Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012 - Strona 128 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-09-23, 22:17   #3811
_agata
Zakorzenienie
 
Avatar _agata
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Civitas Kielcensis
Wiadomości: 4 039
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez kism Pokaż wiadomość
Hm, czyli rozumiem chcesz uniknąć podawania mm...?
Dokładnie tak.
A ja jak sobie coś założę, to trzymam się tego
Planuję pierś rano, po powrocie z pracy, i później w zależności od potrzeb. I ewentualnie ściągnąć w pracy jak będzie taka potrzeba. To będzie miał na następny dzień jak będę w pracy.
__________________
Deklinacja
  • celownik (komu? czemu?) -> kobietOM i mężczyznOM
  • narzędnik ((z) kim? (z) czym?) -> (z) kobietĄ i (z) mężczyznĄ

o
_agata jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-23, 23:42   #3812
moniczka1302
Wtajemniczenie
 
Avatar moniczka1302
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 965
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Witam!
My już po weselu wybawiliśmy się jak tralala szkoda, że to już ostatnie wesele z naszego grona. Zapomniałam tylko wziąc butów na zmianę i do końca w szpilach pod koniec czułam się jak siostry kopciuszka
Córcia była w tym czasie pod opieką teściów

Cytat:
Napisane przez _agata Pokaż wiadomość
O co chodzi w "wypłakiwaniu się"??
Domyślam się, że ma płakać aż padnie.
To barbarzyństwo! Jak dziecko płacze to trzeba mu pomóc, przytulić, pogłaskać.
Proponuję poczytać o rodzicielstwie bliskości. Niekoniecznie stosować w pełnym wymiarze, ale zaczerpnąć nieco z tej filozofii.

Fajnie, że tak dbrze śpi

Jak Malwinka na basenie?
Skoro nic nie pomaga, w tym przytulanie, głaskanie i pieszczenie to czemu nie spróbowac?? Ja jestem zdania, że trzeba próbowac wszystkich metod.
Aczkolwiek sama uważam, że metoda owszem, jest drastyczna.

---------- Dopisano o 23:42 ---------- Poprzedni post napisano o 23:40 ----------

Cytat:
Napisane przez stokroteczka777 Pokaż wiadomość


Fakultatywny?? A jaki to?? Ja sobie wyliczyłam, że musiałabym wrócić do pracy przed samymi świętami, czyli wszystkie najgorsze zmiany będą moje ale nie zdecydowałam się jeszcze czy wracam.



Bawcie się dobrze bierzecie dziecko ze sobą??? My idziemy w trojkę 6 pażdziernika.
Chodzi o te 4 dodatkowe tygodnie , żeby w sumie dało 24 tygodnie macierzyńskiego.
Dzięki, bawiliśmy się extra!

Jeżeli chcecie się razem pobawic to może ktos by się podjął opieki na tę noc? Czy chcecie po prostu isc razem?
__________________
Hania
moniczka1302 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-24, 09:52   #3813
ladybird_1987
Rozeznanie
 
Avatar ladybird_1987
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 698
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Hej!
No nie wierzę, taka godzina i będę pierwsza?
Dopadło mnie wypadanie włosów. Te, które mają to już za sobą: po jakim czasie Wam przeszło?
O! Hania wstała, uciekam.
__________________
ladybird_1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-24, 09:59   #3814
rozowa1987
Zadomowienie
 
Avatar rozowa1987
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 706
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

kotku- zrozumiałam dziękuje
__________________
NASZ ŚLUB UJĘTY NA ZDJECIACH
http://fotoarkadiusz.blogspot.com/20...snia-2010.html
rozowa1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-24, 10:10   #3815
anulka4771
Wtajemniczenie
 
Avatar anulka4771
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 2 852
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez ladybird_1987 Pokaż wiadomość
Hej!
No nie wierzę, taka godzina i będę pierwsza?
Dopadło mnie wypadanie włosów. Te, które mają to już za sobą: po jakim czasie Wam przeszło?
O! Hania wstała, uciekam.
no mnie jeszcze nie przeszło

Witam!
Szymonek jeszcze chory-boże no ileż mozna
Filip zaraził się ode mnie,spi koło mnie
Ja to jakis wrak dzisiaj-gardło,ucho,głowa,zatoki, katar

no i tak sobie myśle ze Szymonek to drugi Filipek-alergik i chorowitekChyba bo na razie tak sie zapowiada,katar 2 tygodnieNa razie na to się zapowiada
__________________
12.11.2009r-żonka

Filipek ur 28.12.2007
Szymonek ur 15.05.2012

Ćwiczę
anulka4771 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-24, 10:35   #3816
benka99
Rozeznanie
 
Avatar benka99
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 654
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Witam
dawno mnie nie było, ale Maks ostatnio przechodził skok rozwojowy i na nic nie miałam czasu bo pochłaniał całą uwagę...

U nas w sumie ok, mały trochę marudzi ale to przez zęby, pediatra powiedziała że niedługo już wyjdą
Nadal mam problem ze skórą Maksia, buźkę ma brzydką, skóra na policzkach jest czerwona i wyschnięta, na brzuszku też zrobiła się aka sama
używam emolientów ale nic nie dają. A lekarze każą czekać aż samo przejdzie.

Ostatnio pediatra powiedziała że Maks zrobił duże postępy z trzymaniem główki i już nie trzyma jej tylko w prawą stronę. Teraz za to co noc zasypia na lewym boku i boję się żeby teraz nie wystąpiłą jakaś asymetria z drugiej strony.... Dała nam skierowanie i powiedziała że jak chcę to możemy pojechać do tego ośrodka i zobaczyć co nam powiedzą.

Jaką macie temp. w mieszkaniach? W pokoju gdzie przebywają dzieciaczki? U nas zawsze było powyżej 20 stopni, ostatnio po ochłodzeniu jest 18-19, palimy w piecu dopiero wieczorem. I nie wiem czy to nie za zimno.... ja trochę marzne. Maks niby kark ma ciepły ale rączki zimne..
__________________
Nasz ślub 27.08.2011r.
Maksio - 31.05.2012
benka99 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-24, 11:49   #3817
niunia32
Zakorzenienie
 
Avatar niunia32
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 5 987
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Anulka zdrówka życzę

u nas w nocy ok. 20 stopni. czasem dogrzewamy się klimą
__________________
Nasz Ślub 27.08.2011

Malinka

Haniusia
niunia32 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-24, 14:16   #3818
justys1358
Zakorzenienie
 
Avatar justys1358
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 8 637
GG do justys1358
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

U nas jest 20, my podgrzewamy piecykiem przed kapiela by było cieplej, bo jak sie ochłodziło to Maja na przewijaku płakała po kapieli.
U nas dzisiaj jest ciepło, a wczoraj bylo tak zimno, oszalec mozna z ta pogoda.
justys1358 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-24, 15:34   #3819
nacia_n
Raczkowanie
 
Avatar nacia_n
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Chojnice
Wiadomości: 95
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Hej, byliśmy dzisiaj na płukaniu kanalika łzowego - jest niedrożny i nie wiadomo czy zabieg pomoże. Całe szczęście, że nie byłam przy tym zabiegu, bo płakał tak mocno, że na całym oddziale go było słychać. Mi powiedziano, żebym wyszła całkiem z oddziału, ale nie mogłam. Było mi bardzo ciężko, ale co zrobić... Jak mi go przyniosły to już nie płakał, ale cały się trząsł i mocno się wtulał. Potem na szczęście zasnął i po obudzeniu było już ok - dostał cycka i już z nami gadał po swojemu Teraz przez tydzień kropelki, masowanie i może przejdzie.

