Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy! - Strona 76 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-08-22, 10:32   #2251
asiejka86
Rozeznanie
 
Avatar asiejka86
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 590
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez kraven Pokaż wiadomość
Dziewczyny, czy Wy też tak czasem macie, że dzidzia się tak ustawi, że macie na brzuchu garb?
Ja mam tak bardzo często - podejrzewam, że to pupa jest najczęściej, choć czasem taka mała góreczka też sie pojawi - pewnie kolanko
asiejka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-22, 10:36   #2252
0213a3d44dd2424e2974ecf75dc2f45f89ba9c75_684767793eb51
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 1 229
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez kraven Pokaż wiadomość
Dzięki Coco, bo właśnie od kilku dni mam takiego garba przez większą częśc dnia i tak się zastanawiałm, czy wszystko ok
jak najbardziej okdzidzi ma już coraz mniej miejsca
0213a3d44dd2424e2974ecf75dc2f45f89ba9c75_684767793eb51 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-22, 10:39   #2253
Sojka1990
Zadomowienie
 
Avatar Sojka1990
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 1 720
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Tamllin odpoczywaj

Ciekawe co tam u Uli i bliźniaków
__________________
Nasze Cudo
Zośka 05.09.2012, 2910gram, 52cm miłości
Sojka1990 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-22, 10:40   #2254
angel166
Zakorzenienie
 
Avatar angel166
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 3 953
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Hey kochane,
porozmawiałam wczoraj z męzulem i udało mu się przetłumaczyć, bym po szpitalu wróciła do naszego domku
jest jeden warunek: muszę dotrwać do min. 10 września, chyba, że wcześniej uda mu się skończyć remont
mam się zatem maksymalnie oszczędzać, a on jak mu tylko ściągną gips bierze się za robotę. W piątek ma wizytę, więc zobaczymy co i jak
no i sama muszę poinformować teściów o zmianie planów... i przycisnąć teścia, by częściej przyjeżdżał pomagać męzulowi w remoncie
aż się wczoraj popłakałam, że szczęścia, że nie upierał się na swoim.
Wyraził swoje za i przeciw ale moje argumenty powaliły jego na ziemię
najbardziej pomógł tekst: to jak to Jagódka bez taty się będzie wychowywała przez pierwsze dni po urodzeniu? Będzie nam smutno bez Ciebie. Nie będzie Cie przy pierwszej kąpieli? itp. itd.

także trzymajcie kochane kciuki, by udało nam się z Jagódką wytrwać jak najdłużej w dwupaku. Dobrze, że już nie wiele zostało do pomalowania. Drugi raz pociągnąć przedpokój, położyć wykładzinę. Pomalować i zabudować wc i pomalować jadalnie
z kuchnią chyba się na razie wstrzymamy, bo nie jest najgorzej.
Jak myślicie damy radę?

kate nie mam pojęcia o co kaman z tym docukrzaniem
almariel,agnus, muminek pomysł zamieszkania u teściów wziął się stąd, że u nas mieszkanko nadal nie wyremontowane i nie wiadomo czy męzul zdąży przed narodzinami Jagódki, bo wszystko opóźnione przez to jego l4
aga_ton dzięki za info
iwoncia witam kochana Cię z powrotembiedna tyle się nadenerwowałaś w tym szpitalu
colds
filusia to super, ze wychodzicie do domku
lidka dziękuję

idę Was dalej nadrabiac
__________________
Ślubowaliśmy
Aniołkowa mama 10.08.2010r., 10tc
Byłam przy Tobie od pierwszego grama...

Jagódka
angel166 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-22, 10:40   #2255
Dearlie
Zakorzenienie
 
Avatar Dearlie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 3 173
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Dzień dobry

Za mną kiepska noc, wstawałam jakieś 5-6 razy do kibelka. Ogólnie zaobserwowałam, że co raz gorzej znosze noce. Obudziłam się za to z dziwnym kłuciem w dole brzucha po lewej stronie. Nie wiem czy to pęcherz czy Mały coś uciska. Na razie wzięłam magnez i odpoczywam, jak nie przejdzie to spróbuję jeszcze nospę.

Są jakieś wieści od naszych Mart? Czy ja dobrze kojarzę, że aloy też była w szpitalu?

Trzymam kciuki za dzisiejsze wizyty!


Cytat:
Napisane przez Asiuulka89 Pokaż wiadomość
wogóle mój Tzet dał mi w dniu przyjscia do domku wielki bukiet na podziekowanie pokaze wam go.. normalnie sie nie spodziewałąm tego po nim bo po Zuzi nic nie dostałam a teraz taka niespodzianka
Przepiękne kwiaty!!!

