Rozstanie z facetem, część XXIV - Strona 79 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-09-19, 13:25   #2341
Princesska22
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 1 274
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez madzia1247 Pokaż wiadomość
Też chciałabym już kogoś poznać, ale nie chcę kogoś krzywdzić tylko dlatego, że czuję się samotna. Wiem, że bez sensu z góry zakładać, że nie wyjdzie mi z nowym partnerem, ale szczerze Ci się przyznam, że jestem jeszcze na takim etapie, że nie wyobrażam sobie być z kimś innym niż mój ex...
Jasne, rozumiem....Mnie tez sie tak wydawało, dopoki nie poznalam kogos naprawdę fajnego...także moze nawet nie kwestia ciąglego pamietania o byłym, a facetow z ktorymi sie spotykamy...

Ja po byłym bylam sama dobrych pare miesiecy, poznawalam facetow, mozna powiedziec ze nawet trochę na siłę....nic z tego nie wychodzilo, rezygnowalam po kilku spotkaniach bo to nie bylo to....potem pojawil sie fajny, ale ten zwiazek przetrwal tylko 2 miesiece...potem znowu parę miesiecy sama az wkoncu trafil sie fajny...zaś dlugo to nie trwało,ale coż....bedzie kiedy znowu inny...W kazdym razie teraz wkoncu juz czuje spokoj, jestem otwarta na nowe znajomosci,aczkolwiek nie na silę, ja juz nie szukam a czekam az sam mnie znajdzie
Princesska22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-19, 14:49   #2342
madzia1247
Przyczajenie
 
Avatar madzia1247
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski
Wiadomości: 17
GG do madzia1247
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez Princesska22 Pokaż wiadomość
Jasne, rozumiem....Mnie tez sie tak wydawało, dopoki nie poznalam kogos naprawdę fajnego...także moze nawet nie kwestia ciąglego pamietania o byłym, a facetow z ktorymi sie spotykamy...

Ja po byłym bylam sama dobrych pare miesiecy, poznawalam facetow, mozna powiedziec ze nawet trochę na siłę....nic z tego nie wychodzilo, rezygnowalam po kilku spotkaniach bo to nie bylo to....potem pojawil sie fajny, ale ten zwiazek przetrwal tylko 2 miesiece...potem znowu parę miesiecy sama az wkoncu trafil sie fajny...zaś dlugo to nie trwało,ale coż....bedzie kiedy znowu inny...W kazdym razie teraz wkoncu juz czuje spokoj, jestem otwarta na nowe znajomosci,aczkolwiek nie na silę, ja juz nie szukam a czekam az sam mnie znajdzie
Prawda jest taka, że nie zamknęłam tego etapu do końca jeszcze, i tym bardziej dziwi mnie zachowanie mojego byłego. On też jeszcze tego nie zrobił, a mimo to związał się z kimś, kto jest sporo starszy od niego, i potrzebuje stabilizacji dla siebie i dziecka, a on sam nie wie czego chce od życia... Trochę wstyd mi się przyznać, ale to siedzi we mnie cały czas, jeszcze ta zasrana nadzieja, że potrzebna nam po prostu przerwa, i że się wszystko poukłada jeszcze... Nie potrafię się tego pozbyć. Jak to mówią, nadzieja umiera ostatnia, a na siłę nie wygramy z uczuciami...
__________________
“She was a girl who knew how to be happy even when she was sad. And that’s important- you know ”
madzia1247 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-19, 16:31   #2343
Kornelciaczek
Wtajemniczenie
 
Avatar Kornelciaczek
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 927
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez egocentryczna Pokaż wiadomość
Ja jeszcze nie miałam takiej bezpośredniej sytuacji w realu, że się mijaliśmy sam na sam, więc nawet nie wiem co by zrobił. Podejrzewam, ze przystanalby i zagadał co u mnie. Bo kiedyś ustalaliśmy, że traktuemy się normalnie.. Myślałam wczoraj o tym co mi napisalyscie, co bym czula jakbym go widziala z ta dziewczyna. Nie wiem, nie chce sie oszukiwac, ale mysle, ze z dnia na dzien sie przyzwyczajam do tego faktu, w sumie niech sobie tam bedzie szczesliwy, znajdzie taka ktora mu podpasuje. Ja tez sie z kims spotykam i moze nam sie w koncu ulozy...

