Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13. - Strona 72 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-09-10, 09:00   #2131
agnusek22
Wtajemniczenie
 
Avatar agnusek22
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 2 751
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
Witajcie po weekendowo, poniedziałkowo

Weekend mi strasznie szybko zleciał. W piątek byliśmy u znajomych, w sobotę widziałam się z moją świętą Trójcą, później wpadli do nas inni znajomi. Wczoraj czyste lenistwo. Nie chciało się dzisiaj wstawać


Agnusek przesilenie Cię dopadło? Głowa do góry!



Ja dzisiaj po 3 tygodniowym folgowaniu wracam do biegania Mam nadzieje, że moja motywacja wróci na dobre tory
Ale energia bije z Twojego posta, podziel się
No chyba przesilenie...a najgorsze jest to, że nie mam siły ćwiczyć...autentyk...

Miłego biegania dzisiaj
__________________
Nasz dzień: 12.09.2009

Zawsze będę wierzyć...

agnusek22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-10, 09:01   #2132
mysia1986
Zakorzenienie
 
Avatar mysia1986
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 10 560
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

[QUOTE=Gucia0987;36428754]Witajcie po weekendowo, poniedziałkowo



Mysia Ty jesteś rocznik 86? (tak jak ja) i ciotka cos wspominała o wieku? Halo! Przeca my młode lachony jesteśmy A tak poważnie, to nie przejmuj się ciotką, ludzie pytają i gadają o tych rzeczach,. Nie zdają sobie sprawy z tego, że mogą komuś wyrządzić przykrość.

Tak 86 Dokładnie, młode lachony jak najbardziej Generalnie kiedys jak słyszałam , że kogos denerwuje pytanie o dzieci to myslałam, 'po co oni sie stresuja? najlepiej olac innych jak sie pytaja' a teraz jak skierowane jest to do mnie to A co najlepsze jak moja siostra zaszła w ciaze w wieku 21lat to była gadanie , że za młoda
__________________
Kiedyś mieliśmy SIEBIE
potem stworzyliśmy CIEBIE
teraz mamy WSZYSTKO
Marcel <3

mysia1986 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-10, 09:03   #2133
ButterBear
Zakorzenienie
 
Avatar ButterBear
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Hej...poniedziałek..i znowu wszystko od początku
Cytat:
Napisane przez (t)asia Pokaż wiadomość
butter[/B] też bym się wkurzyła o te panele, ale teraz po ptokach. Człowiek się uczy na błedach, szkoda tylko, że niektóre są długo widoczne =/

No weźcie wy przestańcie z tymi łakociami! Jedna ciasto, jedna kaszę...
Wczoraj jechałam po TŻ przejechałam obok biedronki i myślę- nie, no muszę spróbować tych rurek. Ciech, zawróciłam, wchodzę do sklepu a tam akurat akcja zamykanie przed remontem i na półkach pustki. Ale jakieś rurki były, kakaowe. Ciekawe czy dobre wzięłam??? One są tak po ok 5zł? z tasso?

Kurcze muszę kawę dobrą wypić. Wczoraj siedziałam do 2 w nocy, wstałam przed 6 i jestem nieprzytomna...
No uczy się na błędach, niestety

Rurki są kakaowe, za ok. 5 zł. Więc chyba dobre wzięłaś. Firmy nie pamiętam. Zjadam je zawsze tak szybko, że nie zdążę przeczytać ...

Cytat:
Napisane przez mysia1986 Pokaż wiadomość
Hello
Po jakże uroczym weekendzie ( poza incydentem z natretna ciotką) cięzko wrócić do szarej rzeczywistosci. Własnie usiadłam przy kompie w pracy i stwierdziałam, że kompeltnie NIC mi sie nie chce i powinnam jakis urlopik wykombinowac. No ale kroi sie remont, na dzień dorby szkody potem reszta, takze własnie urlop na to wykorzystam
Co do natrętnych pytań ludzi. Nikomu sie nie chwalilismy , że zaczelismy starania, nawet rodzicom. Przynajmniej, ja nie mam potrzeby informowania o tym innych. Wole powiedziec jaki juz bedzie fasolka Natomiast ja takie teksty to juz i przed slubem słyszałam, ze zegar bilogiczny tyka, że to juz pora... Matko boskaa, ja jeszcze rok temu nawet bym nie pomyslała o ciąży. Nie rozumiem, po co ludzie rzucaja takimi głupimi uwagami. Co ich to obchodzi?? przecież ja np. mogę nie móc miec dzieci albo ich nie chciec. I co mam sie z tego komus tłumaczyć, jasne
Uuuu, koncze ten temat juz bo sie znowu nakręcam.

Buziaki dla Was w poniedziałkowy ranek
Butter, widzę , że @ ma przyjsc ok 14. Jak sie czujesz?? Jakies przeczucia, objawy??
Nie nakręcaj się Mysiu

Jak ja się czuję...hmm... nie wiem co Ci powiedzieć .... generalnie to od kilku dobrych dni bolą mnie piersi i kłuje mnie w podbrzuszu...nie wiem czy na serio, czy sobie wymyślam i wmawiam.
Mam zawsze takie objawy przed @, ale to tak na 2,3 dni przed, a nie ponad tydzień przed Nie wiem - zobaczymy co będzie pod koniec tygodnia

Cytat:
Napisane przez agnusek22 Pokaż wiadomość
Witam się poweekendowo!

