Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy! - Strona 113 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-08-28, 10:32   #3361
Sojka1990
Zadomowienie
 
Avatar Sojka1990
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 1 720
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Hej dziewcYny przepraszam za ta cisze Le nie mam neta. dzis powinien juz wrocix. teraz nadaje z felefonu i caly czas mi litery przeskakuja.
gratjlacje. dla nowych mamus maluszki cudne.

my jutro rano na ktg. brzuch boli praktycznie caly czas. maala ma caly czas noge wystawiona w moim prawym boku juz mnie skora przez to strasznie boli. Blizna po starej cesarce piecze.
i dochodze do wniosku ze moje dziecko sie nigdy nie uroodzi
__________________
Nasze Cudo
Zośka 05.09.2012, 2910gram, 52cm miłości
Sojka1990 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-28, 10:32   #3362
lilka00
Wtajemniczenie
 
Avatar lilka00
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 2 447
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Katarzinka- wielkie gratulacje!!

Colds- mimo wszystko widzę, że opis porodu optymistyczny . Szkoda tylko, że się tyle nacierpiałaś z tymi nerkami...
lilka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-28, 10:33   #3363
Asiuulka89
Zakorzenienie
 
Avatar Asiuulka89
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: wlkp.
Wiadomości: 4 597
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Ja właśnie dostałam do platformę nareszcie po południu będzie próba generalna jak Zuzia wróci z przedszkola
Asiuulka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-28, 10:36   #3364
lilka00
Wtajemniczenie
 
Avatar lilka00
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 2 447
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez Agnus21 Pokaż wiadomość
Colds to się nacierpiałaś. Obyś już więcej nie miała tego problemu.
Sam poród widzę należał do udanych.
Gratuluję Tobie i mężowi. Cieszcie się teraz swoją córeczką
Dzięki za wyczerpujący opis. Teraz z przyjemnością będziemy oglądały focie i opis opieki nad dzidziusiem

Grono naszych słodziaków rośnie szybko

U mnie czyste niebo i słońce, ale chyba nie jest za ciepło. Kusi żeby wyjść na jakiś spacer. Szkoda tylko, że samotny... No ale ktoś musi pracować.

U nas jest problem z ustaleniem drugiego imienia Dobrze, że z pierwszym tak nie było. Ja coś wymyśle to mąż kręci nosem i odwrotnie. Wczoraj wymyślił żeby dać na drugie Ola, czyli Alicja Aleksandra. Co myślicie o tym połączeniu?
Ja bym wolała imiona po babciach dawać czyli na teraz by była Alicja Ewa.
Wczoraj wymyśliłam jeszcze Alicja Natalia - bardzo mi się to imię podoba i to połączenie, ale pewnie mężowi nie przypasuje...
A Wam które połączenie najbardziej się podoba?
Mi się najbardziej podoba Alicja Aleksandra, ale tak na prawdę drugie imię się tylko do dokumentów wpisuje, ja mam na drugie Anna i córeczce też chcę dać to samo, do tego mama TŻ-ta ma tak na imię i siostra mojej mamy, niech każda myśli, że to po niej .
lilka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-28, 10:39   #3365
tamlin111
Zakorzenienie
 
Avatar tamlin111
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: ZWA :)
Wiadomości: 12 858
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

[1=0213a3d44dd2424e2974ecf 75dc2f45f89ba9c75_6847677 93eb51;36170729]tamlin a jak to jest?chyba nie ma reguły i nawet tak sobie z tydzień moge pochodzić?bo dziś sie póki co dobrze czuje i nie mam na razie żadnych skurczy a ni nic[/QUOTE]
Wiesz nie ma reguły, jedne kobiety rodzą w ciągu kilku godzin inne chodzą jeszcze dwa tygodnie. Ale jeśli chcesz popędzić Leosia to myślę, że seksik przy rozwartej szyjce jest wskazany

Cytat:
Napisane przez m_moni Pokaż wiadomość
"Cześć Dziewczyny!
Dzisiaj miałam robione usg. Wychodzi, że Dzidzia ma 2,6 kg. Przepływy okej, ale łożysko już III stopnia. Dzidzia jest ustawiona główką do dołu, ułożenie potyliczne tylne. Zastanawiam się czy to wskazanie do cc. Wolałabym rodzić naturalnie, ale jeśli to miałoby być zagrożeniem dla dziecka czy traumą dla nas to chyba nie ma sensu.
Na badaniu lekarz stwierdził, że mam infekcję dróg moczowych i jutro chcę jeszcze raz sprawdzić mi mocz i być może wyjdę. Zastanawiam się czy coś się do jutra zmieni bo skoro dzisiaj mam infekcję to jutro też je będę miała. Dostaję dodatkowe leki na to, ale nie wiem co dokładnie. Jestem trochę zła na siebie, że tak nie wypytałam o wszystko, ale tyle tych lekarzy było przy badaniu, że jakoś mnie to krępowało. Poza tym jeden wynik mam wysoki, ale nie wiem jaki bo pierwszy raz słyszałam ten skrót, norma jest do 0,5, a ja mam 0,8.
Dwa razy dziennie mam ktg i rano sprawdzane tętno dziecka.
Miałam okazję Was podczytać, ale niestety nie mogę się zalogować na forum bo nie pamiętam hasła
Pozdrawiam Was serdecznie i być może jutro już będę mogła wrócić do domu."
Maggie też miała to ułożenie i rodziła sn. Jest ciężko i w sumie powinno się wtedy wykonywać cc, ale wszystko zależy jak zawsze od lekarza i wagi dziecka. A na infekcję pewnie leki i do domku wróci

Cytat:
Napisane przez gda Pokaż wiadomość
O widzę, że Sojka nas podgląda! Ciekawe co u niej! Odezwij się kochana!!!
Sojka ciągle zerka ale nie chce z nami gadać Chyba ma focha na Zosię, że dziecko które miało być pierwsze się ociąga
__________________
Paulinka terrorystka
Boczuś
tamlin111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-28, 10:51   #3366
asiejka86
Rozeznanie
 
Avatar asiejka86
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 590
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez elena_100 Pokaż wiadomość
Sms od Katarzinki:

Olga jest już na świecie. 3800 g, 57 cm. Jest śliczna CC w znieczuleniu całkowitym, bo się okazało, że mam mało płytek.




