Ślubujące w 2012 - część II - Strona 95 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne > Ślubny wizerunek

Notka

Ślubny wizerunek Ślubny wizerunek jest dla ciebie ważny? Zadaj pytanie na temat sukni ślubnej, makijażu, fryzury oraz dodatków ślubnych. Czuj się wyjątkowo w tym dniu.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-08-17, 21:04   #2821
kasioonya
Rozeznanie
 
Avatar kasioonya
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 665
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
tańcz nie żałuj podłogi, tańcz niech niosą Cię nogi.... he he
tańcz - niech ludzie się gapią!
tańcz - aż skurcze Cię złapią!

i uważaj na plecki!


Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
ufff dobrze że nie mamuta
w sumie mamut byłby lepszy, bo futerkowy i milusi do przytulania

---------- Dopisano o 21:04 ---------- Poprzedni post napisano o 21:03 ----------

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
zapraszam
lecę, pędzę!


muszę, po prostu muszę: http://i.wp.pl/a/f/jpeg/29704/EN_01045974_0021.jpeg
__________________
Zapracowany Paidos Agogos

ex-Damonowa Aparatka
17.12.2010 - 28.05.2012

Znalazłam Męża: 05.08.2004 r.
Ślubowaliśmy: 07.06.2012 r.

Et si tu n'existais pas
J'essaierais d'inventer l'amour...

Edytowane przez kasioonya
Czas edycji: 2012-08-17 o 21:05
kasioonya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-17, 21:09   #2822
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez kasioonya Pokaż wiadomość

koszmar.... wstyd w czyms takim do kościoła iść.
podobno ta kiecka kosztowała 24 tysiące
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-17, 21:15   #2823
Pradip
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 5 519
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
brak słów. Może to i dobrze że nie przyjdzie bo jakby miał ze skwaszoną miną siedzieć i narzekać to niech lepiej nie przychodzi.
U nas jeden z kuzynów zwinął się około 22 do pokoju (po tym jak się już dobrze najadł) a przed ślubem pytał czy jest w hotelu wifi nawet na filmie mamy nagrane jak wszyscy śpiewają sto lat a on z wewnętrznej kieszenie marynarki pisze jakieś sms-y czy gra na komórce milcząc.... żenada po prostu
ja mam taką zieloną kuchnię taka soczysta zieleń i do tego ciemnobrązowe szafki i trochę chromu itp-
Przyjemniaczek... Dobrze chociaż że starał się ukryć komórkę. Wspomniany wcześniej 17latek rok temu na komuni swojego brata ciotecznego ostentacyjnie przy stole wsadził sobie słuchawki w uszy i rozłożył książkę na talerzu
Mamy salon w takich kolorach i do tego brązowo beżowy kominek
Cytat:
Napisane przez JJJustynAAA Pokaż wiadomość
Zmykam...
Musimy z Tż poćwiczyć tańce na dzień jutrzejszy
i z książką do łóżka.
Tym dziewczynom które dziś się bawią życzę udanej zabawy,
tym co spędzają wieczór z Tż bądź z mężami uroczych i miłych chwil
a tym co muszą dziś zasypiać same puszystych pluszaków do poprzytulania.

ale się rozpisałam
miłego wieczorku
Co czytasz?
Uważaj na plecy i...
pożycz mi swojego Tża żeby ze mną potańczył bo u nas w tym temacie cisza...
Cytat:
Napisane przez kasioonya Pokaż wiadomość
biorąc pod uwagę poziom jego tęsknoty - dziś spodziewam się płetwala błękitnego tylko jak on się bidula zmieści w windzie
Wślizgnie się niepostrzeżenie zaraz za świerszczem przez okno
Cytat:
Napisane przez kasioonya Pokaż wiadomość
:hahaha :
Pradip jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-17, 21:29   #2824
JJJustynAAA
Zakorzenienie
 
Avatar JJJustynAAA
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 3 116
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez kasioonya Pokaż wiadomość
przyjemnych ćwiczeń w ramionach ukochanego!
co czytasz?
owocnego poszukiwania garnituru jutro
TŻ bierze prysznic więc mam jeszcze chwilkę
Uwielbiam książki typu władca barcelony Falconesa, czy kena foleta Filary zieli, świat bez końca czy upadek gigantów... książki które tak wciągają... że och!!!
Może znacie książki o podobnym stylu?
A czytam właśnie władcę barcelony, a w zanadrzu mam katedrę barcelony
__________________

Mama Franka







JJJustynAAA jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-17, 21:43   #2825
kasioonya
Rozeznanie
 
Avatar kasioonya
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 665
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
koszmar.... wstyd w czyms takim do kościoła iść.
podobno ta kiecka kosztowała 24 tysiące
eee, oni raczej nie w Kościele, co?
jakoś wątpię w tą cenę...

Cytat:
Napisane przez Pradip Pokaż wiadomość
Wślizgnie się niepostrzeżenie zaraz za świerszczem przez okno

:hahaha :
będę na niego czekała, a jutro zdam Wam relację

Cytat:
Napisane przez JJJustynAAA Pokaż wiadomość
TŻ bierze prysznic więc mam jeszcze chwilkę
Uwielbiam książki typu władca barcelony Falconesa, czy kena foleta Filary zieli, świat bez końca czy upadek gigantów... książki które tak wciągają... że och!!!
Może znacie książki o podobnym stylu?
A czytam właśnie władcę barcelony, a w zanadrzu mam katedrę barcelony
niestety chyba dotąd nie czytałam żadnej książki w tym stylu, choć nie powiem - recenzje są zachęcające i aż mi żal, że normalnie, kiedy nie mam urlopu, to brakuje mi czasu na czytanie
ja jakiś czas temu polecałam - bardzo dobre moim zdaniem - 2 książki (niestety tylko 2 napisał) Khaleda Hosseiniego: "Chłopiec z latawcem" i "Tysiąc wspaniałych słońc". poza tym interesujące są też oparte na faktach książki Jacqueline Pascarl-Gillespie. ostatnio spodobała mi się też "Bojowa pieśń tygrysicy" i słyszałam o ciekawej: "Kwiat Śniegu i sekretny wachlarz".


ja na dziś też już się pożegnam. dobrej nocki i przyjemnego weekendu
__________________
Zapracowany Paidos Agogos

ex-Damonowa Aparatka
17.12.2010 - 28.05.2012

Znalazłam Męża: 05.08.2004 r.
Ślubowaliśmy: 07.06.2012 r.

Et si tu n'existais pas
J'essaierais d'inventer l'amour...

Edytowane przez kasioonya
Czas edycji: 2012-08-17 o 21:45
kasioonya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-17, 22:12   #2826
Malgos_12
Zakorzenienie
 
Avatar Malgos_12
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez engi111 Pokaż wiadomość
Kochane wróciłam jako najszczęsliwsza ŻONKA swojego mężusia .
Powiem narazie w skrócie to był najszczęsliwszy dzień w moim życiu !!!!
ale super! a gdzie zdjęcia i relacja???

Cytat:
Napisane przez JJJustynAAA Pokaż wiadomość
coś tu strasznie cicho...
Ja mam w końcu urlop...
Staram się wypoczywać.
Ale Tż wpadł na pomysł że odświeżymy łazienkę, mama podłapała zakupiła farbę no i musiałam po malowaniu trochę ogarnąć bałagan jaki został w łazience. Natomiast w poniedziałek montujemy nową kuchenkę, zmywarkę, zlew i też malowanie. Także coś się dzieje

Muszę się pochwalić plecy coraz mniej mi dokuczają.

Idę szukać jakiegoś makijażu ślubnego bo nadal nie mam koncepcji.\
dobrze, że z plecami coraz lepiej, a może jakieś ćwiczenia na kręgosłup, z pewnością nie zaszkodzą

A ja jeszcze tak wrócę do tych odmów... troszkę niektórych z was nie rozumiem, a czemu tutaj zrywać czy ograniczać kontakt??, przecież nikt nie ma obowiązku przychodzić na nasze wesele, my woleliśmy żeby każdy był z własnej woli a nie poczucia obowiązku, jak nie ma ochoty to nie... nikogo nie chciałam zmuszać byle by mi tylko powiedział, że go nie będzie i spoko. Właśnie dlatego ludzie nie lubią dzwonić i odmawiać bo często się muszą grubo tłumaczyć. Nie ukrywam, że gdyby moja najbliższa rodzina nie przyszła to by mi było przykro, parę najbliższych zwłaszcza z rodziny tż-ta się nie pojawiło, ale absolutnie nie mieliśmy zamiaru być na nich źli...

---------- Dopisano o 21:12 ---------- Poprzedni post napisano o 21:09 ----------

Ja czytam obecnie "grę o tron", ale polecam gorąco książki Cobena (przeczytałam wszystkie - baaardzo wciągają), Mastertona (np Diament - o czasach budowy kolei - super i inne również), Żeromskiego Chata za wsią, oraz książki Rodziewiczównej np Macież; poza tym Chata w dolinie (lub polski tytuł potęga miłości) - rivers - idzie się popłakać, ale książka piękna. Ja jak się wciągnę to potrafię przeczytać i 3-4 ksiązki tygodniowo (takie po 300 -400 stron) i to tylko jak jadę tramwajem i troszkę na przerwie, czasem wieczorkiem przed snem tez kawałek.

