Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X - Strona 44 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-09-14, 13:11   #1291
Agnus21
Zadomowienie
 
Avatar Agnus21
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: 3City
Wiadomości: 1 473
GG do Agnus21
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Cytat:
Napisane przez colds Pokaż wiadomość
A my chwalimy się wózkiem oraz fotelikiem - choć to już wcześniej zrobiłyśmy . Dodatkowo dołączam zdjęcie Mel
Wow wózek jest suuuper, na prawdę jest się czym chwalić.
Melcia jaka panieneczka w sukience, no śliczna
__________________
15 minut dziennie codziennie
Agnus21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 13:12   #1292
Dearlie
Zakorzenienie
 
Avatar Dearlie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 3 173
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Cześć

Nadrobiłam Was, ale jestem jakaś taka nie do życia, więc nie będę cytować. Co dziwne... spałam ponad 12 h! Zasnęłam przed 23, a obudziłam się o 12:30 i tylko 2-3 razy wstawałam na siku. Czuję się taka zmęczona jak w pierwszych tygodniach ciąży. Mam tyle rzeczy do zrobienia, a nie wiem skąd znajdę na to siły.

A jakie głupoty mi się śniły. Oczywiście sny o porodzie mam ostatnio na tapecie, więc i dzisiaj śniło mi się, że zaczęłam rodzić. Miałam takie rozwarcie, że jak przykładałam lusterko to widziałam główkę z włoskami Małego. Pełna panika mnie w tym śnie ogarnęła, bo do szpitala 30km, a TŻ-ta nie było. Ogólnie cały ten sen biegałam i szykowałam się do wyjazdu do szpitala, ale urodzić nie urodziłam.


Cytat:
Napisane przez maggie123 Pokaż wiadomość
Dearlie, i jak? krew się już nie pojawila? może pokaż sie ginowi na wszelki wypadek?
Dziękuję za troskę. Na szczęście to było tylko jednorazowe, więc nie będę panikować, bo mój gin i tak jest na urlopie. 26 mam wizytę i mam nadzieję, że do tego czasu już nic niepokojącego nie będzie się działo.

Colds wózek śliczny, ale Melcia jeszcze piękniejsza!
__________________
ANTOŚ 28.10.2012

Edytowane przez Dearlie
Czas edycji: 2012-09-14 o 13:13
Dearlie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 13:15   #1293
Agnus21
Zadomowienie
 
Avatar Agnus21
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: 3City
Wiadomości: 1 473
GG do Agnus21
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Cytat:
Napisane przez Sojka1990 Pokaż wiadomość
Kochana jest wiele sposobów na to żeby uspokoić płaczące dzieciątko w łóżeczku bez konieczności ciągłego noszenia na rękach a maluszek szybko się przyzwyczaja i potem na prawde będzie Ci ciężko nosić kilku kilogramowego klocka przez pół nocy
A jaki jest np?
Bo ja też często ją nosze, a pomysłu na uspokojenie jej w łóżeczku nie mam. Smoczka próbuje dawać to wypluwa.
__________________
15 minut dziennie codziennie
Agnus21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 13:18   #1294
0213a3d44dd2424e2974ecf75dc2f45f89ba9c75_684767793eb51
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 1 229
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Cytat:
Napisane przez Asiuulka89 Pokaż wiadomość
pewnie dostanie antybiotyk. kciuki za Bartusia
no własnie napisała że wyjda za tydzień bo mały bedzie miał kuracje antybiotykową przez 6 dni

agnus super opis

tamlin dlatego ja już na miesiac przed rozwiazaniem odstawiałam na bok prowadzenie auta.ale bardzo mi przykro bo ja tez tak traktuje swoje i jak mu sie cos stanie to mi sie ryczec chce
0213a3d44dd2424e2974ecf75dc2f45f89ba9c75_684767793eb51 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 13:21   #1295
Asiuulka89
Zakorzenienie
 
Avatar Asiuulka89
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: wlkp.
Wiadomości: 4 597
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Cytat:
Napisane przez Agnus21 Pokaż wiadomość
Dziękuję za radę w kwestii smoczka do butelki. Kupiłam jeden z lovi. Zobaczymy oby pomogło



Przyjdzie z zaskoczenia lada moment Twoja kolej.



To kiepsko jak nie nauczyły Cię przystawiać. Chociaż moje cierpliwie mnie uczyły i wydaje mi się, że nieźle mi idzie a i tak mam ranki na sutkach.
Z moją jest tak samo. Zasypia w trakcie jedzenia więc nie dojada i tak trzeba ją karmić co 15-30 minut... męczące. Czasami się uda, że podje porządnie to wtedy śpi te 3-4 godzinki.
Dzisiaj od 4 rano do 12 męczyłam się, żeby ją porządnie nakarmić...

---------- Dopisano o 13:09 ---------- Poprzedni post napisano o 13:01 ----------

Ok udało się, zrobiłam opis porodu


Powiem Wam, że coś w tym jest, że mycie okien i seks przyspiesza poród. 1 września w sobotę umyłam okna, a wieczorem było przytulanko. W nocy ok godz. 2:00 w czasie snu odeszły mi wody. Poczułam się jakby mi ktoś korek wyjął tam na dole i jak chlusnęło. Poleciałam do łazienki pod prysznic i mówię mężowi że wody mi odeszły, ale spokojnie uważaliśmy że możemy ze 2 godzinki jeszcze w domu posiedzieć. Nie dało rady. 15 minut po odejściu wód dostałam mega skurczów. Na początku w miarę krótkich to jakoś się szybko wykąpałam, ubrałam i pojechaliśmy. Niestety tego dnia mąż napił się piwka i musiała nas zawieźć mama, także nie pozwalajcie już swoim facetom pić bo nie znacie dnia ani godziny. Mnie się wydawało, że to na pewno dzisiaj nie nastąpi


W szpitalu mnie zbadali, miałam rozwarcie tylko na 2 palce i częstoskurcze… słabo to widziałam. Boli mocno, a tu jeszcze daleko do porodu. No ale przyszedł lekarz i stwierdził, że mała jest źle ułożona, a ja mam wąską miednicę i proponuje cc. Zgodziłam się oczywiście. Co prawda chciałam rodzić naturalnie, ale te skurcze mnie zniechęciły łatwo.



Szybko poszło. Od razu przystąpili do akcji. Podczas wstrzykiwania znieczulenia w kręgosłup przyjrzałam się sali, a tam pełno ludzi Śmiesznie to wyglądało. Czekali, aż znieczulenie zacznie działać, ale nie zaczęło więc mnie uśpili. To jest dopiero odjazd, czegoś takiego co ja czułam i widziałam w trakcie tego snu to nie potrafię opisać. Gdzieś po godzinie było po wszystkim, wybudziłam się majacząc różne pytania. Przyszedł mąż, odpowiadał na moje majaczące pytania w tym jak mała wygląda. Stwierdził, że jak kosmita


Pobyt w szpitalu dobrze wspominam. Położne super, cierpliwie pomagały zwłaszcza w kwestii laktacji. Mleka u mnie było mało początkowo. Na drugą dobę zabrali mi malutką bo miała bardzo niski poziom glukozy. Biedulka leżała pod kroplówką, ale wszystko się unormowało.


