Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012 - Strona 150 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-10-19, 09:12   #4471
anulka4771
Wtajemniczenie
 
Avatar anulka4771
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 2 852
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez rinco Pokaż wiadomość


Ja gotuję sama od początku Raz próbowaliśmy słoiczek (jarzynowy Gerber), ale trochę nim pluł. Ja przecieram jarzyny przez sitko, mają wtedy taką fajną, chropowatą konsystencję i lepiej smakują niż takie zmiksowane na gładko - polecam
a ja się tak zarzekalam że będę gotować i cosłoiczki kupowałamNo ale teraz zacznę gotować bo chyba nie mamy wysypki jeszczePożyjemy zobaczymy-oby,oby nie wyskoczyło nic,bo przecież on musi cos jeść a nie tylko mleko.
Cytat:
Napisane przez onething Pokaż wiadomość
Dziś uderzam na Rossmann po Gerbery, ciekawe jak na mnie spojrzy sprzedawczyni, jeśli każę jej zrobić np. 4 paragony, bo będę chciała skorzystać z kodu rabatującego
Nasz klient nasz pan

Witam po kawie
__________________
12.11.2009r-żonka

Filipek ur 28.12.2007
Szymonek ur 15.05.2012

Ćwiczę
anulka4771 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-19, 10:28   #4472
moniczka1302
Wtajemniczenie
 
Avatar moniczka1302
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 965
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Witamy się i my

Dzis miałam pierwszą po ciązy wizytę u dentysty, bałam się niesamowicie, chociaż nigdy wcześniej nie bałam się wizyt i borowania. Było całkiem całkiem obyło się bez znieczulenia

Po tygodniu podawania żelaza widzę delikatną poprawę w sprawie ilości zjadanego pokarmu
Je niemal cały słoik obiadku i ponad połowę słoika deserku
Jak tylko widzi słoik to aż się trzęsie, a jak pokazuję jak się odkręca pokrywkę i robi "klik" to aż piszczy

Dzis kupuje wreszcie ten nieszczęsny blender, żeby móc własnie miksowac te zupki i jabłuszka, bo mam takie niepryskane. Zdecydowałam się na zelmera. Ma któras może taki blender? Dobrze się spisuje?

---------- Dopisano o 10:28 ---------- Poprzedni post napisano o 10:27 ----------

Cytat:
Napisane przez pietrusia Pokaż wiadomość
Witam

Bardzo chciałabym do Was znów dołączyć. Jak zaszłam w ciaże to zaczełam z Wami pisac ale nie wyrabiałam czasowo zeby kontynuowac, pewnie mnie juz nikt nie pamieta.

Jestem mama Aneczki urodzona 19.06 wiec jutro skonczy 4 miesiace
wiec jesli pozwolicie to chciałabym dołaczyc do waszej dyskusji
Witaj oczywiscie, że pamiętamy
__________________
Hania
moniczka1302 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-19, 10:29   #4473
martula007
Raczkowanie
 
Avatar martula007
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 456
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

witam

Widze, ze na watku zastoj straszny, szkoda Oliwka od 3 nocy zaczela znowu ladnie sypiac... Nie chce zapeszac, ale mysle ze to byl skok rozwojowy, ten na przelomie 4/5 miesiaca i mam nadzieje, ze juz jest za nami.

Niestety martwi mnie to, ze malo mi je. I tu pytnie to mam dokarmiajacych swoje malenstwa mm. Ile podajecie mm, a ile (srednio) karmicie piersia i po ile minut. Bo moj ludz maly ostatnio na noc pila mm.. a w dzien 3 razy po 5 minut piers.. wydaje mi sie, ze to troche za malo.dzis mamy kontrole wagi, a jutro idziemy na targi "mamy dziecko" czy jakos tak i bedzie tam mozna skorzystac z konsultacji specjalistow. Boje sie, ze moja Oliwka jest refluksowa, bo od urodzenia borykamy sie z ulewaniem i wymiotami. Na poczatku lekarze, nawet w szpitalu, mowili mi, ze u malych dzieci to normalne... ale teraz Oliwka ma skonczone 5 miesiacy i dalej jest to samo. I nie ma tu znaczenia czy wypije mleko, wode czy zje sloiczek, kaszke. Ostatnio lezala w lozeczku i jak jej sie cofnelo tak nie mogla zlapac oddechu, na szczescie wiedzialam co robiac. Mala ostro sie wystraszyla i zaczela plakac, a mi serce podeszlo do gardla. Probowalam tez zageszczac mleko, ale nic to nie dalo :/ no nic mam nadzieje, ze cos mi lekarz doradzi, a jak nie to pojde prywatnie zrobic badanie w kierunku refluksu i tyle.


Z lepszych rzeczy.... Oliwka juz domaga sie zabawy krzykiem Wczoraj robilam jej pierdziochy, laskotalam... jak przerywalam to takim wymuszonym krzykiem i smiechem domagala sie kontynuacji
Chcialabym z mloda chodzic na basen, bo uwielbia wode, ale czytalam, ze jak dziecko ma wysypke i ulewa to odpada. Mam nadzieje, ze jak najszybciej pozbedziemy sie tego dziadostwa
No i musze sie pochwalic, ze na brzuch przewraca sie bez zadnego problemu, gorzej z powrotem. Czesto w nocy przewraca sie na brzuch i nie potrafi wrocic i zaczyna plakac.. hehe ogolnie w nocy ona sie bardzo kreci... potrafi obrocic sie w lozeczku o 180 stopni.. lub 90 i nogi ma poza lozeczkiem miedzy szczebelkami lub na lozeczku w gorze... Duzo osob jest w szoku, ze to takie aktywne i ciekawskie dziecko Oczy ma bardzo duze i jak cos ja ciekawi to prawie wychodza jej na wierzch ogolnie fajna jest.. jestem w niej po uszy zakochana. wczoraj ogladalismy z mezem fotki jak byla taka malusia.. i sie wzruszylam... jak ten czas szybko zlecial..

na mile rozpoczecie weekendu
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 76547_469875969719761_171959536_n.jpg (20,0 KB, 51 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 292698_467948309912527_473542960_n.jpg (130,4 KB, 49 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 422801_462585373782154_1860519311_n.jpg (44,0 KB, 39 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 538387_459429274097764_706385607_n.jpg (30,4 KB, 41 załadowań)
martula007 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-19, 10:34   #4474
pietrusia
Zakorzenienie
 
Avatar pietrusia
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Okolice Pilzna
Wiadomości: 3 914
GG do pietrusia
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez _millena Pokaż wiadomość
aaaaaaaaaaaa no i mamy ZĘBA!!!!!! aż jednego. czekamy aż się pojawi w większej okrasie. na razie tylko ledwie co wystaje.

Chrzest też już za nami.. uffff...

Załącznik 4937764

Gratulacje zabka a dzidzius cudny

Załącznik 4937765
Cytat:
Napisane przez zaaaabcia Pokaż wiadomość
Ja jak narazie kupilam maly drobiazg dla Domino takiego tygryska ktorego sie razem sklada Od dziadkow albo chrzestego pewnie dostanie krzeselko do karmienia. A my jeszcze pewnie cos kupimy jak nam wpadnie w oko



To dobrze , bo synek mojej znajomej mial teraz operacje bo za szybko mu sie zrozlo ciemiaczko




U mnie pediatra odradzal herbatki i soczki najlepiej dawac wode.


My w poniedzialek bylismy na szczepieniu. Domino wazy 6.6kg i ma 68,5 cm wzrostu ( lekarz mowil ze bedzie z niego wysoki chlopak )
Ja sie jeszcze nie zastanawiałam nad prezenetem starsza chce od Mikołaja hulajnoge wiec i młodszej cos kupimy
Ładna waga my idziemy w srode na szczepienie ciekawa jestem ile moja ksiezniczka wazy.

Cytat:
Napisane przez moniczka1302 Pokaż wiadomość
Witamy się i my

Dzis miałam pierwszą po ciązy wizytę u dentysty, bałam się niesamowicie, chociaż nigdy wcześniej nie bałam się wizyt i borowania. Było całkiem całkiem obyło się bez znieczulenia

Po tygodniu podawania żelaza widzę delikatną poprawę w sprawie ilości zjadanego pokarmu
Je niemal cały słoik obiadku i ponad połowę słoika deserku
Jak tylko widzi słoik to aż się trzęsie, a jak pokazuję jak się odkręca pokrywkę i robi "klik" to aż piszczy

Dzis kupuje wreszcie ten nieszczęsny blender, żeby móc własnie miksowac te zupki i jabłuszka, bo mam takie niepryskane. Zdecydowałam się na zelmera. Ma któras może taki blender? Dobrze się spisuje?

