Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II - Strona 10 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-08-23, 01:18   #271
ruda_not_grazyna
Rozeznanie
 
Avatar ruda_not_grazyna
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 681
GG do ruda_not_grazyna
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez colorblue Pokaż wiadomość
Hejka. Widzę Ruda,że również spania nie masz Ja wróciłam pół godzinki temu do domku. Mąż śpi jak niemowle,dzieci równiez. Szybki prysznic i na wizaż przed spaniem Wypiłyśmy z kumpela po 2 piwka z wkładką,pogadałyśmy sobie na luzie ( tego mi trzeba było! Ostatni raz tak wyszłam pół roku temu.. Potem mobilizacji jakoś brakło).
Powiem Ci z własnego doświadczenia( mieszkałam z teściami)- nie ma to jak na swoim, choćby wynajętym!!!! To co przeżyłam z rodzicami męża to bym mogła książkę napisać. Mąż zawsze ale to zawsze stał za mną murem ale nie o to chodzi. Także mieszkanie z rodzicami szczerze odradzam...
Do juterka kobietki... hehh a właściwie do dzisiaj
No właśnie zasnąć nie mogłam to sobie myślę - zajrzę na wizaż a jutro na 7 do pracy, więc nie wiem jak ja wstanę? W dodatku wytrzymam do 17?
Dobrze, że wyszłaś na te ploteczki z kumpelą, trochę się zregenerowałaś, takie spotkania są na wagę złota
Ja też wypiłam z Tż troszkę, winkiem się dziś raczyliśmy bo stuknęła nam 3 rocznica związku ! Może dlatego dziś dało się z nim normalnie porozmawiać bez krzyku i na k***a mać Nie chciał mi psuć naszego dnia i ludzkim głosem przemówił
Doskonale sobie zdaję sprawę, że lepiej jest na swoim, bo moja mama też mi daje popalić. (ale swoja to swoja, mogę jej nagadać, pokłócić się i jest to powiedzmy normalne A przyszłej teściowej raczej nie nawymyślam). Dlatego do drugiej 'mamy' pakować się nie chcę.. Muszę szybciutko znaleźć jakieś mieszkanie, zanim Tż znów zmieni zdanie
ruda_not_grazyna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-23, 07:24   #272
colorblue
Zakorzenienie
 
Avatar colorblue
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 3 394
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Wstawać laseczki,nie spać, nowy dzionek trzeba przywitać
Mnie ciut głowa boli,ale będzie git


Cytat:
Napisane przez ruda_not_grazyna Pokaż wiadomość
Ja też wypiłam z Tż troszkę, winkiem się dziś raczyliśmy bo stuknęła nam 3 rocznica związku ! Może dlatego dziś dało się z nim normalnie porozmawiać bez krzyku i na k***a mać Nie chciał mi psuć naszego dnia i ludzkim głosem przemówił
Po pierwsze GRATULUJĘ 3 ROCZNICY!!!!! Dużo szczęścia,miłości i kasiorki
Po drugie brawa dla TŻ za przemówienie ludzkim głosem
__________________
START 64,7 kg
CEL 52 kg
OBECNIE 60,6 kg


min sierpnień 520/1000
Minuty lipiec 610/1000
Minuty CZERWIEC : 1205 /1000
Minuty MAJ: 1005 min/1000
colorblue jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-23, 07:35   #273
monini2507
Zakorzenienie
 
Avatar monini2507
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 3 391
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez ruda_not_grazyna Pokaż wiadomość
Witajcie i te nowe staraczki i te 'stare' - nie mylić z wiekiem
Cały czas was podglądam i podczytuje, jednak ostatnio mam szansę na szybkie dodawanie wpisów - tak jak teraz.
Dziewczyny tragicznie u mnie. Podłamałam się tym okresem (a jeszcze bardziej mnie wkurza to, że jest mega mega obfity! w życiu takiego nie miałam! chyba mój organizm mści się za ostatnie zmiany klimatu..), ale to pikuś w porównaniu do tego co później się zaczęło dziać.. Ciągłe kłótnie z Tż ostatnio, który sobie ubzdurał, że lepiej byłoby nam u jego mamy niż u mojej (nie chodzi o osobę, ale o warunki mieszkalne, fakt u niego byłoby nam luźniej, ale do niedawna ustalaliśmy, że jakby małe cudo się miało pojawić to idziemy na swoje, a ten mi się tu upiera do mieszkania z jego mamą! a że okres mam to już w ogóle ciśnienie mi podnosi się na momencie - hormony działają..), na szczęście dziś udało nam się doprowadzić do kompromisu.. Druga sprawa - chyba będziemy musieli starania na jakiś czas sobie darować.. Problemy zdrowotne się u mnie pojawiły (związane z układem moczowym, już byłam tak blisko wyleczenia się, miałam zrobić jedynie badanie kontrolne a tu wychodzi, że zaczynamy historię od nowa..). No i w dodatku wypadek brata przyjaciółki.. Chłopak młody, nawet osiemnastki jeszcze nie ma, a leży w ciężkim stanie w szpitalu, aż serce mi się rozkłada na czynniki pierwsze..
Także czekam na koniec tego tygodnia, bo zaczął się od tego nieszczęsnego okresu, na który nie czekałam a posypało się dalej, może z końcem tygodnia choć trochę problemy się zmniejszą
Pozdrowienia dla wszystkich, kciuki dla testujących niebawem a podwójne uściski dla mamusiek
Hej glowa do góry dasz radę wiem że czasami życie jest dla nas okrutne i daje nam porzadnie popalić ale co nas nie zabije to nas wzmocni prwda

Cytat:
Napisane przez colorblue Pokaż wiadomość
Hejka. Widzę Ruda,że również spania nie masz Ja wróciłam pół godzinki temu do domku. Mąż śpi jak niemowle,dzieci równiez. Szybki prysznic i na wizaż przed spaniem Wypiłyśmy z kumpela po 2 piwka z wkładką,pogadałyśmy sobie na luzie ( tego mi trzeba było! Ostatni raz tak wyszłam pół roku temu.. Potem mobilizacji jakoś brakło).
Powiem Ci z własnego doświadczenia( mieszkałam z teściami)- nie ma to jak na swoim, choćby wynajętym!!!! To co przeżyłam z rodzicami męża to bym mogła książkę napisać. Mąż zawsze ale to zawsze stał za mną murem ale nie o to chodzi. Także mieszkanie z rodzicami szczerze odradzam...
Do juterka kobietki... hehh a właściwie do dzisiaj
Święte słowa ja mieszkam z teściem i powiem jedno słowo masakra. Dlatego mam nadzieję że nie dlugo juz będziemy z nim mieszkać. Fakt dom duży ale jednak atmosfera jest tak gęsta że jest nam w nim ciasno. Ale musimy jakoś wytrzymać i tyle. Choć nie powiem mam czasami wielką ochote mu powtykać co ślina na język przyniesie
monini2507 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-23, 07:39   #274
ANTERIA
Zakorzenienie
 
