Pielęgnacja loków, loczków i fal - wszystkie części - niech się kręcą! - Strona 2402 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja włosów i fryzury > Włosy kręcone: pielęgnacja, fryzury, inspiracje

Notka

Włosy kręcone: pielęgnacja, fryzury, inspiracje Forum dla osób z kręconymi włosami. Rozmawiamy o stylizacji i pielęgnacji loków. Wejdź, podziel się doświadczeniem, zadaj pytanie.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-10-20, 22:09   #72031
Miskaa78
Kazar Lady
 
Avatar Miskaa78
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 22 900
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XV część niech się kręci

Cytat:
Napisane przez Scintilla_Felis Pokaż wiadomość
No, czyli chodzi Ci o obniżanie, ok

Cóż, jako "naukowiec" sądzę że masz rację w kwestii skóry. Zastanawiam się tylko czy może związki lotne, wchłaniane przez nos i ew. usta (czyli śluzówkę, która jest inaczej zbudowana, ukrwiona) mogą na to wpłynąć...
ciekawy temat na sobotni wieczór
no to jedziemy dalej - zeby związki lotne sie wchłaniały, nie powinno sie ku temu stworzyc odpowiedniejszych warunków, niz nakladanie na ok 20 minut farby? Jesli bysmy z ta farbą zamkneły sie w ciasnym i pozbawionym wentylacji pomieszczeniu, to fakt, bedziemy ta chemią oddychac i będzie większe prawdopodobieństwo ze cos przez błony sluzowe sie wciągnie, jednak gdy nakładamy w pomieszczeniu wentylowanym ( ja podobnie jak Chatul nie mam negatywnych reakcji ze strony oczu czy nosa podczas farbowania) to ile z tych substancji nam sie wchłonie i czy w ogóle?
__________________


Sarkazm to obrona osób inteligentnych przed otaczającą głupotą..

Miskaa78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-20, 22:20   #72032
katie100
Wtajemniczenie
 
Avatar katie100
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 2 247
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XV część niech się kręci

Cytat:
Napisane przez La_Lune Pokaż wiadomość
No i właśnie osądziłam, jako, że przedstawiam odmienną stronę postanowiłam tu odpisać - mój kaprys - po to jest forum. Nikogo nie obrażam, nie łamię regulaminu. Naprawdę nie wiem co mi zarzucasz.

Nie wiem skąd tu i niżej przeświadczenie, że tobie tłumacze, do ciebie mówię, ciebie obrażam. Po za kilkoma pytaniami retoretycznymi odnoszę się do tekstu (ów), które uważam za głupie i sianie paniki bez powodu. Podałam kilka swoich argumentów z takiej okazji, że kilka postów temu piszesz o badaniach potwierdzających wzrost zachorowań na raka u fryzjerów bezpośrednio związany ze szkodliwością farb do włosów. Następnie podajesz jako jedno ze źródeł dailymail, stronę konkurenta bez jakichkolwiek linków/poparcia w bibliografii i artykuł ze strony rządowej, który wygląda poważnie, ale nic z niego nie wynika.

Naprawdę w to wierzysz? Rozumiem, że pewna forma korupcji istnieje i obniżają wymagania na dany poziom toksyczności, czy w innych miejscach/rankingach, ale ogólnoświatowa zmowa milczenia o rakotwórczych substancjach? I nikt tego nie poruszył? Teoria spiskowa jak każda inna. Jedyny sarkazm jaki zastosowałam był właśnie odnośnie twojej "zmowy milczenia dla korporacji". Bo takie teorie moim zdaniem można tylko wyśmiać. Ani ty nic nie udowodnisz, ani nie dasz się przekonać. Każda racjonalna rozmowa nie ma sensu.

Znowu odebrałaś zbyt osobiście. Nie interesują mnie twoje nawyki żywieniowe, to był losowy przykład moim zdaniem źródła nieporównywalnie większej chemii o większej toksyczności niż farba raz na miesiąc/dwa, a raczej toksyny, które przenikają przez skórę przy jej zastosowaniu.
Powtórzę się, nie ma co dać się zwariować. "Nie wszystko co przeczytasz w internecie jest prawdą." ~Józef Piłsudski
tak w skrócie i mniejszą czcionką, bo nie mam ochoty tu robić nie wiadomo jakiego offtopu - nie podoba mi się sposób, w jaki wyraziłaś swoje poglądy. Uważam, że na forum choć jesteśmy anonimowi nic nie stoi na przeszkodzie, aby rozmawiać jak w realu i tak jak życzylibyśmy sobie, aby do nas się odnoszono. Stąd prezentowany sarkazm i wyśmiewanie są dla mnie zbędnym elementem dyskusji i pokazują jedynie brak szacunku dla drugiej strony.
Widać z resztą po sposobie w jaki pozostałe Dziewczęta na forum podjęły temat, że można rozmawiać bez tych elementów.

Co do źródeł, którymi się podzieliłam, to o treściach wspomniałam już wyżej - jak coś jest zdrowe, powinno być w sekcji 4, nie zaś 3 w klasyfikacji kancerogenów. Natomiast Daily Mail może i jest niskich lotów gazetą, ale artykuł akurat był jak dla mnie wart przeczytania, strona rządowa zawierała dla mnie interesujące informacje, podobnie jak strona sprzedawcy henny (uznałam ją za wartą przytoczenia, ponieważ któregoś wcześniejszego dnia przeczytałam wszystkie przytoczone tam artykuły i widać, iż osobie ją prowadzącą zależało na znalezieniu rzetelnych informacji również na temat, czy henna jest produktem bezpiecznym, bo taki chciała sprzedawać i z tego powodu przekazywała jej próbki do badań laboratoryjnych).

