Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV - Strona 87 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-10-26, 11:08   #2581
dorcia2120
Zadomowienie
 
Avatar dorcia2120
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: witowo-hajnówka
Wiadomości: 1 485
GG do dorcia2120
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

juz nie pada .. ale za to wiatr ☠☠☠☠zi
__________________
Jest córa od 31 grudnia od godzinki 8.10. Gabrysia szczęście nasze
Mimo złości i bólu łez i strachu na świat przyszła ONA zakrywając swym obliczem wszystko co straszne było....
razem od 17.11.2008
zaręczeni od sylwestra 2011
małżeństwo od 12 maja 2012

http://suwaczki.maluchy.pl/li-65470.png
dorcia2120 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-26, 11:09   #2582
dyltharra
Raczkowanie
 
Avatar dyltharra
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 307
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez gusiak23 Pokaż wiadomość
Kamilka, żeby się sytuacja opanowała

dziewczyny, szczególnie ze zbliżonym terminem do mojego (16.11) czy czujecie dużo ruchów dziecka??? Bo ja niezbyt i jakoś mnie to zaczęło martwić
Ja mam niby na 18.11 i Mala czuje jak zawsze - dosc czesto i mocno
__________________
Oliwia
21.11.12 22:40 52cm 3,09kg 10pkt
dyltharra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-26, 11:09   #2583
Sola1
Zakorzenienie
 
Avatar Sola1
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 8 525
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

Dziewczyny - pamiętajcie, że lista kolejkowa dotyczy porodu, a nie odchodzenia czopów

Byłam u lekarza. Wszystko ok. Miałam pobrany wymaz, jeszcze jedno skierowanie na usg, badania krwi i moczu. Jestem jeszcze pozamykana na 3 spusty. Miałam też zrobione ktg, którego się nie spodziewałam - krótkie, bo krótkie ( normalnie to powinno trwać przynajmniej pół godziny), ale zawsze coś


Cytat:
Napisane przez weronika23 Pokaż wiadomość
kamilka dobry sposob stary nie wiem czy sie odwazysz ale u mnie na gabi na kupe i kolki dzialal jako jedyny podkurczalam jaj nozki maczalam termometr w oliwce troszke i do dupki i normalnie takie kupyly odchodzily ze szkoda mowic nie mowiac o pierdach
Fajny sposób. Dobrze wiedzieć


Cytat:
Napisane przez happy_eve Pokaż wiadomość
Hej!


A jak to w końcu jest z tym donoszeniem? Bo ja słyszałam, że skończony 37 tydzień, to już ciąża donoszona?
Kiedyś dziewczyny pisały, że skończony 37 tydzień. Choć ja i tak jakoś wolałabym urodzić po skończonym 38 tygodniu, ale nie później niż w 40- tym, ale ja to mogę sobie chcieć

Cytat:
Napisane przez dyltharra Pokaż wiadomość
Dzien dobry
Wczoraj bylismy na ktg - lekarz skomentowal moja ciaze jako ksiazkowa, az nudno Nastepna wizyta za tydzien z hakiem.
Dzisiaj czekam na trzech kurierow, wiec z nudow wzielam sie wreszcie za pranie... Zanim wyschnie zdaze nastawic sie psychicznie na prasowanie, albo zmusic kogos do pomocy
M jedzie dzis po pracy do ojca, wiec nawet obiadu przygotowywac nie musze

Chwalimy sie fura i idziemy rozwieszac pranie
Super
Fura też ekstra

Cytat:
Napisane przez judkama Pokaż wiadomość

to co wczorajsze kandydatki na rodzenie chyba musza poprosic o druga szanse, co?
Raczej tak

Cytat:
Napisane przez fistaszek24 Pokaż wiadomość
No dobra Mam córeczkę Zuzankę ma rok i miesiąc a jak Was czytam to chce kolejne dzieciątko i powrót do tych wszystkich chwil z porodem włącznie a co tam jak szaleć to szaleć
Witaj

Super, że się ujawniłaś. Lepiej na sercu jak się ma świadomość, że czyta Cię normalna osoba, a nie jakiś psychopata


