|
|
#421 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 4 798
|
Dot.: Hiperprolaktynemia...
Bo mam duże obciążenie genetyczne i nie chciałabym już się leczyć z niedoczynności... Prolaktyna mi skacze nie wiem dlaczego. W końcu nie na darmo nazwali ją "rozhuśtanym hormonem". Ech... Może za krótko się leczyłam, nie wiem.
|
|
|
|
|
#422 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 5 072
|
Dot.: Hiperprolaktynemia...
Takie rzeczy są zazwyczaj dziedziczne, tylko czekać, aż w końcu coś się z tą tarczycą zacznie dziać. A niedoczynność lepiej leczyć, bo jest upierdliwa...
|
|
|
|
|
#423 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Pomorze
Wiadomości: 892
|
Dot.: Hiperprolaktynemia...
Najgorsze, że moja rodzina raczej nie chadza do lekarzy-no chyba, że ich przyszpili coś mega mega więc u mnie nawet mogą nie wiedzieć, że maja problemy z tarczycą.
Powiedzcie mi kobitki, co sobie przebadać by sprawdzić, że tarczyca jest ok? 30 kwietnia pierwszy raz miałam badane TSH i wylazło mi 1,590 mlU/l (gdzie norma od 0,270 do 4,200). Wtedy też dopiero zaczęłam leczyć hiper bo te badania musiałam zrobić po pierwszej wizycie. Czy tylko po tym da się wykluczyć lu stwierdzić, że jest ok/ bądź nie ok z moją tarczycą?
__________________
Amor incipit ab ego |
|
|
|
|
#424 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 4 798
|
Dot.: Hiperprolaktynemia...
Mnie poinformowana, że czasami TSH może być w normie i nie można tylko na tej podstawie stwierdzić czy wszystko gra. Potrzebne jeszcze antyciała, bo one bywają dużo powyżej normy i świadczy to o Hashimoto. Mi kazali jeszcze FT4 zrobić, chociaż nie wiem czy to coś więcej powie.
|
|
|
|
|
#425 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Pomorze
Wiadomości: 892
|
Dot.: Hiperprolaktynemia...
Serenely a możesz mi powiedzieć czy te antyciała maja jakiś skrót w badaniach?
---------- Dopisano o 13:56 ---------- Poprzedni post napisano o 13:53 ---------- ps czy tylko ja uważam, że moja endo zbyt pochopnie czegoś nie wykluczyła?
__________________
Amor incipit ab ego |
|
|
|
|
#426 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 5 072
|
Dot.: Hiperprolaktynemia...
Cytat:
![]() Cytat:
U mnie były w normie, ale blisko dolnej granicy, a TSH, miałam wysokie i to dało pełny obraz tego, jak działa tarczyca. Możliwe, że lekarz zleci badanie przeciwciał i USG, ale TSH i fT4 to takie podstawowe parametry. U mnie przeciwciała wyszły w normie i jedna dr stwierdziła, że to raczej nie Hashimoto, ale na pewno trzeba poczekać na wynik biopsji, bo guzek mam. Ale można mieć Hashi przy niskich przeciwciałach i można mieć zdrową tarczycę przy wysokich ![]() Ja popełniłam podstawowy błąd- u mnie w rodzinie pojawia się raczej nadczynność tarczycy i to jej się spodziewałam, a ponieważ nie zauważałam jej symptomów, to nie badałam tarczycy. TSH i fT4 zrobiłam dla świętego spokoju, jak badałam inne hormony
|
||
|
|
|
|
#427 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Pomorze
Wiadomości: 892
|
Dot.: Hiperprolaktynemia...
weegirl kobitko, czyli polecasz mi zbadanie tego wszystkiego?(bo miałam tylko TSH)
__________________
Amor incipit ab ego |
|
|
|
|
#428 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 5 072
|
Dot.: Hiperprolaktynemia...
|
|
|
|
|
#429 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Pomorze
Wiadomości: 892
|
Dot.: Hiperprolaktynemia...
W połowie października idę na wizytę..jak te 1,5 miesiąca będą takie jak 2 zeszłe to prawdopodobnie będzie mi zmniejszać dawkę Dostinexu.
