Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X - Strona 137 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-10-05, 19:16   #4081
Katee27
Zadomowienie
 
Avatar Katee27
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 1 368
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Cześć dziewczyny!
Bardzo dziękuję za kciuki dla mojego KubusiaWczoraj wróciliśmy do domku i Kubuś znowu poznaje otoczenie,trochę jest rozdrażniony.W nocy mało spał,cały czas przy cycu.
W poniedziałek koło 17-ej dzwonie do laboratorium z zapytaniem o wyniki badań Kubusia,facet sprawdza i alarmującym głosem karze jechać do szpitala,bo bilirubina 20,7.Ja zaczęłam się trząść,dzwonie do męża,by zajechał odebrać badania i ze musimy jechać do szpitala.Spakowałam rzeczy dla siebie i Kubusia i pojechaliśmy.
Tego dnia na IP działo się,choć i tak czekaliśmy k.godzinki.Dzięki Bogu przyjeli nas razem do szpitala i Kubus od razu pojechał na oddział noworodkowy pod lampe.Był tam przez noc,ja chodziłam go karmić.Potem w południe z tą lampą przywieźli mi go na sale,po czym okazało się,że przez noc mu ładnie spadło do 12,4 i zostaje tylko na tzw.słoniu(taka lampa)Strasznie się denerwował w tych okularkach a jak mu je zdjęłam to tak się rozglądał biedaczek,nie wiedział,czy to dzień czy noc.Do 20-ej na tym się opalałPotem go ubrałam i poszliśmy w odwiedziny do Lidki i Lilkiprzy okazji zwiedziłam 3piętro szpitala
Rano pobrali Kubie krew do badania i koło południa dostalismy pozytywne wieści,że bilirubina spadła na 9,8 i wychodzimy do domu.
To tyle.Mam nadzieje,że nie wróci już.Za tydzień jednak powtórze badanie,by mieć pewność.

Pokaże Wam Kubusia pod lampami...mój biedaczek i pomyśleć,że nas lekarz wypuścił oceniając "na oko" żółtaczkę.Choć wg naszej pani doktor żółtaczka spadała,ale wyniki krwi były jednoznaczne...

A i wczoraj Kubuś ważył 4400g
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 011020121631.jpg (41,9 KB, 91 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 031020121642.jpg (36,3 KB, 78 załadowań)
__________________



Często, aby stało się to, czego pragniemy, trzeba tylko przestać robić to, co robimy...
Katee27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-05, 19:28   #4082
maggie123
Zakorzenienie
 
Avatar maggie123
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 3 248
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Cytat:
Napisane przez Iwoncia81 Pokaż wiadomość
Tak sie zastanawiam jak to jest że jak przystawiam malca do jednej piersi to z drugiej samoczynnieteż leci??
Już nie wspomne że od razu chce mi sie masakrycznie pić co już kiedyś Wam pisałam
oj mi też.. pić się chce non stop, z piersi jak nie jednej to drugiej cieknie, jak mała przyssie się do jednej to druga też zaczyna boleć...
mimo to karmienie piersią jest fajne

Angel, Jagódka jest śliczna!!
__________________
O miłości, macierzynstwie, pasji, pracy, codzienności czyli blogujemy

http://sukcespisanyszminka.com

Zapraszam
maggie123 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-05, 19:34   #4083
kraven
Zakorzenienie
 
Avatar kraven
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Z naszego mieszkanka
Wiadomości: 4 821
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Katee super że już jesteście w domku i mam nadzieje, ze żółtaczka już nie wróci.

Dziewczyny jaki żel pod prysznic brałyście dla siebie do szpitala. Wiem, że pytanie może głupie, ale nie chciałabym, żeby Malutek przytulając się do mnie dostał uczulenia. CHyba dopada mnie przedporodowa panika.
__________________
Bo szczęście jest tam, gdzie jesteś Ty...

Jestem żonką

Dwa szczęścia:
Jaś - 08.11.2012
Hania - 06.11.2015
kraven jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-05, 19:38   #4084
Katee27
Zadomowienie
 
Avatar Katee27
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 1 368
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Aneczka G,Aga_ton,Lidka ogromne gratulacje:ro za:
Agatko wracaj do sił kochana.Współczuję łyżeczkowania,bo sama to przechodziłam.Biedna musiałaś sporo stracić krwi.Teraz już będzie tylko lepiej

Asiulka zdrówka dla Jasia.Jak on znosi inhalacje?My robimy inhalacje starszemu,bo kaszel go męczył i ma tak zapobiegawczo,by na oskrzela mu się nie przeniosło.Nie cierpie takiej pogody w kratkę

m_moni najlepszego kochanaszybkiego rozwiązania i spełnienia marzeń

colds biedna Melcia,skąd jej takie coś sie zrobiło?
co do tej maści,ja nie stosowałam,Iwoncia ją miała i jej pomogła.Mi narazie jakby problem hemoroidów ustąpił.

Zapomniałam,co miałam napisać...mam wrażenie,że nie byłam tu ruski rok...

kraven ja miałam z białego jelenia hipoalergiczny z kozim mlekiem
__________________



Często, aby stało się to, czego pragniemy, trzeba tylko przestać robić to, co robimy...

Edytowane przez Katee27
Czas edycji: 2012-10-05 o 19:39
Katee27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-05, 19:51   #4085
kraven
Zakorzenienie
 
Avatar kraven
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Z naszego mieszkanka
Wiadomości: 4 821
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Bardzo dziękuje Katee
__________________
Bo szczęście jest tam, gdzie jesteś Ty...

