|
|||||||
| Notka |
|
| Forum plotkowe Zapraszamy do plotkowania. Na forum plotkowym nie musisz się trzymać tematyki urodowej. Tutaj porozmawiasz o wszystkim co cię interesuje, denerwuje i zadziwia. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#2071 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 4 108
|
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"
Dzisiaj moje dziecko wróciło ze szkoły z wiadomością że w klasie była zbiórka pieniędzy, po dwa złote, na akcję "szlachetna paczka". Ma ona trafić do rodziny, gdzie najstarsze ma 17 lat a najmłodsze 3, dzieci chyba ósemka. Rodzice nie pracują bo pracy nie ma, od lat na utrzymaniu MOPS-u, ojciec lubi procenty.
Dziwi mnie, czemu podaje się gotowe rozwiązania a nie wędkę? |
|
|
|
#2072 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 9 544
|
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"
|
|
|
|
#2073 | |
|
Ekspert GotowaniaNaGazie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Wsi spokojna, wsi wesoła...
Wiadomości: 9 363
|
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"
Cytat:
|
|
|
|
|
#2074 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 526
|
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"
Ja bym się dowiedziała co ta rodzina otrzyma - czy produkty które powinni sobie zorganizować sami czy to pójdzie na dzieci np wycieczki edukacyjne szkolne (u mnie były z kółka biologiczne, trzeba było kupić bilety na autobus i inne rzeczy)... No cóż
Cytat:
Dalej jestem w wielu przypadkach na nie. |
|
|
|
|
#2075 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 4 108
|
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"
|
|
|
|
#2076 |
|
Ekspert GotowaniaNaGazie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Wsi spokojna, wsi wesoła...
Wiadomości: 9 363
|
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"
No chodziło mi o to, że w szkole są same bogate rodziny, które są w stanie dać swoim dzieciom najpiękniejsze prezenty i jeszcze starczy dla innych. Ironia taka, bo zakładam że wiele innych dzieci w szkole też nie dostanie drogich prezentów na święta. Ja wiem, to tylko chodzi o 2 złote, ale nawet to nie leży na ulicy i ludzie muszą się napracować żeby to mieć.
Często tutaj dziewczyny same pisały, że dochód na osobę mają podobny jak w niektórych ogłoszeniach ze SzP. Co najciekawsze, to był dochód raczej wypracowany niż z zasiłków. |
|
|
|
#2077 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 15 124
|
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"
Cytat:
EDIT: O, spoźniłam się. |
|
|
|
|
#2078 | ||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 4 108
|
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"
Cytat:
Cytat:
nie zrozumiałam ironii![]() tak samo drażni mnie ten wciskany marketing przez nauczycieli, że dzieci z tej rodziny są biedne, nie mają książeczek, jedzenia, zabawek... moje dziecko do głębi poruszone tym dramatem pyta czy pójdziemy do sklepu i kupimy kasze, mąki i jakieś inne produkty z listy bo te dzieci to takie biedne.. i oczywiście nakaz że dziecko musi pomóc bo uczy się wtedy okazywania pomocy, wrażliwości na cudze sprawy oraz empatii społecznej... |
||
|
|
|
#2079 |
|
Crazy turtle lady
|
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"
Nie wiem,czy ktoś już czytał,ale w Dużym Formacie jest wywiad z wolontariuszką SP - jak wygląda wybieranie rodziny itp.
Do dyskusji może wiele nie wniesie, ale może komus się dzisiejsza Wyborcza nawinie.
