Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część III:) - Strona 55 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-10-22, 11:13   #1621
Luna0
Zakorzenienie
 
Avatar Luna0
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część III:)

Cytat:
Napisane przez kwitka13 Pokaż wiadomość
Z facetem nie ma żadnego kontaktu, jedyna nadzieja, że sam się zreflektuje i pomoże jej uporządkować to wszystko. No to jednak bym nie liczyła. Szukać go można ale wiecie jak to teraz wygląda... w unii nie ma granic. Idę z nią na darmową wizytę do prawnika i zobaczymy co jej powie. Za długi to już go podobno ścigają, więc jest nadzieja że dzięki ENA go znajdą... Narazie dzwoniłam do zaprzyjaźnionego notariusza i wiem, że najpierw musi załatwić rozwiązanie wspólności majątkowej a to sporo potrwa...
masakra, a na policji zglosila?

co do filmow i ze cie nie opuszcze to polecam
a z jak urodzic.. to i tak sie cieszylam ze wogole pokazali cos takiego jak # bo to i tak duzo.. a film ogolnie troche glupkowaty ale warto ogladnac bo czrmu by nie? ale dobrze ze do kina nie poszlam

Anulka termin oddaj, a ty jak bedziesz w ciazy to nie bedziesz musiala czekac do stycznia bo ciezarne zapisuja na wczesniej

mama przyniosla meliske
__________________
Żona
Synuś

Aniołek 25.05.2012
"...Widze Ciebie w głowie, nosze Ciebie w sobie..."
Luna0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-22, 11:18   #1622
Linka1984
Zakorzenienie
 
Avatar Linka1984
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 6 201
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część III:)

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość


Działajcie jak jest owulka
Dupa sałata ,że tak powiem owulację bede miała około środy , a moj tż wczoraj już pojechał w delegacje i wróci w piątek wieczorem...kolejny miesiąc dokladnie tak samo

Cytat:
Napisane przez dedra Pokaż wiadomość
U mnie dzis 21dc, cycki mnie bola i to w dodatku po bokach, dzis zaczelo tez podbrzusze i zauwazylam dzis taką mikroniteczke krwi w śluzie. Do @ jeszcze przynajmniej 4-5 dni. Temeratura wciąż wysoka, dzis 36,97, czekam na rozwoj sytuacji.
Dobranoc pchły na noc
jeśli masz 4 dni przed @ jakąś niteczkę krwi to może być implantacja a ten spadek temp by też ku temu chylił więc trzymam kciukasy

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
Dziewczyny a powiedzcie mi czy mozna miec owulke na 6 d.c?

Ja mam kłucie z lewego jajnika, duża ochote na przytulani a sluz...moj mąż sie zdziwiłe, ze taki sliski jest tak szybko...ale brudze jeszcze z tym sluzem na brązowo...??
Ja miałam poprzedi cykl tak ,że owulka mi sie przesuneła z 19 dnia cyklu na 10 ,potwierdzone usg więc całkiem możliwe,być może cały cykl Ci sie skróci




Eh , piękny śluz mi się dziś rano zrobił,idealne kurze białeczko , chcica mnie dopadła właśnie teraz a tż..a tż jest 600km stąd i wróci w piątek koło 22 szlag by tooooo

A na marginesie wiecie co ja mam jakiegoś pecha , teraz gdy ja nastawilam się na robienie potomka choroba za chrobą mi sie ciągnie..w weekend mialam taki atak ze myślałam ze mi wrzód pękł..mialam pieczenie w zolądku niesamowite , zrobiłam sie blada , ale przeszło..do lekarza mam wizyte 5 go listopada dopiero
Linka1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-22, 11:32   #1623
Mokka_83
Wtajemniczenie
 
Avatar Mokka_83
 
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: duży pokój
Wiadomości: 2 154
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część III:)

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Dziewczyny podobają wam sie takie naklejki na ściane:http://allegro.pl/napisy-na-sciane-n...19328475.html? Wczoraj w barze były takie na ścianach i normalnie sie zakochałamBardzo mi sie to podoba,tż też tylko zastanawiamy sie czy będzie to pasować w mieszkaniu..
bardzo fajne Ja już kiedyś chciałam nabyć coś podobnego, ale u mnie Tżtowi się niestety nie podobają... Poza tym, wydaje mi się, że nie do każdego wystroju czy też ukladu mieszkania to pasuje W przypadku takich dekoracji jest bardzo cienka granica pomiędzy dobrym smakiem a kiczem
Cytat:
Napisane przez vanessa1781 Pokaż wiadomość
No i d...a
zanim kupiłam testa, zanim wróciłam do domu zeby go zrobić @ zdązyła przyleźć. Tak więc ani fasolki, ani winka się nie napiłam bo jak @ przyszał jechałam na nospie i przeciwbólowych ale ognisko mimo wszystko było super udane
buuu... przykro mi
Cytat:
Napisane przez IsiaG Pokaż wiadomość

Mąż po rozmowie przeprosił, stwierdził, że to miał być żart. Głupi wg mnie ten żart.

Dziś mieliśmy robioną sesję zdjęciową w plenerze. Liczyliśmy na słoneczną pogodę a tu od rana mgła. Ale zdjęcia wyszły piękne. Koleżanka nam to zaproponowała oczarowana moim brzuśkiem. Ma lustrzankę i spory zmysł artystyczny. Jak już je obrobi nieco to wstawię na Klubie.

A teraz jedziemy kupić gdzieś tort, albo chociaż ciacho z kremem Taka zachcianka...

całuski.
Isia, no to dobrze że mąż przeprosil... Może faktycznie powiedzial to w formie żartu - którą zazyczaj odbierałas tak jak trzeba... A teraz jesteś przewrażliwiona Ja widzę po sobie Przedwczoraj gdy szliśmy na spacer pierwszy razu ubrałam dopasowaną tunikę - do tej pory od początku ciąży Tż praktycznie widział mnie w luźniejszych rzeczach - bo wymyśliłam sobie, że brzuszek będę eksponować dopiero wtedy gdy nie będzie pozostawiał wątpliwości, że jest ciążowym No i tak spacerowaliśmy ok 1,5 h a on ani slowem o moim wyglądzie (a Tż bardzo często sam z siebie mówi do mnie, że ślicznie wyglądam albo że jestem śliczna). Po spacerze Tż po południu pojechał do pracy. Gdy wrócił wieczorem, to ja standardowo łaziłam po domu w już trochę podziurawionych legginsach i podziurawionej luźnej koszulce A on do mnie: "Ślicznie wyglądasz" A ja zamiast się ucieszyć, to skomentowałam: "teraz Ci się podobam? A wcześniej nie?" Spojrzał tylko na mnie zdziwiony i nic nie powiedział... Ale chyba przemyślał, zakumał... I jak wczoraj ubierałam dokładnie te samą tunikę gdy jechaliśmy do znajomych - to tylko czekał aż wyjdę ubrana z łazienki zeby mi powiedzieć: "Ślicznie wyglądasz" Hehe... tak sobie myslę, że Tż po prostu jakoś nie mógł się oswoić gdy nagle zobaczył, ze ten brzuszek już taki widoczny Chyba ciągle mu się wydaje, że to pocztek ciąży... a w końcu to już prawie polowa
Cytat:
Napisane przez pszczoua Pokaż wiadomość
U mnie nic z tego. Dzisiaj rano przyszła @ bardzo bolesna i obfita. Jutro badam siebie (na badania potrzebuję ok 250zł - masakra!) i w tygodniu pewnie jakoś TŻta (kolejne 130zł)... No nic, trzeba przyoszczędzić i się przebadać, bo w owulkę co cykl trafiamy a ciąży nadal brak
pszczoua... tak mi przykro
Cytat:
Napisane przez colorblue Pokaż wiadomość
Hahaha to żeście kobiety dały czaddu
Jutro już będzie ok


