Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II - Strona 16 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-08-26, 14:21   #451
zaraz_a
Raczkowanie
 
Avatar zaraz_a
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 108
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez partytura Pokaż wiadomość
Podoba mi się to, że endo zleciła Ci parę badań jednocześnie,
endo nic nie zleciła, bo jeszcze u żadnej nie byłam, ale przez te wyniki anty TPO widzę, że trzeba szybko dobrą znaleźć. Ginekolog zleciła mi teraz prolaktynę i wcześniej w marcu TSH, a teraz sama sobie poszłam i zrobiłam komplet badań. Postaram się zapisać do niej na przyszły tydzień na monitoring i przy okazji pokażę wyniki. Jak dalej nie będzie widziała problemu, albo się do niej nie przekonam, to może rzeczywiście znajdę kogoś innego. Wiem, że to ważne, aby mieć zaufanie do swojego lekarza, i ta mi się bardzo spodobała, ale jakoś nie jestem już przekonana. A z drugiej strony nie mogę jej obwiniać za to, że nie jestem jeszcze w ciąży. Ostatnio podpytywałam o inseminację, to powiedziała, że wg niej nie warto, bo to daje tylko 8-15% szans. Ale czy to mało?
zaraz_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-26, 14:31   #452
kwitka13
Zadomowienie
 
Avatar kwitka13
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 1 290
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez MarudexuS Pokaż wiadomość
Hehe Partytura, jak wklepię w ten kalkulator datę @ i 30 dni cykl to wyskakuje dokładnie 12 maj i data zaciążenia 19 sierpień, czyli dzień kiedy podejrzewałam owu ... no jaja.
w mojej pechowej ciąży też próbowałam z niego korzystać i nic mi się nie zgadzało...
Cytat:
Napisane przez MarudexuS Pokaż wiadomość
Dzień dobry
A ja już zdrowa nie wiem co to mnie złapało, że po 1 dniu przeszło. Obudziłam się dziś jak nowo narodzona
Za to mój pech nie śpi - dziś rozciełam sobie palucha i to tak konkretnie, lało się jak cholera.
no to teraz Ci coś powiem... jak byłam w ciąży z moim synem to zaczęło się od jednodniowego przeziębienia, potem myjac szklankę rozwalilam sobie łapę a następnie rozbilam wielki wazon czym zniszczylam dywan...Ponieważ z natury nie jestem taką popierdółą powiedziałam o tym mojemu ówczesnemu gin a on mi na to, że bardzo (!) często huśtawka hormonalna powoduje rozbicie, roztargnienie i właśnie krotkotrwale, grypopodobne objawy

Odpuscialm sobie trochę wizaz w tym cyklu i chyba wyszło mi to na dobre. Nie macalam szyjki, nie szukałam śluzu, nie wypatrywalam objawów. No i wszystko szlag trafił, bo dziś śniło mi się, że kupiłam pięć testów, nasikałam na nie w sklepowym wucecie i wszystkie były pozytywne . Wyszłam szczęśliwa, mówię połówkowi, że jestem w ciąży a on do mnie: tak? a papierosy mi kupiłaś???
No więc wstalam rano ( w południe ) i siknęłam se na testa a co! Małż coś tam zobaczył ja tyż ale takie to liche było, że aż żal było patrzeć. Dziś mój 20 dc czyli dzień lub dwa do @. Nie wkrecam się, bo w poprzednim cyklu tez mi takie dwa wyszły i jeszcze przed wyjazdem do It polecialam na bete, która nic nie wykazała ( chyba już nie zdążyłam Wam o tym napisać)
Wczoraj byliśmy na weselu i tak sié wybawilam, że bolą mnie mięśnie o których istnieniu nie miałam pojęcia.
__________________
żona od 02-12-2000
mój największy skarb 02-03-2001
moja kolejna wielka miłość 05-01-2015
„Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!”
S.I. Witkiewicz
kwitka13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-26, 14:46   #453
partytura
Zadomowienie
 
Avatar partytura
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: 2ga strona kabla ;) [Lubuskie]
Wiadomości: 1 220
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez zaraz_a Pokaż wiadomość
endo nic nie zleciła, bo jeszcze u żadnej nie byłam, ale przez te wyniki anty TPO widzę, że trzeba szybko dobrą znaleźć. Ginekolog zleciła mi teraz prolaktynę i wcześniej w marcu TSH, a teraz sama sobie poszłam i zrobiłam komplet badań. Postaram się zapisać do niej na przyszły tydzień na monitoring i przy okazji pokażę wyniki. Jak dalej nie będzie widziała problemu, albo się do niej nie przekonam, to może rzeczywiście znajdę kogoś innego. Wiem, że to ważne, aby mieć zaufanie do swojego lekarza, i ta mi się bardzo spodobała, ale jakoś nie jestem już przekonana. A z drugiej strony nie mogę jej obwiniać za to, że nie jestem jeszcze w ciąży. Ostatnio podpytywałam o inseminację, to powiedziała, że wg niej nie warto, bo to daje tylko 8-15% szans. Ale czy to mało?
Ach, no tak! tyle nas tutaj zagląda, że umknęło to mojej uwadze, że do endo dopiero wystartujesz, pogubiłam się, wybacz! Mądra z Ciebie babka, że poszłaś przebadać to i owo i teraz faktycznie pora na dobrego lekarza endo
A co do ginekolog to też ciekawa jestem jak zareaguje na te Twoje wyniki. No i wydaje mi się, że spora ilość lekarzy jak gdyby 'nie przejmuje się' niektórymi wynikami, bo znają sporo przypadków, że nic one nie wnosiły.. a potem przez to my mamy stresy Np. ja, bo skoro miałam i raczej mam nadal pare hormonów na niewłaściwym poziomie to oczekiwałabym teraz na starcie ciąży badan hormonalnych, a póki co takich mi nie zlecono. Mam nadzieję, że drugie skierowanie od ginekologa będzie szersze, póki co glukoza, krew, takie podstawy. Jeśli nie zleci mi tego to wypytam go wzdłuż i wszerz o powiązania hormonalne, oby tylko był w stanie usatysfakcjonować mnie odpowiedzią, bo to lekarz starej daty Powołanie ma, to się czuje, ale wiadomo, nie każdy lekarz potrafi fajnie objaśniać różne kwestie, nie wiem jak będzie w jego przypadku

