Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13) - Strona 131 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-09-03, 21:01   #3901
Aguśkaa83
Zakorzenienie
 
Avatar Aguśkaa83
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

gosiu moze Wiki potrzebuje glukozy ze Ją tak na slodkie bierze??
__________________
FILIPEK
16.05.2009 godz. 11:55
SZYMONEK

08.03.2012 GODZ. 18:47

Najpiękniejsze dni w moim życiu!

Aguśkaa83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-03, 21:37   #3902
emigra
Zakorzenienie
 
Avatar emigra
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Cytat:
Napisane przez Cytrynka_Wawa Pokaż wiadomość
a i zapomialam napisac ze wczoraj Wiktorek skonczyl 6 miesiecy

Cytat:
Napisane przez Aguśkaa83 Pokaż wiadomość
Pisalas ze sok z woda pije wiec myslalam ze jakis sok rozrabiasz z woda. Soczkow duzo nie powinno sie dawac jesli chodzi o te naturalne z owocow czy warzyw (ilosc ml na dobe powinna byc napisana w schemacie zywienia niemowlat) a wody mozesz dawac ile chcesz, na wode ograniczen nie ma.

wow pol roczku juz, gratulacje!
no wlasnie rozrabiam jej sok z woda - nie daje nigdy nierozcienczonego ale oprocz soku z woda sama wode tez pije, czyli nie pije tak duzo ze wzgledu na smak soku a dlatego ze widocznie chce jej sie pic. Moze we mnie sie z tym wdala bo ja czasami potrafilam i 5 litrow wody dziennie wypic
__________________
Julia Wiktoria
07.03.2012, 20:35
3270g, 47 cm
emigra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-03, 21:40   #3903
Nikii89
Zakorzenienie
 
Avatar Nikii89
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 344
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Cytat:
Napisane przez gkatarzynka Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny!
Ja ostatnio tylko czytam bo na pisanie brakuje czasu... zaczęłam podawać Hani marchewkę... i mam pytanie jak wyglądały kupki Waszych dzieci po marchewce? Bo Hania robi takie kupki jakby ta marchewka po prostu przez Nią przelatywała... taki mus marchewkowy ale pachnący jak kupka... I nie wiem czy to dobrze czy Młoda tego jeszcze nie trawi...
O tyle dobrze, bo już śluzu w kupkach nie ma od czasu tej marchewki
Oskar miał taką samą kupę więc to chyba normalka

Cytat:
Napisane przez Mravka Pokaż wiadomość




________________

My po intensywnym weekendzie. Nie byłabym sobą jakbym nie stała się posiadaczką kolejnych dwoch siniakow. Mysle, ze moze zrobie obdukcje, bo nigdy nie wiadomo kiedy sie przyda. A tak serio to już sie czuje jak przed ciążą...wtedy tydzien bez siniaka byl tygodniem straconym. Jak widać wszystko wraca do normy. Robson chyba dorasta, tak patrze na Niego i już sie zastanawiam kiedy zapyta "mamo, chce jechac z kumplami pod namiot"..choc to pewnie wersja light. Moje dziecko samodzielnie zasypia w lozeczku...co wiecej na plecach(co jeszcze niedawno bylo nie do pomyslenia). Ba...zjada ladnie desery i zupy...pomine fakt, iz potem oboje jestesmy do kąpania, a Jego ulubionym zajeciem pod koniec jedzenia jest katapultowanie resztek jak najdalej slowami "bziuuuu". Uwielbiam patrzec jak marchewka ląduje na bialych kuchennych szafkach. Niemniej lubie tez wyjmować ja ze swoich wlosow i zmywac z Jego brwi oraz wygrzebywac z nosa. Jakkolwiek się dostaje w dziwne miejsca, tak trudno ją stamtad wydostac;]
T.wlasnie poszedl się wylansować z Robciem na "city"..poogladają gacie na płocie(oczywiscie nie swoje) i pojezdzą naszymi dziurawymi
chodnikami.

Wczoraj T. sie rozczulil kiedy wchodząc do pokoju Rob(lezacy na poduszce do karmienia) zapuścil usmiech nr 5( bajerowanie) i krzyknal cos w rodzaju "tatiiii"(oczywiscie my to sobie tak tlumaczymy). T.podchodzi, nachyla się nad pierworodnym...po czym dostaje centralnie z liscia w policzek. Mina bezcenna, Radość Roba nieopisana...

Wlasnie robie drugie podejscie do ciasta drozdzowego. Jako że piec nie nie lubie, ale slodkie bym zjadla postanowilam popelnic drozdzowe. Niby nic, coz to za filozofia- przepis prosty. Juz tyle razy z niego korzystalam, a dzis jakis bunt na pokladzie. Nie wiem, czy atmosfery nie ma do pieczenia, czy drozdze slabe, moze cisnienie za niskie. Nijak nie chce gnida wyrastac. Siedzi w cieplym i powinno ladnie puchnac, a tymczasem dalej niczym stary kalosz w rowie lezy w niezmienionej postaci. Chyba dzis się obejde smakiem;]
Aż popłakałam się ze smiechu kiedy to czytałam
Cytat:
Napisane przez Cytrynka_Wawa Pokaż wiadomość
wrzucilam zdjecie na maila

a i zapomialam napisac ze wczoraj Wiktorek skonczyl 6 miesiecy
Jak ten czas szybko leci
za pół roczku


Oskar ostatnio wynalazł nową zabawę
Wkłada paluszki do buzi (2) i dmucha wygląda to tak jakby uczył się gwizdać
Albo ja go usypiam po czym myślę że on śpi a mój mały kombinator robi "pfu" wypluwa smoka i w płacz więc ja smoka z powrotem i cisza on śpi i tak kilka razy mój gizd kochany.