Nie wiem co się dzieje, ale jestem nie do życia. Weekend przeleciał szybko, a ja co chwila spałam. no jeszcze czytałam książkę Nie cierpię takich przesileń...

Także u mnie nic nadzwyczajnego się nie wydarzyło.

Widzę, że na wątku było raczej też spokojnie Widze bardzo dużo nowych dziewczyn, więc wszystkim mówię "Heja" Zapraszamy do pogaduszek

Butter doczytałam o panelach i chyba bym się wściekła, także przykro mi...
Mi się też wydaje, że jest jakieś przesilenie ...
A co do weekendu, to zawsze przelatuje szybko....
__________________

Hania

ButterBear jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-10, 09:04   #2134
aaby
Zakorzenienie
 
Avatar aaby
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 6 184
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez mona_ja Pokaż wiadomość
I przyszło dziś łóżeczko ale jeszcze nie złożone, czekam aż tż znajdzie na to czas
Cytat:
Napisane przez Bika83 Pokaż wiadomość
No w sumie to mamy wystarczy jeszcze tylko naklejki na ścianę przykleić i wsio ubranka też już mam wszystkie poprasowane i wyprane.... ale mam tego tyle, że już nie wiem jak i gdzie to układać......
Dziewczyny, a gdzie fotki?

Cytat:
Napisane przez Bika83 Pokaż wiadomość
O Matko, to musi dopiero być pyszniaste nigdy takich nie jadłam
Oj były! Też jadłam po raz pierwszy i... wprosiłam się w tym tygodniu na kolejne Normalnie zaczynam dostrzegać plusy w teściowej

Cytat:
Napisane przez strongwomen Pokaż wiadomość
[/COLOR]Aaby, praca mgr napisana?
Ależ oczywiście, że nie!
Kciuki za wyniki Kamilka


Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Tasia, Mrowinka ma rację, w ciąży, zgodnie z kodeksem pracy, możesz przy komputerze pracować 4 godziny. Jeśli pracodawca może Ci znaleźć inne zajęcie leżące w Twoim zakresie obowiązków, to pozostałe 4 godziny robisz coś innego. Jeśli nie może Ci nic 'wyszukać', Twoj cały etat to 4 h
Rzeczywiście prawo tak mówi, ale mam pewne wątpliwości, czy każdy pracodawca tak tego pilnuje. A w dzisiejszych czasach prawdę mówiąc raczej nie odważyłabym się iść do przełożonego i powiedzieć "Zgodnie z prawem od dziś wychodzę z pracy po 4h"
Z resztą tak, jak obserwuję moje koleżanki, to raczej wszystkie pracują na pełen etat, mimo pracy przy kompie. Zbyt ciężkie czasy na rynku pracy nastały...


Cytat:
Napisane przez dodaja Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny!!

Wczoraj wróciliśmy z wakacji. Minęły trochę inaczej niż bym tego chciała, ale starałam się zapamiętywać pozytywne chwile!

Staram się Was nadrabiać, ale może być ciężko
Jesteś!

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
I jeszcze Wam pokażę jaki mam wózek "upatrzony" - podoba mi się bardzooo (tzn najbardziej typu buzz, ale nie na moją kieszeń taki wózek szkoda kasy)
http://allegro.pl/nowosc-wozek-carin...612273882.html co myślicie?
Coś mi w nim nie pasuje, ale to kwestia gustu. Jeśli chodzi o praktyczność, to przyczepiłabym się do tych dwóch sztywnych rączek w gondoli - wydaje mi się, że są na maksa niepraktyczne, bo pewnie czas zdarzą się sytuacje, kiedy będziesz miała tylko jedną rękę wolną, żeby wziąć gondolę, i tutaj te uchwyty się nie sprawdzą. Wygodniejsze są chyba takie długie uszy, które możesz złapać razem. Ale może niech się wypowiedzą osoby, co chociaż raz prowadziły wózek

Cytat:
Napisane przez dodaja Pokaż wiadomość

Aaby buziaki dla Olusia! Zdjęcia na fb cudne


Cytat:
Napisane przez (t)asia Pokaż wiadomość
Ale jakieś rurki były, kakaowe. Ciekawe czy dobre wzięłam??? One są tak po ok 5zł? z tasso?

To te
Dla mnie trochę za słodkie


tomalinko, trzymaj się w tym szpitalu
malensstfo, za wizytę. Na pewno wszystko z Kropkami ok

Jeśli chodzi o picie % w ciąży, to też nie zamierzam. Skoro na co dzień potrafię kilka tygodni/m-cy nie wziąć do ust ani grama %, to nie sądzę, abym nagle w ciąży poczuła potrzebę.
A w 0% w piwach bezalkoholowych też nie wierzę

Widzę, że tłoczno nam się zrobiło przez weekend Witam wszystkie świeżynki i gratuluję || zaciążonym


Butter, jak tam? Objawy się trzymają?
Amani, wylądowałaś? Jak lot?




Tyle pamiętam.

