|
|||||||
| Notka |
|
| Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#4201 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII
Monika....własnie pierw tzreba znajść takiego księdza....
ehh a co tam czasem trzeba sie poużalać nad sobą tamten miesiąc miałam alkoholowy
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#4202 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII
jaka cisza tu dzisiaj... ja oglądam Pole miłości i chyba wybiorę się na mały spacer z mamą. u nas ciągle deszcz kapie, ale chyba nałożę kalosze i ruszę tyłek bo mi przyrośnie do fotela
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#4203 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII
Ja sprzątam, teraz zrobiłam i zjadłam obiad, zaraz farbuję włosy, a potem idę na cmentarz. A potem lenistwo.
|
|
|
|
#4204 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII
My własnie też zjedliśmy....teraz jakiś odpoczynek a potem jedziemy do teściów na chwilke chyba i do mojej chrześnicy która jutro ma urodziny
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#4205 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII
Perse na jaki kolor chcesz farbować
|
|
|
|
#4206 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII
Znowu na taki chłodny blond, bo już mi zżółkły włosy, Casting się wymył
Tym razem farbowałam farbą. Wkrótce mi wszystkie włosy wylecą Już zafarbowane, teraz schną, a ja czekam na efekt Podziwiam dziewczyny, które farbują farbą w ciąży. Ja ledwo zniosłam ten smród teraz, a co dopiero mając taki wyczulony węch. Nigdy nie farbowałam farbą, zawsze Castingiem. |
|
|
|
#4207 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII
Perse szybko sie wypłukuje casting?? często myjesz włosy?? ja tez zastanawiam sie nad jednym kolorem ale Tż tez pierw tak mówił a jak już farbę zaczęłam oglądac to mi mówi czy nie wolę jednak tego balejażu zrobić
heh chyba lepiej mu się podobam w balejżau tyle że ja myślałam o jakiejś z tych farb....http://www.syoss.pl/uploads/tx_templ..._585_en_06.gif
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#4208 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII
Agatko, powiem Ci tak: ciemny casting zmywa się bardzo długo i włosy długo są ciemne. Ale ten jasny szybko mi się ocieplił i miałam żółte włosy. Myję włosy codziennie rano, szamponem do włosów farbowanych (a jak miałam blond to i tym niebieskim), ale mimo to jasny szybko mi się wypłukał.
Teraz użyłam farby z Welli i... praktycznie wróciłam do swojego naturalnego koloru (trochę jaśniejszy niż ten, który posłałaś). Więc jak farba mi się spłucze trochę, to będę miała jaśniejsze końcówki. Choć i tak całość wciąż mi się podoba.
|
|
|
|
#4209 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII
Perse dzięki....bo ja w sumie to o brązie jakimś myślę tylko kurde nie chce ciemnego ale i za jasnego żeby nie wpadał w rudości ;/ teraz mam balejaż ciemny z blondem...ale ciemny mi się już dawno wypłukał....bo mnie szybko kolor ciemny schodzi bo ja tez w sumie codziennie albo co drugi dzień myję bo bardzo mi się włosy tłuszczą ;/ w sumie teraz jakbym chciała farbowac na sobotę to i tak chyba najbezpieczniej byłoby mi castingiem ;/
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#4210 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 086
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII
czy u Was tez taki smętny dzien? ja usypiam na siedząco....
wy juz po obiadkach a ja dopiero drugie wstawiłam, Tz w pracy to mi sie nie spieszy.... |
|
|
|
#4211 | ||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII
Cytat:
Ja tym sposobem załatwiłam sobie na głowie jasny brąz Ale to farbą, castingi wychodzą raczej tak, jak powinny. A jak nie chcesz rudości, to szukaj w chłodnych odcieniach, bo brązy lubią mieć czerwone refleksy.---------- Dopisano o 16:41 ---------- Poprzedni post napisano o 16:39 ---------- Cytat:
|
||
|
|
|
#4212 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII
ja wróciłam ze spaceru, deszcz mnie złapał, ale to nic, z cukru nie jestem
dobrze się od czasu do czasu ruszyć z kanapy, mogłoby mi to wejść w krew... zaraz szybki prysznic i do kościoła na 18.ja farbuje włosy sayos i jestem zadowolona.
