Majowo- Czerwcowe Mamusie 2013 - Strona 161 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-11-05, 13:06   #4801
lonely_lady
Zakorzenienie
 
Avatar lonely_lady
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 4 240
Dot.: Majowo- Czerwcowe Mamusie 2013

Cytat:
Napisane przez cloche Pokaż wiadomość
moje zdanie chyba nic tu nie ma do rzeczy, bo my tu dziur nie mamy jeżdżę do pracy codziennie 50 km w jedną stronę i nie mam problemów
No tak, u was takie odległości to normalka i pokonuje się je dużo przyjemniej.. Wpadasz na autostradę i nawet nie wiesz kiedy już wypadasz ajjj... ciekawe kiedy w Polsce tego sie doczekamy...
__________________
Nasze Szczęście





lonely_lady jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-05, 13:07   #4802
Mysia mysz
Zakorzenienie
 
Avatar Mysia mysz
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 578
Dot.: Majowo- Czerwcowe Mamusie 2013

Cytat:
Napisane przez elizabarbara Pokaż wiadomość


Mam do Was pytanie ciążowo-motoryzacyjne.
Mi moj gin powiedzial, zebym unikala jazdy po naszych polskich rodzimych wertepach (wiadomo, w miastach sa najwieksze dziury). Jak Wy znosicie takie "wycieczki", bo chyba wiekszosc tu porusza sie autem tudziez autobanem ? Ponoc to bardzo zle wplywa na maluszka.. Macie jakies dolegliwosci z tym zwiazane?
Ja ostatnio sie przejechalam do przychodni i czulam jak mi sie wszystko w srodku trzesie... A jechalam ostroznie i staralam sie omijac te wstretne wądoły
Pffff no ciekawe jak unikać ja codziennie mam 15 km w jedną stronę do pracy czyli 30 dziennie + wszędzie jeżdżę samochodem, a to zakupy, przyjaciółka itp. wczoraj byliśmy u babci 50 km od Krakowa i nic mi nie było,a le nie lubię jak mną trzęsie Z drugiej strony jak zbiegam po schodach w domu kilka razy dziennie to też maluszka wytrzęsie jakbym miała zagrożoną ciąże to bym bardziej uważała na pewno a tak to luz

Moja koleżanka jak była na początku zagrożonej ciąży to dostała zakaz jazdy autem 2 tygodnie - przesrane biedna siedziała w domu a raczej leżała
__________________
Piotruś 8.06.13
Michaś 02.07.16
Mysia mysz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-05, 13:12   #4803
sharpnowaja
Zakorzenienie
 
Avatar sharpnowaja
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 5 459
Dot.: Majowo- Czerwcowe Mamusie 2013

Cytat:
Napisane przez lonely_lady Pokaż wiadomość
umówiłam się z tym prezesem na spotkanie, w poniedziałek tam pojadę i zobaczymy co dalej.
trzymam kciuki
__________________
Nasz_Dzień
Nasze_Serce
sharpnowaja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-05, 13:13   #4804
nuna2
Zakorzenienie
 
Avatar nuna2
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 6 103
Dot.: Majowo- Czerwcowe Mamusie 2013

Wiecie co?? Teraz sobie powtarzam, że musi byc ok!! Wierzę, że Bóg słucha moivh próś i będe mieć to maleństwo. Nie krwawie, nie miałam plamień a dzis pogadam o swoich obawach z ginem. Za to mu płace w końcu. Jadę odwieźć tate do pracy bo nasze auto zepsute, a nie chce on, żebym sie tłukła busami.

Wiecie co? tesciowa ani razu nie spytała jak sie czuje... To już raczej teść mówił, żebym dbała o siebie i wczoraj do męża, że ma dbać.
__________________
MYŚLI I SŁOWA BY ZNOWU BUDOWAĆ NOWY DZIEŃ, NOWY, NOWY DZIEŃ...
nuna2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-05, 13:14   #4805
lonely_lady
Zakorzenienie
 
Avatar lonely_lady
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 4 240
Dot.: Majowo- Czerwcowe Mamusie 2013

1.Na wiadomości dotyczące płci czekamy i snujemy wyprawkowe plany- Mamusie Majowo-Czerwcowe 2013

2. O płci się dowiadujemy a zaokrąglajęce się brzuszki kremami smarujemy-Mamusie Maj, Czerwiec 2013

__________________
Nasze Szczęście





lonely_lady jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-05, 13:17   #4806
maarchewka
Zakorzenienie
 
Avatar maarchewka
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 4 120
Dot.: Majowo- Czerwcowe Mamusie 2013

banka26
mi też termin przesuneli na 12 maja. Ciekawe jak to wyjdzie w praktyce

Cytat:
Napisane przez Kinga_20 Pokaż wiadomość
Dziewczyny dużo przytyłyście już? Ja mam 3kg na plusie, a została mi jedna para spodni, w które się mieszczę
Ja się w spodnie jeszcze mieszcze wszystkie, ale już z bluzkami jest gorzej, a najgorzej jest z marynarkami, wszystkie zmierzyłam i wrzuciłam do pudła, czekają na lepsze czasy, bo przez najbliższe 7 miesięcy to w nie na pewno nie wejde..A przytyłam jakieś 2-3 kg już..