Wiecie co.. dzisiaj zaczynam 8tc i dzisiaj dopadły mnie okresowe bóle brzucha i krzyża Coprawda póki co plamień nie mam żadnych ale ten ból brzucha mnie martwi bo pobolewało mnie coś w terminie @ a później już spokój z tym miałam i nie wiem czy to normalne?
Isia,Mokka i inne dziewczyny albo na moim etapie albo wyżej, pocieszcie mnie że tak może być i nic się nie dzieje
color... ja myślę, że te bóle to nie jest powód do paniki. W razie gdyby były silniejsze, to bierz nospę. Mam nadzieję, że niebawem przejdą
Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
czesc piekne
Dzis jest TEN dzien pamietacie? bo to moze wlasnie dzis okaze sie ze moge chodzic trzymajcie kciuki mocno jak nigdy ale to tak od 15 dopiero zeby wam nie zdretwialy
a weekend prze piekny, leze na przeciwko okna to wiem
Lunka... no pewnie, że pamiętamy o wizycie Trzymam kciuki, żeby okazało się że już wszystko ok i możesz wrócić do większej aktywności. A dla Ciebie to w ogóle medal sie należy, że przez te 2 tyg dałaś radę tak plackiem leżeć

Cytat:
Napisane przez kwitka13 Pokaż wiadomość
Witam i ja po weekendzie
Przytulam te, do których przyszła @
Lunka trzymam kciuki za łożysko
Szejda spełnienia marzeń i duuużo miłości
Iza ja bym zabrała wypis i wynik hist.
i co ja to miałam jeszcze napisać....
Wczoraj byliśmy w Ustroniu, jechaliśmy moją znienawidzoną kolejką (boję się takich ustrojstw) ale chłopaki zachwycone, popykliśmy kilka zdjęć, pospacerowaliśmy i do domku. Fajnie było.
@ znowu trwała AŻ 3 dni, dziś już nic nie ma.
Muszę wam napisać co spotkało moją znajomą, bo nie wiem jaj jej pomóc.
Dziewczyna jest 5 lat po ślubie, mają dwie córeczki (2,5 roku i 7 mcy), na oko idealna rodzina. W zeszłym roku zmarli rodzice jej TŻta i ona z mężem zaopiekowali się jego niepełnosprawną, dorosłą już, siostrą. On został jej prawnym opiekunem. Częściowo za pieniądze ze spadku (czyli jego i jego siostry) i częściowo na kredyt kupili duże mieszkanie, żeby wspólnie z siostrą zamieszkać - nie chcieli jej oddawać do jakiegoś zakładu.
No i tak sobie żyli... ona jest na wychowawczym, ona prowadził stację benzynową. No i w zeszły pt chłop wybył z domu i nie wrócił! Przez kilka dni nie odbierał tel, ona zgłosiła już zaginięcie na policji. W czwartek zadzwonił, że odchodzi, że nie daje rady już tak żyć, że ona ma się nie kontaktować, telefon zmienił i PODOBNO wyjechał gdzieś za granicę.
I ona została z kredytem na mieszkanie, jego niepełnosprawną siostrą, dwójką dzieci i jak się okazało, jego sporymi długami. Teoretycznie wszystko jest ich wspólne, więc długi też, bez jego zgody nie może nawet samochodu czy tego cholernego mieszkania sprzedać. Masakra.
Dziewczyna jest załamana a ja nie wiem jak jej pomóc dodam, że jest sierotą i nie może się zwrócić o pomoc do rodziców. Zaproponowałam jej jakieś darmowe porady prawne dla kobiet ale ona póki co, nie chce o tym słyszeć. Ehh sama jestem tym załamana.
kwitka... co za koszmar... Strasznie współczuję tej dziewczynie A facet - szkoda gadać...
Cytat:
Napisane przez Anulka_p Pokaż wiadomość
Dziewczyny mam do was prośbę o radę. Jak mam zachować się w następującej sytuacji? Mieszkamy w małej wioseczce, do miasta, a raczej miasteczka, bo to mała dziura, mamy 15 km. W tymże miasteczku przyjmuje dwóch ginekologów. Kobieta i mężczyzna. Wcześniej mieszkałam w zupełnie innym miejscu i chodziłam do Pani doktor na miejscu, w miejscowości, w której wcześniej mieszkaliśmy. Teraz chciałam zapisać się do miejscowych lekarzy (do poprzedniej gin mam teraz ponad 30 km, więc nie ma sensu się przy niej trzymać- za daleko). Zaczęłam od pierwszej pani doktor- kobiety miejscowej i już w czasie zapisywania potraktowała mnie nieuprzejmie. Kiedy powiedziałam, jej , że jeszcze nie rodziłam, bo dopiero się staramy, to potraktowała mnie tak jakbym miała spadać i się starać, a jak się już nastaram, to wrócić, bo teraz to co niby ona ma ze mną robić...Nieuprzejma i dziwna kobieta. Postanowiłam więc iść do miejscowego faceta, ale tam kolejki kosmiczne. Następny wolny termin dopiero pod koniec stycznia 2013 !!. Załamana pożaliłam się mamie, że chce się zbadać, zrobić cytologię, bo dawno nie robiłam, a tu takie terminy (nie mówiłam o staraniach, bo nikt o nich nie wiem). A mam mi na to, że moja siostra była do niego zapisana na 20 listopada, ale jak dowiedziała się, że jest w ciąży, to poszła do miejscowej kobiety, bo ma krótsze terminy a zależało jej wiadomo na czasie. Oddała mi więc swój termin. Zadzwoniła i na swoje miejsce zapisała mnie. I wszystko byłoby super, gdyby nie wczorajsza rozmowa z mamą, która zapytała czy bardzo zależy mi na tym listopadowym terminie. Podobno siostra jest zaniepokojona tym jak miejscowa kobieta ją prowadzi. Nie ufa jej i się nie dziwię. Siostra chciałaby więc pójść do miejscowego faceta i "odzyskać" swój listopadowy termin. Gdyby nie fakt, że się staramy, to oddałabym go bez zastanowienia, ale tak to troszkę mi szkoda terminu. Z drugiej strony przecież nie wiem nawet czy jestem w ciąży, a siostra jest i potrzebna jej jak najlepsza opieka. A jeśli okaże się za tydzień, że też jestem, to przecież nie będę mogła czekać z wizytą do lutego...Jestem w kropce. Powinnam chyba oddać ten termin prawda? Poza tym tak naprawdę to był jej termin. Pytałam mamę co z sytuacją kiedy jest się właśnie w ciąży, że na pewno wtedy miejscowy facet przyspiesza wizytę, bo to przecież jednak ciąża, ale mam powiedziała, że siostra próbowała. Jest kolejka i nie ma dyskusji. Trzeba czekać. Oddać prawda? To mój I cykl starań, nie wiem czy się udało, więc chyba nie powinnam się trzymać tego terminu?
Cytat:
Napisane przez Anulka_p Pokaż wiadomość
Postanowiłam go oddać, ale wolałabym mieć lekarza blisko, a nie ponad 30 km od domu. Lepiej mieć swojego lekarza właśnie na miejscu, który mi pomoże jesli nagle będzie taka potrzeba. Takiego do którego mam blisko.
Anulka, ja bym ten termin oddała... A te 30 km to naprawdę jeszcze nie jest tak koszmarnie daleko... Poza tym- jeśli zajdziesz w ciążę to i tak nie widzę opcji, żebyś chodziła na wizyty do tego "waszego" lakarza, skoro do niego się 3 m-ce czeka na wizytę... Przecież w ciąży to przynajmniej raz w ciąży na wizyty trzeba... A o wyjątkowych sytuacjach to juz nawet nie wspominam
__________________
Leonek
Mokka_83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-22, 11:41   #1624
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część III:)

