|
|||||||
| Notka |
|
| Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3841 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 9 348
|
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)
Ja na chwile,potem Wan nadrobie.Ogladam powtórki One born every minute,akurat z tego szpitala w którym rodziłam.Fajnie powspominać i nawet widziałam w tym odcinku położną,która odbierała mój poród
|
|
|
|
#3842 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Bytom
Wiadomości: 755
|
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)
Hej
![]() skopiuję z fb ![]() muszę się Wam pochwalić Zawsze usypiałam Piotrusia na noc cyckiem ale odkąd dostaje kaszkę jest to trochę trudne, bo w sumie głodny nie jest więc nie chce ciągnąć za bardzo i ostatnie parę dni musiałam z nim stać i go bujać z cyckiem w buzi ( tzn moim cyckiem w jego buzi ) dziś jak zaczął przysypiać i wypluł cycka odłożyłam go do łóżeczka i tak sobie tam gadał, ja mu śpiewałam, szuszyłam, podawałam czasem smoczka no i zasnął!!! po godzinie około ale ZASNĄŁ!! hehe to nic, że po 10 minutach się obudził i musiałam go wziąć na ręce żeby z powrotem zasnął, ale przynajmniej wiem że SIĘ DA! ![]() Aguśka - dobrze, ze nic Wam się nie stało! Straszne są takie chwile...My mieliśmy raz wypadek z mężem a raz mąż z kolegami z pracy. Jak sobie przypomnę tamten moment to mi się płakać chce...ja prowadziłam i gościu mi się nie zatrzymał na stopie i uderzył w moją stronę. Na szczęście nawet nas nie zabierało pogotowie tylko zbadali na miejscu...byliśmy tylko poobijani, ale parę dni dochodziłam do siebie...psychicznie. ---------- Dopisano o 23:02 ---------- Poprzedni post napisano o 23:00 ---------- Cytat:
__________________
Karolina Nicpoń Fotografia kulinarna, reklamowa. Przepisy dla alergików. https://karolinanicpon.pl Potrzebujesz sesji produktów czy dań? Daj znać! kontakt@karolinanicpon.pl |
|
|
|
|
#3843 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 9 348
|
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)
Ok jestem spowrotem,wzruszyłam się oglądając one born...
Nadrobie: aalegna omg dać pryncapłke tak małemu dziecku,masakra. karo,to super że udało się fajnie uśpić synka.U nas codzien,co wieczór,rytuałem mego dziecka jest to,że zamiast zasnąć to ze sto razy musi się poprzewracać na brzuch. ---------- Dopisano o 22:15 ---------- Poprzedni post napisano o 22:13 ---------- A i dzisiaj zauważyłam,że 31 sierpnia ktoś do mnie dzwonił,domyśliłam się że w sprawie ogłoszenia,bo sprzedaj ciuszki po małym wanienke i przewijak z mata,który rzadko używałam,bo na łóżku przewijałam.Karuzela już poszła tzn sprzedana,a w tygodniu przyjedzie po wanienke jakiś goścu
|
|
|
|
#3844 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
|
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)
Cytat:
![]() a co sie czuje gdy policja zatrzymuje nie wiem, przez prawie 6 lat nie miałam takiej sposobności. Tylko raz fotkę z radaru dostałam
__________________
♥ ♥ ♥ Komentuj. Nie obrażaj. |
|
|
|
|
#3845 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 9 348
|
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)
Zaraz się wkurze
bo chciałam sobie oglądnąć one born na youtubie i nie chcą mi wejść filmiki niewiem czemu tylko jest tylko reklama i ciemność ![]() ---------- Dopisano o 22:28 ---------- Poprzedni post napisano o 22:25 ---------- Pokazałam post mężowi,by przeczytał jaki miałam sen i zapytałam i co fajny sen??A ten:czy ja wiem czy fajny?stary dziadek ci się śnił.
|
|
|
|
#3846 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 909
|
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)
Kochane ja się chyba dziś zapłaczę :/ Zuzia poszła pierwszy dzień do żłobka, a ja nie wiem co ze sobą zrobić :/ Najchętniej to już bym ją odebrała z powrotem :/
|
|
|
|
#3847 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 2 545
|
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)
Asika zajmij się czymś i nie myśl. Na ile godzinek poszła?