Aaaaa.... witamy kolejne dzieciątko

WOW Mamy następną Dzidzię. Gratulacje. Kurcze pędzicie z tym rozpakowywaniem mamuski.
asiejka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-28, 11:08   #3367
m_moni
Zadomowienie
 
Avatar m_moni
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 253
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

tak Nisia już wychodzi
m_moni jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-28, 11:09   #3368
anusiaaniaanusia
Rozeznanie
 
Avatar anusiaaniaanusia
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 991
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez sandra23s Pokaż wiadomość
ja synowi nie dalam drugiego i córce też nie dam.no bo w sumie po co sie daje drugie imie?
Ja mam drugie imię i mężul też ma. Chcieliśmy dać po którymś dziadku tż, bo obaj nie żyją. Nie mogliśmy zdecydować po którym (babcie fochem zarzucały) i stwierdziliśmy, że po co to drugie imię?

[1=0213a3d44dd2424e2974ecf 75dc2f45f89ba9c75_6847677 93eb51;36170297]anusia wyszła Ci jescze jakas galaretka?bo mi własnie coś wyszło i już jestem pewna że to ten czop i teraz był podbarwiony krwią
[/QUOTE]

Wczoraj rano galareta i wieczorem, ale nie podbarwiona. Dziś też jakiś taki skrzep był. Zmolestuje męża wieczorem, może do końca tygodnia coś się ruszy.

Cytat:
Napisane przez Iwoncia81 Pokaż wiadomość
dać rade to musze tylko nie wiem jak to zrobie pamiętam jak miałam 16 lat i jak myślałam o porodzie to już wtedy sie bałam

Niebardzo o tym myślałam bo niestety nie stać mnie na to.
Ostatnio trudne miesiące mamy i wiecznie na debecie, więc musze przecierpieć jakoś z tymi pindami tam.
Może trafie na tą, którą tam polubiłam i bardzo rozładowywała mi stres przed czymkolwiek.
Chociaż znając moje szczęście to jej nie bedzie

A moja mama też już ma nerwy zszargane poza tym miała niedawno operacje bo straciła słuch to po co miałabym ją jeszcze po szpitalach ciągać
Położna, która przychodzi do mnie na patronaże pracuje na porodówce i mówiła mi, że im zależy na tym, żeby ten poród przebiegł jak najsprawniej, więc one pomagają jak mogą. Starają się wszystko wytłumaczyć, trzeba ich słuchać przede wszystkim. Nie przejmuj się tym co słyszałaś, bo często jest to nie prawda. Ja jak leżałam w szpitalu to była jedna położna, która dla mnie była przesympatyczna, a koleżanka obok na nią narzekała, że gburowata, że nie umie odpowiedzieć. Wszystko zależy od tego jakie ktoś ma wymagania i nastawienie. Poradzimy sobie kochana, bo poród boli ale to małe wszystko wynagradza.

Cytat:
Napisane przez marta1986222 Pokaż wiadomość
Ja mam dużo białego śluzu ale to chyba nie jest ten czop,już sama nie wiem


Do jutra do 19 muszę zaciskać kciuki potem wraca położna z urlopu co będzie ze mną przy porodzie więc niech się dzieje co chce.
Do jutra wytrzymasz... ja Ci to przepowiadam. Kupiłaś już wózek??? Na Tako Baby Heaven zdecydowaliście się wkońcu?

Cytat:
Napisane przez Iwoncia81 Pokaż wiadomość
Colds no wiesz, każdy poród i baba inna ja to kompletnie nie jestem odporna na ból i nienawidze zastrzyków np.
A gdzie tam przeciskać dzidzie przez dziurke wielkości cytryny???
O to mnie koleżanka mówiła, że to tak jakby przecisnąć grejpfruta przez dziurkę od klucza. Wole Twoje porównanie, jest bardziej realne.



Cytat:
Napisane przez Sojka1990 Pokaż wiadomość
Hej dziewcYny przepraszam za ta cisze Le nie mam neta. dzis powinien juz wrocix. teraz nadaje z felefonu i caly czas mi litery przeskakuja.
gratjlacje. dla nowych mamus maluszki cudne.

my jutro rano na ktg. brzuch boli praktycznie caly czas. maala ma caly czas noge wystawiona w moim prawym boku juz mnie skora przez to strasznie boli. Blizna po starej cesarce piecze.
i dochodze do wniosku ze moje dziecko sie nigdy nie uroodzi
Mała wynagradza Ci te tygodnie, których brakło Ci z bliźniaczkami. Miejmy nadzieje, że niedługo ruszy u Ciebie i pozostałych sierpnióweczek.

