Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV - Strona 122 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-10-28, 10:00   #3631
Gabi2
Zakorzenienie
 
Avatar Gabi2
 
Zarejestrowany: 2004-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 5 785
GG do Gabi2
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Tommorow Pokaż wiadomość
Czesc
U mnie zimno ale chyba sllonko wychodzi wiec nie bedzie tak zle, choc nie powiem zaazdroszfcze wam tego sniegu. Ale narzie niech do mnie nie przychodzi bo nawet nie mam kurtki ciazowej jakby snieg spadl heheh

Gabi ja ostatnio jadlam tortelinni i ricota i szpinakiem i nigdzie nie znalazlam ze nie wolno
Dzięki, to kupię dzisiaj tez mi sie wydaje ze mozna

No z kurtka to jest problem, mam ze 3 i z zapieciem sie jest słabo, wczoraj w jedna ale taka bez kaptura dałam radę ale myślałam ze mi ja rezerwie , a po obiedzie u teściowej to juz w ogóle! Dziewczyny z listopada to jeszcze jakoś moze dadzą radę ale my grudniowe to juz ciężej bedzie.
__________________
Iza - łowca zabawek

Blog z recenzjami książek dla dzieci, zabawek, przepisy oraz pomysły na pokój Malucha
Gabi2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-28, 10:06   #3632
Sola1
Zakorzenienie
 
Avatar Sola1
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 8 525
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Gabi2 Pokaż wiadomość
Czy mozna w ciazy jesc ser ricotta? Ale taki zapieczony, naszlo mnie na makaronowe muszle z takim serkiem, kiedyś robiłam a teraz nie wiem sama co z ta ricotta...
Generalnie jak ser jest robiony z pasteryzowanego mleka to można.

Jeśli chodzi o niepasteryzowane i poddane obróbce cieplnej:

"Bakteria listerii, aby rozwinąć się w pełni, potrzebuje miejsc wilgotnych, a ponadto sprzyja jej obecność odpadów organicznych. Nie rozwija się w temperaturze niższej niż 2°C ani wyższej niż 45°C. Podczas obróbki cieplnej oraz pod wysokim ciśnieniem bakteria ginie (zalecane gotowanie i pasteryzacja)."
http://www.ciazowy.pl/artykul,lister...zy,1435,1.html
Sola1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-28, 10:09   #3633
meiadeleite
Raczkowanie
 
Avatar meiadeleite
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 361
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Gabi2 Pokaż wiadomość
Dzięki, to kupię dzisiaj tez mi sie wydaje ze mozna

No z kurtka to jest problem, mam ze 3 i z zapieciem sie jest słabo, wczoraj w jedna ale taka bez kaptura dałam radę ale myślałam ze mi ja rezerwie , a po obiedzie u teściowej to juz w ogóle! Dziewczyny z listopada to jeszcze jakoś moze dadzą radę ale my grudniowe to juz ciężej bedzie.
Połozyłam się i zasnęłam
Jesli chodzi o ubiór, to ja nie zapinam się w brzuchu w żadna kurtkę. Największa, jaka mam, kupiona na wiosnę specjalnie na okazję ciąży już daaaaawno mi się w brzuchu nie dopina Tak więc wychodzę zakładając: bluzka, sweter, kurtka wiosenna (cieniutka bawełna + podszewka). Zapinam się od góry do brzucha a ten sobie radosnie wystaje Na szczęście mnie jest w ciązy STRASZNIE gorąco, normalnie zmarzluch jestem a teraz odwrotnie. Nawet wczoraj, jak o 22 wracaliśmy do domu a na ulicach 5 cm sniegu, było mi w sam raz, hehe. Inaczej nie wiem, co bym zakładała...
__________________
proście, a będzie wam dane
meiadeleite jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-28, 10:13   #3634
Sola1
Zakorzenienie
 
Avatar Sola1
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 8 525
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez meiadeleite Pokaż wiadomość
Połozyłam się i zasnęłam
Jesli chodzi o ubiór, to ja nie zapinam się w brzuchu w żadna kurtkę. Największa, jaka mam, kupiona na wiosnę specjalnie na okazję ciąży już daaaaawno mi się w brzuchu nie dopina Tak więc wychodzę zakładając: bluzka, sweter, kurtka wiosenna (cieniutka bawełna + podszewka). Zapinam się od góry do brzucha a ten sobie radosnie wystaje Na szczęście mnie jest w ciązy STRASZNIE gorąco, normalnie zmarzluch jestem a teraz odwrotnie. Nawet wczoraj, jak o 22 wracaliśmy do domu a na ulicach 5 cm sniegu, było mi w sam raz, hehe. Inaczej nie wiem, co bym zakładała...
Ja w kurtkę jeszcze się zapinam, choć czuję się w niej jak w gorsecie ortopedycznym
Ostatnio odkryłam w niej taką cudowną funkcję, że jak mam odpięte kieszenie to jest mi luźniej
Sola1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-28, 10:27   #3635
hania207
Zakorzenienie
 
