Ślubujące w 2012 - część II - Strona 103 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne > Ślubny wizerunek

Notka

Ślubny wizerunek Ślubny wizerunek jest dla ciebie ważny? Zadaj pytanie na temat sukni ślubnej, makijażu, fryzury oraz dodatków ślubnych. Czuj się wyjątkowo w tym dniu.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-08-24, 19:58   #3061
Malgos_12
Zakorzenienie
 
Avatar Malgos_12
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez szczesliwa25 Pokaż wiadomość
Malgos, obsługa klubu przekracza moje umiejętności więc wrzucę tu - poza tym te moje 'ciemniejsze' są ciemniejsze tylko o 2 tony ale dla mnie to już kolosalna różnica )

wrzucam tu zdjęcia 'ciemniej' jasnych poszukam ))
aaaa ja też byłam przygotowana na brąz, a wcześniej miałaś platynę? Ładnie ci w tym kolorku, taki żywy i słoneczny

Cytat:
Napisane przez JJJustynAAA Pokaż wiadomość
jestem i ja... ale mam dziś kiepskie samopoczucie... Znów mama... Opowiem wam w klubie nie będę zaśmiecała forum...
Psuje mi to przygotowania do ślubu mam go po prostu dość i zastanawiam się czy nie lepiej było dać sobie spokój z tym weselem

Poza tym jutro rozwozimy ostatnie 3 zaproszenia. Jedziemy znów na kurs tańca... Długi dzień się szykuje...
Głowa do góry, jesteśmy z tobą i zawsze pocieszymy,poza tym masz też tż-ta

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
ja też miałam dziwny bagaż . Wracając z Krety po zważeniu na lotnisku walizek okazało się, że mamy 3 kb za dużo (no wiecie- oliwa i wino waży ). Postanowilismy więc ptrzepakować trochę d podręcznego aby nie było nadbagażu. Otworzylismy walizke i łapaliśmy wszstko co łatwo było upchnąć w i tak już załadowane podręczne.
Mąż wyciągnął bluzę i przewiązał w pasie a ja złapałam jakieś reklamówki z ciuchami i upchn ęłam u siebie.
Okazało się że w sumie wyjęliśmy z walizek 5 kg więc mieliśmy i tak 2 kg luzu
i teraz najlepsze:
zgadnijcie co wyjęłam- reklamówki z brudnymi skarpetkami i majtkami Wyobraźcie sobię minę celników na odprawie kiedy otworzyli mi plecak (miałam jakąć pamiątkę spakowaną i chcieli aby to wyjąć i zobaczyć, taka waza mała) i oczom wzystkim ukazały się znoszone skarpety
Popatrzyli na mnie jak na wariatke bo kto normalny pakuje do podręcznego brudne gacie
ja kiedyś wracając z hiszpanii (na szczęście autokarem) przywiozłam ślimaka i kaktusa, którego miałam dać mojemu byłemu chłopakowi (ale się rozstaliśmy i kaktus został u mnie hahah)
z chorwacji przywiozłam zdechłego jeżowca - nie byłam jedyna i w sumie nie wiem po co
ale najlepsza to byłam jak wracałam z Londynu, miałam 1 kg nadbagażu, ponieważ duży juz poszedł (w ogóle to mnie już zaraz przed odprawą dokumentów wrócili, chcieli ode mnie 70 funtów za to 1 kg!!! więc tak zaczełam kombinować i się rozglądac co tu robić i jakiś chłopak mi zaproponował, że on ma miejsce to może coś zabrać, a ja najlepsza bo wrzuciłam mu mój aparat, książkę i cos tam jeszcze, przecież mógł sobie pójść do domu z moim aparatem, nawet razem nie siedzieliśmy, ale gentelman dzielnie czekał na mnie ale co mi strezliło do głowy żeby mu dać aparat??
Magnusia ja wiecznie wożę moje brudne rzeczy w walizce i też coś zawsze owijam tym - przeważnie latam tylko z podręcznym...


Cytat:
Napisane przez Inusiaa88 Pokaż wiadomość
Cześć kobiety!!!

Z góry przepraszam, ale nawet nie próbuję WAS nadrobić bo nie było mnie tu baaardzo długo, ale sporo się u Nas działo i nie miałam czasu na różne przyziemne sprawy

Przede wszystkim byliśmy w podróży poślubnej Było bosssko i strasznie mi żal, że to już po Poznaliśmy świetnych ludzi, byliśmy w pięknym miejscu - ah, przynajmniej będzie co wspominać Zazdroszczę tym, które mają to przed sobą Wszystkim życzę udanych wyjazdów

Poza tym w końcu doczekaliśmy się na film z naszego wesela. Ależ fajnie tak pooglądać wszystko z boku, aczkolwiek jak to kobieta, doszukiwałam się rzeczy które mogłam mieć lepsze podczas tego dnia Ale nieważne, najważniejsze, że filmem z wesela jestem wprost zachwycona!!! Nasz kamerzysta spisał się w 100%. Szczególnie teledyskami z sesji plenerowej jestem zauroczona- szczerze polecam, jeśli macie taką możliwość to zabierajcie kamerzystę na sesję

Magalska - powodzenia i szczęścia w dniu jutrzejszym!!
fajnie, że zadowoleni z filmu a zdjęcia z podróży prześliczne, masz piekne długie włoski... skąd wy wszystkie je macie? rozdają w tej Polsce czy co?
jak chę na wakacje!!!! kto leci następny? będę grzecznym tragarzem, podnóżkiem, chłopcem na posyłki (a właściwie dziewczynką , czym tylko chcecie umiem gotować i piec

Cytat:
Napisane przez katie99kasia Pokaż wiadomość

Ja wczoraj przeszłam przeprawę z moim tż co do dodatkowej sesji po ślubie... stwierdził ze ona nam nie potrzebna bo i tak będziemy mieć dużo zdjęć z wesela i ślubu i sesji w dniu ślubu. I że jemu sie Kazimierz nie podoba i nie będzie paradował jak głupi w garniturze przez Kraków ale sie wściekłam, masakra
Przyjemniejsza sprawa to taka że zamówiłam róże u sąsiadki (100 białych róż do kościoła na dekorację)

Tż wymyslił że musimy gdzieś jechać po ślubie bo to ostatnia okazja w tym roku, a że nie mamy pieniędzy na wyprawę w jakieś ciekawsze miejsce to wybrał Kazimierz nad Wisłą. Zarezerwował noclegi (z basenem w ogrodzie) i postawił mnie przed faktem dokonanym no cóz nic mi nie zostało tylko sie zgodzić
fajnie, że się gdzieś wyrwiecie, a sesji nie odpuszczaj! faceci się nie znają i udanej zabawy na panieńskim!

Cytat:
Napisane przez szczesliwa25 Pokaż wiadomość
Jej dziewczyny, jestem przerażona natłokiem wydatków - zacząć remont to jedno, ale go skończyć to już zupełnie co innego.. każdy haczyk, kranik, włącznik aż mnie szlag trafia. Nie mówiąc o sprzętach agd do kuchni - wyniosą mnie więcej niż kompletna zabudowa od stolarza )

drzwi wewnętrzne, to nie tylko cena skrzydła jak ja durna myślałam, ale jeszcze ościeżnicy, montażu, klamki, i w ten oto sposób 4 pary drzwi które miały mnie kosztować około 2.5 tyś wyniosą 4.800 - przed chwilą dostałam wycenę. I nie ma co, płacę

Już niech ten remont się skończy bo prędzej wykończę się sama niż nasze mieszkanie ))
u mnie w domu rodzinnym wieczny remont, nigdy nie mają na tyle kasy, by za jednym razem wszystko wyremontować więc ciągnie się latami koszty oczywiście przeważnie przekraczają przynajmniej podwójnie zamierzone wydatki
Malgos_12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-24, 20:27   #3062
Pradip
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 5 519
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez Inusiaa88 Pokaż wiadomość
W sumie to z pewnością bym zmieniła makijaż, bo teraz tak naprawdę zauważyłam że był po prostu nietrwały, szybko spłynął i powinien być wyraźniejszy

