Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II - Strona 42 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-09-02, 22:38   #1231
colorblue
Zakorzenienie
 
Avatar colorblue
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 3 394
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez MarudexuS Pokaż wiadomość
Kurde coś mi wizaż nawala ..
Napisałam, że mi się Leon podoba najwyżej przeczytacie to ze 3 razy
Będzie to potwierdzeniem,że naprawde baaardzzzooo Ci się to imie podoba

Cytat:
Napisane przez vanessa1781 Pokaż wiadomość
hehe, żartowniś z niego



ja odbyłam rozmowę z tżem i od dziś zaczęliśmy działać
No to działajcie i oby owocnie


Kurde spania nie mam
W ramach nudów pobawiłam się w tworzenie suwaczków i umieściłam je w podpisie.
__________________
START 64,7 kg
CEL 52 kg
OBECNIE 60,6 kg


min sierpnień 520/1000
Minuty lipiec 610/1000
Minuty CZERWIEC : 1205 /1000
Minuty MAJ: 1005 min/1000
colorblue jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-02, 22:39   #1232
...Skierka...
Zakorzenienie
 
Avatar ...Skierka...
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 4 476
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

mi dla chłopca jeszcze sie Olaf całkiem podoba... ale co tu gadać, jeśli będę mogła się zastanawiać nad tym to chętnie pomyślalabym o imionach dla dziewczynki
__________________

kiedy byłam jak kropelka czułam serca twego bicie
i wiedzialam jak jest wielka miłość która daje życie...

20.11. ...nasze Szczęście...
...Skierka... jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-03, 06:58   #1233
monini2507
Zakorzenienie
 
Avatar monini2507
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 3 391
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Hej laleczka weszłam zobaczyć czy mamy jakieś fasoleczki

Dzisiaj bawię się w rymy a co to takie odstresowanie przed rozprawą
monini2507 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-03, 08:16   #1234
lady_malgo
Rozeznanie
 
Avatar lady_malgo
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 781
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez monini2507 Pokaż wiadomość
Hej laleczka weszłam zobaczyć czy mamy jakieś fasoleczki

Dzisiaj bawię się w rymy a co to takie odstresowanie przed rozprawą
Monini... ale to się nie rymuje Dobrze pamiętam, ze rozprawa z byłym pracodawcą??

Witam się z rana. Dobrze, że czytałam na bieżąco, bo teraz niezły problem bym miała.

Cóż... to mój 20 dc. Jeszcze 5 tablet duphastonu mi zostało do zjedzenia.
Ile dni od odstawienia czekałyście na @ (te dziewczyny, które dupka brały)???
Chora jestem chyba coraz bardziej. Cały czas boli gardło, a dziś jak się obudziłam to kaszel doszedł...
__________________
Gdzie jesteś mój Aniele Stróżu?!
Przyjdź do mnie, otul moje serce skrzydłami... chroń przed cierpieniem i lękiem. Zetrzyj me łzy płynące strumieniami Swoimi własnymi piórami...

26.06.2010-
lady_malgo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-03, 08:48   #1235
Luna0
Zakorzenienie
 
Avatar Luna0
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Dzień dobry
dziewczyny już nie mam siły czytać o waszych objawach, bo wkurzyłam się ostatnio na wasze @! Takie objawy były, wszystko po kolei jak na obrazku a i tak kretynka @ przyszła

Ide po bułki i mleko, bo ostatnio jest faza tylko na bułki z kakaem i już.
Oczywiście dalej się nie wyprowadziliśmy, ale już jest wszystko jak trzeba, mieszkanie błyszczy, pachnie (myslalam ze to niemozliwe), wczoraj bylismy na zakupach więc wszystko już jest gotowe
wczoraj przyszli koledzy na piwko i jednek pociągnął lampe bo myslał że się zwinie spowrotem ale się nie zwinęła więc TŻ chciał naprawić a że to psuja to nie działają wogole kable na suficie
więc w pokoju mamy ciemno. ale ile śmiechu było... ryczałam normalnie! i co mi tam, TŻ spróbuje dziś to naprawić a jak nie to będą tłuc sufit, co mi tam, już nawet nie mam siły się przejmować
Na TŻ oczywiście wieczorem się wydarłam, bo powiedziałam ze sie nie wprowadze jak lampy nie będzie, a on na moje "nie wprowadze" powtarzane 30 razy dziennie reaguje jak płachta na byka więc afera, a później się przeprosiliśmy i chyba dobrze, bo wydaje mi się że to była ostatnia nasza kłótnia o głupoty

Jeszcze tydzień i dwa dni do wizyty...

Cytat:
Napisane przez monini2507 Pokaż wiadomość
Kochane prośba prosze trzymac za mnie kciuki we wtorek bo mam kolejną rozprawę z moim kochanym pracodawcą mam nadzieję że w końcu coś ruszy
Trzymam mocno kciuki kochana

Cytat:
Napisane przez banka26 Pokaż wiadomość
widzicie cos tam?? poszerzyla sie jakos teraz ta jasna kreseczka
Gratulacje Przecież ta krecha jest mega widoczna! Jak ja tu wrzuciłam moje zdjęcie to ledwo co się ktoś dopatrzył a na Twoim teście widać normalną kreskę!! A taka mocno czerowna to wychodzi dopiero tydzień po terminie ja osobiście mocno czerwonej nigdy nie miałam. Ale kreska jest!! Jak dla mnie to nawet nie musisz powtarzać testu, ja bym odrazu na bete poszła

Cytat:
Napisane przez maja rosee Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny
Czytam i czytam ten wątek może też dołączę do staraczek. Próbujemy już ok roku i nic. Dziś mam 37 dc i nic się nie dzieje. Robiłam test 10 dni po owulacji i był negatywny. Sama nie wiem co myśleć.....jakieś wahania hormonalne chyba ale objawów żadnych....hm
Witaj

Cytat:
Napisane przez IsiaG Pokaż wiadomość
Cześć Laski, tęskniłyście za mną? Bo ja za Wami bardzo.
Wróciłam. Miałam podróż z przygodami i dlatego tak długo milczałam. Samochód mi padł 20 km od Torunia. No i zaczęło się, aż mnie głowa rozbolała. Rodzina na mnie czeka a ja czekam na lawetę. Po dłuższej chwili udało mim się odpalić samochód i dojechałam z duszą na ramieniu do Torunia gdzie czekał już na mnie szwagier. Wypatroszyłam samochód żeby szwagier mógł go później odstawić do warsztatu a sama czekałam na ojca mojej bratowej, który miał mnie zawieść do mamy. Zabrałam za sobą tylko najpotrzebniejsze rzeczy. Kompa zostawiłam i odzyskałam go dziś, maż go przywiózł. My z córką wracałyśmy do domu pociągiem w poniedziałek a mąż dziś samochodem szwagra, bo nasz ciągle jest w naprawie.
Bratowa już w domu, ma zapalenie opon mózgowych wywołane wirusem. Także dostała antybiotyki i teraz dochodzi do siebie.