Avatar hania207
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 6 464
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV


u nas dzisiaj śnieżnie


ja mam płaszczyk wełniany,który nie jest ocieplany
na razie mi starczy i tak wszedzie jeżdze autem, ale co bedzie w grudniu to nie wiem
__________________





hania207 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-28, 10:29   #3636
niteczka83
Zadomowienie
 
Avatar niteczka83
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 053
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

Dzień dobry
jest jakoś tak świątecznie ale się wyspałam.

Co do wstawania do toalety ja od ponad tygodnia wstaję tylko raz . A jednej nocy to nawet nie wstałam. Ale w dzień nadrabiam jak mi na pęcherzu się Mały usadowi to bieg do toalety kilka kropel i nic. Ostatnio jak mi tak usadowił się na pęcherzu a dopiero co wróciłam z łazienki to powiedziałam "Synku nie oszukuj mamusi - tam jest pusto - tylko złaź z pęcherza".

Wiecie co im bliżej wtorkowej wizyty tym bardziej się boję. Wiem że jestem dziwna ale przez większą część ciąży nie mogłam się doczekać kiedy przytulę tego szkraba z brzuszka, wszystkie sny o nim mnie rozwalały emocjonalnie itd. A teraz mam taki strach w oczach - odkładałabym codziennie przyjście na świat o jeden dzień. Niby po tej sr było super - wszystko takie oczywiste i jasne i piękne. Ale teraz jestem przerażona - nie wiem czym bardziej czy porodem czy tym co będzie potem. Tak się boję, że nie dam rady i nie będę dobrą mamą Że nie będę miała siły wstawać do karmienia, że załamię się przy pierwszej pieluszce... I tak bardzo cieszę się z Wami że niedługo będziecie miały Maleństwa przy sobie ale swoje bym teraz odkładała i odkładała...

Cytat:
Napisane przez Kamalika Pokaż wiadomość
No wczoraj to było ciągle 154/92 - dopiero po podwójej dawce dopegytu zaczęło się obniżać ale po 3 godzinach znów to samo - dzisiaj jest już wszystko ok - to chyba wina pogody ehhhh
jakie ciśnienie. Dobrze że już dziś lepiej

Cytat:
Napisane przez weronika23 Pokaż wiadomość
czesc kochane i ja sie melduje wczoraj caly dzien bylysmy u mamy nic nie robilam caly dzien sie leniwilam i nawet to nie podzialalo na olusia
pozniej jak gabrydisa pojdzie apac ponadrabiam maskra wieje i leje a ja nie mam co ubrac zimno brrr 0 stopni ja chce na porodowke eeeee
to koniec - to jeśli metoda na leniwy dzień nie zadziałała to ja nie wiem; jakiś uparciuch z tego Olusia

Kuzynka pożyczyła mi kurtkę ciążową - zimówkę ale nie taką grubą, puchatą i dopinam się na ostatnim zapięciu na styk. Ale ratuje mi życie przez te dni.
A wcześniej cały czas chodziłam w kilku warstwach z odpiętą kurtką jesienną (miałam np. jeansy ciążowe z pasem, na to sam pas ciążowy, na to bluzeczkę, serdaczek i kurtkę).
niteczka83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-28, 10:31   #3637
Tommorow
Raczkowanie
 
Avatar Tommorow
 
Zarejestrowany: 2012-10
Lokalizacja: Moj Sliczny Apartment
Wiadomości: 410
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

Ok ide troszke ogarnac mieszkanko, wpadne pozniej
__________________
Świat Stał Się Piękniejszy

Filip

Maya




Gubimy Ciążowe Kilogramy
66 65 64 63 62 61 60 59 58 57 56 53 54 51 52 50
Tommorow jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-28, 10:33   #3638
DeKajka
Zakorzenienie
 