Cytat:
Napisane przez Asiuulka89 Pokaż wiadomość
a wogóle wczoraj odpadł nam pępęk i już mam spokój
Gratuluję!

[1=0213a3d44dd2424e2974ecf 75dc2f45f89ba9c75_6847677 93eb51;36038444]ja je kupiłam dla potomstwa a dla siebie o takie http://www.blizejciebie.pl/podklady_...,445_408,840,1[/QUOTE]

Ja mam dokładnie te same.

Cytat:
Napisane przez kraven Pokaż wiadomość
Dziewczyny, czy Wy też tak czasem macie, że dzidzia się tak ustawi, że macie na brzuchu garb?
Widzę, że dziewczyny już Cię uspokoiły, ale ja dodam, że u mnie te "garby" to też normalna sytuacja. Antoś uwielbia pupcię sobie wypinać i robi to niemalże bez przerwy. Czasami nawet bawimy się tak, że łaskoczę brzuch w tym miejscu lub delikatnie pukam i szybko ją chowa. A czasami odwrotnie... jak położę rękę na brzuchu to czuję po chwili, że dupka się wybrzusza pod tą ręką.
__________________
ANTOŚ 28.10.2012

Edytowane przez Dearlie
Czas edycji: 2012-08-22 o 10:41
Dearlie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-22, 10:41   #2256
angel166
Zakorzenienie
 
Avatar angel166
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 3 953
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez niegrzeczna88 Pokaż wiadomość
czescd dziewczynki
wczoraj odebralam wyniki morfologi i moja hemoglobina wynosci 11,7
takze odstawiam zelazo
zadnego hiva i zoltaczki tez nie mam uff niby nie mialam powodow do zmartwien ale wiadomo czlowiek sobie od razu wymysla..
wizyte nastepna mam 30 sierpnia, jejku juz taka ciekawa jestem ile wazy Igusia

Angel gratuluje udanej wizyty,3mam kciuki zeby Jagodka jeszcze posiedziala w Twoim brzuszku
wyników i dziękuję

---------- Dopisano o 10:41 ---------- Poprzedni post napisano o 10:41 ----------

konczita śliczna ta Twoja księżniczka ciekawe jak moja malutka wygląda
__________________
Ślubowaliśmy
Aniołkowa mama 10.08.2010r., 10tc
Byłam przy Tobie od pierwszego grama...

Jagódka
angel166 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-22, 10:54   #2257
Bafi@Home
Zakorzenienie
 
Avatar Bafi@Home
 
Zarejestrowany: 2003-08
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 7 203
GG do Bafi@Home
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Angel ale się wszystko pięknie wyjaśniło. Oby cały wasz plan się udał - na pewno będzie super ściskam mocno
__________________
Klaudia - 27.10.2006 i Sonia - 29.08.2012 - moje dwa promyczki

"Nie wierzysz, mówiła miłość - jak cię rąbnę to we wszystko uwierzysz"
ks. Jan Twardowski
Bafi@Home jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-22, 10:58   #2258
Filusia88
Zadomowienie
 
Avatar Filusia88
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 498
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez angel166 Pokaż wiadomość
Hey kochane,
porozmawiałam wczoraj z męzulem i udało mu się przetłumaczyć, bym po szpitalu wróciła do naszego domku
jest jeden warunek: muszę dotrwać do min. 10 września, chyba, że wcześniej uda mu się skończyć remont
mam się zatem maksymalnie oszczędzać, a on jak mu tylko ściągną gips bierze się za robotę. W piątek ma wizytę, więc zobaczymy co i jak
no i sama muszę poinformować teściów o zmianie planów... i przycisnąć teścia, by częściej przyjeżdżał pomagać męzulowi w remoncie
aż się wczoraj popłakałam, że szczęścia, że nie upierał się na swoim.
Wyraził swoje za i przeciw ale moje argumenty powaliły jego na ziemię
najbardziej pomógł tekst: to jak to Jagódka bez taty się będzie wychowywała przez pierwsze dni po urodzeniu? Będzie nam smutno bez Ciebie. Nie będzie Cie przy pierwszej kąpieli? itp. itd.