30 byłam na badaniu prenatalnym. Najpierw było USG. Facet miał sprzęt, mógł bardzo przybliżyć obraz. Najpierw maluch spał a jak lekarz popukał w brzuch to zaczął się ruszać, ale jak? Że też jeszcze tego nie czuję!!! Fikał, skakał, machał nawet rączką. Słodziak. Dostałam zdjęcia. No i mnie pocieszył, bo powiedział, że przezierność karkową ma mniejszą niż przeciętna. Czyli dobrze. Potem pobrali mi krew i 17 mam wizytę w poradni genetycznej na rozmowę z genetykiem i omówienie wyników. Tego samego dnia byłam u swojego ginka i znowu robił mi USG i znowu dostałam zdjęcia. Chyba jakiś album założę. Stwierdził, że moja ciąża jest jakby tydzień starsza. Czyli co, tydzień po okresie miałam owulację? Zmienił mi termin porodu z 15 na 7 marca. Zrobię sobie prezent na Dzień Kobiet. Usg pokazywało, że teraz mam 13 tydzień i wszystko jest dobrze i ze mną i z fasolkiem.
To tak po krótce u mnie. Niestety nie przeczytałam co u Was, także postaram się nadrobić te 30 stron!!! Czy Wy musicie tyle pisać? i wyłapać te najważniejsze informacje co by być na bieżąco.
Całuski.
Tęskniłyśmy bardzo!
Pokaż dzidziola
Bardzo sie cieszę że wszystko wporządku z dzidziom, bo reszta to masakra.. ale dzidziuś jest, duży i zdrowy! super
__________________
Żona
Synuś

Aniołek 25.05.2012
"...Widze Ciebie w głowie, nosze Ciebie w sobie..."
Luna0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-03, 08:49   #1236
MarudexuS
Zakorzenienie
 
Avatar MarudexuS
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: Boat City
Wiadomości: 5 420
GG do MarudexuS
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez ...Skierka... Pokaż wiadomość

Maru też trzymam kciuki, puki nie rozkrecila sie @ jeszcze nie wszystko przesadzone...
Niestety tempka już spadła, więc czekam na @.
Dziś pewnie pod wieczór złapie mnie ból, więc mam wieczór z głowy

A w ogóle to dzień dobry
__________________
Gdyby wybory miały coś zmienić już dawno byłyby zakazane ...
MarudexuS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-03, 08:55   #1237
teorema
Wtajemniczenie
 
Avatar teorema
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 129
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

czesc! U mnie ten cykl tez pechowy... NIC sie nie dzieje. Zaraz wyjezdzam, chcialam wiedziec co i jak, a tak to tydzien na wyjezdzie i bede sie martwic.
Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Ja zrobiłam test-negatywnyTeż zaczynam sie martwić ani fasolki ani @,a to już 35 dc.
Ja mam dzis 36 dc i NIC!!! Zrobilam dzis test, bo to juz "po terminie". I nie ma absolutnie nic. Co oznacza, ze cos sie zle dzieje, bo u mnie sa okresy jak w zegarku Zaczynam sie zastanawiac, czy owulacja byla, testy lh pokazaly ze ma byc, ale teraz to nie wiem, czy jednak do niej doszlo.
Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Najdłuższy cykl jaki miałam to 35 dniAle mam doła,coś czuje że pewnie rozregulowało się coś z hormonami
Witaj w gronie, mamy tak samo
Cytat:
Napisane przez banka26 Pokaż wiadomość
widzicie cos tam?? poszerzyla sie jakos teraz ta jasna kreseczka
Oczywiscie, ze widac!!!!!

Edytowane przez teorema
Czas edycji: 2012-09-03 o 09:11
teorema jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-03, 09:22   #1238
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Hej laseczki!!!


Co ja tu widzę jeden pozytywny test?? Gratuluję banka26


Dziewczyny, ale macie dyże dzieciaczki Pozazdrościć


My poszlismy wczoraj na cmentarz do dziadków TŻ..zapalilismy 3 znicze, nie opowiem Wam ile łeż wylałam na tym cmentarzu
Dziś mija 3 miesiace od #...


Zaczynamy nowy tydzien, moja siostra z mężem, synkiem i moimi rodzicami na wakacjach. Wiec firma cała na mojej głowie.

Sprawdzam, od 3 dni czy mam owulacje. Dzis powinna już być bo mam 11 d.c. i śluz płodny i mega chcice
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-03, 09:26   #1239
Kejthx
Zadomowienie
 
Avatar Kejthx
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Mój mały świat
Wiadomości: 1 319
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Hej,
przede wszystkim gratulejszyn nowej mamuśce!!!! Widać, krechę drugą więc mamy fasolę.
Myślałam, ze po weekendzie bedzie mamusiek wiecej, ale czekamy dalej...
U mnie w weekend zawiatała @. Spodziewalam się. Trza zapisać się do dziurkologa Pewnie dopiero zaczną sie kłopoty...
Poza tym generalnie, takze w zwiazku z bólami @ mam kiepawy nastrój.
Isia kochanie, czekamy na focisze maleństwa!!! Super, ze wszystko ok, nic tylko skakać z radosci
Monini, powodzenia na rozprawie, dasz radę, dzielna z Ciebie kobietka
Pozdrawiam, buziaki!
__________________
Żona
Kejthx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-03, 09:32   #1240
Luna0
Zakorzenienie
 
Avatar Luna0
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
My poszlismy wczoraj na cmentarz do dziadków TŻ..zapalilismy 3 znicze, nie opowiem Wam ile łeż wylałam na tym cmentarzu
Dziś mija 3 miesiace od #...
Zaczynamy nowy tydzien, moja siostra z mężem, synkiem i moimi rodzicami na wakacjach. Wiec firma cała na mojej głowie.
Sprawdzam, od 3 dni czy mam owulacje. Dzis powinna już być bo mam 11 d.c. i śluz płodny i mega chcice
Kocurku mam nadzieję że druga fasolka (nie nowa, kolejna itp.) tylko poprostu druga fasolka zmniejszy Twój ból zresztą ja to wiem, później już tylko myślisz o tym, czasami Ci smutno, ale masz w sobie nowe życie i to jest wtedy najważniejsze
Kiedy zaczynacie starania?

Kejthx dziurkolog
__________________
Żona
Synuś

Aniołek 25.05.2012
"...Widze Ciebie w głowie, nosze Ciebie w sobie..."
Luna0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-03, 09:40   #1241
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
Kocurku mam nadzieję że druga fasolka (nie nowa, kolejna itp.) tylko poprostu druga fasolka zmniejszy Twój ból zresztą ja to wiem, później już tylko myślisz o tym, czasami Ci smutno, ale masz w sobie nowe życie i to jest wtedy najważniejsze
Kiedy zaczynacie starania?