Cytat:
Napisane przez kwitka13 Pokaż wiadomość
w mojej pechowej ciąży też próbowałam z niego korzystać i nic mi się nie zgadzało...

no to teraz Ci coś powiem... jak byłam w ciąży z moim synem to zaczęło się od jednodniowego przeziębienia, potem myjac szklankę rozwalilam sobie łapę a następnie rozbilam wielki wazon czym zniszczylam dywan...Ponieważ z natury nie jestem taką popierdółą powiedziałam o tym mojemu ówczesnemu gin a on mi na to, że bardzo (!) często huśtawka hormonalna powoduje rozbicie, roztargnienie i właśnie krotkotrwale, grypopodobne objawy
(...)
Wczoraj byliśmy na weselu i tak sié wybawilam, że bolą mnie mięśnie o których istnieniu nie miałam pojęcia.
Uroki kalkulatorów Irytujące, ale zawsze opisują +/- rozwój Przynajmniej tyle.
Opis z wydarzeniami z ciąży rusza za serce, serio.. dodaje przekonania.. wiadomo jakiego..dodaje prawdopodobieństwa bez dwóch zdań.
ps. Szybkiego powrotu do pełni sił po weselisku
__________________

Jesteśmy tu m.in. po to by pomagać sobie nawzajem

partytura jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-26, 14:54   #454
MarudexuS
Zakorzenienie
 
Avatar MarudexuS
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: Boat City
Wiadomości: 5 420
GG do MarudexuS
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez kwitka13 Pokaż wiadomość
no to teraz Ci coś powiem... jak byłam w ciąży z moim synem to zaczęło się od jednodniowego przeziębienia, potem myjac szklankę rozwalilam sobie łapę a następnie rozbilam wielki wazon czym zniszczylam dywan...Ponieważ z natury nie jestem taką popierdółą powiedziałam o tym mojemu ówczesnemu gin a on mi na to, że bardzo (!) często huśtawka hormonalna powoduje rozbicie, roztargnienie i właśnie krotkotrwale, grypopodobne objawy
Tyle, że ja jestem taką popierdóką z natury i często coś rozbijam ale dziś się popłakałam jak rozwaliłam tego palucha ...

Cytat:
Napisane przez kwitka13 Pokaż wiadomość
Odpuscialm sobie trochę wizaz w tym cyklu i chyba wyszło mi to na dobre. Nie macalam szyjki, nie szukałam śluzu, nie wypatrywalam objawów. No i wszystko szlag trafił, bo dziś śniło mi się, że kupiłam pięć testów, nasikałam na nie w sklepowym wucecie i wszystkie były pozytywne . Wyszłam szczęśliwa, mówię połówkowi, że jestem w ciąży a on do mnie: tak? a papierosy mi kupiłaś???
No więc wstalam rano ( w południe ) i siknęłam se na testa a co! Małż coś tam zobaczył ja tyż ale takie to liche było, że aż żal było patrzeć. Dziś mój 20 dc czyli dzień lub dwa do @. Nie wkrecam się, bo w poprzednim cyklu tez mi takie dwa wyszły i jeszcze przed wyjazdem do It polecialam na bete, która nic nie wykazała ( chyba już nie zdążyłam Wam o tym napisać)
Wczoraj byliśmy na weselu i tak sié wybawilam, że bolą mnie mięśnie o których istnieniu nie miałam pojęcia.
Oj tam oj tam, może Twój sen akurat się okaże proroczy
__________________
Gdyby wybory miały coś zmienić już dawno byłyby zakazane ...
MarudexuS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-26, 14:57   #455
kwitka13
Zadomowienie
 
Avatar kwitka13
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 1 290
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez MarudexuS Pokaż wiadomość
Tyle, że ja jestem taką popierdóką z natury i często coś rozbijam ale dziś się popłakałam jak rozwaliłam tego palucha ...



Oj tam oj tam, może Twój sen akurat się okaże proroczy
tak jak i Twój
__________________
żona od 02-12-2000
mój największy skarb 02-03-2001
moja kolejna wielka miłość 05-01-2015
„Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!”
S.I. Witkiewicz
kwitka13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-26, 15:02   #456
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez colorblue Pokaż wiadomość
No ja też mam taką nadzieję,że szybko mu to dziadostwo przejdzie. Jutro lekarz nas czeka bo nawet nie wiem co powoduje te gorączkę u niego:/



Współczuję mdłości
Co do męża to się zgodzę, chociaż nieraz lubi mi podnieść ciśnienie
Sałatką częstuję i mogę podać przepis jak masz chęć

Co do pasażera to się już nie nakręcam. Wrzuciłam na zupełny luz. Co ma być to będzie. Nic na siłę. Mam już 2 dzieci i 1 aniołka w niebie. Więc w sumie może dlatego tak na spokojnie podchodzę do tematu. Choć przyznam że jak @ jednak przylezie to będzie mi smutno troszkę.
Nasze dzieci były "zrobione" odrazu w 1cs każde. Więc może dlatego tym razem jakoś sobie ubzdurałam,że w moim przypadku jak było 3 razy bzykanko to i maluszek będzie
Oby mu szybko przeszło

Cytat:
Napisane przez ANTERIA Pokaż wiadomość
Kurcze jaki miałam dzisiaj sen że aż jak się obudziłam to byłam wściekła na Tż-ta a teraz jeszcze patrze na historie przeglądarki i cisza wszystko skasowane co on robił a rano zawsze siedzi chyba będzie przesłuchanie robione /QUOTE]

ANTERIA - ja też się jakiś czas temu zagotowałam i podejrzewałam już mego chłopa o najgorsze, jak skasował historię przeglądania, a okazał się całkiem niewinny. Zrobiłam mu awanturę, a okazało się, ze chciał mi zrobić niespodziankę i zabrać na miły weekend w góry. Jednak umysł kobiety to całkim nieźle potrafi się sam nakręcić



