Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II - Strona 83 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-09-19, 13:12   #2461
ameliar
Zadomowienie
 
Avatar ameliar
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 1 878
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Dziewczyyyynyyy pomóżcie z pomysłem na obiad...
mam kawał karczku i nie wiem co z nim zrobić pieczeń? kotlety? Z czym? jak?
__________________


"W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca" Paulo Coelho
(maj 2010-...)


ameliar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-19, 13:16   #2462
Linka1984
Zakorzenienie
 
Avatar Linka1984
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 6 201
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

pokotletuj, podsmaż ,dodaj cebuli duzo , ketchup i zapiekaj w naczyniu żaroodpornym ok 45 min w 180 mmmniam
Linka1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-19, 13:17   #2463
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez ameliar Pokaż wiadomość
Dziewczyyyynyyy pomóżcie z pomysłem na obiad...
mam kawał karczku i nie wiem co z nim zrobić pieczeń? kotlety? Z czym? jak?

Zalezy co lubicie mi przyszło chyba z 5 pomysłów do głowy.

Co libicie ryż, ziemniaki, kasze? Sosy, zapiekanke, cos ala risotto
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-19, 13:20   #2464
ameliar
Zadomowienie
 
Avatar ameliar
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 1 878
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
Zalezy co lubicie mi przyszło chyba z 5 pomysłów do głowy.

Co libicie ryż, ziemniaki, kasze? Sosy, zapiekanke, cos ala risotto
my lubimy wszystko także nie ma problemu z wymaganiami, bardziej z pomysłem
bosze wy tu o hormonach, sluzach a ja Wam o obiedziesorry ale to z desperacji
__________________


"W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca" Paulo Coelho
(maj 2010-...)


ameliar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-19, 13:28   #2465
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez ameliar Pokaż wiadomość
my lubimy wszystko także nie ma problemu z wymaganiami, bardziej z pomysłem
bosze wy tu o hormonach, sluzach a ja Wam o obiedziesorry ale to z desperacji

Zmiel mięsko wrzuc na patelnie, podsmaż. Dodaj cebulkę, bół, piperz,zioła prownasalskie i dalej smaż. Jak będzie dobre to dodaj puszkę czerwonej fasoli i kukurydzy. W duzym kubku wymieszaj wode ketchup, zioła, kostke rosołowa, duuużżoooo papryki czerwonej slodkiej i ostrej do smaku. Zalej mięso. Zobacz czy sosik jest dobry. Możesz dac tez czosnek. Oczywiście przypraw do smaku.

Ryż ugotuj osobno.

Potrawke podawaj z ryżem
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-19, 13:28   #2466
kwitka13
Zadomowienie
 
Avatar kwitka13
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 1 290
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

ja tyłozgięcie miałam przed i po porodzie, po pukaniu kulam się jak bańka-wstańka raz na plecach z kolanami przy uszach a raz na brzuchu z tyłkiem na dole lub na górze... lepiej dmuchać na zimne
moje samopoczucie sięgnęło dna. Na ból głowy wzięłam już apap, ktory nie pomógł i dalej mnie mdli z bolu do tego złapał mnie taki klujący ból jakby od jajnika promieniujący w dół do kości łonowej i w str nerki. Wysiedzieć nie mogę. Mam nadz, że po tej owu nie mam znów torbieli ( masakra, teraz w każdym cyklu będę u siebie torbiel podejzewac )
__________________
żona od 02-12-2000
mój największy skarb 02-03-2001
moja kolejna wielka miłość 05-01-2015
„Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!”
S.I. Witkiewicz

Edytowane przez kwitka13
Czas edycji: 2012-09-19 o 13:33
kwitka13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-19, 13:42   #2467
ameliar
Zadomowienie
 
Avatar ameliar
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 1 878
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
Zmiel mięsko wrzuc na patelnie, podsmaż. Dodaj cebulkę, bół, piperz,zioła prownasalskie i dalej smaż. Jak będzie dobre to dodaj puszkę czerwonej fasoli i kukurydzy. W duzym kubku wymieszaj wode ketchup, zioła, kostke rosołowa, duuużżoooo papryki czerwonej slodkiej i ostrej do smaku. Zalej mięso. Zobacz czy sosik jest dobry. Możesz dac tez czosnek. Oczywiście przypraw do smaku.

Ryż ugotuj osobno.

Potrawke podawaj z ryżem
ooo dzięki idę robić akurat mam wszystko w domu

---------- Dopisano o 13:42 ---------- Poprzedni post napisano o 13:39 ----------

Cytat:
Napisane przez kwitka13 Pokaż wiadomość
ja tyłozgięcie miałam przed i po porodzie, po pukaniu kulam się jak bańka-wstańka raz na plecach z kolanami przy uszach a raz na brzuchu z tyłkiem na dole lub na górze... lepiej dmuchać na zimne
moje samopoczucie sięgnęło dna. Na ból głowy wzięłam już apap, ktory nie pomógł i dalej mnie mdli z bolu do tego złapał mnie taki klujący ból jakby od jajnika promieniujący w dół do kości łonowej i w str nerki. Wysiedzieć nie mogę. Mam nadz, że po tej owu nie mam znów torbieli ( masakra, teraz w każdym cyklu będę u siebie torbiel podejzewac )
biedna... weź może jeszcze jedną tabletkę? może pomoże?
a ja tam jeszcze nic nie gimnastykowałam się po pukanku będę musiała wypróbować
a może ten ból jajnika nie na torbiel a na fasolkę?
__________________


"W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca" Paulo Coelho
(maj 2010-...)


ameliar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-19, 13:43   #2468
monini2507
Zakorzenienie
 
Avatar monini2507
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 3 391
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez mooonis17 Pokaż wiadomość
A ja chyba muszem się trochę wyżalićtak sobie myślałam o świętach,że brzuszek już duży dość będzie i że fajnie bo w trójkę jako rodzina będziemy...a tu sobie przypomniałam że wcale tak super nie będzie.Moja znienawidzona siostra przyjeżdża z Irlandii wraz ze swoim mężulkiem.Niestety cała nasza czwórka się mocno nie cierpi.Mój mąż już mówi że jak coś powie na mnie i Kruszynkę to mu w mordę da. A że my mieszkamy z naszymi rodzicami to niestety musimy spędzić te święta wspólnie. A do teściów też nie możemy jechać bo oni mają małe mieszkanko w bloku i do nich pewnie przyjedzie druga synowa razem z dwójką dzieci więc tam też odpada. Smutno mi bo nie wiem gdzie my się podziejemy
Ja też zapraszam do mnie będzie miło i dużo jedzonka.
A tak na poważnie to cięzka sprawa z siostrą mówisz że aż tak źle i kurcze nie wiem co Ci mam doradzić albo wyjazd gdzieś albo nie wiem

Cytat:
Napisane przez ameliar Pokaż wiadomość
Dziewczyyyynyyy pomóżcie z pomysłem na obiad...
mam kawał karczku i nie wiem co z nim zrobić pieczeń? kotlety? Z czym? jak?
Ja miec dziś sos z wczoraj także mam spokój z karczu rzadko coś robię no chyba że go piekę i na chlebek nic więcej pomóc nie mogę

Cytat:
Napisane przez kwitka13 Pokaż wiadomość
ja tyłozgięcie miałam przed i po porodzie, po pukaniu kulam się jak bańka-wstańka raz na plecach z kolanami przy uszach a raz na brzuchu z tyłkiem na dole lub na górze... lepiej dmuchać na zimne
moje samopoczucie sięgnęło dna. Na ból głowy wzięłam już apap, ktory nie pomógł i dalej mnie mdli z bolu do tego złapał mnie taki klujący ból jakby od jajnika promieniujący w dół do kości łonowej i w str nerki. Wysiedzieć nie mogę. Mam nadz, że po tej owu nie mam znów torbieli ( masakra, teraz w każdym cyklu będę u siebie torbiel podejzewac )
Łoj biedulka Ty nasza kochana nie będzie żadnych torbieli i koniec kropka

