Ostatnie maluszki opuszczają brzuszki, a reszta przewija już pieluszki! Mamy IX-X - Strona 57 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-11-01, 15:40   #1681
Iwoncia81
Zakorzenienie
 
Avatar Iwoncia81
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 3 451
Cytat:
Napisane przez mala mysz Pokaż wiadomość


Moja ma teraz piatyy tydzien i jak ja do pionu podnosze pod pachy to probuje glowe podnosic, tak nia kiwa jak takie pieski co sie stawia w samochodzie
Dokładnie tak, fajne porównanie
Iwoncia81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-01, 16:03   #1682
Sojka1990
Zadomowienie
 
Avatar Sojka1990
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 1 720
Dot.: Ostatnie maluszki opuszczają brzuszki, a reszta przewija już pieluszki! Mamy IX

Zocha też z głowa jeszcze daleko za murzynami :P
Jak ją położe na swoich cyckach to podnosi i trzyma i to długo tak może sie rozglądać- no ale ma sporo łatwiej w takiej pozycji jak matka hojnie obdarzona przez nature
na płaskim na brzuszku podnosi bardzo żadko i niewiele, podciagana za łapki po dłuższym zastanowieniu ciągnie do górygłowe a w pionie trzyma całkiem fajnie.

a jak już jestem przy murzynach

-co ma murzyn białego??
.
.
.
-murzyn ma białego słuchać

p.s. nie jestem rasistką- żeby nie było

---------- Dopisano o 16:03 ---------- Poprzedni post napisano o 15:59 ----------

i jeszcze na rozluźnienie atmofery

ostatnio wpadam z Zośka do tżta do biura- prowadził akurat jednoosobowe szkolenie no i wyszedł do nas na chwilke. zaraz zanim wyszła z sali babka ze szkolenia i tak się zatrzymuje przy nas i do tżta "to Pana córeczka??" no to mówi że tak, a ta do niego "a to Pana żona??" no jeszcze nie żona, ale moja kobieta "taka młoda??!! nie wierze, to pewnie pana siostra"
no i wczoraj tż znów z tą samą babką zajęcia miał i zaczeła znowu że jak to możliwe że taka młoda dziewczyna itd i się pyta "ale co pan zrobi jak będzie pan miał 60lat?? przecież ona wtedy będzie dopiero po 40tce" a tż do niej "jak to co?? Pogonie staruche"
__________________
Nasze Cudo
Zośka 05.09.2012, 2910gram, 52cm miłości
Sojka1990 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-01, 16:06   #1683
maggie123
Zakorzenienie
 
Avatar maggie123
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 3 248
Dot.: Ostatnie maluszki opuszczają brzuszki, a reszta przewija już pieluszki! Mamy IX

Cytat:
Napisane przez Katee27 Pokaż wiadomość
cudny niuniek

My na 2,ale teraz mam huggiesy te z bawełną.Pytałam o tą siateczkę,bo ona dobrze wchłaniała kupe,ale widzę,że to zależy od jej ilości
Ja dady raz miałam 1 i jak dla mnie są bardziej plastikowe od pampersów,nie wiem jak 2?

dziękiTylko muszę go szybko znaleźć...

Zamierzam właśnie.Wizyta u tamtego była wczoraj.I chyba też pójdę prywatnie,bo nie chcę tyle czekać,zresztą Kubuś rośnie.
A ta papużka z Wami mieszka?

to ja wiem,tylko boję się,że może być jednak za późno...
dla Igi,dzielna dziewczynka.
Ja właśnie chciałam zaszczepić w poniedziałek,ale pani doktor nie chciała,bo nie ma pełnych 6tygodni,następnego dnia miał skończyć.A teraz się zastanawiam,czy szczepić w ten poniedziałek,bo boję się,że mały dostanie gorączki albo co gorszego a w niedzielę mamy chcrzciny.I nie wiem co robić....CO ROBIĆ?SZCZEPIĆ TERAZ CZY 12tego jak skończy już 8tyg.niezapóźno to będzie?
katiem,Asiulka dzięki za odpowiedzi w tej sprawie.
hmm.. nam w takiej sytuacji zaszczepili (dzień przed skończonym 6 tygodniem). Kolejne szczepienie powinno być za tydzień w czwartek, ale z racji chrzcin 3 dni później, szczepienie przeniosłam na późniejszy tydzień. 6 dni to jednak niemało, więc już żadne poszczepienne dolegliwości nie powinny dokuczać, więc na Waszym miejscu chyba bym zaszczepiła teraz
Papużka została z moimi rodzicami. Już kiepsko z jej wzrokiem (książkowo papużki faliste żyją ok 7 lat. Ta w grudniu kończy 12. A najdłużej miałam 14 letnią papużkę) więc została na "starych śmieciach".

Cytat:
Napisane przez Katee27 Pokaż wiadomość
u nas podobnie działa odkurzacz,dopiero dziś to zauważyłam,ale Mały leżał na tacie,bo jak sam to nie działało.
Nie znam się na psach,ale szkoda mi Twojej psinki


wtedy to nas ekscytowało a teraz rutyna,którą sobie odpuszczamy

Z Twoja figurą pięknie będziesz wyglądałapodoba mi się.A co z karmieniem?ja dlatego kupiłam bluzkę rozpinaną...

oby się nie powiększał i spirytus załatwił sprawe!niezafajny opis usunięcia tego

Mi dziś Kuba dał popalić i brzuch go bolał,a to wszystko chyba przez krakuski owsiane,które wchłonęłam wszystkie z paczki,bo były takie dobre

Ja nieraz pierś podawaną ostatnio zaznaczam guzikami w koszuli,zapinam3.A ta do podania jest zapięta na 1

Spokojnej nocy.

