|
|
#4561 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 217
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
|
|
|
|
#4562 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 927
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
---------- Dopisano o 23:02 ---------- Poprzedni post napisano o 23:00 ---------- Cytat:
ANOSKA - jaka Ty mądra kobieta
|
||
|
|
|
#4563 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 217
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
dokladnie tak o jest. czasem przerwa uswiadamia, ze sie teskni a czasem, ze to nie to.
nie wiem czemu moj dzwonil (ostatecznie sie nie rozstalismy po prostu wyjechal do innego miasta do pracy i mi nie powiedzial, heh) powiedzial, ze teskni, sam od siebie, chcial rozmawiac mowil, ze chce zamieszkac ze mna, czemu mu nie wierzyc? bo jak duzo dziewczyn napisalo wczesniej - za to co zrobil powinnas go w dupe kopnac . ale co to ma do tego, ze teskni lub udaje? co ma jego okropne zachowanie zwiazane z wyjazdem do tego, ze chce sie zmienic, to dwie rozne sprawy ---------- Dopisano o 23:07 ---------- Poprzedni post napisano o 23:03 ---------- Cytat:
oczywiscie, w tedy mozna byc u boku kogos innego, szlisliwym ale jak sie kogos kocha, jak na kims zalezy, to chcesz byc sczzesliwy z ta osoba i robbisz wszystko by wam sie udalo, a to czy wyjdzie czy nie to juz co innego :P gdyby to wszystko bylo takie latwe. on zly - biore innego, on mnie rani - wezme co jest dla mnie cudowny, to nie bylo by problemow, nie byloby tego forum. czesto jest tez tak, ze ktos jest dla nas cudowny, a my po prostu go nie kochamy. relacje nie ida koniecznie z uczuciami, milosc nie pojawia sie na pstrykniecie palcem |
|
|
|
|
#4564 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 927
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
![]() Niby jak doprowadzili? Przecież synuś ich mieszka 200 km od nich, to co ma prywatnego ochroniarza? Czyli chodzi o kasę Dobrze myślałam ![]() ---------- Dopisano o 23:09 ---------- Poprzedni post napisano o 23:07 ---------- Cytat:
|
||
|
|
|
#4565 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 4 182
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
Nie wiem, ile masz lat i na jakiej zasadzie mieszkacie ze sobą, ale ja wychodzę z założenia, że trudno o pełną niezależność, dopóki mieszka się z rodzicami. Trudno też wymagać od mamy, by popierała każdą decyzję w kwestii życia seksualnego swojej córki. I to, że ma inne wyobrażenie seksualności niekoniecznie świadczy o niej źle, chociaż na pewno nie powinna Cię obrażać w żaden sposób. Ale nie dziw się, że ludzie są sceptyczni wobec seksu z eks. Seks, jakkolwiek byśmy się nie zapierali, to nie sport, seks powoduje określone reakcje hormonalne i tak, seks, ze względu na swoją biochemiczną naturę chociażby, zacieśnia więzi. O wiele łatwiej jest wpaść w uczucie "zakochania" wobec osoby, z którą się seks uprawia i statystycznie trudniej jest się odkochać. Tak oczywiście nie musi być w Twoim przypadku, ale po prostu nie dziw się sceptycznym głosom.
__________________
27.08.2016 |
|
|
|
|
#4566 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 927
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
|
|
|
|
|
#4567 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 4 182
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
Gratulujacje i trzymam kciuki, oby tak dalej. Najlepszy post dzisiaj.
__________________
27.08.2016 |
|
|
|
|
#4568 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 927
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
|
|
|
|
#4569 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 4 182
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
Co do mężczyzn i w ogóle ludzi w pewnym wieku, to powinni umieć decydować o sobie. Ja też zrezygnowałam ze studiów zagranicą - i związek z eks był jedną z przyczyn, to już dawno dawno temu było. I nikt nie kwestionował mojej decyzji, bo były inne powody plus jasno umiałam zawsze przedstawić moje zdanie. I nigdy swoje decyzji nie żałowałam. Mamisynek to jeden z gorszych rodzajów faceta. Ja bardzo patrzę na to, czy facet szanuje swoją rodzinę i jaki ma kontakt z rodzicami (i jeśli zły, to dlaczego), ale mamisynek to czerwone światło. Z drugiej strony, ja, nie chwaląc się, zwykle jestem adorowana przez rodziców różnych adoratorów, więc zawsze mogę spróbować doradzić w kwestii komunikacji z nimi. ![]() ---------- Dopisano o 23:17 ---------- Poprzedni post napisano o 23:15 ---------- Cytat:
Natomiast nie wiem czemu, ale wyglądam dość dobrze. ![]() ---------- Dopisano o 23:19 ---------- Poprzedni post napisano o 23:17 ---------- Cytat:
Olej go. Według mojej teorii oni zawsze chcą wrócić albo coś wyjaśniać w którymś momencie. OLEJ. OLEJ. OLEJ.
