Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13) - Strona 154 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-09-09, 22:55   #4591
Karinio
Zakorzenienie
 
Avatar Karinio
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 9 348
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Wreszcie zasnął i od paru minut śpi.
Ja sobie oglądam filmiki na youtubie o dzieiach i niesamowite jak dziecie róźnie się rozwijają tu 7 miesięczna raczkująca Emilka i wstawająca na nogi http://www.youtube.com/watch?v=2pDEEkI3rLM a tu chodząca 7 miesięczna!!! dziewczynka http://www.youtube.com/watch?v=QanxDFo3s4c

---------- Dopisano o 21:54 ---------- Poprzedni post napisano o 21:53 ----------

tynka88,oj za cięzkie jedzenie było A ad alergi nie wiem.

Roksape,nie to nie ja w avatarze No prosze jakiego masz łobuziaka,ale powidziwiam mamy dwójki dziecie

---------- Dopisano o 21:55 ---------- Poprzedni post napisano o 21:54 ----------

Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość
A dziękuję w imieniu Dziewczynek
No u mnie się tak mówi,że kot zdechł jak np. ktoś się pojawi niespodziewanie czy coś
A achalo ochali ,bo wiadomo,swoje geny trzeba chwalić reklamować
Kwiaty kwiatami , ale jeszcze na koniec Teściowa mi rzekła do ucha: bardzo ładnie wyglądałaś ogólnie to zawsze mówiła,że ładna kiecka itd a dzisiaj o mnie coś , wow
To ja pierwszy raz słysze taki tekst i takie znaczenie
No,ba jak najbardziej
wow trzeba to zapisać w kalendarzu,że teściowa była taka miła
Karinio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-09, 22:58   #4592
88natka
Zadomowienie
 
Avatar 88natka
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Belfast
Wiadomości: 1 591
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość
A dziękuję w imieniu Dziewczynek
No u mnie się tak mówi,że kot zdechł jak np. ktoś się pojawi niespodziewanie czy coś
A achalo ochali ,bo wiadomo,swoje geny trzeba chwalić reklamować
Kwiaty kwiatami , ale jeszcze na koniec Teściowa mi rzekła do ucha: bardzo ładnie wyglądałaś ogólnie to zawsze mówiła,że ładna kiecka itd a dzisiaj o mnie coś , wow
Miło takie słowa słyszeć od teściowej no dziewczynki urodę po mamie odziedziczyły
Ja nigdy nie słyszałam takiego powiedzenia ale skojarzyło mi się z tym: po ptokach
__________________
Olivia

niespodzianka
88natka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-09, 23:02   #4593
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Cytat:
Napisane przez ona10101 Pokaż wiadomość
hej. Ja tylko na chwilę się "pożegnać" Wracam jutro do pracy i na pewno nie będę miała czasu was czytać na tygodniu, może jedynie w weekend. Smutno mi strasznie z tego powodu. Trzymajcie kciuki żeby Adasiowi było dobrze z babcią i żebym nie umarła z tęsknoty

Trzymaj sie w tej pracy i postaraj nie martwic.
Rozumiem cie jak to ciezko.



Cytat:
Napisane przez Roksape Pokaż wiadomość
Sama nie raz tak mam, zresztą dziś myślałam, że swojego syna. Nie chciał iść spać w dzień bo jeszcze ma popołudniową drzemkę chociaż skończył 3 lata, ale dzisiaj nie chciał spać. Koło 20 był już taki nadpobudzony, że zaczepiał Basię i sam się bawił, aż coś go naszło i rzucił w nią grzechotką, mała z płaczu się zaszła a ja młodego za ucho i do łóżka. Czasem sił mi już brak naprawdę




Cytat:
Napisane przez gkatarzynka Pokaż wiadomość
Gosia, to ja Ci dam trochę z szerokości Hankowych ubranek, a Ty się podziel długością Normalnie nie ogarniam z tym wzrostem Hanki... sprawdzałam w siatkach centylowych, to wzrostowo jest ponad 97 centylem a wagowo między 3 a 10...

OK!Moge isc na taki uklad
Eryk jak sprawdzalam ostatni to wzrost ma na 25 centyl,a wage... 91


Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość
Ja po imprezie było fajno, wszyscy ochali achali nad Dziewczynami ,Kaja strzeliła dwie drzemki przy stole, więc i się najadłam (i kurna jakoś pierwsza opróżniłam talerz, to chyba syndrom matkowy szybko szybko, bo zaraz trzeba do dziecka) i się nagadałam.Nina poznała kolegę w kąciku zabaw, który początkowo się z Nią szarpał o zabawki, a potem oświadczył mi ,że Ją kocha, tulił Ją i powiedział mi jeszcze ,że uwielbia myć włosy ( akurat głaskał Ninę po włoskach, chybana te piórka poleciał , miałby co myc ) A ja miałam niespodziankę,dostałam od wuja tż kosz z kwiatami z okazji narodzin Kai, ależ mi było miło, a w dodatku piękne te kwiatki , zielone, białe i fioletowe
Super,ze impreza udana
Fajnie z tymi kwiatami,swietnie jak ktos zrobi taka niespodzianke
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-09, 23:04   #4594
Karinio
Zakorzenienie
 
Avatar Karinio
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 9 348
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

http://www.youtube.com/watch?v=aMp-sI3VnLw jaka świetna mała
Karinio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-09, 23:11   #4595
88natka
Zadomowienie
 
Avatar 88natka
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Belfast
Wiadomości: 1 591
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Cytat:
Napisane przez Karinio Pokaż wiadomość
Wreszcie zasnął i od paru minut śpi.
Ja sobie oglądam filmiki na youtubie o dzieiach i niesamowite jak dziecie róźnie się rozwijają tu 7 miesięczna raczkująca Emilka i wstawająca na nogi http://www.youtube.com/watch?v=2pDEEkI3rLM a tu chodząca 7 miesięczna!!! dziewczynka http://www.youtube.com/watch?v=QanxDFo3s4c

---------- Dopisano o 21:54 ---------- Poprzedni post napisano o 21:53 ----------

tynka88,oj za cięzkie jedzenie było A ad alergi nie wiem.