A co do snow to czasami mam wrazenie, ze one snia sie wlasnie na zlosc. Jak juz sie zapomina, radzi, to nagle taki sen przyjdzie, bardzo realny i od nowa. Na mnie jakos tak specjalnie nie podziałał
i tylko życzyć Ci Kochana szczęścia i powodzenia i super, że do EKSa z dystansem podchodzisz

---------- Dopisano o 16:23 ---------- Poprzedni post napisano o 16:23 ----------

Cytat:
Napisane przez egocentryczna Pokaż wiadomość
anoska, może to ta pogoda :/

ja wrocław a Ty?

oj piwo z eksem - niebezpieczny pomysł. Tzn ja wiem, ze bym sie bala, bo po piwie robie sie przesadnie placzliwa...


---------- Dopisano o 16:25 ---------- Poprzedni post napisano o 16:23 ----------

Cytat:
Napisane przez tatia05 Pokaż wiadomość
wróciłam wczoraj było super, świetny facet z niego, na prawdę cudownie było, zależy mi na nim, tylko, że po tym wszystkim z eksem boję się trochę zaangażowć.. głupoty gadam, tyle lat o nim myślałam, więc nie mogę tego zaprzepaścić
Jak nie spróbujesz i się nie zaangażujesz to będziesz jeszcze bardziej żałowac i będzie No głupoty piszesz, chyba nie warto czekać kolejne 7-8 lat?

---------- Dopisano o 16:25 ---------- Poprzedni post napisano o 16:25 ----------

Cytat:
Napisane przez Princesska22 Pokaż wiadomość
Ja wam powiem, ze ja to zawsze po rozstaniu muszę poznac kogos nowego, bo inaczej to dlugo we mnie wszystko siedzi Tzn z czasem oczywiscie mija,ale sentyment zostaje i czasami miewam ciezkie wieczory (czyt doły) :p
Mam tak samo

---------- Dopisano o 16:26 ---------- Poprzedni post napisano o 16:25 ----------

Cytat:
Napisane przez madzia1247 Pokaż wiadomość
Też chciałabym już kogoś poznać, ale nie chcę kogoś krzywdzić tylko dlatego, że czuję się samotna. Wiem, że bez sensu z góry zakładać, że nie wyjdzie mi z nowym partnerem, ale szczerze Ci się przyznam, że jestem jeszcze na takim etapie, że nie wyobrażam sobie być z kimś innym niż mój ex...
No to masz problem, jeśli nie odrtniesz się od myśli związanych z EKSem no to na pewno szybko nie będziesz szczęśliwa

---------- Dopisano o 16:28 ---------- Poprzedni post napisano o 16:26 ----------

Cytat:
Napisane przez Princesska22 Pokaż wiadomość
Jasne, rozumiem....Mnie tez sie tak wydawało, dopoki nie poznalam kogos naprawdę fajnego...także moze nawet nie kwestia ciąglego pamietania o byłym, a facetow z ktorymi sie spotykamy...

Ja po byłym bylam sama dobrych pare miesiecy, poznawalam facetow, mozna powiedziec ze nawet trochę na siłę....nic z tego nie wychodzilo, rezygnowalam po kilku spotkaniach bo to nie bylo to....potem pojawil sie fajny, ale ten zwiazek przetrwal tylko 2 miesiece...potem znowu parę miesiecy sama az wkoncu trafil sie fajny...zaś dlugo to nie trwało,ale coż....bedzie kiedy znowu inny...W kazdym razie teraz wkoncu juz czuje spokoj, jestem otwarta na nowe znajomosci,aczkolwiek nie na silę, ja juz nie szukam a czekam az sam mnie znajdzie


Chyba miałam tak samo, a nawet się nimi bawiłam, ich uczuciami

Uważam tak samo, że sam się znajdzie Tylko ciężko, bo jak chcę to żadnego nie ma na horyzoncie, a jak nie chcę to kolejki się ustawiają

---------- Dopisano o 16:30 ---------- Poprzedni post napisano o 16:28 ----------

