Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV - Strona 158 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem

Notka

Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-10-21, 08:14   #4711
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;37170996]Iza nie martw się, a idź do porządnego lekarza... Na pewno Ci wszystko rozjaśni.[/QUOTE]
Mam nadziejeBo ten poprzedni ignorował to jak mumówiłam o plamieniach
Cytat:
Napisane przez Maga83 Pokaż wiadomość
Wróciliśmy właśnie od znajomych i coś spać nie mogę oczywiście. Przejechałam 80km w super mgle, cały czas 50-60/h. Ale dobrze mi ten wyjazd zrobił, przynajmniej nie myślałam za dużo o zeszłym roku...
Dobrze że pojechaliście,rozerwaliśc ie sie troche

Ja sie witam ze śniadankiem i kawką.Wczorak bylismy ze znajomymi w barze,bardzo fajnie było
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-21, 08:57   #4712
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Dzień dobry...

Witam po długiej przerwie....przepraszam ale miałam awarię neta....;/

Nienadrobie Was...;/ ktoś może w telegraficznym skrócie??
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-21, 09:08   #4713
aganieszkab
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 323
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Iza jak masz śluz płodny z krwią to nic tylko siup do łóżeczka z TŻ oczywiście i na prawdę polecam codzienne obserwacje, szczególnie jak masz wątpliwe i nieregularne owulki, wiem co mówię

Trufla też nie lubię się rozczulać, ale wiem też że to trudne tematy nie tylko dla "poszkodowanych" rodziców, dla ich bliskich również, nikt nie wie jak się zachować, żeby nikogo nie zranić
Gorzej ranią uwagi innych, gdy nie wiedzą o Aniołkach, podam przykład z obdukcji: u mnie w pracy nikt nic nie wie, a koleżanki od dłuższego czasu mi dogadują w kwestii "na co czekasz" i oczywiście w piątek - świeża sprawa - znowu padł temat "na co czekasz? na rok macierzyńskiego?"

Agatka - ja od zawsze żyłam mottem: CO MA BYĆ TO I TAK BĘDZIE! pamiętaj o tym, czasem wydaje mi się że my nie mamy żadnego wpływu na to co się z nami dzieje... a jak ma się coś rypnąć to i tak się rypnie!

Pani mnie by się przydały takie korki z "wizażu" bo ja stara a ciemna w tym temacie i przez to nie lubię się malować

pozdrawiam w niedzielę przy porannej kawie
aganieszkab jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-21, 09:19   #4714
_Trufla_
Rozeznanie
 
Avatar _Trufla_
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: tu i tam
Wiadomości: 668
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez aganieszkab Pokaż wiadomość
Trufla też nie lubię się rozczulać, ale wiem też że to trudne tematy nie tylko dla "poszkodowanych" rodziców, dla ich bliskich również, nikt nie wie jak się zachować, żeby nikogo nie zranić
Gorzej ranią uwagi innych, gdy nie wiedzą o Aniołkach, podam przykład z obdukcji: u mnie w pracy nikt nic nie wie, a koleżanki od dłuższego czasu mi dogadują w kwestii "na co czekasz" i oczywiście w piątek - świeża sprawa - znowu padł temat "na co czekasz? na rok macierzyńskiego?"



pozdrawiam w niedzielę przy porannej kawie
dzieki agnieszko za dobre slowo. wiadomo, ze to nie jest latwa sprawa. wszystkie tu wiemy jak jest. Nie ucieknie sie od normalnego zycia, wiadmo ze ludzie sie rozmnazaja. U mie w pracy dziewczyny zachodza w ciaze i jestem z tym ok. taka kolej losu. Jesli chodzi i rodzine, to jest mi przykro, ze dowiedzialam sie jako ostatnia. Dla mnie oznacza to, ze jednka jestem tredowata. tyle

a w pracy, hm mnie tez dokuczali jak dlugo jeszcze bede odkladac poczecie, co miesiac zadawali pytania czy to juz teraz ide na l4. Przez to, a wlasciwie dzieki temu iz nikomu nie powiedzialam, latwiej bylo mi robic dobra mnie do zlej gry. w koncu jednka nie wytrzymalam i powiedzialam jedej kolezance ze juz dwa razy w tym roku w ciazy bylam. teraz mam juz luz.
jedno jest pewne: lekko nie ma. jak juz bedziesz miala dosc życzliwych uwag, to im powiedz. Zapewniam, ze bedziesz miec spokoj na dlugi czas. Chyba, że wowczas zacznie sie sesja dobrych porad z cyklu co zrobic by dzieci miec.

