|
|
#4501 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 242
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
już jesteś górą !---------- Dopisano o 15:25 ---------- Poprzedni post napisano o 15:24 ---------- Cytat:
__________________
,, Dreams as if you'll live forever, live as if you'll die today. '' James Dean
|
||
|
|
|
#4502 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 441
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
![]() za to byłam dziś u kosmetyczki, szaleństwo ![]() mi z moim byłym też zdarzyło się przekroczyć granicę i nie widzę w tym nic złego, skoro obie strony wiedziały, że to nie oznacza, że do siebie wracamy. Nikogo tym nie krzywdziliśmy |
|
|
|
|
#4503 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 516
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
[1=1049fcf7f74b9bbd9e896b0 64bc98e90e22ff320_640d160 2d9fab;37502356]Sorry, że to napiszę, ale dobrze, że tak się stało, że nie straciłaś jeszcze więcej czasu. Jeśli facet nie potrafi się przeciwstawić mamusi, czy tatusiowi, kiedy oni coś mówią- to sorry. Oburzył się, że jest maminsynkiem, a przecież jest. I jeszcze mówił Ci co innego, ale mamusia się odezwała i podkulił ogon. Widać nie ma wystarczająco mocnego charakteru i sam nie potrafi ocenić, co dla niego dobre i jak chce żyć. Czasem dokonuje się złych wyborów, ale to nasze wybory mimo wszystko.
Mniej więcej wiem co czujesz, bo mój też uważał rodziców za świętość. Zawsze czułam, że ja jestem gorsza w starciu z nimi, no bo przecież rodziców ma się jednych . Szanować rodziców ok, ale on był maminsynkowaty właśnie. I podczas jednego z naszych ostatnich spotkań, kiedy ona wyskoczyła na mnie (po raz drugi, odkąd wróciliśmy ), to on nawet mnie nie obronił. Nie odezwał się nic, bo to MAMUSIA. Nie muszę mówić, jak się poczułam. Jakbym nic dla niego nie znaczyła. Jak się wkurzyłam i powiedziałam o jego zachowaniach to ona mi nie uwierzyła, że "jej synuś" taki jest, że on tak zrobił. Wyszłam na jakąś nawiedzoną, która zmyśla. No bo w domku on aniołek Dziwne, bo jego koledzy nie wyglądają jak wzory cnót, to chociażby mogła się domyśleć, że on taki też nie jest. No ale lepiej udawać, że "zła" nie ma, bo w domu jest grzeczniutki. Nieraz mnie męczyło to, czy w przyszłości nie byłabym zawsze gorsza niż jego matka. Podejrzewałam, że gdyby tak było, że ona chciałaby coś skłamać na mnie, to on by jej ślepo wierzył. Tu niby taki kozak, a maminsynuś... Mam alergię na takie coś. Aha i praktycznie na każdym spotkaniu zawsze był telefonik od mamusi o byle co (kiedy wraca czy coś Mnie się wydaje, że każda kobieta, która będzie z maminsynkiem, będzie niezbyt szczęśliwa. A jak trafi się na jakąś wredną matkę? Właśnie taką jak Cinderella trafiła... Mamusia powie, a on rzuca kobietę... Pewnie później by było "jak ona Ci to wyprasowała?! Daj synku, ja Ci to zrobię", "oj, coś mizernie wyglądasz, pewnie Ci X nie gotuje, przyjdz na obiadek!" ![]() Też muszę iść do fryzjera, bo już mam tak długie, że wszędzie zostawiam "slady" [/QUOTE]Dokładnie, u nas też były telefony, że ma wrócić o 10 bo coś tam, że musi kogś gdzieś zawieźć u musi ode mnie wrócić wcześniej, zawsze rodzina była ważniejsza. Nawet jak był ze mną umowiony od tygodnia to musiał to odwoływać bo mamusia chce jechać na zakupy. Tylko ze on trochę się miota w tym wszystkim, z jednej strony ma dość rodziców, chciał wyjechać z dala od nich, a z drugiej strony wszystko co oni powiedzą jest święte, oni lepiej wiedzą co jest dla niego dobre i czego on chce. A co do gadania matek to znam wiele takich przypadków, ale w większosci faceci nie zwracają na to uwagi bo mają swoje rozumy i wiedzą jaka jest prawda. A ten mój niby mowił że on ma swoje zdanie a jego rodzice swoje, ale wsytarczył kilkugodzinny kontakt z nimi zeby zdanie zmienił. On robi tak, ze jak jest z nimi to jestem zła i niedobra, a potem jak jest sam i oni nic na mnie nie mówią to znowu mnie kocha i tęskni, i "przecież ja wiem lepiej jaka jest prawda i że ty taka nie jesteś jak oni mówią" |
|
|
|
#4504 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Bywa, że najbardziej uwiera to osoby niezaangażowane, poza relacją, tylko po prostu z innymi poglądami.
