Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż, rurki z Biedry jemy wciąż - część 15 - Strona 32 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-10-26, 15:11   #931
Gucia0987
Zakorzenienie
 
Avatar Gucia0987
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż, rurki z Biedry jemy wciąż - cz

Cytat:
Napisane przez Ana*** Pokaż wiadomość
Tak fajnie, pięknie o tym piszecie, że aż mi łzy napłynęły do oczu

Wiecie co najbardziej to się boję, że się zdecydujemy i coś pójdzie nie tak i będę żałować, że nie poczekaliśmy (oczywiście żałować nie dziecka, tylko za wczesnej decyzji) nie chciałabym nigdy tak pomyśleć... i gdzieś podświadomie myśleć, że przez nie to coś tam teraz bym tak nie pomyślała, ale obawiam się, że kiedyś mogą przyjść do głowy takie myśli... a dziecko niczemu winne.

Jakie ja bzdury piszę... jak czytam to co napisałam to się załamuje. Pewnie pomyślicie, że nieźle kopnięta jestem.
zawsze coś się może wypier.niczyć. nie możemy zaglądać w przyszłość i sprawdzać jak nasze życie się potoczy kiedy teraz podejmiemy taką a nie inną decyzję... co więcej nie jesteśmy wstanie przewidzieć, czy jak podejmiemy takie a nie inne kroki w danej sprawie później czy to nie spowoduje jakiś komplikacji. No risic no fun!

Poza tym nikt nie powiedział, że dorosłość to bajka, a wiążę się ona z podejmowaniem decyzji. Stoicie przed jedną z poważniejszych w Waszym wspólnym życiu, więc rozumiem, że są wątpliwości, ale Ana nie możesz tak do tego podchodzić. Dziecko to nie koniec świata! Co więcej to dopiero początek!

wiesz co... mam wrażenie, że Ty się nogami i rękami próbujesz bronić przed tą decyzją... tylko zupełnie nie rozumiem dlaczego...
__________________

"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków!
Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś
Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły"


Edytowane przez Gucia0987
Czas edycji: 2012-10-26 o 15:14
Gucia0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-26, 15:14   #932
Amani
Zakorzenienie
 
Avatar Amani
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 3 556
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż, rurki z Biedry jemy wciąż - cz

Cytat:
Napisane przez Nikita... Pokaż wiadomość
Ja tez zawsze chcialam pierwsze dziecko do 30 a teraz wiem, ze mi sie to nie uda i nie robie z tego powodu tragedii, nic na sile a co ma byc to i tak bedzie. Nie warto myslec i glowic sie nad tym co bedzie bo i tak nie mamy na to wplywu.
no pewnie, to zadna tragedia tylko zwykle sie jakos mysli o przyszlosci, jak by sie chcialo poukladac zycie i oczami wyobrazni juz myslalam, ze bede taka poukladana jasne, ukladac trzeba na nowo.

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
Nie myśl o tym kochana, przede wszystkim musisz znaleźć swoją miłosć, później wszystko przyjdzie samo
wlasnie zwykle o tym nie mysle, ciesze sie tym co jest i tak mi sie bardzo podoba wrecz sama jestem ciekawa jak mi sie zycie ulozy tylko czasem tak zakloje w sercu, bo boom instynktu macierzynskiego juz mialam...
__________________
' DIET IS „DIE” WITH A „T” '
- Garfield -

-26kg

Amani jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-26, 15:15   #933
Ana***
Zakorzenienie
 
Avatar Ana***
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż, rurki z Biedry jemy wciąż - cz

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
zawsze coś się może wypier.niczyć. nie możemy zaglądać w przyszłość i sprawdzać jak nasze życie się potoczy kiedy teraz podejmiemy taką a nie inną decyzję... co więcej nie jesteśmy wstanie przewidzieć, czy jak podejmiemy takie a nie inne kroki w danej sprawie później czy to nie spowoduje jakiś komplikacji. No risic no fun!

Poza tym nikt nie powiedział, że dorosłość to bajka, a wiążę się ona z podejmowaniem decyzji. Stoicie przed jedną z poważniejszych w Waszym wspólnym życiu, więc rozumiem, że są wątpliwości, ale Ana nie możesz tak do tego podchodzić. Dziecko to nie koniec świata! Co więcej to dopiero początek!
Jak staram się podejść na spokojnie do tematu to uważam, że najrozsądniej byłoby poczekać 2 lub 3 lata w naszym przypadku - bylibyśmy pewnie na swoim, skończone studia, może stała praca... tylko czy moje "chcenie" chce tyle czekać? chyba nie i stąd te wywody, szukanie argumentów na TAK

Piękne! chyba sobie powieszę nad łóżkiem
Ana*** jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-26, 15:15   #934
ButterBear
Zakorzenienie
 
Avatar ButterBear
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż, rurki z Biedry jemy wciąż - cz

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
mamy sprzężone umysły

też to zauważyłam
Sistarzzzzz

Cytat:
Napisane przez Ana*** Pokaż wiadomość
Tak fajnie, pięknie o tym piszecie, że aż mi łzy napłynęły do oczu

Wiecie co najbardziej to się boję, że się zdecydujemy i coś pójdzie nie tak i będę żałować, że nie poczekaliśmy (oczywiście żałować nie dziecka, tylko za wczesnej decyzji) nie chciałabym nigdy tak pomyśleć... i gdzieś podświadomie myśleć, że przez nie to coś tam teraz bym tak nie pomyślała, ale obawiam się, że kiedyś mogą przyjść do głowy takie myśli... a dziecko niczemu winne.