Roksape,nie to nie ja w avatarze No prosze jakiego masz łobuziaka,ale powidziwiam mamy dwójki dziecie

---------- Dopisano o 21:55 ---------- Poprzedni post napisano o 21:54 ----------


To ja pierwszy raz słysze taki tekst i takie znaczenie
No,ba jak najbardziej
wow trzeba to zapisać w kalendarzu,że teściowa była taka miła
Niesamowite te filmiki, nie wyobrażam sobie że Olivia za miesiąc będzie stawała. Słodkie są takie dzieciaczki ale to trochę szybko. Ta pierwsza dziewczynka jest ruchliwa i jak ma dużo zabawek. Moja dopiero jest na etapie podnoszenia dupki ale tułowia jeszcze nie podniesie, idzie jej coraz lepiej.

---------- Dopisano o 22:11 ---------- Poprzedni post napisano o 22:09 ----------

Cytat:
Napisane przez Karinio Pokaż wiadomość
Ale słodka szczerze mówiąc nie wiedziałam że takie dzieci tak potrafią
__________________
Olivia

niespodzianka
88natka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-09, 23:12   #4596
koniakonia
Zakorzenienie
 
Avatar koniakonia
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Cytat:
Napisane przez 88natka Pokaż wiadomość
Miło takie słowa słyszeć od teściowej no dziewczynki urodę po mamie odziedziczyły
Ja nigdy nie słyszałam takiego powiedzenia ale skojarzyło mi się z tym: po ptokach
Ty mnie strasz dwie córy w zakonie to nie jest fajne ale w sumie nie wierzę,że miałaby byc pierwszym przypadkiem Odwróconego brzydkiego kaczątka
koniakonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-09, 23:15   #4597
88natka
Zadomowienie
 
Avatar 88natka
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Belfast
Wiadomości: 1 591
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość
Ty mnie strasz dwie córy w zakonie to nie jest fajne ale w sumie nie wierzę,że miałaby byc pierwszym przypadkiem Odwróconego brzydkiego kaczątka
nie straszę dl nich lepiej że po mamie a Ty mamuśka nie bądź taka skromna
__________________
Olivia

niespodzianka
88natka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-09, 23:15   #4598
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Witam wieczorowo-nocną porą

Cytat:
Napisane przez Karinio Pokaż wiadomość
Wreszcie zasnął i od paru minut śpi.
Ja sobie oglądam filmiki na youtubie o dzieiach i niesamowite jak dziecie róźnie się rozwijają tu 7 miesięczna raczkująca Emilka i wstawająca na nogi http://www.youtube.com/watch?v=2pDEEkI3rLM a tu chodząca 7 miesięczna!!! dziewczynka http://www.youtube.com/watch?v=QanxDFo3s4c
Ja miałam 7 miesięcy jak chodziłam


Konia, fajnie, że impreza udana. Z kwiatami bardzo miły gest


Ja od rana na nogach w sumie. A to coś pozałatwiać ws. remontu u rodziców (jechać, kupić, wymienić itp), potem obiad u rodziców, pospałam sobie z Ewelinką u mamy w sypialni a potem poszłyśmy na spacer.
Oczywiście TŻ musiał mnie na noc wkurzyć. Ewelinka któryś dzień z rzędu przed spaniem płacze, szczególnie jak nie chce jeszcze spać. Mówi mi, że nauczyła się wymuszać aby tylko wziąć ją na ręce. A ona jak nie chce spać to nie chce być w łóżeczku. Cała filozofia. Ale nie, on ma rację i zarzuca mi nie wiadomo co.
Pokazałam mu zdjęcie pierścionka jaki mi się podoba (bo za ząbek umówiliśmy się, że dostanę pierścionek zamiast kiecki). Za drogi. Ale sam w miesiącu wydał prawie 500 zł na syrenkę (a potem lament, że nie ma kasy - bo okazja tani kupić i w ogóle).

Jak z moją mamą rozmawia, to tyle wie o dzieciach i w ogóle a w domu nawet 5 minut poświęcić dziecku jest problem. Wołam go, aby usiadł obok mnie na chwilę i zobaczył jak Ewelinka ładnie je. Wszedł do pokoju, stanął w progu (skąd naprawdę nie widać dziecka, bo krzesełko jest prawie tyłem do drzwi) i "no widzę, no" i wychodzi.
Kąpię małą, wołam aby przyszedł zobaczyć jak próbuje gryźć stopy (zamiast stopy trafiała do buzi rączką). "Zaraz" "za chwilę" a jak przyszedł to dziecko zajęło się czymś innym. I nie mógł posiedzieć 5 minut, bo przecież pieprzony komputer ucieknie a internet się skończy.
A jak proszę "zostań chwilę z Ewelinką" to kładzie ją do łóżeczka albo na macie a sam zajmuje się niczym.
Czuję ogromny niesmak po dzisiejszym dniu :/ Jak ktoś do nas przychodzi to potrafi zająć się dzieckiem... ale na chwilę. Ile wtedy wie rzeczy, chwali się wszystkim co dziecko potrafi i w ogóle. A do mnie pretensje, że czym ja jestem zmęczona
Już wczoraj jak widział, że Mała obudziła się chwilę po tym jak połozyłam się spać powiedziałam mu, że on śpi dalej i nawet nie wie, że dziecko się budzi, a ja będę miała dwie pobudki a potem do pracy na cały etat aby po powrocie do domu być służącą za free. I się obraża. Po prostu wymiękam...