W "zmowy milczenia" dla korporacji wierzę, bo przez ostatnie kilka lat miałam okazję być bardzo bliskim świadkiem różnych nieciekawych praktyk właśnie tego typu i w stopniu, w który kiedyś sama bym nie uwierzyła. Kreatywność ludzka jednak potrafi zaskoczyć. Jak ktoś czegoś nie widział to jest szczęśliwszym człowiekiem i tyle.
I tu faktycznie mamy odmienne zdanie, bo to, że ktoś ma różne od moich poglądy nie znaczy dla mnie, że "Każda racjonalna rozmowa nie ma sensu".

to tyle, bo to forum nie jest o raku/farbach do włosów tylko pielęgnacji włosów kręconych, a ta dyskusja za daleko zbiegła z toru


---------- Dopisano o 22:20 ---------- Poprzedni post napisano o 22:18 ----------

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
hej wodze ze nikt mi nie odpisał

no nic, po pierwszym razie z cg efekt
piękne są!
__________________
NAKARM ZWIERZAKI
katie100 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-20, 22:25   #72033
Miskaa78
Kazar Lady
 
Avatar Miskaa78
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 22 900
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XV część niech się kręci

Cytat:
Napisane przez katie100 Pokaż wiadomość

to tyle, bo to forum nie jest o raku/farbach do włosów tylko pielęgnacji włosów kręconych, a ta dyskusja za daleko zbiegła z toru
chcesz zebym oslepła calkiem, proszzz

dawaj rozkminimy te farby bo u mnie henna trzyma sie tylko do pierwszego mycia
__________________


Sarkazm to obrona osób inteligentnych przed otaczającą głupotą..

Miskaa78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-20, 22:40   #72034
katie100
Wtajemniczenie
 
Avatar katie100
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 2 247
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XV część niech się kręci

Cytat:
Napisane przez AjriszMarta Pokaż wiadomość
coś podobnego słyszałam o branży farmaceutycznej...
też słyszałam... możliwe, że tak jest i jakoś mnie to nie dziwi
niewiele rzeczy ostatnio jest w stanie mnie zdziwić...

---------- Dopisano o 22:32 ---------- Poprzedni post napisano o 22:26 ----------

Cytat:
Napisane przez Miskaa78 Pokaż wiadomość
chcesz zebym oslepła calkiem, proszzz

dawaj rozkminimy te farby bo u mnie henna trzyma sie tylko do pierwszego mycia
do rozkminiania to by się tu musiał wypowiedzieć ktoś kto ma odpowiednią wiedzę do głębokiej rozkminy po studiach typu farmacja, biotechnologia, anyone?
mi wystarczyło to, co przeczytałam i mam zamiar popróbować z henną dwuetapowo, bo jestem zadowolona z poprawy stanu włosów po niej
osobiście akurat niezbyt reaguję na farby chemiczne w kwestii zapachów, tak jak Chatul używałam mocnych blondów różnych marek, ale około 1/2 z nich była dla mnie (i domowników) jakąś masakrą w kwestii podrażnienia nosa i oczu...

---------- Dopisano o 22:33 ---------- Poprzedni post napisano o 22:32 ----------

Cytat:
Napisane przez Karmenka Pokaż wiadomość
Reanimacja rano dała radę. I mam mega objętość po ananasku.
Mam jakieś tam gładkie chustki, spróbuję dziś w nocy tak spać. Jakie cyrki są z tymi włosami, jakby nie można było normalnie spać

Zrobiłam zdjęcie
genialne, miałam koleżankę w szkole średniej z podobnymi włosami, cudo

---------- Dopisano o 22:38 ---------- Poprzedni post napisano o 22:33 ----------

Cytat:
Napisane przez AjriszMarta Pokaż wiadomość
sem ja dzięki Eloe szczegóły w codzienniku
to chyba zajrzę do codziennika, żeby zobaczyć co czarowałaś

---------- Dopisano o 22:40 ---------- Poprzedni post napisano o 22:38 ----------

[1=ffb13763ddeb19d95255f96 b349e2f21757b5e15_67b6708 8155fe;37165946]Hmm, przychodzę do Was z zagwozdka
Gdy robię plunking podczas nakladania odżywki b/s z głową pochyloną w dół i tak ślicznie mi sie zdefiniują fale i w końcu jestem z nich zadowolona, nadchodzi czas przerzucenia ich do tyłu i wszystko szlag trafia! Włosy wtedy kompletnie się plączą, nie potrafie zrobić przedziałka i o falach mogę zapomnieć, zwłaszcza na czubku głowy i nad karkiem robi się masakryczne gniazdo. jak sobie z tym radzić?Albo czy jest jakaś inna metoda wydobycia fal? [/QUOTE]

spróbuj częściowo ugniatać z głową w dół, a potem deliatnie rękoma przenieść włosy i jeszcze pougniatać w pozycji pionowej
ja tak nakładam żel, bez poprawek w pozycji pionowej byłoby u mnie słabo
__________________
NAKARM ZWIERZAKI
katie100 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-20, 22:40   #72035
Miskaa78
Kazar Lady
 
Avatar Miskaa78
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 22 900
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XV część niech się kręci

Cytat:
Napisane przez katie100 Pokaż wiadomość
mam zamiar popróbować z henną dwuetapowo, bo jestem zadowolona z poprawy stanu włosów po niej
dwuetapowo ja nie chce sie bawic, bo wymywanie indygo do rudości/czerwoności by mnie mogło zabić. teraz chociaz wymywa mi sie do mojego naturalnego koloru, wciąż w obrebie barw zimnych.
Maltretowałam sie henna jakis czas i mam jeszcze cała paczkę ale trzymanie kilka godzin potem nie mycie ich 48h potem doprowadzanie do stanu używalnosci a na koniec troche tez strach przed poluzneiniem i tak lekkiego skrętu sprawiło, ze wróciłam do farbowania tylko na olej - z włosami nic a nic zlego mi sie nie dzieje a kolor trzyma jak szalony ( o ile pamietam o myciu odżywka i unikaniu protein olei wnikajacych)
na pewno będe jeszcze henna próbować, jak bedę miała kilka wolnych dni na cudowanie, tylko czy znajdzie sie sposób na utrzymanie indygo we/ na włosie?
__________________


Sarkazm to obrona osób inteligentnych przed otaczającą głupotą..