Dzień dobry poniedziałkowo


__________________


Odtąd MY - już nigdy JA.
W duecie siła.

aaby jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-10, 09:07   #2135
mysia1986
Zakorzenienie
 
Avatar mysia1986
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 10 560
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Butter, to ja mocno kciukasy trzymam , żeby były sliczne grubiutkie II
__________________
Kiedyś mieliśmy SIEBIE
potem stworzyliśmy CIEBIE
teraz mamy WSZYSTKO
Marcel <3

mysia1986 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-10, 09:12   #2136
ButterBear
Zakorzenienie
 
Avatar ButterBear
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez mysia1986 Pokaż wiadomość
Tak 86 Dokładnie, młode lachony jak najbardziej Generalnie kiedys jak słyszałam , że kogos denerwuje pytanie o dzieci to myslałam, 'po co oni sie stresuja? najlepiej olac innych jak sie pytaja' a teraz jak skierowane jest to do mnie to A co najlepsze jak moja siostra zaszła w ciaze w wieku 21lat to była gadanie , że za młoda
Tak źle i tak niedobrze

Cytat:
Napisane przez aaby Pokaż wiadomość
Rzeczywiście prawo tak mówi, ale mam pewne wątpliwości, czy każdy pracodawca tak tego pilnuje. A w dzisiejszych czasach prawdę mówiąc raczej nie odważyłabym się iść do przełożonego i powiedzieć "Zgodnie z prawem od dziś wychodzę z pracy po 4h"
Z resztą tak, jak obserwuję moje koleżanki, to raczej wszystkie pracują na pełen etat, mimo pracy przy kompie. Zbyt ciężkie czasy na rynku pracy nastały...
Szczerze, ja też bym się nie odważyła.
U mojego męża w pracy bardzo tego pilnują, ale to wielka korporacja.
U mnie - podejrzewam, że mój szef nawet o tym nie wie...a jak się dowie od kadrowej...to pewnie będzie udawał, że nie wie.
Dlatego mój plan jest taki, że będę pracować normalnie aż do czasu, jak nie będę mieć siły i wtedy po prostu pójdę na L4....

Cytat:
Napisane przez aaby Pokaż wiadomość
Jeśli chodzi o picie % w ciąży, to też nie zamierzam. Skoro na co dzień potrafię kilka tygodni/m-cy nie wziąć do ust ani grama %, to nie sądzę, abym nagle w ciąży poczuła potrzebę.
A w 0% w piwach bezalkoholowych też nie wierzę
Może poczujesz potrzebę w ciąży...ale odpowiedzialność też polega na tym, żeby takim pokusom nie ulegać!

A propos picia jeszcze, co Wam pisałam o namawianiu.
W sobotę byliśmy u znajomych...i kumpel chyba z 30 razy spytał co piję... i nie docierało, że nie chcę... proponował wszystko, już nie miałam siły na prawdę - nie uległam oczywiście, ale jakoś mnie to wkurza, że ktoś nie rozumie, jak się powie raz, czy dwa.

Cytat:
Napisane przez aaby Pokaż wiadomość
Butter, jak tam? Objawy się trzymają?
Zobacz wyżej, pisałam
Ofkorz, że trzymają
__________________

Hania

ButterBear jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-10, 09:20   #2137
dodaja
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 14 017
GG do dodaja
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez stokrotka24 Pokaż wiadomość
dadaja ale ładnie nadrobiłaś, a jak wakacje się udały?
Wakacje nie były prawdziwymi wakacjami, bo jechaliśmy do teściów na wieś. Pojechaliśmy też do siostry tż, ale tam tylko pomagaliśmy przy budowie i w opiece dzieci, także zero odpoczynku. U teściów głośno i nie zawsze tak jakbym chciała, ale wytrzymałam

Mam nadzieje, że za rok stanie się cud i pojedziemy na wakacje z prawdziwego zdarzenia !

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość

Co za dzień o 10 przyszedł do nas nasz świadek zobaczyć Maję (w prezencie dał jej kombinezon na zimę ) Posiedział i po 13 poszedł a my do rodziców na obiad. Tam zjedliśmy i zadzwonili do nas znajomi (ci co mają roczne dziecko i ostatnio byli w stanach, ale wrócili ) więc polecieliśmy do nich z Mają. O 20 wróciliśmy do domku, wykąpaliśmy małą i teraz chwila odpoczynku

Fajnie, że przy dziecku spędzacie tak aktywnie czas! Też bym tak kiedyś chciała, boję się zasiedzenia

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość

Mysia, nie dziwię się, że się wkurzyłaś. Powiem Ci, że mi też działa maksymalnie na nerwy takie coś - ciągle ktoś dopytuje...i znajomi i dalsza rodzina, znajomi rodziców (np. wczoraj), moja nauczycielka fizyki z liceum, którą spotkałam w sklepie (w zeszłym tyg.)... już mam wrażenie, że nie ma dnia, żeby mnie ktoś nie spytał kiedy będziemy mieć dziecko.
I na początku mama się śmiała ze mnie, że po co ja sie tak wkurzam, zwracam na to uwagę, a teraz już sama mówi, że faktycznie przegięcie
Ja nie wiem co to kogo obchodzi, czemu ludzie są tacy natrętni w tej kwestii...przecież to nietaktowne. To jakby ktoś nam się cisnął do sypialni i chciał wiedzieć, co tam się dzieje. ehhh...
Mnie z kolei wkurzają pytania o ślub! Działa to na mnie jak płachta na byka. Oczywiście teraz na wyjeździe to samo. Na wsi była ciotka z wujkiem i dyskusje kiedy, kogo zaprosić i że ich rodzina taka duża! Przestałam być miła i powiedziałam co o tym myślę! Chyba wszyscy byli w szoku