Cytat:
Napisane przez madzia1247 Pokaż wiadomość
Prawda jest taka, że nie zamknęłam tego etapu do końca jeszcze, i tym bardziej dziwi mnie zachowanie mojego byłego. On też jeszcze tego nie zrobił, a mimo to związał się z kimś, kto jest sporo starszy od niego, i potrzebuje stabilizacji dla siebie i dziecka, a on sam nie wie czego chce od życia... Trochę wstyd mi się przyznać, ale to siedzi we mnie cały czas, jeszcze ta zasrana nadzieja, że potrzebna nam po prostu przerwa, i że się wszystko poukłada jeszcze... Nie potrafię się tego pozbyć. Jak to mówią, nadzieja umiera ostatnia, a na siłę nie wygramy z uczuciami...
Dlaczego?

Chyba Twój EKS już zakończył etap bycia z Tobą, bo już kogoś ma i nie ważne czy ona jest mężatką, matką, itp.

To chyba tylko Ty masz tą nadzieję wg mnie

Albo nadzieja - matka głupich Ale każda matka kocha swoje dziecko

---------- Dopisano o 16:31 ---------- Poprzedni post napisano o 16:30 ----------

Praca za biurkiem nie dla mnie!! I dzień i mam dość!!
Kornelciaczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-19, 17:06   #2344
tatia05
Raczkowanie
 
Avatar tatia05
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 154
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez Kornelciaczek Pokaż wiadomość
Jak nie spróbujesz i się nie zaangażujesz to będziesz jeszcze bardziej żałowac i będzie No głupoty piszesz, chyba nie warto czekać kolejne 7-8 lat?
masz rację! w weekend jedziemy nad morze
tatia05 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-19, 19:36   #2345
Princesska22
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 1 274
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez Kornelciaczek Pokaż wiadomość
i tylko życzyć Ci Kochana szczęścia i powodzenia i super, że do EKSa z dystansem podchodzisz

---------- Dopisano o 16:23 ---------- Poprzedni post napisano o 16:23 ----------




---------- Dopisano o 16:25 ---------- Poprzedni post napisano o 16:23 ----------


Jak nie spróbujesz i się nie zaangażujesz to będziesz jeszcze bardziej żałowac i będzie No głupoty piszesz, chyba nie warto czekać kolejne 7-8 lat?

---------- Dopisano o 16:25 ---------- Poprzedni post napisano o 16:25 ----------


Mam tak samo

---------- Dopisano o 16:26 ---------- Poprzedni post napisano o 16:25 ----------


No to masz problem, jeśli nie odrtniesz się od myśli związanych z EKSem no to na pewno szybko nie będziesz szczęśliwa

---------- Dopisano o 16:28 ---------- Poprzedni post napisano o 16:26 ----------




Chyba miałam tak samo, a nawet się nimi bawiłam, ich uczuciami

Uważam tak samo, że sam się znajdzie Tylko ciężko, bo jak chcę to żadnego nie ma na horyzoncie, a jak nie chcę to kolejki się ustawiają

---------- Dopisano o 16:30 ---------- Poprzedni post napisano o 16:28 ----------


Dlaczego?

Chyba Twój EKS już zakończył etap bycia z Tobą, bo już kogoś ma i nie ważne czy ona jest mężatką, matką, itp.

To chyba tylko Ty masz tą nadzieję wg mnie

Albo nadzieja - matka głupich Ale każda matka kocha swoje dziecko

---------- Dopisano o 16:31 ---------- Poprzedni post napisano o 16:30 ----------

Praca za biurkiem nie dla mnie!! I dzień i mam dość!!
Mam podobnie....Jak juz kogos fajnego poznalam i spotykam sie z nim, to nagle co chwile kogos poznaje, albo jacys dawni sie odzywają i proponują spotkania
Princesska22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-19, 23:17   #2346
bulbulka
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 563
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

nicnicnic

Edytowane przez bulbulka
Czas edycji: 2012-09-23 o 15:42
bulbulka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-19, 23:18   #2347
egocentryczna
Zadomowienie
 