---------- Dopisano o 10:28 ---------- Poprzedni post napisano o 10:27 ----------



Witaj oczywiscie, że pamiętamy
Ciesze sie
Ja tez musze sie do dentysty wybrac, wiem ze cos sie tam znajdzie i dlatego nie moge sie zebrac
__________________
Moje
17.11.2009
19.06.2012



Aniołek[*]
pietrusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-19, 10:36   #4475
pietrusia
Zakorzenienie
 
Avatar pietrusia
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Okolice Pilzna
Wiadomości: 3 914
GG do pietrusia
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

To moze ja przedsztawie moje szkraby

Ania i Kamilka
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg SDC10606.jpg (37,6 KB, 35 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg SDC10677.jpg (34,0 KB, 46 załadowań)
__________________
Moje
17.11.2009
19.06.2012



Aniołek[*]
pietrusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-19, 10:49   #4476
moniczka1302
Wtajemniczenie
 
Avatar moniczka1302
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 965
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez kism Pokaż wiadomość
Ja to chyba Tobie bardziej współczuję tych teściów niż nam żłobka Trzymam kciuki, żeby udało się dojść do jakichś kompromisów A Twój tż pewnie znowu nie widzi problemu?
Tak, właśnie, nie mam z kim Kaja zostawić. Jest to dla mnie problem, ale do pracy trzeba iść, życie... Tysiące dzieci chodzą do żłobków i mają się dobrze, więc i ja nastawiam się pozytywnie. Wiedziałam, że będzie musiał iść do żłobka jeszcze zanim sprowadziliśmy go na ten świat ale nie uważałam, że jest to powód, aby zaprzestać powiększania rodziny
Można , byłam na rozmowie w banku.
A co do prezentów to nie martw się ich wartością, na pewno dajesz swojemu dziecku wszystko, co jest mu potrzebne! W różnym sensie I jeszcze raz coś, co już kiedyś pisałam. U nas nigdy się nie przelewało, ubrania Maksowi zawsze wyszukuję na wyprzedażach czy kupuję używane, sobie baaardzo rzadko cokolwiek kupuję i właśnie jak Maks był malutki, to tak mi też przykro i żal było, że nie będę mogła dać mu w sensie materialnym tyle, ile bym chciała. A tymczasem góry zabawek rosły w domu niepostrzeżenie i naprawdę uważam na dzień dzisiejszy, że nic mu nie brakuje. Ja to chyba nawet nie miałam połowy tej ilości zabawek... Można znaleźć dużo niedrogich a mądrych zabawek, a jak mu się zamarzyło coś droższego, to babcie albo chrzestni składali się razem z nami na jakąś okazję i tak to wyszło
Ja dalej mam mieszane uczucia co do żlobka ale masz rację kism - wiele dzieci tam chodzi i ma się dobrze.
U mnie sytuacja wygląda tak, że mam 2 opcje, bo mam szansę dostac nową pracę - i jeżeli mnie przyjmą i ja się zgodzę to wtedy zdecydowanie niania, a jak zostanę w starej pracy to wtedy żlobek , ale póki co mamy odległeeeeeeee miejsce w kolejce.

---------- Dopisano o 10:42 ---------- Poprzedni post napisano o 10:37 ----------

Cytat:
Napisane przez onething Pokaż wiadomość
My mamy już rowerek, basen, zestaw małego ogrodnika, a pod choinkę najprawdopodobniej jakiś chodzik kupimy albo krzesełko do karmienia.

Będę chwaliła syna Na szczepieniu nawet nie zakwilił, za to podrywał pielęgniarkę, a na USG lekarza, ale z nerkami wszystko ok, więc nic tylko rosnąć dużym i zdrowym.

A teraz będę się chwaliła
Dziś kupiłam Szymonowi kurtkę Harley Davidson na 2 latka Ale boska jest, więc nie mogłam sobie odmówić.

No i od jutra zaczynam regularne podawanie manny (czyli "glutenowej szczepionki"). Podajecie codziennie czy co kilka dni?
Brawo za szczepienie
Podaję od kilku dni, codziennie. Ostatnio dodałam do obiadku.

---------- Dopisano o 10:43 ---------- Poprzedni post napisano o 10:42 ----------

Cytat:
Napisane przez _agata Pokaż wiadomość

Kaszkę codziennie przez 2 miesiące.
Chodzik odpuść, szkoda dziecka.

---------- Dopisano o 21:37 ---------- Poprzedni post napisano o 21:29 ----------

Nieco o butach dla dzieciaków http://www.edziecko.pl/rodzice/1,111...a_dziecka.html


---------- Dopisano o 10:46 ---------- Poprzedni post napisano o 10:43 ----------

Cytat:
Napisane przez pola_m Pokaż wiadomość
cieszę się, że link się przydał

A Antoś ma do przyczepki taki specjalny hamaczek dla niemowląt - od pierwszego miesiąca życia.


ja (jak już zaczniemy) będę podawać codziennie.

pokaż zdjęcia kurtki! musi być fantastyczna
no i gratki dla dzielnego synia


fajny artykuł o tych butach

A co do chusty, ja dzisiaj próbowałam na biodrze, ale coś nie bardzo - bo nie bardzo wiem jak dociągnąć dobrze. Ale wybieramy się niedługo na jakieś spotkanie dla eko-freaków i mają być między innymi warsztaty, to popróbujemy te plecaczki. Antka nie ważyliśmy juz jakiś czas, ale 9 chyba jeszcze nie osiągnął. Mój mąż też chętnie nosi (nadrabia te 9 miesięcy
Pola i jak tam lektura BLW? Szczerze powiem, że mnie to trochę znużyło i dałam sobie spokój. Teraz przerzuciłam się na lekturę wojenną Czytam "Dziewczynkę w zielonym sweterku" .
Wrzuc cos na bloga bo mi tam fajnie się odpoczywa.

---------- Dopisano o 10:48 ---------- Poprzedni post napisano o 10:46 ----------

Cytat:
Napisane przez rinco Pokaż wiadomość

[/COLOR]No i byłam dziś w pracy Wzięłam też Sebę, żeby się zapoznał z robotą od małego Złożyłam wniosek o urlop wychowawczy (póki co do końca maja 2013). Szef nie dostał zawału, a wręcz zaskoczyło mnie, bo bardzo pozytywnie zareagował. No i najważniejsze, że po urlopie mam do czego wracać Z tego wszystkiego aż zatęskniłam za pracą - pierwszy raz odkąd poszłam na wolne jeszcze na końcówce ciąży
Oooo to super! Pogratulowac takiego szefa!

---------- Dopisano o 10:49 ---------- Poprzedni post napisano o 10:48 ----------

Cytat:
Napisane przez _millena Pokaż wiadomość
aaaaaaaaaaaa no i mamy ZĘBA!!!!!! aż jednego. czekamy aż się pojawi w większej okrasie. na razie tylko ledwie co wystaje.

Chrzest też już za nami.. uffff...

Załącznik 4937764

Załącznik 4937765
Gratulacje no i jaki przystojniak z Borysa!
__________________
Hania

Edytowane przez moniczka1302
Czas edycji: 2012-10-19 o 10:39
moniczka1302 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-19, 10:50   #4477
begie13
Zadomowienie
 
Avatar begie13
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 1 940
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

A ja się witam z muesli



Cytat:
Napisane przez kism Pokaż wiadomość
Chyba żartujecie??? Od południa cisza? To proszę bardzo, już zapodaję moje wywody


Ja to chyba Tobie bardziej współczuję tych teściów niż nam żłobka Trzymam kciuki, żeby udało się dojść do jakichś kompromisów A Twój tż pewnie znowu nie widzi problemu?
Tak, właśnie, nie mam z kim Kaja zostawić. Jest to dla mnie problem, ale do pracy trzeba iść, życie... Tysiące dzieci chodzą do żłobków i mają się dobrze, więc i ja nastawiam się pozytywnie. Wiedziałam, że będzie musiał iść do żłobka jeszcze zanim sprowadziliśmy go na ten świat ale nie uważałam, że jest to powód, aby zaprzestać powiększania rodziny
Można , byłam na rozmowie w banku.
A co do prezentów to nie martw się ich wartością, na pewno dajesz swojemu dziecku wszystko, co jest mu potrzebne! W różnym sensie I jeszcze raz coś, co już kiedyś pisałam. U nas nigdy się nie przelewało, ubrania Maksowi zawsze wyszukuję na wyprzedażach czy kupuję używane, sobie baaardzo rzadko cokolwiek kupuję i właśnie jak Maks był malutki, to tak mi też przykro i żal było, że nie będę mogła dać mu w sensie materialnym tyle, ile bym chciała. A tymczasem góry zabawek rosły w domu niepostrzeżenie i naprawdę uważam na dzień dzisiejszy, że nic mu nie brakuje. Ja to chyba nawet nie miałam połowy tej ilości zabawek... Można znaleźć dużo niedrogich a mądrych zabawek, a jak mu się zamarzyło coś droższego, to babcie albo chrzestni składali się razem z nami na jakąś okazję i tak to wyszło
Dziękuję

Tak oczywiście mój mąż problemu nie widzi i twierdzi, że przesadzam, a więc nie mam za bardzo poparcia i jak "odezwę się" ( a przeważnie zawsze siedziałam cicho) u teściów to jestem sama z moim zdaniem... głupio mi trochę, że tak z nimi dyskutuję, bo to może wyglądać na to że tylko zakazuję i nakazuję ale nijak w inny sposób nie potrafię gdy jestem już poddenerwowana, a gdyby P. powiedział chociaż : B. ma rację, albo powtórzył to co ja powiedziałam to byłoby mi lżej...

