|
|||||||
| Notka |
|
| Ślubny wizerunek Ślubny wizerunek jest dla ciebie ważny? Zadaj pytanie na temat sukni ślubnej, makijażu, fryzury oraz dodatków ślubnych. Czuj się wyjątkowo w tym dniu. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3691 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 359
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
![]() tylko że się uparłam i powiedziałam że to nie chronologicznie, bo najpierw był Filip Macedoński, a potem Aleksander Macedoński no i się zgodził z kobietą w 7 miesiącu ciężko się czasem spierać ![]() ah, zapomniałam Wam napisać że załatwiliśmy notariusz (sami! z mlauszkiem), a potem się pożarliśmy.... bo TŻ uznał, że to robimy tylko dlatego że teraz jest wątpliwa sytuacja, a za kilka lat się to anuluje |
|
|
|
|
#3692 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 5 519
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
![]() obrączki tez ładne choć ja nie chciałabym mieć innej niż mąż ale u Was nie rzuca się to w oczy a mój M. tez na początku powiedział ze szkoda je nosić bo się zniszczą a teraz nawet na chwilę się z nią nie rozstaje ![]() Cytat:
Cytat:
![]() za notariusza i nie denerwuj się kłótnia po... teraz byle drobiazg i będzie między Wami iskrzyć a o nazwisku jeśli uznasz za stosowne porozmawiajcie jeszcze raz na spokojnie bo męska duma często jest zmorą dla kobiety...A i ja się Wam nie pochwaliłam że ostatnio siostra męża zapytała się mnie czy zmieniłam nazwisko czy mam 2 i jak powiedziałam prawdę to stwierdziła ze to jedna z lepszych decyzji jej brata i pobiegła go wyściskać. Normalnie mnie zatkało ale puki co bardzo się ciesze z jej reakcji
|
|||
|
|
|
#3693 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Pradip - twój mąż przyjął twoje prawda? niby tak się mówi, że to nasza decyzja, ale jak ktoś popiera nasze wybory to tak lepiej na serduchu, co nie? cieszę się, że siostra was poparła
|
|
|
|
#3694 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 5 519
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
|
|
|
|
|
#3695 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 359
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
zdjęcia do albumu już wybrałam i wydrukowałam - wyszło chyba 170 zdjęć pozostaje teraz usiąść poukładać je i powklejać ![]() Pradip - ja strasznie podziwiam Twojego męża że przyjął Twoje nazwisko |
|
|
|
|
#3696 | |||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 557
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
ale ja chyba bym się nie zdecydowała na inną od tż... jakoś mi to nie pasujeCytat:
nie ma nic lepszego jak zadowolenie obu małżonków![]() Cytat:
za załatwienie sprawy u notariusza wszystko napewno sobie wyjaśnicie i za chwilę nie będziecie pamiętać, że o takie coś sie kłóciliście
__________________
"Jesteś dla mnie prawdziwym powietrzem..." Szczęśliwa żonka |
|||
|
|
|
#3697 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: okolice Krakowa
Wiadomości: 11 665
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cześć
![]() Cytat:
Cytat:
I brawo za winietki! Mnie by się nie chciało... ![]() Cytat:
Swoją drogą podziwiam go, mój w życiu by się na to nie zgodził Mimo, że nasze nazwiska różnią się tylko jedną literką |
|||
|
|
|
#3698 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 754
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
Ja chcę jeszcze dziewczynkę Maję, bo mam tak na drugie (nick, hehe ![]() ) i bardzo mi się podoba.Szukamy w nowym, bo patrzymy na Rodzinę na Swoim i cena mieszkań z drugiej ręki jest za wysoka ;/ - poza tym, chcemy nowe budownictwo, tak po prostu. Ja za Warszawą mieszkałam przez 12 lat - za daleko mi do Warszawy było ( szkoła, znajomi itp.)... poza tym, bezpieczniej się czuję w bloku... w domu chyba bym nie została sama na noc :O Ale jakbym znalazła coś fajnego i w podobnej cenie, to się zastanowię
__________________
www.gabrysiowo.pl zapraszam ![]() Ćwiczę!! 1.12.2012 15.10.2008 |
|
|
|
|
#3699 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
super, że załatwiliście tylko szkoda, że się pokółciliście .... może TŻ musi to "przetrawić" poprostu i nie jest to dla niego łatwe ---------- Dopisano o 09:48 ---------- Poprzedni post napisano o 09:48 ---------- Cytat:
super- jestem pełna podziwu dla małżonka i jego decyzji ale najważniejsza jest zgodność
__________________
16.06.2012
|
||
|
|
|
#3700 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
Jak pamiętasz mój TŻ też się dąsał o podwójne nazwisko chłopy już tak mają ![]() Cytat:
__________________
|
||
|
|
|
#3701 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 730
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Dziewczyny zobaczcie czy teraz widać zdjęcia w klubie ?
