Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012 - Strona 162 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-11-25, 23:07   #4831
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Erykowi z zabawek teraz chyba wszystko sie podoba,jak gra i swieci to chyba najbardziej.I maskotki lubi,ale to barziej jak ktos bawi sie razem z nim.

A Eryk nie spi,siedzi mi wlasnie na kolanach.Nie mam na niego dzis sposobu
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-25, 23:10   #4832
ewelajna25
Zadomowienie
 
Avatar ewelajna25
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: To stąd, to stamtąd, a czasem jeszcze skąd indziej;-)
Wiadomości: 1 193
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez Furczak Pokaż wiadomość
ja mam pytanko odnośnie zabawek... czym najachetniej bawia sie Wasze pociechy?maja jakies ulubione zabawki? szukam czegos fajnego dla Czarusia od mikolajow-cioć i wujków i babć bo wszystkie mikołaje pytaja a ja nie wiem zupelnie co wybrac... za duzo tego

U nas najlepiej sprawdzają się przypadkowe zabawki, typu pusty kartonik po herbacie, tuba po chipsach, szeleszcząca kartka papieru, pudełko po cukeirkach (to pełni rolę bębenka), zwykła butelka....Ale zauwazyłam też ostanio, że Matylda zaczyna bawić się, choć na krótko, miskami-dziś np coś do nich gadała i szarpała za uszy, lalką śpiewającą, albo lubi brać do buzi klocki Dałam jej drewniane łyzki i nimi lubi sobie machać...Ogląda też książeczki, sama albo ze mną. Na inne zabawki pewnei ptrzyjdzie czas pózniej
ewelajna25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-25, 23:16   #4833
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Erykowi z zabawek teraz chyba wszystko sie podoba,jak gra i swieci to chyba najbardziej.I maskotki lubi,ale to barziej jak ktos bawi sie razem z nim.

A Eryk nie spi,siedzi mi wlasnie na kolanach.Nie mam na niego dzis sposobu
Może wytłumacz mu, że dzieci powinny już spac?
Moja miała już dwie pobudki z krzykiem, bo to nie byl płacz :/ Dałam teraz jej syropek, bo może od zębów (oby!). Mam nadzieję, że nie złapała wirusa gardłowego ode mnie.
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-25, 23:24   #4834
Furczak
Raczkowanie
 
Avatar Furczak
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Ługi :D
Wiadomości: 142
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Erykowi z zabawek teraz chyba wszystko sie podoba,jak gra i swieci to chyba najbardziej.I maskotki lubi,ale to barziej jak ktos bawi sie razem z nim.

A Eryk nie spi,siedzi mi wlasnie na kolanach.Nie mam na niego dzis sposobu
Czarek padl dopiero o 22.40 wiec nie zazdroszcze i Tobie
Furczak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-25, 23:37   #4835
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Zasnal!Uff...
Ide spac i ja,wykonczyl mnie ten lobuz
Dobranoc!
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-26, 07:20   #4836
mama d
Raczkowanie
 
Avatar mama d
 
Zarejestrowany: 2011-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 432
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Dzień dobry Mamusie
dzisiaj znikam z domu na 7h ... ale mam motylki w brzuchu, z jednej strony super no a z drugiej Zosia.
Właśnie zjadłam śniadanko, Zosie jeszcze śpi z tatą więc zbieram się do łazienki, żeby w spokoju się 'zrobić'

Udanego poniedziałku
mama d jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-26, 08:38   #4837
tynka88
Zadomowienie
 
Avatar tynka88
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 1 549
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

dzien dobry*

co do zabaweczek to u nas te grajace ,świecące malo interesują Mateuszka, u nas królują zabawki-niezabawki, kabelki, paproszki, butelki, opakowania, mysle, ze jemu jeszcze przyjdzie czas na zabawe, narazie jego zabawy to wspinannie sie, stawanie, raczkowanie.

u nas dzis nocka rewelacyjna, od dawna, moze to sprawka mleka bebiko na dobranoc, moja mama przez przypadek kupiła, ale spalismy bez zadnej pobudki od 9 do 7-30
__________________
26.03.2012 Mateuszek
21.09.2014 Piotruś



tynka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-26, 08:46   #4838
cziqua
Zadomowienie
 