No, to się pożaliłam
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-09, 23:18   #4599
Karinio
Zakorzenienie
 
Avatar Karinio
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 9 348
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

http://www.youtube.com/watch?v=_V1M2...eature=related
Karinio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-09, 23:20   #4600
koniakonia
Zakorzenienie
 
Avatar koniakonia
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Cytat:
Napisane przez 88natka Pokaż wiadomość
nie straszę dl nich lepiej że po mamie a Ty mamuśka nie bądź taka skromna
A kurna co, ? Tż moj szkaradny? ze niby gustu nie mam ? hehehhehehehe no i tak się można doszukać wszystkiego,
a tak na serio to Nina to mieszanka, a Kajula niby też, ale ze wskazaniem na mnie , mała pyzunia , ale i tak ja miałam większą większą dynię i szerszą sznekę

Karolca
kurna współczuję, czy On takie był zawsze? tzn. taki "egoistyczny"? A rozmawiać się da z Nim o tym jego zachowaniu ? Bo kurna aż dziwne to zachowanie.Ja bym mojemu chyba drzwi pokazała po takim zachowaniu albo kurna nie wiem co.Trzymaj się i postaraj się na niego wpłynąc , bo do pracy wracasz i będzie Ci potrzebna Jego pomoc .

Edytowane przez koniakonia
Czas edycji: 2012-09-09 o 23:25
koniakonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-09, 23:23   #4601
Karinio
Zakorzenienie
 
Avatar Karinio
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 9 348
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość

Ja po imprezie było fajno, wszyscy ochali achali nad Dziewczynami ,Kaja strzeliła dwie drzemki przy stole, więc i się najadłam (i kurna jakoś pierwsza opróżniłam talerz, to chyba syndrom matkowy szybko szybko, bo zaraz trzeba do dziecka) i się nagadałam.Nina poznała kolegę w kąciku zabaw, który początkowo się z Nią szarpał o zabawki, a potem oświadczył mi ,że Ją kocha, tulił Ją i powiedział mi jeszcze ,że uwielbia myć włosy ( akurat głaskał Ninę po włoskach, chybana te piórka poleciał , miałby co myc ) A ja miałam niespodziankę,dostałam od wuja tż kosz z kwiatami z okazji narodzin Kai, ależ mi było miło, a w dodatku piękne te kwiatki , zielone, białe i fioletowe
Super,że impreza udana A mały fajny Noi za gest to bardzo miłe


Cytat:
Napisane przez 88natka Pokaż wiadomość
Niesamowite te filmiki, nie wyobrażam sobie że Olivia za miesiąc będzie stawała. Słodkie są takie dzieciaczki ale to trochę szybko. Ta pierwsza dziewczynka jest ruchliwa i jak ma dużo zabawek. Moja dopiero jest na etapie podnoszenia dupki ale tułowia jeszcze nie podniesie, idzie jej coraz lepiej.
Ale słodka szczerze mówiąc nie wiedziałam że takie dzieci tak potrafią
No to fakt Szybko,ale najwidoczniej są takie dzieci są chodzą raczkują.
Moje ma 7 m,ale nawet niesiedzi całkiem stabilnie,za to brzuch plecy brzych plecy to wychodzi mu najlepiej,wstaje na nogi,a jak jest na brzuchu to na kolana i próbuje skakać do przodu jak królik.A chciałabym,zeby siedział stabilnie.
Karinio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-09, 23:40   #4602
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość

Karolca
kurna współczuję, czy On takie był zawsze? tzn. taki "egoistyczny"? A rozmawiać się da z Nim o tym jego zachowaniu ? Bo kurna aż dziwne to zachowanie.Ja bym mojemu chyba drzwi pokazała po takim zachowaniu albo kurna nie wiem co.Trzymaj się i postaraj się na niego wpłynąc , bo do pracy wracasz i będzie Ci potrzebna Jego pomoc .
Wiesz, wcześniej nie było dziecka to i moje wymagania nie były takie "wymagające". Oboje jesteśmy z tych, co porzadku idealnego mieć nie muszą, ale bez przesady.
Próbowałam z nim o tym rozmawiać, to albo nauczył się przytakiwać a potem czepia się, że ja się "czepiam" bo coś obiecał. Rozumiem, że po cięzkiej fizycznej pracy 10 godzin jest zmęczony (wiem, że lekko nie ma, stawia konstrukcje stalowe i często jedna śruba waży po 5-10 kg). Teraz po pracy idzie robić remont u rodziców. Nie wymagam, aby w domu robił porządki ale jak proszę "wynieś talerz" a ten talerz stoi kilka dni to mnie szlag trafia. Bo cięzko od razu go wynieść i opłukać.
Już mu mówiłam, że nie musi sprzątać, ale niech chociaż nie robi bałaganu.
Ja sobie ładnie np. w dzień poodkurzałam, umyłam podłogi i ogólnie zrobiłam ogarnięcie mieszkania a on wstawia mi rower do pokoju i włazi w rudnych butach do pokoju.
A najbardziej wkurza mnie właśnie to, że ja go wołam do Ewelinki aby zobaczył, a on nie ma czasu. Jak mnie porządnie wkurzy to powiem, że ma jechać w delegację i zobaczymy się po dwóch tygodniach.
Bo jak ja sama sobie zrobię bałagan, to to jest mój bałagan i zrobiony tylko dlatego że nie miałam czasu.
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-09, 23:42   #4603
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość
Ja od rana na nogach w sumie. A to coś pozałatwiać ws. remontu u rodziców (jechać, kupić, wymienić itp), potem obiad u rodziców, pospałam sobie z Ewelinką u mamy w sypialni a potem poszłyśmy na spacer.
Oczywiście TŻ musiał mnie na noc wkurzyć. Ewelinka któryś dzień z rzędu przed spaniem płacze, szczególnie jak nie chce jeszcze spać. Mówi mi, że nauczyła się wymuszać aby tylko wziąć ją na ręce. A ona jak nie chce spać to nie chce być w łóżeczku. Cała filozofia. Ale nie, on ma rację i zarzuca mi nie wiadomo co.
Pokazałam mu zdjęcie pierścionka jaki mi się podoba (bo za ząbek umówiliśmy się, że dostanę pierścionek zamiast kiecki). Za drogi. Ale sam w miesiącu wydał prawie 500 zł na syrenkę (a potem lament, że nie ma kasy - bo okazja tani kupić i w ogóle).

Jak z moją mamą rozmawia, to tyle wie o dzieciach i w ogóle a w domu nawet 5 minut poświęcić dziecku jest problem. Wołam go, aby usiadł obok mnie na chwilę i zobaczył jak Ewelinka ładnie je. Wszedł do pokoju, stanął w progu (skąd naprawdę nie widać dziecka, bo krzesełko jest prawie tyłem do drzwi) i "no widzę, no" i wychodzi.
Kąpię małą, wołam aby przyszedł zobaczyć jak próbuje gryźć stopy (zamiast stopy trafiała do buzi rączką). "Zaraz" "za chwilę" a jak przyszedł to dziecko zajęło się czymś innym. I nie mógł posiedzieć 5 minut, bo przecież pieprzony komputer ucieknie a internet się skończy.
A jak proszę "zostań chwilę z Ewelinką" to kładzie ją do łóżeczka albo na macie a sam zajmuje się niczym.
Czuję ogromny niesmak po dzisiejszym dniu :/ Jak ktoś do nas przychodzi to potrafi zająć się dzieckiem... ale na chwilę. Ile wtedy wie rzeczy, chwali się wszystkim co dziecko potrafi i w ogóle. A do mnie pretensje, że czym ja jestem zmęczona
Już wczoraj jak widział, że Mała obudziła się chwilę po tym jak połozyłam się spać powiedziałam mu, że on śpi dalej i nawet nie wie, że dziecko się budzi, a ja będę miała dwie pobudki a potem do pracy na cały etat aby po powrocie do domu być służącą za free. I się obraża. Po prostu wymiękam...

No, to się pożaliłam

U mnie niestety podobnie to wyglada.I wytlumaczenie: ja pracuje,a po pracy odpoczywam
Kurcze no nie tak powinno to byc.Ja udaje,ze problemu nie ma,bo jak probowalam cos tym zrobic,to nic nie zmienilam a ciagle klotnie byly.
Tyle,ze za pewne rzeczy nie wzielam sie od poczatku,odpuscilam,a trzeba bylo rozegrac to inaczej.
Polak madry po szkodzie...
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-09, 23:58   #4604
koniakonia
Zakorzenienie
 
Avatar koniakonia
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość

U mnie niestety podobnie to wyglada.I wytlumaczenie: ja pracuje,a po pracy odpoczywam
Kurcze no nie tak powinno to byc.Ja udaje,ze problemu nie ma,bo jak probowalam cos tym zrobic,to nic nie zmienilam a ciagle klotnie byly.
Tyle,ze za pewne rzeczy nie wzielam sie od poczatku,odpuscilam,a trzeba bylo rozegrac to inaczej.
Polak madry po szkodzie...
Kurna no to ja trochę jednak ugrałam, dostałam jedynaka na życie, sama nie jestem zbytnio pracowita, umówmy się , no jestem leń, ale sprzątać trzeba i koniec..wywalczyłam sobie parę rzeczy... nie prasuję Jego koszul, nie robię śniadań do pracy, jeśli na spacer idę ja on zmywa, nie powiem, dymy szły, ale coś jednak się zmieniło. Ale ja to upierdliwiec jestem , męczę, jęczę , smęcę ,że już mnie słuchac nie może i robi co mówię.
Zawsze jak mi wyjedzie z tekstem ,że on chodzi do pracy ( rozumiem go doskonale i że jest zmęczony wiem) to mówię,że niech kombinuje jakis argument inny, bo co powie jak wrócę do pracy?