Jakie ja bzdury piszę... jak czytam to co napisałam to się załamuje. Pewnie pomyślicie, że nieźle kopnięta jestem.
Ana, wszystkie te myśli są normalne... zastanawiasz się, przemyśliwujesz... to zrozumiałe... ja nie myślę, że jesteś kopnięta Myślę, że masz (tak, jak ja) tendencje do rozkminki
__________________

Hania

ButterBear jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-26, 15:18   #935
Nikita...
Zakorzenienie
 
Avatar Nikita...
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Praga
Wiadomości: 3 930
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż, rurki z Biedry jemy wciąż - cz

Cytat:
Napisane przez Amani Pokaż wiadomość
no pewnie, to zadna tragedia tylko zwykle sie jakos mysli o przyszlosci, jak by sie chcialo poukladac zycie i oczami wyobrazni juz myslalam, ze bede taka poukladana jasne, ukladac trzeba na nowo.


wlasnie zwykle o tym nie mysle, ciesze sie tym co jest i tak mi sie bardzo podoba wrecz sama jestem ciekawa jak mi sie zycie ulozy tylko czasem tak zakloje w sercu, bo boom instynktu macierzynskiego juz mialam...
Zycie pisze swoje scenariusze kochana, pewnie jeszcze rok temu bys nie pomyslala, ze sie rozstaniesz z TZ a tu prosze. Jasne, ze kazda z nas chce sobie wszystko zaplanowac i poukladac ale wazne decyzje czesto wychodza same w praniu.

---------- Dopisano o 15:18 ---------- Poprzedni post napisano o 15:17 ----------

Spadaaaam, milego weekendu!!!!
__________________
Moja walka z tradzikiem!!!

http://cosmeticsblogging.blogspot.com/
Nikita... jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-26, 15:20   #936
Malensstfo
Zakorzenienie
 
Avatar Malensstfo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 7 680
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż, rurki z Biedry jemy wciąż - cz

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
zawsze coś się może wypier.niczyć. nie możemy zaglądać w przyszłość i sprawdzać jak nasze życie się potoczy kiedy teraz podejmiemy taką a nie inną decyzję... co więcej nie jesteśmy wstanie przewidzieć, czy jak podejmiemy takie a nie inne kroki w danej sprawie później czy to nie spowoduje jakiś komplikacji. No risic no fun!

Poza tym nikt nie powiedział, że dorosłość to bajka, a wiążę się ona z podejmowaniem decyzji. Stoicie przed jedną z poważniejszych w Waszym wspólnym życiu, więc rozumiem, że są wątpliwości, ale Ana nie możesz tak do tego podchodzić. Dziecko to nie koniec świata! Co więcej to dopiero początek!

wiesz co... mam wrażenie, że Ty się nogami i rękami próbujesz bronić przed tą decyzją... tylko zupełnie nie rozumiem dlaczego...
AMEN! Po raz drugi!
Malensstfo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-26, 15:25   #937
Ana***
Zakorzenienie
 
Avatar Ana***
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż, rurki z Biedry jemy wciąż - cz

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość

wiesz co... mam wrażenie, że Ty się nogami i rękami próbujesz bronić przed tą decyzją... tylko zupełnie nie rozumiem dlaczego...
chyba masz rację

Sama zauważyłam taką właściwość, że... wracając jeszcze do czasów LO (ale będąc z mężem ) oczywiście baliśmy się wpadki i wtedy mówiłam tak
"oby tylko zacząć studia, bo wpadka w LO to kosmos... a na studiach tyle ludzi daje radę",
potem będąc na studiach mówiłam "do ślubu koniecznie bez wpadek " po ślubie... " aby skończyć licencjat, mgr to z górki, więc jakby się zdarzyło to już spoko"
będąc na 4 roku studiów... "zdarzyć się może ale... tak w przyszłym roku, coby już spokojnie 5 rok przejść",
na 5 roku... "nie wiadomo czy ciąża bezproblemowa, a jak coś się wydarzy, nie chę stracić roku... a może wstrzymać się jeszcze rok... będzie bliżej do mieszkania na swoim"...

i generalnie to była cały czas mowa o ewentualnym przypadku, wpadce a nie planowaniu choć ten czas mgr zaczął już podchodzić pod plany, bo wcześniej to obawy, aby niee

tak to wyglądało od początku

---------- Dopisano o 15:25 ---------- Poprzedni post napisano o 15:23 ----------

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Ana, wszystkie te myśli są normalne... zastanawiasz się, przemyśliwujesz... to zrozumiałe... ja nie myślę, że jesteś kopnięta Myślę, że masz (tak, jak ja) tendencje do rozkminki
czy ja nie powinnam być filozofem???

