|
|||||||
| Notka |
|
| Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#2041 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 992
|
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2
A dziękuję za pamięć. Nie piszę, jak się czuję, bo nie chcę tu zbytnio narzekać ![]() Ale jak już chcesz to nie będę się krępowała: mdłości minęły, nastała era bólów głowy Psychicznie mocno średnio, płaczę co chwilę - hormony. I to tyle z dobrych wieści
__________________
Iguś 09-03-2010 http://www.suwaczki.com/tickers/3jvzi09k0n9lq2xz.png Kaliniaczek 30-03-2013 http://www.suwaczki.com/tickers/km5szbmhnfv4n6dc.png |
|
|
|
#2042 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2
Ja mojemu podawalam i teraz tez bede dawala tran dopellherz. Male kapsulki przeklowam igielka tylko do tego i mlodemu albo bezposrednio do buzi,albo w lyzke zupy.jedna kapsulke co drugi dzien.
Ja na obiad mialam pomidorowke z ryzem i pierogi ruskie.. Na kolacje gofry w planach, ale tak pada od wczoraj ze az nie chce mi sie na rynek isc. Albo jutro na obiad nalesniki posmaze(choc sama nie jadam :P)
__________________
Eryk i Erwin "Życie trzeba przeżyć tak żeby wstyd było opowiadać, ale przyjemnie wspominać"
|
|
|
|
#2043 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 5 866
|
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2
Cytat:
musze poczytac o tym. Jest on łatwo dostępny? Cytat:
co do zasypania to nie ciekawie, musisz do Igora wstawać, ![]() co do gluta to masakra, cos mozna z tym zrobic? ![]() Cycki to fajnie, no chyba że bolą czy tylko chodzi ci o wielkosc??? ![]() Płacz oczyszcza, płacz sobie, no formony wariują a powiedzą że to taki piękny okres- ciąża:P ![]() ---------- Dopisano o 15:08 ---------- Poprzedni post napisano o 15:07 ---------- Cytat:
|
|||
|
|
|
#2044 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 5 486
|
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2
A ja się pożalę bo chyba dawno tego nie robiłam
![]() Otóż od kilku dni mam lekkiego dołka. Dołuję się, bo moje dziecko za szybko wyprowadza mnie z równowagi. I to nie chodzi o to, że jest taka straszna, tylko o to, że kiedyś w takich sytuacjach zachowywałam spokoj a ostatnio szybko wybucham. Dochodzi do tego, że musze się mocno starać opanować, zeby jej nie dac klapsa czy nią nie potrzasnąć. Niestety krzyknąc mi się na nia zdarza i to tak, że po sekundzie mam wyrzuty sumienia i wtedy znowu mam ochotę ją tak mocno przytulić zeby straciła dech... nie wiem o co chodzi. Tłumaczę sobie to tym, że byłam przed okresem, teraz jestem w trakcie, a po... moze minie? Fakt, jest ostatnio nieznośna, taka "wredna" bym powiedziala, wszystko na złośc robi i totalnie, W OGÓLE mnie nie słucha. Mogę mówić 100 razy i jak grochem o ścianę. I to mnie wyprowadza z równowagi... ostatnio jestesmy na spacerach po 10-20 minut bo zawsze za to, że nie slucha ma wracac... wiec zbyt długo nie wytrzymuje... a ja mam już tego dość. melisa nie pomaga... Nooo... to się pożaliłam... ulżyło
__________________
Weroniczka (05.04.2010r) "Ktoś" ( tp. 3.12.2014 ) |
|
|
|
#2045 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2
Megi to teraz wazne usg na 12 tc.
