Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012 - Strona 50 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-09-28, 22:02   #1471
nowaken
Zakorzenienie
 
Avatar nowaken
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 4 379
GG do nowaken
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Idę spać bo jutro goście i muszę jeszcze pokończyć przygotowania spokojnych nocek
__________________
MÓJ BLOG KULINARNY

nowaken jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-28, 22:13   #1472
MoniaHan
Wtajemniczenie
 
Avatar MoniaHan
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 2 481
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Pumka mowisz ze taki Ivorek by Ci sie przydal?oj ja nawet nie wiedzialam ze tak mozna tesknic za zwierzakiem...codziennie ogladam zdjecia.
Twoj pan kot cudny jest
Desiu ja zawekowane sloiki trzymam jakies 3dni,ale wiem ze mozna dluzej.
Tz kupil dzis fotelik do karmienia...ale Hania byla zadowolona.
Dobrych nocek
__________________
Hania 14.03.2012


http://www.suwaczek.pl/cache/99ac688358.png
MoniaHan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-28, 22:15   #1473
Nikii89
Zakorzenienie
 
Avatar Nikii89
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 344
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość
Materacyk mam z kokosem, ale ochraniacz zdejmowany. Kupię w sklepie drugi a ten wypiorę. Jutro przeprasuję, prześcieradełko jeszcze raz wyprasuję, wytrzepię.
Jeśli byłaby "uczulona" na sierść, to zapewne każdego psa a nie tylko jednego (w dywanie, na którym często buszuje znalazłam kłaki psa szwagierki). Ale objawy byłyby inne, chocby częste kichanie, a nie krostki.
Kupki robi ładne (o ile kupa może byc ładna ), w okolicy ust wysypki ani obrzeku nie ma.
Zobaczę co powie moja lekarka na szczepieniu. Poproszę aby dokładnie obejrzała dziecko bo jest chyba najdokładniejsza ze wszystkich w przychodni. Dokładnie ogląda buźkę, gardło, zagląda w uszy i do nosa. Zawsze. Nie lubię jak przy świetle dziennym lekarz rzuci okiem i stwierdzi, że przecież tu nic nie ma.

---------- Dopisano o 21:52 ---------- Poprzedni post napisano o 21:47 ----------


Tak, to samo
Jak mam nadmiar jakiegoś obiadku to pakuję w pojemniki po dwie porcje i zamrażam.
a to masz jakieś specjalne pojemniki ??

A mozna wekować każde jedzonko dla dzieci?? i ile najdłużej to może stać ?

Też uciekam spać .. dobranoc dziewczyny
__________________
Nikii89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-28, 22:24   #1474
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Powiem wam,ze Eryk ostatnie dni ciagle mnie czyms zaskakuje,jakies nowe odglosy,albo ostatnio robi mine taka,ze sie wysila,steka glosno i ciagnie cos jakby rozerwac chcial.Jak go za raczki chwyce to podciaga sie do siadania i z pollezacej pozycji sie podnosi.



Cytat:
Napisane przez cottonpuma Pokaż wiadomość
kilka fotek dla fanek futer
Super kociak Uwielbiam koty,w Polsce mialam ukochanego kota Czesia.Zreszta wszystkie zwierzeta kocham.



Cytat:
Napisane przez nowaken Pokaż wiadomość
Jak czytam w co ubieracie dzieciątka to nie wiem czy mojej Ani nie jest zimno u nas to jest tak body z długim rękawem na to bluzeczka potem cienka kurtka, skarpetki spodnie zdarzają się ocieplane i cienka czapka czyli podobnie Gosia do Ciebie a i we wózku przykrywam ją kocem grubszym. Rajstop jeszcze nie zakładam bo co będzie nosić zimą ?
Ja tez rajstop nie zakladam jeszcze,kombinezon mam uszykowany ale czeka na zime (tzn zimowa pogode,bo tu to wszystko mozliwe).U mnie Eryk czasem jest lzej ubrany niz ja (nieliczac kocyka),bo ja jestem zmarzlak,ale zawsze jest cieplutki,wiec nie bede go przegrzewac przeciez.
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-28, 22:39   #1475
Flowerbombka
Zadomowienie
 
Avatar Flowerbombka
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 472
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Hej dziewczynki

Ja dziś byłam w pracy spotkać się z lekarzem medycyny pracy po zaświadczenie o dobrym zdrowiu do podjęcia pracy po macierzyńskim, bo niedługo mi się kończy...oczywiście potem biorę urlopy więc oficjalnie do pracy wraca 26 listopada...buuu..
a potem pojechałam do ch na zakupy Morfikowe głównie kombinezon ale za bardzo nic mi nie podeszło i kupiłam mu tylko koszulki na lato..
Nie było mnie od 10 do 18..mały z Mamcią świetnie dali sobie radę a ja nie płakałam z tęsknoty hehe..jakiś postęp jest...martwi mnie tylko że tyle godzin nie karmiłam a piersi mięciutkie...jeszcze 3 tygodnie temu na weselu jak byłam i tyle nie karmiłm to miałam wielkie i guzowate a teraz takie normalne...pewnie już długo się mleczkiem nie nacieszę...


Karolca
ciekawe kurcze co to za krostki

Sweet fajnie że Filipek był grzeczny podczas Twojej nieobecności..a mąż jaki troskliwy nie chciał żeby synek miał ściśnięty brzuszek..

Desia ja też zauważyłam że Cię coś długo na wątku nie ma..i cieszę się że napisałaś
Gratki dla Viki za 5 miesiecy

Żeście mnie zaciekawiły tym zapachem słoiczkowej dyni..

Desia Tobie szkoda króliczka a ja wczoraj jak wbijałam jajko do ciasta to sobie pomyślałam że ja jem jajko to tak jakby ktoś jadl moją zapłodnioną komórkę jajową

Karo_z rób badania rób..ja też muszę się za siebie wziąść..

Monia wizyty gości są fajne ale jednak męczące...

Gosia super że Eryczek tyle nowych umiejętności ma...te nasze dzieci rozwijają się w ekspresowym tempie...

Co do rajstop to ja też nie zakładam jeszcze.

Dziś odebrałam wyniki Morfikowego pobierania krwi i bardzo się ucieszyłam bo wszystko idzie do góey i hemoglobina i czerwone krwinki i hematokryt..
Flowerbombka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-28, 22:45   #1476
cottonpuma
Rozeznanie
 
Avatar cottonpuma
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Chełmek
Wiadomości: 848
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość
Jeśli byłaby "uczulona" na sierść, to zapewne każdego psa a nie tylko jednego (w dywanie, na którym często buszuje znalazłam kłaki psa szwagierki). Ale objawy byłyby inne, chocby częste kichanie, a nie krostki.
ja w kwestii alergii juz nie mowie nic na 100% bo sie okazalo,ze magicnzym sposobem, potrafie sama sie odczulać. Czyli sierść mnie uczula, ale jak długo i intensywnie misiuję kocura czy psa (zalezy, które nie zdąży uciec) to objawy ustępują całkowicie. to samo z truskawkami - zawsze mnie uczulały, ale teraz, jak się objadłam jak nienormalna nic mi się nie dzieje, poza tym,że liście truskawek mnie uczulają.

Cytat:
Napisane przez MoniaHan Pokaż wiadomość
Pumka mowisz ze taki Ivorek by Ci sie przydal?oj ja nawet nie wiedzialam ze tak mozna tesknic za zwierzakiem...codziennie ogladam zdjecia.
Twoj pan kot cudny jest
Bardzo nam się marzył golden retriever a że latająca sierść to dramat, to bardzo pragnę mieć labradorka. kolorek obojętny. Kocham te psy za ich charakter. A mruczkowilk faktycznie cudny, ale cwaniak niesamowity. i smakosz. dziś rano: jajeczniczka na szpinaku. czasami patrzę na niego i nie ogarniam.