Poza tym to z większości rzeczy byłam zadowolona i większość mi się podobała ale ten nieszczęsny makijaż wrrr Na sesje plenerową pomalowałam się lepiej niż umalowała mnie makijażystka na ślub. I grzywkę jeszcze bym troche poprawiła hehe, ale to już naprawdę detale
Tak myślałam że te zmiany które byś wprowadziła to drobiazgi które dostrzega tylko PM
Cytat:
Napisane przez Malgos_12 Pokaż wiadomość
ja kiedyś wracając z hiszpanii (na szczęście autokarem) przywiozłam ślimaka i kaktusa, którego miałam dać mojemu byłemu chłopakowi (ale się rozstaliśmy i kaktus został u mnie hahah)
z chorwacji przywiozłam zdechłego jeżowca - nie byłam jedyna i w sumie nie wiem po co
ale najlepsza to byłam jak wracałam z Londynu, miałam 1 kg nadbagażu, ponieważ duży juz poszedł (w ogóle to mnie już zaraz przed odprawą dokumentów wrócili, chcieli ode mnie 70 funtów za to 1 kg!!! więc tak zaczełam kombinować i się rozglądac co tu robić i jakiś chłopak mi zaproponował, że on ma miejsce to może coś zabrać, a ja najlepsza bo wrzuciłam mu mój aparat, książkę i cos tam jeszcze, przecież mógł sobie pójść do domu z moim aparatem, nawet razem nie siedzieliśmy, ale gentelman dzielnie czekał na mnie ale co mi strezliło do głowy żeby mu dać aparat??
Magnusia ja wiecznie wożę moje brudne rzeczy w walizce i też coś zawsze owijam tym - przeważnie latam tylko z podręcznym...

jak chę na wakacje!!!! kto leci następny? będę grzecznym tragarzem, podnóżkiem, chłopcem na posyłki (a właściwie dziewczynką , czym tylko chcecie umiem gotować i piec
No to naprawdę na uczciwego chłopa trafiłaś.
My wylatujemy za 3 tygodnie jak chcesz to zapraszamy w roli przewodnika.
Ja jeżowców przywiozłam z 10 (i jedną rozgwiazdę) potem oskubałam i do tej pory leżą na regale
Pradip jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-24, 20:31   #3063
Malgos_12
Zakorzenienie
 
Avatar Malgos_12
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

o ja też mam rozgwiazdę... dobrze, że nie chciałam z grecji meduzy wieźć mieliśmy taki jeden dzień, że plaża była niebieska, bo meduzy wyrzuciło na brzeg... a niektóre wielkości średniej pizzy
chętnie! Już jestem spakowana
Malgos_12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-24, 21:03   #3064
justiii87
Zakorzenienie
 
Avatar justiii87
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 730
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Co Wy z tych wakacji przywozicie za dziwne rzeczy Jeszcze trochę i Wasze zdjęcia będą na odprawach wisiały i z daleka będą Was rozpoznawać
justiii87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-24, 21:42   #3065
monika860902
Zakorzenienie
 
Avatar monika860902
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 465
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
my się zdecydowaliśmy w lipcu a oboje mamy urlop 2 tyg więc na 2 tyg jedziemy
no ja niestety tylko tydzień...a mój Mąż......jak chce to może wziąć nawet miesiąc ale kasy nie zarobi więc tydzień starczy...dobre i to

---------- Dopisano o 21:28 ---------- Poprzedni post napisano o 21:23 ----------

Cytat:
Napisane przez Pradip Pokaż wiadomość
Kurcze dziewczynki aż mi głupio... Tż nie odezwał sie do mnie cały dzień co tylko podsyciło moje rozczarowanie. Prosto po pracy byliśmy umówieni z zespołem obgadać wszystko (w ogóle to takiego wstydu sobie narobiłam ze szok ) i cały czas nie w sosie byłam żyjąc w przeświadczeniu że zabalował a tu sie okazało ze on tak jak obiecał koło 20 rozstał się z kolegą, wsiadł do autobusu i... zasnął musiał jeździć od pętli do pętli aż w końcu po ostatnim kursie kierowca go wyrzucił i wracał na piechotę z Żerania na Targówek Jak mi to powiedział to zaczęłam śmiać sie i płakać równocześnie przy okazji okładając go na środku ulicy
ojej...biedny TŻcik!! Ależ on musiał być wystraszony jak się obudził w obcym miejscu....

---------- Dopisano o 21:34 ---------- Poprzedni post napisano o 21:28 ----------

Cytat:
Napisane przez Neave Pokaż wiadomość
TŻ ma pretensje że 2 miesiące temu ustaliliśmy że bierzemy się za siebie, żeby lepiej wyglądać i po nim już widać, a po mnie nawet trochę nie...o samą wagę nie ma pretensji i nigdy nie miał, chociaż od kiedy zaczęliśmy być ze sobą sporo mi przybyło...trochę racji ma, bo sama wymyśliłam z tym porządnym ćwiczeniem, a de facto od 2 miesięcy ćwiczę średnio raz na tydzień... więc ciężko by coś było widać. a mama tak gada zawsze i raczej się to nie zmieni, zwłaszcza, że usłyszeliśmy od niej "po co wam ten ślub kościelny, potem się nie można rozwieźć"
A czy Twoja mama jest po rozwodzie?? O kurcze, ale mnie wcięło...no ale nie ma co się przejmować...może po prostu tak reaguje na stres....w końcu córka bedzie ślubować

---------- Dopisano o 21:37 ---------- Poprzedni post napisano o 21:34 ----------

Cytat:
Napisane przez Malgos_12 Pokaż wiadomość
jak już wiele razy pisałam kocham Cypr i gwarantuję, że i ty się zakochasz taka druga miłość hahah
co do wody to jeszcze na żadnym lotnisku nie pozwolono mi przenieść z butelką wody... jedynie w Tunezji ale tam to w ogóle prawie nic nie sprawdzali. Na wszystkich innych w bagaży podręcznym można mieć do 100ml jakiś płynów, żeli, perfum itd (opakowanie nie może być większe), wszystko razem trzeba zapakować w taka specjalną torebkę przeźroczystą, można kupić na lotnisku, te wszystkie buteleczki nie mogą przekraczać jednego litra. Dozwolone jest przewożenie mleka dla dziecka, ale wtedy mama musi spróbować przy celnikach. Wodę można kupić zaraz po odprawie, ale ceny nie są niskie.
Nie zabieraj do bagażu żadnych ostrych przedmiotów, mi kazali kiedyś wyrzucić pilniczek do paznokci (taki metalowy). Miałam też kiedyś rewizję głównego bagażu ale było więcej śmiechu z celnikami bo nie do końca pamiętałam co tam mam hahha
No ale w bagażu głównym mogę mieć dużo płynów? Przecieższampon, żle pod prysznic, mleczka do opalania, jakieś balsamy,kremy...to trochę ważą kurde ale jestem zacofana

---------- Dopisano o 21:38 ---------- Poprzedni post napisano o 21:37 ----------

Cytat:
Napisane przez Neave Pokaż wiadomość
a propos płynów - potwierdzam, jeśli woda dla dziecka, może być w dowolnej ilości (rozsądnej oczywiście), moja mama w zeszłym roku wlazła na odprawę z butelką wody i się wymigała mówiąc że to dla wnuka do zrobienia mleka... ja miałam osobną butelkę dla malucha...
za to ja wracając z tejże Turcji odwaliłam lepszy numer uparłam się i w podręcznym plecaku miałam 2 litry oliwy z oliwek oraz 4 ziemniaki (1kg) celnicy patrzyli na mnie jak na wariatkę, a ja im mówiłam jakie to dobre i że w Polsce takiej oliwy nie mamy o ziemniaki nawet nie pytali
A to nie wolałaś tej oliwy włożyć do bagaży tego głównego? Chyba wtedy można takie ilości przewozić?

