'Uzależnienie' od faceta. - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2012-08-15, 20:56   #1
ColdWater
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 1

'Uzależnienie' od faceta.


Hej ,
Standardowo- jestem tu nowa i postanowiłam napisać aby poznać rady/ opinie osób postronnych.

Jak oderwać się od uczucia, że 'ta cholerna' chemia, która jest między mną a moim byłym chłopakiem, (on zostawił mnie. Kilka razy. Za każdym razem miałam nadzieję na poprawę i że 'tym razem mnie nie rzuci') jest ważniejsza od tego, że on mnie źle traktował (zazdrość, nerwowość, nadużywanie alkoholu)?
Mam wrażenie, że to było coś wyjątkowego. A to, że strasznie go kocham wcale mi nie pomaga. Myślę o nim, tęsknię, choć nie powinnam!
Inni faceci mnie nie interesują, nie ma między nami TEGO, CO miałam z ex. Wiem, że to wszystko chore, dlatego pytam jak to uciąć? Jak przestać TO czuć?
Jakieś rady?
ColdWater jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-15, 21:02   #2
madana
Zakorzenienie
 
Avatar madana
 
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 17 069
Dot.: 'Uzależnienie' od faceta.

Cytat:
Napisane przez ColdWater Pokaż wiadomość
Hej ,
Standardowo- jestem tu nowa i postanowiłam napisać aby poznać rady/ opinie osób postronnych.

Jak oderwać się od uczucia, że 'ta cholerna' chemia, która jest między mną a moim byłym chłopakiem, (on zostawił mnie. Kilka razy. Za każdym razem miałam nadzieję na poprawę i że 'tym razem mnie nie rzuci') jest ważniejsza od tego, że on mnie źle traktował (zazdrość, nerwowość, nadużywanie alkoholu)?
Mam wrażenie, że to było coś wyjątkowego. A to, że strasznie go kocham wcale mi nie pomaga. Myślę o nim, tęsknię, choć nie powinnam!
Inni faceci mnie nie interesują, nie ma między nami TEGO, CO miałam z ex. Wiem, że to wszystko chore, dlatego pytam jak to uciąć? Jak przestać TO czuć?
Jakieś rady?
- z eksem miałaś ekstremalne przeżycia emocjonalne; czytałam, że są kobiety, które nie potrafią stworzyć normalnego i zdrowego związku z mężczyzną, bo są uzależnione od "jazd": albo jest mega cudownie, albo dno i kilo nieszczęścia.
Możesz mi powiedzieć CO wyjątkowego jest z związku z facetem, który rzuca, gdy chce (czyli wskazujesz od razu na emocjonalny rollercoaster) , nadużywa alkoholu, jest zazdrośnikiem i nerwusem? Dla mnie opisałaś chłopa na sanitarny odstrzał, dlatego pytam: CO ty w tym widzisz wyjątkowego?

I prawda jest taka, że dopóki jest nakręcasz, żyjesz tym, żyjesz PRZESZŁOŚCIĄ, nie ruszysz do przodu, nie zmienisz swojego życia.
I co jest z tobą nie tak, że pociąga cię taki typ faceta?
madana jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-15, 21:09   #3
normalnyFacet
Zakorzenienie
 
Avatar normalnyFacet
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 6 910
Dot.: 'Uzależnienie' od faceta.

Cytat:
Napisane przez madana Pokaż wiadomość
- z eksem miałaś ekstremalne przeżycia emocjonalne; czytałam, że są kobiety, które nie potrafią stworzyć normalnego i zdrowego związku z mężczyzną, bo są uzależnione od "jazd": albo jest mega cudownie, albo dno i kilo nieszczęścia.
Możesz mi powiedzieć CO wyjątkowego jest z związku z facetem, który rzuca, gdy chce (czyli wskazujesz od razu na emocjonalny rollercoaster) , nadużywa alkoholu, jest zazdrośnikiem i nerwusem? Dla mnie opisałaś chłopa na sanitarny odstrzał, dlatego pytam: CO ty w tym widzisz wyjątkowego?

I prawda jest taka, że dopóki jest nakręcasz, żyjesz tym, żyjesz PRZESZŁOŚCIĄ, nie ruszysz do przodu, nie zmienisz swojego życia.
I co jest z tobą nie tak, że pociąga cię taki typ faceta?
Madana po prostu oni są siebie warci to wszystko
normalnyFacet jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-15, 21:10   #4
201607110949
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 16 560
Dot.: 'Uzależnienie' od faceta.

Cytat:
Napisane przez madana Pokaż wiadomość
I co jest z tobą nie tak, że pociąga cię taki typ faceta?
meritum sprawy. Pewnie wyjdzie jakieś DDD/DDA.
201607110949 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-15, 21:13   #5
madana
Zakorzenienie
 
Avatar madana
 
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 17 069
Dot.: 'Uzależnienie' od faceta.

Cytat:
Napisane przez normalnyFacet Pokaż wiadomość
Madana po prostu oni są siebie warci to wszystko
- no nie wiem; mnie naprawdę interesuje, JAK można uważać, że taki facet i związek z nim to coś "wyjątkowego"; tzw. całokształt sprawia, że opisała faceta "ZmarnowaneŻycie", dlatego pytam: CO tu jest wyjątkowego???
madana jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-15, 21:15   #6
normalnyFacet
Zakorzenienie
 
Avatar normalnyFacet
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 6 910
Dot.: 'Uzależnienie' od faceta.