No i nie moge zapomnieć Wam napisac że mam małego czyścioszka :P
Jemy np obiadek więc zupka jest wszędzie w nosku, dookoła buzi i Oskar w momencie kiedy łyżeczką zgarniam kolejną porcję do podania myk łapie za śliniaczek i wyciera buzię
__________________
Nikii89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-03, 21:47   #3904
emigra
Zakorzenienie
 
Avatar emigra
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Cytat:
Napisane przez Nikii89 Pokaż wiadomość

No i nie moge zapomnieć Wam napisac że mam małego czyścioszka :P
Jemy np obiadek więc zupka jest wszędzie w nosku, dookoła buzi i Oskar w momencie kiedy łyżeczką zgarniam kolejną porcję do podania myk łapie za śliniaczek i wyciera buzię
Julcia tez tak od niedawna robi a dzisiaj jak ja usypialam to uparcie chciala dorwac swoje stopy i ciagnela za nogawki pizamki musialam zgasic calkiem swiatlo (zazwyczaj zasypia przy delikatnym swietle z lampki nocnej)
__________________
Julia Wiktoria
07.03.2012, 20:35
3270g, 47 cm
emigra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-03, 22:03   #3905
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Cytat:
Napisane przez Nikii89 Pokaż wiadomość
Oskar ostatnio wynalazł nową zabawę
Wkłada paluszki do buzi (2) i dmucha wygląda to tak jakby uczył się gwizdać
Albo ja go usypiam po czym myślę że on śpi a mój mały kombinator robi "pfu" wypluwa smoka i w płacz więc ja smoka z powrotem i cisza on śpi i tak kilka razy mój gizd kochany.

No i nie moge zapomnieć Wam napisac że mam małego czyścioszka :P
Jemy np obiadek więc zupka jest wszędzie w nosku, dookoła buzi i Oskar w momencie kiedy łyżeczką zgarniam kolejną porcję do podania myk łapie za śliniaczek i wyciera buzię
Jaki zdolny ten twoj synus,ciagle cos nowego
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-03, 22:39   #3906
Flowerbombka
Zadomowienie
 
Avatar Flowerbombka
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 472
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Hej dziewczynki już myślałam, że nie będę mogła z wami pisać bo mój kompek się zawirusił i co chwila się wiesza a na lapku M nie pamiętałam hasła na wizaz (u mnie na kompie logowałam się automatycznie)...ale jednak nie jest ze mną tak źle i sobie hasło przypomniałam

Aguśka straszna hiistoria z tym poślizgiem..najważniejsze jednak, że jesteście cali i zdrowi a Zafirka jest bardzo fajna...

Konia
mam takie samo zdanie a propos studiów jak Ty

Aalegna
porażka z tymi teściami, nie dziwię się, ze się zdenerwowalaś..

Cytrynka super, że chrzciny udane

Nikki już drugi ząbek..super! A kalendarz ze zdjęciami synka i ja będę zamawiać dla babci


My dziś byliśmy pierwszy raz na rehabilitacji..dostałam instrukcje jak nosić, przewijać, ćwiczyć z Morficzkiem..było całkiem fajnie..na początku synek rozsyłał uśmiechy ale po pół godzinie miał dość i strasznie się rozpłakał, zwłaszcza że to jego pora drzemki była..następne zajęcia w środę..

Dziewczynki nie wiem kiedy coś napiszę bo M zabiera jutro lapka do pracy więc nie będę nawet miała jak zajrzeć..
Flowerbombka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-03, 23:17   #3907
sweet_papaya
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 89
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Cytat:
Napisane przez Mravka;3629949

[B
aalegna[/B] aić no nie zazdroszcze "pomysłowosci" tesciow. Lada moment zabiora na lody do grycna jak tak dalej pojdzie :P. Tak serio to ja też bym porozmawiała i wylozyła kawe na ławe. Czasem aluzje do ludzi nie docierają i najprościej mowić jasno i otwarcie. Jasne, ze KIEDYŚ...ale kiedys to ludzie prali gacie w rzece na tarze, a pomyje wylewali za okno. Nie wszystko co bylo dobre KIEDYS nalezy kontynuowac. konia dobrze prawi...moze im troche 'stracha" napedzic..i wtedy bardziej to wezma do siebie. Choc z drugiej strony, czemu czlowiek ma cudowac i wymyslac tylko po to,aby bylo respektowane Jego zdanie.


Wlasnie robie drugie podejscie do ciasta drozdzowego. Jako że piec nie nie lubie, ale slodkie bym zjadla postanowilam popelnic drozdzowe. Niby nic, coz to za filozofia- przepis prosty. Juz tyle razy z niego korzystalam, a dzis jakis bunt na pokladzie. Nie wiem, czy atmosfery nie ma do pieczenia, czy drozdze slabe, moze cisnienie za niskie. Nijak nie chce gnida wyrastac. Siedzi w cieplym i powinno ladnie puchnac, a tymczasem dalej niczym stary kalosz w rowie lezy w niezmienionej postaci. Chyba dzis się obejde smakiem;]
Odnośnie "pomysłowości" starszego pokolenia dobrze to opisałaś:cmok :
Moja mama wczoraj był w szoku, że daję Filipowi na obiadek słoiczek szpinaczek z ziemniakami....jak można dawać dziecku szpinak?!przecież to obrzydliwe jest!!!! no i nic dziwnego, że nie chce pić wody, przecież nie dodałaś glukozy czasem już nawet nie chce mi się tłumaczyć co robię i dlaczego właśnie tak a nie inaczej. No i odwieczny problem czapki i wyjmowania małego z wózka na dworze, wg mojej mamy trzeba go okryć kocykiem bo plecki mu przewieje
Jest jeszcze jedna rzecz, której nie rozumiem, obie, mama i teściowa krzyczą na nas jak podejdziemy do dziecka od tyłu jak leży i on na nas spojrzy do góry, nie mam pojęcia o co chodzi i czym to grozi?
Teściową pytałam, ale nie wyjaśniła tego, stwierdziła tylko, ze nie robi się tak i już
A co do ciasta drożdżowego mam fajny przepis, zamiast wyrastać, ciasto wrzuca się do zimnej wody i tam rośnie przez kilka minut, jest proste i pyszne

U nas jak zwykle, w dzień Fili jest w miarę grzeczny (no chyba, że ma dzień marudy) a w nocy hmm, jest marnie lub jeszcze gorzej Jak nie bąki go męczą to dziąsełka, jak nie dziąsełka to złe sny...no i oczywiście karmienie czasem nawet 3 razy w ciągu nocy
A po takiej "cudownej"nocy rano uśmiecha się tak pieknie, jakbyśmy mieli za sobą naprawdę cudowną noc

Pochwale się jeszcze, mamy 24 tydzień i w końcu wagę 7 kg, czyli podwojoną urodzeniową! no i 70 cm

Idę "spać"
sweet_papaya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-03, 23:24   #3908
emigra
Zakorzenienie
 
