Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część III:) - Strona 57 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-10-22, 21:13   #1681
antoinettee
Zadomowienie
 
Avatar antoinettee
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 1 405
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część III:)

Cytat:
Napisane przez Linka1984 Pokaż wiadomość
Ja dostalam , biorę Bromergon i castagnus jednocześnie



Ja też miewam bóle ostre zolądka , jakby mnie paliło , mam podejrzenie nadżerek i nadkaśnosci zolądkowej i martwiłam się jak ja przezyje bo tych wszystkich leków nie możma brać w ciązy typu controloc czy ompeprazol , a jakie mleczko dostalas dla wrzodowców??mozna w ciązy????
Powiedziała, że w tak wczesnej ciąży tylko to mogę brać. Wykupiłam Alugastrin. Czytałam w necie, że "W ciąży i okresie karmienia piersią preparat stosować jedynie w przypadku zdecydowanej konieczności, gdy przewidywane korzyści dla matki przewyższają potencjalne ryzyko dla płodu lub karmionego dziecka." więc raczej stosować nie będę. Kazała brać nospę i mówiła, że na żołądek też powinno delikatnie pomóc.
__________________
Nasze szczęście Julia
antoinettee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-22, 21:36   #1682
nuna2
Zakorzenienie
 
Avatar nuna2
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 6 103
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część III:)

Luna skarbie syncio?? gratulacje i bardzo się cieszę , ze wszystko ok.

Skierka mi wychodzi też 6 tydz ciąży i idę w ten czwartek pierwszy raz.

anoxxe szukalam twoich wiadomości, bo wiedziałam, że masz iśc dziś... i tylko mnie utwierdzilaś w przekonaniu, że fajnych lekarzy na NFZ z powołania nie ma. jak nie zapłacisz nie masz
__________________
MYŚLI I SŁOWA BY ZNOWU BUDOWAĆ NOWY DZIEŃ, NOWY, NOWY DZIEŃ...
nuna2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-22, 21:36   #1683
MarudexuS
Zakorzenienie
 
Avatar MarudexuS
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: Boat City
Wiadomości: 5 420
GG do MarudexuS
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część III:)

Cytat:
Napisane przez antoinettee Pokaż wiadomość
Tak na ostro zaczęliśmy 3 cykle temu, ale staraliśy się około 6. Dzięki za wsparcie. Bynajmniej tu mogę się wygadać, bo jeszcze nikomu nie mówiliśmy i do wizyty raczej nie będziemy mówić.
Gratulacje
A ile cykli na Bromku byłaś?
Może ja jednak powinnam go wziać ... ehh

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
Nie musze i gin powiedzial ze wzorowa ze mnie pacjentka
chyba nie wierzyl ze tak sie dostosuje

A tak wogole dziewczyny to OPŁACAŁO SIĘ! za to szczęście i spokoj który man teraz to naprawde się opłacało!
No to super cieszę się, że wszystko ok teraz możesz chociaż na spacerek pójść czy na spokojnie coś porobić
__________________
Gdyby wybory miały coś zmienić już dawno byłyby zakazane ...
MarudexuS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-22, 21:43   #1684
Anulka_p
Zakorzenienie
 
Avatar Anulka_p
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 4 802
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część III:)

Cytat:
Napisane przez antoinettee Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny. Ja dziś zrobiłam test i wyszły mi dwie kreski, jedna bledsza ale wyszła. Boje się bo boli mnie żołądek, mam takie jakby skurcze. Na 16 idę do ginekologa.
W środę robiłam test i wyszedł negatywnie więc popiłam w weekend na dyskotece, tak strasznie teraz żałuje. Mam nadzieje, że wszystko będzie OK.
Dodam, ze ja też nie mogłam zajść w ciąże, miałam problem z prolaktyną, brałam Bromergeon i jadę dziś dopytać co dalej, czy mam dalej brać tabletki czy nie.

Super. Gratulacje

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
Dziewczyny pisze z tel, łożysko się przykleilo i mamy Kamilka cdpóźniej

Uuu, święto mamy dziś Bardzo się cieszę. No i syn. Rewelacja. No, nie mogę wyrazić jak bardzo się cieszę

Cytat:
Napisane przez anoxee Pokaż wiadomość

Do rzeczy... Tragedia.

Co za... Zaczynam wątpić w lekarzy z powołania. Czy tacy w ogóle istnieją Tylko rutyna...
__________________
28.07.2012- I ślubuję Ci miłość...
09.07.2013 g. 4:55- Wreszcie jesteś- Michaś   
Anulka_p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-22, 21:49   #1685
...Skierka...
Zakorzenienie
 
Avatar ...Skierka...
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 4 476
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część III:)

Cytat:
Napisane przez anoxee Pokaż wiadomość

Właśnie wracam z wizyty od lekarza z nfz. Do dziewczyn z Rybnika: od Kujawskiego. Do tej pory było ok, bo tylko chodziłam po recepty na pigułki, cytologię (oczywiście płatną, bo nie mam 25 lat ). Dziś poszłam potwierdzić ciążę. Współczuję każdej kobiecie, która jest nieświadoma wchodząc do gabinetu. Kazał się położyć, zrobił usg przez brzuch (), stwierdził... "Nooo tu jest wczesna ciąża. Proszę się wytrzeć." Wypisał coś w karcie, dał skierowanie na morfologię, mocz i cukier. I pewnie kolejnymi jego słowami byłoby "Do widzenia", gdybym nie spytała czy to, że moja babcia miała rozszczep podniebienia ma znaczenie. Stwierdził, że taaaaaak daaaaleko, to nie. Czy własna babcia, to jest dalekie pokrewieństwo??? Pytam o zaświadczenie do pracy (pracuję 9,5h i ponad 4h przy monitorach ekranowych - tego mu nawet nie zdążyłam powiedzieć!!!). Na co on... "Wie pani, to jest tak wczesna ciąża, że się takich zaświadczeń nie wypisuje." WTF?! Ok, mam siedzącą robotę, o czym on nie wiedział. A jakbym musiała dźwigać i przenosić w robocie??? Do jasnej cholery! Jestem w ciąży! Jestem chroniona prawem! Ale żebym mogła być traktowana jak ciężarna, muszę mieć zaświadczenie. Aha, od położnej w recepcji dowiedziałam się: "Oooooo Piąty tydzień, super! " Tylko jej mi szkoda.

