Ślubujące w 2012 - część II - Strona 116 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne > Ślubny wizerunek

Notka

Ślubny wizerunek Ślubny wizerunek jest dla ciebie ważny? Zadaj pytanie na temat sukni ślubnej, makijażu, fryzury oraz dodatków ślubnych. Czuj się wyjątkowo w tym dniu.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-09-14, 09:44   #3451
jojla
Zakorzenienie
 
Avatar jojla
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez niki19 Pokaż wiadomość
Co do potwierdzeń to my mieliśmy do 6 września ,i oczywiście do 6 to może ze 2 telefony dostałam no ale teraz juz mam prawie wszystkie potwierdzenia , część dzwoniła z opóźnieniem ale ważne ,że dali znać.

Odpadło nam sporo osób , ale ja się tego spodziewałam bo duża część mojej rodziny to przyjezdni i z małymi dziećmi i wiadomo że nie każdy może sobie pozwolić na taką długą podróż z maleństwem .
I tak będzie sporo osób bo ok 140 osób
Na szczęście głupich wymówek nie było .
My mieliśmy potwierdzenie do 10 września ale dałam sobie jeszcze tydzień luzu z czekaniem na potwierdzenia. Odpadły mi póki co 4 osoby plus szef z żoną będą tylko na ślubie. Natomiast myślałam, że uduszę TŻ jak we wtorek wieczorem dzwonił jego telefon i był to prawdopodobnie ktoś od niego z rodziny, nie odebrał bo nie chciało mu się gadać tym sposobem nie wiem jak wygląda sytuacja ale planuję zmusić go, żeby do nich zadzwonił bo inaczej uduszę

O, duże będziecie mieli weselicho Ja już teraz widzę, że wyjdzie nam mniej niż 60 osób

Cytat:
Napisane przez niki19 Pokaż wiadomość
W lipcu byliśmy na weselu gdzie dziewczyny musiały nabrać w usta wody i podejść do faceta który między nogami trzymał butelke i ustami wlać do tej butelki wodę Po prostu jakaś masakra
Dlatego ja w tych zabawach udziału nie biorę bo nigdy nie wiadomo co wymyślą , i gdyby taka zabawa na mnie padła to na pewno bym odmówiła nie zważając co powiedzą inni
masakra kto takie rzeczy wymyśla - żenada

Cytat:
Napisane przez niki19 Pokaż wiadomość
To będziemy w tym samym czasie balować
Hmm a ja tak myślę i myślę, że jak nic nieoczekiwanego nie wypadnie to chyba też na 22 będę planować




Siedzę dziś sama w pracy, wszyscy się pochorowali pogoda nas nie rozpieszcza
__________________
Po drugiej stronie chmur zawsze jest czyste niebo.
/Éric-Emmanuel Schmitt/

jojla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 11:11   #3452
szczesliwa25
Rozeznanie
 
Avatar szczesliwa25
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 668
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

A ja już chyba niedługo zacznę odliczać dni. Myślałam, że goście będą bardziej skrupulatni i podzwonią żeby potwierdzić lub nie przybycie na wesele. Tymczasem prócz kilku par telefon milczy.
szczesliwa25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 11:46   #3453
katie99kasia
Rozeznanie
 
Avatar katie99kasia
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 557
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez blair_90 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny ja tylko na chwile dziś.
Protokół spisany była całkiem sympatycznie
Do dzis był termin na potwierdzenie obecnosci. I zadzwoniły 3 rodziny. I odpadło nam 8 osób juz.
Sękacze zamówione i alko na wiejski stół też
Jeszcze tylko wódkę kupić i będzie z górki.
Prawie wszystko dobrze, tylko Mała chora. dziś u lekarza z nią byłam, jakiś wirus w gardle.
No i dziś 13 września wiec oficjalnie miesiąc został
gratuluję protokołu i załatwionych spraw teraz już z górki będzie i tak szybko zleci ten czas do ślubu że sie nawet nie oglądniesz a bedziesz juz szczęśliwą żonką
__________________
"Jesteś dla mnie prawdziwym powietrzem..."