Miskaa78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-20, 22:41   #72036
katie100
Wtajemniczenie
 
Avatar katie100
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 2 247
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XV część niech się kręci

Cytat:
Napisane przez Iwonalodz Pokaż wiadomość
Dziewczynki, czy żel pomarańczowy Isany jest żelem pomiędzy fioletowym Artiste, a mrożącym Joanny? chodzi mi o moc
jak dla mnie to jest fioletowy Artiste, duża przepaść i mrożąca Joanna, mała przełęcz i Isana, ale Isanę oceniam jako najmocniejszą
__________________
NAKARM ZWIERZAKI
katie100 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-20, 22:44   #72037
Scintilla_Felis
Raczkowanie
 
Avatar Scintilla_Felis
 
Zarejestrowany: 2011-12
Lokalizacja: Bdg
Wiadomości: 134
GG do Scintilla_Felis
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XV część niech się kręci

Biotechnolog z zamiłowania i studiowania się kłania, ale do tego potrzeba by raczej kogoś po kosmetologii Albo grzebania w bazie biotechnologicznej. Ja wolę genetykę

Branża farmaceutyczna nie zajmie się czymś, co im się nie opłaca - proste. Jak wszędzie i z każdym. Dlatego nie ma np. leku przeciwko malarii, chociaż wiem, że są naukowcy, którzy chętnie by się tym zajęli (albo już się tym zajęli, ale kogo by to interesowało). Dopóki klimat się nie ociepli i malaria nie wejdzie do krajów "wysoko rozwiniętych", dopóty nie będą się interesować. Jak już dojdzie do tego, że na naszej szerokości geograficznej malaria się rozwinie - gwarantuję, że i lek się znajdzie błyskawicznie

No i szukam informacji, ale muszę wrócić do pracy. Póki co przeczytałam jeden artykuł o szkodliwości farb - jakie to złe skutki, choroby przynosi, ale nie mogłam się doczekać, aż podadzą jaką drogą miały się te szkodliwości dostać...
... okazało się, że brali pod uwagę połknięcie... -_-' Więc to raczej nie ta droga, która by nas interesowała
__________________
Magister biotechnologii. Bezrobotny, goły, wypalony magister.

Staram się pisać po polsku, nie po polskiemu, a kiedy czegoś nie jestem pewna, to sprawdzam w słownikach.

"Małe" cięcie: 92 cm -> 65 cm (miało być góra 20, ale dojdź do ładu z kręconymi )



₪ ø lll·o.

Edytowane przez Scintilla_Felis
Czas edycji: 2012-10-20 o 22:46
Scintilla_Felis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-20, 22:49   #72038
katie100
Wtajemniczenie
 
Avatar katie100
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 2 247
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XV część niech się kręci

Cytat:
Napisane przez Scintilla_Felis Pokaż wiadomość
Uwaga - Offtop o szkodliwości:
Co do chemii w kosmetykach i nowotworów u fryzjerek... Jak trafię do wymarzonej pracy codziennie będę mieć kontakt z mutagenami (czyli związkami potencjalnie rakotwórczymi) i trzeba będzie jakoś przeżyć.
Chemiczne związki oczywiście nie zawsze muszą powodować nowotwory, żeby były uznane za szkodliwe. Mogą np. ułatwiać działanie mutagenom (dlatego połączenie alkohol + papierosy = nowotwór żołądka. Alkohol podrażnia śluzówkę, dym papierosowy dobiera się do DNA). Poza tym jest szereg chorób, które mogą zostać przecież pogorszone. Ale tak to już jest - nie poradzimy na tę chemię dookoła. W USA wciąż trwają badania nad substancjami wprowadzonymi już dawno do obrotu. W domyśle są wprowadzane - dopiero potem się je bada pod kątem szkodliwości. Na tej zasadzie najpierw wprowadzono DDT, a potem je wycofano. Kiedyśczytałam artykuł, że tych przebadanych jest dopiero niewielki ułamek...
Co do kobiet w ciąży - łożysko przed wszystkim nie chroni. Poza tym badań nad kobietami w ciąży prowadzi się bardzo mało. Stąd na większości leków piszą, żeby konsultować się z lekarzem/farmaceutą w wypadku kobiet w ciąży, ale oni też mało co wiedzieć będą. Potem kończy się tak jak z talidomidem, kiedy dzieci rodziły się bez kończyn... Oczywiście farba to nie lek, więc tak deleko bym nie szła, ale może trochę z innej strony - czytałam o badaniach, które sugerują, że powszechnie dodawany do wszystkiego środek antybakteryjny (triklosan: http://kopalniawiedzy.pl/nieplodnosc...-Florida,11791 oraz oryginał: http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19299018) może powodować bezpłodność. Od tamtej pory wolę go unikać, używa go tylko moja Mama, bo nie będzie już miała maluchów. Zdecydowanie bardziej wierzę w wysoką temperaturę - na nią żadne bakterie ani grzyby tak łatwo się nie uodpornią jak na chemię. W ogóle uważam, że w niektórych momentach posuwamy się za daleko z czystością, a dokładniej idziemy nie tą drogą. Pewnie, że fakt, że 3% Polaków nie myje zębów nie jest powodem do chluby, przeciwnie. Ale obniżanie temperatury prania, kosztem wprowadzania chemikaliów, czy związków, które zmieniają właśnie równowagę hormonalną.
Ale faktycznie - nie ma co wariować. Raz, że ludzkość i tak sama się wytępi. Dwa, że stajemy się przez to uważanie coraz mniej odporni na wszystko, a gatunek słabnie. Ale to już takie moje dywagacje o końcu świata...

A co do zdrowej żywności... Dzięki "eko" nawożeniu wykryto już kilka epidemii, bo gnój dostał się do wody pitnej i Escherichia coli zrobiła porządek. Ostatnio też porównywali bodajże pomidory "eko" z tymi "normalnymi". Okazało się, że zawierają niepokojące ilości jednego ze szkodliwych pierwiastków, tylko niestety nie pamiętam szczegółów. Czyli zawiódł czynnik ludzki, tak samo jak w innych miejscach. Ale to pokazuje, że nie można mówić "tylko eko jest dobre" czy odwrotnie.