Avatar cziqua
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 1 371
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

witam mamusie

skopiuję z fb
a my mieliśmy weekend pod znakiem odwiedzin w sobotę wpadła chrzestna Filipka a wczoraj przyjechał teściu nie widział Filipka od września bo był w Holandii w pracy no i w piątek wrócił i od razu wczoraj przyjechali Filipek dostał od dziadka buciki z chicco szczoteczki do zębów http://allegro.pl/nuby-szczoteczki-d...767591231.html

bezrękawnik niekapek z TT , bluzę , do skarbonki 20 euro , i 4 paczki chusteczek nawilżanych przyszedł też szwagier ze swoją piękną ta małpa nawet się nie uśmiechnęła do Filipka nie zagadała nic siedziała z machą 6 na 9 nic nie gadałą a że teściu przyjechał ze swoją dziewczyną to myśmy rozmawiały faceci rozmawiali a ta siedziała cicho i stukała na telefonie :/ no przecież ja nikogo na siłę nie będę uszczęśliwiać i zabawiać rozmową nikt jej nie bronił z nami rozmawiać ale jakoś się nie kwapiła do konwersacji :/ młoda laska (20 lat skończyłą 16 listopada) a mam wrażenie że ma się za kogoś lepszego że wyżej sra niż dupę ma no ale tż powiedział mi że to jej problem bo ja oczywiście chciałam się jej zapytać czy ktoś jej kazał pod groźbą śmierci przyjść do nas albo czy nie jesteśmy wystarczająco doborowym towarzystwem dla niej że tak się zachowuje ale nie powstrzymałam bo to ona moim zdaniem mając zamiar wejść do rodziny powinna również zadbać o relacje z rodziną chłopaka przecież my nie będziemy jej tylko słodzić i starać się żeby jej było dobrze nikt żadnej krzywdy jej nigdy nie zrobił no ale jej sprawa jak sobie pościele tak się wyśpi nie dba o relacje z nami a co gorsza nabiła sobie ujemnych punktów u teścia i teściowej jej sprawa no i żeby przyjść w gości i non stop smsy pisać :/ tak jakoś niefajnie no ale w sumie wali mnie to już cieszę sie że ja z teściami mam dobry kontakt i z dziewczyną teścia też
__________________

Filip Jan


16.04.2012
godzina 16:30
najszczęśliwszy dzień w moim życiu
narodziny syna Filipa!!!

cziqua jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-26, 08:47   #4839
emigra
Zakorzenienie
 
Avatar emigra
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Hej mamusie
u nas o dziwo nocka super, jedna pobudka o 2 na papu i spanie do 5, teraz od 7.50 ma drzemke


Co do zabawek to Julci ulubiona stalo sie pianinko szczeniaczka z FP lubi tez kubusia puchatka raczkujacego swoj telefonik z FP


Kupilam wozek tzn spacerowke do auta powiedzmy ze sprawilam sobie prezent na gwiazdke juz jako ze czesciej jezdze tesciowej mala mazda i maxi cosi miesci sie w bagazniku ale musze sciagac kola za kazdym razem, wiec postanowilam kupic spacerowke co sie sklada w calosci i jest mniejsza. Padlo na ten wozeczek http://www.ebay.de/itm/400345084905?...ht_6861wt_1156 z opisu i zdjec wydaje sie super, zobaczymy jak przyjdzie jaki bedzie. Chcialam zeby Julcia miala mimo wszystko troche komfortu, dlatego nie kupilam zwyklej parasolki. Na spacerki mamy mure a na wyjazdy i zakupy bedzie crown, przyda sie zwlaszcza jak mlodej zmienimy fotelik na starszy
__________________
Julia Wiktoria
07.03.2012, 20:35
3270g, 47 cm
emigra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-26, 08:57   #4840
Cytrynka_Wawa
Zakorzenienie
 
Avatar Cytrynka_Wawa
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 6 487
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Zasnal!Uff...
Ide spac i ja,wykonczyl mnie ten lobuz
Dobranoc!
moj tez o tej porze zasnal

katarzynka probowalismy juz roznych sposobow na wczesniejsze kladzenie malego spac i konczylo sie tak ze padal o 20 a o 22 juz byl wyspany i chetny do zabawy i zasypial o 1 i nie pomagalo zgaszone swiatlo itp coz mam nadzieje ze niedlugo sam sie przestawi
a z dobrych wiadomosci mlody 3 noc z rzedu nie je w nocy a dzis spal cala noc u siebie i tylko raz wstalam dac smoczek
__________________
Cytrynka_Wawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-26, 09:33   #4841
joanaros
Zakorzenienie
 
Avatar joanaros
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 4 132
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

U mnie też noc niezła Tyle że moja jadła 3 razy. Bez cyca nie mogła usnąć. W sumie ponad program pobudek było niewiele więc sie nawet wyspałam.