__________________
27.08.2016 |
|||
|
|
|
#4570 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 927
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
|
|
|
|
#4571 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 217
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
Moja mama chyba chocbym miala 30 lat to temat seksu to jest temat tabu. co tam gada sie ale na ogol mamwrazenie ze ona dalej uwaza, ze jesli uprawiam seks to jak ja w ogole moge. gdy sie dowiedziala, ze spie ze swoim chlopakkiem zachowywala sie jakby miala zal,, chociaz w wieku 18 lat zaszla w ciaze. tlumaczy sie tym, ze ona sie ozenila (teraz juz z nim nie jest ) jak dla mnie lepiej uprawia seks z chlopakiem i nie miec dziecka niz uprawiac seks, zajsc w ciaze ozenic sie i rozwiezc, t chyba oczywiste. moja mama nawet sie mnie nie zapytala czy sie zabezpieczam, no ale coz i tak bywa. moze uwaza ze jestem rozsadna a moze po prostu nie edzie ze mna o tym gadac? |
|
|
|
|
#4572 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 516
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
---------- Dopisano o 00:26 ---------- Poprzedni post napisano o 00:20 ---------- Często się z nimi widywałam, rozmawiałam, wydawało mi sie, ze mnie bardzo lubili. O tym, ze mnie wręcz nienawidzą, dowiedziałam się jak ze mną zrywał. Bo mamusia mu zabroniła cokolwiek mi mówić, bo to sprawa rodzinna. Nie lubili mnie za to, ze mój były chciał dla mnie zostać w polsce, ze się do mnie dostosowywał, zbliżał się do mnie a od rodziców oddalał, wydaje mi się, ze bali się że tracą nad nim kontrolę. A ja zrobiłam bląd, bo w momencie kiedy sie dowiedziałam jakie bzdury na mnie wygadują, to mu powiedziałam że mi sie to nie podoba, ze mają o mnie zdanie z d. wzięte, ze jak mogą uważać ze moim jedynym celem jest mu zniszczyc życie. A on poszedł do mamusi i powiedział jej wszystko co ja mówiłam. |
|
|
|
|
#4573 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 4 182
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
Wiem, że boli, ale wierz mi, tak jest lepiej. Widać, że fajna, rozsądna dziewczyna z Ciebie.
__________________
27.08.2016 |
|
|
|
|
#4574 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 242
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
co tam slychac ?
__________________
,, Dreams as if you'll live forever, live as if you'll die today. '' James Dean
|
|
|
|
|
#4575 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Dziewczyny, jestem trochę narąbana, odpowiem jutro
![]() Dobranoc
__________________
CZERWCOWE NOWOŚCI KOSMETYCZNE KSIĄŻKOWE NOWOŚCI W WĄTKU - KLIK! Biżu i ciuchy M, L, XL "Bo gdy Bóg zamyka drzwi, otwiera okno..." |
|
|
|
#4576 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 501
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
no i stało sie nie wytrzymałem i zerwałem z nią, niestety przez telefon ale nie pozastawiła mi wyboru nie myslała o spotkaniu a jedynie pisała ze w weekend znow sie z kolezankami spotka, szkoda mojego czasu i nerw na nią, myslałem że sie jednak ogarnie i jej naprawde zależy ale niestyty sie myliłem...
|
|
|
|
#4577 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: punkt w przestrzeni
Wiadomości: 808
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
U mnie zmienił na "to skomplikowane" (zresztą ja zmieniłam na to samo) ponieważ ciągle mieszkamy razem. I powiedział, że nie wiedział do końca jak mienić, bo to dziwny układ. Ale wiem,ze jak tylko sie wyprowadzę, każdy z nas zmieni na wolny/a.[/QUOTE]
Przywiązanie, przywiązaniem. Was już tylko chyba łączy seks i bliskość cielesna - oby z tego tylko dziecka nie było Co do FB dla mnie to głupota te statuty No co to to nie...co jak co, ale samotna matką być nie chcę. Tez mi sie wydaje,ze to już tylko przywiązanie(przynajmniej z 1 strony) bo mi jeszcze uczucie nie minęło. ---------- Dopisano o 09:12 ---------- Poprzedni post napisano o 09:06 ---------- Cytat:
Czasem tak bywa, że lepiej się rozstać niż ciągnąć coś na siłę.
