Rozstanie z facetem, część XXIV - Strona 96 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-10-04, 16:54   #2851
Annie1441
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 2 574
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez anoska Pokaż wiadomość
w końcu podłączyli mnie do świata

dzisiejszy dzień jest przecudowny achh, aż chce się żyć
jeszcze tak ładnie słonko świeci
taaak!!
Annie1441 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-04, 17:15   #2852
ania230
Zakorzenienie
 
Avatar ania230
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 16 104
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

dzisiaj kolejny wypad z koleżanką do kina na lejdis night

---------- Dopisano o 17:15 ---------- Poprzedni post napisano o 17:14 ----------

Cytat:
Napisane przez Khloestic Pokaż wiadomość
Dziewczyny, wczoraj po naszym krótkim spotkaniu eks przyszedł do mnie jeszcze raz prosić o rozmowę. Siedzieliśmy razem pół nocy i nie mogliśmy dojść do tego, dlaczego nasz związek się rozsypał. Przecież to nie tak miało być, przecież się kochamy. Obojgu nam strasznie szkoda tego związku. Eks powiedział, że chciałby znowu być ze mną. Boję się, że nie będę wystarczająco silna, że posłucham serca i się na to zgodzę...
może warto spróbować jeszcze raz....
__________________
To niemożliwe powiedział rozsądek to ryzykowne powiedziało doświadczenie to bezsensowne powiedziała duma mimo wszystko spróbuj powiedziało serce

11.06.2016 - Maja


15 kg do celu
ania230 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-04, 22:19   #2853
hoppipolla
Zakorzenienie
 
Avatar hoppipolla
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: (Ísland)
Wiadomości: 6 685
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez Khloestic Pokaż wiadomość
Dziewczyny, wczoraj po naszym krótkim spotkaniu eks przyszedł do mnie jeszcze raz prosić o rozmowę. Siedzieliśmy razem pół nocy i nie mogliśmy dojść do tego, dlaczego nasz związek się rozsypał. Przecież to nie tak miało być, przecież się kochamy. Obojgu nam strasznie szkoda tego związku. Eks powiedział, że chciałby znowu być ze mną. Boję się, że nie będę wystarczająco silna, że posłucham serca i się na to zgodzę...
może warto jeszcze spróbować?

ja się jakoś trzymam, raz lepiej, raz gorzej.
wczoraj nie odzywaliśmy się cały dzień, ale miałam ogromną chwilę kryzysu, gdy podczas spacer z koleżanką zobaczyłam jak on wchodzi do sklepu.. gdyby nie ona pewnie też bym tam weszła, albo czekała pod na niego, na szczęście dziewczyna szybko zareagowała i natychmiast pociągnęła mnie w przeciwnym kierunku.
ogólnie to widzimy się z daleka kilka raz dziennie, wczoraj zero kontaktu, dziś pisaliśmy (odpisałam na jego wiadomości po kilku godzinach, mały sukces ), wyjaśnialiśmy sobie kilka rzeczy.
aa i jak wracałam od dentysty musiał mnie widzieć z samochodu z pracy, ja go nie widziałam, bo dostałam sms, coś w stylu, - kilka dni beze mnie, a już takie szpile, chyba radzisz sobie lepiej niż ja - dobrze, że chociaż z daleka dobrze wyglądam, bo wczoraj jak spotkałam kumpla, to jego pierwsze słowa to - widać po Tobie - więc z bliska chyba już tak dobrze nie wyglądam.
hoppipolla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-04, 23:27   #2854
Khloestic
Raczkowanie
 
Avatar Khloestic
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 167
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Hej.
Wróciłam właśnie z wieczoru z koleżankami do pustego mieszkania i znów dopadło mnie to okropne uczucie. Idę szybo spać, żeby za wiele nie myśleć.
Khloestic jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-05, 08:41   #2855
ania230
Zakorzenienie
 
Avatar ania230
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 16 104
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

cześć

a ja mam dylemat jego siostra poprosila mnie czy moge w sobote sie zaoopiekowac dziewczynkami bo ona ma uczelnie a mąż jest w pracy, a jej brat nie ma czasu a do mamy się nie odzywa.

zgodzilam się bo wiem że żywcem nikogo nie mają...sąsiadka do pracy, druga na uczelnie

nie wiem czy dobrze robie
__________________
To niemożliwe powiedział rozsądek to ryzykowne powiedziało doświadczenie to bezsensowne powiedziała duma mimo wszystko spróbuj powiedziało serce