Justynaa - ja miałam mocniejszy makijaż oczu, kreskę i troszke doklejanych rzęs i mi się bardzo podobało i nie sądzę, że to była przesada.
Malgos_12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-17, 22:14   #2827
JJJustynAAA
Zakorzenienie
 
Avatar JJJustynAAA
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 3 116
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez kasioonya Pokaż wiadomość
tańcz - niech ludzie się gapią!
tańcz - aż skurcze Cię złapią!

i uważaj na plecki!

muszę, po prostu muszę: http://i.wp.pl/a/f/jpeg/29704/EN_01045974_0021.jpeg

Szok Coż za para

Przerwa w tańcach bo Tż się zmęczył, musi przeanalizować kroki i przykręcić coś w nowej łazience
__________________

Mama Franka







JJJustynAAA jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-18, 06:47   #2828
niki19
Zadomowienie
 
Avatar niki19
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: świetokrzyskie
Wiadomości: 1 331
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Witam weekendowo
Idę sobie zrobić kawe , bo jeszcze się nie obudziłam
Zapowiada się ,że będzie słoneczny dzień


Cytat:
Napisane przez Malgos_12 Pokaż wiadomość
a

A ja jeszcze tak wrócę do tych odmów... troszkę niektórych z was nie rozumiem, a czemu tutaj zrywać czy ograniczać kontakt??, przecież nikt nie ma obowiązku przychodzić na nasze wesele, my woleliśmy żeby każdy był z własnej woli a nie poczucia obowiązku, jak nie ma ochoty to nie... nikogo nie chciałam zmuszać byle by mi tylko powiedział, że go nie będzie i spoko. Właśnie dlatego ludzie nie lubią dzwonić i odmawiać bo często się muszą grubo tłumaczyć. Nie ukrywam, że gdyby moja najbliższa rodzina nie przyszła to by mi było przykro, parę najbliższych zwłaszcza z rodziny tż-ta się nie pojawiło, ale absolutnie nie mieliśmy zamiaru być na nich źli...
Ja też nie rozumiem zrywania kontaktu z powodu odmów . Wiadomo ,że jest to przykre ,ale pewnie każdy ma swój powód dla którego nie przychodzi ,wiem ,że niektóre powody mogą być bezsensowne ,że aż śmieszne no ale cóż dla mnie najważniejsze żeby zadzwonili i dali odpowiedź czy przyjdą czy nie , nikogo nie zamierzam specjalnie namawiać jeśli nie będzie chciał przyjść ale tez nie zamierzam zrywać ani ograniczać kontaktu
Ja uważam ,że ci którym naprawdę na nas zależy i chcą z nami spędzić ten dzień zapewne się pojawią


Wszystkiego Najlepszego dla dziewczyn dziś ślubujących
__________________

niki19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-18, 08:45   #2829
Luzia
Zakorzenienie
 
Avatar Luzia
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 8 646
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez Malgos_12 Pokaż wiadomość

A ja jeszcze tak wrócę do tych odmów... troszkę niektórych z was nie rozumiem, a czemu tutaj zrywać czy ograniczać kontakt??, przecież nikt nie ma obowiązku przychodzić na nasze wesele, my woleliśmy żeby każdy był z własnej woli a nie poczucia obowiązku, jak nie ma ochoty to nie... nikogo nie chciałam zmuszać byle by mi tylko powiedział, że go nie będzie i spoko. Właśnie dlatego ludzie nie lubią dzwonić i odmawiać bo często się muszą grubo tłumaczyć. Nie ukrywam, że gdyby moja najbliższa rodzina nie przyszła to by mi było przykro, parę najbliższych zwłaszcza z rodziny tż-ta się nie pojawiło, ale absolutnie nie mieliśmy zamiaru być na nich źli...
U mnie z siostrą Tżta wygląda to trochę inaczej i ciężko to wytlumaczyć. Ogólnie chodzi o to,że jego siostra mieszkała z facetem- delikatnie mówiąc furiatem, który nie pracuje tylko od kilku lat po prostu wegetuje w domu. Coś mu nagle odbiło i postanowił,że znienawidzi mnie i Tżta łącznie z całą rodziną skonczyło się na tym, że poszarpał drugą siostrę Tżta, (była na obdukcji w szpitalu, ale rodzice postanowili nie zakładać sprawy) a mnie i mojego Tżta jak tylko zobaczy to wyzywa na środku ulicy za nic dosłownie. Siostra go niby z domu wyrzuciła, ale tak skutecznie że dalej się spotykają itp. I to zapewne on jej powiedział, że jak przyjdzie do nas to ją zostawi.
Więc to bardziej na zasadzie, że nie idzie do nas bo jakiś kretyn który nie szanuje całej jej rodziny jej tak powiedział.
No a poza tym nam powiedziała,że będzie- dopiero 2 tyg przed ślubem dowiadujemy się od drugiej siostry, że jej nie będzie i jeszcze sami musimy o to dopytać księżniczkę, bo przecież po co nam mówić..


Także ja jakoś nie odczuwam potrzeby utrzymywania z taką osobą kontaktów.
__________________
Szczęście to sposób patrzenia na świat..

Luzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-18, 08:51   #2830
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez Malgos_12 Pokaż wiadomość

A ja jeszcze tak wrócę do tych odmów... troszkę niektórych z was nie rozumiem, a czemu tutaj zrywać czy ograniczać kontakt??, przecież nikt nie ma obowiązku przychodzić na nasze wesele, my woleliśmy żeby każdy był z własnej woli a nie poczucia obowiązku, jak nie ma ochoty to nie... nikogo nie chciałam zmuszać byle by mi tylko powiedział, że go nie będzie i spoko. Właśnie dlatego ludzie nie lubią dzwonić i odmawiać bo często się muszą grubo tłumaczyć. Nie ukrywam, że gdyby moja najbliższa rodzina nie przyszła to by mi było przykro, parę najbliższych zwłaszcza z rodziny tż-ta się nie pojawiło, ale absolutnie nie mieliśmy zamiaru być na nich źli...

Małgoś nie chodzi o to że odmawiają bo odmówić można- oczywiście. Chodzi o te dodatkowe teksty i "argumenty"- stwierdzenie, że nie przyjdę bo nie ma wifi jest delikatnie mówiąc nie na miejscu. Po prosztu młodym robi się przykro bo wychodzi na to, że wifi, telewizor itp jest ważniejsze i danej osobie wcale nie zależy na nas tylko na siedzeniu w necie . Wystarczy tylko podziękować za zaproszenie i grzecznie odmówić (powdów np wifi można sobie darować). Młodzi zapraszają osoby na których im zależy i które są dla nich ważne a potem jest po prostu przykro. W moim przypadku ten z komórką był to mój brat cioteczny (syn rodzonej siostry mojej mamy) - było mi po prostu przykro, że tak się zachowuje przy stole siedząc bardzo blisko mnie i wiedząc, że ja to widzę. Nie ma się co obrażać- masz rację i nikt tu nie mówi o obrażaniu się na tych co odmawiają ale czasem odmawiając niektóre osoby mogłyby się "dziabnąć w język"

---------- Dopisano o 08:50 ---------- Poprzedni post napisano o 08:48 ----------

duvala, Wariate i wszystkie dzisiejsze PM-ki wszystkiego najlepszego i dużo radości i miłości w nowym życiu


---------- Dopisano o 08:51 ---------- Poprzedni post napisano o 08:50 ----------

Cytat:
Napisane przez niki19 Pokaż wiadomość

Ja też nie rozumiem zrywania kontaktu z powodu odmów . Wiadomo ,że jest to przykre ,ale pewnie każdy ma swój powód dla którego nie przychodzi ,wiem ,że niektóre powody mogą być bezsensowne ,że aż śmieszne no ale cóż dla mnie najważniejsze żeby zadzwonili i dali odpowiedź czy przyjdą czy nie , nikogo nie zamierzam specjalnie namawiać jeśli nie będzie chciał przyjść ale tez nie zamierzam zrywać ani ograniczać kontaktu
Ja uważam ,że ci którym naprawdę na nas zależy i chcą z nami spędzić ten dzień zapewne się pojawią

nie no całkowite zerwanie kontaktu to przesada - no le przykro jest i tyle
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-18, 11:40   #2831
Pradip
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 5 519
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez kasioonya Pokaż wiadomość
będę na niego czekała, a jutro zdam Wam relację
I jak nocka? Jakieś prezenty od męża?
Cytat:
Napisane przez Malgos_12 Pokaż wiadomość
A ja jeszcze tak wrócę do tych odmów... troszkę niektórych z was nie rozumiem, a czemu tutaj zrywać czy ograniczać kontakt??, przecież nikt nie ma obowiązku przychodzić na nasze wesele, my woleliśmy żeby każdy był z własnej woli a nie poczucia obowiązku, jak nie ma ochoty to nie... nikogo nie chciałam zmuszać byle by mi tylko powiedział, że go nie będzie i spoko. Właśnie dlatego ludzie nie lubią dzwonić i odmawiać bo często się muszą grubo tłumaczyć. Nie ukrywam, że gdyby moja najbliższa rodzina nie przyszła to by mi było przykro, parę najbliższych zwłaszcza z rodziny tż-ta się nie pojawiło, ale absolutnie nie mieliśmy zamiaru być na nich źli...

Ja czytam obecnie "grę o tron", ale polecam gorąco książki Cobena (przeczytałam wszystkie - baaardzo wciągają), Mastertona (np Diament - o czasach budowy kolei - super i inne również), Żeromskiego Chata za wsią, oraz książki Rodziewiczównej np Macież; poza tym Chata w dolinie (lub polski tytuł potęga miłości) - rivers - idzie się popłakać, ale książka piękna. Ja jak się wciągnę to potrafię przeczytać i 3-4 ksiązki tygodniowo (takie po 300 -400 stron) i to tylko jak jadę tramwajem i troszkę na przerwie, czasem wieczorkiem przed snem tez kawałek.
Zgadzam się z Tobą. O powodzie nieobecności tego nastolatka dowiedziałam się od jego mamy i faktycznie zrobiło mi się przykro ale poza tym od nikogo nie usłyszeliśmy żadnej głupiej wymówki. Nie wiem czy jest to kwestia braku potrzeby naszych gości do tłumaczenia się czy tego ze my nie dopytywaliśmy i nie przekonywaliśmy żeby jednak byli. Zazwyczaj słyszeliśmy "nie będzie mnie ale życzę Wam wszystkiego dobrego" i tyle. I kontaktów nie zamierzam zrywać
Zaskoczyłaś mnie tym Mastertonem, myślałam ze przeczytałam wszystkie jego książki ale o tej nie słyszałam.

