Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13. - Strona 111 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-09-17, 14:12   #3301
mona_ja
Wtajemniczenie
 
Avatar mona_ja
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: opolskie
Wiadomości: 2 564
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Bika a ten sok to po co? Ja mam na razie jeden stanik do karmienia ale moje cycki jeszcze nie pracują i boję się że potem będzie za mały, o ile wogóle będzie potrzebny właśnie dzwoniłam w sprawie adapterów i w końcu przyszły o 17 mam wizyte a sklep czynny do 18 i nie wiem czy zdąże dziś odebrać, najwyżej w tyg specjalnie po nie pojade(40km)
wczoraj doszłam do wniosku że już nie mieszczę się w ciuchy nieciążowe(legginsy i bluzki), dobrze że mam kilka ciuchów od sis to jakoś w nich przechodze jeszcze ten miesiąc
__________________
Dawidek 18.10.2012 57cm i 3340g szczęścia


Nasz Ślub 30.05.2009
mona_ja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-17, 14:16   #3302
Bika83
Zakorzenienie
 
Avatar Bika83
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 9 011
GG do Bika83
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
No to fajnie, superowo!! Będziesz mogła zaszaleć...TŻ bierze udział?
Tak, bierze, wyobrażam sobie, że to takie zdjęcia rodzinne będą a nie tylko brzuszkowe ktoś w końcu ten brzuszek "zrobił"

---------- Dopisano o 14:16 ---------- Poprzedni post napisano o 14:16 ----------

Cytat:
Napisane przez Malensstfo Pokaż wiadomość
Nieeee

I koniecznie pokaż potem efekty sesji Bikuś!

Butter nie obraził się i śmiać się też nie śmiał, po prostu się przymknął

Wiesz generalnie, nawet jakby się obraził, to jego problem nie mój, on wtyka nos w nieswoje sprawy....ja należę do takich osób, że jak się wkurzy to odpowie i gucio mnie obchodzi, kto sobie coś pomyśli...a że mój szwagier trochę z podobnej gliny to się nawet dogadujemy..i tyle..
Aha.... to teraz Ci nie dam, bo chyba zostawiłam tel w aucie najważniejsze, że on ma Twój
__________________
01.05.2007
01.08.2008
18.07.2009
07.02.2012 II
21.10.2012 Emilka
20.04.2014 II
17.12.2014 Jaś

Emilka
Jaś


Bika83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-17, 14:19   #3303
ButterBear
Zakorzenienie
 
Avatar ButterBear
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez Bika83 Pokaż wiadomość
Tak, bierze, wyobrażam sobie, że to takie zdjęcia rodzinne będą a nie tylko brzuszkowe ktoś w końcu ten brzuszek "zrobił"
No pewnie, mi się taki pomysł podoba...ale wiem, że są takie chłopy, co nie chcą Chyba Żabci mąż nie chciał brać udziału w sesji

Też bym chciała taką sesję, jak już przyjdzie co do czego...chyba, że będę wyglądać jak wal grenlandzki....
__________________

Hania

ButterBear jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-17, 14:20   #3304
Malensstfo
Zakorzenienie
 
Avatar Malensstfo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 7 680
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Podobnie było ostatnim razem...kolejne wesele, na które szwagier z żoną też byli zaproszeni...i jako już sobie wszyscy zaklepali, że skoro jestem w ciąży to będę dożywotnią chyba taksówką, to z góry mężowi zapowiedziałam, że jeśli się tamci będą pytać, to jak nikogo nie będę wozić...tym bardziej, że sala weselna była bliżej Radomia, a jakbym miała ich zawozić, to musiałabym robić dodatkowe kilometry, więc mój mąż w sumie przyznał mi rację...ale oczywiście on sra po gaciach i nie umie odmówić...więc tylko napomknął, że on nie podejmuje decyzji i żeby mnie się spytali...
Na co mój szwagier, że ok, to on powie swojej żonie, żeby zadzwoniła do mnie, bo to ona chciała pić. A że ona się mnie boi chyba to nie zadzwoniła

W każdym razie, mąż w czasie jazdy na wesele, zapytał czy może jednak bym ich nie zawiozła, bo to brat i tak głupio żeby ich nie zawieźć, no jak żeby osobno jechać...oj dziewczyny, jak nie wybuchłam, to myślałam, że wyjdę z siebie (o to chodziło jak mówiłam, że w dniu wesele od początku byłam wściekła)...nie mogę zrozumieć, dlaczego mój mąż ma taki problem odmówić w czymkolwiek swojemu bratu...a mnie to doprowadza do szału...
Kończąć moje głupie wywody..wyobraźcie sobie, że jak uświadomiłam teściową, że my to jedziemy swoim samochodem, bo jedziemy z wesela do domu i nie będziemy się nigdzie wracać, to usłyszałam tylko: "Jak to? Na dwa samochody? A A*** (moja szwagierka) się chciała tak napić....oj nie możecie ich przywieźć? Przecież to nie daleko.." baba:
Odpowiedziałam tylko, że to nie mój problem, że ona chce pić....ale normalnie myślałam, że wystrzelam wszystkich....huh I oczywiście na moim stanęło....
Malensstfo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-17, 14:21   #3305
Bika83
Zakorzenienie
 