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#4213 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 086
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII
ja Was podziwiam ze Wam sie chce dzis z domu wychodzic ja mam straszna zmułe :-]
|
|
|
|
#4214 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII
Dzień dobry świątecznie
a u nas fajna pogoda słoneczko i 25stopni ![]() byliśmy na spacerze, nogi mi do tyłka wchodzą (heh trzeba kondycję po ciąży odbudować) mały w wózeczku elegancko usypia tylko jeden warunek trzeba chodzić jak się na chwilę na ławeczce w parku przycupnie to on już oczy otwarte tym sposobem 2 godziny łaziliśmy po okolicy ![]() kurcze kręgosłup chyba po ciąży mi się odzywa, odcinek lędźwiowy dokładnie, a noszenie Wiktora raczej nie pomaga
__________________
"Tego dnia Aniołek Upadł duch Wygięła się do wewnątrz Bezpowrotnie elipsa ma" Wiktor Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka |
|
|
|
#4215 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII
Cytat:
![]() czasem trzeba, ja ostatnio bardzo potrzebuję się nad sobą użalać, chyba od początku tej ciąży tak mam. tylko nikt mnie nie chce słuchać ![]() _____________ miałam iść w piątek do lekarza i domagać się usg, żeby po tym wyjeździe upewnić się, że wszystko ok, ale teściowa mi dzisiaj nagadała, że to chyba za często i po co tak często, jak się coś ma stać to i tak się stanie a jak nic się nie dzieje, w sensie brak plamień/krwawienia, bóli to po co. i już sama nie wiem. jedyne usg miałam robione w 7t0d, w piątek byłby 9t3d. jest sens??? czy czekać aż wróci mój lekarz i pójść 28 sierpnia? sama już nie wiem. |
|
|
|
|
#4216 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: z domku :)
Wiadomości: 10 684
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII
hej dziewczyny.
Znowu zawalam pisanie ale mpoje dziecko nie spi w dzien tylko albo wisi na cycku albo chce sie przytulac albo mam Jej spiewac czy do Niej ciagle gadac albo sie chce bawic ja mam problema raczej my mamy. Mała ma prawdopodobnie skaze bialkową i reaguje bolami brzuszka i wiesza iloscia sluzu w kupce jak tylko cokolwiek zjem z nabiałem. Wiec ja jem jedno i to samo pilnuje sie by dobrze sie czuła ale ma, wrazenie ze sie nie najada moim pokarmem w jednej piersi pokarm mi zanika jest go malutko, a drugą sie nienajada. tzn moze i najada ale pl;acze po oproznieniu wiec chyba jednak nie.... przystawiam Ją do tej piersi by pobudzic laktacje ale narazie jakos chyba słabo idzie.... Polecicie mi cos??? ![]() jutro idziemy do pediatry , małą zwazyc mam andz ze przytyła bo sie pochlastam ![]() zaczynam miec doła ze sie niespełniam w tym w czym najbardziej powinnam
__________________
Ćwiczę Zapuszczam naturalki! |
|
|
|
#4217 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII
Cytat:
Co do wizyty to jeśli masz się zamartwiać i myśleć co też nie jest dobre to idź w piątek na wizytę!! PERSE dzięki Berbie ale zwykłym sayosem farbujesz czy takim jak podesłałam? nie wiem czym one się różnią...tzn na pewno tym że w tym sa 2 kolory które sie miesza i samemu się proporcje robi....