także trzymajcie kochane kciuki, by udało nam się z Jagódką wytrwać jak najdłużej w dwupaku. Dobrze, że już nie wiele zostało do pomalowania. Drugi raz pociągnąć przedpokój, położyć wykładzinę. Pomalować i zabudować wc i pomalować jadalnie
z kuchnią chyba się na razie wstrzymamy, bo nie jest najgorzej.
Jak myślicie damy radę?
Jasne że dacie radę!
magiczna moc naszych kciuków już nie raz dała o sobie znać i teraz też na pewno tak będzie! :ehehm:
także trzymamy wszystkie mocno

w ogóle to świetnie że udało Ci się przekonać mężula
będziesz o wiele spokojniejsza!
__________________
Basia
17.09.2012
Filusia88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-22, 11:20   #2259
elena_100
Wtajemniczenie
 
Avatar elena_100
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 2 850
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

cześć
dziewczynki dostalam smsa od Katarzinki:
Jestem po wizycie u gina. W pon. mam się stawić w szpitalu, we wt lub środę będzie cesarka.


Czyli za niedługo przywitamy kolejnego wątkowego bobaska

Anesh kochana chyba też będę rodzić sama Mężowi wczoraj otworzyli ranę bo zaropiało w środku. Nie może nic dzwigać i oszczędzać się przez conajmniej dwa tygodnie
Znaczy ani mnie nie zawiezie, jak dzidzia do 13 nie poczeka, ani nas nie odbierze ze szpitala jak co. smutno mi trochę. Teraz mam dużo na głowie więc się nie rozczulam. Muszę mieć wszystko przygotowane do szpitala bo jak co to mi nikt nie pomoże. Ech do bani to......

---------- Dopisano o 11:20 ---------- Poprzedni post napisano o 11:01 ----------

Nadrobiłam trochę.

Adunia jest śliczna

Mój mąż wczoraj wypróbował podkład z seni. Bo z tej rany to mu się leje teraz. I jest chłonny, ale jego zdaniem ciepło w dupsko strasznie.

Ja materac chyba kupię pianka, gryka i wywietrzę. Zastanawiałam się nad lateksem, ale w tym miesiącu wydatki mnie dobiły i mnie na niego nie stać. A muszę zamówić łóżeczko.

Brzuch też mnie dziś boli.
Tamlin odpoczywaj dużo, zasuwasz ciągle, może jesteś przemęczona??

Ja muszę jeszcze dokupić koszulę jedną i ze dwie pieluszki flanelowe bo u nas w szpitalu po porodzie trzeba mieć jakiś malusi kocyk albo coś co pachnie domem, bo do tego dzidzię zawijają.

Muszę też ciemne r.ęczniki wyprać. wogóle to nie ma szans spakować się do jednej torby. Masakra. Jak mi bratowa zrobiła wykaz to padłam
__________________

elena_100 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-22, 11:22   #2260
kasiam187
Wtajemniczenie
 
Avatar kasiam187
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 709
GG do kasiam187 Wyślij wiadomość przez MSN do kasiam187 Send a message via Skype™ to kasiam187
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez Asiuulka89 Pokaż wiadomość
Faktycznie was nadrobić po pół dnia jest ciezko oczywiście wszystko przeczytane

Dziekuje dziewczyny teraz mi lepiej ze duzo osób ma takie coś innego i że to nie przeszkadza. Nie bede juz o tym myśleć.

Iwoncia no to ten Twój gin masakra przykre ze tylko dobrze się zachowuje jak dostaje kasę. Ja tez chodziłam prywatnie ale jak cos sie działo brał mnie do siebie do szpitala jak miał dyżur i robione za darmo ktg czy badania. co do cisnienia nie wiem czy jest wskazanie do cc.

Dearlie super ze spedzacie miło czas razem najwaznijesze to sie kochac i rozumiec

wogóle mój Tzet dał mi w dniu przyjscia do domku wielki bukiet na podziekowanie pokaze wam go.. normalnie sie nie spodziewałąm tego po nim bo po Zuzi nic nie dostałam a teraz taka niespodzianka

Colds ale Cie tam kroplowkują masakra. wracaj do domku

chyba wsio co pamietam.. ehh za duzo piszecie a ja padam po calym dniu zz 2 dzieci kregoslup mi w dupe wchodzi i teraz jak usiadłam na kanapoie to juz z niej nie wstane
brawa dla tz postarał sie cieszy sie ze mu syna urodzilas

Cytat:
Napisane przez tamlin111 Pokaż wiadomość
Jak mnie brzuch boli. U góry pod cyckami, coś strasznego i tak całą noc, wyłam z bólu kilka razy. Niewiem czy jechać do gina, czy leżakować na nospie. Poczekam jeszcze i najwyżej do niego zadzwonię.