Co do imion to pewnie zmienią Nam się jeszcze z 5 razy Mi się podoba jeszcze Oliwier ![]() Słyszałam, że jak się wybiera imię dla dziecka to powinno się sprawdzić jego znaczenie bo imię odzwierciedla charakter dziecka ![]() mayeczka - Ja za tą sumę wolała bym dom kupić niż mieszkanie, chociaż w Warszawie pewnie ceny domków też są kosmiczne. Pradip - siostra po rozum do głowy poszła ? Brawo dla Niej i Twojego mężusia ![]() JJJustynAAA - obrączki bardzo ładne tylko czemu każda inna?? magnusia - ciąża to nie choroba i jeśli nie ma żadnych przeciwwskazań to trzeba żyć normalnie przez 9 m-cy i podróżowanie jak najbardziej wskazane
|
|
|
|
#3702 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
__________________
|
|
|
|
#3703 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 730
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
jojla - zmieniłam album na publiczny więc może teraz coś będzie widać :/
|
|
|
|
#3704 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 3 116
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
daj znać czy ci odpowiada takie rozwiązanie. wtedy zajmie ci to nie wiele czasu ---------- Dopisano o 13:32 ---------- Poprzedni post napisano o 13:28 ---------- Ponieważ Tż chciał taką a ja taką i nie było sensu zmuszać się nawzajem czy przekonywać .Są takie same bo z tekiego samego kruszcu
__________________
|
|
|
|
|
#3705 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 754
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
Ja daleko od Warszawy nie chcę - codziennie dojeżdżać do pracy autem, to nas zrujnuje ;p moja mama mieszka teraz poza Warszawą, ja tam mieszkałam 12 lat - naprawdę nie czuję tego na zakupy jechać 30 km? do kina? z koleżanką na kawę i w domu być po 20 grubo? A jeszcze przez dwa lata mam studia to już w ogóle. A jak dziecko będzie to co? Mam je wozić do żłobka i przedszkola do Warszawy, czy odbierać po 18? No jest duża przeciw ;p Jeśli dom, to pod Warszawą, ale blisko granic. A tu ceny są kosmiczne. Niestety. Myślimy jeszcze nas Ożarowem Mazowieckiem, to jest już prawie Warszawa
__________________
www.gabrysiowo.pl zapraszam ![]() Ćwiczę!! 1.12.2012 15.10.2008 |
|
|
|
|
#3706 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 5 519
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
Cytat:
ja też jestem z niego bardzo dumna niestety jeszcze nie widziałam jak się podpisuje nowym nazwiskiem ale nie chce go o to prosić wole poczekać aż sam dojrzeje ![]() Cytat:
![]() Do Oliwiera nie jestem przekonana ale Olivia bardzo mi się podoba. Pisałaś do magnusi ale się podłącze bo to w sumie ja pisałam o ciąży i podróżach. Niby masz rację że to nie choroba ale ja mam bardzo słaby kręgosłup i boje się że będzie mi ciężko się poruszać a poza tym jetem dość żywiołowa osoba i nie wyobrażam sobie wyjechać na jakąś wycieczkę i patrzeć jak inni szaleją na quadach czy zjeżdżalniach
|
|||
|
|
|
#3707 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: okolice Krakowa
Wiadomości: 11 665
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
No i lekarz raczej nie pozwoli na zagraniczne wojaże w ostatnim trymestrze, licho nie śpi.
|
|
|
|
#3708 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 730
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Pradip - Ja mówię o podróżowaniu w ciąży w której nie ma przeciwwskazań. Każdy zna i wie najlepiej na co może sobie pozwolić. Mnie tylko denerwuje zachowanie kobiet które są w ciąży i zachowują się jak by miały umierać. Jeśli ciąża przebiega prawidłowo i matka czuje się dobrze to uważam, że trzeba żyć normalnie.