Trochę ponad tydzień jak jesteśmy w domu i poznajemy się nawzajem. Bywa ciężko, ale to naprawdę piękny okres. Życie faktycznie przewraca się do góry nogami, ale niczego nie żałuję. Tak strasznie kocham swoją córeczkę, że aż czasami boję się tej miłości.
no ten odjazd też miałam okazję dośwadczyć ale chyba bardziej podobało mi się jednak teraz jak mogłam zobaczyć małego Jaśka wyjętego prosto z brzucha no no dobrze że lekarze szybko podjęli decyzje
Cytat:
Napisane przez tamlin111 Pokaż wiadomość
Przyszłam poryczeć
Niewiem jak to się stało, niewiem. Pomroczność jakaś mnie ogarnęła czy coś. Parkowałam i widzę że się nie zmieszczę... i nic nie zrobiłam... i walnęłam moją piękną cudowną vectrą i wyję jak kojot. Nie mogę na nią patrzeć tak mi szkoda. Niewiem jak to się stało, pierwszy raz takie coś a prawko mam już ładnych kilka lat. I to jeszcze wiedząc że zahaczę, pojechałam dalej. Jestem beznadziejna
biedna :glaszcze: a uderzałaś w słupek czy w inne auto? no tak sie czasami zdarza a tym bardziej kobietom w ciąży macie AC? nie denerwuj się bo nie warto. Wiem że się kocha swoje samochody ale się naprawi głowa do góy mój mąż jak trzasnął w słupek naszym nowiuśkim autem myślałam że padnę no ale się zrobiło i dalej wygląda cacy

---------- Dopisano o 13:21 ---------- Poprzedni post napisano o 13:20 ----------

[1=0213a3d44dd2424e2974ecf 75dc2f45f89ba9c75_6847677 93eb51;36522704]no własnie napisała że wyjda za tydzień bo mały bedzie miał kuracje antybiotykową przez 6 dni

agnus super opis

tamlin dlatego ja już na miesiac przed rozwiazaniem odstawiałam na bok prowadzenie auta.ale bardzo mi przykro bo ja tez tak traktuje swoje i jak mu sie cos stanie to mi sie ryczec chce[/QUOTE]

niech się nie martwi będzie wszystko ok. Mój łobuz też dostawał i jest zdrowy
Asiuulka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 13:29   #1296
gda
Zakorzenienie
 
Avatar gda
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 3 498
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Cytat:
Napisane przez tamlin111 Pokaż wiadomość
Przyszłam poryczeć
Niewiem jak to się stało, niewiem. Pomroczność jakaś mnie ogarnęła czy coś. Parkowałam i widzę że się nie zmieszczę... i nic nie zrobiłam... i walnęłam moją piękną cudowną vectrą i wyję jak kojot. Nie mogę na nią patrzeć tak mi szkoda. Niewiem jak to się stało, pierwszy raz takie coś a prawko mam już ładnych kilka lat. I to jeszcze wiedząc że zahaczę, pojechałam dalej. Jestem beznadziejna
Ojej bidulko! Powiem Ci, że ja przez ostatnie trzy dni też czuję jakieś rozkojarzenie na drodze... I parkując, czuję że robię to trochę mniej uważnie niż kiedyś...
Ale jak na razie miałam farta i nic się na szczęście nie wydarzyło.

A mocno przywaliłaś...? W kogoś czy coś?
gda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 13:31   #1297
tamlin111
Zakorzenienie
 
Avatar tamlin111
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: ZWA :)
Wiadomości: 12 858
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

[1=0213a3d44dd2424e2974ecf 75dc2f45f89ba9c75_6847677 93eb51;36522704]
tamlin dlatego ja już na miesiac przed rozwiazaniem odstawiałam na bok prowadzenie auta.ale bardzo mi przykro bo ja tez tak traktuje swoje i jak mu sie cos stanie to mi sie ryczec chce[/QUOTE]
Ja bez samochodu nie dam rady bo Paulę muszę wozić na drugi koniec miasta do przedszkola. Najgorsze że widziałam że się nie zmieszczę a mi myślenie się wyłączyło i rąbnęłam.

Cytat:
Napisane przez Asiuulka89 Pokaż wiadomość
biedna :glaszcze: a uderzałaś w słupek czy w inne auto? no tak sie czasami zdarza a tym bardziej kobietom w ciąży macie AC? nie denerwuj się bo nie warto. Wiem że się kocha swoje samochody ale się naprawi głowa do góy mój mąż jak trzasnął w słupek naszym nowiuśkim autem myślałam że padnę no ale się zrobiło i dalej wygląda cacy
Walnęłam w drugi samochód - swojego busa, więc przynajmniej kłopot mniejszy. AC nie mam. Szkoda mi go strasznie, wyję jak głupia. Zadzwoniłam do Kropka i mu wyłam, kazał przyjechać do siebie do pracy ale ja nie chcę jechać nim po tym co mu zrobiłam.

---------- Dopisano o 13:31 ---------- Poprzedni post napisano o 13:29 ----------

No właśnie gda ja też jakaś taka rozkojarzona jestem strasznie. Już wczoraj to zauważyłam. Jadę ale nie widzę drogi w niektórych momentach. Chyba jednak muszę zrezygnować z jeżdżenia.
__________________
Paulinka terrorystka
Boczuś
tamlin111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 13:34   #1298
Enigmama
Raczkowanie
 
Avatar Enigmama
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 495
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Cytat:
Napisane przez Sojka1990 Pokaż wiadomość
Ja robię tak samo, może pomyślicie że wyrodna matka ze mnie, ale mała jest na rękach jedynie podczas karmienia (jesl podaje odciągane butelką- piersią jemy na leząco) i czasu na odbicie i chciałabym aby jak najdłużej tak się udawało, żeby mała nie domagała się ciągle noszenia bo zwyczajnie wysiąść można.

---------- Dopisano o 11:14 ---------- Poprzedni post napisano o 11:12 ----------



Kochana jest wiele sposobów na to żeby uspokoić płaczące dzieciątko w łóżeczku bez konieczności ciągłego noszenia na rękach a maluszek szybko się przyzwyczaja i potem na prawde będzie Ci ciężko nosić kilku kilogramowego klocka przez pół nocy

Ja sie nie zgadzam kompletnie z tym. Moje dziweczyny były noszone, (nie mówie ze bujane) bardzo duzo noszone mozna powiedziec, przytulane, były bardoz blisko i nigdy nie miałam problemów zeby płakaly przy odkaldaniu do łozeczka, czy zeby nie chciały byc u kogoś innego na rękach itp
uwazam ze dziecko potrzebuje bliskosci i milosci a jak inaczej okazac mu ją jesli nie poprzez bliski kontankt?
i plecy mam zdrowe wiadomo ze z wiekiem sie realcje miedzy rodzicami a dziecmi zmieniaja i tego noszenia jest mniej ale to wychodzi naturalnie i nie funkcjonuje na zasadzie " masz juz pol roku wiec nosze cie o polowe mniej" mam nadzieje ze wiecie co cche przekazac

Tamlin wspołczuje ! ale to powazne uszkodzenie jakies?
__________________
„Ludzie są jak góry: wielcy wydają się z bliska mniejsi, a mali – więksi (…)” - Aleksander Świętochowski

Alicja 06.08.2005 rok 3050 g 55 cm
Hanna 27.03.2008 rok 3350 g 59 cm
Dorotka 21.09.2012 rok 3540 g 58 cm
Moje skarby!
Kruszynka

Edytowane przez Enigmama
Czas edycji: 2012-09-14 o 13:37
Enigmama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 14:04   #1299
Sojka1990
Zadomowienie
 
Avatar Sojka1990
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 1 720
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Cytat:
Napisane przez Agnus21 Pokaż wiadomość
A jaki jest np?
Bo ja też często ją nosze, a pomysłu na uspokojenie jej w łóżeczku nie mam. Smoczka próbuje dawać to wypluwa.
u mnie działało takie coś- jeśli odkładasz dziecko do łóżeczka a ono zaczyna płakać to nie musisz się rzucać od razu ze smoczkiem bo zapłakany maluch i tak go wypluje i będzie płakał dalej więc to bez sensu. Usiądź obok łóżeczka, buzie dzieciątka możesz odwrócić w swoją stronę żeby Cię widziało, mów do niej spokojnym tonem, lub śpiewaj ściszonym tonem i co tutaj najbardziej skutkuje- dotykaj maleńką, głaszcz ją po pleckach, główce, jeśli będzie czuła taką bliskość mamy i kontakt cielesny powinna powolutku się wyciszyć

Cytat:
Napisane przez Enigmama Pokaż wiadomość
Ja sie nie zgadzam kompletnie z tym. Moje dziweczyny były noszone, (nie mówie ze bujane) bardzo duzo noszone mozna powiedziec, przytulane, były bardoz blisko i nigdy nie miałam problemów zeby płakaly przy odkaldaniu do łozeczka, czy zeby nie chciały byc u kogoś innego na rękach itp
uwazam ze dziecko potrzebuje bliskosci i milosci a jak inaczej okazac mu ją jesli nie poprzez bliski kontankt?
i plecy mam zdrowe wiadomo ze z wiekiem sie realcje miedzy rodzicami a dziecmi zmieniaja i tego noszenia jest mniej ale to wychodzi naturalnie i nie funkcjonuje na zasadzie " masz juz pol roku wiec nosze cie o polowe mniej" mam nadzieje ze wiecie co cche przekazac