Avatar ANTERIA
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Graz/Austria
Wiadomości: 3 729
GG do ANTERIA
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Witam was dziewczynki. Ja wybieram się właśnie do pracy My byliśmy zmuszeni mieszkać z teściami może przez nieco ponad tydz i wiem że lepiej samemu Teraz jest spokój mogę robić co zechce i jak zechce i nikt mi nic nie może zarzucić bo jestem u siebie A u teściów cóż teściowa to fajna babka ale teść Wolę pozostawić bez komentarza
__________________
https://wizaz.pl/Mikroreklama
ANTERIA jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-23, 07:46   #275
Szejda
Rozeznanie
 
Avatar Szejda
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 700
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Witam!
Ale dziewczyny się rozpisałyście, chyba niedługo zaczniemy III wątek
Mnie wizaz też uzależnia, zaczynam od niego dzień

Dzastin, ja bym brała leki po weseelu, chociaż tyle z tego, że się pobawisz na luzie

partytura, gratuluje groszka

Ja też jestem za mieszkaniem za swoim, mieszkałam prawie 2 lata z teściem i niby nie było źle ale czułam się tak jakoś mało komfortowo. Teraz mamy swoje gniazdko, w którym robimy co chcemy i kiedy chcemy a i z przytulanaki jest łatwiej, nie trzeba już kombinować i się stresować

Miłego dnia!

Edytowane przez Szejda
Czas edycji: 2012-08-23 o 07:47
Szejda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-23, 07:54   #276
misia_30
Raczkowanie
 
Avatar misia_30
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 78
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

dzień dobry wszystkim w ten słoneczny poranek

Ja w tym tygodniu mogę zaglądać i w pracy na forum mam luzik...gorzej będzie w następnym-wracam na swoje miejsce i tam juz nie będę miała takiej swobody,więc cieszę się póki co zastępowaniem koleżanki

Brzusio dziś mniej boli-co poprawiło mi wyśmienicie humor no i zrobiłam teścik, wyszła i kreseczka,która moj humor jeszcze podniosła do niebios nie ma stresu,ze brzuszek boli przez cp ufffff

ruda_not_grazyna faktycznie masz ciężki okres w zyciu,ale pamiętaj po burzy zawsze jest słońce
Ale tak,jak piszą dziewczyny-nie ma to jak mieszkanie osobno.wiadomo,ze nie kazdy na taka opcje-ale dążcie do tego, bo przez bezsensowne sprzeczki może sie popsuć między wami..

Wszystkim miluśkiego dnia życzę
misia_30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-23, 08:43   #277
Kejthx
Zadomowienie
 
Avatar Kejthx
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Mój mały świat
Wiadomości: 1 319
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Dobry dziewczyny
Wróciłam do żywych

Jakoś wstałam dziś dobrze (hmmm, spałam długgooo), jakoś tak radosnie się dzień zaczyna, jednakże jak stram się uśmiechać, to mam wyrzuty sumienia, że coś nie ten teges w mojej familii sie dzieje, a ja czuję, że ta wyprowdzka wychodzi nam na dobre. W końcu jakoś funkcjonuje, tzn. mam doły i dołki, ale czesto też "odcinam się", bo musze to, muszę tamto- nie mam czasu na myslenie intensywne. Tyle, że przyszłość mnie przeraża, no nic ale próbuje nie myśleć o tym.

Ruda_not_grazyna na moim przykładzie - ja mieszkłam całe zycie z kimś z rodziny, przed slubem mąż się wprowadził, potem po ślubie znów z kimś... teraz wyprowadzka (zmuszeni sytuacją rodzinną) myślałam, ze w ogóle się nie odnajdę, a tu jakoś daje rade, wychodzi nam na dobre, na dobre dla Naszego zwiazku, ale i także spokoju psychicznego ( w naszym wypadku sprawdza się powiedzenie "czego oczy nie widzą..." )- po prostu próbujemy żyć przede wszytkim Razem, Naszym życiem, czego i Wam życzę jak najszybciej
__________________
Żona
Kejthx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-23, 08:55   #278
Luna0
Zakorzenienie
 
Avatar Luna0
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Dzień dobry
W końcu troche gorsza pogoda, ale nie wiem czy znów gorąc nie przyjdzie...

Cytat:
Napisane przez partytura Pokaż wiadomość
No tak, jasne, że boję, ale nie mam jakichś większych problemów. Moja epilepsja objawia się tak, że mam na ogół kilkunastosekundowe wyłączenia, nawet nie tyle świadomości, co pojętności heh. Jak zachorowałam to czułam się wręcz zdrowym człowiekiem, miałam jedynie 2 czy 3 ataki nocne. Wprawdzie z tych silniejszych, że mnie potelepało, ale to nocą więc jakby nic się nie stało. Potem długo długo nic, a w czasie studiów zaczęły się te ataki na zasadzie otępienia, że nie możesz się wypowiedzieć czy czegoś przeczytać, przez chwilę nie wiesz na jakiej jesteś planecie, np. co dokładnie robisz czy gdzie stoisz, ale to bardzo szybko mi przechodzi. Stresuje mnie aby się to teraz nie nasiliło lub by leki na epilepsję i euthyrox nie wpłynęły negatywnie na ciążę i tyle.

Odnośnie Luteiny to już jestem spokojniejsza, bo zarówno Endokrynolog w Pn. i Ginekolog dziś mnie uspokoili, z eto może jedynie pomóc. Odnośnie historii mojej koleżanki to no właśnie - zaszkodziła jej niby dopochwowa, a ja taką biorę, i tak jak ktoś jej ocenił, że jest dobra tak przecież byłó i w moim przypadku, trochę to wszytko zastanawiające chwilami..

aż się boję co to będzie za parę m-cy skoro w ciąży zaleca się zwykłe maszynki co dodatkowo wzmacnia włosy tak samo jak sam stan fizjologiczy jakim jest ciąża STRACH się bać

Ogólnie - dziś dostałam pierwsze zdjęcie mojej fasolki ( dr mówił groszek ) i słyszałam bicie serduszka
Przepraszam, że tak pytam o tą epilepsje ale strasznie mnie to interesowało. Osobiście gdybym miała mocną epilepsje to przy decyzji o dziecku przeprowadziłabym się do rodziców, ale taką jak masz Ty to napewno niczemu nie zagraża moja koleżanka tak miałam że własnie "odpływała" na parenaście sekund i nie umiala wrócic do tego o czym opowiadała, czyli to przy tym normalne. Ale niestety raz na jakiś czas miała ataki i to okrutne... aż się boje tego przypominać, ale te ataki to głównie jej wina bo nie stroniła od alkoholu i uzywek...
W takim razie o Ciebie się już nie martwię
A co lekarz mówil o lekach na epilepsję?
Co do luteiny to musiała mieć coś nie tak z ciążą/macicą że jej zaszkodziła, nie wiem czemu lekarz tego nie zauważył. Jednak Tobie pozostało ufać swojemu lekarzowi bo na tym opiera się opieka lekarska... musimy ufać, nie ma wyjścia
Ojeju z włosami to ja tez mam probem, nogi i pachy gole codziennie ale właśnie ostatnio mam strasznie podrażnione nogi po goleniu to pewnie dlatego że przez ciąże mam grubsze włosy...
Dodaj zdjęcie fasolki
Te badania są normalne ja też miałam cały zestaw jakiś skrótów

Cytat:
Napisane przez teorema Pokaż wiadomość
Czesc!
Mi sie caly 1 sezon podobal, 2 mniej, a ksiazka najmniej.
Masazystka - fajnie, ale to ciezka praca. Moj wujek robi masaze lecznicze.
ej czego sezon?