Strasznie gorąco na balkonie, ale ja ambitnie sprzątam.
__________________
Bartosz 13.09.2012
anusiaaniaanusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-28, 11:23   #3369
Sojka1990
Zadomowienie
 
Avatar Sojka1990
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 1 720
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Haha lepiej niech nie wynagradza juz bo blzniaczkom zabraklo 11 tyg. a 51tyg w ciazy byc nie chce :p
__________________
Nasze Cudo
Zośka 05.09.2012, 2910gram, 52cm miłości
Sojka1990 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-28, 11:24   #3370
kasiam187
Wtajemniczenie
 
Avatar kasiam187
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 709
GG do kasiam187 Wyślij wiadomość przez MSN do kasiam187 Send a message via Skype™ to kasiam187
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez colds Pokaż wiadomość
Uaktualniłam listę

Powiem Wam, że po tym porodzie.. Hormony mi latają. Jestem strasznie rozstrojona.
Gorzej niż w ciąży Raz bym się śmiała, raz ryczała..
pomimo takiego bolu opytmistyczny opis !!! czyli jednak dzidzi wynagradza wszystko gratuluje wam obojgu z calego serca

a jak fizycznie sie czujesz? nacieli cie duzo? bardzo przeszkadza ?

Cytat:
Napisane przez weronika_91 Pokaż wiadomość
Hej mamcie .

Colds dziękujemy kochana za opis porodu . Oby te nerki były tylko przyczyną ciąży zresztą na pewno tak było . Cieszę się że trafiłas na miła polozna przy porodzie i że Tz był cały czas przy Tobie mój też ma takie plany bynajmniej

A ja też już nie śpię od 4 jak Tz wstawał do pracy ... denerwuje się przed tym egzaminem więc jeszcze trochę poczytam i niech się dzieje wola nieba ogólnie profesor sobie zażyczył przyjazd na egz do niego do szpitala więc jestem ciekawa jak to będzie hehe Jas chyba odczuwa mój niepokój bo odkąd się obudziłam jest spokojny a mógłby dać o sobie mamusi znać
za egzamin

Cytat:
Napisane przez Agnus21 Pokaż wiadomość
Colds to się nacierpiałaś. Obyś już więcej nie miała tego problemu.
Sam poród widzę należał do udanych.
Gratuluję Tobie i mężowi. Cieszcie się teraz swoją córeczką
Dzięki za wyczerpujący opis. Teraz z przyjemnością będziemy oglądały focie i opis opieki nad dzidziusiem

Grono naszych słodziaków rośnie szybko

U mnie czyste niebo i słońce, ale chyba nie jest za ciepło. Kusi żeby wyjść na jakiś spacer. Szkoda tylko, że samotny... No ale ktoś musi pracować.

U nas jest problem z ustaleniem drugiego imienia Dobrze, że z pierwszym tak nie było. Ja coś wymyśle to mąż kręci nosem i odwrotnie. Wczoraj wymyślił żeby dać na drugie Ola, czyli Alicja Aleksandra. Co myślicie o tym połączeniu?
Ja bym wolała imiona po babciach dawać czyli na teraz by była Alicja Ewa.
Wczoraj wymyśliłam jeszcze Alicja Natalia - bardzo mi się to imię podoba i to połączenie, ale pewnie mężowi nie przypasuje...
A Wam które połączenie najbardziej się podoba?
my drugiego nie dajemy. z tym to tylko problemy sa moim zdaniem, trzeba pamiętać zeby zawsze do dokumentów wpisywać. moj tz np ma drugie i zpomina o tym i np we wloskim paszporcie ma jedno imie w gerckim dwa

a wybrałabym Alicja Aleksandra

Cytat:
Napisane przez Asiuulka89 Pokaż wiadomość
Dzień dobry z rana

kasiaM Tak nie chciałam a pokarm naszedł bodajże w 4 czy 5 dobie. Poprosiłam o bromergon na zatrzymanie laktacji 3 dni i miałam już normalne piersi aczkolwiek biorę to nadal jeszcze 3 dni mi zostało.

dzieki za odp i nic ci sie nie dzieje po tym bromeronie ? bo sie naycztalam roznych histori na necia na temet tych tabeltek na zatrzymanie ze czlowiek biorac je w ogole nie kontaktuje itd
__________________
Giulia 21.09.2012

kasiam187 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-28, 11:34   #3371
Enigmama
Raczkowanie
 
Avatar Enigmama
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 495
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez spioszka Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny!
Serdecznie dziekuje za gratulacje, o nadrobieniu nie ma nawet teraz mowy..strasznie cierpie na bole krzyza, chyba gorsze niz skurcze przedporodowe, nie wiem czy to czasem nie po tym znieczuleniu...do takiego stopnie,ze wczoraj musielosmy w nocy na pogotowie dzwonic..Najgorzej jest wieczorem.
Poza tym, sutki juz mi niedlugo odpadna chyba, niby przystawiam dobrze,ale i tak bola...
Wstawiam zdjecie mojego szkrabka. Jest cudowny!
Cudo! jak patrze na te zdjęcia Waszych maluchów to sie rozklejam!



Cytat:
Napisane przez elena_100 Pokaż wiadomość
Sms od Katarzinki:

Olga jest już na świecie. 3800 g, 57 cm. Jest śliczna CC w znieczuleniu całkowitym, bo się okazało, że mam mało płytek.




Aaaaa.... witamy kolejne dzieciątko
Serdecznie gratuluję niech córcia rośnie zdrowo!