---------- Dopisano o 21:42 ---------- Poprzedni post napisano o 21:38 ----------

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
ja też miałam dziwny bagaż . Wracając z Krety po zważeniu na lotnisku walizek okazało się, że mamy 3 kb za dużo (no wiecie- oliwa i wino waży ). Postanowilismy więc ptrzepakować trochę d podręcznego aby nie było nadbagażu. Otworzylismy walizke i łapaliśmy wszstko co łatwo było upchnąć w i tak już załadowane podręczne.
Mąż wyciągnął bluzę i przewiązał w pasie a ja złapałam jakieś reklamówki z ciuchami i upchn ęłam u siebie.
Okazało się że w sumie wyjęliśmy z walizek 5 kg więc mieliśmy i tak 2 kg luzu
i teraz najlepsze:
zgadnijcie co wyjęłam- reklamówki z brudnymi skarpetkami i majtkami Wyobraźcie sobię minę celników na odprawie kiedy otworzyli mi plecak (miałam jakąć pamiątkę spakowaną i chcieli aby to wyjąć i zobaczyć, taka waza mała) i oczom wzystkim ukazały się znoszone skarpety
Popatrzyli na mnie jak na wariatke bo kto normalny pakuje do podręcznego brudne gacie
: hahaha:
__________________
mój suwaczek

[img]//www.suwaczki.com/tickers/p19uyx8d6i1d1j97.png[/img]
monika860902 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-24, 21:47   #3066
monika860902
Zakorzenienie
 
Avatar monika860902
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 465
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez Inusiaa88 Pokaż wiadomość
Cześć kobiety!!!

Z góry przepraszam, ale nawet nie próbuję WAS nadrobić bo nie było mnie tu baaardzo długo, ale sporo się u Nas działo i nie miałam czasu na różne przyziemne sprawy

Przede wszystkim byliśmy w podróży poślubnej Było bosssko i strasznie mi żal, że to już po Poznaliśmy świetnych ludzi, byliśmy w pięknym miejscu - ah, przynajmniej będzie co wspominać Zazdroszczę tym, które mają to przed sobą Wszystkim życzę udanych wyjazdów
Nic nie szkodzi, ale MYYYYYY CHCEMY ZDJĘCIAAAAAA

---------- Dopisano o 21:47 ---------- Poprzedni post napisano o 21:43 ----------

Cytat:
Napisane przez Inusiaa88 Pokaż wiadomość
No to troszkę zdjęć z naszej małej podróży poślubnej...

https://picasaweb.google.com/1129213...eat=directlink

Mam nadzieję, że link działa
ale super fotki!!!!! Już nie mogę się doczekać kiedy ja sobie pourlopuję....tzn. ja z Mężem
__________________
mój suwaczek

[img]//www.suwaczki.com/tickers/p19uyx8d6i1d1j97.png[/img]
monika860902 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-24, 23:00   #3067
Malgos_12
Zakorzenienie
 
Avatar Malgos_12
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Monika - oczywiście w bagażu głównym możesz mieć płyny, żele, co tylko chcesz jeśli kupicie sobie alkohol to jest limit chyba litr na łebka jakoś nigdy do tego nie przywiązuję uwagi i przeważnie mam dwie butelki 0,7 no i na papierosy jest limit, ale nie przewożę więc zupełnie się tym nie interesuję.

---------- Dopisano o 22:00 ---------- Poprzedni post napisano o 21:14 ----------

Magalska wszystkiego co najlepsze na jutro! Niech wasz dzień będzie taki jaki sobie wymarzyliście
Malgos_12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-24, 23:10   #3068
monika860902
Zakorzenienie
 
Avatar monika860902
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 465
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez Malgos_12 Pokaż wiadomość
Monika - oczywiście w bagażu głównym możesz mieć płyny, żele, co tylko chcesz jeśli kupicie sobie alkohol to jest limit chyba litr na łebka jakoś nigdy do tego nie przywiązuję uwagi i przeważnie mam dwie butelki 0,7 no i na papierosy jest limit, ale nie przewożę więc zupełnie się tym nie interesuję.

---------- Dopisano o 22:00 ---------- Poprzedni post napisano o 21:14 ----------

Magalska wszystkiego co najlepsze na jutro! Niech wasz dzień będzie taki jaki sobie wymarzyliście
Dzięki za informację!
__________________
mój suwaczek

[img]//www.suwaczki.com/tickers/p19uyx8d6i1d1j97.png[/img]
monika860902 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-25, 07:15   #3069
katie99kasia
Rozeznanie
 
Avatar katie99kasia
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 557
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez Inusiaa88 Pokaż wiadomość
No to troszkę zdjęć z naszej małej podróży poślubnej...

https://picasaweb.google.com/1129213...eat=directlink

Mam nadzieję, że link działa
Piękne widoki ta czyściutka, lazurowa woda... ale bym chciała tam być zazdroszczę urlopu

Magalska duuuzo uśmiechu i słonka w tym najpiękniejszym dniu w Twoim życiu
__________________
"Jesteś dla mnie prawdziwym powietrzem..."


Szczęśliwa żonka
katie99kasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-25, 10:45   #3070
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

magalska i wszystkie dzisiejsze PM-ki- wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia ze swoimi mężusiami
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-25, 11:10   #3071
justiii87
Zakorzenienie
 
Avatar justiii87
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 730
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Inusiaa88 - uwielbiam Turcję śliczne zdjęcia i te Twoje włosy
justiii87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-25, 11:54   #3072
Inusiaa88
Raczkowanie
 
Avatar Inusiaa88
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 359
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Dziękuję Wam bardzo kochane za miłe słowa Cieszę się, że zdjęcia się podobają
Ale jestem zdziwiona, że zwróciłyście uwagę na moje włosy Miło mi bardzo, bo ja uwielbiam mieć długie włosy i fajnie, że ktoś to "docenia"

justiii87 - ja dopiero pierwszy raz byłam w Turcji ale też zdecydowanie mogę powiedzieć, że ją baaardzo lubię i chętnie jeszcze tam kiedyś wrócę!

Eh, ale mi żal, że już jestem po ślubie, po podróży poślubnej Jakie to smutne, chciałabym to wszystko od nowa

A tak przy okazji to może pochwale się Wam jak wygląda nasza płytka z filmem bo ja jestem nią zauroczona
Dla nas jest z takie jakby zamszowe, takie milusie, a to z samochodem to egzemplarz dla rodziców
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSCF4389.jpg (144,1 KB, 29 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSCF4390.jpg (167,1 KB, 35 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSCF4391.jpg (106,6 KB, 33 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSCF4393.jpg (100,2 KB, 25 załadowań)
__________________

09.06.2012 godz. 13:00 - ŻONKA

"Jeżeli cokolwiek warto na tym świecie czynić,

to tylko jedno - miłować" - Jan Paweł II

Edytowane przez Inusiaa88
Czas edycji: 2012-08-25 o 11:56
Inusiaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-25, 12:26   #3073
katie99kasia
Rozeznanie
 
Avatar katie99kasia
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 557
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez Inusiaa88 Pokaż wiadomość
A tak przy okazji to może pochwale się Wam jak wygląda nasza płytka z filmem bo ja jestem nią zauroczona
Dla nas jest z takie jakby zamszowe, takie milusie, a to z samochodem to egzemplarz dla rodziców
naprawdę pomysłowa oprawa płyty wiedzieliście że taka będzie czy kamerzysta wam zrobił niespodziankę?
__________________
"Jesteś dla mnie prawdziwym powietrzem..."