Cytat:
Napisane przez Dzastin08 Pokaż wiadomość
Lunka- a co się dzieje,że się pokomplikowało?

I żadnego alkoholu podczas kuracji...
Ale jak ja mam to zrobić jak w piątek idę na wesele... a w sobotę na działkę Może zaczne brać od niedzieli? Co radzicie?.
To tyle z relacji.
Napisałam w klubie
Bromergon większość dziewczyn bierze na prolaktyne więc to normalne.. a ja szczerze przy tych wszystkich lekach to nawet nie czytam skutków ubocznych, bo nie ma sensu się stresować...
Do dupy że nie można alkoholu... ale ja bym już przeczekała to wesele i grila, wybaw się, napij dużo i dopiero bierz za leczenie, pare dni Cie nie zbawi

Cytat:
Napisane przez magdaammm Pokaż wiadomość
luncia nie stresuj dzidziola i daj mu pospac troche nie stresuj dzidziolka a tak na marginesie liczysz bardziej, ze bedzie chlopczyk czy dziewczynka?

ale rzeczywiście duuzo tu przybywa rano sie przywitalam, a teraz wchodze i nadrabiam a mnie dzis Tz zaskoczyl milo i wpadl do mnie na dwie godzinki, bo niedaleko przejezdzal. no i co by duzo nie myslec.. musielismy sie troszke poprzytulac na szybko heh a noz moze dogoni pociąg dzis rano sprawdzalam, to szyjka byla miekka wysoko i otwarta takze moze cos jednak
Tak na marginesie to nie miałam pojęcia co czuje, ale jak zobaczyłam dzidziola na USG to pomyślałam "chłopak" nie wiem czemu jakoś podświadomie myślałam o nim jako o chłopaku i tak myśle teraz, i chociaz niby chciałabym chłopaka to w sumie jest mi to obojętne. Są dwie dobre strony, chłopak-pierwszy wnuk by był, a dziewczynka-80% ciuszków mam na dziewczynkę, ale jest ich tyle że nawet to 20% co zostanie starczy na chłopczyka

Cytat:
Napisane przez misia_30 Pokaż wiadomość
Brzusio dziś mniej boli-co poprawiło mi wyśmienicie humor no i zrobiłam teścik, wyszła i kreseczka,która moj humor jeszcze podniosła do niebios nie ma stresu,ze brzuszek boli przez cp ufffff
Nie rozumiem jaki test i czemu jedna kreseczka Cię cieszy?

Ruda nie daj się! Ja z teściami zamieszkałabym tylko wtedy jakbym miała całe swoje piętro (kuchnie i łazienke) dla siebie
__________________
Żona
Synuś

Aniołek 25.05.2012
"...Widze Ciebie w głowie, nosze Ciebie w sobie..."
Luna0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-23, 08:57   #279
MarudexuS
Zakorzenienie
 
Avatar MarudexuS
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: Boat City
Wiadomości: 5 420
GG do MarudexuS
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez ruda_not_grazyna Pokaż wiadomość
Ja też wypiłam z Tż troszkę, winkiem się dziś raczyliśmy bo stuknęła nam 3 rocznica związku ! Może dlatego dziś dało się z nim normalnie porozmawiać bez krzyku i na k***a mać
Ale to on się do Ciebie tak normalnie zwraca??
To nie jest ok ...
A i w końcu witam Łodziankę
__________________
Gdyby wybory miały coś zmienić już dawno byłyby zakazane ...
MarudexuS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-23, 08:57   #280
magbes
Zadomowienie
 
Avatar magbes
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 1 831
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez Dzastin08 Pokaż wiadomość
Dlatego nie ufam tym testom w 100% i dodatkowo mierze tempke bo badanie szyjki to dla mnie zbyt skomplikowana sprawa
ja tez mierze tempke.,..a szyjke umiem okreslic jako wysoko-nisko bo cala reszta mi nie idzie :P miekka twarda, zamknieta otwarta.... nie idzie :P

Cytat:
Napisane przez Dzastin08 Pokaż wiadomość
Lunka- a co się dzieje,że się pokomplikowało?

Wróciłam od ginki, no więc USG mi nie zrobiła jak zobaczyła wyniki prolaktyny,zapisała mi mi tylko Bromergon 0,5 tabletki na noc na obniżenie tej nie szczęsnej prolaktyny..., brała któraś te tabletki?? bo jak przeczytałam opinie w necie to myślałam że się obale...,ma tyle nie porządanych skutków ubocznych.. z resztą sama ginka mi to powiedziała że ten lek obniża ciśnienie i mogę czuć się po nim słaba ale niekoniecznie bo każdy ma inny organizm i dlatego mam brać przed snem...Ale tak czy siak mamy cały czas działać.:-)- bo wszystko się może zdarzyć.
No i za 2 miesiące na kontrolę,a za 3 miesiące powtórzyć prolaktynę. Aha i od 14-28 dnia cyklu brać dupka.
I żadnego alkoholu podczas kuracji...:mur:
Ale jak ja mam to zrobić jak w piątek idę na wesele... a w sobotę na działkę:confused: Może zaczne brać od niedzieli? Co radzicie?.
To tyle z relacji.

Uciekam do Tż, Dobranoc:cmok::cmok::-)

P.S: colorblue- właśnie to zamierzamy dzisiaj zrobić :P:P :-) hihih.
bralabym po imprezkach chyba... pare dni nie powinny grac roli

Cytat:
Napisane przez magdaammm Pokaż wiadomość
uważaj, bo to bardzo wciągające:D wychodzisz rano do pracy i nie mozesz sie doczekac wieczoru, kuiedy siadziesz, wejdziesz tu i dowiesz sie, co u tych babek :D oo zgrooozo:D:D:brzydal:

dzastin ja bym zaczela brac dopiero po imprezach:):ehem:
luncia nie stresuj dzidziola i daj mu pospac troche:D ;) nie stresuj dzidziolka:-) a tak na marginesie:D liczysz bardziej, ze bedzie chlopczyk czy dziewczynka?:rolleyes:
kejths takie niespodziewanki w najmniej odpowiednim momencie najbardziej cieszą.:) i duzo zmieniają, no i problemy same rozwiązują:) takie pociechy male:) no i faktem jest, ze lubią pojawiac sie wlasnie w takich momentach:) zeby zycie umilic troszke:D:ehem:

ale rzeczywiście duuzo tu przybywa:D rano sie przywitalam, a teraz wchodze i nadrabiam:D a mnie dzis Tz zaskoczyl milo i wpadl do mnie na dwie godzinki, bo niedaleko przejezdzal. :D no i co by duzo nie myslec.. musielismy sie troszke poprzytulac na szybko:D:D heh a noz :D moze dogoni pociąg:D dzis rano sprawdzalam, to szyjka byla miekka wysoko i otwarta:D takze moze cos jednak:D
:) niech dogoni pociag :D