Super, że masz tak pozytywne nastawienie

co do zabawek to póki co my Tosi nic nie kupiliśmy w zasadzie, ma grzechotki i zabawki które dostała od gości przychodzących w odwiedziny oraz z chrzcin, ubranka też ma darowane po kuzynie, tyle, że już te większe za bardzo nie będą się nadawały na jakieś wyjścia np. bo są typowo chłopięce

Cytat:
Napisane przez pola_m Pokaż wiadomość


A wieczorem wybieram się do teatru - młodzież idzie wcześniej spać, przyjdą dziadki posiedzieć, a ja się trochę oderwę
ooo to bardzo fajnie ja szczerze się przyznam, że jeszcze nigdy nie byłam w tatrze z prawdziwego zdarzenia

Cytat:
Napisane przez anulka4771 Pokaż wiadomość

Ugotowałam dziś sama marchewkę-pierwszy raz Szymonek pochłonął ją aż miło było patrzeć,że coś co mama ugotowała dziecko jadłoPomyslałam sobie ze może on nie toleruje słoiczków więc zobaczymy jak to będzie na maminej kuchni.
Filipkowe ząbki narazie zaleczone,kontrola za 4m-ce
no jak mamusia dobrze gotuje to i dziecku smakuje


Cytat:
Napisane przez rinco Pokaż wiadomość








Codziennie

---------- Dopisano o 22:27 ---------- Poprzedni post napisano o 22:21 ----------

No i byłam dziś w pracy Wzięłam też Sebę, żeby się zapoznał z robotą od małego Złożyłam wniosek o urlop wychowawczy (póki co do końca maja 2013). Szef nie dostał zawału, a wręcz zaskoczyło mnie, bo bardzo pozytywnie zareagował. No i najważniejsze, że po urlopie mam do czego wracać Z tego wszystkiego aż zatęskniłam za pracą - pierwszy raz odkąd poszłam na wolne jeszcze na końcówce ciąży
I jak się małemu w robota podobała?

Cytat:
Napisane przez _millena Pokaż wiadomość


u Borysa ucieka lewe oczko, ale u nas jest to efekt napięcia mięśniowego. Ponoć jak sie tego dziadostwa pozbędziemy, to i zez zniknie.
Warto zapytać lekarza, u nas zwróciła na to uwagę nefrolożka a potem pediatra i lek. rehabilitant.
ok dzięki za podpowiedź

Cytat:
Napisane przez moniczka1302 Pokaż wiadomość

Po tygodniu podawania żelaza widzę delikatną poprawę w sprawie ilości zjadanego pokarmu
Je niemal cały słoik obiadku i ponad połowę słoika deserku
Jak tylko widzi słoik to aż się trzęsie, a jak pokazuję jak się odkręca pokrywkę i robi "klik" to aż piszczy
ooo to super, że apetyt małej powrócił

Cytat:
Napisane przez martula007 Pokaż wiadomość

Niestety martwi mnie to, ze malo mi je. I tu pytnie to mam dokarmiajacych swoje malenstwa mm. Ile podajecie mm, a ile (srednio) karmicie piersia i po ile minut. Bo moj ludz maly ostatnio na noc pila mm.. a w dzien 3 razy po 5 minut piers.. wydaje mi sie, ze to troche za malo.dzis mamy kontrole wagi, a jutro idziemy na targi "mamy dziecko" czy jakos tak i bedzie tam mozna skorzystac z konsultacji specjalistow. Boje sie, ze moja Oliwka jest refluksowa, bo od urodzenia borykamy sie z ulewaniem i wymiotami. Na poczatku lekarze, nawet w szpitalu, mowili mi, ze u malych dzieci to normalne... ale teraz Oliwka ma skonczone 5 miesiacy i dalej jest to samo. I nie ma tu znaczenia czy wypije mleko, wode czy zje sloiczek, kaszke. Ostatnio lezala w lozeczku i jak jej sie cofnelo tak nie mogla zlapac oddechu, na szczescie wiedzialam co robiac. Mala ostro sie wystraszyla i zaczela plakac, a mi serce podeszlo do gardla. Probowalam tez zageszczac mleko, ale nic to nie dalo :/ no nic mam nadzieje, ze cos mi lekarz doradzi, a jak nie to pojde prywatnie zrobic badanie w kierunku refluksu i tyle.


na mile rozpoczecie weekendu
noo to jakoś mało je Twoja dziecina Ja daję raz butle mm 180 ml plus 6 miarek mleka a ogółem mamy 7-8 posiłków na dobę, a jak karmię piersią to wisi na cycku godzinę
mam nadzieję, że to nie refluks

od razu humor lepszy po tym co wstawiłaś
__________________
Antosia


Wanda
begie13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-19, 10:56   #4478
moniczka1302
Wtajemniczenie
 
Avatar moniczka1302
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 965
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez onething Pokaż wiadomość

Fota w załączniku
Supcio!

---------- Dopisano o 10:54 ---------- Poprzedni post napisano o 10:51 ----------

Cytat:
Napisane przez martula007 Pokaż wiadomość
witam

Widze, ze na watku zastoj straszny, szkoda Oliwka od 3 nocy zaczela znowu ladnie sypiac... Nie chce zapeszac, ale mysle ze to byl skok rozwojowy, ten na przelomie 4/5 miesiaca i mam nadzieje, ze juz jest za nami.

Niestety martwi mnie to, ze malo mi je. I tu pytnie to mam dokarmiajacych swoje malenstwa mm. Ile podajecie mm, a ile (srednio) karmicie piersia i po ile minut. Bo moj ludz maly ostatnio na noc pila mm.. a w dzien 3 razy po 5 minut piers.. wydaje mi sie, ze to troche za malo.dzis mamy kontrole wagi, a jutro idziemy na targi "mamy dziecko" czy jakos tak i bedzie tam mozna skorzystac z konsultacji specjalistow. Boje sie, ze moja Oliwka jest refluksowa, bo od urodzenia borykamy sie z ulewaniem i wymiotami. Na poczatku lekarze, nawet w szpitalu, mowili mi, ze u malych dzieci to normalne... ale teraz Oliwka ma skonczone 5 miesiacy i dalej jest to samo. I nie ma tu znaczenia czy wypije mleko, wode czy zje sloiczek, kaszke. Ostatnio lezala w lozeczku i jak jej sie cofnelo tak nie mogla zlapac oddechu, na szczescie wiedzialam co robiac. Mala ostro sie wystraszyla i zaczela plakac, a mi serce podeszlo do gardla. Probowalam tez zageszczac mleko, ale nic to nie dalo :/ no nic mam nadzieje, ze cos mi lekarz doradzi, a jak nie to pojde prywatnie zrobic badanie w kierunku refluksu i tyle.


Z lepszych rzeczy.... Oliwka juz domaga sie zabawy krzykiem Wczoraj robilam jej pierdziochy, laskotalam... jak przerywalam to takim wymuszonym krzykiem i smiechem domagala sie kontynuacji
Chcialabym z mloda chodzic na basen, bo uwielbia wode, ale czytalam, ze jak dziecko ma wysypke i ulewa to odpada. Mam nadzieje, ze jak najszybciej pozbedziemy sie tego dziadostwa
No i musze sie pochwalic, ze na brzuch przewraca sie bez zadnego problemu, gorzej z powrotem. Czesto w nocy przewraca sie na brzuch i nie potrafi wrocic i zaczyna plakac.. hehe ogolnie w nocy ona sie bardzo kreci... potrafi obrocic sie w lozeczku o 180 stopni.. lub 90 i nogi ma poza lozeczkiem miedzy szczebelkami lub na lozeczku w gorze... Duzo osob jest w szoku, ze to takie aktywne i ciekawskie dziecko Oczy ma bardzo duze i jak cos ja ciekawi to prawie wychodza jej na wierzch ogolnie fajna jest.. jestem w niej po uszy zakochana. wczoraj ogladalismy z mezem fotki jak byla taka malusia.. i sie wzruszylam... jak ten czas szybko zlecial..

na mile rozpoczecie weekendu
Widzę wiele podobieństw w zachowaniu Oliwki i mojej Hani
Moja też mało je, ale tylko na MM jesteśmy. Zrobiłysmy badania żelaza i wyszło duzó ponieżej normy i teraz je podajemy. Teraz torszkę lepiej z jedzeniem.