Ja dziś płacze. Chyba mam zły dzien. Znowu nie tak jak ma byc z mezem.
jestem zmęczona, boje sie, samopoczucie zero dziś.
__________________
„Ludzie są jak góry: wielcy wydają się z bliska mniejsi, a mali – więksi (…)” - Aleksander Świętochowski

Alicja 06.08.2005 rok 3050 g 55 cm
Hanna 27.03.2008 rok 3350 g 59 cm
Dorotka 21.09.2012 rok 3540 g 58 cm
Moje skarby!
Kruszynka
Enigmama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-28, 11:38   #3372
marta1986222
Zakorzenienie
 
Avatar marta1986222
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: z naszego M.
Wiadomości: 6 436
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez anusiaaniaanusia Pokaż wiadomość




Do jutra wytrzymasz... ja Ci to przepowiadam. Kupiłaś już wózek??? Na Tako Baby Heaven zdecydowaliście się wkońcu?
.


To super że mi tak przepowiadasz

Wózek kupiony stoi w pokoiku malutkiej i zdecydowaliśmy się właśnie na ten tako baby heaven,jest śliczny



Ja co chwilę chodzę i sprawdzam czy mi wody nie odchodzą bo tak mokro mam
__________________

Zuzia
04.09.2012
g.3.20
3020g,52cm


Hania
09.03.2016
g.20.45
3000g 53 cm










marta1986222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-28, 11:38   #3373
I_K
Zakorzenienie
 
Avatar I_K
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 6 984
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez kasiam187 Pokaż wiadomość
dzieki za odp i nic ci sie nie dzieje po tym bromeronie ? bo sie naycztalam roznych histori na necia na temet tych tabeltek na zatrzymanie ze czlowiek biorac je w ogole nie kontaktuje itd
ja to brałam na obniżenie prolaktyny i tylko na noc ale wytrzymałam tydzień, czyłam się strasznie, to że byłam mało kontaktowa to jeszcze znosiłam ale miałam przerażające kołatania serca, aż się bałam kłaść spać... nie wiedziałam czy rano sie obudzę
ale zawsze możesz spróbować, ja odstawiłam lek i skutki przeszły natychmiast
__________________
maj 2011
I_K jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-28, 11:39   #3374
marta1986222
Zakorzenienie
 
Avatar marta1986222
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: z naszego M.
Wiadomości: 6 436
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez Enigmama Pokaż wiadomość


Ja dziś płacze. Chyba mam zły dzien. Znowu nie tak jak ma byc z mezem.
jestem zmęczona, boje sie, samopoczucie zero dziś.
,


Głowa do góry kochana,każdej z nas zdarza się gorszy dzień,będzie lepiej
__________________

Zuzia
04.09.2012
g.3.20
3020g,52cm


Hania
09.03.2016
g.20.45
3000g 53 cm










marta1986222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-28, 11:44   #3375
kasiam187
Wtajemniczenie
 
Avatar kasiam187
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 709
GG do kasiam187 Wyślij wiadomość przez MSN do kasiam187 Send a message via Skype™ to kasiam187
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez I_K Pokaż wiadomość
ja to brałam na obniżenie prolaktyny i tylko na noc ale wytrzymałam tydzień, czyłam się strasznie, to że byłam mało kontaktowa to jeszcze znosiłam ale miałam przerażające kołatania serca, aż się bałam kłaść spać... nie wiedziałam czy rano sie obudzę
ale zawsze możesz spróbować, ja odstawiłam lek i skutki przeszły natychmiast

dziekuje kochana czyli to nie jest wyssane z palca tylko faktycznie moze takie skutki powodować

---------- Dopisano o 11:44 ---------- Poprzedni post napisano o 11:43 ----------

Cytat:
Napisane przez Enigmama Pokaż wiadomość


Ja dziś płacze. Chyba mam zły dzien. Znowu nie tak jak ma byc z mezem.
jestem zmęczona, boje sie, samopoczucie zero dziś.



maz to po prostu
__________________
Giulia 21.09.2012

kasiam187 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-28, 11:44   #3376
katiem
Wtajemniczenie
 
Avatar katiem
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: poznań
Wiadomości: 2 631
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez Agnus21 Pokaż wiadomość
Hehe śmieszny ksiądz
To musi być troszkę ubawu jak tak się przedstawiasz w całości
Na szczescie w papierach wymagaja tylko tych 2 pierwszych imion. Wiec nie jest źle.


Sojka to na pewno juz bliziutko. Badz dobrej mysli.
__________________
Najważniejsze to mieć plan A.....B.....C itd.

Pawełek

Kubuś
katiem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-28, 11:45   #3377
anusiaaniaanusia
Rozeznanie
 
Avatar anusiaaniaanusia
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 991
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez marta1986222 Pokaż wiadomość
To super że mi tak przepowiadasz

Wózek kupiony stoi w pokoiku malutkiej i zdecydowaliśmy się właśnie na ten tako baby heaven,jest śliczny



Ja co chwilę chodzę i sprawdzam czy mi wody nie odchodzą bo tak mokro mam
Ja też go kupiłam, w zasadzie w ciemno, jak narazie jestem zadowolona, super się prowadzi. Zobaczymy jak się będzie używało z małym
__________________
Bartosz 13.09.2012
anusiaaniaanusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-28, 11:48   #3378
katiem
Wtajemniczenie
 
Avatar katiem
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: poznań
Wiadomości: 2 631
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Enigmama sloneczko tule Cie mocno!!!!
__________________
Najważniejsze to mieć plan A.....B.....C itd.