Jestem żonką

Dwa szczęścia:
Jaś - 08.11.2012
Hania - 06.11.2015
kraven jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-05, 20:41   #4086
Anusia479
Zakorzenienie
 
Avatar Anusia479
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 3 374
GG do Anusia479
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Muminku cały czas zaciskam za Was kciuki

Kraven ja biore normalne kosmetyki te co na codzienpierwszego synka nie uczulalo takie cos

Kate ciesze się,że jesteście już w domku i oby tak zostało
__________________
Kiedyś będziesz miał dorosłą duszę, ale dzisiaj jesteś mały jak okruszek

Gracjanek

Fabianek
Anusia479 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-05, 20:51   #4087
lourose
Wtajemniczenie
 
Avatar lourose
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 2 492
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Lidka witajcie w domku czekam na opis porodu, bardzo je lubię

Aneczka_G, gratulacje oby wszystko się wygoiło jak należy!


Cytat:
Napisane przez elena_100 Pokaż wiadomość
cześć dziewczynki
zanim Kamilka się obudzi mam wiadomość od Aga_ton, w skrócie:
Lena przyszła na świat 1 października o 17:05. Poród sn trwał ponad 17 godzin. 3500 g, 57 cm, 10 pkt. Mała ma się dobrze, ma tylko niewielką infekcję. Gorzej z Aga_ton.. Jest po 2 przetoczeniach, wyłyżeczkowana, poszyta. Cucili ją kilkakrotnie. Teraz powoli liże rany.
Malutka jak Aga się wyraziła aniołkiem nie jest, a Aga straciła pokarm z tego wszystkiego. Pozdrawia was wszystkie i przybędzie jak się pozbiera.

Biedulka, strasznie ją wymęczyli. Dla mnie to nieludzkie. Nie mogli jej cc zrobić.
Co za patałachy! Biedna Aga super że malutka już na świecie... ale jak tak można??? nie słyszeli o cc?

Cytat:
Napisane przez kraven Pokaż wiadomość
Dearline teraz mam wizytę w niedziele ( tak po znajomości, po tych przejsciach z wątrobą, żeby sprawdzić czy wszystko ok ) to sie dopwiem ile waży mój klopsik. Chociaż od ostatniej wizyty stoje na wadze, a nawet schudłam 0,5 kg.
Klopsik

Cytat:
Napisane przez Anusia479 Pokaż wiadomość
nie mam zadnych skurczy ani nic kompletnie...
Ja mam może tak ze 2 dziennie, jeśli chodzi o te bóle jak na okres...

Katee27, Dzielny ten twój Kubuś! oby wszystko było już ok...

Justynka dzięki za opis mnie nie wystraszyłaś


Kurka a mnie jakieś przeziębienie chyba łapie zaczyna mi się katar ale taki z zatok :/ obżarłam się przed chwilą czosnkiem i zrobiłam sok z cebuli... bleh.
lourose jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-05, 20:56   #4088
gda
Zakorzenienie
 
Avatar gda
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 3 498
Kate dobrze, że już w domku jesteście!

A mi się dziecko zepsuło
Nie spał rano 4 godziny, potem na spacerze zasnął na 4 godziny i po spacerze niestety znowu nie spał, a teraz przez 2 godziny próbował usnąć, ale ciągle wybudzał się prężąc się i popłakując... Znowu ma zieloną kupkę poza tym, a rano miał już żółtą. Tym razem zjadłam croissanta z malinami, więc może to jednak maliny mu szkodzą...? Bo przedwczoraj jak surowe jadłam, to też miał potem zieloną kupę. Ale dżem malinowy jem i takich problemów nie ma...

Myślicie, że to prężenie się i płacz, to może być od tego co zjadłam...? Bo kolka to chyba objawia się takim ciągłym płaczem?

Zrobiłam mu masaż brzuszka, bardzo się podobał i podczas kąpieli był bardzo spokojny, a tylko go ubraliśmy, to w ryk Ale teraz przy cycu już siedzi i mu błoogooo... I przy okazji walnął sobie kupkę z tej błogości


Ps. Ja też nazywam Henia klopsikiem
gda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-05, 21:25   #4089
kraven
Zakorzenienie
 
Avatar kraven
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Z naszego mieszkanka
Wiadomości: 4 821
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Oj tam. No bo to jest taki Klopsik
I niestety własnie taki mi skopał wątrobe, że mi się niedobrze zrobiło.
__________________
Bo szczęście jest tam, gdzie jesteś Ty...

Jestem żonką

Dwa szczęścia:
Jaś - 08.11.2012
Hania - 06.11.2015
kraven jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-05, 21:36   #4090
Asiuulka89
Zakorzenienie
 
Avatar Asiuulka89
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: wlkp.
Wiadomości: 4 597
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Cytat:
Napisane przez Katee27 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny!
Bardzo dziękuję za kciuki dla mojego KubusiaWczoraj wróciliśmy do domku i Kubuś znowu poznaje otoczenie,trochę jest rozdrażniony.W nocy mało spał,cały czas przy cycu.
W poniedziałek koło 17-ej dzwonie do laboratorium z zapytaniem o wyniki badań Kubusia,facet sprawdza i alarmującym głosem karze jechać do szpitala,bo bilirubina 20,7.Ja zaczęłam się trząść,dzwonie do męża,by zajechał odebrać badania i ze musimy jechać do szpitala.Spakowałam rzeczy dla siebie i Kubusia i pojechaliśmy.
Tego dnia na IP działo się,choć i tak czekaliśmy k.godzinki.Dzięki Bogu przyjeli nas razem do szpitala i Kubus od razu pojechał na oddział noworodkowy pod lampe.Był tam przez noc,ja chodziłam go karmić.Potem w południe z tą lampą przywieźli mi go na sale,po czym okazało się,że przez noc mu ładnie spadło do 12,4 i zostaje tylko na tzw.słoniu(taka lampa)Strasznie się denerwował w tych okularkach a jak mu je zdjęłam to tak się rozglądał biedaczek,nie wiedział,czy to dzień czy noc.Do 20-ej na tym się opalałPotem go ubrałam i poszliśmy w odwiedziny do Lidki i Lilkiprzy okazji zwiedziłam 3piętro szpitala
Rano pobrali Kubie krew do badania i koło południa dostalismy pozytywne wieści,że bilirubina spadła na 9,8 i wychodzimy do domu.
To tyle.Mam nadzieje,że nie wróci już.Za tydzień jednak powtórze badanie,by mieć pewność.