Czy wasze dzieci budzą się w nocy całkowicie czy tylko marudzą jakby przez sen???
Moja niby się całkiem nie wybudza ale jęczy i płacze jakby przez sen bo oczy ma zamknięte. W sumie nie wiem czy na to reagować. Może reaguję i robię źle. Ide do niej jak to jęczenie zaczyna się nasilać. Podobnie z jedzeniem w nocy. Je jakby przez sen. Ale dopiero jak zje to zapada w głębszy sen. Tak mnie to dziś zastanowiło. Niby przesypia całą noc ale jakby nie do końca

Co do zabawek to moja lubi wszystko co gra i świeci. Obecnie hitem jest mój telefon. Lubi książeczki z grubymi okładkami, kubeczki które można włożyć jeden w drugi

Edytowane przez joanaros
Czas edycji: 2012-11-26 o 09:35
joanaros jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-26, 09:38   #4842
MoniaHan
Wtajemniczenie
 
Avatar MoniaHan
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 2 481
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Dzien Dobry!!

Furczak u nas najlepiej sprawdza sie pilot do tv ale tak ogolnie to najlepsze zabwaki te ktore grzechocza, Hanka sprawdza przed uzyciem kazda zabawke czy grzechocze nie jeden raz przy tym sprawdzaniu zabawka ja ''uderzyla'' w glowke.

Ewelajna to mis mial wadliwe serduszko w takim razie, o fajny pomysl na te drewniane klocki.

ja mieszkam w plaskim terenie,podtopien nie ma, ale padalo duzo, dzis chcialabym wyjsc na spacer z Hania bo tydzien nie byla na podworku przez ta goraczke.

w nocy budzilam sie wiele razy bo sprawdzalam w jakiej pozycji Hania spi, bo ona zmienia pozycje srednio co 20 min chyba (caly czas spiac oczywiscie, i obudzilam sie raz a my we trojke wszyscy spimy na plecach, pozniej wszyscy na boku, pozniej wszyscy na brzuchu

Emigra fajny wozek

a wlasnie wczoraj byli u nas znajomi, od niedawna sa malzenstwem, kolezanka zastawila swoje nazwisko, myslalam ze w ich kulturze tak jest ( pochodza z Bulgarii, teraz mieszkaja w Londynie),ale powiedziala ze te wszystkie zmiany dokumentow, nie dostalaby tak czesto urlopu aby jezdzic do Bulgarii i odbierac dokumenty itd. wiec ja do tz mowie to moze po slubie ja zostwaie swoje nazwisko, a on jesli chcesz to nie ma problemu..i bardzo fajnie i tak tez zrobie
__________________
Hania 14.03.2012


http://www.suwaczek.pl/cache/99ac688358.png

Edytowane przez MoniaHan
Czas edycji: 2012-11-26 o 09:50
MoniaHan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-26, 10:14   #4843
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Hej!
U mnie w domu chorobowo. Zaczela Wiktoria,a teraz i Eryk od nocy nos ma zawalony. Dzwonilam do szkoly,ze Wiki caly tydzien bedzie w domu. Idziemy popoludniu do lekarza. A Eryk w nocy strasznie sie meczyl,nie mogl oddychac przez katar,a jaka walke stoczylam,zeby mu nos wyczyscic. Taka histerie dostal,wierzgal,rzucal sie,ryczal jakbym nie wiem co mu robila. Chcial pic z piersi,ale nie mogl,bo zatkany nos przeszkadzal. Teraz jest lepiej,lezy na brzuszku to mu lepiej sie oddycha.


