|
|
#2701 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 3 222
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Dziewczyny... po jakim czasie uporałyście się z powracającymi pięknymi wspomnieniami? One uniemożliwiają zapomnienie... Ostatnie miesiące mojego związku były straszne, nigdy w życiu nie byłam tak upokorzona jak wtedy. To była wegetacja. Niestety- nawet w jej trakcie byłabym w stanie wszystko wybaczyć, bo moje uczucie było ( i jest ) bardzo silne. Głowa podsuwa mi wszystkie fajne i magiczne momenty, a odsuwa te przykre. W ten sposób nigdy nie pogodzę się z utratą ukochanej osoby...
__________________
"Give me reason but don't give me choice. 'Cause I'll just make the same mistake again.." |
|
|
|
#2702 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 927
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
|
|
|
|
#2703 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 205
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
Z tego co czytam, to kazda w innym czasie, bo i zwiazki rozne byly. Moj trwal prawie 4 lata, minelo 2 miesiace, wciaz bardzo mozno to przezywam, nie umiem sie pogodzic i wcale nie czuje, ze czas leczy. Pewnie dlatego, ze poki co u mnie nie wyleczyl. I podobnie jak u Ciebie uczucia do niego nadal sa mega silne, tzn wciaz kocham, a z uporem maniaka probuje sie odkochac |
|
|
|
|
#2704 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 927
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
Źle nie było, ale jakoś na maksa się nie wytańczyłam Moja rada: krótka krótka mini (im krótsza tym lepsza) i mega wysokie szpilki (im wyższe tym lepiej - moje 11 cm) uśmiech i pewność w oczach i faceci lecą
|
|
|
|
|
#2705 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
A z moimi nogami mini nie wchodzi w grę. Już teraz wiem, dlaczego nikt się mną nie interesuje
__________________
CZERWCOWE NOWOŚCI KOSMETYCZNE KSIĄŻKOWE NOWOŚCI W WĄTKU - KLIK! Biżu i ciuchy M, L, XL "Bo gdy Bóg zamyka drzwi, otwiera okno..." |
|
|
|
|
#2706 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 927
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
Może dopiero po rozstaniu zrozumiał, widzi co stracił, albo po prostu On sam boi się samotności. Jak dla mnie z Twoich wypowiedzi w Twoim partnerze są same negatywne cechy i wady, więc chyba nie ma sensu się w coś poważniejszego pakować, bo jaki w tym dla Ciebie będzie cel/biznes?? ---------- Dopisano o 14:36 ---------- Poprzedni post napisano o 14:33 ---------- Cytat:
To dajcie sobie na luz i nie spotykajcie się jakiś czas, może to Wam pomoże, albo coś Wam uświadomi. Fajnie, ranisz własnego faceta i jesteś z tego dumna, a później to przeżywasz jaki to On jest niedobry, zły, itp. Jesteś zakochaną samą w sobie EGOISTKĄ, która myśli tylko o sobie i swoich potrzebach!! |
||
|
|
|
#2707 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 4 182
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
|
|
|
|
|
#2708 | |||||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 927
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 14:38 ---------- Poprzedni post napisano o 14:37 ---------- Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 14:39 ---------- Poprzedni post napisano o 14:38 ---------- Cytat:
Przestań być taka obsesyjna i też okaż się zimną i może zrozumie, a jak nie to zakończcie to. ---------- Dopisano o 14:40 ---------- Poprzedni post napisano o 14:39 ---------- Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 14:43 ---------- Poprzedni post napisano o 14:40 ---------- Cytat:
Ja pomalutku też coś sobie uświadmiam, kiedy EKS pytał mnie się o pewny wyjazd, powiedziałam wtedy, że NIE, że zostaję tutaj, a przecież ten byłby najlepszym powodem na rozstanie, a tu KLAPA
|
|||||
|
|
|
#2709 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 4 182
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Ja za to dodam, że oprócz płakania przy rozstaniu, kiedy tu był i trochę potem (po jego wyjściu) od tego czasu nie uroniłam żadnej łzy. Apetyt też jest. Spać też mogę. Ale z drugiej strony ja jestem control freakiem. :/ Opanowałam tłumienie emocji do perfekcji.
|
|
|
|
#2710 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
Ja zaczynam ryczeć, kiedy tylko mam z nim kontakt, bo wtedy ciągle mam z tyłu głowy, że go ranię.
