Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV - Strona 14 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem

Notka

Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-08-27, 11:55   #391
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
Cóż za cudne wiadomości gratulacje dla mamusi i maleństwa Teraz musisz "tylko" grzecznie leżeć i będzie ok.



Moniczko teraz trzymamy kciuki za Twoją wizytę



Kooocurku a jesteś pewna że to już jest ten czas? Strach jest oczywiście naturalny, ale pamiętaj że gdy okaże się że jesteś w ciąży on nie zniknie a będzie pewnie okresami większy.. ciężkie to wszystko.. czasami lepiej zarówno dla nas samych jak i zdrowia planowanego dzidziusia trochę dłużej odczekać.. dać sobie czas na przeżycie wszystkich emocji po stracie zanim będziemy w kolejnej ciąży. Ale oczywiście to Twoja decyzja i Ty sama wiesz co dla Ciebie najlepsza, a wielu wypadkach kolejna ciąża jest "lekarstwem" na ból po #.

Ja po pierwszym # odczekałam 8 miesięcy.. wcześniej bardzo chciałam, ale wiedziałam, że psychicznie nie dam rady.. odczekałam i niestety poroniłam po raz drugi. Teraz sama nie wiem co dalej.. czasami chciałabym być znów w ciąży, a czasami myślę że im więcej czasu minie od tym lepiej ...

Czy jestem gotowa? NIE WIEM...

Każda @ jest jakby powtórka z rozrywki leca ze mnie skrzepy i litry krwi..czuje sie tak samo jak wtedy. Różnica jest taka, że nie mam tak ostrych bóli i nie wylatuje To białe małe jajo....moje dziecko!

Jeśli sytuacja sie powtórzy to już dzis wiem, ze nie bede czekac tylko starać sie po pierwszej @. Teraz czekam tylko dlatego, że chciałam zrobić badania. Mąż sie obawiał tak dorazu dzialać oraz z egoistycznych pobudek(chce jechac na wakacje!).
Na co mam czekać? Strach i panika nie zniknie...
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-27, 11:59   #392
Dasti80
Zakorzenienie
 
Avatar Dasti80
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 3 234
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
super!!!

(jak ja bym chciała jutro dostać takie dobre wiadomości.... )
Nie martw się, na pewno z maleństwem jest wszystko ok wiem jak ciężko jest myśleć pozytywnie, ale nie możesz się tak zamartwiać może częstsze wizyty byłyby wskazane.
__________________
05.05.2012 Aleksander
Aniołek (06-2011)[*]
Aniołek (11-2010)[*]


Po szklistych oczach je poznasz, po chwiejnym głosie
Po marzeniach w pył obróconych, po kołysankach nie wyśpiewanych
Po imionach nie nadanych, po smutku lepiej lub gorzej skrywanym
Po tym wszystkim poznasz Aniołkowe mamy....


Dasti80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-27, 12:00   #393
aganieszkab
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 323
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
Wracasz do staranek? My niby juz teraz możemy, ale wole przywieźć sobie prezent z Dominikany!!
U mnie to jakoś dziwnie wygląda, jakby tak ktoś z zewnątrz poczytał moje posty to by stwierdził że sama nie wiem czego chcę, raz chcę, raz się boję, raz nie chcę, a raz piszę że się nie da a w głębi duszy to pewnie gdyby znienacka pojawiły się dwie kreski to wcale bym się nie obraziła a też ciężko się przyznać do parcia na ciążę, bo wiem że to też dobre nie jest.
A co do prezentu z wyjazdu - też we wrześniu wyjeżdżam do Belgii do siostry, ale to będzie już po owulce, hmm... może u niej jakieś dobre fluidy sprawią że się co nieco zagnieździ (pierwszy dzidziuś u niej właśnie się zagnieżdżał, jak wróciliśmy to dopiero testa zrobiłam i || jak byk!)

Koocurku nie widzę przeszkód, żeby sobie pofolgować teraz a na Dominikanie pozagnieżdżać przynajmniej klimat będzie sprzyjający
aganieszkab jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-27, 12:02   #394
anitaxas
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość

Na co mam czekać? Strach i panika nie zniknie...
Tak jak pisałam każda z nas wie co dla niej jest najlepsze i sama musi zdecydować czy czuje się gotowa na kolejną ciąże. A strach nie zniknie, ale wiem po sobie że czasem można go trochę "oswoić".
Kooocurku trzymam kciuki za starania i życzę z całego serca aby wszystko było tak planujesz !!!!
anitaxas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-27, 12:03   #395
Dasti80
Zakorzenienie
 
Avatar Dasti80
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 3 234
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
Czy jestem gotowa? NIE WIEM...