Cytat:
Napisane przez Luzia Pokaż wiadomość
U mnie z siostrą Tżta wygląda to trochę inaczej i ciężko to wytlumaczyć. Ogólnie chodzi o to,że jego siostra mieszkała z facetem- delikatnie mówiąc furiatem, który nie pracuje tylko od kilku lat po prostu wegetuje w domu. Coś mu nagle odbiło i postanowił,że znienawidzi mnie i Tżta łącznie z całą rodziną skonczyło się na tym, że poszarpał drugą siostrę Tżta, (była na obdukcji w szpitalu, ale rodzice postanowili nie zakładać sprawy) a mnie i mojego Tżta jak tylko zobaczy to wyzywa na środku ulicy za nic dosłownie. Siostra go niby z domu wyrzuciła, ale tak skutecznie że dalej się spotykają itp. I to zapewne on jej powiedział, że jak przyjdzie do nas to ją zostawi.
Więc to bardziej na zasadzie, że nie idzie do nas bo jakiś kretyn który nie szanuje całej jej rodziny jej tak powiedział.
No a poza tym nam powiedziała,że będzie- dopiero 2 tyg przed ślubem dowiadujemy się od drugiej siostry, że jej nie będzie i jeszcze sami musimy o to dopytać księżniczkę, bo przecież po co nam mówić..
Także ja jakoś nie odczuwam potrzeby utrzymywania z taką osobą kontaktów.
Bardzo nieprzyjemna sytuacja ale wydaje mi się ze głównym powodem dla którego nie chcesz utrzymywać z nią kontaktu nie jest jej nieobecność na samym weselu ale zachowanie, brak poinformowania, hierarchia ważności itd. Nie przejmuj sie tak jak Niki napisała pomimo odmów są ludzie którym naprawdę zależy na naszym szczęściu i oni będą na pewno.

Duvala, Wariate dziś Wasz dzień niech sie spełnią wszystkie marzenia i słoneczko świeci nad Wami przez cały czas
Pradip jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-18, 14:59   #2832
Viollet87
Zakorzenienie
 
Avatar Viollet87
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: okolice Krakowa
Wiadomości: 11 665
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cześć

Cytat:
Napisane przez kasioonya Pokaż wiadomość
Viollet87 - a jak tam Twoje postępy w przygotowaniach ślubnych? coś już załatwiasz czy na razie jeszcze masz luzik?
Dzięki że pytasz Obecnie luzik od kilku miesięcy zresztą. Chwilowo martwi mnie tylko brak kamerzysty (a ślub za rok z kawałeczkiem ). Nie możemy z TŻ dojść do porozumienia w tej kwestii - ja chcę nowoczesny film kręcony lustrzankami (który niestety trochę kosztuje), a on chce jakikolwiek byle tani no i mamy impas. Ale poza tym wszystko gra Za 2-3 miesiące idę na poszukiwania sukni wiem, że 10 miesięcy przed ślubem to dość wcześnie ale już nie mogę się doczekać

Cytat:
Napisane przez Pradip Pokaż wiadomość
A tak w temacie trochę dekoracji poszłam dziś do pasmanterii po wstążki na kokardy do samochodu. Niestety zakupów nie zrobiłam bo na drzwiach była kartka uwaga cytuję: " UWAGA !!! Zamknięte i nieczynne z powodu bo urlop"
masakra...

Cytat:
Napisane przez kasioonya Pokaż wiadomość
Widziałam... nawet nie wiem jak to skomentować


Tak czytam o tych powodach które ludzie podają odmawiając i słabo mi się robi My z TŻ zapraszamy wyłącznie bliskie nam osoby (niekoniecznie bliskie poprzez więzy krwi, tylko ogólnie ), specjalnie pomijamy na liście gości ludzi z którymi nie mamy zbyt zażyłych relacji (nawet jeśli chodzi o bliską rodzinę), dlatego nie wyobrażam sobie żeby ktoś się nie pojawił (no chyba, że autentycznie będzie miał dobry powód).


Ślubującym dzisiaj dziewczynom życzę wszystkiego co najlepsze! Nie wiem jak w pozostałych regionach, ale u mnie jest dzisiaj IDEALNA pogoda na ślub - słońce, częściowe zachmurzenie, ok. 25 stopni, lekki wiatr, sucho. Poproszę taką za rok i dwa tygodnie
__________________

310813
Viollet87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-18, 16:06   #2833
niki19
Zadomowienie
 
Avatar niki19
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: świetokrzyskie
Wiadomości: 1 331
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez Luzia Pokaż wiadomość
U mnie z siostrą Tżta wygląda to trochę inaczej i ciężko to wytlumaczyć. Ogólnie chodzi o to,że jego siostra mieszkała z facetem- delikatnie mówiąc furiatem, który nie pracuje tylko od kilku lat po prostu wegetuje w domu. Coś mu nagle odbiło i postanowił,że znienawidzi mnie i Tżta łącznie z całą rodziną skonczyło się na tym, że poszarpał drugą siostrę Tżta, (była na obdukcji w szpitalu, ale rodzice postanowili nie zakładać sprawy) a mnie i mojego Tżta jak tylko zobaczy to wyzywa na środku ulicy za nic dosłownie. Siostra go niby z domu wyrzuciła, ale tak skutecznie że dalej się spotykają itp. I to zapewne on jej powiedział, że jak przyjdzie do nas to ją zostawi.
Więc to bardziej na zasadzie, że nie idzie do nas bo jakiś kretyn który nie szanuje całej jej rodziny jej tak powiedział.
No a poza tym nam powiedziała,że będzie- dopiero 2 tyg przed ślubem dowiadujemy się od drugiej siostry, że jej nie będzie i jeszcze sami musimy o to dopytać księżniczkę, bo przecież po co nam mówić..


Także ja jakoś nie odczuwam potrzeby utrzymywania z taką osobą kontaktów.

No to rzeczywiście sytuacja nie ciekawa szkoda tylko dziewczyny , że pozwala jakiemuś kretynowi w ten sposób traktować siebie i swoją rodzinę


Wróciłam z zakupów oczywiście nie kupiłam butów Były jedne śliczne prawie się w nich zakochałam ale z odkrytymi palcami więc odpadają i jeszcze jeden model był ok , tylko obcas troszke za mały ,ale jak nie znajdę innych to pewnie po nie wrócę
W ogóle ciężko dostać buty w kolorze śmietankowej bieli ,bo jak są ładne to albo białe albo ecru


Idę robić sałatkę z buraczków czerwonych , a na kolację zapiekaną cukinię
__________________

niki19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-18, 16:23   #2834
kasioonya
Rozeznanie
 
Avatar kasioonya
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 665
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez Pradip Pokaż wiadomość
I jak nocka? Jakieś prezenty od męża?
heh, dziś obyło się bez szpiegów

Cytat:
Napisane przez Viollet87 Pokaż wiadomość
Dzięki że pytasz Obecnie luzik od kilku miesięcy zresztą. Chwilowo martwi mnie tylko brak kamerzysty (a ślub za rok z kawałeczkiem ). Nie możemy z TŻ dojść do porozumienia w tej kwestii - ja chcę nowoczesny film kręcony lustrzankami (który niestety trochę kosztuje), a on chce jakikolwiek byle tani no i mamy impas. Ale poza tym wszystko gra Za 2-3 miesiące idę na poszukiwania sukni wiem, że 10 miesięcy przed ślubem to dość wcześnie ale już nie mogę się doczekać

Ślubującym dzisiaj dziewczynom życzę wszystkiego co najlepsze! Nie wiem jak w pozostałych regionach, ale u mnie jest dzisiaj IDEALNA pogoda na ślub - słońce, częściowe zachmurzenie, ok. 25 stopni, lekki wiatr, sucho. Poproszę taką za rok i dwa tygodnie
mam nadzieję, że dojdziecie do porozumienia w sprawie kamerzysty
ja po raz pierwszy (a miałam w sumie dwa wypady ) poszłam do salonu 8 miesięcy przed. także nie szokuje mnie Twoje "wyprzedzenie" - tym bardziej jeśli masz na to czas zamierzasz mierzyć różne kroje i przekonać się, w którym jest Ci najlepiej czy raczej masz już coś konkretnego na oku?

rzeczywiście piękny dzień - trzymałam kciuki, żeby było dziś ciepło i słonecznie, bo ślubuje moja dobra koleżanka i udało się niestety nie dałam rady pojechać na jej ślub, bo to ponad 20km od mojej mieściny i nie mam tam transportu

jak będziesz nam opowiadała o swoich przygotowaniach, to możesz być pewna, że i dla Was zaświeci słonko w dniu ślubu - już my mamy swoje sposoby na ładną pogodę

Cytat:
Napisane przez niki19 Pokaż wiadomość
Wróciłam z zakupów oczywiście nie kupiłam butów Były jedne śliczne prawie się w nich zakochałam ale z odkrytymi palcami więc odpadają i jeszcze jeden model był ok , tylko obcas troszke za mały ,ale jak nie znajdę innych to pewnie po nie wrócę
W ogóle ciężko dostać buty w kolorze śmietankowej bieli ,bo jak są ładne to albo białe albo ecru
szkoda, że wróciłaś bez butów a ie myślałaś o zakupie przez internet? no i jakich mniej-więcej szukasz? jak coś mi wpadnie w oko, to podeślę link

duvala, Wariate samych cudowności w Mrożonkowym życiu
__________________
Zapracowany Paidos Agogos

ex-Damonowa Aparatka
17.12.2010 - 28.05.2012

Znalazłam Męża: 05.08.2004 r.
Ślubowaliśmy: 07.06.2012 r.

Et si tu n'existais pas
J'essaierais d'inventer l'amour...