---------- Dopisano o 10:56 ---------- Poprzedni post napisano o 10:54 ----------

Cytat:
Napisane przez pietrusia Pokaż wiadomość
To moze ja przedsztawie moje szkraby

Ania i Kamilka
Ale cudne pociechy masz dośc małą róznicę wieku, jak sobie dajesz radę z dwójką? ;>
__________________
Hania
moniczka1302 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-19, 11:04   #4479
pietrusia
Zakorzenienie
 
Avatar pietrusia
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Okolice Pilzna
Wiadomości: 3 914
GG do pietrusia
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez moniczka1302 Pokaż wiadomość
Supcio![COLOR="Silver"]



Ale cudne pociechy masz dośc małą róznicę wieku, jak sobie dajesz radę z dwójką? ;>
Dziekuję

Nie mam problemu starsza Kamilka jest bardzo grzeczna i wyrozumiała wcale nie jest zazdrosna o Anie duzo mi pomaga przy niej. A Ania tez jest grzecznym dzieckiem nie wymaga noszenia uwielbia lezec w bujaczku wiec jak ja sie bawie z Kamilka to ona lezy w bujaczku i patrzy
Wiadomo sa i gorsze dni bo każdy ma jakies swoje humory ale ogólnie to wszystkimżycze takich spokojnych i grzecznych dzieci jak moje
__________________
Moje
17.11.2009
19.06.2012



Aniołek[*]
pietrusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-19, 11:15   #4480
martula007
Raczkowanie
 
Avatar martula007
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 456
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez moniczka1302 Pokaż wiadomość
Ja dalej mam mieszane uczucia co do żlobka ale masz rację kism - wiele dzieci tam chodzi i ma się dobrze.
U mnie sytuacja wygląda tak, że mam 2 opcje, bo mam szansę dostac nową pracę - i jeżeli mnie przyjmą i ja się zgodzę to wtedy zdecydowanie niania, a jak zostanę w starej pracy to wtedy żlobek , ale póki co mamy odległeeeeeeee miejsce w kolejce.

My z mezem postanowilismy, ze do zlobka mloda nie bedzie chodzila. Ale do przedszkola juz od 3 roku zycia tak JAkos tak zlobka sie obawiam.. a jeszcze po ostatniej aferze z Wroclawia... ehh;( Jak bylam jeszcze w ciazy to mowilam, ze posle Olwike do zlobka bez wyrzutow sumienia, po nardzinach zmienilam zdanie. Sama do zlobka chodzilam i nic mi nie jest, ale juz np. na mojej siostrze zlobek mial zly wplyw. Do momentu jak siedziala w domu z babcia byla wzorowym, spokojnym dzieckiem, przesypiajacym noce ... doslownie jak to moja mama i babcia opowiadaja DZIECKIEM IDEALNYM, juz po pierwszym dniu w zlobku zrobila sie straaaaasznie nerwowa, zaczela sie budzic z placzem w nocy... nie bylo najlepiej, trzeba bylo przerwac i dopiero za jakis czas znowu ja poslac. Jak narazie to ja siedze z mloda do roku czasu, a pozniej do momentu az znajde prace. A jak bedzie praca to szukamy niani. Zlobka sie o tyle boje, ze jak cos sie bedzie tam dzialo, to dziecko nie bedzie w stanie nas poinformowac o tym... a utuklabym kogos, kto by podniosl reke lub znecal sie nad moja kruszynka. A zeby skontrolowac nianie sa dostepne rozne metody, poza tym nianie bedziemy mieli z polecenia znajomej, ktorej dzieciaki byly wlasnie pod jej opieka.


Ostatnio ktoras pisala odnosnie nawilzanych chusteczek dada z biedronki, ze maja w skladzie parabeny. Uwaga, sa dwa rodzaje. Jedne rzeczywiscie maja, ale drugie nie. Sa one w 100% bawelniane bez dodatkow parabenow i PEG , z naturalnymi olejami. Nie wiem czy sa one w stalej ofercie biedronki. Ja wczoraj kupilam opakowanie 63szt. za 3,99. Jak cos to moge wrzucic fotke

---------- Dopisano o 10:15 ---------- Poprzedni post napisano o 10:08 ----------

Cytat:
Napisane przez begie13 Pokaż wiadomość

noo to jakoś mało je Twoja dziecina Ja daję raz butle mm 180 ml plus 6 miarek mleka a ogółem mamy 7-8 posiłków na dobę, a jak karmię piersią to wisi na cycku godzinę
mam nadzieję, że to nie refluks

od razu humor lepszy po tym co wstawiłaś
Tzn...z butli na noc to je baaaardzo duzo.Juz kiedys pisalam ze potrafi zjesc ponad 240ml. Ale z tego cycka krotko ciagnie i sie nie domaga. Sama jej podstawiam, jak stwierdze ze juz powinna zjesc

Cytat:
Napisane przez moniczka1302 Pokaż wiadomość
Supcio!

---------- Dopisano o 10:54 ---------- Poprzedni post napisano o 10:51 ----------


Widzę wiele podobieństw w zachowaniu Oliwki i mojej Hani
Moja też mało je, ale tylko na MM jesteśmy. Zrobiłysmy badania żelaza i wyszło duzó ponieżej normy i teraz je podajemy. Teraz torszkę lepiej z jedzeniem.
W ogole jak rozmawiam ze swoimi znajomymi, to z rozmow wynika, ze to dziewczynki potrafia byc bardziej charakterne ale chyba juz taka nasza natura
martula007 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-19, 11:18   #4481
pietrusia
Zakorzenienie
 
Avatar pietrusia
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Okolice Pilzna
Wiadomości: 3 914
GG do pietrusia
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez martula007 Pokaż wiadomość
My z mezem postanowilismy, ze do zlobka mloda nie bedzie chodzila. Ale do przedszkola juz od 3 roku zycia tak JAkos tak zlobka sie obawiam.. a jeszcze po ostatniej aferze z Wroclawia... ehh;( Jak bylam jeszcze w ciazy to mowilam, ze posle Olwike do zlobka bez wyrzutow sumienia, po nardzinach zmienilam zdanie. Sama do zlobka chodzilam i nic mi nie jest, ale juz np. na mojej siostrze zlobek mial zly wplyw. Do momentu jak siedziala w domu z babcia byla wzorowym, spokojnym dzieckiem, przesypiajacym noce ... doslownie jak to moja mama i babcia opowiadaja DZIECKIEM IDEALNYM, juz po pierwszym dniu w zlobku zrobila sie straaaaasznie nerwowa, zaczela sie budzic z placzem w nocy... nie bylo najlepiej, trzeba bylo przerwac i dopiero za jakis czas znowu ja poslac. Jak narazie to ja siedze z mloda do roku czasu, a pozniej do momentu az znajde prace. A jak bedzie praca to szukamy niani. Zlobka sie o tyle boje, ze jak cos sie bedzie tam dzialo, to dziecko nie bedzie w stanie nas poinformowac o tym... a utuklabym kogos, kto by podniosl reke lub znecal sie nad moja kruszynka. A zeby skontrolowac nianie sa dostepne rozne metody, poza tym nianie bedziemy mieli z polecenia znajomej, ktorej dzieciaki byly wlasnie pod jej opieka.


Ostatnio ktoras pisala odnosnie nawilzanych chusteczek dada z biedronki, ze maja w skladzie parabeny. Uwaga, sa dwa rodzaje. Jedne rzeczywiscie maja, ale drugie nie. Sa one w 100% bawelniane bez dodatkow parabenow i PEG , z naturalnymi olejami. Nie wiem czy sa one w stalej ofercie biedronki. Ja wczoraj kupilam opakowanie 63szt. za 3,99. Jak cos to moge wrzucic fotke

---------- Dopisano o 10:15 ---------- Poprzedni post napisano o 10:08 ----------


Tzn...z butli na noc to je baaaardzo duzo.Juz kiedys pisalam ze potrafi zjesc ponad 240ml. Ale z tego cycka krotko ciagnie i sie nie domaga. Sama jej podstawiam, jak stwierdze ze juz powinna zjesc



W ogole jak rozmawiam ze swoimi znajomymi, to z rozmow wynika, ze to dziewczynki potrafia byc bardziej charakterne ale chyba juz taka nasza natura
Tu gdzie ja mieszkam to nie ma żłobka wiec problem mam z głowy, jak wroce do pracy tesciowa bedzie mi bawic Anie a Kamilka pójdzie ze mna do przedszkola bo ja pracuje jako nauczycielka.