A ja pwróciłam ze sklepu z testem aż mi było wsyd kupować bo cały czas kupuje w jednej i tej samej aptece i jak na złośc cały czas trafiam na tą samą babkę pewnie myśli że ja to jakaś desperatka albo co
Brzusio dalje mnie pobolewa małpowo ciekawe co to z tego będzie
Kochaniuteńkie dziękuję za kciuki i proszę trzymac je dalej

Jutro jadę tradycyjnie do babci Tż ma dojechac w piątek wracam w niedzielę ale będę miała czytania że ho ho
monini2507 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-19, 13:56   #2469
ameliar
Zadomowienie
 
Avatar ameliar
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 1 878
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez monini2507 Pokaż wiadomość
Ja też zapraszam do mnie będzie miło i dużo jedzonka.
A tak na poważnie to cięzka sprawa z siostrą mówisz że aż tak źle i kurcze nie wiem co Ci mam doradzić albo wyjazd gdzieś albo nie wiem



Ja miec dziś sos z wczoraj także mam spokój z karczu rzadko coś robię no chyba że go piekę i na chlebek nic więcej pomóc nie mogę



Łoj biedulka Ty nasza kochana nie będzie żadnych torbieli i koniec kropka

A ja pwróciłam ze sklepu z testem aż mi było wsyd kupować bo cały czas kupuje w jednej i tej samej aptece i jak na złośc cały czas trafiam na tą samą babkę pewnie myśli że ja to jakaś desperatka albo co
Brzusio dalje mnie pobolewa małpowo ciekawe co to z tego będzie
Kochaniuteńkie dziękuję za kciuki i proszę trzymac je dalej

Jutro jadę tradycyjnie do babci Tż ma dojechac w piątek wracam w niedzielę ale będę miała czytania że ho ho
ale halo, halo:P jutro masz dać znać jak test:P
a aptekarka powinna się cieszyc:P że starasz się o kolejnego obywatela Polski co będzie robił na jej emeryture:P
U mnie zawsze koleżanki wstydziły się kpować esty ciązowe i zawsze wysyłały mnie. A ja korzystając z okazji kupowałam przy okazji tabletki anty. Dechy miałam z aptekarki jak o taki zestaw prosiłam raz w miesiącu
__________________


"W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca" Paulo Coelho
(maj 2010-...)


ameliar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-19, 13:57   #2470
monini2507
Zakorzenienie
 
Avatar monini2507
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 3 391
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez ameliar Pokaż wiadomość
ale halo, halo:P jutro masz dać znać jak test:P
a aptekarka powinna się cieszyc:P że starasz się o kolejnego obywatela Polski co będzie robił na jej emeryture:P
U mnie zawsze koleżanki wstydziły się kpować esty ciązowe i zawsze wysyłały mnie. A ja korzystając z okazji kupowałam przy okazji tabletki anty. Dechy miałam z aptekarki jak o taki zestaw prosiłam raz w miesiącu
Dobre dobre na prawdę tabletki i testy ciążowe
I nie martw się testa zrobię jutro z rańca a jade do babci dopiero po południu
monini2507 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-19, 14:04   #2471
kwitka13
Zadomowienie
 
Avatar kwitka13
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 1 290
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez monini2507 Pokaż wiadomość
Ja też zapraszam do mnie będzie miło i dużo jedzonka.
A tak na poważnie to cięzka sprawa z siostrą mówisz że aż tak źle i kurcze nie wiem co Ci mam doradzić albo wyjazd gdzieś albo nie wiem



Ja miec dziś sos z wczoraj także mam spokój z karczu rzadko coś robię no chyba że go piekę i na chlebek nic więcej pomóc nie mogę



Łoj biedulka Ty nasza kochana nie będzie żadnych torbieli i koniec kropka

A ja pwróciłam ze sklepu z testem aż mi było wsyd kupować bo cały czas kupuje w jednej i tej samej aptece i jak na złośc cały czas trafiam na tą samą babkę pewnie myśli że ja to jakaś desperatka albo co
Brzusio dalje mnie pobolewa małpowo ciekawe co to z tego będzie
Kochaniuteńkie dziękuję za kciuki i proszę trzymac je dalej

Jutro jadę tradycyjnie do babci Tż ma dojechac w piątek wracam w niedzielę ale będę miała czytania że ho ho
trzymam kciuki, kochana i z z miekkimi kolanami wejdę jutro rano na wizaz
__________________
żona od 02-12-2000
mój największy skarb 02-03-2001
moja kolejna wielka miłość 05-01-2015
„Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!”
S.I. Witkiewicz
kwitka13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-19, 14:21   #2472
colorblue
Zakorzenienie
 
Avatar colorblue
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 3 394
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Widzę,że "starszyzna" zwinnie ominęła temat przyjmowania "młodzieży" do Klubu
ehhhh ta niepewność
__________________
START 64,7 kg
CEL 52 kg
OBECNIE 60,6 kg


min sierpnień 520/1000
Minuty lipiec 610/1000
Minuty CZERWIEC : 1205 /1000
Minuty MAJ: 1005 min/1000
colorblue jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-19, 14:23   #2473
ameliar
Zadomowienie
 
Avatar ameliar
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 1 878
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez colorblue Pokaż wiadomość
Widzę,że "starszyzna" zwinnie ominęła temat przyjmowania "młodzieży" do Klubu
ehhhh ta niepewność
biorą nas na przetrzymanie badają cierpliwość
dzisiaj przez tą pogodę to mój pies dostanie odleżyn... bosze co za len... zreszta Pańcia nie lepsza
__________________


"W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca" Paulo Coelho
(maj 2010-...)


ameliar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-19, 14:29   #2474
monini2507
Zakorzenienie
 
Avatar monini2507
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 3 391
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez colorblue Pokaż wiadomość
Widzę,że "starszyzna" zwinnie ominęła temat przyjmowania "młodzieży" do Klubu
ehhhh ta niepewność
Czekamy na decyzję naszego Guru
monini2507 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-19, 14:37   #2475
teorema
Wtajemniczenie
 
Avatar teorema
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 129
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez ameliar Pokaż wiadomość
może tym razem cykl będzie krótszy niż poprzednie?
No chyba tak, ale nie lubie tego, badzo rzadko mi sie cykl skraca

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o uwulacje
To chyba dobrze ale boli mnie jajnik jak cholera
teorema jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-19, 15:12   #2476
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Lunka: a tylko powiem, że u mnie, w 14 tygodniu stwierdzono synka, a na połówkowym będzie córka)
Ostrożnie z zakupami i nastawieniem
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-19, 15:38   #2477
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Hej
Cytat:
Napisane przez ruda_not_grazyna Pokaż wiadomość
No to muszę Tżta przycisnąć ! Wiecie co, ja nawet sobie tak myślę, że przecież oglądanie nic nie kosztuje, nie jest powiedziane, że jak obejrzymy to od razu musimy wziąć koniecznie to mieszkanie.. Dlatego nawet z ciekawości bym zobaczyła, czy faktycznie to okazja, czy jakiś haczyk jest.. A Tż koniecznie musi jechać ze mną, w końcu mielibyśmy tam mieszkać razem, więc chciałabym znać również jego zdanie, czy mu się podoba, czy może coś mu nie pasuje.. Jakbyśmy się zdecydowali obejrzeć to mieszkanie to musielibyśmy jutro, bo właściciel mówił, że jutro od 17-20 będzie pokazywał innym, a on nie jest z Łodzi, więc pewnie nie jest to możliwe każdego dnia o każdej porze..
Daj znać jak sytuacja

Cytat:
Napisane przez ameliar Pokaż wiadomość
odpowiem za Ize bo Ona sama chyba nie wie czy to źle.
Ano niestety źle bo jest to hormon androgenny który hamuje owulacje. Nie ma owulacji- nie będzie dzidzi
sama się z tym borykam więc wiem o co chodzi

A jak się Mamusiu czujesz?
Czyli nie mam szans w tym cyklu?Ale mnie teraz zdołowałaśPłakać mi sie chce

Cytat:
Napisane przez pszczoua Pokaż wiadomość
A jakiś wymaz z pochwy ci robili? Bo takie leczenie na ślepo jest wg mnie bez sensu, a bakterie tylko uodparniają się na te antybiotyki....


