|
|||||||
| Notka |
|
| Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#4711 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;37170996]Iza nie martw się, a idź do porządnego lekarza... Na pewno Ci wszystko rozjaśni.[/QUOTE]
Mam nadzieje Bo ten poprzedni ignorował to jak mumówiłam o plamieniach![]() Cytat:
![]() Ja sie witam ze śniadankiem i kawką.Wczorak bylismy ze znajomymi w barze,bardzo fajnie było
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
|
#4712 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Dzień dobry...
Witam po długiej przerwie....przepraszam ale miałam awarię neta....;/ Nienadrobie Was...;/ ktoś może w telegraficznym skrócie??
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#4713 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 323
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Iza jak masz śluz płodny z krwią to nic tylko siup do łóżeczka
z TŻ oczywiście i na prawdę polecam codzienne obserwacje, szczególnie jak masz wątpliwe i nieregularne owulki, wiem co mówięTrufla też nie lubię się rozczulać, ale wiem też że to trudne tematy nie tylko dla "poszkodowanych" rodziców, dla ich bliskich również, nikt nie wie jak się zachować, żeby nikogo nie zranićGorzej ranią uwagi innych, gdy nie wiedzą o Aniołkach, podam przykład z obdukcji: u mnie w pracy nikt nic nie wie, a koleżanki od dłuższego czasu mi dogadują w kwestii "na co czekasz" i oczywiście w piątek - świeża sprawa - znowu padł temat "na co czekasz? na rok macierzyńskiego?" Agatka - ![]() Pani mnie by się przydały takie korki z "wizażu" bo ja stara a ciemna w tym temacie i przez to nie lubię się malować ![]() pozdrawiam w niedzielę przy porannej kawie |
|
|
|
#4714 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: tu i tam
Wiadomości: 668
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Cytat:
a w pracy, hm mnie tez dokuczali jak dlugo jeszcze bede odkladac poczecie, co miesiac zadawali pytania czy to juz teraz ide na l4. Przez to, a wlasciwie dzieki temu iz nikomu nie powiedzialam, latwiej bylo mi robic dobra mnie do zlej gry. w koncu jednka nie wytrzymalam i powiedzialam jedej kolezance ze juz dwa razy w tym roku w ciazy bylam. teraz mam juz luz. jedno jest pewne: lekko nie ma. jak juz bedziesz miala dosc życzliwych uwag, to im powiedz. Zapewniam, ze bedziesz miec spokoj na dlugi czas. Chyba, że wowczas zacznie sie sesja dobrych porad z cyklu co zrobic by dzieci miec. ps. sluz plodny z krwia to nic strasznego. Nie od dzis wiadomo, ze podczas owulki moze sie zdarzyc lekkie plamienie. Najwyzsza pora zaczac cieszyc sie saoba smialo i do dziela
__________________
do śmierci trzeba dożyć |
|
|
|
|
#4715 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Cytat:
Cytat:
W pracy u mnie wszyscy wiedzieli o # bo byłam na l4,a mimo to po powrocie zdarzały sie durne pytania w stylu"To co ci sie stało?"Co do przytulania to oczwyście przytulamy sie cały czas
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
||
|
|
|
#4716 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
trufla ja bym inaczej odebrała zachowanie szwagierki, ale rozumiem twoje myślenie. przytulam mocno. ja wczoraj byłam na piwie u znajomych, którzy nie wiedzą o # a sami mają dziecko i oczywiście padło pytanie "a wy kiedy?" no to ja złapałam za wlewający się brzuch mojego męża i powiedziałam "kiedy mężczyźni zaczną w ciąży chodzić". koleżanka zaczęła mówić, że ona wspaniale wspomina bycia w ciąży, ja już na końcu języka miałam "moje 2 ciążę nie wspominam cudownie", ale tż szybko zmienił temat.
Cytat:
agatko jak tam jazdy?
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
|
#4717 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Berbie...ehh dobrze że Tż zmienił zaraz temat....ale może gdybyś tak powiedziała to daliby spokój....z drugiej str to ludzi sa różni....czasem jak mniej wiedzą tym lepiej...jeden zacznie pocieszać a drugi sie odwróci od człowieka
Moje jazdy ida ok....
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#4718 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Cytat:
![]() ![]() ![]() Czasem sie zastanawiam ile razy sama, nieswiadomie, komus dowalilam... normalne pytania, zarciki, relacja a ile osob poczulo sie urazonych ![]()
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
|
#4719 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
ja też, teraz 100 razy pomyślę zanim coś powiem
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#4720 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
:O Dziewczyny Wy to jesteście wyrozumiałe i cierpliwe... Ja na takie pytania (kiedy?, itp.) od razu walnęłabym jakimś tekstem, tak, żeby rozmówca się zamknął. Ale ja jestem wredna z natury, więc co się dziwić.