Brawa dla niego za miłą niespodziankę


Raczej nie, bo wczoraj ganiała nawet po dywanie, bo i tak do prania przeznaczony i nic, ani kropki. Tą pierwszą miała mocną, w gaciach z podpachą dwa tygodnie latała, bo z niej ciekło.

odpoczywaj kochana a jak cos to smigaj na IP dla spokoju

a ja bym sie z sunia przeszla do weta. bo nic nigdy nie wiadomo...niech obejrzy psinke

Cytat:
Napisane przez m_moni Pokaż wiadomość
kochana szałwia i może przyłóż sobie lód na tą opuchliznę


dziewczyny czy któraś z Was kupuje/ma inny materac niż ten gryka-kokos? bo tak się zastanawiam, ten kokos mi strasznie śmierdzi w tym utwardzanym rożku. chyba jestem uczulona na to sianko, a już na pewno na trawę, bo jak gdzieś koszą, to kicham od razu. i jak mi tak będzie pachniał ten materacyk, to ja dziękuję


czy ktg można robić od razu przed porodem czy robicie jeszcze wcześniej?
my tez mamy lateks tej firmy hevea http://allegro.pl/materac-lateks-hev...525620955.html

mnie kokos i gryka nie przekonuja zupelnie

Cytat:
Napisane przez kraven Pokaż wiadomość
Dziewczyny, czy Wy też tak czasem macie, że dzidzia się tak ustawi, że macie na brzuchu garb?
caly czas

Cytat:
Napisane przez angel166 Pokaż wiadomość
Hey kochane,
porozmawiałam wczoraj z męzulem i udało mu się przetłumaczyć, bym po szpitalu wróciła do naszego domku
jest jeden warunek: muszę dotrwać do min. 10 września, chyba, że wcześniej uda mu się skończyć remont
mam się zatem maksymalnie oszczędzać, a on jak mu tylko ściągną gips bierze się za robotę. W piątek ma wizytę, więc zobaczymy co i jak
no i sama muszę poinformować teściów o zmianie planów... i przycisnąć teścia, by częściej przyjeżdżał pomagać męzulowi w remoncie
aż się wczoraj popłakałam, że szczęścia, że nie upierał się na swoim.
Wyraził swoje za i przeciw ale moje argumenty powaliły jego na ziemię
najbardziej pomógł tekst: to jak to Jagódka bez taty się będzie wychowywała przez pierwsze dni po urodzeniu? Będzie nam smutno bez Ciebie. Nie będzie Cie przy pierwszej kąpieli? itp. itd.

także trzymajcie kochane kciuki, by udało nam się z Jagódką wytrwać jak najdłużej w dwupaku. Dobrze, że już nie wiele zostało do pomalowania. Drugi raz pociągnąć przedpokój, położyć wykładzinę. Pomalować i zabudować wc i pomalować jadalnie
z kuchnią chyba się na razie wstrzymamy, bo nie jest najgorzej.
Jak myślicie damy radę?
super wiesci

ja wrocilam z wizyty, wymaz do porodu pobrany i zlecenie mam na wszystkie badania hiv, hcb itd. no i Giulii sie na swiat nie spieszy pozamykana jestem na trzy spusty
__________________
Giulia 21.09.2012


Edytowane przez kasiam187
Czas edycji: 2012-08-22 o 11:45
kasiam187 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-22, 11:28   #2261
lourose
Wtajemniczenie
 
Avatar lourose
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 2 492
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Hej dziewczęta! Ale się za Wami stęskniłam! chociaż nie mogę zaprzeczyć że bardzo dobrze mi robi wyjazd wpadłam tylko na chwilkę napisać że wszystko ok i pozdrawiam gorąco wszystkie !
lourose jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-22, 11:30   #2262
Hatti
Rozeznanie
 
Avatar Hatti
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: moving planet
Wiadomości: 868
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

angel,jak milo,ze twoje zdanie sie jednak liczy
dacie rade!maz z tesciem niech sie spina z tym remontem a ty dogladaj sytuacje!
Cytat:
Napisane przez Dearlie Pokaż wiadomość
Dzień dobry

Za mną kiepska noc, wstawałam jakieś 5-6 razy do kibelka. Ogólnie zaobserwowałam, że co raz gorzej znosze noce. Obudziłam się za to z dziwnym kłuciem w dole brzucha po lewej stronie. Nie wiem czy to pęcherz czy Mały coś uciska. Na razie wzięłam magnez i odpoczywam, jak nie przejdzie to spróbuję jeszcze nospę.