Kejthx dziurkolog

Też mam taka nadzieje kochana. Niestety jakos nam opornie idzie oswajenie sie z sytuacja. Widze jak mąż przezywa to wszystko...

Zaczynamy starania dokładnie za miesiac...
Miejmy nadzieję, ze szybko sie uda i wszystko będzie dobrze jak u Ciebie Lunka

Licze, ze @ przyjdzie ok 18 i póżniej cały miesiac przutalania
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-03, 10:19   #1242
monini2507
Zakorzenienie
 
Avatar monini2507
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 3 391
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez lady_malgo Pokaż wiadomość
Monini... ale to się nie rymuje Dobrze pamiętam, ze rozprawa z byłym pracodawcą??

Witam się z rana. Dobrze, że czytałam na bieżąco, bo teraz niezły problem bym miała.

Cóż... to mój 20 dc. Jeszcze 5 tablet duphastonu mi zostało do zjedzenia.
Ile dni od odstawienia czekałyście na @ (te dziewczyny, które dupka brały)???
Chora jestem chyba coraz bardziej. Cały czas boli gardło, a dziś jak się obudziłam to kaszel doszedł...
A wiesz że racja ale to pewnie dlatego że to rano było a ja jeszcze śpiąca i nie w pełni dobudzona wybaczcie mi

Cytat:
Napisane przez Kejthx Pokaż wiadomość
Hej,
przede wszystkim gratulejszyn nowej mamuśce!!!! Widać, krechę drugą więc mamy fasolę.
Myślałam, ze po weekendzie bedzie mamusiek wiecej, ale czekamy dalej...
U mnie w weekend zawiatała @. Spodziewalam się. Trza zapisać się do dziurkologa Pewnie dopiero zaczną sie kłopoty...
Poza tym generalnie, takze w zwiazku z bólami @ mam kiepawy nastrój.
Isia kochanie, czekamy na focisze maleństwa!!! Super, ze wszystko ok, nic tylko skakać z radosci
Monini, powodzenia na rozprawie, dasz radę, dzielna z Ciebie kobietka
Pozdrawiam, buziaki!
Kejthx szkoda że ta małpa przyszła ale jak już kiedyś to pisałaś my jak zafasolkujemy to tylko razem prada. Więc się spiesz bo do mnie nie przychodzi 20 lub 22 (bo troszku mi się poprzestawiało coś oststnio z 30 dniowych cykli zeszłam do 28 dniowych ale jak będzie w tym miesiącu to nie wiem)

A dziurkolog

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
Też mam taka nadzieje kochana. Niestety jakos nam opornie idzie oswajenie sie z sytuacja. Widze jak mąż przezywa to wszystko...

Zaczynamy starania dokładnie za miesiac...
Miejmy nadzieję, ze szybko sie uda i wszystko będzie dobrze jak u Ciebie Lunka

Licze, ze @ przyjdzie ok 18 i póżniej cały miesiac przutalania
Kocurku będzie dobrze wiem że ból po takiej stracie nie minie ale nim się obejrzycie będziecie cieszyć się nową fasolką

Ja kochane moje laseczki jade dziś do mamy bo od niej mam bliżej do sądu. A jutro o 11.30 prosze mocno trzymac kciuki za mnie ( choć to jeszcze nie koniec tego ) i wracam dopiero w środę także za dużo nie piszcie bo Was nie dogonię później
monini2507 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-03, 10:47   #1243
Mokka_83
Wtajemniczenie
 
Avatar Mokka_83
 
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: duży pokój
Wiadomości: 2 154
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez colorblue Pokaż wiadomość
Tak więc powiedzcie mi kochane: czy sukienka taka prosta,elegancka do kolan,żakiecik czarny na krótki rękaw i buty na małym obcasie to będzie ok???
wiem, że już troszku za późno Ale jak dla mnie ok
Cytat:
Napisane przez vanessa1781 Pokaż wiadomość
o to teraz dziewczynka by ci się przydała
mój Tż chce Leona
wow, to chyba pierwszy Tz o którym czytam, że chce Leona Na wątku mamuś marcowo-kwietniowych kilka mamuś chce Leonka (łącznie ze mną), ale Tżci nie chcą o tym słyszeć a to takie urocze imię
Cytat:
Napisane przez banka26 Pokaż wiadomość
Hihi Chciał podnieść swoje ego hehe
. Ok ok jutro zrobię jak bedą 2 to oficjalnie dam znać
no i jak? Banka, no chwal się tu szybko
Cytat:
Napisane przez monini2507 Pokaż wiadomość
Ja kochane moje laseczki jade dziś do mamy bo od niej mam bliżej do sądu. A jutro o 11.30 prosze mocno trzymac kciuki za mnie ( choć to jeszcze nie koniec tego ) i wracam dopiero w środę także za dużo nie piszcie bo Was nie dogonię później
no to trzymam
__________________
Leonek
Mokka_83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-03, 10:52   #1244
dedra
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 1 088
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cześć laseczki w nowym wątku! Pamiętacie mnie? Wracam do Was po urlopie. Było cudnie, bosko, zapomniałam o wszystkim dookoła i odcięłam się całkowicie od rzeczywistości. Czekam teraz aż @ nie przyjdzie, niespodziewam się jej 9.09 czyli w niedzielę.
Oczywiście naprodukowałyście tyle postów, że nie wiem czy uda mi się to wszystko nadrobić, no ale będę się starała.
Muszę do Dzastin PW wysłać, żeby mnie wpisała na listę
Idę nadrabiać dalej.

P.S. Gratuluję nowych fasolek i witam nowe dziewczyny na wątku.
dedra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-03, 11:12   #1245
Asha81
Raczkowanie
 
Avatar Asha81
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: Manchester
Wiadomości: 90
GG do Asha81
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Dzien dobry!!
Ja mam cos od wczoraj problemy i nie moge postow wysylac... Probowalam chyba z 10 razy wczoraj i nic...
Banka26- widac 2 krechy!!

A co do testow to ja poprzednim razem tez tak mialam ze nawet w 43 dc wyszedl negatywny a fasolka byla... Takze, dopoki @ nie ma to zawsze szanse sa!!
Asha81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-03, 11:19   #1246
magbes
Zadomowienie
 
Avatar magbes
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 1 831
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez Asha81 Pokaż wiadomość
Witam dziewczyny!! Chcialabym dolaczyc do waszego forum!!
Jestesmy w trakcie staran o dzidzie... Juz od ponad roku... W styczniu poronilam i do teraz nic. Dodam , ze cierpie na PCOS czyli latwo nie jest...
Gratuluje przyszlym mamusiom!!
witaj


Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
No właśnie czekam na last minute,,, ok 20-25 chcemy wylecieć....siedze jak na szpilkach i czekam na spadek cen...
tylko czy te ceny spadna... oby my jak szukalismy to pan z biura podrozy mowil nam, ze ceny trzymaja sie ostro. ale doczytalam ze Ty mozesz sobie sama znalzc wiec na pewno Ci sie uda cos wyhaczyc

Cytat:
Napisane przez colorblue Pokaż wiadomość
Dzięki Mokka wielkie, ale niestety rozkręca się @. Więc pozamiatane.