Avatar egocentryczna
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 1 534
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez bulbulka Pokaż wiadomość
kryzyyyysss
co jest?
egocentryczna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-19, 23:32   #2348
bulbulka
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 563
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

ololo

Edytowane przez bulbulka
Czas edycji: 2012-09-23 o 15:41
bulbulka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 09:35   #2349
anoska
Zakorzenienie
 
Avatar anoska
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 6 401
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

cicho cicho, chyba wszyscy zajęli się swoimi sprawami...

wczoraj spotkałam się z koleżanką na piwku, opowiedziałam jej jak to było i łzy same poleciały, ale tylko przez chwile, po prostu kolejny raz to przeżyłam...

kolejny tydzień się kończy, z każdym dniem wyciągam coraz więcej wniosków i coraz szerzej otwieram oczy
niedługo chyba dojdę to tego, że świadomie podziękuję mu za to, że mnie zostawił, bo przynajmniej odnajdę siebie i swoje życie, bo nie ukrywam, że zatraciłam wszystko będąc z nim co było ogromnym błędem...

i tak to się toczy u mnie, gdyby kogoś interesowało
__________________
anoska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 10:31   #2350
Hopefull
Raczkowanie
 
Avatar Hopefull
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 242
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

W niedziele kalendarzowa jesień, dziewczyny to dobry moment, żeby zostawić coś za sobą. To takie moje przemyślenia, pretekst, żeby dać sobie spokój, odciąć się od tego co było. Co ma być to będzie ehh
Hopefull jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 11:13   #2351
Neffik
Zadomowienie
 
Avatar Neffik
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Somewhere over the rainbow ;)
Wiadomości: 1 294
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez anoska Pokaż wiadomość
cicho cicho, chyba wszyscy zajęli się swoimi sprawami...

wczoraj spotkałam się z koleżanką na piwku, opowiedziałam jej jak to było i łzy same poleciały, ale tylko przez chwile, po prostu kolejny raz to przeżyłam...

kolejny tydzień się kończy, z każdym dniem wyciągam coraz więcej wniosków i coraz szerzej otwieram oczy
niedługo chyba dojdę to tego, że świadomie podziękuję mu za to, że mnie zostawił, bo przynajmniej odnajdę siebie i swoje życie, bo nie ukrywam, że zatraciłam wszystko będąc z nim co było ogromnym błędem...

i tak to się toczy u mnie, gdyby kogoś interesowało
Gratuluję ja też z każdym dniem jestem silniejsza.. Jakiś miesiąc, dwa miesiące temu zalewałam się łzami. MASAKRA się ze mną działa.. A co podziałało? Zgłosiłam sprawę na policję(stalking, znęcanie psychiczne takie tam...). Gdy on się o tym dowiedział przestał w ogóle się odzywać, ale mi bardziej chodziło o to żebym to JA się opamiętała i wiecie co? Nie mamy ze sobą kontaktu od jakiegoś czasu, ZERO smsów, dzwonienia, widywania się. I to jest strzał w 10.. Im więcej dni bez kontaktu, tym mi jest co raz lepiej. Wracam do dawnej siebie. Wiem, że jeszcze mam go w sercu, tak tak pomimo tego co mi zrobił. Tęsknię tylko za tymi chwilami, gdy było między nami dobrze, gdy karmił mnie dobrymi słowami... Ale on jest dla mnie skreślony. Odnowiłam kontakty ze znajomymi, wyjaśniłam im co się działo w moim życiu. Są ludzie którzy mnie wspierają, może nie każdy rozumie problem, ale mam z kim wyjść na piwo, spotkać się, przytulić. Sprawa z exem wyjaśni się mam nadzieję niebawem. Wtedy na dobre zakończę ten rozdział mojego życia
pozdrawiam
__________________
Najatrakcyjniejszym przymiotem człowieka jest godność.