Powiedzcie mi, czy poprawne jest zmniejszanie dawki na podstawie tylko moich słów o tym jak się czuje itp itd. Czy zanim mi zmniejszy powinna wykonać jakieś badania? (w ogólnych rozrachunku wyjdzie na to, że w połowie tych 3,5 miesięcy wykonałam badania PRL i była niska-poza normą, bo zrobiłam je na początku września)
__________________
Amor incipit ab ego |
|
|
|
|
#430 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 2 851
|
Dot.: Hiperprolaktynemia...
Zmniejszyc można ale bardzo prawdopodobne, że po odstawieniu hiperprolaktynemia wróci.
|
|
|
|
|
#431 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Pomorze
Wiadomości: 892
|
Dot.: Hiperprolaktynemia...
Czyli..co z tego wynika? że to nie do wyleczenia? można tylko przez jakiś czas żyć "bez tego" ?
__________________
Amor incipit ab ego |
|
|
|
|
#432 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 2 851
|
Dot.: Hiperprolaktynemia...
Trochę zależy od przyczyny. Jeśli hiperprolaktynemie wyzwala stres to organizm raczej będzie nadal tak reagował. jeśli to hiperprolaktynemia czynnościowa po lekach (np.estrogenach) to po odstawieniu antykoncepcji rozrost laktotropów zostanie zmniejszony i poziom prolaktyny może na stałe wrócic do normy.
|
|
|
|
|
#433 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Pomorze
Wiadomości: 892
|
Dot.: Hiperprolaktynemia...
Kurcze, leków żadnych nie brałam..w sumie właśnie o to chodzi, że póki co endo nic u mnie nie wykryła(choć może słabo szukała)....a że stresu w życiu miałam i mam za dziesięcioro to też nie wykluczam, że hiper może być tego przyczyną. W takim razie jeśli winą jest permanentny stres(który notabene tak szybko mnie nie opóści) to jestem na nią skazana forever? I czy leczenie tego teraz ma jakikolwiek sens, skoro wystarczy odstawić lek i za jakiś czas wszystko wróci do normy? Wybacz za lakoniczny język ale póki co wciąż "się uczę" o mojej hiper
![]() Wiadomo, że w przyszłości może mieć to wpływ na zajście w ciąże, ale ja aktualnie nic nie planuje. Cytat:
---------- Dopisano o 18:49 ---------- Poprzedni post napisano o 18:17 ---------- tfuuuu...nie lakoniczny tylko laicki bo tą myśl miałam na myśli ![]() ![]() lakoniczna to ja nie bywam hehe![]()
__________________
Amor incipit ab ego |
|
|
|
|
|
#434 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 2 851
|
Dot.: Hiperprolaktynemia...
To zależy czy objawy hiperprolaktynemii Ci przeszkadzają. na dłuższą metę może ona negatywnie wpływać na piersi i kościec. No ja np. biore Bromergon bo wtedy mam mniej bolesne miesiączki wolniejszą perystaltykę (bez niego balansuję na granicy biegunki w zależności od tego co zjem),trochę też zmniejsza mój łojotok, a tym samym trądzik. Jeśli więc są jakieś plusy leczenia, a szczególnie jeśli nie leczenie powoduje dolegliwości to warto je stosować.
|
|
|
|
|
#435 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Pomorze
Wiadomości: 892
|
Dot.: Hiperprolaktynemia...
A długo już się leczysz?
__________________
Amor incipit ab ego |
|
|
|
|
#436 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 2 851
|
Dot.: Hiperprolaktynemia...
W październiku będzie rok.
|
|
|
|
|
#437 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Pomorze
Wiadomości: 892
|
Dot.: Hiperprolaktynemia...
Kurcze to już sporo czasu..a często miałaś jakieś przerwy w leczeniu? czy cały czas zażywasz leki?
__________________
Amor incipit ab ego |
|
|
|
|
#438 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Hiperprolaktynemia...
czy fankapsychiatrii o mnie zapomniała..?
|
|
|
|
|
#439 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Pomorze
Wiadomości: 892
|
Dot.: Hiperprolaktynemia...