11.06.2016 - Maja


15 kg do celu
ania230 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-05, 09:29   #2856
Khloestic
Raczkowanie
 
Avatar Khloestic
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 167
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez ania230 Pokaż wiadomość
cześć

a ja mam dylemat jego siostra poprosila mnie czy moge w sobote sie zaoopiekowac dziewczynkami bo ona ma uczelnie a mąż jest w pracy, a jej brat nie ma czasu a do mamy się nie odzywa.

zgodzilam się bo wiem że żywcem nikogo nie mają...sąsiadka do pracy, druga na uczelnie

nie wiem czy dobrze robie
Hej To miło z Twojej strony, że zgodziłaś się pomóc siostrze eksa. Nie wiem jak wcześniej układały się Wasze relacje, ale rozstanie z jej bratem nie musi oznaczać, że z nią też zerwiesz wszelkie kontakty
Khloestic jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-05, 10:57   #2857
ulicznica
Zakorzenienie
 
Avatar ulicznica
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 065
Send a message via Skype™ to ulicznica
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez hoppipolla Pokaż wiadomość
może warto jeszcze spróbować?

ja się jakoś trzymam, raz lepiej, raz gorzej.
wczoraj nie odzywaliśmy się cały dzień, ale miałam ogromną chwilę kryzysu, gdy podczas spacer z koleżanką zobaczyłam jak on wchodzi do sklepu.. gdyby nie ona pewnie też bym tam weszła, albo czekała pod na niego, na szczęście dziewczyna szybko zareagowała i natychmiast pociągnęła mnie w przeciwnym kierunku.
ogólnie to widzimy się z daleka kilka raz dziennie, wczoraj zero kontaktu, dziś pisaliśmy (odpisałam na jego wiadomości po kilku godzinach, mały sukces ), wyjaśnialiśmy sobie kilka rzeczy.
aa i jak wracałam od dentysty musiał mnie widzieć z samochodu z pracy, ja go nie widziałam, bo dostałam sms, coś w stylu, - kilka dni beze mnie, a już takie szpile, chyba radzisz sobie lepiej niż ja - dobrze, że chociaż z daleka dobrze wyglądam, bo wczoraj jak spotkałam kumpla, to jego pierwsze słowa to - widać po Tobie - więc z bliska chyba już tak dobrze nie wyglądam.
A co, miałaś się ubrać w wór pokutny?

U mnie dzisiaj mija zaledwie miesiąc od rozstania. Chciałabym dla odmiany popchnąć ten czas do przodu, żeby poczuć się wreszcie normalnie. Bardzo się to ciągnie, jak jest się ciągle smutnym.

Khloestic, możesz przypomnieć w paru zdaniach swoją historię?
Bo to chyba nigdy nie jest tak, że ludzie kończą związek sami nie wiedząc dlaczego?
__________________
CZERWCOWE NOWOŚCI KOSMETYCZNE

KSIĄŻKOWE NOWOŚCI W WĄTKU - KLIK!

Biżu i ciuchy M, L, XL

"Bo gdy Bóg zamyka drzwi, otwiera okno..."

Edytowane przez ulicznica
Czas edycji: 2012-10-05 o 10:59
ulicznica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-05, 11:39   #2858
Khloestic
Raczkowanie
 
Avatar Khloestic
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 167
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez ulicznica Pokaż wiadomość
Khloestic, możesz przypomnieć w paru zdaniach swoją historię?
Bo to chyba nigdy nie jest tak, że ludzie kończą związek sami nie wiedząc dlaczego?
Jasne Byłam z eksem prawie 2 lata. Przez ostatnie wakacje razem mieszkaliśmy głównie ze względów organizacyjno-ekonomicznych. Po wakacjach mieliśmy poszukać czegoś razem już bardziej na stałe, ale na tym tle pojawiło się sporo konfliktów. Eks chciał mieszkać po studencku, a ja już "po dorosłemu", tylko we dwoje w samodzielnym mieszkaniu. Za nic nie chciałam pójść na żadne ustępstwo, musiało być tak, jak ja chciałam, a na jego odmienne zdanie reagowałam płaczem i awanturą. W pewnym momencie mój eks miał tego dość i odszedł, ale twierdzi, że dalej mnie kocha i żałuje, że nasz związek się rozpadł.
Mam ciężki charakter i skłonności do wpadania w histerię z błahych powodów. Po rozstaniu opowiadałam o tym rodzicom, a oni powiedzieli, że od dziecka tak miałam, nie wiadomo dlaczego. Teraz zaczęłam chodzić do psychologa i myślę, że przy którejś wizycie również poruszę ten problem.
Khloestic jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-05, 11:56   #2859
ulicznica
Zakorzenienie
 