Avatar emigra
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Cytat:
Napisane przez sweet_papaya Pokaż wiadomość
Odnośnie "pomysłowości" starszego pokolenia dobrze to opisałaś:cmok :
Moja mama wczoraj był w szoku, że daję Filipowi na obiadek słoiczek szpinaczek z ziemniakami....jak można dawać dziecku szpinak?!przecież to obrzydliwe jest!!!! no i nic dziwnego, że nie chce pić wody, przecież nie dodałaś glukozy czasem już nawet nie chce mi się tłumaczyć co robię i dlaczego właśnie tak a nie inaczej. No i odwieczny problem czapki i wyjmowania małego z wózka na dworze, wg mojej mamy trzeba go okryć kocykiem bo plecki mu przewieje
Jest jeszcze jedna rzecz, której nie rozumiem, obie, mama i teściowa krzyczą na nas jak podejdziemy do dziecka od tyłu jak leży i on na nas spojrzy do góry, nie mam pojęcia o co chodzi i czym to grozi?
Teściową pytałam, ale nie wyjaśniła tego, stwierdziła tylko, ze nie robi się tak i już
A co do ciasta drożdżowego mam fajny przepis, zamiast wyrastać, ciasto wrzuca się do zimnej wody i tam rośnie przez kilka minut, jest proste i pyszne

U nas jak zwykle, w dzień Fili jest w miarę grzeczny (no chyba, że ma dzień marudy) a w nocy hmm, jest marnie lub jeszcze gorzej Jak nie bąki go męczą to dziąsełka, jak nie dziąsełka to złe sny...no i oczywiście karmienie czasem nawet 3 razy w ciągu nocy
A po takiej "cudownej"nocy rano uśmiecha się tak pieknie, jakbyśmy mieli za sobą naprawdę cudowną noc

Pochwale się jeszcze, mamy 24 tydzień i w końcu wagę 7 kg, czyli podwojoną urodzeniową! no i 70 cm

Idę "spać"
ooo tak dziecku sama woda nie smakuje - MUSI byc z glukoza ja jeszcze dodam pomysl po sytuacji gdy Julia wyplula smoczek - trzeba pomoczyc w cukrze
__________________
Julia Wiktoria
07.03.2012, 20:35
3270g, 47 cm
emigra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-03, 23:54   #3909
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Czytam Wasze perypetie z mamami i teściowymi... Dziękuję Bogu, że moja mama jest "normalna" I jeszcze wszystkim mnie chwali i mówi, że podziwia (za początkowe zaparcie na karmienie piersią, że tak sobie radzę, bo obie byłyśmy pewne, że mama zamieszka u nas, i za całokształt, bo wie, że małych dzieci nie lubię).


Wyjaśniłam sprawę w ZUSie :/ Mam mały niesmak bo albo ja gdzieś się pomyliłam wypisując wniosek o dodatkowy macierzyński, albo gdzieś po drodze zniknął Szef twierdzi, że dał wszystko to, co zawiozłam po porodzie, ZUS nie dostał... a ja dokładnie pamiętam jak pisałam wnioski. Z babką z wydziału uzgodniłyśmy, że piszę wniosek z wcześniejszą datą, szef podpisuje i przywozi. Na szczęście zawiozłam sama ale dla pewności mam dryndnąć do tamtej miłej pani (naprawdę rzadko się zdarza aby w instytucjach państwowych byli mili ludzie!).
Poza tym w firmie jak zwykle głupia gadka.
Szef pyta kiedy planuję drugie więc powiedziałam, jak mi zagwarantuje trzeci pokój, 1000 zł więcej miesięcznie i to, że drugie będzie przynajmniej tak grzeczne jak pierwsze to od razu bo poród mi niestraszny i juz głupio nikt nie gadał
Poza tym od rana musiałam jechać od dziadków na drugi koniec miasta, potem z mamą zrobić zakupy budowlane... i tak dzień zleciał. Jutro pewnie znowu czeka nas jakaś wyprawa...

Ach, i jak po wszystkim wracałam z głodną Ewelinką do domu (pora na obiadek), zleciały się dzieciaki z podwórka i obległy wózek z dzieckiem Na przyszłe wakacje będę miała komu dać dziecko do pilnowania przed blokiem (ale sama nie spuszczę ich z oka rzecz jasna).
No i odkąd dziewczynka z mojej klatki zaczepia mnie i Ewelinkę, to i jej ojciec potrafi powiedzieć "dzień dobry". W dodatku sam się wita, bo kiedyś to łaska odpowiedzieć nawet. Ale muszę się kiedyś wypytać o jedno okoliczne przedszkole, bądź co bądź już czas o tym myśleć (przedszkole państwowe, więc uważam, że lepiej, teraz wyremontowali tam plac zabaw).
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-04, 00:32   #3910
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Cytat:
Napisane przez sweet_papaya Pokaż wiadomość

Pochwale się jeszcze, mamy 24 tydzień i w końcu wagę 7 kg, czyli podwojoną urodzeniową! no i 70 cm
za kolejny tydzien i podwojenie wagi.
Moj Klusek jeszcze troche i wage potroi,a ma dopiero 4 i p0l miesiaca

Uciekam spac.Dobranoc!
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-04, 07:54   #3911
desia888
Wtajemniczenie
 
Avatar desia888
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Poznan
Wiadomości: 2 649
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Czyzbym byla pierwsza?
Starsze dziecko wyszykowalam do szkoly,dlatego musialam wstac
Najbardziej zadowolona z wczesnej pobudki byla Viki, usmiechy byly zabojcze rano. Normalnie o tej godzinie troche gada do siebie i zasypia z powrotem albo biore Ja do nas i tez zasypia

Viki jeszcze troche brakuje zeby podwoic wage , dzisiaj rano miala 6470, czyli zeby podwoic brakuje dokladnie 810 g. Ale Viki ma ledwie4 m-ce i tydzien, wiec uwazam ze slicznie przybiera

No i Dzien Dobry wszystkim!
__________________
Adas 23.08.2005


Viki 28.04.2012
desia888 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-04, 08:24   #3912
Cytrynka_Wawa
Zakorzenienie
 