Cytat:
Napisane przez madana Pokaż wiadomość
- no nie wiem; mnie naprawdę interesuje, JAK można uważać, że taki facet i związek z nim to coś "wyjątkowego"; tzw. całokształt sprawia, że opisała faceta "ZmarnowaneŻycie", dlatego pytam: CO tu jest wyjątkowego???
Nie każda ma mózg pewnie (uznaj to za pośredni komplement )
normalnyFacet jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-15, 21:16   #7
201607110949
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 16 560
Dot.: 'Uzależnienie' od faceta.

Cytat:
Napisane przez madana Pokaż wiadomość
- no nie wiem; mnie naprawdę interesuje, JAK można uważać, że taki facet i związek z nim to coś "wyjątkowego"; tzw. całokształt sprawia, że opisała faceta "ZmarnowaneŻycie", dlatego pytam: CO tu jest wyjątkowego???
ja stawiam na to, że autorka kocha nie faceta (jak by się zastanowiła na trzeźwo to wiedziałaby, że jest beznadziejnym przypadkiem) ale uczucia do niego. Wielkie, wzniosłe, egzaltowane, filmowe, na śmierć i życie.
201607110949 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-15, 21:20   #8
normalnyFacet
Zakorzenienie
 
Avatar normalnyFacet
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 6 910
Dot.: 'Uzależnienie' od faceta.

Cytat:
Napisane przez SALIX Pokaż wiadomość
ja stawiam na to, że autorka kocha nie faceta (jak by się zastanowiła na trzeźwo to wiedziałaby, że jest beznadziejnym przypadkiem) ale uczucia do niego. Wielkie, wzniosłe, egzaltowane, filmowe, na śmierć i życie.
Dodałbym idealizowanie tego faceta, efekt HALO, chęć resocjalizacji owego egzemplarza, złudne nadzieje, że przy niej się zmieni...

to nie ma związku z uczuciami, to są przesłanki na wizytę u psychologa
normalnyFacet jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-15, 21:22   #9
madana
Zakorzenienie
 
Avatar madana
 
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 17 069
Dot.: 'Uzależnienie' od faceta.

Cytat:
Napisane przez SALIX Pokaż wiadomość
ja stawiam na to, że autorka kocha nie faceta (jak by się zastanowiła na trzeźwo to wiedziałaby, że jest beznadziejnym przypadkiem) ale uczucia do niego. Wielkie, wzniosłe, egzaltowane, filmowe, na śmierć i życie.
- zgadzam się to nie to samo co "kocham X", bo niby jak można kochać takiego faceta??
A tu: kocham to ekstremalne nakręcenie, które jej związek dawał, dlatego normalny i poukładany facet będzie wydawał się nudny, pospolity, bo "jazd" nie zapewnia. A tu miała: wniebowstąpienia i wpiekłostrącenia: kocha- nie kocha; jest ze mną- rzucił mnie- czyli emocjonalna huśtawka na całego.

Normalny facet -
madana jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-15, 21:27   #10
mgirll
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 16
Dot.: 'Uzależnienie' od faceta.

Cytat:
Napisane przez SALIX Pokaż wiadomość
ja stawiam na to, że autorka kocha nie faceta (jak by się zastanowiła na trzeźwo to wiedziałaby, że jest beznadziejnym przypadkiem) ale uczucia do niego. Wielkie, wzniosłe, egzaltowane, filmowe, na śmierć i życie.
100 % racja która się tyczy wielu dziewczyn w moim otoczeniu . W sumie chyba trochę taka nasza kobieca natura

---------- Dopisano o 21:27 ---------- Poprzedni post napisano o 21:23 ----------

Ja bym radziła skupić w sobie ile się da silnej woli i go po prostu olać . Nie czytać porad w stylu ' wybacz mu wszystko , być może miał zły dzień ' . Uwierzyć w siebie , rozwinąć hobby a nie uczucie do chłopaka z zachowaniem na takim poziomie.
mgirll jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-15, 21:30   #11
201607110949
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 16 560
Dot.: 'Uzależnienie' od faceta.

Cytat:
Napisane przez madana Pokaż wiadomość
bo niby jak można kochać takiego faceta??
wiesz, jak się naszprycujesz Coelho i jego mundrościami typu Kocha się za nic. Nie istnieje żaden powód do miłości. to pewnie się da.
201607110949 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-15, 21:31   #12
nhung
Zadomowienie
 
Avatar nhung
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 1 165
Dot.: 'Uzależnienie' od faceta.

Cytat:
Napisane przez normalnyFacet Pokaż wiadomość
Madana po prostu oni są siebie warci to wszystko
Cytat:
Napisane przez normalnyFacet Pokaż wiadomość
Nie każda ma mózg pewnie
Jak można się tak do kogoś odezwać? Albo jeszcze lepiej - mówić tak o jednej osobie drugiej osobie?