Wytrzymałam i nie zatestowałam Ja kurczę taka niecierpliwa jestem że szok... Testów mam w domu cały arsenał bo kiedyś na allegro kupiłam (ok 10szt ) ale zdecydowałam że jutro zatestuję bo idę do zębologa, a on często mi rtg na miejscu robi, także może będę wiedziała jutro na czym stoję... Ale jakoś nie czuję się ani na okres ani na fasolkę...
Trzymam kciuki za 2 kreseczki
Cytat:
Napisane przez ANTERIA Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny. Ja dzisiaj zwlekłam się z łóżka w sumie bez większego problemu, wyspana powinnam być chociaż dwa razy wstawałam to się już męczące robi i nudne do @ trzy dni a ja nie czuje nic. Żadnego bólu na @ jedynie jak wstałam to zastanowiły mnie moje cyce nie są powiększone a szkoda ale lewy boli chyba pierwszy raz w życiu najgorzej sutek mam tego guzka na nim nie wiem jak to nazwać taki bąbel i tak jakby w sutkach zrobiły mi się dziurki to też pierwszy raz widzę. Mierzyłam dziś temp zanim wstałam i 36,6 w sumie nie powinnam się dziwić jestem typem człowieka co gorączkę miał raz w życiu i od razu 40 stopni. Normalnie nie mam nigdy. osłabiona jestem ciągle, na leżąco postanowiłam szyjkę sprawdzić ledwo jej dotknęłam i wydaje się być miękka. Osłabiona jestem jak po całodziennym dniu pracy a na kurs dopiero po południu idę, co się dzieje Przeziębiona jestem na pewno trochę mnie kaszel poddusza i z rana mam katar ale to tylko z rana. Biorę witaminy i nic z tego. Dzisiaj kolejny ciężki dzień się zapowiada. Niech już będzie ta sobota niech już nawet ta @ przyjdzie żebym tylko miała spokój ze sobą. Wczoraj jak leżeliśmy już w łóżku to mówię mojemu że chce mi się ryczeć autentycznie ciągle chce mi się ryczeć mimo że tego nie robię to tak się czuje jak bym już miała mokre oczy, a on mówi że pewnie w ciąży jestem jak mam takie humory a ja od razu że nie że to przed @. Masakra jakaś.

Sorki że ja tak ciągle tylko o sobie ot taka egoistka ze mnie. Czytam was wszystkie nawet jak nie piszę i kibicuje wam bardzo. Cieszę się jak zachodzicie jak opisujecie swoje objawy i jak pokazujecie dzieciaczki.
To pewnie na fasolke
Cytat:
Napisane przez colorblue Pokaż wiadomość
Hej kochana. Ale Ciebie męczą w tej pracy naprawde



Laseczki kochane mam do Was wszystkich takie ogólne pytanko. Wiem,że macie swój Klub...Żeby nie było zgłosiłam swoją chęć udziału w nim. Wiem od Lunci,że muszę poczekać na przyjęcie i ok rozumiem w pełni

Ale właśnie moje pytanko jest jak długo? Czy to jest od czegoś zależne? Nie wiem trzeba być na naszym forum jakiś określony czas? a może zależne od ilości postów i jak często się udzielam??
Wiecie leci mi tu dopiero 2 miesiąc z Wami, postów natrzaskałam ostro hehe
Ale z czystej ciekawości pytam. Bo czytałam na innych wątkach,że wszędzie są inne zasady przyjmowania do K i jestem ciekawa jak jest u nas
Ja też prosze o przyjęcie
Cytat:
Napisane przez monini2507 Pokaż wiadomość
Ja to myślałam że @ do mnie zawitała zaczęły mi się bóle typowo małpowe jak zawsze w dniu kiedy dostaję. I czuję mokro coś leci no to mówię pozamiatane ale patrzę w majty a tu jednak nie tylko ten biały śluz chyba zniosę jajoo do jutra z tej niecierpliwości
Co najlepsze to test jeszcze nie zakupiony muszę iść do apteki i kupić bo nie mam takich zapasów jak Wy
Kupuj test i dawaj znać co i jak
Cytat:
Napisane przez mooonis17 Pokaż wiadomość
A ja chyba muszem się trochę wyżalićtak sobie myślałam o świętach,że brzuszek już duży dość będzie i że fajnie bo w trójkę jako rodzina będziemy...a tu sobie przypomniałam że wcale tak super nie będzie.Moja znienawidzona siostra przyjeżdża z Irlandii wraz ze swoim mężulkiem.Niestety cała nasza czwórka się mocno nie cierpi.Mój mąż już mówi że jak coś powie na mnie i Kruszynkę to mu w mordę da. A że my mieszkamy z naszymi rodzicami to niestety musimy spędzić te święta wspólnie. A do teściów też nie możemy jechać bo oni mają małe mieszkanko w bloku i do nich pewnie przyjedzie druga synowa razem z dwójką dzieci więc tam też odpada. Smutno mi bo nie wiem gdzie my się podziejemy
Ciężka sytaucja.Najlepiej jakbyscie gdzieś wyjechali.
Cytat:
Napisane przez teorema Pokaż wiadomość
Czesc!
jednak tak jak sadzilam niezle mi sie wszystko poprzestawialo po poprzednim cyklu przydlugim, mam 13 dc i tak mnie dziwnie brzuch boli i sluz plodny, zrobilam test na owu - i kreska kontrolna ciemnowisniowa jak byk. A zwykle mam owu koli 19 dc, wiec o co chodzi?!....

IZA, Ty moze tez cos takiego u siebie zaobserwowalas?
Ja mam dopiero 9 dzień cyklu.A tobie sie chyba skraca cykl,to dobrze
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-19, 15:41   #2478
Dzastin08
Wtajemniczenie
 
Avatar Dzastin08
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 2 958
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Heloł

Jenyyy jak ja rano zmokłam, nie wzięłam parasolki a zaczęło mega lać więc wyglądałam w pracy jak zmoczona kura,teraz się trochę pogoda poprawiła więc gites

"Starszyzna"-zapraszam do klubu na małą dyskusję
Luncia a Ciebie tym bardziej bo jako zarządca musisz tam małe porządki zrobić.
__________________

Maleńka kruszyna pod mym sercem zamieszkała..
Całe jej maleńkie ciałko w moim brzuszku żyło..
W chwili kiedy go ujrzałam, spełniły się moje marzenia i najpiękniejsze sny,
bo tą kruszyną jesteś Ty...