Cytat:
Napisane przez ruda_not_grazyna Pokaż wiadomość
Witajcie i te nowe staraczki i te 'stare' - nie mylić z wiekiem :D
Cały czas was podglądam i podczytuje, jednak ostatnio mam szansę na szybkie dodawanie wpisów - tak jak teraz.
Dziewczyny tragicznie u mnie. Podłamałam się tym okresem (a jeszcze bardziej mnie wkurza to, że jest mega mega obfity! w życiu takiego nie miałam! chyba mój organizm mści się za ostatnie zmiany klimatu..), ale to pikuś w porównaniu do tego co później się zaczęło dziać.. Ciągłe kłótnie z Tż ostatnio, który sobie ubzdurał, że lepiej byłoby nam u jego mamy niż u mojej (nie chodzi o osobę, ale o warunki mieszkalne, fakt u niego byłoby nam luźniej, ale do niedawna ustalaliśmy, że jakby małe cudo się miało pojawić to idziemy na swoje, a ten mi się tu upiera do mieszkania z jego mamą! a że okres mam to już w ogóle ciśnienie mi podnosi się na momencie - hormony działają..), na szczęście dziś udało nam się doprowadzić do kompromisu.. Druga sprawa - chyba będziemy musieli starania na jakiś czas sobie darować.. Problemy zdrowotne się u mnie pojawiły (związane z układem moczowym, już byłam tak blisko wyleczenia się, miałam zrobić jedynie badanie kontrolne a tu wychodzi, że zaczynamy historię od nowa..). No i w dodatku wypadek brata przyjaciółki.. Chłopak młody, nawet osiemnastki jeszcze nie ma, a leży w ciężkim stanie w szpitalu, aż serce mi się rozkłada na czynniki pierwsze..
Także czekam na koniec tego tygodnia, bo zaczął się od tego nieszczęsnego okresu, na który nie czekałam a posypało się dalej, może z końcem tygodnia choć trochę problemy się zmniejszą :prosi:
Pozdrowienia dla wszystkich, kciuki dla testujących niebawem a podwójne uściski dla mamusiek :cmok:
wazne ze doszliscie do kompromisu:) wszystko sie pouklada :)

dzien dobry :)
u mnie 55 dc...rannyyy... dzis tempka spadla ponizej kreski wiec jest szansa ze okres przyjdzie. rano zrobilam testa, wyszla jedna krecha... mysle, ze jak temka spadla to okres przyjdzie na dniach....mam 14 albo 15 dzien fazy lutealnej a zawsze tak dostawqalm okres w tym czasie wiec czekam .. niech juz przyjdzie bo brzuch mam juz wypchany i waga nie chce spadac :P gdybym treraz dostala to nastepny okres mialabym w okolicach 17-23 wrzesnia i na wesele 29 wrzesnia bylabym po i byloby idealnie :)
magbes jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-23, 09:22   #281
mooonis17
Raczkowanie
 
Avatar mooonis17
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Ch-ce
Wiadomości: 282
GG do mooonis17
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Witam dziewczyny z rana

Ja od 2 godzin na nogach byłam zrobić badania,niestety nie wszystkie bo nie starczyło mi kasy
Normalnie masakra...wydałam 113 zł i jestem w połowie badań.A pan z laboratorium pocieszyła mnie że jeśli chodzę prywatnie do gina to jeszcze dużo badań będę miała...Prawda to??
mooonis17 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-23, 09:25   #282
misia_30
Raczkowanie
 
Avatar misia_30
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 78
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Luna0 ta I kreseczka mnie tak cieszy z jednego-ale bardzo ważnego powodu. Ostatnio strasznie źle się czułam a jednak dostałam okres..Bóle nadal nie przechodziły,więc zaczęłam się obawiać,że znowu może to być ciąza pozamaciczna Zrobiłam test i wyszła I kreska-co pozwoliło mi odetchnąć i cieszyć się,że jednak te silne bóle były spowodowane okresem..
misia_30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-23, 09:29   #283
zaraz_a
Raczkowanie
 
Avatar zaraz_a
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 108
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez misia_30 Pokaż wiadomość
jakiś pozytywny ten wątek,więc i ja chcę dołączyć mogę się dołączyć? nie wiem czy będę tak aktywna jak Wy sporo się tu dzieje jednak spróbuję
Witaj misia_30 i zaglądaj tak czesto jak się da. Razem zawsze raźniej i przy tych dołkach, i przy wpólnych radościach. I chyba nie muszę uprzedzać, że forum uzależnia, bo pewnie już to zauważyłaś .

Cytat:
Napisane przez MarudexuS Pokaż wiadomość

u nas jest trochę >30 więc się tym nie przejmuj
Maru, u nas też trochę > 30 i cieszę się, że nie jestem tu sama z 3 krzyżykiem na karku .... chociaż ostatnio czuję się jakoś geriatrycznie z tego powodu

Cytat:
Napisane przez Kejthx Pokaż wiadomość
Aaa i dodam, że owu u mnie chyba mokro jak cholera
Oczywiscie zadziałaliśmy z Tż, ale jestem pesymistycznie nastawiona Kurczę, boję się, że w zwiazku ze stresem w jakim żyje ostatnio, nawet jakbym zaskoczyła , to nie poradzę sobie, tzn. boję się o fasolkę. .
Kejthx, Ty się sie stresuj, tylko działaj.... intensywnie . A jak zaskoczysz, to z całą pewnością sobie poradzisz. Organizm kobiety, to mądra maszyna i pozwoli Ci się uspokoić dla dobra fasolki.

Cytat:
Napisane przez Dzastin08 Pokaż wiadomość
U mnie chyba owu pomału się zbliża bo czuję "mokro"więc pomału zaczynamy z Tż wojować
Dzastino8 - do roboty , jako prowadząca nowy wątek daj dobry przykład i pokaż nam za 2 tygodnie śliczne II.

Cytat:
Napisane przez partytura Pokaż wiadomość
========================= ==============
Ogólnie - dziś dostałam pierwsze zdjęcie mojej fasolki ( dr mówił groszek ) i słyszałam bicie serduszka .
partytura - fasolga, groszek, wszystko jedno . Ważne, że strżczkowemu bije serducho. Gratuluję, to musi być piękne uczucie móc to usłyszeć.