Cytat:
A to, że ktoś ma inne spostrzeżenia to trzeba być tolerancyjnym, a nie odrazu zarzucać mu ograniczenia
Wyczuwam tu nutę hipokryzji.

Edytowane przez nhung
Czas edycji: 2012-08-15 o 21:33
nhung jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-15, 21:40   #13
normalnyFacet
Zakorzenienie
 
Avatar normalnyFacet
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 6 910
Dot.: 'Uzależnienie' od faceta.

Cytat:
Napisane przez nhung Pokaż wiadomość
Jak można się tak do kogoś odezwać? Albo jeszcze lepiej - mówić tak o jednej osobie drugiej osobie?



Wyczuwam tu nutę hipokryzji.
Twój post nic nie wnosi do dyskusji, ale ok napisze Ci dlaczego tak napisałem.

Lubie dawać kopniaki w tyłek takim osobom jak autorka, bo to jest jedna z niewielu opcji na zmianę. Głaskania, pocieszania i użalania się nie będzie.
normalnyFacet jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-15, 21:46   #14
nhung
Zadomowienie
 
Avatar nhung
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 1 165
Dot.: 'Uzależnienie' od faceta.

A kto powiedział, żeby głaskać? Albo kopniak albo głaskanie? Albo czarne albo białe?

Ja bym radziła dziewczynie udać się do psychologa na początek. Sama pisze, że to "chore", więc taki sobie Ty lub taka sobie ja nic nie pomoże tak NAPRAWDĘ w tej kwestii. Albo pomoże psycholog albo musi się wydarzyć jakaś jedna "mocna" sytuacja, która coś zmieni. Optymistycznie: poznanie kogoś odpowiedniego (dobrego, bez niszczących nałogów - nie napiszę "normalnego" ) lub pesymistycznie (nie życzę): ten ex w końcu zrobi coś naprawdę głupiego, drastycznego, co na dobre ją odepchnie od niego. Jeśli wersja pesymistyczna nie pomoże -> do psychologa/psychiatry.

Edytowane przez nhung
Czas edycji: 2012-08-15 o 21:53
nhung jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-15, 21:53   #15
khloe
Strzelaj lub emigruj!
 
Avatar khloe
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Medellin!
Wiadomości: 27 418
Dot.: 'Uzależnienie' od faceta.

Cytat:
Napisane przez ColdWater Pokaż wiadomość
Hej ,
Standardowo- jestem tu nowa i postanowiłam napisać aby poznać rady/ opinie osób postronnych.

Jak oderwać się od uczucia, że 'ta cholerna' chemia, która jest między mną a moim byłym chłopakiem, (on zostawił mnie. Kilka razy. Za każdym razem miałam nadzieję na poprawę i że 'tym razem mnie nie rzuci') jest ważniejsza od tego, że on mnie źle traktował (zazdrość, nerwowość, nadużywanie alkoholu)?
Mam wrażenie, że to było coś wyjątkowego. A to, że strasznie go kocham wcale mi nie pomaga. Myślę o nim, tęsknię, choć nie powinnam!
Inni faceci mnie nie interesują, nie ma między nami TEGO, CO miałam z ex. Wiem, że to wszystko chore, dlatego pytam jak to uciąć? Jak przestać TO czuć?
Jakieś rady?
sorry, ale jak dla mnie to jesteś żałosna
facet źle cię traktuje a ty do niego wracasz??
nie masz za grosz szacunku do siebie myślisz, że tymi desperackimi krokami sprawisz, że będzie Cię kochał? Naiwna jesteś

rady? ZOSTAW GO W SPOKOJU nie pisz, nie dzwoń. Zniknij z jego życia.
__________________

Przejechane na rowerze w 2019: 2 762
km



mój INSTA
(napisz pw kim jesteś wizażanko
khloe jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-15, 22:03   #16
skazana_na_bluesa
.
 
Avatar skazana_na_bluesa
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 28 052
Dot.: 'Uzależnienie' od faceta.

Cytat:
Napisane przez mgirll Pokaż wiadomość
W sumie chyba trochę taka nasza kobieca natura
tja. a kazda blondynka jest glupia, ruda-wredna i jazda z dalszymi uogolnieniami/stereotypami



co do pytania zawartego w 1 poscie - psycholog (?)
__________________
-27,9 kg

skazana_na_bluesa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-16, 10:11   #17
coolanka
Raczkowanie
 
Avatar coolanka
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 205
Dot.: 'Uzależnienie' od faceta.

Cytat:
Napisane przez ColdWater Pokaż wiadomość
Hej ,
Standardowo- jestem tu nowa i postanowiłam napisać aby poznać rady/ opinie osób postronnych.