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Super kociak Uwielbiam koty,w Polsce mialam ukochanego kota Czesia.Zreszta wszystkie zwierzeta kocham.
Wszystko jest fajowskie. Jakbym mogła, to byłby tu zwierzyniec. Bo chciałabym jeszcze kolorowe rybki tropikalne (gapię się godzinami) gadającą papugę, choć brzydzą mnie pióra, jaszczurkę skalną, szczurka. U koleżanki są węże, ale tylko jeden daje się przytulać

Właśnie nakryliśmy pana kota w łóżeczku. Spał w nogach Lenki. Strażnik teksasu. Wyglądają słodko, ale moja obsesja robactwa i bakteriozy jest silniejsza. Kot sio.
__________________
Lena, 23.04.2012
http://fajnamama.pl/suwaczki/mt7d3kh/
cottonpuma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-28, 22:54   #1477
koniakonia
Zakorzenienie
 
Avatar koniakonia
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez Flowerbombka Pokaż wiadomość
Hej dziewczynki

Ja dziś byłam w pracy spotkać się z lekarzem medycyny pracy po zaświadczenie o dobrym zdrowiu do podjęcia pracy po macierzyńskim, bo niedługo mi się kończy...oczywiście potem biorę urlopy więc oficjalnie do pracy wraca 26 listopada...buuu..
a potem pojechałam do ch na zakupy Morfikowe głównie kombinezon ale za bardzo nic mi nie podeszło i kupiłam mu tylko koszulki na lato..
Nie było mnie od 10 do 18..mały z Mamcią świetnie dali sobie radę a ja nie płakałam z tęsknoty hehe..jakiś postęp jest...martwi mnie tylko że tyle godzin nie karmiłam a piersi mięciutkie...jeszcze 3 tygodnie temu na weselu jak byłam i tyle nie karmiłm to miałam wielkie i guzowate a teraz takie normalne...pewnie już długo się mleczkiem nie nacieszę...


Karolca
ciekawe kurcze co to za krostki

Sweet fajnie że Filipek był grzeczny podczas Twojej nieobecności..a mąż jaki troskliwy nie chciał żeby synek miał ściśnięty brzuszek..

Desia ja też zauważyłam że Cię coś długo na wątku nie ma..i cieszę się że napisałaś
Gratki dla Viki za 5 miesiecy

Żeście mnie zaciekawiły tym zapachem słoiczkowej dyni..

Desia Tobie szkoda króliczka a ja wczoraj jak wbijałam jajko do ciasta to sobie pomyślałam że ja jem jajko to tak jakby ktoś jadl moją zapłodnioną komórkę jajową

Karo_z rób badania rób..ja też muszę się za siebie wziąść..

Monia wizyty gości są fajne ale jednak męczące...

Gosia super że Eryczek tyle nowych umiejętności ma...te nasze dzieci rozwijają się w ekspresowym tempie...

Co do rajstop to ja też nie zakładam jeszcze.

Dziś odebrałam wyniki Morfikowego pobierania krwi i bardzo się ucieszyłam bo wszystko idzie do góey i hemoglobina i czerwone krwinki i hematokryt..
'
Jajeczka od kurek z klatek nie są zapłodnione , więc nie ma się co kłopotać .Jajka te do jedzenia najczęściej nie są zapłodnione, no chyba że jest jurny kogut w obejściu, ma mało "żon" i sypia hahahha z nimi często.

Super,że wyniki idą do góry

Ja też jeszcze rajstop Kai nie zakładam, ubieram chyba dość lekko , ale ciepłe obie są , więc luz.

Edytowane przez koniakonia
Czas edycji: 2012-09-28 o 23:14
koniakonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-28, 23:19   #1478
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez Nikii89 Pokaż wiadomość
a to masz jakieś specjalne pojemniki ??

A mozna wekować każde jedzonko dla dzieci?? i ile najdłużej to może stać ?

Też uciekam spać .. dobranoc dziewczyny
Mam zwykłe, małe, plastikowe. Idealne do przechowywania i mrożenia żywności

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Powiem wam,ze Eryk ostatnie dni ciagle mnie czyms zaskakuje,jakies nowe odglosy,albo ostatnio robi mine taka,ze sie wysila,steka glosno i ciagnie cos jakby rozerwac chcial.Jak go za raczki chwyce to podciaga sie do siadania i z pollezacej pozycji sie podnosi.
Gratulacje dla Eryka. Pewnie przechodzi skok, stąd problemy ze spaniem.

Cytat:
Napisane przez cottonpuma Pokaż wiadomość
ja w kwestii alergii juz nie mowie nic na 100% bo sie okazalo,ze magicnzym sposobem, potrafie sama sie odczulać. Czyli sierść mnie uczula, ale jak długo i intensywnie misiuję kocura czy psa (zalezy, które nie zdąży uciec) to objawy ustępują całkowicie. to samo z truskawkami - zawsze mnie uczulały, ale teraz, jak się objadłam jak nienormalna nic mi się nie dzieje, poza tym,że liście truskawek mnie uczulają.
Organizm ludzki jest jedną wielką zagadką.
Nie mogę zrywac truskawek, bo jak dotkną mnie liście truskawek wyglądam w tym miejscu jakby mnie chłostali pokrzywami. Po umyciu rąk (albo tego miejsca) wszystko mija.

---------- Dopisano o 23:19 ---------- Poprzedni post napisano o 23:17 ----------

Ja rajstopy zakładam, ale do sukienek Ale pod spodnie czy coś to nie. W zależności jak jest cieplej to ażurowe lub pończoszki a jak chłodniej to bawełniane.

Mozna dostać rajstopki z tymi antypoślizgami na stopach dla takich krasnoludków?
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-28, 23:41   #1479
karo_z
Rozeznanie
 
Avatar karo_z
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Bytom
Wiadomości: 755
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez cottonpuma Pokaż wiadomość
tak, wybitna kocia sztuka. wszystkie klamki mamy w domu pozamieniane na gałki, bo się bestia we wczesnym kocięctwie nauczyła drzwi otwierać. i uwielbia wodę...
kilka fotek dla fanek futer
<a tak potajemnie, to marzy mi się taki Ivorek>



o dzięki za info, carre mam bliżej niż ross.
ja dopiero niedawno odważyłam się prać Lenkowe w arielu, a i tak jako pranie wstępne, bo mi lovela marchewki nie chciała usunąć. pranie właściwe już dziecięcym, a obecnie dosypuję trochę ariela do głónego i przyzwyczajam. kurczę, to ja sobie nie wyobrażam jakości niemieckiego Ariela, skoro jak dla mnie polski i tak bije na głowę inne. i wychodzi taniej! udało mi się przekonać do niego rodzinę, a mama i babcia i tak sypią po szklankę proszku na 1 pranie mnie wystarcza ilość jak i kuleczka lodów. tak więc, gdy w biedronce jest promocja 4,8kg za 37zł, to mam zapas na 6-8 miesięcy.i nie używam już żadnych odkamieniaczy, odplamiaczy,zmiękczaczy.
a robocze ciuchy męża piorę z makrowym aro

uczulenie może iść od czekolady, orzeszków ale też podejrzliwym okiem patrzyłabym na truskawki, jajka (żółtka), rybki (szczególnie tuńczyk nie smakował Lenie w mleku) oraz najczęściej POMIDORY. i to mówię ja, stary alergik
żóltko? ja słyszałam że to białko w jajku uczula
Cytat:
Napisane przez cottonpuma Pokaż wiadomość
...i w Wigilię przynajmniej ja obchodzę w Wigilię, choć uważam, że wiek to nie wstyd, i za młoda jestem na świętowanie imienin

