|
|||||||
| Notka |
|
| Włosy kręcone: pielęgnacja, fryzury, inspiracje Forum dla osób z kręconymi włosami. Rozmawiamy o stylizacji i pielęgnacji loków. Wejdź, podziel się doświadczeniem, zadaj pytanie. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#68251 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Bdg/Poz
Wiadomości: 570
|
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIV część zakręconej opowieści
myślisz, że mogę jeszcze bardziej zakwaszać Facelle? wolałabym uniknąć kolejnych podrażnień - tym razem spowodowanych zbyt niskim pH
__________________
2A-3A/F/iii blogujemy (nie tylko) włosowo |
|
|
|
#68252 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 7 441
|
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIV część zakręconej opowieści
Ja dzisiaj użyłam pierwszy raz w życiu nafty - 10 minut przed myciem. Bałam się na skórę głowy, więc tylko na długość. Co za smród! Myślałam, że umrę!
Potem użyłam pierwszy raz od miesiąc szamponu z SLS - Barwa Czarna Rzepa - też pięknie śmierdzi, mieszanka to już nawet nie mówię. Nie ma to jak zmywać jedno śmierdzidło drugim Co za ulga gdy nałożyłam Garniera Avocado i Masło Karite!Włosy nawet fajne po nafcie, ale nie to co po jajku Widzę, że mało kto używa nafty w Codzienniku.
__________________
Bo reszta nie jest milczeniem, ale należy do nas Boję się ludzi bez poczucia humoru
|
|
|
|
#68253 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 136
|
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIV część zakręconej opowieści
U mnie też Hipp się nie sprawdził, tak jak dzieciowy BD. Hipp powoduje ogromny przetłuszcz, po zastosowaniu na drugi dzień są do mycia, gdzie normalnie udaje mi się dotrwać do 3 dnia. Więc poszedł do mycia pędzli, umywalki itd
Podejrzewam że Cocamidopropyl Betaine jest winna?
|
|
|
|
#68254 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: okolice Częstochowy/Opole
Wiadomości: 8 031
|
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIV część zakręconej opowieści
Cytat:
|
|
|
|
|
#68255 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 1 368
|
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIV część zakręconej opowieści
Aktualnie nie mam lepszych zdjęć, porównanie przed i po ciachnięciu tyłu. Nawet tak dużo ich nie ubyło jak momentalnie skręciły się i uciekły w górę
|
|
|
|
#68256 | ||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Pzń
Wiadomości: 997
|
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIV część zakręconej opowieści
Cytat:
Falowanie znow stalo sie slabsze i takie nieregularne. Jestem pewna ze albo to kwestia ciecia albo kosmetykow... Jednak cos jest w tym fryzjerskim cieniowaniu - poczatkowo moze wlosy nie ukladaja sie za pieknie, ale jak sie przyzwyczaja do nowego ciecia to jest bajka, sa lekkie i ladniej sie kreca Mysle sobie, ze moze takie ciecie na sucho pasmo po pasmie jest lepsze dla mocniej kreconych wlosow niz mojeCytat:
Nie widze przeciwwskazan Tak naprawde jest to kwestia indywidualna, jedne z nas nie lubia mycia odzywka i myja caly czas szamponem, inne wrecz przeciwnie, myja caly czas odzywka i sporadycznie szamponem, a jeszcze inne zmieniaja myjadła i myja raz tak raz tak. Zalezy od skalpu i jego sklonnosci do przetluszczania jak rowniez od "ciezkosci" uzytego w danym momencie zestawu (olej, odzywka ds itd)Cytat:
Cytat:
Jesli jednak nie jestes/nie chcesz byc calkowicie CG i uzywasz w niektorych produktach silikonu, pq lub parafiny to powinnas pamietac o regularnym oczyszczaniu.Ja jakos nie moglam sie nigdy przekonac do nafty i chyba sie nie przekonam
__________________
Yesterday is History, Today is a Gift, Tomorrow is Mystery CG i olejowanie od listopada 2011
