|
|
#4531 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 215
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
del
Edytowane przez Tindomerel_ Czas edycji: 2012-11-16 o 01:06 |
|
|
|
#4532 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Gorzko tutaj.
Wiadomości: 481
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Pomijając wszystko, że boli jak diabli to jak zacząć normalnie żyć... Zupełnie nie mogę jeść... Mama dzisiaj do mnie co obiad wylądował w sedesie... Jak nie płakać, jak na moment zapomnieć...
__________________
People always leave and they never come back to me
|
|
|
|
#4533 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 215
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
NIE DA SIĘ ZAPOMNIEĆ, można jedynie o tym nie myśleć.
Tylko jak? |
|
|
|
#4534 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: punkt w przestrzeni
Wiadomości: 808
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
No właśnie chyba nie można o tym nie myśleć, a na pewno nie tuż po rozstaniu i w czasie "tej żałoby", którą każdy musi przejść.
Myśli same skręcają na ten tor. Czy wy też tak macie ,że jak oglądacie tv lub słuchacie radia, to wyłapujecie mocniej te fragmenty o miłości, rozstaniach itp? Czy to tylko ja tak mam...zresztą mój były też to zauważył, że wtedy wszystko słyszymy jakby 2x mocniej.
__________________
"...bo ona ona różne ma imiona jedni wołają ją miłość inni zgaga pieprzona bo ona ona imiona różne ma jedni wołają ją szczęście niepojęte inni pani na K." Początki bloga http://okiembehemotkota.blogspot.com Moje amatorskie fotki: http://kasita.flog.pl/ |
|
|
|
#4535 | |
|
MUSEarka
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Rivia
Wiadomości: 10 422
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
Bez przesady Nie możesz uszkodzić sobie zdrowia przez jakiegoś dupka. Nie jest tego wart.
__________________
Muse 21.08.2010 Kraków CLMF 28.08.2011 Reading Festival 23.11.2012 Łódź 14.07.2013 Berlin 14.06.2015 Warszawa OWF 21.08.2016 Kraków LMF 22.06.2019 Kraków |
|
|
|
|
#4536 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 215
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
mam to samo. dlatego nawet nie włączam ani tv ani radia. zrobiłam sobie składankę porozstaniowych piosenek i tylko tego słucham.
|
|
|
|
#4537 | ||
|
Rozeznanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
---------- Dopisano o 20:08 ---------- Poprzedni post napisano o 20:05 ---------- Cytat:
wiec ja to tak tłumacze
__________________
;( gsf 1250 bandit S (GT)
|
||
|
Najlepsze Promocje i Wyprzedaże
|
|
#4538 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Gorzko tutaj.
Wiadomości: 481
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
co masz tam za piosenki?
__________________
People always leave and they never come back to me
|
|
|
|
#4539 | ||||||||||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 927
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 21:05 ---------- Poprzedni post napisano o 21:03 ---------- Cytat:
![]() Zazdroszczę i czemu się mi nie pochwaliłaś ![]() ---------- Dopisano o 21:06 ---------- Poprzedni post napisano o 21:05 ---------- Cytat:
---------- Dopisano o 21:06 ---------- Poprzedni post napisano o 21:06 ---------- Cytat:
Może być i tak ![]() ---------- Dopisano o 21:07 ---------- Poprzedni post napisano o 21:06 ---------- Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 21:09 ---------- Poprzedni post napisano o 21:07 ---------- Cytat:
![]() ![]() klask i:Jedym słowem SUPER!! Powodzenia Dziewczyny, czyli jednak MOŻNA ![]() ---------- Dopisano o 21:10 ---------- Poprzedni post napisano o 21:09 ---------- Cytat:
Przywiązanie, przywiązaniem. Was już tylko chyba łączy seks i bliskość cielesna - oby z tego tylko dziecka nie było Co do FB dla mnie to głupota te statuty ---------- Dopisano o 21:12 ---------- Poprzedni post napisano o 21:10 ---------- Cytat:
Osoba porzucająca czuje taki dyskomfort, bo sama nie wie jak się zachować, co zrobić, czy przytulić, czy odejść ![]() Ja chyba wolę porzucać ---------- Dopisano o 21:12 ---------- Poprzedni post napisano o 21:12 ---------- Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 21:13 ---------- Poprzedni post napisano o 21:12 ---------- Cytat:
|
||||||||||
|
|
|
#4540 | ||||||||||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 927
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 21:15 ---------- Poprzedni post napisano o 21:14 ---------- Cytat:
Mnie to jakoś nie kręci ![]() ---------- Dopisano o 21:16 ---------- Poprzedni post napisano o 21:15 ---------- Cytat:
To z iloma Ty już randkowałaś? Co sądzisz o osobach poznanych wirtualnie? ---------- Dopisano o 21:19 ---------- Poprzedni post napisano o 21:16 ---------- [1=1049fcf7f74b9bbd9e896b0 64bc98e90e22ff320_640d160 2d9fab;37481213]Nie czytałam Waszych wypowiedzi, nie mam na to siły. Nadrobię, jak będzie mi lepiej... Przyznał się. Tzn podpuściłam go, że ona mi to powiedziała (że spali ze sobą). Na co on powiedział "aha". Na co ja "co znaczy aha?" i że może coś powiedzieć? A on, że "skoro wiem to od innej osoby, to od niego już nie muszę". I dodał "przykro mi". Nienawidzę śmiecia. Najpierw, zanim powiedziałam (on dzwonił, bo napisałam mu jakiegoś sms-a że są siebie warci- obydwoje), że ona się przyznała, to jeszcze próbował grać i mówił że "o czym ja mówię". Jak już nie było odwrotu to... Teraz mu przykro? Okłamywał, widział moje łzy, zapewniał, wmawiał mi, że to ja mam "jakieś jazdy" i jestem histeryczką? Ja jestem normalna, po prostu przeczuwałam...Tylko, że nie aż takie rzeczy... Chciałam trochę wierzyć, że może serio z nią nie spał. Ze ona mogła mieć na myśli pocałunki, przytulanie (jako kontakt cielesny) a nie od razu seks. Jednak to był cios... Koleś mnie tak kochał, że miesiąc po zerwaniu zerżnął inną. A ona rozeszła się ze swoim facetem na 2 miesiące i puściła się z nim. Po czym wróciła do byłego. Dla mnie to dwa ścierwa siebie warte. Ciekawe, czy jej chłopak wie, czy też mydli mu oczy. Gardzę nimi. Rzygać mi się chce, jak sobie pomyślę, że on mnie dotykał i kochałam się z nim. Powinnam nawet na niego nie splunąć, bo szkoda byłoby śliny.[/QUOTE] Wg mnie za bardzo dochodzisz i jesteś zbyt wnikliwa. Co Ci to dało? O co Ty się teraz czepiasz? Oboje byli wolni to się bzykneli i w czym masz problem? Ja też się zabawiłam z kimś nie będąc z EKSem i jakbym do Niego wróciła to co oznaczałoby, że byłam nie fair, bo z kimś się przespałam? Wyluzuj!! ---------- Dopisano o 21:19 ---------- Poprzedni post napisano o 21:19 ---------- Cytat:
---------- Dopisano o 21:23 ---------- Poprzedni post napisano o 21:19 ---------- [1=1049fcf7f74b9bbd9e896b0 64bc98e90e22ff320_640d160 2d9fab;37481978]Ja charakterek swój mam i jakaś niewinna nie jestem, ale nie wskakuje każdemu do łóżka, chociaż mogłabym. Jednak dla mnie nie do pomyślenia jest, jak mogli się pieprzyć po tym, jak niedawno się rozstali ze swoimi długoletnimi partnerami. Nie myśleli wtedy o nich? Zwierzać, pogadać- ok. To pomaga. Ale seks???! Widać bardziej ich swędziało, niż było smutno . A on tyle razy okłamywał mnie patrząc mi w oczy, że to koleżanka tylko była i nic nie robili, twierdził, że nawet za rękę ją nie złapał. Wiedział, że NIGDY bym mu się nawet nie pozwoliła dotknąć, gdybym wiedziała. Wolał mnie więc okłamywać, żeby jemu było dobrze, żeby sobie ze mną po przebywał i poużywał. Jak sobie wspomnę te jego sms-ki i zachowania, to mnie mdli. Pewnie się bał, jak ona kiedyś zadzwoniła, dlatego wyleciał z pokoju. Bał się, że to się jakoś wyda i jego podróba "związku" się rozwali. Przyznal się, że siedzi z dziewczyną, ale później mnie okłamał, że to kolega dzwonił. Tylko, że ja słyszałam kobiecy głos ![]() Czuję się prawie tak, jakby ktoś mnie zdradził... .[/QUOTE] To może zacznij Wtedy zmienisz punkt patrzenia na to wszystko.Jak to jak? -Normalnie. Wtedy było drążyć temat, a nie teraz. W ogóle to po co Ty po rozstaniu z Nim jeszcze współżyłaś? Myślałaś, że to coś zmieni? Czy może Wy wtedy do siebie wróciliście? (Sorry, ale ja nie pamiętam już dokładnie, co i jak) ---------- Dopisano o 21:24 ---------- Poprzedni post napisano o 21:23 ---------- Cytat:
![]() ![]() ---------- Dopisano o 21:25 ---------- Poprzedni post napisano o 21:24 ---------- Cytat:
---------- Dopisano o 21:26 ---------- Poprzedni post napisano o 21:25 ---------- Cytat:
---------- Dopisano o 21:27 ---------- Poprzedni post napisano o 21:26 ---------- Cytat:
Ja się do swojego EKS od prawie dwóch miesięcy pierwsza nie odezwałam tylko On zaczyna. ---------- Dopisano o 21:28 ---------- Poprzedni post napisano o 21:27 ---------- Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 21:29 ---------- Poprzedni post napisano o 21:28 ---------- Cytat:
|
||||||||||
|
|
|
#4541 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 927
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
---------- Dopisano o 21:30 ---------- Poprzedni post napisano o 21:29 ---------- Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 21:31 ---------- Poprzedni post napisano o 21:30 ---------- Ciekawe na jak długo?
|
|
|
|
|
#4542 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 215
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Beyonce "independent women"
Beyonce "irreplaceable" Pink "so what" Gloria Gaynor" I will survive" K.Clarkson "Since you've been gone" "stronger" Taylor Swift" we are never ever getting back together" Florence "sweet nothing" Leona Lewis"better in time" The pussycat dolls" Idon't need a men" i takie tam;p |
|
|
|
#4543 | ||||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 927
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
Ja wczoraj też czytałam to co pisałam do EKSa w akcie desperacji i też mnie ogarnęło jakieś dziwne uczucie, bo aż się popłakałam Znam ten ból ![]() ---------- Dopisano o 21:32 ---------- Poprzedni post napisano o 21:32 ---------- ---------- Dopisano o 21:33 ---------- Poprzedni post napisano o 21:32 ---------- Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 21:33 ---------- Poprzedni post napisano o 21:33 ---------- ---------- Dopisano o 21:34 ---------- Poprzedni post napisano o 21:33 ---------- Cytat:
Super ma koleś brata ![]() ---------- Dopisano o 21:35 ---------- Poprzedni post napisano o 21:34 ---------- Cytat:
Seks bez zobowiązań czasem może bywać o wiele lepszy ![]() ---------- Dopisano o 21:37 ---------- Poprzedni post napisano o 21:35 ---------- Ciężko mi Was nadrobić, gdyż zaczęłam maraton w pracy - część III i tak aż do niedzieli włącznie, a Wy ciągle tu
|
||||
|
|
|
#4544 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Gorzko tutaj.
Wiadomości: 481
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
__________________
People always leave and they never come back to me
|
|
|
|
|
#4545 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 215
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
No jasne,że lepsze! a ta jest już NAJLEPSZA:http://www.youtube.com/watch?v=Uv8EWeRtdpw albo ta: http://www.youtube.com/watch?v=RfZlndjPyR0 Edytowane przez Tindomerel_ Czas edycji: 2012-11-08 o 21:49 |
|
|
|
#4546 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Somewhere over the rainbow ;)
Wiadomości: 1 294
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Dziewczyny, pamięta mnie któraś?
znowu dopadła mnie depresja przez ex, myślę o nim codziennie, choć już sporo czasu minęło.. Kocham go tak bardzo choć tyle krzywdy mi wyrządził
__________________
Najatrakcyjniejszym przymiotem człowieka jest godność. |
|
|
|
#4547 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Gorzko tutaj.