Kamilek ur 18.10.13




17.05.2014- Nasz Dzień



Edytowane przez Dzastin08
Czas edycji: 2012-09-19 o 16:20
Dzastin08 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-19, 16:16   #2479
ameliar
Zadomowienie
 
Avatar ameliar
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 1 878
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Hej


Czyli nie mam szans w tym cyklu?Ale mnie teraz zdołowałaśPłakać mi sie chce
Czy masz czy nie masz okaże się przy testowaniu bo te hormony mogą zmieniać się podczas dni cylku a poza tym nieodgadnione są wyroki natury i kobiecego organizmu raz możesz mieć owulacje, raz nie, możesz mieć caly czas owulacje mimo podwyższonych wyników. Musisz skonsultować się z lekarzem i zrobić najlepiej monitoring wtedy się okaże nie ma co się załamywać
__________________


"W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca" Paulo Coelho
(maj 2010-...)


ameliar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-19, 16:26   #2480
IsiaG
Zadomowienie
 
Avatar IsiaG
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 1 970
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez MarudexuS Pokaż wiadomość
Dziewczyny, kosmos.
Jestem na dobrej drodze, by zostać mamą wieloraczków
Wyhodowałam 5 pęcherzyków, z czego jeden ma 27 mm, trzy po 23-24 mm i jeden 15.
Chyba będzie ban na staranka w tym cyklu, aczkolwiek jeśli pękną dziś/jutro to poranne starania mogą odnieść skutek pozytywny ..
Z drugiej strony gin mnie uspakaja, że na pewno nie pękną wszystkie ... (no fakt, ten 15 mm ma małe szanse
Masakra!
Gratuluję!!! Mam nadzieję, że będziesz mieć tyle bobasków ile chcesz. Szczerze mówiąc bliźnięta to nie taki raj, za to za jednym zamachem.
To teraz czekamy 2 tyg i zobaczymy co i ile będzie.

Cytat:
Napisane przez kwitka13 Pokaż wiadomość
Dziewczyny zasady przyjęcia do klubu są proste:
- co mc nowe członkinie wplacają na konto 'starszyzny' datek dobrowolny ( min 50zł) aż uzbierają tzw wpisowe, które jest wykorzystywane w dowolny sposób przez w/w starszyznę.
- każde prezentowane w klubie zdjęcie musi zostać wychwalone przez Was pod niebiosa, ze szczególnym naciskiem na to jakie jesteśmy piękne i zgrabna, w ciagu 24 h od zamieszczenia pod groźbą kary pieniężnej lub batów (do wyboru, wiadomo, że czasami krucho z kasą ale starszyzna jest miłościwa i daje wybór). Szczegółowy regulamin wychwalania dostępny jest w K.
Myślę, że zasady są proste i przystępne







ps do 'starszyzny' : jak myślicie, nabiorą się?

Dobre!!!

Laski, ja mam problemy z nadrabianiem Was. Piszecie jak szalone. Niby w domu jestem i na wolnym, powinnam mieć czasu w bród, ale jestem razem z małżem i nie tak łatwo z nim znaleźć chwilę czasu. On mi ciągle wymyśla coś, żebyśmy razem i razem. Szczerze - mam już tego powoli dość. Muszę zamykać się w łazience, żeby sobie książkę poczytać, chwili spokoju nie mam, zaraz się pyta co tak długo? A jak nawet leżę sobie w wannie i się relaksuję to wchodzi i zaczyna gadać. Męczy mnie to już. Niech on idzie do pracy!!! Niewdzięczna, wiem, ale ja lubię w domu spokój i swój rytm dnia. Ech...
Idę do klubu....
__________________

Chcę słyszeć Twój głośny śmiech, ciągle pamiętać każdą łzę i wszystkie Twoje smutki.
Chcę grać kołysanki do snu póki nie zaśniesz słodko znów
Maleńka i bezbronna
Szybko tak ucieka czas, cenny czas


córeczka



IsiaG jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-19, 16:29   #2481
ameliar
Zadomowienie
 
Avatar ameliar
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 1 878
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez Dzastin08 Pokaż wiadomość
Heloł

Jenyyy jak ja rano zmokłam, nie wzięłam parasolki a zaczęło mega lać więc wyglądałam w pracy jak zmoczona kura,teraz się trochę pogoda poprawiła więc gites

"Starszyzna"-zapraszam do klubu na małą dyskusję
Luncia a Ciebie tym bardziej bo jako zarządca musisz tam małe porządki zrobić.
a ja?:P a ja?:P to co kartofel?:P
__________________


"W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca" Paulo Coelho
(maj 2010-...)


ameliar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-19, 16:38   #2482
Atena564
Zadomowienie
 
Avatar Atena564
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 1 281
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Hej kobietki U mnie wyniki bety 1191, progesteron prawie 20, pierwsza wizyta u ginki nowej 1 pażdziernika i mam wtedy serduszko słucgać- więc trzymać kciuki!!!!!Tempka u mnie 37, śluzu białe są, pierski bolące, prawie rozmiar większe, a humory zmienne niesamowicie......a no i oczywiście kłucia w podbrzuszu i pachwinach.......

---------- Dopisano o 16:33 ---------- Poprzedni post napisano o 16:30 ----------

Cytat:
Napisane przez monini2507 Pokaż wiadomość
Ja to myślałam że @ do mnie zawitała zaczęły mi się bóle typowo małpowe jak zawsze w dniu kiedy dostaję. I czuję mokro coś leci no to mówię pozamiatane ale patrzę w majty a tu jednak nie tylko ten biały śluz chyba zniosę jajoo do jutra z tej niecierpliwości
Co najlepsze to test jeszcze nie zakupiony muszę iść do apteki i kupić bo nie mam takich zapasów jak Wy
Monini trzymam kicuki za 2 kreseczki Miałabym z kim po CK z wózkiem pomykać A te białe śluzu to dobry znak wg mnie

---------- Dopisano o 16:38 ---------- Poprzedni post napisano o 16:33 ----------

Cytat:
Napisane przez ANTERIA Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny. Ja dzisiaj zwlekłam się z łóżka w sumie bez większego problemu, wyspana powinnam być chociaż dwa razy wstawałam to się już męczące robi i nudne do @ trzy dni a ja nie czuje nic. Żadnego bólu na @ jedynie jak wstałam to zastanowiły mnie moje cyce nie są powiększone a szkoda ale lewy boli chyba pierwszy raz w życiu najgorzej sutek mam tego guzka na nim nie wiem jak to nazwać taki bąbel i tak jakby w sutkach zrobiły mi się dziurki to też pierwszy raz widzę. Mierzyłam dziś temp zanim wstałam i 36,6 w sumie nie powinnam się dziwić jestem typem człowieka co gorączkę miał raz w życiu i od razu 40 stopni. Normalnie nie mam nigdy. osłabiona jestem ciągle, na leżąco postanowiłam szyjkę sprawdzić ledwo jej dotknęłam i wydaje się być miękka. Osłabiona jestem jak po całodziennym dniu pracy a na kurs dopiero po południu idę, co się dzieje Przeziębiona jestem na pewno trochę mnie kaszel poddusza i z rana mam katar ale to tylko z rana. Biorę witaminy i nic z tego. Dzisiaj kolejny ciężki dzień się zapowiada. Niech już będzie ta sobota niech już nawet ta @ przyjdzie żebym tylko miała spokój ze sobą. Wczoraj jak leżeliśmy już w łóżku to mówię mojemu że chce mi się ryczeć autentycznie ciągle chce mi się ryczeć mimo że tego nie robię to tak się czuje jak bym już miała mokre oczy, a on mówi że pewnie w ciąży jestem jak mam takie humory a ja od razu że nie że to przed @. Masakra jakaś.