Widzę, że dziewczyny już Cię uspokoiły, ale ja dodam, że u mnie te "garby" to też normalna sytuacja. Antoś uwielbia pupcię sobie wypinać i robi to niemalże bez przerwy. Czasami nawet bawimy się tak, że łaskoczę brzuch w tym miejscu lub delikatnie pukam i szybko ją chowa. A czasami odwrotnie... jak położę rękę na brzuchu to czuję po chwili, że dupka się wybrzusza pod tą ręką.
dokladnie jak u nas ,a do reki tzta 'wpycha sie' niesamowicie i zaczepia .w nocy cisza byla,ale jak tylko tz przemowil do brzucha i reke polozyl to odrazu mala dala o sobie znac

mi sie zdarzyly dwa razy nocne bole brzucha-staram sie nie panikowac..

Cytat:
Napisane przez elena_100 Pokaż wiadomość
cześć
dziewczynki dostalam smsa od Katarzinki:
Jestem po wizycie u gina. W pon. mam się stawić w szpitalu, we wt lub środę będzie cesarka.


Czyli za niedługo przywitamy kolejnego wątkowego bobaska

Anesh kochana chyba też będę rodzić sama Mężowi wczoraj otworzyli ranę bo zaropiało w środku. Nie może nic dzwigać i oszczędzać się przez conajmniej dwa tygodnie
Znaczy ani mnie nie zawiezie, jak dzidzia do 13 nie poczeka, ani nas nie odbierze ze szpitala jak co. smutno mi trochę. Teraz mam dużo na głowie więc się nie rozczulam. Muszę mieć wszystko przygotowane do szpitala bo jak co to mi nikt nie pomoże. Ech do bani to......
no to katarzinka niedlugo pozna plec malenstwa,tak?
elena,nie panikuj,pakuj co potrzeba,miej wszystko gotowe jakby cos i najwyzej taxi wezmiesz/cie.a moze jednak dzidzia poczeka..?ze tez akurat teraz twojemu mezowi sie szpital trafil..no ale bedzie dobrze!
__________________
Swiat niewidzialny istnieje,bez dwoch zdan.Kwestia tylko, jak daleko jest do srodmiescia i do ktorej jest otwarte?
-Woody Allen
Hatti jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-22, 11:38   #2263
katiem
Wtajemniczenie
 
Avatar katiem
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: poznań
Wiadomości: 2 631
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cześć dziewczyny


W nocy pisała do mnie Colds - że robili ktg. Małej uciekało tętno więc miała badanie - 3cm rozwarcia. Wody ok. Usg ok. Mała ok 3 kg. miała rozmowe z lekarzem czy w razie nieprawidlowosci zgodzi się na na wywolywanie porodu. Zgodzila sie. I mieli przez noc monitorować.

Na razie sie nie odezwala. Poczekam jeszcze bo nie chce jej meczyc.

Angel super, ze maż tak podszedl do sprawy

Anusia tak jak juz moni pisała - schładzaj. Nie rozgrzewaj dlonia.
A nie macie jakiejs pomocy doraźnej? Zreszta nie dosc ze w ciayz to jeszcze z bolem to mogliby przyjac na ten fundusz.
Bez dentysty się nie obejdzie. A z leków to Augmentin w ciazy, ale recepte musi wypisac lekarz - poza tym to nie zalatwia problemu.
__________________
Najważniejsze to mieć plan A.....B.....C itd.

Pawełek

Kubuś
katiem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-22, 11:38   #2264
Asiuulka89
Zakorzenienie
 
Avatar Asiuulka89
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: wlkp.
Wiadomości: 4 597
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Kasiam no to jeszcze sobie z Giulia pochodzisz widać dobrze jej u mamusi w brzuszku

No to super kolejna dzidzia przywita na świat

a ciekawe co u Maggie z tego co pamiętam wczoraj miała wyjść ze szpitala

Elena no to zaciskamy nóżki przez te dwa tygodnie.. będzie dobrze
Asiuulka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-22, 11:40   #2265
Dearlie
Zakorzenienie
 
Avatar Dearlie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 3 173
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez elena_100 Pokaż wiadomość
dziewczynki dostalam smsa od Katarzinki:
Jestem po wizycie u gina. W pon. mam się stawić w szpitalu, we wt lub środę będzie cesarka.
Ooo, czyli już za tydzień powitamy nowego maluszka. I to jedyną niespodziankę na naszym wątku.
A Katarzinka od początku wiedziała, że będzie cesarka, czy to teraz podczas tej wizyty podjęto decyzję?