|
|
|
|
#3848 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 909
|
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)
Prosili żebyśmy w miarę możliwości odbierali ją wcześniej, ale z drugiej strony im dłużej będzie tym szybciej się przyzwyczai. Ogólnie może zostawać do 10 h. Mąż pracuje do 15.30 więc chciał ją odebrać po pracy, a ja najchętniej juą bym po nią pojechała
Nie mogę się na niczym skupić :/
|
|
|
|
#3849 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Poznan
Wiadomości: 2 649
|
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)
Cytat:
A Ty wracasz juz do pracy czy w domu jestes?
__________________
|
|
|
|
|
#3850 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 2 481
|
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)
Asika mi sie wydaje ze tak pierwszy tax to na wiele godz lepiej nie zostawiac a stopniowo przyzwyczajac....o ile jest taka mozliwosc.
|
|
|
|
#3851 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 1 371
|
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)
hej dziewczynki
teściowa dzisiaj wyjeżdżała mało się nie popłakałam postaram się nadrobic jak będzie chwila pisałam wam o piesku co tata przyniósł z baru do domu no więc mama szukała mu niby domu a że mama strzyże pieski to jedni klienci powiedzieli że mają znajomych z dużym domem itd i że oni by wzięli pieska z tym że mama jak powiedziała o tym tacie to ten nieco niezadowolony bo sie już pokochali z psiną a swoją drogą mama jest świadoma tego że ona do domu przyniosła dwa koty i psa a tata pierwszy raz coś przytachał i nie wie teraz co zrobic czy zadzwonic tamtym ludziom żeby po niego jednak nie przyjeżdżali czy im go dac z drugiej strony to że znajomi klienta maja dom nie świadczy o tym że piesek będzie się miał tam dobrze że np do budy go nie przykują . I mama ma dylemat mam nadzieję że przemyśl i zostawi pieska u siebie łazi za nią jak smród po gaciach jak go zawoła to przybiega a ledwo od ziemi odrósł cały spacer godzinny drepta razem z mama i maxem(jamnik) maksiu zresztą odżył przy lejku mały w domu nie sika zdarza mu się bardzo rzadko mama kupiła podkład poporodowy i wysadza go w nocy na niego żeby wiedział że jak mu się chce ma leciec do przedpokoju kochany jest i nie będzie duży
__________________
godzina 16:30 najszczęśliwszy dzień w moim życiu narodziny syna Filipa!!! Edytowane przez cziqua Czas edycji: 2012-09-03 o 09:45 |
|
|
|
#3852 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 6 487
|
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)
witam
![]() my juz po chrzcinach bylo troche stresu ale wyszlo super przy chrzcie nie płakał na szczęście, restauracja sie udala goście zadowoleni. z domu wyszlismy bez swiecy haha ale sie wrocilismy na szczescie tylko moja mam strzelila focha 2 dni przed impreza i jakos tak dziwnie bylo ale to inna historiaWiktorek spal na imprezie godzine i w samochodzie 20 minut ok 19 i padl o 23.00 odsypia dziecko hehe
|
|
|
|
#3853 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 296
|
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)
konia no bede musiała spokojnie porozmawiać ale mowiłam wczoraj na spokojnie teściowi kilka razy że ma nie dawać a ten swoje więc wybuchłam a raczej tłumiłam złośćna teścia w sobie a wybuchłam w domu na męża
