Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013 - Strona 43 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2012-08-16, 12:15   #1261
klementyna1
Zakorzenienie
 
Avatar klementyna1
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 3 628
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

A ja odebrałam właśnie wyniki tej tarczycy i TSH wyszło mi jeszcze niższe, natomiast te pozostałe f3 i f4 w normie- napisałąm juz sms-a lekarce, zobaczymy co dalej...

Ja się chyba tez spytam następnym razem czy mogę wejść z ogonem


Pisałam do Pani endokrynolog i podałam wyniki, odpisała, ze skoro f3 i f4 sa w normie to znaczy, że ciąza mi fizjologicznie obniżyla wyniki i sie nie przejmować...Uspokoiła mnie Złota kobita

Edytowane przez klementyna1
Czas edycji: 2012-08-16 o 13:28 Powód: dopisek
klementyna1 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-16, 12:26   #1262
Malpka
Zakorzenienie
 
Avatar Malpka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Świdnik
Wiadomości: 7 226
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez LiwkaO Pokaż wiadomość

Jeju dziś mi się śniło, że urodziłam synka i miał na imię Kuba zobaczymy czy sen okaże się proroczy...
ja zawsze myslałam że jak będę mieć syka to będzie właśnie Kubuś bo mi się imie podoba ale teraz gdzie się nie obejrzeć same Jakuby no sama nie wiem czy jakby co to się zdecyduję na to imię

A powiedzcie macie już jakieś plany apropo imion? że jak dzieczynka to tak a jak chłopiec to tak
u mnie mąż mówi że ja wybierałam imię dla Julki to teraz on wybiera i jak będzie chlopak to będzie Karol hehe ale pewnie będziey to negocjować a dla dziewczynki mi się Asia podoba
__________________
Ten znalazł swoje miejsce na ziemi, kto znalazł miejsce w sercu drugiego człowieka
05.07.2008
J http://www.suwaczek.pl/cache/ec6d661a82.png
K http://www.suwaczek.pl/cache/f2a2119f90.png
W http://www.suwaczek.pl/cache/ef8b004f6a.png
Malpka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-16, 12:38   #1263
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez 00anulka00 Pokaż wiadomość
hej, we wtorek zrobiłam test i wyszły II kreski. Trochę to było dla mnie zaskakujące.
Wiem, że powinnam szybko teraz iść do gina, ale "mój" na NFZ najwcześniej dopiero pod koniec września może mnie przyjąć nie powinnam tyle czekać - zresztą niewytrzymie...
sytuacja zmusza mnie iść prywatnie, ale to koszt ok 150zł nie stać mnie chodzić tam co miesiąc plus badania
myślicie, że będzie ok, jak teraz pójdę prywatnie, żeby mi tylko powiedziała, że ciąża rozwija sie prawidłowo a pozniej od wrzesnia będę chodziłą do "swojego"?
brzuch mnie boli prawie cały czas i nie wiem czy to jest normalne
nie powinnaś czekać do końca września, ale wizyta "już" też niczego nie rozwiąże. dziewczyny dobrze mówią, poczekaj minimum do skończonego 6 tygodnia, wcześniej nawet usg może lekarz nie chcieć zrobić bo i tak nic nie zobaczy, mi zrobił dopiero w 7 tygodniu, a była to moja trzecia wizyta. na pierwszej może cie zbadać i każe zrobić badania, przede wszystkim z krwi - HCG, bez tego nie wpisze w kartę, że w ciąży jesteś, to jest koszt ok 23zł, a lepiej już tym wynikiem pójść. moja pierwsza wizyta w poprzedniej ciąży wyglądała mniej więcej tak: "no dobrze, proszę zrobić badania". tym razem poszłam od razu z hcg i morfologią, kazał jeszcze zrobić dodatkowe i dopiero wtedy założy kartę. byłam kilka dni po zobaczeniu II kresek, usg jak pisałam, na 3 wizycie, w 7 tygodniu.

a co do zmiany lekarza to jak najbardziej możesz, zwłaszcza, że do swojego teraz nie możesz się dostać, a gdzieś musisz pójść, bo czekać do końca września to trochę za długo. tylko może nie mów od razu, że chcesz zmieniać lekarza, dopiero swojemu powiedz co i jak.

Cytat:
Napisane przez klementyna1 Pokaż wiadomość
A powiedzcie mi dziewczynki czy Tż-ci wchodza z Wami do gabinetów?Pyta sie się lekarzy czy mozecie z partnerem, czy wchodzicie od razu?Ja ostatnio mówiłam gince, że mąż czeka pod drzwiami, żeby mi otuchy dodać, ale pani dr nic nie mówiła, żeby wszedł tyko jak USG mi robiła to mówiła, gdzie co jest, żebym potem mężowi pokazała.Ale z Boską pomocą teraz bede juz w 12 tyg i pewnie wszystko będzie lepiej widać, to może bym zaproponowała niesmiało, żeby męza zawołać;p Ja jak usłyszałam serduszko to sie poryczałam, to niech i on się troche powzrusza;p
mój siedzi pod gabinetem. tam gdzie chodzę nie ma żadnego parawanu, który zasłaniałby fotel do badania, więc byłoby mi trochę głupio chyba. myślałam, że wejdzie ze mną na usg, ale nie chciał, może to i lepiej bo tam też nie ma gdzie usiąść, chyba, że jest jakiś jeszcze monitor o którym nie wiem, bo na pewno lekarz ma swój a ja leżąc mam nad głową ekran i wszystko widzę, za zasłoną siedzi babka, która notuje to co lekarz dyktuje w trakcie badania, więc opis jest robiony na bieżąco, może ona też tam ma jakiś monitor? nie wiem.
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-16, 12:57   #1264
poziomkka
Zadomowienie
 