Avatar Cytrynka_Wawa
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 6 487
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Flawer gdzie cwiczycie??
u nas nocka super mlody spal od 22.00 do 8.00 2 pobudki na jedzenie
dzis idziemy do pediatry na wizyte w sprawie wysypki ciekawe co powie
__________________
Cytrynka_Wawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-04, 08:39   #3913
emigra
Zakorzenienie
 
Avatar emigra
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

dzien dobry, u nas tez nocka fajna - od 20.40 z pobudka o 23 na mleczko i o 4.30 to pospalysmy do 7.30

dzisiaj pogrzeb... i byc moze dzis w nocy juz mezus wroci


wiecie ze lozeczko wczoraj nie przyszlo? Karinio zle czarowalas
__________________
Julia Wiktoria
07.03.2012, 20:35
3270g, 47 cm
emigra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-04, 08:56   #3914
natkulec
Zadomowienie
 
Avatar natkulec
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: okolice Krakowa :)
Wiadomości: 1 653
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Dziś Madzia kończy 6 miesięcy!!! i stawia wszystkim ciociom kawę i ciacho

Z tego powodu chyba zrobiła mamie niespodziankę bo jak usnęła po 20 to pierwsza pobudka była o 4!!! potem o 5:30 trzeba było przywitać tatę wracającego z pracy i jeszcze pospałyśmy do 8 więc mogę stwierdzić że jestem wyspana

za chwilkę Was nadrobię jak Madzia pozwoli
__________________
natkulec jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-04, 09:32   #3915
mama d
Raczkowanie
 
Avatar mama d
 
Zarejestrowany: 2011-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 432
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Cytat:
Napisane przez Karinio Pokaż wiadomość
Ja na chwile,potem Wan nadrobie.Ogladam powtórki One born every minute,akurat z tego szpitala w którym rodziłam.Fajnie powspominać i nawet widziałam w tym odcinku położną,która odbierała mój poród
Uwielbiam ten program, zawsze płacze jak rodzi się dziecko ... dziwne bo kiedy ja sama urodziłam to byłam tak zestresowana, że nie płacze,że zamarłam i przestałam oddychać - położne to zobaczyły i zaczeły mnie szarpać i krzyczeć żebym się osknęła i zaczeła oddychać bo dziecko siniało :O ufff dobrze, że teraz smacznie śpi w swoim łóżeczku i z płaczem nie ma żadnego problemu :P

Cytat:
Napisane przez Asika21 Pokaż wiadomość
Kochane ja się chyba dziś zapłaczę :/ Zuzia poszła pierwszy dzień do żłobka, a ja nie wiem co ze sobą zrobić :/ Najchętniej to już bym ją odebrała z powrotem :/
Z jednej strony współczuje z drugiej zazdroszcze, my nie mamy miejsca w żłobku i zostałam zmuszona zostać w domu. Trzymam kciuki, żebyście obie szybko się przyzwyczaiły do nowej sytucaji

Cytat:
Napisane przez 88natka Pokaż wiadomość
2 zdjęcia dla cioć
no no no laseczki pierwsza klasa ) a te niebieściutkie oczka malutkiej - super

Cytat:
Napisane przez Cytrynka_Wawa Pokaż wiadomość
ale śliczności
u nas brak kupy 4 dzien jutro ide do pediatry z wysypka u malego i pewnie przejde juz na mm poza tym kupilam mu olatium do kapieli i zobaczymy
u nas oliatum podziałał cuda na wysypkę na brzuszku na którą pediatra nie potrafiła nic poradzić, więc trzymam kciuki aby u Ciebie też zadziałał

Cytat:
Napisane przez Cytrynka_Wawa Pokaż wiadomość
a co tu tak cicho na fb wszystkie siedza?
Jak wy to robicie, jak wchodzę tu raz na kilka dni i to i tak w biegu i zawsze jest to kosztem czegoś - z reguły mojego śniadania

Cytat:
Napisane przez natkulec Pokaż wiadomość
Dziś Madzia kończy 6 miesięcy!!! i stawia wszystkim ciociom kawę i ciacho

Z tego powodu chyba zrobiła mamie niespodziankę bo jak usnęła po 20 to pierwsza pobudka była o 4!!! potem o 5:30 trzeba było przywitać tatę wracającego z pracy i jeszcze pospałyśmy do 8 więc mogę stwierdzić że jestem wyspana

za chwilkę Was nadrobię jak Madzia pozwoli
Jupiiii Wszystkiego Najlepszego : roza:
Ciocia śle fure prezentów i uścisków , do tego wieczorkiem nie omieszkam wznieść toast


.

Jak już pisze to napiszę hurtowo - byliśmy na slubie przez weekend i Zosieńka została z teściami całe 2 dni. Byłam pospinana na maxa bo to pierwsze nasze rozstanie. Ale Zosia nie schudła, siniaków nie miała i wyglądała na wniebo wziętą ) nawet mój tata powiedział, że badzo ładnie się bawili i turlali z nią po podłodze hihihihi )
Tak więc jestem uspokojona,że mam kogoś pewnego do opieki

No i najwazniejsze, Zosieńce idą góre 1 ) ma białe duże kreseczki ...
nie wiedziałam, ze te zęby sa takie duże ... syn mojej koleżanki już ma i wygląda to troche dziwnie - tata mała buźka a takie kły jak u dużego dziecka no ale mają im służyć przez najbliżesz 7 lat

Ściskam mocno i oby Zosia pospała i mogła z Wami zostać choć troszkę - to mnie tak relaksuje.
mama d jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-04, 09:33   #3916
natkulec
Zadomowienie
 
Avatar natkulec
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: okolice Krakowa :)
Wiadomości: 1 653
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

88natka gratulacje ukończenia 25 tyg śliczne fotki
MoniaHan dobrze że Hanulka zdrowa
Mravka jak drożdżówka? ja uwielbiam, daj trochę opis jak Robio je i czyszczenie go po tym jest powalający, zwłaszcza wydłubywanie marchewki z nosa
Madzia też często daje tacie w twarz nie tylko z liscia ale i z główki
Cytrynka dużo buziaków dla Wiktorka z okazji 6 miesięcy
__________________
natkulec jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-04, 09:36   #3917
Cytrynka_Wawa
Zakorzenienie
 
Avatar Cytrynka_Wawa
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 6 487
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

mama d juz 2 razy kapalam w oilatum wiec czekam na efekty
__________________
Cytrynka_Wawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-04, 09:58   #3918
88natka
Zadomowienie
 