Dziewczyny 3 dzień mam brązowe plamieniaKazda wizyta w toalecie to stres
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-22, 11:52   #1625
123spinka
Zadomowienie
 
Avatar 123spinka
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 1 679
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część III:)

cześć dziewczynki i ja też z kawką

kiwka - bardzo ciężka sytuacja, współczuję i mam nadzieję że jakoś się rozwiąże, to wszystko

luna trzymam kciuki obyś już mogła normalnie funkcjonować

Anulka_p też bym oddała siostrze termin

iza243 oby preszło

u mnie 25 dc, w piątek powinna przyjść @ korci mnie żeby teścik zrobić
ogólnie to miałam wczoraj sprzeczkę z moim mężem (z mojej winy) bez potrzeby się na niego wydarłam i strasznie by było głupio bo go to zabolało więc zaczęłam ryczeć i jakoś się pogodziliśmy ale wiem że było mu bardzo przykro, i na pewno dalej jest ... muszę się zmienić , zbyt często się denerwuje i odbija to się na nim niestety

a ostatnio pisałam że nie warto się kłócić , och ja głupia
__________________
szczęśliwa żonka
Dominik

Edytowane przez 123spinka
Czas edycji: 2012-10-22 o 11:54
123spinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-22, 11:58   #1626
MarudexuS
Zakorzenienie
 
Avatar MarudexuS
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: Boat City
Wiadomości: 5 420
GG do MarudexuS
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część III:)

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Dziewczyny 3 dzień mam brązowe plamieniaKazda wizyta w toalecie to stres
To widzę, że obie mamy jazdy u mnie tempka poleciała w dół, i ciągle mam gluta plodnego. Gdybym nie widziała, że jajko już się nie nadaje do niczego to bym miała nadzieję na spóźnioną owulkę, może wiec dobrze,że byłam na usg .. przynajmniej nadziei sobie nie robię
__________________
Gdyby wybory miały coś zmienić już dawno byłyby zakazane ...
MarudexuS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-22, 12:03   #1627
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część III:)

W takiej sytuacji z tym plamieniem nie wiem czy nie isc do nowego gina w srode...
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-22, 12:17   #1628
Dzastin08
Wtajemniczenie
 
Avatar Dzastin08
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 2 958
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część III:)

Cytat:
Napisane przez kwitka13 Pokaż wiadomość
Witam i ja po weekendzie
Przytulam te, do których przyszła @
Lunka trzymam kciuki za łożysko
Szejda spełnienia marzeń i duuużo miłości
Iza ja bym zabrała wypis i wynik hist.
i co ja to miałam jeszcze napisać....
Wczoraj byliśmy w Ustroniu, jechaliśmy moją znienawidzoną kolejką (boję się takich ustrojstw) ale chłopaki zachwycone, popykliśmy kilka zdjęć, pospacerowaliśmy i do domku. Fajnie było.
@ znowu trwała AŻ 3 dni, dziś już nic nie ma.
Muszę wam napisać co spotkało moją znajomą, bo nie wiem jaj jej pomóc.
Dziewczyna jest 5 lat po ślubie, mają dwie córeczki (2,5 roku i 7 mcy), na oko idealna rodzina. W zeszłym roku zmarli rodzice jej TŻta i ona z mężem zaopiekowali się jego niepełnosprawną, dorosłą już, siostrą. On został jej prawnym opiekunem. Częściowo za pieniądze ze spadku (czyli jego i jego siostry) i częściowo na kredyt kupili duże mieszkanie, żeby wspólnie z siostrą zamieszkać - nie chcieli jej oddawać do jakiegoś zakładu.
No i tak sobie żyli... ona jest na wychowawczym, ona prowadził stację benzynową. No i w zeszły pt chłop wybył z domu i nie wrócił! Przez kilka dni nie odbierał tel, ona zgłosiła już zaginięcie na policji. W czwartek zadzwonił, że odchodzi, że nie daje rady już tak żyć, że ona ma się nie kontaktować, telefon zmienił i PODOBNO wyjechał gdzieś za granicę.
I ona została z kredytem na mieszkanie, jego niepełnosprawną siostrą, dwójką dzieci i jak się okazało, jego sporymi długami. Teoretycznie wszystko jest ich wspólne, więc długi też, bez jego zgody nie może nawet samochodu czy tego cholernego mieszkania sprzedać. Masakra.
Dziewczyna jest załamana a ja nie wiem jak jej pomóc dodam, że jest sierotą i nie może się zwrócić o pomoc do rodziców. Zaproponowałam jej jakieś darmowe porady prawne dla kobiet ale ona póki co, nie chce o tym słyszeć. Ehh sama jestem tym załamana.

Straszna historia... ale niestety prawdziwa...Ehhh...
Facet chyba sobie kompletnie nie radzi z problemami, najprościej rzucić wszystko i wyjechać...Zostawić żonę z dziećmi,siostrą niepełnosprawną, długami,problemami i bez pieniędzy... Kawał dupka z niego i nie powiem co jeszcze...
Dobrze Kwitka że znajoma może chociaż na Ciebie liczyć
Daj Nam później znać jak się sprawa potoczyła.