![]() |
||||
|
|
|
#68257 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: rocky road to Walhalla :>
Wiadomości: 4 320
|
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIV część zakręconej opowieści
Cytat:
Cytat:
są boskie |
||
|
|
|
#68258 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 166
|
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIV część zakręconej opowieści
co myslicie o tym kremie?nadawalby sie jako maska do wlosow?dzis przypadkiem w drogerii wyhaczylam..ok 40zl
Lovea bio Burkina Shea Nourishing Body Balm - review Ingredients AQUA (WATER), WATER * MENTHA PIPERITA (Mentha piperita (Peppermint) LEAF WATER), Butyrospermum Parkii * BUTTER (Butyrospermum Parkii (SHEA) BUTTER EXTRACT), glycerin, caprylic / capric triglyceride, Olus OIL, PALM KERNEL Hydrogenated GLYCERIDES, Hydrogenated Palm GLYCERIDES, * OIL Sesamum (Sesamum indicum (SESAME) SEED OIL), CETEARYL Olivate, SORBITAN Olivate, CERATONIA SILICA GUM, GLYCERYL STEARATE CITRATE, glyceryl hydroxystearate, SUCROSE LAURATE, Hydrogenated Vegetable Oil, CANDELILLA Cera (Euphorbia cerifera (CANDELILLA) WAX) , TOCOPHEROL, Tocopheryl Acetate, Xanthan Gum, PARFUM (FRAGRANCE), glyceryl caprylate, polyepsilon-LYSINE, Dehydroacetic ACID, BENZYL ALCOHOL, TETRASODIUM DIACETATE GLUTAMATE, SODIUM GLYCOLATE, trisodium NITRILOACETIC ACID, SODIUM HYDROXIDE, SODIUM FORMATE, SODIUM BENZOATE, potassium sorbate, CITRIC ACID, Limonene, Linalool. ---------- Dopisano o 15:25 ---------- Poprzedni post napisano o 15:09 ---------- i jeszcze taki olejek byl (przperaszam ze tu umeszczam takie info ale z tego co widze co tu szybciej dziewczyny odpowiadaja ,wiekszosc sie zna,ja dopiero sie ucze ![]() Huile capillaire Nutritive BIO au Karité du Burkina ingredients COCO CAPRYLATE / CAPRATE, CAPRYLIC / CAPRIC TRIGLYCERIDE, SESAMUM INDICUM (SESAME) SEED OIL**, BUTYROSPERMUM PARKII (SHEA) BUTTER**, TOCOPHEROL, TOCOPHERYL ACETATE, HELIANTHUS ANNUUS (SUNFLOWER) SEED OIL**, CAPSICUM ANNUUM FRUIT EXTRACT**, CUCURBITA PEPO SEED OIL**, BIXA ORELLANA SEED EXTRACT**, PARFUM (FRAGRANCE), LIMONENE, LINALOOL jeszcze taki Démêlant Brillance sans rinçage BIO à l'Argan ingredients AQUA (WATER), GLYCERIN, BETAINE, GLYCERYL STEARATE CITRATE, COCO-BETAINE, ARGANIA SPINOSA OIL**, POLYGLYCERYL-2 SESQUIISOSTEARATE, CETEARYL ALCOHOL, CETEARYL OLIVATE, SORBITAN OLIVATE, ALOE BARBADENSIS LEAF JUICE POWDER**, MANNAN, TOCOPHEROL, CETEARYL GLUCOSIDE, PARFUM (FRAGRANCE), GLYCERYL CAPRYLATE, POLYEPSILON-LYSINE, SODIUM CHLORIDE, CITRIC ACID, LIMONENE, LINALOOL oba ok 50zl wiec nie wiem czy warte swej ceny:/ |
|
|
|
#68259 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 8 751
|
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIV część zakręconej opowieści
Cytat:
|
|
|
|
|
#68260 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 5 845
|
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIV część zakręconej opowieści
Cytat:
Dziewczyny - żyję, podczytuję, laminuję włoski Rosną jak szalone - biorę CP plus wcierki z jantara. Moim końcówkom po rozciągnięciu brakuje 6-7 cm do zagłębienia w talii (ale tylko tym z tyłu, bo boki mam wycieniowane). Pozdrawiam Was!!!!! Foty jakieś wkleję, ale po farbowaniu, bo teraz mam wyblakłe :P
__________________
Moja biżuteria z sutaszu i nie tylko, zapraszam ![]() https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...4#post26092774 |
|
|
|
|
#68261 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 949
|
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIV część zakręconej opowieści
Cytat:
---------- Dopisano o 15:55 ---------- Poprzedni post napisano o 15:54 ---------- Cytat:
__________________
Fala jest jak pożądanie, możesz z nią walczyć, ale przyjemniej jest jej się poddać. (by Mali) |
||
|
|
|
#68262 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 1 334
|
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIV część zakręconej opowieści
Cytat:
![]() Dulgona zużyłam ze 3 czy 4 butelki,ale głównie na ciało. Sanosan - jestem na początku pierwszej. Powiem tak, ja mam wiecznie przesuszony skalp i problem z łupieżem, więc nie są to jeszcze moje ideały...jednak i Dulgon i Sanosan są przyjemnie delikatne, Sanosan jest mniej tępy i chyba odrobinkę przyjemniejszy w użyciu. Na pewno wolę te niż BD, Facelle i Intimelle. Cytat:
__________________
Mały mistrz na tropie
Edytowane przez yarrowia Czas edycji: 2012-08-24 o 16:14 |
||
|
|
|
#68263 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Bdg/Poz
Wiadomości: 570
|
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIV część zakręconej opowieści
chyba zacznę. a jak i to nie będzie pasować, to będę fortunę wydawać na Biovaxa Latte, który jako jedyny służy skalpowi
ewentualnie poszukam tego wspomnianego gdzieś wyżej Sanosanu, bo skład też wygląda interesująco (i widzę spore podobieństwa do Biovaxa), a cena jest bardzo przyjemna. gdzie go mogę dostać?
__________________
2A-3A/F/iii blogujemy (nie tylko) włosowo Edytowane przez hahihehy Czas edycji: 2012-08-24 o 16:20 |
|
|
|
#68264 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 166
|
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIV część zakręconej opowieści
dziewczyny jesli chce raz na jakis czas oczyscic wlosy szamponem z slsem to przed myciem nakladac olej lub maske czy to nie ma sensu przy zastosowaniu szamponu z sls?
|
|
|
|
#68265 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 820
|
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIV część zakręconej opowieści
Cytat:
Cytat:
Przejrzałam sobie trochę ten wątek i ogromnie zdziwiłam się widząc wpisy dziewczyn, które spotkały się z przykrym zachowaniem innych osób ze względu na posiadanie kręconych włosów oO. Moje kręciołki miały swoje wzloty i upadki, ale częściowo dzięki zachwytom innych osób nad moimi włosami, zdecydowałam się je polubić . Największe wrażenie zrobiły chyba w Poznaniu: kiedy szłam z koleżanką zaczepiły mnie dwie dziewczyny i powiedziały: Masz niesamowite włosy. W żabce ekspedientka zapytała: to prawdziwe loki? Kiedy odpowiedziałam Jej, że tak, Ona na to: wow! Mogę dotknąć? Córka koleżanki: ciocia, a zrobisz mi takie włosy jak ty masz? A raz weszłam ze znajomymi do klubu i nagle podszedł do nas pewien koleś, przeprosił mojego kolegę, myśląc zapewne, że to mój TŻ i stwierdził: Jesteś niesamowitą kobietą! Kiedy tylko tutaj weszłaś wiedziałem, że muszę Ci to powiedzieć! A Twoje włosy! Z takimi włosami musisz osiągnąć wielkość! MUSISZ! XD Tak więc w ogóle się nie przejmujcie zazdrośnikami i z dumą noście swoje loki
|
||
|
|
|
#68266 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: GZM
Wiadomości: 2 505
|
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIV część zakręconej opowieści
Cytat:
Jednak ja osobiście polecam nakładanie oleju przed zastosowaniem szamponu sls bo wtedy mniej drę włosy. Bardziej je chronię, tak ja to odczuwam na moich włosach. Cytat:
Fajna historia w tym klubie
__________________
„Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach." Edytowane przez tanizaki Czas edycji: 2012-08-24 o 17:07 |
||
|
|
|
#68267 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 92
|
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIV część zakręconej opowieści