Tamlin wspołczuje ! ale to powazne uszkodzenie jakies?
Kochana ja mówie właśnie o "bujaniu" dzieciaczków kiedy płaczą, a nawet wtedy kiedy nie płaczą (to zazwyczaj robią babcie ) a od tego dzieci szybciorem się uzależniają i nie ma mowy w niektórych przypadkach o spokojnym śnie w swoim łóżku.
__________________
Nasze Cudo
Zośka 05.09.2012, 2910gram, 52cm miłości
Sojka1990 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 14:08   #1300
justyna12345
Raczkowanie
 
Avatar justyna12345
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Pszów
Wiadomości: 220
GG do justyna12345
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Cytat:
Napisane przez tamlin111 Pokaż wiadomość
Przyszłam poryczeć
Niewiem jak to się stało, niewiem. Pomroczność jakaś mnie ogarnęła czy coś. Parkowałam i widzę że się nie zmieszczę... i nic nie zrobiłam... i walnęłam moją piękną cudowną vectrą i wyję jak kojot. Nie mogę na nią patrzeć tak mi szkoda. Niewiem jak to się stało, pierwszy raz takie coś a prawko mam już ładnych kilka lat. I to jeszcze wiedząc że zahaczę, pojechałam dalej. Jestem beznadziejna
Tamlin, jak to mówi mój R, samochód rzecz nabyta, takie coś się zdarza i nie ma się co przejmować bo teraz już po fakcie tulę mocno bo wiem jak to wkurza i że jest Ci z tym teraz bardzo źle... ;( (ja przejechałam 520km z Pomorza sama samochodem i auto mi w poślizg wpadło przy wjeździe do mojej bramy już przy moim domu i odarłam drzwi i błotnik dosyć konkretnie - i jak tutaj się nie wścieknąć, przejechać tyle km a na własnym podwórku auto tak potraktować, a wtedy rano robłam test ciążowy i chyba myślałam już o tym jak powiem rodzicom że zostaną dziadkami :P a prawko też już mam dosyć troche). Teraz już nie jeżdże samochodem tylko mnie wozi siostra lub mama jak nie ma R
__________________
Szymonek

ur.16.09. CC
3400g 57cm miłości

Edytowane przez justyna12345
Czas edycji: 2012-09-14 o 14:12
justyna12345 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 14:14   #1301
lidka0308
Zadomowienie
 
Avatar lidka0308
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 1 413
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Witam mamuśki!

Wchodzę z nadzieją na nowe bobaski a tu nadal nic!

Jak mi małą obrócą w poniedziałek, o ile się uda, to też tak będę czekać jak i wy jak na szpilkach, aż coś się zacznie dziać, tyle, że ja mam do terminu jeszcze trochę czasu.

Cytat:
Napisane przez zielona1911 Pokaż wiadomość
My juz od wczoraj w domu. Do nocy skrecalismy lozeczko i wozek bo kurier przyjechal o 21. Teraz mam taki burdel w domu,ze szok,pelno kartonow i wszystkiego,a polozna ma dzis przyjsc-ma najpierw dzwonic.szczerze to mi sie nie usmiecha zeby dzis przychodzila,wolalabym umowic sie z nia na inny termin,chce najpiew troche chaupe ohadać po mojej 3tygodniowej nieobecnosci. A pozatym jeszcze nie mam poscieli do tego lozeczka,ani przewijaka i nie chce zeby "krzywo" patrzyla czy cos. Po prostu nei wyrobilam sie bo nie sadzilam ze urodze tak wczesnie i przede wszystkim tyle zejdzie mi w szpitalu.
A co do laktatora to ja mam Philips Avent i mi bardzo ladnie odciaga,aczkolwiek ja potrzebowalam go tylko w szpitalu jak narazie przy nawale,zeby sobie ulzyc i 2 razy odciagnelam mleko dla krecika. W ciagu 10min poszlo mi 80ml
Witamy w domku!!!

Cytat:
Napisane przez Asiuulka89 Pokaż wiadomość
Zielona nareszcie dotarłaś do domku jak tam oskarek zareagował na braciszka?? Pewnie steskniony za mama

My nocka jak zwykle już spokojna poza wstawaniem na karmienie co 3 godziny kiedy moje dziecko zrezygnuije z jednego chociaż karmienia mamy dzisiaj ładną pogodę więc biorę Jaśka i jedziemy zakładać firmę

pewnie w weekend dużo mnie nie będzie bo Będe mieć Zuzkę w domu a wtedy to nie wiem gdzie ręce włożyc
Ja tak wstaję mniej więcej na sikanie jak mam dobrą noc, więc jakoś nie robi to na mnie wrażenia a jak mam gorszą to do ośmiu razy kursuję do kibelka! No ale ty masz dużo intensywniejsze dni, bo ja nie mam dzieci jeszcze i męża na miejscu, który bardzo mi we wszystkim pomaga, więc trzymam kciuki za ustabilizowanie się sytuacji nocnej wedle twoich potrzeb i życzeń

Cytat:
Napisane przez justyna12345 Pokaż wiadomość
Całą noc przespałam na szczęście, ucichło wszystko, po tym masażu szyjki nie umiałam jedynie rano wstać i doczołgać się do toalety no nic..dziś czeka mnie wysprzątanie całego domu, poskaczę sobie znowu na piłce bo w sumie to po paru razach to zaniedbałam, łykam tez tego wiesiołka (szkoda że wcześniej nie bralam - zreszta o ile to wogóle pomaga)

no nic..przeczekamy może za parę dni coś ruszy znowu..na słowa że szyjka miękka skrócona będę czekała jak na wybawienie hehe
Jejku bardzo za was trzymam kciuki dziewczyny, żeby w końcu się rozkręciło na dobre, bo strasznie się męczycie tym czekaniem, zresztą wcale się nie dziwię, bo mnie też by to wykończyło i fizycznie i psychicznie takie trwanie w gotowości i myślenie czy to już, czy nie już!

Cytat:
Napisane przez katarzinka Pokaż wiadomość
cześć

trzymam kciuki za te które już czekają niecierpliwie rozpakowania

u nas zaczyna się normować
starsza przedszkolem zachwycona do tego stopnia, że nie chce z niego wychodzić, do młodszej też już się przyzwyczaiła, nocne płacze malutkiej jej nie budzą i bardzo pomaga jak umie np podaje mi pieluszki itd...

a malutka pije moje mleko, tylko się nam przez upały które u nas były dwa dni temu rozregulowały karmienia, bo chciała więcej pić... niestety ulewa, ale przy starszej też to przerabiałam, pupę miała odparzoną po szpitalu i jak przy starszej sprawdziło się wietrzenie i mąka ziemniaczana. pupę obcieram zawsze wacikami zwilżonymi wodą - chusteczki mam tylko na wyjścia
położna była u mnie dwa razy (tysiąc razy lepsza niż ta która była u mnie po pierwszym porodzie) a w przyszłym tygodniu jesteśmy zapisani do lekarza

to w skrócie chyba wszystko

o swoim porodzie nie będę Wam pisać, bo należy on niestety do tych wspomnień o których chcę jak najszybciej zapomnieć
No to fantastycznie, że się wszystko unormowało, gratulacje !
lidka0308 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 14:24   #1302
brysiczka
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 18
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

hej wszystkim!
jestem tu nowa i chciałabym się przyłączyć, jeśli można
Mam termin z OM na 10 października,a z USG na 4.10. To moja pierwsza ciąża i pierwszy tydzień zwolnienia
Bardzo już nie mogę się doczekać

Co do laktatora z Aventu, moja siostra ma taki, co prawda dodatkowo elektroniczny, ale oczywiście z funkcją ręcznego, i jest bardzo zadowolona.
brysiczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 14:28   #1303
Iwoncia81
Zakorzenienie
 
Avatar Iwoncia81
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 3 451
Helloł
W morde no nie potrafie Was nadrobić baby
Lecicie z postami a ja z moim sunkiem to cień człowieka jestem.
Chce mi sie spać bo w nocy maly jak sie obudzi tak z nim siedze conajmniej 3 godziny. Jak nie na jednym cycku wisi to na drugim. Wiecznie głodny a jak mu dam smoka to ryk bo nic nie leci
Własnie teraz tez wisi i sie śmieje półgębkiem i usypia. Matko jedyna
Chłop już chyba nie wyrabia w domu i poszedł z autem robić. Ah, facet sie nie nadaje na to żeby małego popilnowac czy coś. On spi w nocy a w dzień swoje robi a ja sie zdrzemnąc nie moge

Położna miała przujsc i jej nie ma a miała szwy sciągnąc, zaraz sama za to pociągne i bedzie z głowy
Iwoncia81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 14:37   #1304
lidka0308
Zadomowienie
 
Avatar lidka0308
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 1 413
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Cytat:
Napisane przez maggie123 Pokaż wiadomość
Tak się zastanawiam po co te masaże szyjki, skoro jak widać one nic nie dają a tylko bolą?