Cytat:
Napisane przez Anulka_p Pokaż wiadomość
Dziewczyny mam do was prośbę o radę. Jak mam zachować się w następującej sytuacji? Mieszkamy w małej wioseczce, do miasta, a raczej miasteczka, bo to mała dziura, mamy 15 km. W tymże miasteczku przyjmuje dwóch ginekologów. Kobieta i mężczyzna. Wcześniej mieszkałam w zupełnie innym miejscu i chodziłam do Pani doktor na miejscu, w miejscowości, w której wcześniej mieszkaliśmy. Teraz chciałam zapisać się do miejscowych lekarzy (do poprzedniej gin mam teraz ponad 30 km, więc nie ma sensu się przy niej trzymać- za daleko). Zaczęłam od pierwszej pani doktor- kobiety miejscowej i już w czasie zapisywania potraktowała mnie nieuprzejmie. Kiedy powiedziałam, jej , że jeszcze nie rodziłam, bo dopiero się staramy, to potraktowała mnie tak jakbym miała spadać i się starać, a jak się już nastaram, to wrócić, bo teraz to co niby ona ma ze mną robić...Nieuprzejma i dziwna kobieta. Postanowiłam więc iść do miejscowego faceta, ale tam kolejki kosmiczne. Następny wolny termin dopiero pod koniec stycznia 2013 !!. Załamana pożaliłam się mamie, że chce się zbadać, zrobić cytologię, bo dawno nie robiłam, a tu takie terminy (nie mówiłam o staraniach, bo nikt o nich nie wiem). A mam mi na to, że moja siostra była do niego zapisana na 20 listopada, ale jak dowiedziała się, że jest w ciąży, to poszła do miejscowej kobiety, bo ma krótsze terminy a zależało jej wiadomo na czasie. Oddała mi więc swój termin. Zadzwoniła i na swoje miejsce zapisała mnie. I wszystko byłoby super, gdyby nie wczorajsza rozmowa z mamą, która zapytała czy bardzo zależy mi na tym listopadowym terminie. Podobno siostra jest zaniepokojona tym jak miejscowa kobieta ją prowadzi. Nie ufa jej i się nie dziwię. Siostra chciałaby więc pójść do miejscowego faceta i "odzyskać" swój listopadowy termin. Gdyby nie fakt, że się staramy, to oddałabym go bez zastanowienia, ale tak to troszkę mi szkoda terminu. Z drugiej strony przecież nie wiem nawet czy jestem w ciąży, a siostra jest i potrzebna jej jak najlepsza opieka. A jeśli okaże się za tydzień, że też jestem, to przecież nie będę mogła czekać z wizytą do lutego...Jestem w kropce. Powinnam chyba oddać ten termin prawda? Poza tym tak naprawdę to był jej termin. Pytałam mamę co z sytuacją kiedy jest się właśnie w ciąży, że na pewno wtedy miejscowy facet przyspiesza wizytę, bo to przecież jednak ciąża, ale mam powiedziała, że siostra próbowała. Jest kolejka i nie ma dyskusji. Trzeba czekać. Oddać prawda? To mój I cykl starań, nie wiem czy się udało, więc chyba nie powinnam się trzymać tego terminu?
No i dobrze zrobiłaś,że oddałaś siostrze termin.
A ty co teraz planujesz?

Ja już prawie ogarnęłam to co miałam ogarnąć
U mnie dziś jest 12dc i czuję lekkie kłocie jajnika ale zrobiłam test owulacyjny no i negatywny,w sumie przy moich 30dc jeszcze chyba za wcześnie na owulkę..,w zeszłym cyklu miałam prawdopodobnie owulkę ok 17dc.
W środę idę do ginki i może poproszę ją o monitoring,w sumie jak płacę to chyba żadna łaska?
__________________

Maleńka kruszyna pod mym sercem zamieszkała..
Całe jej maleńkie ciałko w moim brzuszku żyło..
W chwili kiedy go ujrzałam, spełniły się moje marzenia i najpiękniejsze sny,
bo tą kruszyną jesteś Ty...


Kamilek ur 18.10.13




17.05.2014- Nasz Dzień


Dzastin08 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-22, 12:29   #1629
teorema
Wtajemniczenie
 
Avatar teorema
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 129
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część III:)

Dzien dobry.

Ja tez bym oddala siostrze termin.

Troche mnie nie bylo, nie mam szansy przeczytac tego wszystkiego, co w tym czasie tu powstalo.
Po ostatnim cyklu wszystkiego mi sie odechcialo, mam teraz 17 dc, nie robie juz nawet testow owu. Choc wydaje mi sie po objawach, ze mogla byc kilka dni temu. Nie czuje sensu sprawdzania ani owu, ani temp, ani niczego innego, bo jakos .. chec do dzialania mi odeszla. Niedlugo sie zapisze do gina, zeby mi powiedzial, co mam robic dalej, jak widac bez wspomagania sie mi nie uda.

A pogoda znakomicie oddaje moj nastroj
teorema jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-22, 12:33   #1630
Anulka_p
Zakorzenienie
 
Avatar Anulka_p
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 4 802
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część III:)

Cytat:
Napisane przez Dzastin08 Pokaż wiadomość


No i dobrze zrobiłaś,że oddałaś siostrze termin.
A ty co teraz planujesz?

Planuje rozejrzeć się w miejscowości z "drugiej strony". To miejscowość oddalona od mojej wioseczki o 10 km. W sumie też wioseczka, ale na wieś na prawach miejskich. Nie znam w ogóle "tamtych" stron. Bo tu gdzie mieszkam, mieszkam dopiero od końca sierpnia. Nigdy jakoś nie miałam potrzeby żeby tam jeździć, ale teraz rozejrzę się czy tam nie ma jakiegoś lekarza
__________________
28.07.2012- I ślubuję Ci miłość...
09.07.2013 g. 4:55- Wreszcie jesteś- Michaś   
Anulka_p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-22, 12:35   #1631
Sophia_1
Zadomowienie
 
Avatar Sophia_1
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 1 684
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część III:)

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
Nic nie biore..jedynie na takie zmiany może dzialać # i ostatnia podróż, zmiana czasu..no nie wiem

Róznie bywa...

---------- Dopisano o 11:03 ---------- Poprzedni post napisano o 11:01 ----------






Może ten cykl bedzie krótszy? Juz miewałam takie po 24 dni
Oczywiście, może być i tak. Ja nie miałam tak krótkich cykli (tylko raz ale to mi dupek cos namieszłą i nie było owulki wogóle), więc mnie to troszke zaskoczyło. Ale jak jest to DZIAŁAĆ! Pukać się tam.

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
W takiej sytuacji z tym plamieniem nie wiem czy nie isc do nowego gina w srode...
Możesz iść, nie zaszkodzi taka wizyta.

Cytat:
Napisane przez 123spinka Pokaż wiadomość
u mnie 25 dc, w piątek powinna przyjść @ korci mnie żeby teścik zrobić
ogólnie to miałam wczoraj sprzeczkę z moim mężem (z mojej winy) bez potrzeby się na niego wydarłam i strasznie by było głupio bo go to zabolało więc zaczęłam ryczeć i jakoś się pogodziliśmy ale wiem że było mu bardzo przykro, i na pewno dalej jest ... muszę się zmienić , zbyt często się denerwuje i odbija to się na nim niestety

a ostatnio pisałam że nie warto się kłócić , och ja głupia
Czasem tak bywa Kochana

Dobra, wracam do pracy, bo mam dziś żółwie tempo....
__________________
Nie rezygnuj z marzeń. To, że coś nie dzieje się teraz, nie znaczy, że nigdy nie nastąpi.