Czy ogladacie moze na TLC cos? Ja sie uzaleznilam od wielkie historie malych pacjentow ( teraz leci) i porodowke. Codziennie przez pierwszy rycze,a przez drugi program sie smieje i dziekuje ze mam to za soba :P Najlepszy tekst jak polozna przekonywala pacjetke do znieczulenia,a ta uparta nie chciala. To polozna jej sie spytala czy zeby wyrywa tez bez znieczulenia,choc to kilka sek.a porod tyle godzin . U mnie w szpitalu nie bylo mozliwosci znieczulenia ZO
__________________
Eryk i Erwin "Życie trzeba przeżyć tak żeby wstyd było opowiadać, ale przyjemnie wspominać"
|
|
|
|
#2046 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2
Asia to pewnie była pełnia połączona z okresem
. My ciągle żegnamy jedne kryzys i zaczynamy kolejny. Jak to babcia powiedziała za bardzo się cackam z Zosią i mam za swoje.W domyśle powinnam dać w dupę i byłby spokój a tak sie ciągnie. Kocham takie rady ![]() I do tego wszystkiego wracamy do nieprzespanych nocy bo dziecię zaczyna ładnie wołać siku w czasie najlepszego snu . I co cieszyć się czy płakać ? Pytanie retoryczne oczywiście bo się cieszę że nie leje tylko woła. Także osobiście to w wielkim wykopie jestem a nie tylko dołku . Nie ma to jak sobie pomarudzić na marudzenie zaraz się człowiekowi lepiej na duszy robiMadzia ja oglądałam porodówkę ale mi zmienili godziny emisji i doszło trochę różnych robótek i nie oglądam. Bawiło mnie to zawsze że poród tam to jakaś komedia, przychodzi rodząca,z miejsca podpinają do znieczulenia, oxy i innych cudów i te sobie leżą plackiem całymi godzinami. Te gromady gości przyglądające się samej już akcji wydobywania dziecka. No i te "ambitne" z planami porodów i absolutnym zakazem podawania znieczulenia. Kliniki małych pacjentów nie oglądam bo depresja murowana. Nataszka u nas dzisiaj pierś kurczaka z sosie słodko-kwaśnym (biedronka) i ryż
__________________
Żmijka najsłodsza Edytowane przez izazula Czas edycji: 2012-08-31 o 15:51 |
|
|
|
#2047 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 5 486
|
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2
Cytat:
Moja też się budzi około 23 i czasem jeszcze koło 5 ale ja to uznaje za przespane nocki, bo nie jęczy z byle powodu tylko sika i idzie spać dalej Mam nadzieje, że to były/sa powody i szybko miną... bo źle mi z tym...
__________________
Weroniczka (05.04.2010r) "Ktoś" ( tp. 3.12.2014 ) |
|
|
|
|
#2048 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 10 330
|
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2
Nataszka u mnie bardzo łatwo dostępne, w sklepie ze zdrowa żywnością , sprawdź, może w aptece tez maja
kij wie. Tak tak miało być jak piszesz , ale zeby nie było to ci tez sie ryplo Hehe Asiulek mini ![]() Byliśmy przed chwila na rowerku wodnym, ze zjezdzalnia , zeby Lepki na glebinie poswirowali. I tak sobie plywamy w " miejscu " hehe a tam wielki zolw wypłynął koło nas, dzieciaki w pisk i krzyki z podjarki , a ja razem z nimi Madzia ja to oglądam, teraz przerwa bo mnie mam pl tv. Edytowane przez monka23 Czas edycji: 2012-08-31 o 16:09 |
|
|
|
#2049 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 3 835
|
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2
mrowak- te plasterki są bardzo dobre, u nas katar teraz nie jest problemem, jak widze że się zaczyna to od razu inhalacje jej robie, przeważnie trzy razy dziennie i zakrapiam nosem kroplami. Zosia tak przesypia całe noce. Najgorszy jest pierwszy dzien bo wtedy musze budzić ją w nocy i wyciągać z noska a pozniej tylko przed spaniem i jak wstaje. My kropimy otriwinem po dwie dawki do jednej dziurki.
Zawsze jak ją coś bierze to lipomal i na gorączke nurofen. Asiulek ja to znowu krzycze, nie szarpie i nie bije ale krzycze. Ja dzisiaj na obiad mam knedle ze śliwkami
__________________
Zosia 26.03.2010 r. ![]() Franio 24.07.2014 r.
|
|
|
|
#2050 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2
Cytat:
Leżą po kilkanaście lub kilkadziesiąt godzin jedząc lody i czekają na ucisk w dupce a one leżą. Tylko 2 % porodów to takie bez znieczulenia(głównie żony pastorów , lub z wykształceniem medycznym)Ale mam dzisiaj bezczynny dzień, normalnie nic nie robię
__________________
Eryk i Erwin "Życie trzeba przeżyć tak żeby wstyd było opowiadać, ale przyjemnie wspominać"
|
|
|
|
|
#2051 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 10 330
|
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2
Przesadzacie z tymi porodowkami, ze tam leżą po kilkanaście godzin, kilkadziesiąt i odrazu znieczulenie.