Avatar poziomkka
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Ryki
Wiadomości: 1 061
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez klementyna1 Pokaż wiadomość
A powiedzcie mi dziewczynki czy Tż-ci wchodza z Wami do gabinetów?Pyta sie się lekarzy czy mozecie z partnerem, czy wchodzicie od razu?Ja ostatnio mówiłam gince, że mąż czeka pod drzwiami, żeby mi otuchy dodać, ale pani dr nic nie mówiła, żeby wszedł tyko jak USG mi robiła to mówiła, gdzie co jest, żebym potem mężowi pokazała.Ale z Boską pomocą teraz bede juz w 12 tyg i pewnie wszystko będzie lepiej widać, to może bym zaproponowała niesmiało, żeby męza zawołać;p Ja jak usłyszałam serduszko to sie poryczałam, to niech i on się troche powzrusza;p
Ja pierwszy weszłam z nim, bo jak czekaliśmy w kolejce to dwie pary wchodziły przed nami razem, także stwierdziliśmy, że i my wejdziemy. Mimo, że wcześniej myślałam, że kobiety wchodzą osobno, a ew. na usg można zawołać partnera.
poziomkka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-16, 13:12   #1265
00anulka00
Zadomowienie
 
Avatar 00anulka00
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 011
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

dziękuję za wszystkie rady, posłuchałam Was i przepisałam sie na 25.08 na wizytę. Byłam dzis na badaniu HCG, wynik będzie jutro.

u mnie prywatnie facet zawsze może wejść, na NFZ nie wiem, nie mialam nigdy takiej sytuacji
00anulka00 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-16, 14:28   #1266
klementyna1
Zakorzenienie
 
Avatar klementyna1
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 3 628
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Malpka Pokaż wiadomość
ja zawsze myslałam że jak będę mieć syka to będzie właśnie Kubuś bo mi się imie podoba ale teraz gdzie się nie obejrzeć same Jakuby no sama nie wiem czy jakby co to się zdecyduję na to imię

A powiedzcie macie już jakieś plany apropo imion? że jak dzieczynka to tak a jak chłopiec to tak
u mnie mąż mówi że ja wybierałam imię dla Julki to teraz on wybiera i jak będzie chlopak to będzie Karol hehe ale pewnie będziey to negocjować a dla dziewczynki mi się Asia podoba
Ja o imionach na razie wcale nie myślę, na to przyjdzie jeszcze czas, na razie drżę, żeby wszystko był dobrze z dzidzią Mam nadzieję, ze nie bedzie tylko sytuacji jak w reklamie banku, bo moja mama tez jest taka roszczeniowa.;p
klementyna1 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-16, 14:37   #1267
LiwkaO
Wtajemniczenie
 
Avatar LiwkaO
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 028
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez klementyna1 Pokaż wiadomość
A ja odebrałam właśnie wyniki tej tarczycy i TSH wyszło mi jeszcze niższe, natomiast te pozostałe f3 i f4 w normie- napisałąm juz sms-a lekarce, zobaczymy co dalej...

Ja się chyba tez spytam następnym razem czy mogę wejść z ogonem


Pisałam do Pani endokrynolog i podałam wyniki, odpisała, ze skoro f3 i f4 sa w normie to znaczy, że ciąza mi fizjologicznie obniżyla wyniki i sie nie przejmować...Uspokoiła mnie Złota kobita
No i po strachu

---------- Dopisano o 14:37 ---------- Poprzedni post napisano o 14:35 ----------

Cytat:
Napisane przez Malpka Pokaż wiadomość
ja zawsze myslałam że jak będę mieć syka to będzie właśnie Kubuś bo mi się imie podoba ale teraz gdzie się nie obejrzeć same Jakuby no sama nie wiem czy jakby co to się zdecyduję na to imię

A powiedzcie macie już jakieś plany apropo imion? że jak dzieczynka to tak a jak chłopiec to tak
u mnie mąż mówi że ja wybierałam imię dla Julki to teraz on wybiera i jak będzie chlopak to będzie Karol hehe ale pewnie będziey to negocjować a dla dziewczynki mi się Asia podoba
Ja już pisałam kiedyś, że dla dziewczynki to na pewno Michalina a dla chłopca nie wiem właśnie. Mój TŻ chce bardzo pospolite jak Paweł czy Łukasz ale mi się nie za bardzo one podobają. Ja mam kilka typów właśnie jak Kuba (nie Jakub) Ksawery, Igor, Tymoteusz, Mateusz. Sama nie wiem ciężko będzie się z TŻ dogadać w tej kwestii coś czuję.

Idę dziś w odwiedziny do synka znajomych - ma 2 miesiące. a w ubiegłym tygodniu byłam u małej Zosi - również 2 miesiące, ale jest taka maleńka! Ciuszki rozmiar 62 okazały się za duże. Urodziła się maluśka 51cm i waga 2400
__________________
"Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce.
Na zawsze."
Moje 55 cm szczęścia...
Michalinka - ur. 12.02.2013r.