A co do mleka, to podaję mu Bebilon zmieszany z moim mlekiem, tak żeby mojego mleka było dwa razy więcej i na razie jest ok. Jeszcze nie zwymiotował tylko ulał trochę. Mam nadzieję, że się uda, bo za tydzień zaczynam w szkole językowej i chce być spokojna. Przez jakiś czas mogę ściągać, ale wolałabym się tym nie martwić.
nacia_n jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-24, 15:53   #3820
kapukat
Zakorzenienie
 
Avatar kapukat
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 5 276
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

u nas wieczorem utrzymujemy temeperature 18-19 stopni bo w takiej nam się najlepiej śpi, niestety chyba dzisiaj do kąpieli pierwszy raz podgrzeje mieszkanie, bo jest zimno
kapukat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-24, 18:12   #3821
Ewunia_1984
Zadomowienie
 
Avatar Ewunia_1984
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 069
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez nacia_n Pokaż wiadomość
Hej, byliśmy dzisiaj na płukaniu kanalika łzowego - jest niedrożny i nie wiadomo czy zabieg pomoże. Całe szczęście, że nie byłam przy tym zabiegu, bo płakał tak mocno, że na całym oddziale go było słychać. Mi powiedziano, żebym wyszła całkiem z oddziału, ale nie mogłam. Było mi bardzo ciężko, ale co zrobić... Jak mi go przyniosły to już nie płakał, ale cały się trząsł i mocno się wtulał. Potem na szczęście zasnął i po obudzeniu było już ok - dostał cycka i już z nami gadał po swojemu Teraz przez tydzień kropelki, masowanie i może przejdzie.
Boze, biedactwo...Dobrze, ze wszystko jest juz ok.

My po spacerku. 4 godziny spacerowania!!!

Edytowane przez Ewunia_1984
Czas edycji: 2012-09-24 o 18:16
Ewunia_1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-24, 18:52   #3822
kapukat
Zakorzenienie
 
Avatar kapukat
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 5 276
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Ewunia zazdraszczam Ci takich spacerów - mój Adam ma awersje na wózek i nic nie pomogło - za to dzisiaj przyszło moje TULI wreszcie nie będę uwiązana jak pies u budy w domu i będę mogła wyjść na dłuższy spacer z Adamem co zamierzam zrobić już jutro - najpierw gdzieś tutaj w okolicy, żeby zobaczyć jak się moje złoto w tym czuje, a potem w świat daleki
kapukat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-24, 19:30   #3823
ladybird_1987
Rozeznanie
 
Avatar ladybird_1987
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 698
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Co do temperatury w domu: u nas jest około 21 stopni, jak w dzień było niecałe 20 stopni to było zimno. Przed kąpielą już od jakiegoś czasu włączamy suszarkę. Ten sposób podpatrzyłam u koleżanki. 3 min. wystarczą żeby podgrzać troszeczkę.

---------- Dopisano o 19:27 ---------- Poprzedni post napisano o 19:25 ----------

Co jest, przez cały dzień 10 postów? W tym 2 moje.

---------- Dopisano o 19:30 ---------- Poprzedni post napisano o 19:27 ----------

Kapukat poszukałam sobie co to jest ta TULA. Chodzi o chustę czy nosidełko?
Moja bratowa wyszperała mi w SH nosidełko za 5zł. Nie wiem czy będę używała. Póki co Hania nie bardzo lubi być na rękach. Woli sobie poleżeć. No ewentualnie w leżaczku.
__________________
ladybird_1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-24, 19:58   #3824
kapukat
Zakorzenienie
 
Avatar kapukat
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 5 276
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

ergonomiczne nosidełko - jeśli miałabym brać chuste to trzea było kupic jak Adas mały był z reszta ja jestem pro wózkowa i mam nadzieje ze Adam zechce wreszcie spowrotem jezdzic w wózku

obawiam się ze watek nam umiera smiercia naturalna
kapukat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-24, 20:07   #3825
missmalezji
Wtajemniczenie
 
Avatar missmalezji
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 2 099
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Hej dziewczyny
zaglądam co kilka dni, ale rzeczywiście, wątek stoi w miejscu, co w sumie mnie nie dziwi, wiadomo że życie codzienne pochłania czas i tak podziwiam te osoby które przy dzieciach mają czas się jeszcze odezwać
U mnie z nowości to tyle że dostałam się na sudia magisterskie, łatwo nie było, rozmowa kwalifikacyjna trudna,ale ważne że się udało. tylko nie wiem co będę robiła z czasem.. do tej pory miałam w semestrze 900h zajęć, a teraz tylko 300h.. dziwnie, przyzwyczaiłam się już do siedzenia od rana do wieczora na zajęciach
__________________
26.07.2014

missmalezji jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-24, 20:28   #3826
rinco
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 2 949
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez ladybird_1987 Pokaż wiadomość
Dopadło mnie wypadanie włosów. Te, które mają to już za sobą: po jakim czasie Wam przeszło?
Tak całkiem to nie przeszło, ale trochę zelżało ostatnio, czyli 4 miesiące po porodzie Acha i chyba mi rosną nowe włosy, ale jeszcze potwierdzę w środę u fryzjerki, bo sama to nie widzę dokładnie.


Cytat:
Napisane przez benka99 Pokaż wiadomość
Jaką macie temp. w mieszkaniach? W pokoju gdzie przebywają dzieciaczki? U nas zawsze było powyżej 20 stopni, ostatnio po ochłodzeniu jest 18-19, palimy w piecu dopiero wieczorem. I nie wiem czy to nie za zimno.... ja trochę marzne. Maks niby kark ma ciepły ale rączki zimne..
U nas jest teraz 19-20 stopni. Sebi jest ubrany w body z długim rękawem i śpiochy i też ma chłodnawe rączki. Jak przyśnie to go przykrywam, tak samo jak leży dłużej na macie to mu przykrywam nóżki


Cytat:
Napisane przez missmalezji Pokaż wiadomość
U mnie z nowości to tyle że dostałam się na sudia magisterskie, łatwo nie było, rozmowa kwalifikacyjna trudna,ale ważne że się udało. tylko nie wiem co będę robiła z czasem.. do tej pory miałam w semestrze 900h zajęć, a teraz tylko 300h.. dziwnie, przyzwyczaiłam się już do siedzenia od rana do wieczora na zajęciach
Gratulacje
rinco jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-24, 20:34   #3827
kism
Wtajemniczenie
 
Avatar kism
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 2 179
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Spieszę na pomoc z pisaniem!