08.09.2013 Agata - spełnienie Naszych marzeń

Edytowane przez Sophia_1
Czas edycji: 2012-10-22 o 12:37
Sophia_1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-22, 12:48   #1632
kwitka13
Zadomowienie
 
Avatar kwitka13
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 1 290
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część III:)

a miałam jeszcze napisać o castagnusie...
ja przy pierwszej kuracji zaszłam w ciążę zanim skończyłam 3 opakowanie, więc ja tam wierzę w ziółka!
__________________
żona od 02-12-2000
mój największy skarb 02-03-2001
moja kolejna wielka miłość 05-01-2015
„Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!”
S.I. Witkiewicz
kwitka13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-22, 13:44   #1633
Anulka_p
Zakorzenienie
 
Avatar Anulka_p
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 4 802
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część III:)

Lecę na zebranie dziewczyny. Mam dziś męczący dzień. Wrócę dopiero ok 21:30, więc już pewnie nie będę miała siły wpaść. Miłego popołudnia
__________________
28.07.2012- I ślubuję Ci miłość...
09.07.2013 g. 4:55- Wreszcie jesteś- Michaś   
Anulka_p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-22, 14:02   #1634
antoinettee
Zadomowienie
 
Avatar antoinettee
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 1 405
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część III:)

Cześć dziewczyny. Ja dziś zrobiłam test i wyszły mi dwie kreski, jedna bledsza ale wyszła. Boje się bo boli mnie żołądek, mam takie jakby skurcze. Na 16 idę do ginekologa.
W środę robiłam test i wyszedł negatywnie więc popiłam w weekend na dyskotece, tak strasznie teraz żałuje. Mam nadzieje, że wszystko będzie OK.
Dodam, ze ja też nie mogłam zajść w ciąże, miałam problem z prolaktyną, brałam Bromergeon i jadę dziś dopytać co dalej, czy mam dalej brać tabletki czy nie.
__________________
Nasze szczęście Julia
antoinettee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-22, 14:12   #1635
nuna2
Zakorzenienie
 
Avatar nuna2
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 6 103
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część III:)

Cytat:
Napisane przez antoinettee Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny. Ja dziś zrobiłam test i wyszły mi dwie kreski, jedna bledsza ale wyszła. Boje się bo boli mnie żołądek, mam takie jakby skurcze. Na 16 idę do ginekologa.
W środę robiłam test i wyszedł negatywnie więc popiłam w weekend na dyskotece, tak strasznie teraz żałuje. Mam nadzieje, że wszystko będzie OK.
Dodam, ze ja też nie mogłam zajść w ciąże, miałam problem z prolaktyną, brałam Bromergeon i jadę dziś dopytać co dalej, czy mam dalej brać tabletki czy nie.
gratuluje Ile czasu od @ mineło???
__________________
MYŚLI I SŁOWA BY ZNOWU BUDOWAĆ NOWY DZIEŃ, NOWY, NOWY DZIEŃ...
nuna2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-22, 14:13   #1636
Linka1984
Zakorzenienie
 
Avatar Linka1984
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 6 201
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część III:)

Cytat:
Napisane przez antoinettee Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny. Ja dziś zrobiłam test i wyszły mi dwie kreski, jedna bledsza ale wyszła. Boje się bo boli mnie żołądek, mam takie jakby skurcze. Na 16 idę do ginekologa.
W środę robiłam test i wyszedł negatywnie więc popiłam w weekend na dyskotece, tak strasznie teraz żałuje. Mam nadzieje, że wszystko będzie OK.
Dodam, ze ja też nie mogłam zajść w ciąże, miałam problem z prolaktyną, brałam Bromergeon i jadę dziś dopytać co dalej, czy mam dalej brać tabletki czy nie.
Jak miałaś małe dawki to pewnie odstawić a jak duże to odstawić powoli zaleci lekarz Gratuluje..może otworzysz nam po raz kolejny worek fasolinkowy

Ja sie w końcu doowiedzialam na czym konkretnie polega 'brak owulacji' przy duzej prolaktynie bo nikt mi nie potrafił powiedzieć. Teraz wiem ze monitoring moj nie miał totalnie sensu...
Linka1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-22, 14:18   #1637
Mokka_83
Wtajemniczenie
 
Avatar Mokka_83
 
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: duży pokój
Wiadomości: 2 154
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część III:)

Cytat:
Napisane przez antoinettee Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny. Ja dziś zrobiłam test i wyszły mi dwie kreski, jedna bledsza ale wyszła. Boje się bo boli mnie żołądek, mam takie jakby skurcze. Na 16 idę do ginekologa.
W środę robiłam test i wyszedł negatywnie więc popiłam w weekend na dyskotece, tak strasznie teraz żałuje. Mam nadzieje, że wszystko będzie OK.
Dodam, ze ja też nie mogłam zajść w ciąże, miałam problem z prolaktyną, brałam Bromergeon i jadę dziś dopytać co dalej, czy mam dalej brać tabletki czy nie.
Antoinette, gratulacje A ktoóry to u Ciebie dzień cyklu? Z maleństwem na pewno wszystko będzie dobrze, tylko już teraz dbaj o nie i o siebie
__________________
Leonek
Mokka_83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-22, 14:30   #1638
MarudexuS
Zakorzenienie
 
Avatar MarudexuS
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: Boat City
Wiadomości: 5 420
GG do MarudexuS
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część III:)

Cytat:
Napisane przez Linka1984 Pokaż wiadomość
Ja sie w końcu doowiedzialam na czym konkretnie polega 'brak owulacji' przy duzej prolaktynie bo nikt mi nie potrafił powiedzieć. Teraz wiem ze monitoring moj nie miał totalnie sensu...
No ale byłaś pewna, że owulacje masz .. czyżby ten sam problem co u mnie?

p.s. wracając do tEmatu stringów, na onecie jest własnie filmik o ich szkodliwości, ja tu nie mogę obejrzeć, ale może wielbicielki niech rzucą okiem .
__________________
Gdyby wybory miały coś zmienić już dawno byłyby zakazane ...
MarudexuS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-22, 14:45   #1639
Sophia_1
Zadomowienie
 
Avatar Sophia_1
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 1 684
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część III:)

Cytat:
Napisane przez kwitka13 Pokaż wiadomość
a miałam jeszcze napisać o castagnusie...
ja przy pierwszej kuracji zaszłam w ciążę zanim skończyłam 3 opakowanie, więc ja tam wierzę w ziółka!
Ja zaczęłam brać w tym cyklu, więc dałaś mi nadzieję

Cytat:
Napisane przez antoinettee Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny. Ja dziś zrobiłam test i wyszły mi dwie kreski, jedna bledsza ale wyszła. Boje się bo boli mnie żołądek, mam takie jakby skurcze. Na 16 idę do ginekologa.
W środę robiłam test i wyszedł negatywnie więc popiłam w weekend na dyskotece, tak strasznie teraz żałuje. Mam nadzieje, że wszystko będzie OK.
Dodam, ze ja też nie mogłam zajść w ciąże, miałam problem z prolaktyną, brałam Bromergeon i jadę dziś dopytać co dalej, czy mam dalej brać tabletki czy nie.
Gratuluję. I napewno wszystko jest ok przecież to chyba wczesna ciąża, a dzidzia nie odrazu żywi się od mamusi.