Każda @ jest jakby powtórka z rozrywki leca ze mnie skrzepy i litry krwi..czuje sie tak samo jak wtedy. Różnica jest taka, że nie mam tak ostrych bóli i nie wylatuje To białe małe jajo....moje dziecko!

Jeśli sytuacja sie powtórzy to już dzis wiem, ze nie bede czekac tylko starać sie po pierwszej @. Teraz czekam tylko dlatego, że chciałam zrobić badania. Mąż sie obawiał tak dorazu dzialać oraz z egoistycznych pobudek(chce jechac na wakacje!).
Na co mam czekać? Strach i panika nie zniknie...
Pewnie że strach nie zniknie, a następna ciąża trochę ukoi ból i zajmie myśli. No i z następną ciążą pojawi się nowa nadzieja im dłużej się czeka tym bardziej depresyjny nastrój się pojawia.
__________________
05.05.2012 Aleksander
Aniołek (06-2011)[*]
Aniołek (11-2010)[*]


Po szklistych oczach je poznasz, po chwiejnym głosie
Po marzeniach w pył obróconych, po kołysankach nie wyśpiewanych
Po imionach nie nadanych, po smutku lepiej lub gorzej skrywanym
Po tym wszystkim poznasz Aniołkowe mamy....



Edytowane przez Dasti80
Czas edycji: 2012-08-27 o 12:05
Dasti80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-27, 12:11   #396
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez Dasti80 Pokaż wiadomość
ja obstawiam chłopaka
nie sadzilam, ze moze mi byc az tak wszystko jedno. plec nie ma dla mnie najmniejszego znaczenia. caly czas po prostu martwie sie o Torresa/Tereske. znaczenie ma jedynie to zeby bylo dobrze...

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
Odrobiłam te 2.5 kg Teraz zaczyna mi się chcieć więcej jeść
a na co masz ochote?

Cytat:
Napisane przez adunia89 Pokaż wiadomość
Tak strasznie się cieszę, że aż idę w lazience posprzątać! (w końcu...)
dobreeeee!

Cytat:
Napisane przez Maga83 Pokaż wiadomość
a TŻ był z Tobą?
nie moze ze mna chodzic. ani poniedzialki ani czwartki nie wchodza w rachube
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-27, 12:12   #397
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez aganieszkab Pokaż wiadomość
U mnie to jakoś dziwnie wygląda, jakby tak ktoś z zewnątrz poczytał moje posty to by stwierdził że sama nie wiem czego chcę, raz chcę, raz się boję, raz nie chcę, a raz piszę że się nie da a w głębi duszy to pewnie gdyby znienacka pojawiły się dwie kreski to wcale bym się nie obraziła a też ciężko się przyznać do parcia na ciążę, bo wiem że to też dobre nie jest.
A co do prezentu z wyjazdu - też we wrześniu wyjeżdżam do Belgii do siostry, ale to będzie już po owulce, hmm... może u niej jakieś dobre fluidy sprawią że się co nieco zagnieździ (pierwszy dzidziuś u niej właśnie się zagnieżdżał, jak wróciliśmy to dopiero testa zrobiłam i || jak byk!)

Koocurku nie widzę przeszkód, żeby sobie pofolgować teraz a na Dominikanie pozagnieżdżać przynajmniej klimat będzie sprzyjający
Nie, nie u mnie sie kosmówka odklejała...do tej pory nie wiem czy sie nie odkleiła

Chociaz endo mowiła, ze może tak byc przy wysokim TSH i niskim FT4 ja niby miałam małe odstepstwa, ale powiedziała, ze mogło miec wpływ

Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
Tak jak pisałam każda z nas wie co dla niej jest najlepsze i sama musi zdecydować czy czuje się gotowa na kolejną ciąże. A strach nie zniknie, ale wiem po sobie że czasem można go trochę "oswoić".
Kooocurku trzymam kciuki za starania i życzę z całego serca aby wszystko było tak planujesz !!!!