Cytat:
Napisane przez niteczka83 Pokaż wiadomość

Wiecie co miałam takie głupie sny.
Najpierw śniło mi się że krowa (a boję się krów - tak mam) weszła na pierwsze piętro przez okno Ciągle czegoś odemnie chciała. Do tego zmieniała się w jakiegoś faceta który nic nie mówił. Ale też czegoś chciał. Aż mąż mnie obudził bo powiedział że jakoś dziwnie oddychałam i chyba miałam koszmar...
A potem śniło mi się że szłam spacerkiem z Małym w gondoli u moich rodziców i nagle zobaczyłam ledwo oddychającego synka znajomej, on ledwo żył (leżał tak w spacerówce). Byłam w szoku jak można było tak zostawić dziecko i zabrałam go do domu. I tłumaczyłam wszystkim że nie mogłam go tak zostawić, to nieludzkie i teraz my z mężem też się nim zajmiemy jak własnym dzieckiem. A wogóle to w wcześniej nasz synek urodził się jako taka duża pestka od brzoskwini i musiałam ją rozłupać i ten migdał w środku też i .. wyszedł.
czy ja nie mogę mieć normalnych snów??


Cytat:
Napisane przez aerien83 Pokaż wiadomość
Dziewczęta mam wiadomość od anett234:

Hej! Leżę w tym szpitalu, wyniki oczywiście ok, do poniedziałku poleżę na pewno, ale pojawiły mi się skurcze takie po 50 na skali trochę bolesne. No i czop mi wczoraj odszedł.
To czekamy na dobre wieści

Cytat:
Napisane przez judkama Pokaż wiadomość
mnie sie dzis snilo, ze pojechalismy z TZ do szpitala i ze odeszly mi tam wody, ale szum byl jakby ktos kran odkrecil
i przyszedl moj byly promotor ze studiow i sie pyta kiedy do domu wracamy, a ja ze musze najpierw urodzic, i ze to potrwa chwile to niech poczeka
ale nie chcial czekac no i sobie poszedl
i mi wpisal 2 za obrone magisterki
i nagle pojawili sie znajomi ze studiow a ja musialam przy nich przec w takiej lawce szkolnej zwyklej
na szczescie sie obudzilam przed bolami wiekszymi


Cytat:
Napisane przez fistaszek24 Pokaż wiadomość
Żeby Was podtrzymać na duchu to opowiem jeśli chcecie o moim porodzie ok????
Pewnie, że chcemy
Sola1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-26, 11:09   #2584
kia_mia
Zadomowienie
 
Avatar kia_mia
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 1 790
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

Może dzieciaczki się przygotowują do porodów i odpoczywają
__________________


kia_mia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-26, 11:09   #2585
ImmortalWoman
Zakorzenienie
 
Avatar ImmortalWoman
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 5 871
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Lonia89 Pokaż wiadomość
widze ze na topie czop kiedys oglądąłam te fotki co wrzuciłyscie , ale jak wpisywałam czop sluzowy to pojawiały sie napisy "mojej swince morskiej odpadł czop " i było pokazane to 1 zdjecie;p wiec nie wiem czy to ludzki czop;p , wiec nie przezywac mi tutaj

Dziewczyny jakie kosmetyki kupiłyscie dla malenstw? ja dzis zakupiłam nivea baby
- płyn do kąpieli i szampon 2 w 1
- balsam po kąpieli
- oliwka
- krem na zewnątrz do buźki
i nie pisze na tym od kiedy to mozna stosowac czy od 1 dnia czy od 1 miesiaca,tylko na tym płynie do kapieli pisze ze od 1 miesiaca a na reszcie nic, ale i tak chyba mojaj niunie bede w tym kapac.
a o to nasz powz dla córy wkoncu dzis odebralismy go ze sklepu
śliczny
Cytat:
Napisane przez dorcia2120 Pokaż wiadomość
widze że rozmawiałyście wczoraj o pępowinie .. ja bym chyba umarła jak by mi lekarz powiedział że pępowina jest owinięta w około szyjki małej ....

32 tydzień o mamuniu jak ten czas leci !!!

heja U mnie noc paskudna, spać nie mogłam, do łazienki ganiało i przy samej Dupie kręgosłup bolał
gratuluję i współczuję bólu

Cytat:
Napisane przez Pani_Jasiowa Pokaż wiadomość
Cześć kochane

Dziewczynki gratuluję nowych tygodni!!!

Proszę o kciuki bo na 15 idę do cipkologa

Pozwole sie pochwalić, że JA MA_MAJKA i T'AI zaczynamy 33 tc

Kamilka współczuję nocki, moze już dzisiaj będzie lepiej
kciukaski za wizytę i gratuluję WAM nowego tygodnia

Cytat:
Napisane przez karolamankowa Pokaż wiadomość
Będę trzymać
A ja na 17.00 i rownież prosze
zaciśnięte

Cytat:
Napisane przez Kamalika Pokaż wiadomość
Witam się już w 40 tygodniu - pełne 39 tygodni oczekiwania i niepewności za nami

kamilka współczuję nocki i problemów z pęcherzem, dobrze że tż urwie się z pracy na chwilkę

landi i DeKajka rozliźniamy zacisk ud
to już?? to do rodzenia co tu siedzisz.... sio!