Szczęśliwa żonka
katie99kasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 12:07   #3454
Neave
Raczkowanie
 
Avatar Neave
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 359
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez blair_90 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny ja tylko na chwile dziś.
Protokół spisany była całkiem sympatycznie
Do dzis był termin na potwierdzenie obecnosci. I zadzwoniły 3 rodziny. I odpadło nam 8 osób juz.
Sękacze zamówione i alko na wiejski stół też
Jeszcze tylko wódkę kupić i będzie z górki.
Prawie wszystko dobrze, tylko Mała chora. dziś u lekarza z nią byłam, jakiś wirus w gardle.
No i dziś 13 września wiec oficjalnie miesiąc został
brawa za protokół

my mieliśmy potwierdzenie do 1 września (ślub 29), poczekałam tydzień i w ostatni weekend dzwoniliśmy do wszystkich którzy nie informowali. minus był taki, że u mnie wszystkie te osoby powiedziały że nie będzie ich, a u TŻta większość stwierdziła, że nie dzwonili bo to oczywiste było, że będą... jedno czego się nie spodziewaliśmy to, że trójka dzieciaków jednego wujka nie dotrze nawet na ceremonie... bo wszyscy coś na studiach mają

Cytat:
Napisane przez niki19 Pokaż wiadomość
Odpadło nam sporo osób , ale ja się tego spodziewałam bo duża część mojej rodziny to przyjezdni i z małymi dziećmi i wiadomo że nie każdy może sobie pozwolić na taką długą podróż z maleństwem .
I tak będzie sporo osób bo ok 140 osób
Na szczęście głupich wymówek nie było .

To będziemy w tym samym czasie balować
Niki - miałam to samo! moja rodzina w większości z Wrocławia, a ślub mamy w Warszawie, więc mają daleko, a do tego sporo ma maluchy tak do 5 lat... wiec podobnie jak ty miałam tylko finalna liczba znacznie mniejsza bosz... ja nie wiem skąd wy takie rodziny bierzecie?

Cytat:
Napisane przez jojla Pokaż wiadomość
O, duże będziecie mieli weselicho Ja już teraz widzę, że wyjdzie nam mniej niż 60 osób

Hmm a ja tak myślę i myślę, że jak nic nieoczekiwanego nie wypadnie to chyba też na 22 będę planować
jojla - my też będziemy mieli mało gości, tylko nie robimy wesela, a przyjęcie w restauracji. nam na tą chwilę wychodzi 30, czyli zostało nam 2/3 zaproszonych gości
Neave jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 13:47   #3455
niki19
Zadomowienie
 
Avatar niki19
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: świetokrzyskie
Wiadomości: 1 331
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez Neave Pokaż wiadomość
Niki - miałam to samo! moja rodzina w większości z Wrocławia, a ślub mamy w Warszawie, więc mają daleko, a do tego sporo ma maluchy tak do 5 lat... wiec podobnie jak ty miałam tylko finalna liczba znacznie mniejsza bosz... ja nie wiem skąd wy takie rodziny bierzecie?
No u mnie się tak składa ,że mam dużą rodzinę bardzo dużą
Samego rodzeństwa ciotecznego mam 15 i to każdy już dorosły i ma własną rodzinę i dzieci Do tego znajomi z os towarzyszącymi to 15 osób , a ze znajomych tylko jedna osoba mi odmówiła , więc tak się uzbierało



Cytat:
Napisane przez jojla Pokaż wiadomość
Hmm a ja tak myślę i myślę, że jak nic nieoczekiwanego nie wypadnie to chyba też na 22 będę planować



Dziewczyny stresujecie się ślubem ???
Bo kogo bym nie spotkała to każdy mnie pyta czy bardzo się stresuje (czasem mam wrażenie ,że osoby postronne przeżywają to bardziej niż ja ) a ja na chwilę obecną nie czuję żadnego stresu mimo nieubłaganie płynącego czasu
Co prawda przygotowania mnie wkurzają i ten natłok rzeczy do załatwienia , ale poza tym nic a nic
ale kto wie może przed samym ślubem będę na nervosolu jechała


Wróciłam właśnie z miasta ,byłam pytać o dekoracje kościoła , laska mi powiedziała ,że ok 600 zł , i w tym są kwiaty na ołtarz w sumie 5 bukietów (jeden duży przed ołtarz i 4 mniejsze po bokach ) pokrowce na krzesła młodych i świadków i ozdoby na ławki , i w to wliczony jest koszt dojazdu i ubioru Myślicie ,że cena ok ??
__________________

niki19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 14:21   #3456
mayeczka87
Rozeznanie
 
Avatar mayeczka87
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 754
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez niki19 Pokaż wiadomość
No u mnie się tak składa ,że mam dużą rodzinę bardzo dużą
Samego rodzeństwa ciotecznego mam 15 i to każdy już dorosły i ma własną rodzinę i dzieci Do tego znajomi z os towarzyszącymi to 15 osób , a ze znajomych tylko jedna osoba mi odmówiła , więc tak się uzbierało








