|
|||||||
| Notka |
|
| Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#2281 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Dasti fajnie, że będzie się starać o rodzeństwo dla Olka
Fioluś ale tu smaki robisz ![]() Monika to ile Wy macie lat, że tak się postarzasz? Anulka chciałam wcześniej zapytać, a te świnki to jakie masz?
__________________
|
|
|
|
#2282 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
|
|
|
|
#2283 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
ja bym chciala 3 dziecko przed 40
znam takie pary ktore maja juz dzieci starsze a jak przychodzi male to sie jakby odmladzaja
|
|
|
|
#2284 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Maga a wy jak się czujecie
|
|
|
|
#2285 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 3 234
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Cytat:
__________________
05.05.2012 Aleksander
Aniołek (06-2011)[*] Aniołek (11-2010)[*] Po szklistych oczach je poznasz, po chwiejnym głosie Po marzeniach w pył obróconych, po kołysankach nie wyśpiewanych Po imionach nie nadanych, po smutku lepiej lub gorzej skrywanym Po tym wszystkim poznasz Aniołkowe mamy.... |
|
|
|
|
#2286 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
hej hoł, niby przez cały dzień ok czuję się, oprócz okropnego kataru wrr i mam 37st cały czas... i kurna 15 min temu tak mnie zmuliło że do kibla poleciałam, niby nie wymiotowałam... ale dalej muli mnie blee... niby brzuch ok, chyba nie jelitówka... tego by mi tylko braakowało, muszę iść na to wesele za dwa dni koniec, kropka
__________________
|
|
|
|
#2287 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 3 234
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Cytat:
![]() uwielbiam taki domowy pasztet ![]() ---------- Dopisano o 18:45 ---------- Poprzedni post napisano o 18:42 ---------- Cytat:
---------- Dopisano o 18:48 ---------- Poprzedni post napisano o 18:45 ---------- Dopiero za rok, decyzja zapadła, a jak wyjdzie zobaczymy chyba że do tego czasu Olek da mi tak w kość że zrezygnuję
__________________
05.05.2012 Aleksander
Aniołek (06-2011)[*] Aniołek (11-2010)[*] Po szklistych oczach je poznasz, po chwiejnym głosie Po marzeniach w pył obróconych, po kołysankach nie wyśpiewanych Po imionach nie nadanych, po smutku lepiej lub gorzej skrywanym Po tym wszystkim poznasz Aniołkowe mamy.... |
||
|
|
|
#2288 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Cytat:
Kochana może przejdzie Cytat:
Znacie przyczyne #? Nie boicie sie? U mnie lekki brązowy śluz... |
||
|
|
|
#2289 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 011
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
|
|
|
|
#2290 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 3 234
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Nie znam przyczyny
__________________
05.05.2012 Aleksander
Aniołek (06-2011)[*] Aniołek (11-2010)[*] Po szklistych oczach je poznasz, po chwiejnym głosie Po marzeniach w pył obróconych, po kołysankach nie wyśpiewanych Po imionach nie nadanych, po smutku lepiej lub gorzej skrywanym Po tym wszystkim poznasz Aniołkowe mamy.... |
|
|
|
#2291 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Cytat:
---------- Dopisano o 19:08 ---------- Poprzedni post napisano o 19:07 ---------- Cytat:
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
||
|
|
|
#2292 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
poka poka
![]() kastracik mi chorował w maju tzn zęby mu przerosły (a wet nie od razu na to wpadł) i biedak mocno mi schudł, teraz przytyć nie chce (tzn nie jest już taki chudy, ale do Kluski mu daleko
__________________
"Tego dnia Aniołek Upadł duch Wygięła się do wewnątrz Bezpowrotnie elipsa ma" Wiktor Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka |
|
|
|
#2293 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 011
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Cytat:
![]() ja mam 3 facetów i sie dogadują niezle. https://lh5.googleusercontent.com/-d...0/P7230692.JPG https://lh6.googleusercontent.com/--...0/P7271025.JPG |
|
|
|
|
#2294 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Bdg
Wiadomości: 6 271
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Esia, Pani, Maga
u nas wszystko w porządku, Emilka wyzdrowiała - to najważniejsze! Pracuję cały czas na drugą zmianę (zwykle od 13:00), więc brakuje mi czasu na komputer. Zresztą na cokolwiek. Każdą wolną chwilkę poświęcam Emisi. Paniczko, gratuluję II trymestru. Kiedy to zleciało? ![]() Maga, poczekaj z zakupami. Będziesz spokojniejsza. Podejrzewam, że gdybyś kupiła coś wcześniej, czułabyś się z tym źle... A po co się dodatkowo denerwować, stresować i zadręczać myślami? wiele rzeczy jest zbędnych na początku, można kupić jak Maluszek się urodzi... Z kupnem kosmetyków czy ubranek nie ma problemu. Wchodzisz do sklepu i kupujesz. Może w ostatnich tygodniach nabierzesz więcej odwagi, to kupisz ciuszki, które zdążysz przeprać i wyprasować. Pamiętaj, słuchaj głosu serca, ono najlepiej podpowie co masz zrobić Amilciu, dużo zdrówka dla Darii Złapała coś w żłobku? Mela zdrowa? Basiu, nie złożyłam życzeń Kamilkowi... Sto lat dla niego. Duży chłopak z niego Odliczamy do grudnia?![]() Esia, ile Ci zostało do dnia O? Przygotowujecie się jakoś? Maluszek będzie miał swój pokój? ![]() Perse, Kochana... jak Twoje samopoczucie? kiedy urlop? Agatko, co u Ciebie? Dasti, ale Olo fajnie wygląda w nowej bryce Zeberko, jak tam panna Katarzyna się chowa? Jak Ty się czujesz? Plamisz jeszcze? Byłaś u gina? Fiol.... Natalia, o jakim biznesie myślisz? ![]() adunia, nie smutaj Ech, i to tyle co spamiętałam.... jeśli kogoś pominęłam, wybaczcie ![]() Emilka - pożeracz gumowych zwierzątek (w tym przypadku różowej foczki) pozdrawia wszystkie e-ciotki (przepraszam za nieład na drugim planie )
|
|
|
|
#2295 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
to też wrzucę zdjęcie prosiaków
ta bardziej kudłata to samiczka
__________________
"Tego dnia Aniołek Upadł duch Wygięła się do wewnątrz Bezpowrotnie elipsa ma" Wiktor Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka |
|
|
|
#2296 | ||||||||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Wróciłam z pracy.
Nareszcie odzyskałam święty spokój... Więc już jest OK. Bardzo zimno i bardzo dziwnie, jak się chodzi po cmentarzu. Jakoś tak pogoda idealnie pasuje do tego miejsca. Cytat:
Tak, faceci są dziwni :P Mój TŻ póki co nie musi się badać, ale już to widzę... Do każdego jednego lekarza zaciągam go WOŁAMI. Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
Fajnie, że będzie myśleć o rodzeństwie dla Olka Cytat:
"Rodzicom łatwiej jest pogodzić się ze stratą, kiedy znają przyczynę". To zupełnie normalne i nie masz się co martwić. Ja też miałam taki jeden moment i też był on bardzo wyczuwalny. To było po tej wizycie u gina pod koniec sierpnia. Gdy ostatecznie dowiedziałam się, że nigdy nie poznam przyczyny, gdy dowiedziałam się, że można było coś zrobić - totalnie mnie, nas to zdołowało. To był jeden z najgorszych dni w życiu, kiedy się dowiedziałam, że trzeba było wtedy dokładnie zbadać dziecko i mnie. Ale wtedy wiedziałam już, że są to rzeczy ostateczne i że niczego więcej się nigdy nie dowiem. Dwa dni później zrobiłam tatuaż i odzyskałam wewnętrzny spokój. Nie wiem, dlaczego, tak się po prostu stało. Nie umiem tego wyjaśnić. Cytat:
Cytat:
Cytat:
Emi jest przesłodka
|
||||||||
|
|
|
#2297 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 011
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
|
|
|
|
#2298 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
adunia wiem co czujesz w związku z psem. ja w tamtym roku musiałam uśpić moją suczkę to był 3 najgorszy dzień w tamtym roku.... tak żałuję, że jej teraz ze mną nie ma....