Szczęśliwa żonka
katie99kasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-25, 12:48   #3074
qmpela86
Raczkowanie
 
Avatar qmpela86
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 490
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez szczesliwa25 Pokaż wiadomość
Malgos, obsługa klubu przekracza moje umiejętności więc wrzucę tu - poza tym te moje 'ciemniejsze' są ciemniejsze tylko o 2 tony ale dla mnie to już kolosalna różnica )

wrzucam tu zdjęcia 'ciemniej' jasnych poszukam ))
Śliczny kolorek, sama mam podobny
Ale myślałam ze to ta jaśniejsza wersja To faktycznie musiałaś mieć jaśniutkie wcześniej

Cytat:
Napisane przez katie99kasia Pokaż wiadomość
dziekuje
kurcze faktycznie nie za tanio te eustomy zobaczę jeszcze jak pojade na giełdę, może będą jakieś ładne fioletowe kwiatki które będą pasowały do białych róż

szczęsliwa- jak dla mnie i tak masz jasne włoski jak najbardziej super kolor

Ja wczoraj przeszłam przeprawę z moim tż co do dodatkowej sesji po ślubie... stwierdził ze ona nam nie potrzebna bo i tak będziemy mieć dużo zdjęć z wesela i ślubu i sesji w dniu ślubu. I że jemu sie Kazimierz nie podoba i nie będzie paradował jak głupi w garniturze przez Kraków ale sie wściekłam, masakra
Przyjemniejsza sprawa to taka że zamówiłam róże u sąsiadki (100 białych róż do kościoła na dekorację)

Tż wymyslił że musimy gdzieś jechać po ślubie bo to ostatnia okazja w tym roku, a że nie mamy pieniędzy na wyprawę w jakieś ciekawsze miejsce to wybrał Kazimierz nad Wisłą. Zarezerwował noclegi (z basenem w ogrodzie) i postawił mnie przed faktem dokonanym no cóz nic mi nie zostało tylko sie zgodzić
Kochana co do sesji to nie dziwie się TŻtowi troszkę. Ja sama nie chcę żadnej sesji po ślubie ale jak Ci na tym zależy to postaraj sie wytłumaczyc mu to na spokojnie..

My też bylismy na takiej przedślubnej podróży nad morzem. Bardzo fajnie było ale szkoda że tak krótko

Jak tam sie czujesz na tydzień przed? U mnie już mały stresik jest Za tydzień o tej porze będę u fryzjera

A poza tym ciągle się sprzeczamy z TŻtem.. Ja jego poganiam bo wydaje mi się że nie zdążymy ze wszystkim, a on na mnie krzyczy że go stresuje tym poganianiem Eh.. faceci!

Dzisiaj jedziemy na salę ustalić ostatecznie wystroj i dogadać szczegóły. Mamy w końcu 1 piosenkę - będzie to Farna "nie przegap". Szału nie ma ale na coś się trzeba było zdecydować

Czuje że ten tydzień będzie mega intensywny.. Poniedziałek farba, wtorek przedłużanie rzęs do tego pracuje do środy. Tak więc luźniej będę miała od czwartku a wtedy spowiedź i piątek pazurki, sala i jeszcze do księdza... O matkooooooooooooooo :brzyda l:

---------- Dopisano o 12:48 ---------- Poprzedni post napisano o 12:47 ----------

Cytat:
Napisane przez Inusiaa88 Pokaż wiadomość
No to troszkę zdjęć z naszej małej podróży poślubnej...

https://picasaweb.google.com/1129213...eat=directlink

Mam nadzieję, że link działa
Śliczne zdjęcia

katie99kasia udanej zabawy dziś!!! Ja żałuje że mój panieński tak szybko minął
__________________
01.09.2012

Edytowane przez qmpela86
Czas edycji: 2012-08-25 o 12:50
qmpela86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-25, 13:18   #3075
Inusiaa88
Raczkowanie
 
Avatar Inusiaa88
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 359
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez katie99kasia Pokaż wiadomość
naprawdę pomysłowa oprawa płyty wiedzieliście że taka będzie czy kamerzysta wam zrobił niespodziankę?
Zrobił nam bardzo miłą niespodziankę Na filmie też znalazło się kilka ciekawych niespodzianek

Drogie mężatki Co zrobiłyście z Waszymi sukniami? Sprzedajecie czy coś? :P
__________________

09.06.2012 godz. 13:00 - ŻONKA

"Jeżeli cokolwiek warto na tym świecie czynić,

to tylko jedno - miłować" - Jan Paweł II
Inusiaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-25, 13:58   #3076
katie99kasia
Rozeznanie
 
Avatar katie99kasia
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 557
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez qmpela86 Pokaż wiadomość
Kochana co do sesji to nie dziwie się TŻtowi troszkę. Ja sama nie chcę żadnej sesji po ślubie ale jak Ci na tym zależy to postaraj sie wytłumaczyc mu to na spokojnie..

My też bylismy na takiej przedślubnej podróży nad morzem. Bardzo fajnie było ale szkoda że tak krótko

Jak tam sie czujesz na tydzień przed? U mnie już mały stresik jest Za tydzień o tej porze będę u fryzjera

A poza tym ciągle się sprzeczamy z TŻtem.. Ja jego poganiam bo wydaje mi się że nie zdążymy ze wszystkim, a on na mnie krzyczy że go stresuje tym poganianiem Eh.. faceci!

Dzisiaj jedziemy na salę ustalić ostatecznie wystroj i dogadać szczegóły. Mamy w końcu 1 piosenkę - będzie to Farna "nie przegap". Szału nie ma ale na coś się trzeba było zdecydować

Czuje że ten tydzień będzie mega intensywny.. Poniedziałek farba, wtorek przedłużanie rzęs do tego pracuje do środy. Tak więc luźniej będę miała od czwartku a wtedy spowiedź i piątek pazurki, sala i jeszcze do księdza... O matkooooooooooooooo :brzyda l:

katie99kasia udanej zabawy dziś!!! Ja żałuje że mój panieński tak szybko minął
Ja dziś na szczęście ostatni dzień w prawy i 2 tygodnie urlopu przyszłego tygodnia sie aż boję zakupy ostatnich rzeczy- balony, środki czystości itd... potem spotkanie z zespołem, odbiór sukni, kosmetyczka, spowiedź, spotkanie z księdzem, przewożenie wódki na salę i dopinanie zawieszek, sprzątanie w domu, mycie okien doglądanie sali i cateringu nie wiem czy wszystko napisałam, ale będzie bieganina
stresuję się już strasznie a najbardziej boję się o pogodę trzymajmy kciuki żeby nie padało i żeby słonko wyszło

dziś wrócę do domku, to posprzątam i będę się przygotowywała do imprezy mam nadzieje ze bedzie fajnie
__________________
"Jesteś dla mnie prawdziwym powietrzem..."


Szczęśliwa żonka
katie99kasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-25, 14:15   #3077
Pradip
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 5 519
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez monika860902 Pokaż wiadomość
ojej...biedny TŻcik!! Ależ on musiał być wystraszony jak się obudził w obcym miejscu....
Taki strachliwy to on nie jest ale przyznał mi się że obawiał się jak zareaguje i czy uwierzę
Cytat:
Napisane przez Inusiaa88 Pokaż wiadomość
Dziękuję Wam bardzo kochane za miłe słowa Cieszę się, że zdjęcia się podobają
Ale jestem zdziwiona, że zwróciłyście uwagę na moje włosy Miło mi bardzo, bo ja uwielbiam mieć długie włosy i fajnie, że ktoś to "docenia"

Eh, ale mi żal, że już jestem po ślubie, po podróży poślubnej Jakie to smutne, chciałabym to wszystko od nowa

A tak przy okazji to może pochwale się Wam jak wygląda nasza płytka z filmem bo ja jestem nią zauroczona
Dla nas jest z takie jakby zamszowe, takie milusie, a to z samochodem to egzemplarz dla rodziców
Włoski same zwracają na siebie uwagę a ja wiedząc jak ciężko jest zadbać i mieć takie włosy tym bardziej je podziwiam
Płytka jest śliczna szczególnie 3 część .
No i mnie zamiast stres łapać to taka nostalgia że już zaraz będzie po wszystkim
Cytat:
Napisane przez qmpela86 Pokaż wiadomość
Kochana co do sesji to nie dziwie się TŻtowi troszkę. Ja sama nie chcę żadnej sesji po ślubie ale jak Ci na tym zależy to postaraj sie wytłumaczyc mu to na spokojnie..