Cytat:
Napisane przez lourose Pokaż wiadomość
Hej dziewczęta! Ale się za Wami stęskniłam! chociaż nie mogę zaprzeczyć że bardzo dobrze mi robi wyjazd wpadłam tylko na chwilkę napisać że wszystko ok i pozdrawiam gorąco wszystkie !
Wypoczywaj Kochana ile wlezie! Super, że wszystko u Was dobrze.

Cytat:
Napisane przez Hatti Pokaż wiadomość

dokladnie jak u nas ,a do reki tzta 'wpycha sie' niesamowicie i zaczepia .w nocy cisza byla,ale jak tylko tz przemowil do brzucha i reke polozyl to odrazu mala dala o sobie znac
U nas właśnie też Mały bardziej reaguje na dotyk TŻ-ta. Zawsze się śmieję, że to dlatego, że ma większą i cieplejszą dłoń. Czasami nawet chłopaki bawią się ze sobą, gdy ja śpię. Dzisiaj TŻ nawet dostał rano opieprz, że mnie budzą tą zabawą Zołza ze mnie, ale naprawdę miałam kiepską noc i dopiero nas ranem zasnęłam takim normalnym snem, więc się wkurzyłam.
__________________
ANTOŚ 28.10.2012
Dearlie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-22, 11:40   #2266
Asiuulka89
Zakorzenienie
 
Avatar Asiuulka89
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: wlkp.
Wiadomości: 4 597
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez katiem Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny


W nocy pisała do mnie Colds - że robili ktg. Małej uciekało tętno więc miała badanie - 3cm rozwarcia. Wody ok. Usg ok. Mała ok 3 kg. miała rozmowe z lekarzem czy w razie nieprawidlowosci zgodzi się na na wywolywanie porodu. Zgodzila sie. I mieli przez noc monitorować.

Na razie sie nie odezwala. Poczekam jeszcze bo nie chce jej meczyc.

Angel super, ze maż tak podszedl do sprawy

Anusia tak jak juz moni pisała - schładzaj. Nie rozgrzewaj dlonia.
A nie macie jakiejs pomocy doraźnej? Zreszta nie dosc ze w ciayz to jeszcze z bolem to mogliby przyjac na ten fundusz.
Bez dentysty się nie obejdzie. A z leków to Augmentin w ciazy, ale recepte musi wypisac lekarz - poza tym to nie zalatwia problemu.
ja brałam duomox na zapalenie uycha przez tydzien...

Colds kciuki za Ciebie i Melanie uciekajce tetno skad ja to znam nic fajnego a duzo stresu...

a powiedz mi Katiem w jakim ona teraz szpitalu leży?
Asiuulka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-22, 11:44   #2267
Dearlie
Zakorzenienie
 
Avatar Dearlie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 3 173
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez katiem Pokaż wiadomość
W nocy pisała do mnie Colds - że robili ktg. Małej uciekało tętno więc miała badanie - 3cm rozwarcia. Wody ok. Usg ok. Mała ok 3 kg. miała rozmowe z lekarzem czy w razie nieprawidlowosci zgodzi się na na wywolywanie porodu. Zgodzila sie. I mieli przez noc monitorować.
O kurcze, to trzymamy mocno kciuki za dziewczyny i czekamy na wieści!!!

A biedna colds, przecież nie chciała tam rodzić. Mam nadzieję, że jednak nie jest tak najgorzej w tym szpitalu i dziewczyny mają dobrą opiekę.
__________________
ANTOŚ 28.10.2012
Dearlie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-22, 11:46   #2268
kasiam187
Wtajemniczenie
 
Avatar kasiam187
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 709
GG do kasiam187 Wyślij wiadomość przez MSN do kasiam187 Send a message via Skype™ to kasiam187
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez katiem Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny


W nocy pisała do mnie Colds - że robili ktg. Małej uciekało tętno więc miała badanie - 3cm rozwarcia. Wody ok. Usg ok. Mała ok 3 kg. miała rozmowe z lekarzem czy w razie nieprawidlowosci zgodzi się na na wywolywanie porodu. Zgodzila sie. I mieli przez noc monitorować.