Avatar Bika83
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 9 011
GG do Bika83
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez mona_ja Pokaż wiadomość
Bika a ten sok to po co? Ja mam na razie jeden stanik do karmienia ale moje cycki jeszcze nie pracują i boję się że potem będzie za mały, o ile wogóle będzie potrzebny właśnie dzwoniłam w sprawie adapterów i w końcu przyszły o 17 mam wizyte a sklep czynny do 18 i nie wiem czy zdąże dziś odebrać, najwyżej w tyg specjalnie po nie pojade(40km)
wczoraj doszłam do wniosku że już nie mieszczę się w ciuchy nieciążowe(legginsy i bluzki), dobrze że mam kilka ciuchów od sis to jakoś w nich przechodze jeszcze ten miesiąc
Położna powiedziała, że taki sok mogę pić podczas porodu bo dodaje energii. Staniki kupiłam w H&M takie w dwupaku jeszcze mam w nich trochę miejsca nie kupowałam nic ekstra, bo pewnie po pól roku karmienia i tak je znienawidzę wczoraj powiedziałąm tż, że po karmieniu szaleje i kupiję super ekstra za☠☠☠istą bieliznę, żeby mu się choć w niej podobać dobrze, że mój tż normalny i zawsze mu się podobam
A co do ciuchów ciążowych, to my wczoraj stwierdziliśmy, że niepotrzebnie jakiekolwiek kupowałam, bo i tak używam tylko dżinsy, które mi koleżanka dała, a na górę zakładam elastyczne bluzki i sweterki sprzed ciązy......
__________________
01.05.2007
01.08.2008
18.07.2009
07.02.2012 II
21.10.2012 Emilka
20.04.2014 II
17.12.2014 Jaś

Emilka
Jaś


Bika83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-17, 14:21   #3306
Malensstfo
Zakorzenienie
 
Avatar Malensstfo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 7 680
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez Bika83 Pokaż wiadomość
Aha.... to teraz Ci nie dam, bo chyba zostawiłam tel w aucie najważniejsze, że on ma Twój
Spoko! Myślę, że się kapnę, że to o Ciebie chodzi W najbliższym czasie nie mam innej rodzącej na wykluciu!
Malensstfo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-17, 14:25   #3307
Bika83
Zakorzenienie
 
Avatar Bika83
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 9 011
GG do Bika83
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
No pewnie, mi się taki pomysł podoba...ale wiem, że są takie chłopy, co nie chcą Chyba Żabci mąż nie chciał brać udziału w sesji

Też bym chciała taką sesję, jak już przyjdzie co do czego...chyba, że będę wyglądać jak wal grenlandzki....


A mój to do wszystkiego chętny, w ogóle nawet go nie pytałam czy chce czy nie, dla mnie to oczywiste, że będzie chciał...... nie ma innej opcji zresztą znam go i wiem, że jakbym go wyłączyła z takiej sesji to na pewno było by mu baaaardzo przykro.......

---------- Dopisano o 14:25 ---------- Poprzedni post napisano o 14:22 ----------

Cytat:
Napisane przez Malensstfo Pokaż wiadomość
Podobnie było ostatnim razem...kolejne wesele, na które szwagier z żoną też byli zaproszeni...i jako już sobie wszyscy zaklepali, że skoro jestem w ciąży to będę dożywotnią chyba taksówką, to z góry mężowi zapowiedziałam, że jeśli się tamci będą pytać, to jak nikogo nie będę wozić...tym bardziej, że sala weselna była bliżej Radomia, a jakbym miała ich zawozić, to musiałabym robić dodatkowe kilometry, więc mój mąż w sumie przyznał mi rację...ale oczywiście on sra po gaciach i nie umie odmówić...więc tylko napomknął, że on nie podejmuje decyzji i żeby mnie się spytali...
Na co mój szwagier, że ok, to on powie swojej żonie, żeby zadzwoniła do mnie, bo to ona chciała pić. A że ona się mnie boi chyba to nie zadzwoniła

W każdym razie, mąż w czasie jazdy na wesele, zapytał czy może jednak bym ich nie zawiozła, bo to brat i tak głupio żeby ich nie zawieźć, no jak żeby osobno jechać...oj dziewczyny, jak nie wybuchłam, to myślałam, że wyjdę z siebie (o to chodziło jak mówiłam, że w dniu wesele od początku byłam wściekła)...nie mogę zrozumieć, dlaczego mój mąż ma taki problem odmówić w czymkolwiek swojemu bratu...a mnie to doprowadza do szału...
Kończąć moje głupie wywody..wyobraźcie sobie, że jak uświadomiłam teściową, że my to jedziemy swoim samochodem, bo jedziemy z wesela do domu i nie będziemy się nigdzie wracać, to usłyszałam tylko: "Jak to? Na dwa samochody? A A*** (moja szwagierka) się chciała tak napić....oj nie możecie ich przywieźć? Przecież to nie daleko.." baba:
Odpowiedziałam tylko, że to nie mój problem, że ona chce pić....ale normalnie myślałam, że wystrzelam wszystkich....huh I oczywiście na moim stanęło....
U nas na weselach to już norma, że młodzi organizują kierowce do odwożenia gości, więc ten problem odpada.
__________________
01.05.2007
01.08.2008
18.07.2009
07.02.2012 II
21.10.2012 Emilka
20.04.2014 II
17.12.2014 Jaś

Emilka
Jaś


Bika83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-17, 14:26   #3308
ButterBear
Zakorzenienie
 
Avatar ButterBear
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez Malensstfo Pokaż wiadomość
Podobnie było ostatnim razem...kolejne wesele, na które szwagier z żoną też byli zaproszeni...i jako już sobie wszyscy zaklepali, że skoro jestem w ciąży to będę dożywotnią chyba taksówką, to z góry mężowi zapowiedziałam, że jeśli się tamci będą pytać, to jak nikogo nie będę wozić...tym bardziej, że sala weselna była bliżej Radomia, a jakbym miała ich zawozić, to musiałabym robić dodatkowe kilometry, więc mój mąż w sumie przyznał mi rację...ale oczywiście on sra po gaciach i nie umie odmówić...więc tylko napomknął, że on nie podejmuje decyzji i żeby mnie się spytali...
Na co mój szwagier, że ok, to on powie swojej żonie, żeby zadzwoniła do mnie, bo to ona chciała pić. A że ona się mnie boi chyba to nie zadzwoniła