Cytat:
Napisane przez dyltharra Pokaż wiadomość
Dzien dobry
Wczoraj bylismy na ktg - lekarz skomentowal moja ciaze jako ksiazkowa, az nudno Nastepna wizyta za tydzien z hakiem.
Dzisiaj czekam na trzech kurierow, wiec z nudow wzielam sie wreszcie za pranie... Zanim wyschnie zdaze nastawic sie psychicznie na prasowanie, albo zmusic kogos do pomocy
M jedzie dzis po pracy do ojca, wiec nawet obiadu przygotowywac nie musze

Chwalimy sie fura i idziemy rozwieszac pranie
śliczna fura

Cytat:
Napisane przez dorcia2120 Pokaż wiadomość
dzieki Bogu mojej sukienki nie trzeba prasować..... już gajerek TŻta gotowy

---------- Dopisano o 09:47 ---------- Poprzedni post napisano o 09:45 ----------



fajna bryka

---------- Dopisano o 09:50 ---------- Poprzedni post napisano o 09:47 ----------

Śnieg pada !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ! bardzo mały ale pada
Cytat:
Napisane przez judkama Pokaż wiadomość

gdzie?????????????

u nas slonce swieci

aaa my zaczynamy 36 tc
jeszcze 2 tygodnie i bedziemy donoszone:jup i:
gratki

a o śniegu mi tu nie mów
ImmortalWoman jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-26, 11:10   #2586
niteczka83
Zadomowienie
 
Avatar niteczka83
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 053
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez karolla12 Pokaż wiadomość
A ja się zbieram,idę się kąpać i zaraz na wizytę.Proszę o kciuki


Gusiak -

Kamilkak90
-
niteczka83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-26, 11:11   #2587
fistaszek24
Zakorzenienie
 
Avatar fistaszek24
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 5 174
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

Zaczęło się od wizyty o 13 30 gdzie lekarz stwierdził 1,5 cm rozwarcia i powiedział jeszcze Pani nie rodzi umawiamy się za tydzień więc pomyślałam ok idę do rodziców na obiad i kawę. U mamy doszłam do wniosku, ze skoczę do apteki po globulki, które mi lekarz przepisał ( bo oczywiście zaćmiło mnie wcześniej, ze mam je kupić) w drodze z apteki zadzwoni,łam do mojej położnej z informacjami co u lekarza załatwilam i z nią też umówiłam się na spotkanie. Siedzę u rodziców i czuje jakbym okres miała dostać ale siedzę cicho z komórką i mierzę czas między bólami, co 5 minut myślę hmmm to chyba skurcze przepowiadające (naiwna) ale nic siedzę dalej. Godzina 15 30 dzwonię do męża z tekstem: wiesz mam jakieś skurcze ale to chyba nie to on na to to ja zaraz przyjeżdżam z pracy ja mu na to co ty p co mówię, ze to chyba nie to tylko tak Ci chciałam powiedzieć. Moja mama pods,luchała rozmowę i mówi dzwoń do położnej no ok zadzwonie. Położna kazała mi iśc pod prysznic i jeśli skurcze nie minom to zadzwonić do niej ale ona przypuszcza, ze to fałszywy alarm. Tyle co wziełam prysznic mój mąż zadzwonił, ze się zwolnił kilka godzin jedzie znowu go ochrzaniłam, ze nie ma potrzeby ale o uparty przyjechał koło 17 45 i mama mu zrobiła kawę ja sobie dalej chodziłam i teksty typu jak tak to ma wygądać to ja mogę rodzić. O 18 mówię do mojego nie pij tej kawy jedziemy. On w panice dzwoń do położnej no ok mówie położnej, że nie przeszło i jadę na IP. o 18 05 już wiedziałam, zę to to doszłam jakoś do izby przyjęć gdzie kupa ludzi i mówię do pielęgniarza rodzę a on ale nie wiem czy już się skończyła dezynfekcja na oddziele aj mówię al mnie to nie obchodzi rodzę i wtedy odszedł mi czop ( ja myslałam, ze to wody ) i się dre na całą IP wody mi odeszły ludzie w szoku pielęgniarz kazał usiąść na wózek a ja do niego przecież zajdę na nogach on chyba Pani żartuje mąż tu zostaje załatwia formalności a Pani na górę jedzie. Panie podpieły mnie pod KTG i zbadały rozwarcie 4 cm wezwały Panią doktor było już 6 cm. 7 cm najbardziej boli. Mąż wszedł i zbladł. Kazali nam iść na salę rodzinną a mój mąż się pyta ile to potrwa a one do niego nawet do rana to on się pyta kto piję kawe bo on sobie robi myślałam, ze go zabiję. O 19 30 usłyszałam 10 cm i rodzimy myślę że co już?? Kilka partych bóli bo główka wysoko. O 20 10 mój skarb był na świecie więc poród był ekspresowy.
fistaszek24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-26, 11:12   #2588
nielegalnaa
Rozeznanie
 