ps. sluz plodny z krwia to nic strasznego. Nie od dzis wiadomo, ze podczas owulki moze sie zdarzyc lekkie plamienie. Najwyzsza pora zaczac cieszyc sie saoba smialo i do dziela
__________________
do śmierci trzeba dożyć
_Trufla_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-21, 09:39   #4715
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez aganieszkab Pokaż wiadomość
Iza jak masz śluz płodny z krwią to nic tylko siup do łóżeczka z TŻ oczywiście i na prawdę polecam codzienne obserwacje, szczególnie jak masz wątpliwe i nieregularne owulki, wiem co mówię

Trufla też nie lubię się rozczulać, ale wiem też że to trudne tematy nie tylko dla "poszkodowanych" rodziców, dla ich bliskich również, nikt nie wie jak się zachować, żeby nikogo nie zranić
Gorzej ranią uwagi innych, gdy nie wiedzą o Aniołkach, podam przykład z obdukcji: u mnie w pracy nikt nic nie wie, a koleżanki od dłuższego czasu mi dogadują w kwestii "na co czekasz" i oczywiście w piątek - świeża sprawa - znowu padł temat "na co czekasz? na rok macierzyńskiego?"

Agatka - ja od zawsze żyłam mottem: CO MA BYĆ TO I TAK BĘDZIE! pamiętaj o tym, czasem wydaje mi się że my nie mamy żadnego wpływu na to co się z nami dzieje... a jak ma się coś rypnąć to i tak się rypnie!

Pani mnie by się przydały takie korki z "wizażu" bo ja stara a ciemna w tym temacie i przez to nie lubię się malować

pozdrawiam w niedzielę przy porannej kawie
Wiem,musze sie w końcu przyłożyć do obserwacji.
Cytat:
Napisane przez _Trufla_ Pokaż wiadomość
dzieki agnieszko za dobre slowo. wiadomo, ze to nie jest latwa sprawa. wszystkie tu wiemy jak jest. Nie ucieknie sie od normalnego zycia, wiadmo ze ludzie sie rozmnazaja. U mie w pracy dziewczyny zachodza w ciaze i jestem z tym ok. taka kolej losu. Jesli chodzi i rodzine, to jest mi przykro, ze dowiedzialam sie jako ostatnia. Dla mnie oznacza to, ze jednka jestem tredowata. tyle

a w pracy, hm mnie tez dokuczali jak dlugo jeszcze bede odkladac poczecie, co miesiac zadawali pytania czy to juz teraz ide na l4. Przez to, a wlasciwie dzieki temu iz nikomu nie powiedzialam, latwiej bylo mi robic dobra mnie do zlej gry. w koncu jednka nie wytrzymalam i powiedzialam jedej kolezance ze juz dwa razy w tym roku w ciazy bylam. teraz mam juz luz.
jedno jest pewne: lekko nie ma. jak juz bedziesz miala dosc życzliwych uwag, to im powiedz. Zapewniam, ze bedziesz miec spokoj na dlugi czas. Chyba, że wowczas zacznie sie sesja dobrych porad z cyklu co zrobic by dzieci miec.

ps. sluz plodny z krwia to nic strasznego. Nie od dzis wiadomo, ze podczas owulki moze sie zdarzyc lekkie plamienie. Najwyzsza pora zaczac cieszyc sie saoba smialo i do dziela
Ludzie tego nie rozumieją ze takim dopytywaniem sie mogą zrobić przykrość i zranićW pracy u mnie wszyscy wiedzieli o # bo byłam na l4,a mimo to po powrocie zdarzały sie durne pytania w stylu"To co ci sie stało?"
Co do przytulania to oczwyście przytulamy sie cały czas
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-21, 09:40   #4716
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