Kończąc dygresjęi OT: i tak jestem osobą, która uważa, że GMO może być eko, tylko wystarczy odpowiednio do tego podejść. Ale że to wszystko wygląda tak, jak wygląda... cóż

A badania naukowe, jak badania. Każde jest sponsorowane przez jakieś lobby. Ale można odsiać ziarno od plew... Widać jak ktoś nagina fakty w badaniach naukowych, albo jaką ma renomę. Przeciwnicy GMO lubią zarzucać artykułami naukowców z marną przeszłością, a potem te piękne kłótnie na forach...
Mam nadzieję, że nikogo nie wystraszyłam ani nie obraziłam.
no w to "eko" ze sklepami w galeriach handlowych też niespecjalnie wierzę
eko to jest jak jem gruszkę z sadu teściowej

co do badań nad produktami w obrocie to daleko nie trzeba szukać, nawet w Polsce inaczej prawnie sankcjonowane są leki a inaczej suplementy i te ostatnie mają delikatnie mówiąc luźno regulowane kwestie badań przed wejściem na rynek
z tą chemiczną czystością największym przegięciem jest straszenie matek bakteriami i koniecznością wybijania ich wszystkich do zera (łącznie z tymi, które są dobre dla człowieka), a potem rosną pokolenia alergików... ale to temat rzeka bardziej na długi wieczór przy grzanym winie

---------- Dopisano o 22:49 ---------- Poprzedni post napisano o 22:46 ----------

Cytat:
Napisane przez Scintilla_Felis Pokaż wiadomość
Biotechnolog z zamiłowania i studiowania się kłania, ale do tego potrzeba by raczej kogoś po kosmetologii Albo grzebania w bazie biotechnologicznej. Ja wolę genetykę

Branża farmaceutyczna nie zajmie się czymś, co im się nie opłaca - proste. Jak wszędzie i z każdym. Dlatego nie ma np. leku przeciwko malarii, chociaż wiem, że są naukowcy, którzy chętnie by się tym zajęli (albo już się tym zajęli, ale kogo by to interesowało). Dopóki klimat się nie ociepli i malaria nie wejdzie do krajów "wysoko rozwiniętych", dopóty nie będą się interesować. Jak już dojdzie do tego, że na naszej szerokości geograficznej malaria się rozwinie - gwarantuję, że i lek się znajdzie błyskawicznie

No i szukam informacji, ale muszę wrócić do pracy. Póki co przeczytałam jeden artykuł o szkodliwości farb - jakie to złe skutki, choroby przynosi, ale nie mogłam się doczekać, aż podadzą jaką drogą miały się te szkodliwości dostać...
... okazało się, że brali pod uwagę połknięcie... -_-' Więc to raczej nie ta droga, która by nas interesowała
no dokładnie tak to funkcjonuje, dopóki nie zostaną zagrożone interesy "tych ważniejszych" ludzi w populacji, to wszyscy w nosie mają kraje mniej rozwinięte z ich chorobami... smutne

łykanie farby przyznam, że hardcore
__________________
NAKARM ZWIERZAKI
katie100 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-20, 22:49   #72039
Scintilla_Felis
Raczkowanie
 
Avatar Scintilla_Felis
 
Zarejestrowany: 2011-12
Lokalizacja: Bdg
Wiadomości: 134
GG do Scintilla_Felis
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XV część niech się kręci

O suplementach lepiej nie mówić. Jak miałam praktyki w firmie farmaceutycznej to pięknych rzeczy się dowiedziałam... Włosy naprawdę mogą stanąć dęba.

A jak byłam w osiedlowym sklepie ze zdrową żywnością, to i tak o pochodzeniu się dowiedzieć nie mogłam, ani jajek zielononóżki nie dostałam ("pani, ten pan co nam je przywozi to ma różne kury i nie wiemy które jajka są które"). Nie mówiąc o tym, że nie były zapieczątkowane, więc się pytam o legalizację takiej sprzedaży. Rozumiem, jak ktoś sąsiadowi odsprzedaje, ale w handlu w sklepie? O.o

OFFTOP
A jeszcze co do badań naukowych i ich przeprowadzania. Czasem naprawdę trudno się rozeznać której stronie wierzyć, bo każda oszukuje. Podam przykład GMO i walki z nimi przez ekologów. Zrobili badania na biedronkach, które - ich zdaniem - udowodniły szkodliwość jednej z roślin GMO. Tylko że badanie było kompletnie źle przeprowadzone. Biedronkom jako pokarm podawano coś, czego normalnie nie jedzą. Tak jakby nam podawać korę albo skórę na torebki. Też byśmy opadali z sił i umierali O.o
__________________
Magister biotechnologii. Bezrobotny, goły, wypalony magister.

Staram się pisać po polsku, nie po polskiemu, a kiedy czegoś nie jestem pewna, to sprawdzam w słownikach.

"Małe" cięcie: 92 cm -> 65 cm (miało być góra 20, ale dojdź do ładu z kręconymi )



₪ ø lll·o.

Edytowane przez Scintilla_Felis
Czas edycji: 2012-10-20 o 22:54
Scintilla_Felis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-20, 22:50   #72040
katie100
Wtajemniczenie
 
Avatar katie100
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 2 247
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XV część niech się kręci

Cytat:
Napisane przez Miskaa78 Pokaż wiadomość
czerwona herbata jest moczopędna, wiec wypłukuje to, co wydalamy z moczem - tak jak pokrzywa i skrzyp.
a zielona co złego robi?
o zielonej słyszałam to samo, co piszesz o czerwonej
działa oczyszczająco i dlatego jest zdrowa stosowana w ograniczonych ilościach, nie jako główny napój
__________________
NAKARM ZWIERZAKI
katie100 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-20, 22:55   #72041
Heksacyjanek
Raczkowanie
 
Avatar Heksacyjanek
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Pokój Życzeń
Wiadomości: 427
GG do Heksacyjanek
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XV część niech się kręci

Cytat:
Napisane przez Miskaa78 Pokaż wiadomość

dawaj rozkminimy te farby bo u mnie henna trzyma sie tylko do pierwszego mycia
A jak farbujesz? Bo mnie się kolor praktycznie nie wymywa.

OT.
A ja też wierzę w te machlojki koncernów. Każdych, bo one sobie wzajemnie napędzają "klientów". Poza tym takie teorie nie biorą się znikąd, nie oszukujmy się. I jeszcze jedno: poczytajcie sobie, jak żyją Indianie w Ameryce Południowej Są zdrowi jak rybki, a katary i inne dziadostwo zaczęli łapać jak księża przyjeżdżali ich nawracać, a w bonusie przywozili im szczepionki na grypę. Więc ja jestem w stanie w to uwierzyć. Zresztą jest wiele ciekawych pism, które warto czytać, a które piszą tyle prawdy, ile mogą.
__________________
Wtórnym analfabetom i ortograficznym ignorantom mówię stanowcze NIE!