Avatar nielegalnaa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Kraina Czarów
Wiadomości: 864
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

Widzę, że dzisiaj wiele z Was rozpoczęło nowe tygodnie - gratuluję
Czekam zatem jeszcze z niecierpliwością na jakieś wieści o porodach Widzę, że u Anett coś się ruszyło, ale co z resztą?
__________________


nielegalnaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-26, 11:12   #2589
dorcia2120
Zadomowienie
 
Avatar dorcia2120
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: witowo-hajnówka
Wiadomości: 1 485
GG do dorcia2120
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

ja zmykam ide ise ogarnia. pa
__________________
Jest córa od 31 grudnia od godzinki 8.10. Gabrysia szczęście nasze
Mimo złości i bólu łez i strachu na świat przyszła ONA zakrywając swym obliczem wszystko co straszne było....
razem od 17.11.2008
zaręczeni od sylwestra 2011
małżeństwo od 12 maja 2012

http://suwaczki.maluchy.pl/li-65470.png
dorcia2120 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-26, 11:13   #2590
karolla12
Rozeznanie
 
Avatar karolla12
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 770
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Dojotka1987 Pokaż wiadomość
3mam kciuki i tez sie powoli zbieram na wizyte... ale mnie cos w krzyzu lupie
W takim razie również za wizytę!
karolla12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-26, 11:13   #2591
gusiak23
Zakorzenienie
 
Avatar gusiak23
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 7 705
GG do gusiak23
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

kurde, zestresowałam się tymi ruchami, w nocy mi się tak wymyśliło, aż spać ni mogłam. Ale w nocy się ruszał, a dziś od rana chyba z 1 raz i cisza
__________________
Mikołaj
gusiak23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-26, 11:13   #2592
Kamalika
Raczkowanie
 
Avatar Kamalika
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 425
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

Proszę mnie nie gonić do porodu bo sie sfocham .

We wtorek mam przecie planowane cc więc muszę wytrzymać i wy też bo inaczej nie bedzie relacji na żywo
__________________
Nasze szczęście


"Niech no ja dorwę tę mendę co mi ubrania w szafie po nocach zwęża ... "
Kamalika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-26, 11:15   #2593
Dojotka1987
Zakorzenienie
 
Avatar Dojotka1987
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 3 453
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

dobra dziewcyzny) to jade na wizyte;p jakby sie okazalo ze rodze to dam Wam znac
__________________
Dojotka1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-26, 11:15   #2594
weronika23
Zakorzenienie
 
Avatar weronika23
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: ok. Jasła
Wiadomości: 3 353
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

boze moj to jakis nadpobudliwy caly czas wali i waliiiii
dziewczyny sa wyniki taty przez telefion pani powiedziala ze dobreeeeeeeeeeeeeeeeeee tata pojechal od rtazu wybrac ale ulga normalnieeee ehhh az mi sie humor poprawil
weronika23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-26, 11:15   #2595
gusiak23
Zakorzenienie
 
Avatar gusiak23
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 7 705
GG do gusiak23
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

Fistaszek, to ekspresem załatwiłaś. Może masz jakieś czary, żeby nam też tak sprawnie poszło
__________________
Mikołaj
gusiak23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-26, 11:16   #2596
czarnamadonna1982
Zakorzenienie
 