Edytowane przez kasioonya
Czas edycji: 2012-08-18 o 16:37
kasioonya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-18, 16:49   #2835
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez niki19 Pokaż wiadomość

Wróciłam z zakupów oczywiście nie kupiłam butów Były jedne śliczne prawie się w nich zakochałam ale z odkrytymi palcami więc odpadają i jeszcze jeden model był ok , tylko obcas troszke za mały ,ale jak nie znajdę innych to pewnie po nie wrócę
W ogóle ciężko dostać buty w kolorze śmietankowej bieli ,bo jak są ładne to albo białe albo ecru

szkoda że zakupy nie udane ale nie ma tego złego- może trafisz na jakieś super Jakie konkretnie byś chciała? Czemu nie chcesz z odkrytymi palcami?

---------- Dopisano o 16:49 ---------- Poprzedni post napisano o 16:45 ----------

Cytat:
Napisane przez Viollet87 Pokaż wiadomość
Nie możemy z TŻ dojść do porozumienia w tej kwestii - ja chcę nowoczesny film kręcony lustrzankami (który niestety trochę kosztuje), a on chce jakikolwiek byle tani no i mamy impas. Ale poza tym wszystko gra Za 2-3 miesiące idę na poszukiwania sukni wiem, że 10 miesięcy przed ślubem to dość wcześnie ale już nie mogę się doczekać
na pewno dogadacie się w sprawie kamerzysty- tak z ciekawości jaka jest różnica w cenie?. Na poszukiwanie kiecki też lepiej się wybrać wcześniej bo spokojnie można poprzymierzać poszukać i zastanowić się.
Ja na poszukiwanie też ruszyłam 10 m-cy przed ślubem i zauważyłam, że dużym plusem szukania na jesieni/zimie jest luz w salonach- przynajmniej ja nie trafiłam na tłok i wszędzie weszłam z marszu, nigdzie się nie umawiałam i zostałam bez problemu obsłużona
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-18, 17:33   #2836
Viollet87
Zakorzenienie
 
Avatar Viollet87
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: okolice Krakowa
Wiadomości: 11 665
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez kasioonya Pokaż wiadomość
mam nadzieję, że dojdziecie do porozumienia w sprawie kamerzysty
ja po raz pierwszy (a miałam w sumie dwa wypady ) poszłam do salonu 8 miesięcy przed. także nie szokuje mnie Twoje "wyprzedzenie" - tym bardziej jeśli masz na to czas zamierzasz mierzyć różne kroje i przekonać się, w którym jest Ci najlepiej czy raczej masz już coś konkretnego na oku?

rzeczywiście piękny dzień - trzymałam kciuki, żeby było dziś ciepło i słonecznie, bo ślubuje moja dobra koleżanka i udało się niestety nie dałam rady pojechać na jej ślub, bo to ponad 20km od mojej mieściny i nie mam tam transportu

jak będziesz nam opowiadała o swoich przygotowaniach, to możesz być pewna, że i dla Was zaświeci słonko w dniu ślubu - już my mamy swoje sposoby na ładną pogodę
Kiedy oglądam kiecki nie-na-sobie (tylko na modelkach / koleżankach / obcych PMkach) to najbardziej podobają mi się skromne, gładkie, niezbyt szerokie princessy z podkreśloną talią (ta suknia Allure to mój ideał ). Ale na pewno poprzymierzam różne kroje nawet jeśli okaże się, że trafnie celowałam w takie a nie inne suknie to przynajmniej będę spokojna, że to na bank najlepszy dla mnie fason. Jeszcze nic nie mierzyłam więc ciężko powiedzieć jak to się skończy Obecnie zbieram się w sobie żeby usiąść do pisania magisterki (czas nieludzko się kurczy...), a że opornie mi idzie to wymyśliłam sobie że pierwsze mierzenie sukien będzie w nagrodę po obronie. Dopóki nie skończę pracy, to mam bana na salony ślubne

Na pewno będę do Was zaglądać (jeśli jako małżonki będziecie chciały wciąż gadać o przygotowaniach ) liczę na pogodowe wsparcie A póki co czekam, żeby móc powiedzieć że do ślubu mniej niż rok jeszcze 2 tygodnie

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
na pewno dogadacie się w sprawie kamerzysty- tak z ciekawości jaka jest różnica w cenie?. Na poszukiwanie kiecki też lepiej się wybrać wcześniej bo spokojnie można poprzymierzać poszukać i zastanowić się.
Ja na poszukiwanie też ruszyłam 10 m-cy przed ślubem i zauważyłam, że dużym plusem szukania na jesieni/zimie jest luz w salonach- przynajmniej ja nie trafiłam na tłok i wszędzie weszłam z marszu, nigdzie się nie umawiałam i zostałam bez problemu obsłużona
Tani, nieco "staroświecki" kamerzysta ok. 1200 zł, filmowanie lustrzankami i nowoczesny montaż (płynne przejścia, slide camera itp.) 3000 zł (konkretnie mam na myśli Art Pixel Studio, już nawet wytargowałam z nimi 4 stówki bo normalnie chcą 3400 zł a TŻ wciąż niewzruszony ).

Ja właśnie mam wrażenie, że październik i listopad to będzie kulminacja PMek w salonach bo wchodzą kolekcje 2013... No zobaczymy wcześniej niż w październiku na bank nie pójdę, a do 2013 roku raczej nie wytrzymam
__________________

310813
Viollet87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-18, 17:51   #2837
Pradip
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 5 519
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez Viollet87 Pokaż wiadomość
Dzięki że pytasz Obecnie luzik od kilku miesięcy zresztą. Chwilowo martwi mnie tylko brak kamerzysty (a ślub za rok z kawałeczkiem ). Nie możemy z TŻ dojść do porozumienia w tej kwestii - ja chcę nowoczesny film kręcony lustrzankami (który niestety trochę kosztuje), a on chce jakikolwiek byle tani no i mamy impas. Ale poza tym wszystko gra Za 2-3 miesiące idę na poszukiwania sukni wiem, że 10 miesięcy przed ślubem to dość wcześnie ale już nie mogę się doczekać

Tak czytam o tych powodach które ludzie podają odmawiając i słabo mi się robi My z TŻ zapraszamy wyłącznie bliskie nam osoby (niekoniecznie bliskie poprzez więzy krwi, tylko ogólnie ), specjalnie pomijamy na liście gości ludzi z którymi nie mamy zbyt zażyłych relacji (nawet jeśli chodzi o bliską rodzinę), dlatego nie wyobrażam sobie żeby ktoś się nie pojawił (no chyba, że autentycznie będzie miał dobry powód).

Ślubującym dzisiaj dziewczynom życzę wszystkiego co najlepsze! Nie wiem jak w pozostałych regionach, ale u mnie jest dzisiaj IDEALNA pogoda na ślub - słońce, częściowe zachmurzenie, ok. 25 stopni, lekki wiatr, sucho. Poproszę taką za rok i dwa tygodnie
Zaraz zaczną się i Twoje przygotowania a my będziemy Ci służyć radą
Faktycznie pogoda dziś wymarzona i również chętnie przygarnę taką za 3 tygodnie
Dla Was że zapraszacie tylko tych naprawdę bliskich ale nie strasząc ale uprzedzając powiem Ci że po Takim Dniu można mocno zweryfikować swoje poglądy na temat bliskich...
Cytat:
Napisane przez niki19 Pokaż wiadomość
Wróciłam z zakupów oczywiście nie kupiłam butów Były jedne śliczne prawie się w nich zakochałam ale z odkrytymi palcami więc odpadają i jeszcze jeden model był ok , tylko obcas troszke za mały ,ale jak nie znajdę innych to pewnie po nie wrócę
W ogóle ciężko dostać buty w kolorze śmietankowej bieli ,bo jak są ładne to albo białe albo ecru
Idę robić sałatkę z buraczków czerwonych , a na kolację zapiekaną cukinię
A czemu nie chcesz z odkrytym palcem?
Ja dziś zrobiłam mizerie z mamusinych ogóreczków i kurczakowego z serem ale sałatką z buraczków jeszcze nie pogardzę
Cytat:
Napisane przez kasioonya Pokaż wiadomość
heh, dziś obyło się bez szpiegów

jak będziesz nam opowiadała o swoich przygotowaniach, to możesz być pewna, że i dla Was zaświeci słonko w dniu ślubu - już my mamy swoje sposoby na ładną pogodę
Chyba że mąż zrobił Ci psikusa i zamiast słonia/mamuta/ wieloryba przysłał malutką pchełkę

Oj macie sposoby na pogodę mam tylko nadzieję że ja jeszcze swojego limitu nie wyczerpałam i 8.09 też zaczarujecie słonko

---------- Dopisano o 17:51 ---------- Poprzedni post napisano o 17:46 ----------

Cytat:
Napisane przez Viollet87 Pokaż wiadomość
Kiedy oglądam kiecki nie-na-sobie (tylko na modelkach / koleżankach / obcych PMkach) to najbardziej podobają mi się skromne, gładkie, niezbyt szerokie princessy z podkreśloną talią (ta suknia Allure to mój ideał ). Ale na pewno poprzymierzam różne kroje nawet jeśli okaże się, że trafnie celowałam w takie a nie inne suknie to przynajmniej będę spokojna, że to na bank najlepszy dla mnie fason. Jeszcze nic nie mierzyłam więc ciężko powiedzieć jak to się skończy Obecnie zbieram się w sobie żeby usiąść do pisania magisterki (czas nieludzko się kurczy...), a że opornie mi idzie to wymyśliłam sobie że pierwsze mierzenie sukien będzie w nagrodę po obronie. Dopóki nie skończę pracy, to mam bana na salony ślubne
Tani, nieco "staroświecki" kamerzysta ok. 1200 zł, filmowanie lustrzankami i nowoczesny montaż (płynne przejścia, slide camera itp.) 3000 zł (konkretnie mam na myśli Art Pixel Studio, już nawet wytargowałam z nimi 4 stówki bo normalnie chcą 3400 zł a TŻ wciąż niewzruszony ).
No to powinnaś mieć dobra motywację do pisania trzymam kciuki zeby spłynęła na Ciebie wena
Moim zdaniem płacić za chłam to bez sensu i wolałabym dopłacić drugie tyle żeby mieć coś super na lata. A może skoro Twojemu Tż nie zależy to zaproponuj że sama postarasz się odłożyć 1500zł bo uważasz że to piękna pamiątka a nie pieniądze wyrzucone w błoto
Pradip jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-18, 18:08   #2838
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez Pradip Pokaż wiadomość
A czemu nie chcesz z odkrytym palcem?
Ja dziś zrobiłam mizerie z mamusinych ogóreczków i kurczakowego z serem ale sałatką z buraczków jeszcze nie pogardzę
ja też mizerię wchłonęłam właśnie- tradycyjnie ze schabowym i ziemniaczkami- o ludzie jakie dobre...
teraz leżę i trawię

---------- Dopisano o 18:08 ---------- Poprzedni post napisano o 18:01 ----------

Cytat:
Napisane przez Viollet87 Pokaż wiadomość


Tani, nieco "staroświecki" kamerzysta ok. 1200 zł, filmowanie lustrzankami i nowoczesny montaż (płynne przejścia, slide camera itp.) 3000 zł (konkretnie mam na myśli Art Pixel Studio, już nawet wytargowałam z nimi 4 stówki bo normalnie chcą 3400 zł a TŻ wciąż niewzruszony ).