Jak oderwać się od uczucia, że 'ta cholerna' chemia, która jest między mną a moim byłym chłopakiem, (on zostawił mnie. Kilka razy. Za każdym razem miałam nadzieję na poprawę i że 'tym razem mnie nie rzuci') jest ważniejsza od tego, że on mnie źle traktował (zazdrość, nerwowość, nadużywanie alkoholu)?
Mam wrażenie, że to było coś wyjątkowego. A to, że strasznie go kocham wcale mi nie pomaga. Myślę o nim, tęsknię, choć nie powinnam!
Inni faceci mnie nie interesują, nie ma między nami TEGO, CO miałam z ex. Wiem, że to wszystko chore, dlatego pytam jak to uciąć? Jak przestać TO czuć?
Jakieś rady?
Ile masz lat moja droga?
coolanka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-16, 10:22   #18
pimboLowa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: pomorze
Wiadomości: 281
Dot.: 'Uzależnienie' od faceta.

wiek nie ma tutaj nic do znaczenia, jedni w wieku 20 lat są odpowiedzialni i potrafią stworzyć związek inni w wieku 30 lat nie potrafią.
Ja Ciebie rozumiem.
Rok temu również dziewczyny na forum mi mówiły co ja widziałam w dupku który mnie oszukiwał i zafundował jazdę bez trzymanki. Lepsze Ci powiem z własnego doświadczenia- to Ty musisz siebie zmienić, on się nie zmieni, ale do tego potrzeba siły i odwagi, bo kiedy będzie chciał wrócić po raz kolejny to Ty musisz powiedzieć nie chce Cię już, świadomie i odpowiedzialnie, a potem pomimo, że serce będzie pękało, wypij butelke wina, popłacz i utwierdź się w tym przekonaniu. Powiem Ci jeszcze, że nie raz będziesz się wahała czy zadzwonić do niego, ale to już kwestia wytrwałości w podjętej decyzji.
Ja wytrwałam, chociaż sporo osób mnie potępia za tamten związek to on wiele mnie nauczył o samej sobie.
uciekam mam rozmowe o prace
pimboLowa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-16, 10:41   #19
deszczowa_nimfa
Raczkowanie
 
Avatar deszczowa_nimfa
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 341
Dot.: 'Uzależnienie' od faceta.

Cytat:
Napisane przez nhung Pokaż wiadomość
Jak można się tak do kogoś odezwać? Albo jeszcze lepiej - mówić tak o jednej osobie drugiej osobie?



Wyczuwam tu nutę hipokryzji.
Dokładnie, dziewczyna się otwiera, a pojawiają się zaraz niemiłe komentarze. Może zamknąć się w sobie i tkwić nadal z takim facetem, bo ` inni jej nie rozumieją`. Myślałam,że na tym forum pomagamy sobie, a nie jeździmy po ludziach.
deszczowa_nimfa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-16, 11:22   #20
wiosenna_burza
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 48
Dot.: 'Uzależnienie' od faceta.

Cytat:
Napisane przez nhung Pokaż wiadomość
A kto powiedział, żeby głaskać? Albo kopniak albo głaskanie? Albo czarne albo białe?

Ja bym radziła dziewczynie udać się do psychologa na początek. Sama pisze, że to "chore", więc taki sobie Ty lub taka sobie ja nic nie pomoże tak NAPRAWDĘ w tej kwestii. Albo pomoże psycholog albo musi się wydarzyć jakaś jedna "mocna" sytuacja, która coś zmieni. Optymistycznie: poznanie kogoś odpowiedniego (dobrego, bez niszczących nałogów - nie napiszę "normalnego" ) lub pesymistycznie (nie życzę): ten ex w końcu zrobi coś naprawdę głupiego, drastycznego, co na dobre ją odepchnie od niego. Jeśli wersja pesymistyczna nie pomoże -> do psychologa/psychiatry.
Zgadzam się w 100%. Niestety na tym forum są osoby, które działają wg prostej zasady - robisz coś, co nie mieści im się w głowie = jesteś beznadziejny, głupi, ślepy, naiwny, nie masz uczuć, nie masz mózgu, itp. Lekarstwo na takie posty? Nie zwracać uwagi.

Co do problemu autorki. Mi również się wydaje, że jest to miłość do intensywnych emocji, jakich taki koleś dostarcza, a nawet pewnego rodzaju uzależnienie od takich emocji. Kiedy pojawia się normalny, ułożony, spokojny partner bez "jazd", to nie ma już "tego czegoś", nie ma dreszczyku emocji, nie ma tej "spiny" - co będzie? zostawi nie zostawi? kocha nie kocha? co tym razem wymyśli? Ponadto taki "partner" zapewne niejako wymusza niesamowitą chęć starania się, prawda Autorko? Starania się, aby tym razem wyszło, aby koleś był wniebowzięty i zobaczył, jaka jestem za*ąb*sta. Niestety to do niczego nie prowadzi, bo w takim "związku" jesteś zdania całkowicie na łaskę i humory kolesia, niczego tak naprawdę nie da się zbudować i relacja stoi w miejscu.

Lekarstwo? Psycholog. Uświadomienie sobie, czym się tak naprawdę kierujesz, przeanalizowanie sytuacji i zachowań.
wiosenna_burza jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-16, 11:50   #21
Prywatna
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 295
Dot.: 'Uzależnienie' od faceta.

Cytat:
Napisane przez normalnyFacet Pokaż wiadomość
Nie każda ma mózg pewnie (uznaj to za pośredni komplement )
A to ciekawe, tym bardziej jak się czyta Twój opis poniżej....dysonans...
__________________
Nawet trzepot skrzydeł motyla może wywołać huragan na drugim końcu świata..
Prywatna jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-16, 11:51   #22
aqu
Raczkowanie
 
Avatar aqu
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 279
Dot.: 'Uzależnienie' od faceta.