Avatar czarnamadonna1982
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 5 509
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

hej wszystkim
leze w wyrku, nadal z małą gorączka, ale gin mi przepisal jakies leki i dziala chyba bo troche lepiej
widze ze kolejny czop odszedl)

u mnie nic nie odeszloza to mailam ksozmary ze moj tż nie żył itd straszne..mam dosc,
ja chce urodzic w ciagu 2och tygodni bo już jestem zmeczona, 38 tydzien juz mam skonczony ale wg mojego lekarza neipredko to nastapi wiec pewnie poczekam do 42..no niz pozyjemy zobaczymy

gusiak ja mam termin tak jak ty i nawet wczoraj pytalam gina, bo tez czuje slabiej te ruchy, rzadzxiej a on ze mam pilnowac ile czasu nic nei czuje natomiast rzadzsez ruchy to nic nienormalnego na tym etapie-maluchy juz sa tak duże ze nie mają miejsca

ja też slyszalam o sposobie z termometrem, oliwką do pupci podobno działa na kupki u maluszkow
czarnamadonna1982 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-26, 11:16   #2597
niteczka83
Zadomowienie
 
Avatar niteczka83
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 053
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez gusiak23 Pokaż wiadomość
Kamilka, żeby się sytuacja opanowała

dziewczyny, szczególnie ze zbliżonym terminem do mojego (16.11) czy czujecie dużo ruchów dziecka??? Bo ja niezbyt i jakoś mnie to zaczęło martwić
Ja nie mam aż tak zbliżonego (3 listopad) - ale już od 2-3 tygodni czuje znacznie mniej ruchów. Z każdym kolejnym dniem coraz oporniej to idzie. Czuję jak się rozpycha raz na jakiś czas. Nie ma już miejsca za bardzo mimo wszystko w tym moim gigancie. Kiedyś to się kotłował, wierzgał. A teraz zwykle wystawi coś tak solidnie ale powoli. Lekarz mówił że nie ma się czym martwić. Bo właśnie ma mało miejsca.
niteczka83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-26, 11:16   #2598
gusiak23
Zakorzenienie
 
Avatar gusiak23
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 7 705
GG do gusiak23
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez weronika23 Pokaż wiadomość
boze moj to jakis nadpobudliwy caly czas wali i waliiiii
dziewczyny sa wyniki taty przez telefion pani powiedziala ze dobreeeeeeeeeeeeeeeeeee tata pojechal od rtazu wybrac ale ulga normalnieeee ehhh az mi sie humor poprawil
to super
__________________
Mikołaj
gusiak23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-26, 11:16   #2599
ImmortalWoman
Zakorzenienie
 
Avatar ImmortalWoman
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 5 871
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

a ja mam dzisiaj dupaty dzień.. z rana pojechaliśmy z tż do miasta żeby kupić coś w prezencie dla siostrzenicy i siostrzeńca.. więc weszłam do 5 10 15 i nakupowałam ciuszków trochę... ten żeby mi pomógł chociaż trochę w wyborze to nie bo po co tylko stał jak pitak i czas mierzył bo o 10.30 musiał do pracy jechać.... później w aucie wywiązała się gadka na temat jego ulubionej ekspedienki ze sklepu która się rozwiodła niedawno i ślini się na mojego chłopa gadka szmatka i ten jak jej zaczął bronić.. jakby to Venus z Milo dosłownie była... przykro się mi zrobiło ;( to już wolałam się zamknąć i siedzieć po cichu... a na sam koniec to dostałam jakiejś dziwnej sr:::czki i mam dzień z☠☠☠any... za chwilę przyjedzie znajomy z panelami na podłogę, ja muszę wszystko powynosić z pokoju oprócz mebli a tak mi się nie chce że szok, więc będę z wami tylko chwilę i spadam na tyraczkę
ImmortalWoman jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-26, 11:16   #2600
Sola1
Zakorzenienie
 
Avatar Sola1
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 8 525
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez nini_b Pokaż wiadomość
Poczułam się wywołana, to się odzywam Już kiedyś się przedstawiałam (mam termin OM na 22. grudnia), ale to było tak jednorazowo, bo miałam sporo zajęć (kończymy budowę domu, żeby wprowadzić się przed urodzeniem synka), a Wy tyle piszecie, że trudno nadążyć ale dwa dni temu dowiedziałam się na wizycie u gina, że mam bardzo krótką i miękką szyjkę (32 tydz.) i mam prowadzić "łóżkowy tryb życia", czyli generalnie leżeć cały czas, więc leżę i po cichutku podczytuję Wasz wątek
Witaj

Cytat:
Napisane przez karolla12 Pokaż wiadomość
A ja się zbieram,idę się kąpać i zaraz na wizytę.Proszę o kciuki