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
No trochę widać - akurat jak się wchodzi do pokoju to widać. Tzn ja to widzę, bo wiem, że tam jest
Mam podobną sytuację! W maju położone panele, a na czerwcowej imprezie pękło krzesło i tak porysowało panele, że głowa mała. Już myślę żeby tam jakiś dywan kupić!

Cytat:
Napisane przez agnusek22 Pokaż wiadomość
Nie wiem co się dzieje, ale jestem nie do życia. Weekend przeleciał szybko, a ja co chwila spałam. no jeszcze czytałam książkę Nie cierpię takich przesileń...
Też nie lubię takich przesileń. Ja dziś z kolei wstać nie potrafiłam. Napady gorące, mdliło mnie i oblewał mnie pot


Dzień dobry,

Niestety energia nie przypłynęła do mnie w poniedziałek i będzie ciężko.
dodaja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-10, 09:21   #2138
Gucia0987
Zakorzenienie
 
Avatar Gucia0987
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez agnusek22 Pokaż wiadomość
Ale energia bije z Twojego posta, podziel się
No chyba przesilenie...a najgorsze jest to, że nie mam siły ćwiczyć...autentyk...

Miłego biegania dzisiaj
dzielę się!

Ty nie masz siły ćwiczyć?? No to faktycznie coś Cię dopadło

Cytat:
Napisane przez mysia1986 Pokaż wiadomość
Tak 86 Dokładnie, młode lachony jak najbardziej Generalnie kiedys jak słyszałam , że kogos denerwuje pytanie o dzieci to myslałam, 'po co oni sie stresuja? najlepiej olac innych jak sie pytaja' a teraz jak skierowane jest to do mnie to A co najlepsze jak moja siostra zaszła w ciaze w wieku 21lat to była gadanie , że za młoda
tak źle i tak nie dobrze. A jak urodzisz pierwsze to będą pytania kiedy drugie Nie dogodzisz!

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
A propos picia jeszcze, co Wam pisałam o namawianiu.
W sobotę byliśmy u znajomych...i kumpel chyba z 30 razy spytał co piję... i nie docierało, że nie chcę... proponował wszystko, już nie miałam siły na prawdę - nie uległam oczywiście, ale jakoś mnie to wkurza, że ktoś nie rozumie, jak się powie raz, czy dwa.
Porażka, nie rozumiem czegoś takiego...
__________________

"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków!
Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś
Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły"

Gucia0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-10, 09:22   #2139
agnusek22
Wtajemniczenie
 
Avatar agnusek22
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 2 751
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez aaby Pokaż wiadomość


Rzeczywiście prawo tak mówi, ale mam pewne wątpliwości, czy każdy pracodawca tak tego pilnuje. A w dzisiejszych czasach prawdę mówiąc raczej nie odważyłabym się iść do przełożonego i powiedzieć "Zgodnie z prawem od dziś wychodzę z pracy po 4h"
Z resztą tak, jak obserwuję moje koleżanki, to raczej wszystkie pracują na pełen etat, mimo pracy przy kompie. Zbyt ciężkie czasy na rynku pracy nastały...


Dokładnie jest tak jak piszesz...prawo prawem a rzeczywistość rzeczywistością. Mam koleżankę, która kiedyś się postawiła, no i wraz z końcem macierzyńskiego podziękowano jej a nic wcześniej nie mówili o tym...więc to pewnie "kara" za próbę respektowania prawa i postraszenie innych kobiet żeby tego nie robiły. Ostatnio wszytskie koleżanki, które są w ciąży i poinformowały swoich pracodawców o tym wychodzą z taką samą modłą "Ciąża to nie choroba i proszę pracować z nami jak najdłużej". Moja przyjaciółka w 11tyg.była za granicą w delegacji cały tydzień. Nie ma że boli...niestety
__________________
Nasz dzień: 12.09.2009

Zawsze będę wierzyć...

agnusek22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-10, 09:24   #2140
malamaluczka87
Zadomowienie
 
Avatar malamaluczka87
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała/Cieszyn
Wiadomości: 1 465
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Widzę, że wątek żyje i stale wypowiadające się na ten temat o to dbają, cudownie!