Viollet - znam przypadki podróżowania dziewczyny w 8 m-cu ciąży, była u lekarza, zrobiono jej wszystkie wyniki i lekarz pozwolił wyruszać w podróż do Ameryki. Wszystko zależy od organizmu, przebiegu ciąży i charakteru osoby. Nie jedna kobieta w 9 miesiącu funkcjonuje lepiej niż niektóre "przypadki" w drugim. Moja kuzynka w czasie ciąży robiła z siebie obłożnie chorą osobę, podaj szklankę, podaj kapcie i tak było od samego początku. Wszyscy w okół niej latali wręcz jak by mogli udźwignąć to na rękach by nosili. Prawda była taka, że jak mąż wychodził do pracy, mamusia wracała do domu to córeczka skakała po chałupie jak mały kociak i ciążą się nie przejmowała - wszystko na pokaz i wykorzystanie i umęczenie kogoś. :/ Współczuję tylko dziewczyną które większość ciąży albo spędzają w szpitalu albo muszą leżeć. Moja znajoma po 3 latach starań o dzidzię w końcu zaszła w ciąże , ale od 5 miesiąca nosiła klamrę podtrzymującą ciąże i musiała całe dnie leżeć w łóżku. mayeczka - wszystko ma swoje plusy i minusy. Mieszkanie w bloku jest o tyle wygodne, że nie musisz martwić się o dach, zepsuty piec, ale nie masz już takiego komfortu jak w domku własna działka, dużo więcej m kw
|
|
|
|
#3709 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
no wszystko w granicach rozsądku
__________________
16.06.2012
|
|
|
|
|
#3710 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
polecieli do meksyku...
|
|
|
|
|
#3711 | |||||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 359
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
![]() Cytat:
![]() jeśli chodzi o znaczenie też sprawdzaliśmy, by było takie które nam podpasuje ![]() Cytat:
także wystarczy druknąć, pociąć i posklejać ![]() Cytat:
Cytat:
![]() ciąża to nie choroba, da się ją normalnie przejść (oczywiście jeśli nie ma jakiś powikłań czy problemów z utrzymaniem ciąży) |
|||||
|
|
|
#3712 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Justii, Neave - jak ja bym jeszcze imię pod względem znaczeń dobierała to moje dziecko zostało by bezimienne
zresztą ja tam nie wierzę w takie rzeczy
|
|
|
|
#3713 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 359
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
malgos - kwiaty tez dopierałam pod względem znaczenia, wiec chyba mam hopla
|
|
|
|
#3714 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Neave - każdy ma jakiegoś bzika
|
|
|
|
#3715 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: okolice Krakowa
Wiadomości: 11 665
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Dzień dobry
![]() Cytat:
też uważam, że ciąża to nie choroba i nie zamierzam wykorzystywać tego stanu żeby wszyscy obchodzili się ze mną jak z jajkiem. ALE podróżowanie (mam na myśli dalsze podróże, loty samolotem itp.) w ostatnim trymestrze - nawet kiedy ciąża przebiega wzorowo - to jak na mój gust zbyt duże ryzyko. Moja kuzynka niespodziewanie urodziła pod koniec siódmego miesiąca - nic na to nie wskazywało (kilka dni wcześniej była u lekarza, chwalił że ciąża bardzo prawidłowa, ona też super się czuła), a tu nagle bach, zaczęła się akcja, szpital, poród. Nie chciałabym urodzić za granicą (nie spodziewając się tego) |
|
|
|
|
#3716 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
Oczywiście głupotą jest "napinanie się" i podróż za wszelką cenę nie patrząc na okoliczności Jesli wszystko jest OK i nie ma przeciwwskazań a decyzję przemyśli się dolrzale można spróbować gdzieś wyjechac .Wszystko zależy od tego jak przebiega ciążą. Zgadzam się z opinią, że robienie z siebie obłożnie chorej jeśli nic się złego nie dzieje z powodu ciąży to głupota. Niestety znam też przypadki gdzie dziewczyny leżały odłogiem "bo są w ciąży" i nawet kubka z herbatą sobie nie przyniosły a tak naprawdę były zdrowe a ciąża przebiegała prawidłowo. Naturalnie nie ma co przesadzać- nie skakać i myć okna, nie dźwigać itp bo w końcu bez przesady trzeba dbać o siebie i maluszka i nie marażać siebie i dziecka na niepotrzebne ryzyko