Avatar ulicznica
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 065
Send a message via Skype™ to ulicznica
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Skoro sprawa rozbija się tylko o wspólne mieszkanie, dlaczego nie możecie mieszkać osobno i na początek, zamiast się przenosić jedno do drugiego na stałe, po prostu się widywać, czasem nocując u siebie nawzajem? Przecież przez samo osobne mieszkanie nic się nie rozpadnie, jeśli są uczucia. Teraz mieszkacie osobno - pomyśl, czy gdyby było tak jak na początku związku, nie byłoby to dobrym rozwiązaniem?
Zaczęlibyście jakby od nowa, wszystko byłoby świeże.
Pomyśl o tym w ten sposób, zamiast histeryzować i nalegać na coś na co on nie jest widocznie gotowy (na zabawę w dom) - nie musicie być przylepieni do siebie 24 na dobę, żeby być razem i się miłować
__________________
CZERWCOWE NOWOŚCI KOSMETYCZNE

KSIĄŻKOWE NOWOŚCI W WĄTKU - KLIK!

Biżu i ciuchy M, L, XL

"Bo gdy Bóg zamyka drzwi, otwiera okno..."
ulicznica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-05, 12:05   #2860
Khloestic
Raczkowanie
 
Avatar Khloestic
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 167
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez ulicznica Pokaż wiadomość
Skoro sprawa rozbija się tylko o wspólne mieszkanie, dlaczego nie możecie mieszkać osobno i na początek, zamiast się przenosić jedno do drugiego na stałe, po prostu się widywać, czasem nocując u siebie nawzajem? Przecież przez samo osobne mieszkanie nic się nie rozpadnie, jeśli są uczucia. Teraz mieszkacie osobno - pomyśl, czy gdyby było tak jak na początku związku, nie byłoby to dobrym rozwiązaniem?
Zaczęlibyście jakby od nowa, wszystko byłoby świeże.
Pomyśl o tym w ten sposób, zamiast histeryzować i nalegać na coś na co on nie jest widocznie gotowy (na zabawę w dom) - nie musicie być przylepieni do siebie 24 na dobę, żeby być razem i się miłować
Mieszkaliśmy osobno przez pierwsze 1,5 roku i było ok, ale strasznie się ucieszyłam, kiedy eks napomknął o wspólnym mieszkaniu. Oboje studiujemy z dala od rodzinnych miast, a ja przez mieszkanie z nim chciałam stworzyć sobie namiastkę rodzinnego domu. Byłam przekonana, że tak będzie mi lepiej niż mieszkając z niemal obcymi ludźmi, dlatego tak bardzo tego chciałam.
Khloestic jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-05, 12:10   #2861
ania230
Zakorzenienie
 
Avatar ania230
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 16 104
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez Khloestic Pokaż wiadomość
Mieszkaliśmy osobno przez pierwsze 1,5 roku i było ok, ale strasznie się ucieszyłam, kiedy eks napomknął o wspólnym mieszkaniu. Oboje studiujemy z dala od rodzinnych miast, a ja przez mieszkanie z nim chciałam stworzyć sobie namiastkę rodzinnego domu. Byłam przekonana, że tak będzie mi lepiej niż mieszkając z niemal obcymi ludźmi, dlatego tak bardzo tego chciałam.
calkiem inaczej sie mieszka samemu a z dodatkowymi ludźmi. Przeszlam to i to i powiem że najlepiej mieszka się tylko we dwojda. Dość że czlowiek się dociera to może na dużo więcej rzeczy sobie pozwolić itp. i nikt Ci nie powie że twoja kolej mycia lazienki itp

Ja bardzo przyjemnie wspominam mieszkanie razem
__________________
To niemożliwe powiedział rozsądek to ryzykowne powiedziało doświadczenie to bezsensowne powiedziała duma mimo wszystko spróbuj powiedziało serce

11.06.2016 - Maja


15 kg do celu
ania230 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-05, 12:17   #2862
ulicznica
Zakorzenienie
 