Co do chusteczek dady to nie bardzo je lubie one sa jak dla mnie za bardzo nawilzone ja uzywam bambino.
__________________
Moje
17.11.2009
19.06.2012



Aniołek[*]
pietrusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-19, 11:20   #4482
kism
Wtajemniczenie
 
Avatar kism
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 2 179
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Dzień dobry!
pietrusia, millena, fajne foty

Ja też byłam kilka dni temu u dentysty i wyszłam szczęśliwa, bo nic nie było do robienia. W ciąży bylam dwa razy do kontroli, też nic nie było i teraz pierwszy raz po ciazy, i nie mogłam w to uwierzyć, bo zawsze miałam bardzo słabe zęby

I jeszcze Wam z rana (czy też z przedpołudnia ) rozwinę moje przemyślenia odnośnie placówek dla dzieci - czy to żłobków, czy przedszkoli, bo w niejednym byłam... Maks chodził w Krakowie krótko do żłobka, a potem do przedszkola co prawda całe trzy lata do jednego, ale na lato co roku był zawsze w innym dyżurnym (one się zmieniają). Poza tym przed posłaniem go gdzieś robiłam zawsze oględziny różnych miejsc. Jednym z pierwszych i ważniejszych kryteriów jest dla mnie to, jak rodzic jest traktowany przez personel! Jeśli jak intruz i zło konieczne (nic nie wolno zobaczyć, usłyszeć, ani kroku dalej niż do szatni postawić) to lepiej od razu zwiewajcie, gdzie pieprz rośnie Nie twierdzę, że zawsze jest to wyznacznikiem złej opieki, ale jest to po prostu podejrzane. Tam gdzie rodzic jest witany z uśmiechem, rozmawia się z nim i współpracuje, atmosfera jest o niebo lepsza!
__________________
2006.03.28 ur. Maksymilian
2012.05.15 ur. Kajetan
tp 2016.12.31 Kruszynka

Edytowane przez kism
Czas edycji: 2012-10-19 o 13:36
kism jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-19, 12:26   #4483
cate_
Zadomowienie
 
Avatar cate_
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 542
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez kism Pokaż wiadomość
Dzień dobry!
pietrusia, millena, fajne foty

Ja też byłam kilka dni temu u dentysty i wyszłam szczęśliwa, bo nic nie było do robienia. W ciąży bylam dwa razy do kontroli, też nic nie było i teraz pierwszy raz po ciazy, i nie mogłam w to uwierzyć, bo zawsze miałam bardzo słabe zęby

I jeszcze Wam z rana (czy też z przedpołudnia :P rozwinę moje przemyślenia odnośnie placówek dla dzieci - czy to żłobków, czy przedszkoli, bo w niejednym byłam... Maks chodził w Krakowie krótko do żłobka, a potem do przedszkola co prawda całe trzy lata do jednego, ale na lato co roku był zawsze w innym dyżurnym (one się zmieniają). Poza tym przed posłaniem go gdzieś robiłam zawsze oględziny różnych miejsc. Jednym z pierwszych i ważniejszych kryteriów jest dla mnie to, jak rodzic jest traktowany przez personel! Jeśli jak intruz i zło konieczne (nic nie wolno zobaczyć, usłyszeć, ani kroku dalej niż do szatni postawić) to lepiej od razu zwiewajcie, gdzie pieprz rośnie Nie twierdzę, że zawsze jest to wyznacznikiem złej opieki, ale jest to po prostu podejrzane. Tam gdzie rodzic jest witany z uśmiechem, rozmawia się z nim i współpracuje, atmosfera jest o niebo lepsza!
ją mam takie przedszkole w polsce, jak przyjeżdżamy na urlop to wiadomo, ze sporo jest spraw do załatwienia i Alexa najczęściej tam zostawiam. Super opieką, super dziewczyny tam pracują i nie ma problemu bym z dzieckiem weszła do środka i poczekala aż się oswoi z nowa sytuacja.

I nowość, Max przekreca się na brzuch.
__________________
ALEXANDER

MAXIMILIAN
cate_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-19, 13:26   #4484
benka99
Rozeznanie
 
Avatar benka99
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 654
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Witam
co do gotowania to ja sama gotuję ziemniaka i marchewkę a w słoiczku kupuję czasem np. dynię czy szpinak i dodaję do mojej zupki Maks jak narazie zadowolony i je wszystko. Dziś był ziemniak z marchewką i pietruszką.

millena_czy Borys podpiera się leżąc na brzuchu?
Byliśmy w tym Ośrodku WI i mieli w ciągu 2 tyg zadzwonić i powiedzieć kiedy mamy przyjechać na rehabilitację. 2 tyg minęły i nic, zadzwoniłam to mówią że jest masa dzieci z wiekszymi problemami i trzeba czekać.
Maks ma problem z tym podpieraniem, jak go biorę pod pachy na ręcę czy sadzam to on ręcę rozkłada na boki i tak jakby do tyłu odchyla. Umie trzymać ręcę do przodu bo jak chce czegoś dotknąć to wyciąga.
Jak się przekręci na brzuch to odrazu ręcę na boki i robi samolot, głowa i nogi są w górze ale po chwili się męczy i buzia mu opada na kocyk i nie radzi sobie z tym. Jak mu podłoże rączki i potzrymam to się podeprze ale jak puszczę to uciekają na boki.
Nie wiem już co z tym zrobić... Ładnie się bawi na plecach ale co chwilę się przewraca na brzuch i już potem sobie nie radzi i płacze.
__________________
Nasz ślub 27.08.2011r.
Maksio - 31.05.2012
benka99 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-19, 13:43   #4485
onething
Zadomowienie
 
Avatar onething
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 265
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez moniczka1302 Pokaż wiadomość

Dzis kupuje wreszcie ten nieszczęsny blender, żeby móc własnie miksowac te zupki i jabłuszka, bo mam takie niepryskane. Zdecydowałam się na zelmera. Ma któras może taki blender? Dobrze się spisuje?

Ja mam praktycznie cały sprzęt z Zelmera-w tym blender- i jestem bardzo zadowolona.
Cytat:
Napisane przez pietrusia Pokaż wiadomość
To moze ja przedsztawie moje szkraby

Ania i Kamilka
A Kamilka przypomina mi trochę mnie za dzieciaka
Cytat:
Napisane przez benka99 Pokaż wiadomość
Witam
co do gotowania to ja sama gotuję ziemniaka i marchewkę a w słoiczku kupuję czasem np. dynię czy szpinak i dodaję do mojej zupki Maks jak narazie zadowolony i je wszystko. Dziś był ziemniak z marchewką i pietruszką.

millena_czy Borys podpiera się leżąc na brzuchu?
Byliśmy w tym Ośrodku WI i mieli w ciągu 2 tyg zadzwonić i powiedzieć kiedy mamy przyjechać na rehabilitację. 2 tyg minęły i nic, zadzwoniłam to mówią że jest masa dzieci z wiekszymi problemami i trzeba czekać.
Maks ma problem z tym podpieraniem, jak go biorę pod pachy na ręcę czy sadzam to on ręcę rozkłada na boki i tak jakby do tyłu odchyla. Umie trzymać ręcę do przodu bo jak chce czegoś dotknąć to wyciąga.
Jak się przekręci na brzuch to odrazu ręcę na boki i robi samolot, głowa i nogi są w górze ale po chwili się męczy i buzia mu opada na kocyk i nie radzi sobie z tym. Jak mu podłoże rączki i potzrymam to się podeprze ale jak puszczę to uciekają na boki.
Nie wiem już co z tym zrobić... Ładnie się bawi na plecach ale co chwilę się przewraca na brzuch i już potem sobie nie radzi i płacze.
Szymon tak robił w 3 miesiącu i neurolog kazała ćwiczyć więc tak jak i ty, rączki dawaj mu do przodu do skutku i znudzenia, róbcie mu też samolocik i trzymajcie rączki z przodu> Najważniejsze to żebyście byli konsekwentni i do znudzenia to powtarzali, a jak nie to rehabilitacja, bo on powinien już umieć panować nad rączkami, żeby z przodu były.


Szymonowa najlepsza zabawka to butelka po wodzie mineralnej i duży dmuchany balon w kształcie autka- jak dorwie to jak perkusista- trzaska zaciekle i ma boską mine
__________________
2017
2016
2015
2013/2014

Edytowane przez onething
Czas edycji: 2012-10-19 o 13:45
onething jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-19, 13:55   #4486
pola_m
Wtajemniczenie
 
Avatar pola_m
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Lyon
Wiadomości: 2 294
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez moniczka1302 Pokaż wiadomość
Witamy się i my

Dzis miałam pierwszą po ciązy wizytę u dentysty, bałam się niesamowicie, chociaż nigdy wcześniej nie bałam się wizyt i borowania. Było całkiem całkiem obyło się bez znieczulenia

Po tygodniu podawania żelaza widzę delikatną poprawę w sprawie ilości zjadanego pokarmu
Je niemal cały słoik obiadku i ponad połowę słoika deserku
Jak tylko widzi słoik to aż się trzęsie, a jak pokazuję jak się odkręca pokrywkę i robi "klik" to aż piszczy

Dzis kupuje wreszcie ten nieszczęsny blender, żeby móc własnie miksowac te zupki i jabłuszka, bo mam takie niepryskane. Zdecydowałam się na zelmera. Ma któras może taki blender? Dobrze się spisuje?