Dziś podczytuję regularnie i jakoś mi tak czas szybciej i milej z Wami leci
__________________
Nie rezygnuj z marzeń. To, że coś nie dzieje się teraz, nie znaczy, że nigdy nie nastąpi.

08.09.2013 Agata - spełnienie Naszych marzeń
Sophia_1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-22, 14:46   #1640
Linka1984
Zakorzenienie
 
Avatar Linka1984
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 6 201
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część III:)

Cytat:
Napisane przez MarudexuS Pokaż wiadomość
No ale byłaś pewna, że owulacje masz .. czyżby ten sam problem co u mnie?

p.s. wracając do tEmatu stringów, na onecie jest własnie filmik o ich szkodliwości, ja tu nie mogę obejrzeć, ale może wielbicielki niech rzucą okiem .

Bylam na połowicznym monitoringu , lekarz mi powiedział ze jest piękny pęcherzyk co ma 17 mm i powinien pęknąć za jakieś 2 doby. Mam iśc i dużo sie bzykać..Wszystko pięknie ale nic z tego nie wyszło. Po drodze sie okazało ze mam prl po obciążeniu 249 , zaczełam wnikać i doszukalam sie bardzo dokladnego opisu pęcherzyka przy takiej prl w książkach z uczelni i wyszło ze pęcherzyk przerasta do ok 28-30mm i nie pęka. Luteinizuje się i koniec. Ze nie byłam na drugim usg to nie wiemy czy pękł czy nie,a lekarz sie zacieszał ze skoro pęcherzyk jest to owu pewnie tez bedzie..nawet nie powiedział słowem ze właśnie na tym etapie może wszystko zaszwankować

czyli wygląda to mniej wiecej tak :
w odpowiednim dniu cyklu , śluz jest jak ta lala ,ból i kłucie w jajnikach jest , ochota na bara bara jest i w momencie gdy ma pęknąc nie pęka. Bywa ze organizm robi za 1-2-3 doby akcje po raz drugi i objawy wracają , czyli glut , ochota etc i znowu nie pęka. Zaznaczam ze jest to 'zaburzenie' przy prl czynnościowej czyli podniesionej po obciążeniu.

Edytowane przez Linka1984
Czas edycji: 2012-10-22 o 14:50
Linka1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-22, 14:58   #1641
MarudexuS
Zakorzenienie
 
Avatar MarudexuS
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: Boat City
Wiadomości: 5 420
GG do MarudexuS
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część III:)

Cytat:
Napisane przez Linka1984 Pokaż wiadomość
Bylam na połowicznym monitoringu , lekarz mi powiedział ze jest piękny pęcherzyk co ma 17 mm i powinien pęknąć za jakieś 2 doby. Mam iśc i dużo sie bzykać..Wszystko pięknie ale nic z tego nie wyszło. Po drodze sie okazało ze mam prl po obciążeniu 249 , zaczełam wnikać i doszukalam sie bardzo dokladnego opisu pęcherzyka przy takiej prl w książkach z uczelni i wyszło ze pęcherzyk przerasta do ok 28-30mm i nie pęka. Luteinizuje się i koniec. Ze nie byłam na drugim usg to nie wiemy czy pękł czy nie,a lekarz sie zacieszał ze skoro pęcherzyk jest to owu pewnie tez bedzie..nawet nie powiedział słowem ze właśnie na tym etapie może wszystko zaszwankować

czyli wygląda to mniej wiecej tak :
w odpowiednim dniu cyklu , śluz jest jak ta lala ,ból i kłucie w jajnikach jest , ochota na bara bara jest i w momencie gdy ma pęknąc nie pęka. Bywa ze organizm robi za 1-2-3 doby akcje po raz drugi i objawy wracają , czyli glut , ochota etc i znowu nie pęka. Zaznaczam ze jest to 'zaburzenie' przy prl czynnościowej czyli podniesionej po obciążeniu.
No, to dokładnie to mam. Pamiętam, jak pisałaś, że masz bardzo podwyższoną prl a mimo to masz owulacje i byłaś tego bardzo pewna, stąd myślałam,że miałaś dokładny monitoring.
Ja mam właśnie ten problem - pęcherzyk w piątek (16dc) miał 30mm a głupi lekarz się cieszył,że będzie owulacja .. no a glutowaty śluz mam nadal.
Ginowie na prawdę mało się na tym znają i klepię to na tym wątku od x stron ...
Najwięcej można się nauczyć z poważnych portali o niepłodności, np nasz-bocian. (broń borze kafeterie i inne tego typu wynalazki). I chodzić do lekarzy z jakąś świadomością a nie wierzyć im na słowo.
__________________
Gdyby wybory miały coś zmienić już dawno byłyby zakazane ...
MarudexuS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-22, 15:04   #1642
teorema
Wtajemniczenie
 
Avatar teorema
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 129
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część III:)

Cytat:
Napisane przez Linka1984 Pokaż wiadomość
czyli wygląda to mniej wiecej tak :
w odpowiednim dniu cyklu , śluz jest jak ta lala ,ból i kłucie w jajnikach jest , ochota na bara bara jest i w momencie gdy ma pęknąc nie pęka. Bywa ze organizm robi za 1-2-3 doby akcje po raz drugi i objawy wracają , czyli glut , ochota etc i znowu nie pęka. Zaznaczam ze jest to 'zaburzenie' przy prl czynnościowej czyli podniesionej po obciążeniu.
Ciekawe, mam 25 razy powyzszona prl po obciazeniu, moze tez mnie to dotyczy, musze zapytac lekarza.
teorema jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-22, 15:14   #1643
Linka1984
Zakorzenienie
 
Avatar Linka1984
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 6 201
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część III:)

Cytat:
Napisane przez MarudexuS Pokaż wiadomość
No, to dokładnie to mam. Pamiętam, jak pisałaś, że masz bardzo podwyższoną prl a mimo to masz owulacje i byłaś tego bardzo pewna, stąd myślałam,że miałaś dokładny monitoring.
Ja mam właśnie ten problem - pęcherzyk w piątek (16dc) miał 30mm a głupi lekarz się cieszył,że będzie owulacja .. no a glutowaty śluz mam nadal.
Ginowie na prawdę mało się na tym znają i klepię to na tym wątku od x stron ...
Najwięcej można się nauczyć z poważnych portali o niepłodności, np nasz-bocian. (broń borze kafeterie i inne tego typu wynalazki). I chodzić do lekarzy z jakąś świadomością a nie wierzyć im na słowo.