Avatar ulicznica
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 065
Send a message via Skype™ to ulicznica
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez Khloestic Pokaż wiadomość
Mieszkaliśmy osobno przez pierwsze 1,5 roku i było ok, ale strasznie się ucieszyłam, kiedy eks napomknął o wspólnym mieszkaniu. Oboje studiujemy z dala od rodzinnych miast, a ja przez mieszkanie z nim chciałam stworzyć sobie namiastkę rodzinnego domu. Byłam przekonana, że tak będzie mi lepiej niż mieszkając z niemal obcymi ludźmi, dlatego tak bardzo tego chciałam.
Skoro wam nie wyszło to wspólne mieszkanie, ale się kochacie, to może to odłożyć na czas przyszły nieokreślony i być szczęśliwym z dnia na dzień, ale w osobnych mieszkaniach? Mnóstwo ludzi mieszka ze współlokatorami.
I zamieszkać ze sobą później ze względu na siebie nawzajem, a nie na chęć zastąpienia sobie domu facetem - dla niego było to może za szybko, i po tym okresie "próbnym" na wakacjach doszedł do wniosku, że to był błąd.
__________________
CZERWCOWE NOWOŚCI KOSMETYCZNE

KSIĄŻKOWE NOWOŚCI W WĄTKU - KLIK!

Biżu i ciuchy M, L, XL

"Bo gdy Bóg zamyka drzwi, otwiera okno..."
ulicznica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-05, 12:25   #2863
hoppipolla
Zakorzenienie
 
Avatar hoppipolla
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: (Ísland)
Wiadomości: 6 685
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez ulicznica Pokaż wiadomość
Skoro wam nie wyszło to wspólne mieszkanie, ale się kochacie, to może to odłożyć na czas przyszły nieokreślony i być szczęśliwym z dnia na dzień, ale w osobnych mieszkaniach? Mnóstwo ludzi mieszka ze współlokatorami.
I zamieszkać ze sobą później ze względu na siebie nawzajem, a nie na chęć zastąpienia sobie domu facetem - dla niego było to może za szybko, i po tym okresie "próbnym" na wakacjach doszedł do wniosku, że to był błąd.
też tak uważam.

Cytat:
Napisane przez ulicznica Pokaż wiadomość
A co, miałaś się ubrać w wór pokutny?

U mnie dzisiaj mija zaledwie miesiąc od rozstania. Chciałabym dla odmiany popchnąć ten czas do przodu, żeby poczuć się wreszcie normalnie. Bardzo się to ciągnie, jak jest się ciągle smutnym.

Khloestic, możesz przypomnieć w paru zdaniach swoją historię?
Bo to chyba nigdy nie jest tak, że ludzie kończą związek sami nie wiedząc dlaczego?
raczej się zdziwił, bo ja mało kiedy biegam w takich butkach
hoppipolla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-05, 12:25   #2864
Khloestic
Raczkowanie
 
Avatar Khloestic
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 167
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez ulicznica Pokaż wiadomość
Skoro wam nie wyszło to wspólne mieszkanie, ale się kochacie, to może to odłożyć na czas przyszły nieokreślony i być szczęśliwym z dnia na dzień, ale w osobnych mieszkaniach? Mnóstwo ludzi mieszka ze współlokatorami.
I zamieszkać ze sobą później ze względu na siebie nawzajem, a nie na chęć zastąpienia sobie domu facetem - dla niego było to może za szybko, i po tym okresie "próbnym" na wakacjach doszedł do wniosku, że to był błąd.
Obawiam się, że masz rację i tak własnie stwierdził To przykre, ale trzeba to sobie powiedzieć wprost. Zależy mi na nim, ale jakoś nie umiem sobie wyobrazić powrotu do etapu spotkań. Może za bardzo wybiegam myślami w przyszłość i to jest mój błąd?
Khloestic jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-05, 13:52   #2865
Kornelciaczek
Wtajemniczenie
 
Avatar Kornelciaczek
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 927
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez hoppipolla Pokaż wiadomość
może warto jeszcze spróbować?