znieczulenie daje sie przy pewnym rozwarciu , nie dają odrazu na wejściu, no chyba ze sie trafi . A dwa to to, ze to zmontowane filmiki, może i pokażą , ze któraś weszła a za 5 min dostaje znieczulenie, ale tylko dlatego ze przecież trzeba te parenascie godzin zmieścić w 30 min ![]() Ja do szpitala przyjechałam o 20 tej we wtorek a znieczulenie dostałam dopiero o 17 w środę . |
|
|
|
#2052 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Konin
Wiadomości: 3 256
|
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2
Cytat:
z czego robisz inhalacje jak sie cos rozkręca? sama sól?
__________________
http://lb4f.lilypie.com/WKoyp2.png |
|
|
|
|
#2053 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 754
|
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2
Cytat:
Ja zaczelam 41tydzien ciazy , szok nie mam zadnych skurczy ani bóli i bede miala w poniedzialek wywolywane, troche sie martwie czy z malym wszystko ok.Wogole moja ciaza przebiegala bez zadnych wymiotow i mdlosci.Tylko brzuch mi rósl. Moja corcia tez mnie nie slucha , taki wiek mozesz mowic i mowic, poprostu jest tyle atrakcji na okolo ze mnie olewa. Wiec czasami odpuszczam a jak naprawde mi na czym zalezy zeby zrozumiala to lapie ja za dwie rece tak zeby patrzyla na mnie i wtedy do niej mowie, czasem krzykne, poslucha sie a potem znowu swoje. Z klapsow w tylek to sie smieje mysli ze to taka zabawa , sama nawet sie klepie po tylku jak wie ze cos przeskrobala i mowi do siebie "nunu nu alunia " Trzeba troszke odczekac jak skoncza 3 latka to powinno byc lepiej ---------- Dopisano o 17:39 ---------- Poprzedni post napisano o 17:34 ---------- Cytat:
__________________
22.04.2010 kochana córcia Alicja 3630g 02.09.2012 kochany Oskarek 4350g http://www.suwaczki.com/tickers/relgmg7yzd4bdxjh.png http://www.suwaczki.com/tickers/1usa2n0ah6tnr35k.png |
||
|
|
|
#2054 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 5 866
|
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2
Cytat:
![]() Cytat:
![]() nie jestes sama
|
||
|
|
|
#2055 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 5 486
|
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2
Ja własnie też nie biję i nie szarpię ale jak pisałam- muszę się bardzo starać by tego nie zrobić bo nerwy mam czasem na skraju wyczerpania... mam nadzieję, że nigdy nie puszczą mi nerwy do końca...
![]() mrowak- u nas takie sytuacje to norma. Poza tym wszystko to co nam się nie podoba jak robi i jej ciagle tlumaczymy, że tak nie wolno- to ona własnie jak na zlośc robi to jeszcze częściej więc chyba przestanę reagować. Ale jak nie reagowac kiedy np. podchodzi do niej w piaskownicy jakas mala dziewczynka (nie lubi młodszych dzieci) a ona mówi "nie dziewczynka, brzydka dziewczynka, bee...". czasem tak mówi do tż-ta, oczywiście on się wkurza i sie zaczyna... No i sytuacja z dzisiejszego spaceru: Mała wchodzi na zjeżdżalnię od dołu, tak wiecie, wkrobuje się zamiast wchodzić po schodkach... mówie do niej "nie wchodź, zejdź proszę, wejdź schodkami" ona robi dalej. Zdjęłam ją i mówię, że jeszcze raz mnie nie posłucha to idziemy do domu. za chwilkę podnosi kamień i zaczaja się żeby rzucić wiec mówię "weronika, połóż kamień, nie wolno rzucać" to ona bach, rzuciła pełna parą. Więc za łapsko i do domu na syrenie... Potrafię jej mówić, że ma np. wracać do mnie z 10 razy a ona udaje głuchą... szlag mnie wtedy trafia... Dziś je obiad (pierogi) . Co chwila gryzie widelec, wiec jej tłumaczę, że ma wyjąc widelec z buzi bo sobie zrobić krzywdę... a ona po prostu jakby ogłuchła... Albo wieczne wojny o skarpetki. Ściąga je i lata boso a u nas nie ma dywanow tylko panele i płytki a teraz zimno w domu... No czasem to na sile musze zakladac, ona wrzeszczy, wije się a za chwile znów ściąga... No i najbardziej wkurza mnie jej złośliwość. Ona jest po prostu mega złośliwym dzieckiem. zawsze takie dzieci mnie "wkurzały" a teraz sama mam takiego wstręciucha... ech... dużo by pisać...