Avatar 88natka
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Belfast
Wiadomości: 1 591
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Cytat:
Napisane przez Cytrynka_Wawa Pokaż wiadomość

a i zapomialam napisac ze wczoraj Wiktorek skonczyl 6 miesiecy
gratuluję
Cytat:
Napisane przez Nikii89 Pokaż wiadomość
No i nie moge zapomnieć Wam napisac że mam małego czyścioszka :P
Jemy np obiadek więc zupka jest wszędzie w nosku, dookoła buzi i Oskar w momencie kiedy łyżeczką zgarniam kolejną porcję do podania myk łapie za śliniaczek i wyciera buzię
Ale zdolny ten Twój synek
Cytat:
Napisane przez sweet_papaya Pokaż wiadomość
Odnośnie "pomysłowości" starszego pokolenia dobrze to opisałaś:cmok :
Moja mama wczoraj był w szoku, że daję Filipowi na obiadek słoiczek szpinaczek z ziemniakami....jak można dawać dziecku szpinak?!przecież to obrzydliwe jest!!!! no i nic dziwnego, że nie chce pić wody, przecież nie dodałaś glukozy czasem już nawet nie chce mi się tłumaczyć co robię i dlaczego właśnie tak a nie inaczej. No i odwieczny problem czapki i wyjmowania małego z wózka na dworze, wg mojej mamy trzeba go okryć kocykiem bo plecki mu przewieje
Jest jeszcze jedna rzecz, której nie rozumiem, obie, mama i teściowa krzyczą na nas jak podejdziemy do dziecka od tyłu jak leży i on na nas spojrzy do góry, nie mam pojęcia o co chodzi i czym to grozi?
Teściową pytałam, ale nie wyjaśniła tego, stwierdziła tylko, ze nie robi się tak i już


Pochwale się jeszcze, mamy 24 tydzień i w końcu wagę 7 kg, czyli podwojoną urodzeniową! no i 70 cmp:
z okazji 24 tygodnia. Moja mama też mi mówiła żebym nie podchodziła do dziecka od tyłu bo niby zeza robi
Cytat:
Napisane przez emigra Pokaż wiadomość

wiecie ze lozeczko wczoraj nie przyszlo?
a czekałaś cały dzień tego nie lubię.
Cytat:
Napisane przez natkulec Pokaż wiadomość
Dziś Madzia kończy 6 miesięcy!!! i stawia wszystkim ciociom kawę i ciacho
za chwilkę Was nadrobię jak Madzia pozwoli
ale ten czas leci
Cytat:
Napisane przez mama d Pokaż wiadomość
Jak już pisze to napiszę hurtowo - byliśmy na slubie przez weekend i Zosieńka została z teściami całe 2 dni. Byłam pospinana na maxa bo to pierwsze nasze rozstanie. Ale Zosia nie schudła, siniaków nie miała i wyglądała na wniebo wziętą ) nawet mój tata powiedział, że badzo ładnie się bawili i turlali z nią po podłodze hihihihi )
Tak więc jestem uspokojona,że mam kogoś pewnego do opieki

No i najwazniejsze, Zosieńce idą góre 1 ) ma białe duże kreseczki ...
nie wiedziałam, ze te zęby sa takie duże ... syn mojej koleżanki już ma i wygląda to troche dziwnie - tata mała buźka a takie kły jak u dużego dziecka no ale mają im służyć przez najbliżesz 7 lat

Ściskam mocno i oby Zosia pospała i mogła z Wami zostać choć troszkę - to mnie tak relaksuje.
Super że była grzeczniutka. Gratuluję 1 ząbka

---------- Dopisano o 08:58 ---------- Poprzedni post napisano o 08:54 ----------

Dziewczyny dziékujemy za komplementy. Miło to słyszeć
Sąsiad nam podwyższył cene tego mieszkania na górze z 450 na 530 no i szukamy czegoś nowego z ogrodem bo tu nie ma. Bierzemy pod uwagę przeniesienie się do innego miasta ale jeszcze nie wiemy.
__________________
Olivia

niespodzianka
88natka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-04, 10:23   #3919
Nikii89
Zakorzenienie
 
Avatar Nikii89
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 344
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Cytat:
Napisane przez natkulec Pokaż wiadomość
Dziś Madzia kończy 6 miesięcy!!! i stawia wszystkim ciociom kawę i ciacho
dla Madzi
A jakie to ciacho?? :P

Flower ale najważniejsze że i tak podobało się Morfikowi

U Nas nocka dziś super
Pobudka o 23, 2 i 5 gdzie wzięłam do siebie kazałam TŻ zrobić mleko ale Oskar zasnął i obudził się dopiero o 7 zjadł i poszliśmy dalej spać i spaliśmy do 10 Pierwszy raz tak długo

No ale mi zrobiła się dziwna kulka niedaleko krocza i strasznie boli zastanawiam się czy jechać z tym do lekarza??!! bo jest taka jakby czerwona z oznakami sinienia.....

Karolca super że w ZUSie trafiłaś na miłą babkę i udało się wszystko rozwiązać.

Oskar juz mnie woła więc będę potem
__________________
Nikii89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-04, 10:24   #3920
emigra
Zakorzenienie
 
Avatar emigra
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Cytat:
Napisane przez natkulec Pokaż wiadomość
Dziś Madzia kończy 6 miesięcy!!! i stawia wszystkim ciociom kawę i ciacho

Z tego powodu chyba zrobiła mamie niespodziankę bo jak usnęła po 20 to pierwsza pobudka była o 4!!! potem o 5:30 trzeba było przywitać tatę wracającego z pracy i jeszcze pospałyśmy do 8 więc mogę stwierdzić że jestem wyspana

za chwilkę Was nadrobię jak Madzia pozwoli
wszystkiego najlepszego z tej okazji
Cytat:
Napisane przez 88natka Pokaż wiadomość
a czekałaś cały dzień tego nie lubię.
no wlasnie drugi dzien nie bylam z mala na dworze i dzisiaj bedzie to samo bo czekam na palanta juz napisalam do serwisu kiedy mam sie spodziewac ale poki co cisza

---------- Dopisano o 10:24 ---------- Poprzedni post napisano o 10:23 ----------

Cytat:
Napisane przez Nikii89 Pokaż wiadomość
dla Madzi
A jakie to ciacho?? :P

Flower ale najważniejsze że i tak podobało się Morfikowi

U Nas nocka dziś super
Pobudka o 23, 2 i 5 gdzie wzięłam do siebie kazałam TŻ zrobić mleko ale Oskar zasnął i obudził się dopiero o 7 zjadł i poszliśmy dalej spać i spaliśmy do 10 Pierwszy raz tak długo

No ale mi zrobiła się dziwna kulka niedaleko krocza i strasznie boli zastanawiam się czy jechać z tym do lekarza??!! bo jest taka jakby czerwona z oznakami sinienia.....