kocur jesteś rozdrażniona bo @ nadchodzii, ja też dasti kochana super decyzja. kathe nie zgodzę się z tobą, że głupie jest decydowanie się na dziecko z powodu drugiego dziecka. ja jestem jedynaczką i przeaża mnie wizja przyszłości, kiedy to moich rodziców nie będzie i zostanę sama na świecie. jeśli zdecyduje się kiedyś na dziecko to będę dążyła za wszelką cenę, żeby nie było jedynakiem. Perse jak ja ci zazdroszczę urlopu... ja będę miała okropny tydzień, sprawozdania, szkolenia, narady, więc mam nadzieję, że mogę na ciebie liczyć, w sprawie małych streszczonek jak mnie nie będzie
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#2299 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Cytat:
![]() Ja byłam pare dni po # to mnie zbadał i miała wypis ze szpitala, a potem poszłam jak 2@ nie przyszła z wynikami cytologi, posiewu, badania histopatologicznego itd. no i bety a miał tylko sprawdzić na USG czy wszystko się odbudowało, no i bylo nawet że tak powiem zabudowane i zamieszkane ![]() Cytat:
![]() [1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;36658074] Metalowe narzędzia i... inne rzeczy Tak, faceci są dziwni :P Mój TŻ póki co nie musi się badać, ale już to widzę... Do każdego jednego lekarza zaciągam go WOŁAMI. Ja nic nie kupię w przyszłej ciąży. Nic i już. W tej miałam złe przeczucia, kupowałam i jakoś nie umiałam się oswoić z myślą, że użyję te rzeczy. No i się sprawdziło.... W przyszłej będę wolała tego uniknąć. Dodatkowo moja mama kupowała, tak się cieszyła, aż mi się ryczeć chce, jak sobie to przypominam. [/QUOTE] Mój do lekarza nie bo przecież on jest okaz zdrowia- a narzeka ciągle na cos ![]() Co do pogrubionego.. najbardziej płakać mi się chce gdy przypominam sobie jak wiedziałam już że nic z tego i próbowałam to wszystkim oznajmić (bo moj zarodek był zamały i tak tydzien z nim leżałam w domu) a wszyscy mieli taką nadzieje... I jak moja mama kupiła mi misia "dla małego" te wszystkie wspomnienia bolą najbardziej... bolało mnie to bo widziałam jak patrzą z bólem na mnie, o TŻ już nie wspomne nigdy nie zapomne jego smutnego wzroku ![]() Ja też już byłam pewna że wyjdzie mi ten zespół antyfosfolipidowy ale miałam prze doła że nie wyszedł
|
||
|
|
|
#2300 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 011
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Cytat:
|
|
|
|
|
#2301 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
każdy ma prawo do własnego zdania, poza tym życie pokaże jak będzie. uważam, że duży wpływ na to jakie są stosunki między rodzeństwem zależy od wychowania rodziców, ale oczywiście to jest tylko moje zdanie. jedno wiem na pewno, dużo, bardzo dużo bym teraz oddała za rodzeństwo.....
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#2302 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Cytat:
i mimo że mam przy sobie dziecko to co jakiś czas takie obrazy z przeszłości mnie nachodzą...ta moja, tż, moich rodziców radość, strasznie żałuję, że przy ciąży z Wiktorem już tego nie było. Moja mama dopiero po porodzie się przyznała jak ogromnie się martwiła całą moją ciążę, to powinien być okres radosnego oczekiwania a my zostałyśmy tego pozbawione... Dzień dziecka Utraconego się zbliża, jakoś tak zawsze wtedy moje myśli krążą wokół tego tematu... a jeśli chodzi o kolejne dziecko to nie wiem czy będzie, na chwilę obecną o tym nie myślę i nie chcę - Wiktor póki co mi wystarcza, nie wykluczam, że za jakiś czas (na 2 lata na pewno dajemy sobie spokój) zapragnę kolejnego dziecka. Tylko to właśnie musi być pragnienie, nie zdecyduję się na drugie tylko dlatego, że "jedynak to krzywda dla dziecka" albo "jak ci jedno umrze będziesz mieć drugie na pocieszenie" (taaa słyszałam taki tekst, z grzeczności nie skomentowałam). Dodatkowo dla mnie kolejna ciąża będzie oznaczać powrót do ogromnego strachu (nie wspominając o zastrzykach z heparyny ale to pikuś) więc na pewno muszę mocno odpocząc
__________________
"Tego dnia Aniołek Upadł duch Wygięła się do wewnątrz Bezpowrotnie elipsa ma" Wiktor Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka |
|
|
|
|
#2303 | ||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Cytat:
Trzymam kciuki za Ciebie w trudnym tygodniu. Cytat:
A jak myślę o mamie, która przyniosła ciasto do pracy z wiadomością, że zostanie babcią, o tacie, który strasznie się cieszył na małego kompana-kibica, to łzy same mi napływają do oczu. Strasznie się bałam o TŻ. Przez chwilę się załamał w szpitalu, ale zaraz się podniósł i bardzo mi pomagał. Do dzisiaj pomaga. Ale dobrze wiem, jak bardzo to wszystko wciąż przeżywa w środku. |
||
|
|
|
#2304 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Dobrze, grypa juz całkiem przeszła, chociaż do dzisiaj jestem na lekkim jedzonku i gotowanym mięsku, ale tylko na zdrowie mi to wyjdzie, tym bardziej że bardzo lubię.