Cytat:
|
|
|
|
|
#68268 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 820
|
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIV część zakręconej opowieści
|
|
|
|
#68269 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 1 334
|
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIV część zakręconej opowieści
Cytat:
__________________
Mały mistrz na tropie
|
|
|
|
|
#68270 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 88
|
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIV część zakręconej opowieści
vidia9 - jejku, jakie cudeńka
Doe - czekamy na zdjęcia, muszę je zobaczyć, na pewno są piękne! Aż Ci zazdroszczę takich przygód, takie komplementy dodają skrzydeł ![]() Ja się powtórzę, bo moje pytanie zginęło w tłoku postów, które produkujecie w zastraszającym tempie Jak prawidłowo aplikować żel na włosy? Jestem zielona jeśli chodzi o stylizację, dotychczas pozwalałam moim włosom żyć własnym życiem
__________________
CG od 08.2012 |
|
|
|
#68271 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 60
|
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIV część zakręconej opowieści
Cytat:
sympatyczne sytuacje, ja miałam ostatnio podobnie w klubie jak podeszła dziewczyna i mówi: "jejku jakie piękne loki, zawsze chciałam takie mieć a nie proste...", albo jak Pani w Rossmannie zapytała czy mogę jej polecić lokówkę, bo ja używam chyba jakiejś dobrej skoro takiej fajnej grubości rulony wychodzą
__________________
zapuszczam do wcięcia w talii Keep Calm and Draw |
|
|
|
|
#68272 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 170
|
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIV część zakręconej opowieści
ah cudowne te zachwyty, może i ja kiedyś usłyszę. Chociaż babcia mojego TŻ zawsze mówi że mam pokręcone na wałki albo prosto od fryzjera wyszłam
ale to babcia :P
__________________
Kocham moje włosy Jestem CG od V.2012 |
|
|
|
#68273 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 60
|
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIV część zakręconej opowieści
Cytat:
__________________
zapuszczam do wcięcia w talii Keep Calm and Draw |
|
|
|
|
#68274 | |
|
Strażnik Wizażu
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 9 380
|
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIV część zakręconej opowieści
Ja też czekam
![]() Cytat:
![]() Rozcieram żel w dłoniach ugniatając nimi włosy. Potem w ruch idzie pielucha
|
|
|
|
|
#68275 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 170
|
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIV część zakręconej opowieści
dziś laminowanie z bloga kascysko ale włosy wyprostuję na szczotkę bo loki nie chcą współpracować :/
__________________
Kocham moje włosy Jestem CG od V.2012 |
|
|
|
#68276 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 15
|
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIV część zakręconej opowieści
Cześć wam wszystkim
Od 2 dni studiuje forum ale dzisiaj zakładałam konto. Mam taki mały problem. Zawsze myłam włosy normalnie i były ładne po umyciu. Loki takie ładne i fale razem, wiecej lokow. (na zdjeciu 2 włosy po warkoczu, luźnyym wiec fale) normalnie - tylko szampon. Ładne były do czasu aż je uczesałam po wyschnięciu. Czesałam się kilka razy dziennie bo albo się puszyły albo coś, więc są zniszczone. Prędzej okazyjnie prostowałam i czasami mnie pewnie pod kusi coś. Ale nie... Nie używam suszarki. Dopiero teraz słyszę o czymś takim jak OMO itp. W poniedziałek chcę jechać po potrzebne rzeczy do mycia włosów. Co mam kupić na początek. Po ogólnym oglądnięciu forum zapisałam kilka rzeczy (np.isana z olejkiem z baobassu, olejek z alterry <czy coś> olej kokosowy, cece algae conditioner i coś tam morela i pszenica...) Mogły byście napisac mi po prostu co mam kupić i w jakiej kolejności nakładać? (dostępne w rossmanie, biedronce, lidlu, tesco, netto,jakies tam drogerie jeszcze są, w aptece). Tak jak najtaniej bo trochę późno się obudziłam Moge urzywać szamponu do mycia kubeczkowego Natei z biedry? Do włosów suchych i przetłuszczających się? Załączam zdjęcia i pooozdrawiam zakręcone