Cytat:
Napisane przez nasteczka83 Pokaż wiadomość
Jedyny problem jaki mam to, to że jest do mnie strasznie przywiązana i jestem uwiązana w domu....Babcia nie podejmują się opieki... Moja Mama jest za daleko...Jedyna rozrywka to Zumba raz w tygodniu wtedy zostaje z tatąi też marudzi, płacze. Czy Wasze dzieci też tak mają? Jestem przerażona w styczniu wracam do pracy ....żłobek nas czeka. Jestem przerażona jak to będzie Myślę, że dzieci też wyrastają z takich zachowań - może doświadczone Mamy coś podpowiedzą
Jedyna rada to stopniowo zostawiać córcię na coraz dłużej z kimś innym... Czy któraś babcia może chociaż sporadycznie na zmianę z tż zostać z małą?
A ten żłobek w styczniu to w dodatku wypadnie gdzieś w 8-9 mies., w czasie kiedy pojawia się często tzw. lęk separacyjny, strach przed obcymi - może być ciężko Ja bym rozważała, żeby dać małą do żłobka może nawet wcześniej w grudniu, na 2-3 godz. dziennie, żeby się przyzwyczajała

Cytat:
Napisane przez _agata Pokaż wiadomość
Kaszki Nestle chyba z cukrem są, więc przemyśl. A na kupę jabłko pomoże jak już wprowadzisz.
Z tym jabłkiem różnie bywa niestety Przerabiałam temat przy Maksa rozszerzaniu diety i zaparciach, które się pojawiły, tylko śliwki pomagały. Ponoć jabłko skrobane zatwardza, natomiast gryzione rozluźnia - zabijcie mnie, nie wiem dlaczego - a niestety surowego jabłka to nasze bobasy jeszcze chwilę nie pogryzą...
rinco, właśnie, z Gerbera chyba były takie śliwki w słoiczku solo! O, znalazłam - http://www.zdrowystartwprzyszlosc.pl...-sloiczek-130g
Może to by było nawet lepsze, bo w tej kaszce to pewnie zawartość śliwek jest śladowa...

Cytat:
Napisane przez Timii Pokaż wiadomość
no faktycznie, chwytanie to ona ćwiczy od dłuższego czasu więc może to to!!
Maksiu nie był na zdjęciach pokazywanych przez Ciebie grubaskiem więc nie wiem o co kaman głowa do góry, człowiek uczy się całe życie. kto wie czy za parę lat nie wyjdą nowe super produkty i będziemy sobie pluły w twarz że tym a nie tamtym karmiłyśmy nasze dzieci.. tak można w nieskończoność my w dzieciństwie piłyśmy kaskasdę i inne świństwa i żyjemy
Ja z tym chwytaniem to tak strzelałam
No, grubaskiem nie jest na szczęście, ale tak ok. 1-2 kg nadwagi mu się od dawna utrzymuje, tzn. te 1-2 kg powyżej 97 centyla, gdzie ze wzrostem jest poniżej 90. Gdyby ze wzrostem też był powyżej 97, to by było ok. I to nie moje spostrzeżenia, tylko lekarzy Ortopeda też twierdzi, że to przyczyniło się do krzywych nóg, stóp i niewielkiego skrzywienia kręgosłupa. Dla zdrowia zaleca jak najwięcej ruchu. Maksiu już chodzi na judo Jest zachwycony

Cytat:
Napisane przez joss Pokaż wiadomość
W każdym razie to raczej męskie zajęcie, więc tą właściwą robotę wykonuje narzeczony, a ja zajmuję się papierkowymi sprawami - księgowość, itp.
Czytam od dawna, ale nie kojarzę tego tematu. Może nie zapadł mi w pamięci, bo nie brałam pod uwagę takiej opcji, nie wiem
Rozumiem ☠Myślałam, że to Ty sama prowadzisz coś.
Już mniejsza z tym co było wtedy pisane, w każdym razie przesłanie było takie, jak już asiula przypomniała - karmić piersią można z powodzeniem za pomocą jednej piersi! Jeśli druga pierś stwarza problemy, masz zastoje, a mała nie chce z niej pić, to może wygodniej po prostu byłoby Wam zostać przy jednej piersi?

Cytat:
Napisane przez clauudik Pokaż wiadomość
chciałabym zacząć go uczyć samodzielnego zasypiania i jak sobie pomyślę o tych wrzaskach, które nas czekają, to mi się odechciewa...
Czy tylko mój Filip nie umie sam zasypiać w łóżeczku?? Bo czuję się najgorszą matką świata...
Wiele osób pisało już o przeróżnych sposobach... Ja myślę, że najlepiej by było, gdyby Filip uczył się nowego usypiania przy osobie, która będzie się nim zajmować, ale pewnie to na razie niemożliwe, bo jeszcze nie wiesz, jak to będzie A z drugiej strony może to wcale nie będzie taki problem jak Ci się wydaje Dzieciaki nie raz tak mają - nie będzie Ciebie, to nie będzie piersi i nie będzie problemu!
Poza tym u nas te pierwsze dni zasypiania w łóżeczku kiedyś to też za każdym razem przez jakieś 3 dni był protest po godzinie z mniejszym lub większym płaczem pomimo mojego głaskania, śpiewania, itp. Podnoszenie go z łóżeczka mijało się z celem, bo na rękach momentalnie się uspokajał, a w momencie odkładania była jeszcze większa histeria niż wcześniej. Zawsze przy tym oczywiście muszę być pewna, że nie jest głodny, czyli przyjmuję, że to ok. 1,5-2h od ostatniego karmienia i po prostu w tym czasie nie dawałam piersi. I do tej pory jak się jakiś gorszy dzień trafi, to jest taka godzina protestu, ostatnio wspominałam, że południami tak zwłaszcza jest. Ale przez kilka dni teraz znowu mały sposób na to znalazłam. Jak widzę, że mi już marudzi bardzo tak na spanie, to zamiast pakować go prosto do łóżeczka, noszę go i przytulam przez 5 min, nawet nic nie śpiewam ani nie mówię, ale to go tak wycisza, że po odłożeniu usypia zupełnie spokojnie bez protestów za każdym razem Trzeba po prostu próbować różnych drobnych rzeczy, sprawdzić, które akurat danemu dziecku pomogą.
To ciekawe, że Filip daje się tak odkładać od piersi na śpiąco Maks też był fanem usypiania przy piersi, ale odkładanie często było duuużym problemem.
__________________
2006.03.28 ur. Maksymilian
2012.05.15 ur. Kajetan
tp 2016.12.31 Kruszynka

Edytowane przez kism
Czas edycji: 2012-09-24 o 20:39
kism jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-24, 20:49   #3828
Gaabbi
Wtajemniczenie
 
Avatar Gaabbi
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 875
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Dobry wieczór.