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
|
#4218 | |||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 943
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII
Cytat:
Cytat:
![]() Na wizytę idę za tydzień w piątek to napomnę ginowi o tym ![]() Cytat:
__________________
ŻONA OD 17.06.2006 ![]() "Każda łza uczy nas jakiejś prawdy..." Ugo Foscolo |
|||
|
|
|
#4219 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII
może któraś ma lepszy pomysł ode mnie dlaczego tak mnie boli brzuch w 28dc?? bolał okropnie, jak na @, do tego ból krzyża i mdliło mnie, myślałam że dostanę @ ale póki co cisza, ciut mi przeszło po nospie, dla mnie to były szok bo w życiu bez tabletek nie miałam tak krótkiego cyklu, na wykresie nie widać, żebym 2 tyg temu miała owu a przecież @ tak szybko nie przychodzi jak jest cykl bezowulacyjny i najważniejsze - biorę 9 dzień luteinę 3x1 więc skąd @ pojawiłaby się?? cyrk na kółkach! jak do jutra @ nie dostanę to pójdę do lekarza bo przyjmuje akurat prywatnie i zapytam go WTF!!!!
__________________
|
|
|
|
#4220 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII
Wam i tak ciągle smęcę.. a co do wizyty to będę jeszcze myśleć. a zamartwiam się i tak, od zobaczenia II kresek na teście, nieustannie. usg uspokoi mnie może na ten jeden dzień i tyle.
|
|
|
|
#4221 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII
super, normalnie świetnie, zaraz mnie krew zaleje (i to dosłownie) bo już plamię, nie no różnica między tym a poprzednim cyklem to jedyne 35 dni, delikatne rozchwianie
![]() zamiast tego Clo zacznę pić ziółka ks. Sroki, tylko piła to któraś?? nie wiem czy mieszać sama czy kupić gotowe??
__________________
|
|
|
|
#4222 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 996
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII
Cytat:
![]() choc czasu sie nie cofnie niestety i powiklania niestety tez sa po tej pierunskiej otrzewnej.. a mieszkanie cos nam nie idzie, po pierwsze strasznie wolno sie posuwa to malowanie a po drugie kolory nam wyszly fatalne. Zupelnie nie takie jak chcielismy. A na nowe juz kasy nie straczy... Poki co jestem zalamana. Zobaczymy jeszcze. Pochwale sie jak bedzie czym :P |
|
|
|
|
#4223 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII
Wracam powoli- a przynajmniej mam nadzieję, że wracam- chociaż na troszkę bo niebawem ruszą remonty cd i znowu będę do tyłu z wizażem.
Kasia ochrzczona. Nie wiedziałam, że tak mocno to przeżyję. Niesamowite emocje to dla mnie były i stres potężny. Na własnym ślubie (gdzie wymyśliłam sobie mówić przysięgę i formułę przy nałożeniu obrączek z pamięci) nie stresowałam się nawet w 1/10 tak bardzo jak w niedzielę... Było bardzo uroczyście. Okazało się, że tylko Kasia będzie chrzczona więc cała Masza była właściwie tylko w jej intencji. Ksiądz w kazaniu nawiązywał do chrztu i zwracał się do nas - rodziców. Było to dla mnie wyjątkowe bo to była taka Msza dla wszystkich wiernych. U nas w drugą niedzielę o 9.30 na ogólnej Mszy są udzielane chrzty. Spotkałam się z tym, że w innych parafiach są dodatkowe specjalne Msze popołudniu. My mieliśmy wcześnie te Mszę i tym samym mogliśmy świętować praktycznie od rana ![]() Wszystko fajnie się udało ale brakowało mi Teściowej. Niestety nie pozwolili jej wyjść wcześniej ze szpitala. Smutno mi było bo wiedziałam, że Tz-etowi brakuje Rodziców...chociaż praktycznie większość gości to była jego rodzina - ode mnie tylko domownicy (Rodzice, Brat i Siostra)- łącznie było 20 osób. A dzisiaj pierwszy raz wybraliśmy się z Kasią do Rodzinki na grilla i nasza Kasia ( nie zapeszając) jest wyjątkowo grzecznym dzieckiem ![]() Alfa- mnie też wysiada kręgosłup, nie mogę się podnieść z łóżka, Dziecko płacze w nocy a ja 2-3 minuty się próbuję podnieść. Mam problemy aby się wyprostować a ostatnio przez kilkanaście sekund miałam bezwładne nogi... Maga, Pani-- cieszę się, że po wizytach wszystko ok no i nie wiem co komu więc wybaczcie ale postaram się być już bardziej na bieżąco...