W każdym razie, mąż w czasie jazdy na wesele, zapytał czy może jednak bym ich nie zawiozła, bo to brat i tak głupio żeby ich nie zawieźć, no jak żeby osobno jechać...oj dziewczyny, jak nie wybuchłam, to myślałam, że wyjdę z siebie (o to chodziło jak mówiłam, że w dniu wesele od początku byłam wściekła)...nie mogę zrozumieć, dlaczego mój mąż ma taki problem odmówić w czymkolwiek swojemu bratu...a mnie to doprowadza do szału...
Kończąć moje głupie wywody..wyobraźcie sobie, że jak uświadomiłam teściową, że my to jedziemy swoim samochodem, bo jedziemy z wesela do domu i nie będziemy się nigdzie wracać, to usłyszałam tylko: "Jak to? Na dwa samochody? A A*** (moja szwagierka) się chciała tak napić....oj nie możecie ich przywieźć? Przecież to nie daleko.." baba:
Odpowiedziałam tylko, że to nie mój problem, że ona chce pić....ale normalnie myślałam, że wystrzelam wszystkich....huh I oczywiście na moim stanęło....
Malenstfo, wszyscy się Ciebie boją dobry sposób

Ja Cię rozumiem. Mój TŻ zawsze jeździ wszędzie autem i zawsze wszyscy się cisną, żeby odpowieźć, zawieźć, podrzucić...A nam nigdy nie proponuje, bo wszyscy zawsze się muszą sciorać na amen... a mój TŻ nie, nie może się napić...
My i tak musimy pojechać autem, bo busem czy jakoś tak wrócić się nie da...ale czasem byłoby miło, jakby ktoś zaproponował, że tym razem TŻ się może napić...

---------- Dopisano o 14:26 ---------- Poprzedni post napisano o 14:25 ----------

Cytat:
Napisane przez Bika83 Pokaż wiadomość
U nas na weselach to już norma, że młodzi organizują kierowce do odwożenia gości, więc ten problem odpada.
No dokładnie.
Przecież na weselu zawsze jest jakiś kierowca odwożący...
__________________

Hania

ButterBear jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-17, 14:32   #3309
blonde_hair
Zakorzenienie
 
Avatar blonde_hair
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 14 395
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Wiesz co, ja na prawdę tego nie rozumiem. Kompletnie jest to poza moją percepcją, jak można tak naciskać i prawie przymuszać ludzi do tłumaczenia się czemu nie mają dzieci...zmuszać do posiadania.
Kurde, to nie jest decyzja, jak kupienie kostki masła....czy nawet telewizora... to najważniejsza decyzja w życiu człowieka, zmieniająca wszystko, na zawsze... wielka radość wiadomo...ale i wielka odpowiedzialność...
I każdy powinien sam tę decyzję podjąć....nie wiem czy tacy ludzie myślą, że takie naciskanie, nagabywanie coś zmieni? Że jak ktoś tak gada, to my się od razu weźmiemy do roboty?? No nie czaję. Kompletnie nie rozumiem!!
Szczególnie, że w piątek dostałam @...więc tym bardziej nie fajnie było mi się tłumaczyć....bo było mi przykro, że jednak się nie udało...jeszcze bardziej przykro
dokladnie sie z wszystkim zgadzam

Cytat:
Napisane przez Bika83 Pokaż wiadomość
Właśnie zobaczyłąm, że wizytę masz na 8 października, ja na 8 X jestem umówiona z położną na porodówce, żeby jeszcze do mnie zajrzała, zrobiła ktg i takie tam
jaaaaaaaaa...juz niedlugoo
Bedzie dobrze

AAby sliczna bransoletka

Odebrałam Sebe ze zlobka, zmienilam mu plan ze srody rano na popołudnie i od przyszlego tyg w srody bedzie chodzil tam na 13.30Teraz juz wszystkie zajecia mamy dopasowane
Weszlam tez do sklepu i kupilam sobie bluzeczke, Sebie bluzke i bluze z przecen

I mialam miec dzis pierwsze zajecia w szkole po wakacjach, ale podobno nie ma takiej ilosci osób w grupie i musza jeszcze poczekac az ktos dolaczyw zeszlym roku bylo to samo i ruszylismy dopierow pazdzierniku

Seba spi po wielkim płaczuStrasznie sie przerazilam, bo niewiedzialam co sie dzieje, w jednej chwili wskoczyl mi na recei mocno zaczal sie tulic, az mnie szczypal mocno krzyczacI nagle poczulam cos w majtochachtaka bombe strzelił ze sam sie przerazil, ale dobrze bo od 2 dni nic nie robiłtakze od razu po tym zasnal

---------- Dopisano o 12:32 ---------- Poprzedni post napisano o 12:31 ----------

Cytat:
Napisane przez Bika83 Pokaż wiadomość
U nas na weselach to już norma, że młodzi organizują kierowce do odwożenia gości, więc ten problem odpada.
u mnie tez tak jest
__________________
Nasz Wielki Dzień- 22.09.2007 https://wizaz.pl/forum/album.php?albumid=10556
Nasza Miłość Sebastianek- 02.01.2010 https://wizaz.pl/forum/album.php?albumid=10442
blonde_hair jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-17, 14:33   #3310
Malensstfo
Zakorzenienie
 
Avatar Malensstfo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 7 680
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Malenstfo, wszyscy się Ciebie boją dobry sposób