Avatar DeKajka
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 4 910
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez meiadeleite Pokaż wiadomość
Połozyłam się i zasnęłam
Jesli chodzi o ubiór, to ja nie zapinam się w brzuchu w żadna kurtkę. Największa, jaka mam, kupiona na wiosnę specjalnie na okazję ciąży już daaaaawno mi się w brzuchu nie dopina Tak więc wychodzę zakładając: bluzka, sweter, kurtka wiosenna (cieniutka bawełna + podszewka). Zapinam się od góry do brzucha a ten sobie radosnie wystaje Na szczęście mnie jest w ciązy STRASZNIE gorąco, normalnie zmarzluch jestem a teraz odwrotnie. Nawet wczoraj, jak o 22 wracaliśmy do domu a na ulicach 5 cm sniegu, było mi w sam raz, hehe. Inaczej nie wiem, co bym zakładała...
Ja sie juz w nic nie zapinam mimoze brzusio mam maly .. tylko ze ja zawsze mialam wszystkie kurtki dopasowane .. No i teraz jak zimno to wkladam jakis sweter grubszy i kurte rozpietą bo inaczej sie nie da . A na 2 tygodnie mi sie nie oplaca niczego kupowac ..

Staram sie duzo plynow pic ale widze ze to chyba na marne . mam strasznie popekane usta . Mam nadzieje ze sie nie odwodnilam ..
Niech mi to juz przejdzie no.
__________________
Adaś__ ur. 03.11.2012 . godz. 01.25, 3kg, 54 cm , 10 pkt__

Na pamiątkę ...
''Pod moim sercem, inne serce bije...
Nieznane, a jakże bliskie i jakże kochane..''

12 _ 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 _ Adasiowe szczęście !
DeKajka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-28, 10:41   #3639
karolamankowa
Zadomowienie
 
Avatar karolamankowa
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 1 172
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

Niteczko,
Twoje obawy są zupełnie naturalne
Ja mam już dziecko i tez miewam takie chnwile paniki jak sobie dam radę
A to ze najpierw czekamy na ten poród i odliczamy a potem ten jeden dzień by nam sie jeszcze przydał to już 100% ciążowymi standard.
Bo tak do końca to człowiek nigdy nie jest gotowy na tą rewolucje, choćby nie wiem jak jej pragnął
Główna do góry, zobaczysz ze będziesz wspanałą mamą
__________________
***
Nasza Córeczka Kaja 30.11.2012, 4010 g, 58 cm, 10 pkt
karolamankowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-28, 10:43   #3640
niteczka83
Zadomowienie
 
Avatar niteczka83
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 053
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez karolamankowa Pokaż wiadomość
Niteczko,
Twoje obawy są zupełnie naturalne
Ja mam już dziecko i tez miewam takie chnwile paniki jak sobie dam radę
A to ze najpierw czekamy na ten poród i odliczamy a potem ten jeden dzień by nam sie jeszcze przydał to już 100% ciążowymi standard.
Bo tak do końca to człowiek nigdy nie jest gotowy na tą rewolucje, choćby nie wiem jak jej pragnął
Główna do góry, zobaczysz ze będziesz wspanałą mamą
dziękuję. Już zaczęłam myśleć że coś ze mną nie tak. Dokładnie tak odkładam i odkładam w myślach - jakby ten jeden dzień miał mnie zbawić...
niteczka83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-28, 10:44   #3641
T'ai
Zakorzenienie
 
Avatar T'ai
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 24 494
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez czarnamadonna1982 Pokaż wiadomość
padł mi telkefon dopiero wlaczylam!!!!już pisze

micia kicia " pisalam na wizazu, ze mnie brzuch voli no i pytalam ginki co o tym mysli to ona jest w warszawie,m powiedziala zxe mam jechac na oddzial to mnie zbadali.szyjka skrócona, rozwarcia brak, usg bylo, mała waży 2700.podlączyli ktg ale skurczy zadnych tylko tam jakies 20 ale to jak nic,lykam jakies leki, skoro ok to chyba mnie jutro wypuszczą"
dobrze że wszystko oki

Cytat:
Napisane przez madzius90 Pokaż wiadomość
Witamy się z Bartusiem w 38 tygodniu


My już po imprezie urodzinowej mojej mamy
Śmieszna sytuacja dzis wyszła, bo moja babcia wychodząc od rodziców założyła jednego buta swojego- na prawą nogę, a na lewą nałożyła kapeć mojego brata
I tak poszła do domu. Dopiero ja zauważyłam, że jeden but babci został i jeden kapeć Mama dzwoni do babci, a ta zdziwiona. Nie mam pojęcia jak ona doszła do domu nie zauważając tego Tymbardziej, że sama nosi rozmiar 40, a mój brat 47
No nie ma szans, żeby nie zauważyć.
Chyba czekoladki z alkoholem tak podziałały

a babcia niezła

Cytat:
Napisane przez Tommorow Pokaż wiadomość
U nas tez 38 tydz


Cytat:
Napisane przez DeKajka Pokaż wiadomość
Gdyby tylko nie ta jelitowka..
A teraz znowu czekam na porod .. i wypatruje objawow ..
niech ci szybko przechodzi