Na razie sie nie odezwala. Poczekam jeszcze bo nie chce jej meczyc.

trzymamy za dziewczyny
__________________
Giulia 21.09.2012

kasiam187 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-22, 11:55   #2269
asiejka86
Rozeznanie
 
Avatar asiejka86
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 590
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez katiem Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny


W nocy pisała do mnie Colds - że robili ktg. Małej uciekało tętno więc miała badanie - 3cm rozwarcia. Wody ok. Usg ok. Mała ok 3 kg. miała rozmowe z lekarzem czy w razie nieprawidlowosci zgodzi się na na wywolywanie porodu. Zgodzila sie. I mieli przez noc monitorować.

Na razie sie nie odezwala. Poczekam jeszcze bo nie chce jej meczyc.

Angel super, ze maż tak podszedl do sprawy

Anusia tak jak juz moni pisała - schładzaj. Nie rozgrzewaj dlonia.
A nie macie jakiejs pomocy doraźnej? Zreszta nie dosc ze w ciayz to jeszcze z bolem to mogliby przyjac na ten fundusz.
Bez dentysty się nie obejdzie. A z leków to Augmentin w ciazy, ale recepte musi wypisac lekarz - poza tym to nie zalatwia problemu.

O kurcze biedna Colds Trzymam kciuki, żeby jednak tętno było ok i żeby nie trzeba było wywoływac porodu.
asiejka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-22, 11:56   #2270
niegrzeczna88
Wtajemniczenie
 
Avatar niegrzeczna88
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 2 379
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

witam Was kobitki
u mnie burza byla rano , bylo fajne chlodne powietrze a teraz znowu slonce i parowa sie robi ..
Angel super ze maz przemyslal i twoje zdanie jest wazniejsze dla niego
3mam za Colds, i katarzinke - niedlugo pozna swoją niespodzianke

a ja dzis ciagle dalszy prasowania mam.. wyprasowalam posciel, pieluszki i reszte ubranek
__________________
prawko zdane 29.09.2010 --> jestem kierowca!

IGA

Maja

niegrzeczna88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-22, 11:59   #2271
anusiaaniaanusia
Rozeznanie
 
Avatar anusiaaniaanusia
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 991
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Katarzinka ja ciekawa jestem co u Ciebie będzie, czyli jeszcze parę dni i maluszek będzie z Tobą.

A Colds chciała rodzić w innym szpitalu. No ale dzidzia najważniejsza, więc jak tetno nie takie jak potrzeba to nie ma co kombinować. Jakoś tak czułam, że ona urodzi. Więc zaciskam kciuki, żeby było lajtowo
__________________
Bartosz 13.09.2012
anusiaaniaanusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-22, 12:01   #2272
anesh_
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 3 576
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Kurcze, no nie wiem co mam robić, w ogóle nie czuje małej, zaraz zawału dostanę....
anesh_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-22, 12:03   #2273
katiem
Wtajemniczenie
 
Avatar katiem
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: poznań
Wiadomości: 2 631
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez Asiuulka89 Pokaż wiadomość
ja brałam duomox na zapalenie uycha przez tydzien...

Tak bo oba zawieraja to samo - amoksycykline

Colds kciuki za Ciebie i Melanie uciekajce tetno skad ja to znam nic fajnego a duzo stresu...

a powiedz mi Katiem w jakim ona teraz szpitalu leży?


Chyba w Szamotułach.

---------- Dopisano o 12:03 ---------- Poprzedni post napisano o 12:02 ----------

Cytat:
Napisane przez anesh_ Pokaż wiadomość
Kurcze, no nie wiem co mam robić, w ogóle nie czuje małej, zaraz zawału dostanę....

Uspokoj sie, poloż, zjedz coś. Poruszaj troche brzuchem - moze spi.
__________________
Najważniejsze to mieć plan A.....B.....C itd.

Pawełek

Kubuś
katiem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-22, 12:03   #2274
Asiuulka89
Zakorzenienie
 
Avatar Asiuulka89
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: wlkp.
Wiadomości: 4 597
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez anesh_ Pokaż wiadomość
Kurcze, no nie wiem co mam robić, w ogóle nie czuje małej, zaraz zawału dostanę....
zjedz cos słodkiego i połóż się na lewym boku i popukaj do niej..
Asiuulka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-22, 12:05   #2275
Agnus21
Zadomowienie
 