Elena, czary mary rodzisz dziś Kochana!

Kochana, a czy Tobie się nie wydaje tylko, że ona chce ciągle jeść aż do zaśnięcia? Skoro się ulewa, to już nie powinna być głodna. A jak marudzi, to może jej niewygodnie, albo mokro. A jak buziakiem szuka piersi, to może tylko potrzebuje ssać, żeby usnąć a nie jeść. Używacie smoczków? Może to będzie rozwiązanie? Bo wydaje mi się, że głodna (no ale ja niedoświadczona mama jeszcze jestem - moja Zuzanka ma silny odruch ssania i dlatego nie wyobrażam sobie życia bez smoczka. I wiszenia non stop przy piersi i robienia za żywego smoczka dla Małej)

Gratulacje skończenia 36tc!

lourose też tak myślałam, ale nie jest tak źle! obkurczająca się macica trochę boli (gorsze są te bóle krzyża ale spokojnie przeciwbólowe łykać można i ból mija). Potopu też nie ma. Fakt, że mi krwawienie ciągnęło się prawie przez 3 tygodnie ale już 3 dnia po porodzie używałam normalnych podpasek. I przypływ energii też jest jakiś nieziemski.

Asiuulka89 pochwalisz się w jakiej branży i co chcesz robić? Powodzenia!

śliczny komplecik

jaki słodki buziaczek

Sojka, może poradź się lekarza.
Jeśli to nie zaparcia, to lepiej sprawdzić.

Moja też nie jest uczona, choć muszę się ostro powstrzymywać, żeby nie brać jej na ręce, bo takiego maluszka non stop chciałoby się tulić w ramionach. Tylko macie rację, że zaraz się przyzwyczai a potem tylko będzie problem.
Już teraz zaczyna boleć mnie kręgosłup a Zuzia waży dopiero 4 kg. Co to będzie potem?

Ponieważ dziś kończymy 4 tygodnie to soczek dla Was

BTW od kiedy planujecie korzystać z huśtawek? my mamy http://www.ceneo.pl/3313933 i niby od początku można, ale czy to bezpieczne dla maluszka być w takiej pozycji?
Gratulacje z okazji miesiąca Zuzanki!

[1=0213a3d44dd2424e2974ecf 75dc2f45f89ba9c75_6847677 93eb51;36519941]a tak trudno zrozumiec ze to jest mój wybór i tak chce.juz kiedys była na ten temat dyskusja na forum.bede nosic kilkukilagromowego klocka no i fajnie.przeciez Was sie nie pytam co mam robić bo placze i musze go nosic na rekach[/QUOTE]

Kochanie, ale tak napisałaś ten pierwszy post, jakbyś właśnie potrzebowała porady, co z tym fantem zrobić, że pół nocy spacerować musiałaś z dzieckiem na ręku, więc dziewczyny pospieszyły z radami. Skoro to twój wybór, to nam nic do tego i wypada tylko życzyć przyjemnego noszenia i kontaktu z dzieckiem

Cytat:
Napisane przez tamlin111 Pokaż wiadomość
Przyszłam poryczeć
Niewiem jak to się stało, niewiem. Pomroczność jakaś mnie ogarnęła czy coś. Parkowałam i widzę że się nie zmieszczę... i nic nie zrobiłam... i walnęłam moją piękną cudowną vectrą i wyję jak kojot. Nie mogę na nią patrzeć tak mi szkoda. Niewiem jak to się stało, pierwszy raz takie coś a prawko mam już ładnych kilka lat. I to jeszcze wiedząc że zahaczę, pojechałam dalej. Jestem beznadziejna
Serdecznie współczuję oby udało się wszystko ładnie naprawić!
lidka0308 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 15:08   #1305
katiem
Wtajemniczenie
 
Avatar katiem
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: poznań
Wiadomości: 2 631
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Cytat:
Napisane przez lilka00 Pokaż wiadomość
Ja dzisiaj od rana zła chodzę, bo mama mnie się pytała wczoraj, czy coś chce dla dziecka i powiedziałam jej, żeby kupiła pieluszki Pampers 1 lub 2, a ona mi kupiła 3 paczki Happy 1, które maja tak fatalne opinie, że chyba nawet paczki nie otworzę i oddam je jakimś biednym. Do tego TŻ wydał bardzo dużo na remont nie wiadomo po co, bo miał tylko pomalować, a nie wygładzać ściany, zakładać panele i jeszcze nie wiadomo co…. Teraz się okazało, że nie ma już kasy na fotelik i muszę wydać z moich oszczędności. Jakby tego było mało znalazł PIT z zeszłego roku i jednak dostaniemy tylko 1000 becikowego, a nie 3000, bo przekraczamy próg dochodu za zeszły rok na osobę o 20 zł miesięcznie…

To się wygadałam . Do tego wczoraj miałam 6 skurczy takich nawet mocnych co 10 minut .
Ale Happy nie sa takie zle.
W szpitalu ich uzywali. Nie zdarzylo sie zeby przeciekly czy cos takiego. spokojnie.


Cytat:
Napisane przez colds Pokaż wiadomość
A my chwalimy się wózkiem oraz fotelikiem - choć to już wcześniej zrobiłyśmy . Dodatkowo dołączam zdjęcie Mel
Super Melcia ma bryke A sama jak wyglada - cukiereczek.
Cytat:
Napisane przez tamlin111 Pokaż wiadomość
Przyszłam poryczeć
Niewiem jak to się stało, niewiem. Pomroczność jakaś mnie ogarnęła czy coś. Parkowałam i widzę że się nie zmieszczę... i nic nie zrobiłam... i walnęłam moją piękną cudowną vectrą i wyję jak kojot. Nie mogę na nią patrzeć tak mi szkoda. Niewiem jak to się stało, pierwszy raz takie coś a prawko mam już ładnych kilka lat. I to jeszcze wiedząc że zahaczę, pojechałam dalej. Jestem beznadziejna
Słonko nie denerwuj sie. No zdarza sie kazdemu....

Cytat:
Napisane przez Dearlie Pokaż wiadomość
Cześć

Nadrobiłam Was, ale jestem jakaś taka nie do życia, więc nie będę cytować. Co dziwne... spałam ponad 12 h! Zasnęłam przed 23, a obudziłam się o 12:30 i tylko 2-3 razy wstawałam na siku. Czuję się taka zmęczona jak w pierwszych tygodniach ciąży. Mam tyle rzeczy do zrobienia, a nie wiem skąd znajdę na to siły.

A jakie głupoty mi się śniły. Oczywiście sny o porodzie mam ostatnio na tapecie, więc i dzisiaj śniło mi się, że zaczęłam rodzić. Miałam takie rozwarcie, że jak przykładałam lusterko to widziałam główkę z włoskami Małego. Pełna panika mnie w tym śnie ogarnęła, bo do szpitala 30km, a TŻ-ta nie było. Ogólnie cały ten sen biegałam i szykowałam się do wyjazdu do szpitala, ale urodzić nie urodziłam.




Dziękuję za troskę. Na szczęście to było tylko jednorazowe, więc nie będę panikować, bo mój gin i tak jest na urlopie. 26 mam wizytę i mam nadzieję, że do tego czasu już nic niepokojącego nie będzie się działo.