Skierka - witaj i zaglądaj czesto. My tu chyba wszystkie jesteśmy równo zafiksowane na jeden cel, ale oprócz tego żyjemy też codziennością. I całe szczęście, bo pewnie połowa z nas wylądowałaby już dawno w psychiatryku, gdyby nie codzienne obowiązki i możliwość wygadania się tutaj, czyli dziewczynom z podobnymi problemami, oczekiwaniami i niepokojami.



colorblue - za wcześnie, zdecydowanie za wcześnie . Poczekaj jeszcze przynajmniej te 5-6 dni (wiem, łatwo mówić, tzn. pisać). No chyba, że nie wytrzymasz . Ja na początku robiłam te testy zupełnie bez sensu w dużych ilościach, dopóki nie zorientowałam się, że to widok tej jednej kreski boli najbardziej. Teraz już będę czekać do najwcześniejszego możliwego terminu NIE spodziewanej @ i ewentualnie wtedy testować. Co nie zmienia faktu, że mam nadzieję, że za te kilka dni u Ciebie cień cienia będzie berdziej wyraźny.



... ja też padnę z wrażenia, a później szybko wstanę i pojadę Maru hipnotyzować, żeby we śnie widziała wielką, spuchniętą zarazę z mega-brzuchem gnającą na porodówkę ... np. w Dzień Dziecka .

Wiecie co, zrobiłam wyniki, oto one:
TSH 3 generacji- 2,69 mlU/l (norma 0,53 - 4,60), w marcu było 2,025 mlU/l
FT 3 - 3,23 pg/ml (norma 1,80 - 4,20),
FT 4 - 0,937 ng/dl (norma 0,84 - 1,76),
prolaktyna - 4,93 ng/ml (norma 1,9 - 25,0).
no i cholerna glukoza i przeciwciała :
glukoza - 123 mg/dl (norma 74 - 106), w marcu było 139 mg/dl
Anty TPO - 70 IU/ml (norma 1,0 - 16,0).

Czy to TSH przypadkiem, mimo że w normie, nie powinno być mniejsze, żeby łatwiej zaciążyć? Moja ginekolożnka nie widzi w tym problemu. Coraz częściej mam wrażenie, że ona w niczym nie widzi problemu . Doradźcie, co poza znalezieniem dobrego endokrynoga zrobić. Zmienić też ginkę? Mam wrażenie, że ona nie dońca jest pewna siebie i swojej wiedzy - coraz częściej widzę, że dzwoni do innnych lekarzy podczas wizyty (czyli do innych gabinetów w tej samej klinice) i pyta, czy powinna mi zlecić jakieś badania, albo czy wyniki są OK.
Cytat:
Napisane przez zaraz_a Pokaż wiadomość
endo nic nie zleciła, bo jeszcze u żadnej nie byłam, ale przez te wyniki anty TPO widzę, że trzeba szybko dobrą znaleźć. Ginekolog zleciła mi teraz prolaktynę i wcześniej w marcu TSH, a teraz sama sobie poszłam i zrobiłam komplet badań. Postaram się zapisać do niej na przyszły tydzień na monitoring i przy okazji pokażę wyniki. Jak dalej nie będzie widziała problemu, albo się do niej nie przekonam, to może rzeczywiście znajdę kogoś innego. Wiem, że to ważne, aby mieć zaufanie do swojego lekarza, i ta mi się bardzo spodobała, ale jakoś nie jestem już przekonana. A z drugiej strony nie mogę jej obwiniać za to, że nie jestem jeszcze w ciąży. Ostatnio podpytywałam o inseminację, to powiedziała, że wg niej nie warto, bo to daje tylko 8-15% szans. Ale czy to mało?
Ja bym na twoim miejscu poszukała innego gina.Do takiego lekarza musisz mieć 1000 % zaufania.Ja przed zajściem w ciaże miała tsh 3,26 i przy takim zaszłam w ciaże.Nie wiem jakim cudem.
Cytat:
Napisane przez kwitka13 Pokaż wiadomość
w mojj pechowej ciąży też próbowałam z niego korzystać i nic mi się nie zgadzało...

no to teraz Ci coś powiem... jak byłam w ciąży z moim synem to zaczęło się od jednodniowego przeziębienia, potem myjac szklankę rozwalilam sobie łapę a następnie rozbilam wielki wazon czym zniszczylam dywan...Ponieważ z natury nie jestem taką popierdółą powiedziałam o tym mojemu ówczesnemu gin a on mi na to, że bardzo (!) często huśtawka hormonalna powoduje rozbicie, roztargnienie i właśnie krotkotrwale, grypopodobne objawy

Odpuscialm sobie trochę wizaz w tym cyklu i chyba wyszło mi to na dobre. Nie macalam szyjki, nie szukałam śluzu, nie wypatrywalam objawów. No i wszystko szlag trafił, bo dziś śniło mi się, że kupiłam pięć testów, nasikałam na nie w sklepowym wucecie i wszystkie były pozytywne . Wyszłam szczęśliwa, mówię połówkowi, że jestem w ciąży a on do mnie: tak? a papierosy mi kupiłaś???
No więc wstalam rano ( w południe ) i siknęłam se na testa a co! Małż coś tam zobaczył ja tyż ale takie to liche było, że aż żal było patrzeć. Dziś mój 20 dc czyli dzień lub dwa do @. Nie wkrecam się, bo w poprzednim cyklu tez mi takie dwa wyszły i jeszcze przed wyjazdem do It polecialam na bete, która nic nie wykazała ( chyba już nie zdążyłam Wam o tym napisać)
Wczoraj byliśmy na weselu i tak sié wybawilam, że bolą mnie mięśnie o których istnieniu nie miałam pojęcia.
To chyba można ci już pomału gratulować

U mnie nadal @ brak a byłam wczoraj na 100 % przekonana że się rozkręcaDziwne- w czwartek to plamienie,wczoraj też a @ brak
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek

Edytowane przez iza243
Czas edycji: 2012-08-26 o 15:06
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-26, 15:12   #457
kwitka13
Zadomowienie
 
Avatar kwitka13
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 1 290
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Oby mu szybko przeszło




Ja bym na twoim miejscu poszukała innego gina.Do takiego lekarza musisz mieć 1000 % zaufania.Ja przed zajściem w ciaże miała tsh 3,26 i przy takim zaszłam w ciaże.Nie wiem jakim cudem.