Z zanikaniem alergenu bywa różnie. Ciężko mi powiedzieć jak to z roztoczami. Na bank po usunięciu bezpośredniego alergenu objawy powinny się osłabić, ale niekoniecznie ustąpić. Z roztoczami jest ten problem,że paskudy nie uczulają samym jestestwem, lecz swoimi odchodami, a tego już gorzej się pozbyć. Wiem od alergologa, że w mieszkaniu, przez które przebiegł (!) kot alergen może unosić się do 3 lat, mimo nie wiadomo jakiego sprzątania.
A zmiana prześcieradełka niekoniecznie pomoże, bo przecież Ewela nie leży goło na materacu, są do tego prześcieradełka, jest śpioszek... skoro przez to ją może teoretycznie uczulić, to nie napalałabym się na nie wiadomo jakie poprawy.

Czekolada też podejrzana, ale teraz jak o tym myślę, to pokarmowe powinny odbić się na drogach pokarmowych, Czy to niefajna kupa, czy wysypka/obrzęk w okolicy ust.

Co mogę dorywczo poradzić. Jako stary kichacz, polecam zdjąć pokrowiec (chyba,m że kokosowy materac, to ok) i przeprasować dziada. Usmażysz robale. Potem odkurzasz/wytrzepujesz. Oczywiście najlepiej uprać, ale jak się nie ma co się lubi... świeże/przeprasowane prześcieradełko i codzień nowe śpiochy.

A czekoladkę zamień na białą
białą czekoladę można? ach chyba jeśli jest uczulenie tylko na kakao, bo białko mleka to i biała ma chyba, nie?

Cytat:
Napisane przez Flowerbombka Pokaż wiadomość
Hej dziewczynki

Ja dziś byłam w pracy spotkać się z lekarzem medycyny pracy po zaświadczenie o dobrym zdrowiu do podjęcia pracy po macierzyńskim, bo niedługo mi się kończy...oczywiście potem biorę urlopy więc oficjalnie do pracy wraca 26 listopada...buuu..
a potem pojechałam do ch na zakupy Morfikowe głównie kombinezon ale za bardzo nic mi nie podeszło i kupiłam mu tylko koszulki na lato..
Nie było mnie od 10 do 18..mały z Mamcią świetnie dali sobie radę a ja nie płakałam z tęsknoty hehe..jakiś postęp jest...martwi mnie tylko że tyle godzin nie karmiłam a piersi mięciutkie...jeszcze 3 tygodnie temu na weselu jak byłam i tyle nie karmiłm to miałam wielkie i guzowate a teraz takie normalne...pewnie już długo się mleczkiem nie nacieszę...


Karolca ciekawe kurcze co to za krostki

Sweet fajnie że Filipek był grzeczny podczas Twojej nieobecności..a mąż jaki troskliwy nie chciał żeby synek miał ściśnięty brzuszek..

Desia ja też zauważyłam że Cię coś długo na wątku nie ma..i cieszę się że napisałaś
Gratki dla Viki za 5 miesiecy

Żeście mnie zaciekawiły tym zapachem słoiczkowej dyni..

Desia Tobie szkoda króliczka a ja wczoraj jak wbijałam jajko do ciasta to sobie pomyślałam że ja jem jajko to tak jakby ktoś jadl moją zapłodnioną komórkę jajową

Karo_z rób badania rób..ja też muszę się za siebie wziąść..

Monia wizyty gości są fajne ale jednak męczące...

Gosia super że Eryczek tyle nowych umiejętności ma...te nasze dzieci rozwijają się w ekspresowym tempie...

Co do rajstop to ja też nie zakładam jeszcze.

Dziś odebrałam wyniki Morfikowego pobierania krwi i bardzo się ucieszyłam bo wszystko idzie do góey i hemoglobina i czerwone krwinki i hematokryt..
super, że wyniki lepsze!

Ja byłam u lekarza i mam skierowania na badanie tsh, morfologię, próby wątrobowe, mocz, sód i potas. Jak pójde z wynikami to jeszcze dostanę skierowania do kardiologa i neurologa. Jakieś kołatania mi wysłuchała w serduchu, a neurolog ze względu na tą sytuację przed porodem...nie wiem czy pamiętacie że trafiłam wtedy do szpitala z zaburzeniami widzenia i mowy...3 lata temu miałam wypadek samochodowy i lekarka powiedziała,że trzeba mi główkę przebadać czy coś tam po tym wypadku się nie podziało...
Trochę mnie lekarka na wejściu wkurzyła, ale dzięki temu potem te kołatanie serducha wychwyciła Potraktowała mnie jak gówniarę i szczeliła wykład jak powinnam opowiadać o tym po co przyszłam do lekarza...
Ja powiedziałam, że chciałam sprawdzić czy po porodzie wszystko jest ok i się dokładnie przebadać, a ona na to że jak już sprawdze to mi nic ta wiedza nie da i to ona przeprowadzając wywiad i wypytując jakie mam objawi stwierdzi czy trzeba przebadać czy nie normalnie

No nic...zjadłam teraz drożdżowe z konfiturą wiśniową i herbatkę wypiłam więc mogę iść spać
jutro znowu w gości...do mojej siostry się wybieramy
Nikii - będę blisko Ciebie...w Bełku
__________________
Karolina Nicpoń
Fotografia kulinarna, reklamowa. Przepisy dla alergików.
https://karolinanicpon.pl
Potrzebujesz sesji produktów czy dań? Daj znać!

kontakt@karolinanicpon.pl
karo_z jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-28, 23:50   #1480
Flowerbombka
Zadomowienie
 
Avatar Flowerbombka
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 472
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Karolca ja kupiłam takie http://allegro.pl/yo-rajstopki-rajst...643767781.html mają antypoślizgi i na stopkach i na kolankach...fajne są takie grubsze i miękkie...ale już widzę jak będą się kulkowały...

Karo_z ale milutka ta lekarka..nie powiem
Flowerbombka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-29, 08:26   #1481
emigra
Zakorzenienie
 
Avatar emigra
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez desia888 Pokaż wiadomość
Dziekuje!
Emigra zal ni Was, bo i Ty i Julka sie meczycie przez takie sytuacje.
A nie masz pomyslu czym te placze moga byc spowodowane? Jedzenie, zeby czy cos?
Njapierw myslalam ze to po szczepieniu, ok kilka dni bylam wyrozumiala, dzielna.... potem stwierdzilam ze tydzien to za dlugo na poszczepiennie objawy (a byly tylko problemy ze spaniem i maruda w dzien) i ze moze jednak zeby... ale teraz zastanawiam sie czy to nie ten lek separacyjny Cotton mi naswietlila w sumie .... poczytalam i lek pojawia sie w 29 i 30 tygodniu iwtedy dziecko moze byc niemozliwe - my w srode skonczylysmy 29 tygodni. Wiec albo zeby albo ten lek. Tylko problem w tym ze gdyby byl lek separacyjny to powinna sie u mnie uspokajac.... a tak nie jest, musi byc maz.
Cytat:
Napisane przez MoniaHan Pokaż wiadomość
Dzien dobry Dziewczyny