Edytowane przez LiwkaO
Czas edycji: 2012-08-16 o 14:50
LiwkaO jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-16, 14:49   #1268
Dragusia88
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Berlin
Wiadomości: 5 748
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez klementyna1 Pokaż wiadomość
Pisałam do Pani endokrynolog i podałam wyniki, odpisała, ze skoro f3 i f4 sa w normie to znaczy, że ciąza mi fizjologicznie obniżyla wyniki i sie nie przejmować...Uspokoiła mnie Złota kobita
noi brawo ze okey
Cytat:
Napisane przez Malpka Pokaż wiadomość
A powiedzcie macie już jakieś plany apropo imion? że jak dzieczynka to tak a jak chłopiec to tak
u mnie mąż mówi że ja wybierałam imię dla Julki to teraz on wybiera i jak będzie chlopak to będzie Karol hehe ale pewnie będziey to negocjować a dla dziewczynki mi się Asia podoba
nie które już maja na pierwszej stronie wpisane imiona
my na dzien dzisiejszy to Florian Miłosz W. na chłopaka to takie najpewniejsze a podoba mi sie jeszcze Julian, Oliwer, Patryk.
a dziewczynka Aurelia Florentyna W. i z dziewczynką będzie najwiekszy problem w grę wchodzi jeszcze Julia Oliwia W. narazie mojej rodzinie powiedzielismy że Florek lub Aurelka ale to będziemy myśleć intensywniej jak dowiemy sie kto we mnie siedzi
Cytat:
Napisane przez klementyna1 Pokaż wiadomość
Ja o imionach na razie wcale nie myślę, na to przyjdzie jeszcze czas, na razie drżę, żeby wszystko był dobrze z dzidzią Mam nadzieję, ze nie bedzie tylko sytuacji jak w reklamie banku, bo moja mama tez jest taka roszczeniowa.;p
ta reklama jest boska Zygi Zygi hehe moi rodzice już sobie pomarudzili ale zostali utemperowani i już sie pogodzili hehe. jeszcze zostana tesciowie do przezycia ale to im powiemy jak juz bedziemy mieli 100% ustalone.
__________________

Dragusia88 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-16, 14:56   #1269
scarlett26
Zakorzenienie
 
Avatar scarlett26
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 9 933
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Hej, mogę się przyłączyć?

5wd4, przy okazji fajną prezentację znalazłam http://www.slideshare.net/catherinep...y-presentation mój pasożycik wygląda jak krewetka

Mam 31 lat, to moja druga ciąża - w pierwszą zaszłam w Boże Narodzenie, niestety 15.01.2012 ludzik się odmeldował - miałam straszny krwotok, wizyta u ginekologa to była masakra - byłam u faceta kilkanaście razy wcześniej, jak mnie powitał tekstem - aaaaa pani do kontroli po porodzie? - to myślałam że mu dam w łeb

Lekarza oczywiście zmieniłam - obecnie jestem zadowolona - poprzednim razem zaszliśmy w 3cim cyklu, teraz tak samo.

Czuję się fatalnie - jestem na luteinie, acardzie i euthyroxie - tarczycę mam ok, ale euthyrox też ponoć pomaga utrzymać i łagodzi wymioty.... Towarzyszą mi one jak i poprzednim razem praktycznie od 2 dni po zapłodnieniu. Cykle mam długie i żeby na pewno trafić w jajo robiłam sobie testy owulacyjne - wyszło mi że owu miałam w 32 dniu cyklu - co zgadza się z wiekiem ciąży w usg (5mm, zarodek 0,7mm) 2 dni temu. Licząc wg daty miesiączki to powinien być już niemal 8 tydzień...

Wymiotuję ciągle - nawet kilka razy w nocy, tak samo latam ciągle sikać i sprawdzać czy już jest krew jak mnie brzuch boli.
Masakra to ból piersi i ich powiększanie się - jak dotknę sutków to jakbym miała ranę, niestety biust mi się powiększa i widzę z przerażeniem że już robi mi się rozstęp. Zazdroszczę dziewczynom, które cieszą się z powiększania piersi - przy moim obecnym rozmiarze (75HH) to dramat. Póki co noszę w stanikach wkładki laktacyjne, bo ból przy ocieraniu się o materiał jest koszmarny.

Po poprzednim razie - nikt w rodzinie nie wiedział o ciąży - nie chcemy mówić najdłużej jak się da - myśleliśmy żeby powiedzieć na gwiazdkę - jeśli oczywiście ciąża nie skończy się wcześniej. Mam sporą nadwagę, więc chyba nie będzie po mnie widać jeszcze... Dzieci nie mamy, a poronienie na koncie tak... Jakie podstawy żeby myśleć że tym razem się uda?

Smutno mi wciąż - zastanawiam się czy w ogóle cokolwiek kupować przed porodem - nie chcę jak na filmach zostać z pustym łóżeczkiem i tymi wszystkimi gadżetami. Oglądam na YT filmy o poronieniach i martwych porodach - dzisiaj widziałam taki o dziewczynie której dziecku stanęło serce 10 dni przed porodem; albo o jakiś strasznych wadach....

Generalnie hopla dostaję. Dziś od rana leżę w łóżku, bo źle się czuję i przeczytałam cały wasz wątek - mimo obaw tyle tu optymizmu, aż się zastanawiałam czy pisać, bo po co psuć tą atmosferę.... Chyba tu nie pasuję.... Chyba tylko terminem, bo wychodzi mi na połowę kwietnia....

Generalnie nie wierzę że się uda.... I chyba też tęsknię za tym dzieckiem którego już nie ma...
scarlett26 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-16, 15:03   #1270
00anulka00
Zadomowienie
 
Avatar 00anulka00
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 011
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

nie nakręcaj sie na najgorsze. W psychologii jest samospełniające sie propoctwo. Po co oglądasz filmiki o poronieniu? to juz lepiej nic nie oglądaj.
Smutno sie to czytało, tak jakbyś czekała juz na koniec.... jeśli sie boisz co będzie dalej, to żyj dniem dzisiejszym i nie myśl o tym co będzie za kilka m-cy.

Mam jednak nadzieję, ze wszystko Ci sie uda
00anulka00 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-16, 15:05   #1271
LiwkaO
Wtajemniczenie
 
Avatar LiwkaO
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 028
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez scarlett26 Pokaż wiadomość
Hej, mogę się przyłączyć?

5wd4, przy okazji fajną prezentację znalazłam http://www.slideshare.net/catherinep...y-presentation mój pasożycik wygląda jak krewetka

Mam 31 lat, to moja druga ciąża - w pierwszą zaszłam w Boże Narodzenie, niestety 15.01.2012 ludzik się odmeldował - miałam straszny krwotok, wizyta u ginekologa to była masakra - byłam u faceta kilkanaście razy wcześniej, jak mnie powitał tekstem - aaaaa pani do kontroli po porodzie? - to myślałam że mu dam w łeb

Lekarza oczywiście zmieniłam - obecnie jestem zadowolona - poprzednim razem zaszliśmy w 3cim cyklu, teraz tak samo.