Pokaże Wam Kubusia pod lampami...mój biedaczek i pomyśleć,że nas lekarz wypuścił oceniając "na oko" żółtaczkę.Choć wg naszej pani doktor żółtaczka spadała,ale wyniki krwi były jednoznaczne...

A i wczoraj Kubuś ważył 4400g
Dobrze że już jesteście w domku i żołtkaczka zeszła. Bzuaiki dla Kubusia
Cytat:
Napisane przez Katee27 Pokaż wiadomość
Aneczka G,Aga_ton,Lidka ogromne gratulacje:ro za:
Agatko wracaj do sił kochana.Współczuję łyżeczkowania,bo sama to przechodziłam.Biedna musiałaś sporo stracić krwi.Teraz już będzie tylko lepiej

Asiulka zdrówka dla Jasia.Jak on znosi inhalacje?My robimy inhalacje starszemu,bo kaszel go męczył i ma tak zapobiegawczo,by na oskrzela mu się nie przeniosło.Nie cierpie takiej pogody w kratkę

m_moni najlepszego kochanaszybkiego rozwiązania i spełnienia marzeń

colds biedna Melcia,skąd jej takie coś sie zrobiło?
co do tej maści,ja nie stosowałam,Iwoncia ją miała i jej pomogła.Mi narazie jakby problem hemoroidów ustąpił.

Zapomniałam,co miałam napisać...mam wrażenie,że nie byłam tu ruski rok...

kraven ja miałam z białego jelenia hipoalergiczny z kozim mlekiem
Ładnie znosi ale najczesciej robie mu na spiocha

a wiecie co jest u mnie za sciana impreza nadal laska nie zmadrzala choc ma sprawe w sadzie
Asiuulka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-05, 21:47   #4091
Sojka1990
Zadomowienie
 
Avatar Sojka1990
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 1 720
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Ja o refluksie pare słów chciałam rzucić Bom ja doświadczoa w tej kwestii (Hanka się znaczy) w CZD spędziłyśmy prawie dwa miesiące (ale to nie tylko z powodu refluksu- bo się okazało że to nie refluks i była dalsza diagnostyka)
Jeśli chodzi o badania aby wykluczyć lub wykryć refluks to ajczęściej wykonywana jest tak zwana pHmetria- polega to a tym że a całą dobę dziecko ma włożoą rureczke do żołądka przez nosek a mamusia a pasku nosi sobie a ramieniu taką "konsole do gier " na której klika sobie odpowiednie guziczki kiedy dziecko zaczyna/kończy jeść zasypia/budzi się. Troche to kłopotliwe bo dzieciątko uwiązane i trzeba a tą sąde uważać co by berbeć sobie nie wyciągnął z noska.
Inne badanie (te które mieliśmy my ) to scytygrafia przewodu pokarmowego (podaje się kotrast do wypicia dziecku a potem robi się zdjęcia RTG w różnych odstępach czasowych i się sprawdza jak ten kontrast porusza się po pp,
__________________
Nasze Cudo
Zośka 05.09.2012, 2910gram, 52cm miłości
Sojka1990 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-05, 21:49   #4092
Anusia479
Zakorzenienie
 
Avatar Anusia479
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 3 374
GG do Anusia479
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Dobranoc
I spokojnej nocy dla maluszków.
__________________
Kiedyś będziesz miał dorosłą duszę, ale dzisiaj jesteś mały jak okruszek

Gracjanek

Fabianek
Anusia479 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-05, 21:54   #4093
Asiuulka89
Zakorzenienie
 
Avatar Asiuulka89
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: wlkp.
Wiadomości: 4 597
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Cytat:
Napisane przez Sojka1990 Pokaż wiadomość
Ja o refluksie pare słów chciałam rzucić Bom ja doświadczoa w tej kwestii (Hanka się znaczy) w CZD spędziłyśmy prawie dwa miesiące (ale to nie tylko z powodu refluksu- bo się okazało że to nie refluks i była dalsza diagnostyka)
Jeśli chodzi o badania aby wykluczyć lub wykryć refluks to ajczęściej wykonywana jest tak zwana pHmetria- polega to a tym że a całą dobę dziecko ma włożoą rureczke do żołądka przez nosek a mamusia a pasku nosi sobie a ramieniu taką "konsole do gier " na której klika sobie odpowiednie guziczki kiedy dziecko zaczyna/kończy jeść zasypia/budzi się. Troche to kłopotliwe bo dzieciątko uwiązane i trzeba a tą sąde uważać co by berbeć sobie nie wyciągnął z noska.
Inne badanie (te które mieliśmy my ) to scytygrafia przewodu pokarmowego (podaje się kotrast do wypicia dziecku a potem robi się zdjęcia RTG w różnych odstępach czasowych i się sprawdza jak ten kontrast porusza się po pp,
zalezy jak duzy jest dzieciacvzek bo ten cały pHmetr nosiła Zuzia sama nosiła kupilismy jej plecaczek i z tym latala. Miała 3 razy powtórzone no ale pomogło. a ten pHmetr strasznie ciezki jest.
Asiuulka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-05, 21:54   #4094
colds
Zakorzenienie
 
Avatar colds
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: WielkaPolska :)
Wiadomości: 6 697
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Cytat:
Napisane przez Katee27
colds biedna Melcia,skąd jej takie coś sie zrobiło?
co do tej maści,ja nie stosowałam,Iwoncia ją miała i jej pomogła.Mi narazie jakby problem hemoroidów ustąpił.
Dobrze, że u Kubusia już w porządeczku Lekarze też na swój sposób nieodpowiedzialni.. Ja nigdy nie widziałam dziecka z żółtaczką to, bym pewnie nawet nie widziała, że Małej coś jest..