To chyba można ci już pomału gratulować

U mnie nadal @ brak a byłam wczoraj na 100 % przekonana że się rozkręcaDziwne- w czwartek to plamienie,wczoraj też a @ brak
bedziemy sobie wspólnie gratulowac
któraś jeszcze na dniach nie czeka na @? bo już kurcze czas najwyższy na nowe fasole...
__________________
żona od 02-12-2000
mój największy skarb 02-03-2001
moja kolejna wielka miłość 05-01-2015
„Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!”
S.I. Witkiewicz

Edytowane przez kwitka13
Czas edycji: 2012-08-26 o 15:13
kwitka13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-26, 15:15   #458
colorblue
Zakorzenienie
 
Avatar colorblue
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 3 394
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Iza toż pisałam,że to wcale nie musi być@

Kwitka czyżby można było po cichu gratulować???
P.s ja też teraz w najbliższych dniach spodziewam-niespodziewam się @

Zaraz_a no poczekam poczekam bo inaczej na testach zbankrutuje

Partytura o to przepis

Składniki: ilość wedle uznania i apetytu

- zupki chińskie( najlepiej te czerwone vifona)
-ogórki konserwowe
-jajka
-cebula
-kukurydza z puszki
-majonez
-czosnek

1.Zupki kruszysz do większego naczynia i dodajesz wszystkie przyprawy z nich- zalewasz wrzątkiem tak aby tylko przykryć makaron i przykrywasz. Makaron wpije cała wode i sie ładnie zaparzy. Będzie fajny sypki

2. ogórki,cebule i jajka kroisz w kostke i dodajesz do tego makaronu razem z kukurydza.

3.. dodajesz do wszystkiego majonez i wciskasz ząbki czosnku

Mieszasz i Smacznego!!!

PS. Ja osobiście nie dodaje już żadnych przypraw, te z zupek wystarczają zupełnie mi. No i nie szalej z czosnkiem. Ma być tylko do smaku Czosnek w zbyt dużej ilości ponoć zbija ciśnienie i wogóle
__________________
START 64,7 kg
CEL 52 kg
OBECNIE 60,6 kg


min sierpnień 520/1000
Minuty lipiec 610/1000
Minuty CZERWIEC : 1205 /1000
Minuty MAJ: 1005 min/1000
colorblue jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-26, 15:16   #459
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Jeżeli nie dostane @ do czwartku piątku to powtórze test.Dziś mam 28 dc ale ja mam długie cykle.Ale powiem wam że kompletnie nie czuje się na fasolke nie mam żadnych objawów.A w poprzedniej ciaży już od owu bolały mnie piersi.
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek

Edytowane przez iza243
Czas edycji: 2012-08-26 o 15:20
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-26, 15:19   #460
Goyya
Raczkowanie
 
Avatar Goyya
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 251
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

jedna kreska...i nadzieje dziś od rana rozwiane............
Goyya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-26, 15:21   #461
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez Goyya Pokaż wiadomość
jedna kreska...i nadzieje dziś od rana rozwiane............
Któty masz dzień cyklu?I jak długie?Może po prostu za wcześnie na test
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-26, 15:26   #462
kwitka13
Zadomowienie
 
Avatar kwitka13
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 1 290
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez Goyya Pokaż wiadomość
jedna kreska...i nadzieje dziś od rana rozwiane............
oj tam, póki nie ma @ nadzieja jeszcze w kupie... tzn nie rozwiana

przeglądam teraz awatary i podpisy, bo dużo dziewczyn dołączyło i czytam podpis partytury :
lokalizacja - 2ga strona KIBLA brawo dla mnie
__________________
żona od 02-12-2000
mój największy skarb 02-03-2001
moja kolejna wielka miłość 05-01-2015
„Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!”
S.I. Witkiewicz
kwitka13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-26, 15:36   #463
colorblue
Zakorzenienie
 
Avatar colorblue
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 3 394
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez kwitka13 Pokaż wiadomość
oj tam, póki nie ma @ nadzieja jeszcze w kupie... tzn nie rozwiana

przeglądam teraz awatary i podpisy, bo dużo dziewczyn dołączyło i czytam podpis partytury :
lokalizacja - 2ga strona KIBLA brawo dla mnie


Tak na marginesie jak Ci się chce to wróć sobie do mojej rozmowy z Kocurkiem to padniesz ( strona5-6)
__________________
START 64,7 kg
CEL 52 kg
OBECNIE 60,6 kg


min sierpnień 520/1000
Minuty lipiec 610/1000
Minuty CZERWIEC : 1205 /1000
Minuty MAJ: 1005 min/1000

Edytowane przez colorblue
Czas edycji: 2012-08-26 o 15:44
colorblue jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-26, 15:56   #464
partytura
Zadomowienie
 
Avatar partytura
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: 2ga strona kabla ;) [Lubuskie]
Wiadomości: 1 220
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez colorblue Pokaż wiadomość
(...)
Partytura o to przepis

Składniki: ilość wedle uznania i apetytu

- zupki chińskie( najlepiej te czerwone vifona)
-ogórki konserwowe
-jajka
-cebula
-kukurydza z puszki
-majonez
-czosnek

1.Zupki kruszysz do większego naczynia i dodajesz wszystkie przyprawy z nich- zalewasz wrzątkiem tak aby tylko przykryć makaron i przykrywasz. Makaron wpije cała wode i sie ładnie zaparzy. Będzie fajny sypki

2. ogórki,cebule i jajka kroisz w kostke i dodajesz do tego makaronu razem z kukurydza.

3.. dodajesz do wszystkiego majonez i wciskasz ząbki czosnku

Mieszasz i Smacznego!!!