Neffik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 11:15   #2352
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Bulbulka - to napisz.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 12:09   #2353
zjedzmniebejbe
Zakorzenienie
 
Avatar zjedzmniebejbe
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Elve ...
__________________


plecaczkiem: 7250 km
zjedzmniebejbe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 12:16   #2354
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

No co, niech napisze, może w końcu dostanie konkretną odpowiedź albo jej brak i przestanie żyć nadzieją na jego olśnienie, że jednak ona jest kobietą jego życia.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 12:33   #2355
egocentryczna
Zadomowienie
 
Avatar egocentryczna
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 1 534
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
No co, niech napisze, może w końcu dostanie konkretną odpowiedź albo jej brak i przestanie żyć nadzieją na jego olśnienie, że jednak ona jest kobietą jego życia.
Czasami tylko taki radykalny krok może pomóc
egocentryczna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 12:44   #2356
bulbulka
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 563
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

edit

Edytowane przez bulbulka
Czas edycji: 2012-09-23 o 15:41
bulbulka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 12:54   #2357
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Bulbulka - smski o bzdurach? Przecież mieliście nie mieć kontaktu...?
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 13:01   #2358
bulbulka
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 563
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Bulbulka - smski o bzdurach? Przecież mieliście nie mieć kontaktu...?
lll

Edytowane przez bulbulka
Czas edycji: 2012-09-23 o 15:41
bulbulka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 13:09   #2359
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez bulbulka Pokaż wiadomość
ale on podbija, ja mocno zlewam ale on dalej podbija!!
To może mu napisać/powiedzieć wprost, że zwykłego radosnego koleżeństwa i plotkowania o bzdurkach między Wami już nie będzie, że tego nie chcesz, nie czujesz, nie widzisz, nie planujesz. Że on dla Ciebie jest eks partnerem, miłością Twojego życia i jeśli nie chce do Ciebie wrócić, jeśli nie widzi dla Was szans na odbudowanie uczucia i związku, to ta pseudo znajomość opierająca się na głupawych smsach nie ma sensu.

Bo tak to się będziecie bujać do śmierci.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 13:43   #2360
578537b29e2e39e1d6e3dc9dfc9821e485b809af_62f97e73ceb2a
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 3 518
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Dziewczyny, jak wy macie fajnie... Jak ja bym chciała jakiegoś znaku, cokolwiek...

Wczoraj spotkałam byłego, pierwszy raz po ponad 2 miesiącach. Przypadkiem, na korytarzu uczelni. Powiedział mi cześć i poszedł dalej.

Jest całkowicie obojętny. Totalnie, kompletnie, nieodwracalnie obojętny.



(((((((

---------- Dopisano o 13:43 ---------- Poprzedni post napisano o 13:40 ----------

Ale przynajmniej powiedział pierwszy cześć, a myślałam, że uda, że mnie nie zna i odwróci głowę. Zawsze to jakiś plus.
578537b29e2e39e1d6e3dc9dfc9821e485b809af_62f97e73ceb2a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 13:47   #2361
ania230
Zakorzenienie
 
Avatar ania230
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 16 104
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez bulbulka Pokaż wiadomość
straszna chęć napisania 'wracaj' arararararrrr
nie wolno


a co tam w ogóle? co tak cicho? jak się trzymacie? strasznie źle ze sie lato konczy
nie rob tego !!!

---------- Dopisano o 13:47 ---------- Poprzedni post napisano o 13:45 ----------

Cytat:
Napisane przez bulbulka Pokaż wiadomość
ale on podbija, ja mocno zlewam ale on dalej podbija!!
porozmawiajcie ze sobą, żebyś znów cierpiała
__________________
To niemożliwe powiedział rozsądek to ryzykowne powiedziało doświadczenie to bezsensowne powiedziała duma mimo wszystko spróbuj powiedziało serce

11.06.2016 - Maja


15 kg do celu
ania230 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 13:54   #2362
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

[1=578537b29e2e39e1d6e3dc9 dfc9821e485b809af_62f97e7 3ceb2a;36648581]Dziewczyny, jak wy macie fajnie... Jak ja bym chciała jakiegoś znaku, cokolwiek... [/QUOTE]

Wielomiesięczne wodzenie za nos wcale nie jest fajne. Już lepiej pocierpieć raz a dobrze, mieć jasną sytuację i móc ruszyć dalej...