Mysia- absolutnie się nie przejmuj takimi uwagami. Wiem, że to potrafi wytrącić z równowagi, po prostu umiej odpyskować- że nie wiesz jak przyjemność rodzenia, ale przyjemność planowania bardzo wam służy- raz , drugi, stare berety się skonsternują i na drugi raz się zastanowią. Ja tak zrobiłam i mam święty spokój;-) Moich rodziców wtajemniczyłam ze względu na to, że pracujemy razem w rodzinnej firmie w branży gastronomicznej. Moja praca jest dość stresogenna i bywa o dziwnych porach- nie raz dzwonią do mnie z jakimś problemem i o 23, bądź ściągną mnie z łóżka rano w niedzielę. Nie mam też ustawionych jasno dni- kiedy pracuję, a kiedy nie. Dlatego porozmawiałam z rodzicami otwarcie, aby móc ustalić sobie jakieś jasne zasady, które pomogą mi uchronić się od tych najgorszych sytuacji- bo nim się dowiem, że jest maleństwo....to nie chcę by przeżywało to co mamusia czasem.

A skoro piszecie tak otwarcie o swoim życiu prywatnym to dodam i coś od siebie;-)
Mam 25 lat i jesteśmy z moim TŻ na etapie sprzedaży mieszkania i kupna małego domku z 5 arową działeczką- do końca miesiąca powinniśmy zamknąć się z transakcją;-) Rodzice też nas miło zaskoczyli bo stwierdzili, że w ramach prezentu ślubnego dopłacają nam do domku 30tyś, żeby nam się udało...A trzeba dodać, że ślubu póki co nawet nie ma na horyzoncie;D

Także będę chyba jedyną na tym forum, która świadomie odwróciła kolejność- pierwsze dziecko, potem ślub;P moje PCOS bardzo na to wpłynęło, gdyż wolę już planować po leczeniu, a ciężko bookować ślub w takim wypadku, bo nie wiem kiedy ów planowanie wyjdzie. Będzie na 100%, aczkolwiek ufam w tej sprawie mojemu TŻ bezgranicznie
__________________
Mój blog wizażowo- kosmetyczny http://www.kkkleopatra.blogspot. com/

Serum na hormonalne wypadanie włosów:
http://www.kkkleopatra.blogspot.com/...wypadanie.html
malamaluczka87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-10, 09:26   #2141
blonde_hair
Zakorzenienie
 
Avatar blonde_hair
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 14 395
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
W

Weekend mi strasznie szybko zleciał. W piątek byliśmy u znajomych, w sobotę widziałam się z moją świętą Trójcą, później wpadli do nas inni znajomi. Wczoraj czyste lenistwo. Nie chciało się dzisiaj wstawać

Blonde Ciesze się, że już jesteś. Dlaczego nastrój dziisaj nieteges?
za udany weekend


Nastrój mam nieciekawy, bo chyba nici z naszych ratbank Nam cos poblokowala zeby kupic za gotowke musimy poczekac do mojej wypłaty, czyli 2 tyg

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Hej...poniedziałek..i znowu wszystko od początku



Rurki są kakaowe, za ok. 5 zł. Więc chyba dobre wzięłaś. Firmy nie pamiętam. Zjadam je zawsze tak szybko, że nie zdążę przeczytać ...


no tak wszystko od poczatku

I rurek nie zdarzylam zjesc w Plnad morzem nie bylo, a pozniej juz jakos biedronka nie po drodze byla

Cytat:
Napisane przez aaby Pokaż wiadomość
[FONT="Arial Narrow"]
Rzeczywiście prawo tak mówi, ale mam pewne wątpliwości, czy każdy pracodawca tak tego pilnuje. A w dzisiejszych czasach prawdę mówiąc raczej nie odważyłabym się iść do przełożonego i powiedzieć "Zgodnie z prawem od dziś wychodzę z pracy po 4h"
Z resztą tak, jak obserwuję moje koleżanki, to raczej wszystkie pracują na pełen etat, mimo pracy przy kompie. Zbyt ciężkie czasy na rynku pracy nastały...



]
zgadzam sie

Dzien dobry

Seba poszedl do złobka po 3 tyg przerwie, plakal jak wychodzilammam nadzieje,z ejuz jest dobrze i swietnie sie bawia ja zaraz zabieram sie za porzadki
__________________
Nasz Wielki Dzień- 22.09.2007 https://wizaz.pl/forum/album.php?albumid=10556
Nasza Miłość Sebastianek- 02.01.2010 https://wizaz.pl/forum/album.php?albumid=10442
blonde_hair jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-10, 09:26   #2142
mysia1986
Zakorzenienie
 
Avatar mysia1986
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 10 560
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

[QUOTE=dodaja;36429014]

Mnie z kolei wkurzają pytania o ślub! Działa to na mnie jak płachta na byka. Oczywiście teraz na wyjeździe to samo. Na wsi była ciotka z wujkiem i dyskusje kiedy, kogo zaprosić i że ich rodzina taka duża! Przestałam być miła i powiedziałam co o tym myślę! Chyba wszyscy byli w szoku


No pytania o ślub były również. Ale ten temat mnie jakoś mniej drażnił niż temet ciąży.
Umnie generalnie zawsze były pytania o meża i dziecko, przez moja siostre Ona w wieku 21lat urodziła dziecko i wyszła za mąż. Ja cztery lata starsza jestem. No i przez nia musiaąłm wysłuchiwać
__________________
Kiedyś mieliśmy SIEBIE
potem stworzyliśmy CIEBIE
teraz mamy WSZYSTKO
Marcel <3

mysia1986 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-10, 09:33   #2143
malamaluczka87
Zadomowienie
 