Pawełek

Kubuś
katiem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-28, 11:49   #3379
I_K
Zakorzenienie
 
Avatar I_K
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 6 984
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez kasiam187 Pokaż wiadomość
dziekuje kochana czyli to nie jest wyssane z palca tylko faktycznie moze takie skutki powodować
może
mimo że miałam silną motywacje bo chciałam zajść w ciąże nie dałam rady brać dłużej tych tabletek. Dawkowanie miałam po pół tabletki wiec nie jakoś dużo a i tak mnie sponiewierało
__________________
maj 2011
I_K jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-28, 11:52   #3380
Enigmama
Raczkowanie
 
Avatar Enigmama
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 495
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez marta1986222 Pokaż wiadomość
,


Głowa do góry kochana,każdej z nas zdarza się gorszy dzień,będzie lepiej
Cytat:
Napisane przez kasiam187 Pokaż wiadomość
dziekuje kochana czyli to nie jest wyssane z palca tylko faktycznie moze takie skutki powodować

---------- Dopisano o 11:44 ---------- Poprzedni post napisano o 11:43 ----------






maz to po prostu
Dzieki dziewczyny dobrze ze chociaż Wy mnie rozumiecie.
Wg mojego meza to ja powinnam byc wiecznie z wszystkiego zadowolona, nawet jak ona ma mnie gdzieś, wiecznie silna, wiecznie usmiechnieta i najlepiej zebym nic od niego nie chciala. A napewno nie troche uwagi czuloscci i zrozumienia.


Mam czasami ochote wyrzucic go na pare dni z domu w cholere. Mzoe by docenił niektóre rzeczy i zrozumiał. W poprzednich ciązach moich nie byłtakim *******. A ja mialam nadzieje ze teraz wlasnie po tylu latach to bedzie mleko i miód. Bylo przez chwile.

Lepiej zebym dzis nie zaczeła rodzić, nie chce by dzieciątko przyszło na swiat w takiej atmosferze.

---------- Dopisano o 11:52 ---------- Poprzedni post napisano o 11:50 ----------

Cytat:
Napisane przez katiem Pokaż wiadomość
Enigmama sloneczko tule Cie mocno!!!!
dzieki słonce
__________________
„Ludzie są jak góry: wielcy wydają się z bliska mniejsi, a mali – więksi (…)” - Aleksander Świętochowski

Alicja 06.08.2005 rok 3050 g 55 cm
Hanna 27.03.2008 rok 3350 g 59 cm
Dorotka 21.09.2012 rok 3540 g 58 cm
Moje skarby!
Kruszynka
Enigmama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-28, 12:02   #3381
anusiaaniaanusia
Rozeznanie
 
Avatar anusiaaniaanusia
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 991
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Enigmama współczuje tej sytuacji z mężem. Powienien zapewnić Ci oparcie i zrozumieć. Mam nadzieję, że wszystko się u Was unormuje i jak mała przyjdzie na świat będzie jeszcze lepszym mężem i ojcem niż był dotychczas. Tego Ci życze z całego serca.

Dziewczynki a co z Bafi@? Miała iść na USg, sprawdzić czy mała przybiera, bo u niej coś nie halo było z tym łożyskiem. Odzywała się coś ostatnio? Może ja ślepa i niezauważyłam a ona jakiś odpoczynek robi tak jak Kate
__________________
Bartosz 13.09.2012
anusiaaniaanusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-28, 12:15   #3382
katiem
Wtajemniczenie
 
Avatar katiem
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: poznań
Wiadomości: 2 631
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez Enigmama Pokaż wiadomość
Dzieki dziewczyny dobrze ze chociaż Wy mnie rozumiecie.
Wg mojego meza to ja powinnam byc wiecznie z wszystkiego zadowolona, nawet jak ona ma mnie gdzieś, wiecznie silna, wiecznie usmiechnieta i najlepiej zebym nic od niego nie chciala. A napewno nie troche uwagi czuloscci i zrozumienia.


Mam czasami ochote wyrzucic go na pare dni z domu w cholere. Mzoe by docenił niektóre rzeczy i zrozumiał. W poprzednich ciązach moich nie byłtakim *******. A ja mialam nadzieje ze teraz wlasnie po tylu latach to bedzie mleko i miód. Bylo przez chwile.

Lepiej zebym dzis nie zaczeła rodzić, nie chce by dzieciątko przyszło na swiat w takiej atmosferze.

---------- Dopisano o 11:52 ---------- Poprzedni post napisano o 11:50 ----------



dzieki słonce
Ja zauważylam ze na mojego bardziej dziala jak sie konkretnie wkurze i laze po domu zla jak osa niz jak jestem smutna, placzliwa, zdolowana.
Nie wiem z czego to wynika. Ale od razu chce mi herbate robić, pyta czy cos mi podac, na co mam ochote. Ja sie czuje silniejsza wtedy.No dziwne - moze sie mnie boi
Moze faktycznie mezczyźni bardziej doceniaja zołzy????

Pokaz sile i ze masz go w dup.ie. Moze cos dotrze.
__________________
Najważniejsze to mieć plan A.....B.....C itd.

Pawełek

Kubuś
katiem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-28, 12:18   #3383
elena_100
Wtajemniczenie
 
Avatar elena_100
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 2 850
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cześć

Sms od Kasi:

Już chodzę, karmię Olgę i odsypiamy wczorajszy dzień. Pozdrawiam Wizażanki



---------- Dopisano o 12:18 ---------- Poprzedni post napisano o 12:17 ----------

A Bafi widziałam wczoraj, że czyta

Dobra, nadrabiam.
__________________

elena_100 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-28, 12:25   #3384
Enigmama
Raczkowanie
 
Avatar Enigmama
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 495
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez anusiaaniaanusia Pokaż wiadomość
Enigmama współczuje tej sytuacji z mężem. Powienien zapewnić Ci oparcie i zrozumieć. Mam nadzieję, że wszystko się u Was unormuje i jak mała przyjdzie na świat będzie jeszcze lepszym mężem i ojcem niż był dotychczas. Tego Ci życze z całego serca.