Dziewczyny stresujecie się ślubem ???
Bo kogo bym nie spotkała to każdy mnie pyta czy bardzo się stresuje (czasem mam wrażenie ,że osoby postronne przeżywają to bardziej niż ja ) a ja na chwilę obecną nie czuję żadnego stresu mimo nieubłaganie płynącego czasu
Co prawda przygotowania mnie wkurzają i ten natłok rzeczy do załatwienia , ale poza tym nic a nic
ale kto wie może przed samym ślubem będę na nervosolu jechała


Wróciłam właśnie z miasta ,byłam pytać o dekoracje kościoła , laska mi powiedziała ,że ok 600 zł , i w tym są kwiaty na ołtarz w sumie 5 bukietów (jeden duży przed ołtarz i 4 mniejsze po bokach ) pokrowce na krzesła młodych i świadków i ozdoby na ławki , i w to wliczony jest koszt dojazdu i ubioru
Myślicie ,że cena ok ??
Ja się stresowałam na dwa tyg przed ślubem, ale bardziej tym, jak dużo rzeczy zostało do zrobienia W dniu ślubu się nie stresowałam, jedynie w czasie przysięgi!! Serce mi waliło, myślałam, że nie skończę Ale istniał wtedy tylko ON o reszcie zapomniałam kompletnie!

Jeśli chodzi o dekoracje: dla mnie to bardzo dużo, chyba za dużo.
__________________
www.gabrysiowo.pl zapraszam


Ćwiczę!! 1.12.2012

15.10.2008 12.12.2010 Zaręczyny 07.07.2012 Ślub

mayeczka87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 14:26   #3457
katie99kasia
Rozeznanie
 
Avatar katie99kasia
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 557
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez niki19 Pokaż wiadomość
Wróciłam właśnie z miasta ,byłam pytać o dekoracje kościoła , laska mi powiedziała ,że ok 600 zł , i w tym są kwiaty na ołtarz w sumie 5 bukietów (jeden duży przed ołtarz i 4 mniejsze po bokach ) pokrowce na krzesła młodych i świadków i ozdoby na ławki , i w to wliczony jest koszt dojazdu i ubioru Myślicie ,że cena ok ??
Moim zdaniem cena dość względna, choć oczywiście zależy jakie kwiaty mają iść do bukietów? Bukietów ma być 5- tak ze sporo kwiatów penie tam wejdzie no i doliczając pokrowce, wszystkie pierdołki do zrobienia wiązanek i koszt dojazdu.. Nie no cena chyba OK
My sami organizowaliśmy ubranie kościoła- tzn ubierały Panie sprzątające kosciół, ale kwiaty musieliśmy kupic sami- i za kwiaty zapłacilismy ok 300zł (trzeba było jechać na giełdę kwiatową o 3 w nocy/nad ranem) z czego wyszły 3 bukiety przed ołtarz plus jeden na pole, plus dekoracje na ławki i nasz klęcznik. Paniom zapłaciliśmy 100 zł, paczkę z ciastem i wódkę One od siebie dawały pokrowce na krzesła, wazony na kwiaty i całą resztę potrzebna do stworzenia bukietów i dekoracji.
__________________
"Jesteś dla mnie prawdziwym powietrzem..."


Szczęśliwa żonka

Edytowane przez katie99kasia
Czas edycji: 2012-09-14 o 14:27
katie99kasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 17:36   #3458
Malgos_12
Zakorzenienie
 
Avatar Malgos_12
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez mayeczka87 Pokaż wiadomość
Niesmaczna? A co niesmacznego jest w pocałowaniu swojego partnera w usta, dłonie itp? Gdyby były dobierane obce osoby to tak, nie mówię, że to była super zabawa, bo już wcześniej pisałam, że wolałabym swoje wybrane zabawy, ale ta na pewno nie była niesmaczna Jedynie właśnie to, że para, która złapała welon musiała też brać w tym udział... no ale nie znałam gry i nie miałam nawet jak zaprotestować.
Mayeczka - spokojnie... może rzeczywiście "niesmaczne" to nie do końca odpowiednie słowo, ale to nie zmienia postaci rzeczy, że ta zabawa ani mi się nie podoba, ani mnie nie bawi, jeśli ty masz inne odczucia to spoko, po prostu wyraziłam swoje zdanie

Niki - szykuje się większa imprezka też miałam przyjezdnych gości, nawet jedną która była w 8-mym miesiącu ciąży tylko sobie żartowali czy znamy drogę na porodówkę
Co do ceny za ubiór kościoła to chyba w miarę, choć nie do końca orientuję się w polskich cenach... nasz też kosztowała 600zł, ale nie obchodziło mnie nic, poza tym było 3 wesela więc płaciliśmy po 200zł więc już całkiem niedrogo
Malgos_12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 17:54   #3459
Neave
Raczkowanie
 