W piątek mam zamiar iść prywatnie.

Na co idą moje pieniądze ja się pytam????????

Aha! Nawet nie powiedział, że mam brać kwas foliowy!!!!!
to faktycznie masakra... :/ ja mam zamiar cala ciaze przejsc na prywatnych, choc nie ma co sie oszukiwac ze to kosztuje, a masz racje, więc za co my płacimy?
__________________

kiedy byłam jak kropelka czułam serca twego bicie
i wiedzialam jak jest wielka miłość która daje życie...

20.11. ...nasze Szczęście...
...Skierka... jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-22, 21:52   #1686
nuna2
Zakorzenienie
 
Avatar nuna2
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 6 103
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część III:)

Skierka u mnie pracuje tylko mąż... kokosów nie zarabia, ja nie mam żadnego doświadczenia w pracy, macierzyńskiego nie będzie ale pójdziemy prywatnie... bo już się dość usłuchałam o lekarzach na NFZ;/

a ty kiedy się wybieraszz??
__________________
MYŚLI I SŁOWA BY ZNOWU BUDOWAĆ NOWY DZIEŃ, NOWY, NOWY DZIEŃ...
nuna2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-22, 21:54   #1687
...Skierka...
Zakorzenienie
 
Avatar ...Skierka...
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 4 476
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część III:)

Cytat:
Napisane przez colorblue Pokaż wiadomość


Skierka ja byłam na początku 7 tygodnia i było serduszko
Na listę to mogę cię dodać ja Bo III część ja prowadzę Napisz do mnie dane na pw
oczywiście zwracam honor i napisze na pv

nuna właśnie myśle zeby sie zapiusać, może jutro zadzwonie, to nie wiem czy jeszcze na ten tydzień mi sie uda czy na przyszły. Ogólnie mam tez niedoczynność tarczycy i zapisana jestem na 13 listopada (a zapisywałam sie w marcu na "perwszy najblizszy termin"
moja endo powiedziala ze w razie ciazy mam sie od razu zgłosić i byłam... zrobilam badanie tsh i jak chcialam sie wbić, chociaz zapytac czy mnie przyjmie to te baby na recepcji oczywiscie stwierdxzily ze nie ma takiej opcji skoro nie jestem zapisana.... no porażka... i czekam teraz do 13 listopada - dobrze ze akurat mam ten termin bo chyba zostałabym na lodzie. Samo tsh jak narazie z tych badan co odebralam jest ok, miesci sie w normach, tylko boje sie czy ft3 i ft4 beda ok... ehhh
__________________

kiedy byłam jak kropelka czułam serca twego bicie
i wiedzialam jak jest wielka miłość która daje życie...

20.11. ...nasze Szczęście...

Edytowane przez ...Skierka...
Czas edycji: 2012-10-22 o 22:01
...Skierka... jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-22, 22:47   #1688
antoinettee
Zadomowienie
 
Avatar antoinettee
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 1 405
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część III:)

Cytat:
Napisane przez MarudexuS Pokaż wiadomość
Gratulacje
A ile cykli na Bromku byłaś?
Może ja jednak powinnam go wziać ... ehh



No to super cieszę się, że wszystko ok teraz możesz chociaż na spacerek pójść czy na spokojnie coś porobić

Jakieś 3 cykle, na początku brałam całą tabletkę ale potem spadło mi dużo, dużo poniżej normy i kazała mi brać tylko pół. Zostały mi 3 tabletki tylko, ale już nie kazała brać.
Myślę, że pomógł mi ten Bromek. Na pierwszych wynikach miałam prolaktynę czterokrotnie wyższą niż norma, moja ginekolog mówiła mi, że przez kilka cykli na pewno nie miałam owulacji i jest duże ryzyko, że mogę nie mieć dzieci. Nie wprost, ale kazała mi o to natychmiast zadbać.

A ja czekam do rana na powtórzenie testu. Mam nadzieje, że wyjdą znowu 2 ale ciemne krechy.

Uciekam spać, pozdrawiam.


Ps. A ja dziś też wydałam 100 na wizytę prywatną i 150 na leki i testy. Masakra.
__________________
Nasze szczęście Julia

Edytowane przez antoinettee
Czas edycji: 2012-10-22 o 22:48
antoinettee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-22, 22:58   #1689
IsiaG
Zadomowienie
 
Avatar IsiaG
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 1 970
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część III:)

Cytat:
Napisane przez antoinettee Pokaż wiadomość
Tak na ostro zaczęliśmy 3 cykle temu, ale staraliśy się około 6. Dzięki za wsparcie. Bynajmniej tu mogę się wygadać, bo jeszcze nikomu nie mówiliśmy i do wizyty raczej nie będziemy mówić.

Gratuluję i witam zarazem, bo jeszcze się nie przywitałam z Tobą. Dbaj teraz o Was.

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
Dziekuje dziewczyny
byłam u lekarza z siostra wiec odrazu u niej opilysmy małego
No wiec po badaniu gin stwierdzil ze macica bardzo urosła, i ze wszystko w jak najlepszym porządku polozna robila mi ktg ale to byla zabawa w chowanego bo mam "bardzo ruchliwe dziecko" wiec nie dziwne ze tak ruchy czuje no ale jak czasami dołapała to tentno piękne
usg miałam robione na izbie przyjęc, takie beznadziejne gdzie monitorek jest jak pol mojego od laptopa
siostra sie wbila ze mna bo doktor ja dobrze zna wiec pozwolił
No i łożysko się przykleiło, mały ma gdzie chasać no i jest chłopakiem bo pokazywał jak mu wsytaje pomiędzy nogami
Moge chodzić ale mam nie skakać wiec sprzatanie nadal zostawiam TŻ i bede sobie polegiwać na wszelki wypadek ale ogolnie jestem sprawna ruchowo i bardzo bardzo szcześliwa
nie moge sie doczekac az wroci TZ juz zapowiedział ze podrodze kupi sobie piwo

a tak wogole to dwa tyg temu w szpitalu byly 2 USG, ale nie zaplacili wiec je zabrali.. i teraz na poloznictwie nie ma zadnego tylko jest na izbie przyjec takie byle jakie.. i jak ja mam rodzic w tym szpitalu??