A kreven pewnie na porodówce,bo dziś jej nie było...
hmm... z karmieniem jakoś będziemy musiały dać radę. Będziemy się gdzieś chować i rozbierać troszkę albo zostanie butla a mi może cycków nie rozsadzi nic rozpisane z przodu mi sie nie podobało.
coś się linki podmieniły, bo ja kupiłam inną niż w tym linku, który teraz się otwiera. I niżej to też nie te, które wczoraj zamieszczałam i mi się podobały o co kaman zatem?
bo kupiłam tą niebieską http://www.sklep.topsecret.pl/ts/ubr...damska/11/0/73
a jeszcze podobają mi się te trzy:
http://www.sklep.topsecret.pl/ts/ubr...damska/11/0/30
http://www.sklep.topsecret.pl/ts/ubr...damska/11/0/58
http://www.sklep.topsecret.pl/ts/ubr...damska/11/0/44
Cytat:
Napisane przez kraven Pokaż wiadomość
Czesc. Niestety nie jestem na porodowce tylko wczoraj wybylam z TZ do znajomych.
Jasiowi nie spieszno i postanowil zostac dzieckiem listopadowym
Dzisiaj ide na badanie do gina to zobaczymy co powie. Mam co jakis czas skurcze ale tak nieregularne ze juz na nie ne reaguje.
Już myślałam, że rodzisz... A tu proszę listopadowy Jaś będzie


I jak dziewczyny, byłyście na grobach z maluchami?
ja się zastanawiałam, czy jechać, ale sobie odpuściłam, bo mamy tylko jeden grób na miejscu, a reszta to nawet do 100km w jedną stronę oddalona i to w różnych kierunkach od lublina. Za zimno. Byliśmy tylko 40 minut na spacerze, bo wicher okropny.
__________________
O miłości, macierzynstwie, pasji, pracy, codzienności czyli blogujemy

http://sukcespisanyszminka.com

Zapraszam

Edytowane przez maggie123
Czas edycji: 2012-11-01 o 16:14
maggie123 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-01, 16:15   #1684
Sojka1990
Zadomowienie
 
Avatar Sojka1990
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 1 720
Dot.: Ostatnie maluszki opuszczają brzuszki, a reszta przewija już pieluszki! Mamy IX

Kate śmiało idźcie się zaszczepić
__________________
Nasze Cudo
Zośka 05.09.2012, 2910gram, 52cm miłości
Sojka1990 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-01, 16:16   #1685
anesh_
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 3 576
Dot.: Ostatnie maluszki opuszczają brzuszki, a reszta przewija już pieluszki! Mamy IX

Cytat:
Napisane przez Iwoncia81 Pokaż wiadomość
Do dupy są bo te firanki nie trzymią sie pupy tak jak jedynki. Jeszcze kupy nie było w tych dwójkach ale aż sie boje że przecieknie i bede przebierać też pajaca
A nie sa za duze po prostu? Bez sensu... 1 super,a te dwójki inaczej robili czy jak?

A tak w ogóle wczoraj odpadł Majeczce kikut. Z okazji tego świeta mama została niezle obsrana... razem z podłoga.

A teraz oje dziecie druga godzine na cycu siedzi...sorki trzecia...
anesh_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-01, 16:31   #1686
Nisia4
Zadomowienie
 
Avatar Nisia4
 
Zarejestrowany: 2004-01
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 1 646
Dot.: Ostatnie maluszki opuszczają brzuszki, a reszta przewija już pieluszki! Mamy IX

Cytat:
Napisane przez anesh_ Pokaż wiadomość
A teraz oje dziecie druga godzine na cycu siedzi...sorki trzecia...
Moja Maja od wczoraj je po 2-3 godziny w dzień. Masakra :/
__________________
Maja
Nisia4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-01, 16:33   #1687
katiem
Wtajemniczenie
 
Avatar katiem
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: poznań
Wiadomości: 2 631
Dot.: Ostatnie maluszki opuszczają brzuszki, a reszta przewija już pieluszki! Mamy IX

Dziekuje Tamlin

Sandra to u ciebie jeszcze inaczej wyglada pepek.

Czuje sie jakby dzisiaj niedziela byla.

No ja na cmentarz nie ide bo 50km. I sama nie dam rady z dwojka.


A w Poznaniu pada
__________________
Najważniejsze to mieć plan A.....B.....C itd.

Pawełek

Kubuś
katiem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-01, 17:00   #1688
lidka0308
Zadomowienie
 
Avatar lidka0308
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 1 413
Dot.: Ostatnie maluszki opuszczają brzuszki, a reszta przewija już pieluszki! Mamy IX

Witanko!



Cytat:
Napisane przez gda Pokaż wiadomość
Moje biedne dziecko od 4h się męczy z kupą... Nie płacze, tylko przez sen się pręży i stęka. Już nie wiem jak mu pomóc, próbowałam termometru, masażu brzuszka, uginanie nóżek.

Myślicie, że ten Windi mu pomoże...? Ostatnia deska ratunku!
myślę, że skoro termometr nie pomógł to i windi nie da rady, choć może jednak, bo ma ciut dłuższą rureczkę niż końcówka termometru
u nas zawsze przy użyciu kupa wychodziła, ale rzadka

Cytat:
Napisane przez kasiam187 Pokaż wiadomość
u nas tez w szpitalu pediatra przy badaniu powiedziala ze slyszy szmery i trzeba zrobic echo. myslalm, ze padne, ile sie oryczalam i omodlilam zeby byly wszystko ok . na drudzi dzien zrobili i kardiolog powiedzial ze po prostu serducho sie przyzywaczja do nowego srodowiska, poza brzuszkiem i to dlatego, ze wprawdzie jedna komora nie zamyka sie calkiem ale to normalne u noworodkow i z czasem zniknie. mamy na kontrole isc w 5/6 miesiacu. tak wiec nie martw sie tak na zapas mnie w szpitalu nikt nic nie wytlumaczyl, pediatra wredna baba...i strasznie sie zdenerdowalam. dziwi mnie tylko czemu nie zrobili wam echa w szpitalu od razu bo z tego co zrozumialam nie zrobili i dopiero pojdziecie do kardiologa po raz pierwszy ?




super sukienka ja teraz szukam jakiejś na wesele w grudniu. nie mam pojecia jak sie ubrac, pierwszy raz ide na slub w zimie.



tak uniweralny, bardzo rozciagliwy material.



dokladnie




my niestety nie, musielibyśmy jechać 100km ale jedziemy w niedziele na imieniny taty mojego to rodzice zostana z mala i wyskoczymy sobie




super wiesci
moja z kolei nie cierpi lezec na brzuszku wiec z ćwiczeniami marnie lezec lubi jedynie na brzuszku ale na mnie lub tz


moja krolewna pozwolila nam dzis spac do 9 !!! szok

dziewczyny po cc jak myslicie kiedy mozna zaczac cwiczyc ?? bo ja juz nie moge z tym brzuchem

---------- Dopisano o 12:50 ---------- Poprzedni post napisano o 12:47 ----------




ja nie wyobrazam sobie nie smarowac buzki na mrozie malej....bo mnie samej bez kremu szczypie a co dopiero przy jej takiej delikatnej skorce
no ja ze swoim też nie mogę już ale jeszcze nie byłam na kontroli u gina - jak pójdę to dopiero wtedy zacznę jeśli będzie można