ja się jakoś trzymam, raz lepiej, raz gorzej.
wczoraj nie odzywaliśmy się cały dzień, ale miałam ogromną chwilę kryzysu, gdy podczas spacer z koleżanką zobaczyłam jak on wchodzi do sklepu.. gdyby nie ona pewnie też bym tam weszła, albo czekała pod na niego, na szczęście dziewczyna szybko zareagowała i natychmiast pociągnęła mnie w przeciwnym kierunku.
ogólnie to widzimy się z daleka kilka raz dziennie, wczoraj zero kontaktu, dziś pisaliśmy (odpisałam na jego wiadomości po kilku godzinach, mały sukces ), wyjaśnialiśmy sobie kilka rzeczy.
aa i jak wracałam od dentysty musiał mnie widzieć z samochodu z pracy, ja go nie widziałam, bo dostałam sms, coś w stylu, - kilka dni beze mnie, a już takie szpile, chyba radzisz sobie lepiej niż ja - dobrze, że chociaż z daleka dobrze wyglądam, bo wczoraj jak spotkałam kumpla, to jego pierwsze słowa to - widać po Tobie - więc z bliska chyba już tak dobrze nie wyglądam.
Mądra koleżanka

dobre Na facetów szpilki działają nieziemską

Kochana, to u Ciebie jest jeszcze nadzieja na powrót, a Ty oo... Masz wyglądać zjawiskowo, by Twój myślał jaką to On super laskę stracił

---------- Dopisano o 13:49 ---------- Poprzedni post napisano o 13:42 ----------

Cytat:
Napisane przez ulicznica Pokaż wiadomość
Skoro sprawa rozbija się tylko o wspólne mieszkanie, dlaczego nie możecie mieszkać osobno i na początek, zamiast się przenosić jedno do drugiego na stałe, po prostu się widywać, czasem nocując u siebie nawzajem? Przecież przez samo osobne mieszkanie nic się nie rozpadnie, jeśli są uczucia. Teraz mieszkacie osobno - pomyśl, czy gdyby było tak jak na początku związku, nie byłoby to dobrym rozwiązaniem?
Zaczęlibyście jakby od nowa, wszystko byłoby świeże.
Pomyśl o tym w ten sposób, zamiast histeryzować i nalegać na coś na co on nie jest widocznie gotowy (na zabawę w dom) - nie musicie być przylepieni do siebie 24 na dobę, żeby być razem i się miłować
Dokładnie

---------- Dopisano o 13:50 ---------- Poprzedni post napisano o 13:49 ----------

Cytat:
Napisane przez Khloestic Pokaż wiadomość
Mieszkaliśmy osobno przez pierwsze 1,5 roku i było ok, ale strasznie się ucieszyłam, kiedy eks napomknął o wspólnym mieszkaniu. Oboje studiujemy z dala od rodzinnych miast, a ja przez mieszkanie z nim chciałam stworzyć sobie namiastkę rodzinnego domu. Byłam przekonana, że tak będzie mi lepiej niż mieszkając z niemal obcymi ludźmi, dlatego tak bardzo tego chciałam.
O wspólnym mieszkaniu to i mój mówił i co Mówić można wiele

Chyba za dużo oczekiwałaś

---------- Dopisano o 13:51 ---------- Poprzedni post napisano o 13:50 ----------

Cytat:
Napisane przez ulicznica Pokaż wiadomość
Skoro wam nie wyszło to wspólne mieszkanie, ale się kochacie, to może to odłożyć na czas przyszły nieokreślony i być szczęśliwym z dnia na dzień, ale w osobnych mieszkaniach? Mnóstwo ludzi mieszka ze współlokatorami.
I zamieszkać ze sobą później ze względu na siebie nawzajem, a nie na chęć zastąpienia sobie domu facetem - dla niego było to może za szybko, i po tym okresie "próbnym" na wakacjach doszedł do wniosku, że to był błąd.
Popieram wypowiedź

---------- Dopisano o 13:52 ---------- Poprzedni post napisano o 13:51 ----------

Cytat:
Napisane przez hoppipolla Pokaż wiadomość
też tak uważam.

raczej się zdziwił, bo ja mało kiedy biegam w takich butkach
To kuś, uwodź, prowokuj, a będzie tylko na + dla Ciebie

---------- Dopisano o 13:52 ---------- Poprzedni post napisano o 13:52 ----------

Cytat:
Napisane przez Khloestic Pokaż wiadomość
Obawiam się, że masz rację i tak własnie stwierdził To przykre, ale trzeba to sobie powiedzieć wprost. Zależy mi na nim, ale jakoś nie umiem sobie wyobrazić powrotu do etapu spotkań. Może za bardzo wybiegam myślami w przyszłość i to jest mój błąd?
Chyba za wiele sobie wyobraziłaś rzeczy, które dotyczą przyszłości i są związane z Jego osobą