Colds wózek śliczny, ale Melcia jeszcze piękniejsza!
No sny to Ty masz naparwde dobre


A sie zdrzemnelam z Kubusiem. Zaraz musze isc po Pawla.
A wieje u nas strasznie....
__________________
Najważniejsze to mieć plan A.....B.....C itd.

Pawełek

Kubuś
katiem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 15:13   #1306
maggie123
Zakorzenienie
 
Avatar maggie123
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 3 248
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

w imieniu Zuzanki dziękuję wszystkim ciociom wizażowym
W ogóle to moje dziecię już wysoko podnosi główkę i jest w stanie wytrzymać w takiej pozycji nawet 2-3 minuty Silna z niej dziewczynka!
Cytat:
Napisane przez elena_100 Pokaż wiadomość
Właśnie przemiły pan kurier dostarczył moje buteczki muszę je trochę rozchodzić.
super!
niech pan listonosz z moimi stanikami też się dziś zjawi. choć o tej porze to szans już nie ma. chyba, że dziad jeden zostawił awizo, co bardzo często robi, bo chyba mu się na 4 piętro maszerować nie chce


Cytat:
Napisane przez Asiuulka89 Pokaż wiadomość
Maggie pewnie otwieram kawiarnię z ciastami i lodami no ale najbardziej nastawiam się na kawę na wynos bo u nas nie ma czegoś takiego... będę podróbą starbucksa ale o niebo lepsza kawa
Czemu tak daleko mieszkasz? byłabym pierwszym klientem na pyszną kawę. I coś mi się wydaje, że codziennym kocham kawę po prostu... W sobotę pozwoliłam sobie na pierwszą kawkę po porodzie - nieziemski smak miała.. A wczoraj była druga całe szczęście Mała źle na nią nie reaguje
Asiuulka89 trzymam mocno kciuki za powodzenie interesu
Cytat:
Napisane przez tamlin111 Pokaż wiadomość
Przyszłam poryczeć
Niewiem jak to się stało, niewiem. Pomroczność jakaś mnie ogarnęła czy coś. Parkowałam i widzę że się nie zmieszczę... i nic nie zrobiłam... i walnęłam moją piękną cudowną vectrą i wyję jak kojot. Nie mogę na nią patrzeć tak mi szkoda. Niewiem jak to się stało, pierwszy raz takie coś a prawko mam już ładnych kilka lat. I to jeszcze wiedząc że zahaczę, pojechałam dalej. Jestem beznadziejna
Tamlin, współczuję. Bardzo wgnieciony jest?
A mniejsza koncentracja pod koniec ciąży i totalne rozkojarzenie potwierdzam i ja. też pod koniec ciąży przywaliłam w słupek podczas parkowania. całe szczęście hakiem więc szkód żadnych nie było.
__________________
O miłości, macierzynstwie, pasji, pracy, codzienności czyli blogujemy

http://sukcespisanyszminka.com

Zapraszam
maggie123 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 15:14   #1307
angel166
Zakorzenienie
 
Avatar angel166
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 3 953
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

hey kochane wpadam tylko dokończyc pisac co tam u nas tak po za tym slychac. Niunia ma zalecone podwójne pieluszkowanie, bo ma niestabilny staw biodrowy, za mc mamy zrobic usg i zobaczyc czy już jest ok. Gorsze drugie info też ze względu na to nie wchodziłam na wątek, bo byłam trochę przejęta. W niedzielę, gdy wypisywano nas do domku pediatra poinformowala, że musimy także usg główki Jagódki powtórzyc za mc, bo miała wylew podczas porodu i ma torbiel 2,5mm zmartwiła nas ta informacja strasznie ale wczoraj była położna i wytłumaczyła nam, co i jak, że u większości dzieciaczków z niską masą urodzeniową dochodzi do takich wylewów i, że zazwyczaj te torbiele się wchłaniają. Trzymajcie kciuki ciotki by za mc nie było ani śladu tego torbiela w główce malutkiej

tak po za tym to wszystko ok, małą karmię piersią na żądanie ale w nocy bez butli się nie obejdzie bo ze względu na małą wagę dokarmiali ją już w szpitalu i ciężko jej w nocy na samej piersi także 60 ml beblilonu + cyc = 5h spania w nocy przez pierwsze dwa dni w domku męczyły małą tez straszne zaparcia i wzdęcia ale na szczęście pomógł koper włoski z hippa od 1tyg i wreszcie malutka pięknie robi kupkę i się nei męczy. Normalnie serce nam się krajało jak się prężyła, prężyła i płakała.

ja po porodzie czułam się super o dziwo z porodówki na sale opieki matka dziecko wróciłam o własnych siłach hehe. To pewnie dlatego, że obyło się bez nacięcia i pęknięcia ale 2 szwy dostałam - kosmetyczne - jak to ginek powiedział, w prezencie dla tatusia, że taki dzielny był

Dobra zmykam jeszcze na biegu rozwiesic pranie, bo nie długo znów trza cyca dać i obiad męzulowi podać

buziaki i wszystkiego dobrego kochane, postaram się częściej odzywac dużo zdrówka dla maluszków, szczęśliwych mam i naszych czekających nadal na swoje skarby ciężarówek

pozdrowienia od niuńki, która dzisiaj jak baletnica śpi
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 12092012286.jpg (73,0 KB, 91 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 11092012280.jpg (81,4 KB, 85 załadowań)
__________________
Ślubowaliśmy
Aniołkowa mama 10.08.2010r., 10tc
Byłam przy Tobie od pierwszego grama...

Jagódka
angel166 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 15:15   #1308
OlejmyJutro
Raczkowanie
 
Avatar OlejmyJutro
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: podlasie
Wiadomości: 186
GG do OlejmyJutro Send a message via Skype™ to OlejmyJutro
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Chodzi o to, że non stop ma smoczek w buzi tylko wypadnie i jest krzyk. Sama też wypluwa. Daje jej pierś ona ssie i wypluwa i jest spokój na 5 minut. Nie zawsze zasypia przy cycku. Jak jest noszona to nie płacze. Już sama nie wiem co ona chce i kiedy. Ulewa się jej nawet jak zje tylko troszkę. Staram się sprawdzać kiedy ma pełny brzuszek i karmić ja co jakiś czas. Ona nawet jak jest głodna po 4 godzinach snu jak się ją buja na rekach lub na kolanach to nie płacze. Na prawdę nie potrafię jej rozszyfrować. Boje się po prostu, że ona się nie najada czy coś choć mleka mam pod dostatkiem. Wiadomo jak każda mama martwię się o córcię. Już sama nie wiem.
__________________

Jestem mamą !
27.08.2012r.
OlejmyJutro jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 15:24   #1309
tamlin111
Zakorzenienie
 
Avatar tamlin111
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: ZWA :)
Wiadomości: 12 858
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Cytat:
Napisane przez Enigmama Pokaż wiadomość
Tamlin wspołczuje ! ale to powazne uszkodzenie jakies?
Niby tak źle nie jest, ale wygląda źle. Wgnieciony błotnik przy lampie i porysowany zderzak pod lampą i trochę wyłamany. Lampa cała. Zaraz Kropek jako tako naprostuje bo jutro na pogrzeb jedziemy a ja takim nie pojadę.

Cytat:
Napisane przez brysiczka Pokaż wiadomość
hej wszystkim!
jestem tu nowa i chciałabym się przyłączyć, jeśli można
Mam termin z OM na 10 października,a z USG na 4.10. To moja pierwsza ciąża i pierwszy tydzień zwolnienia
Bardzo już nie mogę się doczekać
Witaj. Kto będzie synek czy córcia?

Cytat:
Napisane przez maggie123 Pokaż wiadomość
niech pan listonosz z moimi stanikami też się dziś zjawi. choć o tej porze to szans już nie ma. chyba, że dziad jeden zostawił awizo, co bardzo często robi, bo chyba mu się na 4 piętro maszerować nie chce
U Ciebie 4 piętro a u mnie 1. U mnie frajer dzwoni na domofon kilka razy, ja kulam się do niego by otworzyć a co zastaję w skrzynce? Awizo Nosz ☠☠☠☠... w poniedziałek składam skargę, bo to drugi raz w ciągu dwóch tygodni.