Czuję się fatalnie - jestem na luteinie, acardzie i euthyroxie - tarczycę mam ok, ale euthyrox też ponoć pomaga utrzymać i łagodzi wymioty.... Towarzyszą mi one jak i poprzednim razem praktycznie od 2 dni po zapłodnieniu. Cykle mam długie i żeby na pewno trafić w jajo robiłam sobie testy owulacyjne - wyszło mi że owu miałam w 32 dniu cyklu - co zgadza się z wiekiem ciąży w usg (5mm, zarodek 0,7mm) 2 dni temu. Licząc wg daty miesiączki to powinien być już niemal 8 tydzień...

Wymiotuję ciągle - nawet kilka razy w nocy, tak samo latam ciągle sikać i sprawdzać czy już jest krew jak mnie brzuch boli.
Masakra to ból piersi i ich powiększanie się - jak dotknę sutków to jakbym miała ranę, niestety biust mi się powiększa i widzę z przerażeniem że już robi mi się rozstęp. Zazdroszczę dziewczynom, które cieszą się z powiększania piersi - przy moim obecnym rozmiarze (75HH) to dramat. Póki co noszę w stanikach wkładki laktacyjne, bo ból przy ocieraniu się o materiał jest koszmarny.

Po poprzednim razie - nikt w rodzinie nie wiedział o ciąży - nie chcemy mówić najdłużej jak się da - myśleliśmy żeby powiedzieć na gwiazdkę - jeśli oczywiście ciąża nie skończy się wcześniej. Mam sporą nadwagę, więc chyba nie będzie po mnie widać jeszcze... Dzieci nie mamy, a poronienie na koncie tak... Jakie podstawy żeby myśleć że tym razem się uda?

Smutno mi wciąż - zastanawiam się czy w ogóle cokolwiek kupować przed porodem - nie chcę jak na filmach zostać z pustym łóżeczkiem i tymi wszystkimi gadżetami. Oglądam na YT filmy o poronieniach i martwych porodach - dzisiaj widziałam taki o dziewczynie której dziecku stanęło serce 10 dni przed porodem; albo o jakiś strasznych wadach....

Generalnie hopla dostaję. Dziś od rana leżę w łóżku, bo źle się czuję i przeczytałam cały wasz wątek - mimo obaw tyle tu optymizmu, aż się zastanawiałam czy pisać, bo po co psuć tą atmosferę.... Chyba tu nie pasuję.... Chyba tylko terminem, bo wychodzi mi na połowę kwietnia....

Generalnie nie wierzę że się uda.... I chyba też tęsknię za tym dzieckiem którego już nie ma...
Witaj! Po pierwsze nie oglądaj żadnych filmów YT które Cie jeszcze bardziej dołują! Po co to!?
I czemu myślisz, że i tym razem się nie uda donosić ciąży? Musisz myśleć pozytywnie! Mam nadzieję, że Twój TZ Cie wspiera w całej tej sytuacji Głowa do góry!!!
Na wymioty gin nie zapisała Ci nic? Są ponoć jakieś czopki, które można brać i dzięki którym można żyć spokojnie pocieszam, że u mnie od 11 tygodnia mdłości ustąpiły, ból piersi także
__________________
"Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce.
Na zawsze."
Moje 55 cm szczęścia...
Michalinka - ur. 12.02.2013r.



LiwkaO jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-16, 15:06   #1272
klementyna1
Zakorzenienie
 
Avatar klementyna1
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 3 628
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez scarlett26 Pokaż wiadomość
Hej, mogę się przyłączyć?

5wd4, przy okazji fajną prezentację znalazłam http://www.slideshare.net/catherinep...y-presentation mój pasożycik wygląda jak krewetka

Mam 31 lat, to moja druga ciąża - w pierwszą zaszłam w Boże Narodzenie, niestety 15.01.2012 ludzik się odmeldował - miałam straszny krwotok, wizyta u ginekologa to była masakra - byłam u faceta kilkanaście razy wcześniej, jak mnie powitał tekstem - aaaaa pani do kontroli po porodzie? - to myślałam że mu dam w łeb

Lekarza oczywiście zmieniłam - obecnie jestem zadowolona - poprzednim razem zaszliśmy w 3cim cyklu, teraz tak samo.

Czuję się fatalnie - jestem na luteinie, acardzie i euthyroxie - tarczycę mam ok, ale euthyrox też ponoć pomaga utrzymać i łagodzi wymioty.... Towarzyszą mi one jak i poprzednim razem praktycznie od 2 dni po zapłodnieniu. Cykle mam długie i żeby na pewno trafić w jajo robiłam sobie testy owulacyjne - wyszło mi że owu miałam w 32 dniu cyklu - co zgadza się z wiekiem ciąży w usg (5mm, zarodek 0,7mm) 2 dni temu. Licząc wg daty miesiączki to powinien być już niemal 8 tydzień...

Wymiotuję ciągle - nawet kilka razy w nocy, tak samo latam ciągle sikać i sprawdzać czy już jest krew jak mnie brzuch boli.
Masakra to ból piersi i ich powiększanie się - jak dotknę sutków to jakbym miała ranę, niestety biust mi się powiększa i widzę z przerażeniem że już robi mi się rozstęp. Zazdroszczę dziewczynom, które cieszą się z powiększania piersi - przy moim obecnym rozmiarze (75HH) to dramat. Póki co noszę w stanikach wkładki laktacyjne, bo ból przy ocieraniu się o materiał jest koszmarny.

Po poprzednim razie - nikt w rodzinie nie wiedział o ciąży - nie chcemy mówić najdłużej jak się da - myśleliśmy żeby powiedzieć na gwiazdkę - jeśli oczywiście ciąża nie skończy się wcześniej. Mam sporą nadwagę, więc chyba nie będzie po mnie widać jeszcze... Dzieci nie mamy, a poronienie na koncie tak... Jakie podstawy żeby myśleć że tym razem się uda?