Masz szczęście Mi niby lepiej po tej maści, aczkolwiek dopiero 3ci dzień ją stosuje..
__________________
colds jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-05, 22:29   #4095
kraven
Zakorzenienie
 
Avatar kraven
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Z naszego mieszkanka
Wiadomości: 4 821
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Zmykam spać. Do jutra i spokojnej nocy dla wszystkich
__________________
Bo szczęście jest tam, gdzie jesteś Ty...

Jestem żonką

Dwa szczęścia:
Jaś - 08.11.2012
Hania - 06.11.2015
kraven jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-05, 23:51   #4096
axxxa
Zadomowienie
 
Avatar axxxa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Szczecin/Chorzow
Wiadomości: 1 036
GG do axxxa
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

hej dziewczyny, to co wam pisalam tydzien temu okazalo sie poczatkiem porodu.
mala Laura urodzila sie 28.09.2012. 57 cm 3970g. sn

porod przebiegl bardzo szybko, bez poprzedzajacych symptomow. bo ani wody mi nie odeszly ani czop. poprostu bolal mnie brzuch. od 22 w nocy do 3.30 bylam w domu. bolal brzuch ale jeszcze znosnie. po 3.30 stwierdzialm ze pojedziemy do szpitala to sprawdzic i sie okazalo ze mam 8-9 cm rozwarcia! polozna powiedziala ze jak by mi wody w domu odeszly to bym w domu urodzila!
a wiec szybko na lozko porodowe, oxytocyna, szybko doszlo do 10 cm. i o 5.50 urodzilam nasza kochana kruszke!

jest przeslodka! ja przeszczesliwa! non stop spi i je naraz z dwoch piersi.
jedynie to stan moich sutkow jest w oplakanym stanie! poranione, zakrwawione, ale mysle ze z dnia na dzien bedzie lepiej. i ze sie jakos w koncu zagoja.

potrzebowalam tygodnia zeby dojsc do siebie, wlaczyc komputer i sie do was odezwac. mam nadzieje ze nie macie mi tego za zle.
__________________



ZAPRASZAM NA MOJEGO BLOGA o kosmetykach


http://axxxasworld.blogspot.com/


albo stylizacji rzęs
http://lvlinsrzesy.blogspot.com/






Laura 28.09.2012


"lepiej zrobic cokolwiec niz nie zrobic nic"

axxxa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-06, 00:07   #4097
perelka_np
Zadomowienie
 
Avatar perelka_np
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Czarnków City ;)
Wiadomości: 1 045
GG do perelka_np Send a message via Skype™ to perelka_np
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Hej jestem mamusią grudniową i spodziewam się drugiego synka, wkleję Wam mój wpis z naszego wątku ku przestrodze dla Waszych mamus które spodziewają się lub mają już swoich synków w domu.

Zacznę od tego, ze moj synek mial wędrujace jaderko ale nikt o tym nie wiedzial bo jak sprawdzalismy to zawszy byly dwa. I jak mial poltora miesiaca to przyszedl dzien kiedy strasznie plakal wszyscy mysleli ze to kolka pomagalo mu tylko lezenie w foteliku bo byl wtedy w takiej polsiedzacej pozycji nastepnego dnia po nieprzespanej nocy zadzwonilam do srodowiskowej, przyjechala niby go zbadala ale jaderek nie sprawdzila tylko od razu stwierdzila ze to kolka i niestety trzeba to przetrwac. Chwile po jej wyjsciu maly zaczal wymiotowac na szczescie mialam go akurat na rekach bo boje sie myslec jakby sie to skonczylo gdyby lezal w lozeczku przebralam go zadzwonilam po Tza bo mieszkalm wtedy u rodzicow i poszlismy do rodzinnej ona go zbadala jąderek nie sprawdzala i stwierdzila ze wyczuwa przepukline i ze prawdopodobnie jelito sie zapetlilo i wyslala nas do szpitala w Pile. Pojechalismy tam od razu i przez 4h ciagali nas z malym po oddzialach i gabinetach robiac mase niepotrzebnych badan a maly z bolu wymiotowal i momentami prawie tracil przytomnosc po czym stweierdzili ze oni operacji sie nie podejma bo to jest noworodek a oni noworodkow nie operuja tylko ze maly nie byl noworodkiem a niemowlakiem bo noworodek jest do 1mc zycia a maly mial 1,5mc i kazali nam jechac do poznania ale pomimo stanu malego nie wyslali nas karetka i musielismy wrocic 40km do Czarnkowa spakowac sie i sypac 80km do Poznania. W zyciu tak sie nie balam Jak dojechalismy byla godzina 22:00 i na izbie przyjec czekal na nas sztab lekarzy i pielegniarek zabrali malego na badania ktory juz ledwo żył po operacji wyszedl lekarz i powiedzial ze to nie bylo jelito tylko jąderko ktore się skrecilo i ucieklo do jamy brzusznej jak je usowali to bylo juz martwe i w kazdej chwili mogla zaczac rozwijac sie smiertelna infekcja jak zobaczylam malego na sali z tymi wszystkimi rurkami podlaczonymi do jego malego cialka plakalam jak glupia jednoczesnie dziekujac bogu ze juz po wszytkim i ze juz nie cierpi cala noc przesiedzialam przy jego lozeczku na drewnianym krzesle rano przyjechal po mnie kuzyn ktory mieszka pod poznaniem zebym mogla sie wykapac i przespac jak wrocilam maly nie spal a pielegniarki podaly mu MM Bebilon kiedy chcialam go nakarmic okazalo sie ze nie mam czym bo z nerwow i dwoch nieprzespanych dni i nocy stracilam pokarm kiedy to wszystko dotarlo do srodowiskowej wiecej sie nie pokazala u mnie w domu a kiedys jak maly mial 5 mc spotkalam ja w sklepie to pyta mi się,,jak tam pani córeczka?" jak sie na nią spojzalam to myslalam ze ja zabije i mowie glosno zeby kazdy slyszal ze nie mam corki tylko synka ktory przez nia stracil jedno jaderko i prawie zmarl mi na rekach szybko odstawila koszyk z zakupami i wyszla ze sklepu. Dlatego dziewczyny które spodziewaja sie synków blagam Was sprawdzajcie te jaderka nawet jak dzieci beda mialy kolki nie dopusccie do tego co spotkalo mojego synka