Agasobo widzę że mamy wizytę tego samego dnia

Kia i jak tam?
T'ai jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-28, 10:59   #3642
Dojotka1987
Zakorzenienie
 
Avatar Dojotka1987
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 3 453
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez DeKajka Pokaż wiadomość
Ja sie juz w nic nie zapinam mimoze brzusio mam maly .. tylko ze ja zawsze mialam wszystkie kurtki dopasowane .. No i teraz jak zimno to wkladam jakis sweter grubszy i kurte rozpietą bo inaczej sie nie da . A na 2 tygodnie mi sie nie oplaca niczego kupowac ..

Staram sie duzo plynow pic ale widze ze to chyba na marne . mam strasznie popekane usta . Mam nadzieje ze sie nie odwodnilam ..
Niech mi to juz przejdzie no.
ja tez... mam cholernie suche i popekane usta... jak wstaje na siku to smaruje je kremem lub wazelina...

---------- Dopisano o 10:59 ---------- Poprzedni post napisano o 10:55 ----------

Niteczka, ja tez sie boje... nawet nie wiesz jak bardzo... nie umiem nic robic przy dziecku... zawsze jak widzialam takie male dziecko u kogos to nie bralam na rece bo sie balam... a co dopiero przewijac, kapac... ale wiem ze jak przyjdzie na swiat to chcac nie chcac bede musiala umiec sie Nim zajac..
__________________
Dojotka1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-28, 11:09   #3643
T'ai
Zakorzenienie
 
Avatar T'ai
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 24 494
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

Wiadomości od Aerien

Ogólnie macie wszystkie pozdrowienia . W szpitalu nudno .Szwy ciągną i dostaje antybiotyk.Ale jest ktg 2 razy dziennie i monitorują tętno malutkiej. Czekamy aż lekarz zarządzi cc - może się opóźnić o 2-3 dni przez ten ropień ale jutro powinna już wiedzieć co i jak
T'ai jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-28, 11:11   #3644
Dojotka1987
Zakorzenienie
 
Avatar Dojotka1987
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 3 453
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez T'ai Pokaż wiadomość
Wiadomości od Aerien

Ogólnie macie wszystkie pozdrowienia . W szpitalu nudno .Szwy ciągną i dostaje antybiotyk.Ale jest ktg 2 razy dziennie i monitorują tętno malutkiej. Czekamy aż lekarz zarządzi cc - może się opóźnić o 2-3 dni przez ten ropień ale jutro powinna już wiedzieć co i jak
najwazniejsze zeby z Mala bylo wszystko ok! 3mam kciuki
__________________
Dojotka1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-28, 11:15   #3645
weronika23
Zakorzenienie
 
Avatar weronika23
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: ok. Jasła
Wiadomości: 3 353
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

dziewczyny jaki ropien o czym pisze nasza ela
weronika23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-28, 11:38   #3646
halwaya
Zakorzenienie
 
Avatar halwaya
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 4 279
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

Morning dziewczynki

U mnie też jakoś zimniej się zrobiło - niby słoneczko świeci, ale czuć chłodniejsze powietrze.. nawet grzać zaczęliśmy.

Znów sny miałam niesamowite - śniło mi się, że zabookowałam sobie lot na Hawaje sama dla siebie tylko.. no i przed wylotem miałam tyle spraw do załatwienia, że się na samolot spóźniłam - a sprzed mojego domu miał startować. Typowe jak dla mnie.. a nic co z dzieckiem związane mi się nie śni.. co najwyżej w śnie jestem w ciąży.

Niteczka - też mam takie odczucia, bo nie wiem jak to będzie i też się martwię jak sobie poradzę, bo ja jestem zadaniowcem- planowcem - a jak mi coś nie idzie po mojej myśli to już ciśnienie mi rośnie.

Aerien - pozdrówcie ode mnie i niech się dzielnie trzyma.. ja mogę ja nawet wcisnąć na swój termin do rodzenia taka dobra jestem

Wczoraj sobie policzyłam z zeszłego roku jaka średnia długość cyklu mi wypada.. wyszło 27,7 dni, więc planowo Halloween powinno być jak nic.. stwierdziliśmy z tż, że po 1 listopada jak mała nie wyjdzie podnosimy jej czynsz bo już nielegalnie będzie zamieszkiwać
__________________
Eva ur. 13.11.2012
Iga ur. 21.11.2015


halwaya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-28, 11:41   #3647
niteczka83
Zadomowienie
 