Tylko jedno zdanie jest w tym filmiku no i w sumie macie racje z tym paseczkiem, ale ja lubie nosic stringi takie zabudowane jak bokserki grubsze a takie wiem ze nie ma szans zeby pasek się przesuwał bo jest gruby i dopasowany Nie mniej jednak jutro ide zakupic troche normalnych majtek bo narazie mam 2 pary-do lekarza


Nie musze i gin powiedzial ze wzorowa ze mnie pacjentka
chyba nie wierzyl ze tak sie dostosuje

A tak wogole dziewczyny to OPŁACAŁO SIĘ! za to szczęście i spokoj który man teraz to naprawde się opłacało!

Dobrze, że już wszystko dobrze i nie masz stresu, ale nadal się nie przemęczaj. Nie chcę tu słyszeć, że znowu coś, bo


Cytat:
Napisane przez anoxee Pokaż wiadomość
Do rzeczy... Tragedia.

Właśnie wracam z wizyty od lekarza z nfz. Do dziewczyn z Rybnika: od Kujawskiego. Do tej pory było ok, bo tylko chodziłam po recepty na pigułki, cytologię (oczywiście płatną, bo nie mam 25 lat ). Dziś poszłam potwierdzić ciążę. Współczuję każdej kobiecie, która jest nieświadoma wchodząc do gabinetu. Kazał się położyć, zrobił usg przez brzuch (), stwierdził... "Nooo tu jest wczesna ciąża. Proszę się wytrzeć." Wypisał coś w karcie, dał skierowanie na morfologię, mocz i cukier. I pewnie kolejnymi jego słowami byłoby "Do widzenia", gdybym nie spytała czy to, że moja babcia miała rozszczep podniebienia ma znaczenie. Stwierdził, że taaaaaak daaaaleko, to nie. Czy własna babcia, to jest dalekie pokrewieństwo??? Pytam o zaświadczenie do pracy (pracuję 9,5h i ponad 4h przy monitorach ekranowych - tego mu nawet nie zdążyłam powiedzieć!!!). Na co on... "Wie pani, to jest tak wczesna ciąża, że się takich zaświadczeń nie wypisuje." WTF?! Ok, mam siedzącą robotę, o czym on nie wiedział. A jakbym musiała dźwigać i przenosić w robocie??? Do jasnej cholery! Jestem w ciąży! Jestem chroniona prawem! Ale żebym mogła być traktowana jak ciężarna, muszę mieć zaświadczenie. Aha, od położnej w recepcji dowiedziałam się: "Oooooo Piąty tydzień, super! " Tylko jej mi szkoda.

W piątek mam zamiar iść prywatnie.

Na co idą moje pieniądze ja się pytam????????

Aha! Nawet nie powiedział, że mam brać kwas foliowy!!!!!

Współczuję, Co za ciekawe podejście do pracy. Nosz kurna, chyba bym mu coś powiedziała do słuchu. Może powinien się zastanowić nad zmianą zawodu - kat, prokurator albo dentysta?


Pyszny dziś obiadek zrobiłam - buraczkowa i pulpety w sosie koperkowym.

Dobranoc
__________________

Chcę słyszeć Twój głośny śmiech, ciągle pamiętać każdą łzę i wszystkie Twoje smutki.
Chcę grać kołysanki do snu póki nie zaśniesz słodko znów
Maleńka i bezbronna
Szybko tak ucieka czas, cenny czas


córeczka



IsiaG jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-22, 22:58   #1690
Mokka_83
Wtajemniczenie
 
Avatar Mokka_83
 
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: duży pokój
Wiadomości: 2 154
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część III:)

Cytat:
Napisane przez anoxee Pokaż wiadomość
Do rzeczy... Tragedia.

Właśnie wracam z wizyty od lekarza z nfz. Do dziewczyn z Rybnika: od Kujawskiego. Do tej pory było ok, bo tylko chodziłam po recepty na pigułki, cytologię (oczywiście płatną, bo nie mam 25 lat ). Dziś poszłam potwierdzić ciążę. Współczuję każdej kobiecie, która jest nieświadoma wchodząc do gabinetu. Kazał się położyć, zrobił usg przez brzuch (), stwierdził... "Nooo tu jest wczesna ciąża. Proszę się wytrzeć." Wypisał coś w karcie, dał skierowanie na morfologię, mocz i cukier. I pewnie kolejnymi jego słowami byłoby "Do widzenia", gdybym nie spytała czy to, że moja babcia miała rozszczep podniebienia ma znaczenie. Stwierdził, że taaaaaak daaaaleko, to nie. Czy własna babcia, to jest dalekie pokrewieństwo??? Pytam o zaświadczenie do pracy (pracuję 9,5h i ponad 4h przy monitorach ekranowych - tego mu nawet nie zdążyłam powiedzieć!!!). Na co on... "Wie pani, to jest tak wczesna ciąża, że się takich zaświadczeń nie wypisuje." WTF?! Ok, mam siedzącą robotę, o czym on nie wiedział. A jakbym musiała dźwigać i przenosić w robocie??? Do jasnej cholery! Jestem w ciąży! Jestem chroniona prawem! Ale żebym mogła być traktowana jak ciężarna, muszę mieć zaświadczenie. Aha, od położnej w recepcji dowiedziałam się: "Oooooo Piąty tydzień, super! " Tylko jej mi szkoda.

W piątek mam zamiar iść prywatnie.

Na co idą moje pieniądze ja się pytam????????