__________________
"...bo ona ona różne ma imiona jedni wołają ją miłość inni zgaga pieprzona bo ona ona imiona różne ma jedni wołają ją szczęście niepojęte inni pani na K." Początki bloga http://okiembehemotkota.blogspot.com Moje amatorskie fotki: http://kasita.flog.pl/ |
|
|
|
|
#4578 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 501
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
jedynie na co sie zdobyła to telefon do mnie z pokretnymi tłumaczeniami ale nie chciałęm tego słuchać tak o to jej zależało.... wszytko tylko puste słowa..
|
|
|
|
#4579 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 242
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
__________________
,, Dreams as if you'll live forever, live as if you'll die today. '' James Dean
|
|
|
|
|
#4580 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 501
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
w ostatni weekend też kolezanki były ważniejsze i od ponad tygodnia zero słowa o spotkaniu a jedynie to że znow sie na weekend ustawiła z kolezankami, a na moje wyrzuty stwierdizła że przeciez nie wdzelismy sie tlyko tydzień, po coż to cignąc dalej... czy sie przejeła chyba niebardzo bo jedynie na co sie zdobyła to telefon do mnie i mojego kolegi żeby na mnie wpłynoł w sumie nie wiem po co, moze też chciała mu zakomnikować że jest już wolna
Edytowane przez strix55 Czas edycji: 2012-11-09 o 09:42 |
|
|
|
#4581 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 154
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
hej kochane przyszłam Was odwiedzić, mam nadzieję, że dajecie radę bez tych dupków
![]() Ja jestem szczęśliwa z moją dawną miłością ![]() Ex się nie odzywa i dobrze, koleżanka ostatnio mówiła, że jej chłopakowi chciał się wyżalić, że mnie zdradził a ja byłam za dobra mój ukochany teraz jest za granicą i wraca na święta, ale nie czuje sie samotna. Często wychodzę ze znajomymi do klubów potańczyć czy popić. Polecam wychodzenie z domu, dobrą zabawę, naprawde pomaga
|
|
|
|
#4582 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 516
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
pierwsze zerwanie było w dużej mierze spowodowane przez rodziców, którzy jasno mówili mu ze oczekują ze ze mną zerwie, ze związku nie akceptują, ze jest za poważny, ze jeszcze nie jedna taką dziewczynę jak ja spotka. No i zerwał ze mną. Ale długo cierpiał, upijał się codziennie z tęsknoty, a matka jeszcze mu dostarczała alkohol i mówiła ze mu przejdzie, tylko musi przeczekać i ze mną czasem nie rozmawiać bo ja zrobię wszystko zeby go zmanipulować znowu Ale zeszliśmy się, przed rodzicami to ukrywał, dowiedzieli się od jakiejś kuzynki której niestety się wygadał. I zaczęły się awantury znowu ;d wiedziałam, ze to tylko kwestia czasu zanim znowu ze mną zerwie jeśli oni nie dadzą spokoju, i dałam mu szansę, zeby powiedział im jasno ze to nasze zycie i my decydujemy jak ma nasz związek wyglądać. Nie zrobił tego, jeszcze mi wmawiał że to ja powoduję problemy bo każda inna dziewczyna by się dostosowała |
|
|
|
|
#4583 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: punkt w przestrzeni
Wiadomości: 808
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
Najgorsze są niewyjaśnione sprawy.
__________________
"...bo ona ona różne ma imiona jedni wołają ją miłość inni zgaga pieprzona bo ona ona imiona różne ma jedni wołają ją szczęście niepojęte inni pani na K." Początki bloga http://okiembehemotkota.blogspot.com Moje amatorskie fotki: http://kasita.flog.pl/ |
|
|
|
|
#4584 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 501
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
najbardziej boli ta jej obojętność... bo ostatnio żyłem iluzją że jednak jej zależy że może chce mi tylko zrobić na złość za coś myliłem sie bardzo... sorry że tak zamulam ale musze z sibie to gdzieś wyrzucić...