Ale dziękuje Tobie i wszystkim Wam dziewczyny za wsparcie i kciuki
:/:/:/

Cytat:
Napisane przez maja rosee Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny

Czytam i czytam ten wątek może też dołączę do staraczek. Próbujemy już ok roku i nic. Dziś mam 37 dc i nic się nie dzieje. Robiłam test 10 dni po owulacji i był negatywny. Sama nie wiem co myśleć.....jakieś wahania hormonalne chyba ale objawów żadnych....hm
witaj


Cytat:
Napisane przez colorblue Pokaż wiadomość
Bry wieczór laski

Ja miałam dzisiaj skopany dzień. Od rana ciągle coś. Ufff dobrze,że ten dzień się już kończy.
A jutro szkoła...Aż się boję. Mój starszak od jutra jest pierwszoklasistą, a ja chyba mam większego stresa od niego

Dzieci wykąpane,obstrzygłam im włoski,poobcinałam pazurki. Kolacje zjedli i w łóżkach leżą.

Najgorsze jest to,że nie mam w co się ubrać jutro:/ Tzn mam ale nie wiem czy nie będzie za elegancko???
Na 8 rano do kościoła,później na rozpoczęcie roku do szkoły więc wypadałoby ładnie się prezentować na takie uroczystości.
Tak więc powiedzcie mi kochane: czy sukienka taka prosta,elegancka do kolan,żakiecik czarny na krótki rękaw i buty na małym obcasie to będzie ok???
za pozno juz ale mysle, ze jak najbardziej pasuje
Cytat:
Napisane przez teorema Pokaż wiadomość
czesc! U mnie ten cykl tez pechowy... NIC sie nie dzieje. Zaraz wyjezdzam, chcialam wiedziec co i jak, a tak to tydzien na wyjezdzie i bede sie martwic.
Ja mam dzis 36 dc i NIC!!! Zrobilam dzis test, bo to juz "po terminie". I nie ma absolutnie nic. Co oznacza, ze cos sie zle dzieje, bo u mnie sa okresy jak w zegarku Zaczynam sie zastanawiac, czy owulacja byla, testy lh pokazaly ze ma byc, ale teraz to nie wiem, czy jednak do niej doszlo.

Witaj w gronie, mamy tak samo

Oczywiscie, ze widac!!!!!
moze jednak cos tam sie dobrego dzieje a jeszcze nie widac?

witajcie po weekendzie...
gratuluje mamusi widac dwie kreseczki dzis za pewne pochwalis sie kolejnym pozytywnym testem?> ciesze sie, ze choc jednej z nas sie udalo a wkrotce pewnie beda kolejne
eh, nie ma to jak poniedzialek...glowa mnie pobolewa,
Dziewczyny od piatku zaczynam brac duphaston, mam go brac od 16 do 25 dc.... i teraz mam zagadke. bo po 25 dc mam odstawic i czekac na okres. . . a co jesli bede w ciazy? takie odstawienie dupka nie przeszkodzi niczemu?? czy mam przed odstawienie testa robic i jak negatywny to odstawiac?
magbes jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-03, 11:26   #1247
Asha81
Raczkowanie
 
Avatar Asha81
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: Manchester
Wiadomości: 90
GG do Asha81
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Od wczoraj mi forum nie dziala... Nie moge wcale postow wklejac

Banka26- sa 2 krechy!!!! Widac golym okiem!!

Co do negatywnych testow -to mi sie zdarzylo, ze wyszedl negatywny w 43dc a fasolka byla. Wszystko zalezy od organizmu, wiec dopoki @ nie ma to szanse zawsze sa!!

Edytowane przez Asha81
Czas edycji: 2012-09-03 o 11:29
Asha81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-03, 11:35   #1248
pszczoua
Zakorzenienie
 
Avatar pszczoua
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 3 330
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

magbes ja bym najpierw test zrobila, bo nie wiem czy taki drastyczny spadek poziomu progesteronu nie zaszkodził fasolce... Ja biorę luteinę, ale ginka kazała brać aż do okresu co by być pewnym że fasoli nie ma

---------- Dopisano o 11:35 ---------- Poprzedni post napisano o 11:33 ----------

A tak w ogóle to teraz pewnie będę się rzadziej pojawiała, bo zaczął się rok szkolny, a tym samym i praca Plan mam nawet ok, ale na początku jest tyle papierologii że nie mam na nic czasu... Ale to może dobrze, odciągnie to trochę myśli o fasolce Jutro 12dc i badanie drożności jajowodów także trzymać żeby wszystko było ok. Mam nadzieję, że owulki jeszcze nie było bo mamy zakaz przytulania się do badania...
__________________
pszczoua jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-03, 11:53   #1249
MarudexuS
Zakorzenienie
 
Avatar MarudexuS
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: Boat City
Wiadomości: 5 420
GG do MarudexuS
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez Mokka_83 Pokaż wiadomość
wow, to chyba pierwszy Tz o którym czytam, że chce Leona Na wątku mamuś marcowo-kwietniowych kilka mamuś chce Leonka (łącznie ze mną), ale Tżci nie chcą o tym słyszeć a to takie urocze imię
Kurczę, kolejne imię (po Julii, Wiktorii, Poli, Lenie itp) które mi się podoba i robi się popularne :/ jak tak dalej pójdzie to nie będę miała jak dziecka nazwać
Wszystko, co wymyślę za jakiś czas robi się modne ... a to bez sensu, żeby dziecko się nazywało tak samo jak pół podwórka/szkoły
__________________
Gdyby wybory miały coś zmienić już dawno byłyby zakazane ...
MarudexuS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-03, 12:01   #1250
Luna0
Zakorzenienie
 
Avatar Luna0
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez MarudexuS Pokaż wiadomość
Kurczę, kolejne imię (po Julii, Wiktorii, Poli, Lenie itp) które mi się podoba i robi się popularne :/ jak tak dalej pójdzie to nie będę miała jak dziecka nazwać
Wszystko, co wymyślę za jakiś czas robi się modne ... a to bez sensu, żeby dziecko się nazywało tak samo jak pół podwórka/szkoły
O tak masz racje!! Dlatego ja jestem za mniej wymyślonymi imionami, ani nie za starymi bo teraz moda na stare i nowoczesne. Całe życie podobała mi się Vanessa, ale zdrobniale to wania? Nie, w Polsce
Podobała mi sie też Jessica, ale większość małolat z patologii które zaszły w ciąże w gimnazjum/liceum tak dała na imię, chyba żeby poprawić swój status obcojęzycznym imieniem...
reszta popularnych to Oliwka-na kazdym kroku poprostu, julka, lena i stare Zosia, Staś, Antoś.
moja siostra dała normalne- Paulina i Milena i do tej pory są rzadko spotykane. Ani malo, ani dużo
Mi sie podoba Izabella i Kamil, normalne imiona i mam nadzieje że ewentualnie po moim dziecku nie padnie szał na Izy bo zwariuje
Bardzo mi zalezy zeby moje dziecko nie było piate w klasie o tym samym imieniu...