trufla ja bym inaczej odebrała zachowanie szwagierki, ale rozumiem twoje myślenie. przytulam mocno. ja wczoraj byłam na piwie u znajomych, którzy nie wiedzą o # a sami mają dziecko i oczywiście padło pytanie "a wy kiedy?" no to ja złapałam za wlewający się brzuch mojego męża i powiedziałam "kiedy mężczyźni zaczną w ciąży chodzić". koleżanka zaczęła mówić, że ona wspaniale wspomina bycia w ciąży, ja już na końcu języka miałam "moje 2 ciążę nie wspominam cudownie", ale tż szybko zmienił temat.
Cytat:
Napisane przez Maga83 Pokaż wiadomość
Wróciliśmy właśnie od znajomych i coś spać nie mogę oczywiście. Przejechałam 80km w super mgle, cały czas 50-60/h. Ale dobrze mi ten wyjazd zrobił, przynajmniej nie myślałam za dużo o zeszłym roku...
nie znoszę takie jazdy, jest strasznie męcząca.

agatko jak tam jazdy?
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-21, 09:51   #4717
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Berbie...ehh dobrze że Tż zmienił zaraz temat....ale może gdybyś tak powiedziała to daliby spokój....z drugiej str to ludzi sa różni....czasem jak mniej wiedzą tym lepiej...jeden zacznie pocieszać a drugi sie odwróci od człowieka

Moje jazdy ida ok....
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-21, 09:52   #4718
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez aganieszkab Pokaż wiadomość
oczywiście w piątek - świeża sprawa - znowu padł temat "na co czekasz? na rok macierzyńskiego?"


Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Co do przytulania to oczwyście przytulamy sie cały czas


Czasem sie zastanawiam ile razy sama, nieswiadomie, komus dowalilam... normalne pytania, zarciki, relacja a ile osob poczulo sie urazonych
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-21, 10:00   #4719
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
Czasem sie zastanawiam ile razy sama, nieswiadomie, komus dowalilam... normalne pytania, zarciki, relacja a ile osob poczulo sie urazonych
ja też, teraz 100 razy pomyślę zanim coś powiem
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-21, 10:09   #4720
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

:O Dziewczyny Wy to jesteście wyrozumiałe i cierpliwe... Ja na takie pytania (kiedy?, itp.) od razu walnęłabym jakimś tekstem, tak, żeby rozmówca się zamknął. Ale ja jestem wredna z natury, więc co się dziwić.

Iza przytulacie się codziennie czy co 2. dzień? U mnie dzisiaj 9 dc (choć nie wiem, czy znowu nie jakiś popie.przony, bo już 2 razy mnie bolał lekko brzuch na owu, ale to oczywiście raczej niemożliwe np.w 3 dc.... chyba jak to śpiewali: just my imagination....). I za bardzo nie wiem, jak celować, codziennie czy co 2 dni, a jak co 2 - to 9, 11 i 13 czy 10, 12 i 14?.... Ech proszę o wpadkę
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-21, 10:11   #4721
Mmedeah88
Wtajemniczenie
 
Avatar Mmedeah88
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 2 375
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Trufla, ja mam wrażenie, że, jak to się mówi, i tak źle, i tak niedobrze. Chociaż rozumiem Twoje rozgoryczenie- mimo wszystko też nie chciałabym się dowiedzieć o ciąży siostry na szarym końcu...

Perse, szkoda, że się zakupy nie udały...

Iza, sama wiesz, że tamtego lekarza do kompetentnych zaliczyć nie można... Może coś przegapił? W każdym razie wiesz dobrze, jak tu się kończą cykle bezowulacyjne Także działajcie z małżem!


Mój mąż ma dzisiaj urodziny, a ja mam nastrój kompletnie do d... i zero chęci na świętowanie czegokolwiek. Już wczoraj atmosfera w domu była... zagęszczona... Na szczęście mam parę godzin na ogarnięcie się, bo P. jest na zajęciach do 16.00.

Wiecie, tak sobie myślę, że chyba mam taki podświadomy żal do męża o to, że jednak się teraz nie staramy o dzidzię. I, z tego co widzę, raczej mu się do staranek nie spieszy...
Mmedeah88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-21, 10:16   #4722
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Perse TY nic nie cuduj!! SEX na spontanie kiedy ochota jest i tyle a nie liczenie 9,11,13 czy inaczej....bez sensu!