Jak ktos to dal rade przeczytac to gratuluje wytrwalosci ale w koncu to z siebie wyzucilam
__________________

Moje maleństwo 3D

Wiktorek

Następna wizyta 19.10.2012


perelka_np jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-06, 06:44   #4098
Dearlie
Zakorzenienie
 
Avatar Dearlie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 3 173
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Dzień dobry.

Ja o 5 po raz czwarty tej nocy wstałam do łazienki i nie było szans, żebyśmy dalej zasnęli. W końcu wstałam, bo ile można się wiercić w łóżku i co chwilę przebudzać TŻ, a ten ma w końcu dzisiaj wolną sobotę, więc może trochę pospać, bo w tygodniu wstaje codziennie o 4. I tak oto jestem tutaj.

Dzisiaj lub jutro jedziemy do Poznania do teściów po wózek dla Antosia. Nie mogę doczekać się naszej bryczki.


Cytat:
Napisane przez Katee27 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny!
Bardzo dziękuję za kciuki dla mojego KubusiaWczoraj wróciliśmy do domku i Kubuś znowu poznaje otoczenie,trochę jest rozdrażniony.W nocy mało spał,cały czas przy cycu.
W poniedziałek koło 17-ej dzwonie do laboratorium z zapytaniem o wyniki badań Kubusia,facet sprawdza i alarmującym głosem karze jechać do szpitala,bo bilirubina 20,7.Ja zaczęłam się trząść,dzwonie do męża,by zajechał odebrać badania i ze musimy jechać do szpitala.Spakowałam rzeczy dla siebie i Kubusia i pojechaliśmy.
Tego dnia na IP działo się,choć i tak czekaliśmy k.godzinki.Dzięki Bogu przyjeli nas razem do szpitala i Kubus od razu pojechał na oddział noworodkowy pod lampe.Był tam przez noc,ja chodziłam go karmić.Potem w południe z tą lampą przywieźli mi go na sale,po czym okazało się,że przez noc mu ładnie spadło do 12,4 i zostaje tylko na tzw.słoniu(taka lampa)Strasznie się denerwował w tych okularkach a jak mu je zdjęłam to tak się rozglądał biedaczek,nie wiedział,czy to dzień czy noc.Do 20-ej na tym się opalałPotem go ubrałam i poszliśmy w odwiedziny do Lidki i Lilkiprzy okazji zwiedziłam 3piętro szpitala
Rano pobrali Kubie krew do badania i koło południa dostalismy pozytywne wieści,że bilirubina spadła na 9,8 i wychodzimy do domu.
To tyle.Mam nadzieje,że nie wróci już.Za tydzień jednak powtórze badanie,by mieć pewność.

Pokaże Wam Kubusia pod lampami...mój biedaczek i pomyśleć,że nas lekarz wypuścił oceniając "na oko" żółtaczkę.Choć wg naszej pani doktor żółtaczka spadała,ale wyniki krwi były jednoznaczne...

A i wczoraj Kubuś ważył 4400g
Jaki biedulek pod tymi lampami. Super, że już taki duży chłopak z Kubusia. Z całych sił trzymam kciuki za jego zdrówko, żeby wyniki już teraz były tylko co raz lepsze.


Cytat:
Napisane przez axxxa Pokaż wiadomość
hej dziewczyny, to co wam pisalam tydzien temu okazalo sie poczatkiem porodu.
mala Laura urodzila sie 28.09.2012. 57 cm 3970g. sn

porod przebiegl bardzo szybko, bez poprzedzajacych symptomow. bo ani wody mi nie odeszly ani czop. poprostu bolal mnie brzuch. od 22 w nocy do 3.30 bylam w domu. bolal brzuch ale jeszcze znosnie. po 3.30 stwierdzialm ze pojedziemy do szpitala to sprawdzic i sie okazalo ze mam 8-9 cm rozwarcia! polozna powiedziala ze jak by mi wody w domu odeszly to bym w domu urodzila!
a wiec szybko na lozko porodowe, oxytocyna, szybko doszlo do 10 cm. i o 5.50 urodzilam nasza kochana kruszke!

jest przeslodka! ja przeszczesliwa! non stop spi i je naraz z dwoch piersi.
jedynie to stan moich sutkow jest w oplakanym stanie! poranione, zakrwawione, ale mysle ze z dnia na dzien bedzie lepiej. i ze sie jakos w koncu zagoja.

potrzebowalam tygodnia zeby dojsc do siebie, wlaczyc komputer i sie do was odezwac. mam nadzieje ze nie macie mi tego za zle.
A jeszcze wczoraj o Was myślałam, że podejrzanie długo milczysz ostatnio!