Cytat:
Napisane przez ruda_not_grazyna Pokaż wiadomość
Ciągłe kłótnie z Tż ostatnio, który sobie ubzdurał, że lepiej byłoby nam u jego mamy niż u mojej (nie chodzi o osobę, ale o warunki mieszkalne, fakt u niego byłoby nam luźniej, ale do niedawna ustalaliśmy, że jakby małe cudo się miało pojawić to idziemy na swoje, a ten mi się tu upiera do mieszkania z jego mamą!
ruda - ja też uważam, że lepiej samemu, niż z rodziną w tle. Nawet w skromniejszych warunkach lub kosztem większych wydatków, ale tylko we dwoje. Chwilę mieszkaliśmy z teściem, później krótko u mojej mamy i teraz jak jesteśmy samo, to mam wrażenie, że mniej się kłócimy. Jakoś zwyczajnie mniej powodów jest do sprzeczek, a nawet jak się pojawią, to łatwiej je rozwiązać, bo przy kimś, nie zawsze ma się ten komfort, żeby głośno mówić co się myśli.

Dziewczyny a u mnie znowu @ dzisiaj przyszła i czuję się fatalnie. Nie fizycznie, tylko psychicznie. Wiem, że to dziwne, bo wiedziałam, że w tym miesiącu jesteśmy bez szans (chyba owu mnie ominęła), a i tak jak się pojawiła @, to strasznie mi z tym źle, siedzę i pochlipuję . Jeśli tak reaguję na koniec cyklu, który i tak przekreśliłam, to jakiego doła złapię jak przyjdzie @ po cyklu, w którym będzie jakaś nadzieja na fasolkę???
Muszę pogadać dzisiaj z mężem na temat badań nasienia. A wieczorem chyba otworzę sobie winko, zwinę się w kłębek na kanapie i będę sączyć, dopóki nie zobaczę dna.
Dzastino8, proszę zmień u mnie na liście, że to bedzie już 6 cs.

Edytowane przez zaraz_a
Czas edycji: 2012-08-23 o 09:40
zaraz_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-23, 09:47   #284
misia_30
Raczkowanie
 
Avatar misia_30
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 78
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

hmmmm a jak wy cytujecie każdą wypowiedź? jedną umiem zacytować,ale więcej nie wiem jak się robi...Oświećcie mnie, proszę
misia_30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-23, 09:56   #285
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez zaraz_a Pokaż wiadomość
Dziewczyny a u mnie znowu @ dzisiaj przyszła i czuję się fatalnie. Nie fizycznie, tylko psychicznie. Wiem, że to dziwne, bo wiedziałam, że w tym miesiącu jesteśmy bez szans (chyba owu mnie ominęła), a i tak jak się pojawiła @, to strasznie mi z tym źle, siedzę i pochlipuję . Jeśli tak reaguję na koniec cyklu, który i tak przekreśliłam, to jakiego doła złapię jak przyjdzie @ po cyklu, w którym będzie jakaś nadzieja na fasolkę???
Muszę pogadać dzisiaj z mężem na temat badań nasienia. A wieczorem chyba otworzę sobie winko, zwinę się w kłębek na kanapie i będę sączyć, dopóki nie zobaczę dna.
Dzastino8, proszę zmień u mnie na liście, że to bedzie już 6 cs.


Babo proszę Cie nie płacz! Wiem, ze łatwo napisać, ale trzeba cierpliwie czekac!


Kurcze a u mnie dalej nie ma@
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-23, 10:08   #286
Szejda
Rozeznanie
 
Avatar Szejda
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 700
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

A u mnie dzisiaj rozkręca się @ ale czekałam na nią, bo w tym cyklu wogóle się nie postaraliśmy no nic, nie ma co się załamywać, kolejny cykl przed nami i teraz musi być owocny Na liście mam 9cs ale go nie zmieniam, bo teraz nie było staranek, to się nie liczy

---------- Dopisano o 10:08 ---------- Poprzedni post napisano o 10:05 ----------

Cytat:
Napisane przez misia_30 Pokaż wiadomość
hmmmm a jak wy cytujecie każdą wypowiedź? jedną umiem zacytować,ale więcej nie wiem jak się robi...Oświećcie mnie, proszę
Na dole w prawym rogu, między cytuj a odp jest kwadracik wielo-cytuj i zaznaczasz posty, które chcesz zacytowac i już
Szejda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-23, 10:12   #287
misia_30
Raczkowanie
 
Avatar misia_30
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 78
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

dzięki
misia_30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-23, 10:54   #288
Luna0
Zakorzenienie
 
Avatar Luna0
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez misia_30 Pokaż wiadomość
Luna0 ta I kreseczka mnie tak cieszy z jednego-ale bardzo ważnego powodu. Ostatnio strasznie źle się czułam a jednak dostałam okres..Bóle nadal nie przechodziły,więc zaczęłam się obawiać,że znowu może to być ciąza pozamaciczna Zrobiłam test i wyszła I kreska-co pozwoliło mi odetchnąć i cieszyć się,że jednak te silne bóle były spowodowane okresem..
aaaa teraz juz rozumiem

Cytat:
Napisane przez mooonis17 Pokaż wiadomość
Prawda to??
Niestety, prawda.

Zaraza to winko to chyba nie taki zły pomysł, ale tylko dziś
__________________
Żona
Synuś

Aniołek 25.05.2012
"...Widze Ciebie w głowie, nosze Ciebie w sobie..."
Luna0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-23, 11:28   #289
colorblue
Zakorzenienie
 
Avatar colorblue
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 3 394
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Hejo ja coprawda witałam się już 2 razy dzisiejszego dnia
Ale przywitam się jeszcze raz, a co mi tam

A teraz kończe kawke i lece do lekarza po skierowanie do ortopedy dla starszego syna. Młody ma rękę w gipsie od miesiąca i jutro ma kontrol.
A że złamanie było dość poważne ( łącznie z narkozą ogólną i drutowaniem) to aż się boje co mu tam jutro wyjdzie i czy zdejmą mu już gips.

Odezwę się jak wrócę.
Buziaki dla wszystkich
__________________
START 64,7 kg
CEL 52 kg
OBECNIE 60,6 kg


min sierpnień 520/1000
Minuty lipiec 610/1000
Minuty CZERWIEC : 1205 /1000
Minuty MAJ: 1005 min/1000
colorblue jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-23, 11:31   #290
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Jak ja jestem to nikt nic nie pisze...a jak nie ma mnie to produkcja na skale światowa...:brzydal :
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-23, 11:32   #291
Ewusia1981
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 26
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

ja nie wiem co mam myśleć...@ miał być w niedziele, w poniedziałek robiłam test i tylko jedna krecha :-( dzisiaj mamy czwartek ...żadnym objawów przepowiadająych okres... Mam tylko brzuch nadęty.. może mam zrobić test z krwi? nie wiem ...bu:-(
Ewusia1981 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-23, 11:38   #292
Atena564
Zadomowienie
 
Avatar Atena564
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 1 281
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Hej DZIEWCZYNY
Pewnie mnie już niepamiętacie ale cóż moja wina bo się wogóle nieodzywałam!!!!!!!! Wszystko to spowodowane głównie problemami w pracy, i tym że się bardzo nakręcałam na ciąże, dziecko......czytając różne wpisy, artykuły i itp na necie, więc postanowiłam na miesiąc odpocząć od neta