Spokojna jestem na razie, bo mały co dzień się rusza na szczęście ![]() Zdrówka, zdrówka i jeszcze raz zdrówka ![]() A ja już myślałam, że jakieś wietnamskie a pieski pokażesz? Mi się marzy psiak, ale teraz się skupiam na Bąbelku ![]() Cudowna Emi Dajecie radę ze żłobkiem i ogólnie z ogarnięciem wszystkiego jak wróciłaś do pracy? Cytat:
W ten dzień pojechałam na IP, bo nie czułam ruchów...
__________________
|
|
|
|
|
#2305 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Maga to Ty już tydzień wcześniej nie czułaś ruchów?
|
|
|
|
#2306 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;36660728]Maga to Ty już tydzień wcześniej nie czułaś ruchów?
[/QUOTE]Tak
__________________
|
|
|
|
#2307 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
ja tez chce miec wiecej dzieci 2-3 ale nie dlatego, ze dziecko w przyszlosci bedzie samo itp. niektorzy maja dobry kontakt z rodzestwiem ale znam takich ktorzy nie za bardzo i duzo jest takich przyadkow. poza tym czasem mamy lepszy kontakt z przyjaciolmi niz ze swoja rodzina.
moje gardlo ;/ |
|
|
|
#2308 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Nigdy tego nie pojmę...
|
|
|
|
#2309 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;36661048]Nigdy tego nie pojmę...[/QUOTE]
Ja też :/
__________________
|
|
|
|
#2310 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 626
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Cytat:
Dasti, czytasz w moich myślach. odpaliłam forum bo wcześniej nie miałam kiedy i miałam właśnie do Ciebie pisać czy Olek jeszcze chce jeździćź w gondoli hehe Miki świruje, poczuł podnoszenie się do siadania i w gondoli jest jeden wielki ryk. i dzisaj wyciągnęłam spacerówkę i w domu siedział zadowolony ale miałam stresa czy juz go przenieść na dobre. ale chyba nie będę męczyć dzieciaka tym bardziej, że w gondoli jest już na styk a poza tym podziwiam Cię za powrót do pracy i to na takich obrotach ![]() dziewczyny, pędzicie jak szalone a moje szalone dziecko nie daje mi ani na moment usiąść do kompa. w dodatku mąż zarzucił mnie robotą bo uruchomiliśmy strone internetową skelepu i mam mega dużo uzpełniania i siedzę po nocach jak juz Miki uśnie. trochę o mnie bo będę dopiero nadrabiać - mieliśmy szczepienie dzisiaj mały dzielny, dopiero przy ostatnim ukłuciu zapłakał chwilke. waż 7660 i ma 68cm - kluseczka moja. rozszerzamy dietę - mamy za sobą już jabłuszko i marchewkę i za marchewką Miki pooszedłby w ogień ![]() poza tym szykujemy siędo kolejnej podróży jedziemy do austrii do mojej mamy na 2 tyg, także znowu będę mniej aktywna ![]() esia super zakupy, i cena po prostu bombowa!!!
__________________
14.05.2012 Mikołaj Edytowane przez aaaggusia Czas edycji: 2012-09-20 o 23:15 |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Być rodzicem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:07.







znam takie pary ktore maja juz dzieci starsze a jak przychodzi male to sie jakby odmladzaja








Złapała coś w żłobku?
Mela zdrowa?

)


sam powrót do pracy super, kocham swoją pracę, klientki i to wszystko 