Proszę przyjmij moje gratulacje!!! Witamy gorąco Laurę na świecie.

Pozazdrościć tylko tak szybkiej akcji i porodu.

Cytat:
Napisane przez perelka_np Pokaż wiadomość
Hej jestem mamusią grudniową i spodziewam się drugiego synka, wkleję Wam mój wpis z naszego wątku ku przestrodze dla Waszych mamus które spodziewają się lub mają już swoich synków w domu.

Zacznę od tego, ze moj synek mial wędrujace jaderko ale nikt o tym nie wiedzial bo jak sprawdzalismy to zawszy byly dwa. I jak mial poltora miesiaca to przyszedl dzien kiedy strasznie plakal wszyscy mysleli ze to kolka pomagalo mu tylko lezenie w foteliku bo byl wtedy w takiej polsiedzacej pozycji nastepnego dnia po nieprzespanej nocy zadzwonilam do srodowiskowej, przyjechala niby go zbadala ale jaderek nie sprawdzila tylko od razu stwierdzila ze to kolka i niestety trzeba to przetrwac. Chwile po jej wyjsciu maly zaczal wymiotowac na szczescie mialam go akurat na rekach bo boje sie myslec jakby sie to skonczylo gdyby lezal w lozeczku przebralam go zadzwonilam po Tza bo mieszkalm wtedy u rodzicow i poszlismy do rodzinnej ona go zbadala jąderek nie sprawdzala i stwierdzila ze wyczuwa przepukline i ze prawdopodobnie jelito sie zapetlilo i wyslala nas do szpitala w Pile. Pojechalismy tam od razu i przez 4h ciagali nas z malym po oddzialach i gabinetach robiac mase niepotrzebnych badan a maly z bolu wymiotowal i momentami prawie tracil przytomnosc po czym stweierdzili ze oni operacji sie nie podejma bo to jest noworodek a oni noworodkow nie operuja tylko ze maly nie byl noworodkiem a niemowlakiem bo noworodek jest do 1mc zycia a maly mial 1,5mc i kazali nam jechac do poznania ale pomimo stanu malego nie wyslali nas karetka i musielismy wrocic 40km do Czarnkowa spakowac sie i sypac 80km do Poznania. W zyciu tak sie nie balam Jak dojechalismy byla godzina 22:00 i na izbie przyjec czekal na nas sztab lekarzy i pielegniarek zabrali malego na badania ktory juz ledwo żył po operacji wyszedl lekarz i powiedzial ze to nie bylo jelito tylko jąderko ktore się skrecilo i ucieklo do jamy brzusznej jak je usowali to bylo juz martwe i w kazdej chwili mogla zaczac rozwijac sie smiertelna infekcja jak zobaczylam malego na sali z tymi wszystkimi rurkami podlaczonymi do jego malego cialka plakalam jak glupia jednoczesnie dziekujac bogu ze juz po wszytkim i ze juz nie cierpi cala noc przesiedzialam przy jego lozeczku na drewnianym krzesle rano przyjechal po mnie kuzyn ktory mieszka pod poznaniem zebym mogla sie wykapac i przespac jak wrocilam maly nie spal a pielegniarki podaly mu MM Bebilon kiedy chcialam go nakarmic okazalo sie ze nie mam czym bo z nerwow i dwoch nieprzespanych dni i nocy stracilam pokarm kiedy to wszystko dotarlo do srodowiskowej wiecej sie nie pokazala u mnie w domu a kiedys jak maly mial 5 mc spotkalam ja w sklepie to pyta mi się,,jak tam pani córeczka?" jak sie na nią spojzalam to myslalam ze ja zabije i mowie glosno zeby kazdy slyszal ze nie mam corki tylko synka ktory przez nia stracil jedno jaderko i prawie zmarl mi na rekach szybko odstawila koszyk z zakupami i wyszla ze sklepu. Dlatego dziewczyny które spodziewaja sie synków blagam Was sprawdzajcie te jaderka nawet jak dzieci beda mialy kolki nie dopusccie do tego co spotkalo mojego synka

Jak ktos to dal rade przeczytac to gratuluje wytrwalosci ale w koncu to z siebie wyzucilam

Kochana bardzo współczuję przeżyć i tego, że trafiłaś na tak niekompetentną położną. Ja spodziewam się synka i napewno po przeczytaniu Twojej historii, będę kładła nacisk, aby sprawdzano te jąderka u mojego malucha. Życzę szczęśliwego rozwiązania drugiej ciąży.
__________________
ANTOŚ 28.10.2012
Dearlie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-06, 07:08   #4099
Coco_Blanco
Raczkowanie
 
Avatar Coco_Blanco
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 377
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

AAAaaa.... Ja chyba rodzę....
Obudziłam się pół godziny temu i trochę wody ze mnie pociekło. Poleciałam do kibelka na siku i zobaczyłam na gaciach flubbera Teraz pomalutku sączy się lekko różowa woda... Myślicie że to TE wody? Czy może tylko płynna część czopa?
Coco_Blanco jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-06, 07:20   #4100
Dearlie
Zakorzenienie
 
Avatar Dearlie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 3 173
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Cytat:
Napisane przez Coco_Blanco Pokaż wiadomość
AAAaaa.... Ja chyba rodzę....
Obudziłam się pół godziny temu i trochę wody ze mnie pociekło. Poleciałam do kibelka na siku i zobaczyłam na gaciach flubbera Teraz pomalutku sączy się lekko różowa woda... Myślicie że to TE wody? Czy może tylko płynna część czopa?
Aaaaaaaa

Kochana ja szczerze mówiąc nie mam pojęcia, bo jak pokazują przykłady dziewczyn z wątku, np. gda, to można pomylić wody właśnie z tą płynną częścią czopa.