Już pisałam, ze jesli siła świadomości działą to tak będzie..wizualizuje to sobie!
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-27, 12:14   #398
Luna0
Zakorzenienie
 
Avatar Luna0
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Dzień dobry
Byłam na weselu, bardzo fajnie było ale niestety siedziałam cały czas aż mnei tyłek bolał nie chciałam ryzykować tańcem i dawac sobie powod do jeszcze wiekszego stresu
Gin mnie pytał czy wszystko wporządku i balował z małżonką

Cytat:
Napisane przez Lucy1111 Pokaż wiadomość
d
Luna, ja odczułam ulgę po porodzie. Niepokój jaki mi towarzyszył bardzo męczył. Ale nie myśl, że po urodzeniu Maluszka troski znikną
Strach o dziecko był, jest i będzie. Inny na każdym etapie życia, ale będzie. Taka rola mamy
Nie no ja wiem, że martwi się o dziecko do końca życia. Chodziło mi właśnie o tą ulgę że jest już na świecie... czyli jak ma gorączkę to już moge mu pomoc, dac lekarstwo, lekarz itp. teraz nie moge nic oprocz czekania
na tą ulgę własnie czekam...

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
mam tą książkę, ale ja chyba masochistka bo ciągnie mnie do tej "aniołkowej"..
Chyba tak ja chcę ją przeczytać ale po ciąży bo nie chce się teraz dodatkowo stresować

Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość
skończył się stres o to czy urodzę szczęśliwie dziecko - zaczął sie inny...
pierwsze 6 tygodni było dla mnie niezmiernie trudnych pod każdym względem...dopiero ostatnio poczułam, że naprawdę "ogarniam"
pierwszy miesiąc miałam taki nawał myśli i emocji, że gdyby nie szkoła rodzenia i informacje tam zdobyte, że taki stan może się pojawić i to normalne to chyba odwieźliby mnie do wariatkowa...
Ten stres też mnie czeka, chociaż troszke mniejszy bo takie rzeczy jak płacz noworodka, trzymanie i opieka już przerabiałam, opiekowałam się chrzesnicą od pierwszych dni. Za to wiem że będę mieć stresa w stylu "czy oddycha" bo śmierć łużeczkowa to moja fobia
ale to wszystko to taki inny stres bo wiem ze moge coś zrobić, może nie wszystko ale dużo żeby moje dziecko rosło zdrowe i w miarę bezpieczne
a ciąża.. tylko czekać...

Cytat:
Napisane przez eseska Pokaż wiadomość
[/COLOR]KUNDZIA albo MAGA! mozecie mi dac namiary na tę aukcje z papierkami lakmusowymi- bo ja chyba tez oszaleje. Dzis rano jak wstałam to cos mi polecialo po nodze szybko do łazienki - wyglądało jak rzadki śluz. Czy mogło go byc wiecej po tym jak miałam zboczone sny- i to poprostu od tego? teraz siedze i zagladam i jest jak zawsze. Wariatkowo mnie czeka jak nic!
No właśnie ja też muszę zadać pytanie... Bo współżycie jest niedobre m.in. dlatego że orgazm wywołuje jakieś skurcze... a ja ostatnio miewam takie sny i chyba raz mi się zdarzył orgazm a pozniej się stresowałam że może zaszkodziło.. tylko że ja nie mam na to wpływu

Cytat:
Napisane przez ewccik Pokaż wiadomość
Witam
najpierw byłam w wątku staraniowym, potem przez 4 tygodnie w mamusiach marcowo-kwietniowych a teraz proszę o przyjęcie mnie do Waszego.
Niestety
W sobotę wyszłam ze szpitala, poszłam w ciąży, wróciłam już bez...
Nie mam z kim o tym pogadać, jest ciężko. Cały czas myślę co zrobiłam nie tak, czy łapnęłam od kogoś jakiś wirus czy po prostu zrobiłam coś co mogło wpłynąc na moją dzidzię.
Chciałabym żeby te 6 tyg minęło błyskawicznie i żebyśmy mogli znowu próbować. Chociaż i tak wiem że już każda ciąża będzie pasmem lęków i sprawdzaniem czy nie ma krwi.
Nie wiem jak sobie z tym poradzić....
Witaj ja teraz jestem w wątku marcowo-kwietniowym, jednak miałam być w listopadowo-grudniowym...
Jedyne co Ci mogę powiedzieć to że musisz to przeżyć... ale już niedługo znów będziesz szczęśliwa. Aniołek na zawsze pozostanie w Twoim sercu to pewne. Dobrze ze nie tracisz nadziei i chcesz się starać dalej. Ja tak zrobiłam i znów jestem szczęśliwa... chociaż mimo wszystko bardzo się boje. Dużo tu negatywnych historii, ale większość z nich zmieniła się na pozytywne Tobie też tego życzę pisz jak najwiecej, to forum naprawdę potrafi podnieść na duchu