__________________
CZERWCOWE NOWOŚCI KOSMETYCZNE KSIĄŻKOWE NOWOŚCI W WĄTKU - KLIK! Biżu i ciuchy M, L, XL "Bo gdy Bóg zamyka drzwi, otwiera okno..." |
|
|
|
|
#2711 | |||||||||||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 927
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
![]() Czy faceci zawsze na rozstanie tylko takie teksty stosują?? Oj, widzę, że mamy podobną sytuację Jak Ciebie czytam to ciut nie moje słowa, moje myślenie ![]() ---------- Dopisano o 14:51 ---------- Poprzedni post napisano o 14:47 ---------- Cytat:
A co później?? Poczujesz potrzebę poznania kogoś, otwarcia się przed kimś i zaczniesz wychodzić do ludzi, spotykać się i kto wie może znów na nową się zakochasz ![]() Raczej na pewno TAK ![]() Jak dla mnie najlepszą metodą na starą miłość jest nowa i u mnie to już dwa razy podziałało - naprawdę, ale zanim się z kimś związałam po rozstaniu to najpierw minęło pół roku, a później chyba rok ![]() ---------- Dopisano o 14:54 ---------- Poprzedni post napisano o 14:51 ---------- Cytat:
---------- Dopisano o 14:54 ---------- Poprzedni post napisano o 14:54 ---------- Cytat:
---------- Dopisano o 15:02 ---------- Poprzedni post napisano o 14:54 ---------- Cytat:
![]() Skoro tak Go tak nazwałaś i On przyjął to, to chyba Ciebie kocha i to mocno, a Ty zachowujesz się jak gówniara!! Ale pamiętaj, Twoje słowa pozostaną Mu w pamięci i przy pierwszej lepszej okazji wypomni Ci to, albo nazwie Cię "szmatą", albo "ku*r*wą". I nie umiesz z tego wyciągnąć żadnego mądrego wniosku? On Cię kocha, jest gotowy na zmiany, a Ty no KSIĘŻNICZKA, której trzeba usługiwać!! Czy Ty w ogóle używasz mózgu i serca? Czy tylko umiesz ranić i czekać na gotowe? Ty naprawdę jesteś ślepa, czy tak tępa?! Chłopak Cię kocha, zależy Mu, a Ty udajesz pustką lalkę i masz wszystko w dupie Szkoda mi Go, że męczy się z Tobą ---------- Dopisano o 15:04 ---------- Poprzedni post napisano o 15:02 ---------- Cytat:
Bo i po co ma się dodatkowo stresować? ---------- Dopisano o 15:05 ---------- Poprzedni post napisano o 15:04 ---------- Cytat:
Nie ma reguły.---------- Dopisano o 15:06 ---------- Poprzedni post napisano o 15:05 ---------- Cytat:
Chyba mam tak samo ---------- Dopisano o 15:08 ---------- Poprzedni post napisano o 15:06 ---------- Cytat:
Tak na marginesie to ja bym chciała mieć tak 168-172 cm wzrostu ---------- Dopisano o 15:10 ---------- Poprzedni post napisano o 15:08 ---------- Cytat:
---------- Dopisano o 15:11 ---------- Poprzedni post napisano o 15:10 ---------- Cytat:
![]() A mnie nachodzą takie stany kiedy sama już nie wiem co jest dla mnie dobra, a co złe. Fakt, przyznaję się bez bicia KOCHAM i TĘSKNIE Edytowane przez Kornelciaczek Czas edycji: 2012-09-30 o 14:52 |
|||||||||||
|
|
|
#2712 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 563
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
rany dziewczyny chyba mam dziś randkę ale jestem P R Z E R A Ż O N A i wcale nie chcę, jak widmo spotkania się stało się realne od razu się wycofuję☠i wcale nie chcę, AAAAAAAA, co robić? co robić? co robić?