Dziewczynki a co z Bafi@? Miała iść na USg, sprawdzić czy mała przybiera, bo u niej coś nie halo było z tym łożyskiem. Odzywała się coś ostatnio? Może ja ślepa i niezauważyłam a ona jakiś odpoczynek robi tak jak Kate
Cytat:
Napisane przez katiem Pokaż wiadomość
Ja zauważylam ze na mojego bardziej dziala jak sie konkretnie wkurze i laze po domu zla jak osa niz jak jestem smutna, placzliwa, zdolowana.
Nie wiem z czego to wynika. Ale od razu chce mi herbate robić, pyta czy cos mi podac, na co mam ochote. Ja sie czuje silniejsza wtedy.No dziwne - moze sie mnie boi
Moze faktycznie mezczyźni bardziej doceniaja zołzy????

Pokaz sile i ze masz go w dup.ie. Moze cos dotrze.
Macie racje dziewczyny, wyplakalam sie i mam zamiar przynajmniej zgrywac twarda. Pewnie sie unromuje tylko ile to potrwa.
__________________
„Ludzie są jak góry: wielcy wydają się z bliska mniejsi, a mali – więksi (…)” - Aleksander Świętochowski

Alicja 06.08.2005 rok 3050 g 55 cm
Hanna 27.03.2008 rok 3350 g 59 cm
Dorotka 21.09.2012 rok 3540 g 58 cm
Moje skarby!
Kruszynka
Enigmama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-28, 12:32   #3385
gda
Zakorzenienie
 
Avatar gda
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 3 498
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez Enigmama Pokaż wiadomość
Macie racje dziewczyny, wyplakalam sie i mam zamiar przynajmniej zgrywac twarda. Pewnie sie unromuje tylko ile to potrwa.
Przykro mi, że musisz przeżywać takie niemiłe chwile pod sam koniec ciąży, kiedy jest właściwie najciężej i potrzeba największego wsparcia

Bafi nas podczytywała nawet dziś. Mam nadzieję, że u niej wszystko ok...


A mnie coś czyści mocno, ale nie łudzę się ,że to przedporodowe, bo zjadłam musli z mlekiem+kawę z mlekiem.

---------- Dopisano o 12:32 ---------- Poprzedni post napisano o 12:30 ----------

Cytat:
Napisane przez Sojka1990 Pokaż wiadomość
Hej dziewcYny przepraszam za ta cisze Le nie mam neta. dzis powinien juz wrocix. teraz nadaje z felefonu i caly czas mi litery przeskakuja.
gratjlacje. dla nowych mamus maluszki cudne.

my jutro rano na ktg. brzuch boli praktycznie caly czas. maala ma caly czas noge wystawiona w moim prawym boku juz mnie skora przez to strasznie boli. Blizna po starej cesarce piecze.
i dochodze do wniosku ze moje dziecko sie nigdy nie uroodzi
Eeee ja już myślałam, że akcyjka trwa w najlepsze

Ale coś mi się zdaje, że to kwestia godzin, może kilku dni i pójdzie!
Ciekawe jak duża jest już Zosia.
gda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-28, 12:32   #3386
elena_100
Wtajemniczenie
 
Avatar elena_100
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 2 850
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez colds Pokaż wiadomość
Mianowicie..
Wszystko zaczęło się już, tak na dobrą sprawę, w niedziele - 19sierpnia - w nocy.
Całą noc spędziłam nie mogąc sobie znaleźć miejsca. Bolała mnie talia z lewej strony. A przynajmniej tak myślałam. Wzięłam coś przeciwbólowego jednak pomogło na 30minut, po czym obudziłam się znowu z silnym bólem. Myślałam, że to zwyczajnie Mała uciska na jakiś nerw. Michał chciał mnie już w nocy zawieźć na pogotowie, jednak broniłam się jak tylko mogłam. Około 6 rano nie wytrzymałam i zgodziłam się abyśmy jechali na IP.

Tam, po krótkim opisie bólu , przyjęto mnie na położnictwo. Zrobiono mi USG, zbadano. Lekarz nie był pewien, bo jak sam powiedział nie zna się na nerkach, ale wyglądało Mu to na kolkę nerkową. Jednak aby mieć pewny wynik musiałam zgodzić się aby zostać na obserwacji, bo lekarz miał być dopiero następnego dnia. Pierwszej nocy zwijałam się, dosłownie!, z bólu. Mimo dostania przeciwbólowych kroplówek. Pomógł mi dopiero zastrzyk domięśniowy. W każdym razie do momentu zastrzyku klęczałam na kolanach na korytarzu, trzymając ręce na ścianie i opierając o nią głowę.. Ryczałam..
W każdym razie na USG wyszedł zastój na nerkach. I w skrócie: dostawałam cały czas przeciwbólowe w kroplówkach oraz nawadniające. W 3dni doszło mi 4kg. Ostatniej nocy Mała traciła tętno i lekarz przyjmujący zabrał mnie na blok porodowy, zgodziłam się na wywoływanie porodu. Jako jedyny przejmował się moim stanem i stanem Małej. I gdyby nie fakt, że następnego dnia inni lekarze mieli zmiane, pewnie urodziłabym w tamtym szpitalu już wtedy. Jednak akurat byli inni, którzy uważają tamtego lekarza za przewrażliwionego głupka

W każdym razie w środę rano zostałam wypisana do domu. Nerka zaczęła boleć jeszcze tam w szpitalu. Mimo wszystko chciałam wrócić.
No i wróciłam, ale bez wypisu.
W domu znowu zaczęłam zwijać się z bólu, bo jedyne, co dostałam na tę nerkę to była nospa forte

Po rozmowie z położną, która przyszła jeszcze w tę środę, i wkurzeniu TŻa - pojechałam na Polną. Aby dali mi coś na nerkę, poobserwowali. Jechałam zaryczana z bólu Wybrałam Polną z racji tego, że nerka - baliśmy się komplikacji, że będzie coś Maleńkiej.