----
dobrze, że się poprawiło po tym żelazie - niezły apetycik
ja mam blender zeptera. to fajna rzecz jest - przydaje się bardzo

Cytat:
Napisane przez martula007 Pokaż wiadomość

na mile rozpoczecie weekendu
hehehe, najbardziej mi się podoba ten test na ojcostwo

Cytat:
Napisane przez pietrusia Pokaż wiadomość
To moze ja przedsztawie moje szkraby

Ania i Kamilka
śliczne

Cytat:
Napisane przez moniczka1302 Pokaż wiadomość



Pola i jak tam lektura BLW? Szczerze powiem, że mnie to trochę znużyło i dałam sobie spokój. Teraz przerzuciłam się na lekturę wojenną Czytam "Dziewczynkę w zielonym sweterku" .
Wrzuc cos na bloga bo mi tam fajnie się odpoczywa.

Przeczytałam (miejscami trochę na mijaka ) Koncepcja mi się podoba - zresztą, tak jak piszą, nie jest ona nowa. Moja mama mówi, że w sumie w dużej mierze my tak jedliśmy.
To się przerzuciłaś na sympatyczne lektury...
A na bloga wrzucę w najbliższym czasie, miło że odwiedzasz

Cytat:
Napisane przez begie13 Pokaż wiadomość


ooo to bardzo fajnie ja szczerze się przyznam, że jeszcze nigdy nie byłam w tatrze z prawdziwego zdarzenia
to nadrabiaj nadrabiaj, bo dużo tracisz

Cytat:
Napisane przez cate_ Pokaż wiadomość
I nowość, Max przekreca się na brzuch.
pola_m jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-19, 15:22   #4487
kism
Wtajemniczenie
 
Avatar kism
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 2 179
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez anulka4771 Pokaż wiadomość
Co do zabawek Szymonkowi jeszcze nic lepszego nie kupiłam,kupiłam gryzak i to wszystko,on woli Filipowe auta lub gazete lub bardzo uwielbia szelestki Dziecka nie ma kiedy się bawi zwykłą reklamówką.O tyle o ile Filip miał fajne zabawki Szymek ich mieć nie będzie.Bo nie kiedy coś kupiłam co wydawało mi się fajne a np filip tego nie chciał no i teraz materialnie już nie tak.
Eee, jakoś nie wierzę A matę?
Reklamówką? Ale chyba wtedy kiedy patrzysz na niego cały czas?
Inna sprawa, że cena zabawek wcale nie przekłada się bezpośrednio na ich użytkowanie. Oczywiście często te droższe są trwalsze, ale niekoniecznie zainteresują dziecko Dziecko też człowiek i może mieć swoje upodobania. A najprawdziwszą prawdą jest to, że najprostsze przedmioty codziennego użytku bywają super zabawkami.
I to mi przypomniało jedną rzecz - radę na przewijanie małych wiercipięt. Często Kaj wierci się przy przewijaniu, łapie swoje nogi, obraca się na brzuch, więc żeby był moment spokoju na zapięcie pieluchy, to wkładam mu w ręce jakiś nowy dla niego przedmiot, który mam pod ręką, np. kolorową skarpetkę

Cytat:
Napisane przez anulka4771 Pokaż wiadomość
Ugotowałam dziś sama marchewkę-pierwszy raz Szymonek pochłonął ją aż miło było patrzeć,że coś co mama ugotowała dziecko jadłoPomyslałam sobie ze może on nie toleruje słoiczków więc zobaczymy jak to będzie na maminej kuchni.
Filipkowe ząbki narazie zaleczone,kontrola za 4m-ce


Cytat:
Napisane przez pietrusia Pokaż wiadomość
A jak to jest z tym zywieniem bo czytalam na necie ze jak sie karmi piersia to pierwsze potrawy zeby wprowadzac dopiero po 6 miesiacu zgłupialam bo Kamilki piersia nie karmiłam i zaczelam jej wprowadzac juz po 4 m-cu
Tak, jak najbardziej! Jeśli nie ma żadnych medycznych czy organizacyjnych wskazań (tzn. np. powrót mamy do pracy), to mleko mamy dostarcza wszystkiego, co dziecku potrzebne przez 6 mies.

Cytat:
Napisane przez onething Pokaż wiadomość
My mamy już rowerek, basen, zestaw☠ małego ogrodnika, a pod choinkę najprawdopodobniej jakiś chodzik kupimy albo krzesełko do karmienia.

Będę chwaliła syna Na szczepieniu nawet nie zakwilił, za to podrywał pielęgniarkę, a na USG lekarza, ale z nerkami wszystko ok, więc nic tylko rosnąć dużym i zdrowym.

A teraz będę się chwaliła
Dziś kupiłam Szymonowi kurtkę Harley Davidson na 2 latka Ale boska jest, więc nie mogłam sobie odmówić.

No i od jutra zaczynam regularne podawanie manny (czyli "glutenowej szczepionki"). Podajecie codziennie czy co kilka dni?
Haha, uważaj, bo w tym tempie to za kilka lat już będziecie mieć kupiony samochód na 18-tkę
Też pomyślałam tak jak Ty z tym napisaniem o chodziku Po czym zrobiłam krótki przegląd na allegro i właśnie stwierdziłam, że to słowo zaczyna funkcjonować jako określenie tzw. pchacza.
Brawo dla syna!
Jak zacznę, to będę podawać codziennie. Właściwie to już moglibyśmy zacząć Może w weekend spróbujemy...

Cytat:
Napisane przez rinco Pokaż wiadomość
Buuu, ja nie dam rady jutro W ogóle ostatnio jestem strasznie mało mobilna, mąż siedzi w pracy, muszę tatę prosić, żeby mnie zawiózł z dzieckiem do miasta, a on też nie zawsze ma czas. Jest jeszcze co prawda autobus, ale jakoś nie mam przekonania. Ktoś by mnie pewnie i tak musiał odprowadzić na przystanek i wsadzić mi wózek, bo sama nie dam rady. A z kolei w chuście to Seba wytrzyma godzinkę i zaczyna marudzić. Trochę masakra...
Ech, widzisz, dlatego właśnie tak ważna dla mnie była waga wózka, żeby móc się w miarę samodzielnie wszędzie poruszać. A niskopodłogowe nie jeżdżą do Ciebie?
Co do przekonania to może jak za miesiąc czy dwa przesiądziecie się do spacerówki, zapniesz Sebę pasami i postawisz tyłem do kierunku jazdy, to będziesz spokojniejsza

Cytat:
Napisane przez _millena Pokaż wiadomość
kism mam gratulować nowej pracy ??
Nie, jeszcze nie.

Cytat:
Napisane przez moniczka1302 Pokaż wiadomość
Po tygodniu podawania żelaza widzę delikatną poprawę w sprawie ilości zjadanego pokarmu
Je niemal cały słoik obiadku i ponad połowę słoika deserku
Jak tylko widzi słoik to aż się trzęsie, a jak pokazuję jak się odkręca pokrywkę i robi "klik" to aż piszczy


Cytat:
Napisane przez cate_ Pokaż wiadomość
I nowość, Max przekreca się na brzuch.
__________________
2006.03.28 ur. Maksymilian
2012.05.15 ur. Kajetan
tp 2016.12.31 Kruszynka
kism jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-19, 16:47   #4488
onething
Zadomowienie
 
Avatar onething
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 265
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez kism Pokaż wiadomość


Haha, uważaj, bo w tym tempie to za kilka lat już będziecie mieć kupiony samochód na 18-tkę
Też pomyślałam tak jak Ty z tym napisaniem o chodziku Po czym zrobiłam krótki przegląd na allegro i właśnie stwierdziłam, że to słowo zaczyna funkcjonować jako określenie tzw. pchacza.
Brawo dla syna!
Jak zacznę, to będę podawać codziennie. Właściwie to już moglibyśmy zacząć Może w weekend spróbujemy...
Wiem, że to szaleństwo, ale teraz wyprzedaże i ceny tak niskie, że aż żal nie wziąć, a ten czas tak szybko leci
My dziś pierwsze podanie kaszki (zmieszałam ze swoim mlekiem) i nie było grymaszenia, choć wydaje mi się, że podawanie łyżeczką mu nie odpowiada.