Prawda jest taka ,że i oni i my zapierdzielamy i po iluś tam godzinach każdy patrzy jakby tu urwać kawalek czasu dla siebie, trochę oddechu, a że każdy zmęczony to i wyrozumiałość mniejsza, trzeba szukać kompromisów i jakoś się dogadać , bo kuzwa długo na takim tarciu ostrym się nie ujedzie. Lekko nie jest, ale próbować trzeba.
koniakonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-10, 00:11   #4605
Karinio
Zakorzenienie
 
Avatar Karinio
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 9 348
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

karolca,o kurka tż-towi baty się należą

---------- Dopisano o 23:11 ---------- Poprzedni post napisano o 23:08 ----------

Oni chodzą do pracy,są zmęczeni,ok ale Wy też pracujecie w domu vs przy dziecku,też jesteście zmęczone i chciałbyście odetchnąć.
Karinio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-10, 00:14   #4606
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość
Kurna no to ja trochę jednak ugrałam, dostałam jedynaka na życie, sama nie jestem zbytnio pracowita, umówmy się , no jestem leń, ale sprzątać trzeba i koniec..wywalczyłam sobie parę rzeczy... nie prasuję Jego koszul, nie robię śniadań do pracy, jeśli na spacer idę ja on zmywa, nie powiem, dymy szły, ale coś jednak się zmieniło. Ale ja to upierdliwiec jestem , męczę, jęczę , smęcę ,że już mnie słuchac nie może i robi co mówię.
Zawsze jak mi wyjedzie z tekstem ,że on chodzi do pracy ( rozumiem go doskonale i że jest zmęczony wiem) to mówię,że niech kombinuje jakis argument inny, bo co powie jak wrócę do pracy?

Prawda jest taka ,że i oni i my zapierdzielamy i po iluś tam godzinach każdy patrzy jakby tu urwać kawalek czasu dla siebie, trochę oddechu, a że każdy zmęczony to i wyrozumiałość mniejsza, trzeba szukać kompromisów i jakoś się dogadać , bo kuzwa długo na takim tarciu ostrym się nie ujedzie. Lekko nie jest, ale próbować trzeba.
Widzisz... u mnie to nie działa.
Idę z Ewelinką na spacer i mówię "POZMYWAJ zanim wrócę" (dwa talerze i jeden garnek), wracam a tu nic nie jest tknięte. Cholera mnie bierze ale twardo nie ruszam garów, bo to nie ja miałam zrobić. I tak przez kilka dni... aż zmywania się tyle potrafi nazbierać, że nie mam już czasu aby w minutę wszystko ogarnąć.
a jak smęcę to mi się chłop obraża, nakrzyczy na mnie, że przecież on też chce odpocząć (wtedy pytam kiedy ja odpoczywałam?!) i zamyka się w drugim pokoju nie odzywając się do mnie 2 dni. Nie moja strata
Dlaczego z mamą zawsze wiemy co zrobić? Ja biorę ją na spacer, mama przyszykuje w spokoju obiad. Po obiedzie mama bawi się z małą, ja mogę posprzątać. Mamy więcej "wolnego" czasu, ze spokojem, bez nerwów.
Tak samo jest jak mama czasem pomaga mi z kąpaniem. Mama ją rozbiera, ja szykuję kąpiel. Ja kąpię, mama szykuje kaszkę. Ja karmię, mama ogarnia pokój do spania (wietrzy, składa ciuszki).

Dziś jak chciałam uśpić dziecko, to TŻ oglądał coś śmiesznego, roześmiał się i dziecko się rozbudziło. Przy drugim podejściu musiał zamknąć okno. Jak wychodzę z Ewelinką z łazienki proszę, aby przyciszył już komputer albo telewizor, aby mówił trochę ciszej, aby wyłaczył dzwonki w telefonie. Nie. Telewizor jest głośno, potem jakiś nagły dźwięk w komputerze, albo na dokładkę ktoś dzwoni. A jak słyszę "nie chce spać? do wózka ją" to mnie trafia.
Mi mówi, że moja wina, że uczę dziecko dać się wykorzystywać z braniem na ręce, bo wymusza płaczem. Więc pytam co jest gorsze, wziąć na ręce uspokoić płaczące dziecko czy nauczyć zasypiać w wózku? Czy moją winą będzie to, że Ewelinka zasypia teraz przy piersi (nie zawsze, ale często tak zasypiała), albo że lulam ją bujając na rękach (gdy widzę, że sama zasnąć nie może i potrzebuje małej pomocy).
Tak, moja wina, bo ona to wykorzystuje.


PS. Swoją drogą jestem poirytowana, bo zbliża mi się okres (właśnie sprawdzałam który mam dzień cyklu).
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.

Edytowane przez karolca
Czas edycji: 2012-09-10 o 00:23
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-10, 08:12   #4607
emigra
Zakorzenienie
 
Avatar emigra
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

karolca wspolczuje podejscia meza ... kurcze, jak nie chce Ci pomagac przy dziecku czy przy porzadkach domowych to niech przynajmniej w tym nie przeszkadza.... moj maz nie sprzata w domu, ale wynosi smieci, naprawia co trzeba, no i on robi mi tez balagan, ale jak poprosze go (nawet jak pracuje przy kompie) zeby zajal sie mala chwile to bez problemu to robi i nie ze kladzie ja i da zabawke - nosi, gada do niej, pokazuje rozne rzeczy, ewentualnie polozy sie z nia na sofie i razem sie bawia... maz ze mna nie kapie dziecka- na poczatku trzymal tylko recznik ale z czasem zaczelam sobie radzic sama, teraz czasem kapie sie z Julka. A jak dziecko zasypia to jest czas swiety - on jest pozamykany w salonie my w sypialni i nie wychodzi z salonu poki Julka nie spi


my po sredniej nocce, skok dalej trwa, mala budzi sie w srodku nocy wyspana i chetna do pogaduszek
__________________
Julia Wiktoria
07.03.2012, 20:35
3270g, 47 cm
emigra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-10, 08:24   #4608
koniakonia
Zakorzenienie
 