Cytat:
Napisane przez fistaszek24 Pokaż wiadomość
Zaczęło się od wizyty o 13 30 gdzie lekarz stwierdził 1,5 cm rozwarcia i powiedział jeszcze Pani nie rodzi umawiamy się za tydzień więc pomyślałam ok idę do rodziców na obiad i kawę. U mamy doszłam do wniosku, ze skoczę do apteki po globulki, które mi lekarz przepisał ( bo oczywiście zaćmiło mnie wcześniej, ze mam je kupić) w drodze z apteki zadzwoni,łam do mojej położnej z informacjami co u lekarza załatwilam i z nią też umówiłam się na spotkanie. Siedzę u rodziców i czuje jakbym okres miała dostać ale siedzę cicho z komórką i mierzę czas między bólami, co 5 minut myślę hmmm to chyba skurcze przepowiadające (naiwna) ale nic siedzę dalej. Godzina 15 30 dzwonię do męża z tekstem: wiesz mam jakieś skurcze ale to chyba nie to on na to to ja zaraz przyjeżdżam z pracy ja mu na to co ty p co mówię, ze to chyba nie to tylko tak Ci chciałam powiedzieć. Moja mama pods,luchała rozmowę i mówi dzwoń do położnej no ok zadzwonie. Położna kazała mi iśc pod prysznic i jeśli skurcze nie minom to zadzwonić do niej ale ona przypuszcza, ze to fałszywy alarm. Tyle co wziełam prysznic mój mąż zadzwonił, ze się zwolnił kilka godzin jedzie znowu go ochrzaniłam, ze nie ma potrzeby ale o uparty przyjechał koło 17 45 i mama mu zrobiła kawę ja sobie dalej chodziłam i teksty typu jak tak to ma wygądać to ja mogę rodzić. O 18 mówię do mojego nie pij tej kawy jedziemy. On w panice dzwoń do położnej no ok mówie położnej, że nie przeszło i jadę na IP. o 18 05 już wiedziałam, zę to to doszłam jakoś do izby przyjęć gdzie kupa ludzi i mówię do pielęgniarza rodzę a on ale nie wiem czy już się skończyła dezynfekcja na oddziele aj mówię al mnie to nie obchodzi rodzę i wtedy odszedł mi czop ( ja myslałam, ze to wody ) i się dre na całą IP wody mi odeszły ludzie w szoku pielęgniarz kazał usiąść na wózek a ja do niego przecież zajdę na nogach on chyba Pani żartuje mąż tu zostaje załatwia formalności a Pani na górę jedzie. Panie podpieły mnie pod KTG i zbadały rozwarcie 4 cm wezwały Panią doktor było już 6 cm. 7 cm najbardziej boli. Mąż wszedł i zbladł. Kazali nam iść na salę rodzinną a mój mąż się pyta ile to potrwa a one do niego nawet do rana to on się pyta kto piję kawe bo on sobie robi myślałam, ze go zabiję. O 19 30 usłyszałam 10 cm i rodzimy myślę że co już?? Kilka partych bóli bo główka wysoko. O 20 10 mój skarb był na świecie więc poród był ekspresowy.
Ale miałaś fajny poród
Sola1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-26, 11:17   #2601
emylka86
Zakorzenienie
 
Avatar emylka86
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Świebodzin
Wiadomości: 3 775
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

Weronika też słyszałam od mamy o tym sposobie na kupki, i jeszcze o mydełku ponoć tak samo działa...
__________________
Michałek 16.12.2012

Borysek 09.10.2015

zapraszam do klików w banerek
emylka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-26, 11:17   #2602
aerien83
Zadomowienie
 
Avatar aerien83
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 1 332
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

fistaszek24 wow niemal błyskawiczna akcja i nawet zabawnie na IP

gusiak23 moja miała dziś czkawkę i raz wypięła tyłek i tyle dzisiaj powiem Ci, że też mnie to wkurza, ale myślę, że ma coraz mniej miejsca, a jest coraz większa. Budzi się zwykle jak tatuś wraca ale to i tak nie jest już ta sama aktywność.

karolla12
powodzenia na wizycie

a ja już pożarłam tę fasolę którą miałam na obiad i dojadłam kanapkami
aerien83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-26, 11:18   #2603
gusiak23
Zakorzenienie
 