Dziękuję Wam za słowa wsparcia
__________________
Paulinka terrorystka
Boczuś
tamlin111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 15:29   #1310
elena_100
Wtajemniczenie
 
Avatar elena_100
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 2 850
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Cytat:
Napisane przez tamlin111 Pokaż wiadomość
Przyszłam poryczeć
Niewiem jak to się stało, niewiem. Pomroczność jakaś mnie ogarnęła czy coś. Parkowałam i widzę że się nie zmieszczę... i nic nie zrobiłam... i walnęłam moją piękną cudowną vectrą i wyję jak kojot. Nie mogę na nią patrzeć tak mi szkoda. Niewiem jak to się stało, pierwszy raz takie coś a prawko mam już ładnych kilka lat. I to jeszcze wiedząc że zahaczę, pojechałam dalej. Jestem beznadziejna
Ej no nie jesteś beznadziejna a autko się na pewno da naprawić
Ach te nasze hormony. Ja sobie pieknie rozwaliłam nadkole w pikusiu jak byłam w ciązy a jeszcze nie wiedziałam. Wpadłam w poslizg bo mój małż nie zdążył mi opon na zimowe w styczniu zmienić.

Cytat:
Napisane przez angel166 Pokaż wiadomość
hey kochane wpadam tylko dokończyc pisac co tam u nas tak po za tym slychac. Niunia ma zalecone podwójne pieluszkowanie, bo ma niestabilny staw biodrowy, za mc mamy zrobic usg i zobaczyc czy już jest ok. Gorsze drugie info też ze względu na to nie wchodziłam na wątek, bo byłam trochę przejęta. W niedzielę, gdy wypisywano nas do domku pediatra poinformowala, że musimy także usg główki Jagódki powtórzyc za mc, bo miała wylew podczas porodu i ma torbiel 2,5mm zmartwiła nas ta informacja strasznie ale wczoraj była położna i wytłumaczyła nam, co i jak, że u większości dzieciaczków z niską masą urodzeniową dochodzi do takich wylewów i, że zazwyczaj te torbiele się wchłaniają. Trzymajcie kciuki ciotki by za mc nie było ani śladu tego torbiela w główce malutkiej

tak po za tym to wszystko ok, małą karmię piersią na żądanie ale w nocy bez butli się nie obejdzie bo ze względu na małą wagę dokarmiali ją już w szpitalu i ciężko jej w nocy na samej piersi także 60 ml beblilonu + cyc = 5h spania w nocy przez pierwsze dwa dni w domku męczyły małą tez straszne zaparcia i wzdęcia ale na szczęście pomógł koper włoski z hippa od 1tyg i wreszcie malutka pięknie robi kupkę i się nei męczy. Normalnie serce nam się krajało jak się prężyła, prężyła i płakała.

ja po porodzie czułam się super o dziwo z porodówki na sale opieki matka dziecko wróciłam o własnych siłach hehe. To pewnie dlatego, że obyło się bez nacięcia i pęknięcia ale 2 szwy dostałam - kosmetyczne - jak to ginek powiedział, w prezencie dla tatusia, że taki dzielny był

Dobra zmykam jeszcze na biegu rozwiesic pranie, bo nie długo znów trza cyca dać i obiad męzulowi podać

buziaki i wszystkiego dobrego kochane, postaram się częściej odzywac dużo zdrówka dla maluszków, szczęśliwych mam i naszych czekających nadal na swoje skarby ciężarówek

pozdrowienia od niuńki, która dzisiaj jak baletnica śpi
Trzymam kciuki żeby z Jagódką było ok. Głowa do góry, na pewno będzie dobrze
__________________

elena_100 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 15:30   #1311
Konczita
Zakorzenienie
 
Avatar Konczita
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: aglomeracja
Wiadomości: 8 607
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

hej mamuśki
nie nadrobię bo nie mam jak .. czasu brak ..
byłam dzisiaj w firmie z Niunią i tylko chodziłam i mówiłam by mi jej nie zauroczyli Dusia zebrała prezenty, tylko się uśmiechała i podglądała co chwilkę ale sienie obudziła i nie dała koncertu .. więc usłyszałam - co Ty chcesz od tego dzieciątka jak ono ciągle śpi ... no tak pierwsze wrażenie potrafi zrobić dobre nie ?

Colds śliczna Niunia
Angel boska baletnica

Cytat:
Napisane przez tamlin111 Pokaż wiadomość
Przyszłam poryczeć
Niewiem jak to się stało, niewiem. Pomroczność jakaś mnie ogarnęła czy coś. Parkowałam i widzę że się nie zmieszczę... i nic nie zrobiłam... i walnęłam moją piękną cudowną vectrą i wyję jak kojot. Nie mogę na nią patrzeć tak mi szkoda. Niewiem jak to się stało, pierwszy raz takie coś a prawko mam już ładnych kilka lat. I to jeszcze wiedząc że zahaczę, pojechałam dalej. Jestem beznadziejna

o kurteńka nooo .. cholera się narobiło ehhh ... zdarza się najlepszym nie płakusiaj



boli mnie głowa aaaaa i chce mi się spać ale muszę ogarnąć "chałupę" wczoraj piekłam ciacha dobrze że siostra ma z odsieczą przybyła i u siebie dopiekła resztę - dobrze że wszystkim smakowało
__________________
Adunia
13.08.2012 godz 15:01
2532g i 50 cm naszej miłości
[*] .. dzieli nas już tylko czas ...
Konczita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 15:51   #1312
Kalpana
Zakorzenienie
 
Avatar Kalpana
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 361
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Kurcze, a u mnie w tym przewijaku nic nie ma.... Ciekawe czy można to dokupić???

Wiecie co, już 2 razy zadano mi pytanie, czy to planowana ciąża, czy "wpadka". No normalnie szczena mi opadła i nie wiedziałam co odpowiedzieć.... Po prostu ludzie są bezczelni!!! Ostatnio zaskoczyła mnie tym pytaniem znajoma i z tego szoku nic nie odpowiedziałam, więc uznała, że nie planowaliśmy, ale nie miałam ochoty się jej tłumaczyć.... Macie jakiś pomysł co w takim przypadku odpowiedzieć, ale nie udzielając odpowiedzi? No bo sorry, ale to jest jednak sprawa prywatna i mimo, że dziecko planowane, to nie zamierzam się ludziom z tego spowiadać....
__________________

K

Sz
Kalpana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 15:57   #1313
maggie123
Zakorzenienie
 
Avatar maggie123
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 3 248
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Cytat:
Napisane przez angel166 Pokaż wiadomość
hey kochane wpadam tylko dokończyc pisac co tam u nas tak po za tym slychac. Niunia ma zalecone podwójne pieluszkowanie, bo ma niestabilny staw biodrowy, za mc mamy zrobic usg i zobaczyc czy już jest ok. Gorsze drugie info też ze względu na to nie wchodziłam na wątek, bo byłam trochę przejęta. W niedzielę, gdy wypisywano nas do domku pediatra poinformowala, że musimy także usg główki Jagódki powtórzyc za mc, bo miała wylew podczas porodu i ma torbiel 2,5mm zmartwiła nas ta informacja strasznie ale wczoraj była położna i wytłumaczyła nam, co i jak, że u większości dzieciaczków z niską masą urodzeniową dochodzi do takich wylewów i, że zazwyczaj te torbiele się wchłaniają. Trzymajcie kciuki ciotki by za mc nie było ani śladu tego torbiela w główce malutkiej

tak po za tym to wszystko ok, małą karmię piersią na żądanie ale w nocy bez butli się nie obejdzie bo ze względu na małą wagę dokarmiali ją już w szpitalu i ciężko jej w nocy na samej piersi także 60 ml beblilonu + cyc = 5h spania w nocy przez pierwsze dwa dni w domku męczyły małą tez straszne zaparcia i wzdęcia ale na szczęście pomógł koper włoski z hippa od 1tyg i wreszcie malutka pięknie robi kupkę i się nei męczy. Normalnie serce nam się krajało jak się prężyła, prężyła i płakała.

ja po porodzie czułam się super o dziwo z porodówki na sale opieki matka dziecko wróciłam o własnych siłach hehe. To pewnie dlatego, że obyło się bez nacięcia i pęknięcia ale 2 szwy dostałam - kosmetyczne - jak to ginek powiedział, w prezencie dla tatusia, że taki dzielny był