![]() gosia no ja wstępnie mówiłam w pracy że do końcatego roku na pewno nie wróce ale chyba to przedłuże aż Seba roczku nie skończy tynka to również współczuje teściowej co za papla z niej ![]() wogóle to zaczelam sie po tej wczorajszej akcji zastanawiac kiedy macie zamiar podac slodycze dzieciom lub te co juz maja dzieci kiedy podalyscie po raz pierwszy? dzieki tesciowi moje dziecko jest pewnie pierwsze na tym watku które spróbowało już słodyczy
__________________
Nasz wielki dzień: 26.06.2010 Sebuś 20.03.2012 |
|
|
|
#3854 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 909
|
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)
Jestem jeszcze w domu przez tydzień, tyle że wiele mam które oddawały dzieci do żłobka mówiło mi, żeby od razu zostawiać na 8h, bo potem jak się przyzwyczai do wcześniejszego odbierania to może być problem. Tymbardziej, że ja nie chcę z tymi oczami moimi paradować po mieście, bo niestety zapalenie spojówek dokucza mi nadal i dodatkowo mam światłowstręt, przed komputerem siedzę w okularach przeciwsłonecznych :/ Mąż wychodzi po 15.30 więc chyba Zuzia zostanie na dłużej. Ogólnie my ja często zostawiamy na tyle czasu u różnych osób, dziadków, cioć, więc problemu chyba nie będzie. Jak na razie czekam na wieści co do jej testów alergicznych i na informację czy uda mi się dostać do okulisty w tym tygodniu, bo ledwo widzę na te oczy :/
|
|
|
|
#3855 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Poznan
Wiadomości: 2 649
|
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)
Cytat:
Zje loda , ale tylko jakiegos twistera czy kalippo, z miseczki czy z wafelka nie ruszy i lizaka od wielkiego swieta. Uwialbia za to chrupki Ja tam sie z tego w sumie ciesze bo jesli nie chce i to mu nie sprawia frajdy to tak lepiej! A z Viki mysle, ze tez nie bede sie zbytnio spieszyla, w koncu do ukonczenia pierwszego roku zycia dziecka ksztaltuja sie nawyki zywieniowe na cale zycie! Wole zeby Viki jako dziewczynka nie przesadzala ze slodyczami bo grubszym dzieciom a juz zwlaszcza dziewczynkom jest w zyciu o wiele trudniej ![]() No ale jesli bedzie lubila pozniej juz to bedzie dzien slodyczy i slodycze od swieta, zeby tez byla to wielka przyjemnosc a nie zeby bylo na codzien
__________________
|
|
|
|
|
#3856 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 3 187
|
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)
Aalegna, no nie dziwię się Twoim nerwom..! Ale powiem Ci że to podobno problem wielu rodziców, już nie od jednych znajomych słyszałam, jak to dziadkowie dziwne rzeczy podają do jedzenia dzieciom pod ich nieobecności. Mam nadzieję, że u Was rozmowa pomoże..
Sama też mam nadzieję, że będzie brane pod uwagę przez innych to co zadecydujemy z męzem, bo w końcu konsekwencja jest bardzo ważna wobec dzieciaczków. A co do słodyczy, no to nie mam pojęcia kiedy dam, wolałabym jak najpóźniej, ale wiem że też zupełne wyeliminowanie słodkości niewiele daje, bo potem gdzieś pójdzie i i tak dostanie od kogoś, a poza tym wiadomo jak to jest z zakazanym owocem.. ![]() Cytrynka fajnie że chrzest się udał, no to chyba tylko my się ostaliśmy... Asika, współczuję tych przykrych emocji, sama też jeszcze nie wyobrażam sobie tego momentu jak będę musiała zostawic Kaję w złobku, albo nawet u Babci na cały dzień. No ale tak to jest w życiu, głowa do góry Kochana! Dziewczyny pamiętam że kiedyś pisałyście o puzzlach piankowych, ale nie mogę znaleźc tych postów, kupowałyście dla swoich Maluchów? Jakie są bezpieczne? Jakie macie? |
|
|
|
#3857 | ||||||
|
Gang Iren
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
|
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)
Dzien dobry!