Leon mi się bardzo podoba! Ale fakt, zauważyłam ze większośći, szczególnie w mamusiach marcowo-kwietniowych
__________________
Żona
Synuś

Aniołek 25.05.2012
"...Widze Ciebie w głowie, nosze Ciebie w sobie..."
Luna0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-03, 12:10   #1251
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
O tak masz racje!! Dlatego ja jestem za mniej wymyślonymi imionami, ani nie za starymi bo teraz moda na stare i nowoczesne. Całe życie podobała mi się Vanessa, ale zdrobniale to wania? Nie, w Polsce
Podobała mi sie też Jessica, ale większość małolat z patologii które zaszły w ciąże w gimnazjum/liceum tak dała na imię, chyba żeby poprawić swój status obcojęzycznym imieniem...
reszta popularnych to Oliwka-na kazdym kroku poprostu, julka, lena i stare Zosia, Staś, Antoś.
moja siostra dała normalne- Paulina i Milena i do tej pory są rzadko spotykane. Ani malo, ani dużo
Mi sie podoba Izabella i Kamil, normalne imiona i mam nadzieje że ewentualnie po moim dziecku nie padnie szał na Izy bo zwariuje
Bardzo mi zalezy zeby moje dziecko nie było piate w klasie o tym samym imieniu...

Leon mi się bardzo podoba! Ale fakt, zauważyłam ze większośći, szczególnie w mamusiach marcowo-kwietniowych

U mnie miała być Marysia lub Marcel.

Marysi już nie bedzie...no i bardzo mi sie podoba imie Iza- Izabela
Gabrysia- Gabi..ale też juz częste

No Marcel tez powoli staje się czeste co mnie zaczyna wkurzac

Jak będą bliźniaki to może Małgosia i Marcel
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-03, 12:24   #1252
partytura
Zadomowienie
 
Avatar partytura
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: 2ga strona kabla ;) [Lubuskie]
Wiadomości: 1 220
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cześć dziewczyny
Nie mam "siły" dziś czytać co napisałyście od wczoraj.. za to muszę się wyżalić i to chyba jedyne miejsce, w którym wiem, że mogę to zrobić
Miałam iśc dziś na badania od ginekologa, ale nie poszłam... Bo byłam świadkiem bardzo nieprzyjemnej, przykrej i podłej sytuacji.. Boże, aż głupio o tym pisać...Gadałam sobie z moim TŻ na skypie, bo (jak zapewne nie pamiętacie) mieszkamy w 2 miejscowościach i akurat jest u siebie, a tam przychodzi jego mama i ciotka by się pożegnać..Bo jego ciotka z wujkiem przyjechali z Rybnika a my mieszkamy na zach. kraju. No i sie obściskali a potem zaczęła się gadka..Nie wiem czy one nie domyślały się, że on rozmawia, ale mogły to wziąć pod uwagę skoro zdjął dla nich słuchawki.. No, ale mikrofon świetnie wyłapywał ich rozmowę i chcąc nie chcąc...

(...)

Jego rodzina to świadkowie jehowy - i ojciec i matka mieli rodziców jehowych, nie wiem ilu pokoleń w głąb to sięgało. Szymon ma to w nosie, sporo lat do tyłu to rzucił, raz jeden chyba dla świętego spokoju poszedł z nimi na jakieś zebranie, ale nie miało to dla niego większego znaczenia Ja nie robię z tego draki bo on taki jehowy jak ja chrześcijanka, nie praktykuje i nie czuć WCALE z jakiej rodziny się wywodzi.. Mało tego moje 2 ciocie zmieniły wiarę na jehowych, jedna pare lat wstecz druga ze 20 lat i np., ta co od zawsze(mojego zawsze) jest jehową nie obnosi się z tym nie nagabuje i nie widzę w tym problemu..zwykła babka, a wujek wcale nie uczęszcza na ich zebrania. I to nie ciocia jedna drugą namówiła, to samoistny efekt poznania nowych ludzi był, ze 2ga ciotka to jehowa..

No, ale.. wracając do Jego rodzinki.. ciociunia zaczęła z nim gadać jak filozofka jakaś o bibliowych sprawach, on w sumie bardziej stał i słuchał.. mnie coraz bardziej zatykało,bo z czasem przekaz rozmowy stał się taki, że związek z kimś kto nie jest w wierze może być zły, że uciąć to byłoby bolesnym, ale lepszym szybciej.. że lepiej szukać długo niż brnąć w relację z kimś kto będzie odwodził go od wiary.. No ☠☠☠☠a.. przekaz był jasny- lepiej szukaj se żony w naszej wierze Ja pierd.. co za podłość.. jego mamunia nie mówiła za wiele ( i ogólnie wydawała mi się dość miłą kobietą, ba nawet kupowała mi prezenty a ledwo się znałyśmy, choć fakt - czułam, ze jest z tych gorliwych jehowych jak moja ciocia co jest jehową od kilku lat), ale jasnym jest, że też wybiera taką opcję.. ona wie, że jestem w ciąży! Nie wiem jak ta ciotka, ale pewno wie... pewnie między sobą rozmawiały że oh jej bardziej podatny na wiarę z 2 synów już też praktycznie zaprzepaszczony i uznały, że trzeba powalczyć i mu nawtykać..