Cytat:
Napisane przez emigra Pokaż wiadomość
Kupilam wozek tzn spacerowke do auta powiedzmy ze sprawilam sobie prezent na gwiazdke juz jako ze czesciej jezdze tesciowej mala mazda i maxi cosi miesci sie w bagazniku ale musze sciagac kola za kazdym razem, wiec postanowilam kupic spacerowke co sie sklada w calosci i jest mniejsza. Padlo na ten wozeczek http://www.ebay.de/itm/400345084905?...ht_6861wt_1156 z opisu i zdjec wydaje sie super, zobaczymy jak przyjdzie jaki bedzie. Chcialam zeby Julcia miala mimo wszystko troche komfortu, dlatego nie kupilam zwyklej parasolki. Na spacerki mamy mure a na wyjazdy i zakupy bedzie crown, przyda sie zwlaszcza jak mlodej zmienimy fotelik na starszy
Fajnie wyglada ten wozek
Ja tez myslalam o zmianie,ale w koncu odpuscilam,bo ten jednak wygodny dla Eryka (dla mnie niezbyt,bo jednak ciezki dosc),ale chociaz teraz jak auto zmienilismy to miesci sie i wozek i duze zakupy
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-26, 11:01   #4844
joanaros
Zakorzenienie
 
Avatar joanaros
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 4 132
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

gosia współczuję. Moja też nie da sobie z nosa odciągnąć. potrafi mi wyrwać tą rurkę od fridy
joanaros jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-26, 11:02   #4845
MoniaHan
Wtajemniczenie
 
Avatar MoniaHan
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 2 481
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Gosia zdrowka dla Eryczka i Wiki!!
__________________
Hania 14.03.2012


http://www.suwaczek.pl/cache/99ac688358.png
MoniaHan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-26, 11:47   #4846
emigra
Zakorzenienie
 
Avatar emigra
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Gosia i tutaj zycze tez zdrowka, Julcia tez slychac ze ma glebiej nosek zapchany, ale z oddychaniem nie ma problemow - tfu tfu!

Ja nie zmienilam wozka, tylko dokupilam lzejszy i taki co sie caly zmiesci do auta - nasze auto jest duze, mamy mercedesa wiec bez problemow wsadzam w bagaznik stelaz i siedzisko i mam jeszcze miejsce, ale ostatnio jezdze tesciowej autem (maz merca bierze do pracy, bo dojezdza 40km) a to jest mala mazda z malym bagaznikiem no i tam trzeba cyrkowac, a jak przyjdzie mi wozic tez siedzisko to juz amba - nikt sie nie zmiesci no i po przeprowadzce za 2mce tez do dyspozycji na codzien bede miala ta mazde wiec chcialam nam ulatwic zycie. Mura jest dla Julci mega wygodna, dla mnie tez, bardzo fajnie sie prowadzi no i jest ta jakosc widoczna w uzytkowaniu, a ten wozek zobaczymy jaki bedzie - mam nadzieje ze ok. Nie chcialam najzwyklejszej parasolki bo jednak nie widze zeby dziecku bylo tam wygodnie, na chodniku z kostki pewnie trzesie jak cholerka, wiec wolalam jednak choc troche komfortu malej zapewnic, oby sie udalo plus jest taki ze ten wozek moge zwrocic jak cos bedzie nie tak



Przechodzimy wlasnie skok 37 tygodnia.... kurcze co do dnia.... od soboty mloda jest marudna, a w srode skonczyla 37 tygodni. Ponoc skok moze dawac sie we znaki od polowy 34 tygodnia do az 40 no ale u nas nie bylo takiego hardcore. Dzisiaj tez juz mniej marudzi. Mam nadzieje ze szybko nam minie. Naszczescie tfu tfu w nocy nie moge narzekac - od kilku dni jest jedna pobudka, spi w swoim lozeczku, nie jest niespokojna, tylko pobudki mamy kolo 5 ale jak spi ladnie to i ja sie czuje wyspana
__________________
Julia Wiktoria
07.03.2012, 20:35
3270g, 47 cm

Edytowane przez emigra
Czas edycji: 2012-11-26 o 11:49
emigra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-26, 12:04   #4847
Agnes18
Zakorzenienie
 
Avatar Agnes18
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 3 969
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez gkatarzynka Pokaż wiadomość
A tak w ogóle, to witam nową Mamusię


Cytat:
Napisane przez gkatarzynka Pokaż wiadomość
Ale jak tylko przyjdzie becikowe, to kupujemy w końcu krzesełko do karmienia i wtedy będę chciała, żeby posiłki byly wspólne.. choć wiem, że nie zawsze się to tak uda...
Kup krzesełko. Ja sobie nie wyobrażam karmienia bez krzesełka. Mała czasem siedzi sobie w nim i się bawi, a ja mogę coś zrobić albo sama zjeść.