U nas nocka OK.Bylo jedno karmienie,wiec jestem zadowolona,bo Eryk spal od 19 (zawsze tak chodzi spac,z tolerancja do pol godziny) do 8:30. Cytat:
A w avatarze to twoje zdjecie Karinio? Cytat:
![]() My problemow nie mamy z tym.Przychodzi 19-19:30,Erykowi zamykaja sie oczy,o 18:30-19 robimy kapiel.Daje mu cycka przed snem i Eryczek pije,odkladam go to juz spi w locie,albo zasnie przy cycku.Czasem sie przebudzi,ale kwestia 5 minut i spi ![]() Cytat:
Cytat:
Ja Wiki dalam do zlobka jak miala 2 lata i zostawialam ja najpierw na godz-dwie,stopniowo coraz dluzej.Ale za dlugo do zlobka nie pochodzila,bo wcale tam nie jadla i ciagle byla chora.I dziecko,ktore powinno przybierac na wadze,to ja tracilo. Ja bym nie zostawila od razu na dlugo Zuzi,przeciez jej sie to bedzie wydawalo jak wiecznosc,tyle czasu z obcymi ludzmi,w obcym srodowisku. Cytat:
Cytat:
A tutaj(w UK) sa jakies ciastka od 4 miesiaca do rozrabiania z mlekiem a w lapke od 7 mozna dawac. Czekolade to chyba kolo roczku Wiki pierwszy raz dostala
__________________
We all find time to do what we really want to do... |
||||||
|
|
|
#3858 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Poznan
Wiadomości: 2 649
|
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#3859 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
|
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)
Cytat:
Aalegna wiem,że pewnie próbowałaś, ale może się jednak uda, wiesz to raczej taka musi być dłuższa rozmowa, powiedz od początku z czego wynika Twoja niechęć do tego i owego, że chcesz mimo iż Cię nie będzie przy dziecku być spokojna, że to Ci pomoże to przeżyć itd. powiedz,że czasy się zmieniły, nastrasz chorobami od "zlego " jedzenia , że są nowe badania,ze można nerki pouszkadzać itd. sądzę ,że krzywdy nie będą chcieli zrobić Wnukowi .... Ja mamie dawałam instrukcje przechodzenia przez ulicę nawet ( słowną) ale tłumaczyłam ,że muszę to przekaząć Jej ,żebym mogła być spokojniejsza w pracy. |
|
|
|
|
#3860 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 344
|
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)
Cytat:
Ja nawet jak zostawiam Oskara na godz bo np. jadę do lekarza, na zakupy itp. to ciągle myślę o nim. A to kiedy wracasz do pracy?? bo zrozumiałam że teraz oddajesz Zuzię aby się przyzwyczaiła do żłobka. Aalegna też bym się wkurzyła na teściów Musisz im powiedzieć że muszą stosować się do Twoich zasad bo Ty jesteś matką i je ustalasz.Dobry ![]() U Nas nocka nawet, nawet. Pobudka o 22, 2, 5 i spanie do 8. Dziś zauważyłam pojawiającego się juz 2 ząbka ![]() Mnie też ostatnio teściowa wkurzyła bo bylismy na kawie i miałam Oskara na kolanach i jadłam ciasto z bitą śmietaną a ona mówi "daj mu" więc ja że nie bo dałam dziś mu na obiadek szpinak z ziemniaczkami i muszę wiedzieć czy mu to nie zaszkodzi a tak w ogóle to bita śmietana jest za słodka. a ona "no wiesz co ale jedną łyżeczkę mozesz mu dać" a ja że nie i kropka. Tak samo jak wkurzają mnie teksty "po co ty go przebierasz??" (zmieniałam body bo było mokre z ulania) albo, "nie ubieraj go w to czy tamto" ale ja jednym uchem wpuszczam a drugim wypuszczam. Wpadałam dziś na pomysł na prezenty z okazji dnia dziadka i babci fakt że jeszcze daleko, ale myślę o kalendarzu na 2013 z zdjęciami Oskara
|
|
|
|
|
#3861 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 3 187
|
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)
Cytat:
ja też mam w planie taki zrobic, myślałam, żeby już w tym roku takie coś zaprojektowac na inną okazję, no ale trochę głupio tak od połowy roku, tak więc zdecydowałam, że będzie na dzień babcii dziadka
|
|
|
|
|
#3862 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 344
|
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)
Cytat:
Myślę że to najlepszy prezent . Bo jednak na dłużej
|
|
|
|
|
#3863 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 1 549
|
