|
|
#211 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 15 124
|
Dot.: Czy to jest normalne???
Cytat:
Parę(dziesiąt) stówek by tam się uzbierało Czy TO jest normalne ???
Edytowane przez sine.ira Czas edycji: 2012-09-21 o 19:48 |
|
|
|
|
|
#212 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 7 138
|
Dot.: Czy to jest normalne???
|
|
|
|
|
#213 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 7 243
|
Dot.: Czy to jest normalne???
Cytat:
No to jak u mnie z książkami W tym kilka z różnymi autografami, kilka fajnych wydań... Ale nawet na nie nie spojrzałam. Byłam za bardzo wystraszona
|
|
|
|
|
|
#214 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 15 124
|
Dot.: Czy to jest normalne???
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 19:53 ---------- Poprzedni post napisano o 19:52 ---------- Bo Ty ich tak naprawdę wcale nie koffasz ! |
|
|
|
|
|
#215 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 7 138
|
Dot.: Czy to jest normalne???
|
|
|
|
|
#216 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 15 124
|
Dot.: Czy to jest normalne???
To jaką Ty musisz mieć o mnie opinię skoro wydało Ci się to wiarygodne
Szok Bywam próżna, ale nie aż tak. Edytowane przez sine.ira Czas edycji: 2012-09-21 o 19:57 |
|
|
|
|
#217 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 21 812
|
Dot.: Czy to jest normalne???
Cytat:
) dopóki człowiek w takiej sytuacji się nie znajdzie. Znalazła się 1000days i już się tak kategorycznie nie wypowiadała jak inne.Cytat:
Edytowane przez laisla Czas edycji: 2012-09-21 o 20:00 |
||
|
|
|
|
#218 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 7 138
|
Dot.: Czy to jest normalne???
|
|
|
|
|
#219 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 216
|
Dot.: Czy to jest normalne???
kocham zwierzęta i dla mnie też oczywiste jest że ratuję swojego kota/psa, a nie czyjeś dziecko.
a mimo to, nie toleruję wylegiwania się psów na łóżkach czy fotelach. jak widze co mój pies robi na spacerze, czyt. liże wszystko co do lizania się nadaje, wyciera się o zdechłe myszy czy inne rozkładające się stworzenia.. a na dodatek jest niski i zahacza podwoziem o obsikaną trawę, fuj.
|
|
|
|
|
#220 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 462
|
Dot.: Czy to jest normalne???
Cytat:
Normalne to na pewno jest ja bym więcej nic u nich nie tknęła ![]() Jednak co powiecie na to jakieś dwa miesiące temu byłam świadkiem jak mój sąsiad przed sklepem karmił swojego amstafa bananem. Nie byłoby może w tym nic dziwnego gdyby nie fakt , że jedli go na zmianę raz on , raz pies. Byłam w wielkim szoku gdy to zobaczyłam , na szczęście on mnie nie widział .
__________________
"“Żyj tak, jakby każdy dzień był Twoim ostatnim.” |
|
|
|
|
|
#221 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 7 243
|
Dot.: Czy to jest normalne???
Cytat:
W wątku "co byś wyniosła z pożaru, kota czy obraz" (chyba hultaj go założyła) wypowiadało się też kilka dziewczyn, które były w takiej sytuacji. Utkwiło mi w pamięci, że jedna tak zgłupiała, że zanim wyszła z mieszkania to umalowała oczy czarną kredką A potem przypięła psa do smyczy i wyszła z nim z bloku i zadzwoniła na straż pożarną. I z jednej strony nie wiadomo jak się człowiek zachowa w sytuacji zagrożenia życia ale z drugiej, kiedy wcześniej wyobrazimy sobie taką sytuację i pomyślimy co powinniśmy zrobić najpierw to może nam ułatwić działanie, kiedy już taka sytuacja nastąpi. Ja dawno, dawno temu obmyśliłam sobie plany działania dostosowane do różnych wariantów katastrof itp. i już kilka mi się sprawdziło niestety. Ale dzięki temu wiem, że nie zacznę biegać w kółko z paniką w oczach, kiedy zaatakuje nas cywilizacja z obcej planety (tak, to też wzięłam pod uwagę ). Aha i gdybym miała wybór moje zwierzę i obce dziecko to najpierw ratowałabym moje zwierzę. Najpierw zabezpieczyć swoje a potem martwić się o innych. Więc jednak nadal wypowiadam się dość kategorycznie ^^ Edytowane przez 201604190949 Czas edycji: 2012-09-21 o 20:20 |
|
|
|
|
|
#222 | ||||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 19 397
|
Dot.: Czy to jest normalne???