Rozmawiałyście dziewczynki ze swoimi mamami na temat porodów? Ja zaczęłam ostatnio temat z mamą i teściową. I moja teściowa opowiadała, że miała raczej straszne porody - a miała ich w sumie 5... A teraz jej córka to samo jakby. Moja mama z kolei mówiła ze ona nie ma złych wspomnien z porodem. To samo moja prababcia bo też z nią rozmawiałam. Mówiła, że tam ją kiedyś straszyli a wcale tak źle nie było. I jestem ciekawa czy to się dziedziczy i czy są szanse ze u mnie będzie podobnie. Figurę po mamie na pewno odziedziczyłam Nawet tyjemy w tych samych miejscach..
__________________
/// tralalala///

Wojtek
maarchewka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-05, 13:17   #4807
lonely_lady
Zakorzenienie
 
Avatar lonely_lady
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 4 240
Dot.: Majowo- Czerwcowe Mamusie 2013

Sharp dziękuję
Nuna na pewno jest wszystko dobrze, głowa do góry. Nie ma co panikować
__________________
Nasze Szczęście





lonely_lady jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-05, 13:18   #4808
sharpnowaja
Zakorzenienie
 
Avatar sharpnowaja
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 5 459
Dot.: Majowo- Czerwcowe Mamusie 2013

Cytat:
Napisane przez Inna_Uk Pokaż wiadomość
Sharp ja chce robic zdjecia co kilka tyg bo to fajna pamiatka,no i przy okazji mozna sobie porownac
mi nie ma kto zrobić zdjęcia z rana;/
__________________
Nasz_Dzień
Nasze_Serce
sharpnowaja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-05, 13:20   #4809
Inna_Uk
Rozeznanie
 
Avatar Inna_Uk
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Rybnik/UK
Wiadomości: 751
GG do Inna_Uk
Dot.: Majowo- Czerwcowe Mamusie 2013

Cytat:
Napisane przez nuna2 Pokaż wiadomość
Wiecie co?? Teraz sobie powtarzam, że musi byc ok!! Wierzę, że Bóg słucha moivh próś i będe mieć to maleństwo. Nie krwawie, nie miałam plamień a dzis pogadam o swoich obawach z ginem. Za to mu płace w końcu. Jadę odwieźć tate do pracy bo nasze auto zepsute, a nie chce on, żebym sie tłukła busami.

Wiecie co? tesciowa ani razu nie spytała jak sie czuje... To już raczej teść mówił, żebym dbała o siebie i wczoraj do męża, że ma dbać.
Oj widze Kochana ze Ty to tak jak ja :/
Kurcze musimy przestac panikowac i zaczac sie cieszyc!!!

---------- Dopisano o 14:20 ---------- Poprzedni post napisano o 14:19 ----------

Cytat:
Napisane przez sharpnowaja Pokaż wiadomość
mi nie ma kto zrobić zdjęcia z rana;/
Ja sama sobie robilam Dlatego jest odbicie w lustrze,a lustro brudne :P
Ale przy okazji zauwazylam ze jest zakurzone,bo tak normalnie to nie widac...
__________________
"Niewykorzystane szanse bolą znacznie bardziej niż popełnione błędy..."
12/2011 Staranka rozpoczete
7/9/2012 Pojawiły się cudowne II kreseczki
29/10/12 Pierwsze USG
3/12/12 Pierwsze kopniaczki
Nasze Maleństwo

Edytowane przez Inna_Uk
Czas edycji: 2012-11-05 o 13:22
Inna_Uk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-05, 13:23   #4810
sharpnowaja
Zakorzenienie
 
Avatar sharpnowaja
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 5 459
Dot.: Majowo- Czerwcowe Mamusie 2013

Cytat:
Napisane przez nuna2 Pokaż wiadomość
Wiecie co? tesciowa ani razu nie spytała jak sie czuje... To już raczej teść mówił, żebym dbała o siebie i wczoraj do męża, że ma dbać.
u mnie też przeważnie teść pyta jak się czuję. Teściowa od czasu do czasu

Cytat:
Napisane przez maarchewka Pokaż wiadomość
I jestem ciekawa czy to się dziedziczy i czy są szanse ze u mnie będzie podobnie. Figurę po mamie na pewno odziedziczyłam Nawet tyjemy w tych samych miejscach..
też odziedziczyłam wszystko po mamusi, mam nadzieję że rodzić też będę jak ona.
__________________
Nasz_Dzień
Nasze_Serce
sharpnowaja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-05, 13:23   #4811
lonely_lady
Zakorzenienie
 
Avatar lonely_lady
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 4 240
Dot.: Majowo- Czerwcowe Mamusie 2013

Cytat:
Napisane przez maarchewka Pokaż wiadomość
Rozmawiałyście dziewczynki ze swoimi mamami na temat porodów? Ja zaczęłam ostatnio temat z mamą i teściową. I moja teściowa opowiadała, że miała raczej straszne porody - a miała ich w sumie 5... A teraz jej córka to samo jakby. Moja mama z kolei mówiła ze ona nie ma złych wspomnien z porodem. To samo moja prababcia bo też z nią rozmawiałam. Mówiła, że tam ją kiedyś straszyli a wcale tak źle nie było. I jestem ciekawa czy to się dziedziczy i czy są szanse ze u mnie będzie podobnie. Figurę po mamie na pewno odziedziczyłam Nawet tyjemy w tych samych miejscach..
Możliwe, że jakieś predyspozycje do porodu mamy zapisane w genach. Na pewno sporo też zależy od ułożenia dziecka, od progu bólu itd. Ja często podpytuję znajome, osoby z rodziny o poród- opinie są różne. Teściowa mówiła, że mojego Tż urodziła bez nacinania- a miał 4,5 kg
Żona kuzyna rodziła pół godziny i fajnie to wspomina.. bratowa męczyła się prawie 24 godziny i na razie nie chce więcej dzieci. Kuzynka też męczyła się strasznie i już krzyczała, że chce jednak cesarkę, aż tu głowkę było widać.. i mówiła, że ból jest, wiadomo, ale szybko się o nim zapomina

