|
|||||||
| Notka |
|
| Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#4291 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII
Myslałam, ze jak przestane sie tutaj udzielać i zaczne intesywnie myslec o przyszłości i o strankach to wszystko minie..
Niestety bol jest straszny..nie fizyczny ale ten wewnatrz mnie...czasami łapie i zabiera oddech. ![]() Czy kiedyś to minie.... Czytam Was cały czas..ale nie pisze, mimo wszystko nie moge sie uwolnic od chwili kiedy widze moje dziecko na USG ma malenkie zauważalne raczki, nóżki i to nie bijące serce...
|
|
|
|
#4292 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 086
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII
FIO! ale wiadomo ze cos tam do szpitala bedzie Ci pootrzebne. To juz sami zdecydujcie, a nie wolaląbys miec wtedy Tz tylko dla Was a nie zeby po sklepach latał. Zresztą np łozeczko jak nowe to troche śmierdzi i powinno sie wywyietrzyc> spotkałam sie tez z tym by troche ciuszkó miec wczesniej i zeby one juz wyprane polezały w domu i nabrały waszych bakterii. Mój Tz np ostatnio sie zastanawiał jak sie fotelik montuje w aucie i stwierdził za jak kupimy to musi spróbowa jak to zamontowac.
|
|
|
|
#4293 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII
esko torbę do szpitala już mam spakowaną dla siebie
pewnie postaram się zacząć kupować jakieś drobne rzeczy, bo potem będzie ciężko wszystko na raz kupić, a łóżeczko i wózek kupimy już po porodzie, jakoś mój strach jest większy i nie umiem się przełamać
|
|
|
|
#4294 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 2 009
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII
agatko ja nie tracę nadziei i trzymam kciuki, jeszcze krwawienia nie ma
|
|
|
|
#4295 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII
Pokaże wam te kilka rzeczy które mam dla Stasia
Wiem, że to tylko kropla w morzu |
|
|
|
#4296 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 113
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII
Cytat:
![]() dlatego ja mojej teściowej przestalam cokolwiek mówić,a i Tż zabroniłam za moimi plecami udzielać jakiś informacji na temat wizyt itp. Dziewczyny ja piłam mieszanke ziołową,po której w sumie zaszłam w ciążę (może zbieg okoliczności).Byla to mieszanka na zrosty i endometriozę Klimuszki -nie wiem czy pomogła na jedno i drugie bo nie miałam laparoskopii albo innego inwazyjnego badania Dla zainteresowanych podaję skład:Wszystkiego po 50 g -szyszka chmielu -ziele przywrotnika -ziele krwawnika -ziele ruty -ziele nostrzyka -kwiat lawendy -kłącze tataraku -kwiat nagietka -owoc róży 1 płaska łyżka mieszanki ziól na szklankę wrzątku,odstawić na 15 min. -w smaku może nie jest rewelacyjna,ale można się przyzwyczaić Pierwszy raz kupiłam na allegro gotowa mieszankę,ale później poszłam do zielarskiego,za te same pieniądze miałam 2 razy więcej ziól,więc sie opłaciło.Podejrzewam,że niektóre z dziewczyn mogą znać ten przepis.Może się na nie znowu skuszę
__________________
Tereska Najbardziej gorzka w naszym dzisiejszym smutku jest pamięć o wczorajszej radości... |
|
|
|
|
#4297 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII
Cytat:
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
|
#4298 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 113
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII
agatko z całej siły trzymam kciuki
__________________
Tereska Najbardziej gorzka w naszym dzisiejszym smutku jest pamięć o wczorajszej radości... |
|
|
|
#4299 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII
Cytat:
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
|
#4300 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 113
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII
Cytat:
kocurku udzielanie sie tego typu forum nie sprawi,że emocje które odczuwasz miną,mogą zelżeć-szczególnie to uczucie pustki,żalu i rozgoryczenia.Zawsze bedziesz miala w pamięci swoje Dzieciątko oraz to,że je straciłaś... Cytat:
__________________
Tereska Najbardziej gorzka w naszym dzisiejszym smutku jest pamięć o wczorajszej radości... |
||
|
|
|
#4301 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 086
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII
Cytat:
Cytat:
pajac w pszczólki jest super!!!!!!!! |
||
|
|
|
#4302 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 113
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII
Cytat:
dzękuję Ci agatko za ostrzeżenie
__________________
Tereska Najbardziej gorzka w naszym dzisiejszym smutku jest pamięć o wczorajszej radości... |
|
|
|
|
#4303 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII
oglądacie rozmowy w toku? o długotrwałym staraniu się o dziecko...
|
|
|
|
#4304 | |||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 943
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII
Cytat:
![]() Pytasz czy kiedyś to minie? Myślę że tak do końca to nigdy nie minie jedynie ból stanie stroszkę słabszy jednak potrzeba na to dużo czasu... Przytulam mocno Cytat:
Cytat:
Twój lekarz nie miał nic przeciwko? Mój na samym wstępie mnie zrypał za sam pomysł.