Dużo się widze działo od kąd mnie niebyło!!!!! [COLOR="Red"]GRATULUJE MAMUŚKOM WSZYSTKIM [COLOR="Lime"]Tak się ucieszyłam czytając wasze wpisy o 2 kreseczkach, o maleństwach, o usg i itp!!!!!!!
Pozdrawiam oczywiście wszystkie staraczki

---------- Dopisano o 11:38 ---------- Poprzedni post napisano o 11:34 ----------

Proszę oczywiście o dopisanie do listy przez naszą Pani dr od tych spraw Aneta, 26 lat, 3 cs
Atena564 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-23, 12:01   #293
Luna0
Zakorzenienie
 
Avatar Luna0
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

ale mnie wkurza to moje leniuchowanie
Budze się o 7 i do 12 mobilizuje jak tu wstać i wziąść prysznic... powinnam zacząć segregować ciuchy, zrobić porządki żeby nie brać wszystkich gratów ale jestem tak zmęczona że po prysznicu pewnie znów padne do łóżka na dwie godziny
__________________
Żona
Synuś

Aniołek 25.05.2012
"...Widze Ciebie w głowie, nosze Ciebie w sobie..."
Luna0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-23, 12:13   #294
MarudexuS
Zakorzenienie
 
Avatar MarudexuS
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: Boat City
Wiadomości: 5 420
GG do MarudexuS
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez Ewusia1981 Pokaż wiadomość
ja nie wiem co mam myśleć...@ miał być w niedziele, w poniedziałek robiłam test i tylko jedna krecha :-( dzisiaj mamy czwartek ...żadnym objawów przepowiadająych okres... Mam tylko brzuch nadęty.. może mam zrobić test z krwi? nie wiem ...bu:-(
Jeśli nie obserwujesz swojego cyklu to nic Ci nie powiemy, może nie miałaś owulacji i cykl się wydłużył tak, jak mi ostatni.
Zrób test z krwi jeśli nie chcesz czekać.
__________________
Gdyby wybory miały coś zmienić już dawno byłyby zakazane ...
MarudexuS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-23, 13:36   #295
magbes
Zadomowienie
 
Avatar magbes
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 1 831
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez Ewusia1981 Pokaż wiadomość
ja nie wiem co mam myśleć...@ miał być w niedziele, w poniedziałek robiłam test i tylko jedna krecha :-( dzisiaj mamy czwartek ...żadnym objawów przepowiadająych okres... Mam tylko brzuch nadęty.. może mam zrobić test z krwi? nie wiem ...bu:-(
powtorz test z moczu albo zrob bete. cykle nie zawsze sa idealnie dlugie, moze cos sie tym razem przestawilo.

hm...dzis mi tempka sporo spadla i wyglada na to ze zaczynam plamic jak na okres.... moze jestem jednak czlowiekiem, ktory dziala czasem dobrze? fakt, ze 55dc to nie do konca ok ale zawsze cos ? taki off top troche

od 16 dc do 25 dc mam brac duphaston. orientujecie sie moze ile czasu po odstawieniu leku dostane okres? bo probuje sobie wyliczyc czy bedzie okres na wesele czy nie :P
magbes jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-23, 13:43   #296
Dzastin08
Wtajemniczenie
 
Avatar Dzastin08
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 2 958
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez ruda_not_grazyna Pokaż wiadomość
Witajcie i te nowe staraczki i te 'stare' - nie mylić z wiekiem
Cały czas was podglądam i podczytuje, jednak ostatnio mam szansę na szybkie dodawanie wpisów - tak jak teraz.
Dziewczyny tragicznie u mnie. Podłamałam się tym okresem (a jeszcze bardziej mnie wkurza to, że jest mega mega obfity! w życiu takiego nie miałam! chyba mój organizm mści się za ostatnie zmiany klimatu..), ale to pikuś w porównaniu do tego co później się zaczęło dziać.. Ciągłe kłótnie z Tż ostatnio, który sobie ubzdurał, że lepiej byłoby nam u jego mamy niż u mojej (nie chodzi o osobę, ale o warunki mieszkalne, fakt u niego byłoby nam luźniej, ale do niedawna ustalaliśmy, że jakby małe cudo się miało pojawić to idziemy na swoje, a ten mi się tu upiera do mieszkania z jego mamą! a że okres mam to już w ogóle ciśnienie mi podnosi się na momencie - hormony działają..), na szczęście dziś udało nam się doprowadzić do kompromisu.. Druga sprawa - chyba będziemy musieli starania na jakiś czas sobie darować.. Problemy zdrowotne się u mnie pojawiły (związane z układem moczowym, już byłam tak blisko wyleczenia się, miałam zrobić jedynie badanie kontrolne a tu wychodzi, że zaczynamy historię od nowa..). No i w dodatku wypadek brata przyjaciółki.. Chłopak młody, nawet osiemnastki jeszcze nie ma, a leży w ciężkim stanie w szpitalu, aż serce mi się rozkłada na czynniki pierwsze..
Także czekam na koniec tego tygodnia, bo zaczął się od tego nieszczęsnego okresu, na który nie czekałam a posypało się dalej, może z końcem tygodnia choć trochę problemy się zmniejszą
Pozdrowienia dla wszystkich, kciuki dla testujących niebawem a podwójne uściski dla mamusiek
Ojj,faktycznie dużo Ci teraz spadło na głowę... 3maj się i czekamy na szybki powrót

Cytat:
Napisane przez Atena564 Pokaż wiadomość
Hej DZIEWCZYNY
Pewnie mnie już niepamiętacie ale cóż moja wina bo się wogóle nieodzywałam!!!!!!!! Wszystko to spowodowane głównie problemami w pracy, i tym że się bardzo nakręcałam na ciąże, dziecko......czytając różne wpisy, artykuły i itp na necie, więc postanowiłam na miesiąc odpocząć od neta

Dużo się widze działo od kąd mnie niebyło!!!!! [COLOR="Red"]GRATULUJE MAMUŚKOM WSZYSTKIM [COLOR="Lime"]Tak się ucieszyłam czytając wasze wpisy o 2 kreseczkach, o maleństwach, o usg i itp!!!!!!!
Pozdrawiam oczywiście wszystkie staraczki

---------- Dopisano o 11:38 ---------- Poprzedni post napisano o 11:34 ----------

Proszę oczywiście o dopisanie do listy przez naszą Pani dr od tych spraw Aneta, 26 lat, 3 cs
Prosiłam żeby pisać dane na PW...

Cytat:
Napisane przez magbes Pokaż wiadomość
powtorz test z moczu albo zrob bete. cykle nie zawsze sa idealnie dlugie, moze cos sie tym razem przestawilo.

hm...dzis mi tempka sporo spadla i wyglada na to ze zaczynam plamic jak na okres.... moze jestem jednak czlowiekiem, ktory dziala czasem dobrze? fakt, ze 55dc to nie do konca ok ale zawsze cos ? taki off top troche

od 16 dc do 25 dc mam brac duphaston. orientujecie sie moze ile czasu po odstawieniu leku dostane okres? bo probuje sobie wyliczyc czy bedzie okres na wesele czy nie :P
Ja brałam dupka na wywowałnie @, po odstawieniu 3-4 dni i @ powinna się pojawić.