Smutno mi wciąż - zastanawiam się czy w ogóle cokolwiek kupować przed porodem - nie chcę jak na filmach zostać z pustym łóżeczkiem i tymi wszystkimi gadżetami. Oglądam na YT filmy o poronieniach i martwych porodach - dzisiaj widziałam taki o dziewczynie której dziecku stanęło serce 10 dni przed porodem; albo o jakiś strasznych wadach....

Generalnie hopla dostaję. Dziś od rana leżę w łóżku, bo źle się czuję i przeczytałam cały wasz wątek - mimo obaw tyle tu optymizmu, aż się zastanawiałam czy pisać, bo po co psuć tą atmosferę.... Chyba tu nie pasuję.... Chyba tylko terminem, bo wychodzi mi na połowę kwietnia....

Generalnie nie wierzę że się uda.... I chyba też tęsknię za tym dzieckiem którego już nie ma...
Głowa do góry. Takie myślenie i oglądanie bzdurnych filmików jest niedopuszczalne! Wybijemy Ci je z...... głowy
Wiele z nas przeszło poronienie- ja też(zabieg miałam dzień przed wigilią, więc też mało ciekawie...), podobno spotyka to co 4 ciążę- niektóre kobiety nawet nie wiedzą, ale negatywne myslenie moze tylko zaszkodzić. Wiadomo, że dopada każdego, ale trzeba być dobrej mysli i mieć nadzieję, ze będzie dobrze Co do bólów brzucha ja też mam czasem cos mnie kłuje w boku, czasem brzuch tli jak przed okresem, mi lekarka kazała brać no-spę. TAkze zapraszamy serdecznie do wątku i głowa do góry
klementyna1 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-16, 15:13   #1273
Sorceresss
Wtajemniczenie
 
Avatar Sorceresss
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 935
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez scarlett26 Pokaż wiadomość

Generalnie nie wierzę że się uda....
DZIEWCZYNO!
Przede wszystkim to myśleć optymistycznie! Wierzyć! Nie oglądać bzdur, pierdół i gów...anych filmików! Chcesz się przybijać i przytłaczać jeszcze bardziej?
Spośród rzeszy forumowiczek dziewczyny z uśmiechem na twarzy zachodziły w kolejne ciąże i wiedziały, że będzie dobrze mimo WIELU niepowodzeń.
Każda z nas mimo, że się martwi ma w sobie wiarę i optymizm - bo czemu zakładać najgorsze? co to da? Nerwy i stres a to nasz najgorszy wróg!
No i ja się poddenerwowałam z lekka

Głowa i cyc do góry! Będzie dobrze!!!
__________________
Filipek http://www.suwaczki.com/tickers/atdci09kzgx6wyof.png
Pchełka http://www.suwaczki.com/tickers/gg64zbmh53p3ubj5.png

"Szanse jedne na milion spełniają się w dziewięciu przypadkach na dziesięć"
Terry Pratchett
Sorceresss jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-16, 15:16   #1274
scarlett26
Zakorzenienie
 
Avatar scarlett26
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 9 933
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez 00anulka00 Pokaż wiadomość
nie nakręcaj sie na najgorsze. W psychologii jest samospełniające sie propoctwo. Po co oglądasz filmiki o poronieniu? to juz lepiej nic nie oglądaj.
Smutno sie to czytało, tak jakbyś czekała juz na koniec.... jeśli sie boisz co będzie dalej, to żyj dniem dzisiejszym i nie myśl o tym co będzie za kilka m-cy.

Mam jednak nadzieję, ze wszystko Ci sie uda
czekam na koniec, wciąż zastanawiam się czy dziecko żyje - przecież może być tak jak z Agatką - nie zdawała sobie sprawy, a nie żyło prawie 3 tygodnie.... 2 dni temu u ginekologa było dobrze - a dziś? kto wie co się dzieje? powinnam chyba mieć w domu usg i sprawdzać co chwilę czy serce bije.....

Cytat:
Napisane przez LiwkaO Pokaż wiadomość
Witaj! Po pierwsze nie oglądaj żadnych filmów YT które Cie jeszcze bardziej dołują! Po co to!?
I czemu myślisz, że i tym razem się nie uda donosić ciąży? Musisz myśleć pozytywnie! Mam nadzieję, że Twój TZ Cie wspiera w całej tej sytuacji Głowa do góry!!!
Na wymioty gin nie zapisała Ci nic? Są ponoć jakieś czopki, które można brać i dzięki którym można żyć spokojnie pocieszam, że u mnie od 11 tygodnia mdłości ustąpiły, ból piersi także
TŻ mówi że będzie dobrze, itd, itp - ale z drugiej strony mówi że jakoś nie odczuwa tego jeszcze jako ciąży - mówi że niby wszystko fajnie, ale emocjonalnie klimatu nie czuje....

Cytat:
Napisane przez klementyna1 Pokaż wiadomość
Głowa do góry. Takie myślenie i oglądanie bzdurnych filmików jest niedopuszczalne! Wybijemy Ci je z...... głowy
Wiele z nas przeszło poronienie- ja też(zabieg miałam dzień przed wigilią, więc też mało ciekawie...), podobno spotyka to co 4 ciążę- niektóre kobiety nawet nie wiedzą, ale negatywne myslenie moze tylko zaszkodzić. Wiadomo, że dopada każdego, ale trzeba być dobrej mysli i mieć nadzieję, ze będzie dobrze Co do bólów brzucha ja też mam czasem cos mnie kłuje w boku, czasem brzuch tli jak przed okresem, mi lekarka kazała brać no-spę. TAkze zapraszamy serdecznie do wątku i głowa do góry
Dzięki......