U nas po staremu, czyli wszystko ok
Cieszę się bardzo, że pogoda się poprawiła i zrobiło się znowu ciepło

Nie wiem, czy Wam wspominałam wcześniej, ale zamówiłam nosidełko. Jak już je zamówiłam, to dzięki uprzejmości jednej z Nas, poczytałam forum, na którym jasno jest napisane, że takie nosidełka są do bani Czekam teraz na przesyłkę i wtedy zdecyduję co dalej. Ale najpewniej będę chciała je puścić dalej (sprzedać) Mam nadzieję, że mi się uda.
To jest to nosidełko http://www.mamasandpapas-polska.pl/p...kol_lime_jelly

Cytat:
Napisane przez nacia_n Pokaż wiadomość
Hej, byliśmy dzisiaj na płukaniu kanalika łzowego - jest niedrożny i nie wiadomo czy zabieg pomoże. Całe szczęście, że nie byłam przy tym zabiegu, bo płakał tak mocno, że na całym oddziale go było słychać. Mi powiedziano, żebym wyszła całkiem z oddziału, ale nie mogłam. Było mi bardzo ciężko, ale co zrobić... Jak mi go przyniosły to już nie płakał, ale cały się trząsł i mocno się wtulał. Potem na szczęście zasnął i po obudzeniu było już ok - dostał cycka i już z nami gadał po swojemu Teraz przez tydzień kropelki, masowanie i może przejdzie.
O rany julek Mały się wycierpiał, a Ty razem z Nim To straszne, że takie malutkie dzieciaczki muszą przechodzić przez coś takiego Najważniejsze, że to już za Wami Trzymam kciuki, żeby ten zabieg dał oczekiwany efekt
Jeszcze mam pytanie. To przetykanie kanalików robią pod znieczuleniem? Ja myślałam, że to jest zabieg wykonywany pod narkozą
Gaabbi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-24, 21:10   #3829
rinco
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 2 949
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez kism Pokaż wiadomość
Z tym jabłkiem różnie bywa niestety Przerabiałam temat przy Maksa rozszerzaniu diety i zaparciach, które się pojawiły, tylko śliwki pomagały. Ponoć jabłko skrobane zatwardza, natomiast gryzione rozluźnia - zabijcie mnie, nie wiem dlaczego - a niestety surowego jabłka to nasze bobasy jeszcze chwilę nie pogryzą...
rinco, właśnie, z Gerbera chyba były takie śliwki w słoiczku solo! O, znalazłam - http://www.zdrowystartwprzyszlosc.pl...-sloiczek-130g
Może to by było nawet lepsze, bo w tej kaszce to pewnie zawartość śliwek jest śladowa...
Tylko czy mogę zacząć rozszerzanie diety od śliwki?
W dodatku to jest od 5 miesiąca (skończonego?).
To pewnie jeszcze z miesiąc będziemu się bujać z tymi kupami
A propoz - dziś były dwie (po tygodniu przerwy)
rinco jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-24, 21:17   #3830
Ewunia_1984
Zadomowienie
 
Avatar Ewunia_1984
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 069
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez kapukat Pokaż wiadomość
Ewunia zazdraszczam Ci takich spacerów - mój Adam ma awersje na wózek i nic nie pomogło - za to dzisiaj przyszło moje TULI wreszcie nie będę uwiązana jak pies u budy w domu i będę mogła wyjść na dłuższy spacer z Adamem co zamierzam zrobić już jutro - najpierw gdzieś tutaj w okolicy, żeby zobaczyć jak się moje złoto w tym czuje, a potem w świat daleki
Ech, ale u mnie tez nie było łatwo. Brałam Małą na sposoby. Często robiłam przerwy i siadałam z nia na ławce. Ja miałam nagrany odgłos suszarki na telefonie żeby się uspakajała i w ogóle to cyrk z tymi spacerami był, ale dzień po dniu było lepiej.
Ewunia_1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-24, 21:36   #3831
kapukat
Zakorzenienie
 
Avatar kapukat
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 5 276
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

a u nas dzień po dniu było gorzej - myśleliśmy że spacerówka coś pomoże - ale nie, najpierw dało się z nim wychodzić na 40 minut, bo później ryczał, potem na 30 potem na 15 a potem już nawet do progu nie dochodziłam, nie warty ten stres tego wszystkiego więc kupiłam nosidełko
kapukat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-24, 21:48   #3832
kasiulkaj1
Raczkowanie
 
Avatar kasiulkaj1
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Radom/Iłża
Wiadomości: 232
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cześć Dziewczyny!
Dawno mnie tu nie było, pojawiłam się jeszcze w poczekalni, a później zaginęłam, ale mam nadzieję, że przyjmiecie mnie z powrotem.
9 czerwca urodziłam moją córeczkę Lenke
Pozdrawiam
__________________
Walczę o zdrowszą siebie:
94,9- 93-92,5-91-90-89-88-87-86-85-84-83-82-81-80-79...-65-60
kasiulkaj1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-24, 22:29   #3833
stokroteczka777
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: T.G.
Wiadomości: 2 996
GG do stokroteczka777
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Witajcie

Dzień spokojny, w dzień spania tradycyjnie mało, ale przynajmniej noce przesypiamy
1. Czy dostałyście pocztą jakieś gazety, próbki po wypełnieniu ankiet w szpitalu? Na poczcie czeka na mnie jakaś paczka. Po ostatniej akcji z dużą paczką z Niemiec, która okazała się segregatoren do zbierania kolekcji leśne przygody nie mam ochoty po to jechać, ale sąsiadka mi mówiła że ona dostawała co miesiąc jakieś gazety, próbki kaszek itp.