Avatar malamaluczka87
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała/Cieszyn
Wiadomości: 1 465
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez agnusek22 Pokaż wiadomość
Dokładnie jest tak jak piszesz...prawo prawem a rzeczywistość rzeczywistością. Mam koleżankę, która kiedyś się postawiła, no i wraz z końcem macierzyńskiego podziękowano jej a nic wcześniej nie mówili o tym...więc to pewnie "kara" za próbę respektowania prawa i postraszenie innych kobiet żeby tego nie robiły. Ostatnio wszytskie koleżanki, które są w ciąży i poinformowały swoich pracodawców o tym wychodzą z taką samą modłą "Ciąża to nie choroba i proszę pracować z nami jak najdłużej". Moja przyjaciółka w 11tyg.była za granicą w delegacji cały tydzień. Nie ma że boli...niestety
Powiem ci moja droga, że tak było, jest i będzie. Choć żyjąc po stronie zatrudniających widziałam już wiele dziwnych sytuacji. Bywało, że jakaś pracownica się od nas zwolniła, po czym chciała wrócić i wyszło, ze to temu, że jest w ciąży- oczywiście przyjęliśmy z powrotem by miała normalne macierzyńskie i wychowawcze. Inna dziewczyna w tym samym roku, była na wyleceniu za parę grubych rzeczy ( nie będę wdawała się w szczegóły), ale wyszło, że jest w ciąży więc nie została zwolniona- prawnie było to możliwe, gdyż dowiedzieliśmy się, że spodziewa się dziecka nim zdołała dotrzeć z formalną informacją. Ja mam takie zdanie- jeśli ktoś pracuje w danej firmie całe lata to trzeba patrzeć na niego indywidualnie- każdy ma prawo do marzeń, założenia domu i ciąża w tym przypadku absolutnie nie powinna w żaden sposób być szykanowana w miejscu pracy. Aczkolwiek nie lubię jak świeżo zatrudniona osoba na drugi miesiąc wypala z L4 bo okazuje się, że jest w stanie błogosławionym i chciała dostać po prostu gdzieś umowę;-))))
Choć rozumiem i te kobiety, które chcą planować, walczą o dobre warunki pracy i chcą być szanowane w tym ważnym okresie. To jest tak indywidualna sprawa, że można elaborat o tym napisać. Dodam, że sama pół roku szukałam pracy i nikt mimo kompetencji nie chciał mnie zatrudnić, o dobrej umowie nie wspomnniawszy
__________________
Mój blog wizażowo- kosmetyczny http://www.kkkleopatra.blogspot. com/

Serum na hormonalne wypadanie włosów:
http://www.kkkleopatra.blogspot.com/...wypadanie.html
malamaluczka87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-10, 09:34   #2144
ButterBear
Zakorzenienie
 
Avatar ButterBear
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
Porażka, nie rozumiem czegoś takiego...
Ja też nie. Tak jakby za każdym jednym razem trzeba było pić. Nie mam ochoty nie działa, nie chcę też nie. Nie czuję się dobrze też nie...dżizas
Ja nie mam tendencji do namawiania. Zaproponować raz - jasne, upewnić się - pewnie...ale kurna, ile można ....

Dodaja, ze ślubem też tak mieliśmy - notoryczne pytania kiedy....
Nawet raz pamiętam byliśmy na imprezie u cioci TŻ z okazji rocznicy ślubu i składaliśmy życzenia...a ona mi mówi 'no Wy też weźcie szybko ślub, to wkrótce będziecie obchodzić rocznice, jak my'
Babcia męża nas szantażowała, że umrze, zanim się pobierzemy...
Tylko rodzice nie nagabywali ...
__________________

Hania

ButterBear jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-10, 09:37   #2145
agnusek22
Wtajemniczenie
 
Avatar agnusek22
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 2 751
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez malamaluczka87 Pokaż wiadomość
Powiem ci moja droga, że tak było, jest i będzie. Choć żyjąc po stronie zatrudniających widziałam już wiele dziwnych sytuacji. Bywało, że jakaś pracownica się od nas zwolniła, po czym chciała wrócić i wyszło, ze to temu, że jest w ciąży- oczywiście przyjęliśmy z powrotem by miała normalne macierzyńskie i wychowawcze. Inna dziewczyna w tym samym roku, była na wyleceniu za parę grubych rzeczy ( nie będę wdawała się w szczegóły), ale wyszło, że jest w ciąży więc nie została zwolniona- prawnie było to możliwe, gdyż dowiedzieliśmy się, że spodziewa się dziecka nim zdołała dotrzeć z formalną informacją. Ja mam takie zdanie- jeśli ktoś pracuje w danej firmie całe lata to trzeba patrzeć na niego indywidualnie- każdy ma prawo do marzeń, założenia domu i ciąża w tym przypadku absolutnie nie powinna w żaden sposób być szykanowana w miejscu pracy. Aczkolwiek nie lubię jak świeżo zatrudniona osoba na drugi miesiąc wypala z L4 bo okazuje się, że jest w stanie błogosławionym i chciała dostać po prostu gdzieś umowę;-))))
Choć rozumiem i te kobiety, które chcą planować, walczą o dobre warunki pracy i chcą być szanowane w tym ważnym okresie. To jest tak indywidualna sprawa, że można elaborat o tym napisać. Dodam, że sama pół roku szukałam pracy i nikt mimo kompetencji nie chciał mnie zatrudnić, o dobrej umowie nie wspomnniawszy
To tez fakt, że pracodawcy mają czasem przechlapane i rozumiem ich niechęć do ciąży. Wiele kobiet też nie jest uczciwych i tak się sprawa zapętla. I tak naprawdę to nie pracodawcy są zawsze źli czy kobiety, które chcą mieć dziecko, tudzież nie chcą, ale są w ciąży, tylko zła polityka prorodzinna...niestety cały bajzel wynika, bo Ci z góry nic nie robią żeby i wilk był syty i owca cała...
__________________
Nasz dzień: 12.09.2009