---------- Dopisano o 15:16 ---------- Poprzedni post napisano o 15:14 ----------

Cytat:
Napisane przez Sorceresss Pokaż wiadomość
DZIEWCZYNO!
Przede wszystkim to myśleć optymistycznie! Wierzyć! Nie oglądać bzdur, pierdół i gów...anych filmików! Chcesz się przybijać i przytłaczać jeszcze bardziej?
Spośród rzeszy forumowiczek dziewczyny z uśmiechem na twarzy zachodziły w kolejne ciąże i wiedziały, że będzie dobrze mimo WIELU niepowodzeń.
Każda z nas mimo, że się martwi ma w sobie wiarę i optymizm - bo czemu zakładać najgorsze? co to da? Nerwy i stres a to nasz najgorszy wróg!
No i ja się poddenerwowałam z lekka

Głowa i cyc do góry! Będzie dobrze!!!
Sorry, nie denerwuj się....
Szkoda że następna wizyta dopiero 4 września.... Byłabym spokojniejsza mając usg codziennie
scarlett26 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-16, 15:17   #1275
Mokka_83
Wtajemniczenie
 
Avatar Mokka_83
 
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: duży pokój
Wiadomości: 2 154
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez klementyna1 Pokaż wiadomość
Ja dziś zaczynam 11 tydzień, a mdłości mi sie nasiliły, a czytałam, że powinny już mijać...Czy to normalne?
ja też się obawiam, ze u mnie mdłości zaczna się wtedy, kiedy u innych dziewczyn już się kończą Jestem w 9 tygodniu i od paru dni takie lakkie zamulanie w żolądku mi się zaczęło. Jak nie zjem co 2-3 godziny, to czuję sięs strasznie. I jak tu nie przytyć przesadnie w ciąży?
Cytat:
Napisane przez Sunshine833 Pokaż wiadomość
ale dochód na osoboę w sensie wlicza się już maleństwo?? czyli np jak nie jesteśmy po ślubie to mogę podać tylko siebie i maleństwo i tylko moje zarobki wliczyć?
maleństwo wlicza sie na pewno. Ale sądzę, że partner też się wlicza, choć nie macie ślubu... w końcu sama sobie dziecka nie zmajstrowałaś
Cytat:
Napisane przez klementyna1 Pokaż wiadomość
Święta prawda, laski głowy do góry bo w paranoję wpadniemy!

A powiedzcie mi dziewczynki czy Tż-ci wchodza z Wami do gabinetów?Pyta sie się lekarzy czy mozecie z partnerem, czy wchodzicie od razu?Ja ostatnio mówiłam gince, że mąż czeka pod drzwiami, żeby mi otuchy dodać, ale pani dr nic nie mówiła, żeby wszedł tyko jak USG mi robiła to mówiła, gdzie co jest, żebym potem mężowi pokazała.Ale z Boską pomocą teraz bede juz w 12 tyg i pewnie wszystko będzie lepiej widać, to może bym zaproponowała niesmiało, żeby męza zawołać;p Ja jak usłyszałam serduszko to sie poryczałam, to niech i on się troche powzrusza;p
no własnie ja się co wizytę biję z myślami czy tżta brać ze sobą. Ale on mi mówi, że jak mam się czuć nieswojo, to bez sensu i że on poczeka i pójdzie ze mną jak juz usg będzie przez brzuch... Sama nie wiem... A powiedzcie mi czy na usg prenatalne jest juz przez brzuch? Czy jeszcze dopochwowo? Jak miały te mamusie, które już sa po?

Cytat:
Napisane przez 00anulka00 Pokaż wiadomość
dziękuję za wszystkie rady, posłuchałam Was i przepisałam sie na 25.08 na wizytę. Byłam dzis na badaniu HCG, wynik będzie jutro.
myślę, że bardzo dobrze zrobiłas. Jak już płacic 150zł, to dobrzez by bylo zobaczyć już serduszko Bo jakbyś teraz poszla to lekarz mogłby stwierdzić, że cos tam może jest ale nie jest pewien... a za taka info płacić 150 zl to bez sensu
Cytat:
Napisane przez klementyna1 Pokaż wiadomość
Ja o imionach na razie wcale nie myślę, na to przyjdzie jeszcze czas, na razie drżę, żeby wszystko był dobrze z dzidzią Mam nadzieję, ze nie bedzie tylko sytuacji jak w reklamie banku, bo moja mama tez jest taka roszczeniowa.;p
my też za bardzo nie myślimy, dopoki płeć nie jest znana... Po co się sprzeczać np. o imię dla dziewczynki, jesli okaże się chłopak Czasem tylko jak jakies imie gdzieś przypadkowo usłyszymy lub przeczytamy to pytamy się wtedy nawzajem co drugie o tym myśli. I zawyczaj mi nie pasuje propozycja Tżta, a Tżtomi moja
Tak więc myślę, że wybór imienia to będzie masakra
__________________
Leonek
Mokka_83 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-16, 15:19   #1276
LiwkaO
Wtajemniczenie
 
Avatar LiwkaO
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 028
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez scarlett26 Pokaż wiadomość

Sorry, nie denerwuj się....
Szkoda że następna wizyta dopiero 4 września.... Byłabym spokojniejsza mając usg codziennie
Chyba każda z nas chciałaby codziennie podglądać maleństwo będzie dobrze zobaczysz, tylko zmień nastawienie! Fasolka wszystko czuje Mama szczęśliwa to i dziecko spokojne
__________________
"Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce.
Na zawsze."
Moje 55 cm szczęścia...
Michalinka - ur. 12.02.2013r.