Cytat:
Napisane przez wiosenna_burza Pokaż wiadomość
Mi również się wydaje, że jest to miłość do intensywnych emocji, jakich taki koleś dostarcza, a nawet pewnego rodzaju uzależnienie od takich emocji. Kiedy pojawia się normalny, ułożony, spokojny partner bez "jazd", to nie ma już "tego czegoś", nie ma dreszczyku emocji, nie ma tej "spiny" - co będzie? zostawi nie zostawi? kocha nie kocha? co tym razem wymyśli? Ponadto taki "partner" zapewne niejako wymusza niesamowitą chęć starania się, prawda Autorko? Starania się, aby tym razem wyszło, aby koleś był wniebowzięty i zobaczył, jaka jestem za*ąb*sta. Niestety to do niczego nie prowadzi, bo w takim "związku" jesteś zdania całkowicie na łaskę i humory kolesia, niczego tak naprawdę nie da się zbudować i relacja stoi w miejscu.

Lekarstwo? Psycholog. Uświadomienie sobie, czym się tak naprawdę kierujesz, przeanalizowanie sytuacji i zachowań.
Lepiej bym tego nie ujęła. A jeśli chcesz wiedzieć cos więcej na temat 'siły' która tak Cię ciągnie do niego przeczytaj sobie 'kobiety które kochają za bardzo', albo udaj się do psychologa tak jak radzą inni.
Od siebie do dam że książka jest warta przeczytania i może Ci wiele uswiadomić.
aqu jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-16, 11:52   #23
madana
Zakorzenienie
 
Avatar madana
 
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 17 069
Dot.: 'Uzależnienie' od faceta.

Cytat:
Napisane przez wiosenna_burza Pokaż wiadomość
Zgadzam się w 100%. Niestety na tym forum są osoby, które działają wg prostej zasady - robisz coś, co nie mieści im się w głowie = jesteś beznadziejny, głupi, ślepy, naiwny, nie masz uczuć, nie masz mózgu, itp. Lekarstwo na takie posty? Nie zwracać uwagi.

Co do problemu autorki. Mi również się wydaje, że jest to miłość do intensywnych emocji, jakich taki koleś dostarcza, a nawet pewnego rodzaju uzależnienie od takich emocji. Kiedy pojawia się normalny, ułożony, spokojny partner bez "jazd", to nie ma już "tego czegoś", nie ma dreszczyku emocji, nie ma tej "spiny" - co będzie? zostawi nie zostawi? kocha nie kocha? co tym razem wymyśli? Ponadto taki "partner" zapewne niejako wymusza niesamowitą chęć starania się, prawda Autorko? Starania się, aby tym razem wyszło, aby koleś był wniebowzięty i zobaczył, jaka jestem za*ąb*sta. Niestety to do niczego nie prowadzi, bo w takim "związku" jesteś zdania całkowicie na łaskę i humory kolesia, niczego tak naprawdę nie da się zbudować i relacja stoi w miejscu.

Lekarstwo? Psycholog. Uświadomienie sobie, czym się tak naprawdę kierujesz, przeanalizowanie sytuacji i zachowań.
- pokaż, KTO tu ją tak nazwał; to, ze ktoś pyta: jak można uważać, że określa mianem "wyjątkowego" takiego faceta i dziwi, dlaczego tak robi?Nikt jej nie nazwał głupią/beznadziejną, bo to pogubiona dziewczyna(no ewentualnie normalny facet pośrednio do mózgu się odwołał,ale to dalej nie jest nazwanie: głupia jest). Beznadziejny jest koleś, w którym upatruje cudu natury.

Na dodatek potem identycznie zauważyłaś problem, sama napisałaś: nie miłość do osoby, a miłość do intensywnych emocji- czyli dokładnie to,co napisały osoby wcześniej.

Edytowane przez madana
Czas edycji: 2012-08-16 o 11:55
madana jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-16, 12:01   #24
limonka1983
Zakorzenienie
 
Avatar limonka1983
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 254
GG do limonka1983
Dot.: 'Uzależnienie' od faceta.

