Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII - Strona 39 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-10-02, 11:34   #1141
weronika23
Zakorzenienie
 
Avatar weronika23
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: ok. Jasła
Wiadomości: 3 353
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII

dziewczyny a ja wam powiem ze wogole nie mysle o porodzie po co mam sie stresowac

muminku strsznie sie ciesze ze z laurka juz lepiej i dalej mocno trzymam

karlaa sn nie taki straszny

co do rodziny i spadkow nie bede sie wypowdiadac bo ie dawno latalam po sadach taty sisotra sie przypeletala szkoda mowic w kazdym razie z rodzina na zdjeciu ii u mnie rodzice juz nam przepisuja aktem notarialenym dom zeby pozniej nie bylo problemow w kazdym razie zabezpieczaja jak moga
weronika23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-02, 11:38   #1142
MoOoNiA
Raczkowanie
 
Avatar MoOoNiA
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 469
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII

Cytat:
Napisane przez madzius90 Pokaż wiadomość



U mnie to samo
TŻ już smacznie śpi, a ja przy kompie Ale musiałam wstać na siku oczywiście, a teraz spać mi się nie chce

Dziś mieliśmy niespodziankę.
Meble mieli nam przywieźć w czwartek (z dwutygodniowym opóźnieniem ), a dziś o 10 dzwoni pan ze sklepu, że meble mogą nam przywieźć między 11:30 a 12
Jak dobrze, że jeszcze dziś TŻ był w domu
Także mebelki mamy już ustawione, wyczyszczone. Teraz trzeba się poprzenosić i robimy parapetówę
Ja też bym chciała być już na takim etapie
Czekam na zdjęcia - może mnie zainspirują

Cytat:
Napisane przez aerien83 Pokaż wiadomość
Hej kochane

zgadnijcie kto ma dziś urodziny
Super że rocznica udana.
STO LAT

Cytat:
Napisane przez karolamankowa Pokaż wiadomość
Dzień Dobry,
Dziękuje dziewczynki za słowa otuchy w związku z pieskiem.
Naprawdę bylybdla mnie ważne...
Cały problem emocjonalny polegał na tym, ze ona by jeszcze troszkę pożyła, lekarz mówił ze jeszcze może kilka miesięcy. Tylko nie kontrolowała wyproznienia i mimo 5-6 spacerów zalatwiala się w domu- gdzie popadnie. Ostatnio zrobiła to nawet w pokoju Kajki, bo synek nie przymknal drzwi...no i wogole tego nie sygnalizowala. Kosztowało mnie to dużo nerwów i ciagle przez to plakalam...wczoraj wyszłam na godzinę i cały salon w kupie z krwią, bo rozdepala...no wiec się znowu poryczalam i a to wszedł mąż z synkiem ze szkoły..no i nie wytrzymał i powiedział ze musimy jechać do lekarza i zapytać co z nią zrobić...poszłam jeszcze na szkole rodzenia i wiedziałam taka smutna a prowadzaca to zauważyła i zaczęła pytać co się stało...no i opowiedzialam historie mojej Diody i rozpętała się dyskusja i wszyscy twierdzili ze kobieta w ciąży a tym bardziej potem narodzone dziecko nie mogą mieć styczności z takimi zarakami z kalu i moczu i ze piesek tez się męczy bo to musi boleć i ze powinnam ja uśpić także ze względu na moje codzienne płacze które szkadza dziecku...
Pojechaliśmy do weta i on potwierdził ze nie będzie już nigdy koontrolowac wyprozniania i ze ozyje jeszcze trochę ale ile to będzie nas kosztować i ze powinnam myśleć o dziecku w brzuchu, bo piesek już swoje przeżył...pocalowalam ja w pyszczek i wyszłam a mąż został z nią i lekarz dał zastrzyk w nogę ...mąż wyszedł ze łzami pierwszy chyba raz widziałam go w takim stanie a potem plakalam bardzo długo...i teraz tez płacze bo ja uspilam...i nie mogę nad tym zapanować...

---------- Dopisano o 08:29 ---------- Poprzedni post napisano o 07:59 ----------

Aerien,
Wszystkiego najlepszego z okazji Twoich urodzin
Niech wszystkie troski Cię omijają...no i poród niech Cię pozytywnie zaskoczy bezbolesnoscia i szybkoscia
Wiem co czujesz też uśpiliśmy pieska. Musisz się pozbierać, takie samopoczucie nie jest ci teraz potrzebne. Pamiętaj że mała odczuwa

Cytat:
Napisane przez DeKajka Pokaż wiadomość
Hej kochane ..
..niech mnie ktoś przytuli

Elcia słońce wszystkiego co najlepsze ..
Ja mogę

Cytat:
Napisane przez emylka86 Pokaż wiadomość
dzien dobry kochane!!! : )))
mam nadzieję, że dziś będzie dobry dzień... poza prasowaniem nie mam nic w planach... więc i roboty za dużo nie ma : )))

Eluś kochana sto lat dla ciebie! pomyślnego rozwiązania oraz spełniających się marzeń ci życzę !!! : D

a jutro już idziemy podpisać umowe kredytową, a w piątek ma być notariusz : ))) mam nadzieję że do końca października uda nam się przeprowadzić : )
Gratuluję też mamy zamiar na koniec października się wprowadzać, wiec razembedziemy przezywac pakowanie

Cytat:
Napisane przez halwaya Pokaż wiadomość
Super - gratulacje
Zazdroszczę bardzo.

A ja jestem trochę zła na brata.. w tej chwili mieszka z dziewczyną w moim mieszkaniu w PL - nic z tego nie mam - tzn nie liczę mu za wynajem - on ma płacić tylko rachunki i czynsz do spółdzielni.. i umówiliśmy się, że odkupi ode mnie to mieszkanie - podałam mu cenę i ją przyjął.. - mi by kasa się przydała już teraz - bo sama chętnie bym przeznaczyła to na wkład własny do zakupu domu właśnie.. a on wszystkie oszczędności włożył w remont - a teraz kupił jeszcze sobie konsolę i nowy tv. Co śmieszniejsze jego firma cieńko przędzie i może nie mieć pracy od przyszłego roku, więc ja nie wiem co będzie z tym mieszkaniem - przecież brata nie wyrzucę.. a o kupnie teraz nic nie mówi.. Nie chcę być wyrodną siostrą, ale też chcę żyć i już dawno bym mogła sprzedać to mieszkanie.
Porozmawiaj z bratem. Powinnien zrozumieć, że ty też musisz mieć pewne warunki mieszkaniowe.
Ja też się trochę wkurzyłam na mojego brata. Po ślubie się wprowadzał na mieskzanie, a my w tym samym czasie wyprowadzaliśmy się z jednego do drugiego. W nowym jest kuchnia, więc tą z poprzedniego która miała 8 miesięcy zaproponowałam jemu. Oczywiście mogłam ją sprzedać, ale od niego nie chciałam pieniedzy.Najpierw ją wzieli,a poxniej marudzili, że cos im się tam nie podoba i najwyzej za 3 miesiace sobie zmienia, ta sprzedadza a kupia nowa No kurcze nie po to im dałam zeby sprzedawali. Wiedziałam, że im ciezko bo wszystko musieli kupic to chociaz troche chciałam pomóc.