Edytowane przez Aileen96 Czas edycji: 2012-08-24 o 20:29 |
|
|
|
#68277 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 537
|
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIV część zakręconej opowieści
Cytat:
Póki co pierwsza rzecz jaką dostrzegłam, to że przy odciskaniu loki ładniej formują się, ciekawe jaki będzie efekt ![]() Ostatnio robiłam maskę z gluta lnianego, zaraz po spłukaniu włosy były nijakie, ale po kolejnym myciu (i zastosowaniu minimum delikatny szampon+reszki joanny naturii bs) zakręciły sie niesamowicie, muszę bliżej sprawdzić ten żel lniany, może to własnie to co moje włosy lubią ![]() A laminowanie zdobywa popularnośc, na głównej wizażu pojawił się artykuł na ten temat ![]() Cytat:
każda z nas ma tu swoje metody, jednej odpowiada mycie z kubeczkiem innej OMO, jedna uwielbia garniera z karite innej za bardzo obciąża, wszystko zależy od twojego typu włosów Ja już interesuję się CG od jakiegos czasu a cały czas odkrywam coś nowego ![]() Tutaj: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=447103 jest lista przeanalizowanych kosmetyków, zajrzyj tam zapisz sobie pare nazw i testuj ![]() Zajrzyj na blog Ajrisz : http://czarownicujaco.blogspot.com/ to niezła skarbnica Twoje włoski maja potencjał, cierpliwości a będą piękne fale
__________________
|
||
|
|
|
#68278 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 3 429
|
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIV część zakręconej opowieści
Pisałam wam jakis czas temu, ze kupiłam żel do włosów Aile (dostępny tylko w Kauflandzie). Uzyłam dwa razy i jestem zadowolona.
Włoski jeszcze trochę mokre, sucharków nie ma. |
|
|
|
#68279 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 21
|
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIV część zakręconej opowieści
Hej wszystkim!
![]() Za radą starszej stażem na tym forum userki przestawiam Wam moją włosową historię w tym wątku. Mam nadzieję, że jakoś uda Wam się przebrnąć, mimo ogromu tekstu (przepraszam, nie umiałam bardziej streścić ani też nie chciałam - żeby wszystko zawrzeć ![]() Może zacznę od tego, że oczywiście jak każda "owca" nienawidzę swoich kręconych włosów od zawsze i dlatego tak je skatowałam Ale jak od paru tygodni zaczytuję się w Waszym forum i zobaczyłam jakie cuda robicie ze swoimi mniej lub bardziej kręconymi włosami to po prostu szczena mi opadła i nie tylko Moim największym problemem jest to, że moje włosy mają mniej więcej taką samą długość (do ramion) od chyba 3 lat. Nie potrafię określić czy to kwestia łamania się czy wypadania czy przesuszania i w konsekwencji łamania, nie wiem.. Zaczęło się odkąd kupiłam sobie prostownicę i zaczęłam ją namiętnie używać przez prawie rok. Oczywiście używałam jakichś tam kosmetyków chroniących i odżywiających, ale wtedy naiwnie wierzyłam, że droższe znaczy lepsze Później kupiłam sobie lokówko-suszarkę (taką obrotową szczotę z dmuchawą) i nią "prostowałam" włosy. Na początku myłam i suszyłam w ten sposób co dwa dni, później już codziennie Ciągle wydawałam forsę na te wszystkie maski i odżywki fryzjerskie uparcie wierząc, że skoro fryzjerskie to na pewno pomogą. Nie pomagały.. Włosy zaczęły