Lekarz mi powiedział ze to jest 1 cykl starań i ja fisiuje , ze przy puerwszym nie bedzie robił minitoringu w ogóle..wiec ja zaczelam ze mnie tak strasznie jajnik boli a jest dopiero 10 dc,więc na odczep sie zrobił i uznał ze to boli mnie bo faktycznie jest tam 17milimetrowy pęcherzyk,odesłał do domu z nakazem baraszkowania , po 3-6miesiącach leczenia bromkiem,castagnusem mam dopiero sie do niego zgłosić na ewentualny monitoring,reszte badań mnie i tż'a. W sumie troszke ma racji..ale ta racja starcza dla laika. Ja jestem troszke wykształcona w tym kierunku i zaczelam szperać aż w koncu znalazlam konkretnie jak krowie na rowie co to może byc. I tak nosze się z pojsciem do kolejnego lekarza więc bede chodzić do dwóch..a co mi tam :P jeden prwatny a drugi na nfz..
najgorsze jest to ze mojego tż'a ciągle nie ma i co z tego ze moge miec teraz właśnie owulacje jak on jest tak daleko. A obawiam się ze za 2 dni właśnie bede miała owulacje,połnowartosciową :P Jestem na bromku pierwszy cykl. Pfffffff


teorema trzeba by zrobić monitoring 2 czesciowy albo nawet i 3 jak zajdzie potrzeba z tą prl. Przed owu i po owu czy jest płyn w zatoce bo być może ( ja też mam 23 krotnie podzyższoną po 60') masz tak ze rośnie pięknie pęcherzyk i nie pęka stąd brak ciązy. Tylko nie ma co odrazu wprowadzać leku na pękanie tylko dwkę bromka zastosować dobrą i wtedy powinno samo pękąc i przy okazji kom.jajowa bedzie lepsza jakosciowo
Linka1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-22, 15:20   #1644
MarudexuS
Zakorzenienie
 
Avatar MarudexuS
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: Boat City
Wiadomości: 5 420
GG do MarudexuS
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część III:)

Linka, tylko w jednym Twój gin ma rację - że skoro to 1 cykl to nie ma co panikować, najpierw spróbować naturalnie. To jest normalna procedura, żaden gin nie weźmie się porządnie za pacjentkę na początku starań. Więc jak pójdziesz do innego to możesz ew. naściemniać, że już np rok się starasz i wtedy podejście jest zupełnie inne.
Ja jak miałam laparo (skierowanie dostałam od prywatnego gina) to mówiłam, że staram się od roku (mimo, że jeszcze się nie starałam) żeby mi sprawdzili przy okazji drożność jajowodów, bo inaczej by tego nie zrobili. I to ten gin kazał mi tak mówić ...
A ja w sumie może powinnam zbadać prl z obciążeniem .. i znaleźć porządnego lekarza. Bo na moją podstawową lekko podwyższoną (ok 30) każdy "normalny" gin macha ręką,że to pikuś .. d..pa nie pikuś to już za dużo! Ale co ja mogę zrobić, sama sobie bromka nie przepiszę zresztą zjechałabym na bromku (mam niskie ciśnienie a on jeszcze obniża) i chyba powinnam wziąć ten droższy lek.
Na razie więc radzę sobie Castagnusem. On mi na pewno pomaga, bo różnicę widzę (choćby zmniejszenie pmsów i plamien, bo prl nie badałam) no i teraz myślę o ziółkach.
Ehhh
__________________
Gdyby wybory miały coś zmienić już dawno byłyby zakazane ...
MarudexuS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-22, 15:26   #1645
Dzastin08
Wtajemniczenie
 
Avatar Dzastin08
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 2 958
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część III:)

Skoro o prolaktynie mowa to ja właśnie jutro planuję iść sobie zbadać... po 2 miesiącach kuracji bromkiem więc jestem ciekawa czy spadła i o ile
__________________

Maleńka kruszyna pod mym sercem zamieszkała..
Całe jej maleńkie ciałko w moim brzuszku żyło..
W chwili kiedy go ujrzałam, spełniły się moje marzenia i najpiękniejsze sny,
bo tą kruszyną jesteś Ty...


Kamilek ur 18.10.13




17.05.2014- Nasz Dzień


Dzastin08 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-22, 15:28   #1646
teorema
Wtajemniczenie
 
Avatar teorema
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 129
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część III:)

Cytat:
Napisane przez Linka1984 Pokaż wiadomość
teorema trzeba by zrobić monitoring 2 czesciowy albo nawet i 3 jak zajdzie potrzeba z tą prl. Przed owu i po owu czy jest płyn w zatoce bo być może ( ja też mam 23 krotnie podzyższoną po 60') masz tak ze rośnie pięknie pęcherzyk i nie pęka stąd brak ciązy. Tylko nie ma co odrazu wprowadzać leku na pękanie tylko dwkę bromka zastosować dobrą i wtedy powinno samo pękąc i przy okazji kom.jajowa bedzie lepsza jakosciowo
Tak, sprawdze, dzieki za cynk. Moja prl normalna jest w norme, tylko po obciazeniu skacze jak szalona co ciekawe, zaden z 2 lekarzy sie tym nie przejal i nic nie kazal z tym zrobic.
Cytat:
Napisane przez MarudexuS Pokaż wiadomość
Na razie więc radzę sobie Castagnusem. On mi na pewno pomaga, bo różnicę widzę (choćby zmniejszenie pmsów i plamien, bo prl nie badałam) no i teraz myślę o ziółkach.
Ehhh
Tez mi przmknelo przez glowe kupienie Castagnusa. Ale ja sie tego boje, to ziolowe jest? ma jakies skutki uboczne?
teorema jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-22, 15:31   #1647
Linka1984
Zakorzenienie
 
Avatar Linka1984
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 6 201
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część III:)

Cytat:
Napisane przez MarudexuS Pokaż wiadomość
Linka, tylko w jednym Twój gin ma rację - że skoro to 1 cykl to nie ma co panikować, najpierw spróbować naturalnie. To jest normalna procedura, żaden gin nie weźmie się porządnie za pacjentkę na początku starań. Więc jak pójdziesz do innego to możesz ew. naściemniać, że już np rok się starasz i wtedy podejście jest zupełnie inne.
Ja jak miałam laparo (skierowanie dostałam od prywatnego gina) to mówiłam, że staram się od roku (mimo, że jeszcze się nie starałam) żeby mi sprawdzili przy okazji drożność jajowodów, bo inaczej by tego nie zrobili. I to ten gin kazał mi tak mówić ...
A ja w sumie może powinnam zbadać prl z obciążeniem .. i znaleźć porządnego lekarza. Bo na moją podstawową lekko podwyższoną (ok 30) każdy "normalny" gin macha ręką,że to pikuś .. d..pa nie pikuś to już za dużo! Ale co ja mogę zrobić, sama sobie bromka nie przepiszę zresztą zjechałabym na bromku (mam niskie ciśnienie a on jeszcze obniża) i chyba powinnam wziąć ten droższy lek.
Na razie więc radzę sobie Castagnusem. On mi na pewno pomaga, bo różnicę widzę (choćby zmniejszenie pmsów i plamien, bo prl nie badałam) no i teraz myślę o ziółkach.
Ehhh


Yyyyy to teraz mnie zstrzeliłas!! Masz pierwsza prl pomnad 30 i nikt z tym nic nie robi? przecież to jest chore! Norma jest bodajże do 25 ale aby zajść bezproblemowo w ciąże trzeba mieć około 10-20 max!! Powyzej 20 zdarzają sie już problemy. Jak pierwsza prl podniesiona to może byc gruczolak, jak druga ( utajona) to jest czynnościowa wiec raczej stres albo leki wpływają na to.

mam zamiar skłamać jak pojdę do gina ze przez te wszystkie miesiące sie staraliśmy od wizyty ,a wcale sie nie staramy ( bo tża nie ma) a jak pojde do lekarza na nfz powiem ze z rok sie juz staramy :P w naszym kraju trzeba kłamac...

leć miedzy 4 a 7 dniem cyklu na prl po 60' !!!!