Cytat:
Napisane przez weronika23 Pokaż wiadomość
emilka gratuluje mieszkanka co do kredytu to ja nigdy nie mialam i poki coooo nie chce widziec dosc sie w pracy napatrzylam wogole podziwiam ludzi ktorzy biore mega kredyty ja buym sie wykonczyla nerwowo my po malutku sobie sami odkladamy a jak teraz bedzie tooo hmmm ciezko na maksa bo do pracy nie wrcam 2 dzieci ale mysle ze damy rade
No u mnie by się nie obeszło bez kredytu. Płacić co miesiąc za wynajem 2000 zł + opłaty i życie cos sensownego odkładać, to do końca życia
Cytat:
Napisane przez halwaya Pokaż wiadomość
on właśnie mnie pytał w te wakacje czy mu sprzedam to mieszkanie, bo on by tam chciał coś sobie w nim porobić.. ale jak już zaczął to poszedł po bandzie - meble na wymiar, nowa elektryka.. no cały pakiet (oprócz łazienki i kuchni - bo te były niedawno remontowane).. no więc nie rozumiem tego, bo ja bym najpierw osobiście wolała kupić mieszkanie - a dopiero powoli coś w nim robić.. no zobaczymy jak tam będzie z jego pracą - więc poczekam do stycznia - jak nie to chyba mu powiem, że będę musiała sprzedać i mu oddam to co włożył.. ale głupio mi, bo nie wiem gdzie on się wtedy podzieje.. w końcu to brat..



ja też się boję kredytów - nigdy jeszcze żadnego nie brałam - ale w planach chciałabym własny dom właśnie - więc bez kredytu się nie obejdzie - boję się jednak wzrostu stop procentowych i jak dam radę spłacać.. tutaj mieszkania są cholernie drogie - musiałabym wziąć ponad 120tys funtów kredytu przy 30% wkładzie własnym żeby płacić ratę kredytu taką jak za wynajem teraz.. przeraża mnie to, że moje konto miałoby saldo ujemne.. teraz czuję się komfortowo mając oszczędności - więc ciułam więc na ten wkład własny.. im większy tym lepiej.. co?
Załamuje mnie to i zaczynam wątpić, czy warto..
Kochana moj stan oszczedności jest też prawie zerowy. Mamy jeszcze ok 20 tysiecy, ale to musi isc na kuchnie i panele póxniej zostajemy z niczym. Do tego każdy zaoszczedzony grosz pojdzie na rogówke, stol, sypialnie itd. juz chyba nigdy nie ogłoże nawte złotówki

Cytat:
Napisane przez muminek88 Pokaż wiadomość
u nas po operacji idzie ku lepszemu,pierwszy dzien jeszcze urosla o pol cm potem stanela w miejscuale plynow wciaz mniej bylo i wczoraj sie w koncu zmniejszyla o 1,5 cm....plyn juz jasny a poziom białka niski!!!az sie boje cieszyc!!
Super oby teraz było juz z górki

Mam dziś ambitny plan sprzatniecia wszytkiego. Daje sobie 3 godziny i spadam po mała.
__________________
Martulka
27.05.2009 r

Majeczka
04.12.2012 r

MoOoNiA jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-02, 11:38   #1143
kaaamila1
Zakorzenienie
 
Avatar kaaamila1
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 4 582
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII

Cytat:
Napisane przez natallkaa Pokaż wiadomość
o kurczę to faktycznie średni termin delegacji.
Mam nadzieję, że Alicja zaczeka albo zdecyduje się przed 11.11.

moj TŻ w tyg jest w P-niu i cały czas mówi do brzuszka, żeby poród zaczął się w weekend. Ciekawe czy mała posłucha
Już się zastanawiam jak to będzie jakby co - pewnie zadzwonię po rodziców a tŻ mam 100km więc po prostu musi zdążyć dojechać
Ja mam nadzieję, że przed 11 przyjdzie na świat.. mąż może spokojnie po porodzie jechac do Poznania, bo mama mówiła, ze weźmie wtedy urlop.. No, ale ja sobie mogę planowac.. i tak wszystko zależy od Małej..

Mój mąż również się śmiał, że wsiadzie w auto i będzie jechał, ale przyznam szczerze, że chyba wolałabym aby tego nie robił, bo jednak jazda w takim stresie i napięciu nie jest zbyt bezpieczna..
__________________
Szaleńczo zakochana w swojej córeczce

21.11.2012 r. 13:50 - na świat przyszła Alicja
kaaamila1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-02, 11:42   #1144
Karla1983
Zadomowienie
 
Avatar Karla1983
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 1 580
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII

Czarnamadonna- ja mam -5 na jednym i -6 na drugim oku.... Ale z tego co sie wlasnie dowiedzialam, to zmienily sie w ostatnim czasie mocno wytyczne co do porodow przez cc. Chodzi o to, ze sama wada jaka by nie byla nie jest przeciwwskazaniem. Dopiero ryzyko odklejenia sie przy tak duzym wysilku siatkowki.... A i tak sie zdziwilam, bo wczoraj okulistka mowi, ze teraz nawet kobiety, ktore maja jakies klopoty z siatkowkami, jakies plamki cos tam rodza normalnie...
Jak dla mnie za duze ryzyko, wiec ja chociaz o tyle sie uspokoilam, ze wiem ze nic sie (teoretycznie ) nie powinno wydarzyc.

Ech....wydaje mi sie, ze to tez jest zrobione pod NFZ. Ze szpital i za porod sn i cc dostaje tyle samo kasy, a wiadomo, ze z cesarka maja wiecej zachodu i baba im dluzej na lozku zalega....

A tamten moj lekarz juz nie przyjmuje.... Zreszta staram sie dopatrywac dobrych stron porodu sn....

Immortal- ja mam termin na 13 grudnia, i nie wiem czy zauwaze w ogole ze brzuch opadl, bo ja mam go od poczatku mega nisko....
__________________
MY LIFE = MY LOVE
Karla1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-02, 11:42   #1145
ImmortalWoman
Zakorzenienie
 
Avatar ImmortalWoman
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 5 871
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII

oj Kamilka to faktycznie nie za ciekawie z tą delegacją... oby mała się kilka dni wcześniej urodziła
ImmortalWoman jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-02, 11:42   #1146
marti86
Zakorzenienie
 
Avatar marti86
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: ostróda
Wiadomości: 5 282
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII

Arein sto lat sto lat : roza: Wszystkiego najlepszego kochana

Cytat:
Napisane przez karolla12 Pokaż wiadomość

Marti ja oczywiście też zmieniam proszek na dzidziusia tylko dokończę to opakowanie loveli co mam w domu (i mówię całkiem poważnie)
Wariatki moje ja zobacze moze w sklepie bede po prostu zrywac etykiete albo dorysuje wasy czy tez zabki zrobie co drugi wsystap zeby moj tz jej nie pozlal hehe a tak powaznie to zawsze kupowalam ta lovele a nigdy nie probowalam dzidziusia a tak go chwalicie-musze sporobowac