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
Torresiatko machalo lapka do wszystkich e-cioc ma paluszki u stop i 3, 90 wzrostu. i serduszko:lov e:

Plamie, bo mam nisko lozysko. zero wysilku, dalej l4.

Kamien z serca. aaa i byk nadrobil troszke i 10t6d

a i lekarz nie kazal sie przejmowac -5 kg tylko jesc wszystko. jassnneee - ciekawe jak
aaa Pani ale się cieszę jakie duże Torresiątko! No i już chyba spokojniej bo znasz przyczyne plamienia

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
super!!!
(jak ja bym chciała jutro dostać takie dobre wiadomości.... )
Jutro masz wizytę?? Jak tak to trzymam mocno kciuki kochana!!

Kocurku Każdy ma swój rytm Najważniejsze to pogodzić się ze stratą... a obawy będą i po 1@ i po 3 miesiącach jak i po pół roku, jednak ja byłam pewna-im dłużej będę czekać na starania tym bardziej będę zestresowana jak się uda. Ale to ja. Każdy ma swoje odczucia co do tego
__________________
Żona
Synuś

Aniołek 25.05.2012
"...Widze Ciebie w głowie, nosze Ciebie w sobie..."
Luna0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-27, 12:14   #399
eseska
Zakorzenienie
 
Avatar eseska
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 086
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
Torresiatko machalo lapka do wszystkich e-cioc ma paluszki u stop i 3, 90 wzrostu. i serduszko:lov e:
PANICZKA! bardzo sie ciesze! Pogłasi aj Torresiatko!!!!: oklaski:

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
Dziewczyny my po tym miesiacu wracamy do staranek..pralizuje mnie strach.....że sie nie uda, ze dziecko będzie chore....chyba zwariuje
KOCCUREK! to ja mocno zaciskam!!!

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
Dziś weszłam na wagę i ważę tyle samo co przed szpitalem
Odrobiłam te 2.5 kg Teraz zaczyna mi się chcieć więcej jeść Ciekawe co na to mój diabetolog
klask i:
__________________
] Kubuś 16.09.2011 (8 tc)
Tyś dał....Tyś wziął.....
a serce płacze....

ZOSIA
eseska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-27, 12:15   #400
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez Dasti80 Pokaż wiadomość
Pewnie że strach nie zniknie, a następna ciąża trochę ukoi ból i zajmie myśli. No i z następną ciążą pojawi się nowa nadzieja im dłużej się czeka tym bardziej depresyjny nastrój się pojawia.

Dokładnie im dłużej to trwa tym wiekszy strach i mieszane uczucia mam w sobie!

Chce- nie chce. Boje sie- nie boje się. Bedzie dobrze- nie będzie. Uda sie- nie uda...oszalec idzie...
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-27, 13:02   #401
eseska
Zakorzenienie
 
Avatar eseska
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 086
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
Dokładnie im dłużej to trwa tym wiekszy strach i mieszane uczucia mam w sobie!

Chce- nie chce. Boje sie- nie boje się. Bedzie dobrze- nie będzie. Uda sie- nie uda...oszalec idzie...
taki juz los AM! spokojna ciąza juz nie jest nam dana...
__________________
] Kubuś 16.09.2011 (8 tc)
Tyś dał....Tyś wziął.....
a serce płacze....