Avatar Neave
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 359
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez niki19 Pokaż wiadomość
No u mnie się tak składa ,że mam dużą rodzinę bardzo dużą
Samego rodzeństwa ciotecznego mam 15 i to każdy już dorosły i ma własną rodzinę i dzieci Do tego znajomi z os towarzyszącymi to 15 osób , a ze znajomych tylko jedna osoba mi odmówiła , więc tak się uzbierało

Dziewczyny stresujecie się ślubem ???
Bo kogo bym nie spotkała to każdy mnie pyta czy bardzo się stresuje (czasem mam wrażenie ,że osoby postronne przeżywają to bardziej niż ja ) a ja na chwilę obecną nie czuję żadnego stresu mimo nieubłaganie płynącego czasu
Co prawda przygotowania mnie wkurzają i ten natłok rzeczy do załatwienia , ale poza tym nic a nic
ale kto wie może przed samym ślubem będę na nervosolu jechała
fajnie że taką masz dużą rodzinkę ja może i w sumie mam dużą, ale utrzymuję kontakt tylko z najbliższą, więc nie wyszło tej rodziny za dużo

ja się ślubem nie stresuję bardziej przeprowadzką i tym, że nie wiem czy się z założeniem netu wyrobię, a co za tym idzie mogę mieć drobny problem z robotą po przeprowadzce...

a propos kwiatów się nie wypowiadam, bo my to mamy w "cenie kościoła"
Neave jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 20:29   #3460
magalska
Zadomowienie
 
Avatar magalska
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 1 548
GG do magalska Send a message via Skype™ to magalska
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Jeżeli chodzi o kwiaty to ksiądz nie dał nam kontaktu do Pary na godzinę 16 (ogólnie księża są przeciwko strojeniu kościoła),więc nie mieliśmy jak się z nimi skontaktować, na szczęście po nas na 18 znaliśmy więc myśleliśmy że z nimi się zrzucimy chociaż, kwiaciarka zaproponowała cenę 1000zl, tamci jak usłyszeli, że tak dużo to nie chcieli się złożyć, więc stwierdziliśmy że sami tysiaka za strojenie kościoła nie damy! A że jest to dość ładny kościółek sam w sobie (freski etc) postanowiliśmy zrobić samodzielnie tylko kokardy z organzy na ławki i za to mnie wyszło z 60 zł. A tu przychodzimy na swój własny ślub, jesteśmy pod ołtarzem już, patrzę a tam przy ołtarzu wieelki bukiet, gdzieś po bokach też i dodatkowo ustrojone trochę bordową organzą (nasze kolory przewodnie ecru-bordo), więc para przed nami musiała sama to zorganizować, ale oni chyba jacyś bogaci byli bo jak wychodzili z kościoła to teściowa zauważyła, że oni zamówili sobie nie tylko jednego skrzypka a całą orkiestrę.. hehe.. (a pokrowce są w standardzie, że tak powiem)
__________________
Zaręczyny 04.12.2010
Ślub 25.08.2012

<3 SzCzĘśLiWa ŻoNkA <3

MÓj nowy WYMARZONY zawód: FOTOGRAFka! Oddałam temu całe serce: www.mn-foto.pl

Bruno 13.10.2013 g 21:20 3720 g szczęścia
Leon 31.03.2015 g 12:10 3920 g szczęścia
magalska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 22:08   #3461
JJJustynAAA
Zakorzenienie
 
Avatar JJJustynAAA
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 3 116
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Wpadłam zobaczyć co się u Was dzieje.
My właśnie ćwiczymy I taniec, tylko się wkurzam na Tż bo się nie może skupić i popełnia ciągle błędy. wrr a do ślubu coraz bliżej.

Ale po woli pchamy kolejne zadania - zamówiliśmy obrączki klasyczne 8 gramowe - 2000 zł jak dla mnie dużo sporo za dużo, ale Tż stwierdził że zloto to inwestycja więc zamówiliśmy.
No i mamy garnitur, z firmy Bytom. Tż prezentuje się bosko
I jak do tego będzie mucha... ummmmm
Ponadto jestem na ukończeniu winietek!

Uświadamiam sobie że z dnia na dzień jestem bliżej swojego dnia ślubu.