2. Czy wypalanie nadżerki na szyjce macicy boli??

Cytat:
Napisane przez justys1358 Pokaż wiadomość
Czeka mnie bezrobocie i szukanie pracy. Podobno bedzie należal mi sie zasiłek dla bezrobotnych, ale nie wiem czy aby na pewno, w poniedziałek dzwonie do UP dowiedziec się. Podanie na pewno musisz napisac i mozesz wykorzystac ile chcesz urlopu, ogolnie mozna wziasc 3 lata wychowawczego.
Dzięki mam taki plan : idę na wychowawczy i od samego początku szukam innej pracy, jak ją znajdę, to w starej składam wypowiedzenie i liczę, że pozwoli mi się zwolnić z dnia na dzień Jak np pracy będę szukała miesiąc, to tylko miesiąc będę na wychowawczym. Zobaczymy czy ten plan wdrożę w życie

Cytat:
Napisane przez moniczka1302 Pokaż wiadomość
Witam!
My już po weselu wybawiliśmy się jak tralala szkoda, że to już ostatnie wesele z naszego grona. Zapomniałam tylko wziąc butów na zmianę i do końca w szpilach pod koniec czułam się jak siostry kopciuszka
Córcia była w tym czasie pod opieką teściów




Chodzi o te 4 dodatkowe tygodnie , żeby w sumie dało 24 tygodnie macierzyńskiego.
Dzięki, bawiliśmy się extra!

Jeżeli chcecie się razem pobawic to może ktos by się podjął opieki na tę noc? Czy chcecie po prostu isc razem?
Dzięki. My jedziemy z Paulinką, a ok 18 zawieziemy ją do domu i zostanie z nią teściowa. Nie chcę jej zostawiać na całe wesele. To jest tyle godzin że chyba bym tęskniła i cały czas myślała, czy wszystko w porządku. A na weselu będą też moi rodzice i brat z żoną, więc luz

Cytat:
Napisane przez benka99 Pokaż wiadomość
Jaką macie temp. w mieszkaniach? W pokoju gdzie przebywają dzieciaczki? U nas zawsze było powyżej 20 stopni, ostatnio po ochłodzeniu jest 18-19, palimy w piecu dopiero wieczorem. I nie wiem czy to nie za zimno.... ja trochę marzne. Maks niby kark ma ciepły ale rączki zimne..
My mamy różnie od 22 do 24st, ale do kąpania zagrzewam do ok 26st.

Cytat:
Napisane przez nacia_n Pokaż wiadomość
Hej, byliśmy dzisiaj na płukaniu kanalika łzowego - jest niedrożny i nie wiadomo czy zabieg pomoże. Całe szczęście, że nie byłam przy tym zabiegu, bo płakał tak mocno, że na całym oddziale go było słychać. Mi powiedziano, żebym wyszła całkiem z oddziału, ale nie mogłam. Było mi bardzo ciężko, ale co zrobić... Jak mi go przyniosły to już nie płakał, ale cały się trząsł i mocno się wtulał. Potem na szczęście zasnął i po obudzeniu było już ok - dostał cycka i już z nami gadał po swojemu Teraz przez tydzień kropelki, masowanie i może przejdzie.
Jejku, ja bym chyba nie umiała zostawić dziecka samego na badaniu

---------- Dopisano o 22:02 ---------- Poprzedni post napisano o 22:00 ----------

Cytat:
Napisane przez kasiulkaj1 Pokaż wiadomość
Cześć Dziewczyny!
Dawno mnie tu nie było, pojawiłam się jeszcze w poczekalni, a później zaginęłam, ale mam nadzieję, że przyjmiecie mnie z powrotem.
9 czerwca urodziłam moją córeczkę Lenke
Pozdrawiam
Witaj

---------- Dopisano o 22:29 ---------- Poprzedni post napisano o 22:02 ----------

justys1358 tutaj pisze że urlop wychowawczy musi trwać co najmniej pół roku https://mamotoja.pl/poradniki_do_wyd...kul,12325.html
hmm, czyli muszę sprawę przemyśleć
__________________
Nasz skarb:
http://www.suwaczki.com/tickers/klz9mg7ydcco6bvx.png

Nasz ślub:
http://s3.suwaczek.com/20100922640113.png

Jesteśmy razem od:
http://s1.suwaczek.com/200706022338.png


"Jest bowiem kilka odmian ciszy; najlepsza jest ta, która zapada z wyboru człowieka, a nie przeciw niemu"
stokroteczka777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-24, 22:33   #3834
ladybird_1987
Rozeznanie
 
Avatar ladybird_1987
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 698
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

kasia witamy! Pisz co u Ciebie, tylko znowu nie znikaj.

Cytat:
Napisane przez stokroteczka777 Pokaż wiadomość
1. Czy dostałyście pocztą jakieś gazety, próbki po wypełnieniu ankiet w szpitalu? Na poczcie czeka na mnie jakaś paczka. Po ostatniej akcji z dużą paczką z Niemiec, która okazała się segregatoren do zbierania kolekcji leśne przygody nie mam ochoty po to jechać, ale sąsiadka mi mówiła że ona dostawała co miesiąc jakieś gazety, próbki kaszek itp.

2. Czy wypalanie nadżerki na szyjce macicy boli??
1. Tak, dostaję jakieś broszurki reklamowe. Ostatnio z rossmana gazetkę. Już nie wspomnę ile telefonów odebrałam. Chcieli mi wcisnąć: książki, bajki na płytach, ubezpieczenie na życie. Przychodzą mi smsy reklamowe i oczywiście skrzynka mailowa też zawalona.
2. Nigdy nie miałam wypalanej ale moja szwagierka ostatnio miała. Mówiła że nic nie boli (psikają "znieczulaczem") i cały zabieg trwał 3 minuty.
__________________
ladybird_1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-24, 22:35   #3835
stokroteczka777
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: T.G.
Wiadomości: 2 996
GG do stokroteczka777
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez ladybird_1987 Pokaż wiadomość
kasia witamy! Pisz co u Ciebie, tylko znowu nie znikaj.


1. Tak, dostaję jakieś broszurki reklamowe. Ostatnio z rossmana gazetkę. Już nie wspomnę ile telefonów odebrałam. Chcieli mi wcisnąć: książki, bajki na płytach, ubezpieczenie na życie. Przychodzą mi smsy reklamowe i oczywiście skrzynka mailowa też zawalona.
2. Nigdy nie miałam wypalanej ale moja szwagierka ostatnio miała. Mówiła że nic nie boli (psikają "znieczulaczem") i cały zabieg trwał 3 minuty.
Dzieki.
Tylko broszurki?? Sąsiadka mnie zdziwiła że dostawała gazety typu Mam dziecko, próbki kaszek, mleka,kremów. Ale to było trzy lata temu

Muszę jutro skoczyć po tę paczkę, ciekawe cóż to. Jeśli następna taka paczka jak ostatnio to tego nie biorę, a tę leśną kolekcję już odmówiłam.
__________________
Nasz skarb:
http://www.suwaczki.com/tickers/klz9mg7ydcco6bvx.png