ZOSIA
eseska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-27, 13:15   #402
Lucy1111
Zakorzenienie
 
Avatar Lucy1111
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Bdg
Wiadomości: 6 271
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość



a ja Brita Aluna a jakie tam masz wkłady tez MAXTRA???
tak Maxtra
Mimo tej filtracji jakoś boję się pić nieprzegotowaną wodę, nie smakuje mi Ty pijesz?
Lucy1111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-27, 13:26   #403
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez Lucy1111 Pokaż wiadomość
tak Maxtra
Mimo tej filtracji jakoś boję się pić nieprzegotowaną wodę, nie smakuje mi Ty pijesz?

heh ja dopiero go filtruję....tak jak piszą.....ale ją można przeciez z tego dzbanka wlać do czajnika i zagotować normalnie!!
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-27, 13:32   #404
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

esko, a jak ty się czujesz
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-27, 13:44   #405
eseska
Zakorzenienie
 
Avatar eseska
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 086
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
esko, a jak ty się czujesz
FIO! dziekuje ze pytasz! my dzis dobrze, po ostatnich akcjach poziom lęku na szczęsi mi troche opadla. Kopniaczki uspokajają. A u Was jak? Stasiu kopie a mama grzecznie lezy mama nadzieje!!!
__________________
] Kubuś 16.09.2011 (8 tc)
Tyś dał....Tyś wziął.....
a serce płacze....

ZOSIA
eseska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-27, 13:53   #406
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
esko, a jak ty się czujesz
Cytat:
Napisane przez eseska Pokaż wiadomość
FIO! dziekuje ze pytasz! my dzis dobrze, po ostatnich akcjach poziom lęku na szczęsi mi troche opadla. Kopniaczki uspokajają. A u Was jak? Stasiu kopie a mama grzecznie lezy mama nadzieje!!!

Ja jako socjolog już tworze statystyki ilu kobietą sie udaje po pierwszym # a ile niestety powtarzaja ten okropny scenariusz...

Chyba nie jest tak źle...
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-27, 13:59   #407
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

A Staś raz jest bardziej aktywny, a potem mniej.. I dziś akurat jest mniej, ale już naliczyłam 7 ruchów więc jestem spokojniejsza
Mam nadzieję, że gin zgodzi się przełożyć mi wizytę na środę i TŻ mnie zawiezie i nie będę musiała się tłuc autobusem

---------- Dopisano o 13:59 ---------- Poprzedni post napisano o 13:56 ----------

Koocur jak nie spróbujesz to się nie dowiesz, czasem gorzej jest nie zaryzykować i mieć żal do siebie niż spróbować.. Lepiej jest mieć nadzieję niż pogrążać się w rozpaczy
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-27, 14:06   #408
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
A Staś raz jest bardziej aktywny, a potem mniej.. I dziś akurat jest mniej, ale już naliczyłam 7 ruchów więc jestem spokojniejsza
Mam nadzieję, że gin zgodzi się przełożyć mi wizytę na środę i TŻ mnie zawiezie i nie będę musiała się tłuc autobusem

---------- Dopisano o 13:59 ---------- Poprzedni post napisano o 13:56 ----------

Koocur jak nie spróbujesz to się nie dowiesz, czasem gorzej jest nie zaryzykować i mieć żal do siebie niż spróbować.. Lepiej jest mieć nadzieję niż pogrążać się w rozpaczy
Ja spróbuje...chcec zasmakowania macierzyństwa na szczęście jest silniejsza niż strach

Za dużo czasu mam do staranek i kombinuje

Ok trzeba wziąć byka za rogi
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-27, 14:14   #409
aganieszkab
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 323
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
Ja spróbuje...chcec zasmakowania macierzyństwa na szczęście jest silniejsza niż strach

Za dużo czasu mam do staranek i kombinuje

Ok trzeba wziąć byka za rogi
aganieszkab jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-27, 14:23   #410
ewccik
Zadomowienie
 
Avatar ewccik
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 1 923
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Dziękuję kobietki za miłe przyjęcie mnie w wątku.
Najgorsze jest to że dowiedziałam się ze z rodziny siostra cioteczna jest w ciąży i rodzi jakoś w marcu czyli troszkę przede mną, jej dziecko nigdy nie pozwoli mi zapomnieć że moje byłoby w tym samym wieku.
ewccik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-27, 14:24   #411
eseska
Zakorzenienie
 
Avatar eseska
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 086
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
Ja spróbuje...chcec zasmakowania macierzyństwa na szczęście jest silniejsza niż strach

Za dużo czasu mam do staranek i kombinuje

Ok trzeba wziąć byka za rogi
i bardzo dobrze! a statystyk sobie nie twórz lepiej poptarz na usmiechniete dzieciaki1

FIO! byłoby dobrez gdyby udało sie przełozyc wizyte i mógł Cie zawieśc TZ!
__________________
] Kubuś 16.09.2011 (8 tc)
Tyś dał....Tyś wziął.....
a serce płacze....