Cytat:
Napisane przez halwaya Pokaż wiadomość
A ja jestem trochę zła na brata.. w tej chwili mieszka z dziewczyną w moim mieszkaniu w PL - nic z tego nie mam - tzn nie liczę mu za wynajem - on ma płacić tylko rachunki i czynsz do spółdzielni.. i umówiliśmy się, że odkupi ode mnie to mieszkanie - podałam mu cenę i ją przyjął.. - mi by kasa się przydała już teraz - bo sama chętnie bym przeznaczyła to na wkład własny do zakupu domu właśnie.. a on wszystkie oszczędności włożył w remont - a teraz kupił jeszcze sobie konsolę i nowy tv. Co śmieszniejsze jego firma cieńko przędzie i może nie mieć pracy od przyszłego roku, więc ja nie wiem co będzie z tym mieszkaniem - przecież brata nie wyrzucę.. a o kupnie teraz nic nie mówi.. Nie chcę być wyrodną siostrą, ale też chcę żyć i już dawno bym mogła sprzedać to mieszkanie.
Halawaya nie bede sie rozpisywac bo chcialam powiedziec dokladnie to samo co radzi MAgdaef mysle ze sprawa jest do dogadania wazne aby zrobic to z odpowiednim wyprzedzeniem

Cytat:
Napisane przez czarnamadonna1982 Pokaż wiadomość
my kredytu tez nie mamy narazie, ale duzo na raty mamy rzeczy kupionych


a kredyt spory bedzie tż bral na rozwój firmy wiec martwie sie tym , ale wiem ze to wazne, bo sie stara teraz o dofinansowanie z ue i musi miec wkład własny niemały no i tak swie zbiegło w czasie wszystko ehh mam nadz ze damy rade
za dotacje

Cytat:
Napisane przez ImmortalWoman Pokaż wiadomość

Hey kochane! wita się z wami brzydka i gruba Immortal tak tak znowu takie dni
dupa!!!! piekna kobieta w ciazy co ma po prostu gorszy dzionek

Cytat:
Napisane przez Today_Tommorow Pokaż wiadomość

Marti jak milo ze dziewczyny sie tak zjednoczyly na ta lovelle, hehe ale im sprzedazy ucieknie. Ja na szczescie nie ma Loveli tu ...
jeszcze mnie gdzies pozwa za to
a tak wogole to nie widzialam dawno Twojego brzuszka

Cytat:
Napisane przez muminek88 Pokaż wiadomość
u nas po operacji idzie ku lepszemu,pierwszy dzien jeszcze urosla o pol cm potem stanela w miejscuale plynow wciaz mniej bylo i wczoraj sie w koncu zmniejszyla o 1,5 cm....plyn juz jasny a poziom białka niski!!!az sie boje cieszyc!!


Cytat:
Napisane przez czarnamadonna1982 Pokaż wiadomość
halwaya wspolczuje sytuacji z bratem, ja sie przejechalam już na mojej siostrze więc ja tam z rodziną juz nie wchodze w zadne mieaszkania ani nic

moi rodzice maja kamienice, duzo nieruchomości i wielki dom, ale ja z tego nic nei zobacze , co mam juz dawno zapowiedziane , wszystko dostanie moja siostra i brat.mi to wisi, zreszta wiedzialam zawsze ze tak bedzie bo moja mama juz dawno powiedziala ze ja wybralam zycie na wlasna reke to prosze.a siostra i brat meiszkaja z rodzicami, wogole tam sa inne relacje, ja relacji z mama ostatnio nie mam praktycznie wiec mi to wisi

a co do siostry i mieszkania , to ja z moja siostra meiszkalam, nei bede tu opisywac bo by mi to zajelo duzo czasu i po co zanudzac, ale skonczylo sie tym ze mnie neizle wycykala, nie palcila caly rok za mieszkanie a na koncu sie wypiela ze to moj dlug bo ja jestem na umowie, moja mama to samo i tata i smieją sie ze mnie ze ja jestem na umowie i mogę im podskoczyc.no wiec ja z moja siostra , czy rodzina na zadne mieszkania czy cokolwiek związane z finansami juz sie nie umawiam, bo wychodze na tym najgorzej.

az przykro mi to czytac brak mi slow nie wyobrazam sobie nawet co musisz czuc.dobrze ze masz tak wspanialego meza, zaraz bedzie dzidzius i bedziesz miala swoja skromna pelnie szczescia w swoich wlasnych katach

Cytat:
Napisane przez Karla1983 Pokaż wiadomość

Jestem przerazona Byłam caly czas nastawiona na poród przez cc, juz dawno moj okulista stwierdzil, ze porod naturalny przy mojej wadzie wzroku nie wchodzi w gre. Ale teraz jeszcze raz poszlam do lekarza-okulisty (innego) i co sie okazuje? Ze wada to taka tylko srednia, z siatkowkami nic sie nie powinno dziac, mozna rodzic.!
Wiem, ze kazda z nas teraz juz w strachu.... a ja chyba bardziej niz samego porodu obawiam sie tych chwil przed. Ze skurcze sie zaczna, kiedy bede sama w domu, ze nie bede sie mogla dodzwonic do męza....
Cały czas myslalam o cc, i ze bede znala konkretny dzien, na spokojnie wstane, pojade do szpitala... a nie tak na wariata.... Jeszcze nie ogarniam, chociaz wiem ze porod sn tez ma swoje dobre strony....
Poradzisz sobie

Cytat:
Napisane przez ImmortalWoman Pokaż wiadomość
coraz bardziej zaczynam się bać porodu mały czasem tak naciska w dół że boję się, że urodzę wcześniej... szyjka niby długa i zamknięta ale to się zmienia w ciągu kilku chwil... ehhh przeraża mnie już ta myśl o obowiązkach przy dwójce dzieci tak strasznie chciałabym mieć małego przy sobie ale z drugiej strony obawiam się tego... sama bez niczyjej pomocy... po porodzie... boże jak ja się nakręcam
a czemu sama??a maz, mama??nie pomoga??

KArolamankowa


kurde dziewczyny mam awersje na swoja bratowa(ta przyjezdna)uwielbialam ja jak ja poznalam, ale jak bylismy rok temu u nich w uk i jak zobaczylam jak ona sie zachowuje w stosunku do mojego brata i jak zaczal mi pozniej opowiadac jakie sa akcje miedzy nimi to zminilam do niej stosunek.wspolny interes nie polepszyl sprawy tylko jeszcze bardziej nas (tzn mnie i ja)poroznil i juz nie umie sie do niej przekonac.staram sie byc mila ale nie mam checi z nia nawet rozmawiac....teraz siedzi na dole kosmetyki rozklada ktrore sie nie sprzedaly zeby gdzies opchnac po kosztach a ja wzielam lapa i poszlam na gore-gdzie zazwyczaj leze zawsze tam.no nie moge jej zdzierzyc....wredna jestem, zle mi z tym ale kurde nie bez przyczyny....chyba jednak powinnam troche odpuscic a nie potrafie bo nie mam ochoty-nie mam z nia o czym gadac...ona tylko pieniadze pieniadze pienaidze...
__________________
Laura
4.01.2007

marti86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-02, 11:45   #1147
MiciaKicia
Zakorzenienie
 
Avatar MiciaKicia
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 14 216
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII

Cytat:
Napisane przez karolamankowa Pokaż wiadomość
Dziewczyny,
Jak mi źle- siedzę i rycze
Uśpilam dzisiaj moją 15-letnią sunię...zalatwiala się krwią w domu i już nie dałam rady...pojechaliśmy do weterynarza...
Ale to było już nie do wytrzymania...a lekarz powiedział ze nie można już jej leczyć tylko trzeba uśpić...
Tak mi źle...jak ja to sobie poukladam...
bardzo Ci współczuje.. przeżywałam śmierć pieska w 2010 r i do tej pory na myśl o nim chce mi sie płakać.. trzymaj sie..
ale najwazniejsze, że już sie nie męczy
Cytat:
Napisane przez marti86 Pokaż wiadomość
wiecie co??chyba wczorajszej nocy mialam przez sen orgazm...tak mi sie wlasnie przypomnialo snilo mi sie ze go mam wiec pewnie i go mialam
też mi sie tak zdarza
choć wczoraj miałam prawdziwy hyhyyhy i hamburgera z MC !!! lepszego wieczoru nie mogło byc hahaahha
Cytat:
Napisane przez aerien83 Pokaż wiadomość
Hej kochane

zgadnijcie kto ma dziś urodziny



wczorajsza rocznica wypadła cudownie... obiad w restauracji był po prostu znakomity, wyszliśmy objedzeni na maxa, ja zjadłam rosyjską zupę solankę - rozgrzewającą, z kapustą, mięskiem, kiełbaską, oliwkami, czułam się jakbym zjadła gar bigosu tak była gęsta i doprawiona. a na drugie smażonego łososia, po prostu niebo w gębie, w bukiecie z surówek i frytkami, na samą myśl cieknie mi ślinka byłam po prostu nażarta, ale nie mogłam przestac jeść. Zapłaciliśmy krocie, ale żadnej złotówki nie żałuję, mniaaaam.

a potem do teściów po Kubusia podjechaliśmy i dostaliśmy na rocznicę biało-różową pościel do sypialni, a ja na urodzinki dostałam od nich biżuterię z Colibry, łańcuszek i bransoletkę, w szoku byłam postarali się

po powrocie zastaliśmy na wycieraczce ogromnego kwiata doniczkowego i kartę z życzeniami na rocznicę od znajomych, bardzo miło I wieczorkiem oglądaliśmy nasze wesele na dvd, i co rusz pytałam męża: widzisz moją talię, widzisz? A on, że widzi. A ja: no właśnie

generalnie: to był cudowny bajeczny dzień.

się nachwaliłam

a teraz muszę wciągnąć jakieś śniadanko i za godzinę będę się zbierać.

miłego dnia dziewczynki
100 lat Kochana !!!!!!! No i czego można życzyć na ciężarówkach - szczęśliwego rozwiązania *
Zazdroszcze rocznicy
Cytat:
Napisane przez muminek88 Pokaż wiadomość
u nas po operacji idzie ku lepszemu,pierwszy dzien jeszcze urosla o pol cm potem stanela w miejscuale plynow wciaz mniej bylo i wczoraj sie w koncu zmniejszyla o 1,5 cm....plyn juz jasny a poziom białka niski!!!az sie boje cieszyc!!



heloł laski
aaa to już wiem co to za afera z Lovelą.. a zastanawiałam się o co kaman...
Szlag trafił .. możecie mnie wykląć, mam Lovelę... bo mama kupiła jak była w Tesco w promocji obiecuje zużyć i następnym razem kupić inny
__________________
Czekamy na poród: luty2015

Kroimy: 2016(?)
MiciaKicia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-02, 11:46   #1148
halwaya
Zakorzenienie
 
Avatar halwaya
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 4 279
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII

Cytat:
Napisane przez kaaamila1 Pokaż wiadomość
Ja mam nadzieję, że przed 11 przyjdzie na świat.. mąż może spokojnie po porodzie jechac do Poznania, bo mama mówiła, ze weźmie wtedy urlop.. No, ale ja sobie mogę planowac.. i tak wszystko zależy od Małej..

Mój mąż również się śmiał, że wsiadzie w auto i będzie jechał, ale przyznam szczerze, że chyba wolałabym aby tego nie robił, bo jednak jazda w takim stresie i napięciu nie jest zbyt bezpieczna..
żeby się nie zaczęło jak tż ma delegacje.. a jazda w stresie to faktycznie niefajne.. mój tż to już teraz do pracy ładowarkę nosi, żeby jakby co być w kontakcie
Daleko masz do szpitala? Dałoby się dojechać taksówką jakby co?
__________________
Eva ur. 13.11.2012
Iga ur. 21.11.2015


halwaya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-02, 11:47   #1149
kaaamila1
Zakorzenienie
 
Avatar kaaamila1
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 4 582
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII

Marti- współczuje sytuacji z bratową..wiadomo, ze chciałoby się w rodzinie utrzymywac dobre kontakty, ale czasami się nie da i tyle.. nic na siłę..zwłaszcza, ze teraz nie powinnaś się stresowac tylko odpoczywac.. nie lubie monotematycznych ludzi..skoro ona gada tylko o kasie to doskonale Cię rozumiem.. mam siostrę materialistkę..Kocham ją, bo jest moją siostrą, ale strasznie takie osoby męczą..no, a rozmowy nudzą..
__________________
Szaleńczo zakochana w swojej córeczce

21.11.2012 r. 13:50 - na świat przyszła Alicja
kaaamila1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-02, 11:52   #1150
mmm12345
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Warszawa/Wrocław
Wiadomości: 518
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII

Cytat:
Napisane przez kaaamila1 Pokaż wiadomość
Immortal- ja również zaczęłam się bac tego wszystkiego..najbardziej przeraża mnie myśl, że mój termin to 18.11 wg. OM a mój mąż 11-16.11. jest na delegacji w Poznaniu..
sorki, że się wtrącam, ale piszą, że tylko 5% dzieci rodzi się w wyznaczonym terminie. Więc tak naprawdę urodzi się kiedy zechce chyba że by pomogło trzymanie nóżek w górze i pupy wtedy kiedy się nie chce?
mmm12345 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-02, 11:55   #1151
kaaamila1
Zakorzenienie
 
Avatar kaaamila1
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 4 582
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII

Cytat:
Napisane przez halwaya Pokaż wiadomość
żeby się nie zaczęło jak tż ma delegacje.. a jazda w stresie to faktycznie niefajne.. mój tż to już teraz do pracy ładowarkę nosi, żeby jakby co być w kontakcie
Daleko masz do szpitala? Dałoby się dojechać taksówką jakby co?
Na szczęście w tym czasie pojadę do rodziców Sam nie zostanę na szczęście

Cytat:
Napisane przez mmm12345 Pokaż wiadomość
sorki, że się wtrącam, ale piszą, że tylko 5% dzieci rodzi się w wyznaczonym terminie. Więc tak naprawdę urodzi się kiedy zechce chyba że by pomogło trzymanie nóżek w górze i pupy wtedy kiedy się nie chce?
Właśnie wiem, dlatego boje się, że będzie chciała sie urodzic przed terminem
__________________
Szaleńczo zakochana w swojej córeczce

21.11.2012 r. 13:50 - na świat przyszła Alicja
kaaamila1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-02, 11:58   #1152
ImmortalWoman
Zakorzenienie
 
Avatar ImmortalWoman
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 5 871
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII

ide sprzątać a tak mi się nie chce
ImmortalWoman jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-02, 12:02   #1153
magdaef
Zadomowienie
 
Avatar magdaef
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Zabrze
Wiadomości: 1 444
GG do magdaef
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII

Cytat:
Napisane przez Karla1983 Pokaż wiadomość
A tamten moj lekarz juz nie przyjmuje.... Zreszta staram sie dopatrywac dobrych stron porodu sn....
Ale oczywiście, że sn ma wiele zalet i trzymam kciuki, żeby Wam sprawnie poszło! Może nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło - ja, gdybym nie miała ciągle w głowie, że w każdej chwili może się przydarzyć krwotok, też wolałabym rodzić sn