Cytat:
Spoko, wiem, o co ci chodzi, ja nie lubię zapachu koni - lubię konie, to cudowne zwierzeta, ale ich zapach mi się nie podoba ![]() Cytat:
Zawsze pod wpływem stresu działam głupio.Cytat:
![]() Jakbym mieszkała sama, to zamiast teoretyzowania o kotach i rodzinie, uznałabym, że najpierw ratowalabym książki lub laptopa ![]() ---------- Dopisano o 18:24 ---------- Poprzedni post napisano o 18:22 ---------- Cytat:
![]() Ale z czego ja się śmieje, pewnie zrobiłabym podobnie
|
||||
|
|
|
|
#223 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 4 765
|
Dot.: Czy to jest normalne???
Za obce dziecko odpowiedzialni są jego rodzice, z kolei moim obowiązkiem jest zadbać, aby moje zwierzę nie zdechło w płomieniach. Oczywiście wolałabym uratować i dziecko, i kota.
__________________
|
|
|
|
|
#224 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 21 812
|
Dot.: Czy to jest normalne???
Cytat:
Może czuła się naga bez tych kresek czy cuś![]() Samospełniająca się przepowiednia..to może tych scenariuszy lepiej nie układać..ja pewnie próbowałabym ratować wszystkich, którzy oddychają i mają serce, czyli i ludzi i zwierzęta, ale takie dywagowanie kojarzy mi się z deklaracją podpitego wrażliwca "zginę za ojczyznę jak tylko mnie będzie potrzebowała" rzucane z ciepłego fotela a jakże. Z pewnością deklaracje "narażę życie za obce dziecko, czy skoczę w ogień ratować pijanego" odbieram z przymrużeniem oka.
|
|
|
|
|
|
#225 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 7 243
|
Dot.: Czy to jest normalne???
Cytat:
laisla ...bonita ^^ no właśnie ona sama się z siebie śmiała i nie mogła zrozumieć dlaczego to zrobiła. A to była jakaś wizażanka z głową na karku z tego co pamiętam. Edytowane przez 201604190949 Czas edycji: 2012-09-21 o 20:47 |
|
|
|
|
|
#226 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 504
|
Dot.: Czy to jest normalne???
|
|
|
|
|
#227 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 7 243
|
Dot.: Czy to jest normalne???
Ale o co ci chodzi? Nie jest jej obowiązkiem ratować innych z pożaru. Jej obowiązkiem jest udzielić pomocy na ile to możliwe. Od ratowania z pożaru są tacy wyszkoleni panowie, na których w moich okolicach mówi się strażacy.
A nawet oni czasem nie podejmują akcji ratunkowej jeśli jest bardzo duże zagrożenie ich życia. |
|
|
|
|
#228 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 21 812
|
Dot.: Czy to jest normalne???
Cytat:
No właśnie o to chodzi, że człowiek nie wie co w krańcowych sytuacjach co zrobi.. |
|
|
|
|
|
#229 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 19 397
|
Dot.: Czy to jest normalne???
|
|
|
|
|
#230 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 4 765
|
Dot.: Czy to jest normalne???
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
|
#231 | |||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 504
|
Dot.: Czy to jest normalne???