Emigra i Gosia wspolczuje nocek..nie doczytalam jak nocka u Karloci, nadrobie wieczorem, bo goscie i Hania marudna wiec czasu brak, ale Tz zajmuje sie goscmi (zabral ich na zwiedzanko i obiad aby w domu nie bylo zamieszania i za duzo zmywania) a Hania zlitowala sie nad matka i zasnela w ciagu minuty w hustawce, nie chce aby w niej spala, ale przy cycku w lozku nie chciala (bo na noc tak zasypia), wiec ja wlozylam do hustawki i dzieki temu moge ugotowac caly gar zupy i owsianke na sniadania dla siebie. Emigra pytalas jak wekuje, a mianowicie swiezo ugotowana zupe, sos, owsianke albo Hani ziemniaczek, marchewke lub jabluszko wlewam do sloika wyparzonego i mocno zakrecam (zakretka musi byc ''sprawna'' a nie poobijana) i odwracam do gory nogami, czekam az wystygnie i do lodowki i przez 2-3 dni a moze i wiecej- nie wiem- takie jedzonko jest dobre...a mi oszczedza to czas nastepnego dnia.

jak dobrze ze Tz do poniedzialku w domu, bo trojka gosci to nie tak hop siup, jak sie okazalo jeden nie je czerwonego miesa (nie wiem dlaczego ludzie uwazaja ze kurczak jest lepszy od wolowiny...niepojete to dla mnie...kurczak kupny to same hormony...a wolowina przynajmniej ma duzo zelaza...no ale to moje zdanie), druga ciumka w talerzu jak sroczka i nie wiadomo co tam jej naprawde pasuje (wiec robi sobie jedzenie bo ja nie mam cierpliwosci), trzeci - moj tato pali fajki ...oczywiscie na dworze i z dala od okien mu nakazalam...i dzieki Bogu a raczej dyrektorowi ze moga spac w oddzielnym domu bo nie znieslabym cale szczescie ze Hania ich wszystkich lubi i sie smieje i zaczepia...w nocy miala faze od 3 do 4 na pogaduszki...chyba stwierdzila ze goscie przyjechali to szkoda czasu na spanie dzis pierwsza drzemka w wozku ale tylko 40min, bo Tz wszedl do pokoju i sie obudzila, teraz ma druga drzemke juz 1,5h.

Desia WSZYSTKIEGO NAJLPESZEGO VIKUNI Z OKAZJI 5 MIESIECY!!!!
dzieki, moze tez tak sprobuje bo poki co mroze poporcjonowane
Cytat:
Napisane przez aaagga Pokaż wiadomość
współczuję ciężkich nocek, która to już z rzędu? bo jak czytałam o wczorajszej, to mi się żal was zrobiło
13 .... jeszcze troche i sie wykoncze. Przez te nocki jestem mega zmeczona, niewyspana, ciagle o czym zapominam, nie umiem sie skupic na niczym, boli mnie glowa, plecy.... maz ma wlaczony babyphone w nocy i jak mala beczy to przychodzi i ja uspokaja bo wie ze u mnie sie nie uspokoi szybko ... ja juz nic nie wiem, mam niejako dosyc i nie wiem jak dam rade dalej



Nie tylko sloiczkowa dynia ma zapach nieprzyjemny... jak gotowalam sama malej dynie to wcale nie bylo duzo lepiej, aczkolwiek po tym zauwazylam ze w sloiczkowej czuc ta dynie tak ... sztucznie.



nocki chyba nie bede opisywac, bo nic sie nie zmienilo... tzn zmienilo - na gorsze. Usypialismy ja ponad godzine i to na zmiane. U mnie zanosila sie z placzu, u meza cieszyla dobrze ze kilka dni zostal w domu, inaczej bym juz byla w wariatkowie... dzis dla odmiany pobudka o 3.30, naszczescie udalo mi sie ja uspic chwile po 4 i spala do 5.45....


W dzien za to ladnie spi, choc jak nie spi to marudzi przeokropnie i nic nie jestem w stanie zrobic... wczoraj popoludniu miala drzemke 3h i udalo mi sie pogotowac jej obiadkow... mamy cukienie z ziemniakiem i lososia z ziemniakiem i marchewka, no i zupke jarzynowa. Dzisiaj ugotuje jeszcze dynie, mam malo miejsca w zamrazalniku :/

---------- Dopisano o 08:26 ---------- Poprzedni post napisano o 08:25 ----------

Karolca, sa takie rajstopki do raczkowania od 6 miesiaca i maja antyposlizgi na stopkach i na kolankach. U nas kosztuja ok 10 € takie porzadne, grubsze.
__________________
Julia Wiktoria
07.03.2012, 20:35
3270g, 47 cm
emigra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-29, 09:00   #1482
Nikii89
Zakorzenienie
 
Avatar Nikii89
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 344
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

karo_z to może jakies spotkanko na miescie ??:P

---------- Dopisano o 09:00 ---------- Poprzedni post napisano o 08:30 ----------

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Powiem wam,ze Eryk ostatnie dni ciagle mnie czyms zaskakuje,jakies nowe odglosy,albo ostatnio robi mine taka,ze sie wysila,steka glosno i ciagnie cos jakby rozerwac chcial.Jak go za raczki chwyce to podciaga sie do siadania i z pollezacej pozycji sie podnosi.





Super kociak Uwielbiam koty,w Polsce mialam ukochanego kota Czesia.Zreszta wszystkie zwierzeta kocham.





Ja tez rajstop nie zakladam jeszcze,kombinezon mam uszykowany ale czeka na zime (tzn zimowa pogode,bo tu to wszystko mozliwe).U mnie Eryk czasem jest lzej ubrany niz ja (nieliczac kocyka),bo ja jestem zmarzlak,ale zawsze jest cieplutki,wiec nie bede go przegrzewac przeciez.
za umiejętności Eryczka

Cytat:
Napisane przez karo_z Pokaż wiadomość
żóltko? ja słyszałam że to białko w jajku uczula


białą czekoladę można? ach chyba jeśli jest uczulenie tylko na kakao, bo białko mleka to i biała ma chyba, nie?



super, że wyniki lepsze!

Ja byłam u lekarza i mam skierowania na badanie tsh, morfologię, próby wątrobowe, mocz, sód i potas. Jak pójde z wynikami to jeszcze dostanę skierowania do kardiologa i neurologa. Jakieś kołatania mi wysłuchała w serduchu, a neurolog ze względu na tą sytuację przed porodem...nie wiem czy pamiętacie że trafiłam wtedy do szpitala z zaburzeniami widzenia i mowy...3 lata temu miałam wypadek samochodowy i lekarka powiedziała,że trzeba mi główkę przebadać czy coś tam po tym wypadku się nie podziało...
Trochę mnie lekarka na wejściu wkurzyła, ale dzięki temu potem te kołatanie serducha wychwyciła Potraktowała mnie jak gówniarę i szczeliła wykład jak powinnam opowiadać o tym po co przyszłam do lekarza...
Ja powiedziałam, że chciałam sprawdzić czy po porodzie wszystko jest ok i się dokładnie przebadać, a ona na to że jak już sprawdze to mi nic ta wiedza nie da i to ona przeprowadzając wywiad i wypytując jakie mam objawi stwierdzi czy trzeba przebadać czy nie normalnie

No nic...zjadłam teraz drożdżowe z konfiturą wiśniową i herbatkę wypiłam więc mogę iść spać
jutro znowu w gości...do mojej siostry się wybieramy
Nikii - będę blisko Ciebie...w Bełku
no to ta lekarka szkoda słów....