Moje recenzje

Edytowane przez Heksacyjanek
Czas edycji: 2012-10-20 o 23:00
Heksacyjanek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-20, 23:01   #72042
Miskaa78
Kazar Lady
 
Avatar Miskaa78
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 22 900
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XV część niech się kręci

Cytat:
Napisane przez Heksacyjanek Pokaż wiadomość
A jak farbujesz? Bo mnie się kolor praktycznie nie wymywa.
a tak jak jest w przepisie - na oczyszczone wlosy nakładam mieszanke indygo ( farbuje na czarno) trzymam róznie od 2-6h płuczę, potem czekam 48h i myję i jak nie po pierwszym to po drugim myciu odrost ma już kolor naturalnych włosów (blond)
Nie jestem sama z tym wypłukiwaniem indygo, nie wiem, czy na hennowym jest chocia zjedna osoba, której sie trzymało do nastepnego farbowania.
DMka hennuje dwuetapowo na ciemny brąz i też Jej sie wymywa indygo ;/

BTW farbuje tylko odrost, bo z długosci nic a nic sie nie wymywa, ale tam miałam tez chemiczna farbę widocznie slicznie sie połaczyło.
__________________


Sarkazm to obrona osób inteligentnych przed otaczającą głupotą..

Miskaa78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-20, 23:02   #72043
DMkAnia
Strażnik Wizażu
 
Avatar DMkAnia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 9 380
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XV część niech się kręci

Cytat:
Napisane przez Scintilla_Felis Pokaż wiadomość
O suplementach lepiej nie mówić. Jak miałam praktyki w firmie farmaceutycznej to pięknych rzeczy się dowiedziałam... Włosy naprawdę mogą stanąć dęba.
Czego się dowiedziałaś, czego?
Bardzo fajnie się Was czyta
__________________
Moje włosy z CG - ZDJĘCIA

"Świat przeszkadza mi w życiu."
DMkAnia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-20, 23:03   #72044
katie100
Wtajemniczenie
 
Avatar katie100
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 2 247
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XV część niech się kręci

Cytat:
Napisane przez Miskaa78 Pokaż wiadomość
dwuetapowo ja nie chce sie bawic, bo wymywanie indygo do rudości/czerwoności by mnie mogło zabić. teraz chociaz wymywa mi sie do mojego naturalnego koloru, wciąż w obrebie barw zimnych.
Maltretowałam sie henna jakis czas i mam jeszcze cała paczkę ale trzymanie kilka godzin potem nie mycie ich 48h potem doprowadzanie do stanu używalnosci a na koniec troche tez strach przed poluzneiniem i tak lekkiego skrętu sprawiło, ze wróciłam do farbowania tylko na olej - z włosami nic a nic zlego mi sie nie dzieje a kolor trzyma jak szalony ( o ile pamietam o myciu odżywka i unikaniu protein olei wnikajacych)
na pewno będe jeszcze henna próbować, jak bedę miała kilka wolnych dni na cudowanie, tylko czy znajdzie sie sposób na utrzymanie indygo we/ na włosie?
ja chyba spróbuję niedługo dwuetapowego, ale innej marki niż khadi bo na hennowym dziewczyny pisały, że amla w khadi w składzie mieszanek z indygo to jakieś nieporozumienie, bo znacznie osłabia właściwości indygo
wymywanie do czerwieni mi nie będzie przeszkadzać, bo czerwone włosy miałam kiedyś krótko i było bardzo okej ale wolałabym nie wymywać się na rudo i aktualnie szukam jak najczerwieńszej henny do pierwszego etapu
poluźnienia skrętu bałam się rok temu (długo się zbierałam do hennowania ) ale teraz mi wsio rodno, bo najlepiej i tak czuję się w luźniejszych falach, a nie takich jakie na maksa moge "wycisnąć" z moich włosów
__________________
NAKARM ZWIERZAKI
katie100 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-20, 23:04   #72045
DMkAnia
Strażnik Wizażu
 
Avatar DMkAnia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 9 380
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XV część niech się kręci

Cytat:
Napisane przez Miskaa78 Pokaż wiadomość
DMka hennuje dwuetapowo na ciemny brąz i też Jej sie wymywa indygo ;/
U mnie jest identycznie i hennuję tak samo...jutro planuję machnąć odrosty, a hennę zaleję kawą.
__________________
Moje włosy z CG - ZDJĘCIA

"Świat przeszkadza mi w życiu."
DMkAnia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-20, 23:08   #72046
Miskaa78
Kazar Lady
 
Avatar Miskaa78
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 22 900
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XV część niech się kręci

Cytat:
Napisane przez DMkAnia Pokaż wiadomość
U mnie jest identycznie i hennuję tak samo...jutro planuję machnąć odrosty, a hennę zaleję kawą.
ale Cie wywołałam

Katie ja uzywam henny NAZ irańskiej - nie khadi i też
im więcej naturalnej lawsoni tym lepsza przyczepnośc do keratyny włosa, a indygo nie ma jak sie utrzymać
Pewnie, jakbym miała swoje włosy ciemniejsze nie byłoby aż takiej róznicy, z jasnym odrostem wygladam debilnie
__________________


Sarkazm to obrona osób inteligentnych przed otaczającą głupotą..

Miskaa78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-20, 23:09   #72047
katie100
Wtajemniczenie
 
Avatar katie100
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 2 247
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XV część niech się kręci

Cytat:
Napisane przez Scintilla_Felis Pokaż wiadomość
O suplementach lepiej nie mówić. Jak miałam praktyki w firmie farmaceutycznej to pięknych rzeczy się dowiedziałam... Włosy naprawdę mogą stanąć dęba.

A jak byłam w osiedlowym sklepie ze zdrową żywnością, to i tak o pochodzeniu się dowiedzieć nie mogłam, ani jajek zielononóżki nie dostałam ("pani, ten pan co nam je przywozi to ma różne kury i nie wiemy które jajka są które"). Nie mówiąc o tym, że nie były zapieczątkowane, więc się pytam o legalizację takiej sprzedaży. Rozumiem, jak ktoś sąsiadowi odsprzedaje, ale w handlu w sklepie? O.o