PS. Ja osobiście nie dodaje już żadnych przypraw, te z zupek wystarczają zupełnie mi. No i nie szalej z czosnkiem. Ma być tylko do smaku Czosnek w zbyt dużej ilości ponoć zbija ciśnienie i wogóle
Dziękuję za przepis
Prosty, jest szansa, że dość prędko się skuszę. Tylko te przyprawy z zupek nie wiem czy wskazane dla mnie teraz, czy to nie jest aby za dużo chemii Jak obstawiacie??

Cytat:
Napisane przez kwitka13 Pokaż wiadomość
oj tam, póki nie ma @ nadzieja jeszcze w kupie... tzn nie rozwiana

przeglądam teraz awatary i podpisy, bo dużo dziewczyn dołączyło i czytam podpis partytury :
lokalizacja - 2ga strona KIBLA brawo dla mnie
POLEGŁAM! Brawa!
(No, ooooostaaatecznie.. Jak by nie patrzeć.. częściej na klozecie bywam odkąd mam pasażera Tak więc masz usprawiedliwienie hahahah )
__________________

Jesteśmy tu m.in. po to by pomagać sobie nawzajem


Edytowane przez partytura
Czas edycji: 2012-08-26 o 15:59
partytura jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-26, 16:47   #465
santom
Zakorzenienie
 
Avatar santom
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: tam gdzie diabel mowi dobranoc;D
Wiadomości: 5 424
GG do santom Send a message via Skype™ to santom
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Wy w ogole dziewuchy wszystkie udane jestescie

salatke z zupek chinskich polecam sama ja regularnie co jakis czas robie i mysle, ze jak czasem sobie poszamiemy takie smakolyki to nic nam nie grozi takze partytura smacznego oprocz chemii, sa tez i warzywka zawsze mozna powiedziec
__________________





NA ZAWSZE W SERCU...
santom jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-26, 16:59   #466
colorblue
Zakorzenienie
 
Avatar colorblue
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 3 394
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez santom Pokaż wiadomość
Wy w ogole dziewuchy wszystkie udane jestescie

salatke z zupek chinskich polecam sama ja regularnie co jakis czas robie i mysle, ze jak czasem sobie poszamiemy takie smakolyki to nic nam nie grozi takze partytura smacznego oprocz chemii, sa tez i warzywka zawsze mozna powiedziec

Zgadzam się w zupełności! Nie jesz tego przecież nagminnie więc raz na jakiś czas nie zaszkodzi przecież. A poza tym powiedzcie w czym teraz nie ma chemii?
Do tego napisze,że zarówno z pierwszym jak i z drugim synem w ciąży miałam korbe na punkcie pepsi i zupek chińskich ostrych
Nie było praktycznie dnia,żebym nie napiła się choć troszkę i nie zjadła 1 takiej zupki. Inaczej był płacz i trzęsące się ręce eheheheh.
Dzieciom nic nie brakuje tak na marginesie
__________________
START 64,7 kg
CEL 52 kg
OBECNIE 60,6 kg


min sierpnień 520/1000
Minuty lipiec 610/1000
Minuty CZERWIEC : 1205 /1000
Minuty MAJ: 1005 min/1000
colorblue jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-26, 17:04   #467
partytura
Zadomowienie
 
Avatar partytura
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: 2ga strona kabla ;) [Lubuskie]
Wiadomości: 1 220
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez santom Pokaż wiadomość
Wy w ogole dziewuchy wszystkie udane jestescie

salatke z zupek chinskich polecam sama ja regularnie co jakis czas robie i mysle, ze jak czasem sobie poszamiemy takie smakolyki to nic nam nie grozi takze partytura smacznego oprocz chemii, sa tez i warzywka zawsze mozna powiedziec
Cytat:
Napisane przez colorblue Pokaż wiadomość
Zgadzam się w zupełności! Nie jesz tego przecież nagminnie więc raz na jakiś czas nie zaszkodzi przecież. A poza tym powiedzcie w czym teraz nie ma chemii?
Do tego napisze,że zarówno z pierwszym jak i z drugim synem w ciąży miałam korbe na punkcie pepsi i zupek chińskich ostrych
Nie było praktycznie dnia,żebym nie napiła się choć troszkę i nie zjadła 1 takiej zupki. Inaczej był płacz i trzęsące się ręce eheheheh.
Dzieciom nic nie brakuje tak na marginesie
No to 'giteSS majoneSS' jestem spokojna hehe
Nie ma to jak opinia doświadczonej osóbki, dziękuję Colorblue

Tak w ogóle to najprawdopodobniej zniknę na dni parę
Mam nadzieję, że gdy wrócę na główne ujrzę parę nowych fasolek , zaciskam kciukasy cały czas
__________________

Jesteśmy tu m.in. po to by pomagać sobie nawzajem

partytura jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-26, 17:26   #468
kwitka13
Zadomowienie
 
Avatar kwitka13
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 1 290
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

chyba moje potestowe nadzieje szlag trafił... brzuch boli małpowo i pryszcze na facjacie wylazły a to niestety oznaki zbliżającej się@ . Dobrze, że chociaż plamień nie mam za to dziwną gulę w gardle i takie jakby mdłości ...?
__________________
żona od 02-12-2000
mój największy skarb 02-03-2001
moja kolejna wielka miłość 05-01-2015
„Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!”
S.I. Witkiewicz
kwitka13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-26, 17:32   #469
colorblue
Zakorzenienie
 
Avatar colorblue
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 3 394
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez partytura Pokaż wiadomość
No to 'giteSS majoneSS' jestem spokojna hehe
Nie ma to jak opinia doświadczonej osóbki, dziękuję Colorblue

Tak w ogóle to najprawdopodobniej zniknę na dni parę
Mam nadzieję, że gdy wrócę na główne ujrzę parę nowych fasolek , zaciskam kciukasy cały czas
Ależ nie ma za co kochana
Gdzie to sie wybierasz jeśli można spytać??? w każdym bądź razie wracaj do nas szybko ze swoim groszkiem