1200 to trochę mało chyba.... mam kolegę, który filmy robi na weselach (ma sprzęt, robi montaż itp) i bierze tak 1700-2000 zł, no ale może w Twoich regionach jest taka cena. 3400 to bardzo dużo 3000 te dużo.
Może warto jakiś kompromis jednak wypracować, albo tak jak Pradip mówi podzielić koszta albo szukać dalej- może coś się trafi.
My mieliśmy kamerzystę w cenie sali, miał dwie kamery i nie wiedziałam jak koleś kręci. Wyszło bardzo fajnie- filmik jest bardzo ładnie zmontowany , sceny bardzo dobrze i płynnie połączone a do tego dostaliśmy jeszcze taki jakby teledysk z podkładem muzycznym. Do tego jeszcze pokaz zdjęć od fotografa z sali (też był w cenie) i wszystkie fotki Ale najlepsze jest to że mam 450 giga całego wesela na dysku bo na sali były kamery i mamy od właściciela wszystko, więc nic się nie ukryło
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-18, 22:01   #2839
kasioonya
Rozeznanie
 
Avatar kasioonya
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 665
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Takiej ciszy jak dziś nie było tu już baaardzo dawno...
Ja dziś zrobiłam generalne porządki i trochę przysiadłam do uzupełniania dziennika...
Mam nadzieję, że Wy odpoczywacie PMki i weekend mija Wam przyjemnie

Cytat:
Napisane przez Viollet87 Pokaż wiadomość
Kiedy oglądam kiecki nie-na-sobie (tylko na modelkach / koleżankach / obcych PMkach) to najbardziej podobają mi się skromne, gładkie, niezbyt szerokie princessy z podkreśloną talią ta suknia Allure to mój ideał ). Ale na pewno poprzymierzam różne kroje nawet jeśli okaże się, że trafnie celowałam w takie a nie inne suknie to przynajmniej będę spokojna, że to na bank najlepszy dla mnie fason. Jeszcze nic nie mierzyłam więc ciężko powiedzieć jak to się skończy Obecnie zbieram się w sobie żeby usiąść do pisania magisterki (czas nieludzko się kurczy...), a że opornie mi idzie to wymyśliłam sobie że pierwsze mierzenie sukien będzie w nagrodę po obronie. Dopóki nie skończę pracy, to mam bana na salony ślubne

Na pewno będę do Was zaglądać (jeśli jako małżonki będziecie chciały wciąż gadać o przygotowaniach ) liczę na pogodowe wsparcie A póki co czekam, żeby móc powiedzieć że do ślubu mniej niż rok jeszcze 2 tygodnie

Tani, nieco "staroświecki" kamerzysta ok. 1200 zł, filmowanie lustrzankami i nowoczesny montaż (płynne przejścia, slide camera itp.) 3000 zł (konkretnie mam na myśli Art Pixel Studio, już nawet wytargowałam z nimi 4 stówki bo normalnie chcą 3400 zł a TŻ wciąż niewzruszony ).
ładna ta suknia dobrze, że planujesz przymierzać też inne modele.
to kiedy obrona w takim razie? i na jakim etapie jest pisanie pracy? trzymam kciuki, żeby wena Cię nie opuszczała

ja na pewno będę chciała gadać o przygotowaniach - uwielbiam to i chciałabym móc jeszcze kiedyś brać udział w organizacji takiego dnia

cena kamerzysty dla mnie wysoka, ale rozumiem, że Ci zależy na profesjonalnym, nowoczesnym filmowaniu i pewnie jeśli zdecydowalibyście się na niższą jakoś, to byłabyś rozczarowana... także za owocne pertraktacje z Ukochanym

Cytat:
Napisane przez Pradip Pokaż wiadomość
Faktycznie pogoda dziś wymarzona i również chętnie przygarnę taką za 3 tygodnie

Oj macie sposoby na pogodę mam tylko nadzieję że ja jeszcze swojego limitu nie wyczerpałam i 8.09 też zaczarujecie słonko
o pogodę się nie martw - będzie cudnie planujemy wtedy dużą weekendową imprezkę (połączone 30. urodziny Męża i moje dwudziestektóreś ), więc pogodę będę zaklinać i dla Ciebie, i dla siebie, bo myślimy o paintballu, z ognichem itp.

Małgoś a co z Waszymi zdjęciami - coś już wiadomo?
__________________
Zapracowany Paidos Agogos

ex-Damonowa Aparatka
17.12.2010 - 28.05.2012

Znalazłam Męża: 05.08.2004 r.
Ślubowaliśmy: 07.06.2012 r.

Et si tu n'existais pas
J'essaierais d'inventer l'amour...
kasioonya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-18, 22:09   #2840
Malgos_12
Zakorzenienie
 
Avatar Malgos_12
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez Luzia Pokaż wiadomość
U mnie z siostrą Tżta wygląda to trochę inaczej i ciężko to wytlumaczyć. Ogólnie chodzi o to,że jego siostra mieszkała z facetem- delikatnie mówiąc furiatem, który nie pracuje tylko od kilku lat po prostu wegetuje w domu. Coś mu nagle odbiło i postanowił,że znienawidzi mnie i Tżta łącznie z całą rodziną skonczyło się na tym, że poszarpał drugą siostrę Tżta, (była na obdukcji w szpitalu, ale rodzice postanowili nie zakładać sprawy) a mnie i mojego Tżta jak tylko zobaczy to wyzywa na środku ulicy za nic dosłownie. Siostra go niby z domu wyrzuciła, ale tak skutecznie że dalej się spotykają itp. I to zapewne on jej powiedział, że jak przyjdzie do nas to ją zostawi.
Więc to bardziej na zasadzie, że nie idzie do nas bo jakiś kretyn który nie szanuje całej jej rodziny jej tak powiedział.
No a poza tym nam powiedziała,że będzie- dopiero 2 tyg przed ślubem dowiadujemy się od drugiej siostry, że jej nie będzie i jeszcze sami musimy o to dopytać księżniczkę, bo przecież po co nam mówić..


Także ja jakoś nie odczuwam potrzeby utrzymywania z taką osobą kontaktów.
a to zupełnie inna sytuacja i jak pisała, któraś z dziewczyn wynika chyba raczej z całokształtu zachowania... z drugiej strony szkoda, że niektóre kobiety dają sobą tak pomiatać

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
Małgoś nie chodzi o to że odmawiają bo odmówić można- oczywiście. Chodzi o te dodatkowe teksty i "argumenty"- stwierdzenie, że nie przyjdę bo nie ma wifi jest delikatnie mówiąc nie na miejscu. Po prosztu młodym robi się przykro bo wychodzi na to, że wifi, telewizor itp jest ważniejsze i danej osobie wcale nie zależy na nas tylko na siedzeniu w necie . Wystarczy tylko podziękować za zaproszenie i grzecznie odmówić (powdów np wifi można sobie darować). Młodzi zapraszają osoby na których im zależy i które są dla nich ważne a potem jest po prostu przykro. W moim przypadku ten z komórką był to mój brat cioteczny (syn rodzonej siostry mojej mamy) - było mi po prostu przykro, że tak się zachowuje przy stole siedząc bardzo blisko mnie i wiedząc, że ja to widzę. Nie ma się co obrażać- masz rację i nikt tu nie mówi o obrażaniu się na tych co odmawiają ale czasem odmawiając niektóre osoby mogłyby się "dziabnąć w język"
Magnusia ja całkowicie rozumiem i wolałam jak ktoś się nie tłumaczył zamiast wymyślać... jednak ja odniosłam inne wrażenie po przeczytaniu kilku komentarzy tutaj ...


Cytat:
Napisane przez Pradip Pokaż wiadomość
Zgadzam się z Tobą. O powodzie nieobecności tego nastolatka dowiedziałam się od jego mamy i faktycznie zrobiło mi się przykro ale poza tym od nikogo nie usłyszeliśmy żadnej głupiej wymówki. Nie wiem czy jest to kwestia braku potrzeby naszych gości do tłumaczenia się czy tego ze my nie dopytywaliśmy i nie przekonywaliśmy żeby jednak byli. Zazwyczaj słyszeliśmy "nie będzie mnie ale życzę Wam wszystkiego dobrego" i tyle. I kontaktów nie zamierzam zrywać
Zaskoczyłaś mnie tym Mastertonem, myślałam ze przeczytałam wszystkie jego książki ale o tej nie słyszałam.

Bardzo nieprzyjemna sytuacja ale wydaje mi się ze głównym powodem dla którego nie chcesz utrzymywać z nią kontaktu nie jest jej nieobecność na samym weselu ale zachowanie, brak poinformowania, hierarchia ważności itd. Nie przejmuj sie tak jak Niki napisała pomimo odmów są ludzie którym naprawdę zależy na naszym szczęściu i oni będą na pewno.
No właśnie, my też mieliśmy takie podejście...

a która najbardziej ci się podobała z książek Mastertona?