__________________
CZERWCOWE NOWOŚCI KOSMETYCZNE KSIĄŻKOWE NOWOŚCI W WĄTKU - KLIK! Biżu i ciuchy M, L, XL "Bo gdy Bóg zamyka drzwi, otwiera okno..." |
|
|
|
#4505 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 441
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cinderella, Twój były jest bardzo dziwny, albo po prosty mamisynek.
Z tego co rozumiem to on jest wciąż w liceum, a Ty na studiach? Może po prostu nie dorósł do "dorosłego" związku |
|
|
|
#4506 | ||
|
Raczkowanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
Ja tam rozumiem i popieram, w przeszłości kilka razu trafił mi się "sex z ex" i nikt nie czuł się pokrzywdzony. Cytat:
A ja dzisiaj mam takie dziwne przemyślenia. No ale staram się nie dołować Gadam sobie z jakimiś dwoma Panami na tym portalu randkowym i nie dopuszczam do siebie smutnych myśli. M. to nie facet dla mnie i podświadomie to wiem |
||
|
|
|
#4507 |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Ja mam trochę skrzywione podejście, bo za dużo na rozstaniowym widziałam łez po takim z założenia niezobowiązującym seksie...
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
#4508 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 516
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
ja teraz jestem na 3 roku studiów a on na 1. Ale nigdy mi to nie przeszkadzało, świetnie się dogadywalismy bo mamy podobne charaktery, temperamenty. Tylko ta kwestia rodziców była ogromnym problemem, nie mogłam znieść tego że tak sie wtrącają, ze nasz związek ma wyglądać tak jak oni chcą a on jeszcze się na to zgadza. Z tego co zauważyłam to nim manipulują strasznie, spełnia niespełnione marzenia rodziców którzy mu wmawiają, ze to ON tego chce, ze to JEGO marzenie. "Bo przecież synku ty chcesz wyjechać". A to czego on naprawdę chciał było widać w momencie, kiedy z nimi nie rozmawiał praktycznie, chciał być ze mną po prostu.
|
|
|
|
#4509 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 441
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
elve
jasne,ja Cię rozumiem, ale akurat nie sądzę, żeby tak było w przypadku ulicznicy
|
|
|
|
#4510 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 242
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
ja to wcielam w życie
__________________
,, Dreams as if you'll live forever, live as if you'll die today. '' James Dean
|
|
|
|
|
#4511 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 441
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
druga rzecz pomyśl sobie jakich teściów uniknęłaś
|
|
|
|
|
#4512 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 215
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
edt
Edytowane przez Tindomerel_ Czas edycji: 2012-11-16 o 01:04 |
|
|
|
#4513 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 516
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
|
|
|
|
|
#4514 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: punkt w przestrzeni
Wiadomości: 808
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
Pomoc zawsze jest potrzebna i przydatna, zwłaszcza w takich sprawach.
__________________
"...bo ona ona różne ma imiona jedni wołają ją miłość inni zgaga pieprzona bo ona ona imiona różne ma jedni wołają ją szczęście niepojęte inni pani na K." Początki bloga http://okiembehemotkota.blogspot.com Moje amatorskie fotki: http://kasita.flog.pl/ |
|
|
|
|
#4515 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
![]() Tacy faceci to porażka życiowa. ---------- Dopisano o 16:31 ---------- Poprzedni post napisano o 16:29 ---------- Cytat:
__________________
CZERWCOWE NOWOŚCI KOSMETYCZNE KSIĄŻKOWE NOWOŚCI W WĄTKU - KLIK! Biżu i ciuchy M, L, XL "Bo gdy Bóg zamyka drzwi, otwiera okno..." |
||
|
|
|
#4516 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 215
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
edt
Edytowane przez Tindomerel_ Czas edycji: 2012-11-16 o 01:04 |
|
|
|
#4517 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
Dobrze zrozumiałam, że on wprost powiedział Ci, że Cię już nie kocha?