Sorki że ja tak ciągle tylko o sobie ot taka egoistka ze mnie. Czytam was wszystkie nawet jak nie piszę i kibicuje wam bardzo. Cieszę się jak zachodzicie jak opisujecie swoje objawy i jak pokazujecie dzieciaczki.


Anteria może to jednak fasolka!!Ja też miałam takie chwilowe osłabienie , niby przeziębienie, i też katar miałąm przez 2-3 dni tylko rano i na chwilke ui tepmka też wtedy minimalnie spdała, a potem podskoczyła na 36.8 i już na stałym poziomie była, więc może u Ciebie bedzie tak samo A do tego te samopoczucie, że się płakać chce- miałąm tak samo!!!Trzymam kciuki za 2 kreski!!!
Atena564 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-19, 16:45   #2483
colorblue
Zakorzenienie
 
Avatar colorblue
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 3 394
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez monini2507 Pokaż wiadomość
Czekamy na decyzję naszego Guru


Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Lunka: a tylko powiem, że u mnie, w 14 tygodniu stwierdzono synka, a na połówkowym będzie córka)
Ostrożnie z zakupami i nastawieniem
O właśnie o to mi chodziło mniej więcej jak wcześniej pisałam

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Hej

Daj znać jak sytuacja


Czyli nie mam szans w tym cyklu?Ale mnie teraz zdołowałaśPłakać mi sie chce


Trzymam kciuki za 2 kreseczki

To pewnie na fasolke

Ja też prosze o przyjęcie

Kupuj test i dawaj znać co i jak

Ciężka sytaucja.Najlepiej jakbyscie gdzieś wyjechali.

Ja mam dopiero 9 dzień cyklu.A tobie sie chyba skraca cykl,to dobrze
Jeszcze się tam nie dołuj póki @ nie ma

Cytat:
Napisane przez Dzastin08 Pokaż wiadomość
Heloł

Jenyyy jak ja rano zmokłam, nie wzięłam parasolki a zaczęło mega lać więc wyglądałam w pracy jak zmoczona kura,teraz się trochę pogoda poprawiła więc gites

"Starszyzna"-zapraszam do klubu na małą dyskusję
Luncia a Ciebie tym bardziej bo jako zarządca musisz tam małe porządki zrobić.


Cytat:
Napisane przez IsiaG Pokaż wiadomość
Gratuluję!!! Mam nadzieję, że będziesz mieć tyle bobasków ile chcesz. Szczerze mówiąc bliźnięta to nie taki raj, za to za jednym zamachem.
To teraz czekamy 2 tyg i zobaczymy co i ile będzie.




Dobre!!!

Laski, ja mam problemy z nadrabianiem Was. Piszecie jak szalone. Niby w domu jestem i na wolnym, powinnam mieć czasu w bród, ale jestem razem z małżem i nie tak łatwo z nim znaleźć chwilę czasu. On mi ciągle wymyśla coś, żebyśmy razem i razem. Szczerze - mam już tego powoli dość. Muszę zamykać się w łazience, żeby sobie książkę poczytać, chwili spokoju nie mam, zaraz się pyta co tak długo? A jak nawet leżę sobie w wannie i się relaksuję to wchodzi i zaczyna gadać. Męczy mnie to już. Niech on idzie do pracy!!! Niewdzięczna, wiem, ale ja lubię w domu spokój i swój rytm dnia. Ech...
Idę do klubu....
ehheeh wiesz? Ty byś się nadawała z moim mężulkiem, a ja chyba z Twoim eheh. Oczywiście tylko teoretycznie

Cytat:
Napisane przez Atena564 Pokaż wiadomość
Hej kobietki U mnie wyniki bety 1191, progesteron prawie 20, pierwsza wizyta u ginki nowej 1 pażdziernika i mam wtedy serduszko słucgać- więc trzymać kciuki!!!!!Tempka u mnie 37, śluzu białe są, pierski bolące, prawie rozmiar większe, a humory zmienne niesamowicie......a no i oczywiście kłucia w podbrzuszu i pachwinach.......

---------- Dopisano o 16:33 ---------- Poprzedni post napisano o 16:30 ----------



Monini trzymam kicuki za 2 kreseczki Miałabym z kim po CK z wózkiem pomykać A te białe śluzu to dobry znak wg mnie

---------- Dopisano o 16:38 ---------- Poprzedni post napisano o 16:33 ----------





Anteria może to jednak fasolka!!Ja też miałam takie chwilowe osłabienie , niby przeziębienie, i też katar miałąm przez 2-3 dni tylko rano i na chwilke ui tepmka też wtedy minimalnie spdała, a potem podskoczyła na 36.8 i już na stałym poziomie była, więc może u Ciebie bedzie tak samo A do tego te samopoczucie, że się płakać chce- miałąm tak samo!!!Trzymam kciuki za 2 kreski!!!
Atenko nawet nie wiesz jak się cieszę. To "moja" pierwsza w życiu wywróżona fasolka więc ściskam kciuki by była zdrowa, silna i wogóle
__________________
START 64,7 kg
CEL 52 kg
OBECNIE 60,6 kg


min sierpnień 520/1000
Minuty lipiec 610/1000
Minuty CZERWIEC : 1205 /1000
Minuty MAJ: 1005 min/1000
colorblue jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-19, 16:48   #2484
Mokka_83
Wtajemniczenie
 
Avatar Mokka_83
 
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: duży pokój
Wiadomości: 2 154
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez ameliar Pokaż wiadomość
Bardzo mnie cieszy, że wszystko ok Wstyd się przyznać ale przeżywam Wasze ciąże jakbym to ja była
A może zadzwoń do gina co masz robić? mi w takich sytuacjach pielegniarka zostawiała w recepcji recepte
ameliar, to bardzo miłe, że tak przejmujesz sie losami nas i naszych dzidziolków A co do dzwonienia do mojej ginki, to nie mogę bo jest do wtorku na urlopie Ale jak rozmawiałam z lekarzem, który wypisywał mnie ze szpitala i pytałam co mam zrobić jak skończa mi się tabletki, bo mojej ginki jeszcze nie będzie, to on nie przypisał mi ich więcej tylko powiedzial, ze mogę znowu wrócic do luteiny (choć dodał też pod nosem, że tak w ogóle to chyba już można calkiem progesteron odstawić). Jednak prawdopodobnie nie chciał wchodzić w kompetencje mojej lekarki i jej zostawia tę decyzję. Bardziej mnie martwilo to, że jak skoncza mi sie te globulki na zaleczenie nadżerki, to nie mam nic w razie gdyby jednak ich odstawienie było za wczesne. Ale od wczoraj trochę sie uspokoiłam, bo plamienia mam już naprawdę malutkie... Zwięłam na noc jeszcze jedną globulkę, ale stwierdziłam że dziś juz nie biorę bo jest zdecydowanie lepiej... a gdyby sie jednak okazało, ze jest nawrót za kilka dni, to będe jeszcze miaal 3 sztuki które mi zostały, więc do wizyty dotrzymam w razie czego
Cytat:
Napisane przez ruda_not_grazyna Pokaż wiadomość
Trzymam kciuki co by się udało bez cyrków dotrwać nie tylko do wizyty, ale do końca ciąży Zdrówka dla Was

Cytat:
Napisane przez kwitka13 Pokaż wiadomość
zaleczy się zobaczysz! Musi! Odpoczywaj dużo, bo to naprawdę bardzo ważne w przypadku jakichkolwiek problemów w ciąży.
Uhmm... po 7 tabletkach widzę ogromną poprawę, więc jestem dobrej myśli
Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
Kochana jak masz luteine za dupka to ok, ale wiesz że nie możesz przerwać i tego i tego jakby Ci zabrakło luteiny to normalnie do internisty szoruj