teraz doczytałam że Ty chyba tylko na jeden dzień jedziesz tak??
a to siostrę masz w Bełku ??


witam,
nocka kiepska pobudka o 23, 1, 2, 3, 5 i 7.30 zauważyłam że co druga nocka jest kiepska. :/
Dzisiaj na urodziny do brata jedziemy szczerze nie chce mi się ... :P lecę sprzątać.
TŻ od miesiąca nawet w weekendy pracuje więc jak prawie całe dnie sama z Oskarem ( dziadka TŻ, teściowej i innych nie wliczam bo to nie to samo )
__________________
Nikii89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-29, 09:18   #1483
tynka88
Zadomowienie
 
Avatar tynka88
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 1 549
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Hej

wspolczuje dziewczyny nieprzespanych nocek

nam nocke zakłocily dzisiaje kupY najpier o 4 ,pozniej o 6 , teraz Mateuszek odsypia

co do ubierania przy 10 stopniach to ja nakladam cieplejsze skarpetki, cieplejsze spodnie, body z dlugim , polar i kurteczka od wiatru i czapeczka bawelniana.Rajstopki trzymam na zime

My po cichu liczymy na Zuzie

dziewczyny jak podac żóltko dziecku? w jakiej postaci..?
z Mateuszkiem i jedzeniem niepapkowatym bedzie chyba problem, kupilam mu sloiczek od 6 miesiaca i ma odruch wymiotny, z reszta on czesto ma taki odruch jakby chcial zwymiotowac.
__________________
26.03.2012 Mateuszek
21.09.2014 Piotruś



tynka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-29, 09:53   #1484
cottonpuma
Rozeznanie
 
Avatar cottonpuma
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Chełmek
Wiadomości: 848
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez karo_z Pokaż wiadomość
żóltko? ja słyszałam że to białko w jajku uczula

białą czekoladę można? ach chyba jeśli jest uczulenie tylko na kakao, bo białko mleka to i biała ma chyba, nie?
białko uczula na skazę białkową, ale jeżeli skazy nie ma, to drugie w kolejności jest żółtko.
http://alergie.mp.pl/alergeny/pokarm....html?id=58435

biała czekolada jest raczej bezpieczna - uczula kakao, a w białej jest to co zawsze poza nim, czyli tłuszcz kakaowy, serwatka w proszku, cukier.
http://www.jaalergik.pl/strona_76.html

Cytat:
Napisane przez tynka88 Pokaż wiadomość
dziewczyny jak podac żóltko dziecku? w jakiej postaci..?
z Mateuszkiem i jedzeniem niepapkowatym bedzie chyba problem, kupilam mu sloiczek od 6 miesiaca i ma odruch wymiotny, z reszta on czesto ma taki odruch jakby chcial zwymiotowac.
żółtko o ile mi wiadomo ugotowane na twardo i rozgniecione widelcem.
jeżeli tak reaguje na jedzenie papek, spróbuj podać papkę (może być lekko rozwodniona) z butelki TT ze smokiem "kaszka". Lenka papki zjada (mięsne tylko i owocowe...) ale kaszki z łyżeczki niet i już. Ten smoczek załatwia sprawę. Zdarzyło nam się jeść z niego zupkę dyniową - po podgrzaniu nie są takie budyniowate i przelecą przez tę dziurkę.
__________________
Lena, 23.04.2012
http://fajnamama.pl/suwaczki/mt7d3kh/

Edytowane przez cottonpuma
Czas edycji: 2012-09-29 o 09:56
cottonpuma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-29, 10:02   #1485
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Hej!
U nas kolejna noc nieciekawa.Cos jest na rzeczy,ale nie wiem co.Moze zabki

Powiem wam,ze mam niesmiala nadzieje,ze bede w Polsce na Swieta.Bardzo bym chciala.Nie bylam w kraju juz prawie 14 miesiecy.Tesknie...
Radek dostal urlop na okres swiateczno-noworoczny,w sumie 3 tyg ma urlopu.Tylko ze nie wiem jeszcze co z paszportem Eryka,we wtorek jedziemy zlozyc wniosek.Sprobuje zagadac,zeby wyrobili jak najszybciej,ale nie wiem czy cos zdzialam.Jak bysmy byli w Polsce to chcemy chrzest zrobic.Pozostaje jeszcze cena biletow.Obecnie jak sprawdzalam to bez bagazu 550 f.Bardzo drogo
Caly czas mysle o tej Polsce i w sumie to juz sie nastawilam,ze damy rade jechac,a jak sie nie uda to bedzie mi cholernie zle.



Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość

Mozna dostać rajstopki z tymi antypoślizgami na stopach dla takich krasnoludków?

Sa takie rajstopki
Zobacz z Woli lub Yorkera.
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-29, 10:32   #1486
Nikii89
Zakorzenienie
 
Avatar Nikii89
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 344
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez tynka88 Pokaż wiadomość
Hej

wspolczuje dziewczyny nieprzespanych nocek

nam nocke zakłocily dzisiaje kupY najpier o 4 ,pozniej o 6 , teraz Mateuszek odsypia

co do ubierania przy 10 stopniach to ja nakladam cieplejsze skarpetki, cieplejsze spodnie, body z dlugim , polar i kurteczka od wiatru i czapeczka bawelniana.Rajstopki trzymam na zime

My po cichu liczymy na Zuzie


dziewczyny jak podac żóltko dziecku? w jakiej postaci..?
z Mateuszkiem i jedzeniem niepapkowatym bedzie chyba problem, kupilam mu sloiczek od 6 miesiaca i ma odruch wymiotny, z reszta on czesto ma taki odruch jakby chcial zwymiotowac.
też tak chciałam nazwać córeczkę ale mój brat zarezerwował sobie to imię :P hehe .. a żeby dwie Zuzie były w rodzinie to tak głupio.... więc wybraliśmy Maja jakby nam się z córą udało.. ale podoba też mi się Nikola lub Lena

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Hej!
U nas kolejna noc nieciekawa.Cos jest na rzeczy,ale nie wiem co.Moze zabki

Powiem wam,ze mam niesmiala nadzieje,ze bede w Polsce na Swieta.Bardzo bym chciala.Nie bylam w kraju juz prawie 14 miesiecy.Tesknie...
Radek dostal urlop na okres swiateczno-noworoczny,w sumie 3 tyg ma urlopu.Tylko ze nie wiem jeszcze co z paszportem Eryka,we wtorek jedziemy zlozyc wniosek.Sprobuje zagadac,zeby wyrobili jak najszybciej,ale nie wiem czy cos zdzialam.Jak bysmy byli w Polsce to chcemy chrzest zrobic.Pozostaje jeszcze cena biletow.Obecnie jak sprawdzalam to bez bagazu 550 f.Bardzo drogo
Caly czas mysle o tej Polsce i w sumie to juz sie nastawilam,ze damy rade jechac,a jak sie nie uda to bedzie mi cholernie zle.






Sa takie rajstopki
Zobacz z Woli lub Yorkera.
a to nie zdążą z paszportem do świąt ??
w Polsce czeka się jakiś miesiąc więc spokojnie by na święta sie udało. A u Was ile się czeka??