Dobra zmykam jeszcze na biegu rozwiesic pranie, bo nie długo znów trza cyca dać i obiad męzulowi podać

buziaki i wszystkiego dobrego kochane, postaram się częściej odzywac dużo zdrówka dla maluszków, szczęśliwych mam i naszych czekających nadal na swoje skarby ciężarówek

pozdrowienia od niuńki, która dzisiaj jak baletnica śpi
angel na pewno się wchłonie! trzymamy kciuki! a Jagódka - słodziutka. jak nic do schrupania!
Cytat:
Napisane przez OlejmyJutro Pokaż wiadomość
Chodzi o to, że non stop ma smoczek w buzi tylko wypadnie i jest krzyk. Sama też wypluwa. Daje jej pierś ona ssie i wypluwa i jest spokój na 5 minut. Nie zawsze zasypia przy cycku. Jak jest noszona to nie płacze. Już sama nie wiem co ona chce i kiedy. Ulewa się jej nawet jak zje tylko troszkę. Staram się sprawdzać kiedy ma pełny brzuszek i karmić ja co jakiś czas. Ona nawet jak jest głodna po 4 godzinach snu jak się ją buja na rekach lub na kolanach to nie płacze. Na prawdę nie potrafię jej rozszyfrować. Boje się po prostu, że ona się nie najada czy coś choć mleka mam pod dostatkiem. Wiadomo jak każda mama martwię się o córcię. Już sama nie wiem.
a może jak przestajeszą karmić, to przechylasz ją jakoś w dół głowką? jedna dziewczyna w szpitalu tak robiła. jak odkładała synka po karmieniu to głowkę nieznacznie w dół przechylała i zawsze mu się ulewało.
Cytat:
Napisane przez tamlin111 Pokaż wiadomość
Niby tak źle nie jest, ale wygląda źle. Wgnieciony błotnik przy lampie i porysowany zderzak pod lampą i trochę wyłamany. Lampa cała. Zaraz Kropek jako tako naprostuje bo jutro na pogrzeb jedziemy a ja takim nie pojadę.
to nie jest tak źle. nie płakaj już

elena, troszkę Cię nie było i już myślałam, że na porodówce jesteś
__________________
O miłości, macierzynstwie, pasji, pracy, codzienności czyli blogujemy

http://sukcespisanyszminka.com

Zapraszam
maggie123 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 16:03   #1314
lilka00
Wtajemniczenie
 
Avatar lilka00
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 2 447
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Cytat:
Napisane przez colds Pokaż wiadomość
A my chwalimy się wózkiem oraz fotelikiem - choć to już wcześniej zrobiłyśmy . Dodatkowo dołączam zdjęcie Mel
Ślicznotka .
Cytat:
Napisane przez tamlin111 Pokaż wiadomość
Przyszłam poryczeć
Niewiem jak to się stało, niewiem. Pomroczność jakaś mnie ogarnęła czy coś. Parkowałam i widzę że się nie zmieszczę... i nic nie zrobiłam... i walnęłam moją piękną cudowną vectrą i wyję jak kojot. Nie mogę na nią patrzeć tak mi szkoda. Niewiem jak to się stało, pierwszy raz takie coś a prawko mam już ładnych kilka lat. I to jeszcze wiedząc że zahaczę, pojechałam dalej. Jestem beznadziejna
To faktycznie nieciekawie, ale zdarza się nawet najlepszym .

Cytat:
Napisane przez katiem Pokaż wiadomość
Ale Happy nie sa takie zle.
W szpitalu ich uzywali. Nie zdarzylo sie zeby przeciekly czy cos takiego. spokojnie.
W sumie racja, już mi przeszły te dziwne humory, wszyscy chcą dobrze, a ja narzekam jak jakaś głupia. Póki są pieniądze na podstawowe rzeczy to nie ma się co nimi zbytnio przejmować, są ważniejsze sprawy.
Cytat:
Napisane przez angel166 Pokaż wiadomość
hey kochane wpadam tylko dokończyc pisac co tam u nas tak po za tym slychac. Niunia ma zalecone podwójne pieluszkowanie, bo ma niestabilny staw biodrowy, za mc mamy zrobic usg i zobaczyc czy już jest ok. Gorsze drugie info też ze względu na to nie wchodziłam na wątek, bo byłam trochę przejęta. W niedzielę, gdy wypisywano nas do domku pediatra poinformowala, że musimy także usg główki Jagódki powtórzyc za mc, bo miała wylew podczas porodu i ma torbiel 2,5mm zmartwiła nas ta informacja strasznie ale wczoraj była położna i wytłumaczyła nam, co i jak, że u większości dzieciaczków z niską masą urodzeniową dochodzi do takich wylewów i, że zazwyczaj te torbiele się wchłaniają. Trzymajcie kciuki ciotki by za mc nie było ani śladu tego torbiela w główce malutkiej

tak po za tym to wszystko ok, małą karmię piersią na żądanie ale w nocy bez butli się nie obejdzie bo ze względu na małą wagę dokarmiali ją już w szpitalu i ciężko jej w nocy na samej piersi także 60 ml beblilonu + cyc = 5h spania w nocy przez pierwsze dwa dni w domku męczyły małą tez straszne zaparcia i wzdęcia ale na szczęście pomógł koper włoski z hippa od 1tyg i wreszcie malutka pięknie robi kupkę i się nei męczy. Normalnie serce nam się krajało jak się prężyła, prężyła i płakała.

ja po porodzie czułam się super o dziwo z porodówki na sale opieki matka dziecko wróciłam o własnych siłach hehe. To pewnie dlatego, że obyło się bez nacięcia i pęknięcia ale 2 szwy dostałam - kosmetyczne - jak to ginek powiedział, w prezencie dla tatusia, że taki dzielny był

Dobra zmykam jeszcze na biegu rozwiesic pranie, bo nie długo znów trza cyca dać i obiad męzulowi podać

buziaki i wszystkiego dobrego kochane, postaram się częściej odzywac dużo zdrówka dla maluszków, szczęśliwych mam i naszych czekających nadal na swoje skarby ciężarówek

pozdrowienia od niuńki, która dzisiaj jak baletnica śpi
Śliczna Maleńka, szkoda, że Wam już w szpitalu nie powiedzieli, że ten wylew to jest popularna rzecz i nie ma co się zbytnio martwić, na pewno wszystko będzie ok .

Cytat:
Napisane przez Kalpana Pokaż wiadomość
Kurcze, a u mnie w tym przewijaku nic nie ma.... Ciekawe czy można to dokupić???

Wiecie co, już 2 razy zadano mi pytanie, czy to planowana ciąża, czy "wpadka". No normalnie szczena mi opadła i nie wiedziałam co odpowiedzieć.... Po prostu ludzie są bezczelni!!! Ostatnio zaskoczyła mnie tym pytaniem znajoma i z tego szoku nic nie odpowiedziałam, więc uznała, że nie planowaliśmy, ale nie miałam ochoty się jej tłumaczyć.... Macie jakiś pomysł co w takim przypadku odpowiedzieć, ale nie udzielając odpowiedzi? No bo sorry, ale to jest jednak sprawa prywatna i mimo, że dziecko planowane, to nie zamierzam się ludziom z tego spowiadać....
Mnie jakoś to pytanie nie drażni, odpowiadam, że nieplanowe, ale chciane i tyle, ludzie zawsze byli i będą wścibscy .


Zamówiłam ten fotelik nieszczęsny i teraz sobie myślę, czy nie za jasny, no ale już trudno. Jem teraz lody koral koktajlowe, mniam
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg mc.jpg (30,0 KB, 27 załadowań)

Edytowane przez lilka00
Czas edycji: 2012-09-14 o 16:07
lilka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 16:09   #1315
ula2689
Wtajemniczenie
 
Avatar ula2689
 
Zarejestrowany: 2011-10
Lokalizacja: podlaskie
Wiadomości: 2 404
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Tamlin nie martw się słoneczko kazdem się zdarza.Ja kiedyś wjechałam swoim nowym autem do rowu bo mi się zachciało wyprzedzać na oblodzonej jezdni...
Dearlie co za sen!się uśmiałam

---------- Dopisano o 16:09 ---------- Poprzedni post napisano o 16:04 ----------

Cytat:
Napisane przez brysiczka Pokaż wiadomość
hej wszystkim!
jestem tu nowa i chciałabym się przyłączyć, jeśli można
Mam termin z OM na 10 października,a z USG na 4.10. To moja pierwsza ciąża i pierwszy tydzień zwolnienia
Bardzo już nie mogę się doczekać

Co do laktatora z Aventu, moja siostra ma taki, co prawda dodatkowo elektroniczny, ale oczywiście z funkcją ręcznego, i jest bardzo zadowolona.
Witaj
ula2689 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 16:18   #1316
elena_100
Wtajemniczenie
 
Avatar elena_100
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 2 850
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Cytat:
Napisane przez Kalpana Pokaż wiadomość
Kurcze, a u mnie w tym przewijaku nic nie ma.... Ciekawe czy można to dokupić???