Ja właśnie wróciłam z pracy... wczoraj nici z przytulanek,pożarliśmy się z Tż, każdy obrócił się w swoją stronę i poszliśmy spać.. póki co się do siebie nie odzywamy.
W końcu weekend-to jedyna rzecz z której się cieszę.
A tabletki zacznę brać od niedzieli tak jak większość z Was radziła
__________________

Maleńka kruszyna pod mym sercem zamieszkała..
Całe jej maleńkie ciałko w moim brzuszku żyło..
W chwili kiedy go ujrzałam, spełniły się moje marzenia i najpiękniejsze sny,
bo tą kruszyną jesteś Ty...


Kamilek ur 18.10.13




17.05.2014- Nasz Dzień



Edytowane przez Dzastin08
Czas edycji: 2012-08-23 o 14:09
Dzastin08 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-23, 13:44   #297
magbes
Zadomowienie
 
Avatar magbes
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 1 831
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Dzastin dzieki
magbes jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-23, 13:55   #298
partytura
Zadomowienie
 
Avatar partytura
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: 2ga strona kabla ;) [Lubuskie]
Wiadomości: 1 220
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Nie no, jesteśmy zajeszybkie, wchodzę i tyle nowych wiadomości, że aby przeczytać to trzeba dłuższą chwilę poświęcić MASAKRA! Nie mogę wyjść z podziwu
Cytat:
Napisane przez colorblue Pokaż wiadomość
(...)
Partytura albo ja ślepa byłam albo cosik ale najwidoczniej tak bo przeoczyłam Twojego Groszka Ogromne gratulacje
(...)
Dziękuję No i nic nie szkodzi, wśród takiego natłoku wypowiedzi można to i owo przeoczyć lub najzwyczajniej zapomnieć. Przynajmniej ja z moją epileptyczną pamięcią byłabym do tego zdolna (niestety )
Cytat:
Napisane przez ruda_not_grazyna Pokaż wiadomość
Witajcie i te nowe staraczki i te 'stare' - nie mylić z wiekiem
Cały czas was podglądam i podczytuje, jednak ostatnio mam szansę na szybkie dodawanie wpisów - tak jak teraz.
Dziewczyny tragicznie u mnie. Podłamałam się tym okresem (a jeszcze bardziej mnie wkurza to, że jest mega mega obfity! w życiu takiego nie miałam! chyba mój organizm mści się za ostatnie zmiany klimatu..), ale to pikuś w porównaniu do tego co później się zaczęło dziać.. Ciągłe kłótnie z Tż ostatnio, który sobie ubzdurał, że lepiej byłoby nam u jego mamy niż u mojej (nie chodzi o osobę, ale o warunki mieszkalne, fakt u niego byłoby nam luźniej, ale do niedawna ustalaliśmy, że jakby małe cudo się miało pojawić to idziemy na swoje, a ten mi się tu upiera do mieszkania z jego mamą! a że okres mam to już w ogóle ciśnienie mi podnosi się na momencie - hormony działają..), na szczęście dziś udało nam się doprowadzić do kompromisu.. Druga sprawa - chyba będziemy musieli starania na jakiś czas sobie darować.. Problemy zdrowotne się u mnie pojawiły (związane z układem moczowym, już byłam tak blisko wyleczenia się, miałam zrobić jedynie badanie kontrolne a tu wychodzi, że zaczynamy historię od nowa..). No i w dodatku wypadek brata przyjaciółki.. Chłopak młody, nawet osiemnastki jeszcze nie ma, a leży w ciężkim stanie w szpitalu, aż serce mi się rozkłada na czynniki pierwsze..
Także czekam na koniec tego tygodnia, bo zaczął się od tego nieszczęsnego okresu, na który nie czekałam a posypało się dalej, może z końcem tygodnia choć trochę problemy się zmniejszą
Pozdrowienia dla wszystkich, kciuki dla testujących niebawem a podwójne uściski dla mamusiek
Wytłuszczony tekst mnie rozweselił, banana na buzi mam, normalnie jakbym leżała na foteliku u ginka i gapiła się w monitorek tak się uśmiechnęłam jak to przeczytałam hehe A do mega śmieszek nie należę, więc podziałało elegancko Odnośnie mieszkania z rodzinką - wiem co czujesz, bo mieszkam u rodzicielki.. Wprawdzie ma w planie wyjechać do swojego faceta, ale najpierw to ja muszę znaleźć prace i móc się w końcu utrzymać Chyba zacznę wtykać kartki za wycieraczki, że szukam fuchy by mieć na chleb i dziecko . . .
Cytat:
Napisane przez Szejda Pokaż wiadomość
Witam!
Ale dziewczyny się rozpisałyście, chyba niedługo zaczniemy III wątek
Mnie wizaz też uzależnia, zaczynam od niego dzień
(...)

partytura, gratuluje groszka
(...)
Dziękuję bardzo

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
(...)
Przepraszam, że tak pytam o tą epilepsje ale strasznie mnie to interesowało. Osobiście gdybym miała mocną epilepsje to przy decyzji o dziecku przeprowadziłabym się do rodziców, ale taką jak masz Ty to napewno niczemu nie zagraża moja koleżanka tak miałam że własnie "odpływała" na parenaście sekund i nie umiala wrócic do tego o czym opowiadała, czyli to przy tym normalne. Ale niestety raz na jakiś czas miała ataki i to okrutne... aż się boje tego przypominać, ale te ataki to głównie jej wina bo nie stroniła od alkoholu i uzywek...
W takim razie o Ciebie się już nie martwię
A co lekarz mówil o lekach na epilepsję?
Co do luteiny to musiała mieć coś nie tak z ciążą/macicą że jej zaszkodziła, nie wiem czemu lekarz tego nie zauważył. Jednak Tobie pozostało ufać swojemu lekarzowi bo na tym opiera się opieka lekarska... musimy ufać, nie ma wyjścia
Ojeju z włosami to ja tez mam probem, nogi i pachy gole codziennie ale właśnie ostatnio mam strasznie podrażnione nogi po goleniu to pewnie dlatego że przez ciąże mam grubsze włosy...
Dodaj zdjęcie fasolki
Te badania są normalne ja też miałam cały zestaw jakiś skrótów
(...)
Tak na marginesie to nie miałam pojęcia co czuje, ale jak zobaczyłam dzidziola na USG to pomyślałam "chłopak" nie wiem czemu jakoś podświadomie myślałam o nim jako o chłopaku i tak myśle teraz, i chociaz niby chciałabym chłopaka to w sumie jest mi to obojętne. Są dwie dobre strony, chłopak-pierwszy wnuk by był, a dziewczynka-80% ciuszków mam na dziewczynkę, ale jest ich tyle że nawet to 20% co zostanie starczy na chłopczyka (...)
No to faktycznie, mam lepiej od Twojej znajomej No i mieszkam z mamuśką, ale w sumie jakby obok niej, choć to mieszkanko w bloku..więc jeśli o większe bezpieczeństwo chodzi to coś w tym jest, ale bez przesady.. Ona pracuje na 3 zmiany, więc wiadomo jak to wygląda..