Cytat:
Napisane przez Malensstfo Pokaż wiadomość
AMEN! Po raz drugi!
Ty mi tu nie amenuj
Ana*** jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-26, 15:40   #938
Gucia0987
Zakorzenienie
 
Avatar Gucia0987
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż, rurki z Biedry jemy wciąż - cz

Cytat:
Napisane przez Ana*** Pokaż wiadomość
chyba masz rację

Sama zauważyłam taką właściwość, że... wracając jeszcze do czasów LO (ale będąc z mężem ) oczywiście baliśmy się wpadki i wtedy mówiłam tak
"oby tylko zacząć studia, bo wpadka w LO to kosmos... a na studiach tyle ludzi daje radę",
potem będąc na studiach mówiłam "do ślubu koniecznie bez wpadek " po ślubie... " aby skończyć licencjat, mgr to z górki, więc jakby się zdarzyło to już spoko"
będąc na 4 roku studiów... "zdarzyć się może ale... tak w przyszłym roku, coby już spokojnie 5 rok przejść",
na 5 roku... "nie wiadomo czy ciąża bezproblemowa, a jak coś się wydarzy, nie chę stracić roku... a może wstrzymać się jeszcze rok... będzie bliżej do mieszkania na swoim"...

i generalnie to była cały czas mowa o ewentualnym przypadku, wpadce a nie planowaniu choć ten czas mgr zaczął już podchodzić pod plany, bo wcześniej to obawy, aby niee

tak to wyglądało od początku
haha, z takim podejściem możesz się do 50'tki nie wyrobić

A tak poważnie, mam wrażenie, że jakby Ci mąż powiedział, Anka dość gadania, robimy sobie dziecko to byłabyś najszczęśliwszą kobietą na świecie, bo ktoś podjąłby za Ciebie decyzję A to tak nie działa

Myślę, że jesteś już dużą dziewczynką i weźmiesz tę decyzję na klatę. Nawet jeśli będzie to się wiązało z poczekaniem tydzień, miesiąc czy 3lata czy ile tam będzie Ci potrzeba
__________________

"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków!
Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś
Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły"

Gucia0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-26, 15:53   #939
Ana***
Zakorzenienie
 
Avatar Ana***
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż, rurki z Biedry jemy wciąż - cz

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
haha, z takim podejściem możesz się do 50'tki nie wyrobić

A tak poważnie, mam wrażenie, że jakby Ci mąż powiedział, Anka dość gadania, robimy sobie dziecko to byłabyś najszczęśliwszą kobietą na świecie, bo ktoś podjąłby za Ciebie decyzję A to tak nie działa

Myślę, że jesteś już dużą dziewczynką i weźmiesz tę decyzję na klatę. Nawet jeśli będzie to się wiązało z poczekaniem tydzień, miesiąc czy 3lata czy ile tam będzie Ci potrzeba

uśmiałam się wiesz, że to by nie był głupi pomysł
tylko mój mąż raczej tak nie powie, bo często ja mam to powiedzenia do ostatnie słowo, więc jest nieprzyzwyczajony

kiedyś wezmę tylko kiedy? i znowu bajka zaczyna się od nowa haha

a Ty weźmiesz?? (oczywiście nie moją decyzję haha)
Ana*** jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-26, 15:55   #940
onyks
Zakorzenienie
 
Avatar onyks
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 3 486
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż, rurki z Biedry jemy wciąż - cz

Cytat:
Napisane przez Nikita... Pokaż wiadomość
Jaaa teeeez, i wszystkie te swetrzyska byly czarne A placak kostka wyplowialy zielony. Bylysmy bad ass! Oll jeeee.
Taaaak

Cytat:
Napisane przez (t)asia Pokaż wiadomość

Przybijcie piąteczkę. Moja mama to się śmiała wtedy że to nawet ekonomicznie wychodzi. Jedne buty- wiosna, lato, jesien, zima (w lato wchodziły też w grę kolorowe trampki), czarne spodnie, dwa wyciągnięte swetry i koniec. Wtedy też miałam bardzo długie włosy (za tyłek) i niestety zrealizowałam swoje marzenie o fioletowych włosach. A później o czarnych...i o pomarańczowych też... Do tej pory płaczę że nie zrobiłam sobie wtedy kolczyka w brwi i języku. Ale wtedy tata przestałby mnie kochać. A teraz jakoś tak mi głupio z kolczykiem wyskoczyć.
Ja przebiłam język, ale ukrywałam to przed mamą.Kiedyś się zapomniałam i ziewnęłam nie zakrywając ust, zapytała mnie co tam mam...pobiegłam do łazienki i wyciągnęłam

Cytat:
Napisane przez Nikita... Pokaż wiadomość
zazdroszczeeeee, mnie teraz taki kryzys dopadl, ze ide ale podratowac kawa

Wlasnie dostalismy email, ze ktos sobie chcial wyjac kase z bankomatu (mamy bankomat na terenie firmy) i po calej transakci zapomnial tam tych pieniedzy (ok 500zl) i prosza uczciwego znalezce o laskawe oddanie kasy..... tiaaaaaa. Ogolnie to zal mi tej pani... ale nie kapuje jak mogla zapomniec tej kasy