Jak tam sie czujesz na tydzień przed? U mnie już mały stresik jest

A poza tym ciągle się sprzeczamy z TŻtem.. Ja jego poganiam bo wydaje mi się że nie zdążymy ze wszystkim, a on na mnie krzyczy że go stresuje tym poganianiem Eh.. faceci!

Dzisiaj jedziemy na salę ustalić ostatecznie wystroj i dogadać szczegóły. Mamy w końcu 1 piosenkę - będzie to Farna "nie przegap". Szału nie ma ale na coś się trzeba było zdecydować

Czuje że ten tydzień będzie mega intensywny.. Poniedziałek farba, wtorek przedłużanie rzęs do tego pracuje do środy. Tak więc luźniej będę miała od czwartku a wtedy spowiedź i piątek pazurki, sala i jeszcze do księdza... O matkooooooooooooooo :brzyda l:
A czemu nie chcesz sesji? Mój też początkowo się do nich nie garnął ale po narzeczeńskiej uznał ze to wcale straszne nie jest i dobrze się bawił.
Tak podczytuje ja ma wyglądać Wasz ostatni tydzień i próbuję sobie wyobrazić że u mnie zaraz też tak będzie ale jakoś sobie nie umiem tego wyobrazić
Cytat:
Napisane przez Inusiaa88 Pokaż wiadomość
Zrobił nam bardzo miłą niespodziankę Na filmie też znalazło się kilka ciekawych niespodzianek
Jakie?
Cytat:
Napisane przez katie99kasia Pokaż wiadomość
Ja dziś na szczęście ostatni dzień w prawy i 2 tygodnie urlopu przyszłego tygodnia sie aż boję zakupy ostatnich rzeczy- balony, środki czystości itd... potem spotkanie z zespołem, odbiór sukni, kosmetyczka, spowiedź, spotkanie z księdzem, przewożenie wódki na salę i dopinanie zawieszek, sprzątanie w domu, mycie okien doglądanie sali i cateringu nie wiem czy wszystko napisałam, ale będzie bieganina
stresuję się już strasznie a najbardziej boję się o pogodę trzymajmy kciuki żeby nie padało i żeby słonko wyszło

dziś wrócę do domku, to posprzątam i będę się przygotowywała do imprezy mam nadzieje ze bedzie fajnie
Sprawdzałam pogodę i do weekendu przyszłego ma być słonecznie ale burzowo ale nam na 8 wczoraj pokazywał ze ma być 28 stopni a dziś że 24 wiec nie wiadomo ale kciuki są
No i dziś udanej zabawy

Magalska wszystkiego co najlepsze !!!

Wczoraj dotarły do nas lampiony i zastanawiam się czy nie wystawić po raz pierwszy negatywna (kontakt ze sprzedającym praktycznie zerowy, miały mieć 110cm wysokości a mają 80cm no i 1 brakuje) a dziś z kolei byliśmy zapłacić za wesele, ustalić menu i dekoracje i inne szczegóły i brat gościa z którym do tej pory wszystko ustalaliśmy powiedział że nie pozwalają puszczać lampionów bo za bardzo brudzą
Pradip jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-25, 14:24   #3078
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Inusiaa88- piękne zdjęcia,
Co do sukienki- moja wisi cały czas jakoś nie mogę się z nią rozstać Wymyśliłam, że ją ufarbuje i skrócę i będę miała taką wieczorową- zobaczymy co z tego wyjdzie

qumpela- oj jeszcze intensywnie widzę przez ten tydzień, no ale już na finiszu jesteś

katie99kasia- szalej maleńka, szalej przed Tobą intensywny okres więc się odstresuj



A my wczoraj poszliśmy w miasto z grupką znajomych. Wyobraźcie sobie, że chodziliśmy po klubach tak około 1 w nocy i połowa klubów w Warszawie była zamknięta w tych co jeszcze były otwarte było tak mało ludzi, że szok. Ja nie wiem- są wakacje i takie pustki- nawet na ulicach pusto
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-25, 14:25   #3079
szczesliwa25
Rozeznanie
 
Avatar szczesliwa25
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 668
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Ja bym bez dwóch zdań wystawiła negatywa gdyby nie chciał chociaż wyrównać strat - jednego zwrócić i policzyć jak za 80cm a nie 110.

a tak dla odmiany żeby odejść od tematu ślubno nerwowego chcę Wam pokazać mój azyl )) Domek nieżyjącego już dziadka Tż. Niestety jak widzicie jest w stanie 'do roboty' - bo i schody, i dach - gont mi się marzy, ale uwielbiam to miejsce i co roku jak tylko odłożymy parę groszy coś tam zmieniamy - teraz na wiosnę okna, drzwi i podmurówkę ze schodami będziemy wykładać łupkiem ))

i zapraszam wszystkie na wieś na domowe ciasto i kawkę ! )
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 281807_194116813975932_7032282_n.jpg (67,5 KB, 36 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 282790_194117527309194_5715581_n.jpg (82,8 KB, 33 załadowań)
szczesliwa25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-25, 14:27   #3080
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez Pradip Pokaż wiadomość

Wczoraj dotarły do nas lampiony i zastanawiam się czy nie wystawić po raz pierwszy negatywna (kontakt ze sprzedającym praktycznie zerowy, miały mieć 110cm wysokości a mają 80cm no i 1 brakuje) a dziś z kolei byliśmy zapłacić za wesele, ustalić menu i dekoracje i inne szczegóły i brat gościa z którym do tej pory wszystko ustalaliśmy powiedział że nie pozwalają puszczać lampionów bo za bardzo brudzą

jak zamówienie jest niezgodne z aukcja to na pozytywa nie zasługuje .
Co będziesz miała dobrego do jedzonka?
Czy będzie ten człowiek z którym ustalaliście wszystko bo może brat nie jest poinformowany?
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-25, 16:08   #3081
Pradip
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 5 519
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez szczesliwa25 Pokaż wiadomość
Ja bym bez dwóch zdań wystawiła negatywa gdyby nie chciał chociaż wyrównać strat - jednego zwrócić i policzyć jak za 80cm a nie 110.

a tak dla odmiany żeby odejść od tematu ślubno nerwowego chcę Wam pokazać mój azyl )) Domek nieżyjącego już dziadka Tż. Niestety jak widzicie jest w stanie 'do roboty' - bo i schody, i dach - gont mi się marzy, ale uwielbiam to miejsce i co roku jak tylko odłożymy parę groszy coś tam zmieniamy - teraz na wiosnę okna, drzwi i podmurówkę ze schodami będziemy wykładać łupkiem ))
i zapraszam wszystkie na wieś na domowe ciasto i kawkę !
Na razie napisałam do niego wiadomość (telefon cały czas ma wyłączony) że zamówienie jest niekompletne i niezgodne z opisem i co robimy.
Toż to Ty masz raj na ziemi ubóstwiam drewniane domki
Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
jak zamówienie jest niezgodne z aukcja to na pozytywa nie zasługuje .
Co będziesz miała dobrego do jedzonka?
Czy będzie ten człowiek z którym ustalaliście wszystko bo może brat nie jest poinformowany?
Niby tak ale wtedy i on mi napisze coś złego.
Wybraliśmy rosół, borowikową i barszczyk z krokietem, filet z indyka w migdałach z pieczonymi ziemniakami, schab w sosie myśliwskim i kluski śląskie, zrazy z kaszą i cała zimna płyta, ciasta i owoce. Ale gość stwierdził ze na 17.30 będzie pierwszy posiłek a moim zdaniem to nie realne. na 16 ślub (-/+ 50 minut) życzenia 30 minut (wydaje mi sie że będzie dłużej) z kościoła na sale jest około 25 km wiec kolejne 30 minut, potem przed wejściem przywitanie itd z 15 minut wiec według moich obliczeń 18.10 to najwcześniej i nie wiem teraz jak mam na menu napisać? co myślicie?
Pradip jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-25, 16:56   #3082
justiii87
Zakorzenienie
 
Avatar justiii87
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 730
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Inusiaa - Ja w Turcji byłam dwa razy i jestem nią po prostu zauroczona. W tym roku też mieliśmy się wybrać do Turcji, ale stwierdziliśmy, że lecimy do Egiptu bo nigdy tam nie byliśmy, więc czas najwyższy zobaczyć piramidy.