OFFTOP
A jeszcze co do badań naukowych i ich przeprowadzania. Czasem naprawdę trudno się rozeznać której stronie wierzyć, bo każda oszukuje. Podam przykład GMO i walki z nimi przez ekologów. Zrobili badania na biedronkach, które - ich zdaniem - udowodniły szkodliwość jednej z roślin GMO. Tylko że badanie było kompletnie źle przeprowadzone. Biedronkom jako pokarm podawano coś, czego normalnie nie jedzą. Tak jakby nam podawać korę albo skórę na torebki. Też byśmy opadali z sił i umierali O.o
no, dopóki sklepy ze zdrową żywnością będą u nas traktowane jak sposób do zarobienia na bogatszej "elicie" społeczeństwa, to jakoś produktów właściciele tych sklepów będą mieli w nosie
także staram się rozsądnie kupować produkty w miarę zgodnie z ich naturalnym rytmem uprawy, by nie były mega przenawożone, raczej polskie warzywa z lokalnych warzywniaków niż "hiperaczne" (dzięki temu pomidory smakują jak pomidory a nie różowa woda) no i jak tylko się da organizować sobie żywność od znajomych gospodarzy z zaprzyjaźnionej wsi
wydaje mi się, że ciężko zrobić coś więcej mieszkając w jednym z większych miast
ale jak będę miała już kiedyś swój wymarzony dom na wsi, to marchewkę będą wcinać z własnej grządki

co do offtopu: niestety jak obydwie strony grają nieczysto (czyli najczęstszy scenariusz we współczesnym świecie) to nam pozostaje jedynie ich słuchać i działać wedle własnego rozeznania i intuicji...
__________________
NAKARM ZWIERZAKI
katie100 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-20, 23:10   #72048
Heksacyjanek
Raczkowanie
 
Avatar Heksacyjanek
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Pokój Życzeń
Wiadomości: 427
GG do Heksacyjanek
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XV część niech się kręci

Cytat:
Napisane przez Miskaa78 Pokaż wiadomość
a tak jak jest w przepisie - na oczyszczone wlosy nakładam mieszanke indygo ( farbuje na czarno) trzymam róznie od 2-6h płuczę, potem czekam 48h i myję i jak nie po pierwszym to po drugim myciu odrost ma już kolor naturalnych włosów (blond)
Nie jestem sama z tym wypłukiwaniem indygo, nie wiem, czy na hennowym jest chocia zjedna osoba, której sie trzymało do nastepnego farbowania.
DMka hennuje dwuetapowo na ciemny brąz i też Jej sie wymywa indygo ;/

BTW farbuje tylko odrost, bo z długosci nic a nic sie nie wymywa, ale tam miałam tez chemiczna farbę widocznie slicznie sie połaczyło.
A co z porowatością włosów? Wydaje mi się, że to też ma wpływ.

Cytat:
Napisane przez DMkAnia Pokaż wiadomość
U mnie jest identycznie i hennuję tak samo...jutro planuję machnąć odrosty, a hennę zaleję kawą.
Zalewaj, zalewaj. Ja jak ostatnio zalałam i zmyłam farbę po 5h, to włosy miałam prawie czarne I przesusz jak się paczy
__________________
Wtórnym analfabetom i ortograficznym ignorantom mówię stanowcze NIE!

Moje recenzje
Heksacyjanek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-20, 23:14   #72049
katie100
Wtajemniczenie
 
Avatar katie100
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 2 247
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XV część niech się kręci

Cytat:
Napisane przez Miskaa78 Pokaż wiadomość
ale Cie wywołałam

Katie ja uzywam henny NAZ irańskiej - nie khadi i też
im więcej naturalnej lawsoni tym lepsza przyczepnośc do keratyny włosa, a indygo nie ma jak sie utrzymać
Pewnie, jakbym miała swoje włosy ciemniejsze nie byłoby aż takiej róznicy, z jasnym odrostem wygladam debilnie
no jak jest spora różnica w kolorze to pewnie ciężej o pożądany odcień
ja akurat oscyluję wokół mojego naturalnego koloru, którego sporo zapuściłam przez ostatni rok i chcę jedynie mieć krycie siwków (bo ile można szaleć z pęsetą )
__________________
NAKARM ZWIERZAKI

Edytowane przez katie100
Czas edycji: 2012-10-20 o 23:15
katie100 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-20, 23:18   #72050
Miskaa78
Kazar Lady
 
Avatar Miskaa78
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 22 900
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XV część niech się kręci

Cytat:
Napisane przez Heksacyjanek Pokaż wiadomość
A co z porowatością włosów? Wydaje mi się, że to też ma wpływ.


zapewne ma, tylko czy indygo jest w stanie coś zatrzymac we włosie? przy wysokiej porowatości barwnik szybciej wypłynie, ale przy niskiej nie wejdzie do srodka ( patrz przykład Ajrisz)
po hennowaniu zakwaszam płukankami z octu i nic to nie dawało. Hennowałam kilkukrotnie, nie raz i niestety za każdym razem było to samo dlatego wrócilam do chemi.

Ania zobacze jak u Ciebie wyjdzie ten sposób mamy podobne wlosy, najwyżej potem ja tak spróbuję.
__________________


Sarkazm to obrona osób inteligentnych przed otaczającą głupotą..

Miskaa78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-20, 23:20   #72051
katie100
Wtajemniczenie
 
Avatar katie100
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 2 247
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XV część niech się kręci

Cytat:
Napisane przez Scintilla_Felis Pokaż wiadomość
Informacje o herbacie mnie martwią. Słyszałam o czerwonej, że wypłukuje, ale zielona? I że tylko jedna szklanka dziennie? Auć...
ja piłam zieloną na hektolitry (z litr dziennie) i gdy to przeczytałam ograniczyłam
i skończyły się bóle głowy, które mi doskwierały (nie wiem, czemu) i skurcze mięśni, więc u mnie się to sprawdza
zieloną dalej uwielbiam, ale piję też więcej innych owocówek, chociaż przestawienie się bolało

---------- Dopisano o 23:20 ---------- Poprzedni post napisano o 23:18 ----------

Cytat:
Napisane przez Miskaa78 Pokaż wiadomość
zapewne ma, tylko czy indygo jest w stanie coś zatrzymac we włosie? przy wysokiej porowatości barwnik szybciej wypłynie, ale przy niskiej nie wejdzie do srodka ( patrz przykład Ajrisz)
po hennowaniu zakwaszam płukankami z octu i nic to nie dawało. Hennowałam kilkukrotnie, nie raz i niestety za każdym razem było to samo dlatego wrócilam do chemi.