__________________
CZERWCOWE NOWOŚCI KOSMETYCZNE KSIĄŻKOWE NOWOŚCI W WĄTKU - KLIK! Biżu i ciuchy M, L, XL "Bo gdy Bóg zamyka drzwi, otwiera okno..." |
|
|
|
|
#4518 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 215
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
del
Edytowane przez Tindomerel_ Czas edycji: 2012-11-16 o 01:04 |
|
|
|
#4519 | |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
__________________
;( gsf 1250 bandit S (GT)
Edytowane przez szarak Czas edycji: 2012-11-08 o 16:52 |
|
|
|
|
#4520 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
Czy on również starał się żeby było dobrze, czy przyjął postawę obrażonego królewicza, którego trzeba zadowolić? Ja osobiście nie wierzę w przerwy, choć może dobrze ją zrobić i zobaczyć, czy zatęsknicie do siebie - ale nie po tygodniu czy dwóch, tylko dłużej. Cytat:
Nie da się naprawić pralki, kiedy nie działają najważniejsze części - trzeba je wymienić. Kiedy brakuje miłości, ciężko wykrzesać ją z niczego. I po co unieszczęśliwiać siebie i kogoś?
__________________
CZERWCOWE NOWOŚCI KOSMETYCZNE KSIĄŻKOWE NOWOŚCI W WĄTKU - KLIK! Biżu i ciuchy M, L, XL "Bo gdy Bóg zamyka drzwi, otwiera okno..." |
||
|
|
|
#4521 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 215
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
del
Edytowane przez Tindomerel_ Czas edycji: 2012-11-16 o 01:05 |
|
|
|
#4522 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 6 401
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
wybacz, ale tutaj trochę poważniej podchodzimy do sprawy i nie uskuteczniamy wesołego gimnazjum jak coś nie gra to po co to ciągnąć? w tym czasie można być szczęśliwszym u boku kogoś innego, dającego spełnienie i nie tracić energii i przede wszystkim czasu a poza tym miłości też nie zbudujesz na fundamentach które raz zawiodły
__________________
Edytowane przez anoska Czas edycji: 2012-11-08 o 17:27 |
|
|
|
|
#4523 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 516
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Nawet nie wiesz jak chciałabym to zostawić. Ale za dużo wspomnień, o tym jakim za☠☠☠istym facetem potrafi być kiedy nikt nie ingeruje w jego życie, jak nam się świetnie układało przez ostatnie 2 miesiace, kiedy jego rodzice nie mieli zielonego pojęcia ze się spotykamy..... Mówił że "niech tylko spróbują mu zabronic się ze mną spotykać". No oni wprost nie zabronili, ale doprowadzili do tego, ze nie mamy jak się spotykać. Jeśli byli teraz w stanie zaszantażować go że mu przestaną płacić za mieszkanie to raczej pewne, ze potem np. powiedzieliby mu, że mu nie dadzą pieniędzy na bilety żeby do mnie jeździł czy coś. A on tego nie widzi, że w ten sposób nim manipulują i jest przekonany ze przecież pozwolili mu być ze mną (raz w miesiącu w kawiarni). Ale pozwolili, i to ja jestem ta zła że się nie chciałam dostosować.
|
|
|
|
#4524 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 441
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
jak się chce to zawsze się znajdzie czas (mój były pracował na 1,5 etatu, uprawiał sport, uczył się, na weekendy wyjeżdżał do domu, a widzielismy się z 4 razy w tygodniu) a po co chciałabyś z nim rozmawiać? tzn. co chciałabys mu powiedzieć |
|
|
|
|
#4525 | |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
nie wiem ja to słyszałem na jakiejś imprezie . ale oki przepraszam, wiem ze na siłę nikogo nie uszczęśliwimy ale jak się coś psuje to jeśli warto to chyba próbujemy naprawić anoska- zgadzam sie .
__________________
;( gsf 1250 bandit S (GT)
Edytowane przez szarak Czas edycji: 2012-11-08 o 17:49 |
|
|
|
|
#4526 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 16 104
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
dokładnie !! lepiej coś nowego niż postaram się i zadbać o to stare wierne ...