Cytat:
Napisane przez Ana*** Pokaż wiadomość
Jak staram się podejść na spokojnie do tematu to uważam, że najrozsądniej byłoby poczekać 2 lub 3 lata w naszym przypadku - bylibyśmy pewnie na swoim, skończone studia, może stała praca... tylko czy moje "chcenie" chce tyle czekać? chyba nie i stąd te wywody, szukanie argumentów na TAK

Piękne! chyba sobie powieszę nad łóżkiem
Ana, podpisuję się pod wypowiedzią Butter
Kochana myślisz tak bardzo racjonalnie (ja też tak robiłam)...a co jak za te 2-3 lata sytuacja się pogorszy, pracy nie będzie albo coś tam..... Odsuń te wszystkie sprawy i na spokojnie wszystko przemyśl
__________________

Wybrałam pielęgnację włosów z marką Braun
onyks jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-26, 16:03   #941
tomalinka
Wtajemniczenie
 
Avatar tomalinka
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 123
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż, rurki z Biedry jemy wciąż - cz

Cytat:
Napisane przez metkaa Pokaż wiadomość
ja pierwsze objawy mialam po miesiacu, mdlosci i tak bylo przez 2 miesiace, potem przez 3 mialam bole glowy a ostatnie 3 mega zgage, i tak pieknie minela ciaza

bylismy wczoraj u tej endokrynolog, fajna babka, wytlumaczyla ladnie co to jest to widoczne na usg i mowi zeby sie nie przejmowac bo to moze sobie byc i byc, kazala za jakis rok powtorzyc badania,
ulzylo mi
A to oprócz mdłości na początku nic więcej nie czułaś?


Super, że wizyta udana


Ana a ja Ci powiem, że miałam myślenie bardzo podobne do Twojego. Zawsze było coś co sprawiało, że to nie był jeszcze ten czas. A ile testów zrobiłam kiedyś tam, bo bałam się, że jestem w ciąży. Teraz jak o tym myślę to aż śmiać mi się chce z samej siebie. Bo wiem teraz, że nie tak łatwo zajść w ciąże. I trochę podczas tych starań żałowałam, że wcześniej się nie zdecydowaliśmy tylko odkładaliśmy temat wiecznie na później.

A teraz jak jest nadzieja, że się udało. To nie myślę o niczym innym tylko o tym, żeby utrzymac tę ciąże, żeby Kruszynka była zdrowa

---------- Dopisano o 16:00 ---------- Poprzedni post napisano o 15:56 ----------

A w ogóle to jakoś strasznie filozoficznie się tutaj zrobiła ;P

---------- Dopisano o 16:03 ---------- Poprzedni post napisano o 16:00 ----------

Przyjdę na chwilę to tutaj akurat cisza ;(

Edytowane przez tomalinka
Czas edycji: 2012-10-26 o 15:57
tomalinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-26, 16:11   #942
metkaa
Zakorzenienie
 
Avatar metkaa
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 7 679
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż, rurki z Biedry jemy wciąż - cz

Cytat:
Napisane przez tomalinka Pokaż wiadomość
A to oprócz mdłości na początku nic więcej nie czułaś?
nie tzn nie staralismy sie jakos specjalnie wiec nie analizowalam tego kiedy powinnam dostac okres, czy cos mnie boli, nie boli

Ana tak jak dziewczyny pisza, kiedy byscie sie nie zdecydowali to i tak nie bedziesz pewnie w 100% przekonana ze to odpowiedni moment

chce do domu
metkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-26, 16:11   #943
onyks
Zakorzenienie
 
Avatar onyks
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 3 486
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż, rurki z Biedry jemy wciąż - cz

Tomalinko, jeszcze niecałe 2 godz
__________________

Wybrałam pielęgnację włosów z marką Braun
onyks jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-26, 16:13   #944
tomalinka
Wtajemniczenie
 
Avatar tomalinka
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 123
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż, rurki z Biedry jemy wciąż - cz

Cytat:
Napisane przez onyks Pokaż wiadomość
Tomalinko, jeszcze niecałe 2 godz
No właśnie i wszystko się wyjaśni
tomalinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-26, 16:13   #945
Ana***
Zakorzenienie
 
Avatar Ana***
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż, rurki z Biedry jemy wciąż - cz

Cytat:
Napisane przez onyks Pokaż wiadomość
Ana, podpisuję się pod wypowiedzią Butter
Kochana myślisz tak bardzo racjonalnie (ja też tak robiłam)...a co jak za te 2-3 lata sytuacja się pogorszy, pracy nie będzie albo coś tam..... Odsuń te wszystkie sprawy i na spokojnie wszystko przemyśl
Ja wiem macie rację a co sprawiło, że odmieniło Ci się to myślenie?

Cytat:
Napisane przez tomalinka Pokaż wiadomość

Ana a ja Ci powiem, że miałam myślenie bardzo podobne do Twojego. Zawsze było coś co sprawiało, że to nie był jeszcze ten czas. A ile testów zrobiłam kiedyś tam, bo bałam się, że jestem w ciąży. Teraz jak o tym myślę to aż śmiać mi się chce z samej siebie. Bo wiem teraz, że nie tak łatwo zajść w ciąże. I trochę podczas tych starań żałowałam, że wcześniej się nie zdecydowaliśmy tylko odkładaliśmy temat wiecznie na później.