[1=578537b29e2e39e1d6e3dc9 dfc9821e485b809af_62f97e7 3ceb2a;36648581]Ale przynajmniej powiedział pierwszy cześć, a myślałam, że uda, że mnie nie zna i odwróci głowę. Zawsze to jakiś plus.[/QUOTE]

No, dobrze go rodzice wychowali.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 18:15   #2363
ania230
Zakorzenienie
 
Avatar ania230
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 16 104
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

wiecie co chce mi się wyć , jestem wmurowana
exs teściowa spotkała się z moją mamą i myślałam ze chciała porozmawiać w dobrej intencji a tutaj ona powiedziała że ja niszczę małżeństwo Basi, że ja drinkuje z jej mężem i że za często jeżdzę do niej. Bo ona nie może jechać i spotkac się ze swoimi wnukami bo ja tam jestem. Niesamowite bo jestem może 2 razy w miesiacu , ona zawsze może przyjechac,Basia caly czas ja zaprasza z ojciem a ona nie chce... ☠☠☠☠a klamczucha francowata!!!
Wmurowala mnie oczywiście mama mi nie chciala tego powiedzieć bo jestem na wyjeżdzie , ale wyciągnelam z niej wszystko.

Jestem w szoku bo nigdy bym się nie spodziewała takich słów.

A co powiedziala o swoim synie , że jest egoistą itp

Normalnie jestem w szoku. Wieczorem zadzwonię do Basi żeby wiedziała , bo to ona zadzwonila do mnie z tą informacją.
__________________
To niemożliwe powiedział rozsądek to ryzykowne powiedziało doświadczenie to bezsensowne powiedziała duma mimo wszystko spróbuj powiedziało serce

11.06.2016 - Maja


15 kg do celu

Edytowane przez ania230
Czas edycji: 2012-09-20 o 18:17
ania230 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 19:31   #2364
sara100
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 241
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Wczoraj rozstałam się z facetem po roku i czterech miesiącach, to był mój pierwszy chłopak(lat mam 21 teraz). Od jakiegoś miesiąca układało się beznadziejnie, ja nie miałam za bardzo ochoty na przebywanie z nim, nie było o czym gadać i w ogóle. nagle zrobiło się tak beznadziejnie, bez konkretnego powodu. no i wczoraj zdecydowaliśmy się to skończyć, nie było żadnej kłótni ani nic takiego, rozstanie można powiedzieć w zgodzie, tylko sobie popłakaliśmy. Potem, jak już wróciłam do domu to było w miarę ok, smutno, ale nie tragedia, dzisiaj w ciągu dnia spoko, bo miałam sprawy do załatwienia, więc wyszłam z domu, widziałam się z koleżanką i jakoś zleciał czas wesoło (nie opowiadałam jej o rozstaniu), a teraz siedzę w domu i ogarnął mnie mega smutek. to jest tak okropne. wiem, że kontynuowanie związku nie miałoby najmniejszego sensu, ale cały czas mi się przypominają fajne chwile i taaaak mi smutno. A jak pomyśle, że jemu też jest smutno, to już w ogóle nie mogę, bo ciągle jest dla mnie kimś ważnym i zawsze jak był smutny, to go pocieszałam, a teraz jest smutny przeze mnie i to jest takie beznadziejne.

napisałam to tak sobie, może coś pomoże, może odpowiecie coś krzepiącego
sara100 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 20:58   #2365
syklamen
Zakorzenienie
 
Avatar syklamen
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Magiczna kraina Narnia, gdzieś na Latarnianym Pustkowiu...:)
Wiadomości: 6 518
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez sara100 Pokaż wiadomość
Wczoraj rozstałam się z facetem po roku i czterech miesiącach, to był mój pierwszy chłopak(lat mam 21 teraz). Od jakiegoś miesiąca układało się beznadziejnie, ja nie miałam za bardzo ochoty na przebywanie z nim, nie było o czym gadać i w ogóle. nagle zrobiło się tak beznadziejnie, bez konkretnego powodu. no i wczoraj zdecydowaliśmy się to skończyć, nie było żadnej kłótni ani nic takiego, rozstanie można powiedzieć w zgodzie, tylko sobie popłakaliśmy. Potem, jak już wróciłam do domu to było w miarę ok, smutno, ale nie tragedia, dzisiaj w ciągu dnia spoko, bo miałam sprawy do załatwienia, więc wyszłam z domu, widziałam się z koleżanką i jakoś zleciał czas wesoło (nie opowiadałam jej o rozstaniu), a teraz siedzę w domu i ogarnął mnie mega smutek. to jest tak okropne. wiem, że kontynuowanie związku nie miałoby najmniejszego sensu, ale cały czas mi się przypominają fajne chwile i taaaak mi smutno. A jak pomyśle, że jemu też jest smutno, to już w ogóle nie mogę, bo ciągle jest dla mnie kimś ważnym i zawsze jak był smutny, to go pocieszałam, a teraz jest smutny przeze mnie i to jest takie beznadziejne.