__________________
|
|
|
|
#2080 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 248
|
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"
Cytat:
Skąd o tym wiem? Otóż ciepię na to samo. PRACUJĘ. Co więcej, rozmawiałam z lekarzami na temat ograniczeń pracy osobom z WZW typu B (HBV). Informuję Cię, że możesz zarówno pracować z żywnością, jak też i jako ratownik medyczny (oczywiście stosując środki ostrożności), nie wspominając o salowej, której to pracy rzekomo nie możesz podjąć z powodu choroby. Otóż jak najbardziej, możesz!!! To, co napisałaś, jest dla mnie zdumiewające Wklejam informację specjalnie dla Ciebie: Jakie są drogi przenoszenia HBV? Zakażenie następuje droga pozajelitową, przez zakażone igły, strzykawki, narzędzia chirurgiczne i stomatologiczne, przetaczanie krwi zakażonej wirusami oraz wydzieliny organizmu: spermę, śluz szyjkowy. Nie występuje w kale, ślinie i łzach. Zakażenie nie jest możliwe na drodze fekalno-oralnej. Nie można się zarazić poprzez pożywienie czy kontakty codzienne. W Polsce najczęstszym źródłem zakażenia są kontakty ze służbą zdrowia - drobne zabiegi, zastrzyki, pobieranie krwi wykonane bez zachowania należytych zasad, np. zmiany rękawiczek przy każdym pacjencie. Istotnym zagrożeniem mogą być zabiegi stomatologiczne jeśli występują uchybienia w zakresie sterylizacji sprzętu. Bardzo ważną grupę zakażeń stanowią zakażenia w salonach tatuaży, przy przekłuwaniu uszu i innych części ciała, i przy drobnych zabiegach kosmetycznych (np. usuwanie znamion). Ryzyko zarażenia niesie także akupunktura. Na dalszych miejscach (w USA jest to główne źródło zarażenia) wymienia się kontakty seksualne i przeniesienie z matki na dziecko. Trzeba podkreślić że ryzyko przeniesienia infekcji HBV podczas przypadkowych kontaktów seksualnych jest dużo większe niż ryzyko przeniesienia HIV. Po pierwsze ze względu na większą chorobowość w Polsce około 500 tys. przypadków HBV, około 10 tys. przypadków HIV a po drugie ze względu na dużo łatwiejsze przenoszenie HBV niż HIV, wirus HIV jest bardziej wrażliwy na czynniki środowiskowe. Osobną istotną grupę ryzyka stanowią narkomani stosujący środki dożylne, oraz osoby korzystające z dopingu dożylnego. Opisano przypadki zarażenia podczas bójki i przy korzystaniu ze wspólnego sprzętu do treningów sportów walki (pobrudzone krwią worki treningowe). Jeśli mi nie wierzysz, zapytaj kilku lekarzy... albo jednego dobrego
Edytowane przez Jesienna Pomarancza Czas edycji: 2012-11-22 o 23:33 |
|
|
|
|
#2081 | |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 19
|
Cytat:
czy masz w ksiazecce zdrowia,karcie u lekarza i ksiazecce sanepidowskiej zaznaczone czerwonym kolorem i duzymi literami WZW B? Niestety ja mam,a jeszcze jedno jak urodzilam syna to zabraronili mi karmic go piersia-myslisz ze tak latwo jest znalezc prace. Jakie leki bierzesz? Ja powinnam brac drogi lek interferon niestety nie biore. Jak dlugo wiesz o chorobie,? Ja juz choruje 41 lat. To malo? |
|
|
|
|
#2082 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 526
|
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"
Rotfl, no, mnie to sklepu rtv strasznie prosili i pytali o książeczkę zdrowia. A jak pracowałam w sieciówce odzieżowej w ogóle, rzecz niezbędna. Kogo ty chcesz nie wiem, co ty chcesz nam wmówić?
|
|
|
|
#2083 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 7 243
|
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"
Cytat:
|
|
|
|
|
#2084 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: wielkoPolska.`
Wiadomości: 2 938
|
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"
czytam opisy rodzin i łapki mi opadają..
chyba jestem jakaś nieczuła. Trzy najważniejsze potrzeby w domu rodziny to nowe meble kuchenne, biurko dla zaczynającej w przyszłym roku naukę Karoliny oraz tornister. hej, hej kto mi sprezentuje nowe meble?
Edytowane przez ZacpanaRapem Czas edycji: 2012-11-23 o 00:14 |
|
|
|
#2085 | |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 19
|
Cytat:
Druga sprawa mnie zakazili zaraz po urodzeniu przy przetaczaniu krwi. Prosze mi nie wmawiac ze niewiem nic o mojej chorobie. Mam zaawansowana chorobe,ktora juz trwa 41 lat i co innego jesli ktos zostal zakazony w szpitalu jako nastolatek a co innego jak po urodzeniu i dowiedzial sie opiero po kilkunastu latach. Ja po urodzeniu dostalam krew od ojca ktory byl nosicielem a w tamtych latach nie bylo takich badan krwi jak puzniej. Niestety moj ojciec zmarl w zeszlym roku na MARSKOSC WATROBY. |
|
|
|
|
#2086 |
|
.
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 28 052
|
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"
ale nie rozumiesz, ze jesli nie pracujesz z zarciem to nie ma problemu? nikt nie bedzie ci kazal pokazywac ksiazeczki sanepidowskiej. kazdy argument, zeby nie pracowac jest dobry, nie?
__________________
-27,9 kg |
|
|
|
#2087 | |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 19
|
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"
Cytat:
Najpierw piszesz ze rodziny wielodzietne nic nie robia aby zmienic cos w swoim zyciu,oskarzacie o nierobstwo ze z braku zajecia czy jakiejkolwiek pracy robia sobie dzieci. Tak mam czworo dzieci 17 lat,16 lat,9 lat i 4 latka,moja najstarsza corka stara sie dorobic sobie na swoje wydatki,syn tez pomaga i nie powiesz mi ze dzieci ucza sie od rodzicow niezaradnosci. Ja pracuje w ochronie co prawda nie jest to praca stala tylko na umowe zlecenie bo nie mam licencji ochroniarza ale staram sie dbac o swoja rodzine sama pomimo trudnej sytuacji zyciowej. Powinnam byc na zasilku opiekunczym na chorego meza bo ma znaczny stopien niepelnosprawnosci ale niestety kwota jaka placa jest niska a po drugie nie chce kozystac i nie kozystam z opieki spolecznej,nie biegam po zasilki tak jak nie ktorzy. Wole sama isc do pracy i zarobic wiecej,mam tylko 5 zl na godzine co ktos by powiedzial ze za taka kwote nie oplaca mu sie isc do pracy. Napisalam ze mialam trudnosci ze znalezieniem pracy bo u nas jest tylko przy zywnosci,do innej pracy aby isc to musze dojechac prawie 60 km. To jest okolo 2 godziny na dojazd i to samo na powrot. Takze nie pisz mi ze kazda wymowka jest dobra aby nie pracowac. |
|
|
|
|
#2088 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Bawaria
Wiadomości: 24 540
|
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"
Cytat:
) studentce niż kobiecie 41 letniej, pewnie trochę zniszczonej życiem. I co się mówi takiej kobiecie? Każą jej pokazać książeczkę, licząc na to, że jej nie ma i będa mogli spoko powiedzieć, żeby spadała. A jak ma książeczkę i wbite tam, że na coś choruje to już pełnia szczęścia u pracodawcy. Że przepraszamy, ma pani taką chorobę, że pani w handlu pracować nie może, bla, bla, bla. I przyjmuje się młodą dziewczynę. I co, do sądu ich poda? Może opanuj się trochę, bo kobieta pracuje przecież i nie musisz jej obrażać.
__________________
Nie jestem na tyle młody żeby wiedzieć wszystko J.M. Barrie Afazja, darmowa strona z cwiczeniami! Edytowane przez Luba Czas edycji: 2012-11-23 o 10:49 |
|
|
|
|
#2089 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 526
|
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"
Cytat:
i przychodzisz sobie na rozmowę kwalifikacyjną do pracy w punkcie lotto i myślisz że ci wyskakują z pytaniem o książeczkę? Mówię z własnego doświadczenia jako osoba która przez ostatnie kilka lat szukała pracy i bywała na rozmowach. Książeczka nie jest wymagana, a jeśli jest to pracodawca musi pokryć jej koszty. Ja jej nie miałam, nigdy mi nie była do szczęścia potrzebna - pracodawcy też nie, po prostu nigdy. A jak już chciał ją to dał polecenie wyrobienia, wysłał do lekarza zakładowego to zwrócił koszty badań. To co mówisz to dla mnie jakiś kosmos, bo jak Boga kocham znam osoby które nigdy nie wyrabiały książeczki bo po co? A pracują całe życie.
|
|
|
|
|
#2090 | |
|
Szef ds. Wymianek
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 17 843
|
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"
Cytat:
, kosmos czy nie, ale akurat myślę, że Luba może mieć rację. Przykre to, ale chyba prawdziwe, niestety...
__________________
Rebecca Minkoff Bree Body Black (nowa, z metkami)
szuka nowego domu |
|
|
|
|
#2091 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Bawaria
Wiadomości: 24 540
|
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"
Cytat:
Czego to ci właściciele nie wymyślali, żeby jej nie przyjąć Dopiero któryś z kolei powiedział jej prosto z mostu, że jest za stara ![]() Znalazła w końcu pracę, po znajomości, w sklepie z odzieżą dla puszystych. Serio, trochę trudno porównywać szukanie pracy przez Was, osoby młode, zadbane a szukanie tej samej pracy przez panią po czterdziestce, pewnie nie mającej czasu i środków o takie o siebie zadbanie, by wyglądać na 10 lat mniej (sorry poszukuje, nie chcę obrazić Twojej urody)
__________________
Nie jestem na tyle młody żeby wiedzieć wszystko J.M. Barrie Afazja, darmowa strona z cwiczeniami! |
|
|
|
|
#2092 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 526
|
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"
Ja mówię z własnego doświadczenia - pracowałam w różnych miejscach, sklepy z odzieżą, to tamto siamto, jakaś budka z biletami, raz tylko w gastronomii - i tylko wtedy wymagali książeczki i zapłacili za jej wyrobienie. Tak samo jak słucham znajomych czy rodziny że ktoś był na rozmowie kwalifikacyjnej gdzieś-tam-gdzieś-tam to nigdy nie słyszałam by do pracy totalnie niezwiązanej z jedzeniem np właśnie w tym punkcie lotto, ktoś prosił o książeczkę... Bo to by było dziwne. I tak jak mówię, mój ojciec już prędzej starawy niż młodawy, książeczki nigdy nie miał. Ciotki i wujkowie w średnim wieku - tak samo. Po prostu dla mnie to nowość, bo przyznaję szczerze - nie spotkałam się z tym i tyle
![]() ---------- Dopisano o 11:32 ---------- Poprzedni post napisano o 11:30 ---------- Cytat:
|
|
|
|
|
#2093 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 17 086
|
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"
Cytat:
Jak byłam jeszcze młoda i głupia, mój tata, w ramach nauczenia swoich dzieci szacunku do pieniędzy, wysyłał nas do takich czarnych robót No i zbierałam te nieszczęsne truskawki. To było STRASZNE, swoją droga ![]() Ale pamiętam, że przyjrzałam się kobietom, które od lat wykonywały tę pracę - to były panie bardzo zniszczone życiem. Zniszczyła je ta praca, ciężkie zycie, bieda, pewnie zimno w chałupie, zarobienie, brak wypoczynku, może niekiedy alkohol. I faktycznie, ciężko z takim wyglądem o pracę choćby w spożywczaku, gdzie ekspedientka nie może ludzi odstraszać wyglądem i stanem dłoni. |
|
|
|
|
#2094 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 56
|
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"
Jak czyta się opisy rodzin to ewidentnie widać, że ludziom nie chce się p racować - co to za argument, że kobita pracy podjąć nie może bo ma "przewlekłą otyłość" i nadciśnienie
. Depresja też jest przeszkodą w znalezieniu pracy - pewnie naciągana bo większość ludzi ma doła i chwilową depresje ale jednak pracuje. Moja matka ma nadciśnienie od wielu lat, zwyrodnienia kręgosłupa i WZW i pracuje. Ale niektórym nie opłaca się iść do pracy za 1200 zł jak mozna tyle wyciągnąć od państwa (czyli od tych którzy pracują |
|
|
|
#2095 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 849
|
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"
Cytat:
A jeśli chodzi o depresję to bywają tak poważne stany, że ląduje się w szpitalu psychiatrycznym co raczej nie jest dodatkowym plusem w chwili gdy się szuka pracy. |
|
|
|
|
#2096 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 526
|
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"
Cytat:
|
|
|
|
|
#2097 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 248
|
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"
Cytat:
Jeśli chodzi o książeczkę sanepidowską, nie pracuję z żywnością i nie posiadam jej, ale, jak już wspominałam, pytałam lekarza o obostrzenia dotyczące pracy artykułami spożywczymi i zapewnił mnie, że nie ma absolutnie żadnych przeciwskazań. Abstrahując od tego czy można czy nie można. Zawody i stanowiska gdzie trzeba mieć kontakt z żywnością to tylko mała część ofert pracy. Można być sprzedawcą innych artykułów, albo w ogóle nie zajmować się sprzedażą. Osoba z żółtaczką ma wiele możliwości w porównaniu z ludźmi głuchoniemymi czy na wózku, a przecież i oni pracują. Po prostu trzeba dopasować pracę do swoich możliwości. Do mojej poprzedniej pracy miałam wprawdzie "tylko" 34 kilometry, ale dojazd był fatalny (nie mam samochodu) i zabierał mi od 4 do 5h dziennie, a jednak pracowałam tam (dodam, że było bardzo dużo nadgodzin). Edytowane przez Jesienna Pomarancza Czas edycji: 2012-11-23 o 15:35 |
|
|
|
|
#2098 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 6 082
|
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"
wstyd mi kiedy czytam niektóre wypowiedzi
jest ich tak dużo, że nie zacytuję zresztą wstyd cytować czasem lepiej nic nie napisać ... zastanawiam się czy wrażliwość przychodzi z wiekiem i doświadczeniem czy też już wszystko stracone ? ![]() idea Szlachetnej Paczki jest taka, że wybierasz komu chcesz pomóc nie chcesz to nie pomagasz |
|
|
|
#2099 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 042
|
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"
Cytat:
__________________
Życie na czas? Czas na życie! |
|
|
|
|
#2100 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 4 158
|
Dot.: Sens pomocy ubogim (na własne życzenie?) - "Szlachetna Paczka"
Dla mnie wyliczanie ludziom dzieci i propozycje sterylizacji są po prostu poniżej wszelkiego poziomu. Zakładanie że rodzina wielodzietna to od razu patologia też.
__________________
I spent my whole childhood wishing I was older. Now I'm older, it sucks. |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Forum plotkowe
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:32.









nie zrozumiałam ironii




. Depresja też jest przeszkodą w znalezieniu pracy - pewnie naciągana bo większość ludzi ma doła i chwilową depresje ale jednak pracuje. 