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Podkreslam raz jeszcze - majac mozliwosc. Dokonujac wyboru. Nie mowie tu o poswiecaniu wlasnego zycia, czy powazny ryzyku wlasnego zycia czy zdrowia, bo nie kazdy ma osobowosc bohatera. Wiadomo, ze gdy mozna, to ratuje sie tez i zwierze, niezaleznie czy to pies, kot, czy rybka. Ale nie kosztem zycia ludzkiego, czy to bliskiej osoby czy obcej. Zreszta wydaje mi sie, ze gdybyscie naprawde byly w sytuacji takiego wyboru, nie byloby juz wam tak latwo i kategorycznie stwierdzac. Zaniechanie pomocy w przypadku zagrozenia zycia lub zdrowia, gdy ma sie mozliwosc cos zrobic, a sie nie robi, bo kotek wazniejszy, jest przestepstwem. Samo myslenie w ten sposob zasluguje na potepienie. A osoba, ktora powiedziala, ze ratowalaby swoje zwierze zamiast TZa to juz po prostu no comment.... serio, sa tacy ludzie? A TZ ojest swiadomy z kim przebywa? W ogole to jest ta dyskusja od pierwszego postu przeksztalcila sie w jakies chore dla mnie i niepowazne klimaty, tak ze ja juz sie z niej wypisuje. Nazywajac dziecko per "obcym dzieciakiem", wiec po co mu pomoc, gdy istnieje zagrozenie zycia badz zdrowia, skoro ja mam swojego pieska lub kotka, sorry, ale to juz dla mnie jakas patologia. Bawcie sie dobrze ze swoimi kotkami i obyscie nie trafily na osoby swojego pokroju, gdy same bedziecie w potrzebie lub ktos wam bliski. |
|||
|
|
|
|
#232 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 19 397
|
Dot.: Czy to jest normalne???
A ile razy tobie mozna tłumaczyć, że nie wszyscy uważaja tak, jak ty i to nie znaczy, że ich poglądy czy wartości są gorsze?
Tu nie chodzi o to, czy to zwierzę, czy nie, tylko o to, która z tych istot jest mi bliższa. Gdybys miała do wybory ratować swojego brata/siostrę i obcego dzieciaka, to ratowałabyś brata/siostrę, kosztem drugiego życia. I to nie jest godne potępienia czy chore, to jest całkowicie normalne, że dokonując takiego wyboru, wybieramy istotę, z którą łączy nas więź emocjonalna, w tym przypadku kota. Nie wiem, może ty, dokonując takiego wyboru, nie ratowałabys ukochanego kota/psa, tylko dziecko sąsiada. I to jest twój wybór, którego ja nie mam najmniejszego prawa oceniać, więc czemu ty oceniasz mój wybór i system wartości? I niby w czym życie takiego dzieciaka jest lepsze niż kocie? Czemu twoje zycie jest lepsze niz psa, kota czy małpy? Nie jesteśmy Bogiem czy innym bytem wszewiedzącym, żeby nam było dane oceniać, kto zasługuje na przezycie, a kto nie. Edytowane przez 201607231707 Czas edycji: 2012-09-21 o 22:21 |
|
|
|
|
#233 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 7 138
|
Dot.: Czy to jest normalne???
Mnie w tej całej rozmowie dziwi, dlaczego narzucacie uratowanie tylko jednego bytu. Jakoś w takim WTC ludzie ratowali się, że tak powiem grupowo
. Wątpię, żeby sumienie pozwoliło mi pójść dalej z psem pod pachą widząc kątem oka zapłakanego "dzieciaka"
|
|
|
|
|
#234 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 7 243
|
Dot.: Czy to jest normalne???