Aha! Nawet nie powiedział, że mam brać kwas foliowy!!!!!
anoxxe, no niestety, na nfz to nigdy nie wiadomo na kogo się trafi... Zresztą nawet prywtanie można trafić na chama... a na nfz prawdopodobieństwo się chyba zwiększa
Cytat:
Napisane przez colorblue Pokaż wiadomość

A to chyba zależy gdzie Ja byłam na NFZ poprosiłam o 1 zdjęcie dla męża i dostałam, to te które tu wkleiłam. Nie musiałam iść prywatnie Poprostu warto zapytać
Color, zgadzam sie z Tobą Mi chodziło o to, że jak pójdzie prywatnie to na 100% będzie miała zrobione usg i dostanie zdjecie. A jak się idzie na nfz, to róznie to bywa - wszystko zależy od lekarza
__________________
Leonek
Mokka_83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-22, 23:12   #1691
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część III:)

Cytat:
Napisane przez antoinettee Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny, dziękuje za miłe powitanie. Byłam u ginekologa, na USG jeszcze nic nie widać, ale powiedziała, ze podczas badania wyczuła lekko powiekszoną macice. Ostatnią miesiączkę miałam 19 września, ale przez prolaktyne wysoką cykle miałam co około 32-34 dni.
Lekarka powiedziała, że ciąża może mieć góra 2 tygodnie. Bromergon kazała odstawić od razu (brałam pół tabletki ostatnio) no i kazała powtórzyć rano test. Robiłam o 13 wiec temu słaba krecha, rano powinna być wyraźniejsza. Mam stresa ale nie mogę się doczekać.
Co do bólu brzucha, to dała mi jakieś mleczko dla wrzodowców, ale na razie nie będę go brała. To taki dziwny ból jakbym ciągle była ostro głodna.
Przypisała mi też duphaston 2x1, bo przy mojej prolaktynie lepiej uważać no i Nospe 3x1.
5.11 kolejna wizyta, mam nadzieje, że wszystko będzie dobrze.
Witaj i gratulacje
Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
Dziekuje dziewczyny
byłam u lekarza z siostra wiec odrazu u niej opilysmy małego
No wiec po badaniu gin stwierdzil ze macica bardzo urosła, i ze wszystko w jak najlepszym porządku polozna robila mi ktg ale to byla zabawa w chowanego bo mam "bardzo ruchliwe dziecko" wiec nie dziwne ze tak ruchy czuje no ale jak czasami dołapała to tentno piękne
usg miałam robione na izbie przyjęc, takie beznadziejne gdzie monitorek jest jak pol mojego od laptopa
siostra sie wbila ze mna bo doktor ja dobrze zna wiec pozwolił
No i łożysko się przykleiło, mały ma gdzie chasać no i jest chłopakiem bo pokazywał jak mu wsytaje pomiędzy nogami
Moge chodzić ale mam nie skakać wiec sprzatanie nadal zostawiam TŻ i bede sobie polegiwać na wszelki wypadek ale ogolnie jestem sprawna ruchowo i bardzo bardzo szcześliwa
nie moge sie doczekac az wroci TZ juz zapowiedział ze podrodze kupi sobie piwo

a tak wogole to dwa tyg temu w szpitalu byly 2 USG, ale nie zaplacili wiec je zabrali.. i teraz na poloznictwie nie ma zadnego tylko jest na izbie przyjec takie byle jakie.. i jak ja mam rodzic w tym szpitalu??


Tylko jedno zdanie jest w tym filmiku no i w sumie macie racje z tym paseczkiem, ale ja lubie nosic stringi takie zabudowane jak bokserki grubsze a takie wiem ze nie ma szans zeby pasek się przesuwał bo jest gruby i dopasowany Nie mniej jednak jutro ide zakupic troche normalnych majtek bo narazie mam 2 pary-do lekarza


Nie musze i gin powiedzial ze wzorowa ze mnie pacjentka
chyba nie wierzyl ze tak sie dostosuje

A tak wogole dziewczyny to OPŁACAŁO SIĘ! za to szczęście i spokoj który man teraz to naprawde się opłacało!
Super że wszysytko ok
Cytat:
Napisane przez anoxee Pokaż wiadomość
GRATULUJĘ!!!!


Dobrze wybierz lekarza. Nawet na swoim stałym można się przejechać. Szczegóły poniżej.


Będzie na pewno! Gratuluję!


Lekarz nie może wyprosić osoby, jeśli chcesz by Ci towarzyszyła. NIE MOŻE, chyba, że jest zagrożenie życia, albo jakaś choroba zakaźna.

Do rzeczy... Tragedia.

Właśnie wracam z wizyty od lekarza z nfz. Do dziewczyn z Rybnika: od Kujawskiego. Do tej pory było ok, bo tylko chodziłam po recepty na pigułki, cytologię (oczywiście płatną, bo nie mam 25 lat ). Dziś poszłam potwierdzić ciążę. Współczuję każdej kobiecie, która jest nieświadoma wchodząc do gabinetu. Kazał się położyć, zrobił usg przez brzuch (), stwierdził... "Nooo tu jest wczesna ciąża. Proszę się wytrzeć." Wypisał coś w karcie, dał skierowanie na morfologię, mocz i cukier. I pewnie kolejnymi jego słowami byłoby "Do widzenia", gdybym nie spytała czy to, że moja babcia miała rozszczep podniebienia ma znaczenie. Stwierdził, że taaaaaak daaaaleko, to nie. Czy własna babcia, to jest dalekie pokrewieństwo??? Pytam o zaświadczenie do pracy (pracuję 9,5h i ponad 4h przy monitorach ekranowych - tego mu nawet nie zdążyłam powiedzieć!!!). Na co on... "Wie pani, to jest tak wczesna ciąża, że się takich zaświadczeń nie wypisuje." WTF?! Ok, mam siedzącą robotę, o czym on nie wiedział. A jakbym musiała dźwigać i przenosić w robocie??? Do jasnej cholery! Jestem w ciąży! Jestem chroniona prawem! Ale żebym mogła być traktowana jak ciężarna, muszę mieć zaświadczenie. Aha, od położnej w recepcji dowiedziałam się: "Oooooo Piąty tydzień, super! " Tylko jej mi szkoda.

W piątek mam zamiar iść prywatnie.