Także przypadków jest baaaardzo dużo.. każda inaczej przez to przechodzi
__________________
Nasze Szczęście





lonely_lady jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-05, 13:25   #4812
humpback
Zakorzenienie
 
Avatar humpback
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 6 858
Dot.: Majowo- Czerwcowe Mamusie 2013

Cytat:
Napisane przez maarchewka Pokaż wiadomość
Rozmawiałyście dziewczynki ze swoimi mamami na temat porodów? Ja zaczęłam ostatnio temat z mamą i teściową. I moja teściowa opowiadała, że miała raczej straszne porody - a miała ich w sumie 5... A teraz jej córka to samo jakby. Moja mama z kolei mówiła ze ona nie ma złych wspomnien z porodem. To samo moja prababcia bo też z nią rozmawiałam. Mówiła, że tam ją kiedyś straszyli a wcale tak źle nie było. I jestem ciekawa czy to się dziedziczy i czy są szanse ze u mnie będzie podobnie. Figurę po mamie na pewno odziedziczyłam Nawet tyjemy w tych samych miejscach..
ja nie rozmawiałam, ale u mnie jak mama zaczęła kiedyś narzekać że po porodzie mojej młodszej siostry zrezygnowała z chęci posiadania 5 dzieci, na co babcia jej odpowiedziała że mama i tak miała lekko bo mnie rodziła tylko 3 h, a siostrę 5 h. ale babcia miała porody bardzo ciężkie, więc nie mam pojęcia jak to jest z tym dziedziczeniem
humpback jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-05, 13:27   #4813
MoTyleKsw
Zakorzenienie
 
Avatar MoTyleKsw
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: łódzkie ;)
Wiadomości: 4 718
Dot.: Majowo- Czerwcowe Mamusie 2013

Cytat:
Napisane przez nuna2 Pokaż wiadomość
Eliza no to mi,,poprawiłaś" humor bo mi objawy tez znikły... mam wizytę dziś o 15.15... dam Ci znać co i jak... ale to z tym poronieniem...
ja się przespałam godzine bo nie dałam rady chodzić...
Będzie dobrze na wizycie. Nic się złego nie dzieje, to czemu miałoby coś być nie tak. Trzeba myśleć pozytywnie, bo inaczej złe fluidy się przyciąga :P

Cytat:
Napisane przez Inna_Uk Pokaż wiadomość
Dziendoberek Mamuski

Rany jakie Wy macie tempo,nie nadarzam normalnie :/
Nawet nie czytalam wszystkiego co dzis napisalyscie,bo do wieczora by mi zeszlo...
Witam nowe Mamuski
Trzymam za wizytujace dzisiaj Mamusie

Dziewczyny czy Wy tez tak macie,ze przy kazdym poczatku nowego tygodnia pobolewa Was brzuch?
Bo ja w sumie od poczatku tak mam ze co niedziele zaczyna sie pobolewanie,i tak trwa 2 dni i nie wiem czy to normalne czy nie,martwie sie tym,choc usg pokazalo ze wszystko jest dobrze:/

A pisalyscie wczoraj o zapominalstwie ciazowym...otoz pierwszy raz w swoim zyciu spalilam wczoraj obiad,a gotuje juz 14 lat,co sie ze mna dzieje

Przytylam od sierpnia 3kg,ale w moim przypadku to nic strasznego,bo mialam niedowage:/ Od dawna chcialam troche przytyc,a teraz nareszcie bede wygladac jak czlowiek
A to moj brzusio w 13 tyg,przed sniadankiem ( przed ciaza byl doslownie wklesly!)

Chcialam cos jeszcze napisac,ale stracilam watek,bo zadzwonila kumpela i sie rozkojarzyłam :/

A sorki nie zdarzylam wyczyscic lustra,bo spieszylam sie na sniadanie,a fotka byla robiona na zyczenie kumpeli i dlatego tak wyszlo :P
Piękny brzusio, ale rzeczywiście szczuplaczek jesteś

Cytat:
Napisane przez maarchewka Pokaż wiadomość
banka26
mi też termin przesuneli na 12 maja. Ciekawe jak to wyjdzie w praktyce



Ja się w spodnie jeszcze mieszcze wszystkie, ale już z bluzkami jest gorzej, a najgorzej jest z marynarkami, wszystkie zmierzyłam i wrzuciłam do pudła, czekają na lepsze czasy, bo przez najbliższe 7 miesięcy to w nie na pewno nie wejde..A przytyłam jakieś 2-3 kg już..

Rozmawiałyście dziewczynki ze swoimi mamami na temat porodów? Ja zaczęłam ostatnio temat z mamą i teściową. I moja teściowa opowiadała, że miała raczej straszne porody - a miała ich w sumie 5... A teraz jej córka to samo jakby. Moja mama z kolei mówiła ze ona nie ma złych wspomnien z porodem. To samo moja prababcia bo też z nią rozmawiałam. Mówiła, że tam ją kiedyś straszyli a wcale tak źle nie było. I jestem ciekawa czy to się dziedziczy i czy są szanse ze u mnie będzie podobnie. Figurę po mamie na pewno odziedziczyłam Nawet tyjemy w tych samych miejscach..
Nie rozmawiałam, aleee wiem jak mama rodziła mojego brata, bo pamiętam. Tata ją po południu w dniu terminu "oprawił" maszynką bo nie chciała by ją golili na oddziale. Pojechała na 18 zawieść tatę na służbę, po czym dostała skurczy. Jechałyśmy maluchem wtedy, zawiozła mnie do babci, odeszły jej wody, a sama pojechała do szpitala o 19, o 21 mój brat już był na świecie

Moja przyjaciółka jak rodziła mi chrześniaka też poszło jej bardzo szybko. Tzn z tydzien wcześniej odeszła jej część wód, przyjechała karetka, wzięli do szpitala i wypisali bo jeszcze nic się nie działo. Po tygodniu wróciła. Jak rodziła czekałam na korytarzu wtedy. I najgorsze wspomnienie to krzyk, płacz matki, która w 9 msc rodziła martwe dziecko. Przyjechała skontrolować ktg do szpitala, bo maluch się nie ruszał i okazało się, że nie żył już. Po prostu horror.