A jutro idziemy na ślub kuzyna Tż - więc poćwiczymy tańce i znów będziemy mogli podpatrzeć co i jak się robi )
__________________

Mama Franka







JJJustynAAA jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-15, 07:36   #3462
niki19
Zadomowienie
 
Avatar niki19
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: świetokrzyskie
Wiadomości: 1 331
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cześć

Cytat:
Napisane przez Malgos_12 Pokaż wiadomość
Niki - szykuje się większa imprezka też miałam przyjezdnych gości, nawet jedną która była w 8-mym miesiącu ciąży tylko sobie żartowali czy znamy drogę na porodówkę
Co do ceny za ubiór kościoła to chyba w miarę, choć nie do końca orientuję się w polskich cenach... nasz też kosztowała 600zł, ale nie obchodziło mnie nic, poza tym było 3 wesela więc płaciliśmy po 200zł więc już całkiem niedrogo

Hehe to mamy podobną sytuacje bo ja też będę miała koleżankę ze studiów która akurat będzie w 8 miesiącu ciąży i do tego przyjeżdża sama(200 km) bo mąż nie da rady I mój brat już się śmieje , że będziemy poród odbierać

U nas właśnie nie ma innego ślubu w tym dniu więc musimy cały koszt dekoracji pokryć sami popytam jeszcze w innych kwiaciarniach może znajdziemy coś tańszego.

Jedziemy dzisiaj do lokalu popytać o kilka szczegółów , no i zabieramy rodziców , bo jeszcze nie mieli okazji obejrzeć lokalu
__________________

niki19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-15, 07:42   #3463
szczesliwa25
Rozeznanie
 
Avatar szczesliwa25
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 668
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

niki, szykuje Ci się pracowity dzień ) opowiedz potem co Wam dobrego na sali do jedzenia zaproponowali bo to mnie zawsze interesuje najbardziej

Tak mi dziewczyny szybko mija czas przez natłok pracy, że nie mam czasu zupełnie nic załatwiać!
Co rusz wszystko przekładam na kolejny dzień.

I jestem wściekła bo babka do której umawiałam się na makijaż ślubny już drugi raz przełożyła mi makijaż próbny! Jak tak dalej pójdzie to zostanie mi chyba samej się malować.
szczesliwa25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-15, 08:35   #3464
Neave
Raczkowanie
 
Avatar Neave
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 359
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez szczesliwa25 Pokaż wiadomość
Tak mi dziewczyny szybko mija czas przez natłok pracy, że nie mam czasu zupełnie nic załatwiać!
Co rusz wszystko przekładam na kolejny dzień.

I jestem wściekła bo babka do której umawiałam się na makijaż ślubny już drugi raz przełożyła mi makijaż próbny! Jak tak dalej pójdzie to zostanie mi chyba samej się malować.
szczesliwa - też tak mam... np. do makijażystki wybieram się już chyba ze 2 tygodnie...i ciągle mam coś do załatwienia, ciągle coś ważniejszego. ale mam nadzieję, że dzisiaj się uda.

dobra, ja się zbieram powoli, bo na 10 muszę do salonu dojechać na przymiarkę - dobrze, że udało mi się na piątek umówić, bo zwykle tego nie robią. potem pojedziemy kupić nowy zamek Gerdy - wolę się zabezpieczyć i wymienić po tych naszych nieszczęsnych najemcach. kolejna jest makijażystka i na deser mamy sprzątanie w mieszkanku

poza tym powiem Wam, że zaszalałam wczoraj w nocy szukałam pomysłów na kawalerski dla TŻta i sprawdziłam czy są jakieś fajne oferty na Grouponie zadzwonił bardzo dobry kumpel TŻta (świadek ma malutką córeczkę, więc wątpiłam czy coś z tego będzie, bo do dziś mi nie odpisał...) i się strasznie ucieszyłam, bo on super zachwycony tym że może taki wieczór zorganizować niemniej, groupon otwarty pozostał i wieczorem/w nocy kupiłam sobie kupon na wybielanie ząbków i pakiet na włosy (z farbowaniem) TŻ się ze mnie potem śmiał, że będę świecić nawet po ciemku wymyśliłam sobie, że to zrobię, ale u jego dentystki cena takiego zabiegu to 800zł... normalna, bo sprawdzałam w innych miejscach. a z kuponem mam to za 125zł za pakiet na włosy dałam 99zł, więc też bardzo fajna cena, zważywszy na to że w tym jest koloryzacja zastanawiam się tylko na kiedy się umawiać... ale chyba poczekam z tym aż będę po wizycie u makijażystki, bo ona mi też fryzurkę będzie robiła. myślałam o tym, żeby w przyszły wtorek, 25.09, zmienić kolorek - nie za późno to będzie?
Neave jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-15, 11:14   #3465
Malgos_12
Zakorzenienie
 