Może ząbki idą. A próbowałaś posmarować żelem na dziąsełka?? może to cos pomoże i okaże się że jednak te zębulki wychodzą

Oskar właśnie ma drzemkę a ja muszę w końcu złapać się za robotę.


a właśnie od kilku dni chcę się Was coś zapytac i zawsze skleroza.
Jak przechodziłyście na mleko z 1 na 2 to od razu z dnia na dzień czy jak?? Bo Nas to za niedługo czeka i nie wiem jak to zrobić .
__________________

Edytowane przez Nikii89
Czas edycji: 2012-09-29 o 10:34
Nikii89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-29, 10:43   #1487
koniakonia
Zakorzenienie
 
Avatar koniakonia
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez karo_z Pokaż wiadomość
żóltko? ja słyszałam że to białko w jajku uczula


białą czekoladę można? ach chyba jeśli jest uczulenie tylko na kakao, bo białko mleka to i biała ma chyba, nie?



super, że wyniki lepsze!

Ja byłam u lekarza i mam skierowania na badanie tsh, morfologię, próby wątrobowe, mocz, sód i potas. Jak pójde z wynikami to jeszcze dostanę skierowania do kardiologa i neurologa. Jakieś kołatania mi wysłuchała w serduchu, a neurolog ze względu na tą sytuację przed porodem...nie wiem czy pamiętacie że trafiłam wtedy do szpitala z zaburzeniami widzenia i mowy...3 lata temu miałam wypadek samochodowy i lekarka powiedziała,że trzeba mi główkę przebadać czy coś tam po tym wypadku się nie podziało...
Trochę mnie lekarka na wejściu wkurzyła, ale dzięki temu potem te kołatanie serducha wychwyciła Potraktowała mnie jak gówniarę i szczeliła wykład jak powinnam opowiadać o tym po co przyszłam do lekarza...
Ja powiedziałam, że chciałam sprawdzić czy po porodzie wszystko jest ok i się dokładnie przebadać, a ona na to że jak już sprawdze to mi nic ta wiedza nie da i to ona przeprowadzając wywiad i wypytując jakie mam objawi stwierdzi czy trzeba przebadać czy nie normalnie

No nic...zjadłam teraz drożdżowe z konfiturą wiśniową i herbatkę wypiłam więc mogę iść spać
jutro znowu w gości...do mojej siostry się wybieramy
Nikii - będę blisko Ciebie...w Bełku
HEj, za dobre wyniki kciukasy, a lekarka ja ostatnio tez bylam u podobnej .

W białej czekoladzie jest białko mleka, wiec jak ktos uczulony na to to pewnie i białej jesc nie moze, przewalone ma biedak , czekoladka dobra jest , ja uwielbiam czekoladę, gorzką mam zawsze w pogotowiu


Emigra
oj to wspólczuję ,tż moze spokojniejszy jest . co? Pewnie dlatego się u Niego Julka uspokaja szybciej.Zeby tak się dało wyłaczyc emocje ton by było pieknie, a tak czlowiek , zmeczony, wkurzony i sie kolko nakreca.Mam nadzieję, ze przyczyna placzu niebawem zniknie i bedzie Wam lepiej.

ps. nowego kosmetyku o jakims nowym zapachu nie używasz, nie? bo jeszcze mi to do glowy przyszlo

Gosia Zeby sie udalo pojechac, kciukasy, ....ja jak pomysle o swietach to juz mi sie morda cieszy

Zółtko podawalam rozkruszone w zupach.

Jeszcze raz wszystkim Dzien dobry i milego dnia, u nas slonko, wiec pewnie dzien wedrowny mnie czeka
koniakonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-29, 10:51   #1488
karo_z
Rozeznanie
 
Avatar karo_z
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Bytom
Wiadomości: 755
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez Nikii89 Pokaż wiadomość
karo_z to może jakies spotkanko na miescie ??:P

---------- Dopisano o 09:00 ---------- Poprzedni post napisano o 08:30 ----------


za umiejętności Eryczka



no to ta lekarka szkoda słów....

teraz doczytałam że Ty chyba tylko na jeden dzień jedziesz tak??
a to siostrę masz w Bełku ??


witam,
nocka kiepska pobudka o 23, 1, 2, 3, 5 i 7.30 zauważyłam że co druga nocka jest kiepska. :/
Dzisiaj na urodziny do brata jedziemy szczerze nie chce mi się ... :P lecę sprzątać.
TŻ od miesiąca nawet w weekendy pracuje więc jak prawie całe dnie sama z Oskarem ( dziadka TŻ, teściowej i innych nie wliczam bo to nie to samo )
No na 17 tam jesteśmy umówieni i wracamy późno. Jak będę kiedyś sama jechała do siostry tzn bez tż to się możemy spotkać

Siostra mieszka tam od ok 2 lat, przeprowadziła się do męża, bo on z tamtąd pochodzi...ale generalnie ja też znam trochę ludzi z tch okolic Do Palowic jeździłam na obozy w dzieciństwie
Jej pierwszy mąż mieszkał w Orzeszu swoją drogą tam to chyba wszyscy wszystkich znają, więc ciekawe czy byś wiedziała o kogo chodzi

---------- Dopisano o 10:51 ---------- Poprzedni post napisano o 10:45 ----------

Cytat:
Napisane przez cottonpuma Pokaż wiadomość
białko uczula na skazę białkową, ale jeżeli skazy nie ma, to drugie w kolejności jest żółtko.
http://alergie.mp.pl/alergeny/pokarm....html?id=58435

biała czekolada jest raczej bezpieczna - uczula kakao, a w białej jest to co zawsze poza nim, czyli tłuszcz kakaowy, serwatka w proszku, cukier.
http://www.jaalergik.pl/strona_76.html



żółtko o ile mi wiadomo ugotowane na twardo i rozgniecione widelcem.
jeżeli tak reaguje na jedzenie papek, spróbuj podać papkę (może być lekko rozwodniona) z butelki TT ze smokiem "kaszka". Lenka papki zjada (mięsne tylko i owocowe...) ale kaszki z łyżeczki niet i już. Ten smoczek załatwia sprawę. Zdarzyło nam się jeść z niego zupkę dyniową - po podgrzaniu nie są takie budyniowate i przelecą przez tę dziurkę.
Acha...dziękuję za informacje fajna ta stronka jaalergik

Piotruś zasnął...idę też się zdrzemnąć
__________________
Karolina Nicpoń
Fotografia kulinarna, reklamowa. Przepisy dla alergików.
https://karolinanicpon.pl
Potrzebujesz sesji produktów czy dań? Daj znać!

kontakt@karolinanicpon.pl
karo_z jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-29, 11:05   #1489
Nikii89
Zakorzenienie
 
Avatar Nikii89
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 344
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez karo_z Pokaż wiadomość
No na 17 tam jesteśmy umówieni i wracamy późno. Jak będę kiedyś sama jechała do siostry tzn bez tż to się możemy spotkać

Siostra mieszka tam od ok 2 lat, przeprowadziła się do męża, bo on z tamtąd pochodzi...ale generalnie ja też znam trochę ludzi z tch okolic Do Palowic jeździłam na obozy w dzieciństwie
Jej pierwszy mąż mieszkał w Orzeszu swoją drogą tam to chyba wszyscy wszystkich znają, więc ciekawe czy byś wiedziała o kogo chodzi

---------- Dopisano o 10:51 ---------- Poprzedni post napisano o 10:45 ----------



Acha...dziękuję za informacje fajna ta stronka jaalergik

Piotruś zasnął...idę też się zdrzemnąć
Jestem za !! jak bedziesz w tych stronach i będziesz miała więcej czasu to daj znać , fajnie byłoby spotkać się na live

Z Orzesza to trochę ludzi znam, a z Bełku chyba nikogo. W sumie to mieszkam to jakieś 7-8 lat i jak to się mówi "znam tylko tych co powinnam"
a Ty skąd jesteś jak moge zapytać??