A drugie dziecko jak rodziła już dokładnie nie pamiętam jak to było, ale pielęgniarki były w trakcie robienia lewatywy i właśnie wtedy zaczęła rodzić. Szybko wzięły ją na samolot, usiadła, parła raz i mówi, że coś chlusnęło i zaczęło śmierdzieć, a ona 3 położone pobrudziła po lewatywie. (myślała, że spali się ze wstydu) Po kolejnych dwóch parciach mała była już na świecie.
__________________
Nasza Miłość - Matylda
11.05.2013

http://www.suwaczki.com/tickers/dqpre6ydpfblirzx.png

Jestem W Niebie.

Kocham Was




MoTyleKsw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-05, 13:31   #4814
sharpnowaja
Zakorzenienie
 
Avatar sharpnowaja
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 5 459
Dot.: Majowo- Czerwcowe Mamusie 2013

Cytat:
Napisane przez MoTyleKsw Pokaż wiadomość
Przyjechała skontrolować ktg do szpitala, bo maluch się nie ruszał i okazało się, że nie żył już. Po prostu horror.
straszne!
Cytat:
Napisane przez MoTyleKsw Pokaż wiadomość
chlusnęło i zaczęło śmierdzieć, a ona 3 położone pobrudziła po lewatywie. (myślała, że spali się ze wstydu)
obawiam się takiej sytuacji
__________________
Nasz_Dzień
Nasze_Serce
sharpnowaja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-05, 13:32   #4815
lonely_lady
Zakorzenienie
 
Avatar lonely_lady
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 4 240
Dot.: Majowo- Czerwcowe Mamusie 2013

Cytat:
Napisane przez lonely_lady Pokaż wiadomość
1.Na wiadomości dotyczące płci czekamy i snujemy wyprawkowe plany- Mamusie Majowo-Czerwcowe 2013

2. O płci się dowiadujemy a zaokrąglajęce się brzuszki kremami smarujemy-Mamusie Maj, Czerwiec 2013

Jeszcze małe uzupełnienie
3. Płeć maluszków poznajemy a rosnące brzuszki dumnie prezentujemy
4. Humorki swoje mamy, coraz więcej wcinamy, brzuszki już rosną, a co będzie wiosną
__________________
Nasze Szczęście






Edytowane przez lonely_lady
Czas edycji: 2012-11-05 o 13:40
lonely_lady jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-05, 13:34   #4816
sharpnowaja
Zakorzenienie
 
Avatar sharpnowaja
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 5 459
Dot.: Majowo- Czerwcowe Mamusie 2013

Cytat:
Napisane przez lonely_lady Pokaż wiadomość
3. Płeć maluszków poznajemy a rosnące brzuszki dumnie prezentujemy
to mi się najbardziej podoba
__________________
Nasz_Dzień
Nasze_Serce
sharpnowaja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-05, 13:35   #4817
cloche
Zakorzenienie
 
Avatar cloche
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Monachium
Wiadomości: 8 377
Dot.: Majowo- Czerwcowe Mamusie 2013

Cytat:
Napisane przez lonely_lady Pokaż wiadomość
co do jazdy samochodem to ja też teraz znoszę ją gorzej.. No i staram się ograniczać podróżowanie. Moja koleżanka, poroniła w 12 tygodniu,. W tym czasie jechała busikiem z niemiec do polski i strasznie ją wytrzęsło.. Prawdopodobnie to był powód porobnienia
a idź mi z tymi busami... zapieprzają jak wariaci sama nie jechałam, ale od niektórych słyszałam, no i często widzę takie busy, jak mnie wyprzedzają, mimo że jakoś strasznie wolno nie jeździłam... strasznie przykre
Cytat:
Napisane przez nuna2 Pokaż wiadomość
Wiecie co?? Teraz sobie powtarzam, że musi byc ok!! Wierzę, że Bóg słucha moivh próś i będe mieć to maleństwo. Nie krwawie, nie miałam plamień a dzis pogadam o swoich obawach z ginem. Za to mu płace w końcu. Jadę odwieźć tate do pracy bo nasze auto zepsute, a nie chce on, żebym sie tłukła busami.

Wiecie co? tesciowa ani razu nie spytała jak sie czuje... To już raczej teść mówił, żebym dbała o siebie i wczoraj do męża, że ma dbać.
wreszcie prawidłowe nastawienie!
a mnie teściowa pytała - byłam bardzo zaskoczona, bo ona taka trochę... oziębła mi się czasem wydaje. tłumaczę to sobie tym, że ma 2 synów, takich trochę tfardzieli a wiem, że bardzo chciała chociaż jedną córkę... pewnie do pomocy w kuchni, no ale dobra już ogólnie pozytywnie mnie zaskoczyła swoją troską
Cytat:
Napisane przez maarchewka Pokaż wiadomość
Rozmawiałyście dziewczynki ze swoimi mamami na temat porodów? Ja zaczęłam ostatnio temat z mamą i teściową. I moja teściowa opowiadała, że miała raczej straszne porody - a miała ich w sumie 5... A teraz jej córka to samo jakby. Moja mama z kolei mówiła ze ona nie ma złych wspomnien z porodem. To samo moja prababcia bo też z nią rozmawiałam. Mówiła, że tam ją kiedyś straszyli a wcale tak źle nie było. I jestem ciekawa czy to się dziedziczy i czy są szanse ze u mnie będzie podobnie. Figurę po mamie na pewno odziedziczyłam Nawet tyjemy w tych samych miejscach..
moja mama to przesadza ona chciałaby za mnie urodzić... coś w stylu: no nie, kochanie, nie martw się, to nie jest takie straszne, ale tak bym ci chciała tego oszczędzić... moja mama miała wszystkie 3 porody bardzo ciężkie, i mimo że figurę po niej odziedziczyłam, to wydaję się być ogólnie zdrowsza. liczę, że to sprawi, że moje porody będą trochę lepsze... znaczy się: łudzę się!!! no ale się okaże...
cloche jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-05, 13:36   #4818
Ashyshqa
Zakorzenienie
 