Avatar gusiak23
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 7 705
GG do gusiak23
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez niteczka83 Pokaż wiadomość
Ja nie mam aż tak zbliżonego (3 listopad) - ale już od 2-3 tygodni czuje znacznie mniej ruchów. Z każdym kolejnym dniem coraz oporniej to idzie. Czuję jak się rozpycha raz na jakiś czas. Nie ma już miejsca za bardzo mimo wszystko w tym moim gigancie. Kiedyś to się kotłował, wierzgał. A teraz zwykle wystawi coś tak solidnie ale powoli. Lekarz mówił że nie ma się czym martwić. Bo właśnie ma mało miejsca.
no właśnie też tak mi robi, wczoraj nawet położną pytałam, to mi kazała liczyć ruchy od 9 do 21 ma być 10. Muszę dzisiaj poobserwować
__________________
Mikołaj
gusiak23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-26, 11:18   #2604
czarnamadonna1982
Zakorzenienie
 
Avatar czarnamadonna1982
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 5 509
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez gusiak23 Pokaż wiadomość
kurde, zestresowałam się tymi ruchami, w nocy mi się tak wymyśliło, aż spać ni mogłam. Ale w nocy się ruszał, a dziś od rana chyba z 1 raz i cisza
a ty po nocnej imprezie szalalas od rana?
czarnamadonna1982 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-26, 11:19   #2605
Sola1
Zakorzenienie
 
Avatar Sola1
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 8 525
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Kamalika Pokaż wiadomość
Proszę mnie nie gonić do porodu bo sie sfocham .

We wtorek mam przecie planowane cc więc muszę wytrzymać i wy też bo inaczej nie bedzie relacji na żywo
Ale my Ciebie Kochana nie gonimy, bo masz zaklepany termin i póki co trzymasz się go. Gonimy te, które dokonały pewnych zobowiązań i się z nich nie wywiązują
Sola1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-26, 11:20   #2606
emylka86
Zakorzenienie
 
Avatar emylka86
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Świebodzin
Wiadomości: 3 775
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez fistaszek24 Pokaż wiadomość
Zaczęło się od wizyty o 13 30 gdzie lekarz stwierdził 1,5 cm rozwarcia i powiedział jeszcze Pani nie rodzi umawiamy się za tydzień więc pomyślałam ok idę do rodziców na obiad i kawę. U mamy doszłam do wniosku, ze skoczę do apteki po globulki, które mi lekarz przepisał ( bo oczywiście zaćmiło mnie wcześniej, ze mam je kupić) w drodze z apteki zadzwoni,łam do mojej położnej z informacjami co u lekarza załatwilam i z nią też umówiłam się na spotkanie. Siedzę u rodziców i czuje jakbym okres miała dostać ale siedzę cicho z komórką i mierzę czas między bólami, co 5 minut myślę hmmm to chyba skurcze przepowiadające (naiwna) ale nic siedzę dalej. Godzina 15 30 dzwonię do męża z tekstem: wiesz mam jakieś skurcze ale to chyba nie to on na to to ja zaraz przyjeżdżam z pracy ja mu na to co ty p co mówię, ze to chyba nie to tylko tak Ci chciałam powiedzieć. Moja mama pods,luchała rozmowę i mówi dzwoń do położnej no ok zadzwonie. Położna kazała mi iśc pod prysznic i jeśli skurcze nie minom to zadzwonić do niej ale ona przypuszcza, ze to fałszywy alarm. Tyle co wziełam prysznic mój mąż zadzwonił, ze się zwolnił kilka godzin jedzie znowu go ochrzaniłam, ze nie ma potrzeby ale o uparty przyjechał koło 17 45 i mama mu zrobiła kawę ja sobie dalej chodziłam i teksty typu jak tak to ma wygądać to ja mogę rodzić. O 18 mówię do mojego nie pij tej kawy jedziemy. On w panice dzwoń do położnej no ok mówie położnej, że nie przeszło i jadę na IP. o 18 05 już wiedziałam, zę to to doszłam jakoś do izby przyjęć gdzie kupa ludzi i mówię do pielęgniarza rodzę a on ale nie wiem czy już się skończyła dezynfekcja na oddziele aj mówię al mnie to nie obchodzi rodzę i wtedy odszedł mi czop ( ja myslałam, ze to wody ) i się dre na całą IP wody mi odeszły ludzie w szoku pielęgniarz kazał usiąść na wózek a ja do niego przecież zajdę na nogach on chyba Pani żartuje mąż tu zostaje załatwia formalności a Pani na górę jedzie. Panie podpieły mnie pod KTG i zbadały rozwarcie 4 cm wezwały Panią doktor było już 6 cm. 7 cm najbardziej boli. Mąż wszedł i zbladł. Kazali nam iść na salę rodzinną a mój mąż się pyta ile to potrwa a one do niego nawet do rana to on się pyta kto piję kawe bo on sobie robi myślałam, ze go zabiję. O 19 30 usłyszałam 10 cm i rodzimy myślę że co już?? Kilka partych bóli bo główka wysoko. O 20 10 mój skarb był na świecie więc poród był ekspresowy.
też chcę taki szybki poród!
__________________
Michałek 16.12.2012