Karolca super że w ZUSie trafiłaś na miłą babkę i udało się wszystko rozwiązać.

Oskar juz mnie woła więc będę potem
mi sie raz zrobila taka guleczka w kroczu, zaraz na wzgorku lonowym ale wygladalo to jak pryszcz taki czerwony, no i wycisnelam (o masakro!) i zeszlo
__________________
Julia Wiktoria
07.03.2012, 20:35
3270g, 47 cm
emigra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-04, 10:35   #3921
desia888
Wtajemniczenie
 
Avatar desia888
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Poznan
Wiadomości: 2 649
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Cytat:
Napisane przez Nikii89 Pokaż wiadomość
dla Madzi
A jakie to ciacho?? :P

Flower ale najważniejsze że i tak podobało się Morfikowi

U Nas nocka dziś super
Pobudka o 23, 2 i 5 gdzie wzięłam do siebie kazałam TŻ zrobić mleko ale Oskar zasnął i obudził się dopiero o 7 zjadł i poszliśmy dalej spać i spaliśmy do 10 Pierwszy raz tak długo

No ale mi zrobiła się dziwna kulka niedaleko krocza i strasznie boli zastanawiam się czy jechać z tym do lekarza??!! bo jest taka jakby czerwona z oznakami sinienia.....

Karolca super że w ZUSie trafiłaś na miłą babkę i udało się wszystko rozwiązać.

Oskar juz mnie woła więc będę potem
Ja mialam cos takiego w ciazy! To bylo zapalenie mieszka wlosowego, dostalam masc. Tutaj masz linka :
http://mediweb.pl/diseases/wyswietl_d.php?id=58
A kiedys pamietam ze mialam pod pacha i mi sie ciagle powiekszalo to wtedy dostalam antybiotyk
__________________
Adas 23.08.2005


Viki 28.04.2012
desia888 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-04, 10:40   #3922
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Dzien dobry!
U nas dwie pobudki,ale Erykowi musialo sie chciec pic,bo teraz sa cieplejsze dni u nas.Dzisiaj moja mama ma wolne i nie jedzie do swojego pana,co oznacza,ze bede sie starala spedzic wiekszosc dnia poza domem,zebysmy sie nie pozabijaly.A druga sprawa,ze pogoda sprzyja,aby byc poza domem



Cytat:
Napisane przez desia888 Pokaż wiadomość
Viki jeszcze troche brakuje zeby podwoic wage , dzisiaj rano miala 6470, czyli zeby podwoic brakuje dokladnie 810 g. Ale Viki ma ledwie4 m-ce i tydzien, wiec uwazam ze slicznie przybiera
Pewnie,ze bardzo ladnie przybiera
A grubasem przeciez byc nie musi.Mam nadzieje,ze Eryk jak przestanie byc niemowlakiem to przestanie byc i Kluskiem.No ale co mam zrobic,je z cycka co 3-4 godz,wiec nie za czesto,jedzenie inne probuje ale ja mu daje np sloiczek na 3 dni,potem kilka dni mu nic nie daje.Tak chce,zeby porobowal i po troszku go przyzwyczajac,wiec od tego chyba nie tyje



Cytat:
Napisane przez natkulec Pokaż wiadomość
Dziś Madzia kończy 6 miesięcy!!! i stawia wszystkim ciociom kawę i ciacho

Z tego powodu chyba zrobiła mamie niespodziankę bo jak usnęła po 20 to pierwsza pobudka była o 4!!! potem o 5:30 trzeba było przywitać tatę wracającego z pracy i jeszcze pospałyśmy do 8 więc mogę stwierdzić że jestem wyspana

za chwilkę Was nadrobię jak Madzia pozwoli
za pol roczku!
Kochana Madzia,ze dala sie wyspac.



Cytat:
Napisane przez mama d Pokaż wiadomość
Jak wy to robicie, jak wchodzę tu raz na kilka dni i to i tak w biegu i zawsze jest to kosztem czegoś - z reguły mojego śniadania
Oj tam,oj tam.Jedna reka jesz sniadanie,druga dziecko bawisz,a trzecia piszesz na wizazu



Cytat:
Napisane przez 88natka Pokaż wiadomość
Sąsiad nam podwyższył cene tego mieszkania na górze z 450 na 530 no i szukamy czegoś nowego z ogrodem bo tu nie ma. Bierzemy pod uwagę przeniesienie się do innego miasta ale jeszcze nie wiemy.

A ja myslalam,ze jakos niedlugo wracacie do Polski


Cytat:
Napisane przez Nikii89 Pokaż wiadomość

No ale mi zrobiła się dziwna kulka niedaleko krocza i strasznie boli zastanawiam się czy jechać z tym do lekarza??!! bo jest taka jakby czerwona z oznakami sinienia.....
Tez mi przyszlo do glowy to samo co Emigrze,ze to pryszcz taki.Tez mialam takie dziadostwo,no i zlikwidowalam tak samo jak Emigra
Jak ktos je sniadanie przy czytaniu,to przepraszam.
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-04, 10:49   #3923
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Oj tam,oj tam.Jedna reka jesz sniadanie,druga dziecko bawisz,a trzecia piszesz na wizazu
Są jeszcze nogi


U mnie nocka ok. Zasnęła chyba po 22 ululana w wózku przez TŻ. Spała do 2, potem karmienie o 5 i o 8, spałyśmy do 9.30 Rano tak twardo spałam, że nie wiem kiedy mąz wstał do pracy... ale problemy z zasypianiem u Ewelinki to ewidentnie skok. Dobrze, że wózek działa.
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-04, 11:00   #3924
88natka
Zadomowienie
 
Avatar 88natka
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Belfast
Wiadomości: 1 591
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość


A ja myslalam,ze jakos niedlugo wracacie do Polski
nie pamiętam ale chyba pisałam że nie wracamy bo teściowej się odwidziało i narazie nie da nam tego mieszkania. mieliśmy wrócić i zamieszkać na małym mieszkaniu, ale powiedziała że ona nam tam nie pozwoli mieszkać bo to jest jej mieszkanie, my wiemy że to jej i nie chcieliśmy jej nic zabierać. Ona nie chce żebyśmy wrócili bo w PL ciężko i nie ma po co wracać chcieliśmy jej zapłacić ale się nie zgodziła. Za to powiedziała że to duże mieszkanie jest nasze. musimy czekać. No więc jak to duże jest nasze to musimy też zostać tu dłużej żeby zarobić i zrobić go tak jak będziemy chcieli Z jednej strony chce bardzo wrócić a z drugiej zostałabym tutaj bo tutaj jest wszystko prostsze. Jeszcze jakbym tu miała normalnych znajomych to może bym myślała inaczej, ale tutaj jeden drugiego obgaduję, więc jak przy mnie swoją dobrą koleżankę czy kolegę obgaduję to mnie też. Przeniosłabym się do innego miasta ale nawet nie wiem gdzie. Belfast nie jest bezpieczny, co chwile jakieś bomby podkładają i ewakuują ludzi, świry tu mieszkają. protestanci cały czas się z katolikami biją. wczoraj znów całą noc helikoptery latały, normalnie spać się nie da
__________________
Olivia

niespodzianka
88natka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-04, 11:04   #3925
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość
Są jeszcze nogi
No otoz to

Mialam pisac,ze zaczelismy uzywac pampersow nr 4 i dzis wielki kupsztal po nocy nie przelecial na plecy

---------- Dopisano o 10:04 ---------- Poprzedni post napisano o 10:00 ----------

Cytat:
Napisane przez 88natka Pokaż wiadomość
nie pamiętam ale chyba pisałam że nie wracamy bo teściowej się odwidziało i narazie nie da nam tego mieszkania. mieliśmy wrócić i zamieszkać na małym mieszkaniu, ale powiedziała że ona nam tam nie pozwoli mieszkać bo to jest jej mieszkanie, my wiemy że to jej i nie chcieliśmy jej nic zabierać. Ona nie chce żebyśmy wrócili bo w PL ciężko i nie ma po co wracać chcieliśmy jej zapłacić ale się nie zgodziła. Za to powiedziała że to duże mieszkanie jest nasze. musimy czekać. No więc jak to duże jest nasze to musimy też zostać tu dłużej żeby zarobić i zrobić go tak jak będziemy chcieli Z jednej strony chce bardzo wrócić a z drugiej zostałabym tutaj bo tutaj jest wszystko prostsze. Jeszcze jakbym tu miała normalnych znajomych to może bym myślała inaczej, ale tutaj jeden drugiego obgaduję, więc jak przy mnie swoją dobrą koleżankę czy kolegę obgaduję to mnie też. Przeniosłabym się do innego miasta ale nawet nie wiem gdzie. Belfast nie jest bezpieczny, co chwile jakieś bomby podkładają i ewakuują ludzi, świry tu mieszkają. protestanci cały czas się z katolikami biją. wczoraj znów całą noc helikoptery latały, normalnie spać się nie da
Mi tego tez wlasnie tu mega brakuje,zeby miec fajnych znajomych.Juz tyle razy sie sparzylam tutaj na ludziach.Cos jest nie tak z ludzmi na emigracji,no nie ze wszystkimi ,ale ja na kilka takich osob trafilam,ze niby miali byc fajnymi znajomymi,a okazalo sie calkiem inaczej.No a w Polsce mam wielu znajomych i przez to tesknie.A tutaj nie mam w sumie z kim pogadac.
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-04, 11:09   #3926
Nikii89
Zakorzenienie
 
Avatar Nikii89
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 344
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Cytat:
Napisane przez emigra Pokaż wiadomość


mi sie raz zrobila taka guleczka w kroczu, zaraz na wzgorku lonowym ale wygladalo to jak pryszcz taki czerwony, no i wycisnelam (o masakro!) i zeszlo
Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Tez mi przyszlo do glowy to samo co Emigrze,ze to pryszcz taki.Tez mialam takie dziadostwo,no i zlikwidowalam tak samo jak Emigra
Jak ktos je sniadanie przy czytaniu,to przepraszam.
Tylko że to nie wyglada jak pryszcz przy pryszczu to widać którędy ta ropa miałaby wyjść a tu jest sama kulka ;/ i boli przy chodzeniu... i nawet dość spora jest.

Cytat:
Napisane przez desia888 Pokaż wiadomość
Ja mialam cos takiego w ciazy! To bylo zapalenie mieszka wlosowego, dostalam masc. Tutaj masz linka :
http://mediweb.pl/diseases/wyswietl_d.php?id=58
A kiedys pamietam ze mialam pod pacha i mi sie ciagle powiekszalo to wtedy dostalam antybiotyk
A u jakiego lekarza byłaś?? bo nie wiem czy z tym iść do rodzinnego czy ginekologa .....
__________________
Nikii89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-04, 11:12   #3927
emigra
Zakorzenienie
 
Avatar emigra
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Cytat:
Napisane przez Nikii89 Pokaż wiadomość
Tylko że to nie wyglada jak pryszcz przy pryszczu to widać którędy ta ropa miałaby wyjść a tu jest sama kulka ;/ i boli przy chodzeniu... i nawet dość spora jest.


A u jakiego lekarza byłaś?? bo nie wiem czy z tym iść do rodzinnego czy ginekologa .....
u mnie nie wygladalo jak pryszcz tylko bylo zaczerwienione i po nacisnieciu dopiero ropa wylatywala, duzo tego bylo. Mysle ze do rodzinnego albo dermatologa...
__________________
Julia Wiktoria
07.03.2012, 20:35
3270g, 47 cm
emigra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-04, 11:15   #3928
Mravka
Zadomowienie
 
Avatar Mravka
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 738
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Witajcie "babeczki" ;-)
Smiem się pochwalić, ze ciasto drożdzowe wyszlo ..ii juz nie ma pol blachy ( musialam się posilic podczas nocnego wstawania do bączysławów Robcia)

natkulec
oo to wszystkiego Naj dla Was..Madzi ząbków bialutkich szybko i bezbolesnie wychodzących brzuszka pełnego samymi pysznościami i umiejętności coraz to nowych! A przede wszystkim ,aby była szczęsliwych Maluchem, bo kochająca mame juz ma!