No i miałam wam jeszcze napisać, że od 1,5 tygodnia jem normalnie i stan skóry mojego dziecia się nie pogarsza, a nawet nóżki ma coraz lepsze. Brzuszek mu wczoraj wysypało i się zastanawiam czy to nie od marchewki albo jabłka, bo to już 2 raz po ich podaniu skóra na brzuszku mu się pogorszyła. Jutro spróbuję jarzynową księciowi dać do degustacji
__________________
2017
2016
2015
2013/2014
onething jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-19, 16:58   #4489
anulka4771
Wtajemniczenie
 
Avatar anulka4771
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 2 852
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez kism Pokaż wiadomość
Eee, jakoś nie wierzę A matę?
Reklamówką? Ale chyba wtedy kiedy patrzysz na niego cały czas?
Inna sprawa, że cena zabawek wcale nie przekłada się bezpośrednio na ich użytkowanie. Oczywiście często te droższe są trwalsze, ale niekoniecznie zainteresują dziecko Dziecko też człowiek i może mieć swoje upodobania. A najprawdziwszą prawdą jest to, że najprostsze przedmioty codziennego użytku bywają super zabawkami.
I to mi przypomniało jedną rzecz - radę na przewijanie małych wiercipięt. Często Kaj wierci się przy przewijaniu, łapie swoje nogi, obraca się na brzuch, więc żeby był moment spokoju na zapięcie pieluchy, to wkładam mu w ręce jakiś nowy dla niego przedmiot, który mam pod ręką, np. kolorową skarpetkę
Oczywiście że jak patrze na niegoZresztą Szymon jest towarzyski i sam nie lubi być,nawołuje jak go w pokoju na chwilę zostawimy
AAAA tak tak zapomniałam o macie

Na razie Szymonka nie wysypuje po marchewce-oby tak dalejbo np po słoikach reakcja była natychmiastowa.
__________________
12.11.2009r-żonka

Filipek ur 28.12.2007
Szymonek ur 15.05.2012

Ćwiczę
anulka4771 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-19, 17:11   #4490
zaaaabcia
Zakorzenienie
 
Avatar zaaaabcia
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Mahopac NY
Wiadomości: 13 279
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez martula007 Pokaż wiadomość

Niestety martwi mnie to, ze malo mi je. I tu pytnie to mam dokarmiajacych swoje malenstwa mm. Ile podajecie mm, a ile (srednio) karmicie piersia i po ile minut.
U mnie Domino je po 180ml 6-7 razy w ciagu doby.

Cytat:
Napisane przez pietrusia Pokaż wiadomość
Ja sie jeszcze nie zastanawiałam nad prezenetem starsza chce od Mikołaja hulajnoge wiec i młodszej cos kupimy
Ładna waga my idziemy w srode na szczepienie ciekawa jestem ile moja ksiezniczka wazy.
dziekuje A wszyscy mi mowia ze strasznie drobny jest

powodzenia na szczepieniu!

Cytat:
Napisane przez pietrusia Pokaż wiadomość
To moze ja przedsztawie moje szkraby

Ania i Kamilka
slodkie dziewczynki

Cytat:
Napisane przez kism Pokaż wiadomość
Dzień dobry!
pietrusia, millena, fajne foty

Ja też byłam kilka dni temu u dentysty i wyszłam szczęśliwa, bo nic nie było do robienia. W ciąży bylam dwa razy do kontroli, też nic nie było i teraz pierwszy raz po ciazy, i nie mogłam w to uwierzyć, bo zawsze miałam bardzo słabe zęby
!
super !! Do jakiego dentysty chodzisz?
__________________
Dominik 12.06.2012

Olivia 2.07.2014
zaaaabcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-19, 17:18   #4491
kism
Wtajemniczenie
 
Avatar kism
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 2 179
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

anulka, onething, trzymam kciuki za dalszą poprawę u chłopaków

Cytat:
Napisane przez zaaaabcia Pokaż wiadomość
Do jakiego dentysty chodzisz?
Pytasz o nazwisko? Czy o to czy na nfz? Do Anny Ożgi na Bema
__________________
2006.03.28 ur. Maksymilian
2012.05.15 ur. Kajetan
tp 2016.12.31 Kruszynka
kism jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-19, 17:32   #4492
ladybird_1987
Rozeznanie
 
Avatar ladybird_1987
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 698
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Hej!

Pietrusia
słodkie maluszki. Jak dla mnie to taka różnica wieku w sam raz.

millena, miałam pytać o Ciebie. Mam nadzieję że smutne chwile są już za Wami.
Borys jest uroczy. Co tam ma dobrego w kubeczku?

---------- Dopisano o 17:32 ---------- Poprzedni post napisano o 17:22 ----------

Cytat:
Napisane przez martula007 Pokaż wiadomość
Ostatnio ktoras pisala odnosnie nawilzanych chusteczek dada z biedronki, ze maja w skladzie parabeny. Uwaga, sa dwa rodzaje. Jedne rzeczywiscie maja, ale drugie nie. Sa one w 100% bawelniane bez dodatkow parabenow i PEG , z naturalnymi olejami. Nie wiem czy sa one w stalej ofercie biedronki. Ja wczoraj kupilam opakowanie 63szt. za 3,99. Jak cos to moge wrzucic fotke
-
To ja pisałam. Jeśli Ci nie sprawi problemu to proszę o fotkę.
Teraz mam w użyciu bobini. Bardzo fajne opakowanie- super zamknięcie. Kupiłam w stokrotce jak były po 4 zł/70 szt. Niestety troszkę mało wydajne. I rzadko są w promocji.
__________________

Edytowane przez ladybird_1987
Czas edycji: 2012-10-19 o 17:23
ladybird_1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-19, 17:53   #4493
zaaaabcia
Zakorzenienie
 
Avatar zaaaabcia
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Mahopac NY
Wiadomości: 13 279
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez kism Pokaż wiadomość
Pytasz o nazwisko? Czy o to czy na nfz? Do Anny Ożgi na Bema
Tak tak o nazwisko mam rozumiec ze polecasz?
__________________
Dominik 12.06.2012

Olivia 2.07.2014
zaaaabcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-19, 18:22   #4494
kism
Wtajemniczenie
 
Avatar kism
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 2 179
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez zaaaabcia Pokaż wiadomość
Tak tak o nazwisko mam rozumiec ze polecasz?
Tak, tak Chodzę do niej już kilka lat. Jest miła, a plomby się trzymają
__________________
2006.03.28 ur. Maksymilian
2012.05.15 ur. Kajetan
tp 2016.12.31 Kruszynka
kism jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-19, 19:48   #4495
justys1358
Zakorzenienie
 
Avatar justys1358
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 8 637
GG do justys1358
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Mam takie pyt. lepsze krzesełko do karmienia drewniane czy plastkikowe? I czy takie 2 w1 spełnia swe zadanie? Ze potem moze służyc jako krzesełko i stoliczek?
justys1358 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-19, 19:49   #4496
ladybird_1987
Rozeznanie
 
Avatar ladybird_1987
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 698
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

begie co do zabawek... Nie spotkałam dziecka które miałoby ich za mało. Zawsze znajdą się goście, którzy coś przyniosą. Ja też nie kupiłam swojej Hani ani jednej zabawki (nie licząc takich rzeczy które kupiłam za pieniądze od gości, którzy nie wiedzieli co kupić). Uważam że na tym etapie ma już ich wystarczająco.

Byłyśmy dziś na szczepieniu. Nawet ok. Tylko troszkę płakała. Waży 6330.
Nie wiem czy Wam pisałam jak kiedyś chciałam sprawdzić czy Hania podnosi główkę jak się ją pociągnie za rączki. No i moim zdaniem nie podnosiła. Najzwyczajniej w świecie źle to robiłam. Jak lekarz ją dzisiaj pociągnął to podnosiła pięknie główkę. Lekarz powiedział że jest idealnie.

Później byłam na spacerze- pierwszy raz z teściową. Będę tego unikać. Wiecie jak to wyglądało? Prowadzę wózek a ona mi trzyma z boku rączkę. Jakbym miała dziecko 5-letnie ze sobą. Ona też prowadziła w jedną stronę- żeby nie było. No to jej trzymanie tak mnie drażniło że nie macie pojęcia.
__________________
ladybird_1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-19, 20:03   #4497
joss
Raczkowanie
 
Avatar joss
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Chojnice
Wiadomości: 120
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Witam w piątkowy wieczór

Kism - oto jestem Trochę podczytywałam, ale nie miałam czasu napisać.
Cytat:
Napisane przez kism Pokaż wiadomość
Kochane, doradźcie coś! Koleżanka pożyczyła mi tzw. kosz mojżeszowy do spania dla Kaja, który stoi u nas w sypialni (Kaj praktycznie tylko tu śpi, choć pisałam nieraz o "łóżeczku", ale to dlatego, że kładzenie dziecka do "kosza" jakoś dziwnie dla mnie brzmi ). Niedługo już z niego wyrośnie i będę go oddawać. Chciałam jakoś koleżance podziękować i jakiś prezent niewielki zrobić, ale nie mam kompletnie pomysłu. Kasy nie będę dawać, bo nie o to chodzi, zresztą jestem pewna, że koleżanka nie dla pieniędzy mi pożyczała. Jest to moja bliska koleżanka z dzieciństwa, ale teraz widujemy się baaardzo rzadko, więc nie wiem, co by się przydało. Jej synek ma teraz 13 mies., więc jedyne co wymyśliłam to jakieś fajne ubranko dla niego i winko dla rodziców (koleżanka jeszcze karmi piersią, więc póki co i tak pewnie się nie napije, no ale żeby było tak symbolicznie). Co myślicie? Macie jakieś inne pomysły?
Dziewczyny już napisały, a ja się z nimi zgadzam - ubranko i winko są w sam raz
Cytat:
Napisane przez kapukat Pokaż wiadomość
co do wyparzania, to ja jestem jakaś wyrodna - bo ja mam pierwsze dziecko, a wyprzałam mu zabawki tylko raz, przy zakupie bo nie wiadomo gdzie leżały, teraz poniewierają się po wszystkich podłogach i nie przyszło mi do głowy żeby cokolwiek wyparzać, bo i tak polerka jeździ po wszystkim i wszystko bierze do buzi
No to ja już w takim razie jestem super wyrodna, bo to też moje pierwsze dziecko, a niektórych zabawek w ogóle nie wyparzałam Z tym, że Celina jeszcze nie wkłada zabawek do buzi, ale fakt faktem trzyma te zabawki i później pcha rączki do buzi, hmm.
Cytat:
Napisane przez pietrusia Pokaż wiadomość
To moze ja przedsztawie moje szkraby