Na co idą moje pieniądze ja się pytam????????

Aha! Nawet nie powiedział, że mam brać kwas foliowy!!!!!
Co za chamJak najszybciej szukaj innego najlepiej prywatnie.
Cytat:
Napisane przez anoxee Pokaż wiadomość
Poważnie? Mi też kazał przyjść za 2 tygodnie.

Chodzisz wciąż do niego? Czy jakiś inny? Żeby nie było KOMPETENTNEGO lekarza na nfz? On nie musi być miły, niech jest po prostu humanitarny i kompetentny.
Niestety na nfz to same takie konowałyMój ostatni tez taki był

Przed praca byłam w tej przychodni po tą kopie dokumentacji.Nie było problemu jutro do odbioru ksero.Tak strasznie sie martwie tym plamieniemTeraz uciekam się kapać i spać.Dobranoc
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek

Edytowane przez iza243
Czas edycji: 2012-10-22 o 23:24
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-23, 07:12   #1692
monini2507
Zakorzenienie
 
Avatar monini2507
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 3 391
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część III:)

Hej
Wczoraj nie miałam czasu już pisać tak byłam wymęczona tym lataniem po mieście że padłam wieczorkiem
Lunao super że łożysko się przykleiło i że Kamilek wariuje u mamusi w brzuszku
Kwitka mowe mi odebrało jak przeczytałam historię Twojej koleżanki
Iza nie bój się teraz idziedz do dobrego lekarza i on będzie o niebo lepszy od tego także się nie denerwuj
Isia ja chcę pulpety w sosie koperkowym
Kejthx to jak nie będziesz zaglądać przez tydzień to chociaż popukajcie się owocnie
Witam nową dziewczynę wśród nas
I już nie wiem komu co jeszcze miałam napisać
A tak ogólnie to Koocurku zakupiłam małżowi ten salfazin i l-karnitynę a po za tym to od wczoraj pijemy grzecznie ziołka ojca sroki nr 3 także efekty za miesiąc muszą być nie ma co
monini2507 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-23, 07:20   #1693
nuna2
Zakorzenienie
 
Avatar nuna2
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 6 103
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część III:)

hej słonka. Ja już na nogach. Doszła paskudna mgła.
__________________
MYŚLI I SŁOWA BY ZNOWU BUDOWAĆ NOWY DZIEŃ, NOWY, NOWY DZIEŃ...
nuna2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-23, 07:35   #1694
Szejda
Rozeznanie
 
Avatar Szejda
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 700
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część III:)

Dzień dobry
Dziękuje Wam kochane jeszcze raz za życzenia, nich się teraz spełniają Ja wczoraj miałam taki dzień, że nic mi się nie chciało i zasypiałam na siedząco. Po 20 już grzecznie spałam w łóżeczku a dzisiaj jestem jak nowo narodzona Po prostu potrzebowałam się wyspać porządnie

Cytat:
Napisane przez kwitka13 Pokaż wiadomość
Witam i ja po weekendzie
Przytulam te, do których przyszła @
Lunka trzymam kciuki za łożysko
Szejda spełnienia marzeń i duuużo miłości
Iza ja bym zabrała wypis i wynik hist.
i co ja to miałam jeszcze napisać....
Wczoraj byliśmy w Ustroniu, jechaliśmy moją znienawidzoną kolejką (boję się takich ustrojstw) ale chłopaki zachwycone, popykliśmy kilka zdjęć, pospacerowaliśmy i do domku. Fajnie było.
@ znowu trwała AŻ 3 dni, dziś już nic nie ma.
Muszę wam napisać co spotkało moją znajomą, bo nie wiem jaj jej pomóc.
Dziewczyna jest 5 lat po ślubie, mają dwie córeczki (2,5 roku i 7 mcy), na oko idealna rodzina. W zeszłym roku zmarli rodzice jej TŻta i ona z mężem zaopiekowali się jego niepełnosprawną, dorosłą już, siostrą. On został jej prawnym opiekunem. Częściowo za pieniądze ze spadku (czyli jego i jego siostry) i częściowo na kredyt kupili duże mieszkanie, żeby wspólnie z siostrą zamieszkać - nie chcieli jej oddawać do jakiegoś zakładu.
No i tak sobie żyli... ona jest na wychowawczym, ona prowadził stację benzynową. No i w zeszły pt chłop wybył z domu i nie wrócił! Przez kilka dni nie odbierał tel, ona zgłosiła już zaginięcie na policji. W czwartek zadzwonił, że odchodzi, że nie daje rady już tak żyć, że ona ma się nie kontaktować, telefon zmienił i PODOBNO wyjechał gdzieś za granicę.
I ona została z kredytem na mieszkanie, jego niepełnosprawną siostrą, dwójką dzieci i jak się okazało, jego sporymi długami. Teoretycznie wszystko jest ich wspólne, więc długi też, bez jego zgody nie może nawet samochodu czy tego cholernego mieszkania sprzedać. Masakra.
Dziewczyna jest załamana a ja nie wiem jak jej pomóc dodam, że jest sierotą i nie może się zwrócić o pomoc do rodziców. Zaproponowałam jej jakieś darmowe porady prawne dla kobiet ale ona póki co, nie chce o tym słyszeć. Ehh sama jestem tym załamana.
To jest jakaś masakra. W takim przypadku to porada prawnika jest konieczna. Facet nie poradził sobie z sytuacją i jest dla mnie tchórzem. Dobrze, że ta koleżanka ma Ciebie