Cytat:
Napisane przez marti86 Pokaż wiadomość
kurde dziewczyny mam awersje na swoja bratowa(ta przyjezdna)uwielbialam ja jak ja poznalam, ale jak bylismy rok temu u nich w uk i jak zobaczylam jak ona sie zachowuje w stosunku do mojego brata i jak zaczal mi pozniej opowiadac jakie sa akcje miedzy nimi to zminilam do niej stosunek.wspolny interes nie polepszyl sprawy tylko jeszcze bardziej nas (tzn mnie i ja)poroznil i juz nie umie sie do niej przekonac.staram sie byc mila ale nie mam checi z nia nawet rozmawiac....teraz siedzi na dole kosmetyki rozklada ktrore sie nie sprzedaly zeby gdzies opchnac po kosztach a ja wzielam lapa i poszlam na gore-gdzie zazwyczaj leze zawsze tam.no nie moge jej zdzierzyc....wredna jestem, zle mi z tym ale kurde nie bez przyczyny....chyba jednak powinnam troche odpuscic a nie potrafie bo nie mam ochoty-nie mam z nia o czym gadac...ona tylko pieniadze pieniadze pienaidze...
Ja w takich przypadkach wyznaję zasadę: nie trzeba być miłym, wystarczy nie być nie miłym. Odrobina dystansu jeszcze nikomu nie zaszkodziła, więc po co się zmuszać...

Cytat:
Napisane przez MiciaKicia Pokaż wiadomość
heloł laski
aaa to już wiem co to za afera z Lovelą.. a zastanawiałam się o co kaman...
Szlag trafił .. możecie mnie wykląć, mam Lovelę... bo mama kupiła jak była w Tesco w promocji obiecuje zużyć i następnym razem kupić inny
Te lovellę, to powinni od dziewczyn z naszego wątku przyjmować niczym te skażone płyny z babydream'a Zwrot bez paragonu
__________________
magdaef jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-02, 12:09   #1154
justa86
Zadomowienie
 
Avatar justa86
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: pl
Wiadomości: 1 201
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII

AERIEN83 WSZYSTKIEGO CO NAJLEPSZE KOCHANA!! **:ro za:


Cytat:
Napisane przez Pokrzywka19 Pokaż wiadomość
Hej Mamuśki
Ja zaraz wychodzę na miasto po piżamkę, mam pytanko z jakiej firmy polecacie:
wkładki do stanika ??
podkłady poporodowe ??
majtki poporodowe ??


Aerien83 Wszystkiego Najlepszego Kochana
\
Powiem co mam i co najczesciej dziewczyny kupowaly bo sprawdzonego jeszcze nie mam
wkladki do stanika - baby ono
podklady poporodowe - seni
majtki.... yyy nie wiem, jakies zwykle siaty

Cytat:
Napisane przez ImmortalWoman Pokaż wiadomość
oj ja też... czasem jak już wstaję z łóżka to mi głupio bo jak słonica się wytaczam
Ojjjj *** wiem co czujesz bo ja jak sie wytaczam z lozka to najchetniej tak zeby tz nie widzial bo mam wrazenie ze sie zsuwam z niego jak kulka i tylko z wieeeelkiego czegos wystaja krociutkie nozki :/
Ale pamietaj ze oni nas kochaja i juz!! a wiecznie kulkami nie bedziemy

Cytat:
Napisane przez muminek88 Pokaż wiadomość
u nas po operacji idzie ku lepszemu,pierwszy dzien jeszcze urosla o pol cm potem stanela w miejscuale plynow wciaz mniej bylo i wczoraj sie w koncu zmniejszyla o 1,5 cm....plyn juz jasny a poziom białka niski!!!az sie boje cieszyc!!
cudnie!!

Cytat:
Napisane przez czarnamadonna1982 Pokaż wiadomość
halwaya wspolczuje sytuacji z bratem, ja sie przejechalam już na mojej siostrze więc ja tam z rodziną juz nie wchodze w zadne mieaszkania ani nic

moi rodzice maja kamienice, duzo nieruchomości i wielki dom, ale ja z tego nic nei zobacze , co mam juz dawno zapowiedziane , wszystko dostanie moja siostra i brat.mi to wisi, zreszta wiedzialam zawsze ze tak bedzie bo moja mama juz dawno powiedziala ze ja wybralam zycie na wlasna reke to prosze.a siostra i brat meiszkaja z rodzicami, wogole tam sa inne relacje, ja relacji z mama ostatnio nie mam praktycznie wiec mi to wisi

a co do siostry i mieszkania , to ja z moja siostra meiszkalam, nei bede tu opisywac bo by mi to zajelo duzo czasu i po co zanudzac, ale skonczylo sie tym ze mnie neizle wycykala, nie palcila caly rok za mieszkanie a na koncu sie wypiela ze to moj dlug bo ja jestem na umowie, moja mama to samo i tata i smieją sie ze mnie ze ja jestem na umowie i mogę im podskoczyc.no wiec ja z moja siostra , czy rodzina na zadne mieszkania czy cokolwiek związane z finansami juz sie nie umawiam, bo wychodze na tym najgorzej.

---------- Dopisano o 11:09 ---------- Poprzedni post napisano o 11:08 ----------



super

Matko.....ale zeby rodzice? az tak?? eh..... niepojete


Ja dzis wytoczylam sie dosyc pozno bo cos spac mi sie wczoraj nie chcialo i o.... tak jak mowilam wczoraj, chodze coraz pozniej bo nie spieszno mi to tego ciaglego wstawania na siku w nocy, a do tego pije wode jak szalona :/

Wy tu o kredytach, mieszkaniach, zamioanach..... maaatko a my w wynajmowanej kawalerce i sie nie zapowiada na nic innego.... nie jest mi zle, ale mysle jak to bedzie niedlugo jak czasem ja pracy nie dostane ale wierze ze moj madry maz cos wymysli

A co do porodu - caly listopad tż ma zjazdy w szkole co tydzien! takie to kurde studiowanie zaoczne....swietnie:/ akurat pierwsze tygodnie z Kubusiem a on biedny czwartek-niedziela bedzie poza domem :/ super...

---------- Dopisano o 12:09 ---------- Poprzedni post napisano o 12:07 ----------

Cytat:
Napisane przez magdaef Pokaż wiadomość
Ale oczywiście, że sn ma wiele zalet i trzymam kciuki, żeby Wam sprawnie poszło! Może nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło - ja, gdybym nie miała ciągle w głowie, że w każdej chwili może się przydarzyć krwotok, też wolałabym rodzić sn



Ja w takich przypadkach wyznaję zasadę: nie trzeba być miłym, wystarczy nie być nie miłym. Odrobina dystansu jeszcze nikomu nie zaszkodziła, więc po co się zmuszać...