Pradip - daj negatywa i koniec! Towar jest niezgodny więc nie ma się nad czym zastanawiać!

szczesliwa - uwielbiam takie klimaty wstać rano i usiąść na tarasie przykryta kocem i wypić kawusię eh... rozmarzyłam się przez Ciebie!

My też mamy dom ale murowany na wsi w którym mieszkają. Jedne położony przy lesie z Naszego pokoju jest widok na las i pełno w nim wiewiórek które wyjadają babci wszystkie orzechy z sadu

Moi dziadkowie w tym roku mieli atak bocianów i babcia była w siódmym niebie bo co tylko do nich jedziemy to mówiła " dzieciaczki bocianów u Nas tyle więc pewnie prawnuk będzie niedługo"


Ja zaraz zmykam na ostatnie Nasze wesele w tym sezonie 4 z rzędu dziś z TŻ zastanawialiśmy się co My będziemy robić za tydzień, chyba będzie brakowało Nam weselnego klimatu Nawet kosmetyczka dziś pomalowała mnie gratis bo co tydzień do niech przychodziłam więc mała niespodzianka na koniec

Udanego weekendu Wam życzę

Edytowane przez justiii87
Czas edycji: 2012-08-25 o 16:58
justiii87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-25, 17:18   #3083
jojla
Zakorzenienie
 
Avatar jojla
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez Inusiaa88 Pokaż wiadomość
Zrobił nam bardzo miłą niespodziankę Na filmie też znalazło się kilka ciekawych niespodzianek
Fajna niespodzianka
Zdjęcia z podróży ekstra

Cytat:
Napisane przez szczesliwa25 Pokaż wiadomość
Ja bym bez dwóch zdań wystawiła negatywa gdyby nie chciał chociaż wyrównać strat - jednego zwrócić i policzyć jak za 80cm a nie 110.

a tak dla odmiany żeby odejść od tematu ślubno nerwowego chcę Wam pokazać mój azyl )) Domek nieżyjącego już dziadka Tż. Niestety jak widzicie jest w stanie 'do roboty' - bo i schody, i dach - gont mi się marzy, ale uwielbiam to miejsce i co roku jak tylko odłożymy parę groszy coś tam zmieniamy - teraz na wiosnę okna, drzwi i podmurówkę ze schodami będziemy wykładać łupkiem ))

i zapraszam wszystkie na wieś na domowe ciasto i kawkę ! )
Ale śliczny zazdroszczę



Pradip poczekaj aż sprzedawca się odezwie, może zaproponuje jak odkupić swoje winy jak nie to wal negatywa

Justii bawcie się dobrze



Siedzę w pokoju z rozwalonym po podłodze całym moim dobytkiem, muszę się pakować i jutro zwieźć rzeczy do teściów, nienawidzę się pakować Na poniedziałek mam zaplanowany maraton: spotkanie z chrzestnym (w końcu się dodzwoniłam), USC, hotel i podpisanie umowy z uzgodnieniem szczegółów imprezy i chciałabym jeszcze podejść do cukierni zamówić tort i ciasta, trzymajcie kciuki proszę, żeby się to wszystko udało


Magalska niech dzisiejszy dzień będzie jednym z najpiękniejszych w życiu, a Wy bądźcie szczęśliwi i kochajcie się zawsze a nawet mocniej niż teraz
__________________
Po drugiej stronie chmur zawsze jest czyste niebo.
/Éric-Emmanuel Schmitt/

jojla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-25, 19:01   #3084
Pradip
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 5 519
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez justiii87 Pokaż wiadomość
Pradip - daj negatywa i koniec! Towar jest niezgodny więc nie ma się nad czym zastanawiać!

Moi dziadkowie w tym roku mieli atak bocianów i babcia była w siódmym niebie bo co tylko do nich jedziemy to mówiła " dzieciaczki bocianów u Nas tyle więc pewnie prawnuk będzie niedługo"

Ja zaraz zmykam na ostatnie Nasze wesele w tym sezonie 4 z rzędu dziś z TŻ zastanawialiśmy się co My będziemy robić za tydzień, chyba będzie brakowało Nam weselnego klimatu Nawet kosmetyczka dziś pomalowała mnie gratis bo co tydzień do niech przychodziłam więc mała niespodzianka na koniec
Chyba finalnie tak zrobię
A może te bociany naprawdę coś znaczą...
Faktycznie można się przyzwyczaić tak tydzień po tygodniu ale jak Ci się będzie nudziło to na panieński zapraszam
Cytat:
Napisane przez jojla Pokaż wiadomość
Pradip poczekaj aż sprzedawca się odezwie, może zaproponuje jak odkupić swoje winy jak nie to wal negatywa

Siedzę w pokoju z rozwalonym po podłodze całym moim dobytkiem, muszę się pakować i jutro zwieźć rzeczy do teściów, nienawidzę się pakować Na poniedziałek mam zaplanowany maraton: spotkanie z chrzestnym (w końcu się dodzwoniłam), USC, hotel i podpisanie umowy z uzgodnieniem szczegółów imprezy i chciałabym jeszcze podejść do cukierni zamówić tort i ciasta, trzymajcie kciuki proszę, żeby się to wszystko udało
Myślę że wcale sie nie odezwie. Ile powinnam odczekać?
To i tak dobrze że na jednej podłodze ten Twój dobytek się zmieścił. Mogę pomóc lubię sie pakować
Super że w końcu z chrzestnym sie dogadałaś. Pracowity poniedziałek Was czeka (jakie ciasta i tort zamawiasz? ciesze się ze ja już dzisiaj to załatwiłam

Ale tu znowu cisza Tż szaleje ze świadkiem a ja siedzę sama... Idę chałupkę ogarnąć to może w końcu zrobię dla Was tą obiecaną fotkę kominka.
Pradip jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-25, 20:31   #3085
jojla
Zakorzenienie
 
Avatar jojla
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez Pradip Pokaż wiadomość
Myślę że wcale sie nie odezwie. Ile powinnam odczekać?
To i tak dobrze że na jednej podłodze ten Twój dobytek się zmieścił. Mogę pomóc lubię sie pakować
Super że w końcu z chrzestnym sie dogadałaś. Pracowity poniedziałek Was czeka (jakie ciasta i tort zamawiasz? ciesze się ze ja już dzisiaj to załatwiłam

Ale tu znowu cisza Tż szaleje ze świadkiem a ja siedzę sama... Idę chałupkę ogarnąć to może w końcu zrobię dla Was tą obiecaną fotkę kominka.
Ja bym poczekała do poniedziałku, jeśli się nie odezwie to jego strata, o klientów trzeba dbać

Ojjeeej błagam pomocy przy tym pakowaniu końca nie widać a jeszcze rzeczy w kuchni i łazience czekają chciałam jeszcze posprzątać i nie wiem czy nie będę musiała robić tego jutro bo to pakowanie zajmie mi chyba jeszcze kilka godzin

Jakie ciasto zamawiam to jeszcze do końca nie wiem, zależy jakie ceny będą miały ciasta w cukierni do której się wybieram - mam tam kilka ulubionych ciast ale jak ceny będą za duże to będę szukać dalej Co do tortu to chciałabym chyba śmietankowy, ale to też jeszcze nie zdecydowanie ostatecznie