A teraz jak jest nadzieja, że się udało. To nie myślę o niczym innym tylko o tym, żeby utrzymac tę ciąże, żeby Kruszynka była zdrowa
Zapytam o to samo, co sprawiło że Ci się myślenie zmieniło? i jednak się zdecydowaliście? ooo ja też zrobiłam już dziesiątki testów
Ana*** jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-26, 16:14   #946
Malensstfo
Zakorzenienie
 
Avatar Malensstfo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 7 680
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż, rurki z Biedry jemy wciąż - cz

Cytat:
Napisane przez tomalinka Pokaż wiadomość
No właśnie i wszystko się wyjaśni
uuuu to czekamy!
Malensstfo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-26, 16:19   #947
tomalinka
Wtajemniczenie
 
Avatar tomalinka
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 123
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż, rurki z Biedry jemy wciąż - cz

Cytat:
Napisane przez metkaa Pokaż wiadomość
chce do domu
Ja też chcę oglądać jakiś film i wizażować.. i pić herbatkę i tony słodkości

---------- Dopisano o 16:19 ---------- Poprzedni post napisano o 16:14 ----------

Cytat:
Napisane przez Ana*** Pokaż wiadomość
Zapytam o to samo, co sprawiło że Ci się myślenie zmieniło? i jednak się zdecydowaliście? ooo ja też zrobiłam już dziesiątki testów
Trudne pytanie.. nie wiem Chyba wiek był takim motorem do podjęcia decyzji. Bo tak w planach miałam dwójkę dzieciaków przed 30tką (no kiedyś była trójka).
No i stwierdziłam, że to najwyższa pora. Zaczęłam rozmawiać na ten temat z mężem. Dłuugie miesiące debatowaliśmy, gadaliśmy kiedy zaczniemy starania.
I tak jakoś poszło
tomalinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-26, 16:23   #948
onyks
Zakorzenienie
 
Avatar onyks
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 3 486
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż, rurki z Biedry jemy wciąż - cz

Cytat:
Napisane przez tomalinka Pokaż wiadomość
No właśnie i wszystko się wyjaśni
I będziemy świętować ponownie

Cytat:
Napisane przez Ana*** Pokaż wiadomość
Ja wiem macie rację a co sprawiło, że odmieniło Ci się to myślenie?
Jakoś tak, przysiadłam, przemyślałam, wzięłam pod uwagę argumenty dziewczyn i przyszła myśl, że faktycznie, nigdy nie nadejdzie odpowiedni czas....więc zebrałam się w sobie i postanowiłam, że to JUŻ

A wcześniej mówiłam, że jak skończę studia, potem że jak skończę tą 2letnią szkołę, którą razem z tż robiliśmy, potem mi w pracy przydzielili projekt (moje pierwsze tak odpowiedzialne zadanie) trwający do końca tego roku i to mnie stopowało, (a rozwiązanie się znalazło bo wszystko robię z domu). Teraz się cieszę, że się zdecydowaliśmy, bo teraz budowa wyskoczyła i pewnie znów by nam plany przesunęła....
__________________

Wybrałam pielęgnację włosów z marką Braun
onyks jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-26, 16:38   #949
Ana***
Zakorzenienie
 
Avatar Ana***
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż, rurki z Biedry jemy wciąż - cz

Cytat:
Napisane przez tomalinka Pokaż wiadomość


Trudne pytanie.. nie wiem Chyba wiek był takim motorem do podjęcia decyzji. Bo tak w planach miałam dwójkę dzieciaków przed 30tką (no kiedyś była trójka).
No i stwierdziłam, że to najwyższa pora. Zaczęłam rozmawiać na ten temat z mężem. Dłuugie miesiące debatowaliśmy, gadaliśmy kiedy zaczniemy starania.
I tak jakoś poszło
Ja nieraz mówiłam, że pierwsze bym chciała do 25rż i w sumie w marcu skończę 24 lata, więc jakby się udało już (choć wątpię, bo nie mam cykli...) - to by dzidziuś był pół roku przed 25 urodzinami a o drugim (o ile w ogóle kiedyś miałoby być) to właśnie koło 30-ki... tak z 4-5 lat przerwy

haha a tu strach psuje plany

Cytat:
Napisane przez onyks Pokaż wiadomość
I

Jakoś tak, przysiadłam, przemyślałam, wzięłam pod uwagę argumenty dziewczyn i przyszła myśl, że faktycznie, nigdy nie nadejdzie odpowiedni czas....więc zebrałam się w sobie i postanowiłam, że to JUŻ

A wcześniej mówiłam, że jak skończę studia, potem że jak skończę tą 2letnią szkołę, którą razem z tż robiliśmy, potem mi w pracy przydzielili projekt (moje pierwsze tak odpowiedzialne zadanie) trwający do końca tego roku i to mnie stopowało, (a rozwiązanie się znalazło bo wszystko robię z domu). Teraz się cieszę, że się zdecydowaliśmy, bo teraz budowa wyskoczyła i pewnie znów by nam plany przesunęła....
Dziewczyn z wizażu? no patrzcie jeszcze się okaże, ze wizaż działa lepiej niż becikowe

no fakt ciągle coś...