Wiadomości: 481
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
http://www.youtube.com/watch?v=zDF1JNNO1L4 http://www.youtube.com/watch?v=hjGAPT1r7l8 Ja tego nie czuję, nie mam ochoty tego sluchać ... ale może ktoś już jest na tym etapie
__________________
People always leave and they never come back to me
|
|
|
|
|
#4548 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 217
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
ja na chwile obecna, na tym etapie slucham one derection - more than this i rihanna - stupid in love. \
Najbardziej nie rozumiem wypowiedzi, ze powinno sie olac. Czy na prawde niektorym dziewczynom wydaje sie, ze jak sie kogos kocha to tak latwo olac, zapomniec, nie myslec? Nie wiem, ja mam wrazenie, ze milosc wszystko wybacza. A chlopak musi cie naprawde slowami skrzywdzic, powiedziec typu spadaj na drzewo bysmy to zrozumialy. Podobno to kolesie lyubia konrety, ale w takich sytuacjach my tez je musimy miec. KAWA NA LAWE. - zreszta tak czy siak jak zalezy to zalezy |
|
|
|
#4549 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Gorzko tutaj.
Wiadomości: 481
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
A ja słucham tego i też nie umiem olać. No Way!
__________________
People always leave and they never come back to me
|
|
|
|
|
#4550 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 217
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
dobrze, ze sa jeszcze dziewczyny ktore walcza o milosc. nie jestem zwolenniczka ponizania sie, ale powalczyc mozna dopoki jest nadzieja, jesli jej nie bedzie to inna sprawa, ze ktos walczy jak nie ma o co. ja jak narazie ja mam, ufam mu w slowa i mam nadzieje, ze jest wart czekania i moje starania i wiernosc przyniosa mile efekty.
Ok juz slucham ty posluchaj some 1D na prawde piekna nutka ![]() No wlasnie jej slcham, z poczatku wiac ze sens ten sam co z one derection, slowa itp
|
|
|
|
#4551 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 927
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
[1=1049fcf7f74b9bbd9e896b0 64bc98e90e22ff320_640d160 2d9fab;37493717]Wiecie, co było moim problemem? To, że widziałam, że nie jest tak, jak sądziłam że będzie, jak powinno być. Założyłam sobie na początku, że tylko w takim wypadku wrócę do niego, gdyby o to mu chodziło. A później cały czas obniżałam poprzeczkę tych swoich wymagan czy jak to nazwać... Czułam się źle z tym, bardzo źle. Nie wierzyłam mu, choć on mówił, przekonywał (i okazało się kłamstwem - w tak ważnej sprawie). Mimo to nie potrafiłam odejść, nie potrafiłam powiedzieć "stop", a przecież męczyłam samą siebie. Szczęśliwa "bywałam". Tylko bywałam... Na dodatek widziałam często, że on nie jest już tym, kim był powiedzmy 2 lata temu, albo chociażby rok temu. Był już inny... Czasem miałam wrażenie, że próbuje sobie przypomnieć, jaki był kiedyś i "grał". A może to tylko moje wymysły...
Tylko gdybym odeszła, bo nie obniżyłam poprzeczki, to czy bym się ciągle nie zastanawiała, nie załowała, że mogłam nie rezygnować? Wiem jedno- na pewno bym tak nie cierpiała jak teraz... ![]() Wtedy nie wiedziałabym, co się wydarzyło, nie znałabym go z takich stron, z jakich teraz poznałam... Teraz się nim brzydzę.W każdym bądź razie dziś wiem, że nie znałam tego człowieka. Zmienił się bardzo odkąd się spotkaliśmy po tej przerwie, a pod koniec związku (w zeszłym roku) jestem pewna, że już nie czuł do mnie zbyt wiele. Skoro przeleciał inną w miesiąc po rozstaniu? Na dodatek dziś miałam wątpliwą przyjemnośc rozmawiać z nim przez