Iza przytulacie się codziennie czy co 2. dzień? U mnie dzisiaj 9 dc (choć nie wiem, czy znowu nie jakiś popie.przony, bo już 2 razy mnie bolał lekko brzuch na owu, ale to oczywiście raczej niemożliwe np.w 3 dc.... chyba jak to śpiewali: just my imagination....). I za bardzo nie wiem, jak celować, codziennie czy co 2 dni, a jak co 2 - to 9, 11 i 13 czy 10, 12 i 14?.... Ech proszę o wpadkę |
|
|
|
#4721 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 2 375
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Trufla, ja mam wrażenie, że, jak to się mówi, i tak źle, i tak niedobrze. Chociaż rozumiem Twoje rozgoryczenie- mimo wszystko też nie chciałabym się dowiedzieć o ciąży siostry na szarym końcu...
Perse, szkoda, że się zakupy nie udały... Iza, sama wiesz, że tamtego lekarza do kompetentnych zaliczyć nie można... Może coś przegapił? W każdym razie wiesz dobrze, jak tu się kończą cykle bezowulacyjne Także działajcie z małżem!Mój mąż ma dzisiaj urodziny, a ja mam nastrój kompletnie do d... i zero chęci na świętowanie czegokolwiek. Już wczoraj atmosfera w domu była... zagęszczona... Na szczęście mam parę godzin na ogarnięcie się, bo P. jest na zajęciach do 16.00. Wiecie, tak sobie myślę, że chyba mam taki podświadomy żal do męża o to, że jednak się teraz nie staramy o dzidzię. I, z tego co widzę, raczej mu się do staranek nie spieszy... |
|
|
|
#4722 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Perse TY nic nie cuduj!! SEX na spontanie kiedy ochota jest i tyle a nie liczenie 9,11,13 czy inaczej....bez sensu!
---------- Dopisano o 10:16 ---------- Poprzedni post napisano o 10:15 ---------- Mmedeah88 przytulam Cię mocno Kochana ....
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#4723 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Medi ja wiem, że to jest trudne i to tylko łatwo się mówi, ale może pomyśl o tym tak, że ten czas, który jeszcze teraz macie powinien należeć do Was... Róbcie teraz wszystko, czego nie będziecie mogli, jak już będziesz w ciąży i z dzieckiem. Zajmijcie się sobą, nie wiem spróbujcie może gdzieś wyjechać. To jest chyba dosyć dobra metoda, ja też starałam się tak robić z TŻ (i właściwie nadal tak robię, jak pokazał wczorajszy wieczór
). Może nawet uda Wam się wzmocnić w tym czasie związek? Na przekór trudnościom... Agatko na spontanie to było rok temu Teraz, jak już wiem, z czym to się je, nie za bardzo mi się udaje na spontanie. Aczkolwiek staram się traktować to normalnie, a nie jak jakąś czynność mającą jeden cel...
Edytowane przez ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 Czas edycji: 2012-10-21 o 10:18 |
|
|
|
#4724 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;37172500]jestem wredna z natury, więc co się dziwić.[/QUOTE]hehe ja tez. i bestio zlosliwa. tylko takie pytania mnie zatykaly totalnie
![]() ![]() [1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;37172500]Ech proszę o wpadkę ![]() ![]() a rozmawaliscie o tym czy tylko strefa domyslow???
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
#4725 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Perse ja wiem że to tak łatwo powiedzieć....ale nie można tak liczyć...zwariujesz prędzej czy później....
jesli w tedy się udało to i tym razem się uda...który TY masz cykl starań??
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#4726 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 086
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Dzien dobry!!!!