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)
dzien dobry
![]() Mateusz dzis pospal do 8-30 z tym , ze zaczal sie o 5 wiercic i rzucac w lozeczku, wiec szybciochem zrobilam troszke mleczka, wypil i spal dalej. Asika bardzo Ci kochana współczuje , ja tez bym zostawiłam na poczatku na dwie-trzy godziny, bo 10 godzin to duzo jak dla takiej malutkiej istotki, no ale jezeli rozmawialas z innymi rodzicami i oni tak radze to zrobisz jak uwazasz. Co do tesciówek jeszcze to wczoraj zastosowalam metode Karolci, tesciowa pod kosciolem , a czemu on nie ma czapki, matko przeciez uszy, zobaczysz bedzie Ci plakal w nocy , a ja do niej a babcia i dziadek gdzie maja czapki? w tym wieku tez sie bez czapki wychodzic nie powinno i juz nic nie mówiła![]() z tym kalendarzem super pomysl, pewnie podkradne
__________________
26.03.2012 Mateuszek 21.09.2014 Piotruś |
|
|
|
#3864 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
|
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)
Lena
![]() nie pamiętam kiedy dałam takie typowe slodycze, ale późno, patrząc po innych dzieciach w piaskownicy, lizaka jadła pierwszy raz na początku lata tego roku, czekoladę też późno,coś koło 2 lat miała, ale próbowała wcześniej troszeczkę, torta tak pierwszy raz to jadła jak miała 1, 5 roku na imprezie u kolegi byliśmy z tż w szoku , bo usiadła przy stoliczku wzięła widelec i szamała tego torta sama , to co nadziała to oblizywala itd. ( taki torcik pod dzieci był zrobiony lekki )...wcześniej to dostawała jak już biszkopty i jogurty dla dzieci i takie deserki z nestle waniliowe , żadnych danonków itp. nie dostawała do 2 roku życia ogólnie coś około 2 rou życia wystartowaliśmy ze słodyczami, je chętnie , ale też chętnie je jabłka, arbuza, marchewkę, surówki , więc nie narzekamy Karinio to Ty w avatarze? fiu fiu a komentarz tż |
|
|
|
#3865 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 9 348
|
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)
Za chwile nadrobie,tylko teraz moja kolej by się posilić zjeść śniadanie.Młody pobudke miał o 6 I ja zaś miałam sen taki,że byłam umiówiona z jakimś Marcinem? i przyszedł,był ubrany w spodnie jakieś tam,bo nie pamiętam,ale zapamiętałam że miał koszule kamizelke i wygladał tak niezbyt ale mu tego robiłam,nie nie t -> :p tylko ręcznie.Ja nie wiem co się ze mną dzieje,że mam takie sny ![]() Kicham dzisiaj od rana,zapowiada się dobry tydzien A jutro położna przychodzi. ![]() ---------- Dopisano o 10:32 ---------- Poprzedni post napisano o 10:31 ---------- Cytat:
|
|
|
|
|
#3866 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
|
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)
Cytat:
ja mialam 5 lat temu wypadek samochodowy, po ktorym bardzo balam sie jezdzic samochodem, autobusem czy pociagiem ... po roku jednak zaczelam robic prawo jazdy, co prawda zajelo mi 2lata nim je zrobilam ale dzis jestem mysle dosyc dobrym kierowca, jezdze pewnie, jazda juz mi weszla w krew choc mysle ze gdyby nie co dwutygodniowe jazdy do Polski 700 km na studia to nadal bym ciapala za kolkiem ![]() Cytat:
![]() ![]() Cytat:
Cytat:
Hej mamy nasza nocka swietna, Julia zasnela o 19 i mimo ze od 22 do 23.30 spac nie chciala - obudzila sie na mleczko ale po kilku lykach zebralo jej sie na gadanie az w koncu wzielam ja o tej 23.30 do siebie do lozka i zasnela w sekunde i spala do 5.30, zjadla i spala jeszcze do 8 Dziewczyny jak duzo wody/herbat/sokow czy co tam do picia podajecie wypijaja Wasze maluszki w ciagu dnia? Julia pije bardzo duzo, ja podaje jej soczek z woda i na dzien wypija ok 250-300 ml nawet, byl jeden dzien upalny ze wypila ok 450 ml
__________________
07.03.2012, 20:35 3270g, 47 cm |
||||
|
|
|
#3867 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 9 348
|
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)
cziqua,to fajnie że znaleśliście dom,ale tez masz racje,czy będzie tam dobrze traktowany.Tzn niewiadomo.