napisałam to tak sobie, może coś pomoże, może odpowiecie coś krzepiącego
Wiadomo, że każde rozstanie niesie za sobą poczucie straty i emocjonalne rozbicie przez pewien czas, ale jeżeli według Was to nie miało sensu, to dobrze, że się rozstaliście. Przynajmniej masz tą świadomość, że to nie był stracony czas i że Twój były już facet nie jest dupiem, bo nie zrobił Ci żadnego świństwa. Może uda Wam się przenieść Wasze relacje na poziom koleżeństwa, skoro rozstaliście się w zgodzie. Daliście sobie szansę na poznanie kogoś, z kim będziecie w pełni szczęśliwi. Głowa do góry
__________________
47/2017 48/2016 80/2015 95/2014
syklamen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 21:19   #2366
EntiEnti
Raczkowanie
 
Avatar EntiEnti
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 182
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

[1=578537b29e2e39e1d6e3dc9 dfc9821e485b809af_62f97e7 3ceb2a;36648581]Dziewczyny, jak wy macie fajnie... Jak ja bym chciała jakiegoś znaku, cokolwiek...

Wczoraj spotkałam byłego, pierwszy raz po ponad 2 miesiącach. Przypadkiem, na korytarzu uczelni. Powiedział mi cześć i poszedł dalej.

Jest całkowicie obojętny. Totalnie, kompletnie, nieodwracalnie obojętny



(((((((

---------- Dopisano o 13:43 ---------- Poprzedni post napisano o 13:40 ----------

Ale przynajmniej powiedział pierwszy cześć, a myślałam, że uda, że mnie nie zna i odwróci głowę. Zawsze to jakiś plus.[/QUOTE]

Bez sensu tak dopowiadac. Nie wiesz co on tam sobie mysli lub nie mysli, ale nie w tym rzecz. Nie masz sie zastanawiac czy mu bylo przykro tylko miec to gdzies, bo tak to mozna cale zycie byc "silnym" jak facet zaluje a potem wpadac w najglebsza depresje bo sie cos tam widzialo albo uslyszalo.

Edytowane przez EntiEnti
Czas edycji: 2012-09-20 o 21:21
EntiEnti jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 21:49   #2367
takajakkaja
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 19
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Potrzebuje Waszej rady pokłóciłam się poważnie z moim wieloletnim TŻ i nie rozmawiamy od niedzieli kiedy to bez słowa nie zjawił się u mnie choć byliśmy umówieni (pomijając dzień wczorajszy kiedy to, dość nieudolnie po 3 dniach milczenia próbował mnie przeprosić). Przy poprzedniej takiej bezsensownej kłótni obiecałam sobie, że kolejnym razem już nie pójdzie mu tak łatwo, tzn nie dam się tak łatwo przeprosić i poważnie pomyślę o rozstaniu bo i czemu mam znosić takie rzeczy w związku z dorosłym człowiekiem?? Ale wczoraj chciał się pogodzić, więc za mną dziś cały dzień chodzi myśl żeby odezwać się i pogodzić.. Ale wiem, że jak znów tak łatwo mu pójdzie to nigdy nie przestanie się tak zachowywać
takajakkaja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 23:03   #2368
578537b29e2e39e1d6e3dc9dfc9821e485b809af_62f97e73ceb2a
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 3 518
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez EntiEnti Pokaż wiadomość
Bez sensu tak dopowiadac. Nie wiesz co on tam sobie mysli lub nie mysli, ale nie w tym rzecz. Nie masz sie zastanawiac czy mu bylo przykro tylko miec to gdzies, bo tak to mozna cale zycie byc "silnym" jak facet zaluje a potem wpadac w najglebsza depresje bo sie cos tam widzialo albo uslyszalo.
Oj, wiem, oczywiście masz rację, że dopowiadanie sobie cudzych myśli nie ma sensu. Po prostu próbowałam się z nim skontaktować w czasie wakacji (zostawił mnie u progu lata), ale nie otworzył mi drzwi ani nie odebrał telefonu... stąd wnioskuję, że zobojętniał.
Miło mi, że ma do mnie przynajmniej elementarny szacunek i mówi 'cześć'.