Edytowane przez Kornelciaczek
Czas edycji: 2012-10-05 o 13:43
Kornelciaczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-05, 14:06   #2866
tyene
Zakorzenienie
 
Avatar tyene
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 4 182
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Byłam u fryzjera i ścięłam połowę włosów.
tyene jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-05, 14:14   #2867
Khloestic
Raczkowanie
 
Avatar Khloestic
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 167
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez tyene Pokaż wiadomość
Byłam u fryzjera i ścięłam połowę włosów.
I jak wrażenie? Ja też rozważam ten drastyczny krok, ale trochę mi szkoda
Khloestic jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-05, 14:18   #2868
ulicznica
Zakorzenienie
 
Avatar ulicznica
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 065
Send a message via Skype™ to ulicznica
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez Khloestic Pokaż wiadomość
Obawiam się, że masz rację i tak własnie stwierdził To przykre, ale trzeba to sobie powiedzieć wprost. Zależy mi na nim, ale jakoś nie umiem sobie wyobrazić powrotu do etapu spotkań. Może za bardzo wybiegam myślami w przyszłość i to jest mój błąd?
Uważasz, że w ten sposób się cofniecie?
Moim zdaniem, jeśli się kochacie, taki powrót do początków może być czymś ożywczym dla waszego związku, w ten sposób będziecie każdego dnia dla siebie "nowi", oboje będziecie wyczekiwać spotkań.
I wcale nie jest powiedziane, że muszą to być klasyczne randki - tak jak mówiłam, jedno u drugiego może raz, dwa zanocować.
A Ty byś od razu chciała prawie że zabawę w małżeństwo - jakbyś chciała przeskoczyć na siłę jakiś etap.
__________________
CZERWCOWE NOWOŚCI KOSMETYCZNE

KSIĄŻKOWE NOWOŚCI W WĄTKU - KLIK!

Biżu i ciuchy M, L, XL

"Bo gdy Bóg zamyka drzwi, otwiera okno..."
ulicznica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-05, 14:33   #2869
Khloestic
Raczkowanie
 
Avatar Khloestic
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 167
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez ulicznica Pokaż wiadomość
Uważasz, że w ten sposób się cofniecie?
Moim zdaniem, jeśli się kochacie, taki powrót do początków może być czymś ożywczym dla waszego związku, w ten sposób będziecie każdego dnia dla siebie "nowi", oboje będziecie wyczekiwać spotkań.
I wcale nie jest powiedziane, że muszą to być klasyczne randki - tak jak mówiłam, jedno u drugiego może raz, dwa zanocować.
A Ty byś od razu chciała prawie że zabawę w małżeństwo - jakbyś chciała przeskoczyć na siłę jakiś etap.
Tak, tego się właśnie obawiam. Etap spotkań przecież już przeszłam, był cudowny, ale teraz chciałam czegoś innego. Tym bardziej, że teraz oboje jesteśmy mocno zajęci i czasu na spotkania mamy niewiele. A tak to przynajmniej późnym wieczorem/nocą bylibyśmy obok siebie.
Khloestic jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-05, 14:35   #2870
tyene
Zakorzenienie
 
Avatar tyene
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 4 182
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez Khloestic Pokaż wiadomość
I jak wrażenie? Ja też rozważam ten drastyczny krok, ale trochę mi szkoda
Kocham mojego fryzjera, więc okay. Były za łopatki, teraz są znacznie krótsze, zwłaszcza z przodu, ale mam kobiecą fryzurkę, skręt jest lepszy no i były zniszczone. Czuję się odświeżona, a włosom dobrze zrobi.
tyene jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-05, 14:43   #2871
Kornelciaczek
Wtajemniczenie
 
Avatar Kornelciaczek
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 927
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez tyene Pokaż wiadomość
Byłam u fryzjera i ścięłam połowę włosów.
Chciałabym zobaczyć efekt

---------- Dopisano o 14:42 ---------- Poprzedni post napisano o 14:41 ----------

Cytat:
Napisane przez Khloestic Pokaż wiadomość
I jak wrażenie? Ja też rozważam ten drastyczny krok, ale trochę mi szkoda
Mnie też szkoda włosów, dlatego nie, bo później będę żałować

---------- Dopisano o 14:42 ---------- Poprzedni post napisano o 14:42 ----------