Ja Cię rozumiem. Mój TŻ zawsze jeździ wszędzie autem i zawsze wszyscy się cisną, żeby odpowieźć, zawieźć, podrzucić...A nam nigdy nie proponuje, bo wszyscy zawsze się muszą sciorać na amen... a mój TŻ nie, nie może się napić...
My i tak musimy pojechać autem, bo busem czy jakoś tak wrócić się nie da...ale czasem byłoby miło, jakby ktoś zaproponował, że tym razem TŻ się może napić...[COLOR="Silver"]
A niech się boją! Przynajmniej nie włażą na głowę

Co do dalszej twojej części...jakby trochę mojego męża słyszała...bo on to do kolegów w odwiedziny by jeździł, bratu wszystko by zrobił...a jak zrobiłam właśnie przy tym weselu awanturę, to mi wyjechał z tekstem, że ale jestem, że kiedyś ja będę potrzebować pomocy to nikt nie pomoże!! Dolał oliwy do ognia normalnie....biedne moje fasolki...jak się zaczęłam na niego drzeć, to masakra...więc mu wykrzyczałam, że szkoda, że właśnie w drugą stronę to niczego nie ma...czemu to koledzy do niego nie przyjeżdżają i nie utrzymują kontaktów, tylko on musi! Czemu brat i matka od niego pomocy wołają, ale w drugą stronę tego nie ma! On, a właściwie ja wiecznie winni...nosz!!!!
Mało tego..pytam sie, dlaczego nie powiedział bratu, że nigdzie ich nie odwieziemy, bo to się nam nie opłaca, ja jestem w ciąży i nie będę taksówką, tym bardziej, że wcześniej ja mu to zapowiedziałam...to stwierdził, że sam nie wie dlaczego.... Normalnie na kurs jakiejś asertywności go wysłać, bo ja tak nie wyrobię!!

To się wyżaliłam...
Malensstfo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-17, 14:35   #3311
Nikita...
Zakorzenienie
 
Avatar Nikita...
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Praga
Wiadomości: 3 930
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Ooo..no to fajnie. Pochwal się co kupiłaś fajnego
Serio u nas taniej? Mi sie wydaje, że u nas ciuchy są drogie
Oj tak, u nas taniej i wybor o niebo lepszy.
Kupilam:
2 pary szpilek (Kazar, Prima moda)
Sukienke (Monnari)
Torebke (Monnari)
Komplet marynarka + spodnie ( Zara)
Zakiet (Monarri)
Bluzke koszulowa oraz baskijke z Zary
Biustonosz i 3 pary stringow z Intimissimi
wiecej nie pamietam

Cytat:
Napisane przez dodaja Pokaż wiadomość
Pochwalisz się zakupami ?
Ciesz się mamcią!
Zakupy jak wyzej a mamcia sie ciesze, szkoda tylko, ze musze chodzic do pracy.

Bika ty nastepna do odstrzalu na porodowce??? Kiedy to zlecialo???
__________________
Moja walka z tradzikiem!!!

http://cosmeticsblogging.blogspot.com/
Nikita... jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-17, 14:37   #3312
mona_ja
Wtajemniczenie
 
Avatar mona_ja
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: opolskie
Wiadomości: 2 564
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Maleństfo nie dziwię się że się wkurzyłaś, też mam męża który nie potrafi w takich sytuacjach odamwiać, co was ma obchodzić że szwagierka chce się napić, wy jedziecie osobno i już.

Bika nie wiedziałam z tym sokiem ja nie umiem w sieciówkach staników kupić bo nie ma takich z małym obwodem i dużą miseczką, a wkurza mnie jak muszę maksymalnie ramiączka naciagać zeby biust się trzymał, mam jeden z Alles mama i jest super
__________________
Dawidek 18.10.2012 57cm i 3340g szczęścia


Nasz Ślub 30.05.2009
mona_ja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-17, 14:43   #3313
ButterBear
Zakorzenienie
 
Avatar ButterBear
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez Malensstfo Pokaż wiadomość
A niech się boją! Przynajmniej nie włażą na głowę

Co do dalszej twojej części...jakby trochę mojego męża słyszała...bo on to do kolegów w odwiedziny by jeździł, bratu wszystko by zrobił...a jak zrobiłam właśnie przy tym weselu awanturę, to mi wyjechał z tekstem, że ale jestem, że kiedyś ja będę potrzebować pomocy to nikt nie pomoże!! Dolał oliwy do ognia normalnie....biedne moje fasolki...jak się zaczęłam na niego drzeć, to masakra...więc mu wykrzyczałam, że szkoda, że właśnie w drugą stronę to niczego nie ma...czemu to koledzy do niego nie przyjeżdżają i nie utrzymują kontaktów, tylko on musi! Czemu brat i matka od niego pomocy wołają, ale w drugą stronę tego nie ma! On, a właściwie ja wiecznie winni...nosz!!!!
Mało tego..pytam sie, dlaczego nie powiedział bratu, że nigdzie ich nie odwieziemy, bo to się nam nie opłaca, ja jestem w ciąży i nie będę taksówką, tym bardziej, że wcześniej ja mu to zapowiedziałam...to stwierdził, że sam nie wie dlaczego.... Normalnie na kurs jakiejś asertywności go wysłać, bo ja tak nie wyrobię!!

To się wyżaliłam...
I dobrze, że go opierniczyłaś!! Bardzo dobrze. Kobitę w ciąży będzie denerwował.... myszy go zjedzą i tyle!!
Trzeba być asertywnym, bo inaczej faktycznie ludzie na łeb włażą.
Tak było z moimi teściami, jak na poczatku byliśmy razem... musiałam TŻ troszkę głośniej wyjaśnić kilka kwestii , że np. nie działa to tak, że jak już mieszkamy razem, to on będzie rodzicom jeździć po zakupy do sklepu, tylko dlatego, że im się nie chce... albo, że nie powinien za każdym razem odbierać młodszej siostry z imprezy, skoro tata się deklarował, że to zrobi, ale 'zapomniał' i wypił szklankę whiskey (a my też na imprezie), albo jechać do parku i śledzić jego siostrę, bo jeszcze ją ktoś napadnie...
U nas jednak najpierw TŻ uczył się asertywności tak, że nie odbierał telefonu w ogóle od nich... a teraz jest mistrzem w odmawianiu im!!!!