Avatar niteczka83
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 053
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez weronika23 Pokaż wiadomość
dziewczyny jaki ropien o czym pisze nasza ela
Weronika - cytuję wczorajszego posta Ta'i:
"Sms od Aerien
No i wyladowałam w szpitalu, prosto z uczelni z torbieli wargi sromowej zrobił mi się bolesny ropień, nacięli mi w znieczuleniu miejscowym i podali antybiotyk, i już zostaje na oddziale . cesarska w poniedziałek, wtorek lu środę. Pozdrawiam"

Cytat:
Napisane przez Dojotka1987 Pokaż wiadomość

Niteczka, ja tez sie boje... nawet nie wiesz jak bardzo... nie umiem nic robic przy dziecku... zawsze jak widzialam takie male dziecko u kogos to nie bralam na rece bo sie balam... a co dopiero przewijac, kapac... ale wiem ze jak przyjdzie na swiat to chcac nie chcac bede musiala umiec sie Nim zajac..
wiem ale poprostu jakieś przerażenie zaczęło mnie ogarniać... Ja nigdy nie miałam problemu z braniem małych dzieci na ręce, zajmowaniem się na krótką chwilę (bez kąpieli czy karmienia oczywiście)... nie wiem tylko dlaczego opieka nad własnym mnie przeraża. Dziękuję
niteczka83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-28, 11:45   #3648
Kamalika
Raczkowanie
 
Avatar Kamalika
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 425
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Sola1 Pokaż wiadomość
Jak się czujesz mając świadomość, że we wtorek będziesz już mamusią?
Ale będziesz mieć fajnie. Kuzynka wysłała mi ostatnio zdjęcie swojego maleństwa - taka słodka kruszynka, że tylko ją schrupać

Może to ciśnienie jest związane z emocjami. Ja jakbym wcześniej wiedziała kiedy mam poród to pewnie ciśnienie miałabym ze 200 z tych wszystkich emocji Niestety muszę czekać, aż mnie zaatakuje znienacka
hmmmm jak się czuję? Chyba tak jak my wszystkie - z jednej strony bardzo się cieszę a z drugiej jestem pełna obaw o to że nasze życie zmieni się o 360 stopni i już nic nie będzie tak jak dawniej.
Poza tym my nie możemy liczyć na niczyją pomoc, żeby np sobie wyjść gdzieś wieczorem tylko we dwoje bo rodzice i teściowie daleko.


Cytat:
Napisane przez Gabi2 Pokaż wiadomość
No z kurtka to jest problem, mam ze 3 i z zapieciem sie jest słabo, wczoraj w jedna ale taka bez kaptura dałam radę ale myślałam ze mi ja rezerwie , a po obiedzie u teściowej to juz w ogóle! Dziewczyny z listopada to jeszcze jakoś moze dadzą radę ale my grudniowe to juz ciężej bedzie.
Ja to najbardziej się boję, że po wyjściu ze szpitala nie będę miała co na siebie włożyć - jakieś swetry większe mam, spódnice takie bardziej rozciągliwe też, ale brak większego płaszcza i nie wiem czy mi stopy wrócą do stanu sprzed ciąży

Cytat:
Napisane przez niteczka83 Pokaż wiadomość
Dzień dobry

Wiecie co im bliżej wtorkowej wizyty tym bardziej się boję. Wiem że jestem dziwna ale przez większą część ciąży nie mogłam się doczekać kiedy przytulę tego szkraba z brzuszka, wszystkie sny o nim mnie rozwalały emocjonalnie itd. A teraz mam taki strach w oczach - odkładałabym codziennie przyjście na świat o jeden dzień. Niby po tej sr było super - wszystko takie oczywiste i jasne i piękne. Ale teraz jestem przerażona - nie wiem czym bardziej czy porodem czy tym co będzie potem. Tak się boję, że nie dam rady i nie będę dobrą mamą Że nie będę miała siły wstawać do karmienia, że załamię się przy pierwszej pieluszce... I tak bardzo cieszę się z Wami że niedługo będziecie miały Maleństwa przy sobie ale swoje bym teraz odkładała i odkładała...


jakie ciśnienie. Dobrze że już dziś lepiej

Kuzynka pożyczyła mi kurtkę ciążową - zimówkę ale nie taką grubą, puchatą i dopinam się na ostatnim zapięciu na styk. Ale ratuje mi życie przez te dni.
A wcześniej cały czas chodziłam w kilku warstwach z odpiętą kurtką jesienną (miałam np. jeansy ciążowe z pasem, na to sam pas ciążowy, na to bluzeczkę, serdaczek i kurtkę).
nie martw się - zapewne wszystkie mamy takie obawy