Cytat:
Napisane przez Sojka1990 Pokaż wiadomość
Zocha też z głowa jeszcze daleko za murzynami :P
Jak ją położe na swoich cyckach to podnosi i trzyma i to długo tak może sie rozglądać- no ale ma sporo łatwiej w takiej pozycji jak matka hojnie obdarzona przez nature
na płaskim na brzuszku podnosi bardzo żadko i niewiele, podciagana za łapki po dłuższym zastanowieniu ciągnie do górygłowe a w pionie trzyma całkiem fajnie.

a jak już jestem przy murzynach

-co ma murzyn białego??
.
.
.
-murzyn ma białego słuchać

p.s. nie jestem rasistką- żeby nie było

---------- Dopisano o 16:03 ---------- Poprzedni post napisano o 15:59 ----------

i jeszcze na rozluźnienie atmofery

ostatnio wpadam z Zośka do tżta do biura- prowadził akurat jednoosobowe szkolenie no i wyszedł do nas na chwilke. zaraz zanim wyszła z sali babka ze szkolenia i tak się zatrzymuje przy nas i do tżta "to Pana córeczka??" no to mówi że tak, a ta do niego "a to Pana żona??" no jeszcze nie żona, ale moja kobieta "taka młoda??!! nie wierze, to pewnie pana siostra"
no i wczoraj tż znów z tą samą babką zajęcia miał i zaczeła znowu że jak to możliwe że taka młoda dziewczyna itd i się pyta "ale co pan zrobi jak będzie pan miał 60lat?? przecież ona wtedy będzie dopiero po 40tce" a tż do niej "jak to co?? Pogonie staruche"


zacytowałam tylko z ostatniej strony, bo czasu brak

u nas od przedwczoraj masakra jakaś

pojechaliśmy do pracy, bo miałam rozmowę z kandydatką do pracy
zdążyliśmy się rozlokować z małą, przyszła dziewczyna na rozmowę a zaraz za nią wpada menager i zaczyna robić kontrolę operacyjną
lidka0308 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-01, 17:18   #1689
Lewek
Zakorzenienie
 
Avatar Lewek
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 4 449
Dot.: Ostatnie maluszki opuszczają brzuszki, a reszta przewija już pieluszki! Mamy IX

Witajcie!

Cytat:
Napisane przez kasiam187 Pokaż wiadomość
dziewczyny po cc jak myslicie kiedy mozna zaczac cwiczyc ?? bo ja juz nie moge z tym brzuchem [COLOR="Silver"]
Ja też nie mogę, nie tylko z brzuchem, ale i z udami... Masakra.

Cytat:
Napisane przez lourose Pokaż wiadomość
Nasza historia butelczana jest dość długa...
Przed urodzinami małej bardzo, bardzo chciałam karmić piersią i nie wyobrażałam sobie że będzie inaczej. Niestety, w szpitalu uległam położnym i lekarzom którzy straszyli mnie że jeśli dziecko nie będzie jeść i dalej waga będzie spadać to podłączą ją do kroplówki przez to przetrzymali nas o 1 dzień dłużej.
Moje dziecko po prostu zamiast jeść, wolało spać. Budziłam siebie co 2,5h żeby ją zacząć wybudzać zanim miną 3 godziny przerwy między jedzeniem. Niestety, nie budziła się nawet przez 2h i przerwy między karmieniami wydłużały się nawet do 5,6 godzin. Nie mogły jej wybudzić też położne. Nie potrafiły pomóc mi przystawić jej do piersi. Zalecono dokarmianie, co nie znaczy że córka od razu zaczyna jeść - tak samo długo trwało, zanim zaczęła ssać.
Kiedy wreszcie zaczęła jako tako mieć apetyt i ssać butelkę, cieszyłam się jak głupia że w ogóle je, nawet sztuczne mleko. Do tego odciągałam pokarm, karmiąc ją moim mlekiem, później dopiero mm. Smoczki z Aventu są miękkie i mleko szybko z nich wypływa, więc mała szybko się przyzwyczaiła. O piersi nie było mowy, tylko krzyk i awantury. Ale nie poddaliśmy się i kupiliśmy butelkę Medeli z ciężkim wypływem. Były awantury nawet o tę butelkę. Z czasem jednak się do niej przyzwyczaiła. Dalej w dzikich krzykach przystawiałam ją do piersi. Aż kilka dni temu... zaczęła ssać pierś ot, tak sobie
Czasem mimo że ssie godzinę, dalej jest głodna, więc podaję jej wcześniej odciągnięte mleko, a jak go nie mam - to sztuczne. I jak na razie ta metoda się sprawdza
A w prawej piersi miałam mega zastój, którego nawet laktator nie wyciągnął, dopiero okład z kapusty, gorący prysznic i masaż.
To podziwiam za cierpliwość przy cycu, ja się wpakowałam w nakładki i już z nich pewnie nie wyjdę. Oby to nie miało wpływu na laktację, bo słyszałam że może.

Cytat:
Napisane przez gda Pokaż wiadomość
Kasiam - ja też już z tym brzuchem nie wyrabiam... Ale niestety karmiąc piersią, nie mogę sobie pozwolić na intensywne ćwiczenia, bo wtedy kwas mlekowy się wydziela i dziecko może mieć problem z brzuszkiem.
O matko nie dobijaj mnie, nie wiedziałam o tym, czyli z ćwiczeń nici... A mnie już ciągnie na siłownię

Moje dziecko co dzień w inny rytm wpada, niestety nocki nadal bez poprawy, najdłuższa przerwa to 2h...