Z panem, który fundował mi jazdy, spotykałam się przez 10 lat... Zdecydowaną większość z tego czasu można określić jako związek, choć od czasu do czasu dowiadywałam się od "pana", że może i się spotykamy, lądujemy w łóżku, wyjeżdżamy, przytulamy, bywamy na rodzinnych imprezach, itd. itp, to wcale nie jesteśmy razem... Takie oto... koleżeństwo. Nawet po koleżeńsku zaprosił mnie na swoje urodziny (oprócz mnie była jego mama, siostra z mężem i dzieckiem)... Wszystko wyglądało dość poważnie, jakieś eleganckie ciuchy, jego mama mówiła o mnie "ciocia" do jego małej siostrzenicy... Swego czasu mówiłam mu, że wrócę do niego, jeśli w końcu ustalimy jakąś datę ślubu, itd, więc pomyślałam, że to spotkanie się z tym wiążę. Przez 10 lat uczestniczyłam w urodzinach robionych z kumplami... No i tu kolejny cios - zaprosił mnie na takie urodziny, bo ja nie piję dużo, a z kumplami chce zaszaleć, ale mam sobie niczego nie wyobrażać. Tak więc znowu usunął mi grunt spod nóg. Na czas obecny nawet nie patrzę na niego na ulicy (o moich przygodach rozpisywałam się już wielokrotnie, więc nie będę znowu przytaczać, z jakiego jest to powodu), ale powiem Ci jedno: wiem, że to jest kawał gn&^%$#ja, dup%$#ka i ogólnie nie warto przeznaczać na myślenie o nim nawet 1 sekundy. Jednak tak jak Ty, w jakiś sposób za nim tęsknię. Nie umiem tego wyjaśnić, nie chcę z nim być, jest dla mnie podczłowiekiem. Jednak boli mnie, że do swojej młodziutkiej laski mówi "żono" (a ja zawsze miałam za dużo wad - wg niego - do poprawienia... Ani razu nie padło stwierdzenie, że kiedyś zamieszkamy razem, w życiu nie rozpatrywał mnie jako kandydatki na żonę), na urlopie byli nad morzem (co było moim marzeniem przez te wszystkie lata, a słyszałam wciąż, że on nienawidzi polskiego morza, bo brudno, syf i w ogóle beee)... Wiem, że to podła świnia, która wyrządziła mi wiele krzywd i chyba nieodwracalnie skrzywiła moją psychikę. Jednak ta głupia tęsknota za "adrenaliną" będzie jeszcze długą pamiątką. Po prostu trzeba z tym walczyć. Minęły 2 lata od rozstania, przez rok jeszcze jakoś się spotykaliśmy jako "znajomi", kiedy też mnie sobie "urabiał" i powiem Ci, że bardzo poważnie zastanawiam się nad psychologiem, bo choć nie patrzę na niego, wciąż siedzi w mojej głowie. Może już nie w sercu, ale wciąż "puka" jak kornik. Delikatnie, prawie niezauważalnie, ale jednak...

Fajnie byłoby, gdyby to forum służyło jednak do dawania rad, ale nie do wyżywania się na kimś, kto ma dany problem.

Edytowane przez limonka1983
Czas edycji: 2012-08-16 o 12:08
limonka1983 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-16, 12:15   #25
wiosenna_burza
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 48
Dot.: 'Uzależnienie' od faceta.

Cytat:
Napisane przez aqu Pokaż wiadomość
Lepiej bym tego nie ujęła. A jeśli chcesz wiedzieć cos więcej na temat 'siły' która tak Cię ciągnie do niego przeczytaj sobie 'kobiety które kochają za bardzo', albo udaj się do psychologa tak jak radzą inni.
Od siebie do dam że książka jest warta przeczytania i może Ci wiele uswiadomić.
O to to! Dokładnie, ta książka jest warta przeczytania, pomaga zdać sobie sprawę z wielu destrukcyjnych dla siebie zachowań, no bo w sumie to, że Autorka odrzuca "normalnych" chłopaków jest w pewien sposób destrukcyjne - przekreśla szansę na zbudowanie zdrowej relacji. Tak ja to widzę.

---------- Dopisano o 12:15 ---------- Poprzedni post napisano o 12:08 ----------

Cytat:
Napisane przez madana Pokaż wiadomość
- pokaż, KTO tu ją tak nazwał; to, ze ktoś pyta: jak można uważać, że określa mianem "wyjątkowego" takiego faceta i dziwi, dlaczego tak robi?Nikt jej nie nazwał głupią/beznadziejną, bo to pogubiona dziewczyna(no ewentualnie normalny facet pośrednio do mózgu się odwołał,ale to dalej nie jest nazwanie: głupia jest). Beznadziejny jest koleś, w którym upatruje cudu natury.

Na dodatek potem identycznie zauważyłaś problem, sama napisałaś: nie miłość do osoby, a miłość do intensywnych emocji- czyli dokładnie to,co napisały osoby wcześniej.
Nic nie zrozumiałam z Twoich wywodów, zwłaszcza odniesienia "na dodatek potem identycznie zauważyłaś problem"... hę???? No oczywiście, że zauważyłam problem! Co ma pisanie o obraźliwych komentarzach do zauważania bądź nie zauważania problemu???

Nigdzie nie napisałam, że ktoś ją tak nazwał. Użytkowniczka przede mną również zwróciła uwagę na niezbyt przyjemne zdania, jakie niektórzy wypisują.
wiosenna_burza jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-16, 12:18   #26
limonka1983
Zakorzenienie
 
Avatar limonka1983
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 254
GG do limonka1983
Dot.: 'Uzależnienie' od faceta.