A jakieś skurcze są? Jeżeli to wody i nie masz paciorkowca to masz spokojnie jeszcze 2 godziny, więc poobserwuj chwilkę sytuację. Weź może prysznic, zjedz coś i poczekaj co się będzie działo przez najbliższe 30minut, a jak nie przestanie się sączyć to gnaj pędem na IP.

Trzymam za Was mocno kciuki!
__________________
ANTOŚ 28.10.2012
Dearlie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-06, 07:40   #4101
Coco_Blanco
Raczkowanie
 
Avatar Coco_Blanco
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 377
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Cytat:
Napisane przez Dearlie Pokaż wiadomość
Aaaaaaaa

Kochana ja szczerze mówiąc nie mam pojęcia, bo jak pokazują przykłady dziewczyn z wątku, np. gda, to można pomylić wody właśnie z tą płynną częścią czopa.

A jakieś skurcze są? Jeżeli to wody i nie masz paciorkowca to masz spokojnie jeszcze 2 godziny, więc poobserwuj chwilkę sytuację. Weź może prysznic, zjedz coś i poczekaj co się będzie działo przez najbliższe 30minut, a jak nie przestanie się sączyć to gnaj pędem na IP.

Trzymam za Was mocno kciuki!
Dzięki kochana

Dzwoniłam do gina, kazał się szykować i przyjeżdżać...

Boję się...

Nie mam nr do żadnej z Was, więc pewnie prędko sie nie odezwe.
Trzymajcie proszę kciuki
Coco_Blanco jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-06, 07:58   #4102
Dearlie
Zakorzenienie
 
Avatar Dearlie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 3 173
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Cytat:
Napisane przez Coco_Blanco Pokaż wiadomość
Dzięki kochana

Dzwoniłam do gina, kazał się szykować i przyjeżdżać...

Boję się...

Nie mam nr do żadnej z Was, więc pewnie prędko sie nie odezwe.
Trzymajcie proszę kciuki
POWODZENIA!!!

Nic się nie bój! Myśl o tym, że lada moment będziesz miała córcię w ramionach. Niech ten obraz Cię motywuje i powoduje pozytywne nastawienie. Ja przynajmniej jak ogarnia mnie panika, to staram sobie wizualizować ten obraz i od razu mi lepiej.

Podesłałam numer, ale nie wiem czy jeszcze odczytasz wiadomość. Trzymajcie się. Czekamy tutaj na Wasz powrót.
__________________
ANTOŚ 28.10.2012
Dearlie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-06, 08:30   #4103
Anusia479
Zakorzenienie
 
Avatar Anusia479
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 3 374
GG do Anusia479
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Dzień dobry
Choco no to zaciskam kciuki! I wracaj z dzidzia.

My dzisiaj na suwaczku mamy 39 tydzień więc wkroczyliśmy w 40!!Jejku jak to zleciało! Teraz pozostało mi prosić Fabianka zeby wyszedł juz
__________________
Kiedyś będziesz miał dorosłą duszę, ale dzisiaj jesteś mały jak okruszek

Gracjanek

Fabianek
Anusia479 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-06, 08:31   #4104
Sojka1990
Zadomowienie
 
Avatar Sojka1990
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 1 720
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Coco trymam kciuki aby to było to!!!!!!!!!!!
__________________
Nasze Cudo
Zośka 05.09.2012, 2910gram, 52cm miłości
Sojka1990 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-06, 08:36   #4105
kraven
Zakorzenienie
 
Avatar kraven
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Z naszego mieszkanka
Wiadomości: 4 821
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Coco powodzenia. Wszystko będzie dobrze i już niedługo będziesz trzymać Dzidzie w ramionach.

Dearline jak bóle i skurcze - przeszły? Mnie od rana brzuch troche pobolewa, ale mam nadzieje, że przejdzie.

Aaa i dostałam maila, że na stronie C&A do 14. 10 darmowa wysyłka http://www.c-and-a.com/pl/pl/shop/pr...mowlęta/Oferty Specjalne/Kubuś Puchatek
__________________
Bo szczęście jest tam, gdzie jesteś Ty...

Jestem żonką

Dwa szczęścia:
Jaś - 08.11.2012
Hania - 06.11.2015

Edytowane przez kraven
Czas edycji: 2012-10-06 o 08:37
kraven jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-06, 08:44   #4106
gda
Zakorzenienie
 
Avatar gda
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 3 498
Cytat:
Napisane przez Coco_Blanco Pokaż wiadomość
AAAaaa.... Ja chyba rodzę....
Obudziłam się pół godziny temu i trochę wody ze mnie pociekło. Poleciałam do kibelka na siku i zobaczyłam na gaciach flubbera Teraz pomalutku sączy się lekko różowa woda... Myślicie że to TE wody? Czy może tylko płynna część czopa?

Uuuuu! Powodzenia!!!

Ja myślę, że to jednak wody
gda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-06, 09:27   #4107
Iwoncia81
Zakorzenienie
 
Avatar Iwoncia81
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 3 451
Cytat:
Napisane przez perelka_np Pokaż wiadomość
Hej jestem mamusią grudniową i spodziewam się drugiego synka, wkleję Wam mój wpis z naszego wątku ku przestrodze dla Waszych mamus które spodziewają się lub mają już swoich synków w domu.