tel. Dziewczyny, ja nie wiem kim on jest. Na prawdę. Gdybyście słyszały jak on się zachowywał, co mówił... Ja rozmawiałam rzeczowo, a on traktował mnie jak śmiecia. Nie mogę w to uwierzyć, jaki byl jeszcze ok miesiąc temu, a jaki teraz. To wszystko było ogromnym kłamstwem Sądziłam, że jak się to wydało (że spał z inną, kiedy nie byliśmy razem), to zachowa się inaczej...Przeprosi... A on nic, wierzycie? On jeszcze darł się do mnie... Nie wiem, czy był pijany, czy palił, ale chyba nie. Po prostu aż mnie takie gorąco oblało, nie potrafiłam w to uwierzyć, że ja z tym człowiekiem dzieliłam tyle lat... Ja powiedziałam, że "jak mogłeś coś takiego zrobić??! W miesiąc po naszym rozstaniu? Jak mogłeś patrzeć mi w oczy i wiedzieć, co zrobiłeś, kłamać, że tak nie było?" i dodałam, czy nie ma honoru, że tak się zachowuje po tym, kiedy to się wydało...A on do mnie tekst "i dobrze" . (że się niby wydało?). To jest dzieciak po prostu, nie facet, tylko dzieciak. Ucieka od problemów, od konsekwencji. Woli jak jest zawsze "milusio", bo jak nie jest, to już by spieprzał najchętniej, albo szedl z kolegą na parę piwek (albo trawę - kiedyś tak nie palił...).Moja mama nawet powiedziała, że to dupa nie facet, że dzieciak, że co on o miłości wie, że nie chciałaby go spotkać bo aż jej się dziwnie zrobi, że tak postępował. A po tym dziś jak jej powiedziałam jak mnie potraktował, to powiedziała, że to śmieć a nie człowiek. A z jej ust nie padają takie słowa na co dzień Jeszcze miesiąc temu kwiatka jej przynosił i przepraszał, że się kłociliśmy u mnie w domu i mama się zdenerwowała. A teraz okazał się kimś takim...[/QUOTE]Nie wiem po co Ty w ogóle z nim prowadzisz jeszcze dyskuję, po co bawisz się w detektywa i jeszcze sama się przed nim "płaszczysz" robiąc mu jakieś wyrzuty? Co Ty chcesz pokazać jaka Ty jesteś skrzywdzona, czy jaki to on ch**? Odpuść. |
|
|
|
#4552 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 10 677
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
![]() Odpisał jednak wczoraj, łatwiej by było dać spokój gdyby się nie odezwał. Dochodze do wniosku, że chyba jestem złą kobietą ![]() Chyba chce się odegrać. Bo w sumie odpowiadam na jego kontakt, chcę żeby mnie odwiedził, ale nie wiem po co. Skoro choćby nie wiem co się stało, nie dam mu 3 szansy, nie potrafię już z nim budować przyszłości. Głupio mi za siebie... On pokazał jaki jest niedojrzały, a teraz na mnie kolej? Nie chce tak, brzydze sie tym... |
|
|
|
|
#4553 | ||||||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 927
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
![]() Mój EKS 30letni facet zerwał ze mną przez SMSa, a ja nie dałam się ot tak spławić, to co przetrzymał zerwanie z moją osobą do ostatnich 15 minut spotkania - ŻAŁOSNE!! ---------- Dopisano o 22:27 ---------- Poprzedni post napisano o 22:25 ---------- Cytat:
![]() Pamiętaj, że to Ty wyszłaś z klasą z tej sytuacji i to Ty zabłysłaś ![]() ---------- Dopisano o 22:27 ---------- Poprzedni post napisano o 22:27 ---------- Cytat:
---------- Dopisano o 22:28 ---------- Poprzedni post napisano o 22:27 ---------- Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 22:28 ---------- Poprzedni post napisano o 22:28 ---------- Cytat:
---------- Dopisano o 22:31 ---------- Poprzedni post napisano o 22:28 ---------- Cytat:
Raczej tak, dlatego są + i - "późnego macierzyństwa" Moja mama to dziewica do samego ślubu i po ślubie jeszcze oporna Dlaczego GEJA? |
||||||
|
|
|
#4554 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Gorzko tutaj.