Avatar koniakonia
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Hej

A czy Aguśka nie robi remontu kibelka ? Chyba dlatego nie ma czasu na wizaż

Karolca przed okresem to mój tż ma więcej wad i to taaaaaaaaaaaaaakich olbrzymich
koniakonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-10, 08:29   #4609
emigra
Zakorzenienie
 
Avatar emigra
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość
Hej

A czy Aguśka nie robi remontu kibelka ? Chyba dlatego nie ma czasu na wizaż

Karolca przed okresem to mój tż ma więcej wad i to taaaaaaaaaaaaaakich olbrzymich
wlasnie ostatnio sie zastanawialam co u niej ...

__________________
Julia Wiktoria
07.03.2012, 20:35
3270g, 47 cm
emigra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-10, 08:32   #4610
koniakonia
Zakorzenienie
 
Avatar koniakonia
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Cytat:
Napisane przez emigra Pokaż wiadomość
wlasnie ostatnio sie zastanawialam co u niej ...

ale jak tak przeanalizuję mojego tż to kurna nie za wiele mogę mu zarzucić......hihihihji do okresu jeszcze dużo czasu, na co mi kalendarzyki
a przed okresem to wszyscy wokół mają tyle wad,że głowa mała
koniakonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-10, 08:32   #4611
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Hej!
U nas nocka taka sobie.Jak sie polozylam to przez dwie godz mialam przerywany sen,bo Eryk sie budzil.W sumie dobrze,ze polubil smoczek,bo jak mu dalam to sie uspokajal i zasypial.Jednak smoczek u nas jest sporadycznie na takie chwile wlasnie gdy trzeba go uspokoic.W ciagu dnia nie dostaje,wieczorem tez zasypia bez niego raczej,no czasem sie zdarzy,ze ze smoczkiem.Wiec w sumie lacznie moze 1-2 godz w ciagu tyg go uzywa.Mam nadzieje,ze nie bedzie trudno odzwyczaic
I pytanie do mam dzieci smoczkowych,co jaki czas wymieniacie smoczek?Bo ja w sumie caly czas ten jeden uzywam,ale on taki malo uzywany jest.Mam jeszcze drugi taki sam,bo po dwie sztuki byly ,a te smoczki sa 0-6 m-ca,bede mogla chyba jeszcze uzywac jak Eryk skonczy te pol roku,co?
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-10, 08:41   #4612
koniakonia
Zakorzenienie
 
Avatar koniakonia
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Hej!
U nas nocka taka sobie.Jak sie polozylam to przez dwie godz mialam przerywany sen,bo Eryk sie budzil.W sumie dobrze,ze polubil smoczek,bo jak mu dalam to sie uspokajal i zasypial.Jednak smoczek u nas jest sporadycznie na takie chwile wlasnie gdy trzeba go uspokoic.W ciagu dnia nie dostaje,wieczorem tez zasypia bez niego raczej,no czasem sie zdarzy,ze ze smoczkiem.Wiec w sumie lacznie moze 1-2 godz w ciagu tyg go uzywa.Mam nadzieje,ze nie bedzie trudno odzwyczaic
I pytanie do mam dzieci smoczkowych,co jaki czas wymieniacie smoczek?Bo ja w sumie caly czas ten jeden uzywam,ale on taki malo uzywany jest.Mam jeszcze drugi taki sam,bo po dwie sztuki byly ,a te smoczki sa 0-6 m-ca,bede mogla chyba jeszcze uzywac jak Eryk skonczy te pol roku,co?
Hej ja zmieniłam , bo one jednak wieksze i dostosowane wielkoscia do dziubeczkow wiekszych, no a takie male to moze zmuszaja do złego ukadu dziubka, no a wiadomo ze smoczkami trzeba uwazac pod tym katem
koniakonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-10, 08:45   #4613
emigra
Zakorzenienie
 
Avatar emigra
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Hej!
U nas nocka taka sobie.Jak sie polozylam to przez dwie godz mialam przerywany sen,bo Eryk sie budzil.W sumie dobrze,ze polubil smoczek,bo jak mu dalam to sie uspokajal i zasypial.Jednak smoczek u nas jest sporadycznie na takie chwile wlasnie gdy trzeba go uspokoic.W ciagu dnia nie dostaje,wieczorem tez zasypia bez niego raczej,no czasem sie zdarzy,ze ze smoczkiem.Wiec w sumie lacznie moze 1-2 godz w ciagu tyg go uzywa.Mam nadzieje,ze nie bedzie trudno odzwyczaic
I pytanie do mam dzieci smoczkowych,co jaki czas wymieniacie smoczek?Bo ja w sumie caly czas ten jeden uzywam,ale on taki malo uzywany jest.Mam jeszcze drugi taki sam,bo po dwie sztuki byly ,a te smoczki sa 0-6 m-ca,bede mogla chyba jeszcze uzywac jak Eryk skonczy te pol roku,co?
ja wymienialam smoczki raz na jakis czas teraz chcialam Julii zmienic na ten 6-18 )taki przedzial ma avent akurat) i Julia go nie toleruje....
__________________
Julia Wiktoria
07.03.2012, 20:35
3270g, 47 cm
emigra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-10, 08:46   #4614
nowaken
Zakorzenienie
 