__________________
Weroniczka (05.04.2010r) "Ktoś" ( tp. 3.12.2014 ) Edytowane przez ASIULEK_23 Czas edycji: 2012-08-31 o 18:07 |
|
|
|
#2056 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2
Monka w tamtym szpitalu z programu o porodowkach jak zaczna byc skurcze bolesne dla pacjentki(u kazdej przy innym rozwarciu)daja znieczulenie ZO ale jakies z pompa ze jak rodzaca cos znowu zaczyna bolec to dusi guziczek i ma dodatkowa dawke.
Kolgus daj znac w poniedzialek,albo przysiady rob do dwoch tyg po terminie jjest ok,nie martw sie.licz ruch
__________________
Eryk i Erwin "Życie trzeba przeżyć tak żeby wstyd było opowiadać, ale przyjemnie wspominać"
|
|
|
|
#2057 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 992
|
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2
Cytat:
Dziwne, ale mnie to w ogóle nie rusza. Powtarzam milion razy i czekam na efekty. Spokój, spokój... ogólnie mało co mnie w dziecku wyprowadza z równowagi. Mam nadzieję, że się nie mylę w teorii i w końcu gadanie przyniesie efekty.
__________________
Iguś 09-03-2010 http://www.suwaczki.com/tickers/3jvzi09k0n9lq2xz.png Kaliniaczek 30-03-2013 http://www.suwaczki.com/tickers/km5szbmhnfv4n6dc.png |
|
|
|
|
#2058 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2
Witam
P0P co u zięcia pokrótce napisałam w klubie, generalnie nic się nie zmieniło - tak jak był tak nadal jest niewybujany Za tydzień w sobotę mam wizytę u jakiegoś super psychologa. Zobaczymy czy On coś zdziała.Bao Ty już na finiszu! Dużo zdrówka dla Was! Boże a dopiero rodziłyśmy naszych chłopaków ... po takich samych przejściach. Już definitywnie Pati będzie? Megi to Ty już zaawansowana w tej ciąży jesteś, się nie obejrze a urodzisz! Nic nie zażyłyśmy homoWarszawki ale spoko poczekam na Ciebie aż dojdziesz do siebie po drugim boboDaria ale sie porobiło... Tak czułam po Twoim opisie na fb. Kurcza taka miłość, intensywne dzieciowanie i dupa Życzę Wam abyście wszystkie 3 były najszczęśliwsze na świecie
__________________
|
|
|
|
#2059 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 3 345
|
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2
Cytat:
co do 1 pogrubienia- jak cie nie posłucha do 3 razu weź ją za rękę i do domu co do 2 pogrubienia - bardzo dobrze co do 3 pogrubienia - nie zakładaj jej skarpet, jak zmarznie to może sama założy . Asiu troszkę trzeba wyluzować , ja odpuściłam bo też nie radziłam sobie z nerwami i jest wyraźna różnica dużo mnie to kosztowało ale z czasem się tego nauczysz , ja po prostu przestałam się niepotrzebnie stresować i nakręcać ![]() ---------- Dopisano o 20:48 ---------- Poprzedni post napisano o 20:44 ---------- Cytat:
__________________
'...Życie nie daje nam tego, czego chcemy, lecz to, co dla nas ma..." Maciuś 10-04-10 ![]() |
||
|
|
|
#2060 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Konin
Wiadomości: 3 256
|
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2
Cytat:
ja mam do Was tylko jedno, krótkie pytanie: Jakim cudem??? Ja chyba na jakimś innym drzewie siedziałam jak rozdawali cierpliwość
__________________
http://lb4f.lilypie.com/WKoyp2.png |
|
|
|
|
#2061 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 992
|
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2
No normalnie.