Miłej drzemki
__________________
Nikii89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-29, 11:05   #1490
emigra
Zakorzenienie
 
Avatar emigra
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość
Emigra [/B]oj to wspólczuję ,tż moze spokojniejszy jest . co? Pewnie dlatego się u Niego Julka uspokaja szybciej.Zeby tak się dało wyłaczyc emocje ton by było pieknie, a tak czlowiek , zmeczony, wkurzony i sie kolko nakreca.Mam nadzieję, ze przyczyna placzu niebawem zniknie i bedzie Wam lepiej.

ps. nowego kosmetyku o jakims nowym zapachu nie używasz, nie? bo jeszcze mi to do glowy przyszlo
dziekuje

nie uzywam zadnych zapachow... tzn jak juz sie popsikam perfumem to jak wychodze tylko i mala zna ten zapach od urodzenia.... pewnie chodzi o emocje, bo ja na zmeczeniu trace cierpliwosc... ale nawet jak probuje spokojna byc to mala sie u mnie nie uspokaja...
__________________
Julia Wiktoria
07.03.2012, 20:35
3270g, 47 cm
emigra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-29, 11:16   #1491
koniakonia
Zakorzenienie
 
Avatar koniakonia
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez emigra Pokaż wiadomość
dziekuje

nie uzywam zadnych zapachow... tzn jak juz sie popsikam perfumem to jak wychodze tylko i mala zna ten zapach od urodzenia.... pewnie chodzi o emocje, bo ja na zmeczeniu trace cierpliwosc... ale nawet jak probuje spokojna byc to mala sie u mnie nie uspokaja...

No bo dzieci to mają takie czucie emocji ,że hoho, ja wiem po sobie to i moich małych, jak ja mam kiepski czas to i one mają gorszy też ....dlatego wtedy jak mogę to wychodzę na jakąś kawę czy coś np. do fryzjera, ale to wiadomo można stosować raz na jakiś czas ....
A o zapach pytałam , bo myślałam,że może coś nowego i jakiś składnik Ją drażni,ale skoro nie to moim zdaniem może to być ostre ząbkowanie.
koniakonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-29, 11:26   #1492
emigra
Zakorzenienie
 
Avatar emigra
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość
No bo dzieci to mają takie czucie emocji ,że hoho, ja wiem po sobie to i moich małych, jak ja mam kiepski czas to i one mają gorszy też ....dlatego wtedy jak mogę to wychodzę na jakąś kawę czy coś np. do fryzjera, ale to wiadomo można stosować raz na jakiś czas ....
A o zapach pytałam , bo myślałam,że może coś nowego i jakiś składnik Ją drażni,ale skoro nie to moim zdaniem może to być ostre ząbkowanie.
no ja nie mam jak wyjsc...mimo ze maz jest w domu. Poza tym nie mam na to sily.... wczoraj nawet zebow nie umylam


myslisz ze to zabki? Jak jej daje kuleczki i zel na zabkowanie to jakos niespecjalnie ja to uspojaka....
__________________
Julia Wiktoria
07.03.2012, 20:35
3270g, 47 cm
emigra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-29, 11:58   #1493
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez Nikii89 Pokaż wiadomość
a to nie zdążą z paszportem do świąt ??
w Polsce czeka się jakiś miesiąc więc spokojnie by na święta sie udało. A u Was ile się czeka??
Kolezanka czekala ponad 2 miesiace i powiedzieli jej,ze to i tak nie dlugo.Ja sprobuje zagadac,ze chrzest ma byc,moze cos przyspiesza.



Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość

Gosia Zeby sie udalo pojechac, kciukasy, ....ja jak pomysle o swietach to juz mi sie morda cieszy
Dzieki.Ja tez ciesze sie na mysl o Swietach,uwielbiam je.W ogole Swieta w domu gdzie sa dzieciaczki sa wspaniale.Jednak w Polsce Swieta to sa takie prawdziwe Swieta.Mam nadzieje,ze sie uda.
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-29, 12:03   #1494
koniakonia
Zakorzenienie
 
Avatar koniakonia
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez emigra Pokaż wiadomość
no ja nie mam jak wyjsc...mimo ze maz jest w domu. Poza tym nie mam na to sily.... wczoraj nawet zebow nie umylam


myslisz ze to zabki? Jak jej daje kuleczki i zel na zabkowanie to jakos niespecjalnie ja to uspojaka....
No kurka ciężko stwierdzić, ale w tym czasie to zęby najbardziej podejrzane, wcześniej wszystko było ok.
Możesz się przejść do pediatry ,zeby Małą obejrzał, jeśli to nie minie.
koniakonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-29, 12:41   #1495
karo_z
Rozeznanie
 
Avatar karo_z
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Bytom
Wiadomości: 755
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez Nikii89 Pokaż wiadomość
Jestem za !! jak bedziesz w tych stronach i będziesz miała więcej czasu to daj znać , fajnie byłoby spotkać się na live

Z Orzesza to trochę ludzi znam, a z Bełku chyba nikogo. W sumie to mieszkam to jakieś 7-8 lat i jak to się mówi "znam tylko tych co powinnam"
a Ty skąd jesteś jak moge zapytać??

Miłej drzemki
No i za bardzo nie pospałam, bo jak mi się zaczęło robić błogo to Piotruś się obudził
Ja mieszkałam całe życie w Chorzowie, a teraz od ślubu czyli od 7 lat w Świętochłowicach.
Bardzo chętnie bym się z Tobą spotkała....może jak tż będzie miał na popołudnie to się uda. Czyli gdzieś za tydzień
__________________
Karolina Nicpoń
Fotografia kulinarna, reklamowa. Przepisy dla alergików.
https://karolinanicpon.pl
Potrzebujesz sesji produktów czy dań? Daj znać!

kontakt@karolinanicpon.pl
karo_z jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-29, 13:55   #1496
cziqua
Zadomowienie
 
Avatar cziqua
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 1 371
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez karo_z Pokaż wiadomość
No i za bardzo nie pospałam, bo jak mi się zaczęło robić błogo to Piotruś się obudził
Ja mieszkałam całe życie w Chorzowie, a teraz od ślubu czyli od 7 lat w Świętochłowicach.
Bardzo chętnie bym się z Tobą spotkała....może jak tż będzie miał na popołudnie to się uda. Czyli gdzieś za tydzień


dziołszki to ja tak po środku R. Śl Halemba
__________________

Filip Jan


16.04.2012
godzina 16:30
najszczęśliwszy dzień w moim życiu
narodziny syna Filipa!!!

cziqua jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-29, 13:55   #1497
Zia_
Zadomowienie
 
Avatar Zia_
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 1 128
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Dzien dobry przy sobocie
Aleeee mam dzis dobry humor A w sumie glownie dlatego ze Ania miala mega super nocke, zero pobudek na smoka i pocisnela do 9 rano Normalnie spanie do 9 odstawila 2 raz w zyciu a zero smokowych pobudek to 1 raz. Jak znam zycie to dzis bedzie z 5 pobudek minimum
A to dobre spanko to chyba z okazji tego ze dzis dostala swoj pokoj. Od rana szuru-buru i przenieslismy jej lozeczko i meble do osobnego pokoju. Jest tam tez normalne lozko wiec plan jest taki ze bede tam z nia w razie koniecznosci dosypiac od 1 pobudki. Trzymajcie kciuki zeby to nam dzialalo. Dodatkowo zacieszam bo po 5 latach spania na mini lozku 135cm kupujemy dzis wlasne lozko 180cm szerokie. Bede spac jak krolowa
Wczoraj kupilismy Ani krzeselko w Ikei (Antilop) ale pcozeka jeszcze chwile, bo Ania z siedzeniem to jeszcze niebardzo a krzeselko nie jest regulowane. Wiec nasze proby jedzonkowe odbywaja sie w lezaczku. Dziennie daje po pol sloiczka malego i poki co zadnych problemow a jadla juz marchewke, ziemniaka, pietruszke, jablko i gruche. Wsio jej smakuje, moze bedzie miala apetycik po mamie
No i ostatnio to juz tlyko dwudrzemkowe dni mamy bo sie Anson zrobila wytrzymala, dzis ja kladlam po 3,5h i to tak na czuja, bo wcale nie marudzila i na zmeczona nawet nie wygladala...