---------- Dopisano o 10:16 ---------- Poprzedni post napisano o 10:15 ----------

Mmedeah88 przytulam Cię mocno Kochana ....
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-21, 10:17   #4723
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Medi ja wiem, że to jest trudne i to tylko łatwo się mówi, ale może pomyśl o tym tak, że ten czas, który jeszcze teraz macie powinien należeć do Was... Róbcie teraz wszystko, czego nie będziecie mogli, jak już będziesz w ciąży i z dzieckiem. Zajmijcie się sobą, nie wiem spróbujcie może gdzieś wyjechać. To jest chyba dosyć dobra metoda, ja też starałam się tak robić z TŻ (i właściwie nadal tak robię, jak pokazał wczorajszy wieczór ).
Może nawet uda Wam się wzmocnić w tym czasie związek? Na przekór trudnościom...


Agatko na spontanie to było rok temu Teraz, jak już wiem, z czym to się je, nie za bardzo mi się udaje na spontanie. Aczkolwiek staram się traktować to normalnie, a nie jak jakąś czynność mającą jeden cel...

Edytowane przez ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Czas edycji: 2012-10-21 o 10:18
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-21, 10:21   #4724
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;37172500]jestem wredna z natury, więc co się dziwić.[/QUOTE]hehe ja tez. i bestio zlosliwa. tylko takie pytania mnie zatykaly totalnie

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;37172500]Ech proszę o wpadkę [/QUOTE]

Cytat:
Napisane przez Mmedeah88 Pokaż wiadomość
mam taki podświadomy żal do męża o to, że jednak się teraz nie staramy o dzidzię. I, z tego co widzę, raczej mu się do staranek nie spieszy...
a rozmawaliscie o tym czy tylko strefa domyslow???
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-21, 10:24   #4725
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Perse ja wiem że to tak łatwo powiedzieć....ale nie można tak liczyć...zwariujesz prędzej czy później.... jesli w tedy się udało to i tym razem się uda...który TY masz cykl starań??
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-21, 10:28   #4726
eseska
Zakorzenienie
 
Avatar eseska
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 086
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Dzien dobry!!!!
Cytat:
Napisane przez _Trufla_ Pokaż wiadomość
piszę bo potrzebuje sie wygadac..
TRUFLA! wierze ze Ci przykro zrobiłoale tak jak dziewczyny mysle ze to było bardziej dla tego by Ci przykrości nie sparwić, bądz nie wiedzieli jak... nie koniecznie przypisuj im złe intencje choc domyslam sie ze zrobiło Ci sie przykro!!


[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;37169522]No i kupiłam sobie tylko bluzę polarową z House bodajże, taka niby do joggingu, ale u mnie w pracy jest mega zimno zimą, to będzie idealna. Czarno-turkusowa z takimi długimi rękawami z wycięciem na palec.
Cytat:
Dobra i bluza z tego co iszesz fajna i marznać nie będziesz!!
Szkoda że zakupy nie udały sie tak jak chciałaś.

IZA!!!! w czasie owólki zdarzaja sie plamienia do łózka i chłopa molestowac!!!!!
Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
Moje jazdy ida ok....


Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość

Czasem sie zastanawiam ile razy sama, nieswiadomie, komus dowalilam... normalne pytania, zarciki, relacja a ile osob poczulo sie urazonych
tez mam takie refleksje.. kurcze ile razy komus dowaliłam.....
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;37172500]
Iza przytulacie się codziennie czy co 2. dzień? U mnie dzisiaj 9 dc (choć nie wiem, czy znowu nie jakiś popie.przony, bo już 2 razy mnie bolał lekko brzuch na owu, ale to oczywiście raczej niemożliwe np.w 3 dc.... chyba jak to śpiewali: just my imagination....). I za bardzo nie wiem, jak celować, codziennie czy co 2 dni, a jak co 2 - to 9, 11 i 13 czy 10, 12 i 14?.... Ech proszę o wpadkę
PERSE! jak ma byc wpadka to musi byc spontan nie przekombinuj tylko ciesz sie seksem. kolejną do lózka z mężem wysyłam!~!!!!