Wiecie co, już 2 razy zadano mi pytanie, czy to planowana ciąża, czy "wpadka". No normalnie szczena mi opadła i nie wiedziałam co odpowiedzieć.... Po prostu ludzie są bezczelni!!! Ostatnio zaskoczyła mnie tym pytaniem znajoma i z tego szoku nic nie odpowiedziałam, więc uznała, że nie planowaliśmy, ale nie miałam ochoty się jej tłumaczyć.... Macie jakiś pomysł co w takim przypadku odpowiedzieć, ale nie udzielając odpowiedzi? No bo sorry, ale to jest jednak sprawa prywatna i mimo, że dziecko planowane, to nie zamierzam się ludziom z tego spowiadać....
Ja bym powiedziała, że po ślubie to już nie wpadka

A co do przewijaka to myślę, że da się dokupić samemu. Potrzebujesz 4 wkręty i 4 kapturki.

Taki kapturek
http://sklep.akces-plexi.pl/pl/kaptu...jacy__427.html

---------- Dopisano o 16:18 ---------- Poprzedni post napisano o 16:17 ----------

Cytat:
Napisane przez maggie123 Pokaż wiadomość

elena, troszkę Cię nie było i już myślałam, że na porodówce jesteś
tak dobrze to nie ma
__________________


Edytowane przez elena_100
Czas edycji: 2012-09-14 o 16:25
elena_100 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 16:48   #1317
spioszka
Raczkowanie
 
Avatar spioszka
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Londyn/Brodnica
Wiadomości: 397
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Hej mamuski!
Z gory Was przepraszam,ze tak dlugo sie nie odzywalam,ale macierzynstwo pochlonelo mnie pelna para. Probowalam Was nadrobic kilka razy,ale niestety nie dalam rady.
U nas w porzadku, pomalu sie wszystko normuje...Maly spi mniej wiecej 2-3 godziny w dzien i w nocy i non stop je. Pepuszek odpadl po 4 dniach. Do niedawna ropialy mu oczka,ale jest juz coraz lepiej.
Ja troszke w tamtym tygodniu przychorowalam, mialam 39st goraczki, dreszcze i bol calego ciala, po prostu nie bylam sie w stanie ruszyc. Juz myslalam,ze to zapalenie piersi, bo objawy podobne,wiec popedzilam do przychodni i sie okazalo,ze to infekcja w moczu (najprawdopodobnie po cewnikowaniu), dostalam antybiotyk,ale bezpieczny przy karmieniu piersia i juz jest wszystko ok.
Poza tym czuje sie dobrze, juz prawie nie krwawie, po tygodniu juz wrocilam do wagi sprzed ciazy, teraz tylko lekki brzuszek do rozpracowania jest...
Poza tym od 1.5 tygodnia mam tu moja mame,wiec jest mi troszke lzej,ale w niedziele juz odjezdza....:-( i juz nie bedzie tak kolorowo, bo moj Tz od 8 do 18 w robocie..
Nie musze chyba mowic,ale Julek jest cudowny, grzeczny, malo placze i wogole sama slodycz.

Serdecznie gratuluje nowym mamom i trzymam kciuki za nastepne!
Niestety podejrzewam,ze nie bede sie tak czesto udzielac, ale sprobuje od czasu do czasu do Was zajrzec.
Wstawiam fotke mojego 3-tygodniowego szkraba
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg IMG_0207.jpg (21,4 KB, 87 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IMG_0204.jpg (19,7 KB, 87 załadowań)
__________________
Moj robaszek


5 cykl staran
ostatnia@-29/11/11
http://enpr.pl/1837
spioszka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 17:28   #1318
gda
Zakorzenienie
 
Avatar gda
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 3 498
Mnie też pytanie o wpadkę nie drażni. Mówię, że wpadka, chociaż podejrzewam, że mąż sobie to sam zaplanował.

Ja się cieszę, że tak to się potoczyło, bo u nas chyba nigdy nie byłoby odpowiedniego czasu, a i pewnie zaplanowane starania, mogłyby być frustrujące, gdyby się nam nie udawało...

Śpioszka - pięknego masz synka! Cudownie, że jest aniołkiem
gda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 17:54   #1319
justyna12345
Raczkowanie
 
Avatar justyna12345
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Pszów
Wiadomości: 220
GG do justyna12345
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

ja zjawiam się tylko na chwilkę, od 11-tej sobie sprzątam powolutku, gin kazała mi się dużo ruszać żeby ta szyjka zmiękła no i już zdążyłam pozmywać podłogi, odkurzyć, wyczyścić łazienkę, teraz jeszcze czeka mnie zmywanie a jutro prasowanie i ułożenie wszystkiego w szafie będę Was nadrabiała wieczorkiem


a tak sobie myślę, że nie mam kontaktu do nikogo żeby w razie czego podać czy rodzę czy nie :p czy któraś mając nr w Orange zgodziłaby mi się podać na prv kontakt do siebie ?
__________________
Szymonek

ur.16.09. CC
3400g 57cm miłości
justyna12345 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 18:34   #1320
katiem
Wtajemniczenie
 
Avatar katiem
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: poznań
Wiadomości: 2 631
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Cytat:
Napisane przez Kalpana Pokaż wiadomość
Kurcze, a u mnie w tym przewijaku nic nie ma.... Ciekawe czy można to dokupić???

Wiecie co, już 2 razy zadano mi pytanie, czy to planowana ciąża, czy "wpadka". No normalnie szczena mi opadła i nie wiedziałam co odpowiedzieć.... Po prostu ludzie są bezczelni!!! Ostatnio zaskoczyła mnie tym pytaniem znajoma i z tego szoku nic nie odpowiedziałam, więc uznała, że nie planowaliśmy, ale nie miałam ochoty się jej tłumaczyć.... Macie jakiś pomysł co w takim przypadku odpowiedzieć, ale nie udzielając odpowiedzi? No bo sorry, ale to jest jednak sprawa prywatna i mimo, że dziecko planowane, to nie zamierzam się ludziom z tego spowiadać....
Matko, a skąd takie pytania? Co za ludzie? O co chodzi? Mlodo wygladzasz czy jak?

Cytat:
Napisane przez lilka00 Pokaż wiadomość
Ślicznotka .

To faktycznie nieciekawie, ale zdarza się nawet najlepszym .


W sumie racja, już mi przeszły te dziwne humory, wszyscy chcą dobrze, a ja narzekam jak jakaś głupia. Póki są pieniądze na podstawowe rzeczy to nie ma się co nimi zbytnio przejmować, są ważniejsze sprawy.

Śliczna Maleńka, szkoda, że Wam już w szpitalu nie powiedzieli, że ten wylew to jest popularna rzecz i nie ma co się zbytnio martwić, na pewno wszystko będzie ok .


Mnie jakoś to pytanie nie drażni, odpowiadam, że nieplanowe, ale chciane i tyle, ludzie zawsze byli i będą wścibscy .


Zamówiłam ten fotelik nieszczęsny i teraz sobie myślę, czy nie za jasny, no ale już trudno. Jem teraz lody koral koktajlowe, mniam
Fotelik śliczny.


Jejku jaki Julek piekny

Angel, masz sliczna baletnice I trzymam kciuki by z malenka wszystko bylo w porzadku.


Justyna ja mam akurat w Plusie.
__________________
Najważniejsze to mieć plan A.....B.....C itd.

Pawełek

Kubuś
katiem jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:55.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.