TRUFLA! wierze ze Ci przykro zrobiło [1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;37169522]No i kupiłam sobie tylko bluzę polarową z House bodajże, taka niby do joggingu, ale u mnie w pracy jest mega zimno zimą, to będzie idealna. Czarno-turkusowa z takimi długimi rękawami z wycięciem na palec. Cytat:
Cytat:
|
|||
|
|
|
#4727 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 323
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Hehe, wyobraźmy sobie taki plan dnia:
6:00-pobudka, siku, sex ale tylko przez 20 minut, bo potem nie zdążę do pracy , potem mycie ubieranie itd.... (...) 19:30 - wiadomości 19:57 - przygotowanie do wieczornego sexu (nastrój itp.) 20:15 - działanie bez limitu czasowego ![]() no masakra tak to ja mogę zęby myć, tempkę mierzyć ale przytulanki na rozkaz NIE a co do tematu dogadywania w pracy i rozgłaszania o #, to chyba jeszcze dla mnie za wcześnie aby o tym gadać w robocie, powiem co się stało to zaraz będą dociekać "a dlaczego, a po co i na co" |
|
|
|
#4728 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Cytat:
Tak właściwie to pierwszy Teoretycznie nawet drugi, ale w tamtym była niiiiikła szansa, więc nie zaliczam go. Ja wiem, że za bardzo o tym rozmyślam, ale jestem taką osobą, że jak coś chcę, a nie dostaję zaraz już teraz, to się szybko podłamuję... Nie jestem cierpliwa. Nie lubię, jak coś idzie nie po mojej myśli. Ale nie, nie planuję tego wszystkiego tak jak agnieszkab napisałaś. Po prostu myślę, czy kombinować codziennie czy co dwa dni i w które najlepiej, a w dany dzień na pewno uda się stworzyć jakiś fajny nastrój, żadne tam na rozkaz... |
|
|
|
|
#4729 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;37172848]Tak właściwie to pierwszy
Teoretycznie nawet drugi, ale w tamtym była niiiiikła szansa, więc nie zaliczam go. Ja wiem, że za bardzo o tym rozmyślam, ale jestem taką osobą, że jak coś chcę, a nie dostaję zaraz już teraz, to się szybko podłamuję... Nie jestem cierpliwa. Nie lubię, jak coś idzie nie po mojej myśli. Ale nie, nie planuję tego wszystkiego tak jak agnieszkab napisałaś. Po prostu myślę, czy kombinować codziennie czy co dwa dni i w które najlepiej, a w dany dzień na pewno uda się stworzyć jakiś fajny nastrój, żadne tam na rozkaz...[/QUOTE] Kurcze widzisz jakbym wszystko o sobie czytała....ja tez się podłamałam na poczatku jak jeden,2,3ci raz nie wyszło....teraz z perspektywy czasu stwierdzam że to istna głupota...jeśli dane mi mieć dziecko to kiedyś to nastąpi i będę je mieć...nie mam na nic wpływu.... Takie liczenie do niczego nie prowadzi bo zaraz popadniesz w dołek .... ;/ jak raz nie wyjdzie to ok ale później już któryś cykl z rzędu to zobaczysz że psychika Ci siądzie.... więc nic nie liczi nie zastanawiaj się czy w tym dniu czy w tamtym....codziennie to też bez sensu...co 2-3ci dzień luzik...ale bez myslenia o dziś nie bo wczoraj było....jak masz 2 dni pod rząd ochote to bierz Tż w obroty i tyle....a w sumie jak to Twój pierwszy cykl starań to tym bardziej nie kombinuj.... będzie co ma być i juz
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK Edytowane przez agatkaa1 Czas edycji: 2012-10-21 o 10:49 |
|
|
|
#4730 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Witam, powiem wam, że uwielbiam niedzielne poranki, ostatnio biorę Małego do łóżka rano i tak sobie śpimy w trójeczkę
Teraz się nauczył, że jak płaczę to daję mu smoczek i jak bierze do buzi to najpierw sprawdza czy coś czasem nie leci, bo chce butelkę, a jak weźmie smoczek i mu się znudzi to ręką go wyciąga i wyrzuca Mam nadzieję, że każda staraczka będzie miała takie CUDO przy sobie Edytowane przez fiolusiek Czas edycji: 2012-10-21 o 11:02 |
|
|
|
#4731 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;37172848]Nie jestem cierpliwa. Nie lubię, jak coś idzie nie po mojej myśli.
[/QUOTE]zebys nigdy nie musiala sie przekonac jakie poklady cierpliwosci w sobie masz..... Jedni 'zalecaja' seksik co dwa dni, moj doktorek mowil (jak juz bylismy kilka cykli w las) ze 3 razy w ciagu calego cyklu w okolicach owu.
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
#4732 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Dzięki Agatko
Postaram się odpuścić. I sama się stosuję do tego, co pisałam Medi, staram się wykorzystywać ten czas na nas, mnie i TŻa, więc nie jest jakoś krytycznie.Pani Cierpliwość jak widać u Ciebie dała owoce... Trzeba mieć nadzieję.
Edytowane przez ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 Czas edycji: 2012-10-21 o 10:57 |
|
|
|
#4733 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
dokładnie chyba sama byłas przykładem że 1 seks w ciągu cyklu i się udało prawda?? jak ma się udać to się uda....