Edytowane przez Linka1984
Czas edycji: 2012-10-22 o 15:32
Linka1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-22, 15:41   #1648
MarudexuS
Zakorzenienie
 
Avatar MarudexuS
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: Boat City
Wiadomości: 5 420
GG do MarudexuS
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część III:)

Cytat:
Napisane przez teorema Pokaż wiadomość
Tak, sprawdze, dzieki za cynk. Moja prl normalna jest w norme, tylko po obciazeniu skacze jak szalona co ciekawe, zaden z 2 lekarzy sie tym nie przejal i nic nie kazal z tym zrobic.

Tez mi przmknelo przez glowe kupienie Castagnusa. Ale ja sie tego boje, to ziolowe jest? ma jakies skutki uboczne?
Nie bój się go, to jest ziółko. Skutki jakieś tam minimalne może mieć, jak to zioła - na każdego działają inaczej. Ale raczej większości pomaga.
Bierze się go 3 miesiące, w zależności od wagi 1 albo 2 tabletki dziennie. A potem przerwa.

Cytat:
Napisane przez Linka1984 Pokaż wiadomość
Yyyyy to teraz mnie zstrzeliłas!! Masz pierwsza prl pomnad 30 i nikt z tym nic nie robi? przecież to jest chore! Norma jest bodajże do 25 ale aby zajść bezproblemowo w ciąże trzeba mieć około 10-20 max!! Powyzej 20 zdarzają sie już problemy. Jak pierwsza prl podniesiona to może byc gruczolak, jak druga ( utajona) to jest czynnościowa wiec raczej stres albo leki wpływają na to.

mam zamiar skłamać jak pojdę do gina ze przez te wszystkie miesiące sie staraliśmy od wizyty ,a wcale sie nie staramy ( bo tża nie ma) a jak pojde do lekarza na nfz powiem ze z rok sie juz staramy :P w naszym kraju trzeba kłamac...

leć miedzy 4 a 7 dniem cyklu na prl po 60' !!!!
Ano niestety, każdy gin mówi, że to "nie jest tak źle". Oni są cholernie niedouczeni i nie od dziś to wiem.
Na razie się o Bromka nie dopraszałam, próbuję Castagnusem. Wiem,że to zioła i dużo nie zrobią, ale ja ziołom wierzę. Wolę na razie tak.
Nie wiem, z wiekiem chyba mi cierpliwości przybywa, większość pewnie już by panikowała i szukała na gwałt innego lekarza itp ..
A prolaktynę fakt, przydałoby się zbadać ...
__________________
Gdyby wybory miały coś zmienić już dawno byłyby zakazane ...
MarudexuS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-22, 15:53   #1649
Linka1984
Zakorzenienie
 
Avatar Linka1984
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 6 201
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część III:)

Cytat:
Napisane przez MarudexuS Pokaż wiadomość
Nie bój się go, to jest ziółko. Skutki jakieś tam minimalne może mieć, jak to zioła - na każdego działają inaczej. Ale raczej większości pomaga.
Bierze się go 3 miesiące, w zależności od wagi 1 albo 2 tabletki dziennie. A potem przerwa.



Ano niestety, każdy gin mówi, że to "nie jest tak źle". Oni są cholernie niedouczeni i nie od dziś to wiem.
Na razie się o Bromka nie dopraszałam, próbuję Castagnusem. Wiem,że to zioła i dużo nie zrobią, ale ja ziołom wierzę. Wolę na razie tak.
Nie wiem, z wiekiem chyba mi cierpliwości przybywa, większość pewnie już by panikowała i szukała na gwałt innego lekarza itp ..
A prolaktynę fakt, przydałoby się zbadać ...
Marudo to ze wspomagasz sie ziołami to jest ok , ale pamietaj ze zioła z tego co wiem obniżają tylko czynnościowkę ( czyli jeśli jest podwyższona po obciązeniu do 10-15 krotnie) jeśli jest pierwsza prl podwyższona to mogą być za słabe by ją ruszyć. 90% czynnościowki to stres,zły tryb zycia,duzo sexu i wtedy jest łatwiej zadziałać.
Na wszelki wypadek bym zrobiła to badanko przy kolejnej okazji być może zmusi lekarza do przepisania bromka , a on działa szybciutko , po kilku dawkach co nas zbliża do upragnionego celu.
Ja biorę jednocześnie bromek i castagnus. Bo bromek przyjmowany kiedyś nigdy nie zniwelował pms'u do końca więc endokrynolog kazała przyjmować castagnus 3 miesiące,1przerwy i 3 miesiące znowu

---------- Dopisano o 15:53 ---------- Poprzedni post napisano o 15:50 ----------

Cytat:
Napisane przez teorema Pokaż wiadomość
Tak, sprawdze, dzieki za cynk. Moja prl normalna jest w norme, tylko po obciazeniu skacze jak szalona co ciekawe, zaden z 2 lekarzy sie tym nie przejal i nic nie kazal z tym zrobic.

Tez mi przmknelo przez glowe kupienie Castagnusa. Ale ja sie tego boje, to ziolowe jest? ma jakies skutki uboczne?
z prolaktyną sie nic nie robi jeśli jest podwyższona po obciążeniu do 10 razy. Jeśli masz 10 albo mniej to nic sie nie martw
Linka1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-22, 16:09   #1650
MarudexuS
Zakorzenienie
 
Avatar MarudexuS
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: Boat City
Wiadomości: 5 420
GG do MarudexuS
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część III:)

Cytat:
Napisane przez Linka1984 Pokaż wiadomość
Marudo to ze wspomagasz sie ziołami to jest ok , ale pamietaj ze zioła z tego co wiem obniżają tylko czynnościowkę ( czyli jeśli jest podwyższona po obciązeniu do 10-15 krotnie) jeśli jest pierwsza prl podwyższona to mogą być za słabe by ją ruszyć.
Czytałam sporo opinii o Castagnusie i wielu kobietkom pomógł na niewiele podwyższoną prl, więc na razie mu ufam. W sumie powinnam sprawdzić prl, bo dawno tego nie robiłam. Ciekawa jestem, czy jest poprawa
Jeśli nie ma, to chyba pójdę sępić bromka (tzn to drugie, Norprolac chyba się nazywa)
Albo kuśwa na lewo od kogoś odkupię .. nie będę płacić za prywatne wizyty, żeby dostać receptę, która mi się należy jak psu buda.
Ehhh
__________________
Gdyby wybory miały coś zmienić już dawno byłyby zakazane ...
MarudexuS jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:48.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.