się przetłuszczać i lecieć. Podcinałam co jakiś czas (co pół roku mniej więcej) po 2 cm i właściwie ciągle miałam włosy tej samej długości i to jeszcze takie sianowate. Wpadłam gdzieś w aptece na ampułki Radical i byłam wniebowzięta, bo pojawiło się już po pierwszych kilku dniach stosowania mnóstwo babyhair - zamarzyłam o zapuszczeniu włosów. Babyhair chyba wypadały razem z resztą włosów, bo nie zauważyłam ani lepszego porostu ani zagęszczenia włosów Gdzieś tam jeszcze po drodze zbadałam sobie hormony (mam 28lat, więc powinno być wszystko cacy raczej) - okazało się, że mam hiperprolaktynemię, biorę bromergon od prawie 2 lat, bo każde odstawienie kończy się mega skokiem tego hormonu. Bezpieczniej brać go non stop w tej samej dawce i tak też robię. Zapomniałam dodać, że cały mój problem zaczął się także mniej więcej wtedy, gdy ostawiłam tabletki anty (wtedy też byłam w trakcie używania prostownicy, więc tak naprawdę ciężko było mi określić czego skutkiem było takie drastyczne pogorszenie stanu włosów - może i tego i tego..). Oczywiście próbowałam też całej masy suplementów (Merz Special, Vitapil, B Complex itd.) - ciągle nowe babyhair a te "stare" - siano, nic więcej, a włosy dalej w miejscu ![]() Dokładnie od 1 maja tego roku postanowiłam przestać używać lokówko-suszarki i tym samym prostowania włosów. Z natury mam kręciołki, pokazałam się raz w pracy i wszyscy zwariowali, usłyszałam mnóstwo komplementów i pomyślałam, że mimo, że tak nienawidzę swoich świderków to dla dobra włosów i ich regeneracji poświęcę się i jakoś je będę znosić przynajmniej przez te ciepłe miesiące w chłodniejsze poranki podsuszałam leciutko suszarką z dyfuzorem, w ciepłe leciałam do pracy z mokrą głową Włosy trochę podrosły ale nieznacznie, i tak musiałam obciąć bo były potwornie zniszczone, myślałam, że to pomoże. Pod koniec czerwca trafiłam na forum zakręconych, które czytałam z zapartym tchem i opadłą szczeną każdego wieczora (i ciągle to robię, tomój wieczorny 'pokąpielny' rytuał ![]() Oddałam wszystkie dotychczasowe kosmetyki (oprócz wcierek) i powymieniałam je na te zgodne z Cg. Olejuję je już trochę dłużej, chociaż kiedyś tylko oliwą z oliwek, rycyną i Alterrą), teraz mam więcej możliwości. Przestałam je suszyć nawet dyfuzorem. Jest jako tako, chociaż puch i susz mam straszny ![]() Co jest też dziwne - w różnych miejscach na głowie mam jakby różne włosy.. grzywkę, nad szyją i przy uszach są jako takie - robią się spiralki, błyszczące, nie puszą się jakoś mocno, natomiast czubek i tył głowy jest zupełnie inny: okropne siano, włosy bardzo różnej długości i o innej strukturze, bardziej porowate (tak jakby się tam łamały ciągle?) i właśnie w tych dwóch miejscach jakby nie rosły w ogóle, stoją w miejscu. Nie mam pojęcia dlaczego. Może kiedyś odważę się pokazać te moje kudły na zdjęciach, na razie nie mam odwagi, bo oglądając wasze włosowe historie nie widziałam, żeby któraś z Was zaczynała od takiej masakry jaką mam ja :P no i nie robię sobie zdjęć w kręconych bo jakoś ciągle nie mogę się do nich przyzwyczaić, chyba za długo je prostowałam ![]() W każdym razie moja pielęgnacja od 2 miesięcy wygląda tak: myję włosy codziennie Facelle, BD balsamem fur mama, szamponem Bambino lub Fitomedem dla suchych od czasu do czasu d/s Isana babassu lub Garnier AiK lub Seboradin z żeńszeniem lub maska NaturVital z aloesem (dziś kupiłam Glorię i zrobiłam zamówienie w ZSK, będę wzbogacać na rożne sposoby) płukanka lniana lub octowa b/s na końce Garnier AiK lub/i krem zielony z Biedronki lub/i żel lniany (czasem też Nivea FC ale rzadko) olejuję codziennie na noc w ciepłej kąpieli (bez moczenia