|
|
|
|
#2713 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 927
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
U mnie na pewno nie ma, ale czasem jeszcze się łudzę, tylko nie wiem po co :/
|
|
|
|
#2714 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
- ja bym poszła, ale nikt mnie nie chce
__________________
CZERWCOWE NOWOŚCI KOSMETYCZNE KSIĄŻKOWE NOWOŚCI W WĄTKU - KLIK! Biżu i ciuchy M, L, XL "Bo gdy Bóg zamyka drzwi, otwiera okno..." |
|
|
|
|
#2715 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 927
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 15:15 ---------- Poprzedni post napisano o 15:14 ---------- Cytat:
|
||
|
|
|
#2716 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Gorzej, jeśli Ci się nie podoba i idziesz z łachą na tą randkę
__________________
CZERWCOWE NOWOŚCI KOSMETYCZNE KSIĄŻKOWE NOWOŚCI W WĄTKU - KLIK! Biżu i ciuchy M, L, XL "Bo gdy Bóg zamyka drzwi, otwiera okno..." |
|
|
|
#2717 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 563
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
właśnie mi się chyba podoba, tzn nakręciłam się☠trochę, boję się, że on odpuści, jeeeeejuuuuuuuuuuuuu chyba to odkręcę i ustawię się☠jak będę bardziej pewna siebie, ajajajjajj
|
|
|
|
#2718 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 3 222
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
__________________
"Give me reason but don't give me choice. 'Cause I'll just make the same mistake again.." |
|
|
|
|
#2719 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: (Ísland)
Wiadomości: 6 685
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Pisaliśmy dziś trochę, nie jesteśmy gotowi na spotkanie czy nawet rozmowę przez telefon. On napisał pierwszy przepraszając, tłumacząc i prosząc o zrozumienie. I tak pisaliśmy, pisaliśmy i w sumie trochę rozumiem. Postanowiłam dać mu czas, nie wiem ile, on sam nie wie ile potrzebuje. Może jestem głupia i naiwna, ale mam nadzieję, że wrócimy do siebie, jak trochę się ogarniemy.
Tak po przemyśleniach, nasz związek był bardzo hermetyczny. Wszystko robiliśmy razem, ja przez swoją zazdrość i zaborczość stłamsiłam go. Na początku nie życzyłam sobie imprez, wychodzenia beze mnie. Później wylajtowałam, a wiecie dlaczego? Bo beze mnie wychodził.. raz na pół roku? Albo i rzadziej. Spędzaliśmy cały czas ze sobą, nawet w pracy z nim siedziałam, a po pracy przychodziłam do niego spać, zostawałam do rana, on jechał do pracy, ja szłam do domu i za jakiś czas znów przychodziłam, a to z czymś do picia, a to z czymś do jedzenia.. Ja chciałam chodzić na basen, ale bez niego nie chciałam iść. I nie chodziłam. I w drugą stronę działało to tak samo. Ja przestałam czytać, rozwijać się, filmy oglądałam tylko z nim. On przestał ćwiczyć, grać, po prostu byliśmy ze sobą. Wszystkie decyzje podejmowaliśmy razem, od głupot do poważnych rzeczy, jak wybór uczelni czy kupno samochodu. Wtedy myślałam, że wszystko jest ok, teraz, powoli uświadamiam sobie, że zagłaskaliśmy się, że co za dużo to nie zdrowo. Zatraciliśmy siebie w tym związku. I on chce siebie odnaleźć, zanim, jak twierdzi zwiążemy się na zawsze. Teraz myślę, że i mnie to dobrze zrobi i ja zadbam o siebie. Nie będę bała się wyjść sama na basen czy na spotkanie ze znajomą. A wcześniej bałam się, miałam wyrzuty sumienia, że nie jestem z nim. I on tak samo. Na razie daje czas. Jemu, sobie, nam. Zobaczymy co z tego wyjdzie. W tym tygodniu mam zamiar wykupić karnet na jogę i basen, a także poszukać pracy tak bardziej poważnie. Takie pierwsze małe kroki do życia samej ze sobą. I przepraszam za taki długi post, to swego rodzaju rachunek sumienia i przyznanie się przed samą sobą do tego wszystkiego. ---------- Dopisano o 17:40 ---------- Poprzedni post napisano o 17:39 ---------- Cytat:
Edytowane przez hoppipolla Czas edycji: 2012-09-30 o 17:41 |
|
|
|
|
#2720 | |||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 927
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
---------- Dopisano o 19:07 ---------- Poprzedni post napisano o 19:06 ---------- Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 19:08 ---------- Poprzedni post napisano o 19:07 ---------- Cytat:
|
|||
|
|
|
#2721 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 94
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
hej nie wiem czy któras z was pamieta moją historie. w skrócie chłopak zostawił mnie 2 m-ce temu bo wkradła sie monotonia a on nie czuł tych motylków co kiedyś ...przez ten czas nie było kontaktu miedzy nami. Wczoraj jednak jego najlepszy kumpel zadzwonił do mojego brata i powiedział zebysmy przyjechali do mojego eksa na impreze...i nie wiem co mam o tym myslec czy robic sobie nadzieje czy nie?? On chce chceczegos tylko nie wie jak ma podejsc?? nie wiem czy to mozliwe bo takie zaproszenie jest troche lekceważące . Nawet mi przez mysl nie przeszło żeby tam pojechać , brat tez nie pojechał bo miał już inne plany.. nie wiem co to miało znaczyc...
|
|
|
|
#2722 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: (Ísland)
Wiadomości: 6 685
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
dlatego, gdy sobie to uświadomiłam, to wiem, że on ma dużo racji z tym, że chce nauczyć się żyć sam, bo zawsze ja byłam obok. mnie też to dobrze zrobi, co będzie dalej, to zobaczymy. najtrudniejsze było przyznanie się przed sobą, że to niezdrowe i że jesteśmy od siebie strasznie uzależnieni i to już w przesadny sposób. ---------- Dopisano o 19:22 ---------- Poprzedni post napisano o 19:19 ---------- Cytat:
|
||
|
|
|
#2723 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 94
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
---------- Dopisano o 19:39 ---------- Poprzedni post napisano o 19:34 ---------- o kurde to nie było do mnie sorry |
|
|
|
|
#2724 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 242
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
U mnie tez minely 2 miesiace i raz jest lepiej raz gorzej, a w glebi serca tli sie iskierka nadziei, ze moze jeszcze kiedys...ehh :/ jesli darzylo sie ta polowke silnym uczuciem to nie latwo sie odkochac. Mnie sie nie udalo poki co.
|
|
|
|
#2725 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 10 677
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
A ja czuje się paskudnie
Od środy mieszkam z kolegą i bratem, ale czuje sie tak pusto Tęsknie za Nim, swoja miejscowością, spotkaniami, wspólnym słuchaniem muzyki, żegnaniem się godzinami i miłymi smsami Nie chce tu być...
|
|
|
|
#2726 | |||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 242
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 21:48 ---------- Poprzedni post napisano o 21:32 ---------- Cytat:
to nie latwe, jakby zaczynac od zera.---------- Dopisano o 21:52 ---------- Poprzedni post napisano o 21:48 ---------- Cytat:
|
|||
|
|
|
#2727 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: (Ísland)
Wiadomości: 6 685
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
ja jutro jadę kupić karnet na basen i jogę, 4 wieczory w tygodniu będę miała zajęte, zawsze coś. ![]() on cały czas mi powtarza, że mnie bardzo kocha, że chce spędzić ze mną reszte życia, że jestem idealna, ale chce odnaleźć siebie w dorosłym życiu, bo zawsze byłam ja. i uświadomił mi, że ja też powinnam znaleźć siebie. tzn sama do tego doszłam po naszej rozmowie.