Edytowane przez Ana***
Czas edycji: 2012-10-26 o 16:39
Ana*** jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-26, 16:47   #950
onyks
Zakorzenienie
 
Avatar onyks
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 3 486
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż, rurki z Biedry jemy wciąż - cz

Cytat:
Napisane przez Ana*** Pokaż wiadomość

Dziewczyn z wizażu? no patrzcie jeszcze się okaże, ze wizaż działa lepiej niż becikowe

no fakt ciągle coś...
Tak + 2 koleżanek "z życia"
tzn, te argumenty zmobilizowały mnie do przemyślenia sprawy
__________________

Wybrałam pielęgnację włosów z marką Braun
onyks jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-26, 16:52   #951
a2fc2be9cd8d1027f8cb90d936276c49cf807c7d_655950424f87d
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 7 998
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż, rurki z Biedry jemy wciąż - cz

Cytat:
Napisane przez tomalinka Pokaż wiadomość
Trudne pytanie.. nie wiem Chyba wiek był takim motorem do podjęcia decyzji. Bo tak w planach miałam dwójkę dzieciaków przed 30tką (no kiedyś była trójka).
Też myślałam kiedyś o dwójce Teraz marzę choćby o jednym. I będzie najwcześniej w wieku 32 lat...

Cytat:
Napisane przez Ana*** Pokaż wiadomość
Ja nieraz mówiłam, że pierwsze bym chciała do 25rż i w sumie w marcu skończę 24 lata, więc jakby się udało już (choć wątpię, bo nie mam cykli...) - to by dzidziuś był pół roku przed 25 urodzinami a o drugim (o ile w ogóle kiedyś miałoby być) to właśnie koło 30-ki... tak z 4-5 lat przerwy
Ana, na szczęście masz jeszcze sporo czasu na rozmyślania i jeśli nie czujesz się gotowa, możesz poczekać Mnie niestety czas goni
a2fc2be9cd8d1027f8cb90d936276c49cf807c7d_655950424f87d jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-26, 16:54   #952
Ana***
Zakorzenienie
 
Avatar Ana***
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż, rurki z Biedry jemy wciąż - cz

Cytat:
Napisane przez onyks Pokaż wiadomość
Tak + 2 koleżanek "z życia"
tzn, te argumenty zmobilizowały mnie do przemyślenia sprawy
to teraz Wy mi dajecie do przemyślenia
Ana*** jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-26, 17:01   #953
zaaaabcia
Zakorzenienie
 
Avatar zaaaabcia
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Mahopac NY
Wiadomości: 13 279
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż, rurki z Biedry jemy wciąż - cz

Cytat:
Napisane przez Nikita... Pokaż wiadomość
Chyba sie tak po prostu utarlo, ze chlopcy sa wiekszymi rozrabiakami a dziewczynki niby takie ulozne ale to tylko stereotyp.
Znajomi maja tez blizniaki parke i maja sajgon i tak.
?
racja

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Cześć....piąteczkowo/piątuniowo



Żabciu, dokładnie!
Ja nie czytam/ oglądam tego typu rzeczy, bo mnie to przeraża... coś okropnego, że takie choroby spotykają takie maleństwa!
zgadzam sie

Cytat:
Napisane przez kotekk81 Pokaż wiadomość




a jutro idziemy na urodziny...niby fajnie ale nie lubie sie tak dowiadywac na ostatnia chwile no i oczywiscie brak pomyslu na prezent (ona ma doslownie wszystko!!!!) na chwile obecna jak nic nie wymysle to kupimy gift card do empika
bawcie sie dobrze! ja lubie takie spontany

Cytat:
Napisane przez Malensstfo Pokaż wiadomość
Co do rodzenia, mój gin chciałby, żebym rodziła naturalnie...twierdzi, że tak będzie lepiej i dla mnie i dla dzieci...ja sobie trochę tego nie wyobrażam..ale wszystko zależy od ułożenia dzieci...na co też nie mam wpływu!
Pewnie ze wszystko zalezy od ulozenia dzieci. Jedno moze byc glowka w dol a drugie na bok i wtedy trzeba becie cc. Kuzynka mojego meza rodzila blizniaczki naturalnie - czego i Tobie zycze

Cytat:
Napisane przez (t)asia Pokaż wiadomość
Ja mam tak do tej pory =)A budujemy dom pod lasem, z daleka od cywilizacji...większość czasu będę tam sama.Już się boje.
Uuuu ja bym sie bala Musze miec ludzi obok siebie

---------- Dopisano o 17:01 ---------- Poprzedni post napisano o 16:56 ----------

Cytat:
Napisane przez Malensstfo Pokaż wiadomość
A ja znam taki przypadek! Nie pisałam wam tutaj?