Cytat:
Napisane przez Anulka_p Pokaż wiadomość
Dziewczyny mam do was prośbę o radę. Jak mam zachować się w następującej sytuacji? Mieszkamy w małej wioseczce, do miasta, a raczej miasteczka, bo to mała dziura, mamy 15 km. W tymże miasteczku przyjmuje dwóch ginekologów. Kobieta i mężczyzna. Wcześniej mieszkałam w zupełnie innym miejscu i chodziłam do Pani doktor na miejscu, w miejscowości, w której wcześniej mieszkaliśmy. Teraz chciałam zapisać się do miejscowych lekarzy (do poprzedniej gin mam teraz ponad 30 km, więc nie ma sensu się przy niej trzymać- za daleko). Zaczęłam od pierwszej pani doktor- kobiety miejscowej i już w czasie zapisywania potraktowała mnie nieuprzejmie. Kiedy powiedziałam, jej , że jeszcze nie rodziłam, bo dopiero się staramy, to potraktowała mnie tak jakbym miała spadać i się starać, a jak się już nastaram, to wrócić, bo teraz to co niby ona ma ze mną robić...Nieuprzejma i dziwna kobieta. Postanowiłam więc iść do miejscowego faceta, ale tam kolejki kosmiczne. Następny wolny termin dopiero pod koniec stycznia 2013 !!. Załamana pożaliłam się mamie, że chce się zbadać, zrobić cytologię, bo dawno nie robiłam, a tu takie terminy (nie mówiłam o staraniach, bo nikt o nich nie wiem). A mam mi na to, że moja siostra była do niego zapisana na 20 listopada, ale jak dowiedziała się, że jest w ciąży, to poszła do miejscowej kobiety, bo ma krótsze terminy a zależało jej wiadomo na czasie. Oddała mi więc swój termin. Zadzwoniła i na swoje miejsce zapisała mnie. I wszystko byłoby super, gdyby nie wczorajsza rozmowa z mamą, która zapytała czy bardzo zależy mi na tym listopadowym terminie. Podobno siostra jest zaniepokojona tym jak miejscowa kobieta ją prowadzi. Nie ufa jej i się nie dziwię. Siostra chciałaby więc pójść do miejscowego faceta i "odzyskać" swój listopadowy termin. Gdyby nie fakt, że się staramy, to oddałabym go bez zastanowienia, ale tak to troszkę mi szkoda terminu. Z drugiej strony przecież nie wiem nawet czy jestem w ciąży, a siostra jest i potrzebna jej jak najlepsza opieka. A jeśli okaże się za tydzień, że też jestem, to przecież nie będę mogła czekać z wizytą do lutego...Jestem w kropce. Powinnam chyba oddać ten termin prawda? Poza tym tak naprawdę to był jej termin. Pytałam mamę co z sytuacją kiedy jest się właśnie w ciąży, że na pewno wtedy miejscowy facet przyspiesza wizytę, bo to przecież jednak ciąża, ale mam powiedziała, że siostra próbowała. Jest kolejka i nie ma dyskusji. Trzeba czekać. Oddać prawda? To mój I cykl starań, nie wiem czy się udało, więc chyba nie powinnam się trzymać tego terminu?
Ja bym termin oddała ale pewnie dziewczyny już Tobie poradziły

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
Dziewczyny pisze z tel, łożysko się przykleilo i mamy Kamilka cdpóźniej
Super i gratuluje synka Tylko teraz nie szalej za bardzo ze szczęścia
Szejda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-23, 07:45   #1695
Anulka_p
Zakorzenienie
 
Avatar Anulka_p
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 4 802
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część III:)

Dzień dobry

Sporo pracy przede mną, a ta pogoda wcale nie pomaga w szybkim zebraniu się z łózka.

Poza tym już nie bolą mnie piersi Z jednej strony dobrze, bo ból był czasem okropny, a jednej nocy, to nawet obudziłam męża i powiedziałam - Koniec z tym. Podaj nożyczki. ODCINAMY!.

Nie bolą już, ale to był dla mnie symptom. Ten ból dawał mi nadzieję, że jest w tym cyklu jakoś inaczej, a tu teraz jakiś brak wiary...Ech...
__________________
28.07.2012- I ślubuję Ci miłość...
09.07.2013 g. 4:55- Wreszcie jesteś- Michaś   
Anulka_p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-23, 07:53   #1696
MoTyleKsw
Zakorzenienie
 
Avatar MoTyleKsw
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: łódzkie ;)
Wiadomości: 4 718
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część III:)

Brrrr dzień dobry

Pogoda paskudna, ale jak puszczałam psa to ciepło było.
My dziś z TŻ spaliśmy w salonie na rozkładanym narożniku i taaaaaak się nie wyspałam, że szkoda gadać.

Anulka ale wiesz, może jeszcze ból powrócić
__________________
Nasza Miłość - Matylda
11.05.2013

http://www.suwaczki.com/tickers/dqpre6ydpfblirzx.png

Jestem W Niebie.

Kocham Was




MoTyleKsw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-23, 07:59   #1697
nuna2
Zakorzenienie
 
Avatar nuna2
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 6 103
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część III:)

Cytat:
Napisane przez Anulka_p Pokaż wiadomość
Dzień dobry

Sporo pracy przede mną, a ta pogoda wcale nie pomaga w szybkim zebraniu się z łózka.

Poza tym już nie bolą mnie piersi Z jednej strony dobrze, bo ból był czasem okropny, a jednej nocy, to nawet obudziłam męża i powiedziałam - Koniec z tym. Podaj nożyczki. ODCINAMY!.

Nie bolą już, ale to był dla mnie symptom. Ten ból dawał mi nadzieję, że jest w tym cyklu jakoś inaczej, a tu teraz jakiś brak wiary...Ech...
kochana ale ból nie musi być codziennie u moich zaciżonych dziewczynek są dni lepsze i gorsze
mnie tez bola raz bardzo silno raz leciutko;*
__________________
MYŚLI I SŁOWA BY ZNOWU BUDOWAĆ NOWY DZIEŃ, NOWY, NOWY DZIEŃ...
nuna2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-23, 08:10   #1698
Luna0
Zakorzenienie
 
Avatar Luna0
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część III:)

Dzień DOBRY!!
od 6 nie moge spac bo tak bardzo sie ciesze nie moge uwierzyc ze mamy takie szczescie...
ide o 11 do mamy w koncu zrobic sobie paznokcie bo tam mam sprzet a ostatni raz robilam w sierpniu wiec mam mega odrosty
a teraz sobie leze, TZ mi zlozyl lozko bo narazie nie chce sie wysilac nawet w malym stopniu

Cytat:
Napisane przez anoxee Pokaż wiadomość
Do rzeczy... Tragedia.