Było koło 23h, ja z nerwów zaczęłam się trząść i zrobiło mi się dosłownie gorąco pod pachami :| On w jednej z chwil gdy mógł przemówic do nich to powiedział coś ze to jego prywatna sprawa i tyle, a tak ogolnei to stał grzecznie i słuchał tych manipulacji a we mnie sie gotowało.. Jak skonczyli gadkę i nałozył słuchawki to wysłałam mu na skype komentarz ze mi przykro i czy się kur.. nie zastanowił ze ja to slyszę? I poszłam zaaplikować se Luteinę.. wróciłam, a on odpisał, ze nie chce tego zrobić imam się nie bać. Ale ogolnie on nie umie się zachować adekwatnie do takich sytuacji, i to nie obniżyło moich nerwów, wręcz je pogłębiło.. jest inaczej wychowany.. Mówi o takich sytuacjach jakby były wypłukane z emocji..OK JA ROZUMIEM, ze stał i sluchał by sie wypeplały i odpowiedział tylko zdanie, że jego decyzja a ciociunia go poklepałą po rameniu przyznając rację, że nikt go nie zmusi, ale gadanina była dalej i po co on tego słuchał, czemu nie powiedział bardziej stanowczo nic? ALbo czemu nie zaczął po rozmawiać ze mną z zawstydzeniem, współczuciem tylko napięciem, ze ja się spięłam?? Kłótnie z nim zawsze są problematyczne, bo nie umie pojąć emocji i ich wylać również w sposób jak większość społeczeństwa. Robi to jeśłl już to tak, że to pogłębia konflikty..

Nie mogłam zasnąć, mój CUN świrował, a powinnam spać min. 8h i być zrelaksowana przed badaniami, a nie byłam więc zadzwoniłam i wyniki każdego są w 1 dzień, więc pójdę jutro.. Choć moje emocje tak hop siup nie opadną..

Szczególnie, że on nie umie zrozumieć co czuje w takiej sytuacji kobieta, dla niego ten temat dziś już pewnie minął, dla mnie absolutnie nie.. jesli mielibyśmy mieć ślub (a taki niby jest w planie i jego matka o tym wie) to nie widzę po tym co usłyszałam jego rodziny wśród zaproszonych... tego pewnie też nie rozumie, uzna, że przesadzam...No, ale haloooo , jego kobiety w rodzinie sugerują mu by mnie kopnął w 4 litery, a ja jestem w ciązy z nim... paranoja... Chyba musiałby wejść na takie forum i ujrzeć reakcje innych kobiet na taką sytuację i jeszcze wachlarz wiekowy różny by dotarło do niego, że wśród kobiet i ludzi wychowanych mniej zdystansowanie do dziwnych akcji takie zdarzenie to trauma.................

W ogóle to przepraszam, ze tu Wam jęczę i strasznie mi się to rozwlekło, ale jak to streścić w 3 słowach ;( No i komu to powiem? Wstyd! Mamie też nie powiem, choć tylko ona jest pod ręką, bo on miałby już pozamiatane albo jego rodzinka... eh..

ps. Chyba zaraz sie ogarne i ide mamy ksiazeczke zaniesc by recepte dostałą, bo jest po nocce..potem siade w parku i bede siedzieć
__________________

Jesteśmy tu m.in. po to by pomagać sobie nawzajem


Edytowane przez partytura
Czas edycji: 2012-09-03 o 12:34
partytura jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-03, 12:40   #1253
MarudexuS
Zakorzenienie
 
Avatar MarudexuS
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: Boat City
Wiadomości: 5 420
GG do MarudexuS
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Oj, żadne obcobrzmiące Vanessy czy Jessiki (nawet nie ma jak odmienić).
To jest bez sensu kompletnie. Ani to po polsku ani po angielsku.
Zresztą, w Polsce powinna być Wanessa i Dżesika.

---------- Dopisano o 10:35 ---------- Poprzedni post napisano o 10:27 ----------

Cytat:
Napisane przez partytura Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny
Nie mam "siły" dziś czytać co napisałyście od wczoraj.. za to muszę się wyżalić i to chyba jedyne miejsce, w którym wiem, że mogę to zrobić
...
Dziewczyno, ale czym Ty się przejmujesz?
Twój TŻ sobie nie daje robić papki z mózgu więc jaki problem? niech sobie pitolą.
Zresztą, robią to samo, co większość katolickich rodzinek.
Nic z tym nie zrobisz i nie widzę powodu, żeby to tak przeżywać.
Martwić mogłabyś się, gdyby on wykazywał jakiekolwiek wątpliwości. Jeśli tego nie robi, i nie gra przed rodzinką pseudo wiernego i im nie ulega to nie masz się czym martwić.

---------- Dopisano o 10:40 ---------- Poprzedni post napisano o 10:35 ----------

Cytat:
Napisane przez partytura Pokaż wiadomość
ALbo czemu nie zaczął po rozmawiać ze mną z zawstydzeniem, współczuciem tylko napięciem, ze ja się spięłam?? Kłótnie z nim zawsze są problematyczne, bo nie umie pojąć emocji i ich wylać również w sposób jak większość społeczeństwa. Robi to jeśłl już to tak, że to pogłębia konflikty..
A i jeszcze apropo tego zdania - nie oczekuj, że Twój TŻ będzie się kajał za takie coś przed Tobą. To nie jego wina, że ma taką rodzinę i ja na prawdę nie widzę powodu, żeby się na nim z tego powodu wyżywać. Wyluzuj, bo jak tak mu będziesz tak ciągle dogryzać to się odbije na Waszym związku.
A co do emocji to musisz przyjąć do wiadomości, że nie każdy rozumie każdą sytuację w taki sam sposób i nie oczekuj od TŻta,żeby siedział Ci w głowie i wiedział, że to Ci sprawi taką przykrość.
Zresztą, zrozum jedno - jak on miał się poczuć, gdy z jednej strony atakuje go rodzina, a z drugiej Ty? co on miał zrobić? Słyszałaś, trudno. Stało się. Ale nie obwiniaj go o to.
Zrozum też, że jaka by nie była jego matka to jest jego matka i on ją zwyczajnie szanuje. Dlatego grzecznie jej wysłuchał i na koniec grzecznie określił swoje stanowisko i rozmowę tym zakończył. Jak dla mnie zachował się ok.
__________________
Gdyby wybory miały coś zmienić już dawno byłyby zakazane ...
MarudexuS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-03, 12:49   #1254
partytura
Zadomowienie
 
Avatar partytura
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: 2ga strona kabla ;) [Lubuskie]
Wiadomości: 1 220
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez MarudexuS Pokaż wiadomość
(...)
---------- Dopisano o 10:35 ---------- Poprzedni post napisano o 10:27 ----------



Dziewczyno, ale czym Ty się przejmujesz?
Twój TŻ sobie nie daje robić papki z mózgu więc jaki problem? niech sobie pitolą.
Zresztą, robią to samo, co większość katolickich rodzinek.
Nic z tym nie zrobisz i nie widzę powodu, żeby to tak przeżywać.
Martwić mogłabyś się, gdyby on wykazywał jakiekolwiek wątpliwości. Jeśli tego nie robi, i nie gra przed rodzinką pseudo wiernego i im nie ulega to nie masz się czym martwić.