Cytat:
Napisane przez niki19 Pokaż wiadomość

Wróciłam z zakupów oczywiście nie kupiłam butów Były jedne śliczne prawie się w nich zakochałam ale z odkrytymi palcami więc odpadają i jeszcze jeden model był ok , tylko obcas troszke za mały ,ale jak nie znajdę innych to pewnie po nie wrócę
W ogóle ciężko dostać buty w kolorze śmietankowej bieli ,bo jak są ładne to albo białe albo ecru
a czemu odkryte palce odpadają??

Cytat:
Napisane przez Viollet87 Pokaż wiadomość
Kiedy oglądam kiecki nie-na-sobie (tylko na modelkach / koleżankach / obcych PMkach) to najbardziej podobają mi się skromne, gładkie, niezbyt szerokie princessy z podkreśloną talią (ta suknia Allure to mój ideał ). Ale na pewno poprzymierzam różne kroje nawet jeśli okaże się, że trafnie celowałam w takie a nie inne suknie to przynajmniej będę spokojna, że to na bank najlepszy dla mnie fason. Jeszcze nic nie mierzyłam więc ciężko powiedzieć jak to się skończy Obecnie zbieram się w sobie żeby usiąść do pisania magisterki (czas nieludzko się kurczy...), a że opornie mi idzie to wymyśliłam sobie że pierwsze mierzenie sukien będzie w nagrodę po obronie. Dopóki nie skończę pracy, to mam bana na salony ślubne

Na pewno będę do Was zaglądać (jeśli jako małżonki będziecie chciały wciąż gadać o przygotowaniach ) liczę na pogodowe wsparcie A póki co czekam, żeby móc powiedzieć że do ślubu mniej niż rok jeszcze 2 tygodnie



Tani, nieco "staroświecki" kamerzysta ok. 1200 zł, filmowanie lustrzankami i nowoczesny montaż (płynne przejścia, slide camera itp.) 3000 zł (konkretnie mam na myśli Art Pixel Studio, już nawet wytargowałam z nimi 4 stówki bo normalnie chcą 3400 zł a TŻ wciąż niewzruszony ).

Ja właśnie mam wrażenie, że październik i listopad to będzie kulminacja PMek w salonach bo wchodzą kolekcje 2013... No zobaczymy wcześniej niż w październiku na bank nie pójdę, a do 2013 roku raczej nie wytrzymam
wydaje mi się, że nowe kolekcje wchodzą wcześniej, ja już w sierpniu kupiłam suknię z kolekcji 2012...
ale ja bym chciała jeszcze raz przymierzać sukienki a co do twojego obecnego wyboru sukienki to normalnie - cudo!
my mamy zwykły filmik z wesela, kręcony przez wujka i powiem wam, że niewiele się różni od takiego co miał np mój kuzyn - taki zwykły film, a zapłacił chyba z 2000zł, nasza wersja trochę skrócona i dobrze, bo ogólnie my kamerzysty nie chcieliśmy... ale gdybym była na twoim miejscu to wolałabym już taki nowocześniejszy choć 3000zł to jak dla mnie bardzo dużo, ja nawet za fotografa bym tyle nie dała, a na zdjęciach mi bardzo zależało

DUVALA i WARIATE - wszystkiego co najlepsze, niech wasi mężowie was rozpieszczają i niech miłość zawsze będzie między wami


---------- Dopisano o 21:09 ---------- Poprzedni post napisano o 21:05 ----------

Kasioonya - płytka nowa poprawiona od razu po moim mailu, już odebrana, ale niestety jeszcze w PL u mnie w domku rodzinnym. Co do tych zawirusowanych to jeszcze nic nie wiem, ale dziś ten fotograf jest na weselu u mojego kolegi, więc jeszcze czekam, jednak część też powinnam mieć od kuzynki bo oni w tym czasie też pstrykali zdjęcia....

Viollet - oj ja dobrze wiem, jak ciężko się zebrać do pisania pracy. Ja jeszcze byłam wtedy za granicą i miałam gorszy dostęp do materiałów, ale w końcu prawie tydzień nie spałam i się udało wszystko napisać

Edytowane przez Malgos_12
Czas edycji: 2012-08-18 o 22:11
Malgos_12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-18, 23:03   #2841
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez Malgos_12 Pokaż wiadomość


ogólnie my kamerzysty nie chcieliśmy... ale gdybym była na twoim miejscu to wolałabym już taki nowocześniejszy choć 3000zł to jak dla mnie bardzo dużo,

my też nie planowaliśmy kamerzysty ale skoro był w cenie sali to mieliśmy prezent my też mamy taki skrócony film 2,20h - wszystkie ważne momenty i fajnie się ogląda bo cały czas coś się dzieje
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-18, 23:11   #2842
Malgos_12
Zakorzenienie
 
Avatar Malgos_12
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

a to pewnie z takich okazji warto korzystać U nas jest chyba 1,5 godz, ale dla nas wystarczająco
Malgos_12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-19, 03:23   #2843
Neave
Raczkowanie
 
Avatar Neave
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 359
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

OMG!!! 10 stron.... dziewczyny nie mam pojęcia jak was nadrobię ale spinam się i próbuję

a tymczasem u nas - wróciliśmy dzisiaj w nocy z młodym znad polskiego morza! zachwyceni jesteśmy tymi naszymi tygodniowymi wakacjami co niemiara. dziecię się wybawiło, wychlupało i wypiaszczyło, a my odpoczęliśmy od zgiełku, harmidru i cywilizacji nawet nie miałam jak i kiedy napisać Wam że to już bo mi gdzieś czas przed wakacjami zaczął znikać niemiłosiernie. mam nadzieję że wybaczycie w tematach ślubnych mieliśmy tydzień odpoczynku, więc teraz bierzemy się pełną parą za malowanie mieszkanka - dzisiaj kupiliśmy farby! jupi! oraz kompletowanie dodatków do strojów może się w końcu uda

Cytat:
Napisane przez Pradip Pokaż wiadomość
No to napracował się ten Twój Tż
może nie aż tak dużo, ale cieszę się że do niej zadzwonił, choć rano musieliśmy odwołać spotkanie, bo wróciliśmy znad morza o 3 nad ranem i byliśmy zwyczajnie zbyt padnięci by wybierać się do niej do salonu na próbę (tylko próba tam będzie, bo w dniu ślubu przyjedzie do nas do domku). także tym razem ja nawaliłam, ale może w poniedziałek się uda

Cytat:
Napisane przez kasioonya Pokaż wiadomość
Jak ja kocham lipdub! Było tyle świetnych pomysłów na wesele, na dopracowanie których nie mieliśmy niestety czasu... Ale przynajmniej można pooglądać innych Polecam:
pewnie znany, ale ja za każdym razem mam uśmiech dookoła głowy, gdy ich oglądam http://www.youtube.com/watch?v=kCGCEbEreQw

po polsku: http://www.youtube.com/watch?v=HFHaiTLmAtg
http://www.youtube.com/watch?v=0UFSN...eature=related

i jeszcze taki: http://www.youtube.com/watch?v=xDfvtRuVh4g


wow! fajna sprawa z takimi teledyskami!!! eh, aż mi się taki zamarzył tylko że u nas kamerzysty nie będzie...hmmm... ale chyba to pokażę TŻtowi, a nuż ten mój mądrala coś wymyśli

Cytat:
Napisane przez kasioonya Pokaż wiadomość
tortille z kurzymi cyckami
rozbroiłaś mnie, no nie powiem, jakoś mi to połączenie nigdy do głowy nie przyszło

a propos łasuchowania - tak mój też, potrafi nawet godzinę robić kanapki tyle mają dodatków, albo 3h placki z jabłkami piecze dla malucha bo sam je lubi za to moje pomysły są zawsze kwitowane "bleeeh, nie będę tego jadł", a potem mi najczęściej podjada

Cytat:
Napisane przez Pradip Pokaż wiadomość
Wiecie przez tyle czasu siedziałam w domu i nic a teraz na 4 tygodnie przed ślubem zaprosili mnie na staż...
no to chyba trzeba Gratulować!!!!

Cytat:
Napisane przez ewula87 Pokaż wiadomość
Najpierw się witam , i usprawiedliwiam moją długą nieobecność, która spowodowana była pierwszymi oznakami ciąży, czyt. wymioty, które wykończyły mnie do tego stopnia, że musiałam dwa dni poleżeć w szpitalu pod kroplówkami. Teraz jest już o niebo lepiej i oby tak dalej.
A teraz uciekam do nadrabiania, bo naskrobałyście nie mało
współczuję gorąco bo wiem co przechodzisz. ja w tym okresie ciąży straciłam prawie 5kg, ale potem wróciłam do normy.
trzymaj się dzielnie, oby mdłości nie wróciły ci już.

jeśli chodzi o to ile potrwają, to niestety jest to bardzo indywidualna sprawa, mogą potrwać baaardzo intensywnie przez 1-1,5 miesiąca i koniec, albo w lżejszej wersji całą ciążę... trzymam kciuki byś miała ta krótszą wersję, niestety trzymanie się kalendarza może cię tylko zestresować...

Malgos - obejrzałam Wasz filmik z Tunezji - końcówka jest rozbrajająca!