Cytat:
Napisane przez kwitka13 Pokaż wiadomość
chyba moje potestowe nadzieje szlag trafił... brzuch boli małpowo i pryszcze na facjacie wylazły a to niestety oznaki zbliżającej się@ . Dobrze, że chociaż plamień nie mam za to dziwną gulę w gardle i takie jakby mdłości ...?
Kwitka wdech wydech,wdech i wydech Brzuch małpowo na początku ciąży też może boleć tak,że już masz wrażenie że zaraz dostaniesz a tu echo Poczekamy i zobaczymy. Trzymam mocno kciuki za Ciebie!
__________________
START 64,7 kg
CEL 52 kg
OBECNIE 60,6 kg


min sierpnień 520/1000
Minuty lipiec 610/1000
Minuty CZERWIEC : 1205 /1000
Minuty MAJ: 1005 min/1000
colorblue jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-26, 17:38   #470
partytura
Zadomowienie
 
Avatar partytura
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: 2ga strona kabla ;) [Lubuskie]
Wiadomości: 1 220
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez colorblue Pokaż wiadomość
Ależ nie ma za co kochana
Gdzie to sie wybierasz jeśli można spytać??? w każdym bądź razie wracaj do nas szybko ze swoim groszkiem



Kwitka wdech wydech,wdech i wydech Brzuch małpowo na początku ciąży też może boleć tak,że już masz wrażenie że zaraz dostaniesz a tu echo Poczekamy i zobaczymy. Trzymam mocno kciuki za Ciebie!
Póki co nie wybieram się, ale czekam na TŻ. Aczkolwiek jestem, zapraszana do niego, szczególnie, że jego mama robi w Niemczech i okazja jest by się spotkać, bo jest akurat w domu Może jutro się zmobilizuję, dziś jestem na nie LEŃ! Poza tym w śr. muszę uderzyć do neurolog, więc ... długą wyprawą to to nie będzie. No, ale gdybyśmy wybyli do niego i wrócili na śr. to potem pewnie posiedzi u mnie i łączny czas spędzony razem będzie dłuższy hehe

Wypowiedź do Kwitka popieram w całej rozciągłości
__________________

Jesteśmy tu m.in. po to by pomagać sobie nawzajem

partytura jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-26, 19:11   #471
banka26
Zakorzenienie
 
Avatar banka26
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 4 218
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Wiatam Was dziewczyny ale sie rozpisalyscie.. ja dzisiaj luzik nawet staralam sie nei myslec o fasolce... ale.. pojechalam z malym do siostry na obiad a siostrunia starala sie zrobila fryteczki nugetsy - z mysla o dzieciach oczywiscie i fasolke mniam ale tez zrobila surowke z kapusty kiszonej z marchewka ... zasiadamu do stolu ja za surowke do buziaka a tu taka won poczulam ze nie moglam przegryzc jej i do smietnika szybko wyplulam , wracam do stolu wacham i wacham suroweczke a moja siostra patrzy sie na mnie jak na wariatke i mowi co ty tak wachasz świerzutka kaputa a ja nie ze smierdzi dalam jej powachac z mojego talerza a ona ze ladnie pachnie kapusta ... i moja ochota na obiad spadla kapusty nie tkenelam i caly czas czulam ten zapach.... nie wiem o co chodzi ehheh hmm tlumacze sobie ze moze ona napewno byla stara a moja sister ma zaburzony węch heheh i caly czas pobolewa mnie brzuch na @ tylko ze ja mam dopiero 20 dc a przypuszczam ze pecherzyk pekl mi w 15 -16 dc wiec chyba za wczesnie na jakies pobolewania .... a na bol na @ tez za wczesnie bo dopiero za 10 dni powinnam dostac zreszta nigdy nie bolal mnie brzuch wczesniej...
__________________
testowanie było 4x II słabe kreseczki Michaś
http://suwaczki.maluchy.pl/li-64773.png
http://suwaczki.maluchy.pl/li-64774.png
banka26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-26, 20:28   #472
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez kwitka13 Pokaż wiadomość
chyba moje potestowe nadzieje szlag trafił... brzuch boli małpowo i pryszcze na facjacie wylazły a to niestety oznaki zbliżającej się@ . Dobrze, że chociaż plamień nie mam za to dziwną gulę w gardle i takie jakby mdłości ...?
Dopóki nie ma @ jest nadzieja
Cytat:
Napisane przez banka26 Pokaż wiadomość
Wiatam Was dziewczyny ale sie rozpisalyscie.. ja dzisiaj luzik nawet staralam sie nei myslec o fasolce... ale.. pojechalam z malym do siostry na obiad a siostrunia starala sie zrobila fryteczki nugetsy - z mysla o dzieciach oczywiscie i fasolke mniam ale tez zrobila surowke z kapusty kiszonej z marchewka ... zasiadamu do stolu ja za surowke do buziaka a tu taka won poczulam ze nie moglam przegryzc jej i do smietnika szybko wyplulam , wracam do stolu wacham i wacham suroweczke a moja siostra patrzy sie na mnie jak na wariatke i mowi co ty tak wachasz świerzutka kaputa a ja nie ze smierdzi dalam jej powachac z mojego talerza a ona ze ladnie pachnie kapusta ... i moja ochota na obiad spadla kapusty nie tkenelam i caly czas czulam ten zapach.... nie wiem o co chodzi ehheh hmm tlumacze sobie ze moze ona napewno byla stara a moja sister ma zaburzony węch heheh i caly czas pobolewa mnie brzuch na @ tylko ze ja mam dopiero 20 dc a przypuszczam ze pecherzyk pekl mi w 15 -16 dc wiec chyba za wczesnie na jakies pobolewania .... a na bol na @ tez za wczesnie bo dopiero za 10 dni powinnam dostac zreszta nigdy nie bolal mnie brzuch wczesniej...
Trzymam bardzo za ciebie kciuki

U nas byli znajomi oglądaliśmy film.@ dalej nie ma.Tż mówi że jestem dziwnie gorąca jak w poprzedniej ciąży.
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-26, 20:41   #473
colorblue
Zakorzenienie
 