Cytat:
Napisane przez ewelajna25 Pokaż wiadomość
U nas najlepiej sprawdzają się przypadkowe zabawki, typu pusty kartonik po herbacie, tuba po chipsach, szeleszcząca kartka papieru, pudełko po cukeirkach (to pełni rolę bębenka), zwykła butelka....Ale zauwazyłam też ostanio, że Matylda zaczyna bawić się, choć na krótko, miskami-dziś np coś do nich gadała i szarpała za uszy, lalką śpiewającą, albo lubi brać do buzi klocki Dałam jej drewniane łyzki i nimi lubi sobie machać...Ogląda też książeczki, sama albo ze mną. Na inne zabawki pewnei ptrzyjdzie czas pózniej
Zgadza się, najlepsze zabawki to papierki, butelki itp. Albo pilot od telewizora. Prawdziwe niemowlęce zabawki szybko idą w kąt. Jedynie takie kubeczki z ikei zdają egzamin. Te które można ułożyć w wieżyczkę. W wannie też się sprawdzają. Uwielbia się nimi bawić.

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Hej!
U mnie w domu chorobowo. Zaczela Wiktoria,a teraz i Eryk od nocy nos ma zawalony. Dzwonilam do szkoly,ze Wiki caly tydzien bedzie w domu. Idziemy popoludniu do lekarza. A Eryk w nocy strasznie sie meczyl,nie mogl oddychac przez katar,a jaka walke stoczylam,zeby mu nos wyczyscic. Taka histerie dostal,wierzgal,rzucal sie,ryczal jakbym nie wiem co mu robila. Chcial pic z piersi,ale nie mogl,bo zatkany nos przeszkadzal. Teraz jest lepiej,lezy na brzuszku to mu lepiej sie oddycha.
miesci sie i wozek i duze zakupy
Współczuję. Ja od tygodnia walczę z katarem
__________________
„Nie wierzę ludziom, którzy twierdzą,
że ubranie nie jest ważne.” (Miuccia Prada)

Moje Szczęścia dwa G N
Agnes18 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-26, 12:10   #4848
emigra
Zakorzenienie
 
Avatar emigra
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

u nas tez krzeselko zdaje mega egzamin - Julcia tylko w nim je posilki, nie ma karmienia w biegu, a jak musze cos zrobic w kuchni (bo tam stoi) - obiad, sprzatnac itp to mloda sie bawi zabawkami w krzeselku, czasem puszczam jej piosenki na ipadzie i wtedy jest lajcik
__________________
Julia Wiktoria
07.03.2012, 20:35
3270g, 47 cm
emigra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-26, 12:26   #4849
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Ja tez jestem zadowolona z krzeselka Eryk jeszcze sam nie siedzi,a czasem ma juz dosc lezenia i z krzeselka obserwuje jak np robie obiad.
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-26, 12:27   #4850
gkatarzynka
Zadomowienie
 
Avatar gkatarzynka
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 596
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Do tej pory karmiłam Hanię w leżaczku, ale już przestaje zdawać egzamin, bo jest mi po prostu niewygodnie się schylać albo siedziec na podłodze... no i chciałabym, żeby Hania miala mozliwość sama sobie coś wziąć do jedzenia z talerzyka a nie tylko ode mnie z ręki...więc juz postanowione, że kupujemy w przyszłym tygodniu krzesełko...
gkatarzynka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-26, 12:31   #4851
ewelajna25
Zadomowienie
 
Avatar ewelajna25
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: To stąd, to stamtąd, a czasem jeszcze skąd indziej;-)
Wiadomości: 1 193
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Gosia, żeby Erykowi szybko minął katar!