ZOSIA
eseska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-27, 14:25   #412
aganieszkab
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 323
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez ewccik Pokaż wiadomość
Dziękuję kobietki za miłe przyjęcie mnie w wątku.
Najgorsze jest to że dowiedziałam się ze z rodziny siostra cioteczna jest w ciąży i rodzi jakoś w marcu czyli troszkę przede mną, jej dziecko nigdy nie pozwoli mi zapomnieć że moje byłoby w tym samym wieku.
Każda z nas, AM nigdy nie zapomni swojego Aniołka, każda pamiętać będzie zawsze tp i dzień #, tego nie da się zapomnieć!
Jedyna nadzieja w kolejnych próbach posiadania dzieciaczka...
aganieszkab jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-27, 14:35   #413
anitaxas
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez ewccik Pokaż wiadomość
Dziękuję kobietki za miłe przyjęcie mnie w wątku.
Najgorsze jest to że dowiedziałam się ze z rodziny siostra cioteczna jest w ciąży i rodzi jakoś w marcu czyli troszkę przede mną, jej dziecko nigdy nie pozwoli mi zapomnieć że moje byłoby w tym samym wieku.

Ewccik
moja szwagierka urodziła zdrowego dzieciaczka miesiąc przed moim tp i mimo że się cieszę jej szczęściem i szczerze uwielbiam maluszka, to zawsze, ale to zawsze gdy u niej jestem myślę że moje dziecko też powinno już być ... i zawsze łapię doła po tych spotkaniach. Tak naprawdę przez całą jej ciążę miałam myśli, że przecież ja też bym.. gdyby.. Jej ciąża była dla mnie takim "suwaczkiem" mojej utraconej...
anitaxas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-27, 14:37   #414
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez ewccik Pokaż wiadomość
Dziękuję kobietki za miłe przyjęcie mnie w wątku.
Najgorsze jest to że dowiedziałam się ze z rodziny siostra cioteczna jest w ciąży i rodzi jakoś w marcu czyli troszkę przede mną, jej dziecko nigdy nie pozwoli mi zapomnieć że moje byłoby w tym samym wieku.
Pomimo tego nigdy nie zapomnisz.. A zobaczysz, ze za jakiś czzas pokochasz to dziecko jak swoje.

Ja mam chrzesniaka w wieku mojego synka, jest 2 tyg starszy i z poczatku czulam ze miedzy nami jest mur.. A teraz Uwielbiam go
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-27, 15:09   #415
alonka00
Zakorzenienie
 
Avatar alonka00
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Roztocze
Wiadomości: 3 547
GG do alonka00
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
A robiłaś wymaz na chlamydie, ureaplazme, mykoplazme? Tylko nie wiem czy to wszytko z pochwy bo ja wybieram się na te badania dopiero w przyszłym tygodniu.
nie robiłam tych badań, nawet nie wiem jaką mam grupę, cytologię miałam 2 lata temu robioną, ale pani nawet nie poinformowała mnie jaką mam grupę wrr
zapytam się lekarza czy warto jeszcze coś robić

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
Nocleg mamy w tym samym hotelu co wesele Tak mi się wydaje, każę jeszcze wypytać się Młodych.

Czytałam, że najczęściej udaje się donosić do terminu ze skróconą szyjką. Niektórym dziewczynom to już wychodzi w 17 tc Więc nie mam tak źle.. Marzy mi się skończyć 35 tc
spokojnie, jak zachowach wątkową tradycję to i 40tc skończysz hehe

Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość
kurcze - od 16-tego roku życia? Ja miałam 26 lat jak poznałam Tz-eta - on był już po 30-tce
hihi ja miałam skończone 15 lat jak zaczęłam się z TŻ spotykać

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość

my sie z TZ znamy 11 lat (od poczatku ze soba mieszkamy), 10 lat razem strzeli nam za 4 tygodnie.
może konkubent postara się dla Was o pierścień mocy

Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość
o

u nas właśnie dzisiaj rano poszło o skarpetki, jechał do teściowej wrzucił rybaczki a on uwielbia skarpetki wyciągać wysoko jak kolanówki, mówię mu "Błagam - ściągnij te skarpety w dół" a on z teorią "Dobre mam, przynajmniej nikomu się nie spodobam" więc ja mu na to "Ale mnie też nie..."
To mi dowalił, że jak mi się chciał spodobać to ściągał nisko skarpetki a teraz już nie musi....
hehe jakbym o moim TŻ czytała, zawsze na niego mordę dre że wysoko skarpety zaciąga, każę mu zakładać stopki do krótszych spodenek i wtedy niech podciąga ile chce
w ogóle mój TŻ to bezguście, sama teściowa mówi, że odkąd ożenił się to lepiej ubiera się i wszystko ma wyprasowane

Cytat:
Napisane przez Lucy1111 Pokaż wiadomość


dzięki dziewczyny za pomysły na prezent kupiłam dzisiaj w BRW taki zestaw łyżeczek koktajlowych
bardzo ładne

Cytat:
Napisane przez Nita6 Pokaż wiadomość
zapomniałam napisać
zrobiła dzisiaj dwa i pół kroka sama
ma dopiero 10 miesięcy
aaa gratulacje dla Sylwuni!!!!

Cytat:
Napisane przez ewccik Pokaż wiadomość
Witam
najpierw byłam w wątku staraniowym, potem przez 4 tygodnie w mamusiach marcowo-kwietniowych a teraz proszę o przyjęcie mnie do
hej :tuli:

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
Torresiatko machalo lapka do wszystkich e-cioc ma paluszki u stop i 3, 90 wzrostu. i serduszko:lov e:

Plamie, bo mam nisko lozysko. zero wysilku, dalej l4.

Kamien z serca. aaa i byk nadrobil troszke i 10t6d

a i lekarz nie kazal sie przejmowac -5 kg tylko jesc wszystko. jassnneee - ciekawe jak
cudownie!!!!!!!!!!!! ale się cieszę!!!!!

Cytat:
Napisane przez ewccik Pokaż wiadomość
Dziękuję kobietki za miłe przyjęcie mnie w wątku.
Najgorsze jest to że dowiedziałam się ze z rodziny siostra cioteczna jest w ciąży i rodzi jakoś w marcu czyli troszkę przede mną, jej dziecko nigdy nie pozwoli mi zapomnieć że moje byłoby w tym samym wieku.
wiem co czujesz, moja siorka cioteczna urodziła pod koniec czerwca, miałabym maluszka niemal w identycznym wieku, wiem że całe życie będę się patrzeć na jej córkę i wyobrażać sobie jak moje dziecko wyglądałoby...

---------- Dopisano o 15:09 ---------- Poprzedni post napisano o 15:05 ----------

Przepraszam, nie pamiętam która pytała się o zioła, nie zacytowało mi się niestety. Piję mieszankę ks. Sroki nr 3. Póki co czuję się ok, rezultaty jak na razie są takie, że śluz mnie zalewa. Jutro idę do tego gina, to poproszę o szybkie usg, żeby zobaczył co tam się dzieje.

przepraszam też, że ja ostatnio tak rzadko piszę, ale u mnie jak na wariackich papierach - odpust był, Częstochowa, dożynki powiatowe u nas były i festyn także ciągle zajęta byłam, poza tym muszę w końcu wziąć się za naukę na egzamin wrr, ale nie chce mi się!
__________________
Mama pamięta...
6.12.2011

1.07.2013
alonka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-27, 16:08   #416
maksikola
Wtajemniczenie
 
Avatar maksikola
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 2 009
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
Torresiatko machalo lapka do wszystkich e-cioc ma paluszki u stop i 3, 90 wzrostu. i serduszko:lov e:

Plamie, bo mam nisko lozysko. zero wysilku, dalej l4.