Właśnie wracam z wizyty od lekarza z nfz. Do dziewczyn z Rybnika: od Kujawskiego. Do tej pory było ok, bo tylko chodziłam po recepty na pigułki, cytologię (oczywiście płatną, bo nie mam 25 lat ). Dziś poszłam potwierdzić ciążę. Współczuję każdej kobiecie, która jest nieświadoma wchodząc do gabinetu. Kazał się położyć, zrobił usg przez brzuch (), stwierdził... "Nooo tu jest wczesna ciąża. Proszę się wytrzeć." Wypisał coś w karcie, dał skierowanie na morfologię, mocz i cukier. I pewnie kolejnymi jego słowami byłoby "Do widzenia", gdybym nie spytała czy to, że moja babcia miała rozszczep podniebienia ma znaczenie. Stwierdził, że taaaaaak daaaaleko, to nie. Czy własna babcia, to jest dalekie pokrewieństwo??? Pytam o zaświadczenie do pracy (pracuję 9,5h i ponad 4h przy monitorach ekranowych - tego mu nawet nie zdążyłam powiedzieć!!!). Na co on... "Wie pani, to jest tak wczesna ciąża, że się takich zaświadczeń nie wypisuje." WTF?! Ok, mam siedzącą robotę, o czym on nie wiedział. A jakbym musiała dźwigać i przenosić w robocie??? Do jasnej cholery! Jestem w ciąży! Jestem chroniona prawem! Ale żebym mogła być traktowana jak ciężarna, muszę mieć zaświadczenie. Aha, od położnej w recepcji dowiedziałam się: "Oooooo Piąty tydzień, super! " Tylko jej mi szkoda.
moze ja jestem dziwna ale dla mnie to normalna wizyta. zrobil usg, dal skierowanie, babcia to dalekie pokrewienstwo bo jak mnie pytali o cukrzyce to mi mowili, jedyne co to zaswiadczenie faktycznie powinien dac.. ogolnie ok. tylko o zaswiadczenie bym wymusila

Cytat:
Napisane przez ...Skierka... Pokaż wiadomość
to faktycznie masakra... :/ ja mam zamiar cala ciaze przejsc na prywatnych, choc nie ma co sie oszukiwac ze to kosztuje, a masz racje, więc za co my płacimy?
ja tez tak kiedys myslalam.. ale odkad wynajmujemy mieszkanie to sie nie przelewa. i jak masz normalna ciaze to ok raz w miesiacu 100zl, ale ja musze miec wizyty co 2 tyg i usg mialam do tej pory zawsze wiec mozecie sobie policzyc ile by wyszlo prywatnie.. do tego lekarstwa 150zl miesiecznie i mogabym pakowac manatki a tak przynajmniej Skarbonka prawie pelna
jednak latwo mi mowic bo mam lekarza sasiada na dodatek z powolania ale ciezarne bardzo go sobie chwala. wniosek-nie ma regoly

Cytat:
Napisane przez Mokka_83 Pokaż wiadomość
anoxxe, no niestety, na nfz to nigdy nie wiadomo na kogo się trafi... Zresztą nawet prywtanie można trafić na chama... a na nfz prawdopodobieństwo się chyba zwiększa

Color, zgadzam sie z Tobą Mi chodziło o to, że jak pójdzie prywatnie to na 100% będzie miała zrobione usg i dostanie zdjecie. A jak się idzie na nfz, to róznie to bywa - wszystko zależy od lekarza
dokladnie
a co do zdjecia to tez zalezy jaki ma sprzet.. mi w szpitalnym dawal jak byl papier czyli dwa razy
__________________
Żona
Synuś

Aniołek 25.05.2012
"...Widze Ciebie w głowie, nosze Ciebie w sobie..."
Luna0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-23, 08:14   #1699
nuna2
Zakorzenienie
 
Avatar nuna2
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 6 103
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część III:)

Luna ale on jej zrobił usg przez BRZUCH. to tak mała ciąża, że co tam mógł zobaczyć??
__________________
MYŚLI I SŁOWA BY ZNOWU BUDOWAĆ NOWY DZIEŃ, NOWY, NOWY DZIEŃ...
nuna2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-23, 08:14   #1700
Anulka_p
Zakorzenienie
 
Avatar Anulka_p
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 4 802
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część III:)

Cytat:
Napisane przez nuna2 Pokaż wiadomość
kochana ale ból nie musi być codziennie u moich zaciżonych dziewczynek są dni lepsze i gorsze
mnie tez bola raz bardzo silno raz leciutko;*
Cytat:
Napisane przez MoTyleKsw Pokaż wiadomość

Anulka ale wiesz, może jeszcze ból powrócić

W sumie racja Nie jest tak, że nie bolą wcale, ale dużo, dużo, dużo lżej, stąd moje głupie myśli. Chyba dołeczek spowodowany tą paskudną pogoda. Mgła, szaro...Jesiennie, depresyjnie.
__________________
28.07.2012- I ślubuję Ci miłość...
09.07.2013 g. 4:55- Wreszcie jesteś- Michaś   
Anulka_p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-23, 08:15   #1701
nuna2
Zakorzenienie
 
Avatar nuna2
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 6 103
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część III:)

Cytat:
Napisane przez Anulka_p Pokaż wiadomość
W sumie racja Nie jest tak, że nie bolą wcale, ale dużo, dużo, dużo lżej, stąd moje głupie myśli. Chyba dołeczek spowodowany tą paskudną pogoda. Mgła, szaro...Jesiennie, depresyjnie.
heh wiem, jak to jest jak widzisz w organizmie co innego niż zwykle i zastanawiasz się, czy sobie to wmawiasz czy naprawde jest coś inaczej
__________________
MYŚLI I SŁOWA BY ZNOWU BUDOWAĆ NOWY DZIEŃ, NOWY, NOWY DZIEŃ...
nuna2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-23, 08:31   #1702
Sophia_1
Zadomowienie
 
Avatar Sophia_1
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 1 684
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część III:)

Cytat:
Napisane przez elunka88 Pokaż wiadomość
Podejrzewam tryb życia ostatnich tygodni. A to konferencja w Łodzi, a to kurs na bóle kręgosłupa, a to pracowanie po godzinach. No ciągle na pełnych obrotach. I pewnie stres jak to w życiu bywa

Dokładnie. Stres może rozregulować wszystko.