Joanaros, Matylda też czasem popłakuje przez sen, ostanio tak się zdarzyło i aż się zaniepokoiłam, bo wyglądało to jakby płakała i nasilało się to. Oczy miała zamknięte , ale te piski...Wyjęłam Ją z łózeczka i przytuliłam i już spała u nas, i samo przeszło...

Monia, no zmiana nazwiska pociaga za sobą wymianę dokumentów, więc jeszcze jak na dodatek jest się w innym kraju to faktycznie, bez sensu i kupa zachodu z wymianą by była.

Emigra, ładny ten wózeczek. A jaki kolor wybrałaś?
ewelajna25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-26, 12:50   #4852
emigra
Zakorzenienie
 
Avatar emigra
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Ewelajna, czerwony
__________________
Julia Wiktoria
07.03.2012, 20:35
3270g, 47 cm
emigra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-26, 15:30   #4853
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Pochwalilam sie,ze Eryk jadl obiadek z grudkami i sie nie krztusil... i dzis znowu przezylam chwile grozy. Dostal ugotowana marchewke w slupkach. Dawalam mu ze swojej reki i radzil sobie swietnie,rozduszal dziaselkami dosc duze kawalki. No i wzial do raczki i ugryzl wielki kawal,z ktorym nie dal sobie rady. Ale sie zdenerwowalam. Odkrztusil i nic zlego sie nie stalo,ale serce mialam w gardle.
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-26, 16:53   #4854
Agnes18
Zakorzenienie
 
Avatar Agnes18
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 3 969
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Pochwalilam sie,ze Eryk jadl obiadek z grudkami i sie nie krztusil... i dzis znowu przezylam chwile grozy. Dostal ugotowana marchewke w slupkach. Dawalam mu ze swojej reki i radzil sobie swietnie,rozduszal dziaselkami dosc duze kawalki. No i wzial do raczki i ugryzl wielki kawal,z ktorym nie dal sobie rady. Ale sie zdenerwowalam. Odkrztusil i nic zlego sie nie stalo,ale serce mialam w gardle.
Ja się bardzo boję, żeby mi się dziecko nie zakrztusiło. Już raz z tego powodu wylądowałyśmy w szpitalu na obserwacji czy nie rozwinie się zachłystowe zapalenie płuc. Na szczęście wszystko skończyło się dobrze.
__________________
„Nie wierzę ludziom, którzy twierdzą,
że ubranie nie jest ważne.” (Miuccia Prada)

Moje Szczęścia dwa G N
Agnes18 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-26, 17:52   #4855
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez Agnes18 Pokaż wiadomość
Ja się bardzo boję, żeby mi się dziecko nie zakrztusiło. Już raz z tego powodu wylądowałyśmy w szpitalu na obserwacji czy nie rozwinie się zachłystowe zapalenie płuc. Na szczęście wszystko skończyło się dobrze.
A dlugo wtedy sie krztusil? Kiedy powinno sie udac na taka obserwacje? Czym sie zakrztusil? Dobrze,ze nic sie nie stalo!
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-26, 18:03   #4856
Agnes18
Zakorzenienie
 
Avatar Agnes18
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 3 969
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
A dlugo wtedy sie krztusil? Kiedy powinno sie udac na taka obserwacje? Czym sie zakrztusil? Dobrze,ze nic sie nie stalo!
Mlekiem. Ale długo to trwało. Nie wiedziałam co robić i wezwałam pogotowie. Lekarz z pogotowia powiedział, że lepiej jechać do szpitala na obserwację. W szpitalu pani doktor powiedziała, że czasem mają kilka takich przypadków w tygodniu. Wszyscy mi mówili, że dobrze że zachowałam zimną krew i wezwałam pogotowie, a ja miałam żal do siebie, że wogóle do czegoś takiego doszło Dzięki Bogu nic się nie stało, zapalenie płuc na szczęście się nie rozwineło, ale trzy dni spędziłam w szpitalu i najadłam się strachu.
__________________
„Nie wierzę ludziom, którzy twierdzą,
że ubranie nie jest ważne.” (Miuccia Prada)

Moje Szczęścia dwa G N
Agnes18 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-26, 18:40   #4857
Cytrynka_Wawa
Zakorzenienie
 