Wiadomości: 481
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
__________________
People always leave and they never come back to me
|
|
|
|
|
#4555 | ||||||||||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 927
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 22:32 ---------- Poprzedni post napisano o 22:32 ---------- Cytat:
---------- Dopisano o 22:33 ---------- Poprzedni post napisano o 22:32 ---------- Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 22:34 ---------- Poprzedni post napisano o 22:33 ---------- [1=1049fcf7f74b9bbd9e896b0 64bc98e90e22ff320_640d160 2d9fab;37501680]Nie wiem dlaczego od razu niektórzy zakładają, że ten ex jest zamiast. Ja wierzę, że między niektórymi jest wielka chemia, pożądanie. Np ja nawet jak czasem się rozchodziłam z exem, to chciałam z nim to robić i wcale nie dlatego, że nie było innego, z którym mogłabym to zrobić. Po prostu bardzo mnie pociągał.[/QUOTE] Nie dokońca się z tym zgodzę, ale każdy ma własną opinię w tej kwestii. ---------- Dopisano o 22:37 ---------- Poprzedni post napisano o 22:34 ---------- Cytat:
---------- Dopisano o 22:40 ---------- Poprzedni post napisano o 22:37 ---------- Cytat:
Rodzice chcieli jak najlepiej dla syna, a tu ZONK ![]() Może czas pogadać z Jego rodzicami? Jak dobrze zrozumiałam chłopak nie studiuje w rodzinnym mieście, a Ty odwiedzasz Go... Gdzie? Tam gdzie studiuje, czy w Jego rodzinnej miejscowości? ---------- Dopisano o 22:42 ---------- Poprzedni post napisano o 22:40 ---------- Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 22:42 ---------- Poprzedni post napisano o 22:42 ---------- Cytat:
---------- Dopisano o 22:45 ---------- Poprzedni post napisano o 22:42 ---------- [1=1049fcf7f74b9bbd9e896b0 64bc98e90e22ff320_640d160 2d9fab;37502356] Też muszę iść do fryzjera, bo już mam tak długie, że wszędzie zostawiam "slady" [/QUOTE]Ja prawie trzy tygodnie czekam na swój termin ![]() ---------- Dopisano o 22:46 ---------- Poprzedni post napisano o 22:45 ---------- Cytat:
---------- Dopisano o 22:47 ---------- Poprzedni post napisano o 22:46 ---------- Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 22:49 ---------- Poprzedni post napisano o 22:47 ---------- Cytat:
Może to tylko Twpje odczucie, a On ma dwie twarze i dobrze gra
|
||||||||||
|
|
|
#4556 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 927
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
|
|
|
|
|
#4557 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 217
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
To sie chyba tak niektorym wydaje, ze moze gdyby inaczej zerwal , moze gdyby stalo sie cos zlego, dgdybysmy sie poklocili, gdybym, wiedziala itd itp. to tak nie dziala, wiem po sobie. - w moiim przypadku heh milosc wszystko wybacza :/ nie umiem poczuc zalu, ze zostawil mnie bez slowa, a gdy zadzwonil powiedzial, ze wroci jezu jaka ja bylam szczesliwa. moze jestem zaslepiona ale nie umiem inaczej, musialabym uslyuszec, zbaczyc na wlasne oczy, ze to koniec. nigdy nie klamal w takich sprawach. jak mial mnie dosc, mowil to, jak chcial zeby bylo lepiej mowil, jesli nie chcial, ja musialam wyciagac d niego i sie prosic, stad wiem, ze mmoge mu wierzyc. ale na jak dlugo? tutaj mam watpliwosci. na jednych ma sie wiekszy wplyw na jednych mniejszy, sa mezczyzni, ktorym wystarczy, ze koledzy nagadaja i juz zle, zreszta to sie tyczy tez dziewczyn. ja taka zawsze bylam, teraz sie ucze inaczej,, ucze sie na bledach, dlatego nawet jak slysze rozne zle rzeczy, staram sie to olac, staram bo nie zawsze to wychodzi ale na ogol nie daje tego po sobie poznac - a niechmowia, skoro nie maja swojego zycia, nie maja szczescia to ich sprawa, ale ja bede walczyc o swoje szczescie.
A co do ponizania. duzo zalezy od charakteru, wychowania. ja jestem strasznie slaba, zawsze bylam, dlatego nigdy nie umialam olac. tez duzy wplyw ma otoczenie, wsparcie innych. mnie osobiscie w ogole nie pomaga gadanie ☠☠☠☠☠☠☠ go. w zwiazku, ze jestem slaba raczej bym potrzebowala ciaglej kontroli, lub po prostu fajnego towarzystwa, ktore mnie zrozumie gdy czasem bede chciala sie pozalic, ale na ogol bedzie mnie rozbawiac, zeby bylo mi lepiej |
|
|
|
#4558 | |||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 927
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 22:55 ---------- Poprzedni post napisano o 22:53 ---------- Cytat:
Z tym odkochaniem się to różnie bywa ![]() ---------- Dopisano o 22:56 ---------- Poprzedni post napisano o 22:55 ---------- Cytat:
|
|||
|
|
|
#4559 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Gorzko tutaj.
Wiadomości: 481
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Po jakim czasie Twojego milczenia sie odezwal?
__________________
People always leave and they never come back to me
|
|
|
|
#4560 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 927
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:09.





Nie możesz uszkodzić sobie zdrowia przez jakiegoś dupka. Nie jest tego wart.












klask i:




Chyba dlatego, że przespałam się z kimś, kogo chociaż znam i mam do niego sentyment - traktuję seks jak sport, no i nie mam zasad 