Avatar Ashyshqa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 641
Dot.: Majowo- Czerwcowe Mamusie 2013

Ja muszę koniecznie zacząć ten temat z mamą, i też to jak przechodziła ciąże. Pamiętam, jak kiedyś opowiadała mi, że mnie rodziła w 5min, ledwo ją na fotel położyli, wszyscy się tam szykowali, a mam musiała wołać położną bo już moją główkę czuła. Muszę ją o szczegóły wypytać, ale szczerze mówiąc takiego porodu każdy by sobie życzył. Tylko, że ja była 2. dzieckiem. Muszę zapytać jak było z moim bratem. Jadę do Lbn w weekend i mam nadzieję, dowiedzieć się więcej w tym temacie. Poza tym poznam synka mojej przyjaciółki, który jutro kończy 2 tygodnie

Bardzo fajne dziewczyny tytuły wymyślacie Ale ten nuny o masowaniu brzuszków jest super-słodziak! Głosuję na ten właśnie!
A tak a propos Nuna, nic się nie martw. Wypytaj o wszystko lekarza i będzie na pewno dobrze. Udanej wizyty!
Ashyshqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-05, 13:37   #4819
lonely_lady
Zakorzenienie
 
Avatar lonely_lady
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 4 240
Dot.: Majowo- Czerwcowe Mamusie 2013

Cytat:
Napisane przez MoTyleKsw Pokaż wiadomość
I najgorsze wspomnienie to krzyk, płacz matki, która w 9 msc rodziła martwe dziecko. Przyjechała skontrolować ktg do szpitala, bo maluch się nie ruszał i okazało się, że nie żył już. Po prostu horror.
straaaszne co za trauma..

Cytat:
Napisane przez MoTyleKsw Pokaż wiadomość
Nie rozmawiałam, aleee wiem jak mama rodziła mojego brata, bo pamiętam. Tata ją po południu w dniu terminu "oprawił" maszynką bo nie chciała by ją golili na oddziale. Pojechała na 18 zawieść tatę na służbę, po czym dostała skurczy. Jechałyśmy maluchem wtedy, zawiozła mnie do babci, odeszły jej wody, a sama pojechała do szpitala o 19, o 21 mój brat już był na świecie
A drugie dziecko jak rodziła już dokładnie nie pamiętam jak to było, ale pielęgniarki były w trakcie robienia lewatywy i właśnie wtedy zaczęła rodzić. Szybko wzięły ją na samolot, usiadła, parła raz i mówi, że coś chlusnęło i zaczęło śmierdzieć, a ona 3 położone pobrudziła po lewatywie. (myślała, że spali się ze wstydu) Po kolejnych dwóch parciach mała była już na świecie.
Fajne porody miała Twoja mama
__________________
Nasze Szczęście





lonely_lady jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-05, 13:42   #4820
MoTyleKsw
Zakorzenienie
 
Avatar MoTyleKsw
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: łódzkie ;)
Wiadomości: 4 718
Dot.: Majowo- Czerwcowe Mamusie 2013

Cytat:
Napisane przez sharpnowaja Pokaż wiadomość
straszne!

obawiam się takiej sytuacji
Ten krzyk, płacz śnił mi się po nocach...

Ja najbardziej w porodzie boję się tego, że za przeproszeniem "osram" swoje dziecko albo zakupkam całe towarzystwo dookoła. Bólu się nie boję, ale tego okropnie...

lonely_lady ja tylko jeden poród mamy opisałam, ten pierwszy Dwa pozostałe to przyjaciółka



Wszystkie tytuły super! I będzie można z nich skorzystać przy następnych wątkach, także trzeba je zapisać
__________________
Nasza Miłość - Matylda
11.05.2013

http://www.suwaczki.com/tickers/dqpre6ydpfblirzx.png

Jestem W Niebie.

Kocham Was





Edytowane przez MoTyleKsw
Czas edycji: 2012-11-05 o 13:44
MoTyleKsw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-05, 13:43   #4821
elizabarbara
Zakorzenienie
 
Avatar elizabarbara
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: far far east ...
Wiadomości: 6 811
GG do elizabarbara
Dot.: Majowo- Czerwcowe Mamusie 2013

Cytat:
Napisane przez cloche Pokaż wiadomość
moje zdanie chyba nic tu nie ma do rzeczy, bo my tu dziur nie mamy jeżdżę do pracy codziennie 50 km w jedną stronę i nie mam problemów
Zazdraszczam, pamietam jak lata temu mieszkalam w okolicach Stuttgartu i jak jazda po autostradzie byla przyjemnoscią

Cytat:
Napisane przez humpback Pokaż wiadomość
hmm, rzeczywiście coś w tym jest. dziś mnie mocno wytrzepało w autobusie i jakoś tak bardziej niż zwykle bolą mnie piersi.