---------- Dopisano o 14:43 ---------- Poprzedni post napisano o 14:42 ----------

Cytat:
Napisane przez Nikita... Pokaż wiadomość
Oj tak, u nas taniej i wybor o niebo lepszy.
Kupilam:
2 pary szpilek (Kazar, Prima moda)
Sukienke (Monnari)
Torebke (Monnari)
Komplet marynarka + spodnie ( Zara)
Zakiet (Monarri)
Bluzke koszulowa oraz baskijke z Zary
Biustonosz i 3 pary stringow z Intimissimi
wiecej nie pamietam
Ożesz w mordeczkę.... no to poszalałaś!! Ostro poszalałaś....nawet nie pytam ile Cię ta przyjemność kosztowała, bo wiem jakie są ceny w Monnari... z opisu jednak wnioskuję, że byłaś w Silesii
__________________

Hania

ButterBear jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-17, 14:45   #3314
Bika83
Zakorzenienie
 
Avatar Bika83
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 9 011
GG do Bika83
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez Nikita... Pokaż wiadomość
Oj tak, u nas taniej i wybor o niebo lepszy.
Kupilam:
2 pary szpilek (Kazar, Prima moda)
Sukienke (Monnari)
Torebke (Monnari)
Komplet marynarka + spodnie ( Zara)
Zakiet (Monarri)
Bluzke koszulowa oraz baskijke z Zary
Biustonosz i 3 pary stringow z Intimissimi
wiecej nie pamietam



Zakupy jak wyzej a mamcia sie ciesze, szkoda tylko, ze musze chodzic do pracy.

Bika ty nastepna do odstrzalu na porodowce??? Kiedy to zlecialo???
No właśnie nie wiem......


Aleś się obkupiła też bym tak chciała a gdzie byłaś na tych zakupach???
__________________
01.05.2007
01.08.2008
18.07.2009
07.02.2012 II
21.10.2012 Emilka
20.04.2014 II
17.12.2014 Jaś

Emilka
Jaś


Bika83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-17, 14:46   #3315
Nikita...
Zakorzenienie
 
Avatar Nikita...
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Praga
Wiadomości: 3 930
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez Malensstfo Pokaż wiadomość
A niech się boją! Przynajmniej nie włażą na głowę

Co do dalszej twojej części...jakby trochę mojego męża słyszała...bo on to do kolegów w odwiedziny by jeździł, bratu wszystko by zrobił...a jak zrobiłam właśnie przy tym weselu awanturę, to mi wyjechał z tekstem, że ale jestem, że kiedyś ja będę potrzebować pomocy to nikt nie pomoże!! Dolał oliwy do ognia normalnie....biedne moje fasolki...jak się zaczęłam na niego drzeć, to masakra...więc mu wykrzyczałam, że szkoda, że właśnie w drugą stronę to niczego nie ma...czemu to koledzy do niego nie przyjeżdżają i nie utrzymują kontaktów, tylko on musi! Czemu brat i matka od niego pomocy wołają, ale w drugą stronę tego nie ma! On, a właściwie ja wiecznie winni...nosz!!!!
Mało tego..pytam sie, dlaczego nie powiedział bratu, że nigdzie ich nie odwieziemy, bo to się nam nie opłaca, ja jestem w ciąży i nie będę taksówką, tym bardziej, że wcześniej ja mu to zapowiedziałam...to stwierdził, że sam nie wie dlaczego.... Normalnie na kurs jakiejś asertywności go wysłać, bo ja tak nie wyrobię!!

To się wyżaliłam...
Faceci maja chyba jakies skrzywienie pod tym katem, bo moj tez nie potrafi odmawiac... Tzn potrafi odmowic mnie ale znajomym juz nie. A ja sie pytam potem po co sie zgodziles... to patrzy na mnie jak na glupa i mowi, ze jestem egoistyczna i ze tez moge w przyszlosci potrzebowac pomocy.
__________________
Moja walka z tradzikiem!!!

http://cosmeticsblogging.blogspot.com/
Nikita... jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-17, 14:46   #3316
Gucia0987
Zakorzenienie
 
Avatar Gucia0987
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez stokrotka24 Pokaż wiadomość
i wolny wieczór, fajnie ale mam dużo czasu i tęsknię za tz jeszcze tydzień lub dwa niestety
współczuję rozłąki! Ale już nie długo!

Trzymam kciuki za piątek!

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Ja też go już widziałam...
Ale nie chodziło mi o sam film, ale generalnie o sposób spędzania sobotniego wieczoru
haha, ale i takie wieczory od czasu do czasu są potzrebne!

Cytat:
Napisane przez Bika83 Pokaż wiadomość

Wieści od Baobabka:

"Urodziłam dzisiaj o 21,15 małą Izę 3520g 56cm i 10 pkt. Poród ekspresowy nie nacięli mnie "

Gratulacje Bao
Bao ogromne gratulacje! Witamy Izę na świecie!

mam nadzieje, że szybko wyjdziecie ze szpitala i że mała nie ma tej bakterii. Mam też nadzieje, że z dziadkiem wszystko dobrze!