---------- Dopisano o 10:40 ---------- Poprzedni post napisano o 10:35 ----------



A i jeszcze apropo tego zdania - nie oczekuj, że Twój TŻ będzie się kajał za takie coś przed Tobą. To nie jego wina, że ma taką rodzinę i ja na prawdę nie widzę powodu, żeby się na nim z tego powodu wyżywać. Wyluzuj, bo jak tak mu będziesz tak ciągle dogryzać to się odbije na Waszym związku.
A co do emocji to musisz przyjąć do wiadomości, że nie każdy rozumie każdą sytuację w taki sam sposób i nie oczekuj od TŻta,żeby siedział Ci w głowie i wiedział, że to Ci sprawi taką przykrość.
Zresztą, zrozum jedno - jak on miał się poczuć, gdy z jednej strony atakuje go rodzina, a z drugiej Ty? co on miał zrobić? Słyszałaś, trudno. Stało się. Ale nie obwiniaj go o to.
Zrozum też, że jaka by nie była jego matka to jest jego matka i on ją zwyczajnie szanuje. Dlatego grzecznie jej wysłuchał i na koniec grzecznie określił swoje stanowisko i rozmowę tym zakończył. Jak dla mnie zachował się ok.
Dziewczyno! Ano tym się przejmuję, że w takich sytuacjach czuję się SAMA! Tym, że On nie umie w żaden sposób pojąć co ja musiałam czuć, albo inaczej - może i to czuje, ale nie potrafi lub nie chce w żąden spsób tego okazać, abym ja poczuła się lepiej. Może Ty jesteś z serii tych podobnych do niego i dla Ciebie to nie sprawia zadnego problemu, ale mi z tym jest źle. I nie jest tak, że go rodzinka atakowała. To była pseudo miłą rozmówka z "dobrymi" radami. A ja wcale go nie obwiniam, ja mu nawet napisałam na dobranoc, że to nie jego wina, jego najwyżej i "jedynie" w tym, że nie umie nic zrobić z tym jakie uczucia emanują ze mnie gdy słucham takich gadek.

Wszystkie dotąd znaojmości, każdy ludzik, zareagowałby lepiej od niego, pocieszył, wsparł.. przy nim tego nei czuję i w tym czuję kłopot, którego Ty najwidoczniej nie odczułabyś na moim miejscu. Swoją drogą szkoda, że się lekko nie ugryzłąś w język, bo nie sądziłam, że zamiast zrozumeinia pierwszym co tutaj zastanę jest opierdziel, że poczułam ścisk w gardle wczorajszego wieczora.. wielkie "dziękuję ". Może lepiej już nie konwersujmy z sobą, bo uwierz mi nie poprawiasz mi nastroju. Więc bez urazy, ale proszę Cię już mi nie dawaj dobrych rad.

Może i dla Ciebie zachował się ok, a dla mnie nie do końca, bo na koniec wypadało by z jego strony sprawić bym ja nie musiała się z tym wszystkim czuć tak jak się czuję, ot co.

Miłego dnia dziewczyny, ja idę, bo póki co moje miejsce przy laptopie jest jeszcze toksyczne ( nie nie MarudexuS nie przez Ciebie, ale i tak chyba tego nie umiesz do końca pojąć.. ale spokojnie, nie Twoja wina, pa)
__________________

Jesteśmy tu m.in. po to by pomagać sobie nawzajem


Edytowane przez partytura
Czas edycji: 2012-09-03 o 12:51
partytura jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-03, 13:05   #1255
MarudexuS
Zakorzenienie
 
Avatar MarudexuS
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: Boat City
Wiadomości: 5 420
GG do MarudexuS
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez partytura Pokaż wiadomość
Dziewczyno! Ano tym się przejmuję, że w takich sytuacjach czuję się SAMA! Tym, że On nie umie w żaden sposób pojąć co ja musiałam czuć, albo inaczej - może i to czuje, ale nie potrafi lub nie chce w żąden spsób tego okazać, abym ja poczuła się lepiej. Może Ty jesteś z serii tych podobnych do niego i dla Ciebie to nie sprawia zadnego problemu, ale mi z tym jest źle. I nie jest tak, że go rodzinka atakowała. To była pseudo miłą rozmówka z "dobrymi" radami. A ja wcale go nie obwiniam, jamu nawet napisałam na dobranoc, że to nie jego wina, jego najwyżej i "jedynie" w tym, że nei umie nic zrobić z tym jakie uczucia emanują ze mnie gdy słucham takich gadek.
No ale CO on ma zrobić z Twoimi uczuciami? Czego oczekujesz od niego? Może on tego nie wie?
A i ja akurat mam podobne doświadczenia z rodzinką ex, może dlatego jestem już odporna i łatwo mi pisać. Też swoje przeżyłam i się nasłuchałam. Też czułam się sama ale dlatego, że ex wcale nie odcinał się od kościoła i nie zamierzał, Twój natomiast deklaruje otwarcie, że się nie utożsamia ze swoją wiarą. Więc nie jesteś wcale w złej sytuacji.

Cytat:
Napisane przez partytura Pokaż wiadomość
Wszystkie dotąd znaojmości, każdy ludzik, zareagowałby lepiej od niego, pocieszył, wsparł.. przy nim tego nei czuję i w tym czuję kłopot, którego Ty najwidoczniej nie odczułabyś na moim miejscu. Swoją drogą szkoda, że się lekko nei ugryzłąś w język, bo nie sądziłam, że zamiast zrozumeinia pierwszym co tutaj zastanę jest opierdziel, że poczułam ścisk w gardle wczorajszego wieczora.. wielkie "dziękuję ". Może lepiej już nie konwersujmy z sobą, bo uwierz mi nie poprawiasz mi nastroju. Więc bez urazy, ale proszę Cię już mi nie dawaj dobrych rad.
Kurczę no, ale chyba wiedziałaś jaki Twój TŻ jest? Czy on tak w każdej sytuacji reaguje i nigdy nie pociesza, nie wspiera? Jeśli tak, to nie spodziewaj się radykalnej zmiany, a jeśli nie, to może nie zrozumiał, że ta sytuacja tak Cię zabolała.
Ja rozumiem Twoje wzburzenie, nie chcę Cię krytykować, ale uwierz mi, że lepiej wyjdziesz na tej sytuacji jeśli porozmawiasz z nim na spokojnie i wyjaśnisz Twoje uczucia zamiast się fochać. Bo on na prawdę może nie rozumieć problemu. Faceci to nie wróżki i czasem trzeba im jak krowie na rowie.
Nie gniewaj się na mnie. Ja po prostu uważam, że czasem lepiej jest kogoś trochę "sprowadzić na ziemię" zamiast podsycać poczucie krzywdy. Nie lepiej siąść, wyjaśnić, żeby TŻ na przyszłość wiedział, czego unikać? Rozmawiałaś z nim kiedyś o tym wszystkim, tak otwarcie, bez "żaluzji"?
__________________
Gdyby wybory miały coś zmienić już dawno byłyby zakazane ...
MarudexuS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-03, 13:11   #1256
Luna0
Zakorzenienie
 