LiwkaO jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-16, 15:21   #1277
Mokka_83
Wtajemniczenie
 
Avatar Mokka_83
 
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: duży pokój
Wiadomości: 2 154
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

scarlett, po prostu lanie Ci się nalezy za takie myślenie. Przeciez dzidzia, która nosisz pod sercem czuje wszystkie Twoje emocje. I takie emocje jakie nam przedstawiłas nie sa dla niej dobre... Już teraz musi czuć, że w nia wierzysz i na nią czekasz!
__________________
Leonek
Mokka_83 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-16, 15:21   #1278
LiwkaO
Wtajemniczenie
 
Avatar LiwkaO
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 028
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Mokka_83 Pokaż wiadomość

no własnie ja się co wizytę biję z myślami czy tżta brać ze sobą. Ale on mi mówi, że jak mam się czuć nieswojo, to bez sensu i że on poczeka i pójdzie ze mną jak juz usg będzie przez brzuch... Sama nie wiem... A powiedzcie mi czy na usg prenatalne jest juz przez brzuch? Czy jeszcze dopochwowo? Jak miały te mamusie, które już sa po?

Dopochwowo miałam w 12 tyg. skończonym według OM
__________________
"Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce.
Na zawsze."
Moje 55 cm szczęścia...
Michalinka - ur. 12.02.2013r.



LiwkaO jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-16, 15:24   #1279
scarlett26
Zakorzenienie
 
Avatar scarlett26
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 9 933
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Dziewczyny, a czy którejś też się non stop odbija? No ja normalnie czuję się jak jakiś menel :brzyda l: Czy na to coś pomaga?

I pytanko do tych co używają Musteli - zastanawiam się nad zakupem. Jak wrażenia? Jesteście zadowolone? Ja generalnie całkowicie niekobieco nie lubię kremików, balsamików itp mazideł, więc oliwka to już zdecydowanie odpada, ale zauważyłam że skórę mam o wiele bardziej przesuszoną niż zwykle...
scarlett26 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-16, 15:26   #1280
Sorceresss
Wtajemniczenie
 
Avatar Sorceresss
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 935
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez scarlett26 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, a czy którejś też się non stop odbija?
Ja mam wzdęcia non stop Równie wątpliwa przyjemność
__________________
Filipek http://www.suwaczki.com/tickers/atdci09kzgx6wyof.png
Pchełka http://www.suwaczki.com/tickers/gg64zbmh53p3ubj5.png

"Szanse jedne na milion spełniają się w dziewięciu przypadkach na dziesięć"
Terry Pratchett
Sorceresss jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-16, 15:27   #1281
scarlett26
Zakorzenienie
 
Avatar scarlett26
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 9 933
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Mokka_83 Pokaż wiadomość
scarlett, po prostu lanie Ci się nalezy za takie myślenie. Przeciez dzidzia, która nosisz pod sercem czuje wszystkie Twoje emocje. I takie emocje jakie nam przedstawiłas nie sa dla niej dobre... Już teraz musi czuć, że w nia wierzysz i na nią czekasz!
ok, to bijcie..... ciężarną, ładnie to???

no ale jak nie wierzę to co - znasz jakiś sposób żeby się zmusić do uwierzenia?:con fused:
scarlett26 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-16, 15:30   #1282
LiwkaO
Wtajemniczenie
 
Avatar LiwkaO
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 028
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez scarlett26 Pokaż wiadomość
no ale jak nie wierzę to co - znasz jakiś sposób żeby się zmusić do uwierzenia?:con fused:
Uwierzysz z czasem a co do odbijania to też tak miałam przez jakiś czas
__________________
"Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce.
Na zawsze."
Moje 55 cm szczęścia...
Michalinka - ur. 12.02.2013r.



LiwkaO jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-16, 15:34   #1283
Mokka_83
Wtajemniczenie
 
Avatar Mokka_83
 
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: duży pokój
Wiadomości: 2 154
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez scarlett26 Pokaż wiadomość
ok, to bijcie..... ciężarną, ładnie to???

no ale jak nie wierzę to co - znasz jakiś sposób żeby się zmusić do uwierzenia?:con fused:
cóż... niezawodnego sposobu pewnie nie ma... Ale najlepszy to chyba częste wizyty - przynajmniej na poczatku. Ja też na początku mialam mało wiary... Więc byłam na 3 wizytach co tydzień Z tym że druga była, po pojawiło się krwawienia (okazał się krwiak), a 3cia żeby skontrolować jak tam z tym krwiakiem... Ale po tej 3ciej wizycie postanowilam sobie, ze jeśli przy każdej wizycie dzidzia ma się dobrze i z każda wizytą serduszko bije coraz szybciej, to trzeba wierzyć że maleństwo chce z nami zostać i doczekac cierpliwie do terminu porodu. Więc koniec z wizytami co tydzień, bo kazda wizyta też jest stresująca Tydzień od ostatniej wizyty minął i poki co jest dobrze Nic sobie za bardzo nie wkręcam. A jak coś, to pocieszam się, ze kolajna wizyta za 2 tygodnie, a to szybko zleci
__________________
Leonek
Mokka_83 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-16, 15:35   #1284
ObserwujeCie
Wtajemniczenie
 
Avatar ObserwujeCie
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: To tu, to tam
Wiadomości: 2 021
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

scarlett chyba trochę przesadzasz wszystkie się boimy o swoje kijanki ale bez przesady. Najpierw ta opcja z zaśniadem, teraz ta opcja z samonakręcaniem się... nie wiem czy nie powinnaś udać się do psychologa, a już na pewno pogadać o tym z tż bo to nie jest normalne. Mam wrażenie, że chcesz być nieszczęśliwa i jeszcze nadawanie imion 6 tyg ciąży ... to chyba słabo pomaga ? tak jak napisały dziewczyny co 4 ciąża kończy się poronieniem, wiele dziewczyn tutaj jest po poronieniu, inne naturalnie się boją no ale to co bije z Twojego postu to dla mnie bardzo zły sygnał.
ObserwujeCie jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-16, 16:19   #1285
Sorceresss
Wtajemniczenie
 