Dziewczyny, ponawiam pytanie o termometr, jakich używacie, jakie polecacie??
Lewek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-01, 17:20   #1690
Iwoncia81
Zakorzenienie
 
Avatar Iwoncia81
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 3 451
Cytat:
Napisane przez anesh_ Pokaż wiadomość
A nie sa za duze po prostu? Bez sensu... 1 super,a te dwójki inaczej robili czy jak?
Nie są za duze, tylko te "firanki" wewnątrz co powinny trzymac kupe w srodku są nietrzymające sie blisko pupy tak jak w jedynkach. Jak sie skończą to spróbuje inną firme może.
Iwoncia81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-01, 17:27   #1691
Sojka1990
Zadomowienie
 
Avatar Sojka1990
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 1 720
Dot.: Ostatnie maluszki opuszczają brzuszki, a reszta przewija już pieluszki! Mamy IX

Lekarze zalecają aby od cięcia odczekać minimum 12tyg z ćwiczeniami i po tym czasie dopiero jakies lekkie wprowadzać.

ja nie wytrzymałam i w ubiegły piątek wsiadłam na konia na godzine no i chyba przesadziłam bo w sobote i niedziele cierpiałam ciągneło mnie w brzuchu cholernie.
Jutro robie drugie podejście- najwyżej znów cały weekend nie będę mogła się wyprostować.
Nie umiem żyć bez sportu więc i tak długo wytrzymałam (wczoraj mineło 8 tyg) a w sumie dobre 7-8 msc bez ukochanych koni
__________________
Nasze Cudo
Zośka 05.09.2012, 2910gram, 52cm miłości
Sojka1990 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-01, 17:28   #1692
lidka0308
Zadomowienie
 
Avatar lidka0308
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 1 413
Dot.: Ostatnie maluszki opuszczają brzuszki, a reszta przewija już pieluszki! Mamy IX

mała się obudziła jak zaczęłam pisać

no więc menager posiedział na stacji do 15 a my razem z nim - na szczęście mała była grzeczna
ale wracając do kontroli
menager wchodzi na sklep a tam na jednej kasie zesputy terminal, na drugiej drukarka do faktur i nie ma bułek do hot dogów a moi pracownicy nieczego nie pozgłaszali ani do mnie ani do centrum serwisowego
latałam jak w ukropie żeby to szybko ogarnąć, bo wtopa była kosmiczna
dobrze, że mój menager to fajny facet i po chwili rozmowy jakoś się nie czepiał
no ale się wkurzyłam na maksa na tych moich ludków w pracy

wczoraj Lili za to czadowała cały dzień - pospała tylko ok 3 godziny jak byliśmy na zakupach a potem to tylko po 10-15 minut drzemeczki miała i spowrotem marudzenie i płacz, ale nie taki kolkowy, więc zupełnie nie mogłam dojść, co jej jest
no i na szkolenie przyszedł do pracy chłopak, jutro miał zaczynać już normalnie pracować i zrezygnował
i znowu muszę kogoś szukać a już myślałam, że na prostą wychodzimy
tymczasem mamy długi weekend i mało jest odpowiedzi na ogłoszenie no i jak tu kogoś na rozmowę umówić i zacząć szkolić? a sprawa jest bardzo pilna

no i jeszcze pracownica, która odchodzi oznajmiła, że na ostatnią zmianę nie zamierza przyjść, a że ma umowę zlecenie to nic jej zrobić nie mogę i nie mam zastępstwa za nią z racji długiego weekendu, więc mój mąż dziś śmiga na noc do pracy a my zostaniemy same z Lili i tego się bardzo boję, bo czasem nie mam już do niej siły jak płacze a mąż ją wtedy uspokaja pięknie

a jutro teściowie przyjeżdżają

no to się wyżaliłam
lidka0308 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-01, 18:50   #1693
Anusia479
Zakorzenienie
 
Avatar Anusia479
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 3 374
GG do Anusia479
Dot.: Ostatnie maluszki opuszczają brzuszki, a reszta przewija już pieluszki! Mamy IX

Cytat:
Napisane przez Lewek Pokaż wiadomość
Witajcie!



Ja też nie mogę, nie tylko z brzuchem, ale i z udami... Masakra.



To podziwiam za cierpliwość przy cycu, ja się wpakowałam w nakładki i już z nich pewnie nie wyjdę. Oby to nie miało wpływu na laktację, bo słyszałam że może.



O matko nie dobijaj mnie, nie wiedziałam o tym, czyli z ćwiczeń nici... A mnie już ciągnie na siłownię

Moje dziecko co dzień w inny rytm wpada, niestety nocki nadal bez poprawy, najdłuższa przerwa to 2h...

Dziewczyny, ponawiam pytanie o termometr, jakich używacie, jakie polecacie??

termometr mamy z microlife do czoła i jestem zadowolona.


my na grobach byliśmy wczoraj,bo dzisiaj nie chciałam jechać w te tłumy,ale popołudniu pojechalismy jednak. z fotelika przekładalismy małego do gondoli i na cmantarz a Fabiś spał sobie. Gracjanek szedł grzecznie obok. Ja mam na cmentarzu tatę....dlatego nie mogłam sobie odpuścić...
jutro też sie wybieramy tylko mam nadzieje na lepsza pogode,bo dzisiaj padało.

Teraz Fabianek sobie leży i za pół godz pójdziemy sie kąpać. Zmęczona jestem tą pogodą paskudną..

---------- Dopisano o 18:50 ---------- Poprzedni post napisano o 18:49 ----------

a co do pępka to nasz jest wklęsły,taki normalny
__________________
Kiedyś będziesz miał dorosłą duszę, ale dzisiaj jesteś mały jak okruszek

Gracjanek

Fabianek
Anusia479 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-01, 18:57   #1694
gda
Zakorzenienie
 
Avatar gda
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 3 498
Cytat:
Napisane przez lidka0308 Pokaż wiadomość
Witanko!





myślę, że skoro termometr nie pomógł to i windi nie da rady, choć może jednak, bo ma ciut dłuższą rureczkę niż końcówka termometru
u nas zawsze przy użyciu kupa wychodziła, ale rzadka



no ja ze swoim też nie mogę już ale jeszcze nie byłam na kontroli u gina - jak pójdę to dopiero wtedy zacznę jeśli będzie można




zacytowałam tylko z ostatniej strony, bo czasu brak

u nas od przedwczoraj masakra jakaś

pojechaliśmy do pracy, bo miałam rozmowę z kandydatką do pracy
zdążyliśmy się rozlokować z małą, przyszła dziewczyna na rozmowę a zaraz za nią wpada menager i zaczyna robić kontrolę operacyjną
U nas kupa zawsze jest rzadka, bo na cycu jest rzadka.