Avatar Malgos_12
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Neave - jak czasem przyglądam się różnicom cen w różnych rejonach polski to powiem ci że z tym gruponem to ja u swojej fryzjerki musiałbym dopłacić a zawsze mi nakłada kolor, ścina i modeluje, no teraz przy dłuższych włoskach to płacę 90-100zł a tak to około 80zł płaciłam.
Lecę robić sobie kawkę któraś ma ochotę?
Malgos_12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-15, 11:50   #3466
jojla
Zakorzenienie
 
Avatar jojla
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez Malgos_12 Pokaż wiadomość
Neave - jak czasem przyglądam się różnicom cen w różnych rejonach polski to powiem ci że z tym gruponem to ja u swojej fryzjerki musiałbym dopłacić a zawsze mi nakłada kolor, ścina i modeluje, no teraz przy dłuższych włoskach to płacę 90-100zł a tak to około 80zł płaciłam.
Lecę robić sobie kawkę któraś ma ochotę?
Ja
__________________
Po drugiej stronie chmur zawsze jest czyste niebo.
/Éric-Emmanuel Schmitt/

jojla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-15, 12:53   #3467
Malgos_12
Zakorzenienie
 
Avatar Malgos_12
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Jojla - już stygnie
Malgos_12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-15, 13:26   #3468
jojla
Zakorzenienie
 
Avatar jojla
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez Malgos_12 Pokaż wiadomość
Jojla - już stygnie
dziękuję była pyszna

Dziewczynki mam problem z fryzurą, od jakiegoś czasu zastanawiam się jak się uczesać na ślub ale nie mam specjalnie koncepcji myślałam o czymś w stylu dosyć luźnego upięcia pokręconych włosów, tak żeby opadały na jedno ramię. Ale im dłużej się nad tym zastanawiam tym mam więcej wątpliwości, czy może nie lepiej byłoby je upiąć w jakiś ładny kok... próbną fryzurkę będę mieć dopiero tydzień przed ślubem bo idziemy wtedy na wesele do znajomych, dlatego na razie tylko dumam może coś podpowiecie, co będzie lepiej pasować do mojej sukni?
__________________
Po drugiej stronie chmur zawsze jest czyste niebo.
/Éric-Emmanuel Schmitt/

jojla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-15, 20:55   #3469
Malgos_12
Zakorzenienie
 
Avatar Malgos_12
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Jojla - jak dla mnie jakbyś nie upięła włosy to będzie pasowało do sukienki, byle by było w miarę delikatnie
Malgos_12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-15, 22:30   #3470
Neave
Raczkowanie
 
Avatar Neave
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 359
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez Malgos_12 Pokaż wiadomość
Neave - jak czasem przyglądam się różnicom cen w różnych rejonach polski to powiem ci że z tym gruponem to ja u swojej fryzjerki musiałbym dopłacić a zawsze mi nakłada kolor, ścina i modeluje, no teraz przy dłuższych włoskach to płacę 90-100zł a tak to około 80zł płaciłam.
Lecę robić sobie kawkę któraś ma ochotę?
poważnie? ja u mojej fryzjerki za samo strzyżenie płacę zwykle 75zł...

ale tu pustki dziś były!

a kto dziś ślubował?
Neave jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-15, 22:47   #3471
szczesliwa25
Rozeznanie
 
Avatar szczesliwa25
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 668
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Neave,
ja miałam tak nerwowy tydzień w pracy że jedyne na co mam ochotę to zakopać się pod kołdrą - a tu proszę jak o 7 wyszłam z domu to teraz wróciłam - i jutro znów - chrzciny, o 16 jacyś od wesela... a tak bym chciała po prostu nic nie robić.

I nawet nie mam czasu za bardzo na te wszystkie rzeczy związane ze ślubem.

dziś mój mąż ma wieczór kawalerski #2.
mój za tydzień ))
szczesliwa25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-15, 22:51   #3472
jojla
Zakorzenienie
 
Avatar jojla
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez Malgos_12 Pokaż wiadomość
Jojla - jak dla mnie jakbyś nie upięła włosy to będzie pasowało do sukienki, byle by było w miarę delikatnie
Dzięki za opinię. We wtorek na przymiarkę zepnę sobie włosy w taki lekki niski kok i pooglądam jak wyjdzie

Namówiłam TŻ, żebyśmy w końcu jutro poszli rozejrzeć się za garniakiem dla niego - ehh jemu się wciąż wydaje, że on ma na to masę czasu
__________________
Po drugiej stronie chmur zawsze jest czyste niebo.
/Éric-Emmanuel Schmitt/

jojla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-15, 23:03   #3473
Malgos_12
Zakorzenienie
 