Zawsze będę wierzyć...

agnusek22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-10, 09:42   #2146
ButterBear
Zakorzenienie
 
Avatar ButterBear
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez agnusek22 Pokaż wiadomość
To tez fakt, że pracodawcy mają czasem przechlapane i rozumiem ich niechęć do ciąży. Wiele kobiet też nie jest uczciwych i tak się sprawa zapętla. I tak naprawdę to nie pracodawcy są zawsze źli czy kobiety, które chcą mieć dziecko, tudzież nie chcą, ale są w ciąży, tylko zła polityka prorodzinna...niestety cały bajzel wynika, bo Ci z góry nic nie robią żeby i wilk był syty i owca cała...
Dokładnie tak. Ja wychodzę też z założenia, że jak ktoś zatrudnia młodą kobietę, to musi się spodziewać, że przyjdzie moment, że ona zajdzie w ciążę... No takie jest życie.

Ale nie rozumiem tego typu zachowań, że właśnie ktoś pracuje miesiąc i nagle pierdu...że jest w ciąży.
Ja pracuję u siebie ponad rok i i tak mi się wydaje, że bardzo krótko, jak na zachodzenie w ciążę... od pół roku mam umowę na czas nieokreślony... ale wydaje mi się, że dla pracodawcy żadna pora na wieść o ciąży pracownicy nie jest dobra...
__________________

Hania

ButterBear jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-10, 09:45   #2147
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cześć

Blonde słonko co jest, że jesteś taka smutna??

tasia to super, że nie będziecie czekać, tak tak to te rurki

Myszko my też nikomu nie mówiliśmy o staraniach.

Gucia powodzenia w bieganiu.

Agnusku

Butter to trzymam kciuki. A praca w ciazy jest fajna ja do 34 tyg pracowałam

dodaja jak tylko będziesz chciała to ja nie widzę w tym problemu. Najgorzej tak jak napisałaś to zasiedzenie przy dziecku.

Ten tydzień chyba szybko minie, bo mam troszkę rzeczy do pozałatwiania. W sobotę mąż ma ostatni egzamin jeszcze muszę wyniki od lekarza odebrać, załatwić bank, zaproszenia porozdawać, zapisać na jazdę - bo w końcu sie musze za to wziąć, jeszcze w środę mam spotkanie (zapisałam się znowu na ang).
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-10, 09:45   #2148
(t)asia
Zadomowienie
 
Avatar (t)asia
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 1 449
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

To muszą być te rurki!!!!!

oo widzę naskrobałyście co nieco! Zaraz poczytam
(t)asia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-10, 09:51   #2149
mysia1986
Zakorzenienie
 
Avatar mysia1986
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 10 560
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
Cześć

Blonde słonko co jest, że jesteś taka smutna??

tasia to super, że nie będziecie czekać, tak tak to te rurki

Myszko my też nikomu nie mówiliśmy o staraniach.

Gucia powodzenia w bieganiu.

Agnusku

Butter to trzymam kciuki. A praca w ciazy jest fajna ja do 34 tyg pracowałam

dodaja jak tylko będziesz chciała to ja nie widzę w tym problemu. Najgorzej tak jak napisałaś to zasiedzenie przy dziecku.

Ten tydzień chyba szybko minie, bo mam troszkę rzeczy do pozałatwiania. W sobotę mąż ma ostatni egzamin jeszcze muszę wyniki od lekarza odebrać, załatwić bank, zaproszenia porozdawać, zapisać na jazdę - bo w końcu sie musze za to wziąć, jeszcze w środę mam spotkanie (zapisałam się znowu na ang).
Nie mówimy, bo po pierwsze nie chcemy To tylko i wyłacznie nasza sprawa. A po drugie , nigdy nie wiadomo ile będą trwały starania. A jak mam jeszcze wysłuchiwać teksty typu 'tyle sie juz staracie i Wam nie wychodzi' itp to dziekuje bardzo
__________________
Kiedyś mieliśmy SIEBIE
potem stworzyliśmy CIEBIE
teraz mamy WSZYSTKO
Marcel <3

mysia1986 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-10, 09:53   #2150
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez mysia1986 Pokaż wiadomość
Nie mówimy, bo po pierwsze nie chcemy To tylko i wyłacznie nasza sprawa. A po drugie , nigdy nie wiadomo ile będą trwały starania. A jak mam jeszcze wysłuchiwać teksty typu 'tyle sie juz staracie i Wam nie wychodzi' itp to dziekuje bardzo
Dokładnie. Miałam takie same podejście.
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-10, 09:54   #2151
Bika83
Zakorzenienie
 