Mowicie porozmaiwac w 4 oczy chętnie tylko że ona nie pozostawiła mi wyboru bo wogule o spotkaniu nie mowila, tylko że ustawiła sie z kolezankami nie dała mi wyboru, jak jej zależy to powinna przyjechac chciec gadać naprawiać tak jak mówi jak narazie ani widu anie słychu.... napisałem jej ze glupio kończyć tak długi związek przez telefon ale nie pozostawiła mi wyboru bo myslała o koleżankach a nie o spotkaniu ze mna.. juz sie nie odezwała Edytowane przez strix55 Czas edycji: 2012-11-09 o 10:16 |
|
|
|
#4585 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: punkt w przestrzeni
Wiadomości: 808
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
A w jakim Wy wieku jesteście jeśli można wiedzieć, bo mam wrażenie, że w bardzo młodym.
__________________
"...bo ona ona różne ma imiona jedni wołają ją miłość inni zgaga pieprzona bo ona ona imiona różne ma jedni wołają ją szczęście niepojęte inni pani na K." Początki bloga http://okiembehemotkota.blogspot.com Moje amatorskie fotki: http://kasita.flog.pl/ |
|
|
|
|
#4586 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 501
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
22-23 lata, nie jesteśmy bardzo młodzi
|
|
|
|
#4587 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: punkt w przestrzeni
Wiadomości: 808
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
To faktycznie, myślałam, że takie zachowanie bardziej pasuje do nastolatków.
j/w pogadaj z nią, zapytaj się czego ona chce, jak zabawy i koleżanek, to może faktycznie nie jest gotowa na związek.
__________________
"...bo ona ona różne ma imiona jedni wołają ją miłość inni zgaga pieprzona bo ona ona imiona różne ma jedni wołają ją szczęście niepojęte inni pani na K." Początki bloga http://okiembehemotkota.blogspot.com Moje amatorskie fotki: http://kasita.flog.pl/ |
|
|
|
#4588 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 501
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
jej tłumaczenia są bardzo pokrętne stwierdziłą że musiała sie spotkać z kolezankami a kolejnego dnia musiała odpocząć, ale dałem jej czas miałem nadzieje ze zaproponuje moze spotkanie ale nic tylko dalej pisze ze teraz znow sie idzie spotkac z kolezankami stwierdizlem ze po co to dalej cignać szkoda moich nerw? dopiero wpomniała o spotkaniu gdy jej napisałem ze nie ma juz chyba sensu dalej tego ciągnąć ale po co? żebym słuchał dalej jej pokrętnych tłumaczeń i wmawiała mi idiotyzmy że musiała sie z kolezankami spotkać? może rzeczywiscie moglem jej napisac że chce sie spotkać i pogadać zamiast ze to koniec, poniosły mnie emocje bo mnie ranila takim traktowaniem i nie chcialem juz dluzej cierpiec, ja juz nie zrobie nic do niej należy ruch teraz...
|
|
|
|
#4589 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: punkt w przestrzeni
Wiadomości: 808
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
__________________
"...bo ona ona różne ma imiona jedni wołają ją miłość inni zgaga pieprzona bo ona ona imiona różne ma jedni wołają ją szczęście niepojęte inni pani na K." Początki bloga http://okiembehemotkota.blogspot.com Moje amatorskie fotki: http://kasita.flog.pl/ |
|
|
|
|
#4590 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 501
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
no teraz proponując ja spotkanie zbłaznił bym sie tylko... ona nie wykazuje skruchy i żadnych starań z jej strony...
to jestjakby taki pstryczek dla niej ale widać że wogule nie dociera nic do niej, a ja tylko glupi sie motam i sam juz nie wiem co robić czy czekać czy juz nie ma na co.. Edytowane przez strix55 Czas edycji: 2012-11-09 o 10:57 |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:20.






Dobrze myślałam
Tylko do mnie mają jakieś ale, i wiem ze do jego poprzedniej dziewczyny też mieli. Jego siostra też tak miała, ze rodzice nie akceptowali jej chłopaka, zerwała z nim ale do siebie wrocili i dalej sa razem.

Chyba dlatego, że przespałam się z kimś, kogo chociaż znam i mam do niego sentyment - traktuję seks jak sport, no i nie mam zasad 