Avatar Cytrynka_Wawa
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 6 487
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez gkatarzynka Pokaż wiadomość
Do tej pory karmiłam Hanię w leżaczku, ale już przestaje zdawać egzamin, bo jest mi po prostu niewygodnie się schylać albo siedziec na podłodze... no i chciałabym, żeby Hania miala mozliwość sama sobie coś wziąć do jedzenia z talerzyka a nie tylko ode mnie z ręki...więc juz postanowione, że kupujemy w przyszłym tygodniu krzesełko...
super dezycja ja tez nie dawalam rady sie schylac do lezaczka

bylam dzis z malym lacznie 4h na spacerze

---------- Dopisano o 18:40 ---------- Poprzedni post napisano o 18:37 ----------

Cytat:
Napisane przez Agnes18 Pokaż wiadomość
Mlekiem. Ale długo to trwało. Nie wiedziałam co robić i wezwałam pogotowie. Lekarz z pogotowia powiedział, że lepiej jechać do szpitala na obserwację. W szpitalu pani doktor powiedziała, że czasem mają kilka takich przypadków w tygodniu. Wszyscy mi mówili, że dobrze że zachowałam zimną krew i wezwałam pogotowie, a ja miałam żal do siebie, że wogóle do czegoś takiego doszło Dzięki Bogu nic się nie stało, zapalenie płuc na szczęście się nie rozwineło, ale trzy dni spędziłam w szpitalu i najadłam się strachu.
o rany! to musias sie strachu najesc ale w gruncie rzeczy dobrze ze nic sie nie stalo
__________________
Cytrynka_Wawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-26, 20:11   #4858
gkatarzynka
Zadomowienie
 
Avatar gkatarzynka
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 596
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Hania śpi...
Była dzisiaj mega cudowna cały dzień... prawie nie marudziła. I nauczyła się robić "papa" Słodko to wygląda... jeszcze nie mówi, ale macha rączką po swojemu

A ja mam dylemat, bo koleżanka rezygnuje z pracy (nie sprawdzała się i szefowa postawiła Jej ultimatum, że albo bierze się do roboty, albo kończą współpracę - no i Ona zdecydowała, że rezygnuje) i dziś szefowa zadzwoniła, że nie ukrywa, że najchętniej mnie by widziała na Jej miejscu, bo sporo rzeczy trzeba nadrobić z Dzieciakami i dogadać się z Rodzicami... Powiedziałam Jej, że niech narazie spróbuje pogadać z dziewczynami pracującymi jako nauczycielki wspomagające i może One przejmą tą grupę... ale jeśli nie, to żeby dała znać, to ja przemyślę i ewentualnie wrócę, ale nic nie obiecuję... No i teraz się zastanawiam jak by to zorganizować w razie mojego powrotu do pracy. Ja lubię to, co robię więc mam problem... zobaczymy, może uda się wytargować, że Hania będzie 4-5godzin z nianią a resztę ze mną w przedszkolu (popołudniami nie ma bardzo konkretnych zajęć - dzieci głównie się bawią albo mają jakieś zajęcia dodatkowe) Zastanawiam się czy dobrze zrobiłam i jak to Hania będzie znosić w razie czego. W sumie to nic pewnego i tak sobie myślę, że dziewczyny powinny chętnie wskoczyć wyżej (podwyżka i 7godzin pracy zamiast 8)
Nie ukrywam, że aspekt finansowy też jest ważny, bo nawet opłacając nianię, to jednak wpływałoby troszkę kaski do budżetu
gkatarzynka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-26, 20:22   #4859
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez gkatarzynka Pokaż wiadomość
Hania śpi...
Była dzisiaj mega cudowna cały dzień... prawie nie marudziła. I nauczyła się robić "papa" Słodko to wygląda... jeszcze nie mówi, ale macha rączką po swojemu

A ja mam dylemat, bo koleżanka rezygnuje z pracy (nie sprawdzała się i szefowa postawiła Jej ultimatum, że albo bierze się do roboty, albo kończą współpracę - no i Ona zdecydowała, że rezygnuje) i dziś szefowa zadzwoniła, że nie ukrywa, że najchętniej mnie by widziała na Jej miejscu, bo sporo rzeczy trzeba nadrobić z Dzieciakami i dogadać się z Rodzicami... Powiedziałam Jej, że niech narazie spróbuje pogadać z dziewczynami pracującymi jako nauczycielki wspomagające i może One przejmą tą grupę... ale jeśli nie, to żeby dała znać, to ja przemyślę i ewentualnie wrócę, ale nic nie obiecuję... No i teraz się zastanawiam jak by to zorganizować w razie mojego powrotu do pracy. Ja lubię to, co robię więc mam problem... zobaczymy, może uda się wytargować, że Hania będzie 4-5godzin z nianią a resztę ze mną w przedszkolu (popołudniami nie ma bardzo konkretnych zajęć - dzieci głównie się bawią albo mają jakieś zajęcia dodatkowe) Zastanawiam się czy dobrze zrobiłam i jak to Hania będzie znosić w razie czego. W sumie to nic pewnego i tak sobie myślę, że dziewczyny powinny chętnie wskoczyć wyżej (podwyżka i 7godzin pracy zamiast 8)
Nie ukrywam, że aspekt finansowy też jest ważny, bo nawet opłacając nianię, to jednak wpływałoby troszkę kaski do budżetu
Super Hania robi papa,napisze to i tu.Eryka tez ucze,ale jeszcze nie powtarza,tylko sie smieje jak ja robie.

4-5 godz dziennie to nie jest tak duzo. A jak Hania znosi obcych? Chyba dobrze skoro chodzi czasem z toba do pracy,co?
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-26, 20:25   #4860
Nikii89
Zakorzenienie
 
Avatar Nikii89
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 344
Dot.: Raczkujemy i siadamy, swoje mamy zadziwiamy! III-IV 2012

Cytat:
Napisane przez karo_z Pokaż wiadomość
hihihi...pytam się co ma szwagierka na kolację jutro jeśli goście do kolacji będą chcieli zostać...no i co? chili con carne...czyli to co ja zrobiłam na jutrzejszy obiad dla nich! aleśmy się zgrały!!!!



hihi...mój serniczek się piecze i już pachnie
To ciasto Kubuś to to co mi wysłałaś przepis i je jadłam u Ciebie? dobre...muszę go zrobić kiedyś

oby te zębole wyszły już i był spokój!



trzymam kciuki za to żebyś znalazła jakąś fajną pracę!
mnie to czeka na wiosnę... no chyba, że to co teraz robię dodatkowo rzeczywiście da mi taką kasę żebym mogła zostac z Piotrusiem....chociaż tż ostatnio wspomina, żebym i tak pracowała gdzieś na etacie, bo on ma zamiar odejść z dotychczasowej pracy i założyć firmę...i dobrze by było mieć jeden taki stały dochód co m-c...
tak to jest właśnie Kubuś

Cytat:
Napisane przez Agnes18 Pokaż wiadomość
Witam serdecznie. Tez jestem wiosenną mamusią (z marca). Może przyjmiecie mnie do swoich pogaduszek? Żeby się wkupić, mogę opisać swój poród
Witaj



Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Musze pochwalic Eryczka: zjadl obiadek z grudkami,taki od 7 miesiaca i ani razu sie nie zakrztusil! Dorosl moj chlopczyk


Cytat:
Napisane przez Furczak Pokaż wiadomość
ja mam pytanko odnośnie zabawek... czym najachetniej bawia sie Wasze pociechy?maja jakies ulubione zabawki? szukam czegos fajnego dla Czarusia od mikolajow-cioć i wujków i babć bo wszystkie mikołaje pytaja a ja nie wiem zupelnie co wybrac... za duzo tego
Oskar lubi bawić się przeważnie wszystkim tylko szybko mu się nudzi. A najbardziej bawi się pustym pudełkiem na zabawki
Też mam ten problem bo wszyscy się mnie pytają co kupić Oskarowi a ja nie wiem co im powiedzieć.
Furczak bardzo fajny avatarek

Dzień dobry
Jeszcze trochę i nowy wątek Tytuł bierzemy ten Gosiowy??

U Nas dziś dzień marudzenia ale na szczęście takie do wytrzymania I dwie drzemki pierwsza rano 20min a druga od 12.30 -15 aż jestem w szoku że mój syn tak długo spał.
O 18.30 Oskar zjadł 150ml kaszki 19 kapiel i o 19.30 już spał. Ale obudził się o 20.10 i zjadł 150ml mleka ten mój głodomor
__________________
Nikii89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:40.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.