__________________
16.06.2012
|
|
|
|
|
#3717 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 84
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Zgadzam sie z dziewczynami w ciąży nie należy przesadzać. Jeśli jest wszystko dobrze to trzeba sie cieszyć i korzystać
Ja prawie cała ciąże czułam sie bardzo dobrze i jak byłam w 3 miesiącu byliśmy na wakacjach w Bułgarii gdzie jechaliśmy samochodem. Ale ja dobrze sie czułam, lekarz tez nie widział przeciwwskazań wiec czemu nie
__________________
Always and forever! <3 13.10.2012 ![]() 11.01.2012 Najszczęśliwszy dzień. Anielka nasz córeczka <3 |
|
|
|
#3718 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Widzę, że co co ciąży to wszystkie się zgadzamy
dobrze wiedzieć, że jest tu tyle rozsądnych dziewczyn - bo ja też nie lubię takich co nie zmyją naczyń bo strasznie zmęczone - bo w ciąży... u mnie w końcu przestało padać... na razie przynajmniej
|
|
|
|
#3719 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 3 116
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Zgadzam się z Wami co do obłoznie chorych w ciązy. Fakt są przypadki kiedy dziewczyna cięzko to znosi ale można naprawdę norlanie funkcjonowac. Moja bratowa trochę moim zdaniem przesadzała, ale ja w to nie wnikałam każdy niech przechodzi to jak chce. Ale za to chrześniaka mam przesłodkiego
![]() Byliśmy wczoraj na sali. Pani doradziła nam co do menu. Zabukowaliśmy pokoje dla gości. no i zawieźliśmy pudełka na ciasto. Zostaje nam: -skończyć prezentacje dla rodziców, kupić jakiś prezent dla nich myślimy o storczykach - ostatnia przymiarka i przywozimy sukienkę (jutro). - zakup muchy dla tż i biżuterii dla mnie - spotkanie z zespołem i omówienie oczepin - dogadanie z księdzem czytań no i kwiaciarka chce ubrać kościół już w piatek wieczór i zastanawiam sie czy ksiądz nie będzie miał nic przeciwko ![]() - zakup wódki i zawieszenie na nich zawieszek, zakup wina - nauka I tańca i nie pamiętam co jeszcze... Jutro mam wolne no i od środy już do wesela również. Zastanawiam sie ile sobie wziąć wolnego po weselu
__________________
|
|
|
|
#3720 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 557
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
Aż Ci trochę zazdroszczę, że ten dzień dopiero przed Tobą![]() Przywiezienie sukni do domu- to jest piękny moment można sobie już na nią patrzeć cały czas...Trzymam kciuki za dopięcie wszystkiego na ostatni guzik ![]() Co do urlopu to ślubie to hmmm zależy czy jedziecie gdzieś, my mieliśmy po tygodniu urlopu przed i po, ale tak nie chciało mi się wracać do pracy że szok ![]() Cytat:
Wyspy są piękne i jestem nimi zauroczona ale ten deszcz... chyba bym tam nie moigła mieszkać (ale napewno kwestia przyzwyczajenia). U mnie cały tydzień piękne słoneczko po ponad 20 st temperatury, tylko dzis coś wieje mocniej ![]() Mam do was dziewczynki pytanie... Kiedyś chyba coś rozmawiałyście o szczotce do włosów Tangle Teezer? Chciałabym teraz kupić sobie ją tylko nie wiem która spośród ofert na all wybrać- ponoć nie wszystkie są oryginalne?
__________________
"Jesteś dla mnie prawdziwym powietrzem..." Szczęśliwa żonka Edytowane przez katie99kasia Czas edycji: 2012-09-27 o 12:56 |
||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Ślubny wizerunek
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:16.










mam jeszcze album ze zdjęciami maluszka do przygotowania, więc nie wiem czy czasu starczy na wszystko. a jutro już środa... kurcze jak ten tydzień strasznie szybko zleciał... a w domu niewiele ogarnięte...
klik!



16.06.2012