Ja całą młodość się użerałam... jeszcze mam blizny pomiędzy nogami po tych infekcjach, mnóstwo bólu... kasy i lekarstw, potem jeszcze miałam paciorkowca no masakra. A bez problemu zaszłam w pierwszą i drugą ciąże do tej pory mam jakies bakterie ale ja tak poprostu mam

Mokka którego miałaś to usg 3d? Bo chce znaleść to Twoje zdjęcie z siusiakiem, skoro Tobie powiedział że to prawdopodobnie chłopak to mój też chyba będzie bo z tego co pamiętam to podobne siusiaki
Lunka, ja na własną rękę na pewno nie przerwę dupka nie zamieniajac go chociaż na luteinę... Ale z tego co wiem, to już jest taki czas, że jesli nic niepokojacego z dzieckiem sie nie dzieje, to tzw. tabletki na podtrzymanie mozna powoli odstawiac, więc nie zdziwię sie jak gin niebawem to zaproponuje
To usg mialam 5 września, ale z tego co kojarzę to fotkę do konsultacji z Wami nad siusiakiem dodałam 7mego
A z tymi paciorkowcami to podobno nie ma żartu i trzeba sie przed porodem przebadać na ich obecnośc... bo jesli by były a poród byłby naturalny, to zarażenie się nimi byłoby bardzo groźne dla dziecka. Dlatego wtedy podaje sie chyba jakieś zastrzyki i matce i czasem dziecku
Cytat:
Napisane przez mooonis17 Pokaż wiadomość
A ja chyba muszem się trochę wyżalićtak sobie myślałam o świętach,że brzuszek już duży dość będzie i że fajnie bo w trójkę jako rodzina będziemy...a tu sobie przypomniałam że wcale tak super nie będzie.Moja znienawidzona siostra przyjeżdża z Irlandii wraz ze swoim mężulkiem.Niestety cała nasza czwórka się mocno nie cierpi.Mój mąż już mówi że jak coś powie na mnie i Kruszynkę to mu w mordę da. A że my mieszkamy z naszymi rodzicami to niestety musimy spędzić te święta wspólnie. A do teściów też nie możemy jechać bo oni mają małe mieszkanko w bloku i do nich pewnie przyjedzie druga synowa razem z dwójką dzieci więc tam też odpada. Smutno mi bo nie wiem gdzie my się podziejemy
moooniś... współczuję bardzo... Ale szczególnie tego, że to Twoja siostra a takie kiepskie relacje miedzy Wami... Ja mam tylko siostrę, więcej rodzeństwa nie mam i nie wyobrażam sobie żeby żyć z nią w niezgodzie... szczególnie, że teraz dość daleko od siebie mieszkamy i bardzo rzadko się widujemy. A nei ma jakiejś opcji żeby się z siostrą w końcu pogodzić? Święta to dobry czas, tym bardziej w tak cudownym czasie, gdy spodziewasz sie dziecka Oczywiście wiem, że tego obie strony musza chciec... ale może warto spróbować?
Cytat:
Napisane przez ameliar Pokaż wiadomość
Z prawie Wrocławia
wiesz już wiele razy o tym myslalam ale jakos sama nie wiem bo w koncu taka konkurencja jest, że masakra...
no a jak w koncu zdecydowalam sie sprobowac to kasy brak chyba przeznaczenie...
ooo... no w końcu ktoś z okolicy A "prawie', to znaczy skąd?
Cytat:
Napisane przez banka26 Pokaż wiadomość
Witam Was kochane Kobitki długo mnie nie było ale wiecie dopadły mnie mdłosci 24 h wiec nie funkcjonuje, wstaje chodze do pracy po malego do szkoły i do domu 20 w łóżku masakra w nocy nawet mam mdlosci jutro lekarz i USG
banka, trzymaj się tam Mamusiu A ktory to tydzień i do kiedy planujesz pracować?
Cytat:
Napisane przez teorema Pokaż wiadomość
Czesc!
jednak tak jak sadzilam niezle mi sie wszystko poprzestawialo po poprzednim cyklu przydlugim, mam 13 dc i tak mnie dziwnie brzuch boli i sluz plodny, zrobilam test na owu - i kreska kontrolna ciemnowisniowa jak byk. A zwykle mam owu koli 19 dc, wiec o co chodzi?!....
pozytywny test owu oznacza, że owu będzie w przeciągu 24-36h, więc wygląda na to, ze ten cykl będziesz miala książkowy -28dniowy (choć trzymam kciuki by @ nie przylazla)
Cytat:
Napisane przez ameliar Pokaż wiadomość
Dziewczyyyynyyy pomóżcie z pomysłem na obiad...
mam kawał karczku i nie wiem co z nim zrobić pieczeń? kotlety? Z czym? jak?
chcialam podpowiedzieć, że kiedyś pyszna mi wyszła karkóweczka ulożona na kiszonej kapuście i potem kiszoną kapusta przykryta - i to zapieczone w naczyniu żaroodpornym Ale chyba już jakas Lasencja Ci inny pomysł podrzuciła
__________________
Leonek
Mokka_83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-19, 16:55   #2485
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez ameliar Pokaż wiadomość
Czy masz czy nie masz okaże się przy testowaniu bo te hormony mogą zmieniać się podczas dni cylku a poza tym nieodgadnione są wyroki natury i kobiecego organizmu raz możesz mieć owulacje, raz nie, możesz mieć caly czas owulacje mimo podwyższonych wyników. Musisz skonsultować się z lekarzem i zrobić najlepiej monitoring wtedy się okaże nie ma co się załamywać
Dziękuje za odpWspomagam sie ziółkami i wieśkiem w tym cyklu także zobacze jak to bedzie.Monitoring w poniedziałek
Cytat:
Napisane przez IsiaG Pokaż wiadomość
Gratuluję!!! Mam nadzieję, że będziesz mieć tyle bobasków ile chcesz. Szczerze mówiąc bliźnięta to nie taki raj, za to za jednym zamachem.
To teraz czekamy 2 tyg i zobaczymy co i ile będzie.




Dobre!!!

Laski, ja mam problemy z nadrabianiem Was. Piszecie jak szalone. Niby w domu jestem i na wolnym, powinnam mieć czasu w bród, ale jestem razem z małżem i nie tak łatwo z nim znaleźć chwilę czasu. On mi ciągle wymyśla coś, żebyśmy razem i razem. Szczerze - mam już tego powoli dość. Muszę zamykać się w łazience, żeby sobie książkę poczytać, chwili spokoju nie mam, zaraz się pyta co tak długo? A jak nawet leżę sobie w wannie i się relaksuję to wchodzi i zaczyna gadać. Męczy mnie to już. Niech on idzie do pracy!!! Niewdzięczna, wiem, ale ja lubię w domu spokój i swój rytm dnia. Ech...
Idę do klubu....
Uśmiałam się jak czytałam o twoim tż
Cytat:
Napisane przez Atena564 Pokaż wiadomość
Hej kobietki U mnie wyniki bety 1191, progesteron prawie 20, pierwsza wizyta u ginki nowej 1 pażdziernika i mam wtedy serduszko słucgać- więc trzymać kciuki!!!!!Tempka u mnie 37, śluzu białe są, pierski bolące, prawie rozmiar większe, a humory zmienne niesamowicie......a no i oczywiście kłucia w podbrzuszu i pachwinach.......