Cytat:
Napisane przez zaaaabcia Pokaż wiadomość
Hej kochane

dziekuje wam wszystkim za komplenty dla Dominika

Malo mam teraz czasu na wizaz ... Wczoraj bylam zrobic sobie wloski jestem bardzo zadowolona. Dzisiaj bylismy kupic malemu buciki na chrzest i mezowi koszule.

Mielismy isc dzisiaj do znajomych na 4te urodziny ich coreczki maz stwierdzial ze zostanie z Domino. No to ja sie ubralam juz mialam wychodzic a tu Domino nam sie zakrztusil tak ze zrobil sie siny nie mogl zlapal powietrza dopiero po chwili wylecialo mu mleko z nosa i buzki rozplakal sie strasznie. Mi sie rece roztrzesly od razu wpadlam w dresy i nigdzie nie pojechalam. Ponosilam go na rekach i sie uspokoil teraz spi a ja co chwile na niego zerkam.

Bao trzymam mocno kciuki!!!!
OMG! Najważniejsze, że nic sie nie stalo!



Cytat:
Napisane przez Bika83 Pokaż wiadomość
Od Baobabka
Ślicznośći!


Cytat:
Napisane przez agnusek22 Pokaż wiadomość
Melduje, że żyję!

Powiem tylko, ze było cudownie!!! Spędziliśmy piękny weekend w SPA i byliśmy tylko dla siebie, żadnych telewizorów, komputerów, ba nawet telefony zostały w domu Jestem tak pozytywnie naładowana jak już dawno nie byłam
cudnie!!!!!!!

Cytat:
Napisane przez aaby Pokaż wiadomość
Też Cię uwielbiam


Cudnie tam!
Uf. Nie jestem sama



Wczoraj na tvn style oglądałam "Sekrety chirurgii" i była dziewczyna, która chciała zoperować pociążowe i pokarmieniowe piersi i brzuch. I jak pokazali ją rozebraną i jej brzuch, to mój mąż z lekkim współczuciem w głowie "O fak". A ja mówię "Brzuch pociążowy"... I wtedy powiedzieli, że właśnie po ciąży. Ja się rozkleiłam totalnie, łzy poleciały ciurkiem i mówię do męża "Widzisz już, czego tak się boję"... Mąż chyba nie zdawał sobie sprawy, jak kobieta może wyglądać po ciąży. Chyba mu się głupio zrobiło, że zareagował jak zareagował. Powiedział, że będziemy razem ćwiczyć, będziemy masować i będziemy dbać. I że będzie mnie kochał jakiego bym brzuszka nie miała.
Wiem, że moje ciało przy cudzie narodzin to pikuś, ale... jakby nie było - to zostaje do końca życia. Nie chcę, żeby mój mąż kiedyś na mój widok poczuł obrzydzenie


No, to porefleksjowałam.

Kochana, ja też obawiam się tego jak moje ciało się zmieni podczas ciąży. I co z tego, że należę do szczupłych osób, jak obawiam się cellulitu, rozstępów, obwisłej skóry. To towarzyszy chyba każdej kobeicie, także uszy do góry! To co opisałaś, jest na pewno skrajnym przypadkiem, nie wiele kobiet to spotyka. Poza tym pewnie sporo zależy od kondycji skóry, od ilości przybranych kg.

Na pewno będzie dobrze!

Cytat:
Napisane przez aaby Pokaż wiadomość
Uf, już myślałam, że żadna

Bransoletka o taka:

Załącznik 4887076

Bez żadnej zawieszki, bo mąż nie wiedział, jaka mi się spodoba. I w sumie dobrze, bo jak ją teraz mam, to zawieszka by mi szalała po klawiaturze...
Co do libido to obawiam się, że to kilkudniowy zryw. Ostatni miałam taki w listopadzie, a potem znowu 2x na cykl
Mąż korzysta

Trzymam przemocne kciuki! Może bym zaczęła z Wami od jutra?

Super, że mieliście tak pozytywny weekend! Koniecznie pokaż meble!
Abby mam taką samą tylko czarną i z gwiazdką Dostałam od rodziców. Uwielbiam ją

Aaa i trzymam kciuki za TŻ w środę!


Blonde cieszę sie, że juz masz telewizor

Butter zgadzam się z Tobą co do indywidualnej decyzji jeśli chodzi o dziecko pierwsze jak i każde kolejne.
Przykro mi, że chrzestna sprawiła Ci ból w piątek!

Bika super, że bedziecie mięli sesje! Jestem jej bardzo ciekawa! Mam nadzieje, że później nam pokażesz efekty!


No... to jestem mniej więcej na bieżąco. nadal strasznie się czuję.
Ale weekend u nas bardzo miły. Mięliśmy w zasadzie 2 dniową imprezę u dziadków, którzy obchodzili 50 rocznicę ślubu Ale było bardzo miło! A w sobotę jeszcze zaliczyłam zakupy i w końcu uzupełniłam swoją garderobę - mała rzecz a cieszy

Wczoraj wieczorem zapytałam męża, czy coś ze mną jest nie tak, skoro jeszcze nie chcę dziecka (generalnie chcę, tylko jeszcze nie teraz), mąż powiedział, że nie. Że on teraz też jeszcze nie jest gotowy. Uff.. lepiej mi z tym
__________________

"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków!
Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś
Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły"

Gucia0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-17, 14:47   #3317
Bika83
Zakorzenienie
 
Avatar Bika83
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 9 011
GG do Bika83
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez mona_ja Pokaż wiadomość
Maleństfo nie dziwię się że się wkurzyłaś, też mam męża który nie potrafi w takich sytuacjach odamwiać, co was ma obchodzić że szwagierka chce się napić, wy jedziecie osobno i już.