No,to oby Max został ![]() cytrynko,to super że chrzciny udane ![]() ---------- Dopisano o 10:53 ---------- Poprzedni post napisano o 10:36 ---------- Cytat:
![]() Cytat:
pisał,że puzzle są toksyczne?Cytat:
klaski Nie,to nie moje zdjęcie w avku ![]() Wow,to szybko Ci zasypia u nas na wieczór to grrrr jak wczoraj pisałam,zanim zaśnie to musi sie pokręcić tzn poprzewracać na brzuch z pare razy. Cytat:
![]() A co do pomysłu dania dziecku bitej śmietany,to nieźle Zaś się powtórze,że nie dziwie się że się wkurzyłaś.Nie to nie ja byłam Ewą... ![]() A no,skupił się na dziadku,a nie na orgiach. ---------- Dopisano o 10:55 ---------- Poprzedni post napisano o 10:53 ---------- Cytat:
Dobrze im powiedziałaś ---------- Dopisano o 10:58 ---------- Poprzedni post napisano o 10:55 ---------- emigra,wow miałaś świetną nocke.Pozazdrościć spania do 8-mej ![]() Ja się dzisiaj dobudzić nie mogłam ![]() Ja podaje 100,ale niewypija tyle. |
|||||
|
|
|
#3868 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
|
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)
Tutaj sa takie ciasteczka chyba od 8 miesiaca dla dzieci i ja ewentualnie je podam Julci, ale one sie rozpuszczaja szybko pod wplywem sliny dziecka
pamietam jak kolezanka synkowi je dawala, ile mial radochy hehe zaczarujcie kuriera zeby juz mi lozeczko przywiozl nie znosze czekac na kurierow ![]() ---------- Dopisano o 12:00 ---------- Poprzedni post napisano o 12:00 ---------- Karinio, ja robie malej z rana flaszke z piciem (cala butla 270 ml ale zalewam ja do pelna) i mala to przez dzien wypija, czasem musze jej dorabiac...
__________________
07.03.2012, 20:35 3270g, 47 cm Edytowane przez emigra Czas edycji: 2012-09-03 o 12:02 |
|
|
|
#3869 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 9 348
|
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)
A ja pamiętam jak kiedyś,niewiem ile miała mała,ale bratówka dawała jej danio z biszkoptami.A teraz prosze ciasteczka ropzuszczalne w mleku.
A i czaruje by kurier jutro przywiózł łóżeczko. |
|
|
|
#3870 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
|
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)
Cytat:
u nas sa tez tkie sucharki co od 6 miesiaca mozna wkruszac do mleka czy kaszki a od 8 tak podac do chrupania![]() dziekuje
__________________
07.03.2012, 20:35 3270g, 47 cm |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:32.






Zawsze usypiałam Piotrusia na noc cyckiem ale odkąd dostaje kaszkę jest to trochę trudne, bo w sumie głodny nie jest więc nie chce ciągnąć za bardzo i ostatnie parę dni musiałam z nim stać i go bujać z cyckiem w buzi ( tzn moim cyckiem w jego buzi 
dziewczyny jak ja mam tam zostawić dziecko i wrócić do pracy??? Teraz na bank nie wróce wcześniej zanim mały roczku nie skończy, będziemy żyć skromniej ale ja nie chce w pracy siedzieć i sie zamartwiać co tym razem wciskają mojemu dziecku do jedzenia
omg dać pryncapłke tak małemu dziecku,masakra.
bo chciałam sobie oglądnąć one born na youtubie i nie chcą mi wejść filmiki niewiem czemu 






przy chrzcie nie płakał na szczęście, restauracja sie udala goście zadowoleni. z domu wyszlismy bez swiecy haha ale sie wrocilismy na szczescie tylko moja mam strzelila focha 2 dni przed impreza i jakos tak dziwnie bylo ale to inna historia



klaski
Zaś się powtórze,że nie dziwie się że się wkurzyłaś.