Borysek 09.10.2015

zapraszam do klików w banerek
emylka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-26, 11:20   #2607
czarnamadonna1982
Zakorzenienie
 
Avatar czarnamadonna1982
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 5 509
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez gusiak23 Pokaż wiadomość
no właśnie też tak mi robi, wczoraj nawet położną pytałam, to mi kazała liczyć ruchy od 9 do 21 ma być 10. Muszę dzisiaj poobserwować
moj tez tylko pupe wystawia, gin mi kazal liczyc jak co ruchy i w coiagu dnia ma byc 10
czarnamadonna1982 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-26, 11:21   #2608
MiciaKicia
Zakorzenienie
 
Avatar MiciaKicia
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 14 216
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez aerien83 Pokaż wiadomość

Hej! Leżę w tym szpitalu, wyniki oczywiście ok, do poniedziałku poleżę na pewno, ale pojawiły mi się skurcze takie po 50 na skali trochę bolesne. No i czop mi wczoraj odszedł.
oho
Cytat:
Napisane przez Dojotka1987 Pokaż wiadomość
dziewczyny czy to jest mozliwe ze podczas podmywania sie poczylam palcem glowke dziecka??? jaja... poszlam sie umyc przed wizyta, wkladam palaca a tam cos twardego duzego i okroglego... zwariowalam;/ wlasnie czuje sie jak nastolatka ktora pisze do brawo;]
ale jak to ?!
Cytat:
Napisane przez kamilkak90 Pokaż wiadomość
k.rwa dalej nie ma kupy....

dziewczyny nie wierze ze nikt nie rodzi! koniec miesiaca a wy sie obijacie! z kim mam o kupach pisać... jazda na porodówke! przynajmniej te z poczatku listy
ja tam usprawiedliwiona jestem bo donoszona bede dopiero za 3 tygodnie


Cytat:
Napisane przez aerien83 Pokaż wiadomość

Jak mi wczoraj odpadł ten czop i pytałam o niego położną, to mówiła, że w ciągu dwóch tygodni urodzę. Pozdrowienia dla wszystkich dziewczyn
eeee tam.. dwóch tygodni ... nie znaja sie
Cytat:
Napisane przez Dojotka1987 Pokaż wiadomość
to jezeli to jest raczej nie mozliwe ze to byla glowka dziecka? to co mi tam wyroslo??? o nie!!!! jak dobrze ze dzis wizyta!! moze lekarz pogmyra swoim paluchem i urodze;p
ciekawe co na wizycie wyjdzie. Jeeeejku jestem podekscytowana!
Cytat:
Napisane przez kamilkak90 Pokaż wiadomość
My z tż mówiliśmy po przytulankach że Nadia się z żelem na włosach urodzi, i jak wyszła z takimi włosami posklejanymi to głupek myślałam że to jego wina!
__________________
Czekamy na poród: luty2015

Kroimy: 2016(?)
MiciaKicia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-26, 11:21   #2609
kia_mia
Zadomowienie
 
Avatar kia_mia
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 1 790
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez weronika23 Pokaż wiadomość
boze moj to jakis nadpobudliwy caly czas wali i waliiiii
dziewczyny sa wyniki taty przez telefion pani powiedziala ze dobreeeeeeeeeeeeeeeeeee tata pojechal od rtazu wybrac ale ulga normalnieeee ehhh az mi sie humor poprawil

super
__________________


kia_mia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-26, 11:21   #2610
gusiak23
Zakorzenienie
 
Avatar gusiak23
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 7 705
GG do gusiak23
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez czarnamadonna1982 Pokaż wiadomość
a ty po nocnej imprezie szalalas od rana?
e tam, jaka impreza dzisiaj miałam słabą nockę, ciągle się budziłam, a wstałam przed 6 jak mąż poszedł do pracy. Potem wypiłam herbatkę i zasnęłam jeszcze raz, aż do 9.
__________________
Mikołaj
gusiak23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:41.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.