Byłam sobie w galerii i skierowałam się ku bankomatowi, bo musiałam sobie kasiorkę wyjąć...przy bankomacie stało dwóch chłopaków i sobie gadało...zastanawiałam się czy wyciągnęli już kasę czy tylko tak gadają...bo jak gadają, to mogliby się odsunąć,..
Ale jeden z chłopaków przyuważył, że stoję i czekam, więc odsunął się z kolegą od tego bankomatu z tekstem: "proszę"...no to ja podchodzę do bankomatu, a tu patrzę że z tej szufladki wystają pieniądze
I konsternacja..odwracam się do tych chłopaków, a oni gadają dalej, trochę się uśmiechają...ale nic...więc sobie pomyślałam, że może to jakaś ukryta kamera i sprawdzają, czy wezmę kasę czy nie Nie ryzykując..(chociaż korciło! ), odwracam się i pytam tych kolesi czy o czymś nie zapomnieli i pokazuję na wystające banknoty
Na co ten jeden jak zobaczył, to aż chyba krzyknął "cholera!" i podleciał do bakomatu, ale nie był zbyt szybki, bo bankomat wciągnął mu tą kase z powrotem!! Na co ten kolega do mnie, że dobrze, że jeszcze ktoś uczciwy po tym świecie chodzi...a tamten wyciągnął jeszcze raz kasę i od razu dzwonił do banku, żeby to zgłosić... Może mu to zwrócili, w końcu w bankomacie zostało za dużo pieniędzy, więc pewnie można to było sprawdzić...

I wiem, że to nie była prowokacja..i mogłam mieć kasę na zakupy! Żartuje!

Więc może tej babce też bankomat wciągnął z powrotem kasę, a nie ktoś wziął??

Ty nasza dobr duszyczko

Dzien doberek

Ale mnie lepetyna boli
__________________
Dominik 12.06.2012

Olivia 2.07.2014
zaaaabcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-26, 17:03   #954
(t)asia
Zadomowienie
 
Avatar (t)asia
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 1 449
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż, rurki z Biedry jemy wciąż - cz

Codo bankomatu- powinien "wciągnąć" pieniądze. Ta kobieta musi zadzwonić do banku i wyjaśnić sytuacje.

Planowanie dziecka, hmmm.
Różnie z tym bywa. Ja zawsze myślałam, że na pewno po 30 będę miała pierwsze ale teraz widzę że wtedy miało to związek z niestabilną sytuacją życiową. Od kiedy zaczęłam się spotykać z mężem wszystko się zmieniło. Od razu mówiliśmy o dziecku, tylko chcieliśmy najpierw ślub, żebym mogła sobie sukienkę wymarzoną zamówić i nie martwić się czy brzuch za mocno nie urośnie =) (on się tak śmiał) A teraz działamy, zobaczymy kiedy się uda.
Mam niestety wielu znajomych którzy czekali na dzidzie wiele lat. Jedni po 8 poddali się leczeniu. Urodziły się im bliźniaki a zaraz po nich synek z "wpadki" =) Inna znajoma tez urodziła blizniaki po długim leczeniu. Dwie pary "już" się nie starają. Wiele lat próbowali i teraz mówią że jak będzie to będzie jak nie to nie. Ale zdarzają się też adopcje! Niestety z przerażeniem stwierdzam że baaardzo dużo par ma teraz problem. Na początku odwlekają temat a później się okazuje że to nie jest takie proste, czas płynie, frustracja rośnie... Ach... Skutki życia w biegu.
Najgorsza w tym wszystkim jest chyba presja otoczenia. Bo przecież skoro jesteś miesiąc po ślubie to powinnaś już być w ciąży! A jak jesteś z chłopakiem 2 lata to chyba już też wypada.
Najlepiej byłoby gdyby każdy zajął się swoim życiem, ale wtedy świat byłby za łatwy =)

No to sobie pogadałam. Jadę dziewczyny po męża. Za godzinkę się zobaczymy
Zostaje do jutra do wieczora! Ale oczywiście jest tyle spraw do załatwienia, że pewnie nie będziemy się za dużo widzieć, no ale ciesze się chociaż z tego.
Trzymajcie się. Miłego weekendu
(t)asia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-26, 17:04   #955
Ana***
Zakorzenienie
 
Avatar Ana***
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż, rurki z Biedry jemy wciąż - cz

[1=a2fc2be9cd8d1027f8cb90d 936276c49cf807c7d_6559504 24f87d;37269999]Też myślałam kiedyś o dwójce Teraz marzę choćby o jednym. I będzie najwcześniej w wieku 32 lat...

Ana, na szczęście masz jeszcze sporo czasu na rozmyślania i jeśli nie czujesz się gotowa, możesz poczekać Mnie niestety czas goni [/QUOTE]

Mrowinko emocjonalnie to raczej byśmy już chcieli, ale... no właśnie ale... dom, studia, praca
Ana*** jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-26, 17:07   #956
Tommorow
Raczkowanie
 
Avatar Tommorow
 
Zarejestrowany: 2012-10
Lokalizacja: Moj Sliczny Apartment
Wiadomości: 410
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż, rurki z Biedry jemy wciąż - cz

Hej, my wlansiw wrocilismy ze spacerku i dostalam surczy, zaczynaja troche bolec ale nie panikujmy zobacze przez nastepne gdz czy sie nasila czy przejda

jakby co odezwe sie pozniej a teraz ide zrobic cos do jedzenia
__________________
Świat Stał Się Piękniejszy

Filip

Maya




Gubimy Ciążowe Kilogramy
66 65 64 63 62 61 60 59 58 57 56 53 54 51 52 50
Tommorow jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-26, 17:08   #957
zaaaabcia
Zakorzenienie
 
Avatar zaaaabcia
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Mahopac NY
Wiadomości: 13 279
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż, rurki z Biedry jemy wciąż - cz