Hmmm czy Wam też w trakcie leczenia zaczęły się przetłuszczać włosy? przed leczeniem miałam z tym problem ale w sumie leczenie pomogło, tak mi się wydaje. Teraz znów mi się zaczęły mega przetłuszczać i to dosłownie z dnia na dzień! Dzisiaj myję a jutro znów są do mycia. Czy to wynik leczenia czy myślicie, że atmosfera się zmienia i to naturalne, bo już nie wiem eh
__________________
Amor incipit ab ego |
|
|
|
|
#440 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 2 851
|
Dot.: Hiperprolaktynemia...
Cytat:
---------- Dopisano o 15:52 ---------- Poprzedni post napisano o 15:35 ---------- Moim zdaniem jeśli masz na cos zamienić amisulpryd to na aripiprazol (Abilify) lub kwetiapinę (Seroquel).Te dwa leki nie zwiekszaja (a przynajmniej nie istotnie) poziomu prolaktyny. Nie powinny tez powodować tycia i znacznej senności (tu z kwetiapiną może być gorzej). No i przede wszystkim mają działanie p/maniakalne. Ewentualnie mogłabyś brać topiramat (Topamax), który nie jest lekiem p/psychotycznym, a p/drgawkowym. Donosi sie jednak o jego skuteczności w manii, a nie powoduje wzrostu prolaktyny i pomaga zmniejszac wagę ciała (jest też stosowany w leczeniu otyłości). Nie jest on jednak zarejestrowany do leczenia zaburzeń nastroju i np. w PL byłby pełnopłatny co by troche kosztowało (nie wiem jak jest z refundacja we Francji) |
|
|
|
|
|
#441 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 4 798
|
Dot.: Hiperprolaktynemia...
Mi to akurat przeszkadza, bo się częściej pocę przez nadmiar prolaktyny. :-/ Nie chcę się leczyć do końca życia drogim Dostinexem! A jaka tu może być przyczyna poza stresem? Biorę antyki, ale i przed nimi miałam problem z PRL.
|
|
|
|
|
#442 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Pomorze
Wiadomości: 892
|
Dot.: Hiperprolaktynemia...
Czy w którymś momencie w trakcie leczenia zmieniła Wam się miesiączka? ja już którąś z kolei mam stanowczo słabszą i mniej obfitą jak na mnie. W sumie nie wiem co jest "normą" obfitości itp bo ciężko to stwierdzić ale stanowczo czuję, że się zmieniła. Zdaje sobie sprawę, że przecież leki na to wpływają ale z lekka zastanawiam się co tu już jest normą a co nie bo moja endo jakoś mało jest komunikatywna..aha i wcale nie jest mega regularna a chyba też powinna być, no nie?
---------- Dopisano o 08:27 ---------- Poprzedni post napisano o 08:22 ---------- Kurcze..ja też już zaczynam o tym myśleć..jak długo? czy jak przerwę to all wróci i wszystko będzie na marne....moją matkę leczyli latami na wrzody a miała wyrostek! ..z drugiej strony jak słyszę stres itp itd..to zastanawia mnie taka diagnoza bo łatwo na niego wiele zwalić i odprawić z kwitkiem..
__________________
Amor incipit ab ego |
|
|
|
|
#443 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Hiperprolaktynemia...
Dziekuje fancepsychiatrii za odpowiedz i pomoc. Pozdrawiam serdecznie.
|
|
|
|
|
#444 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Pomorze
Wiadomości: 892
|
Dot.: Hiperprolaktynemia...
Kobitki z Trójmiasta przypomnijcie mi u jakiej/jakiego endo się leczycie? Dzisiaj spotkałam dawna koleżankę, która miała do czynienia z moja endo-powiedziała, że poleca rozejrzeć się za innym endokrynologiem i w sumie z jej opisu wynikało to co głęboko przeczuwam..intuicyjnie ale pewności jeszcze nie nabrałam...z drugiej strony powiedzcie mi czy aby wykluczyć tą nieszczęsną tarczycę wystarczy zrobić tylko TSH? pytałam już o to ale.....miałyście usg tarczycy? i powiedzcie mi czy często zlecano Wam sprawdzenie PRL? ja miałam tylko raz od kwietnia...teraz jakoś w sierpniu...była stanowczo za niska...czy to nie znak czegoś?