Co za składnia

Czy Wy też jesteście takie umęczone płaczem swych dzieci? Ja już tracę momentami cierpliwość...
gda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-01, 19:20   #1695
LookMeHeart
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Polska :)
Wiadomości: 203
Dot.: Ostatnie maluszki opuszczają brzuszki, a reszta przewija już pieluszki! Mamy IX

Dziewczyny karmiące piersią podajecie witamine K ?
LookMeHeart jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-01, 19:22   #1696
lidka0308
Zadomowienie
 
Avatar lidka0308
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 1 413
Dot.: Ostatnie maluszki opuszczają brzuszki, a reszta przewija już pieluszki! Mamy IX

Cytat:
Napisane przez LookMeHeart Pokaż wiadomość
Dziewczyny karmiące piersią podajecie witamine K ?
ja podaję
lidka0308 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-01, 19:29   #1697
Anusia479
Zakorzenienie
 
Avatar Anusia479
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 3 374
GG do Anusia479
Dot.: Ostatnie maluszki opuszczają brzuszki, a reszta przewija już pieluszki! Mamy IX

Cytat:
Napisane przez LookMeHeart Pokaż wiadomość
Dziewczyny karmiące piersią podajecie witamine K ?
tak
__________________
Kiedyś będziesz miał dorosłą duszę, ale dzisiaj jesteś mały jak okruszek

Gracjanek

Fabianek
Anusia479 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-01, 19:38   #1698
mala mysz
Raczkowanie
 
Avatar mala mysz
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 352
Dot.: Ostatnie maluszki opuszczają brzuszki, a reszta przewija już pieluszki! Mamy IX

Cytat:
Napisane przez maggie123 Pokaż wiadomość
hmm.. nam w takiej sytuacji zaszczepili (dzień przed skończonym 6 tygodniem). Kolejne szczepienie powinno być za tydzień w czwartek, ale z racji chrzcin 3 dni później, szczepienie przeniosłam na późniejszy tydzień. 6 dni to jednak niemało, więc już żadne poszczepienne dolegliwości nie powinny dokuczać, więc na Waszym miejscu chyba bym zaszczepiła teraz
Papużka została z moimi rodzicami. Już kiepsko z jej wzrokiem (książkowo papużki faliste żyją ok 7 lat. Ta w grudniu kończy 12. A najdłużej miałam 14 letnią papużkę) więc została na "starych śmieciach".


hmm... z karmieniem jakoś będziemy musiały dać radę. Będziemy się gdzieś chować i rozbierać troszkę albo zostanie butla a mi może cycków nie rozsadzi nic rozpisane z przodu mi sie nie podobało.
coś się linki podmieniły, bo ja kupiłam inną niż w tym linku, który teraz się otwiera. I niżej to też nie te, które wczoraj zamieszczałam i mi się podobały o co kaman zatem?
bo kupiłam tą niebieską http://www.sklep.topsecret.pl/ts/ubr...damska/11/0/73
a jeszcze podobają mi się te trzy:
http://www.sklep.topsecret.pl/ts/ubr...damska/11/0/30
http://www.sklep.topsecret.pl/ts/ubr...damska/11/0/58
http://www.sklep.topsecret.pl/ts/ubr...damska/11/0/44

Już myślałam, że rodzisz... A tu proszę listopadowy Jaś będzie


I jak dziewczyny, byłyście na grobach z maluchami?
ja się zastanawiałam, czy jechać, ale sobie odpuściłam, bo mamy tylko jeden grób na miejscu, a reszta to nawet do 100km w jedną stronę oddalona i to w różnych kierunkach od lublina. Za zimno. Byliśmy tylko 40 minut na spacerze, bo wicher okropny.
My odpuscilysmy. Poszlysmy na spacer na 40 minut. Na cmentarzu u nas za duzy scisk,a i zimno bylo, wiatr okropny.

Cytat:
Napisane przez Nisia4 Pokaż wiadomość
Moja Maja od wczoraj je po 2-3 godziny w dzień. Masakra :/
Z jednej strony mysle sobie ze troche przekichane tak godzinami siedziec, ale z drugiej to chyba bym tezmtak wolala niz to ze agata je 10 czy 15 mint ale tak lapczywie ze zaraz problem z brzuszkiem jest i ulewa przez caly dzien, nie tylko bezposrednio po jedzeniu ale i dwie h po

Cytat:
Napisane przez lidka0308 Pokaż wiadomość
mała się obudziła jak zaczęłam pisać

no więc menager posiedział na stacji do 15 a my razem z nim - na szczęście mała była grzeczna
ale wracając do kontroli
menager wchodzi na sklep a tam na jednej kasie zesputy terminal, na drugiej drukarka do faktur i nie ma bułek do hot dogów a moi pracownicy nieczego nie pozgłaszali ani do mnie ani do centrum serwisowego
latałam jak w ukropie żeby to szybko ogarnąć, bo wtopa była kosmiczna
dobrze, że mój menager to fajny facet i po chwili rozmowy jakoś się nie czepiał
no ale się wkurzyłam na maksa na tych moich ludków w pracy

wczoraj Lili za to czadowała cały dzień - pospała tylko ok 3 godziny jak byliśmy na zakupach a potem to tylko po 10-15 minut drzemeczki miała i spowrotem marudzenie i płacz, ale nie taki kolkowy, więc zupełnie nie mogłam dojść, co jej jest
no i na szkolenie przyszedł do pracy chłopak, jutro miał zaczynać już normalnie pracować i zrezygnował
i znowu muszę kogoś szukać a już myślałam, że na prostą wychodzimy
tymczasem mamy długi weekend i mało jest odpowiedzi na ogłoszenie no i jak tu kogoś na rozmowę umówić i zacząć szkolić? a sprawa jest bardzo pilna

no i jeszcze pracownica, która odchodzi oznajmiła, że na ostatnią zmianę nie zamierza przyjść, a że ma umowę zlecenie to nic jej zrobić nie mogę i nie mam zastkępstwa za niąk z racji długiego weekendu, więc mój mąż dziś śmiga na noc do pracy a my zostaniemy same z Lili i tego się bardzo boję, bo czasem nie mam już do niej siły jak płacze a mąż ją wtedy uspokaja pięknie

a jutro teściowie przyjeżdżają

no to się wyżaliłam
No to mialas dzien pelen wrazen.
Doskonale cie rozumiem z ta nocka, ja tez czuje sie pewniejsza i spokojniejsza jak chlopa mam pod reka

---------- Dopisano o 19:38 ---------- Poprzedni post napisano o 19:35 ----------

Cytat:
Napisane przez LookMeHeart Pokaż wiadomość
Dziewczyny karmiące piersią podajecie witamine K ?
Ja daje k + d
mala mysz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-01, 19:48   #1699
Lewek
Zakorzenienie
 
Avatar Lewek
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 4 449
Dot.: Ostatnie maluszki opuszczają brzuszki, a reszta przewija już pieluszki! Mamy IX

Cytat:
Napisane przez LookMeHeart Pokaż wiadomość
Dziewczyny karmiące piersią podajecie witamine K ?
Tak.