Witam się z kawką i z pracy juz. Pogoda paskudna, mży i dopiero opada mgła. Idzie poważna jesuen/zima, a my opon jeszcze nie mamy ziomowych i kolejne 400 zł pójjdzieeeeee....
Anulka spokojnie, to że przeszło jeszcze o niczym nie świadczy
Piszecie o tych lekarzach, aż włos staje na głowie. Mój jest ok, ale ja dłuuuugo chodziłam do niego prywatnie, a później jak zaczął przyjmować też na nfz to przeszłam do niego na nfz. I moim zdnaiem jest tak samo dobry. A do tego mam skierowania na badania, bo prywatnie tylko pisał na kartce i trzeba było robić na własny koszt.

DZIEŃ DOBRY Kochane
__________________
Nie rezygnuj z marzeń. To, że coś nie dzieje się teraz, nie znaczy, że nigdy nie nastąpi.

08.09.2013 Agata - spełnienie Naszych marzeń
Sophia_1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-23, 08:50   #1703
MarudexuS
Zakorzenienie
 
Avatar MarudexuS
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: Boat City
Wiadomości: 5 420
GG do MarudexuS
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część III:)

Dzień dobry dziewczynki!

Cytat:
Napisane przez antoinettee Pokaż wiadomość
Jakieś 3 cykle, na początku brałam całą tabletkę ale potem spadło mi dużo, dużo poniżej normy i kazała mi brać tylko pół. Zostały mi 3 tabletki tylko, ale już nie kazała brać.
Myślę, że pomógł mi ten Bromek. Na pierwszych wynikach miałam prolaktynę czterokrotnie wyższą niż norma, moja ginekolog mówiła mi, że przez kilka cykli na pewno nie miałam owulacji i jest duże ryzyko, że mogę nie mieć dzieci. Nie wprost, ale kazała mi o to natychmiast zadbać.
Ooo to szybko u Ciebie zadziałał, mimo, że taką podwyższoną miałaś. Ja mam tylko lekko ponad normę, ale to ona chyba mi blokuje pękanie pęcherzyków ... muszę pomyśleć o zbiciu jej.
__________________
Gdyby wybory miały coś zmienić już dawno byłyby zakazane ...

Edytowane przez MarudexuS
Czas edycji: 2012-10-23 o 08:52
MarudexuS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-23, 08:57   #1704
Anulka_p
Zakorzenienie
 
Avatar Anulka_p
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 4 802
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część III:)

Dziewczyny moje kochane, która z was będzie testowała w tygodniu? Miałam testować w poniedziałek 29 października w dniu szacowanej @, ale już wiem, że nie wytrzymam Nie dam rady czekać całego tygodnia i weekendu. Postanowiłam wytrzymać tylko do piątku. Któraś ze mną?
__________________
28.07.2012- I ślubuję Ci miłość...
09.07.2013 g. 4:55- Wreszcie jesteś- Michaś   
Anulka_p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-23, 09:05   #1705
nuna2
Zakorzenienie
 
Avatar nuna2
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 6 103
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część III:)

Anulko będę trzymała kciuki
__________________
MYŚLI I SŁOWA BY ZNOWU BUDOWAĆ NOWY DZIEŃ, NOWY, NOWY DZIEŃ...
nuna2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-23, 09:06   #1706
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część III:)

Witm sie z rana

Anulka to że przestały boleć o niczym jeszcze nie świadczyKiedy testujesz?

U mnie szaro,buro i leje.Jesień na całego.Nie chce mi sie iść do pracy.
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-23, 09:09   #1707
Anulka_p
Zakorzenienie
 
Avatar Anulka_p
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 4 802
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część III:)

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Witm sie z rana

Anulka to że przestały boleć o niczym jeszcze nie świadczyKiedy testujesz?
W piątek i szukam współtestujących. W kupie jakoś raźniej
__________________
28.07.2012- I ślubuję Ci miłość...
09.07.2013 g. 4:55- Wreszcie jesteś- Michaś   
Anulka_p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-23, 09:14   #1708
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część III:)

Cytat:
Napisane przez Anulka_p Pokaż wiadomość
W piątek i szukam współtestujących. W kupie jakoś raźniej
To trzymam kciuki
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-23, 09:17   #1709
colorblue
Zakorzenienie
 
Avatar colorblue
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 3 394
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część III:)

Witam się
Ja również z kawką i śniadaniem.
U nas znowu mgła tak jak wczoraj. Starszy jak wróci to muszę wziąść się za niego z czytaniem i literkami, bo już cierpliwości mi brak do niego. Ciężki egzemplarz z niego jeśli chodzi o naukę. Oj ciężki:/

Na obiad planuję zrobić warzywną z kalafiorkiem,groszkiem i resztą warzyw
__________________
START 64,7 kg
CEL 52 kg
OBECNIE 60,6 kg


min sierpnień 520/1000
Minuty lipiec 610/1000
Minuty CZERWIEC : 1205 /1000
Minuty MAJ: 1005 min/1000
colorblue jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-23, 09:19   #1710
elunka88
Zakorzenienie
 
Avatar elunka88
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 13 210
GG do elunka88
Dot.: Starania,problemy i pierwsze objawy ciąży :)- część III:)

Dzień dobry witam się z pracy, i odliczam minuty do godz 17
@ nadal nie ma, brzuch trochę boli.
Najgorsze że jak mi się cykl wydłużył że najlepsze dni będą jak mąż będzie w delegacji ;(
miłego dnia, do wieczora.
__________________
Mikołajek
26.02.2014



Obudził mnie trzepot skrzydeł
Wyjrzałam przez okno
Na parapecie zostało
Białe piórko -
Pamiątka po Tobie
Mój Aniołku

01.12.2012 [*]
elunka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:26.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.