Cytat:
Napisane przez karo_z Pokaż wiadomość

Ja byłam u lekarza i mam skierowania na badanie tsh, morfologię, próby wątrobowe, mocz, sód i potas. Jak pójde z wynikami to jeszcze dostanę skierowania do kardiologa i neurologa. Jakieś kołatania mi wysłuchała w serduchu, a neurolog ze względu na tą sytuację przed porodem...nie wiem czy pamiętacie że trafiłam wtedy do szpitala z zaburzeniami widzenia i mowy...3 lata temu miałam wypadek samochodowy i lekarka powiedziała,że trzeba mi główkę przebadać czy coś tam po tym wypadku się nie podziało...
Trochę mnie lekarka na wejściu wkurzyła, ale dzięki temu potem te kołatanie serducha wychwyciła Potraktowała mnie jak gówniarę i szczeliła wykład jak powinnam opowiadać o tym po co przyszłam do lekarza...
Ja powiedziałam, że chciałam sprawdzić czy po porodzie wszystko jest ok i się dokładnie przebadać, a ona na to że jak już sprawdze to mi nic ta wiedza nie da i to ona przeprowadzając wywiad i wypytując jakie mam objawi stwierdzi czy trzeba przebadać czy nie normalnie
Karo co za lekarka Kapcie spadaja

Cytat:
Napisane przez Flowerbombka Pokaż wiadomość
Karolca ja kupiłam takie http://allegro.pl/yo-rajstopki-rajst...643767781.html mają antypoślizgi i na stopkach i na kolankach...fajne są takie grubsze i miękkie...ale już widzę jak będą się kulkowały...
Nam by sie takie przydaly, mysle ze by ulatwly czolganie na puzzlach i podlodze

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Powiem wam,ze mam niesmiala nadzieje,ze bede w Polsce na Swieta.Bardzo bym chciala.Nie bylam w kraju juz prawie 14 miesiecy.Tesknie...
Radek dostal urlop na okres swiateczno-noworoczny,w sumie 3 tyg ma urlopu.Tylko ze nie wiem jeszcze co z paszportem Eryka,we wtorek jedziemy zlozyc wniosek.Sprobuje zagadac,zeby wyrobili jak najszybciej,ale nie wiem czy cos zdzialam.Jak bysmy byli w Polsce to chcemy chrzest zrobic.Pozostaje jeszcze cena biletow.Obecnie jak sprawdzalam to bez bagazu 550 f.Bardzo drogo
Caly czas mysle o tej Polsce i w sumie to juz sie nastawilam,ze damy rade jechac,a jak sie nie uda to bedzie mi cholernie zle.
Gosia, trzymam kciuki zeby Wam sie udalo na Swieta do Polski poleciec. My juz mamy bilety, nie wyobrazam sobie swiat 'samemu' tu spedzac jak cala rodzina tam na Ansona czeka Ja na swieta lece na 3 tyg a za 2 tyg tez lece, tlyko na 10dni. Korzystam i latam poki mam macierzynski, jak wroce do pracy to bedzie krucho z urlopem

Cotton, fajny avatar rebusowy

Karolcia
, znajomi 2 lata sie meczyli ze skora swojej coreczki (mega suche raczki, nadgarstki) az w koncu w testach wyszlo ze ma alergie na roztocza. Trzymam kciuki zeby Ewelince szybko zeszly te krosteczki.

Mravka, udalo Wam sie uniknac szpitala?

Edytowane przez Zia_
Czas edycji: 2012-09-29 o 13:57
Zia_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-29, 14:29   #1498
emigra
Zakorzenienie
 
Avatar emigra
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość
No kurka ciężko stwierdzić, ale w tym czasie to zęby najbardziej podejrzane, wcześniej wszystko było ok.
Możesz się przejść do pediatry ,zeby Małą obejrzał, jeśli to nie minie.
pediatra ostatnio ogladal jej dziasla i stwierdzil tylko ''zobaczymy'' :/



Zia gratuluje tak udanej nocki, ja o takiej nawet nie marze....


bylam z maruda na spacerze - kolejna katastrofa.
__________________
Julia Wiktoria
07.03.2012, 20:35
3270g, 47 cm
emigra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-29, 14:49   #1499
cottonpuma
Rozeznanie
 
Avatar cottonpuma
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Chełmek
Wiadomości: 848
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez Zia_ Pokaż wiadomość
Dzien dobry przy sobocie
Aleeee mam dzis dobry humor
Cotton, fajny avatar rebusowy
tak, avatar unikalny i prawdziwie cottonowy.

a u mnie dzień dramat, po prostu dramat. zaczęło się od bezsenności, a jak już zasnęłam mąż zaczął mnie atakować dzieckiem (chodź obudzimy mamę, poskaczemy po plecach), potem padł plan wyrwania się z domu, chocby na głupie zakupy, zaczęło się sobotnie sprzątanie, a więc również pełna frajda, odkryłam parę zapleśniałych już aventowskich butelek schowanych przez męża za pralką (a może i na pralce, ale wirowanie zrzuciło. pytanie: dlaczego łazienka???), poszłam do biedrony po ściereckzi do sprzątania-ludzi masę, łażą bez sensu we wszystkie strony, blokują przejścia, smierdzą (moczem i brudem), żebrzą. powrót - mąż, który miał sie zajmować dzieckiem poszedł na łatwiznę, usiadł sobie zadowolony a dziecię u babek. na koniec "za 5 minut obiad" i wezwanie3x, plus informacja "bo wiesz, babka dzis obchodzi imieniny" a ja znó się k*&#a dowiaduję na ostatnią chwilkę, bo mąż "nie ma do tego głowy" a teściowa uważa, że "no ale co się będziesz szykować, chodź jak stoisz. efekt: siedze w odplamionych rybaczkach, z buszem na łydkach w poprzecieranej koszuli, ulepiona od potu przy rodzinie męża ubranej praktycznie wyjściowo. Atakują mnie osy, sprzątanie porzucone w pół akcji, odkurzacz umiera.

GDZIE MOJE WINO KRYZYSOWE???
__________________
Lena, 23.04.2012
http://fajnamama.pl/suwaczki/mt7d3kh/
cottonpuma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-29, 14:50   #1500
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez Zia_ Pokaż wiadomość
Gosia, trzymam kciuki zeby Wam sie udalo na Swieta do Polski poleciec. My juz mamy bilety, nie wyobrazam sobie swiat 'samemu' tu spedzac jak cala rodzina tam na Ansona czeka Ja na swieta lece na 3 tyg a za 2 tyg tez lece, tlyko na 10dni. Korzystam i latam poki mam macierzynski, jak wroce do pracy to bedzie krucho z urlopem
A tak z ciekawosci,bo nie pamietam czy pisalas,jak wrocisz do pracy to malutka idzie do zlobka,czy masz jakies inne rozwiazanie?Wracasz na caly etat?Kiedy?
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:53.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.