Nasz ślub:
http://s3.suwaczek.com/20100922640113.png

Jesteśmy razem od:
http://s1.suwaczek.com/200706022338.png


"Jest bowiem kilka odmian ciszy; najlepsza jest ta, która zapada z wyboru człowieka, a nie przeciw niemu"

Edytowane przez stokroteczka777
Czas edycji: 2012-09-24 o 22:36
stokroteczka777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-25, 00:06   #3836
Timii
Rozeznanie
 
Avatar Timii
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 884
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Jestem i ja wątek nie umiera, po prostu każda jest zajęta i zwolniłyśmy
nam weekend uciekł nie wiem kiedy, pogoda zrobiła się tragiczna, jesień rozszalała się na dobre. no ale do rzeczy
byliśmy dziś na szczepieniu - Marcia dzielna bestia, znosi je całkiem fajnie. płacz oczywiście jest (biedulka) ale bez tragedii. no a później nie ma gorączki ani opuchnięcia więc super zakupiliśmy też rotarix i już 1 dawkę ma podaną. jeszcze tylko 1.
Martusia waży już 7600 - ale kluseczka
nasza pediatra bardzo mnie dziś zaskoczyła. kazała już wprowadzać pokarmy stałe (mimo że Marcia karmiona tylko piersią i dopiero skończyła 4mce). twierdzi że dzieci mają niedokrwistość i dlatego zaleca rozszerzanie diety wcześniej a mi wcale się nie śpieszy.... no nic, od jutra zgłębiam temat i do dzieła!

kism - dzięki za scany!!


Cytat:
Napisane przez martula007 Pokaż wiadomość

Pochwale sie tylko, ze od dzis jestem mgr t

Ide spac Dobranoc
klask i: gratki!!

Cytat:
Napisane przez nacia_n Pokaż wiadomość
Hej, byliśmy dzisiaj na płukaniu kanalika łzowego - jest niedrożny i nie wiadomo czy zabieg pomoże. Całe szczęście, że nie byłam przy tym zabiegu, bo płakał tak mocno, że na całym oddziale go było słychać. Mi powiedziano, żebym wyszła całkiem z oddziału, ale nie mogłam. Było mi bardzo ciężko, ale co zrobić... Jak mi go przyniosły to już nie płakał, ale cały się trząsł i mocno się wtulał. Potem na szczęście zasnął i po obudzeniu było już ok - dostał cycka i już z nami gadał po swojemu Teraz przez tydzień kropelki, masowanie i może przejdzie.

A co do mleka, to podaję mu Bebilon zmieszany z moim mlekiem, tak żeby mojego mleka było dwa razy więcej i na razie jest ok. Jeszcze nie zwymiotował tylko ulał trochę. Mam nadzieję, że się uda, bo za tydzień zaczynam w szkole językowej i chce być spokojna. Przez jakiś czas mogę ściągać, ale wolałabym się tym nie martwić.
jejku ale biedulek!! na szczęście to już za wami! ściskam mocno

Cytat:
Napisane przez benka99 Pokaż wiadomość



Jaką macie temp. w mieszkaniach? W pokoju gdzie przebywają dzieciaczki? U nas zawsze było powyżej 20 stopni, ostatnio po ochłodzeniu jest 18-19, palimy w piecu dopiero wieczorem. I nie wiem czy to nie za zimno.... ja trochę marzne. Maks niby kark ma ciepły ale rączki zimne..
u nas 19-20st i od tygodnia podgrzewamy już do kąpieli i w nocy przez godzinkę bo Marcia ma lodowate rączki. (to pewnie przez to że je wkłada sobie do buźki)

Cytat:
Napisane przez missmalezji Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny
zaglądam co kilka dni, ale rzeczywiście, wątek stoi w miejscu, co w sumie mnie nie dziwi, wiadomo że życie codzienne pochłania czas i tak podziwiam te osoby które przy dzieciach mają czas się jeszcze odezwać
U mnie z nowości to tyle że dostałam się na sudia magisterskie, łatwo nie było, rozmowa kwalifikacyjna trudna,ale ważne że się udało. tylko nie wiem co będę robiła z czasem.. do tej pory miałam w semestrze 900h zajęć, a teraz tylko 300h.. dziwnie, przyzwyczaiłam się już do siedzenia od rana do wieczora na zajęciach
miss gratulacje!! chyba jesteś tu jedyna z nadmiarem czasu

Cytat:
Napisane przez kasiulkaj1 Pokaż wiadomość
Cześć Dziewczyny!
Dawno mnie tu nie było, pojawiłam się jeszcze w poczekalni, a później zaginęłam, ale mam nadzieję, że przyjmiecie mnie z powrotem.
9 czerwca urodziłam moją córeczkę Lenke
Pozdrawiam
witamy! pisz śmiało co u was
Timii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-25, 00:10   #3837
kapukat
Zakorzenienie
 
Avatar kapukat
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 5 276
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez ladybird_1987 Pokaż wiadomość
kasia witamy! Pisz co u Ciebie, tylko znowu nie znikaj.


1. Tak, dostaję jakieś broszurki reklamowe. Ostatnio z rossmana gazetkę. Już nie wspomnę ile telefonów odebrałam. Chcieli mi wcisnąć: książki, bajki na płytach, ubezpieczenie na życie. Przychodzą mi smsy reklamowe i oczywiście skrzynka mailowa też zawalona.
2. Nigdy nie miałam wypalanej ale moja szwagierka ostatnio miała. Mówiła że nic nie boli (psikają "znieczulaczem") i cały zabieg trwał 3 minuty.
to zalezy jaka sie ma i czy mroza czy wypalaja. Ja mialam i zniieczuilenie tez mialam - bolalo nadal, nawet po znieczuleniu a najgorszy jest zapach palacego ciala bleee

---------- Dopisano o 00:10 ---------- Poprzedni post napisano o 00:07 ----------

Timii to najdziwniejsze co uslyszsalam - moj doktor powiedzial ze powinno sie karmic jak najdluzej i ze wiekszosc Irlandek na nieszczescie coraz wczesniej wprowadza pokarmu stale - ta Twoja lekarka dzoiwna
kapukat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-25, 00:11   #3838
missmalezji
Wtajemniczenie
 
Avatar missmalezji
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 2 099
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez rinco Pokaż wiadomość




Gratulacje
Dziękuję
__________________
26.07.2014

missmalezji jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-25, 00:26   #3839
kism
Wtajemniczenie
 
Avatar kism
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 2 179
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Ja dziś na raty...
Dziękuję za odpowiedzi odnośnie mleka Wyszedł z tego niezły rozrzut, od 100 z kawałkiem do 600 zł Cóż, wniosek wyciągnęłam taki, że opłaca się kupic dobry elektryczny laktator.