Te lovellę, to powinni od dziewczyn z naszego wątku przyjmować niczym te skażone płyny z babydream'a Zwrot bez paragonu
justa86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-02, 12:12   #1155
marti86
Zakorzenienie
 
Avatar marti86
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: ostróda
Wiadomości: 5 282
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII

Cytat:
Napisane przez kaaamila1 Pokaż wiadomość
Immortal- ja również zaczęłam się bac tego wszystkiego..najbardziej przeraża mnie myśl, że mój termin to 18.11 wg. OM a mój mąż 11-16.11. jest na delegacji w Poznaniu..
Kamis a moze zeby przyspieszyc pobaraskujecie??podobno sperma ma wlasciwosci ktore powoduja skracanie sie szyjki jak ciaza jest juz donoszona??my z tz bedziemy szalec jak przyjedzie zeby maly jak najszybciej wyszedl i zeby M jak najdluzej z nami pobyl



Cytat:
Napisane przez MiciaKicia Pokaż wiadomość
bardzo Ci współczuje.. przeżywałam śmierć pieska w 2010 r i do tej pory na myśl o nim chce mi sie płakać.. trzymaj sie..
ale najwazniejsze, że już sie nie męczy

też mi sie tak zdarza
choć wczoraj miałam prawdziwy hyhyyhy i hamburgera z MC !!! lepszego wieczoru nie mogło byc hahaahha

100 lat Kochana !!!!!!! No i czego można życzyć na ciężarówkach - szczęśliwego rozwiązania *
Zazdroszcze rocznicy




heloł laski
aaa to już wiem co to za afera z Lovelą.. a zastanawiałam się o co kaman...
Szlag trafił .. możecie mnie wykląć, mam Lovelę... bo mama kupiła jak była w Tesco w promocji obiecuje zużyć i następnym razem kupić inny
ja tez mam lovele ale jeszcze z wizerunkiem innej Pani a nie bylej mojego tz chyba zakupie sobie jakis zapasik poki stary image na nich widnieje

Cytat:
Napisane przez kaaamila1 Pokaż wiadomość
Marti- współczuje sytuacji z bratową..wiadomo, ze chciałoby się w rodzinie utrzymywac dobre kontakty, ale czasami się nie da i tyle.. nic na siłę..zwłaszcza, ze teraz nie powinnaś się stresowac tylko odpoczywac.. nie lubie monotematycznych ludzi..skoro ona gada tylko o kasie to doskonale Cię rozumiem.. mam siostrę materialistkę..Kocham ją, bo jest moją siostrą, ale strasznie takie osoby męczą..no, a rozmowy nudzą..
popieprzylo sie wiesz bo zalozylam frme na siebie i oni sciagali towary z uk i ja to sprzedawalam-mialam sklepik taki maly.mowilam jej co schodzi, o co ludzie pytaja, ona mnie zapewniala ze przysla a kupowala caly szit tylko zeby jak najwiecej za jak najmniejsze pieniadze.kilkakrotnie prosilam mowilam, klientow zbywalam a ona wielkie zale ma teraz ze to nie poszlo-z takim podejsciem nic dziwnego. po ktoryms tam razie powiedzialam co mysle. nie miala za zbytnio argumentow...i sie popieprzylo.jest straszna materialistka i musi miec wszytsko na tip top-ale nie w domu jako gospodyni domowa.jak bylismy u nich to siedziala 3 h zeby znalezc parking w necie w londynie bo o spontanie nie bylo mowy.a jak pojechalismy kiedys nad wode i goscie byli zaproszeni na 19 i moj brat zadzwonil do nich ze sie mozemy trche spoznic bo korki byly to obrazona byla przez caly dzien nawet na nas.zaczela sie odzywac dopiero jak wrocilismy i sie wyrobilismy.wiele takich akcji bylo.fochliwy zadnarm....nie lubie takich ludzi...no coz na to poradze...

---------- Dopisano o 12:12 ---------- Poprzedni post napisano o 12:10 ----------

Magda padlam
__________________
Laura
4.01.2007

marti86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-02, 12:15   #1156
MiciaKicia
Zakorzenienie
 
Avatar MiciaKicia
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 14 216
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII

Cytat:
Napisane przez magdaef Pokaż wiadomość
Te lovellę, to powinni od dziewczyn z naszego wątku przyjmować niczym te skażone płyny z babydream'a Zwrot bez paragonu
no no dobry ppomysł

---------- Dopisano o 12:15 ---------- Poprzedni post napisano o 12:13 ----------

Cytat:
Napisane przez marti86 Pokaż wiadomość
Kamis a moze zeby przyspieszyc pobaraskujecie??podobno sperma ma wlasciwosci ktore powoduja skracanie sie szyjki jak ciaza jest juz donoszona??my z tz bedziemy szalec jak przyjedzie zeby maly jak najszybciej wyszedl i zeby M jak najdluzej z nami pobyl





ja tez mam lovele ale jeszcze z wizerunkiem innej Pani a nie bylej mojego tz chyba zakupie sobie jakis zapasik poki stary image na nich widnieje

ja też mam jeszcze stary wizerunek jednak uff
a z tą spermą to mam nadzieje, że nie jest tak, że JUŻ działa skracająco na szyjkę?
__________________
Czekamy na poród: luty2015

Kroimy: 2016(?)
MiciaKicia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-02, 12:16   #1157
happy_eve
Wtajemniczenie
 
Avatar happy_eve
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 2 950
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII

Cytat:
Napisane przez muminek88 Pokaż wiadomość
u nas po operacji idzie ku lepszemu,pierwszy dzien jeszcze urosla o pol cm potem stanela w miejscuale plynow wciaz mniej bylo i wczoraj sie w koncu zmniejszyla o 1,5 cm....plyn juz jasny a poziom białka niski!!!az sie boje cieszyc!!
Świetne wieści

Cytat:
Napisane przez Karla1983 Pokaż wiadomość
Jestem przerazona Byłam caly czas nastawiona na poród przez cc, juz dawno moj okulista stwierdzil, ze porod naturalny przy mojej wadzie wzroku nie wchodzi w gre. Ale teraz jeszcze raz poszlam do lekarza-okulisty (innego) i co sie okazuje? Ze wada to taka tylko srednia, z siatkowkami nic sie nie powinno dziac, mozna rodzic.!
Wiem, ze kazda z nas teraz juz w strachu.... a ja chyba bardziej niz samego porodu obawiam sie tych chwil przed. Ze skurcze sie zaczna, kiedy bede sama w domu, ze nie bede sie mogla dodzwonic do męza....
Cały czas myslalam o cc, i ze bede znala konkretny dzien, na spokojnie wstane, pojade do szpitala... a nie tak na wariata.... Jeszcze nie ogarniam, chociaz wiem ze porod sn tez ma swoje dobre strony....
Myśl o dobrych stronach sn i na pewno niedługo się przestawisz

Cytat:
Napisane przez justa86 Pokaż wiadomość
A co do porodu - caly listopad tż ma zjazdy w szkole co tydzien! takie to kurde studiowanie zaoczne....swietnie:/ akurat pierwsze tygodnie z Kubusiem a on biedny czwartek-niedziela bedzie poza domem :/ super...
Mój mąż ma zjazd akurat wtedy, co mam termin wg OM Ale już mu powiedziałam, że jak do tego czasu nie urodzę, to nigdzie nie jedzie
__________________
Tymcio 01.12.2012
happy_eve jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-02, 12:19   #1158
marti86
Zakorzenienie
 
Avatar marti86
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: ostróda
Wiadomości: 5 282
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII

niech sie ciesza ze zaszlam w ciaze i poszlam na zwolnienie i nie musza dotacji zwaracac bo akurat zleci ten rok.zalatwiam zmiane lokalu na mniejszy i 3x tanszy bo dotacja jest i mimo ze mam l4 musi wisiec szyld.dostalam raz wynagrodzenie(bo w sumie wszytsko ich tylko ja widnialam na papierach ze wg na dotacje) a pol roku siedzialam za darmo...nawet za paliwo nie dostalam pieniedzy....a codziennie 15 km trzeba dojzdzac....no ale.... wielka Pani tylko ma duzo do powiedzenia...moglam ich zostawic z poprzednim czynszem i miec wszytsko w dupie siedziec sobie na zwolnieniu.prosilm ja 5 miesiecy o glupie podklady z revlona na ktore dziewczyny czekaly przychodzily kilka razy w miesiacu i pytaly to nie kupila bo za drogie byly...huk ze przebitka 50% ale ona musiala miec wszytsko po funcie albo zarabiac na tym 300% a ze hytry traci dwa razy to teraz maja.... a ja sie wstydze za goloslownosc bo miescina mala...az mi glupio bylo jak ktorys raz z kolei ktos wchodzil a ja ciagle musialam cos wymyslac...