Avatar colorblue
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 3 394
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez banka26 Pokaż wiadomość
Wiatam Was dziewczyny ale sie rozpisalyscie.. ja dzisiaj luzik nawet staralam sie nei myslec o fasolce... ale.. pojechalam z malym do siostry na obiad a siostrunia starala sie zrobila fryteczki nugetsy - z mysla o dzieciach oczywiscie i fasolke mniam ale tez zrobila surowke z kapusty kiszonej z marchewka ... zasiadamu do stolu ja za surowke do buziaka a tu taka won poczulam ze nie moglam przegryzc jej i do smietnika szybko wyplulam , wracam do stolu wacham i wacham suroweczke a moja siostra patrzy sie na mnie jak na wariatke i mowi co ty tak wachasz świerzutka kaputa a ja nie ze smierdzi dalam jej powachac z mojego talerza a ona ze ladnie pachnie kapusta ... i moja ochota na obiad spadla kapusty nie tkenelam i caly czas czulam ten zapach.... nie wiem o co chodzi ehheh hmm tlumacze sobie ze moze ona napewno byla stara a moja sister ma zaburzony węch heheh i caly czas pobolewa mnie brzuch na @ tylko ze ja mam dopiero 20 dc a przypuszczam ze pecherzyk pekl mi w 15 -16 dc wiec chyba za wczesnie na jakies pobolewania .... a na bol na @ tez za wczesnie bo dopiero za 10 dni powinnam dostac zreszta nigdy nie bolal mnie brzuch wczesniej...
Hmmm wyczulony węch Ale póki co nie ma co się nakręcać bo później rozczarowanie boli Trzymam mocno kciukasy jak zresztą za wszystkie Kobietki tutaj!

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Dopóki nie ma @ jest nadzieja

Trzymam bardzo za ciebie kciuki

U nas byli znajomi oglądaliśmy film.@ dalej nie ma.Tż mówi że jestem dziwnie gorąca jak w poprzedniej ciąży.
Kiedy test Izka???
__________________
START 64,7 kg
CEL 52 kg
OBECNIE 60,6 kg


min sierpnień 520/1000
Minuty lipiec 610/1000
Minuty CZERWIEC : 1205 /1000
Minuty MAJ: 1005 min/1000
colorblue jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-26, 20:53   #474
monini2507
Zakorzenienie
 
Avatar monini2507
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 3 391
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Hej laseczki powróciłam
Przeleciałam tyle o ile co napisałyście ale strasznie tego dużo lece nadrabiać szok
Witam nowe staraczki u nas i trzymam kciuki za te testuje pachnie mi w całym domu świeżymi fasolkami
Z nowości to tyle że sprzedaliśmy nasz samochód
Teraz trzeba się rozejrzeć za czymś innym
monini2507 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-26, 20:56   #475
...Skierka...
Zakorzenienie
 
Avatar ...Skierka...
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 4 476
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

witam ponownie i dziękuję za tak miłe przywitanie
widzę że jest tu tak ciepło i domowo... fajnie

czytając wasze posty podziwiam też Was za tą pewność jaką da się wyczuć... co do tego jak bardzo chcecie
ja też bardzo chcę, ale z drugiej strony są momenty że trochę się obawiam jak to będzie. Bardziej pod względem psychicznym, bo tak ogólnie wiem, że możemy sobie już pozwolić na myśl o dzidziusiu, że jest już na to czas... (ale mam nadzieje ze z dnia na dzien beda coraz mniejsze, w koncu jeszcze niedawno nie myslalam tak powaznie o dzidziusiu jak teraz) Kwas foliowy biore dzien w dzien od poczatku roku ale mimo tych "obaw" kazdy pierwszy dzień @ od tych 3 miesiecy przyniósł mi wielkie rozczarowanie...
widze że piszecie tez o badaniach od endo. to kolejne zmartwienie. Na niedoczynność lecze sie od 3 lat, mam nadzieje że nie stworzy to wiele kłopotów

a i czytam tez że tak wiele z Was ma konkretne objawy... trzymam bardzo mocno kciuki!
__________________

kiedy byłam jak kropelka czułam serca twego bicie
i wiedzialam jak jest wielka miłość która daje życie...

20.11. ...nasze Szczęście...

Edytowane przez ...Skierka...
Czas edycji: 2012-08-26 o 21:00
...Skierka... jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-26, 21:04   #476
Mokka_83
Wtajemniczenie
 
Avatar Mokka_83
 
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: duży pokój
Wiadomości: 2 154
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez kwitka13 Pokaż wiadomość
chyba moje potestowe nadzieje szlag trafił... brzuch boli małpowo i pryszcze na facjacie wylazły a to niestety oznaki zbliżającej się@ . Dobrze, że chociaż plamień nie mam za to dziwną gulę w gardle i takie jakby mdłości ...?
kwitka, a ja tam bym jeszcze nie skreślała tego cyklu Ja w cyklu poprzedzającym ten fasolkowy też wprawdzie miałam twarz wywaloną pryszczami przed @. Aleeee... ten fasolkowy był identyczny! Dlatego jak pryszcze mi się pokazały to pomyślałam, że juz "po ptokach". A tu taaaaka niespodzianka Tak więc
Cytat:
Napisane przez banka26 Pokaż wiadomość
Wiatam Was dziewczyny ale sie rozpisalyscie.. ja dzisiaj luzik nawet staralam sie nei myslec o fasolce... ale.. pojechalam z malym do siostry na obiad a siostrunia starala sie zrobila fryteczki nugetsy - z mysla o dzieciach oczywiscie i fasolke mniam ale tez zrobila surowke z kapusty kiszonej z marchewka ... zasiadamu do stolu ja za surowke do buziaka a tu taka won poczulam ze nie moglam przegryzc jej i do smietnika szybko wyplulam , wracam do stolu wacham i wacham suroweczke a moja siostra patrzy sie na mnie jak na wariatke i mowi co ty tak wachasz świerzutka kaputa a ja nie ze smierdzi dalam jej powachac z mojego talerza a ona ze ladnie pachnie kapusta ... i moja ochota na obiad spadla kapusty nie tkenelam i caly czas czulam ten zapach.... nie wiem o co chodzi ehheh hmm tlumacze sobie ze moze ona napewno byla stara a moja sister ma zaburzony węch heheh i caly czas pobolewa mnie brzuch na @ tylko ze ja mam dopiero 20 dc a przypuszczam ze pecherzyk pekl mi w 15 -16 dc wiec chyba za wczesnie na jakies pobolewania .... a na bol na @ tez za wczesnie bo dopiero za 10 dni powinnam dostac zreszta nigdy nie bolal mnie brzuch wczesniej...
oj, powiem Ci, że nie jest za wcześnie U nas staranka były 27 czerwca a pobolewania zaczęły mi się już 2 dni później (29go) i mniejsze lub większe już mi towarzyszyły potem cały czas A z usg wychodzi, że właśnie 29go czerwca doszlo u mnie do zapłodnienia
Tak więc sama widzisz