A i nie mówiłam - byłam wczoraj zaliczyć pierwszą spowiedź - poszło ekspresowo i bezboleśnie - to ja sama się zestresowałam a nie było czym

Czekamy na fotki kominka
__________________
Po drugiej stronie chmur zawsze jest czyste niebo.
/Éric-Emmanuel Schmitt/

jojla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-25, 20:43   #3086
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez Pradip Pokaż wiadomość
Wybraliśmy rosół, borowikową i barszczyk z krokietem, filet z indyka w migdałach z pieczonymi ziemniakami, schab w sosie myśliwskim i kluski śląskie, zrazy z kaszą i cała zimna płyta, ciasta i owoce. Ale gość stwierdził ze na 17.30 będzie pierwszy posiłek a moim zdaniem to nie realne. na 16 ślub (-/+ 50 minut) życzenia 30 minut (wydaje mi sie że będzie dłużej) z kościoła na sale jest około 25 km wiec kolejne 30 minut, potem przed wejściem przywitanie itd z 15 minut wiec według moich obliczeń 18.10 to najwcześniej i nie wiem teraz jak mam na menu napisać? co myślicie?
pyszności
co do godzin najwyżej będzie mały poślizg Najważniejsze ay kuchnia była gotowa na wydawanie jedzonka

---------- Dopisano o 20:43 ---------- Poprzedni post napisano o 20:42 ----------

Cytat:
Napisane przez justiii87 Pokaż wiadomość
Nawet kosmetyczka dziś pomalowała mnie gratis bo co tydzień do niech przychodziłam więc mała niespodzianka na koniec

ale fajnie
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-25, 20:50   #3087
Pradip
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 5 519
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez jojla Pokaż wiadomość
Ja bym poczekała do poniedziałku, jeśli się nie odezwie to jego strata, o klientów trzeba dbać

Ojjeeej błagam pomocy przy tym pakowaniu końca nie widać a jeszcze rzeczy w kuchni i łazience czekają chciałam jeszcze posprzątać i nie wiem czy nie będę musiała robić tego jutro bo to pakowanie zajmie mi chyba jeszcze kilka godzin

Jakie ciasto zamawiam to jeszcze do końca nie wiem, zależy jakie ceny będą miały ciasta w cukierni do której się wybieram - mam tam kilka ulubionych ciast ale jak ceny będą za duże to będę szukać dalej Co do tortu to chciałabym chyba śmietankowy, ale to też jeszcze nie zdecydowanie ostatecznie

A i nie mówiłam - byłam wczoraj zaliczyć pierwszą spowiedź - poszło ekspresowo i bezboleśnie - to ja sama się zestresowałam a nie było czym

Czekamy na fotki kominka
No to poczekam góra do wtorku bo paczka przyszłą w piątek po 17 więc niech będzie że w weekend nie pracuje.
Już do Ciebie lecę z moją walizą a daleko masz do teściowej?
Gratulacje za spowiedź
Ja dziś stresa złapałam z tymi ciastami jak zapytałam się go jakie mają a on do mnie "no standardowo to sernik i szarlotkę i reszta kremowe" więc mówie ze ja nie chce tych kremowych bo one zaraz popłyną że wolałabym jakiś orzechowiec, coś z galaretką a on "no to przecież mowie że tofinka, cappuccino, rafaello to nie są kremowe? A z tortem to się zastanawiam czy dobrze zrobiłam że największą część śmietankową wzięłam.
Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
pyszności
co do godzin najwyżej będzie mały poślizg Najważniejsze ay kuchnia była gotowa na wydawanie jedzonka
Masz rację ale chciałam żeby goście wiedzieli o której mniej więcej co będzie a jak już na początku będzie prawie godzinny poślizg to cała moja praca jest bez sensu
Pradip jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-25, 22:20   #3088
Malgos_12
Zakorzenienie
 
Avatar Malgos_12
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez Inusiaa88 Pokaż wiadomość
Zrobił nam bardzo miłą niespodziankę Na filmie też znalazło się kilka ciekawych niespodzianek

Drogie mężatki Co zrobiłyście z Waszymi sukniami? Sprzedajecie czy coś? :P
aaa jeszcze nawet nie wyczyściłam

Cytat:
Napisane przez Pradip Pokaż wiadomość
Włoski same zwracają na siebie uwagę a ja wiedząc jak ciężko jest zadbać i mieć takie włosy tym bardziej je podziwiam
Płytka jest śliczna szczególnie 3 część .
No i mnie zamiast stres łapać to taka nostalgia że już zaraz będzie po wszystkim

A czemu nie chcesz sesji? Mój też początkowo się do nich nie garnął ale po narzeczeńskiej uznał ze to wcale straszne nie jest i dobrze się bawił.
Tak podczytuje ja ma wyglądać Wasz ostatni tydzień i próbuję sobie wyobrazić że u mnie zaraz też tak będzie ale jakoś sobie nie umiem tego wyobrazić
Wczoraj dotarły do nas lampiony i zastanawiam się czy nie wystawić po raz pierwszy negatywna (kontakt ze sprzedającym praktycznie zerowy, miały mieć 110cm wysokości a mają 80cm no i 1 brakuje) a dziś z kolei byliśmy zapłacić za wesele, ustalić menu i dekoracje i inne szczegóły i brat gościa z którym do tej pory wszystko ustalaliśmy powiedział że nie pozwalają puszczać lampionów bo za bardzo brudzą
mój też po sesji powiedział, że było fajnie, a myślał, że się wynudzi

a sprawdziłaś czy nie ma czasem urlopu? jeśli nie ma, poczekaj do wtorku, daj mu szansę się z tobą skontaktować, znajdźcie jakiś kompromis - jesli nie to negatyw.
Ja ostatnio zamówiłam coś i wysłali na zły adres, paczka wróciła do nich to mi w ramach rekompensaty dorzucili kilka produktów, a nawet nie prosiłam

Cytat:
Napisane przez szczesliwa25 Pokaż wiadomość
a tak dla odmiany żeby odejść od tematu ślubno nerwowego chcę Wam pokazać mój azyl )) Domek nieżyjącego już dziadka Tż. Niestety jak widzicie jest w stanie 'do roboty' - bo i schody, i dach - gont mi się marzy, ale uwielbiam to miejsce i co roku jak tylko odłożymy parę groszy coś tam zmieniamy - teraz na wiosnę okna, drzwi i podmurówkę ze schodami będziemy wykładać łupkiem ))

i zapraszam wszystkie na wieś na domowe ciasto i kawkę ! )
uważaj bo zaraz tam będę. wspaniały ten domek! mojemu tż-towi marzy się taki z bali lub drewniany a ten jest idealny

Cytat:
Napisane przez Pradip Pokaż wiadomość
Ja dziś stresa złapałam z tymi ciastami jak zapytałam się go jakie mają a on do mnie "no standardowo to sernik i szarlotkę i reszta kremowe" więc mówie ze ja nie chce tych kremowych bo one zaraz popłyną że wolałabym jakiś orzechowiec, coś z galaretką a on "no to przecież mowie że tofinka, cappuccino, rafaello to nie są kremowe? A z tortem to się zastanawiam czy dobrze zrobiłam że największą część śmietankową wzięłam.