Anusia, dzięki za odpowiedź
Lewek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-01, 19:58   #1700
gda
Zakorzenienie
 
Avatar gda
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 3 498
Cytat:
Napisane przez LookMeHeart Pokaż wiadomość
Dziewczyny karmiące piersią podajecie witamine K ?
Ja nie, bo pediatra kazała odstawić d+k, żeby brzucha nie drażnić. Ale chyba D muszę znowu zacząć, bo teść krzywizną straszy.
gda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-01, 20:05   #1701
Iwoncia81
Zakorzenienie
 
Avatar Iwoncia81
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 3 451
Cytat:
Napisane przez gda Pokaż wiadomość

Czy Wy też jesteście takie umęczone płaczem swych dzieci? Ja już tracę momentami cierpliwość...

Ja strasznie
I tym marudzeniem i wiecznym płaczem




Cytat:
Napisane przez LookMeHeart Pokaż wiadomość
Dziewczyny karmiące piersią podajecie witamine K ?
Ja podaje D i K
Iwoncia81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-01, 20:22   #1702
maggie123
Zakorzenienie
 
Avatar maggie123
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 3 248
Dot.: Ostatnie maluszki opuszczają brzuszki, a reszta przewija już pieluszki! Mamy IX

Cytat:
Napisane przez kasiam187 Pokaż wiadomość
ja nie wyobrazam sobie nie smarowac buzki na mrozie malej....bo mnie samej bez kremu szczypie a co dopiero przy jej takiej delikatnej skorce
też smaruję buźkę. W sumie dziś 3 raz dopiero posmarowałam, jak temperatura spadła poniżej 5 stopni. Na początek kupiłam kremik z babydream. Nie uczula i buźkę ładnie natłuszcza
Cytat:
Napisane przez lourose Pokaż wiadomość
Nasza historia butelczana jest dość długa...
Przed urodzinami małej bardzo, bardzo chciałam karmić piersią i nie wyobrażałam sobie że będzie inaczej. Niestety, w szpitalu uległam położnym i lekarzom którzy straszyli mnie że jeśli dziecko nie będzie jeść i dalej waga będzie spadać to podłączą ją do kroplówki przez to przetrzymali nas o 1 dzień dłużej.
Moje dziecko po prostu zamiast jeść, wolało spać. Budziłam siebie co 2,5h żeby ją zacząć wybudzać zanim miną 3 godziny przerwy między jedzeniem. Niestety, nie budziła się nawet przez 2h i przerwy między karmieniami wydłużały się nawet do 5,6 godzin. Nie mogły jej wybudzić też położne. Nie potrafiły pomóc mi przystawić jej do piersi. Zalecono dokarmianie, co nie znaczy że córka od razu zaczyna jeść - tak samo długo trwało, zanim zaczęła ssać.
Kiedy wreszcie zaczęła jako tako mieć apetyt i ssać butelkę, cieszyłam się jak głupia że w ogóle je, nawet sztuczne mleko. Do tego odciągałam pokarm, karmiąc ją moim mlekiem, później dopiero mm. Smoczki z Aventu są miękkie i mleko szybko z nich wypływa, więc mała szybko się przyzwyczaiła. O piersi nie było mowy, tylko krzyk i awantury. Ale nie poddaliśmy się i kupiliśmy butelkę Medeli z ciężkim wypływem. Były awantury nawet o tę butelkę. Z czasem jednak się do niej przyzwyczaiła. Dalej w dzikich krzykach przystawiałam ją do piersi. Aż kilka dni temu... zaczęła ssać pierś ot, tak sobie
Czasem mimo że ssie godzinę, dalej jest głodna, więc podaję jej wcześniej odciągnięte mleko, a jak go nie mam - to sztuczne. I jak na razie ta metoda się sprawdza
A w prawej piersi miałam mega zastój, którego nawet laktator nie wyciągnął, dopiero okład z kapusty, gorący prysznic i masaż.



W szpitalu dokarmiano córę Bebiko i to podajemy jej w domu jeśli nie doje z cyca. Je, robi kupy i nic jej nie jest mamy zapasowe Hipp ale póki co zostajemy przy tym.

Po raz pierwszy nie poszłam na cmentarz... gdyby jeszcze było gdzie zaparkować, ale jazda w zatłoczonym autobusie albo tramwaju to nie to poszliśmy za to na pierwszy spacer, w deszczu
Powoli odzyskuję siły !
biedniutkie byłyście, ale proszę.. jak to wytrwałą pracą można prawie wszystko. Bardzo fajnie, że Malutka wreszcie przekonała sie do piersi. A z tym budzeniem na akrmienie to przez pierwsze trzy tygodnie miałam z Zuzanką to samo. Za nic dobudzić nie mogłam.

Cytat:
Napisane przez lidka0308 Pokaż wiadomość
mała się obudziła jak zaczęłam pisać

no więc menager posiedział na stacji do 15 a my razem z nim - na szczęście mała była grzeczna
ale wracając do kontroli
menager wchodzi na sklep a tam na jednej kasie zesputy terminal, na drugiej drukarka do faktur i nie ma bułek do hot dogów a moi pracownicy nieczego nie pozgłaszali ani do mnie ani do centrum serwisowego
latałam jak w ukropie żeby to szybko ogarnąć, bo wtopa była kosmiczna
dobrze, że mój menager to fajny facet i po chwili rozmowy jakoś się nie czepiał
no ale się wkurzyłam na maksa na tych moich ludków w pracy

wczoraj Lili za to czadowała cały dzień - pospała tylko ok 3 godziny jak byliśmy na zakupach a potem to tylko po 10-15 minut drzemeczki miała i spowrotem marudzenie i płacz, ale nie taki kolkowy, więc zupełnie nie mogłam dojść, co jej jest
no i na szkolenie przyszedł do pracy chłopak, jutro miał zaczynać już normalnie pracować i zrezygnował
i znowu muszę kogoś szukać a już myślałam, że na prostą wychodzimy
tymczasem mamy długi weekend i mało jest odpowiedzi na ogłoszenie no i jak tu kogoś na rozmowę umówić i zacząć szkolić? a sprawa jest bardzo pilna

no i jeszcze pracownica, która odchodzi oznajmiła, że na ostatnią zmianę nie zamierza przyjść, a że ma umowę zlecenie to nic jej zrobić nie mogę i nie mam zastępstwa za nią z racji długiego weekendu, więc mój mąż dziś śmiga na noc do pracy a my zostaniemy same z Lili i tego się bardzo boję, bo czasem nie mam już do niej siły jak płacze a mąż ją wtedy uspokaja pięknie

a jutro teściowie przyjeżdżają

no to się wyżaliłam
co za ludzie... wydaje im się chyba, że łaskę robią, że pracują. słysząc takie rzeczy i mając z nimi często do czynienia szlag mnie trafia i mam ochotę od razu takiemu pracownikowi podziękować. Współczuję sytuacji i takich pracowników.
Cytat:
Napisane przez LookMeHeart Pokaż wiadomość
Dziewczyny karmiące piersią podajecie witamine K ?
tak. K i d3