Raz kiedyś mnie wyprowadził z równowagi. Z rok temu. I wtedy sobie postanowiłam, że to był ostatni raz. W końcu takie małe dziecko nie robi nic na złość. A i tak większość zależy ode mnie, co będzie z nim dalej, z tym nerwem dalej i z następnym razem. Jak widzę, że wpada w złość ma przymusowe wakacje w zamkniętym pokoju. Jak widzę, że płacze z żalu, staram się być z nim. A jak po prostu ma gdzieś wszystko, doprowadzam do tego, czego chce ja... z różnym skutkiem i sposobami. A że miękka dupa ze mnie, to z reguły staram się wielokrotnie po dobroci. Ostatnio mi nawiał z placu zabaw. Myślałam, że nie ucieknie. A on z mega śmiechem w długą... Wleciał na parking zanim go złapałam. Dobrze, że nic nie jechało. I tu zamiast złości... małe zastanowienie... jak przetłumaczyć. Pogadałam, byłam poważna, generalnie wydaje mi się, że nic nie trafiło... w końcu pewnie się uda. Za jakiś czas.
__________________
Iguś 09-03-2010 http://www.suwaczki.com/tickers/3jvzi09k0n9lq2xz.png Kaliniaczek 30-03-2013 http://www.suwaczki.com/tickers/km5szbmhnfv4n6dc.png |
|
|
|
#2062 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 3 345
|
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2
Cytat:
__________________
'...Życie nie daje nam tego, czego chcemy, lecz to, co dla nas ma..." Maciuś 10-04-10 ![]() |
|
|
|
|
#2063 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Konin
Wiadomości: 3 256
|
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2
Megi, aneczka - ile bierzecie za korki? będę jutro
__________________
http://lb4f.lilypie.com/WKoyp2.png |
|
|
|
#2064 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 3 345
|
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2
jakoś odrobisz
hehe najważniejsze żeby nie dać sobie wejść na głowę
__________________
'...Życie nie daje nam tego, czego chcemy, lecz to, co dla nas ma..." Maciuś 10-04-10 ![]() |
|
|
|
#2065 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 2 389
|
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2
czesc mamuski ...po dlugiej przerwie
![]() my w uk. wlasnie bedziemy sie przeprowadzac tak jak u Was moja Karina do szalu mnie potrafi doprowadzic...baaaa teraz to juz i Adrian potrafi kloca sie o zabawki.Karina czesto wyrywa Adrianowi z rak wszystko. jedno chce pic,drugie idzie wyleje z kubka.Karina sie zalatwia na kibelku,Adrian grzebie w tym czasie za nia w tym kiblu...aj mozna wypisywac i wypisywac.ale i tez sa pocieszni...wlasnie teraz Karinka sie kreci dookola a Adrian w glos sie smiejebylismy na bilansie dwulatka .Karinka wazy 12,400 i mierzy 92 cm...wiec poszla ostro w gore widze,ze wakacje i cos malo tu siedzicie zdjeciawszystkie widzialam i jestem w szoku jak te nasze maluchy wygladaja...pelna podziwu jestem jak juz mowia.Karinka mowi ale tak niezrozumiale i dalej woli wyslugiwac sie yyyyyyyyyyyyyyy mmmmmmmmmmmmma tu kilka fot moich wredot
__________________
MOJA PRINCESSA 26.03.2010 http://s6.suwaczek.com/201003261565.png ADRIANEK 11.10.2011 NASZ SLUB 11.08.2012 |
|
|
|
#2066 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2
Wiecie jak tak piszecie o swoich pociechach a właściwie o zachowaniu to mi lepiej. Niby moje dziecko generalnie nie jest złe ale jak pisałam jesteśmy od kryzysu do kryzysu.