Masz rację ale chciałam żeby goście wiedzieli o której mniej więcej co będzie a jak już na początku będzie prawie godzinny poślizg to cała moja praca jest bez sensu
mnie tylko pytali o której msza i wiedzieli, sami dostosowali się z czasem... też myśle, że nie będziecie tak szybko na sali...
co do ciast my mieliśmy, nawet nie wiem ile rodzajów, ale raczej takie, które właśnie się nie rozpływały i nie miały takich słodkich mas... a muszę przyznać, że były pyszne... ale pani, która piekła nam doradziła co i jak.
Malgos_12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-25, 22:35   #3089
Neave
Raczkowanie
 
Avatar Neave
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 359
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez Pradip Pokaż wiadomość
Wczoraj dotarły do nas lampiony i zastanawiam się czy nie wystawić po raz pierwszy negatywna (kontakt ze sprzedającym praktycznie zerowy, miały mieć 110cm wysokości a mają 80cm no i 1 brakuje) a dziś z kolei byliśmy zapłacić za wesele, ustalić menu i dekoracje i inne szczegóły i brat gościa z którym do tej pory wszystko ustalaliśmy powiedział że nie pozwalają puszczać lampionów bo za bardzo brudzą
Cytat:
Napisane przez Pradip Pokaż wiadomość
Wybraliśmy rosół, borowikową i barszczyk z krokietem, filet z indyka w migdałach z pieczonymi ziemniakami, schab w sosie myśliwskim i kluski śląskie, zrazy z kaszą i cała zimna płyta, ciasta i owoce. Ale gość stwierdził ze na 17.30 będzie pierwszy posiłek a moim zdaniem to nie realne. na 16 ślub (-/+ 50 minut) życzenia 30 minut (wydaje mi sie że będzie dłużej) z kościoła na sale jest około 25 km wiec kolejne 30 minut, potem przed wejściem przywitanie itd z 15 minut wiec według moich obliczeń 18.10 to najwcześniej i nie wiem teraz jak mam na menu napisać? co myślicie?
moim zdaniem też nie zasługuje na pozytywa! może wystaw mu komentarz neutralny? następny kupujący będzie widział, że coś nie tak, a facet jeśli już może ci się "odwdzięczyć" również neutralnym.

my mamy ślub na 15 i obiad mamy umówiony na 17... godzina mszy, potem życzenia pod kościołem (jak dobrze pójdzie to spokojnie 30 min + 30min dojazd, bo w okolicę skrzyżowania Marszałkowskiej i Świętokrzyskiej musimy dojechać). także ja bym ustaliła tak jak piszesz 18.10, a nawet później...

a teraz Wam się pochwalę kupiliśmy dzisiaj buty dla TŻta! jupi! fotki wrzucę do klubu! nałaziliśmy się po Arkadii ponad 2h! a w końcu stanęło na tych które mierzył jako drugie, bo tak idealnie mu leżały, ale cena mu nie odpowiadała i uparł się że znajdzie jakieś tańsze ale to nie było już to samo i po 1,5h łażenia wróciliśmy do tamtego sklepu. A teraz się was zapytam czy 4 stówy za buty do garnituru to wg was dużo czy mało? dla mnie też znaleźliśmy, ale będą do odbioru w środę, bo u producenta byliśmy i zrobią specjalnie dla mnie w tym kolorze rozmiar 35! nawet nie wiecie jaka jestem szczęśliwa

a propos ciast - ja dzisiaj napisałam do dziewczyny u której robiliśmy tort z Krecikiem na 1-sze urodziny malucha i spróbujemy się z nią spotkać w tym tygodniu

zaproszenia - wręczyliśmy ostatnie zaproszenie na obiad! zostało nam już tylko kilka takich ogólnych do wysłania i powiadomienie dalszych znajomych mailem btw, chciałam się was podpytać - robiłyście sobie Event na Facebooku informujący o Waszym ślubie?

---------- Dopisano o 22:35 ---------- Poprzedni post napisano o 22:33 ----------

Cytat:
Napisane przez Inusiaa88 Pokaż wiadomość
No to troszkę zdjęć z naszej małej podróży poślubnej...

https://picasaweb.google.com/1129213...eat=directlink

Mam nadzieję, że link działa
link działa! super fotki
widzę że w Ksuadasi byliście jak wam się podobało? ja tam byłam rok temu na pierwszych wakacjach maluszka (miał 9 miesięcy)

katie - udanej zabawy na panieńskim!

Cytat:
Napisane przez Pradip Pokaż wiadomość
Fajna historia ale ja wczoraj odwaliłam lepszy numer. Już nie w temacie bagażu ale mi się skojarzyło. Tak jak Wam pisałam spotkaliśmy się wczoraj z gościem z zespołu. No i Z. pyta się mnie czy mam może jakaś kartkę bo on zapomniał. No to mu dałam jakaś której używałam jak zakładkę do książki a przynajmniej tak myślałam... dopiero jak byłam w domu okazało sie że przed spotkaniem byłam u ginekologa i do pisania dałam mu moje wyniki cytologii
no ładnie...a masz szanse odzyskać te wyniki?


Cytat:
Napisane przez justiii87 Pokaż wiadomość
Co Wy z tych wakacji przywozicie za dziwne rzeczy Jeszcze trochę i Wasze zdjęcia będą na odprawach wisiały i z daleka będą Was rozpoznawać
hahaha, z takim podpisem: "tych Pań do samolotu nie wpuszczamy"

to mi przypomniało wczorajszą akcję ze znajomymi, umówiliśmy się na pożegnalne spotkanie z przyjaciółmi (wyjeżdżają na miesiąc na podróż poślubną do USA) w Bierhalle. zamówiłam sobie jakieś danie w którym jednym ze składników miały być papryczki jalapeno (które uwielbiam i zjadam słoikami), czekamy, czekamy, w końcu danie przyszło, a tam jakieś dziwne kulki, więc pytam kelnerkę co to takiego? a ona mi mówi że to te papryczki... otworzyliśmy jedną kulkę a tam biała masa... więc zapytaliśmy czy możemy pogadać z menadżerem. przyszła menadżerka, pytam ją co to? a ona mi mówi że to takie zmiksowane drobinki papryczek z serem, żeby nie było w Bierhalle mają przy każdej pozycji w menu zdjęcie dania, więc zapytałam Pani czy mogłabym prosić o zmianę tych kulek na całe papryczki na co usłyszałam: "ale my całych nie mamy...". w końcu mi wymieniła danie na co innego. a potem się śmialiśmy że przeze mnie stworzą ścianę z naszym zdjęciem: "tych Państwa nie obsługujemy"

Cytat:
Napisane przez monika860902 Pokaż wiadomość
A czy Twoja mama jest po rozwodzie?? O kurcze, ale mnie wcięło...no ale nie ma co się przejmować...może po prostu tak reaguje na stres....w końcu córka bedzie ślubować

A to nie wolałaś tej oliwy włożyć do bagaży tego głównego? Chyba wtedy można takie ilości przewozić?
często mnie o to pytają, bo moi rodzice nie mieszkają razem - mama w Warszawie, tato 30km pod Warszawą. i nie, nie są po rozwodzie. jak to mówi TŻ oni wogóle są dziwnym małżeństwem bo im najlepiej jak się za często nie widują. średnio po 3 dniach razem mają się po dziurki w nosie. szczerze wątpię by to był stres... to raczej taki jej charakter i oburzenie że robimy wszystko w kościele rzymsko-katolickim, a nie w cerkwi greko-katolickiej.

no właśnie się bałam, że jak włożę do głównego to mi się wszystko wyleje, bo to taka oliwa kupiona od Turka na targu, sam ją przelewał do butelek

Cytat:
Napisane przez Inusiaa88 Pokaż wiadomość
A tak przy okazji to może pochwale się Wam jak wygląda nasza płytka z filmem bo ja jestem nią zauroczona
Dla nas jest z takie jakby zamszowe, takie milusie, a to z samochodem to egzemplarz dla rodziców
bardzo ładna okładka!

szczesliwa - bardzo fajny domek!



Magalska - Wszystkiego najlepszego w Waszym dniu!!!
Neave jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-25, 23:01   #3090
Malgos_12
Zakorzenienie
 
Avatar Malgos_12
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Neave - nie potrafię powiedzieć, czy to dużo czy mało za buty... wydaje mi się dość dużo, ale coraz częściej się łapię na tym, że obecnie zupełnie w cenach w PL się nie orientuję...
Malgos_12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Ślubny wizerunek


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:52.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.