Avatar Luna0
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez partytura Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny
Nie mam "siły" dziś czytać co napisałyście od wczoraj.. za to muszę się wyżalić i to chyba jedyne miejsce, w którym wiem, że mogę to zrobić
Pewne jest że teraz jesteś nabuzowana emocjami
Dla nas, Maru, dla mnie i możliwe że jeszcze dla kogoś Twój TŻ zachował się w miarę wporządku. Powiedział swoje zdanie i tyle. Wiesz my chyba nie potrafimy sobie tej sytuacji tak naprawdę wyobrazić.
To głupie że czujesz się jakby gorsza przez nich, czy może lepiej-niechciana. Przecież większość ludzi jest Twojej wiary i tego się trzymaj. Sama widzisz co by było gdybyś powiedziała swojej mamie o tej sytuacji... pewnie by była zła na TŻ. Myśle że nie powinnaś się tak złościć, tylko powiedzieć mu że bardzo Ci przykro że nie stanął w twojej obronie-bo mimo wszystko powinien. Zresztą heloł!! Macie jednego Boga, bo jehowi "podobno" wierzą w Jezusa i biblie... nie będę się wypowiadać jak to naprawdę wygląda, ale Boga macie jednego to pewne. Więc jeśli powtórzy się taka sytuacja, zawsze się trzymaj tego że wierzycie w jednego Boga!!
A ciotka była i pojechała jeśli chodzi o jego mamę, bo wnioskuje że też mu tak mówiła to bardzo nie ładnie z jej strony, poprostu jest fałszywa...
Ochłoń trochę, bo tej sytuacji i tak nie zmienisz. A TŻ przetłumacz tak, zeby wiedział jak się zachować następnym razem...
__________________
Żona
Synuś

Aniołek 25.05.2012
"...Widze Ciebie w głowie, nosze Ciebie w sobie..."
Luna0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-03, 13:17   #1257
MarudexuS
Zakorzenienie
 
Avatar MarudexuS
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: Boat City
Wiadomości: 5 420
GG do MarudexuS
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

O, Luna ładnie napisała to, co mnie po głowie chodzi. Fakt, że ja czasem zbyt dosadnie piszę co myślę.
Pewne sytuacje są przykre, ale nie należy się nimi tak przejmować. I zrozumieć TŻta, któremu trochę empatii może brak i trzeba mu wykład zrobić
Zresztą, ja sprawdziłam i to działa czasem TŻtowi tłumaczę, że coś mi sprawia przykrość i dlaczego. Bo on czasem nie rozumie. Ale im spokojniej i składniej mu to wyjaśniam tym szybciej do niego dociera o co mi chodzi.
__________________
Gdyby wybory miały coś zmienić już dawno byłyby zakazane ...
MarudexuS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-03, 13:27   #1258
magbes
Zadomowienie
 
Avatar magbes
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 1 831
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

jejku dziewczyny jak ja sie okreopnie czuje tak mnie glowa boli , ze masakra w dodatku raz mi zimno, ze mnie ciarki przechodzą a raz gorąco, że mam wypieki na twarzy :/ a tu jeszcze 2 godz w pracy
magbes jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-03, 13:29   #1259
colorblue
Zakorzenienie
 
Avatar colorblue
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 3 394
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez partytura Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny
Nie mam "siły" dziś czytać co napisałyście od wczoraj.. za to muszę się wyżalić i to chyba jedyne miejsce, w którym wiem, że mogę to zrobić
Wiesz co chyba,żadna z nas Cię tu tak nie zrozumie jak ja
Moi teściowie i niektórzy bracia mojego męża to też ŚJ.
Ile przeszłam mieszkając tam to tylko ja to wiem. Z tym,że mój mąż nie jest świadkiem i nie był. No i zawsze wszelkie gadki ucinał krótko i stanowczo.
Teściowa też suszyła mu głowe,że ja katoliczka jak zresztą 100% mojej rodziny. I że ślubu nie musi brać i tak dalej.
Ale mąż mimo,że to jego matka to zlał jej gadki ciepłym moczem. On chciał być ze mną i koniec. Teściowa posunęła się nawet do tego,że nie chciała być na naszym ślubie. Mężowi było przykro, ale matki nie zmieni niestety.
Mieszkając z nimi nie mogłam mieć choinki na święta w pokoju,obrazka komunijnego na ścianie. Odmówili z teściem nawet uczestniczenia w takim Dniu Babci i Dziadka w zerówce u syna. Jemu było bardzo przykro, a ja nie miałam jak mu wytłumaczyć czemu ich nie będzie. A im przetłumaczyć,że to przecież nie ma związku z wiarą i,że robią przykrość dziecku a nie mi.
Ja mam może tyle lepsza sytuacje,że mój m zawsze stawał po mojej stronie murem jeśli chodzi o spięcia z jego rodzicami. Nasze dzieci są ochrzczone, każde święta spędzamy razem u mojej rodziny. Planujemy ślub kościelny na przyszły rok.

Miałam z rodzinką męża a szczególnie z teściami 3 światy i niestety ale świadków Jehowy poznałam od jak najgorszej strony:/
Wyrwaliśmy się stamtąd i za nic w świecie tam nie wróce.

TRZYMAJ SIĘ!!. A może właśnie Twój TŻ nie chciał robić dymu bo to tylko ciotka,która przyjechała i pojechała, a może dlatego,że wiedział,że Ty słuchasz i nie chciał Cię denerwować. Powiedział krótko i zwięźle,że to Jego-Wasza sprawa i koniec tematu. I tu popieram




No a ja już po rozpoczęciu roku Mój synek przeszedł pasowanie na pierwszaka. Dostał taką fajną absolwencką czapeczke i dyplom
Normalnie dumna jestem z niego
__________________
START 64,7 kg
CEL 52 kg
OBECNIE 60,6 kg


min sierpnień 520/1000
Minuty lipiec 610/1000
Minuty CZERWIEC : 1205 /1000
Minuty MAJ: 1005 min/1000
colorblue jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-03, 13:40   #1260
lady_malgo
Rozeznanie
 
Avatar lady_malgo
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 781
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
U mnie miała być Marysia lub Marcel.

Marysi już nie bedzie...no i bardzo mi sie podoba imie Iza- Izabela
Gabrysia- Gabi..ale też juz częste

No Marcel tez powoli staje się czeste co mnie zaczyna wkurzac

Jak będą bliźniaki to może Małgosia i Marcel
Małgosia Przepiękne imię
__________________
Gdzie jesteś mój Aniele Stróżu?!
Przyjdź do mnie, otul moje serce skrzydłami... chroń przed cierpieniem i lękiem. Zetrzyj me łzy płynące strumieniami Swoimi własnymi piórami...

26.06.2010-
lady_malgo jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:57.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.