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#4734 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 2 375
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Kochane moje, dzięki za słowa wsparcia
![]() Z mężem już dwa razy rozmawialiśmy na ten temat. I to on je zaczynał. P. na razie chce napisać w spokoju mgr, w styczniu/lutym się obronić, a po obronie wyjechać w podróż, która miała się odbyć w tym roku, ale względu na II musieliśmy z niej zrezygnować. Na czerwiec planowany jest drugi duży wyjazd, tym razem ze znajomymi, którzy mówią już o tym od prawie roku. I wiecie, ja nie mówię, że jego argumenty są kiepskie. Tylko... Ja od dawna marzę o tym, żeby być mamą. Mam wrażenie, że macierzyństwo nada sensu mojemu życiu i sprawi, że poczuję się w pełni szczęśliwa i spełniona. A może sobie to wszystko wyidealizowałam... W każdym razie sytuacja póki co wygląda tak, że mąż pracuje, pisze mgr, robi podyplomówkę i planuje wyjazdy. A ja... Siedzę w domu i się zadręczam. Mgr nie tknięta, sesja zawalona, pracy brak, a upragniona ciąża utracona... Mam poczucie takiej... pustki i własnej beznadziejności. To sobie pogadałam... Perse, ja też bym nie cudowała. Nerwy i liczenie też robią swoje. Wpadka mi się też marzy, aczkolwiek już jedną wykorzystałam... ![]() Swoją drogą... Do mnie jakoś nie przemawia ta "metoda" seksu co drugi dzień. U Was też taki syf za oknem? |
|
|
|
#4735 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Ja po tylu miesiącach walki mam w sobie taki luz że głowa mała....wszystko mam gdzies...
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#4736 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;37173039]
Pani Cierpliwość jak widać u Ciebie dała owoce... Trzeba mieć nadzieję.[/QUOTE]w zyciu nie sadzilam ze ja w sobie mam. bo ja jestem raptus olbrzymi... i zachciankowa panienka. mowie-mam. a tu nie tak latwo bylo...Cytat:
ale to byl taki czas, ze akurat to byla radosc sexu a nie przymus prokreacji...
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
|
#4737 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Dziewczyny a żeby Wam tu nie smęcić od rana.... to lakiery
Otóż jak już pisałam, nie znalazłam żadnego Essie dla mnie, ale obecnie mam na paznokciach Viperę Bambini nr 31 za jakieś 3 zł, miniaturkę, która jest po prostu genialna. Jedna warstwa dała mi całkowite krycie, a to bardzo mocny kolor. Druga na pewno by go pogłębiła, ale już mi się nie chciało wczoraj, założyłam, że to będzie lakier na jeden dzień, a tu dzisiaj się w miarę ładnie trzyma, tylko trochę odprysków. I kupiłam wczoraj Rimmel 60 seconds. Oby się spisał, bo kolor jest piękny, taki ciemny, intensywny granat 850 aye, aye sailor. Teraz muszę dokupić do niego ciemne, granatowe dżinsy i będzie git ![]() Medi u mnie za oknem kolejny piękny dzień i mam zamiar to wykorzystać. Miłego Dnia! Lecę ogarnąć mieszkanko i coś robić. Edytowane przez ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 Czas edycji: 2012-10-21 o 11:08 |
|
|
|
#4738 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
Cytat:
No no ale nie mówię o Torresiku tylko o poprzedniej ciąży....a teraz to wiem jak było
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
|
#4739 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
hehe a tak. fakt. wtedy byl jeden sex, bo chlop caly czas w Warszawie siedzial, wiec technicznie nie bylo jak. i bynajmniej to nie bylo w ksiazkowej owu (po roku stran, 'trafien', czarow)....
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
#4740 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;37173173]
I kupiłam wczoraj Rimmel 60 seconds. Oby się spisał, bo kolor jest piękny, taki ciemny, intensywny granat 850 aye, aye sailor. Teraz muszę dokupić do niego ciemne, granatowe dżinsy i będzie git [/QUOTE]ja go też mam i jestem zadowolona tyle że ja mam zielony nr 825 ![]() ---------- Dopisano o 11:13 ---------- Poprzedni post napisano o 11:12 ---------- No dokładnie...
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Być rodzicem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:09.



Bo ten poprzedni ignorował to jak mumówiłam o plamieniach



z TŻ oczywiście
też nie lubię się rozczulać, ale wiem też że to trudne tematy nie tylko dla "poszkodowanych" rodziców, dla ich bliskich również, nikt nie wie jak się zachować, żeby nikogo nie zranić
W pracy u mnie wszyscy wiedzieli o # bo byłam na l4,a mimo to po powrocie zdarzały sie durne pytania w stylu"To co ci sie stało?"






....
).