Gdy zajechałam na IP zostałam potraktowana.. okropnie. Uwierzcie. Prawie jak powietrze. Jednak po przyjęciu skierowano mnie na Położniczy. Z czym? Ze skurczami, kolką nerkową lewostronną oraz ZASTOJEM W PRAWEJ NERCE. Więc mam dwie chore - nie jedną.
Tam pojechałam na wózku, z powodu bóli. Wzięto mnie na obserwacyjny. Wychodziły skurcze, a ja ich nie czułam. Mimo to kazano mi się przebrać i udać na porodówkę. Pół nocy miałam jakieś tam skurcze, bez odczuwania ich, po czym minęły, ale nad ranem znowu wróciły. Wtedy już dochodziły nawet do 120-130. Tyle, że problem polegał na tym, iż ich nie czułam.
Chcieli podać mi oxy, jednak Mała dusiła się przez to
Okazało się też, że w nocy pękł mi pęcherz. Tzn. naruszył się. (Na nodze miałam trochę mokrego z krwią, jednak myślałam, że to po badaniu). Zrobiono mi USG, kilku ginekologów mnie badało. Na końcu przyszła babka i stwierdziła, że nie ma co czekać, bo Mała, przy moich nieodczuwalnych skurczach, traciła tętno.. Więc przebiła mi do końca pęcherz.
Od tego momentu skurcze, nawet te 50 , robiły na mnie wrażenie
Rozwarcie miałam już w Szamotułach - obstawiali 3 albo 4cm. Więc gdy pojawiły się skurcze to wszystko poszło szybko.
I powiem Wam, że ból porodowy, a raczej ten towarzyszący skurczom, mogę porównać do kolki. Tylko kolka boli cały czas.

Co do personelu na Polnej.
Poród - jestem ZACHWYCONA. Uwierzcie. Myślałam,że będzie gorzej, bo na początku trafiłam na niezbyt miłą położną. Jednak zmiana poranna okazała się idealna. Kobitka była prawie cały czas ze mną, miałam swoją studentkę, której miażdżyłam dłoń przy odczuwalnych skurczach . Przy porodzie, wpisywała do karty, też bardzo fajna babka wszystko. Później przyszła do nas, na salę poporodową, i gratulowała Nam Stwierdziła, że tacy młodzi, a tacy fajni Zależało Jej aby poznać Melkę . I poznała!

Na sali porodowej mieli ze mną ubaw, bo dużo i bez sensu gadałam
Jedynym minusem Polnej, a raczej porodu tam, mogę powiedzieć, że było nacięcie. Jedno, ale nacięcie. Tam po prostu każdą pierworódkę nacinają.

Ach, i co do skurczy, ułożenia Małej. Gdy wchodziła w kanał to główka Jej się przekręcała, przez co też traciła tętno.

Michał był cały czas przy mnie. Nawet przeciął pępowinę - jestem z Niego dumna

Tak więc 23 sierpnia o 16:56 z 10pkt i 56cm oraz wagą 3060g przyszła na świat.. Melania K.

Wg książeczki zdrowia dziecka:
Czas trwania I okresu: 4,5h.
II okresu 120minut.
Liczba godzin: 12,5

Uwierzcie, poród, a kolka nerkowa? Pikuś

Colds
jeszcze raz gratuluję. Podniosłaś mnie na duchu. I trzymam kciuki, żeby problem z nerkami już się nie powtórzył. Jak będziesz mieć chwilkę wpisz koło mojej dziewczynki : Kamila


Odebrałam wyniki na paciorkowca. Niestety pojedyńcze kolonie ale za to krew mi poszła torchę lepiej.


A wogóle jestem wściekła na maxa, ale może wieczorem napiszę.
__________________

elena_100 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-28, 12:42   #3387
Agnus21
Zadomowienie
 
Avatar Agnus21
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: 3City
Wiadomości: 1 473
GG do Agnus21
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Widzę, że Alicja Aleksandra wygrywa. W całości jest ok, ale w skrótach to Ala Ola jakoś mi to nie pasuje.
Może faktycznie tylko jedno dać... ale głupi problem.

Cytat:
Napisane przez Enigmama Pokaż wiadomość
Dzieki dziewczyny dobrze ze chociaż Wy mnie rozumiecie.
Wg mojego meza to ja powinnam byc wiecznie z wszystkiego zadowolona, nawet jak ona ma mnie gdzieś, wiecznie silna, wiecznie usmiechnieta i najlepiej zebym nic od niego nie chciala. A napewno nie troche uwagi czuloscci i zrozumienia.


Mam czasami ochote wyrzucic go na pare dni z domu w cholere. Mzoe by docenił niektóre rzeczy i zrozumiał. W poprzednich ciązach moich nie byłtakim *******. A ja mialam nadzieje ze teraz wlasnie po tylu latach to bedzie mleko i miód. Bylo przez chwile.