Avatar Bika83
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 9 011
GG do Bika83
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Również witam się poweekendowo
No i przede wszystkim witam nowe koleżanki a szczególnie tę z mojego miasta

Aaby fotki będą i wtedy Blonde zobaczysz przybornik mam nadzieję, że kasa dotarła..... ale jeszcze mnie nie gonisz, więc pewnie kasa jest
__________________
01.05.2007
01.08.2008
18.07.2009
07.02.2012 II
21.10.2012 Emilka
20.04.2014 II
17.12.2014 Jaś

Emilka
Jaś


Bika83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-10, 09:54   #2152
dodaja
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 14 017
GG do dodaja
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez mysia1986 Pokaż wiadomość


No pytania o ślub były również. Ale ten temat mnie jakoś mniej drażnił niż temet ciąży.
Umnie generalnie zawsze były pytania o meża i dziecko, przez moja siostre Ona w wieku 21lat urodziła dziecko i wyszła za mąż. Ja cztery lata starsza jestem. No i przez nia musiaąłm wysłuchiwać
Mnie pytania o ślub denerwują pewnie, dlatego, że za niedługo stuknie nam 8 lat razem.

Blonde, mam nadzieje, że Seba już ładnie się bawi i nie będzie chciał iść do domu !
dodaja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-10, 09:55   #2153
onyks
Zakorzenienie
 
Avatar onyks
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 3 486
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Też nie lubię uwag, kiedy ślub, dzieci itp....
Przed ślubem byliśmy z tż 8 lat razem i wszyscy dookoła marudzili kiedy i kiedy..., potem po ślubie to samo było o dziecku...
Czasem się zastanawiam, dlaczego ludzie tak lubią interesować się życiem innych ...


Butter, szkoda tych paneli

Guciu, faktycznie masz energię dziś

Ja to raczej solidaryzuję się z Agnuskiem w dzisiejszym samopoczuciu
__________________

Wybrałam pielęgnację włosów z marką Braun
onyks jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-10, 09:57   #2154
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

ooo my też przed slubem byliśmy prawie 8 lat razem.

Onyks
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-10, 09:57   #2155
onyks
Zakorzenienie
 
Avatar onyks
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 3 486
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Madzia, to masz pracowity tydzień
__________________

Wybrałam pielęgnację włosów z marką Braun
onyks jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-10, 09:58   #2156
mysia1986
Zakorzenienie
 
Avatar mysia1986
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 10 560
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez onyks Pokaż wiadomość
Też nie lubię uwag, kiedy ślub, dzieci itp....
Przed ślubem byliśmy z tż 8 lat razem i wszyscy dookoła marudzili kiedy i kiedy..., potem po ślubie to samo było o dziecku...
Czasem się zastanawiam, dlaczego ludzie tak lubią interesować się życiem innych ...


Butter, szkoda tych paneli

Guciu, faktycznie masz energię dziś

Ja to raczej solidaryzuję się z Agnuskiem w dzisiejszym samopoczuciu
Moim zdaniem interesują sie cudzym życiem bo ich własne jest nudne. Nic sie w nim nie dzieje i szukają wrażeń. Ja w niczyje zycie z buciorami sie nie pcham i sobie tez nie życze aby ktoś tak robił z moim. Jak bede chciała to sama powiem.
__________________
Kiedyś mieliśmy SIEBIE
potem stworzyliśmy CIEBIE
teraz mamy WSZYSTKO
Marcel <3

mysia1986 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-10, 09:58   #2157
agnusek22
Wtajemniczenie
 
Avatar agnusek22
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 2 751
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez onyks Pokaż wiadomość

Ja to raczej solidaryzuję się z Agnuskiem w dzisiejszym samopoczuciu

__________________
Nasz dzień: 12.09.2009

Zawsze będę wierzyć...

agnusek22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-10, 09:59   #2158
onyks
Zakorzenienie
 
Avatar onyks
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 3 486
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Blonde, na pewno ładnie się bawi i już nie płacze

Deborah, ładny ten wózek
__________________

Wybrałam pielęgnację włosów z marką Braun
onyks jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-10, 10:00   #2159
Gucia0987
Zakorzenienie
 
Avatar Gucia0987
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Blonde szkoda z tymi ratami... ale może jednak jeszcze się uda!

Butter my robimy tak samo, najpierw jest pytanie kto na co ma ochotę, później ewentualnie dopytanie się, czy aby na pewno nie naszła kogoś ochota i później koniec. Nie ma przymuszania. I nasi wszyscy znajomi tak mają. całe szczęście!

Onyks zobaczymy na ile mi tej energii wystarczy A Ciebie tulę! Mam nadzieje, że szybko poczujesz się lepiej!
__________________

"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków!
Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś
Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły"

Gucia0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-10, 10:00   #2160
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Onyks oj tak, ale ja lubię jak się coś dzieje.

Moje dziecko jeszcze śpi Nie wiem co się jej dziś stało
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:45.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.