Cytat:
Napisane przez ulicznica Pokaż wiadomość
Uważasz, że w ten sposób się cofniecie?
Moim zdaniem, jeśli się kochacie, taki powrót do początków może być czymś ożywczym dla waszego związku, w ten sposób będziecie każdego dnia dla siebie "nowi", oboje będziecie wyczekiwać spotkań.
I wcale nie jest powiedziane, że muszą to być klasyczne randki - tak jak mówiłam, jedno u drugiego może raz, dwa zanocować.
A Ty byś od razu chciała prawie że zabawę w małżeństwo - jakbyś chciała przeskoczyć na siłę jakiś etap.
Dobitnie powiedziane - popieram!!

---------- Dopisano o 14:43 ---------- Poprzedni post napisano o 14:42 ----------

Cytat:
Napisane przez Khloestic Pokaż wiadomość
Tak, tego się właśnie obawiam. Etap spotkań przecież już przeszłam, był cudowny, ale teraz chciałam czegoś innego. Tym bardziej, że teraz oboje jesteśmy mocno zajęci i czasu na spotkania mamy niewiele. A tak to przynajmniej późnym wieczorem/nocą bylibyśmy obok siebie.
Chcieć nie znaczy móc Dziewczyno, przebudź się i wyciągnij wnioski!!
Kornelciaczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-05, 17:18   #2872
bulbulka
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 563
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

(ja wiem, że rzadko piszę i mało pomagam, ale błagam, błagam, trzymajcie za mnie kciuki dziś, mam RANDKĘ [przezabawne słowo] o 1830 i strrrasznie się denerwuję, bo chyba troszkę mi zależy, proszę proszę proszę)
bulbulka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-05, 17:41   #2873
anoska
Zakorzenienie
 
Avatar anoska
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 6 401
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

bulbulka powodzenia
__________________
anoska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-05, 18:02   #2874
Khloestic
Raczkowanie
 
Avatar Khloestic
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 167
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez bulbulka Pokaż wiadomość
(ja wiem, że rzadko piszę i mało pomagam, ale błagam, błagam, trzymajcie za mnie kciuki dziś, mam RANDKĘ [przezabawne słowo] o 1830 i strrrasznie się denerwuję, bo chyba troszkę mi zależy, proszę proszę proszę)
Khloestic jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-05, 21:12   #2875
Rajni
Zadomowienie
 
Avatar Rajni
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 1 351
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez bulbulka Pokaż wiadomość
(ja wiem, że rzadko piszę i mało pomagam, ale błagam, błagam, trzymajcie za mnie kciuki dziś, mam RANDKĘ [przezabawne słowo] o 1830 i strrrasznie się denerwuję, bo chyba troszkę mi zależy, proszę proszę proszę)
Trzymam kciuki żeby się wszystko udało

Pisałam tu jakiś czas temu. Zeszłam się ze swoim chłopakiem, ale nadal między nami jest fatalnie i niestety nic nie wskazuje na to że coś się w tym względzie zmieni.
Nie widzę już takich chęci po jego stronie. Możliwe że on nie widz też po mojej.
Nie wiem co robić.
Rajni jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-05, 21:37   #2876
asvr
Zadomowienie
 
Avatar asvr
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 1 865
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez Khloestic Pokaż wiadomość
Tak, tego się właśnie obawiam. Etap spotkań przecież już przeszłam, był cudowny, ale teraz chciałam czegoś innego. Tym bardziej, że teraz oboje jesteśmy mocno zajęci i czasu na spotkania mamy niewiele. A tak to przynajmniej późnym wieczorem/nocą bylibyśmy obok siebie.
Wiesz co ja właśnie tego samego oczekiwałam... bylam tak wkurzona ze on nie czuje potrzeby miec mnie codziennie chociaz na noc by razem zasnąć bo tak cieżko czasem o czas w ciagu dnia.. i wiesz co teraz mysle? ze przesadziłam.
ze predzej czy później chciałby tego a teraz nie jestesmy razem i brakuje mi chocby raz na tydzien spotkania więc moze przemysl i warto byc z nim nawet jak on narazie nie chce iść dalej...