Avatar nowaken
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 4 379
GG do nowaken
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Hejka laseczki

wracam do normalności tż pojechał do pracy Antek w przedszkolu i dzisiaj go babcia odbiera bo sobie załatwił Anulka sobie teraz śpi zobaczymy jak długo a ja ogarniam zaległości komputerowe

Miłego dzionka życzę
__________________
MÓJ BLOG KULINARNY

nowaken jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-10, 08:54   #4615
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość
Hej ja zmieniłam , bo one jednak wieksze i dostosowane wielkoscia do dziubeczkow wiekszych, no a takie male to moze zmuszaja do złego ukadu dziubka, no a wiadomo ze smoczkami trzeba uwazac pod tym katem
No racja w sumie.To zobacze jak bedzie jak Eryk skonczy te pol roku,bo moze tez byc tak jak Emigra pisze.Na razie on mi sie maly nie wydaje,ale za 1,5 miesiaca moze sie to zmienic
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-10, 09:14   #4616
koniakonia
Zakorzenienie
 
Avatar koniakonia
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
No racja w sumie.To zobacze jak bedzie jak Eryk skonczy te pol roku,bo moze tez byc tak jak Emigra pisze.Na razie on mi sie maly nie wydaje,ale za 1,5 miesiaca moze sie to zmienic
W sumie jak są wymemlane to są większe, porozciągane od memlania, niby też zalecają zmiany ze względu chyba na mikrouszkodzenia gumy , bo tam się pewno syfik łatwiej rozwija...no ja ogolnie mam już trzeci, ale zmiana raz była wymuszona zaginięciem
koniakonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-10, 09:30   #4617
MoniaHan
Wtajemniczenie
 
Avatar MoniaHan
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 2 481
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

dzieN doberek

Ona powodzenia w pracy!

Karolca wspolczuje,ja na swojego nie moge narzekac,ale balaganiarz jest,walcze z tym caly czas,nie odpuszczam,wczoraj rano zrobilam taki dym I podzialalo bo ogrod mam w koncu ladnyo 2 w nocy tez mu nagadalam bo nie pozmywal a tyle tlumaczylam,ale pozmywal przed praca.
__________________
Hania 14.03.2012


http://www.suwaczek.pl/cache/99ac688358.png
MoniaHan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-10, 09:32   #4618
nowaken
Zakorzenienie
 
Avatar nowaken
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 4 379
GG do nowaken
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość
Kurna no to ja trochę jednak ugrałam, dostałam jedynaka na życie, sama nie jestem zbytnio pracowita, umówmy się , no jestem leń, ale sprzątać trzeba i koniec..wywalczyłam sobie parę rzeczy... nie prasuję Jego koszul, nie robię śniadań do pracy, jeśli na spacer idę ja on zmywa, nie powiem, dymy szły, ale coś jednak się zmieniło. Ale ja to upierdliwiec jestem , męczę, jęczę , smęcę ,że już mnie słuchac nie może i robi co mówię.
Zawsze jak mi wyjedzie z tekstem ,że on chodzi do pracy ( rozumiem go doskonale i że jest zmęczony wiem) to mówię,że niech kombinuje jakis argument inny, bo co powie jak wrócę do pracy?

Prawda jest taka ,że i oni i my zapierdzielamy i po iluś tam godzinach każdy patrzy jakby tu urwać kawalek czasu dla siebie, trochę oddechu, a że każdy zmęczony to i wyrozumiałość mniejsza, trzeba szukać kompromisów i jakoś się dogadać , bo kuzwa długo na takim tarciu ostrym się nie ujedzie. Lekko nie jest, ale próbować trzeba.

Jakby mój tż powiedział że on chodzi do pracy to bo kiedyś już powiedziałam że ja bardzo chętnie się zamienię tylko że jak on zostanie w domu to nie tylko należy się zająć dziećmi ale również ugotować, wyprać wyprasować itd to mina mu trochę zrzedła. A ja mogę pracować zawodowo nie ma problemu Mój jest taki że nie raz muszę go szturchnąć i mu przypomnieć że są dzieci ale ogólnie nie mogę narzekać bo ja kapię Anię on Antka ja idę na spacer on sprząta. Ale on sam mówi że jemu pewne rzeczy należy naświetlić.
__________________
MÓJ BLOG KULINARNY

nowaken jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-10, 09:39   #4619
emigra
Zakorzenienie
 
Avatar emigra
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość
W sumie jak są wymemlane to są większe, porozciągane od memlania, niby też zalecają zmiany ze względu chyba na mikrouszkodzenia gumy , bo tam się pewno syfik łatwiej rozwija...no ja ogolnie mam już trzeci, ale zmiana raz była wymuszona zaginięciem
no to ja czesciej wymienialam, bo juz chyba z 10 smoczek Julka ma tez raz czy dwa zgubilam jej smoczek, a potem znalazl sie np pod lozkiem

ja uwazam ze roznica miedzy 0-6 a 6-18 smoczkow z aventu jest duza, Julii ciezko ten starszy smoczek zlapac i zassac, traktuje go jako zabawe, a zasysa tylko ten 0-6. Ale codziennie probuje jej zasadzic ten 6-18, bo boje sie ze wlasnie ten mlodszy przyczyni sie do jakis wad wymowy czy czego tam dziecko mi usnelo pol h temu, oby pospala jeszcze bo poki co ogarnelam kurze w salonie, a czeka mnie jeszcze kuchnia i lazienka... dzis lub jutro tesciowa do nas przyjedzie na prawie caly dzien i zajmie sie mala, a ja bede mogla sobie porzadnie wysprzatac, moze nawet uda mi sie okna wymyc...
__________________
Julia Wiktoria
07.03.2012, 20:35
3270g, 47 cm
emigra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-10, 09:43   #4620
Cytrynka_Wawa
Zakorzenienie
 