---------- Dopisano o 16:33 ---------- Poprzedni post napisano o 16:30 ----------



Monini trzymam kicuki za 2 kreseczki Miałabym z kim po CK z wózkiem pomykać A te białe śluzu to dobry znak wg mnie

---------- Dopisano o 16:38 ---------- Poprzedni post napisano o 16:33 ----------





Anteria może to jednak fasolka!!Ja też miałam takie chwilowe osłabienie , niby przeziębienie, i też katar miałąm przez 2-3 dni tylko rano i na chwilke ui tepmka też wtedy minimalnie spdała, a potem podskoczyła na 36.8 i już na stałym poziomie była, więc może u Ciebie bedzie tak samo A do tego te samopoczucie, że się płakać chce- miałąm tak samo!!!Trzymam kciuki za 2 kreski!!!
Super że u ciebie wszystko ok
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek

Edytowane przez iza243
Czas edycji: 2012-09-19 o 17:11
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-19, 17:00   #2486
Mokka_83
Wtajemniczenie
 
Avatar Mokka_83
 
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: duży pokój
Wiadomości: 2 154
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

[QUOTE=Atena564;36627775]Hej kobietki U mnie wyniki bety 1191, progesteron prawie 20, pierwsza wizyta u ginki nowej 1 pażdziernika i mam wtedy serduszko słucgać- więc trzymać kciuki!!!!!Tempka u mnie 37, śluzu białe są, pierski bolące, prawie rozmiar większe, a humory zmienne niesamowicie......a no i oczywiście kłucia w podbrzuszu i pachwinach.......QUOTE]
Atana, no i super Oczywiście trzymamy kciuki za wizytę
__________________
Leonek
Mokka_83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-19, 17:11   #2487
monini2507
Zakorzenienie
 
Avatar monini2507
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 3 391
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez Atena564 Pokaż wiadomość
Hej kobietki U mnie wyniki bety 1191, progesteron prawie 20, pierwsza wizyta u ginki nowej 1 pażdziernika i mam wtedy serduszko słucgać- więc trzymać kciuki!!!!!Tempka u mnie 37, śluzu białe są, pierski bolące, prawie rozmiar większe, a humory zmienne niesamowicie......a no i oczywiście kłucia w podbrzuszu i pachwinach.......

---------- Dopisano o 16:33 ---------- Poprzedni post napisano o 16:30 ----------



Monini trzymam kicuki za 2 kreseczki Miałabym z kim po CK z wózkiem pomykać A te białe śluzu to dobry znak wg mnie

---------- Dopisano o 16:38 ---------- Poprzedni post napisano o 16:33 ----------

Łoł to duży wynik Ci wyszedł zreszta ja tam się nie znam to wiesz

To powiadasz że i Ty z Kielc
Ja mam u siebie tak wpisaną lokalizację bo legalnie zameldowana jestem Kielcach a nie legalanie mieszkam z małżem u niego w skarżysku ale czego się robi dla spacerów z dzidolkiem przeprowadzę się do Kielc
monini2507 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-19, 17:16   #2488
ANTERIA
Zakorzenienie
 
Avatar ANTERIA
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Graz/Austria
Wiadomości: 3 729
GG do ANTERIA
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Witam wróciłam No i co i jajco dalej brudzę ale tylko brudzę raz niewiele i tyle na cały dzień Ani plamki krwi w tym nie ma co już mnie zastanawia. Do tego wypiłam tą pyszną kawę na kursie która mi ostatnio bardzo smakowała ogólnie smak w porządku miała ale teraz nie wiem czy nie zwymiotuje jej zaraz masakra jakaś jak mi niedobrze Normalnie wzięłabym to za objaw mojej choroby ale teraz jakoś przypisuje to do objawów bo choroba dawno się nie odzywała i ciężko mi uwierzyć że teraz tak nagle wróciła. Zrobiłam sobie rumianek i puki co ciężko mi go przełknąć zjadłam na śniadanie przed południem fast food i nie mam ochoty już na nic chociaż niby czuję głód ale wiem że nic nie zmieszczę jestem taka napchana nie wiem czym. Kupiłam dwa testy zrobię jutro rano jeden. Jest za wcześnie wiem ale jakoś mimo że wiem że będzie negatywny postanowiłam go zrobić jutro, a jakby się okres spóźniał to zrobię drugi. Wolałabym wiedzieć na czym stoję. Masakra zamiast coraz lepiej ja się czuję coraz gorzej.

Heh jeszcze murzynka odwaliła komedie na kursie to przynajmniej na chwilę mi się humor poprawił. Że niby jej ktoś miejsce zabrał na korytarzu i już rasizm panuje i po policje nawet chciała dzwonić i że ona nie będzie na ten kurs już chodzić ale chyba tylko tak mówiła a raczej krzyczała chociaż w sumie już nam ulżyło jak to powiedziała ale chyba nie będzie tak fajnie a szkoda strasznie wkurza wszystkich. Masakra sama się chyba uprzedzę do murzynek Bo jak ona zajmowała osoba z kursu miejsce to mówiła że to nie szkoła a teraz taki pokaz odwaliła że się całe zgromadzenie zrobiło wszyscy się zbiegli patrząc co się dzieje że takie krzyki normalnie parodia


Ludzie nie wiem co się dzieje nie mam powodu aby ryczeć a łzy mi same lecą mój Tż się ze mnie śmiał bo właśnie z domu wychodzi i mu mówię żeby zadzwonił jak skończy rozmowę z szefem a on się mnie pyta po co ma dzwonić a ja mu z łzami w oczach jak to po co zawsze dzwonisz i zaczęłam się sama z siebie śmiać i Tż ze mnie bo mi łzy poleciały
__________________
https://wizaz.pl/Mikroreklama
ANTERIA jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-19, 17:20   #2489
monini2507
Zakorzenienie
 
Avatar monini2507
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 3 391
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez ANTERIA Pokaż wiadomość
Witam wróciłam No i co i jajco dalej brudzę ale tylko brudzę raz niewiele i tyle na cały dzień Ani plamki krwi w tym nie ma co już mnie zastanawia. Do tego wypiłam tą pyszną kawę na kursie która mi ostatnio bardzo smakowała ogólnie smak w porządku miała ale teraz nie wiem czy nie zwymiotuje jej zaraz masakra jakaś jak mi niedobrze Normalnie wzięłabym to za objaw mojej choroby ale teraz jakoś przypisuje to do objawów bo choroba dawno się nie odzywała i ciężko mi uwierzyć że teraz tak nagle wróciła. Zrobiłam sobie rumianek i puki co ciężko mi go przełknąć zjadłam na śniadanie przed południem fast food i nie mam ochoty już na nic chociaż niby czuję głód ale wiem że nic nie zmieszczę jestem taka napchana nie wiem czym. Kupiłam dwa testy zrobię jutro rano jeden. Jest za wcześnie wiem ale jakoś mimo że wiem że będzie negatywny postanowiłam go zrobić jutro, a jakby się okres spóźniał to zrobię drugi. Wolałabym wiedzieć na czym stoję. Masakra zamiast coraz lepiej ja się czuję coraz gorzej.