Kamien z serca. aaa i byk nadrobil troszke i 10t6d

a i lekarz nie kazal sie przejmowac -5 kg tylko jesc wszystko. jassnneee - ciekawe jak








A co z planami małżeńskimi? Planujecie coś w tym kierunku? Jest pierścionek?
maksikola jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-27, 17:17   #417
Dasti80
Zakorzenienie
 
Avatar Dasti80
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 3 234
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
nie sadzilam, ze moze mi byc az tak wszystko jedno. plec nie ma dla mnie najmniejszego znaczenia. caly czas po prostu martwie sie o Torresa/Tereske. znaczenie ma jedynie to zeby bylo dobrze...
Wiem, wiem że Ci obojętne najważniejsze żeby było zdrowe

Ewcik witaj przykro mi
__________________
05.05.2012 Aleksander
Aniołek (06-2011)[*]
Aniołek (11-2010)[*]


Po szklistych oczach je poznasz, po chwiejnym głosie
Po marzeniach w pył obróconych, po kołysankach nie wyśpiewanych
Po imionach nie nadanych, po smutku lepiej lub gorzej skrywanym
Po tym wszystkim poznasz Aniołkowe mamy....


Dasti80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-27, 19:27   #418
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
Torresiatko machalo lapka do wszystkich e-cioc ma paluszki u stop i 3, 90 wzrostu. i serduszko:lov e:

Plamie, bo mam nisko lozysko. zero wysilku, dalej l4.

Kamien z serca. aaa i byk nadrobil troszke i 10t6d

a i lekarz nie kazal sie przejmowac -5 kg tylko jesc wszystko. jassnneee - ciekawe jak
Weszłam na wizaż w pracy, było tylko: ufff ufff ufff i mogłam wrócić do dżoba Super wieści A powiedz mi, widać już brzuszek?

Ja po pracy, nawet nie zmęczona. Może to kwestia butów, dzisiaj miałam trampki, a wcześniej sandałki Ale zawsze niskie. Sama nie wiem.
Jutro gin, mam schizy, że zamiast mi powiedzieć, że mogę się starać, to mi wykryje jakiegoś raka Już się nie odzywam.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-27, 19:29   #419
adunia89
Zadomowienie
 
Avatar adunia89
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 1 396
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;36159444]
Jutro gin, mam schizy, że zamiast mi powiedzieć, że mogę się starać, to mi wykryje jakiegoś raka Już się nie odzywam.[/QUOTE]
Ha ha, Perse, mam to samo, właśnie siedzę i się zastanawiam co mi za raczysko siedzi w środku, bo tak mnie boli w brzuchu, jajnikach i wszędzie, że padam A to dlatego, że jutro wizyta!
__________________
My...
Kajusia
05.09.2015

Najbardziej gorzka w naszym dzisiejszym smutku
jest pamięć o wczorajszej radości...

Amelia
adunia89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-27, 19:43   #420
zebrawpaski
Zakorzenienie
 
Avatar zebrawpaski
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

pani- jesteś dla mnie najważniejszą wiadomością dzisiejszego dnia
tulę Was mocno

ewcik- witam, rozgość się-wiem, że nie to nie jest to upragnione forum ale wiele z nas jako jedyny plus poronienia wymienia "wizażowe znajomości na tym właśnie wątku"


ciekawe jak amilcia?

---------- Dopisano o 19:40 ---------- Poprzedni post napisano o 19:31 ----------

,mamusie- mam dwa pytania...
czy "kupony" Waszych maluchów zmieniały się kiedy miałyście dzieci cały czas tylko na piersi...
pierwszy raz zdarzyło się, że nie było dwa dni kupy(wcześniej minimum 2 dziennie)...pojawiła się trzeciego dnia o bardziej zwartej konsystencji...i w ilości za 3 dni...
dzisiaj była podobna a po niej dwie takie jak dawniej

i drugie pytanie - od kiedy wybierałyście się w dalsze trasy z maluchami?
chciałam abyśmy pojechali w środę do Częstochowy - mamy ok 180km - ale nie wiem czy to dobry pomysł, bardzo mnie tam ciągnie i okoliczności sprzyjają...

---------- Dopisano o 19:42 ---------- Poprzedni post napisano o 19:40 ----------

hit Wam napiszę...byłam dzisiaj u lekarza od tarczycy na NFZ
kolejna wizyta (wolny termin)końcem maja 2013

---------- Dopisano o 19:43 ---------- Poprzedni post napisano o 19:42 ----------

dzisiaj przerabiam kolejną partię ogórów - przytachałam z miasta 15kg i powoli kończę obróbkę
__________________
Anielka - 03.11.2010
Hubert - 29.05.2011


JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
KASIA
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
TOSIA
zebrawpaski jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Być rodzicem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:22.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.