Avatar Agnus21
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: 3City
Wiadomości: 1 473
GG do Agnus21
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez angel166 Pokaż wiadomość
Hey kochane,
porozmawiałam wczoraj z męzulem i udało mu się przetłumaczyć, bym po szpitalu wróciła do naszego domku
jest jeden warunek: muszę dotrwać do min. 10 września, chyba, że wcześniej uda mu się skończyć remont
mam się zatem maksymalnie oszczędzać, a on jak mu tylko ściągną gips bierze się za robotę. W piątek ma wizytę, więc zobaczymy co i jak
no i sama muszę poinformować teściów o zmianie planów... i przycisnąć teścia, by częściej przyjeżdżał pomagać męzulowi w remoncie
aż się wczoraj popłakałam, że szczęścia, że nie upierał się na swoim.
Wyraził swoje za i przeciw ale moje argumenty powaliły jego na ziemię
najbardziej pomógł tekst: to jak to Jagódka bez taty się będzie wychowywała przez pierwsze dni po urodzeniu? Będzie nam smutno bez Ciebie. Nie będzie Cie przy pierwszej kąpieli? itp. itd.

także trzymajcie kochane kciuki, by udało nam się z Jagódką wytrwać jak najdłużej w dwupaku. Dobrze, że już nie wiele zostało do pomalowania. Drugi raz pociągnąć przedpokój, położyć wykładzinę. Pomalować i zabudować wc i pomalować jadalnie
z kuchnią chyba się na razie wstrzymamy, bo nie jest najgorzej.
Jak myślicie damy radę?
No to wspaniale! Panowie lubią takie argumenty
Oby się udało wytrwać.
__________________
15 minut dziennie codziennie
Agnus21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-22, 12:07   #2276
Hatti
Rozeznanie
 
Avatar Hatti
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: moving planet
Wiadomości: 868
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

anesh,albo cos bardzo zimnego wypij slodkiego/gazowanego (z porad poloznej)
__________________
Swiat niewidzialny istnieje,bez dwoch zdan.Kwestia tylko, jak daleko jest do srodmiescia i do ktorej jest otwarte?
-Woody Allen
Hatti jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-22, 12:09   #2277
Agnus21
Zadomowienie
 
Avatar Agnus21
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: 3City
Wiadomości: 1 473
GG do Agnus21
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez elena_100 Pokaż wiadomość
cześć
dziewczynki dostalam smsa od Katarzinki:
Jestem po wizycie u gina. W pon. mam się stawić w szpitalu, we wt lub środę będzie cesarka.


Czyli za niedługo przywitamy kolejnego wątkowego bobaska

Anesh kochana chyba też będę rodzić sama Mężowi wczoraj otworzyli ranę bo zaropiało w środku. Nie może nic dzwigać i oszczędzać się przez conajmniej dwa tygodnie
Znaczy ani mnie nie zawiezie, jak dzidzia do 13 nie poczeka, ani nas nie odbierze ze szpitala jak co. smutno mi trochę. Teraz mam dużo na głowie więc się nie rozczulam. Muszę mieć wszystko przygotowane do szpitala bo jak co to mi nikt nie pomoże. Ech do bani to......
Oj biedny ten Twój mąż... że akurat w takim momencie się tak porobiło.
No to sił życzę, ale na pewno ze wszystkim w razie potrzeby sama dasz radę.
__________________
15 minut dziennie codziennie
Agnus21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-22, 12:09   #2278
anusiaaniaanusia
Rozeznanie
 
Avatar anusiaaniaanusia
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 991
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez anesh_ Pokaż wiadomość
Kurcze, no nie wiem co mam robić, w ogóle nie czuje małej, zaraz zawału dostanę....
Poleż na plecach tak ze 3 minuty - trochę powinna się ruszyć, bo jej nie wygodnie będzie, a później na lewy bok. U mnie zawsze działa.
__________________
Bartosz 13.09.2012
anusiaaniaanusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-22, 12:11   #2279
Agnus21
Zadomowienie
 
Avatar Agnus21
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: 3City
Wiadomości: 1 473
GG do Agnus21
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez anesh_ Pokaż wiadomość
Kurcze, no nie wiem co mam robić, w ogóle nie czuje małej, zaraz zawału dostanę....
Mała też musi odpoczywać więc spokojnie.
Tak jak mówią dziewczyny, zjedz coś słodkiego, najlepiej chyba czekoladę i się połóż. Poczekaj.

Oczywiście powodzenia dla Colds i Katarzinki
__________________
15 minut dziennie codziennie
Agnus21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-22, 12:13   #2280
anesh_
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 3 576
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Ale ja już od wczoraj to robię.... Wczoraj sobie tłumaczyłam, ze to przez tę duchotę...., troszkę wczoraj się ruszyła.... a dziś już nic... Muzykę jej puszczam nawet....
anesh_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:51.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.