Póki co nie wiem co lekarz na te moje leki, ponieważ ginekolog nic nie mówił, a neurolog będzie w mieście dopiero 29.08 i idę do niej ' na gapę'. Mam termin na 5.09, ale lepiej nie czekać.. Może każe zbadać poziom karbamazepiny i przyjść 5 września z wynikiem, a przynajmniej porozmawiam, wezmę nr i będę w razie 'w' spokojniejsza, że mam do niej kontakt Pewnie się babeczka zdziwi, bo miałam zmieniać leki na padaczkę, ale odłożyłam to, bo zaczynałam brać euthyrox na tsh i nie chciałam zaczynać ich stosowania jednocześnie, aby wiedzieć o ewentualnych reakcjach organizmu - które po czym występują. No, a że zaszłam w ciążę, to biorę stare leki i zmiana na nowe zapewne odpłynęła na dalszy plan.
Odnośnie kłaczorów to łączę się w bólu..Uda mi się robią serio niefajne a to zapewne dopiero początek przez to wzmacnianie się 'szczeciny'.. Ze skrótów na skierowaniu na badanie to tylko to jedno, z kiłą zdaje się związane Wiem, że wyszła mi jakiś czas wstecz razem z tsh podwyższona prolaktyna, chyba powinnam wysępić od kogoś badanie i na nią?

Zdjęcie fasolki jest mega niewyraźne i kurczę padł mi telefon, przez co używam starszego - nie wiem co by z tego wyszło po pstryknięciu zdjęcia temu wydrukowi No i... nigdy nie dodawałam na wizażu zdjęć haha Ale przemyślę to, jak zdjęcie uznam za w miarę sensowne to może w końcu "naumiem" się wrzucać zdjęcia

Odnośnie uczucia przy patrzeniu się na usg - ja poczułam radość i dumę o wiele bardziej niż patrząc na test Mega uczucie! I to ciche bicie serdusia, nie do opisania, kurczę, nie do wiary, mam pasażera!
ps. Luna0, jak potrafisz i masz możliwość to też czekam na zdjęcie!
Cytat:
Napisane przez zaraz_a Pokaż wiadomość
partytura - fasolga, groszek, wszystko jedno . Ważne, że strżczkowemu bije serducho. Gratuluję, to musi być piękne uczucie móc to usłyszeć.
(...)
Oj tak, wspaniała sprawa! I masz rację, najważniejsze, że serduszko puka Dziękuję za miłe słowo
__________________

Jesteśmy tu m.in. po to by pomagać sobie nawzajem


Edytowane przez partytura
Czas edycji: 2012-08-23 o 14:04
partytura jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-23, 14:01   #299
monini2507
Zakorzenienie
 
Avatar monini2507
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 3 391
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez Atena564 Pokaż wiadomość
Hej DZIEWCZYNY
Pewnie mnie już niepamiętacie ale cóż moja wina bo się wogóle nieodzywałam!!!!!!!! Wszystko to spowodowane głównie problemami w pracy, i tym że się bardzo nakręcałam na ciąże, dziecko......czytając różne wpisy, artykuły i itp na necie, więc postanowiłam na miesiąc odpocząć od neta

Dużo się widze działo od kąd mnie niebyło!!!!! [COLOR="Red"]GRATULUJE MAMUŚKOM WSZYSTKIM [COLOR="Lime"]Tak się ucieszyłam czytając wasze wpisy o 2 kreseczkach, o maleństwach, o usg i itp!!!!!!!
Pozdrawiam oczywiście wszystkie staraczki

---------- Dopisano o 11:38 ---------- Poprzedni post napisano o 11:34 ----------

Proszę oczywiście o dopisanie do listy przez naszą Pani dr od tych spraw Aneta, 26 lat, 3 cs

Ja pamiętam ja pamiętam
To proszę się teraz regularnie udzielać tu z nami bo jak nie to

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
Jak ja jestem to nikt nic nie pisze...a jak nie ma mnie to produkcja na skale światowa...:brzydal :
Ja też tak mam jak wchodzę to na forum cisza a później nadrabiaj kobieto

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
ale mnie wkurza to moje leniuchowanie
Budze się o 7 i do 12 mobilizuje jak tu wstać i wziąść prysznic... powinnam zacząć segregować ciuchy, zrobić porządki żeby nie brać wszystkich gratów ale jestem tak zmęczona że po prysznicu pewnie znów padne do łóżka na dwie godziny
Ja mam też dziś lenia okropnego i cały dzien jestem taka jakaś śpiąca i zmęczona i mogłabym spać non stop

Cytat:
Napisane przez Dzastin08 Pokaż wiadomość

Ja właśnie wróciłam z pracy... wczoraj nici z przytulanek,pożarliśmy się z Tż, każdy obrócił się w swoją stronę i poszliśmy spać.. póki co się do siebie nie odzywamy.
W końcu weekend-to jedyna rzecz z której się cieszę.
To później będziecie się bardzo milo godzić


Ja właśnie zrobiłam ciasto na szarlotkę i czekam aż mi się połowa zmrozi a po południu upiekę w końcu w pon moje urodziny a na weekend jak zwykle jadę do babci i mamy więc trzeba coś wziąć ze sobą słodkiego.
Was też naturalnie zapraszam na ciasto np wieczorkiem ciepla szrlotka co Wy na to
monini2507 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-23, 14:10   #300
Dzastin08
Wtajemniczenie
 
Avatar Dzastin08
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 2 958
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez monini2507 Pokaż wiadomość
Ja pamiętam ja pamiętam
To proszę się teraz regularnie udzielać tu z nami bo jak nie to



Ja też tak mam jak wchodzę to na forum cisza a później nadrabiaj kobieto



Ja mam też dziś lenia okropnego i cały dzien jestem taka jakaś śpiąca i zmęczona i mogłabym spać non stop



To później będziecie się bardzo milo godzić


Ja właśnie zrobiłam ciasto na szarlotkę i czekam aż mi się połowa zmrozi a po południu upiekę w końcu w pon moje urodziny a na weekend jak zwykle jadę do babci i mamy więc trzeba coś wziąć ze sobą słodkiego.
Was też naturalnie zapraszam na ciasto np wieczorkiem ciepla szrlotka co Wy na to

Moniii ale kusisz tą szaroltką- a po weekendzie kilka kg do przodu
__________________

Maleńka kruszyna pod mym sercem zamieszkała..
Całe jej maleńkie ciałko w moim brzuszku żyło..
W chwili kiedy go ujrzałam, spełniły się moje marzenia i najpiękniejsze sny,
bo tą kruszyną jesteś Ty...


Kamilek ur 18.10.13




17.05.2014- Nasz Dzień


Dzastin08 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:31.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.