Ania i Kamilka
Uroczy widok

Pisałam jakiś czas temu, że ciężko mi zaplanować dzień, bo Celinka jest nieprzewidywalna i nie mamy jakiegoś typowego rozkładu dnia. Otóż, zmieniam zdanie, bo w ciągu niedługiego okresu czasu to się zmieniło. Zaczęłam wychodzić z nią na spacer zawsze w okolicach tej samej godziny i chyba się do tego przyzwyczaiła i już mamy wszystko poukładane. Poza tym zaczęła sobie urządzać krótką drzemkę rano, a wcześniej tak nie było, zatem wspólnymi siłami wypracowałyśmy sobie jakiś plan dnia Jedynie pod wieczór nie do końca wiem o której będzie chciała spać, ale to już jest pikuś

Poza tym, po stałym podnoszeniu głowy przyszedł czas na wypinanie klatki piersiowej. Nie wiem o co w tym chodzi, ale niech robi jak chce, to chyba nie jest nieprawidłowe. W każdym razie na brzuszku już przestała układać ręce "na Małysza" i ładnie się podpiera nimi z przodu, uff.

Kurczę, wiem, że to niedobrze, ale moje dziecię jest zafascynowane TV. Myślicie, że będzie problem w przyszłości ją odgonić od telewizora?
A tak a propos - macie jakiś sprawdzony sposób, dzięki któremu Wasze dziecko się uspokaja? U mnie jak już zabawki zawodzą, wszelkie śpiewy, przemawianie i co tam jeszcze, to włączam to -> http://www.youtube.com/watch?v=lhVR1FDXS5E Spokój gwarantowany chociaż na chwilę A muszę sobie czasami radzić jak czekam aż mleko się zagrzeje.
joss jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-19, 20:04   #4498
kism
Wtajemniczenie
 
Avatar kism
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 2 179
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez justys1358 Pokaż wiadomość
Mam takie pyt. lepsze krzesełko do karmienia drewniane czy plastkikowe? I czy takie 2 w1 spełnia swe zadanie? Ze potem moze służyc jako krzesełko i stoliczek?
Chyba nie ma jednoznacznej odpowiedzi, które lepsze Ja wolę takie niedrewniane z regulacją wysokości i odchylaniem oparcia.

Cytat:
Napisane przez ladybird_1987 Pokaż wiadomość
Później byłam na spacerze- pierwszy raz z teściową. Będę tego unikać. Wiecie jak to wyglądało? Prowadzę wózek a ona mi trzyma z boku rączkę. Jakbym miała dziecko 5-letnie ze sobą. Ona też prowadziła w jedną stronę- żeby nie było. No to jej trzymanie tak mnie drażniło że nie macie pojęcia.
Zwróciłaś jej uwagę?
__________________
2006.03.28 ur. Maksymilian
2012.05.15 ur. Kajetan
tp 2016.12.31 Kruszynka
kism jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-19, 20:12   #4499
anulka4771
Wtajemniczenie
 
Avatar anulka4771
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 2 852
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez ladybird_1987 Pokaż wiadomość

Później byłam na spacerze- pierwszy raz z teściową. Będę tego unikać. Wiecie jak to wyglądało? Prowadzę wózek a ona mi trzyma z boku rączkę. Jakbym miała dziecko 5-letnie ze sobą. Ona też prowadziła w jedną stronę- żeby nie było. No to jej trzymanie tak mnie drażniło że nie macie pojęcia.
Akurat mam pojęcie Moja teściowa co prawda wózka mi nie trzyma bo my razem nie chodzimy ale np gdy mi wózek wyprowadza wyścieli mi wózek kocykiem który mam do przykrycia,przekłada mi rzeczy w pokoju a pózniej jak wariatka sie denerwuje bo szukam np Szymonowego smoczka,bo wiem że była na stole a go nie ma.Wczoraj gotowałam marchew a ta mi merdała w garnku a to wszystko mnie tak wnerwia...nie wiem moze jestem przewrażliwiona,może ona chce pomóc tylko moze ja tej pomocy nie chce,nie potrzebuję nauczona jestem ze wszystko robie sama i już.w ogóle wtrąca sie w Filipa,on sie mnie pyta cos tam a ta odpowiada.z tyłu mamy podwórko,Filip chodzi sam,ja podpatruję go z okna,uważam że nic mu sie nie stanie a tesciowa zaraz siada na ławce bo przeciez Filip sam byc nie moze,gdzieś ma zdanie że ja mu pozwalam samemu,mało tego pyta sie Filipa gdzie on idzie na dwór Filipek odpowiada a ta sam nie mozesz na co Filip mama mi pozwoliła
__________________
12.11.2009r-żonka

Filipek ur 28.12.2007
Szymonek ur 15.05.2012

Ćwiczę
anulka4771 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-19, 20:17   #4500
kism
Wtajemniczenie
 
Avatar kism
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 2 179
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez joss Pokaż wiadomość
Kism - oto jestem Trochę podczytywałam, ale nie miałam czasu napisać.
Dziewczyny już napisały, a ja się z nimi zgadzam - ubranko i winko są w sam raz


Cytat:
Napisane przez joss Pokaż wiadomość
Pisałam jakiś czas temu, że ciężko mi zaplanować dzień, bo Celinka jest nieprzewidywalna i nie mamy jakiegoś typowego rozkładu dnia. Otóż, zmieniam zdanie, bo w ciągu niedługiego okresu czasu to się zmieniło. Zaczęłam wychodzić z nią na spacer zawsze w okolicach tej samej godziny i chyba się do tego przyzwyczaiła i już mamy wszystko poukładane. Poza tym zaczęła sobie urządzać krótką drzemkę rano, a wcześniej tak nie było, zatem wspólnymi siłami wypracowałyśmy sobie jakiś plan dnia Jedynie pod wieczór nie do końca wiem o której będzie chciała spać, ale to już jest pikuś

My też nie mamy stałego planu dnia. Niestety jest to uwarunkowane teraz tym, że o różnych godzinach odbieramy z Kajem Maksia ze szkoły Ale przynajmniej ma mniej więcej stałą przerwę między drzemkami (zwykle 3h), a wieczorem usypia ok. 20 (teraz już śpi ) niezależnie od tego jak spał w ciągu dnia

Cytat:
Napisane przez joss Pokaż wiadomość
Kurczę, wiem, że to niedobrze, ale moje dziecię jest zafascynowane TV. Myślicie, że będzie problem w przyszłości ją odgonić od telewizora?
A tak a propos - macie jakiś sprawdzony sposób, dzięki któremu Wasze dziecko się uspokaja? U mnie jak już zabawki zawodzą, wszelkie śpiewy, przemawianie i co tam jeszcze, to włączam to -> http://www.youtube.com/watch?v=lhVR1FDXS5E Spokój gwarantowany chociaż na chwilę A muszę sobie czasami radzić jak czekam aż mleko się zagrzeje.
To bardzo niedobrze To już nawet nie chodzi o przyszłość... Nie pamiętam żadnych konkretów, ale na pewno jakbyś wrzuciła parę haseł w googla, to coś znajdziesz... Telewizja dla dzieci do 2 lat nie dość, że jest zbędna, to jest wręcz szkodliwa dla rozwoju!
Natomiast jeśli chodzi o przyszłość, to nie uznaję u mnie w domu czegoś takiego jak "problem z odgonieniem od telewizora"... Maks może spędzać łącznie maksymalnie 1h dziennie przed wszystkimi ekranami, tj. tv, komputer, xbox czy gra na telefonie, przy czym na raz nie więcej niż pół godz. Sam sobie wybiera czy danego dnia ma ochotę na bajkę, czy na grę na komputerze. Po prostu! Taka jest zasada i tego się trzymamy. Oczywiście też są dni, że w ogóle nic nie włącza, a czasem są wyjątki, np. kiedy w nd jest w telewizji jakiś ładny film dla dzieci.

Co do uspokajania Kaja to nie mam jakiejś jednej zawsze działającej metody poza cudownym środkiem na każdy ból, tzn. piersią Ogólnie staram się zawsze znaleźć przyczynę złości, ale też nie mam takiej sytuacji, o której wspominasz, tzn. grzania butli.
__________________
2006.03.28 ur. Maksymilian
2012.05.15 ur. Kajetan
tp 2016.12.31 Kruszynka

Edytowane przez kism
Czas edycji: 2012-10-19 o 20:20
kism jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:35.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.