Bika nie wiedziałam z tym sokiem ja nie umiem w sieciówkach staników kupić bo nie ma takich z małym obwodem i dużą miseczką, a wkurza mnie jak muszę maksymalnie ramiączka naciagać zeby biust się trzymał, mam jeden z Alles mama i jest super
Uadło mi się znaleźć taki z małym obwodem i dużo miseczką - chyba miałam szczęście ale tak jak pisałam, pewnie i tak znienawidzę te staniki więc cieszy mnie przynajmniej to, że nie przepłaciłam a znając życie, to pewnie i tak przez większą część dnia podczas karmienia będę chodzić bez bo przecież to trzeba cyce wietrzyć to coś tam jeszcze.....
__________________
01.05.2007
01.08.2008
18.07.2009
07.02.2012 II
21.10.2012 Emilka
20.04.2014 II
17.12.2014 Jaś

Emilka
Jaś


Bika83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-17, 14:48   #3318
agnusek22
Wtajemniczenie
 
Avatar agnusek22
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 2 751
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez Nikita... Pokaż wiadomość
Oj tak, u nas taniej i wybor o niebo lepszy.
Kupilam:
2 pary szpilek (Kazar, Prima moda)
Sukienke (Monnari)
Torebke (Monnari)
Komplet marynarka + spodnie ( Zara)
Zakiet (Monarri)
Bluzke koszulowa oraz baskijke z Zary
Biustonosz i 3 pary stringow z Intimissimi
wiecej nie pamietam
Wow, ale super zakupy!!!
__________________
Nasz dzień: 12.09.2009

Zawsze będę wierzyć...

agnusek22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-17, 14:49   #3319
Nikita...
Zakorzenienie
 
Avatar Nikita...
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Praga
Wiadomości: 3 930
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Ożesz w mordeczkę.... no to poszalałaś!! Ostro poszalałaś....nawet nie pytam ile Cię ta przyjemność kosztowała, bo wiem jakie są ceny w Monnari... z opisu jednak wnioskuję, że byłaś w Silesii
Zgadlas W Silesi bylam.
Kochana, cena nie gra roli ale jaka dzika przyjemnosc. Po raz pierwszy w zyciu poczulam sie jak Julia Roberts w filmie Pretty Woman na zakupowym szalenstwie
I Monarri wcale nie bo najwiecej kosztowaly buty
I brakowalo mi tylko kogos do pomocy i noszenia toreb bo mama nie dawala rady. TZ zobaczyl zakupy i pochwalil (zanim sie dowiedzial ile wydalam ) Panowie naprawde zyja w krainie iluzji i nie maja pojecia o cenie butow np.

Cytat:
Napisane przez Bika83 Pokaż wiadomość
Aleś się obkupiła też bym tak chciała a gdzie byłaś na tych zakupach???
Silesia
__________________
Moja walka z tradzikiem!!!

http://cosmeticsblogging.blogspot.com/
Nikita... jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-17, 14:56   #3320
Malensstfo
Zakorzenienie
 
Avatar Malensstfo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 7 680
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez Nikita... Pokaż wiadomość
Faceci maja chyba jakies skrzywienie pod tym katem, bo moj tez nie potrafi odmawiac... Tzn potrafi odmowic mnie ale znajomym juz nie. A ja sie pytam potem po co sie zgodziles... to patrzy na mnie jak na glupa i mowi, ze jestem egoistyczna i ze tez moge w przyszlosci potrzebowac pomocy.
To samo...zastrzelić tylko takich!!

Butter ja mam cichą nadzieję, że nauczę mojego męża odmawiać i stawiać na 1 miejscu rodzinę...bo to po prostu jest nawet przykre...
Malensstfo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-17, 15:01   #3321
ButterBear
Zakorzenienie
 
Avatar ButterBear
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez Nikita... Pokaż wiadomość
Zgadlas W Silesi bylam.
Kochana, cena nie gra roli ale jaka dzika przyjemnosc. Po raz pierwszy w zyciu poczulam sie jak Julia Roberts w filmie Pretty Woman na zakupowym szalenstwie
I Monarri wcale nie bo najwiecej kosztowaly buty
I brakowalo mi tylko kogos do pomocy i noszenia toreb bo mama nie dawala rady. TZ zobaczyl zakupy i pochwalil (zanim sie dowiedzial ile wydalam ) Panowie naprawde zyja w krainie iluzji i nie maja pojecia o cenie butow np.
Ale super - domyślam się, że radocha wielka
Mój TŻ nie żyje w świecie iluzji, doskonale wie, ile co kosztuje...

Ja też byłam w Silesii, wczoraj, nie kupiłam nic

Cytat:
Napisane przez Malensstfo Pokaż wiadomość
To samo...zastrzelić tylko takich!!

Butter ja mam cichą nadzieję, że nauczę mojego męża odmawiać i stawiać na 1 miejscu rodzinę...bo to po prostu jest nawet przykre...
Oczywiście, że rodzina...nowa, powiększająca się rodzina.
Mój mąż teraz w drugą stronę poszedł i wszystkim wszystkiego odmawia... i teraz znowu ja właśnie jestem tym głosikiem 'Kochanie, pomóż czasem, bo ktoś Ci też pomoże, jak będziesz potrzebował' Ale dla teściów nie jestem taka łaskawa.
Mówiłam Wam, że kiedyś poprosiliśmy teścia, żeby nas przywiózł w nocy z imprezy (ok. 10 km), to musieliśmy z nim zajechać na stację i zatankować za 50 zł?! Miło, nie?To dopiero pomoc...
__________________

Hania

ButterBear jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-17, 15:04   #3322
Gucia0987
Zakorzenienie
 
Avatar Gucia0987
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez Nikita... Pokaż wiadomość
Zgadlas W Silesi bylam.
Kochana, cena nie gra roli ale jaka dzika przyjemnosc. Po raz pierwszy w zyciu poczulam sie jak Julia Roberts w filmie Pretty Woman na zakupowym szalenstwie
I Monarri wcale nie bo najwiecej kosztowaly buty
I brakowalo mi tylko kogos do pomocy i noszenia toreb bo mama nie dawala rady. TZ zobaczyl zakupy i pochwalil (zanim sie dowiedzial ile wydalam ) Panowie naprawde zyja w krainie iluzji i nie maja pojecia o cenie butow np.