Cytat:
Napisane przez Mmedeah88 Pokaż wiadomość

Mój mąż ma dzisiaj urodziny, a ja mam nastrój kompletnie do d... i zero chęci na świętowanie czegokolwiek. Już wczoraj atmosfera w domu była... zagęszczona... Na szczęście mam parę godzin na ogarnięcie się, bo P. jest na zajęciach do 16.00.

Wiecie, tak sobie myślę, że chyba mam taki podświadomy żal do męża o to, że jednak się teraz nie staramy o dzidzię. I, z tego co widzę, raczej mu się do staranek nie spieszy...
MEDI! moze spokojna rozmowa z Tz...
__________________
] Kubuś 16.09.2011 (8 tc)
Tyś dał....Tyś wziął.....
a serce płacze....

ZOSIA
eseska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-21, 10:32   #4727
aganieszkab
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 323
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Hehe, wyobraźmy sobie taki plan dnia:
6:00-pobudka, siku, sex ale tylko przez 20 minut, bo potem nie zdążę do pracy , potem mycie ubieranie itd....
(...)
19:30 - wiadomości
19:57 - przygotowanie do wieczornego sexu (nastrój itp.)
20:15 - działanie bez limitu czasowego

no masakra
tak to ja mogę zęby myć, tempkę mierzyć ale przytulanki na rozkaz NIE

a co do tematu dogadywania w pracy i rozgłaszania o #, to chyba jeszcze dla mnie za wcześnie aby o tym gadać w robocie, powiem co się stało to zaraz będą dociekać "a dlaczego, a po co i na co"
aganieszkab jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-21, 10:41   #4728
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
Perse ja wiem że to tak łatwo powiedzieć....ale nie można tak liczyć...zwariujesz prędzej czy później.... jesli w tedy się udało to i tym razem się uda...który TY masz cykl starań??

Tak właściwie to pierwszy Teoretycznie nawet drugi, ale w tamtym była niiiiikła szansa, więc nie zaliczam go.
Ja wiem, że za bardzo o tym rozmyślam, ale jestem taką osobą, że jak coś chcę, a nie dostaję zaraz już teraz, to się szybko podłamuję... Nie jestem cierpliwa. Nie lubię, jak coś idzie nie po mojej myśli.
Ale nie, nie planuję tego wszystkiego tak jak agnieszkab napisałaś. Po prostu myślę, czy kombinować codziennie czy co dwa dni i w które najlepiej, a w dany dzień na pewno uda się stworzyć jakiś fajny nastrój, żadne tam na rozkaz...
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-21, 10:48   #4729
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;37172848]Tak właściwie to pierwszy Teoretycznie nawet drugi, ale w tamtym była niiiiikła szansa, więc nie zaliczam go.
Ja wiem, że za bardzo o tym rozmyślam, ale jestem taką osobą, że jak coś chcę, a nie dostaję zaraz już teraz, to się szybko podłamuję... Nie jestem cierpliwa. Nie lubię, jak coś idzie nie po mojej myśli.
Ale nie, nie planuję tego wszystkiego tak jak agnieszkab napisałaś. Po prostu myślę, czy kombinować codziennie czy co dwa dni i w które najlepiej, a w dany dzień na pewno uda się stworzyć jakiś fajny nastrój, żadne tam na rozkaz...[/QUOTE]


Kurcze widzisz jakbym wszystko o sobie czytała....ja tez się podłamałam na poczatku jak jeden,2,3ci raz nie wyszło....teraz z perspektywy czasu stwierdzam że to istna głupota...jeśli dane mi mieć dziecko to kiedyś to nastąpi i będę je mieć...nie mam na nic wpływu....
Takie liczenie do niczego nie prowadzi bo zaraz popadniesz w dołek .... ;/ jak raz nie wyjdzie to ok ale później już któryś cykl z rzędu to zobaczysz że psychika Ci siądzie.... więc nic nie liczi nie zastanawiaj się czy w tym dniu czy w tamtym....codziennie to też bez sensu...co 2-3ci dzień luzik...ale bez myslenia o dziś nie bo wczoraj było....jak masz 2 dni pod rząd ochote to bierz Tż w obroty i tyle....