Cytat:
Napisane przez karozka Pokaż wiadomość
Witam
Ufff udało mi się nadrobić większość

Ostatnio udało nam się kupić autko co prawda 19letniego golfa na gaz, ale cieszę się jak dziecko

aaa i mamy problem bo zaczyna się już robić większy od leżaka i gdzie my go będziemy usypiać
Fajnie, że się odezwałaś!
Oby autko służyło
Trzeba mu leżaczek do 18 kg sprawić tylko co będzie jak z niego wyrośnie

Cytat:
Napisane przez anulka4771 Pokaż wiadomość
A ja tak sie zarzekałam ze będę gotować i co i dupa nie ugotowałam ani razuKupuje słoiczkiPomimo że mam warzywa ale leń ze mnie straszny
Jakoś mi się nie chce wierzyć Tak szalałaś wcześniej z przetworami, to na pewno dasz jeszcze radę coś Szymonkowi porobić.
Ja jutro jadę do babci po marcheweczkę, ziemniaki i pierwsze słoiczki zawekuję, a akurat mnie zapędzić do robienia przetworów jest bardzo trudno

Cytat:
Napisane przez _millena Pokaż wiadomość
Borys ma katar znowuuuu myslicie, że możemy poczekać z lekarzem do poniedziałku ? w sumie to nie ma jeszcze załadowanego noska jakoś bardzo, nie charczy, ale po prostu więcej wydzieliny wyciągam katarkiem i jak leży na brzuszku to mu kozy same wyskakują ale wydzielina się nie "sączy". Nawilżam i odciągam. Coś podawać ?
Ech, miałam zamiar odpisać wcześniej, a tu już pon nawet minął. I jak dziś? Miałam zamiar napisać, że jeśli jesteś pewna, że poza katarem nie ma innych dolegliwości, to do pon można poczekać

Cytat:
Napisane przez martula007 Pokaż wiadomość
Pochwale sie tylko, ze od dzis jestem mgr
Serdecznie gratuluję i szczerze podziwiam!!!
Ja to ciągle odkładam

Cytat:
Napisane przez agatka661 Pokaż wiadomość
Gdy dzieko juz bedzie takie starsze moze za ok 3 mce, mozna mu rozcienczac takie ,,dorosle,, soki i dawac ? tez na niektorych pisze bez cukrow, bez konserwantow... co o tym myslicie? Bo na tych malych butelkowych mozna zbankrutowac
Pewnie jedni uważają, że można, a inni, że nie - jak ze słoiczkami Ja do roku wolę jednak takich normalnych soków nie podawać. Nie wiadomo do końca, co w nich siedzi.
Zresztą już nie raz podnoszony był temat, że najlepiej dawać do picia wodę, a soczek można od czasu do czasu. Za duża ilość soków z kolei może też przyczyniać się do nadwagi. Kiedy Maks w okolicy roku zaczął mi nagle przybierać ok. 1 kg/mies. to miał z diety wykluczone m.in. chleb i soki.

Cytat:
Napisane przez onething Pokaż wiadomość
My dziś kończymy 4 miesiące


Cytat:
Napisane przez martula007 Pokaż wiadomość
W jakiej temperaturze podajecie jedzenie ze sloiczkow?
Maksiu jadał w temperaturze pokojowej. Ech, to było niekłopotliwe dziecko Jak mu podgrzewałam, to nie chciał zjeść, więc po jakimś czasie przestałam

Cytat:
Napisane przez ladybird_1987 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, dostałam od sąsiadów moich rodziców jabłka "ekologiczne". Jeszcze mamy trochę czasu żeby je wprowadzić do diety. Myślicie że to dobry pomysł żeby zrobić z nich mus i zawekować w małych słoiczkach?


Cytat:
Napisane przez SzmaragdowyKotek Pokaż wiadomość
Wiesz co, kompletnie nie pamiętam! takie rzeczy się zapomina
Heh, to prawda. Rzeczy, które dziś wydają nam się tak ważne, jakby cały świat od nich zależał, za rok czy dwa wylatują z głowy, a pojawiają się następne zagadnienia. Rodzicielstwo to trudna sztuka

Cytat:
Napisane przez Ewunia_1984 Pokaż wiadomość
Czy któraś widziała tą zabawkę???
http://www.urwis.pl/sklep/index.php?strona=opis&id=7970
Troche drogie wiec zastanawiam sie czy warto.
Czy Dasti udziela się jeszcze na forum?
Timii wspominała o pianinku, więc może to to. I jak, spodobało się Nataszce?
Czasami zagląda.

Cytat:
Napisane przez anulka4771 Pokaż wiadomość
Witam się z kawką juz od teściowej
Wczoraj się przeprowadziliśmy tylko najważniejsze rzeczy ale jednak.
I jak się mieszka? Trzymajcie się

Cytat:
Napisane przez justys1358 Pokaż wiadomość
Mai po szczepionce wyszedł obrzek w miejscu kłucia. Czerwone i takie dosc twarde jest to miejsce, na prawym ramieniu. Wiem ze to ja boli, okład z altacetu pomoze?
U mnie też zalecają altacet, ale my nic nie musieliśmy stosować.

Cytat:
Napisane przez kapukat Pokaż wiadomość
a teraz do innych rzeczy - Kism dzięki za skany i dzięki za pokazanie zabawek, kupiłam wirzę z "wiaderek" taką jak pokazywałaś - po tym jak mówiłaś że fajna wpadłam na nią przez przypadek i okazuje się super. Nie dość że zapłaciłam za nią tylko 1.5e to dziecko ma taki ubaw rozwalając ją i gryząc, że chociaż chwile mam dla siebie
Cieszę się!

Cytat:
Napisane przez 8ewus8 Pokaż wiadomość
Przechwaliłam Adasia, niestety się rozchorował, ja go chyba zaraziłam
Wkurzona jestem na siebie, bo w 2 aptekach chciałam kupić maseczkę na twarz i nie było, więc odpuściłam, może jakbym kupiła to by się biedak nie zaraził. Jest masakra, ma "tylko"katar, ale męczy się strasznie, nie może oddychać, oczka ma malutkie. Dzisiaj byliśmy u lekarza z nim, dostał leki, na szczęście oprócz katarku wszystko ok, gardło zdrowe i osłuchowo też dobrze. Dzisiaj cały dzień na rękach, bo pionowo mu się najlepiej oddycha. I tak jest dzielny, śmieje się do nas taki cały zakatarzony...
Nie obwiniaj się Ty karmisz piersią, tak? Adaś dostaje przeciwciała! To pewnie zależy od organizmu dziecka i złośliwości wirusa. Ja przy Maksie sporo chorowałam, bo taki ze mnie słabeusz i nie używałam nigdy maseczek, a Maks nigdy ode mnie się nie zaraził, więc możliwe, że nawet jakbyś miała maseczkę, to i tak mógłby Adaś się rozchorować. Coś marne to moje pocieszenie, w każdym razie zdrówka dla Was!
__________________
2006.03.28 ur. Maksymilian
2012.05.15 ur. Kajetan
tp 2016.12.31 Kruszynka
kism jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-25, 00:36   #3840
kism
Wtajemniczenie
 
Avatar kism
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 2 179
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez rinco Pokaż wiadomość
Kism dzięki za odpowiedzi odnośnie diety, jak zwykle jesteś niezawodna
Ja mam laktator Medeli Mini Electric, kupiłam go za Allegro za 260zł łącznie z przesyłką. Ale warto było, bo jest naprawdę fajny, gdyby nie on to bym pewnie już dawno skończyła karmić piersią.