Sorki za chaos wypowiedzi...ale jestem z lekka poddenerwowana:/
__________________
Amor incipit ab ego |
|
|
|
|
#445 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 2 851
|
Dot.: Hiperprolaktynemia...
Jeśli chodzi o niedoczynnośc wpływająca na poziom prolaktyny to wystarczy TSH.
Ja robiłam PRL niecałe 3 lata temu, a leczę od niecałego roku. Na razie z objawów wynika że mam dalej podwyższony poziom (np.mam mlekotok) więc nie widzę sensu badania. |
|
|
|
|
#446 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Pomorze
Wiadomości: 892
|
Dot.: Hiperprolaktynemia...
U mnie kobita nie stwierdziła niedoczynności..nic nie stwierdziła apropo tarczycy a robiła mi tylko TSH. Fanko uważasz, że po samym TSH można wykluczyć wszystko co z tarczycą?
__________________
Amor incipit ab ego |
|
|
|
|
#447 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 5 072
|
Dot.: Hiperprolaktynemia...
Cytat:
Na pewno Fankapsychiatrii da Ci bardziej rzeczową i dłuższą odpowiedź, ale ja na Twoim miejscu nie wmawiałabym sobie na razie niedoczynności tarczycy, bo wiele problemów hormonalnych daje podobne do niej objawy.
|
|
|
|
|
|
#448 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 2 851
|
Dot.: Hiperprolaktynemia...
Po TSH nie można wykluczyć 'wszystkiego z tarczycą' ale tylko pierwotna niedoczynność tarczycy powoduje hiperprolaktynemię.
|
|
|
|
|
#449 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Pomorze
Wiadomości: 892
|
Dot.: Hiperprolaktynemia...
Kurcze pieczone..chyba nie rozumiem zbytnio tego zdania
![]() ![]() Ja tak wciąż pytam się o tarczycę..bo nie za bardzo rozumiem tą całą hiper..ponoć zazwyczaj z czegoś ona wynika i jest tylko objawem innego schorzenia..ja po prostu tego czegoś nie mam zdiagnozowanego i boję się, że jestem leczona tylko ze skutku..a przyczyna wciąż we mnie jest..rozumiecie? może mam błędne myślenie wiec jak najbardziej mnie sprostujcie bym nie wypisywała tu głupot a tym bardziej tak nie myślała ![]()
__________________
Amor incipit ab ego |
|
|
|
|
#450 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 2 851
|
Dot.: Hiperprolaktynemia...
No nie wiem czego nie rozumiesz? Podwyższone TSH świadczy o pierwotnej niedoczynnosci tarczycy, czyli takiej w której tarczyca jest źródłem problemu (może ulec zniszczeniu przez proces zapalny, usunięciu chirurgicznemu, może nieprawidłowo funkcjonować przez przyjmowane leki). Tarczyca jako pierwsza szwankuje - czyli w niej jest problem, a nie w nieprawidłowym funkcjonowaniu przysadki. Jeśli tarczyca źle funkcjonuje to podwzgórze wydziela TRH aby przysadka wydzialeła TSH po to zeby pobudzić niedomagającą tarczycę do pracy. W tedy dochodzi do pobudzenia wydzielania prolaktyny bo TRH ma taką właściwość że prócz zdolności pobudzania przysadki do wydzielania TSH pobudza ja też do wydzielania PRL.
Czy to rozumiesz? Nadmiar TSH wynika z nadprodukcji TRH, a właśnie TRH stymuluje wydzielanie prolaktyny. Nie bada sie TRH, bo prościej zbadac TSH. Jeśli TSH jest w normie to TRH też więc nadmiar prolaktyny nie wynika z nadmiaru tyreoliberyny, tylko z innej przyczyny. Już prościej nie mogłam; to sie opiera na wiedzy z LO... |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Zdrowie ogólnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:52.