Cytat:
Napisane przez wiosenna_burza Pokaż wiadomość
O to to! Dokładnie, ta książka jest warta przeczytania, pomaga zdać sobie sprawę z wielu destrukcyjnych dla siebie zachowań, no bo w sumie to, że Autorka odrzuca "normalnych" chłopaków jest w pewien sposób destrukcyjne - przekreśla szansę na zbudowanie zdrowej relacji. Tak ja to widzę.
Nie znam historii autorki, ale o sobie mogę powiedzieć, że byłam związana z socjopatą. To nie jest tak, że w minutę doszłam do tego wniosku. Od dawna coś mi nie pasowało w tym gościu, tylko nie wiedziałam, o co chodzi. Czytam różne fora i blogi dziewczyn, które wyszły z takich relacji. Każda przeżyła piekło, każda wciąż czuje "chemię", każda nienawidzi, ale nie umie wyrzucić go z głowy. Związek dawno się skończył, ale mam wciąż 1 problem - każdy zwyczajny facet jest dla mnie nudny. Mój obecny facet często też takim mi się zdaje... Śniadania do łóżka, skacze mi po zakupy... Kurczę, mogłabym wymieniać godzinami przejawy jego "wspaniałości", ale... nie mam tych chorych jazd. Wiem, to jest głupie. Dlatego czytam to, co inne dziewczyny pisały, by pracować nad sobą i któregoś dnia nie zrobić głupoty, zamieniając obecnego chłopaka na kolejnego psychola. Taki facet ma problem z głową, ale laska, która sobie takiego partnera wybiera, też musi sobie uświadomi, ze nie wszystko jest z nią ok. Jak coś, mogę podać strony.
limonka1983 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-16, 12:21   #27
madana
Zakorzenienie
 
Avatar madana
 
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 17 069
Dot.: 'Uzależnienie' od faceta.

Cytat:
Napisane przez wiosenna_burza Pokaż wiadomość
O to to! Dokładnie, ta książka jest warta przeczytania, pomaga zdać sobie sprawę z wielu destrukcyjnych dla siebie zachowań, no bo w sumie to, że Autorka odrzuca "normalnych" chłopaków jest w pewien sposób destrukcyjne - przekreśla szansę na zbudowanie zdrowej relacji. Tak ja to widzę.

---------- Dopisano o 12:15 ---------- Poprzedni post napisano o 12:08 ----------



Nic nie zrozumiałam z Twoich wywodów, zwłaszcza odniesienia "na dodatek potem identycznie zauważyłaś problem"... hę???? No oczywiście, że zauważyłam problem! Co ma pisanie o obraźliwych komentarzach do zauważania bądź nie zauważania problemu???

Nigdzie nie napisałam, że ktoś ją tak nazwał. Użytkowniczka przede mną również zwróciła uwagę na niezbyt przyjemne zdania, jakie niektórzy wypisują.
- problem jest w tym, że nikt jej nie pisał, że jest beznadziejna/głupia; nikt jej obraźliwych komentarzy nie pisał; ale od początku zauważono, to co i ty zauważyłaś: jest uzależniona od emocjonalnej huśtawki, na której jest przez beznadziejnego faceta.
I powtórzono pytanie: co z nią jest nie tak, że uważa, iź ten związek był wyjątkowy.

Cytat:
Nigdzie nie napisałam, że ktoś ją tak nazwał.
- napisałaś: tu:
Cytat:

Niestety na tym forum są osoby, które działają wg prostej zasady - robisz coś, co nie mieści im się w głowie = jesteś beznadziejny, głupi, ślepy, naiwny, nie masz uczuć, nie masz mózgu,
.

Zresztą, nieważne; ważne jest za to, by dziewczyna zauważyła swój problem i coś sensownego z nim zrobiła, bo szkoda życia na takich facetów.

Edytowane przez madana
Czas edycji: 2012-08-16 o 12:33
madana jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-16, 12:33   #28
KrwawaMary86
Zadomowienie
 
Avatar KrwawaMary86
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 065
Dot.: 'Uzależnienie' od faceta.

Po pierwsze radzę zerwać całkowicie z nim kontakt. Usunąć jego nr telefonu, gg, adres mailowy, usunąć ze znajomych na fb czy nk czy co tam jeszcze jest. Nigdzie nie zapisywać jego numeru żeby Cię nie kusiło skontaktować się z nim. Jeśli on będzie się odzywać to albo nie odpowiadać albo (co ja szczególnie polecam) napisać mu, że nie życzysz sobie kontaktu z jego strony. Po prostu ma zniknąć z Twojego życia.

Po drugie trochę pomyśleć nad sytuacją. Facet zostawił Cię kilka razy (już pomijam jego zazdrość i tym podobne "jazdy") więc zastanów się czy mogłabyś mu po raz kolejny zaufać. Uważam, że przestałabyś być sobą. Bałabyś się cokolwiek powiedzieć/zrobić w obawie, że on znowu Cię zostawi. Mogłabyś tak żyć? W ciągłym strachu? Każdy (wyłączając skrajne patologie) zasługuje na poczucie bezpieczeństwa w związku. Miałabyś je?

Po trzecie - czas. Niestety uczucie do niego nie zniknie z dnia na dzień jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Potrzebujesz czasu żeby móc o nim zapomnieć. Zajmij się czymś żeby nie myśleć o uczuciu do niego - spotykaj się ze znajomymi, chodź na imprezy, znajdź sobie hobby.

Niestety uważam, że nic innego tu nie pomoże. Już tyle razy słuchałaś serca więc może tym razem warto posłuchać rozumu? Zasługujesz na kogoś lepszego. Kogoś kto będzie Cię kochał. Uważam, ze on Cię nie kochał. Jakby Cię kochał to by z Tobą nie zrywał.
KrwawaMary86 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-16, 12:37   #29
wiosenna_burza
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 48
Dot.: 'Uzależnienie' od faceta.