---------- Dopisano o 20:22 ---------- Poprzedni post napisano o 20:21 ----------

Cytat:
Napisane przez gda Pokaż wiadomość
Ja nie, bo pediatra kazała odstawić d+k, żeby brzucha nie drażnić. Ale chyba D muszę znowu zacząć, bo teść krzywizną straszy.
Gda, Twój teść jest lekarzem, prawda?
__________________
O miłości, macierzynstwie, pasji, pracy, codzienności czyli blogujemy

http://sukcespisanyszminka.com

Zapraszam
maggie123 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-01, 20:58   #1703
Sojka1990
Zadomowienie
 
Avatar Sojka1990
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 1 720
Dot.: Ostatnie maluszki opuszczają brzuszki, a reszta przewija już pieluszki! Mamy IX

Kurcze, 2 tygodnie od odstawienia cycka a dziś przyszła @...
__________________
Nasze Cudo
Zośka 05.09.2012, 2910gram, 52cm miłości
Sojka1990 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-01, 21:01   #1704
katiem
Wtajemniczenie
 
Avatar katiem
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: poznań
Wiadomości: 2 631
Dot.: Ostatnie maluszki opuszczają brzuszki, a reszta przewija już pieluszki! Mamy IX

Gda a nie krzywicą?

Ja tez daje D i K, ale kurcze zapominam.
__________________
Najważniejsze to mieć plan A.....B.....C itd.

Pawełek

Kubuś
katiem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-01, 21:05   #1705
Sojka1990
Zadomowienie
 
Avatar Sojka1990
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 1 720
Dot.: Ostatnie maluszki opuszczają brzuszki, a reszta przewija już pieluszki! Mamy IX

Cytat:
Napisane przez katiem Pokaż wiadomość
Gda a nie krzywicą?

Ja tez daje D i K, ale kurcze zapominam.
Miałam to samo jak podawałam ale u mnie to ciężko z pamietaniem o lekach i inych podobnych rzeczach dlatego też nie ufam sobie co do antykoncepcji hormonalnej bo zwyczajnie nie upilnuje samej siebie
__________________
Nasze Cudo
Zośka 05.09.2012, 2910gram, 52cm miłości
Sojka1990 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-01, 21:12   #1706
katarzinka
Wtajemniczenie
 
Avatar katarzinka
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 772
Dot.: Ostatnie maluszki opuszczają brzuszki, a reszta przewija już pieluszki! Mamy IX

dzień dobry wieczór !

Tamlin moja starsza dostawała bebiko, i teraz jak jest potrzeba, to też daję i nie ma problemów


Cytat:
Napisane przez kasiam187 Pokaż wiadomość




dziewczyny po cc jak myslicie kiedy mozna zaczac cwiczyc ?? bo ja juz nie moge z tym brzuchem
Cytat:
Napisane przez Sojka1990 Pokaż wiadomość
Lekarze zalecają aby od cięcia odczekać minimum 12tyg z ćwiczeniami i po tym czasie dopiero jakies lekkie wprowadzać.

ja nie wytrzymałam i w ubiegły piątek wsiadłam na konia na godzine no i chyba przesadziłam bo w sobote i niedziele cierpiałam ciągneło mnie w brzuchu cholernie.
Jutro robie drugie podejście- najwyżej znów cały weekend nie będę mogła się wyprostować.
Nie umiem żyć bez sportu więc i tak długo wytrzymałam (wczoraj mineło 8 tyg) a w sumie dobre 7-8 msc bez ukochanych koni
ja zaczęłam ćwiczyć 2 tygodnie po cc i teraz to już śmigam bez problemu, ale ja z racji bycia sportowym instruktorem ćwiczyłam do samego porodu no i potem szybko się zebrałam, o czym mój ginek wie, ale on zna moje sportowe życie...ile normalnie trzeba czekać nie wiem
__________________
"Rozpal czas - jest wieczny - niech płonie
Zadziw świat - pochyli się w pokłonie
Zmieniaj los - uskrzydli Cię
Zanim czas pokona nas"
katarzinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-01, 21:34   #1707
Aneczka_G
Raczkowanie
 
Avatar Aneczka_G
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 75
Dot.: Ostatnie maluszki opuszczają brzuszki, a reszta przewija już pieluszki! Mamy IX

Cytat:
Napisane przez kasiam187 Pokaż wiadomość
u nas tez w szpitalu pediatra przy badaniu powiedziala ze slyszy szmery i trzeba zrobic echo. myslalm, ze padne, ile sie oryczalam i omodlilam zeby byly wszystko ok . na drudzi dzien zrobili i kardiolog powiedzial ze po prostu serducho sie przyzywaczja do nowego srodowiska, poza brzuszkiem i to dlatego, ze wprawdzie jedna komora nie zamyka sie calkiem ale to normalne u noworodkow i z czasem zniknie. mamy na kontrole isc w 5/6 miesiacu. tak wiec nie martw sie tak na zapas mnie w szpitalu nikt nic nie wytlumaczyl, pediatra wredna baba...i strasznie sie zdenerdowalam. dziwi mnie tylko czemu nie zrobili wam echa w szpitalu od razu bo z tego co zrozumialam nie zrobili i dopiero pojdziecie do kardiologa po raz pierwszy ?



dziewczyny po cc jak myslicie kiedy mozna zaczac cwiczyc ?? bo ja juz nie moge z tym brzuchem

---------- Dopisano o 12:50 ---------- Poprzedni post napisano o 12:47 ---------
Dziękuję za słowa pocieszenia...
Na oddziale mała miała tylko sprawdzaną saturację, która wyszła idealnie... Zadnego echa... Kiedy pediatra wysłuchała to "coś" w serduchu wezwała drugiego lekarza na konsultacje, a ten z kolei stwierdził, że nic nie słyszy i bądź tu mądry człowieku.
Teraz lekarka też niby powiedziała, że wszystko ok ale trzeba dzieciaka specjalistom pokazać, żeby nie okazało się, że coś zaniechaliśmy.... Teraz tylko czekać