Lepiej zebym dzis nie zaczeła rodzić, nie chce by dzieciątko przyszło na swiat w takiej atmosferze.
Yh co z tymi naszymi facetami...
U mnie obrażenie się niewiele daje. Czasami pomaga, ale to mąż musi być w dobrym humorze, inaczej jest tylko gorzej.
Nam ostatnio pomogła rozmowa. Powiedziałam mu, że brakuje mi jego czułości i tu podałam dość konkretne przykłady co kiedyś robił, a teraz nie robi. O dziwo przyznał mi rację, teraz bardziej się stara i jest lepiej.
__________________
15 minut dziennie codziennie
Agnus21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-28, 12:52   #3388
katiem
Wtajemniczenie
 
Avatar katiem
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: poznań
Wiadomości: 2 631
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez Enigmama Pokaż wiadomość
Macie racje dziewczyny, wyplakalam sie i mam zamiar przynajmniej zgrywac twarda. Pewnie sie unromuje tylko ile to potrwa.
No niestety jak nie dzialaja lzy i smutek to trzeba znalezc inny sposob.
Dasz rade. Bedziemy Cie wspierac.

---------- Dopisano o 12:52 ---------- Poprzedni post napisano o 12:43 ----------

JAk sie obraze i sie nie odzywam to tez niewiele daje. Ale jak zaczynam sprzatac w tempie strusia pedziwiatra, a przy tym hałasuje i trzaskam niemilosiernie to nie dosc, ze mi ulży bo sie wyladuje po wsze czasy to jeszcze prowokuje do rozmowy. Nigdy nie podniose glosu, ale tlumacze zdecydowanie i konkretnie.
NA kazdego jest inny sposob

Bo ja znowu na odwrot. Bardziej dziala na mnie czyjes przygnebienie.
__________________
Najważniejsze to mieć plan A.....B.....C itd.

Pawełek

Kubuś
katiem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-28, 13:00   #3389
Iwoncia81
Zakorzenienie
 
Avatar Iwoncia81
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 3 451
Cytat:
Napisane przez katiem Pokaż wiadomość


Myslalam o jakiejs kolezance.
No moja mama tez sie nie nadaje na takie ekscesy Jej na widok krwi po skaleczeniu slabo sie robi.

po znalezieniu sie w szpitalu stwierdziłam że nie mam koleżanek bo każda jest dobra tylko żeby isc na piwo czy na dyskoteke i jak jeszcze im te piwo sie postawi.
Ani jedna pinda nie przyszła odwiedzić a mają rzut beretem.
Napisałam opis na gg że jestem w szpitalu i nie mam neta a te sie durnowato pytają na gg "a co sie stało?". Noż kur** mać, zal im tej kasy na smsa czy cholera wie co
Szkoda moich nerwów.




Cytat:
Napisane przez anusiaaniaanusia Pokaż wiadomość
Położna, która przychodzi do mnie na patronaże pracuje na porodówce i mówiła mi, że im zależy na tym, żeby ten poród przebiegł jak najsprawniej, więc one pomagają jak mogą. Starają się wszystko wytłumaczyć, trzeba ich słuchać przede wszystkim. Nie przejmuj się tym co słyszałaś, bo często jest to nie prawda. Ja jak leżałam w szpitalu to była jedna położna, która dla mnie była przesympatyczna, a koleżanka obok na nią narzekała, że gburowata, że nie umie odpowiedzieć. Wszystko zależy od tego jakie ktoś ma wymagania i nastawienie. Poradzimy sobie kochana, bo poród boli ale to małe wszystko wynagradza.
Marzeniem jest u mnie żeby już mały był z nami zdrowy i szczęśliwy i żeby już był październik
I niech już zapomne że rodziłam, no chyba że faktycznie nie bedzie tak źle
Iwoncia81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-28, 13:03   #3390
karolluki
Raczkowanie
 
Avatar karolluki
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 366
Dot.: Ostatnie chwile z brzuszkami, czas na wrześniowo-październikowe mamy!

Cytat:
Napisane przez Sojka1990 Pokaż wiadomość
Hej dziewcYny przepraszam za ta cisze Le nie mam neta. dzis powinien juz wrocix. teraz nadaje z felefonu i caly czas mi litery przeskakuja.
gratjlacje. dla nowych mamus maluszki cudne.

my jutro rano na ktg. brzuch boli praktycznie caly czas. maala ma caly czas noge wystawiona w moim prawym boku juz mnie skora przez to strasznie boli. Blizna po starej cesarce piecze.
i dochodze do wniosku ze moje dziecko sie nigdy nie uroodzi
Też mam takie wrażenie, myślałam że zacznie się sporo przed terminem, a tu termin w piątek i praktycznie nic, drugi dzień odchodzi mi czop, po kawałku, nie podbarwiony, boli mnie brzuch i tyle

Cytat:
Napisane przez Enigmama Pokaż wiadomość
Cudo! jak patrze na te zdjęcia Waszych maluchów to sie rozklejam!

Serdecznie gratuluję niech córcia rośnie zdrowo!


Ja dziś płacze. Chyba mam zły dzien. Znowu nie tak jak ma byc z mezem.
jestem zmęczona, boje sie, samopoczucie zero dziś.
Kochana głowa do góry, pewnie jest ci bardzo ciężko bo mąż to powinna być osoba która powinna cię najbardziej wspierać, ale pokaż mu że jesteś silną kobietką tulę cię mocno


Cytat:
Napisane przez elena_100 Pokaż wiadomość
Cześć


Sms od Kasi:

Już chodzę, karmię Olgę i odsypiamy wczorajszy dzień. Pozdrawiam Wizażanki


---------- Dopisano o 12:18 ---------- Poprzedni post napisano o 12:17 ----------

A Bafi widziałam wczoraj, że czyta

Dobra, nadrabiam.
No to Kasia szybciutko się pozbierała po porodzie
karolluki jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:14.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.