__________________
ŻONA OD 17.06.2006 ![]() "Każda łza uczy nas jakiejś prawdy..." Ugo Foscolo |
|||
|
|
|
#4305 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 113
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII
idę popatrzeć,może się na coś przyda
__________________
Tereska Najbardziej gorzka w naszym dzisiejszym smutku jest pamięć o wczorajszej radości... |
|
|
|
#4306 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII
Cytat:
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
|
#4307 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 943
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII
Nie bo siedzę w pracy do 18.00 ale jutro rano zobacze powtórkę bo zaciekawił mnie ten odcinek
__________________
ŻONA OD 17.06.2006 ![]() "Każda łza uczy nas jakiejś prawdy..." Ugo Foscolo |
|
|
|
#4308 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 113
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII
Cytat:
piłam 3 miesiace i jak zrobiłam zalecana przerwę to zaszłam w ciążę,choć długo się nią nie nacieszyłam
__________________
Tereska Najbardziej gorzka w naszym dzisiejszym smutku jest pamięć o wczorajszej radości... |
|
|
|
|
#4309 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII
Tesiek ogólnie lekarze są nastawieni ANTY na picie ziółek!! swego czasu tez o tym myślałam ale skoro biorę leki to nie piję ziół....
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#4310 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: dolnyśląsk
Wiadomości: 874
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII
Witam
Widze,że zastanawiacie się nad zakupami dla maluszków. Musze Wam powiedzieć,że ja się przemogłam i mam juz cała komode dla Amelki ubranek popranych i poprasowanych,do tego mam wanienke ze stelażem(od siostry),a Tż wczoraj kupił łóżeczko używane na allegro,takie z żyrafką i z materacykiem i przewijakiem.
__________________
Wiktoria-29.01.2008r Amelia-13.12.2012r Aniołek 9tc(19.07.2011)
|
|
|
|
#4311 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII
Cytat:
a to nie wiedziałam, ja zawsze w pracy byłam całe popołudnia i wieczory to nie miałam okazji oglądać. ________ byłam na zakupach, zaopatrzyłam się w rossmanie w babydream fur mama, ale powiedzcie mi, bo jest balsam i olejek, jak stosować ten olejek? bo na opakowaniu nic nie napisali. normalnie jak balsam? na suchą skórę po kąpieli? zajechałam też do biedronki po ciasto francuskie i do siebie do sklepu po codzienne zakupy. robię teraz kolejne pranie i już mam dosyć, a jeszcze to poprasować.. |
|
|
|
|
#4312 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII
Ale mkniecie do przodu...
![]() Tz-et wczoraj mówił wszystkim, że po nim jest taka grzeczna i w ogóle do niego podobna a po mamusi to ona ma tylko sikule i podwójny podbródek ![]() Cytat:
zawsze mówię, że z księdzem/spowiednikiem to jak z lekarzem - jeden pomoże inny zaszkodzi- najlepiej mieć swojego sprawdzonego, stałego ja kiedyś miałam takiego "swojego księdza" i trochę blokowałam kolejkę bo moja spowiedź trwała minimum 30 minut ale to był dusza człowiekniezwykle życiowy, do konfesjonału nie podchodziłam bez chusteczek higienicznych bo zawsze się popłakałam a on mi potrafił wszystko tak po ludzku wytłumaczyć i pokazać inny punkt widzenia zwłaszcza jak w narzeczenstwie nękały mnie różne myśli czy nasz ślub z Tz-etem to dobra decyzja bo jesteśmy w niektórych sprawach zupełnie różni, ale też w wielu bardzo podobni ![]() co do mieszkania przed ślubem razem to faktycznie logika - i życiowy ksiądz- (a także eseska ) podpowie, że wtedy obowiązuje jedna spowiedź, dwie mijają się z sensem, chyba, że po tej pierwszej (zazwyczaj miesiąc przed ślubem) podejmujecie decyzję o wyprowadzce jednego z narzeczonych lub celibacie![]() Cytat:
u nas dość powszechnie - i w żaden obrażliwy sposób- używa się zwrotów "mąż babci"- jak jest wnuczka, "żona dziadka"- jak jest wnuk ja sama tak mówię ale mój Tz-et przesadził- jak byłam w ciąży z Kasią to ciągle, dosłownie ciągle powtarzał mojemu Tacie, że dziadkiem nie będzie tylko mężem babci wkurzyłam się i powiedziałam Tz-etowi, że w takim razie on ojcem nie będzie tylko "mężem mamy"- i przeszło mu to ciągłe docinanie mojemu Tacie mój Tata też ciągle wylatuje Tz-etowi z tekstem "Kto Ci będzie tymi traktorami i kombajnem jeździł, musisz szybko się o syna starać" A Tz-et chyba jakoś parcia na syna nie ma, po naszych przejściach chcemy mieć kolejne zdrowe dziecko, nie ważne jakiej płci. Kiedyś powiedziałam Tz-etowi, że może nie możemy mieć syna i ostatnio mówił Kasi, że on chętnie by już montował dla niej siostrzyczkę aby miała się z kim bawić... ![]() Cytat:
?Cytat:
ostatnio mnie naszły okropne myśli, że jakby się mnie i Tz-etowi coś stało to moi Rodzice nie spełniają kryteriów aby być rodziną zastępczą dla Kasi... Cytat:
wołałam, że nie, krzyczałam, że za wcześnie a potem po porodzie dostałam szału, że dopuściłam do tego aby mi czegoś brakowało (mimo, że 95% rzeczy miałam kupionych) maksi- dzięki, że pytasz- Teściowa czuje się w miarę ok, jest zdiagnozowana i zakwalifikowana do operacji, za tydzień jedzie ponownie do szpitala pochwal się jakie sprzęty wybrałaś do kuchni ja jestem obecnie na etapie zielono-waniliowej kuchni- zobaczymy czy mi się nie pozmienia
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA |
|||||
|
|
|
#4313 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII
Monika
ja myślę że na mokrą skórę lepiej oliwkę smarować żeby lepiej wsiąkła
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#4314 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII
Cytat:
Cytat:
fioluś- dla Ciebie też oklaski, a te pajacyki takie malusie.... ![]() moja Kasia chudzina straszna ale długaśna...ja już odłożyłam stertę małych ciuszków
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA |
||
|
|
|
#4315 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 943
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII
Cytat:
Cytat:
A co tam u Was, ostatnio tam mało się udzielasz?