a w sumie jak to Twój pierwszy cykl starań to tym bardziej nie kombinuj.... będzie co ma być i juz
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK

Edytowane przez agatkaa1
Czas edycji: 2012-10-21 o 10:49
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-21, 10:53   #4730
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Witam, powiem wam, że uwielbiam niedzielne poranki, ostatnio biorę Małego do łóżka rano i tak sobie śpimy w trójeczkę Trochę ciasno, ale tak długo na to czekałam i marzyłam o tym. Zauważyłam, że jak Staś marudzi i położymy go do naszego łóżka to od razu się uspokaja, lubię na niego patrzeć, głaskać go, on tak pięknie pachnie
Teraz się nauczył, że jak płaczę to daję mu smoczek i jak bierze do buzi to najpierw sprawdza czy coś czasem nie leci, bo chce butelkę, a jak weźmie smoczek i mu się znudzi to ręką go wyciąga i wyrzuca


Mam nadzieję, że każda staraczka będzie miała takie CUDO przy sobie

Edytowane przez fiolusiek
Czas edycji: 2012-10-21 o 11:02
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-21, 10:55   #4731
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;37172848]Nie jestem cierpliwa. Nie lubię, jak coś idzie nie po mojej myśli.
[/QUOTE]zebys nigdy nie musiala sie przekonac jakie poklady cierpliwosci w sobie masz.....

Jedni 'zalecaja' seksik co dwa dni, moj doktorek mowil (jak juz bylismy kilka cykli w las) ze 3 razy w ciagu calego cyklu w okolicach owu.
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-21, 10:55   #4732
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Dzięki Agatko Postaram się odpuścić. I sama się stosuję do tego, co pisałam Medi, staram się wykorzystywać ten czas na nas, mnie i TŻa, więc nie jest jakoś krytycznie.

Pani Cierpliwość jak widać u Ciebie dała owoce... Trzeba mieć nadzieję.

Edytowane przez ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Czas edycji: 2012-10-21 o 10:57
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-21, 10:58   #4733
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
zebys nigdy nie musiala sie przekonac jakie poklady cierpliwosci w sobie masz.....

Jedni 'zalecaja' seksik co dwa dni, moj doktorek mowil (jak juz bylismy kilka cykli w las) ze 3 razy w ciagu calego cyklu w okolicach owu.
dokładnie chyba sama byłas przykładem że 1 seks w ciągu cyklu i się udało prawda?? jak ma się udać to się uda....
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-21, 11:00   #4734
Mmedeah88
Wtajemniczenie
 
Avatar Mmedeah88
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 2 375
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Kochane moje, dzięki za słowa wsparcia
Z mężem już dwa razy rozmawialiśmy na ten temat. I to on je zaczynał. P. na razie chce napisać w spokoju mgr, w styczniu/lutym się obronić, a po obronie wyjechać w podróż, która miała się odbyć w tym roku, ale względu na II musieliśmy z niej zrezygnować. Na czerwiec planowany jest drugi duży wyjazd, tym razem ze znajomymi, którzy mówią już o tym od prawie roku.
I wiecie, ja nie mówię, że jego argumenty są kiepskie. Tylko... Ja od dawna marzę o tym, żeby być mamą. Mam wrażenie, że macierzyństwo nada sensu mojemu życiu i sprawi, że poczuję się w pełni szczęśliwa i spełniona. A może sobie to wszystko wyidealizowałam...
W każdym razie sytuacja póki co wygląda tak, że mąż pracuje, pisze mgr, robi podyplomówkę i planuje wyjazdy. A ja... Siedzę w domu i się zadręczam. Mgr nie tknięta, sesja zawalona, pracy brak, a upragniona ciąża utracona... Mam poczucie takiej... pustki i własnej beznadziejności.
To sobie pogadałam...

Perse, ja też bym nie cudowała. Nerwy i liczenie też robią swoje.
Wpadka mi się też marzy, aczkolwiek już jedną wykorzystałam...
Swoją drogą... Do mnie jakoś nie przemawia ta "metoda" seksu co drugi dzień.