---------- Dopisano o 12:18 ---------- Poprzedni post napisano o 12:16 ----------

Micia nie.dopiero jak juz wszytsko redi jest

---------- Dopisano o 12:19 ---------- Poprzedni post napisano o 12:18 ----------

lacze sie w bolu ze zestresowanymi pt "czy moj tz zdarzy wrocic" tez sie nad tym zastanawiam a nie wyobrazam sobie zeby go przymnie nie bylo moj nawet jak wyjedzie to ni hu nie zdarzy z moim tempem i stanem drog to nawet jakby w pl byl gdzies na poludniu to nie wiem czy by dojechal
__________________
Laura
4.01.2007


Edytowane przez marti86
Czas edycji: 2012-10-02 o 12:17
marti86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-02, 12:23   #1159
MiciaKicia
Zakorzenienie
 
Avatar MiciaKicia
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 14 216
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII

Cytat:
Napisane przez marti86 Pokaż wiadomość


Micia nie.dopiero jak juz wszytsko redi jest

---------- Dopisano o 12:19 ---------- Poprzedni post napisano o 12:18 ----------

lacze sie w bolu ze zestresowanymi pt "czy moj tz zdarzy wrocic" tez sie nad tym zastanawiam a nie wyobrazam sobie zeby go przymnie nie bylo moj nawet jak wyjedzie to ni hu nie zdarzy z moim tempem i stanem drog to nawet jakby w pl byl gdzies na poludniu to nie wiem czy by dojechal
aa to spoko.

mój z pracy ma jakieś 50 km.. no i nie ma przy sobie telefonu tylko jak schodzi na przerwe to sprawdza połączenia.... ale mam nadzieje, ze ebdzie trzymac przy sobie jak juz bedzie blisko porodu... bo masakra. jeszcze niech ślisko bedzie, nie ebdzie zapierdalał przeciez bo jeszcze nie dojedzie tfu tfu !!!!
__________________
Czekamy na poród: luty2015

Kroimy: 2016(?)
MiciaKicia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-02, 12:26   #1160
halwaya
Zakorzenienie
 
Avatar halwaya
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 4 279
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII

Cytat:
Napisane przez marti86 Pokaż wiadomość
niech sie ciesza ze zaszlam w ciaze i poszlam na zwolnienie i nie musza dotacji zwaracac bo akurat zleci ten rok.zalatwiam zmiane lokalu na mniejszy i 3x tanszy bo dotacja jest i mimo ze mam l4 musi wisiec szyld.dostalam raz wynagrodzenie(bo w sumie wszytsko ich tylko ja widnialam na papierach ze wg na dotacje) a pol roku siedzialam za darmo...nawet za paliwo nie dostalam pieniedzy....a codziennie 15 km trzeba dojzdzac....no ale.... wielka Pani tylko ma duzo do powiedzenia...moglam ich zostawic z poprzednim czynszem i miec wszytsko w dupie siedziec sobie na zwolnieniu.prosilm ja 5 miesiecy o glupie podklady z revlona na ktore dziewczyny czekaly przychodzily kilka razy w miesiacu i pytaly to nie kupila bo za drogie byly...huk ze przebitka 50% ale ona musiala miec wszytsko po funcie albo zarabiac na tym 300% a ze hytry traci dwa razy to teraz maja.... a ja sie wstydze za goloslownosc bo miescina mala...az mi glupio bylo jak ktorys raz z kolei ktos wchodzil a ja ciagle musialam cos wymyslac...

Marti - rozumiem, że kosmetykami handlowałaś.. ja właśnie na małą skalę znajomym zawsze przywożę kosmetyki i czasami nawet wysyłałam paczki - jest jedna taka strona - http://www.fragrancedirect.co.uk/ i od jakiegoś już czasu wysyłają do Polski bezpośrednio.. wystarczy konto PayPal - przebitki mają piękne i wszystko oryginalne - bo jestem ich stałą klientką i nigdy się nie zawiodłam..
Revlon też u nich kupowałam http://www.fragrancedirect.co.uk/pag...ame=Foundation - czasami są lepsze oferty - za pół ceny - w każdym razie polecam nawet na użytek własny Nie pamiętam ile przesyłka kosztuje..
__________________
Eva ur. 13.11.2012
Iga ur. 21.11.2015


halwaya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-02, 12:26   #1161
marti86
Zakorzenienie
 
Avatar marti86
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: ostróda
Wiadomości: 5 282
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII

tez mam wizje zlej aury....jakos z L tak nie przezywalam ja teraz-chyba mlodsza bylam i bardziej wyluzowana....a rodzilam w styczniu.padal deszcz
__________________
Laura
4.01.2007

marti86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-02, 12:27   #1162
judkama
Zakorzenienie
 
Avatar judkama
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 8 048
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII

Cytat:
Napisane przez muminek88 Pokaż wiadomość
u nas po operacji idzie ku lepszemu,pierwszy dzien jeszcze urosla o pol cm potem stanela w miejscuale plynow wciaz mniej bylo i wczoraj sie w koncu zmniejszyla o 1,5 cm....plyn juz jasny a poziom białka niski!!!az sie boje cieszyc!!
super

Cytat:
Napisane przez Karla1983 Pokaż wiadomość
Czesc dziewczynki

Zaraz Was ponadrabiam, poczytam co wczoraj pisalyscie i co sie dzialo....

Jestem przerazona Byłam caly czas nastawiona na poród przez cc, juz dawno moj okulista stwierdzil, ze porod naturalny przy mojej wadzie wzroku nie wchodzi w gre. Ale teraz jeszcze raz poszlam do lekarza-okulisty (innego) i co sie okazuje? Ze wada to taka tylko srednia, z siatkowkami nic sie nie powinno dziac, mozna rodzic.!
Wiem, ze kazda z nas teraz juz w strachu.... a ja chyba bardziej niz samego porodu obawiam sie tych chwil przed. Ze skurcze sie zaczna, kiedy bede sama w domu, ze nie bede sie mogla dodzwonic do męza....
Cały czas myslalam o cc, i ze bede znala konkretny dzien, na spokojnie wstane, pojade do szpitala... a nie tak na wariata.... Jeszcze nie ogarniam, chociaz wiem ze porod sn tez ma swoje dobre strony....