Heh jeszcze murzynka odwaliła komedie na kursie to przynajmniej na chwilę mi się humor poprawił. Że niby jej ktoś miejsce zabrał na korytarzu i już rasizm panuje i po policje nawet chciała dzwonić i że ona nie będzie na ten kurs już chodzić ale chyba tylko tak mówiła a raczej krzyczała chociaż w sumie już nam ulżyło jak to powiedziała ale chyba nie będzie tak fajnie a szkoda strasznie wkurza wszystkich. Masakra sama się chyba uprzedzę do murzynek Bo jak ona zajmowała osoba z kursu miejsce to mówiła że to nie szkoła a teraz taki pokaz odwaliła że się całe zgromadzenie zrobiło wszyscy się zbiegli patrząc co się dzieje że takie krzyki normalnie parodia


Ludzie nie wiem co się dzieje nie mam powodu aby ryczeć a łzy mi same lecą mój Tż się ze mnie śmiał bo właśnie z domu wychodzi i mu mówię żeby zadzwonił jak skończy rozmowę z szefem a on się mnie pyta po co ma dzwonić a ja mu z łzami w oczach jak to po co zawsze dzwonisz i zaczęłam się sama z siebie śmiać i Tż ze mnie bo mi łzy poleciały
Hej to zatestujemy jutro sobie razem trzymam kciuki żeby to była fasolka
monini2507 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-19, 17:41   #2490
banka26
Zakorzenienie
 
Avatar banka26
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 4 218
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część II

Cytat:
Napisane przez Mokka_83 Pokaż wiadomość
ameliar, to bardzo miłe, że tak przejmujesz sie losami nas i naszych dzidziolków A co do dzwonienia do mojej ginki, to nie mogę bo jest do wtorku na urlopie Ale jak rozmawiałam z lekarzem, który wypisywał mnie ze szpitala i pytałam co mam zrobić jak skończa mi się tabletki, bo mojej ginki jeszcze nie będzie, to on nie przypisał mi ich więcej tylko powiedzial, ze mogę znowu wrócic do luteiny (choć dodał też pod nosem, że tak w ogóle to chyba już można calkiem progesteron odstawić). Jednak prawdopodobnie nie chciał wchodzić w kompetencje mojej lekarki i jej zostawia tę decyzję. Bardziej mnie martwilo to, że jak skoncza mi sie te globulki na zaleczenie nadżerki, to nie mam nic w razie gdyby jednak ich odstawienie było za wczesne. Ale od wczoraj trochę sie uspokoiłam, bo plamienia mam już naprawdę malutkie... Zwięłam na noc jeszcze jedną globulkę, ale stwierdziłam że dziś juz nie biorę bo jest zdecydowanie lepiej... a gdyby sie jednak okazało, ze jest nawrót za kilka dni, to będe jeszcze miaal 3 sztuki które mi zostały, więc do wizyty dotrzymam w razie czego



Uhmm... po 7 tabletkach widzę ogromną poprawę, więc jestem dobrej myśli

Lunka, ja na własną rękę na pewno nie przerwę dupka nie zamieniajac go chociaż na luteinę... Ale z tego co wiem, to już jest taki czas, że jesli nic niepokojacego z dzieckiem sie nie dzieje, to tzw. tabletki na podtrzymanie mozna powoli odstawiac, więc nie zdziwię sie jak gin niebawem to zaproponuje
To usg mialam 5 września, ale z tego co kojarzę to fotkę do konsultacji z Wami nad siusiakiem dodałam 7mego
A z tymi paciorkowcami to podobno nie ma żartu i trzeba sie przed porodem przebadać na ich obecnośc... bo jesli by były a poród byłby naturalny, to zarażenie się nimi byłoby bardzo groźne dla dziecka. Dlatego wtedy podaje sie chyba jakieś zastrzyki i matce i czasem dziecku

moooniś... współczuję bardzo... Ale szczególnie tego, że to Twoja siostra a takie kiepskie relacje miedzy Wami... Ja mam tylko siostrę, więcej rodzeństwa nie mam i nie wyobrażam sobie żeby żyć z nią w niezgodzie... szczególnie, że teraz dość daleko od siebie mieszkamy i bardzo rzadko się widujemy. A nei ma jakiejś opcji żeby się z siostrą w końcu pogodzić? Święta to dobry czas, tym bardziej w tak cudownym czasie, gdy spodziewasz sie dziecka Oczywiście wiem, że tego obie strony musza chciec... ale może warto spróbować?

ooo... no w końcu ktoś z okolicy A "prawie', to znaczy skąd?

banka, trzymaj się tam Mamusiu A ktory to tydzień i do kiedy planujesz pracować?

pozytywny test owu oznacza, że owu będzie w przeciągu 24-36h, więc wygląda na to, ze ten cykl będziesz miala książkowy -28dniowy (choć trzymam kciuki by @ nie przylazla)

chcialam podpowiedzieć, że kiedyś pyszna mi wyszła karkóweczka ulożona na kiszonej kapuście i potem kiszoną kapusta przykryta - i to zapieczone w naczyniu żaroodpornym Ale chyba już jakas Lasencja Ci inny pomysł podrzuciła
dzieki 7tc a popracuje ilesie a no tak do 20 tyg. napewno tak mi sie wydaje hehe zobaczymy jak bedzie
Cytat:
Napisane przez ANTERIA Pokaż wiadomość
Witam wróciłam No i co i jajco dalej brudzę ale tylko brudzę raz niewiele i tyle na cały dzień Ani plamki krwi w tym nie ma co już mnie zastanawia. Do tego wypiłam tą pyszną kawę na kursie która mi ostatnio bardzo smakowała ogólnie smak w porządku miała ale teraz nie wiem czy nie zwymiotuje jej zaraz masakra jakaś jak mi niedobrze Normalnie wzięłabym to za objaw mojej choroby ale teraz jakoś przypisuje to do objawów bo choroba dawno się nie odzywała i ciężko mi uwierzyć że teraz tak nagle wróciła. Zrobiłam sobie rumianek i puki co ciężko mi go przełknąć zjadłam na śniadanie przed południem fast food i nie mam ochoty już na nic chociaż niby czuję głód ale wiem że nic nie zmieszczę jestem taka napchana nie wiem czym. Kupiłam dwa testy zrobię jutro rano jeden. Jest za wcześnie wiem ale jakoś mimo że wiem że będzie negatywny postanowiłam go zrobić jutro, a jakby się okres spóźniał to zrobię drugi. Wolałabym wiedzieć na czym stoję. Masakra zamiast coraz lepiej ja się czuję coraz gorzej.

Heh jeszcze murzynka odwaliła komedie na kursie to przynajmniej na chwilę mi się humor poprawił. Że niby jej ktoś miejsce zabrał na korytarzu i już rasizm panuje i po policje nawet chciała dzwonić i że ona nie będzie na ten kurs już chodzić ale chyba tylko tak mówiła a raczej krzyczała chociaż w sumie już nam ulżyło jak to powiedziała ale chyba nie będzie tak fajnie a szkoda strasznie wkurza wszystkich. Masakra sama się chyba uprzedzę do murzynek Bo jak ona zajmowała osoba z kursu miejsce to mówiła że to nie szkoła a teraz taki pokaz odwaliła że się całe zgromadzenie zrobiło wszyscy się zbiegli patrząc co się dzieje że takie krzyki normalnie parodia


Ludzie nie wiem co się dzieje nie mam powodu aby ryczeć a łzy mi same lecą mój Tż się ze mnie śmiał bo właśnie z domu wychodzi i mu mówię żeby zadzwonił jak skończy rozmowę z szefem a on się mnie pyta po co ma dzwonić a ja mu z łzami w oczach jak to po co zawsze dzwonisz i zaczęłam się sama z siebie śmiać i Tż ze mnie bo mi łzy poleciały
burza hormonow....ehhehe ja tez tak mialam i mam wrrr
a za ile ma @ nie przyjsc??? trzymam kciukasyyy bo cos tuu zrobil sie zanik fasolek\)
__________________
testowanie było 4x II słabe kreseczki Michaś
http://suwaczki.maluchy.pl/li-64773.png
http://suwaczki.maluchy.pl/li-64774.png
banka26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:40.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.