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA |
|
|
|
#4224 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 996
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII
Cytat:
Jejku, mam taki kociol w glowie ze juz sama nie wiem co mysle... chyba sie lepiej zabiore za pakowanie dalej... aha - moja Marysia ma dzis imieniny ![]() a my ciagle nie mamy kiedy jej grobu zrobic do konca... kurcze, jak ten czas gna, nie daje rady zadążyć Edytowane przez Ando Czas edycji: 2012-08-15 o 22:30 |
|
|
|
|
#4225 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII
Cytat:
Moja ciąża była utrzymywana "na siłę", od początku brałam duphaston/luteinę, potem fenoterol na przedwczesne skurcze. Dawid był zdrowym dzieckiem, nie miał żadnych wad, gdyby nie to cholerne łożysko, wszystko byłoby OK - nawet w ciąży utrzymywanej. |
|
|
|
|
#4226 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 3 136
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII
witam
![]() nam dziś pierwszy raz udało się wyjść z domu randkowaliśmy bo dziś mamy 3 rocznic e ślubu ![]() perse pokażesz efekty ?? barbie fajny taki spacer zeberka cieszę się, że wszystko się udało ---------- Dopisano o 23:29 ---------- Poprzedni post napisano o 23:27 ---------- [1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;35919026]No ja nie wiem, ja się chyba jednak nie zgodzę. Bo jeśli dziecko nie byłoby obarczone chorobą, która uniemożliwiałaby mu normalne życie lub przez którą by cierpiało, to ja nie miałabym wątpliwości. Moja ciąża była utrzymywana "na siłę", od początku brałam duphaston/luteinę, potem fenoterol na przedwczesne skurcze. Dawid był zdrowym dzieckiem, nie miał żadnych wad, gdyby nie to cholerne łożysko, wszystko byłoby OK - nawet w ciąży utrzymywanej.[/QUOTE] mój Mikołaj też jest z utrzymywanej ciąży - dupek, luteina w dużych dawkach bo niski progesteron był - zdrowy rozwija się dobrze
__________________
5.01.2011[*] 08.03.2015[*] Mikołaj 19.11.2011
|
|
|
|
#4227 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII
Medycyna się rozwija, gdybyśmy z tego nie korzystali, kobiety wciąż umierałyby przy porodzie, a ludzie żyliby po 40 lat. A podtrzymywanie ciąży w wielu wypadkach nie polega na ratowaniu dzieci, które mogłyby nie przeżyć, ale wspomaganiu organizmu kobiety (lub też wykształconego łożyska), który z jakichś powodów nie daje rady :/
Ja wstałam, TŻ wyprawiony, ja się zaraz zbieram. Oczywiście nasza komunikacja dzisiaj i jutro jeździ jak w soboty (ostro przesadzają, nikt nie ma wolnych tych dni, a oni sobie zrobią 2 dni jak wolne.....), więc mam busa później Pogoda ładna, ale dla mnie i tak największym pocieszeniem jest to, że tylko 2 dni i wolna sobota
|
|
|
|
#4228 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII
witam
|
|
|
|
#4229 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 113
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII
Witam wszystkich poświątecznie!!!!!!!