włosów oczywiście-po prostu nakładam olej i siedzę sobie w gorącej kąpieli masując skalp) olejem z pestek winogron, Alterrą Granat i Awokado, BD fur mama, czasem oliwą z oliwek <- te wszystkie na włosy, natomiast na skalp daję olejek Khadi stymulujący porost włosów (wydaje mi się, że fajniej na mnie działa niż ampułki Radical, bo trochę nawilża skalp, choć nigdy nie miałam problemów z samym skalpem) Wiem, że musi minąć sporo czasu, żeby włosy pozytywnie odpowiedziały na taką zmianę w pielęgnacji. Wydaje się, że jest lepiej, choć szału nie ma. Dalej wysuszone, spuszone, wypadające, z mnóstwem babyhair, które mi rujnują cały ład na głowie Mam też taki problem, że moje włosy nie sięgają nawet ramion przy skręcie i są tak różnej długości (połamańce czy takie różne poziomy odrastania? nie wiem), że ciężko mi je ujarzmić. Czasem uda mi się pospinać spinkami 'żabkami' (jeśli się nie mylę używa takich AjriszMarta) ale i tak nie wygląda to fajnie, bo pusz i susz wygrywają z lokami (przynajmniej z tyłu, tam gdzie pisałam, że mam takie dziwne włosy). Ale! powiem Wam, że parę dni temu pokusiłam się o wysuszenie ich suszarką (taką zwykłą) chłodnym nawiewem, żeby zobaczyć/porównać jaki jest ich stan (bo na podstawie loków nie umiem porównać skoro kiedyś ciągle tylko prostowałam ) i powiem Wam kurde chyba jest lepiej!!! no ale jest nowa nadzieja..Zazdroszczę Wam dziewczyny Waszych długości i pięknych kręciołów Pomóżcie i ew. pocieszcie ![]() PS. Jeszcze raz przepraszam za tą ścianę tekstu..
|
|
|
|
#68280 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 15
|
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIV część zakręconej opowieści
imbryka - a sprawdzilo by się coś takiego w OMO
np. olej lniany na długości, jako O1, Jako M metoda kubeczkowa na skalp , spłukać to i na to odzywka jakaś bez spłukiwania i spray z avonu na suche włosy. (mało daje ale pachnie pięknie) albo np. O1 isana z olejkiem z baobassu M - jak wyżej , O2 - biowax cece algae. nie wiem co dać jako O2 zazwyczaj. dopiero zaczynam wiec trzeba kupić to co trzeba a później testować. Dzięki za pomoc;-) |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Włosy kręcone: pielęgnacja, fryzury, inspiracje
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:37.




Potem użyłam pierwszy raz od miesiąc szamponu z SLS - Barwa Czarna Rzepa - też pięknie śmierdzi, mieszanka to już nawet nie mówię. Nie ma to jak zmywać jedno śmierdzidło drugim
Co za ulga gdy nałożyłam Garniera Avocado i Masło Karite!
Podejrzewam że Cocamidopropyl Betaine jest winna?

I jest ich mniej... Porownalam sobie zdjecia w identycznym swietle i w identycznym miejscu i widac to niestety. Wzmozone wypadanie pozostawilo swoj slad.

Falowanie znow stalo sie slabsze i takie nieregularne. Jestem pewna ze albo to kwestia ciecia albo kosmetykow... Jednak cos jest w tym fryzjerskim cieniowaniu - poczatkowo moze wlosy nie ukladaja sie za pieknie, ale jak sie przyzwyczaja do nowego ciecia to jest bajka, sa lekkie i ladniej sie kreca 








Ciągle wydawałam forsę na te wszystkie maski i odżywki fryzjerskie uparcie wierząc, że skoro fryzjerskie to na pewno pomogą. Nie pomagały.. Włosy zaczęły się przetłuszczać i lecieć. Podcinałam co jakiś czas (co pół roku mniej więcej) po 2 cm i właściwie ciągle miałam włosy tej samej długości i to jeszcze takie sianowate. Wpadłam gdzieś w aptece na ampułki Radical i byłam wniebowzięta, bo pojawiło się już po pierwszych kilku dniach stosowania mnóstwo babyhair - zamarzyłam o zapuszczeniu włosów. Babyhair chyba wypadały razem z resztą włosów, bo nie zauważyłam ani lepszego porostu ani zagęszczenia włosów 