Ja też już chętnie pozbyłabym się pozostałości brzuszyska.. Ostatnio dopadają mnie myśli, że zostanie mi taki potworny zwis... w końcu za mną dwukrrotne posiadanie OGROMNEGO brzucha

Cytat:
Napisane przez Sojka1990 Pokaż wiadomość
Zocha też z głowa jeszcze daleko za murzynami :P
Jak ją położe na swoich cyckach to podnosi i trzyma i to długo tak może sie rozglądać- no ale ma sporo łatwiej w takiej pozycji jak matka hojnie obdarzona przez nature
na płaskim na brzuszku podnosi bardzo żadko i niewiele, podciagana za łapki po dłuższym zastanowieniu ciągnie do górygłowe a w pionie trzyma całkiem fajnie.

a jak już jestem przy murzynach

-co ma murzyn białego??
.
.
.
-murzyn ma białego słuchać

p.s. nie jestem rasistką- żeby nie było

---------- Dopisano o 16:03 ---------- Poprzedni post napisano o 15:59 ----------

i jeszcze na rozluźnienie atmofery

ostatnio wpadam z Zośka do tżta do biura- prowadził akurat jednoosobowe szkolenie no i wyszedł do nas na chwilke. zaraz zanim wyszła z sali babka ze szkolenia i tak się zatrzymuje przy nas i do tżta "to Pana córeczka??" no to mówi że tak, a ta do niego "a to Pana żona??" no jeszcze nie żona, ale moja kobieta "taka młoda??!! nie wierze, to pewnie pana siostra"
no i wczoraj tż znów z tą samą babką zajęcia miał i zaczeła znowu że jak to możliwe że taka młoda dziewczyna itd i się pyta "ale co pan zrobi jak będzie pan miał 60lat?? przecież ona wtedy będzie dopiero po 40tce" a tż do niej "jak to co?? Pogonie staruche"
Jakbym swojego męża słyszła!!!
Cytat:
Napisane przez LookMeHeart Pokaż wiadomość
Dziewczyny karmiące piersią podajecie witamine K ?
Ja podaję, ale tylko co drugi dzień. Złe doświadczenia mamy.

Dobry wieczorek!!!
Jakaś umordowana jestem... Maja spała prawie od rana do 16, z przerwami na cyca oczywiście, mąż do pomocy w domu był, a ja umordowana, jakbym w kopalni jakiejś pracowała. To pewnie przez pełen dom gości...
Do południa byłyśmy na cmentarku, ale tylko ze starszą córą.... Zimno straszliwie u nas było a potem dodatkowo padać zaczęło.
Nieprzyjemnie bardzo.
A teraz zmykam wylegiwać się słodko...
Dobrej i przespanej nocki.
__________________
2 sierpnia 2018
Lena
30 maja 2009
8 grudnia 2010
Maja 2 października 2012
Aneczka_G jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-01, 21:49   #1708
gda
Zakorzenienie
 
Avatar gda
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 3 498
Cytat:
Napisane przez katiem Pokaż wiadomość
Gda a nie krzywicą?

Ja tez daje D i K, ale kurcze zapominam.
Hahahaha! Oczywiście, że krzywicą Ale się uśmiałam!


Maggie - tak, mam teścia lekarza.

A jak to jest z rowerkiem stacjonarnym po cc? Mogę już po 6 tygodniach...?
gda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-01, 21:52   #1709
Katee27
Zadomowienie
 
Avatar Katee27
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 1 368
Dot.: Ostatnie maluszki opuszczają brzuszki, a reszta przewija już pieluszki! Mamy IX

Cytat:
Napisane przez tamlin111 Pokaż wiadomość
Dzień dobry.
Idziecie z maluchami na cmentarz?

Ale przecież od szczepienia do chrzcin minie 6 dni więc dlaczego masz obawy?
My byliśmy,Kubuś ładnie pospał 3godzinki,ale było wiatrzysko brrr...

W poniedziałek byłoby szczepienie a we wtorek mamy na to usg bioderek i boje się,że Kuba dostanie gorączki i go takiego nie wezmę do ortopedy

Cytat:
Napisane przez sandra23s Pokaż wiadomość
u mojej malej pepek tez czysty,ropki ani nic tam nie ma tylko tak na dole kolor ma taki szarawy
Kubuś ma też taki szarawy,pisałam wcześniej.Doktorka powiedziała,żeby jeszcze oczyszczać spirytusem,choć nie powiem,bo ciężko jest tam zajrzeć.


A i dzięki wielkie za porady odnośnie szczepienia!!!

Lidziu współczuje dnia w pracy.W nocy musisz sobie poradzić sama,no niestety,nie Ty jednadasz rade!
Ja śpie z Kubusiem w sypialni na górze a mąż ze starszym na dole i czasem jak słyszy płacz dziecka to przychodzi mi z pomocą.Choć nieraz Kuba płacze przy zmianie pieluchy jak zadługo to trwa.A mąż myśli,że ja tak twardo śpie,że nie słysze...ale jeszcze mi się to nie zdażyło w przypadku Kubusia...



W ogóle to dziś jedno zdarzenie na cmentarzu mnie zasmuciło mocno...obok alejki,gdzie leży męża babcia,są groby małych dzieci.I był tam taki grobek(nigdy wcześniej go nie widziałam)dziecka nienarodzonego...i było napisane...MAMO DLACZEGO MNIE NIE CHCIAŁAŚ???Dziecko nienarodzone...Wielka rozpacz ścisnęła mi serce i gardło...i łzy stanęły w oczach....
dla mnie aborcja jest morderstwem.Przepraszam,ż e o tym napisałam,ale jakoś mężowi nie umiałam o tym powiedzieć a musiałam komuś...
__________________



Często, aby stało się to, czego pragniemy, trzeba tylko przestać robić to, co robimy...

Edytowane przez Katee27
Czas edycji: 2012-11-01 o 22:34
Katee27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-01, 23:22   #1710
colds
Zakorzenienie
 
Avatar colds
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: WielkaPolska :)
Wiadomości: 6 697
Dot.: Ostatnie maluszki opuszczają brzuszki, a reszta przewija już pieluszki! Mamy IX

Nadrobię jutro, a teraz wstawiam zdjęcie Maludy.
Tak spała do 21, potem kąpiel, flacha i śpi nadal. Cudeńko moje!
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg dscn9485.jpg (51,8 KB, 63 załadowań)
__________________
colds jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:54.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.