Jakby doszło do takiego mojego wyjazdu na szkolenie, to pewnie w pierwszej kolejności pomyślę o zakupie tego modelu właśnie.

Cytat:
Napisane przez ladybird_1987 Pokaż wiadomość
Hej!
No nie wierzę, taka godzina i będę pierwsza?
Dopadło mnie wypadanie włosów. Te, które mają to już za sobą: po jakim czasie Wam przeszło?
O! Hania wstała, uciekam.
Ja pisałam na początku sierpnia (2,5 mies. po porodzie), że mi zaczęły lecieć ostro, a teraz też już zwolniły, tzn. do takiej normalnej mojej ilości wypadania wróciły

Cytat:
Napisane przez anulka4771 Pokaż wiadomość
Filip zaraził się ode mnie,spi koło mnie
Ja to jakis wrak dzisiaj-gardło,ucho,głowa,zatoki, katar
no i tak sobie myśle ze Szymonek to drugi Filipek-alergik i chorowitekChyba bo na razie tak sie zapowiada,katar 2 tygodnieNa razie na to się zapowiada
To macie szpital
Może Szymonek "wychoruje się" wcześniej jak to się mówi i nabierze większej odporności niż Filip. Szczerze mówiąc mam taką nadzieję co do Kaja, bo liczę się z tym, że będzie chorował na razie więcej niż Maks, który do 3 lat był okazem zdrowia, ze względu na starszego brata właśnie i na żłobek...

Cytat:
Napisane przez nacia_n Pokaż wiadomość
Hej, byliśmy dzisiaj na płukaniu kanalika łzowego - jest niedrożny i nie wiadomo czy zabieg pomoże. Całe szczęście, że nie byłam przy tym zabiegu, bo płakał tak mocno, że na całym oddziale go było słychać. Mi powiedziano, żebym wyszła całkiem z oddziału, ale nie mogłam. Było mi bardzo ciężko, ale co zrobić... Jak mi go przyniosły to już nie płakał, ale cały się trząsł i mocno się wtulał. Potem na szczęście zasnął i po obudzeniu było już ok - dostał cycka i już z nami gadał po swojemu Teraz przez tydzień kropelki, masowanie i może przejdzie.
Ranyyy, dobrze, że macie to za sobą. Oby przeszło całkiem!

Cytat:
Napisane przez missmalezji Pokaż wiadomość
U mnie z nowości to tyle że dostałam się na sudia magisterskie, łatwo nie było, rozmowa kwalifikacyjna trudna,ale ważne że się udało. tylko nie wiem co będę robiła z czasem.. do tej pory miałam w semestrze 900h zajęć, a teraz tylko 300h.. dziwnie, przyzwyczaiłam się już do siedzenia od rana do wieczora na zajęciach
Gratulacje!!!
Coś na pewno sobie znajdziesz Zawsze możesz też popisać z nami

Cytat:
Napisane przez rinco Pokaż wiadomość
Tylko czy mogę zacząć rozszerzanie diety od śliwki?
W dodatku to jest od 5 miesiąca (skończonego?).
To pewnie jeszcze z miesiąc będziemu się bujać z tymi kupami
A propoz - dziś były dwie (po tygodniu przerwy)
Rzeczywiście, to jest po 5 mies., nie zauważyłam. To na razie spróbujcie z jabłuszkiem tak jak planowałaś, a potem tą śliwkę. Tak czy siak wydaje mi się, że bardziej takie śliwki pomogą niż ta kaszka... A kaszka sama w sobie nie jest raczej zestalająca?
To szaleństwo dziś

Cytat:
Napisane przez kasiulkaj1 Pokaż wiadomość
Cześć Dziewczyny!
Dawno mnie tu nie było, pojawiłam się jeszcze w poczekalni, a później zaginęłam, ale mam nadzieję, że przyjmiecie mnie z powrotem.
9 czerwca urodziłam moją córeczkę Lenke
Pozdrawiam
Witamy ponownie!
To nadrabiaj zaległości i napisz coś więcej o Was

---------- Dopisano o 00:36 ---------- Poprzedni post napisano o 00:28 ----------

Cytat:
Napisane przez Timii Pokaż wiadomość
byliśmy dziś na szczepieniu - Marcia dzielna bestia, znosi je całkiem fajnie. płacz oczywiście jest (biedulka) ale bez tragedii. no a później nie ma gorączki ani opuchnięcia więc super zakupiliśmy też rotarix i już 1 dawkę ma podaną. jeszcze tylko 1.
Martusia waży już 7600 - ale kluseczka
nasza pediatra bardzo mnie dziś zaskoczyła. kazała już wprowadzać pokarmy stałe (mimo że Marcia karmiona tylko piersią i dopiero skończyła 4mce). twierdzi że dzieci mają niedokrwistość i dlatego zaleca rozszerzanie diety wcześniej a mi wcale się nie śpieszy.... no nic, od jutra zgłębiam temat i do dzieła!

Ja miałam tak przy Maksie, planowałam do pół roku wyłącznię piersią karmić i nie brałam innej opcji pod uwagę, a tu jeszcze nie miał Maks 5 mies., jak mu zrobili badanie krwi i kazała lekarka podać już warzywa, żeby i mięso można było wprowadzić szybciej niż w 7. miesiącu dopiero (gdyby pierwsze warzywa/owoce dostał w 6.) I tak dostał marchewkę kilka dni przed ukończeniem 5 mies. Teraz ze względu na te wariacje z glutenem podjęłam decyzję podobnie jak sporo dziewczyn u nas, że po skończonym 5 mies. zaczynamy z warzywami i glutenem. Może taką opcję rozważysz?

Dobranoc!
Nie wiem, kiedy teraz zajrzę, bo pewnie mnie jutro babcie obładuje tymi marchewkami, a mi takie prace kuchenne opornie idą Ale może nie będzie tak źle, w końcu to będą malusie porcje
__________________
2006.03.28 ur. Maksymilian
2012.05.15 ur. Kajetan
tp 2016.12.31 Kruszynka
kism jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:16.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.