Avatar Malgos_12
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Neave - takie ceny są u mnie w okolicach, ale z drugiej strony zarobki tez bardzo kiepskie

Jojla - oj twój tż może się zdziwić, że aż tyle to tego czasu nie ma jak mu się wydaje
Malgos_12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-16, 07:03   #3474
Neave
Raczkowanie
 
Avatar Neave
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 359
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez szczesliwa25 Pokaż wiadomość
Neave,
ja miałam tak nerwowy tydzień w pracy że jedyne na co mam ochotę to zakopać się pod kołdrą - a tu proszę jak o 7 wyszłam z domu to teraz wróciłam - i jutro znów - chrzciny, o 16 jacyś od wesela... a tak bym chciała po prostu nic nie robić.

I nawet nie mam czasu za bardzo na te wszystkie rzeczy związane ze ślubem.

dziś mój mąż ma wieczór kawalerski #2.
mój za tydzień ))
współczuję...ja ostatnio jestem nieogarnięta jak wstaję koło 8... TŻ karmi małego o 7 więc mam tą godzinę spokoju, ale mimo wszystko koło 23 zaczynam padać....

wczoraj mieliśmy kolejny dzień w nowym mieszkanku, typ razem zamiast malowania hasłem dnia było "szorowanie, pucowanie i zabijanie brzydkich zapachów". przez 5h udało nam się ogarnąć jedynie kuchnię, łazienkę oraz przetrzeć wszystkie szyby i meble Pronto Antisctatic niby niewiele, ale u nas to były te kluczowe miejsca gdzie się nie dało dotknąć bez przyklejenia pozostało nam jeszcze przemycie podłóg w pokojach i przedpokoju. macie jakieś dobre sposoby na zmycie kropek po farbie na drewnianej klepce?

malgos - no tak... w końcu Warszawa jest podobno jedną z najdroższych stolic w Europie...
Neave jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-16, 07:12   #3475
szczesliwa25
Rozeznanie
 
Avatar szczesliwa25
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 668
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Siedzę rano, piję kawkę i jak zawsze zaglądam co tu się dzieje )

Neave - to super, że zrobiliście tak dużo, naprawdę - ja po remoncie obawiam się okropnie tego sprzątania - mam tam tumany kurzu, a remont nie dobiegł nawet do połowy.

Od kilku dni mam tak silny instynkt macierzyński, że chyba gdybym mogła to bym sobie sama dziecko zrobiła )) mój mąż jest w tym temacie dużo bardziej powściągliwy. I ja też wiem, że powinniśmy poczekać z 2lata, ale normalnie natura chyba przewróciła mi w głowie ))

Malgos, specjalistko od podróży, co byś wybrała gdybyś urlop miała w listopadzie?? Ja już durnieje.
szczesliwa25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-16, 07:27   #3476
Neave
Raczkowanie
 
Avatar Neave
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 359
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez szczesliwa25 Pokaż wiadomość
Siedzę rano, piję kawkę i jak zawsze zaglądam co tu się dzieje )

Neave - to super, że zrobiliście tak dużo, naprawdę - ja po remoncie obawiam się okropnie tego sprzątania - mam tam tumany kurzu, a remont nie dobiegł nawet do połowy.

Od kilku dni mam tak silny instynkt macierzyński, że chyba gdybym mogła to bym sobie sama dziecko zrobiła )) mój mąż jest w tym temacie dużo bardziej powściągliwy. I ja też wiem, że powinniśmy poczekać z 2lata, ale normalnie natura chyba przewróciła mi w głowie ))

Malgos, specjalistko od podróży, co byś wybrała gdybyś urlop miała w listopadzie?? Ja już durnieje.
szczesliwa - a ja bym właśnie zapomniała zrobić butlę dla dziecka, tak się zaczytałam

u nas na szczęście obyło się bez tumanów kurzu, bo zrobiliśmy tylko malowanie. niestety sprzątanie było intensywne bo najemcy nam zostawili koszmarny syf - wiórki od kotów w każdym kącie, do kafelków w kuchni można się przykleić (o meblach nie wspomnę). więc żeby się wprowadzić z dzieckiem musieliśmy ogarnąć chociaż te najgorsze pomieszczenia. a dużym pokoju mamy sporo styropianu, bo nam ocieplają z tamtej strony budynek, więc zostawiliśmy sobie go na koniec najgorzej będzie przy przenoszeniu mebli rozplanowałam sobie już wszystko i wszystkie meble które mamy teraz w 2 pokojach wylądują w tym większym, w tym pianino mam nadzieję że sobie poradzimy. powinniśmy to zrobić przed przeprowadzką, podobnie jak czyszczenie podłóg w pokojach, ale nie wiem czy nam czasu starczy dzisiaj zaczynamy pakowanie! a przeprowadzka zaplanowana na wtorek!
Neave jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-16, 11:14   #3477
jojla
Zakorzenienie
 
Avatar jojla
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez Malgos_12 Pokaż wiadomość
Jojla - oj twój tż może się zdziwić, że aż tyle to tego czasu nie ma jak mu się wydaje
i obawiam się, że się zdziwi ale nie jestem w stanie go przekonać, na niego nawet nie działa ciągłe pytanie jego mamy, kiedy w końcu kupi garnitur zobaczymy co wyjdzie z dzisiejszych planów zakupowych.