---------- Dopisano o 21:37 ---------- Poprzedni post napisano o 21:35 ----------

Cytat:
Napisane przez Rajni Pokaż wiadomość
Trzymam kciuki żeby się wszystko udało

Pisałam tu jakiś czas temu. Zeszłam się ze swoim chłopakiem, ale nadal między nami jest fatalnie i niestety nic nie wskazuje na to że coś się w tym względzie zmieni.
Nie widzę już takich chęci po jego stronie. Możliwe że on nie widz też po mojej.
Nie wiem co robić.
moze jednak trzeba się rozstać bo taki fatalny związek ciągnąć nie ma sensu..
__________________
Dziś jesteś starszy niż wczoraj, ale czy lepszy?

"Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy:
z nich zaś największa jest miłość."

asvr jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-05, 22:12   #2877
Khloestic
Raczkowanie
 
Avatar Khloestic
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 167
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez asvr Pokaż wiadomość
Wiesz co ja właśnie tego samego oczekiwałam... bylam tak wkurzona ze on nie czuje potrzeby miec mnie codziennie chociaz na noc by razem zasnąć bo tak cieżko czasem o czas w ciagu dnia.. i wiesz co teraz mysle? ze przesadziłam.
ze predzej czy później chciałby tego a teraz nie jestesmy razem i brakuje mi chocby raz na tydzien spotkania więc moze przemysl i warto byc z nim nawet jak on narazie nie chce iść dalej...
Możliwe, że masz rację. Nie upieram się przy swoim, bo nie mam jeszcze jasno określonego stanowiska w tej sytuacji. Jest ona dla mnie nowa i z jednej strony pragnę mieć go znów przy sobie, a z drugiej się obawiam. On chce się ze mną zobaczyć jutro wieczorem. Zgodziłam się, bo nie mam nic do stracenia. Mój jako-taki wewnętrzny spokój i tak został już zrujnowany. Może na tym spotkaniu coś się wyjaśni...
Khloestic jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-05, 22:12   #2878
Rajni
Zadomowienie
 
Avatar Rajni
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 1 351
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez asvr Pokaż wiadomość
/COLOR]
moze jednak trzeba się rozstać bo taki fatalny związek ciągnąć nie ma sensu..
Fatalnie to jest od jakiś 2 tygodni. Kiedyś uważałam że dobrze się dobraliśmy i dobrze nam ze sobą, ale przez tyle lat wiele się mogło zmienić.
Rajni jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-05, 22:13   #2879
tyene
Zakorzenienie
 
Avatar tyene
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 4 182
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Czy obok Was też po rozstaniu grupka wielbicieli się pojawiła?

Ja za dwa tygodnie lecę na weekend zagranicę, potem mam zaproszenie do UK od przyjaciela, zainteresowałam się stażem w miejscu, które mi się podoba i będę o niego walczyć.
tyene jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-05, 23:37   #2880
Kornelciaczek
Wtajemniczenie
 
Avatar Kornelciaczek
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 927
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV

Cytat:
Napisane przez bulbulka Pokaż wiadomość
(ja wiem, że rzadko piszę i mało pomagam, ale błagam, błagam, trzymajcie za mnie kciuki dziś, mam RANDKĘ [przezabawne słowo] o 1830 i strrrasznie się denerwuję, bo chyba troszkę mi zależy, proszę proszę proszę)
A już miałam pisać do Ciebie na prv co z randką, czy do niej doszło, czy nie, a jeśli tak to jak wrażenia A to dopiero dziś - pewnie już za późno, ale Napisz jak było

---------- Dopisano o 23:37 ---------- Poprzedni post napisano o 23:34 ----------

Cytat:
Napisane przez asvr Pokaż wiadomość
Wiesz co ja właśnie tego samego oczekiwałam... bylam tak wkurzona ze on nie czuje potrzeby miec mnie codziennie chociaz na noc by razem zasnąć bo tak cieżko czasem o czas w ciagu dnia.. i wiesz co teraz mysle? ze przesadziłam.
ze predzej czy później chciałby tego a teraz nie jestesmy razem i brakuje mi chocby raz na tydzien spotkania więc moze przemysl i warto byc z nim nawet jak on narazie nie chce iść dalej...

---------- Dopisano o 21:37 ---------- Poprzedni post napisano o 21:35 ----------


moze jednak trzeba się rozstać bo taki fatalny związek ciągnąć nie ma sensu..
Mądrze piszesz Po prostu Ona chyba nie doświadczyła nigdy związku na odległość, ale taka powiedzmy około 100 km, spotkania maksymalnie dwa razy w tygodniu, itp.
Kornelciaczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:19.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.