Cytat:
Napisane przez Pradip Pokaż wiadomość
Na pytanie o świadka odpowiem Ci w klubie bo to znów dłuższa historia a nie chcę zaśmiecać ogólnego moimi rozterkami
pisałaś gdzieś w klubie o świadku? bo kurcze ciekawa jestem jak się z nim historia skończyła i skaczę i znaleźć nie mogę

Cytat:
Napisane przez Wika28 Pokaż wiadomość
A Mama lubi ekstremalne zajęcia Zażyczyła sobie np. by Tato wybudował jej piec chlebowy taki w którym się rozpala drewnem I piecze chleb w tym piecu na liściu kapusty. Wy wiecie jak taki chleb smakuje
fantastyczna mama! taka pracowita, aż mi się przypomniała moja kochana śp.babunia, też pracuś z niej był od rana do wieczora, a śmigała od 5 rano co dzień. och, wzruszyłam się czytając o Twojej mamie


Cytat:
Napisane przez Malgos_12 Pokaż wiadomość
Dziewczynki ale się wkurzyłam, tyle się wyczekałam na zdjęcia a tu się okazało, że wszystkie są podpisane Gosia i Paweł zamiast Gosia i Tomek, wirus wciął mu około 50 zdjęć, fajnych grupowych z sali i wszystkie z oczepin ;( a jeszcze na domiar złego w folderze z naszymi plenerowymi mamy jako pierwsze 3 zdjęcia zupełnie innej pary.... napisałam grzecznego maila i mam nadzieję, że dostanę nową płytkę...
a to niezły gamoń... pewnie dlatego że tyle po uroczystości to zdążył pozapominać kto jak się nazywa...a te zdjęcia pewnie przypadkiem wykasował, bo pierwszy raz słyszę by wirusy kasowały wybrane zdjęcia jakoś strasznie nieprofesjonalnie mi to brzmi...

Cytat:
Napisane przez Pradip Pokaż wiadomość
Ja od lat mam z nimi problemy i jak dotąd przyzwyczaiłam się do bólu i nie zwraca, już na niego uwagi tak teraz zaczęłam sie zastanawiać jak ja ciążę zniosę...
to ja trzymam kciuki by Ci ciąża zadziałała in plus i wykasowała bóle pleców! u mnie niestety od ciąży gorzej z plecami, wystarczy że śpię na zbyt twardym łóżku i rano od razu plecy bolą. pocieszam się tylko że może to przez wagę, nad którą pracuję żeby jeszcze spadła...

Cytat:
Napisane przez justiii87 Pokaż wiadomość
Dziewczyny czy któraś z Was była na początku września w Grecji albo na ich wyspach? Jaka tam jest pogoda? Który rejon jest najlepszy?? Ja potrzebuję upałów więc muszę wybrać się gdzieś gdzie słońce będzie mnie parzyć a nie muskać
najcieplej w Grecji we wrześniu to będzie na wyspach, najlepiej tych najbardziej na południe wysuniętych, czyli Kreta, Rodos, no i Cypr (ale to już inszy kraj ). im bardziej na południe tym cieplej, ale 40stopni to nie wiem czy bym się spodziewała, prędzej jakieś 30-35.

---------- Dopisano o 03:23 ---------- Poprzedni post napisano o 02:47 ----------

udało się! kilka godzin mi się zeszło, ale maluch już smacznie śpi a TŻ w Diablo pomyka więc jakoś mi chłopaki na pewno wybaczyły tą przerwę od rzeczywistości

wracając do naszego małego remontu. strasznie się cieszę że udało nam się te farby wybrać, bo chyba już z miesiąc tak ze sobą walczyliśmy o kolory i w końcu doszliśmy do porozumienia ja dostałam moją wymarzoną czekoladową łazienkę, słoneczną kuchnię i przedpokój, a TŻ dostał swoją niebieską ścianę w pokoju dziennym za to z sypialnią zaszaleliśmy i będzie pomarańcz+cafe latte nie mogę się doczekać efektu, jutro jedziemy na próbne malowanie we dwoje któregoś pomieszczenia. no i przy okazji wyskoczymy na poszukiwania butów i dla mnie i dla niego - przyjaciel nam podpowiedział gdzie wybierał się z żoną po dodatki przed swoim ślubem więc zaryzykujemy i skorzystamy z rady

tak czytałam i czytałam co załatwiacie i przypomniało mi się że jeszcze zapowiedzi nie zanieśliśmy... chyba zabiorę jutro moje i je zawieziemy do mojej parafii przy okazji wizyty w Warszawie nie wiem czy też tak macie, ale mnie to załatwianie wszystkich spraw kościelnych strasznie stresuje... jakbym jakiś egzamin przechodziła i nie wiedziała czy dobrze wypadnę...nawet nie chcę myśleć co będzie jak nas będzie czekała spowiedź...

z rodzinnych historii o gościach, TŻ chyba się trochę martwi bo od 2 dni coś się z siostrą nie może skontaktować. ma być chrzestną malucha, a jakieś 3 miesiące temu się przeprowadziła i teraz możliwe że też się przeprowadzi i tak na dobrą sprawę nie wiadomo gdzie jest jej parafia i gdzie powinna wszystko załatwiać. No a teraz przez to że nie można się z nią skontaktować to nie wiemy czy wogóle zaczęła coś załatwiać czy nie i jak długo czekać na wieści od niej, bo chrzestna to jednak dość ważna osoba i wolelibyśmy mieć pewność że podejdzie do całej ceremonii rozsądnie...

dziewczyny, doradźcie proszę, planuję się wybrać w tym tygodniu do mojego ulubionego sklepu z biustonoszami (w końcu!!!) poszukać czegoś do sukni. i prawdę mówiąc nie wiem jak się za to zabrać... tj. sukni wieźć ze sobą na pewno nie będę. jak wy się przygotowałyście do dobierania biustonosza? jakieś zdjęcia sukni brałyście? materiał? z tym byłoby najgorzej, bo suknia jest z komisu i pewnie dopiero w tym lub w przyszłym tygodniu pojadę ją zawieźć na dopasowanie... więc skrawków materiału nie mam... proszę doradźcie
Neave jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-19, 07:50   #2844
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Neave- super, że urlopik udany więc z nowymi siłami możecie kontynuować przygotowania Fajnie, że farby wybrane i zaraz malowanie- będziecie mieć nowe mieszkanko. Piękne połączene w sypialni
Sprawy kościelne też mnie stresowały - może to ze względu na podejście księży- większość niestety bardzo "służbowa".

co do siostry- z tego co pamiętam (mogę się mylić) to potrzebne jest tylko zaświadczenie o bierzmowaniu. Na pewno wszystkie dokumenty są w parafii gdzie była chrzczona (przynajmniej powinny być) a już na 100% tam gdzie miała bierzmowanie.

Co do biustonoszy- no kiecki to ze sobą nie ciągaj możesz wziąć zdjęcie żeby pani widziały jaki dekolt w sukni masz. Moim zdaniem najbezpieczniej jest kupić bardorkę z odpinanymi ramiączkami bo przeważnie taki krój pasuje do większości sukienek- no chyba że ktoś ma gołe plecy


Jakoś wcześnie mi się wstało dziś- pewnie za sprawą mojego zwierza, który domagał się posiłku.
Piękna pogoda dziś wybieramy się dziś z mężem na zakupy bo cały tydzień nie ma kiedy i zostaje tylko niedziela
__________________
16.06.2012

Edytowane przez magnusia
Czas edycji: 2012-08-19 o 07:55
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-19, 07:52   #2845
niki19
Zadomowienie
 
Avatar niki19
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: świetokrzyskie
Wiadomości: 1 331
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cześć

Cytat:
Napisane przez kasioonya Pokaż wiadomość

szkoda, że wróciłaś bez butów a ie myślałaś o zakupie przez internet? no i jakich mniej-więcej szukasz? jak coś mi wpadnie w oko, to podeślę link

Chciałabym z dość wysokim obcasem8-10 cm i mogłyby być na delikatnej platformie
Najchętniej takie jak na ostatnim zdjęciu tylko zakryte i w kolorze śmietankowej bieli

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
szkoda że zakupy nie udane ale nie ma tego złego- może trafisz na jakieś super Jakie konkretnie byś chciała? Czemu nie chcesz z odkrytymi palcami?

Cytat:
Napisane przez Pradip Pokaż wiadomość
A czemu nie chcesz z odkrytym palcem?
Cytat:
Napisane przez Malgos_12 Pokaż wiadomość
a czemu odkryte palce odpadają??

Właściwie to chyba sama nie wiem dlaczego jakoś tak sobie założyłam ,że jesień to muszą być zakryte bo jak będzie deszcz to mi się woda do butów naleje
ale tyle jest ładnych butów z odkrytymi palcami , że chyba jeszcze raz to przemyśle
Jak wczoraj oglądałyśmy butki to moja siostra stwierdziła ,że większość ślubnych wygląda jak do pierwszej komunii


Cytat:
Napisane przez Viollet87 Pokaż wiadomość
Na pewno będę do Was zaglądać (jeśli jako małżonki będziecie chciały wciąż gadać o przygotowaniach ) liczę na pogodowe wsparcie A póki co czekam, żeby móc powiedzieć że do ślubu mniej niż rok jeszcze 2 tygodnie
pewnie , że jako żonki będziemy chciały rozmawiać o przygotowaniach


Dzis postanowiliśmy ,że zbieramy tyłki i idziemy do pierwszej spowiedzi mam lekkiego stresa , mam nadzieję , że trafimy na jakiegoś cywilizowanego księdza . Trzymajcie kciuki
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 016-II-ekri.jpg (41,0 KB, 9 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 540x405_ekskluzywne-buty-slubne-menbur-2269267.jpg (16,2 KB, 9 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 10181773_3_644x461_biale-szpilki-platformy-slubne-buty-buty_rev001.jpg (17,1 KB, 18 załadowań)
__________________


Edytowane przez niki19
Czas edycji: 2012-08-19 o 07:54
niki19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-19, 08:01   #2846
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez niki19 Pokaż wiadomość
Chciałabym z dość wysokim obcasem8-10 cm i mogłyby być na delikatnej platformie
Najchętniej takie jak na ostatnim zdjęciu tylko zakryte i w kolorze śmietankowej bieli

mi się najbardziej podobają ostatnie .
no za" cywilizowanego" księdza
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-19, 09:40   #2847
anuteczka
Raczkowanie
 