Teraz to ja wiecznie porozpinana chodzę bo mi koszmarnie goraco. Wczoraj jak jechalismy na pobranie krwi to założyłam taką cieplejszą bluzę z kapturem i na to cieniutki płaszczyk to musiałam biegiem gnać na podwórko bo myślałam że się ugotuję. Po czym i tak zdjęłam ten płaszczyk i w tą śnieżycę ganiałam tylko w tej bluzie z kapturem i do tego cała porozpinana. A przed ciążą byłam mega zmarźluchem.
__________________
Nasze szczęście


"Niech no ja dorwę tę mendę co mi ubrania w szafie po nocach zwęża ... "
Kamalika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-28, 11:50   #3649
niteczka83
Zadomowienie
 
Avatar niteczka83
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 053
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez halwaya Pokaż wiadomość
Morning dziewczynki
U mnie też jakoś zimniej się zrobiło - niby słoneczko świeci, ale czuć chłodniejsze powietrze.. nawet grzać zaczęliśmy.

Znów sny miałam niesamowite - śniło mi się, że zabookowałam sobie lot na Hawaje sama dla siebie tylko.. no i przed wylotem miałam tyle spraw do załatwienia, że się na samolot spóźniłam - a sprzed mojego domu miał startować. Typowe jak dla mnie.. a nic co z dzieckiem związane mi się nie śni.. co najwyżej w śnie jestem w ciąży.

Niteczka - też mam takie odczucia, bo nie wiem jak to będzie i też się martwię jak sobie poradzę, bo ja jestem zadaniowcem- planowcem - a jak mi coś nie idzie po mojej myśli to już ciśnienie mi rośnie.

Aerien - pozdrówcie ode mnie i niech się dzielnie trzyma.. ja mogę ja nawet wcisnąć na swój termin do rodzenia taka dobra jestem

Wczoraj sobie policzyłam z zeszłego roku jaka średnia długość cyklu mi wypada.. wyszło 27,7 dni, więc planowo Halloween powinno być jak nic.. stwierdziliśmy z tż, że po 1 listopada jak mała nie wyjdzie podnosimy jej czynsz bo już nielegalnie będzie zamieszkiwać
Dziękuję Kochana widzę, że nie jestem sama.
Też lubię mieć wszystko zaplanowane (może nie na maksa ale jednak). Mój tż za to ma w drugą stronę - on działa na żywioł. I próbuję się czasem przyzwyczaić do tego ale ciężko... Coś czuję że opieka nad Małym będzie szła mu lepiej niż mnie
Sen - bilet na Hawaje, ach...
Rozwaliłaś mnie tymi tekstami o terminie dla Aerien i podnoszeniu czynszu za nielegalne zamieszkiwanie
niteczka83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-28, 11:50   #3650
halwaya
Zakorzenienie
 
Avatar halwaya
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 4 279
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Kamalika Pokaż wiadomość
hmmmm jak się czuję? Chyba tak jak my wszystkie - z jednej strony bardzo się cieszę a z drugiej jestem pełna obaw o to że nasze życie zmieni się o 360 stopni i już nic nie będzie tak jak dawniej.
Poza tym my nie możemy liczyć na niczyją pomoc, żeby np sobie wyjść gdzieś wieczorem tylko we dwoje bo rodzice i teściowie daleko.
Ja mam te same obawy.. już zastanawiam się jak logistycznie rozwiązać urlop jaki zaplanowaliśmy sobie na maj (mamy zaproszenie do PL na ślub do znajomych). Moja rodzina mieszka w południowej Polsce - Opole, rodzina tż w Gdańsku.. ślub jest w centralnej Polsce Tż ma tylko tydzień urlopu - ja mam macierzyński, więc mogę jechać wcześniej, ale samochodem sama nie dam rady - a z półrocznym dzieckiem samolotem sama też jakoś niepewnie się czuję.. a jak przylecimy samolotem to jeszcze z Opola do Gdańska trzeba będzie pociągiem się tłuc.. matko - dziecka na swiecie jeszcze nie ma - a ja już się martwię o to co będzie za pół roku
__________________
Eva ur. 13.11.2012
Iga ur. 21.11.2015


halwaya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-28, 11:54   #3651
niteczka83
Zadomowienie
 
Avatar niteczka83
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 053
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

Kamalika - dziękuję
Może nie jest mi aż tak gorąco jak Tobie ale przed ciążą też byłam zmarźluchem - spałam okryta po czubek nosa, więcej zakryta kołderką na głowie, gruba pidżama, skarpetki itd - a teraz jakbym mogła to bym bez niczego spała, odkryta totalnie. Mój mąż mnie zawsze w nocy przykrywa bo mi tak gorąco że ciągle się odkrywam.
niteczka83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-28, 11:55   #3652
Kamalika
Raczkowanie
 