__________________
ŻONA OD 17.06.2006 ![]() "Każda łza uczy nas jakiejś prawdy..." Ugo Foscolo |
||
|
|
|
#4316 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII
anusia a jakie TY masz leczenie teraz??
Czarnula co u Was??
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#4317 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII
dziewczyny- może nie to chciałybyście usłyszeć ale napiszę Wam jak to jest u mnie teraz kiedy stałam się "ziemską mamą"...
pamięć o poprzednich dzieciach zostaje na zawsze, zawsze będzie się czuć ich brak, ich odejście... teraz kiedy mam Kasię jest mi o tyle łatwiej, że nie mam już stresu pod tytułem "Czy mogę w ogóle donosić ciążę i urodzić dziecko" bo wiem, że mogę ale pamiętam o moich Aniołkach... codzienna bieganina przy dziecku odsuwa tęsknotę za Aniołkami na dalszy, czasem daleki plan ale mam takie chwile jak patrzę na Kasię jaka jest kochana to włącza mi się pytanie "Jacy oni są? Czy podobni do niej i Tz-eta czy bardziej do mnie? Smuci mnie, że nie mogę zobaczyć jak oni się śmieją i machają rączkami i nóżkami...i że pewnie też są tacy śliczni jak Kasia"
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA |
|
|
|
#4318 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 943
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII
Agatko ja biorę tak:
od 3-7dc CLO jedną tabletkę dziennie od 15-24dc DUPKA po jednej codziennie ACARD i 0,5 tabletki Bromka ( ale tego ostatniego to troszkę zwiększyłam bo do 1 tab. dziennie ze względu na wysoką prolaktynę co mi wyszła na ostatnim badaniu) A ty co bierzesz?
__________________
ŻONA OD 17.06.2006 ![]() "Każda łza uczy nas jakiejś prawdy..." Ugo Foscolo |
|
|
|
#4319 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: dolnyśląsk
Wiadomości: 874
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII
Cytat:
__________________
Wiktoria-29.01.2008r Amelia-13.12.2012r Aniołek 9tc(19.07.2011)
|
|
|
|
|
#4320 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIII
Mamusie- mam kilka pytań na szybko
1) jak długo krwawiłyście po porodzie? mam dzisiaj 7 tydzień od porodu i nadal krwawię, po 27 dniach krwawienie się zwiększyło (uznałam, że to chyba @) potem było mniejsze, dzisiaj znowu coś więcej...a gdyby miała przyjść kolejna @ to jeszcze czas... czuję, że coś nie tak -jjakiś dziwny zapach ma ta krew..., w sobotę chciałabym pojechać na wizytę do gin... 2) czy szczepicie swoje maluchy jakimiś dodatkowymi szczepionkami? 3) W jakim ułożeniu Wasze niemowlaki spały w pierwszych miesiącach zwłaszcza w nocy? Kasię układałam na boku, za plecy dawałam rogal, teraz w dzień jak się "odbija" to kładę ją na plecach a ona przez sen obraca się na wszystkie strony, nie wiem czy mogę jej na to pozwolić w nocy - zwłaszcza, że nie zawsze się jej "odbije" a z drugiej strony widzę, że ona chce się poruszać i jak ją przyblokuję tym rogalem to niezbyt zadowolona....
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA Edytowane przez zebrawpaski Czas edycji: 2012-08-16 o 17:36 |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Być rodzicem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:14.





Wiem, że to tylko kropla w morzu

Dla zainteresowanych podaję skład:









