|
|
#4861 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 217
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
|
|
|
|
#4862 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 54
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Dlaczego zawsze musi tak być, że po rozstaniu pamięta się tylko dobre rzeczy, które przeżyliśmy w związku? I żadnych złych, przez które związek się rozpadł?
Where is my mind? |
|
|
|
#4863 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 217
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
|
|
|
|
#4864 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 205
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Wlaśnie do mnie doszlo, ze On caly czas mnie obwinia za rozpad naszego zwiazku
. Co jest absurdalnie smieszne. Bo mimo, ze byly problemy i nie bylam idealem w zadnym wypadku to jego podejscie bylo powodem wlasnie tego mojego zachowania. I on o tym wiedzial i sam je prowokowal. hahahahaha.wiecie, co? Kiedys Wam pisalam ze czuje ze mam niewyjasnione sprawy z eksiem, ze tak sie czuje. Mialam wtedy pomysl zaprosic go na szczera rozmowe itd. Nie zrobilam tego wtedy ani pozniej. A moze blad? Moze wlasnie bym wczesniej doszla to tych wnioskow. Zrzucila go z piedestalu i mniej zalowala tego co sie stalo. Dalej tesknie i kocham ale ... cos jakby chyba sie wlasnie zmienilo... Mam nadzije, ze to nie chwilowa euforia bedaca wynikiem rozmowy, a raczej tego ze potrafilam ja z twarza zakonczyc i nie pokazalam po sobie bolu. a przynajmniej tak mi sie wydaje
|
|
|
|
#4865 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 927
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
|
|
|
|
|
#4866 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 205
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Zle zrobilam ze napislam pierwsza do niego.
Ale wiecie, co im dluzej mysle tym bardziej sie przekonuje ze w sumie dobrze wyszlo. Bo suma sumarum to ja w tej konwersacji pokazalam wieksza klase niz on. On zaczal wyjezdzac z jakimis pretensjami, zarzucac mi ze klocic sie chce ![]() Zdurnialam po prostu !!!To ja z galazka oliwna ha i to niby ja jestem klotliwa hahahahaha ![]() Potraktowalam go grzeczne ale oficjalnie. Z pelna kultura napisalam, ze ta rozmowa nie ma sensu, a jesli chce miec ze mna faktyczny, normalny kontakt to nie ma przeszkod i to niech on sie odzywa w takim razie. Myslicie, ze dobrze sobie poradzilam? |
|
|
|
#4867 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 4 182
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
__________________
27.08.2016 |
|
|
|
|
#4868 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 217
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
Najlepiej pogadac z jakims chlopakiem na ten temat. Ja pogadalam i czuje sie lepiej |
|
|
|
|
#4869 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 205
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Ja z siebie chyba tez ---------- Dopisano o 00:53 ---------- Poprzedni post napisano o 00:51 ---------- Cytat:
Niestety nie mam zadnych "meskich" przyjaciol i nie mam takiej mozliwosci. Ale chyba masz racje, taki meski punkt widzenia moglby pomoc. |
|
|
|
|
#4870 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 217
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
|
|
|
|
|
#4871 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 242
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
Masz kogoś kto Cie wspiera i to bardzo dużo daje. Jeśli już masz myśli o eksie, to przypomnij sobie co złego Ci wyrządził i czy warto by było teraz zaprzepaścić to co osiągnęłaś dla eksa, który Cie krzywdził ... nie Trzymam kciuki za Ciebie
__________________
,, Dreams as if you'll live forever, live as if you'll die today. '' James Dean
|
|
|
|
|
#4872 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: punkt w przestrzeni
Wiadomości: 808
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
[QUOTE=ingemona;37564478]
mnie tez sie przyda dzisiaj [COLOR="Silver"]---------- Dopisano o 22:39 ---------- Poprzedni post napisano o 22:33 ---------- i ja i ja !!! ---------- Dopisano o 08:53 ---------- Poprzedni post napisano o 08:46 ---------- No własnie. Mi też jakoś trudno przypomnieć sobie te złe rzeczy. Strasznie wybijają się te dobre. Może to na tym własnie polega,że chcemy pamiętać tylko te dobre...
__________________
"...bo ona ona różne ma imiona jedni wołają ją miłość inni zgaga pieprzona bo ona ona imiona różne ma jedni wołają ją szczęście niepojęte inni pani na K." Początki bloga http://okiembehemotkota.blogspot.com Moje amatorskie fotki: http://kasita.flog.pl/ |
|
|
|
#4873 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 6 401
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
__________________
|
|
|
|
#4874 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 205
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
|
|
|
|
#4875 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 1 416
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Hej
![]() Ale miałam fajny dzień. Mój adorator cały dzień szukał ze mną kontaktu wzrokowego, a były... Cóż, jak mnie zobaczył to aż przestał rozmawiać i przez parę sekund patrzyliśmy sobie w oczy Ale szłam z koleżankami i akurat się śmiałam, więc zerwałam to spojrzenie i bez mówienia "cześć", obróciłam się i poszłam dalej Hehe i kto tu jest górą? Teraz czekam aż w końcu on zechce ze mną porozmawiać i zakopiemy topór wojenny i być może uda nam się stworzyć relację koleżeńską, bo chyba jestem na to gotowa. A co będzie potem zobaczymy... Oj, ale mam misz masz w głowie, ten adorator mąci mi strasznie, chociaż nie powinien ![]() ingemona, jestem z Ciebie bardzo dumna!
|
|
|
|
#4876 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 205
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
. Mam nadzieje, ze to byl moj punkt zwrotny i teraz juz szybciej bede dochodzic do siebie .Kolezanka nawet mi doradzila, ze gdyby sie odezwal i zaproponowal jakies spotkanie to mam sie nie wzbraniac, bo jesli wciaz bedzie taki malostkowy to mi to tylko pomoze w wyzbyciu sie poczucia winy za moje niezawsze odpowiednie zachowanie i doszukiwanie sie jej tam gdzie faktycznie jej nie bylo ![]() I wiecie, co? Wreszczie czuje sie gotowa na jakis fajny flirt
|
|
|
|
|
#4877 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 215
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
del
Edytowane przez Tindomerel_ Czas edycji: 2012-11-16 o 01:40 |
|
|
|
#4878 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 1 416
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
Ulalalala A ja kurde co... Pojawił się na moim horyzoncie pewien przystojniak, ciągnie mnie do niego, ale... Ale wiem, że nie stworzyłabym z nim związku ani nic, bo to nie ten typ I nie wiem co robić, po 3 latach związku mam ochotę poszaleć, ale to takie nie w mojej naturze... ![]() ---------- Dopisano o 15:50 ---------- Poprzedni post napisano o 15:43 ---------- Cytat:
|
||
|
|
|
#4879 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 205
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
Nie rob sobie nadzieji. Nie krzywdz sie bardziej . Sprobuj tez nie walczyc o niego. On tego nie chce, a nawet moze to przyniesc odwrotny skutek. Wiem, to teraz po sobie. Najlepsze lekcje sa bardzo bolesne, ale za to trwale. Wyplacz, wykrzycz swoj bol, rozczarowanie. Rozmawiaj duzo, to bardzo pomaga.Tu, na naszym watku zawsze mozesz pisac . I na pw takze ![]() Trzymam kciuki ![]() ---------- Dopisano o 15:58 ---------- Poprzedni post napisano o 15:54 ---------- Cytat:
Szalej dziewczyno . To wlasnie taki czas, zeby odreagowac stres i cala reszte. Jesli tylko z glowa bedziesz to robic, nic zlego sie nie stanie. Zreszta takie radosne szalenstwo, kadzy inaczej rozumie i przezywa. Przeciez nie musisz pic, palic jakis swinstw itd, bo to akurat glupowa nie zabawa (moim zdaniem). Poznawaj nowych ludzi, flirtuj i ciesz sie z tego . A gdy pojawi sie na horyzoncie ktos szczegolny, nie bedziesz z tylu glowy slyszec "ale ja sie nie wyszumialam"
|
||
|
|
|
#4880 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 215
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
del
Edytowane przez Tindomerel_ Czas edycji: 2012-11-16 o 01:41 |
|
|
|
#4881 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 205
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
Nie zawsze sie odzywaja . lepiej nie nastawiaj sie, ze on cos zrozumie. On JUZ WIE ze nie chce tworzyc z Toba zwiazku. Im szybciej zaakceptyjesz to, tym szybciej pozbierasz sie po rozstaniu. Bedzie ciezko ale dasz rade i nie zalamuj sie. Kiedys sloneczko wyjdzie.
|
|
|
|
|
#4882 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 1 416
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
---------- Dopisano o 16:54 ---------- Poprzedni post napisano o 16:50 ---------- Cytat:
Na razie, jak pisałam, ktoś się pojawił, ale to chyba tylko chwilowe i wiem, że związku z tego nie będzie. Muszę odreagować to rozstanie, teraz potrzebuję być doceniana, potrzebuję komplementów i podwyższania samooceny Dzisiaj zrobiłam jeden krok - po miesiącu wróciłam na fb, już nie czuję potrzeby ukrywania się przed całym światem. Usunęłam wszystkie zdjęcia z eksem i czuję się taka wolna
|
||
|
|
|
#4883 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 16 104
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
__________________
To niemożliwe powiedział rozsądek to ryzykowne powiedziało doświadczenie to bezsensowne powiedziała duma mimo wszystko spróbuj powiedziało serce 11.06.2016 - Maja 15 kg do celu ![]() |
|
|
|
#4884 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 10 677
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
![]() Cytat:
tylko niepotrzebnie w ogóle pisałaś, jak koleś taki nieokrzesany ... Kurde pomyślcie jaki fajny by był świat gdyby nie te telefony... gdyby nie one, nie miałabym zapewne w ogóle kontaktu z EKS, a tu od nowa... Tak w ogóle to czesc Zepsułam wczoraj komputer... tzn jakiś wirus go dopadł i przeglądarki nie moge odpalić ani nic... dlatego troche rzadziej bede się pojawiać ![]() Ale dzisiaj mialam zabiegany dzień, od 7 rano na nogach i dopiero teraz dotarłam do siebie... w sumie sie ciesze, nie mam wtedy czasu na rozmyślania ![]() EKS ma się odezwać w okolicach środy odnośnie weekendu - co, jak gdzie... no ciekawe, ciekawe
|
||
|
|
|
#4885 | ||
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
Pojawiłam się tu 2,5 roku temu.Zaliczyłam od tego czasu 2 roczne związki i parę nieudanych powrotów. Obecnie zakochana na odległość ![]() Nie żałuję, że nie wyszło. Cytat:
Za to teraz wyglądam kwitnąco. Brzydka jestem, ale czuję się świetnie!
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
||
|
|
|
#4886 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 205
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
Dzis juz mysle, ze dobrze sie stalo. Co prawda, moja duma wlasna troche sie nadszarpnela ( heheh to i tak nic w porownaniu, ztym co dzialo sie u mnie wczesniej i moim ego). Zawsze mialam mojego eks za kulturalnego czlowieka, na poziomie, a tu wyszlo szydlo z worka ![]() Jak to pan "jestem ponad to" w kulturalny sposob, sam zaczal sie wkrecac i wpierac mi, ze robie to i to, czyli kloce sie znim i wypominam. A nic takiego nie mialo miejsca. Ha nawet lepiej, to co mu napisalam wcale nie obligowalo go do odpisywania mi. To byla jego decyzja i to on pociagnal rozmowe w nieprzyjemnym kierunku, w styly wypominania i obrazania (nie doslownie, ale zaczucajac mi ze napisalam bo chce sie klocic, poczulam sie znieslawiona w jakis sposob). Mialam o nim lepsze zdania. Wiec dobrze, sie stalo bo juz nie mam tak dobrego zdania. Za to mam nadzieje, za wykurowanie sie z kolesia, ktory nie zasluguje na kogos takiego jak ja. Bo w koncu zaczyma wierzyc w to co pisze!!! On nie zasluguje na mnie ![]() Czy mi przykro? Oczywiscie, ze tak. Przezylam z nim piekne i niezapomniane chwile i spodziewalam sie po nim czegos wiecej niz malostkowosci i kompletnego braku empatii, wyczucia i zrozumienia. Jego zarzekania sie, ze bardzo chce bysmy byli w dobrych stosunkach sam zniszczyl. Nie kiwne palcem by to odbudowac. Bede tesknic w samotnosci, czyli z Wami az sie wylecze. A potem zakocham szczesliwie, bo kiedys sie zakocham ![]() Ktos tam na mnie czeka. Skoro to nie byl on to jest ktos inny
|
|
|
|
|
#4887 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 10 677
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
![]() Miałam pretensje, że nie miał odwagi, żeby rozstać się ze mną w 4 oczy, tylko przez głupie smsy, a tyle o szacunku mówił... a sama nieraz wypisywałam litanie, besztając go, czyli zachowałam się tak samo jak on Ale cóż było minęło... ![]() Extra podejście, zazdroszcze... ja to jestem naiwna, głupia gęś, chociaż walcze z tym
Edytowane przez stupify Czas edycji: 2012-11-12 o 18:55 |
|
|
|
|
#4888 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 205
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
. Ale bardzo sie ciesze, ze wychodze w koncu na prosta
|
|
|
|
|
#4889 | |||
|
MUSEarka
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Rivia
Wiadomości: 10 422
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Miałam się już nie udzielać na Wizażu, ale przylazłam tutaj trochę się wygadać, bo jednak rpzez malutką chwileńkę tu pisałam
Cytat:
A dokładnie przy tym:http://www.youtube.com/watch?v=NlXTv5Ondgs I potem zaczęły mi wracać wszystkie miłe chwile, Kraków, Coke, jak był u mnie i poznał rodziców, jak bawił się z kotem mojej siostry, jak mieszkaliśmy razem przez chwilę, jak całowaliśmy się w deszczu, jak staliśmy na tarasie widokowym i patrzyliśmy na Wisłę szepcząc że tak bardzo się kochamy. A potem odpaliłam telefon, żeby znów wykasować trochę smsów [robię to etapami] i akurat trafiłam na jedną z kłótni i wszystkie dobre wspomnienia prysły, a pojawił się te gorsze: jak znalazłam u niego w telefonie gołe fotki jakiś bab, jak zobaczyłam jego pociętą nogę, jak kłociliśmy się w parku, przypomniałam sobie wiadomości z jego fejsa.. Cytat:
Mój też płakał, oj jak on płakał. A ja nic.. Ja płaczę u siebie pod kołdrą, przy nim płakałam dwa razy, on przy mnie o wiele więcej. O ile wczesniej uważałam, że był wrażliwy, delikatny [och ach! ] tak teraz widzę go tylko jako beksę, nie potrafiącego zachować się jak mężczyzna ![]() Cytat:
A nigdy tak nie miałam, zawsze raczej - o fajnie w tym wyglądam, ale bez szału, a w sobotę był szał I po dwóch tygodniach od rozstania mogę powiedzieć że powoli się podnoszę. Owszem jeszcze czasami w nocy pochlipię do poduszki, ale już jest znacznie lepiej. Zdystansowałam się bardzo i już nie mam ochoty wziąć za telefon i napisać mu smsa. A do tego jutro umówiłam się na kawę z nowo poznanym facetem Zaczynam randkować i przebierać w płci brzydkiej, nie ma co czasu marnować na jakiś durniów. Trzeba wyselekcjonować tego jedynego
|
|||
|
|
|
#4890 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 8 544
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
trafiłam na rozstaniowy w 17 części bodajże. czyli ponad 1,5 roku temu. rozstanie było dla mnie czymś dramatycznym, niczego tak nie przeżyłam jak tego. dostałam tutaj zrozumienie, pocieszenie, kopa ale uciekłam bo nie dawałam rady. historie innych wizażanek przytłaczały mnie jeszcze bardziej. wróciłam za jakiś czas. dlatego jestem zdania że warto zrobić 'od tego miejsca' trochę przerwy. no ale wracając do tematu- od czasu rozstania byłam w jednym bardzo krótkim związku- ok 5 miesięcznym. generalnie- fatalny. totalnie to nie było to. także nawet tego nie liczę. w lipcu poznałam kogoś, myślałam ze może coś będzie ale nie. także w sprawach związkowych nie wiele się rusza u mnie ale nie przeżywam tego natomiast jest duża różnica w podchodzeniu do relacji damsko-męskich i jakiś znajomosci. mam dystans i cieszę się z tego.
__________________
carpe diem ♥
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 03:53.






. Co jest absurdalnie smieszne. Bo mimo, ze byly problemy i nie bylam idealem w zadnym wypadku to jego podejscie bylo powodem wlasnie tego mojego zachowania. I on o tym wiedzial i sam je prowokowal. hahahahaha.





czy czekać aż przejdzie samo?
mnie tez sie przyda dzisiaj
Hehe i kto tu jest górą? 
Zepsułam wczoraj komputer... tzn jakiś wirus go dopadł i przeglądarki nie moge odpalić ani nic... dlatego troche rzadziej bede się pojawiać 