Edytowane przez hoppipolla Czas edycji: 2012-09-30 o 22:13 |
|
|
|
|
#2728 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 167
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
To prawda, dużo o nim myślę, ale nie potrafię tego kontrolować
![]() Dzisiaj na szczęście miałam już lepszy dzień, bo byłam w pracy. Jednak siedzenie w domu decydowanie mi nie służy. Z drugiej strony nie można wiecznie gdzieś wychodzić... |
|
|
|
#2729 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 242
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
Szczerze to na poczatku zaczelam od modlitwy, potem tez wkrecilam sie w fitness- stwierdzilam ze zajme czas, przy okazji wyrzezbie sylwetke. Myslalam, ze moze on w koncu bedzie chcial sie spotkac-konfrontacji w 4 oczy i zobaczy ze dbam o siebie a nie zalewam łzami i zaniedbuje... Ale to byly moje zludne nadzieje. Teraz skupiam sie na szukaniu pracy i to bardzo intensywnie, rozwiazalo by to wiele moich problemow i jeden z wiekszych-nadmiar czasu, przy okazji dowartosciowala bym sie bo nie ukrywam ze brak pracy dobija. ![]() Twoj przynajmniej powtarza Ci, ze Cie kocha, ja z eksem nie widzialam sie od ostatniego spotkania przypadkiem ze znajomymi- 5 tygodni (i nawet zdania nie zamienilismy-nic). A ostatnia rozmowa przez kom 2 tyg temu i to z mojej inicjatywy co bylo totalnym debilizmem. Jak sie rozstawal to twierdzil, że musi pobyc sam, ze mnie nie przekresla po prostu ma dosc na ta chwile, ze musi przemyslec blabla (po sprzeczce) itp.. I niestety 2 miesiace od rozstania minely... jest ciezko, chwilami nawet bardzo, chciala bym chociaz z nim porozmawiac tylko w 4 oczy ale on nie chce... nikogo sie do niczego nie zmusi Edytowane przez Hopefull Czas edycji: 2012-09-30 o 22:26 |
|
|
|
|
#2730 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: (Ísland)
Wiadomości: 6 685
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
ja wiem, że on też cierpi, płakał, dziś pisał, że wczorajsza rozmowa kosztowało go bardzo dużo, że to co się dzieje to jest koszmar, ale musiał podjąć tą decyzję, żeby nauczyć się żyć samodzielnie, sam podejmować decyzję, bo tak jak pisałam wyżej, cały czas myślał o mnie, właściwie myślał mną i zatracił siebie. ja niby to rozumiem, wiem, że ma dużo racji, ale jest mi tak strasznie ciężko. cały czas daje mi nadzieję, że wróci, a ja się boję, że jednak nie ![]() czytałam Twój wątek, może faktycznie ostatnio mieliście sporo kłótni i chciał pomyśleć sam ze sobą, nad sobą, swoim zachowaniem? ja, znając siebie po tylu latach naciskałabym na rozmowę i wyjaśnienia, ale faktycznie, nikogo do niczego nie zmusisz, a nie będziesz czatowała pod jego domem/pracą. ja nie mam doświadczeń w rozstaniach, wcześniej jak z kimś 'kręciłam', to albo facet znalazł sobie inny obiekt zainteresowania i nawet nie był łaskaw o tym poinformować, albo przestał się odzywać, żeby za kilka miesięcy napisać 'przepraszam'
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:35.






z czasem wszystko wróci do normalności

Moja rada: krótka krótka mini (im krótsza tym lepsza) i mega wysokie szpilki (im wyższe tym lepiej - moje 11 cm) uśmiech i pewność w oczach i faceci lecą








to nie latwe, jakby zaczynac od zera.