Aguska zapomnialam Ci napisać. Dobrze,ze Wam sie nic nie stało, jak nic tam na górze czuwał nad Wami. Warto mieć takiego Aniola Stróża,bo jak widać sposobności na "przykrości" jest wiele i czasem nawet sobie sprawy nie zdajemy ze swojego szczescia.

Kojarze,ze Ty jakos chyba niedlugo do pracy wracasz prawda? jak tam tesciowie i perspektywa opieki nad dwojeczką kawalerów..juz się wprawiają?

Flower oo to Morfik tez Mały cwiczący zobaczysz, efekty sa bardzo szybko!. Wlasnie podstawy tj podnoszenie duzo dają, choc to pewnie zalezy jeszcze od tego co cwiczycie i dlaczego. U nas bynajmniej caly czas lewa strona ciut niedomaga(jesli to tak mozna nazwac), ale naprawde jest ekstra w porownaniu z tym od czego zaczynalismy.

emigra mam nadzieje,ze lozeczko juz w drodze, a nie jeszcze w tartaku. A jakie dokladnie zamowiliscie,pochwal sie? ..jak tam apetyt panienki Julii?

sweet ooo jak ja Cie rozumiem z tymi nockami. U nas wzdęcia tez(tzn Rob ma rzecz jasna ). mam czasami wrazenie jakby je dostal w pakiecie przy urodzeniu. Czasem to sie zastanawiam ,czy koc nie odlecial za lozeczko jak zasadzi batalie. Jak kiedys zrobi pokaz np. w autobusie to bankowo wszyscy pomysla, ze to ja . Dobrze,ze jeszcze nie ulewam

mama d a czy ja dobrze kojarze,ze Zosia to do zlobka teraz jakos ma isc? bo cos mi swita,a nie wiem czy dobrze.

Asika
jak tam po pierwszym dniu Zuzance sie podobalo?..Osobiscie takze dalabym wpierw na chwile i wydluzala to do ilosci docelowej. My dajemy Roba do zlobka od marca..ale zamierzam chodzic z Nim wczesniej zaczynajac wlasnie od godziny,dwoch etc..A ja w tym czasie..pojde zapewne na jakies zakupy,albo poprostu porobie nic


Ten kto wymyslil zmywarke dostanie kiedys ode mnie wielką ..blache ciasta w nagrode. Zawsze bede zapuszczac zmywanie jak Rob bedzie szamał sniadanie. Tak sie skupil na nasluchiwaniu szumow, ze nawet nie bylo koniecznosci mycia po. To sie normalnie nie zdarza,bo gałązki Mu lataja niczym tornado i sieja spustoszenie naokolo. Choc samo mycie tez jest zabawne ,bo podoba Mu sie szorowanie facjaty.


Mialam pytac, a jak Waszym pociechom podobaja się kapiele w wannie(tej duzej doroslej?). Ja wprawdzie nie kąpie tylko T.ale ostatnio to Rob sie zachowuje jak kebab na ruszcie..obraca się doookola wlasnej osi tylko T.glowe trzyma Juz sie nie moge doczekac,bo za w te sobote zaczynamy kolejna serie basenowania! Teraz juz jest bardziej kumaty,wiec mam nadzieje,ze bedzie zadowolony
__________________
"Życie składa się z rzadkich, oddzielonych momentów najwyższego znaczenia i nieskończonej liczby przerw pomiędzy tymi momentami. A ponieważ cienie tych momentów unoszą się w trakcie tych przerw nieustannie wokół nas, więc warto dla nich żyć." J.Wiśniewski
Mravka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-04, 11:16   #3929
88natka
Zadomowienie
 
Avatar 88natka
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Belfast
Wiadomości: 1 591
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
No otoz to

Mialam pisac,ze zaczelismy uzywac pampersow nr 4 i dzis wielki kupsztal po nocy nie przelecial na plecy

---------- Dopisano o 10:04 ---------- Poprzedni post napisano o 10:00 ----------



Mi tego tez wlasnie tu mega brakuje,zeby miec fajnych znajomych.Juz tyle razy sie sparzylam tutaj na ludziach.Cos jest nie tak z ludzmi na emigracji,no nie ze wszystkimi ,ale ja na kilka takich osob trafilam,ze niby miali byc fajnymi znajomymi,a okazalo sie calkiem inaczej.No a w Polsce mam wielu znajomych i przez to tesknie.A tutaj nie mam w sumie z kim pogadac.
my od jednych się nie mogliśmy odczepić,ścigają ich w Polsce okazali się świrami. Przestaliśmy się do nich odzywać a oni do nas wydzwaniali że nas zabiją. Przez to że urwaliśmy z nimi kontakt(nie będziemy się zadawać ze złodziejami- cała rodzina- dzieci małe 5,3 lata wykorzystywali do kradzieży) Zerwaliśmy kontakt i wydzwaniali(straszyli,ja nie spałam całymi cocami bo się bałam) pourywali nam lusterka w samochodzie(jaki jeszcze mieliśmy) Byliśmy na policji ale to nic nie pomogło. Potem spotkał mojego tż i zaczął się z nim szarpać. Mój tż sie wkurzył i poszedł na policje. no i teraz dopiero ma zakaz zbliżania się do nas. No ale w pracy jest jego brat-też poszukiwany-(ma zielone papiery bo z dachu skakał ) No i w pracy też były problemy, niedawno powiedział żeby Marcin na nas uważał bo może nam się coś stać.. Ja się boję a tż mówi że nie mogę się ich bać. Ale to przecież są psychiczni ludzie.
__________________
Olivia

niespodzianka
88natka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-04, 11:16   #3930
Nikii89
Zakorzenienie
 
Avatar Nikii89
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 344
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Cytat:
Napisane przez emigra Pokaż wiadomość
u mnie nie wygladalo jak pryszcz tylko bylo zaczerwienione i po nacisnieciu dopiero ropa wylatywala, duzo tego bylo. Mysle ze do rodzinnego albo dermatologa...
zobaczymy ... spróbuję wycisnąć ... ale na samą myśl już mnie boli
__________________
Nikii89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:21.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.