Avatar Sorceresss
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 935
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Mokka_83 Pokaż wiadomość
Więc koniec z wizytami co tydzień, bo kazda wizyta też jest stresująca
No właśnie tu pies pogrzebany! Przed wizytą czuję się jak jeden wielki kłąb nerwów. Tak samo przed badaniami... trzeba dzieciątku ograniczać te niekorzystne doznania. Jak tylko zaczynam myśleć czy jest w porządku to od razu siebie karcę i mówię sobie: GDYBY COŚ SIĘ DZIAŁO TO BYM TO WIEDZIAŁA, CZUŁA! Tak samo jak wiedziałam, że jestem w ciąży tydzień przes spodziewanym okresem

I tak na koniec cytat z Katarzyny Grocholi jakże trafny:

"Nie wy­daje mi się, żeby człowiek mu­siał być pe­symistą. Chy­ba że ktoś żyje gdzieś da­leko, w ja­kimś kra­ju, w którym jest ob­rzyd­li­wie dob­rze, we­soło, ciepło, bo­gato - to bar­dzo proszę, wte­dy ma­leńka daw­ka pe­symiz­mu jest wska­zana, dla zacho­wania równo­wagi, zdro­wia psychiczne­go oraz har­mo­nii.
Co in­ne­go, kiedy żyje­my tu i te­raz. Tu­taj jest pot­rzeb­na potężna daw­ka op­ty­miz­mu, z tych sa­mych po­wodów. To znaczy dla zacho­wania równo­wagi w przy­rodzie"
__________________
Filipek http://www.suwaczki.com/tickers/atdci09kzgx6wyof.png
Pchełka http://www.suwaczki.com/tickers/gg64zbmh53p3ubj5.png

"Szanse jedne na milion spełniają się w dziewięciu przypadkach na dziesięć"
Terry Pratchett
Sorceresss jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-16, 17:18   #1286
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez scarlett26 Pokaż wiadomość
Hej, mogę się przyłączyć?
witaj poniekąd bardzo Cię rozumiem, bo też mam za sobą poronienie (w marcu) i na każdym kroku towarzyszy mi strach o maleństwo. moje początki pod względem psychicznym były koszmarne, ale z każdym dniem jest trochę lepiej, odetchnęłam po dniu, w którym straciłam poprzednią ciążę. dalej się boję, ale już mniej i dążę do tego, by strach był coraz mniejszy. nie oglądaj takich filmików, nie czytaj strasznych historii bo to tylko będzie Cię nakręcać i potęgować strach, a nie tędy droga. ja też zastanawiam się czy moje dziecko żyje i mam głupie myśli, ale trzeba je odganiać. jeśli ma się coś stać to i tak nie mamy na to wpływu, niestety. w końcu musi się udać! głowa do góry!
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-16, 17:29   #1287
Sunshine833
Raczkowanie
 
Avatar Sunshine833
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 232
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Dołączam się do chłostowania Scarlett...to co, że w ciąży...skoro ogląda takie durne filmiki i się zadręcza non stop to chłosta na pewno nie zaszkodzi Nigdy nic nie wiadomo a to, że się będziemy udręczać to na pewno nic nie zmieni ani nie pomoże...ja też się obawiałam mówić komukolwiek, cieszyć się z tego itd dopóki nie minie pierwszy trymestr...ale równie dobrze coś może złego stać się dużo później więc postanowiłam się cieszyć z tego co mam teraz bo jakby nie patrzeć to już moje baby a Natura wie najlepiej co robi i trzeba jej zaufać....Więc głowy do góry przyszłe mamy to ponoć dopiero początek problemów...i tak już przez paredziesiąt lat będziemy się zamartwiać...więc teraz pora się pocieszyć troche i dawać się rozpieszczać innym

---------- Dopisano o 17:29 ---------- Poprzedni post napisano o 17:24 ----------

Cytat:
Napisane przez Dragusia88 Pokaż wiadomość
o matko, ale chyba nic powaznego skoro nie ma.

a mi sie dzis sniło ze krwawilam maskara obudzilam sie przerazona i lecialam do lazienki. juz mam dosyc takich snow.
Chyba rzeczywiście sobie wyobraziłam te dwie kropelki plamiące bo cały dzien ani śladu...więc nie będę panikować bo brzuch też mnie nie boli...tylko te wzdęcia...męczące strasznie...
Sunshine833 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-16, 17:53   #1288
Moderna
Zakorzenienie
 
Avatar Moderna
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 9 050
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Chcialam sie tylko przywitac i dac znac, ze u nas wszystko dobrze

i dziekuje za slowa wsparcia
Moj maz chyba stara sie w ten sposob bronic przed rozczarowaniem, w razie gdyby sie nie powiodlo i na razie blokuje informacje dotyczace ciazy byle do 12 tygodnia

dzisiaj pada deszcz, mimo to troche pochodzilismy po miescie

ahh i dzisiaj cale przedpoludnie mialam lekkie mdlosci, a teraz zgage ... wiec jednak cos sie dzieje
__________________
Moja dziewczynka
Moderna jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-16, 17:54   #1289
00anulka00
Zadomowienie
 
Avatar 00anulka00
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 011
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Mokka_83 Pokaż wiadomość
myślę, że bardzo dobrze zrobiłas. Jak już płacic 150zł, to dobrzez by bylo zobaczyć już serduszko Bo jakbyś teraz poszla to lekarz mogłby stwierdzić, że cos tam może jest ale nie jest pewien... a za taka info płacić 150 zl to bez sensu
mam nadzieję, że za tydzien będę zadowolona
00anulka00 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-16, 19:23   #1290
ObserwujeCie
Wtajemniczenie
 
Avatar ObserwujeCie
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: To tu, to tam
Wiadomości: 2 021
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Wróciłam od dr, z kijanką wszystko ok, szyjka ok, nic złego się nie dzieje, serducho bije, na razie mam nic nie robić i następna wizyta za 3 tyg. A jutro zaczynam 8
ObserwujeCie jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:24.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.