Silesia
haha, jak Pretty Women - bosko! Zazdroszczę takich zakupów. Moje w porównaniu do Twoich to pryszcz!

Aaaa Żabcia baw się dobrze z rodzinką meża! Korzystajcie z każdej chwili razem!
__________________

"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków!
Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś
Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły"

Gucia0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-17, 15:06   #3323
Nikita...
Zakorzenienie
 
Avatar Nikita...
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Praga
Wiadomości: 3 930
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
haha, jak Pretty Women - bosko! Zazdroszczę takich zakupów. Moje w porównaniu do Twoich to pryszcz!
Kochana, jaki pryszcz! Kazde zakupy to dziki przyjemnosc
__________________
Moja walka z tradzikiem!!!

http://cosmeticsblogging.blogspot.com/
Nikita... jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-17, 15:06   #3324
Gucia0987
Zakorzenienie
 
Avatar Gucia0987
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez Nikita... Pokaż wiadomość
Kochana, jaki pryszcz! Kazde zakupy to dziki przyjemnosc
co racja to racja!
__________________

"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków!
Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś
Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły"

Gucia0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-17, 15:11   #3325
Malensstfo
Zakorzenienie
 
Avatar Malensstfo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 7 680
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Oczywiście, że rodzina...nowa, powiększająca się rodzina.
Mój mąż teraz w drugą stronę poszedł i wszystkim wszystkiego odmawia... i teraz znowu ja właśnie jestem tym głosikiem 'Kochanie, pomóż czasem, bo ktoś Ci też pomoże, jak będziesz potrzebował' Ale dla teściów nie jestem taka łaskawa.
Mówiłam Wam, że kiedyś poprosiliśmy teścia, żeby nas przywiózł w nocy z imprezy (ok. 10 km), to musieliśmy z nim zajechać na stację i zatankować za 50 zł?! Miło, nie?To dopiero pomoc...
No tak..już mieliście okazję zobaczyć, jak ta nowa powiększająca się rodzina dla niego znaczy przy poprzedniej wizycie u gina...

Butter...łoo matko!
Malensstfo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-17, 15:12   #3326
Nikita...
Zakorzenienie
 
Avatar Nikita...
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Praga
Wiadomości: 3 930
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Ale super - domyślam się, że radocha wielka
Mój TŻ nie żyje w świecie iluzji, doskonale wie, ile co kosztuje...

Ja też byłam w Silesii, wczoraj, nie kupiłam nic
Moj TZ mysli, ze buty dla mnie beda kosztowac jak takie dla niego .
Kochany nieswiadomy niczego boroczek.

Twoj tesc to kawal tworza powiem ci...
__________________
Moja walka z tradzikiem!!!

http://cosmeticsblogging.blogspot.com/
Nikita... jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-17, 15:17   #3327
blonde_hair
Zakorzenienie
 
Avatar blonde_hair
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 14 395
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Nikita zaszalałas

ale czlowiek, wcale sie nie dziwie,ze masz do niego takie podejscie

Gucia

---------- Dopisano o 13:17 ---------- Poprzedni post napisano o 13:16 ----------

Cytat:
Napisane przez Nikita... Pokaż wiadomość
Moj TZ mysli, ze buty dla mnie beda kosztowac jak takie dla niego .
Kochany nieswiadomy niczego boroczek.
moj maz to akurat na butach nie oszczedzaale to dlatego,ze nosi je bardzo długo
__________________
Nasz Wielki Dzień- 22.09.2007 https://wizaz.pl/forum/album.php?albumid=10556
Nasza Miłość Sebastianek- 02.01.2010 https://wizaz.pl/forum/album.php?albumid=10442
blonde_hair jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-17, 15:18   #3328
ButterBear
Zakorzenienie
 
Avatar ButterBear
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez Nikita... Pokaż wiadomość
Moj TZ mysli, ze buty dla mnie beda kosztowac jak takie dla niego .
Kochany nieswiadomy niczego boroczek.

Twoj tesc to kawal tworza powiem ci...
__________________

Hania

ButterBear jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-17, 15:23   #3329
Nikita...
Zakorzenienie
 
Avatar Nikita...
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Praga
Wiadomości: 3 930
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez blonde_hair Pokaż wiadomość
Nikita zaszalałas

moj maz to akurat na butach nie oszczedzaale to dlatego,ze nosi je bardzo długo
Ja kocham buty i torebki

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Kochanie, po slasku tworz (twoz?) to odpowiednik skunksa. Nie slyszalas nigdy: Ty tworzu?
__________________
Moja walka z tradzikiem!!!

http://cosmeticsblogging.blogspot.com/
Nikita... jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-17, 15:24   #3330
blonde_hair
Zakorzenienie
 
Avatar blonde_hair
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 14 395
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż... - część 13.

Cytat:
Napisane przez Nikita... Pokaż wiadomość
Ja kocham buty i torebki


mam to samo
tego nigdy za wiele
__________________
Nasz Wielki Dzień- 22.09.2007 https://wizaz.pl/forum/album.php?albumid=10556
Nasza Miłość Sebastianek- 02.01.2010 https://wizaz.pl/forum/album.php?albumid=10442
blonde_hair jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:59.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.