__________________
To niemożliwe powiedział rozsądek to ryzykowne powiedziało doświadczenie to bezsensowne powiedziała duma mimo wszystko spróbuj powiedziało serce 11.06.2016 - Maja 15 kg do celu ![]() |
|
|
|
#4527 | |||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
że zaczyna nowe życie, wchodzi w nowe środowisko - i niestety, ale chce to zrobić już bez Ciebie. Cytat:
![]() Cytat:
Znajomych też daje sobie wybierać?
__________________
CZERWCOWE NOWOŚCI KOSMETYCZNE KSIĄŻKOWE NOWOŚCI W WĄTKU - KLIK! Biżu i ciuchy M, L, XL "Bo gdy Bóg zamyka drzwi, otwiera okno..." |
|||
|
|
|
#4528 | |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
Wreszcie kończyły się czasy twierdzenia że miłość wszystko zniesie i wszystko wybaczy. Coraz więcej wśród ludzi świadomości, że można odejść, że po rozstaniu/rozwodzie też jest życie.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
|
#4529 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Mam wrażenie, że Szarak jest w tym momencie tak skrzywdzony i nieszczęśliwy, że wszystkie posty przepuszcza przez swój specjalny filtr
__________________
CZERWCOWE NOWOŚCI KOSMETYCZNE KSIĄŻKOWE NOWOŚCI W WĄTKU - KLIK! Biżu i ciuchy M, L, XL "Bo gdy Bóg zamyka drzwi, otwiera okno..." |
|
|
|
#4530 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 516
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
Właśnie nie Tylko do mnie mają jakieś ale, i wiem ze do jego poprzedniej dziewczyny też mieli. Jego siostra też tak miała, ze rodzice nie akceptowali jej chłopaka, zerwała z nim ale do siebie wrocili i dalej sa razem.
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:56.





Do tego faceci to cholerni wzrokowcy... Wczoraj eks przede mną uciekał, a dzisiaj co? Wystroiłam się (a co
Później widział mnie na mieście jak byłam z dwoma kolegami, ale udawałam, że go nie widzę. Heh, nie wiem czemu, ale podświadomie czuję, że za niedługo to ja będę górą...
już jesteś górą !
[/QUOTE]







10dni temu zostawił mnie chłopak, moja pierwsza miłość, po 3 latach w związku, po długoletniej bardzo bardzo bliskiej przyjaźni.. Na początku pażdziernika powiedział mi,że mnie bardzo kocha i mu na mnie zależy,ale postanowił,że potrzebuje miesiąca przerwy,żeby się zastanowić nad tym wszystkim,czy będzie mu mnie brakowało i czy będzie tęsknił za mną.Potem spotkaliśmy się i powiedział,że to koniec. najgorsze jest to,że zerwał praktycznie bez słowa wyjaśnienia, nie układało nam się przez ostatnie pół roku, zachowywał się jak dupek i ciągle przez niego płakałam a teraz jeszcze mnie zostawił... przy rozstaniu zapytałam go czy mnie kocha a on ze łzami w oczach i łamiącym się głosem odpowiedział mi: "nie mogę ci powiedzieć tego czego chcę,więc powiem Ci,że cię nie kocham" zdębiałam. Pytam go: czyli mnie kochasz? a on: "tego nie powiedziałem." . Widać było,że strasznie to przeżywał, chyba nawet bardziej niż ja, bo nie dałam po sobie nic poznać(dopiero jak wróciłam do domu to się popłakałam) W niedzielę mam się z nim spotkać,bo chcę odebrać swoje rzeczy. Cały czas zastanawiam się czy powinnam z nim pogadać czy tylko zabrać co moje i sobie iść? Bo chciałabym się dowiedzieć dlaczego tak naprawdę mnie zostawia, wyjaśnić parę rzeczy, pogdać o tym co nam się nie układało w związku i czego obojgu nam brakowało, no wiecie, oczyścić sytuacje, pogadać na spokojnie, bo nie wierzę w to,że mnie nie kocha, bo podałby to za powód rozstania a nie jakieś mgliste” to koniec, bo nam się nie układało”.. co myślicie? Czy może zabrać rzeczy i olać go i np. w grudniu/styczniu się do niego odezwać,żeby sobie tę sytuację wyjaśnić? Nie będzie za późno na to wtedy? Ehh