Ania zobacze jak u Ciebie wyjdzie ten sposób mamy podobne wlosy, najwyżej potem ja tak spróbuję.
właśnie o zakwaszaniu była mowa ostatnio na hennowym, Lisbeth pisała, że podobno indygo nie znosi kwaśnego środowiska i dlatego nie powinno się go łączyć z amlą ani cytryną, bo traci na właściwościach

Dziewczyny pisały, że zakwaszać powinno się tylko czystą hennę
__________________
NAKARM ZWIERZAKI
katie100 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-20, 23:26   #72052
Heksacyjanek
Raczkowanie
 
Avatar Heksacyjanek
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Pokój Życzeń
Wiadomości: 427
GG do Heksacyjanek
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XV część niech się kręci

Cytat:
Napisane przez Miskaa78 Pokaż wiadomość
zapewne ma, tylko czy indygo jest w stanie coś zatrzymac we włosie? przy wysokiej porowatości barwnik szybciej wypłynie, ale przy niskiej nie wejdzie do srodka ( patrz przykład Ajrisz)
po hennowaniu zakwaszam płukankami z octu i nic to nie dawało. Hennowałam kilkukrotnie, nie raz i niestety za każdym razem było to samo dlatego wrócilam do chemi.

Ania zobacze jak u Ciebie wyjdzie ten sposób mamy podobne wlosy, najwyżej potem ja tak spróbuję.
Ja mam wysoką porowatość i dopiero po ostatnim hennowaniu odkryłam, jak mogę zatrzymać barwnik we włosie. Ponoć raz dobrze położona henna już się nie wymyje, no ale pewności mieć nie mogę Mnie też kolor wypłukiwał się po każdym hennowaniu w tempie zastraszającym, teraz natomiast jest dużo, dużo lepiej
__________________
Wtórnym analfabetom i ortograficznym ignorantom mówię stanowcze NIE!

Moje recenzje
Heksacyjanek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-20, 23:28   #72053
Miskaa78
Kazar Lady
 
Avatar Miskaa78
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 22 900
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XV część niech się kręci

Cytat:
Napisane przez katie100 Pokaż wiadomość
ja piłam zieloną na hektolitry (z litr dziennie) i gdy to przeczytałam ograniczyłam
i skończyły się bóle głowy, które mi doskwierały (nie wiem, czemu) i skurcze mięśni, więc u mnie się to sprawdza
zieloną dalej uwielbiam, ale piję też więcej innych owocówek, chociaż przestawienie się bolało

---------- Dopisano o 23:20 ---------- Poprzedni post napisano o 23:18 ----------



właśnie o zakwaszaniu była mowa ostatnio na hennowym, Lisbeth pisała, że podobno indygo nie znosi kwaśnego środowiska i dlatego nie powinno się go łączyć z amlą ani cytryną, bo traci na właściwościach

Dziewczyny pisały, że zakwaszać powinno się tylko czystą hennę
http://herbata.witryna.org/ tu piszą o 3 filiżankach i odpowiednim parzeniu, poszukam czegos nt tej herbaty, bo o szkodliwym jej dzialaniu raczej niewiele wiem.

Katie - śmy sie nie zrozumiały - ja zakwaszam włosy płukanką juz po myciu w celu domkniecia łusek, nie zalewam henny cytryną.
__________________


Sarkazm to obrona osób inteligentnych przed otaczającą głupotą..

Miskaa78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-20, 23:29   #72054
katie100
Wtajemniczenie
 
Avatar katie100
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 2 247
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XV część niech się kręci

Cytat:
Napisane przez Heksacyjanek Pokaż wiadomość
Ja mam wysoką porowatość i dopiero po ostatnim hennowaniu odkryłam, jak mogę zatrzymać barwnik we włosie. Ponoć raz dobrze położona henna już się nie wymyje, no ale pewności mieć nie mogę Mnie też kolor wypłukiwał się po każdym hennowaniu w tempie zastraszającym, teraz natomiast jest dużo, dużo lepiej
oo to pisz, co zrobiłaś!
__________________
NAKARM ZWIERZAKI
katie100 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-20, 23:32   #72055
Miskaa78
Kazar Lady
 
Avatar Miskaa78
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 22 900
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XV część niech się kręci

Cytat:
Napisane przez Heksacyjanek Pokaż wiadomość
Ja mam wysoką porowatość i dopiero po ostatnim hennowaniu odkryłam, jak mogę zatrzymać barwnik we włosie. Ponoć raz dobrze położona henna już się nie wymyje, no ale pewności mieć nie mogę Mnie też kolor wypłukiwał się po każdym hennowaniu w tempie zastraszającym, teraz natomiast jest dużo, dużo lepiej
jak to zrobiłas?
Z tego co czytałam jakis czas temu nie ma fizycznej możliwosci zatrzymania indygo we włosie, indygo - o tym piszę, bo tym farbowałam - nie henną - czysta lawsonia łączy sie z keratyna włosa i powinna zostac we włosie na ameno - chociaz wiem, ze niektórym dziewczynom i lawsonie udawało sie wykurzyc z włosa.
__________________


Sarkazm to obrona osób inteligentnych przed otaczającą głupotą..

Miskaa78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-20, 23:34   #72056
katie100
Wtajemniczenie
 
Avatar katie100
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 2 247
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XV część niech się kręci

Cytat:
Napisane przez Miskaa78 Pokaż wiadomość
Katie - śmy sie nie zrozumiały - ja zakwaszam włosy płukanką juz po myciu w celu domkniecia łusek, nie zalewam henny cytryną.
a to faktycznie, ja zrozumiałam, że przy spłukiwaniu henny z włosów kończysz tą płukanką, a nie dopiero przy myciu po 48h
__________________
NAKARM ZWIERZAKI
katie100 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-20, 23:37   #72057
Heksacyjanek
Raczkowanie
 
Avatar Heksacyjanek
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Pokój Życzeń
Wiadomości: 427
GG do Heksacyjanek
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XV część niech się kręci

Cytat:
Napisane przez katie100 Pokaż wiadomość
oo to pisz, co zrobiłaś!
Ano jak pisałam wyżej: zalałam hennę czarną kawą i trzymałam na głowie 5-6h i zmyłam (paskudny przesusz). 3 dni po farbowaniu nałożyłam olej, umyłam porządnie łepetynę i... zalaminowałam :P Tak naprawdę, to nie wiem, czy laminowanie miało jakiś wpływ (poza jeszcze gorszym przesuszem, z którym poradziłam sobie, kładąc tonę odżywki nawilżającej), ale kolor wymywa się znacznie mniej (po pierwszym od farbowania myciu, przy każdych kolejnych nie widziałam brudnej wody, która świadczyłaby o wypłukiwaniu się koloru). Wiadomo, że w końcu i tak się trochę wypłucze, ale w końcu to normalne. Poza tym zastanawiam się, czy laminowanie nie ma tu jakiegoś większego wpływu, bo naprawdę kolor utrzymuje się dłużej, odkąd laminuję. W końcu to wypełnianie ubytków, więc może