Cytat:
Napisane przez Tommorow Pokaż wiadomość
Hej, my wlansiw wrocilismy ze spacerku i dostalam surczy, zaczynaja troche bolec ale nie panikujmy zobacze przez nastepne gdz czy sie nasila czy przejda

jakby co odezwe sie pozniej a teraz ide zrobic cos do jedzenia
surczy powiadasz nie no zartuje .. trzymam kciuki aby sie akcja rozpoczela

Domino zjadl kaszke , wypil mleczko i zasnal
__________________
Dominik 12.06.2012

Olivia 2.07.2014
zaaaabcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-26, 17:09   #958
blonde_hair
Zakorzenienie
 
Avatar blonde_hair
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 14 395
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż, rurki z Biedry jemy wciąż - cz

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość

Pracujecie (to, że masz umowę na zastępstwo nie znaczy, że Ci jej nie przedłużą), macie gdzie mieszkać, rodzice chętnie Wam pomogą, a z budową też sobie poradzicie. Ale ja nie namawiam, to musi być Wasza decyzja i nie ma co podchodzić do tego tematu jak do jeża... przeca nie o to chodzi!
zgadzam sie

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
ZDECYDOWANIE się z Tobą zgadzam Nie ma co przesadnie kombinować.
Poza tym, powiedzmy sobie szczerze...posiadanie dziecka, to nie jest do końca racjonalna decyzja... opłacalna finansowo, czasowo etc. to decyzja emocjonalna!!
Ana, uwierz mi, nigdy nie będziesz gotowa w każdym aspekcie w 100%!!
Tak, jak mowi Gucia, nie namawiam..ale zastanów się właśnie kiedy będzie moment w 100% odpowiedni na dziecko?
i tu tez

Cytat:
Napisane przez Ana*** Pokaż wiadomość
Tak fajnie, pięknie o tym piszecie, że aż mi łzy napłynęły do oczu

Wiecie co najbardziej to się boję, że się zdecydujemy i coś pójdzie nie tak i będę żałować, że nie poczekaliśmy (oczywiście żałować nie dziecka, tylko za wczesnej decyzji) nie chciałabym nigdy tak pomyśleć... i gdzieś podświadomie myśleć, że przez nie to coś tam teraz bym tak nie pomyślała, ale obawiam się, że kiedyś mogą przyjść do głowy takie myśli... a dziecko niczemu winne.

Jakie ja bzdury piszę... jak czytam to co napisałam to się załamuje. Pewnie pomyślicie, że nieźle kopnięta jestem.
Ana takich decyzji sie nie zalujeNawet nie przyjdzie Ci to do glowy
Glowa do gory i jesli razem tego chcecie i juz to do roboty

Zdrzemnelam sie, zjedlismy obiadek i odpoczywam
Tz ma juz weekend, ja nie
__________________
Nasz Wielki Dzień- 22.09.2007 https://wizaz.pl/forum/album.php?albumid=10556
Nasza Miłość Sebastianek- 02.01.2010 https://wizaz.pl/forum/album.php?albumid=10442
blonde_hair jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-26, 17:12   #959
a2fc2be9cd8d1027f8cb90d936276c49cf807c7d_655950424f87d
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 7 998
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż, rurki z Biedry jemy wciąż - cz

Cytat:
Napisane przez (t)asia Pokaż wiadomość
Mam niestety wielu znajomych którzy czekali na dzidzie wiele lat. Jedni po 8 poddali się leczeniu. Urodziły się im bliźniaki a zaraz po nich synek z "wpadki" =) Inna znajoma tez urodziła blizniaki po długim leczeniu. Dwie pary "już" się nie starają. Wiele lat próbowali i teraz mówią że jak będzie to będzie jak nie to nie. Ale zdarzają się też adopcje! Niestety z przerażeniem stwierdzam że baaardzo dużo par ma teraz problem. Na początku odwlekają temat a później się okazuje że to nie jest takie proste, czas płynie, frustracja rośnie...
Około 20% (co piąta para) Czyli niestety całkiem sporo. Ale nie sądzę, żeby to był skutek zwlekania. Problemy mają też młodzi ludzie. To nie zależy od wieku. Tyle że im para młodsza, tym więcej czasu mają na ewentualne starania, leczenie.

Cytat:
Napisane przez Ana*** Pokaż wiadomość
Mrowinko emocjonalnie to raczej byśmy już chcieli, ale... no właśnie ale... dom, studia, praca
Przeanalizujcie sobie wszystkie za i przeciw
a2fc2be9cd8d1027f8cb90d936276c49cf807c7d_655950424f87d jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-26, 17:12   #960
Malensstfo
Zakorzenienie
 
Avatar Malensstfo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 7 680
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż, rurki z Biedry jemy wciąż - cz

Cytat:
Napisane przez Tommorow Pokaż wiadomość
Hej, my wlansiw wrocilismy ze spacerku i dostalam surczy, zaczynaja troche bolec ale nie panikujmy zobacze przez nastepne gdz czy sie nasila czy przejda

jakby co odezwe sie pozniej a teraz ide zrobic cos do jedzenia

Today uuuu I'm ready!
Malensstfo jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:02.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.