---------- Dopisano o 21:04 ---------- Poprzedni post napisano o 21:02 ----------

a tak w ogóle, to witaj Skierka
__________________
Leonek
Mokka_83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-26, 21:07   #477
Kejthx
Zadomowienie
 
Avatar Kejthx
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Mój mały świat
Wiadomości: 1 319
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Heloł Dziubaski
Ja na sekundkę... weekend imprezowy, ale wypiłam w sumie może z 4 lampki wina - tak jak przeczuwałam, jakoś zatrucie mnie odrzuciło od balowania
Przynajmniej dziś nie zdycham, za to mój maż leży i kwiczy, heheh
Spaliśmy u teściów i już wiem, ze nigdy bym tam nie mogła mieszkać, nigdy, za nic, nawe za żadną kasę . Czułam się jakbym siedziała dupką na tykajacej bombie... tzn. teściowa lukała mnie jak wyglądam wychodząc na imprezę, ile razy wchodzę do kibelka, jak się maluję, jaką mam pizamę.... Masakra. Wcibskie babsko!

Tyle... jutro do pracy. Robię nura do łożeczka, muszę męża podleczyć
Dobrej nocy i słodkich snów!
__________________
Żona

Edytowane przez Kejthx
Czas edycji: 2012-08-26 o 21:08
Kejthx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-26, 21:09   #478
...Skierka...
Zakorzenienie
 
Avatar ...Skierka...
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 4 476
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Mokka_83 witaj

napisałaś że czułaś cos w czasie zapłodnienia... jakie to uczucie? czy jest faktycznie na tyle "inne" że można je wyczuć że faktycznie cos sie juz moze dziać?
__________________

kiedy byłam jak kropelka czułam serca twego bicie
i wiedzialam jak jest wielka miłość która daje życie...

20.11. ...nasze Szczęście...
...Skierka... jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-26, 21:09   #479
colorblue
Zakorzenienie
 
Avatar colorblue
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 3 394
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez monini2507 Pokaż wiadomość
Hej laseczki powróciłam
Przeleciałam tyle o ile co napisałyście ale strasznie tego dużo lece nadrabiać szok
Witam nowe staraczki u nas i trzymam kciuki za te testuje pachnie mi w całym domu świeżymi fasolkami
Z nowości to tyle że sprzedaliśmy nasz samochód
Teraz trzeba się rozejrzeć za czymś innym
No witaj witaj

Jak już nabędziecie nową fure to pochwal się
Ja się wstrzymam z testowaniem do przyszłej niedzieli. Dzisiaj zrobiłam test głupia Pod światło niby cień cienia z cienia jest Ale to jak dobrze pokręcisz testem i się przypatrzysz także nie biorę tego na serio i na luzie czekam. Co ma być to będzie
Cycki bolą i szczypią momentami, bóle @ się urwały za to przyszły jakieś kłucia to tu to tam.


Kejthx no heloołłł dziubasku
Co do teściowej to znam ten ból Także łączę się w bólu. Moja to mężowi wywody robiła jak mnie zobaczyła w krótkiej kiecce i bluzce na szyje. Że niby mi jako żonie to nie wypada tak chodzić i ble ble ble ble Taaa jasne bo ja latem w upał 40 stopni ubiore sobie golf i spodnie

Skierka zajmij myśli czymś innym jak się da wogóle Będzie ok zobaczysz
__________________
START 64,7 kg
CEL 52 kg
OBECNIE 60,6 kg


min sierpnień 520/1000
Minuty lipiec 610/1000
Minuty CZERWIEC : 1205 /1000
Minuty MAJ: 1005 min/1000

Edytowane przez colorblue
Czas edycji: 2012-08-26 o 21:15
colorblue jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-26, 21:14   #480
Mokka_83
Wtajemniczenie
 
Avatar Mokka_83
 
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: duży pokój
Wiadomości: 2 154
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez ...Skierka... Pokaż wiadomość
Mokka_83 witaj

napisałaś że czułaś cos w czasie zapłodnienia... jakie to uczucie? czy jest faktycznie na tyle "inne" że można je wyczuć że faktycznie cos sie juz moze dziać?
to było takie lekkie ciągnięcie w podbrzuszku albo jajnikach. Raz po jednej stronie, raz po drugiej. A do tego kilka razy poczułam takie jakby dziwne przeszywające uczucie od podbrzusza w dół. Jakby mnie ktoś szył na żywca
Cytat:
Napisane przez colorblue Pokaż wiadomość
No witaj witaj

Jak już nabędziecie nową fure to pochwal się
Ja się wstrzymam z testowaniem do przyszłej niedzieli. Dzisiaj zrobiłam test głupia Pod światło niby cień cienia z cienia jest Ale to jak dobrze pokręcisz testem i się przypatrzysz także nie biorę tego na serio i na luzie czekam. Co ma być to będzie
Cycki bolą i szczypią momentami, bóle @ się urwały za to przyszły jakieś kłucia to tu to tam.
colorblue, jeśli ten cień cienia tam faktycznie jest i jest to cień ciążowy, to już za 2-3 dni powinna być wyraźniejsza kreska
__________________
Leonek
Mokka_83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:55.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.