Cytat:
Napisane przez Miskaa78 Pokaż wiadomość
jak to zrobiłas?
Z tego co czytałam jakis czas temu nie ma fizycznej możliwosci zatrzymania indygo we włosie, indygo - o tym piszę, bo tym farbowałam - nie henną - czysta lawsonia łączy sie z keratyna włosa i powinna zostac we włosie na ameno - chociaz wiem, ze niektórym dziewczynom i lawsonie udawało sie wykurzyc z włosa.
No to nie wiem, czy z tym Ci pomogę. Ja farbuję ciemnym brązem Khadi i tak właśnie sobie radzę. Spróbuj, może Ci pomoże, a na pewno nie zaszkodzi
__________________
Wtórnym analfabetom i ortograficznym ignorantom mówię stanowcze NIE!

Moje recenzje

Edytowane przez Heksacyjanek
Czas edycji: 2012-10-20 o 23:39
Heksacyjanek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-20, 23:42   #72058
katie100
Wtajemniczenie
 
Avatar katie100
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 2 247
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XV część niech się kręci

Cytat:
Napisane przez Heksacyjanek Pokaż wiadomość
Ano jak pisałam wyżej: zalałam hennę czarną kawą i trzymałam na głowie 5-6h i zmyłam (paskudny przesusz). 3 dni po farbowaniu nałożyłam olej, umyłam porządnie łepetynę i... zalaminowałam :P Tak naprawdę, to nie wiem, czy laminowanie miało jakiś wpływ (poza jeszcze gorszym przesuszem, z którym poradziłam sobie, kładąc tonę odżywki nawilżającej), ale kolor wymywa się znacznie mniej (po pierwszym od farbowania myciu, przy każdych kolejnych nie widziałam brudnej wody, która świadczyłaby o wypłukiwaniu się koloru). Wiadomo, że w końcu i tak się trochę wypłucze, ale w końcu to normalne. Poza tym zastanawiam się, czy laminowanie nie ma tu jakiegoś większego wpływu, bo naprawdę kolor utrzymuje się dłużej, odkąd laminuję. W końcu to wypełnianie ubytków, więc może
no to zobaczę jak mi wyjdzie to dwuetapowe, jak ni dy rydy, to spróbuję tej metody z laminowaniem dzięki!

Dobranoc Dziewczyny
__________________
NAKARM ZWIERZAKI

Edytowane przez katie100
Czas edycji: 2012-10-20 o 23:44
katie100 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-20, 23:45   #72059
Miskaa78
Kazar Lady
 
Avatar Miskaa78
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 22 900
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XV część niech się kręci

Cytat:
Napisane przez Heksacyjanek Pokaż wiadomość
Ano jak pisałam wyżej: zalałam hennę czarną kawą i trzymałam na głowie 5-6h i zmyłam (paskudny przesusz). 3 dni po farbowaniu nałożyłam olej, umyłam porządnie łepetynę i... zalaminowałam :P Tak naprawdę, to nie wiem, czy laminowanie miało jakiś wpływ (poza jeszcze gorszym przesuszem, z którym poradziłam sobie, kładąc tonę odżywki nawilżającej), ale kolor wymywa się znacznie mniej (po pierwszym od farbowania myciu, przy każdych kolejnych nie widziałam brudnej wody, która świadczyłaby o wypłukiwaniu się koloru). Wiadomo, że w końcu i tak się trochę wypłucze, ale w końcu to normalne. Poza tym zastanawiam się, czy laminowanie nie ma tu jakiegoś większego wpływu, bo naprawdę kolor utrzymuje się dłużej, odkąd laminuję. W końcu to wypełnianie ubytków, więc może



No to nie wiem, czy z tym Ci pomogę. Ja farbuję ciemnym brązem Khadi i tak właśnie sobie radzę. Spróbuj, może Ci pomoże, a na pewno nie zaszkodzi
o tej godzinie ciezko mi sie juz mysli, ale laminowanie to zabieg proteinowy, zelatyna to duża czasteczka - kolagen, tak? Wiec działą na zewnatrz włosa, nie łata ubytków, bo to jest domena małych czasteczek tj keratyna, tak? Czy juz bredzę?
Nie wiem czy bym sie odwazyła zrobic to laminowanie po hennie, ale w sumie każdego sposobu warto sie złapać byle barwnik na dłużej zatrzymać..
__________________


Sarkazm to obrona osób inteligentnych przed otaczającą głupotą..

Miskaa78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-20, 23:48   #72060
wojownicza ksiezniczka
Rozeznanie
 
Avatar wojownicza ksiezniczka
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 672
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XV część niech się kręci

[1=ffb13763ddeb19d95255f96 b349e2f21757b5e15_67b6708 8155fe;37165946]Hmm, przychodzę do Was z zagwozdka
Gdy robię plunking podczas nakladania odżywki b/s z głową pochyloną w dół i tak ślicznie mi sie zdefiniują fale i w końcu jestem z nich zadowolona, nadchodzi czas przerzucenia ich do tyłu i wszystko szlag trafia! Włosy wtedy kompletnie się plączą, nie potrafie zrobić przedziałka i o falach mogę zapomnieć, zwłaszcza na czubku głowy i nad karkiem robi się masakryczne gniazdo. jak sobie z tym radzić?Albo czy jest jakaś inna metoda wydobycia fal? [/QUOTE]


Ja na sam koniec jeszcze po przerzuceniu wlosow do tylu wgniatam zel i troche odzywki pozniej jeszcze raz calkiem odgniatam i tak wychodza fale mniej wiecej od gory



Cytat:
Napisane przez Miskaa78 Pokaż wiadomość
czerwona herbata jest moczopędna, wiec wypłukuje to, co wydalamy z moczem - tak jak pokrzywa i skrzyp.
a zielona co złego robi?

Z tego co wiem oczyszcza organizm z toksyn wplywajac kozystnie na odchudzanie a picie jej w zbyt duzych ilosciach powoduje wytracanie waznych witamin z organizmu.
wojownicza ksiezniczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Włosy kręcone: pielęgnacja, fryzury, inspiracje


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:34.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.