Osobiście się łapię na tym że czasami zbyt spokojnie chce coś wyegzekwować, tzn. mówię zbyt spokojnie (ogólnie jak dupa jakaś wołowa) a tu trzeba stanowczo i mocno powiedzieć że się jakieś zachowanie nie podoba i nie po n-tym razie tylko w danym momencie, już i teraz. Nie mozna mówić tym samym tonem do dziecka że się kocha i tym samym że robi coś źle. Tak mi się wydaje. Asia a po diabły teraz Werci skarpety w domu zakładasz ? Co założysz zimą ? Jak nie chce to niech lata boso. Jak stópki zmarzną to sama przylezie żeby jej założyć. My tez dywanów nie mamy a Zośka ciągle gania boso Kogluś to już tak daleko ![]() ---------- Dopisano o 21:38 ---------- Poprzedni post napisano o 21:28 ---------- Aga Karinka laska nieziemska, buciki ma piękne . Następna zwinęła mamie lakier do paznokci ? Na tym zdjęciu z Adriankiem wyglądają trochę jak bliźniaki
__________________
Żmijka najsłodsza |
|
|
|
#2067 | ||||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 7 262
|
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2
Cytat:
![]() Do teścia mówię tato (do swojego ojca na ty a o nim ojciec, teścia mam lepszego), teściowej nie mam. Cytat:
Cytat:
a jak Michał robił pół roku temu w majty i czy pieluchę to wielkie halo było i z☠☠☠ki dostałam... Cytat:
Cytat:
![]() Ja zawsze cofam stronę w przeglądarce jak mi nie wyśle wiadomości i przeważnie wszystko co napisałam jest znów w okienku ![]() Cytat:
![]() Kot przeżył? Cytat:
Cytat:
Nie było mnie kilka dni, w ndz wyskoczyliśmy odwiedzić babcię w Bieszczadach. Wróciliśmy wczoraj wieczorem. Trochę się średnio opłacało bo to kawał drogi ale zabraliśmy się z siostrą tz i w sumie za free... Nie bardzo wypoczęłam bo się bunty dwulatka z buntami 30latka (tz) i pms-em (moim) nałożyły.... No i pogoda trochę się skiepściła, lenia mieliśmy i tylko rodzinkę poodwiedzaliśmy. Za rok już się umawiamy na łażenie po górach, ciekawe czy Misiek da radę, a może jeszcze w jakieś nosidło by się zmieścił? Asiulek pod koniec przyszłego tyg może jakieś spotkanko ale tym razem po południu?
__________________
Pojawiłeś się niespodziewanie w kwietniowy poranek i wywróciłeś nasz świat do góry nogami Michaś Edytowane przez lindsley Czas edycji: 2012-08-31 o 21:44 |
||||||||
|
|
|
#2068 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 2 389
|
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2
IZAZULA zdazy sie,ze podstawi palucha jak sobie maluje to i jej pomaluje
ale i dwa razy sama pomalowala sobie paznokcie.raz jak ja moja mama pilnowala a raz jak tz ja pilnowal.ale pazokncie i na pol palca wymalowane![]() BAO dawaj jakas fote brzusia ANECZKA kuchnia super.cos na styl angielski
__________________
MOJA PRINCESSA 26.03.2010 http://s6.suwaczek.com/201003261565.png ADRIANEK 11.10.2011 NASZ SLUB 11.08.2012 |
|
|
|
#2069 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 5 486
|
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2
izz- bo mi chodząc w skarpetkach jest zimno, a jak ona lata na boso to ma stopy jak lody po prostu i często kicha. Jak są upały to no problem ale teraz u nas naprawdę zimno w domu
ten sam problem z przykrywaniem. Za nic nie chce się przykryć do spania a budzi się cała jak lód...lind- mam wolne środę i piątek jakby co
__________________
Weroniczka (05.04.2010r) "Ktoś" ( tp. 3.12.2014 ) |
|
|
|
#2070 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Konin
Wiadomości: 3 256
|
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2
tak mi się też wydawało, że ktoś siedział obok mnie, ale nie widziałam twarzy i nie wiedziałam kto-teraz już wiem
__________________
http://lb4f.lilypie.com/WKoyp2.png |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:08.











Fakt, jest ostatnio nieznośna, taka "wredna" bym powiedziala, wszystko na złośc robi i totalnie, W OGÓLE mnie nie słucha. Mogę mówić 100 razy i jak grochem o ścianę. I to mnie wyprowadza z równowagi... ostatnio jestesmy na spacerach po 10-20 minut bo zawsze za to, że nie slucha ma wracac... wiec zbyt długo nie wytrzymuje... a ja mam już tego dość. melisa nie pomaga... 







Życzę Wam abyście wszystkie 3 były najszczęśliwsze na świecie