Zacznę od tego, ze moj synek mial wędrujace jaderko ale nikt o tym nie wiedzial bo jak sprawdzalismy to zawszy byly dwa. I jak mial poltora miesiaca to przyszedl dzien kiedy strasznie plakal wszyscy mysleli ze to kolka pomagalo mu tylko lezenie w foteliku bo byl wtedy w takiej polsiedzacej pozycji nastepnego dnia po nieprzespanej nocy zadzwonilam do srodowiskowej, przyjechala niby go zbadala ale jaderek nie sprawdzila tylko od razu stwierdzila ze to kolka i niestety trzeba to przetrwac. Chwile po jej wyjsciu maly zaczal wymiotowac na szczescie mialam go akurat na rekach bo boje sie myslec jakby sie to skonczylo gdyby lezal w lozeczku przebralam go zadzwonilam po Tza bo mieszkalm wtedy u rodzicow i poszlismy do rodzinnej ona go zbadala jąderek nie sprawdzala i stwierdzila ze wyczuwa przepukline i ze prawdopodobnie jelito sie zapetlilo i wyslala nas do szpitala w Pile. Pojechalismy tam od razu i przez 4h ciagali nas z malym po oddzialach i gabinetach robiac mase niepotrzebnych badan a maly z bolu wymiotowal i momentami prawie tracil przytomnosc po czym stweierdzili ze oni operacji sie nie podejma bo to jest noworodek a oni noworodkow nie operuja tylko ze maly nie byl noworodkiem a niemowlakiem bo noworodek jest do 1mc zycia a maly mial 1,5mc i kazali nam jechac do poznania ale pomimo stanu malego nie wyslali nas karetka i musielismy wrocic 40km do Czarnkowa spakowac sie i sypac 80km do Poznania. W zyciu tak sie nie balam Jak dojechalismy byla godzina 22:00 i na izbie przyjec czekal na nas sztab lekarzy i pielegniarek zabrali malego na badania ktory juz ledwo żył po operacji wyszedl lekarz i powiedzial ze to nie bylo jelito tylko jąderko ktore się skrecilo i ucieklo do jamy brzusznej jak je usowali to bylo juz martwe i w kazdej chwili mogla zaczac rozwijac sie smiertelna infekcja jak zobaczylam malego na sali z tymi wszystkimi rurkami podlaczonymi do jego malego cialka plakalam jak glupia jednoczesnie dziekujac bogu ze juz po wszytkim i ze juz nie cierpi cala noc przesiedzialam przy jego lozeczku na drewnianym krzesle rano przyjechal po mnie kuzyn ktory mieszka pod poznaniem zebym mogla sie wykapac i przespac jak wrocilam maly nie spal a pielegniarki podaly mu MM Bebilon kiedy chcialam go nakarmic okazalo sie ze nie mam czym bo z nerwow i dwoch nieprzespanych dni i nocy stracilam pokarm kiedy to wszystko dotarlo do srodowiskowej wiecej sie nie pokazala u mnie w domu a kiedys jak maly mial 5 mc spotkalam ja w sklepie to pyta mi się,,jak tam pani córeczka?" jak sie na nią spojzalam to myslalam ze ja zabije i mowie glosno zeby kazdy slyszal ze nie mam corki tylko synka ktory przez nia stracil jedno jaderko i prawie zmarl mi na rekach szybko odstawila koszyk z zakupami i wyszla ze sklepu. Dlatego dziewczyny które spodziewaja sie synków blagam Was sprawdzajcie te jaderka nawet jak dzieci beda mialy kolki nie dopusccie do tego co spotkalo mojego synka

Jak ktos to dal rade przeczytac to gratuluje wytrwalosci ale w koncu to z siebie wyzucilam
O matko, aż sie serce kraje co mogłaś przeżyć, nie wyobrażam sobie tego






Cytat:
Napisane przez Coco_Blanco Pokaż wiadomość
AAAaaa.... Ja chyba rodzę....
Obudziłam się pół godziny temu i trochę wody ze mnie pociekło. Poleciałam do kibelka na siku i zobaczyłam na gaciach flubbera Teraz pomalutku sączy się lekko różowa woda... Myślicie że to TE wody? Czy może tylko płynna część czopa?
Oooo bedzie dzidzi
Trzymam kciuki
Iwoncia81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-06, 10:03   #4108
Dearlie
Zakorzenienie
 
Avatar Dearlie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 3 173
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Cytat:
Napisane przez kraven Pokaż wiadomość

Dearline jak bóle i skurcze - przeszły? Mnie od rana brzuch troche pobolewa, ale mam nadzieje, że przejdzie.
U mnie cały czas to jest bardzo nieregularne. Czasami brzuchol spina się boleśnie i dość często, a czasami mam po kilka godzin spokoju. Innym razem brzuch twardnieje, ale zupełnie bezboleśnie, więc ja myślę, że to cały czas tylko te skurcze przepowiadające i nic nie wskazuje na jakiś intensywniejszy rozwój akcji u nas.

A Ciebie pobolewa tak okresowo? Mi wczoraj Mały mocno naciskał tam na dole i już myślałam, że zszedł niżej, ale dzisiaj już znowu tego nie odczuwam.
__________________
ANTOŚ 28.10.2012
Dearlie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-06, 10:04   #4109
gda
Zakorzenienie
 
Avatar gda
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 3 498
Jeju już nie mogę z tą kupą Henia... Wciąż zielona i wodnista I tak się biedny męczy, żeby ją zrobić.

Teraz odstawiam biszkopty, bo jadłam ich naprawdę mnóstwo i może to mu szkodzi...?

Myślicie, że powinnam się skonsultować z pediatrą?
gda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-06, 10:22   #4110
Nisia4
Zadomowienie
 
Avatar Nisia4
 
Zarejestrowany: 2004-01
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 1 646
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Mamy dziewczynek mam do Was pytanie, przed chwilą wyczułam, że jedną pierś Maja ma taką twardą, wyczuwam taką grudkę pod nią, a druga jest normalna, co to może być?
Wystraszyłam się...
__________________
Maja
Nisia4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:43.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.