Avatar Cytrynka_Wawa
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 6 487
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość
Widzisz... u mnie to nie działa.
Idę z Ewelinką na spacer i mówię "POZMYWAJ zanim wrócę" (dwa talerze i jeden garnek), wracam a tu nic nie jest tknięte. Cholera mnie bierze ale twardo nie ruszam garów, bo to nie ja miałam zrobić. I tak przez kilka dni... aż zmywania się tyle potrafi nazbierać, że nie mam już czasu aby w minutę wszystko ogarnąć.
a jak smęcę to mi się chłop obraża, nakrzyczy na mnie, że przecież on też chce odpocząć (wtedy pytam kiedy ja odpoczywałam?!) i zamyka się w drugim pokoju nie odzywając się do mnie 2 dni. Nie moja strata
Dlaczego z mamą zawsze wiemy co zrobić? Ja biorę ją na spacer, mama przyszykuje w spokoju obiad. Po obiedzie mama bawi się z małą, ja mogę posprzątać. Mamy więcej "wolnego" czasu, ze spokojem, bez nerwów.
Tak samo jest jak mama czasem pomaga mi z kąpaniem. Mama ją rozbiera, ja szykuję kąpiel. Ja kąpię, mama szykuje kaszkę. Ja karmię, mama ogarnia pokój do spania (wietrzy, składa ciuszki).

Dziś jak chciałam uśpić dziecko, to TŻ oglądał coś śmiesznego, roześmiał się i dziecko się rozbudziło. Przy drugim podejściu musiał zamknąć okno. Jak wychodzę z Ewelinką z łazienki proszę, aby przyciszył już komputer albo telewizor, aby mówił trochę ciszej, aby wyłaczył dzwonki w telefonie. Nie. Telewizor jest głośno, potem jakiś nagły dźwięk w komputerze, albo na dokładkę ktoś dzwoni. A jak słyszę "nie chce spać? do wózka ją" to mnie trafia.
Mi mówi, że moja wina, że uczę dziecko dać się wykorzystywać z braniem na ręce, bo wymusza płaczem. Więc pytam co jest gorsze, wziąć na ręce uspokoić płaczące dziecko czy nauczyć zasypiać w wózku? Czy moją winą będzie to, że Ewelinka zasypia teraz przy piersi (nie zawsze, ale często tak zasypiała), albo że lulam ją bujając na rękach (gdy widzę, że sama zasnąć nie może i potrzebuje małej pomocy).
Tak, moja wina, bo ona to wykorzystuje.


PS. Swoją drogą jestem poirytowana, bo zbliża mi się okres (właśnie sprawdzałam który mam dzień cyklu).
u mnie kochana jest identycznie wiec łącze sie w bólu glosne gadanie jak maly usypia i ciagle gadanie jak bede ci potrzebny to mi powiedz bo sam przeciez nie wpadnie na pomysl zeby malym sie zajac
ja dzis w nocy mialam kryzys, chcialam malego nakarmic w jego lozeczku butla ale tak sie wiercil i na brzuszek ciagle ze musialam go trzymac zeby pil on na to ryk w nieboglosy wiec go do naszego lozka ehh czy on sie nigdy juz tego nie oduczy no i dupa ze spania o 2 juz bylo wiec spal z nami
najgorsze jest to ze maz mnie czasem z rownowagi wyprowadza mam wrazenie ze specjalnie, dzieckiem sie nie chce zajac a maly mnie zaczyna wkurzac i czasem krzykne na niego i slysze wtedy ze jestem zla matka i jak maly placze w lozeczku a ja juz nie mam sily do neigo podejsc to slysze; no widze jak sie nim zajmujesz caly dzien!" no szlag nie wazne ze ja spedzam z malym 24h i czasem mam juz dosc mimo wielkiej milosci do niego ehhh
to se pogadalam

---------- Dopisano o 09:43 ---------- Poprzedni post napisano o 09:41 ----------

Cytat:
Napisane przez emigra Pokaż wiadomość
no to ja czesciej wymienialam, bo juz chyba z 10 smoczek Julka ma tez raz czy dwa zgubilam jej smoczek, a potem znalazl sie np pod lozkiem

ja uwazam ze roznica miedzy 0-6 a 6-18 smoczkow z aventu jest duza, Julii ciezko ten starszy smoczek zlapac i zassac, traktuje go jako zabawe, a zasysa tylko ten 0-6. Ale codziennie probuje jej zasadzic ten 6-18, bo boje sie ze wlasnie ten mlodszy przyczyni sie do jakis wad wymowy czy czego tam dziecko mi usnelo pol h temu, oby pospala jeszcze bo poki co ogarnelam kurze w salonie, a czeka mnie jeszcze kuchnia i lazienka... dzis lub jutro tesciowa do nas przyjedzie na prawie caly dzien i zajmie sie mala, a ja bede mogla sobie porzadnie wysprzatac, moze nawet uda mi sie okna wymyc...
miedzy smoczkami 0-6 a 6-18 Nuka tez jest spora roznica ale ja zmienilam juz na wieksze bo ten mniejszy to mu do buzi czasem prawie wpadal a do wiekszego sie przyzwyczail po tygodniu
__________________
Cytrynka_Wawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:25.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.