Idę nadrabiac...
na pewno zdazysz sie przyzwyczaic do tej mysli sn tez ma duzo pozytywnych stron szybciej bedziesz na nogach i ogarniesz maluszka

Marti przez to ze mam zapas loveli to zrobilam dzis ostatnie pranie ciuszkow zeby szybko poszla potem na jakis normalny przejde
__________________


synuś
córeczka
synuś
judkama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-02, 12:28   #1163
marti86
Zakorzenienie
 
Avatar marti86
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: ostróda
Wiadomości: 5 282
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII

tak kolorowke cala i czesc takiej pielegnacyjnej.chodzilam po sklepach spisywalam ceny itd.ale wiadomo sa promocje i ludzie na ty glownie bazuja.to potem pretensje byly(teoretycznie nie do mnie ale byly) ze powalilo ich z tymi cenami ze tak to nigdy do ladu nie dojdzziemy.a ja tylko wysluchiwalam.mowilam czego nie kupowac-to kupowali a co kupowac to nie przysylali wiec ajem sol sori
__________________
Laura
4.01.2007

marti86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-02, 12:33   #1164
justa86
Zadomowienie
 
Avatar justa86
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: pl
Wiadomości: 1 201
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII

Cytat:
Napisane przez happy_eve Pokaż wiadomość
Świetne wieści



Myśl o dobrych stronach sn i na pewno niedługo się przestawisz



Mój mąż ma zjazd akurat wtedy, co mam termin wg OM Ale już mu powiedziałam, że jak do tego czasu nie urodzę, to nigdzie nie jedzie
Ja zakladam ze termin wg OM to ostatni mozliwy dzien na porod w ogole to chyba juz zaczniemy sie porzadnie seksic zeby maly sie zbieral

A dzisiejszy tekst mojej kolezanki : ciesz sie poki jest w brzuchu bo potem to sie nameczysz, narobic i itd itd itd...... jeeezu czy na prawde jest az tak zle ciezko i w ogole nigdy wiecej?? no litosci, ja sie chce cieszyc manierzynstwem a nie czekac jak na utrapienie :/

---------- Dopisano o 12:33 ---------- Poprzedni post napisano o 12:30 ----------

Cytat:
Napisane przez marti86 Pokaż wiadomość
tak kolorowke cala i czesc takiej pielegnacyjnej.chodzilam po sklepach spisywalam ceny itd.ale wiadomo sa promocje i ludzie na ty glownie bazuja.to potem pretensje byly(teoretycznie nie do mnie ale byly) ze powalilo ich z tymi cenami ze tak to nigdy do ladu nie dojdzziemy.a ja tylko wysluchiwalam.mowilam czego nie kupowac-to kupowali a co kupowac to nie przysylali wiec ajem sol sori
A daj spokoj, z takimi interes wspolny robic :/

Ty sie ozapierdzielasz a im i tak wiecznie zle
justa86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-02, 12:33   #1165
MiciaKicia
Zakorzenienie
 
Avatar MiciaKicia
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 14 216
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII

Cytat:
Napisane przez justa86 Pokaż wiadomość

A dzisiejszy tekst mojej kolezanki : ciesz sie poki jest w brzuchu bo potem to sie nameczysz, narobic i itd itd itd...... jeeezu czy na prawde jest az tak zle ciezko i w ogole nigdy wiecej?? no litosci, ja sie chce cieszyc manierzynstwem a nie czekac jak na utrapienie :/
aaa wez.. takie gadanie... niektórzy mają gówniane podejście do tego wszystkiego.... znaczy do posiadania dziecka
__________________
Czekamy na poród: luty2015

Kroimy: 2016(?)
MiciaKicia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-02, 12:34   #1166
natallkaa
Wtajemniczenie
 
Avatar natallkaa
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 2 068
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII

Cytat:
Napisane przez marti86 Pokaż wiadomość
tak kolorowke cala i czesc takiej pielegnacyjnej.chodzilam po sklepach spisywalam ceny itd.ale wiadomo sa promocje i ludzie na ty glownie bazuja.to potem pretensje byly(teoretycznie nie do mnie ale byly) ze powalilo ich z tymi cenami ze tak to nigdy do ladu nie dojdzziemy.a ja tylko wysluchiwalam.mowilam czego nie kupowac-to kupowali a co kupowac to nie przysylali wiec ajem sol sori
to faktycznie - chyba nie idzie się z nią dogadzać. Ludzie często od razu chca zarabiać kokosy jak najmniejszym kosztem. Nie pomyślą, że może na początek mniej zarobić a zyskać klientów, którzy potem wrócą.


Dziewczyny czy te naklejki w biedronce są w różnych rozmiarach czy tylko jeden rodzaj?
natallkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-02, 12:35   #1167
MiciaKicia
Zakorzenienie
 
Avatar MiciaKicia
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 14 216
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII

Cytat:
Napisane przez halwaya Pokaż wiadomość
Marti - rozumiem, że kosmetykami handlowałaś.. ja właśnie na małą skalę znajomym zawsze przywożę kosmetyki i czasami nawet wysyłałam paczki - jest jedna taka strona - http://www.fragrancedirect.co.uk/ i od jakiegoś już czasu wysyłają do Polski bezpośrednio.. wystarczy konto PayPal - przebitki mają piękne i wszystko oryginalne - bo jestem ich stałą klientką i nigdy się nie zawiodłam..
Revlon też u nich kupowałam http://www.fragrancedirect.co.uk/pag...ame=Foundation - czasami są lepsze oferty - za pół ceny - w każdym razie polecam nawet na użytek własny Nie pamiętam ile przesyłka kosztuje..
http://www.fragrancedirect.co.uk/cos...tpagenum=1&q=* na którą cenę mam patrzeć?
__________________
Czekamy na poród: luty2015

Kroimy: 2016(?)
MiciaKicia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-02, 12:36   #1168
emylka86
Zakorzenienie
 
Avatar emylka86
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Świebodzin
Wiadomości: 3 775
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII

wróciłam z miasta, kupiłam sobie październikowe m jak mama, koszyczek malin, które zjadłam nadrabiając was ; p

Monia, to wspólnymi siłami damy radę się przeprowadzić ; p

laski a o co dzodzi z tą lovella? bo ja nie w temacie...
__________________
Michałek 16.12.2012

Borysek 09.10.2015

zapraszam do klików w banerek
emylka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-02, 12:37   #1169
halwaya
Zakorzenienie
 
Avatar halwaya
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 4 279
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII

Cytat:
Napisane przez MiciaKicia Pokaż wiadomość
na czarną cenę - to na czerwono to ile oszczędzasz a to na szaro ile normalnie wg producenta kosztuje
__________________
Eva ur. 13.11.2012
Iga ur. 21.11.2015


halwaya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-02, 12:38   #1170
judkama
Zakorzenienie
 
Avatar judkama
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 8 048
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIII

Cytat:
Napisane przez justa86 Pokaż wiadomość
A dzisiejszy tekst mojej kolezanki : ciesz sie poki jest w brzuchu bo potem to sie nameczysz, narobic i itd itd itd...... jeeezu czy na prawde jest az tak zle ciezko i w ogole nigdy wiecej?? no litosci, ja sie chce cieszyc manierzynstwem a nie czekac jak na utrapienie :/
wiadomo to nie jest tylko cud, miod itp, sa gorsze dni i chwile ale wystarczy ze taki szkrab sie do Ciebie przytuli i usmiechnie i wszystko wynagradza jest ciezka praca nie ma co ukrywac i czasem mialam ochote wyjsc z domu i nie wracac, ale zaraz bym wrocila bez szkrabka to juz nie byloby to samo
macierzynstwoo naprawde jest piekne
a kocha sie malucha tak mocno, ze az trudno to sobie wyobrazic
teraz bede dwa szkaby przytulac, ciekawe jak to bedzie
__________________


synuś
córeczka
synuś
judkama jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:23.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.