Cytat:
Napisane przez limonka1983 Pokaż wiadomość
Nie znam historii autorki, ale o sobie mogę powiedzieć, że byłam związana z socjopatą. To nie jest tak, że w minutę doszłam do tego wniosku. Od dawna coś mi nie pasowało w tym gościu, tylko nie wiedziałam, o co chodzi. Czytam różne fora i blogi dziewczyn, które wyszły z takich relacji. Każda przeżyła piekło, każda wciąż czuje "chemię", każda nienawidzi, ale nie umie wyrzucić go z głowy. Związek dawno się skończył, ale mam wciąż 1 problem - każdy zwyczajny facet jest dla mnie nudny. Mój obecny facet często też takim mi się zdaje... Śniadania do łóżka, skacze mi po zakupy... Kurczę, mogłabym wymieniać godzinami przejawy jego "wspaniałości", ale... nie mam tych chorych jazd. Wiem, to jest głupie. Dlatego czytam to, co inne dziewczyny pisały, by pracować nad sobą i któregoś dnia nie zrobić głupoty, zamieniając obecnego chłopaka na kolejnego psychola. Taki facet ma problem z głową, ale laska, która sobie takiego partnera wybiera, też musi sobie uświadomi, ze nie wszystko jest z nią ok. Jak coś, mogę podać strony.
Dokładnie...też tego, co piszę nie wzięłam z sufitu. Sama to przerobiłam i również czytałam fora, strony, książki. Najczęściej powodem takich uzależnień i wyborów są schematy wyniesione z domu rodzinnego, akurat w moim przypadku tak było. Jeden z rodziców lub obydwoje fundują człowiekowi taką huśtawkę, nie potrafią w sposób jednoznaczny okazywać miłości, ciepła, uczuć, trzymają na dystans, w jakiś sposób odrzucają. Potem człowiek stara się podświadomie nadrobić tą relację i jakby przebudować ją w związku, dlatego wybiera takich trudnych "partnerów". "Normalny", ciepły, wspierający partner, pełen akceptacji jest czymś, czego taka osoba nie potrafi ogarnąć, takiego schematu nie zna, taki schemat jest nudny, dziwny, wzbudza pewnego rodzaju emocjonalny dyskomfort. Da się jednak tego pozbyć Jak? Oprócz zrozumienia swoich zachowań i relacji, można po prostu dodać do nowego związku trochę szaleństwa, ale już takiego zdrowego, trochę tego "co się stanie, co on zrobi, jaki będzie jego następny ruch". Np. powiedzieć partnerowi, że bardzo lubi się niespodzianki, zarówno te małe, jak np. nieoczekiwane wyznania na lustrze w kiblu jak i te duże, np. jedziemy! gdzie? zobaczysz!
wiosenna_burza jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-16, 12:38   #30
ILTheCure
Rozeznanie
 
Avatar ILTheCure
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 907
Dot.: 'Uzależnienie' od faceta.

Cytat:
Napisane przez madana Pokaż wiadomość
- z eksem miałaś ekstremalne przeżycia emocjonalne; czytałam, że są kobiety, które nie potrafią stworzyć normalnego i zdrowego związku z mężczyzną, bo są uzależnione od "jazd": albo jest mega cudownie, albo dno i kilo nieszczęścia.
Możesz mi powiedzieć CO wyjątkowego jest z związku z facetem, który rzuca, gdy chce (czyli wskazujesz od razu na emocjonalny rollercoaster) , nadużywa alkoholu, jest zazdrośnikiem i nerwusem? Dla mnie opisałaś chłopa na sanitarny odstrzał, dlatego pytam: CO ty w tym widzisz wyjątkowego?

I prawda jest taka, że dopóki jest nakręcasz, żyjesz tym, żyjesz PRZESZŁOŚCIĄ, nie ruszysz do przodu, nie zmienisz swojego życia.
I co jest z tobą nie tak, że pociąga cię taki typ faceta?
Cytat:
Napisane przez SALIX Pokaż wiadomość
ja stawiam na to, że autorka kocha nie faceta (jak by się zastanowiła na trzeźwo to wiedziałaby, że jest beznadziejnym przypadkiem) ale uczucia do niego. Wielkie, wzniosłe, egzaltowane, filmowe, na śmierć i życie.
Cytat:
Napisane przez normalnyFacet Pokaż wiadomość
Dodałbym idealizowanie tego faceta, efekt HALO, chęć resocjalizacji owego egzemplarza, złudne nadzieje, że przy niej się zmieni...

to nie ma związku z uczuciami, to są przesłanki na wizytę u psychologa
Zgadzam się z tymi postami

Od siebie dodam: nie idealizuj dobrych chwil i nie usprawiedliwiaj złych. Dobry związek to taki gdzie są cudowne okresy z gorszymi epizodami (a gorszy epizod to nie chlanie i rzucanie dziewczyny). Kiepski związek to kiepskie okresy przeplatane dobrymi chwilami. A dla tylko dobrych chwil nie warto się męczyc w imię jakiejś chorej miłości.
ILTheCure jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:55.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.