Perse jak dzisiaj z poziomem Twojej energii?? bo u mnie kiepsko... U mnie komunikacja miejska też jeździ jak w wolne zdecydowanie przesadzają,ludzie normalnie idą do pracy a oni bezczelnie sobie robią wolne!!!!!!!!!! TragediaDziewczyny mama doła...wczoraj bylismy z Tż i teściową w Tychach na mszy w 30-ty dzień po śmierci chrzestnego Tż.No i jak to na takich spędach wszystkie ciotki (teściowa ma 3 siostry) chwaliły się wnukami i tym jakie to nie są wybitnie inteligentne i wogóle cudne... teściowa też się chwaliła swoją wnuczką ( córka szwagra ) ale z jednym wnukiem miała słabą siłę przebicia więc stwierdziła na forum,że musimy się lepiej postarać bo tylko ona ma jednego wnuka... ) zrobi sobie kolejne dzieci to będzie miała gromadkę wnuków...Myślałam,że tą babę zatłukę.... tak nie mam z nią najlepszych relacji po tym jak mnie załatwiła 3 dni po poronieniu ( przywiozła sobie wnuczkę i oczekiwała,że będę się z nią bawić,a ja zwyczajnie nie mogłam na to dziecko patrzeć i cały dzień przepłakałam bo mi powiedziała,że ona nie pomyślała i teraz to dziewczyny są takie słabe,że nie umią donosic ciąży-oczywiście byłam "be" bo nie chciałam zabawiać jej wnuczki i zachowuję się jakby nie wiadomo co się stało,a to był tylko 6 tydzień) i po tym jak nas wyrzuciła z domu bo podczas kłótni Tż z bratem stanęła po stronie szwagra (jak zwykle zresztą bo choćby nie wiem co zrobił to i tak jest niewinny w jej oczach i nie da sobie na niego nic powiedzieć...W sobotę mamy iść do teściowej na kawę (możemy przyjść tylko jak szwagra nie ma w domu),ale ja nie mam na to najmniejszech ochoty i pewnie pójdę tylko ze względu na Tż...nie chce żeby myślała,że mam do niej jakieś pretensje lub coś w tym stylu,a ja mogłabym tej kobiety wogóle nie ogladać To się rozpisałam!!!! ale mi ulżyło dzięki temu,że mogłam się przed Wami "wygadac" i przepraszam,że jeżeli kogoś zanudziłam... |
|
|
|
#4230 | ||||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 2 009
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Teściowa wraca do zdrowia? ale chce mi się spać, kawa nie pomogła, wczoraj cały dzień poza domem, Kacperek uczy się chodzić i spacerujemy, spacerujemy i spacerujemy ![]() ---------- Dopisano o 08:37 ---------- Poprzedni post napisano o 08:33 ---------- Cytat:
dla tż-ta, też bym tak powiedziała. |
||||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Być rodzicem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:35.



tamten miesiąc miałam alkoholowy


Tym razem farbowałam farbą. Wkrótce mi wszystkie włosy wylecą




Ja tym sposobem załatwiłam sobie na głowie jasny brąz 
jak się na chwilę na ławeczce w parku przycupnie to on już oczy otwarte
tym sposobem 2 godziny łaziliśmy po okolicy 
moj mial takie same podejscie. totalne potepienie ziol, jak najmniej lekow, ingerencji, uwierzyc w nature i nasza plodnosc... heh


tak nie mam z nią najlepszych relacji po tym jak mnie załatwiła 3 dni po poronieniu ( przywiozła sobie wnuczkę i oczekiwała,że będę się z nią bawić,a ja zwyczajnie nie mogłam na to dziecko patrzeć i cały dzień przepłakałam bo mi powiedziała,że ona nie pomyślała i teraz to dziewczyny są takie słabe,że nie umią donosic ciąży-oczywiście byłam "be" bo nie chciałam zabawiać jej wnuczki i zachowuję się jakby nie wiadomo co się stało,a to był tylko 6 tydzień) i po tym jak nas wyrzuciła z domu bo podczas kłótni Tż z bratem stanęła po stronie szwagra (jak zwykle zresztą bo choćby nie wiem co zrobił to i tak jest niewinny w jej oczach i nie da sobie na niego nic powiedzieć...
ale chce mi się spać, kawa nie pomogła, wczoraj cały dzień poza domem, Kacperek uczy się chodzić i spacerujemy, spacerujemy i spacerujemy
dla tż-ta, też bym tak powiedziała. 