Inna śliczny brzuszek

nuna ten mi się bardzo bardzo bardzo podoba:
No wlasnie, raz mi sie zdarzylo w ciazy autobusem pojechac i powiedzialam ze nigdy wiecej

Cytat:
Napisane przez Margosia__ Pokaż wiadomość
Ja tam nie widzę różnicy no i dalej będę jeździć autem no bo czym innym? W tramwajach też trzepie
Fajnie Ci, tez bym tak chciala

Cytat:
Napisane przez lonely_lady Pokaż wiadomość
Szybko minie i jutro już będziesz na wizycie nie wiem czy dobrze kojarzę, ale czy Ty przypadkiem nie miałaś możliwości słuchania bicia serduszka maluszka u siebie w przychodni, jak chodzisz na te zastrzyki ?

co do jazdy samochodem to ja też teraz znoszę ją gorzej.. No i staram się ograniczać podróżowanie. Moja koleżanka, poroniła w 12 tygodniu,. W tym czasie jechała busikiem z niemiec do polski i strasznie ją wytrzęsło.. Prawdopodobnie to był powód porobnienia
No mam mozliwosc sluchania serduszka, ale ostatnio probowalysmy i polozna powiedziala ze jeszcze za wczesna ciaza na ich aparat. Trzeba poczekac conajmniej do 12-14tygodnia
A co do poronienia po wytrzesieniu na drodze to sie niestety dosc czesto potwierdza i trzeba bardzo uwazac. Szczegolnie w ciazach zagrozonych
Moj ginio zabronil mi jezdzic samochodem. Lezenie i spacery

Cytat:
Napisane przez Mysia mysz Pokaż wiadomość
Pffff no ciekawe jak unikać ja codziennie mam 15 km w jedną stronę do pracy czyli 30 dziennie + wszędzie jeżdżę samochodem, a to zakupy, przyjaciółka itp. wczoraj byliśmy u babci 50 km od Krakowa i nic mi nie było,a le nie lubię jak mną trzęsie Z drugiej strony jak zbiegam po schodach w domu kilka razy dziennie to też maluszka wytrzęsie jakbym miała zagrożoną ciąże to bym bardziej uważała na pewno a tak to luz

Moja koleżanka jak była na początku zagrożonej ciąży to dostała zakaz jazdy autem 2 tygodnie - przesrane biedna siedziała w domu a raczej leżała
Eh, czasami sobie mysle, ze fajnie jest nie byc w zagrozonej ciazy
Ja musze lezec i na siebie uwazac. Az czasami Wam zazdraszczam, ze tak wszystko mozecie robic


A co do propozycji tytulów, to widze ze masa kreatywnych Mamusiek jest u nas. Wszystkie hasla piekne
__________________
25.II.2014. Emilka i Natalka
30.X.2012 [*]Aleksander


WYMIANKA
elizabarbara jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-05, 13:49   #4822
lonely_lady
Zakorzenienie
 
Avatar lonely_lady
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 4 240
Dot.: Majowo- Czerwcowe Mamusie 2013

Cytat:
Napisane przez MoTyleKsw Pokaż wiadomość
lonely_lady ja tylko jeden poród mamy opisałam, ten pierwszy Dwa pozostałe to przyjaciółka
Tak się zastanawiałam właśnie i stwierdziłam, że pierwszy i ostatni jest mamy
W każdym razie ten pierwszy podoba mi się najbardziej
__________________
Nasze Szczęście





lonely_lady jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-05, 13:51   #4823
humpback
Zakorzenienie
 
Avatar humpback
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 6 858
Dot.: Majowo- Czerwcowe Mamusie 2013

Cytat:
Napisane przez elizabarbara
No wlasnie, raz mi sie zdarzylo w ciazy autobusem pojechac i powiedzialam ze nigdy wiecej
cóż zrobić kiedy nie ma innej opcji. do czwartku conajmniej, póki nie naprawią łaskawie auta (a czekają jeszcze na jakieś części), jestem zdana na komunikację miejską i wcześniejsze wstawanie

Cytat:
Napisane przez MoTyleKsw
I najgorsze wspomnienie to krzyk, płacz matki, która w 9 msc rodziła martwe dziecko. Przyjechała skontrolować ktg do szpitala, bo maluch się nie ruszał i okazało się, że nie żył już. Po prostu horror.
masakra, nawet nie potrafię wyobrazić sobie cząstki tego bólu tej biednej matki
humpback jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-05, 13:52   #4824
JennyAniolek
Zakorzenienie
 
Avatar JennyAniolek
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 21 726
Dot.: Majowo- Czerwcowe Mamusie 2013

Położyłam się na chwilę i zrobiły się z tego 2h , a Wy dalej pędzicie jak szalone

---------- Dopisano o 13:52 ---------- Poprzedni post napisano o 13:51 ----------

Cytat:
Napisane przez lonely_lady Pokaż wiadomość
1.Na wiadomości dotyczące płci czekamy i snujemy wyprawkowe plany- Mamusie Majowo-Czerwcowe 2013

2. O płci się dowiadujemy a zaokrąglajęce się brzuszki kremami smarujemy-Mamusie Maj, Czerwiec 2013

Cytat:
Napisane przez lonely_lady Pokaż wiadomość
Jeszcze małe uzupełnienie
3. Płeć maluszków poznajemy a rosnące brzuszki dumnie prezentujemy

4. Humorki swoje mamy, coraz więcej wcinamy, brzuszki już rosną, a co będzie wiosną
Lady podobają mi się wszystkie tytuły
__________________
My / "Tak" / Ślub