Avatar anuteczka
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 270
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Wiec przyszedł czas i na mnie więć "bezczelnie" :P podłączam się do watku . Biorę ślub 20.10.2012 r. (patrząć na datę stwierdziłam, że wyglądam oryginalne ). Bierzemy tylko ślub cywilny, skromny obiad tylko dla rodziny ale i tak mam nadzieje, że bedzie cudownie . Suknie już mam, buty też . Teraz szukam inspiracji do fryzury, bukiety i makijażu . Z TŻ zaczęliśmy szukac obrączek, ceny nas powaliły z nóg zakup obrączek wyjdzie nam drożej niż obiad weselny .
__________________
Zapraszam, kibicuj małemu Filipowi
www.facebook.com/halofilip

anuteczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-19, 09:41   #2848
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez anuteczka Pokaż wiadomość
Wiec przyszedł czas i na mnie więć "bezczelnie" :P podłączam się do watku . Biorę ślub 20.10.2012 r. (patrząć na datę stwierdziłam, że wyglądam oryginalne ). Bierzemy tylko ślub cywilny, skromny obiad tylko dla rodziny ale i tak mam nadzieje, że bedzie cudownie . Suknie już mam, buty też . Teraz szukam inspiracji do fryzury, bukiety i makijażu . Z TŻ zaczęliśmy szukac obrączek, ceny nas powaliły z nóg zakup obrączek wyjdzie nam drożej niż obiad weselny .

witaj pokazuj co masz- sukienka, buty itp
Jakie obrączki chcecie że takie drogie?
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-19, 09:46   #2849
Viollet87
Zakorzenienie
 
Avatar Viollet87
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: okolice Krakowa
Wiadomości: 11 665
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Dzień dobry

Cytat:
Napisane przez Pradip Pokaż wiadomość
Zaraz zaczną się i Twoje przygotowania a my będziemy Ci służyć radą
Faktycznie pogoda dziś wymarzona i również chętnie przygarnę taką za 3 tygodnie
Dla Was że zapraszacie tylko tych naprawdę bliskich ale nie strasząc ale uprzedzając powiem Ci że po Takim Dniu można mocno zweryfikować swoje poglądy na temat bliskich...



No to powinnaś mieć dobra motywację do pisania trzymam kciuki zeby spłynęła na Ciebie wena
Moim zdaniem płacić za chłam to bez sensu i wolałabym dopłacić drugie tyle żeby mieć coś super na lata. A może skoro Twojemu Tż nie zależy to zaproponuj że sama postarasz się odłożyć 1500zł bo uważasz że to piękna pamiątka a nie pieniądze wyrzucone w błoto
3 tygodnie! To prawie już Trzymam kciuki za pogodę! Wrzesień zazwyczaj jest ładny i mało kapryśny, będzie dobrze
Co do bliskich - nie wiem, może... ale oby nie... póki co jestem pewna tych osób, widzę że sami chcą być z nami tego dnia, interesują się, mam nadzieję że nie zawiodą

Już TŻtowi proponowałam, że sama doskładam tę różnicę na lepszego kamerzystę, ale on nie chce o tym słyszeć Wesele organizują nam rodzice, umówili się że wszystkie koszty dzielą na pół (oprócz naszych ubrań - mnie ubierają moi rodzice, TŻta jego rodzice), a sami płacimy tylko za nadprogramowe zachcianki. Kamerzystę płacą rodzice a TŻ pilnuje, żebym ich nie narażała na nadmierne koszty ma rację, tylko nie rozumiem dlaczego sama nie mogę dołożyć do tego interesu, dlaczego nie możemy tego potraktować właśnie jako mojej "zachcianki" pfff... Wygląda na to, że będę musiała się zadowolić "bylejakim" filmem... A chciałam coś w TYM stylu... Mam ciarki jak oglądam ten teledysk. No ale trudno, jakoś się z tym pogodzę, film nie jest w tym wszystkim najważniejszy

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
1200 to trochę mało chyba.... mam kolegę, który filmy robi na weselach (ma sprzęt, robi montaż itp) i bierze tak 1700-2000 zł, no ale może w Twoich regionach jest taka cena. 3400 to bardzo dużo 3000 te dużo.
Może warto jakiś kompromis jednak wypracować, albo tak jak Pradip mówi podzielić koszta albo szukać dalej- może coś się trafi.
My mieliśmy kamerzystę w cenie sali, miał dwie kamery i nie wiedziałam jak koleś kręci. Wyszło bardzo fajnie- filmik jest bardzo ładnie zmontowany , sceny bardzo dobrze i płynnie połączone a do tego dostaliśmy jeszcze taki jakby teledysk z podkładem muzycznym. Do tego jeszcze pokaz zdjęć od fotografa z sali (też był w cenie) i wszystkie fotki Ale najlepsze jest to że mam 450 giga całego wesela na dysku bo na sali były kamery i mamy od właściciela wszystko, więc nic się nie ukryło
Muszę nad nim popracować, bo na takiego "Wieśka" za 1200 zł na bank się nie zgodzę. Najlepiej zrobię jak sama poszukam ofert, które jestem w stanie zaakceptować (jako osoba mająca świra na punkcie tego typu sentymentalnych pamiątek ) i mu je przedstawię. Ale powyżej 2000 nie mogę wyjść bo od razu popuka mi po głowie

Fajnie Wam się udało z tym kamerzystą

Cytat:
Napisane przez kasioonya Pokaż wiadomość
ładna ta suknia dobrze, że planujesz przymierzać też inne modele.
to kiedy obrona w takim razie? i na jakim etapie jest pisanie pracy? trzymam kciuki, żeby wena Cię nie opuszczała

ja na pewno będę chciała gadać o przygotowaniach - uwielbiam to i chciałabym móc jeszcze kiedyś brać udział w organizacji takiego dnia

cena kamerzysty dla mnie wysoka, ale rozumiem, że Ci zależy na profesjonalnym, nowoczesnym filmowaniu i pewnie jeśli zdecydowalibyście się na niższą jakoś, to byłabyś rozczarowana... także za owocne pertraktacje z Ukochanym
Obrona jakoś na przełomie października i listopada. A ja ... jeszcze nie zaczęłam pisać Dzisiaj zaczynam, to postanowione Celowo czekałam do tzw. ostatniej chwili (jakoś lepiej mi się pisze pod presją czasu), a ona właśnie nadeszła. Przyszły weekend odpada bo jestem ze znajomymi w Warszawie, pierwszy weekend października też odpada bo mamy wesele... Czasu mało, oj mało...

Dzięki!

Cytat:
Napisane przez Malgos_12 Pokaż wiadomość
wydaje mi się, że nowe kolekcje wchodzą wcześniej, ja już w sierpniu kupiłam suknię z kolekcji 2012...
ale ja bym chciała jeszcze raz przymierzać sukienki a co do twojego obecnego wyboru sukienki to normalnie - cudo!
my mamy zwykły filmik z wesela, kręcony przez wujka i powiem wam, że niewiele się różni od takiego co miał np mój kuzyn - taki zwykły film, a zapłacił chyba z 2000zł, nasza wersja trochę skrócona i dobrze, bo ogólnie my kamerzysty nie chcieliśmy... ale gdybym była na twoim miejscu to wolałabym już taki nowocześniejszy choć 3000zł to jak dla mnie bardzo dużo, ja nawet za fotografa bym tyle nie dała, a na zdjęciach mi bardzo zależało


Viollet - oj ja dobrze wiem, jak ciężko się zebrać do pisania pracy. Ja jeszcze byłam wtedy za granicą i miałam gorszy dostęp do materiałów, ale w końcu prawie tydzień nie spałam i się udało wszystko napisać
Pytałam w kilku salonach, wszędzie słyszałam że kolekcje 2013 będą w październiku suknie będą spływać do nich partiami, pewnie wtedy pojawi się pełna oferta zamówionych modeli.

Co do fotografa - TŻ od daaaawna wiedział, że mam hopla na punkcie pięknych zdjęć i dał mi wolną rękę w tej kwestii (również pod względem kosztów). Przejrzałam chyba z dwieście portfolio (serio) i wybrałam tego jedynego Płacimy mu 3900 zł - w cenie fotografowanie od przygotowań do 1:00, plener w innym dniu i album z setką zdjęć 15x21 cm dla nas. Myślę, że warto

Chcesz mi powiedzieć, że napisałaś magisterkę w TYDZIEŃ? czyli jest dla mnie nadzieja Szacunek, naprawdę

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
mi się najbardziej podobają ostatnie .
Też wybrałabym ostatnie
__________________

310813
Viollet87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-19, 10:14   #2850
anuteczka
Raczkowanie
 
Avatar anuteczka
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 270
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
witaj pokazuj co masz- sukienka, buty itp
Jakie obrączki chcecie że takie drogie?

Suknię mam z kolecji Pronovias - Abaco buty kupiłam chyba nie drogo jak na slubne bo za 130 zł musiałam mieć na niewysokim obcasie bo TŻ jest prawie moge wzrostu i do ukni tez nie mogły być za wysokie
Butkiet maazy mi się z białych róż i niebieskich kwiatów .
A co do obrączek to szukamy najzwyklejszych - żółte złoto, klasyczne płaskie. Najtaniej znaleźliśmy za 1100 zł :| nie wiem czy to są normalne ceny (Warszawa) ale zawsze sądziłąm, że obrączki są tańsze . Za sam obiad wydajemy niecały 1000 zł (12 osób razem z nami ).
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg IMAG5412.jpg (60,4 KB, 25 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IMAG5413.jpg (59,1 KB, 27 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg pronovias_abaco-1_20101005061852.jpg (31,8 KB, 8 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 989c3b3c05fa93b16a942b85ed7e1c6cbd05ce5d_560x560.jpg (37,4 KB, 8 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 1344774872218.jpg (20,5 KB, 23 załadowań)
__________________
Zapraszam, kibicuj małemu Filipowi
www.facebook.com/halofilip

anuteczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Ślubny wizerunek


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:16.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.