A wczoraj zobaczyłam go po raz pierwszy od 2,5 miesiąca. Nie wpadam w depresję. Po prostu nadal czuję do niego to samo, co kiedyś. I zobaczenie go mnie poruszyło.
578537b29e2e39e1d6e3dc9dfc9821e485b809af_62f97e73ceb2a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 23:09   #2369
Kornelciaczek
Wtajemniczenie
 
Avatar Kornelciaczek
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 927
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez anoska Pokaż wiadomość
cicho cicho, chyba wszyscy zajęli się swoimi sprawami...

wczoraj spotkałam się z koleżanką na piwku, opowiedziałam jej jak to było i łzy same poleciały, ale tylko przez chwile, po prostu kolejny raz to przeżyłam...

kolejny tydzień się kończy, z każdym dniem wyciągam coraz więcej wniosków i coraz szerzej otwieram oczy
niedługo chyba dojdę to tego, że świadomie podziękuję mu za to, że mnie zostawił, bo przynajmniej odnajdę siebie i swoje życie, bo nie ukrywam, że zatraciłam wszystko będąc z nim co było ogromnym błędem...

i tak to się toczy u mnie, gdyby kogoś interesowało
Praca, praca, praca Utknęłam w papierach

mnie też jeszcze czasem łzy polecą, ale kiedyś to minie

---------- Dopisano o 23:07 ---------- Poprzedni post napisano o 23:07 ----------

Cytat:
Napisane przez Hopefull Pokaż wiadomość
W niedziele kalendarzowa jesień, dziewczyny to dobry moment, żeby zostawić coś za sobą. To takie moje przemyślenia, pretekst, żeby dać sobie spokój, odciąć się od tego co było. Co ma być to będzie ehh
Popieram

---------- Dopisano o 23:09 ---------- Poprzedni post napisano o 23:07 ----------

Cytat:
Napisane przez Neffik Pokaż wiadomość
Gratuluję ja też z każdym dniem jestem silniejsza.. Jakiś miesiąc, dwa miesiące temu zalewałam się łzami. MASAKRA się ze mną działa.. A co podziałało? Zgłosiłam sprawę na policję(stalking, znęcanie psychiczne takie tam...). Gdy on się o tym dowiedział przestał w ogóle się odzywać, ale mi bardziej chodziło o to żebym to JA się opamiętała i wiecie co? Nie mamy ze sobą kontaktu od jakiegoś czasu, ZERO smsów, dzwonienia, widywania się. I to jest strzał w 10.. Im więcej dni bez kontaktu, tym mi jest co raz lepiej. Wracam do dawnej siebie. Wiem, że jeszcze mam go w sercu, tak tak pomimo tego co mi zrobił. Tęsknię tylko za tymi chwilami, gdy było między nami dobrze, gdy karmił mnie dobrymi słowami... Ale on jest dla mnie skreślony. Odnowiłam kontakty ze znajomymi, wyjaśniłam im co się działo w moim życiu. Są ludzie którzy mnie wspierają, może nie każdy rozumie problem, ale mam z kim wyjść na piwo, spotkać się, przytulić. Sprawa z exem wyjaśni się mam nadzieję niebawem. Wtedy na dobre zakończę ten rozdział mojego życia
pozdrawiam


Może się wystraszył konsekwencji



---------- Dopisano o 23:09 ---------- Poprzedni post napisano o 23:09 ----------

Cytat:
Napisane przez egocentryczna Pokaż wiadomość
Czasami tylko taki radykalny krok może pomóc
Kornelciaczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-20, 23:12   #2370
anoska
Zakorzenienie
 
Avatar anoska
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 6 401
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV



puenta na dobranoc
__________________

Edytowane przez anoska
Czas edycji: 2012-09-20 o 23:14
anoska jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:15.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.