Wiktor - 28.05.2013
Lilka & Emilka - 16.05.2015
Antoś - 12.02.2017
JennyAniolek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-05, 13:54   #4825
xal
Zakorzenienie
 
Avatar xal
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: zagłębie
Wiadomości: 8 346
Dot.: Majowo- Czerwcowe Mamusie 2013

Cytat:
Napisane przez XxXJuSstiii Pokaż wiadomość
Mam ogóreczki kiszone Ale nie jem teraz bo zjadłam rogalika maślanego
Mnie tam ogórki do wszystkiego pasują, nawet do ciasteczka

Cytat:
Napisane przez Wika28 Pokaż wiadomość
podniosłaś mnie na duchu A mogę zapytać, jak duży był to mięśniak? Ja miałam 3 o wielkości ok. 6 cm każdy, tak było widać na pierwszym USG w 4 tc. Ale w 6 tc widoczne były tylko 2 i to o połowę mniejsze, więc mam nadzieję, że albo się wchłaniają, albo usychają. Widocznie moja Dzidzia jest samotnikiem i nie lubi towarzystwa
Niestety nie wiem jakiej wielkości. Kiedyś USG nie było tak powszechne, ja byłam "oglądana" z racji tego, żeby sprawdzić kto rośnie szybciej. Coś około wieku maturalnego (mojego) mama w końcu poszła na operację usunięcia.
Dobrze, że u Ciebie się to zmniejsza, większy nadzór i będzie dobrze
Cytat:
Napisane przez Mysia mysz Pokaż wiadomość
to wynika z prawa pracy, że jeśli masz pracę tylko przy komputzerze to nie możesz dłużej niż 4 h
Przy komputerze 4h, co nie znaczy, że w pracy 4h zawsze można znaleźć dokumenty do segregacji i inne takie.
Cytat:
Napisane przez sharpnowaja Pokaż wiadomość
Ja to muszę się położyć albo półleżąc, no i wstać i pochodzić co parę minut. Najgorsza pozycja dla mnie to "normalne" siedzenie.
Też muszę wstawać, albo jak leżę w domu to prostować nogi. Takie to male, a już wymaga
Cytat:
Napisane przez vil84 Pokaż wiadomość
teoretycznie mogę, bo mam umowę na czas nieokreślony, ale u nas coraz więcej punktów zamykają, nasz będzie zamykany za rok, w mieście, gdzie teraz mieszkam też, a nie wiem czy przerzucą mnie gdzieś indziej, bo niby mogą zrobić tak, że nie ma miejsc, i wypowiedzenie od razu, ale z drugiej strony zawsze pracują jakieś osoby na umowę-zlecenie, więc powinni którąś z nich zwolnić, a mnie zatrudnić. i w teorii też, jak wrócę z wychowawczego i napiszę pismo, że chcę pracować w zmniejszonym wymiarze czasu pracy to nie mogą mnie zwolnić przez 12 miesięcy. ale to jest wszystko w teorii tylko ... mamy teraz inną centralę i oni w ogóle nie liczą się z ludźmi. a na wychowawczy muszę iść, na dwa lata, bo nie ma nam się kto dzieckiem zająć, a moja wypłata nawet na nianię by pewnie nie starczyła potem będę szukać jakiegoś złobka, może wcześniej się uda dostać miejsce ...
Jak zaraz po macierzyńskim idziesz na wychowawczy to masz ochronę, jak zamiast wychowawczego zmniejszasz etat, to przez cały czas jesteś traktowana jak wychowawczy czyli ochrona 3 lata.
No chyba, że podejdą do tej likwidacji sklepu jak do likwidacji pracodawcy, wtedy klapa.
Cytat:
Napisane przez Aaś Pokaż wiadomość
dziewczyny a wiecie że po wypiciu 4 czy 5 piw BEZalkoholowych ma się w organizmie tyle samo promili co po zwykłym półlitrowym?
Ja bym max jedno wciągnęła, a wiem, że by mnie zaspokoiło. to tyle ile w 2 łyczkach normalnego
Uświadomiłyście mi, że zapomniałam kupić Napiszę mężusiowi SMS niech wie, że ma żonę w ciąży, dlaczego jemu ma być dobrze a mnie nie.

Cytat:
Napisane przez cloche Pokaż wiadomość
moje zdanie chyba nic tu nie ma do rzeczy, bo my tu dziur nie mamy jeżdżę do pracy codziennie 50 km w jedną stronę i nie mam problemów
Ja mam 20-40 km w jedną stronę, zalezy gdzie jadę. Dziur też przeważnie nie mam, bo raczej jeżdżę A4.

Cytat:
Napisane przez maarchewka Pokaż wiadomość
Rozmawiałyście dziewczynki ze swoimi mamami na temat porodów? Ja zaczęłam ostatnio temat z mamą i teściową. I moja teściowa opowiadała, że miała raczej straszne porody - a miała ich w sumie 5... A teraz jej córka to samo jakby. Moja mama z kolei mówiła ze ona nie ma złych wspomnien z porodem. To samo moja prababcia bo też z nią rozmawiałam. Mówiła, że tam ją kiedyś straszyli a wcale tak źle nie było. I jestem ciekawa czy to się dziedziczy i czy są szanse ze u mnie będzie podobnie. Figurę po mamie na pewno odziedziczyłam Nawet tyjemy w tych samych miejscach..
Z mamą nie rozmawiałam teraz, bo wiem co i jak, ja jestem Vacum, ze względu na jej wadę wzroku. Mój kuzyn cc, też wzrok cioci i zagrożona ciąża. Teściową muszę podpytać.
Moja mama poszła na porodówkę z książką, żeby się nie nudzić, tatę zawiadomiła tylko żeby ją zawiózł i wygoniła do domu. Podobno czytała sobie jak długo mogła, a później wzięli jej okulary i mnie wyciągali.
Powiedziała, że ból zawsze jest i czarować nie będzie, ale o tym się zapomina.
Moja kuzynka i przyjaciółka (obydwie po 2 porodach) stwierdziły jednoznacznie, że nie "płaci się" lekarza tylko położną, bo lekarza i tak nie ma, a położna dużo daje.
__________________
Mam tylko jedno skrzydło ... A Ty masz skrzydło drugie ...
Szczęścia nie trzeba szukać, spotyka się je przy okazji

xal jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-05, 13:55   #4826
lonely_lady
Zakorzenienie
 