Avatar Kamalika
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 425
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez halwaya Pokaż wiadomość
Ja mam te same obawy.. już zastanawiam się jak logistycznie rozwiązać urlop jaki zaplanowaliśmy sobie na maj (mamy zaproszenie do PL na ślub do znajomych). Moja rodzina mieszka w południowej Polsce - Opole, rodzina tż w Gdańsku.. ślub jest w centralnej Polsce Tż ma tylko tydzień urlopu - ja mam macierzyński, więc mogę jechać wcześniej, ale samochodem sama nie dam rady - a z półrocznym dzieckiem samolotem sama też jakoś niepewnie się czuję.. a jak przylecimy samolotem to jeszcze z Opola do Gdańska trzeba będzie pociągiem się tłuc.. matko - dziecka na swiecie jeszcze nie ma - a ja już się martwię o to co będzie za pół roku

Ja mam to samo - już teraz szukamy dla małej żłobka bo po macierzyńskim ja muszę wracać do pracy - z jednej pensji nie wyżyjemy i nie damy rady utrzymać mieszkania i kredytu hipo.
Już teraz przeżywam że będziemy musieli takie maleństwo oddać do żłobka ale cóż życie ....
__________________
Nasze szczęście


"Niech no ja dorwę tę mendę co mi ubrania w szafie po nocach zwęża ... "
Kamalika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-28, 11:57   #3653
niteczka83
Zadomowienie
 
Avatar niteczka83
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 053
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Kamalika Pokaż wiadomość

Ja mam to samo - już teraz szukamy dla małej żłobka bo po macierzyńskim ja muszę wracać do pracy - z jednej pensji nie wyżyjemy i nie damy rady utrzymać mieszkania i kredytu hipo.
Już teraz przeżywam że będziemy musieli takie maleństwo oddać do żłobka ale cóż życie ....
Właśnie żłobek a kolega mi radził aby żłobkiem interesować się jak jeszcze będę w ciąży bo potem może być za późno...
niteczka83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-28, 12:00   #3654
Kamalika
Raczkowanie
 
Avatar Kamalika
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 425
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez niteczka83 Pokaż wiadomość
Kamalika - dziękuję
Może nie jest mi aż tak gorąco jak Tobie ale przed ciążą też byłam zmarźluchem - spałam okryta po czubek nosa, więcej zakryta kołderką na głowie, gruba pidżama, skarpetki itd - a teraz jakbym mogła to bym bez niczego spała, odkryta totalnie. Mój mąż mnie zawsze w nocy przykrywa bo mi tak gorąco że ciągle się odkrywam.
miałam dokładnie tak samo - kołdra z Ikei nr 6 ciepłoty, do tego gruba piżama, skarpety i czasem jeszcze gruby koc na to wszystko - a teraz najchętniej ganiałabym na golasa bo mi gorąco nie wiem jak ja przeżyję pobyt w tym szpitalnym ukropie ehhhh

---------- Dopisano o 12:00 ---------- Poprzedni post napisano o 11:58 ----------

Cytat:
Napisane przez niteczka83 Pokaż wiadomość
Właśnie żłobek a kolega mi radził aby żłobkiem interesować się jak jeszcze będę w ciąży bo potem może być za późno...
My już wyszukaliśmy całkiem fajny państwowy (koleżanka nam poleciła) i podobno mamy spore szanse żeby mała się do niego dostała - tylko tuż po porodzie jak już bedzie pesel musimy ją zgłosić - a koszt prywatnego w Warszawie to chyba oscyluje w okolicach 1,2 tys do 1,5 tys
__________________
Nasze szczęście


"Niech no ja dorwę tę mendę co mi ubrania w szafie po nocach zwęża ... "
Kamalika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-28, 12:00   #3655
justa86
Zadomowienie
 
Avatar justa86
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: pl
Wiadomości: 1 201
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

Ufff udalo sie przez weekend przetrzymac Kubusia, tym razem mame posluchal tak wiec od dzis zaczynamy dzialac za 4-5h bedzie tż wec mozemy sie juz ruszac hi hiiii
tylko ja czuje ze mi jakos lepiej wiec sie nie zapowiada zeby sie gdzies wybieral.... kuuurcze
Dzis zaczynamy jakis tydzien....kurcze tylko juz nie wiem ktory 40 chyba
justa86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-28, 12:05   #3656
Gabi2
Zakorzenienie
 
Avatar Gabi2
 
Zarejestrowany: 2004-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 5 785
GG do Gabi2
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