U Was też taki syf za oknem?
Mmedeah88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-21, 11:01   #4735
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Ja po tylu miesiącach walki mam w sobie taki luz że głowa mała....wszystko mam gdzies...
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-21, 11:03   #4736
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;37173039]
Pani Cierpliwość jak widać u Ciebie dała owoce... Trzeba mieć nadzieję.[/QUOTE]w zyciu nie sadzilam ze ja w sobie mam. bo ja jestem raptus olbrzymi... i zachciankowa panienka. mowie-mam. a tu nie tak latwo bylo...

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
dokładnie chyba sama byłas przykładem że 1 seks w ciągu cyklu i się udało prawda?? jak ma się udać to się uda....
akurat Torresik jest zburzeniem tej teorii lekarskiej (oslabiania jakosci plemnikow w czestym pozyciu). olalismy zalecenia doktorka i dwa razy dziennie jechalismy na spontanie ale to byl taki czas, ze akurat to byla radosc sexu a nie przymus prokreacji...
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-21, 11:06   #4737
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Dziewczyny a żeby Wam tu nie smęcić od rana.... to lakiery Otóż jak już pisałam, nie znalazłam żadnego Essie dla mnie, ale obecnie mam na paznokciach Viperę Bambini nr 31 za jakieś 3 zł, miniaturkę, która jest po prostu genialna. Jedna warstwa dała mi całkowite krycie, a to bardzo mocny kolor. Druga na pewno by go pogłębiła, ale już mi się nie chciało wczoraj, założyłam, że to będzie lakier na jeden dzień, a tu dzisiaj się w miarę ładnie trzyma, tylko trochę odprysków.

I kupiłam wczoraj Rimmel 60 seconds. Oby się spisał, bo kolor jest piękny, taki ciemny, intensywny granat 850 aye, aye sailor. Teraz muszę dokupić do niego ciemne, granatowe dżinsy i będzie git


Medi u mnie za oknem kolejny piękny dzień i mam zamiar to wykorzystać.

Miłego Dnia! Lecę ogarnąć mieszkanko i coś robić.

Edytowane przez ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Czas edycji: 2012-10-21 o 11:08
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-21, 11:07   #4738
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
w zyciu nie sadzilam ze ja w sobie mam. bo ja jestem raptus olbrzymi... i zachciankowa panienka. mowie-mam. a tu nie tak latwo bylo...

akurat Torresik jest zburzeniem tej teorii lekarskiej (oslabiania jakosci plemnikow w czestym pozyciu). olalismy zalecenia doktorka i dwa razy dziennie jechalismy na spontanie ale to byl taki czas, ze akurat to byla radosc sexu a nie przymus prokreacji...
też tak zawsze miałam MÓWIŁAM I MIAŁAM....a teraz nie mam tak łatwo ale daję radę...

No no ale nie mówię o Torresiku tylko o poprzedniej ciąży....a teraz to wiem jak było
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-21, 11:09   #4739
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość

No no ale nie mówię o Torresiku tylko o poprzedniej ciąży....a teraz to wiem jak było
hehe a tak. fakt. wtedy byl jeden sex, bo chlop caly czas w Warszawie siedzial, wiec technicznie nie bylo jak. i bynajmniej to nie bylo w ksiazkowej owu (po roku stran, 'trafien', czarow)....
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-21, 11:13   #4740
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XIV

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;37173173]
I kupiłam wczoraj Rimmel 60 seconds. Oby się spisał, bo kolor jest piękny, taki ciemny, intensywny granat 850 aye, aye sailor. Teraz muszę dokupić do niego ciemne, granatowe dżinsy i będzie git [/QUOTE]

ja go też mam i jestem zadowolona tyle że ja mam zielony nr 825

---------- Dopisano o 11:13 ---------- Poprzedni post napisano o 11:12 ----------

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
hehe a tak. fakt. wtedy byl jeden sex, bo chlop caly czas w Warszawie siedzial, wiec technicznie nie bylo jak. i bynajmniej to nie bylo w ksiazkowej owu (po roku stran, 'trafien', czarow)....
No dokładnie...
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Być rodzicem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:30.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.