Avatar lonely_lady
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 4 240
Dot.: Majowo- Czerwcowe Mamusie 2013

Cytat:
Napisane przez elizabarbara Pokaż wiadomość

1.No mam mozliwosc sluchania serduszka, ale ostatnio probowalysmy i polozna powiedziala ze jeszcze za wczesna ciaza na ich aparat. Trzeba poczekac conajmniej do 12-14tygodnia
2.A co do poronienia po wytrzesieniu na drodze to sie niestety dosc czesto potwierdza i trzeba bardzo uwazac. Szczegolnie w ciazach zagrozonych
Moj ginio zabronil mi jezdzic samochodem. Lezenie i spacery
1. To jeszcze troszkę i będziesz miała taką możliwość na pewno będziesz spokojniejsza

2. co do wytrząsania, to już kiedyś wspominałam tu na forum: parę dni przed tym jak dowiedzieliśmy się że jestem w ciąży pojechaliśmy na ekstramalny trening rowerowy do lasu. Określenie "nieźle mnie wytrzęsło" jest bardzo delikatne w tym przypadku. Byłam gdzieś w 5 tyg. Dobrze, że wszystko ok Teraz już uważam, a rower odstawiłam całkowicie
__________________
Nasze Szczęście





lonely_lady jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-05, 13:55   #4827
elizabarbara
Zakorzenienie
 
Avatar elizabarbara
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: far far east ...
Wiadomości: 6 811
GG do elizabarbara
Dot.: Majowo- Czerwcowe Mamusie 2013

Cytat:
Napisane przez humpback Pokaż wiadomość
cóż zrobić kiedy nie ma innej opcji. do czwartku conajmniej, póki nie naprawią łaskawie auta (a czekają jeszcze na jakieś części), jestem zdana na komunikację miejską i wcześniejsze wstawanie

masakra, nawet nie potrafię wyobrazić sobie cząstki tego bólu tej biednej matki
Wspólczuje Oby autko naprawili jak najszybciej


Cytat:
Napisane przez lonely_lady Pokaż wiadomość
1. To jeszcze troszkę i będziesz miała taką możliwość na pewno będziesz spokojniejsza

2. co do wytrząsania, to już kiedyś wspominałam tu na forum: parę dni przed tym jak dowiedzieliśmy się że jestem w ciąży pojechaliśmy na ekstramalny trening rowerowy do lasu. Określenie "nieźle mnie wytrzęsło" jest bardzo delikatne w tym przypadku. Byłam gdzieś w 5 tyg. Dobrze, że wszystko ok Teraz już uważam, a rower odstawiłam całkowicie
Jestes hardcorem



Co do porodu, jak rozmawialam z mama, to z tego co mi powiedziala, rodzenie mnie bylo istnym horrorem. Grubo ponad dobe w straszliwych meczarniach.. No ale to juz bylo 35lat temu, a wtedy byly inne czasy.
Ja na szczescie bede miala cc
__________________
25.II.2014. Emilka i Natalka
30.X.2012 [*]Aleksander


WYMIANKA

Edytowane przez elizabarbara
Czas edycji: 2012-11-05 o 13:57
elizabarbara jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-05, 13:55   #4828
vil84
Wtajemniczenie
 
Avatar vil84
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Gliwice/Katowice
Wiadomości: 2 984
Dot.: Majowo- Czerwcowe Mamusie 2013

ja mało teraz gdzieś jeżdżę, ale jak jedziemy autem to mąż stara się bardziej uważać, i wybierać drogi, które mają mniej dziur.

ja też muszę mamę o poród wypytać. teściowa mi opowiadała, że ona miała w miarę lajtowe, jak rodziła drugi raz to skurcze jej się zaczęły jak była sama z dzieckiem w domu w nocy, teść był na nocnej zmianie. położyła się do wanny, leżała w ciepłej wodzie, rano wyprawiła dziecię do szkoły, teść wrócił do domu, pojechali do szpitala, i córkę urodziła po niecałych dwóch godzinach

przyszły mi wlaśnie próbki z johnsona i zamówione pieluchy
__________________
09.04.13 Przemuś


vil84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-05, 13:57   #4829
JennyAniolek
Zakorzenienie
 
Avatar JennyAniolek
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 21 726
Dot.: Majowo- Czerwcowe Mamusie 2013

Cytat:
Napisane przez xal Pokaż wiadomość
Mnie tam ogórki do wszystkiego pasują, nawet do ciasteczka


Mi wczoraj u teściów spasowały na raz kanapki z serkiem i pomidorkiem + ciastko czekoladowe
__________________
My / "Tak" / Ślub

Wiktor - 28.05.2013
Lilka & Emilka - 16.05.2015
Antoś - 12.02.2017
JennyAniolek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-05, 13:57   #4830
Aaś
Zakorzenienie
 
Avatar Aaś
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 268
Dot.: Majowo- Czerwcowe Mamusie 2013

ja może źle robię ale póki co o porodzie nie myslę
Aaś jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:58.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.