Śniło mi się, że poszłam do ślubu z kucykiem na środku głowy związanym paskudną rozciągniętą gumką

Cytat:
Napisane przez Neave Pokaż wiadomość
u nas na szczęście obyło się bez tumanów kurzu, bo zrobiliśmy tylko malowanie. niestety sprzątanie było intensywne bo najemcy nam zostawili koszmarny syf - wiórki od kotów w każdym kącie, do kafelków w kuchni można się przykleić (o meblach nie wspomnę). więc żeby się wprowadzić z dzieckiem musieliśmy ogarnąć chociaż te najgorsze pomieszczenia. a dużym pokoju mamy sporo styropianu, bo nam ocieplają z tamtej strony budynek, więc zostawiliśmy sobie go na koniec najgorzej będzie przy przenoszeniu mebli rozplanowałam sobie już wszystko i wszystkie meble które mamy teraz w 2 pokojach wylądują w tym większym, w tym pianino mam nadzieję że sobie poradzimy. powinniśmy to zrobić przed przeprowadzką, podobnie jak czyszczenie podłóg w pokojach, ale nie wiem czy nam czasu starczy dzisiaj zaczynamy pakowanie! a przeprowadzka zaplanowana na wtorek!
Trzymam kicuki, żeby wszystko poszło zgodnie z planem
Ja wciąż czekam na wieści od właściciela mieszkania, że możemy umówić się na jego odbiór wygląda na to, że zdążymy przed ślubem tam tylko zaglądnąć i może wymienić drzwi, cała remontowa reszta zostanie nam na później
__________________
Po drugiej stronie chmur zawsze jest czyste niebo.
/Éric-Emmanuel Schmitt/

jojla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-16, 13:26   #3478
Malgos_12
Zakorzenienie
 
Avatar Malgos_12
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez szczesliwa25 Pokaż wiadomość
Malgos, specjalistko od podróży, co byś wybrała gdybyś urlop miała w listopadzie?? Ja już durnieje.
bardzo mi miło najpierw muszę zgromadzić kilka informacji
macie jakiś budżet przeznaczony na ten cel? jaki wypoczynek lubicie (więcej słodkiego lenistwa czy zwiedzanie czy mix) i naj jak długo chcielibyście pojechać? i jeszcze jedno czy lubiecie upały, czy ma być ciepło (oczywiście tak do plażowania - czyli cieplej niż ciepło hehe)

ja właśnie szukam info dla innej wizażanki bo biedna się zestresowała, że będzie miała chłodne wakacje
Malgos_12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-16, 19:43   #3479
anuteczka
Raczkowanie
 
Avatar anuteczka
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 270
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Pojawił się u mnie przedślubny problem bylismy z TŻ dwa tygodnie w górach i zupełnie nie wzięłam pod uwagę, że tak mocno się tam opalę. Na rekach mam okropnie widoczne ślady od t-shirtów. Dekold i kark też się opaliły ale nie rzucają sie w oczu tak jak ręce. Jak założę suknię będę wyglądała jak zebra ślub za miesiąc a ja nie wiem co z tym zrobić, pewnie opelanizna sama nie zejdzie w tak krótkim czasie :| Macie jakieś sposoby na to aby opalenizna jakoś zbledła. Rozważałam solarium (choć w zasadzie nie preferuje tego typu opalania), żeby wszytsko się jakoś równomiernie opaliło, ale chyba na to nie ma szans skoro już teraz wyglądam jak dalmatyńczyk a nie chce przesadzić z opalenizną.
__________________
Zapraszam, kibicuj małemu Filipowi
www.facebook.com/halofilip

anuteczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-16, 19:45   #3480
Malgos_12
Zakorzenienie
 
Avatar Malgos_12
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

rób peelingi, np kawowy i nawilżaj, jak pójdziesz na solarium to znów opalisz mocniej i tak już opalone miejsca, więc różnica się utrzyma...
Malgos_12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Ślubny wizerunek


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:01.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.