Cytat:
Spokojnie, odsapnij, szanuj swoje ciśnienie. Najpierw ostatnie zdanie- liczę się z tym, że mogę trafić na kogoś takiego jak ja i nie będę miała o to pretensji. A co do "mając możliwość" to przecież już ktoś napisał (a ja przytaknęłam), że oczywiście najlepiej byłoby uratować i zwierzę i dziecko. Kiedy wybiegam z płonącego lub zagrożonego pożarem mieszkania i chwytam w jedną rękę smycz psa a w drugą rękę transporter z kotem to nie "zaniechuję" (wow, słownik w Chromie mówi, że jest takie słowo!) pomocy innemu człowiekowi. Ba, nawet jak wybiegam i wracam się po coś to nie jest to przestępstwem bo chronię własny dobytek po prostu. A co do obcego dziecka to nie jest tak, że mam je w czterech literach. Po prostu ważniejszy DLA MNIE jest MÓJ zwierz tak jak ważniejsza DLA MNIE jest MOJA mama niż MAMA sąsiadki czy koleżanki. Przecież jak wyniosę np. kota to nie stwierdzę "job's done", otrzepię łapki i wyjmę papierosa tylko jeśli BĘDĘ MIAŁA MOŻLIWOŚĆ i odwagę to wrócę się po to obce dziecko... ---------- Dopisano o 22:21 ---------- Poprzedni post napisano o 22:18 ---------- No i właśnie o to chodzi, że jeśli mam jak to biorę tego dzieciaka ze sobą. Smycz na rękę, dzieciaka za rękę czy pod pachę i sru, jak kaleka i obijając dzieckiem wszystko po drodze i zaplątując się w psa ale jeśli się da, to nikt nie mówi, że ma to dziecko w dupie i niech samo sobie radzi. |
|
|
|
|
|
#235 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 14 827
|
Dot.: Czy to jest normalne???
Powiem tak: publicznymi bohaterkami nie zostanecie wynosząc z płonącego domu swojego kota zamiast dziecka sąsiadki (powiedzmy, że matka zemdlała).
Mam nadzieję, że moi sąsiedzi nie są miłośnikami zwierząt tylko ludzi.
__________________
https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...story by Elfir *** Kiedy stwórca składał ten świat, miał mnóstwo znakomitych pomysłów, jednak uczynienie go zrozumiałym jakoś nie przyszło mu do głowy. T.Pratchett |
|
|
|
|
#236 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 19 397
|
Dot.: Czy to jest normalne???
Ale ja nie chcę zostawać publiczną bohaterką. Ja chcę uratować stworzenie, które kocham, niewazne, czy mamę, TŻ, siostrę, dziadka czy kota.
|
|
|
|
|
#237 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 7 243
|
Dot.: Czy to jest normalne???
|
|
|
|
|
#238 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 19 397
|
Dot.: Czy to jest normalne???
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#239 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 5 801
|
Dot.: Czy to jest normalne???
ambicji na bohaterkę roku z wielkim serduszkiem nie posiadam.
priorytetem dla mnie jest ocalenie siebie i najbliższch; w pierwszej kolejności ludzi, których kocham, w drugiej zwierząt za których życie jestem odpowiedzialna. jeśli oni byliby bezpieczni to owszem, mogłabym z sercem na dłoni lecieć poprzez jarający się budynek po twoje, czy czyjekolwiek dziecko. jeśli jednak byliby w zagrożeni to niestety. moi ludzie i moje zwierzęta są dla mnie najważniejsze.
__________________
Nie było nas, był las, nie będzie nas, będzie las. |
|
|
|
|
#240 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 7 243
|
Dot.: Czy to jest normalne???
Cytat:
A szkoda.
|
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Forum plotkowe
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:53.




Parę(dziesiąt) stówek by tam się uzbierało
Czy TO jest normalne ???


LOL
) dopóki człowiek w takiej sytuacji się nie znajdzie. Znalazła się 1000days i już się tak kategorycznie nie wypowiadała jak inne.



. Tak to jest, jak się pisze a potem myśli co autor wcześniej chciał przekazać.
Nie wyobrażam sobie, żeby mój pies jadł z tego samego naczynia co ja.
.


A szkoda.