Mnie tez jest gorąco, Tz odkreca kaloryfery a ja przykrecam i mogłabym w krótkiej koszulce latać, ostatnio spalismy oddzielnie bo on chory i kaszle pól nocy więc ja w sypialni twierdzi ze lodówkę zrobiłam
__________________
Iza - łowca zabawek

Blog z recenzjami książek dla dzieci, zabawek, przepisy oraz pomysły na pokój Malucha
Gabi2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-28, 12:07   #3657
halwaya
Zakorzenienie
 
Avatar halwaya
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 4 279
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Kamalika Pokaż wiadomość
My już wyszukaliśmy całkiem fajny państwowy (koleżanka nam poleciła) i podobno mamy spore szanse żeby mała się do niego dostała - tylko tuż po porodzie jak już bedzie pesel musimy ją zgłosić - a koszt prywatnego w Warszawie to chyba oscyluje w okolicach 1,2 tys do 1,5 tys
Ja też już o żłobku myślałam.. ale chyba po macierzyńskim pójdę do pracy na noc, bo tż pracuje zmianowo.. no nie wiem - u nas to też duży koszt 860 funtów miesięcznie.. Tż nie chce słyszeć o tym, bym na nocki szła.. obciąć etatu też nie chcę, bo potem nie ma szans by wskoczyć na pełny etat.. moja koleżanka ma teraz problem właśnie.
__________________
Eva ur. 13.11.2012
Iga ur. 21.11.2015


halwaya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-28, 12:09   #3658
niteczka83
Zadomowienie
 
Avatar niteczka83
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 053
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Kamalika Pokaż wiadomość
My już wyszukaliśmy całkiem fajny państwowy (koleżanka nam poleciła) i podobno mamy spore szanse żeby mała się do niego dostała - tylko tuż po porodzie jak już bedzie pesel musimy ją zgłosić - a koszt prywatnego w Warszawie to chyba oscyluje w okolicach 1,2 tys do 1,5 tys
Ile???? No dobra - w końcu niania to podobno koszt 2-2,5tys.

Cytat:
Napisane przez justa86 Pokaż wiadomość
Ufff udalo sie przez weekend przetrzymac Kubusia, tym razem mame posluchal tak wiec od dzis zaczynamy dzialac za 4-5h bedzie tż wec mozemy sie juz ruszac hi hiiii
tylko ja czuje ze mi jakos lepiej wiec sie nie zapowiada zeby sie gdzies wybieral.... kuuurcze
Dzis zaczynamy jakis tydzien....kurcze tylko juz nie wiem ktory 40 chyba
rozpoczęcia 40 tc

Mąż właśnie zadał mi pytanie - czy jestem pewna że chcę aby powiesił ostatnią firankę (tę co wczoraj prasowałam i przyczepiłam żabki)??? A ja Głupio bez tej firanki...
niteczka83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-28, 12:13   #3659
justa86
Zadomowienie
 
Avatar justa86
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: pl
Wiadomości: 1 201
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Kamalika Pokaż wiadomość

Ja mam to samo - już teraz szukamy dla małej żłobka bo po macierzyńskim ja muszę wracać do pracy - z jednej pensji nie wyżyjemy i nie damy rady utrzymać mieszkania i kredytu hipo.
Już teraz przeżywam że będziemy musieli takie maleństwo oddać do żłobka ale cóż życie ....
Ehhh widze ze nie tylko u mnie problem ze zlobkiem a mi tak szkoda ze 5miesieczne dzieciatko trzeba oddac do zlobka tylko ze ja jeszcze nie wiem gdzie....nic nie wiem wrrr czy tu w tej miescinie znajde prace, czy wroce do pracy w Warszawiem, czy w ogole powrot do Warszawy sie oplaca z tymik wszystkimi kosztami zycia w wawie..... ehhh badz madry i cos zdecyduj czlowieku

Wiecie co poki co pomyslalam?? ze tak czytalam o ciazy tyyyyle artykulow a co z pierwszymi miesiacami zycia dziecka?? o tym znacznie mniej.... teraz sie za to biore
justa86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-28, 12:13   #3660
halwaya
Zakorzenienie
 
Avatar halwaya
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 4 279
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez niteczka83 Pokaż wiadomość

Mąż właśnie zadał mi pytanie - czy jestem pewna że chcę aby powiesił ostatnią firankę (tę co wczoraj prasowałam i przyczepiłam żabki)??? A ja Głupio bez tej firanki...
Wieszaj, wieszaj
kurcze.. popcornu zapomniałam kupić
__________________
Eva ur. 13.11.2012
Iga ur. 21.11.2015


halwaya jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 03:13.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.